SERWIS INFORMACYJNY Nr 1 (1) Listopad 2016
Transkrypt
SERWIS INFORMACYJNY Nr 1 (1) Listopad 2016
SERWIS INFORMACYJNY Strona 1 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 25 listopada 2016 Nr 1 (1) Listopad 2016 Gospodarka Jak jesteśmy, my Naród polski – okradani? Wystawiamy rachunek 1. Ile i dla kogo kradnie inflacja? Wzrost PKB tworzy niedobór środków płatniczych średnio na kwotę: 3% * 1 729 000 mln (PKB za 2014 r.) = 52 mld zł Jak to działa? Ostrzegam. Tego nie widać z poziomu gospodarstwa domowego! Jak wykazuje raport NBP „Podaż pieniądza M3 i czynniki jego kreacji” społeczeństwo (gospodarstwa domowe,przedsiębiorcy,budżet) dysponuje środkami o 300 mld zł mniejszymi niż wymaga tego konieczność regulowania bieżących transakcji gospodarczych. Na taką to kwotę cała gospodarka jest zadłużona ponad zasoby jakimi dysponuje. Zatem każde obniżenie siły nabywczej pieniądza powoduje, że ten ubytek musi być stale wyrównywany. Jedyną dostępną opcją są pożyczki u Międzynarodowego Bankiera. 3. Ile i dla kogo kradnie lichwa? Jak to działa Mamy nadzieję, że nie musimy Państwu tłumaczyć co to są odsetki od kredytów. Przypomnę tylko, że lichwę płacimy wszyscy, jeśli nie bezpośrednio, to pośrednio w cenach produktów, na wytworzenie których, przedsiębiorcy zaciągnęli kredyty. Płacisz podatki aby pokrywać koszty obsługi długu publicznego. Zapamiętaj: inflacja nie anihiluje pieniędzy. Inflacja tworzy potrzeby pożyczkowe! Zapamiętaj: lichwa jest świadomie zaprojektowanym „błędem” architektury monetarnej, w której to stopami procentowymi reguluje się wypływ pieniądza na rynek, jednocześnie zapewniając mannę z nieba Międzynarodowemu Banksterowi. Wystawiamy rachunek Wystawiamy rachunek Inflacja obniża naszą siłę nabywczą średnio o: Lichwa wysysa z naszej gospodarki średnio: 5% (ponad podwójną stopę lombardową) * 1190292 mln zł (suma pożyczek) = 59 mld zł 3% * 1 067 302 mln (kwota ze sprawozdania NBP „Podaż pieniądza M3 i czynniki jego kreacji – stan na 31 maja 2015r.”) = 32 mld zł. 2. Ile i dla kogo kradnie wzrost PKB? Jak to działa Może Cię to zdziwi, ale postaraj się to zrozumieć. Jak wcześniej powiedzieliśmy, gospodarka jest na ciągłym „głodzie monetarnym”. Przedsiębiorcy aby więcej wyprodukować muszą się zapożyczyć aby nabyć materiały, robociznę, energię i zapłacić podatki, a społeczeństwo nie ma stosownej nadwyżki pieniędzy aby tę zwiększoną podaż towarów i usług wykupić. Z pustą kieszenią idziemy więc znowu po pożyczki do Międzynarodowego Bankstera. Zapamiętaj: musisz pożyczyć aby wykupić to co wytworzyłeś zwiększoną dawką potu! Zatem razem łup banksterski to około 143 mld zł rocznie !!! Posłowie, którzy w 1997 roku złamali konstytucję, godząc się w ustawie o NBP na ograniczenie jego suwerenności jedynie do emisji znaków pieniężnych, powinni być zidentyfikowani, oskarżeni, osądzeni i przykładnie ukarani, nawet jeśli nie robili tego z zaprzaństwa tylko z normalnej głupoty. NBP emitując suwerenny pieniądz powinien wyrównywać społeczeństwu skutki spadku siły nabywczej na skutek inflacji oraz niedobór środków płatniczych na wykup wzrostu PKB. Na każdego obywatela wypadłoby około 2. tyś zł rocznie. 8 tyś średnio dla rodziny. Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 2 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 25 listopada 2016 Geologiczny kij i geologiczna marchewka. ..czyli pisowska metoda na biedaszyby... No i zobaczcie Państwo, rząd już nie kryje, że jesteśmy krajem bogatym w złoża naturalne! Resort Środowiska wrzucił do sieci zupełnie za darmo pięć tysięcy map cyfrowych złóż geologicznych Polski. Jesteśmy pierwszym krajem na świecie, który taki ekshibicjonizm robi.Pisowski Rząd już się nawet nie kryje z tym, że do kontrolowania gojów nad Wisłą sa wyznaczone kolejne słuzby - tym razem geologiczne! Jestem zdumiony, naiwnością ludzi, którzy są święcie przekonani, że Polska w rękach PiS-u jest niezależna, suwerenna, wolna, święta i takie tam bla bla bla... I żeby sobie tylko jaki polski goj nie myślał, że skorzysta na tym. Ja wiem, niektórym to rozgrzeje czerepy do czerwoności i może w napadzie gorączki złota zakupić szpadle, wiadra i heja, mając mapy Nr 1 (1) Listopad 2016 złóż będzie sobie grzebał do woli w celu szybkiego wzbogacenia się. Hola hola panowie... Pan minister Szyszko postanowił powołać do służby Żandarmerię Geologiczną (niedługo w ilości służb mundurowych przebijemy Włochów), a dosłownie Polską Służbę Geologiczną, która będzie wyposażona w "akcesoria", które używane są w Policji, funkcjonariusze będą mieli prawo do „noszenia broni palnej długiej i krótkiej, kajdanek zakładanych na ręce, pałki służbowej, ręcznego miotacza substancji obezwładniających oraz przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej” "Pytanie, po co nowej służbie karabiny? Zdaniem resortu środowiska „w poszczególnych państwach na świecie, zwłaszcza tych dysponujących bogatymi zasobami geologicznymi i czerpiących duże korzyści z ich eksploatacji, istnieją bardzo rozbudowane służby państwowe zajmujące się zabezpieczaniem interesów państwa w dokumentowaniu, ochronie i wydobywaniu tych zasobów”. A zatem - mamy bogate złoża geologiczne, ale żebyśmy nie mogli "czerpać dużych korzyści z ich eksploatacji" - rząd postawi strażników! Zachodzi zatem pytanie - kto będzie czerpał korzyści z ich eksploatacji? I tu należy słusznie powołać się na słowa Super Wicemistera Morawieckiego "otworzymy szeroko nasze drzwi i serca dla kapitału zagranicznego"!. Kto czyta - niech rozumie! Źródło: http://trybeus.blogspot.com/2016/09/pisowski-geologiczny-kiji-geologiczna.html Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 3 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 25 listopada 2016 Nasza ulotka rozdawana na KONGRESIE 590 Opublikowano 20 listopada 2016, autor: Jozef Kamycki Aspiracje gospodarcze Polaków Nr 1 (1) Listopad 2016 3. Partnerskiego modelu stosunków gospodarczych. Żądamy prawa dla spółki właścicielsko-pracowniczej, w której pracownik stawałby się współwłaścicielem z samego faktu stałego świadczenia pracy. Polscy pracownicy nie mogą być dłużej traktowani przez prawo gospodarcze i prawo pracy jak mówiący inwentarz. Mają prawo do współwłasności, współodpowiedzialności i współdecydowania. 4. Uwłaszczenia pracowników na majątku produkcyjnym, przełamania egoizmu społecznego i ocieplenia wizerunku polskiego przedsiębiorcy Żądamy: 1. Efektywnej gospodarki samo-koordynującej się. Żądamy prawa dla wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych. Prawo musi stworzyć zaplecze instytucjonalne dla związków gospodarczych o integracji produktowej działających w sposób trwały i zorganizowany w oparciu o prawo wspólnych ustaleń umownych (Międzynarodowy Standard Sprawozdawczości Finansowej nr. 11 – wspólne ustalenia umowne) 2. Suwerenności monetarnej. Żądamy przywrócenia NBP wyłącznego prawa emisji pieniądza niezależnie od jego formy (pieniądz elektroniczny, znaki pieniężne) Nie możemy dłużej tolerować architektury monetarnej, w której spadek siły nabywczej pieniądza na skutek inflacji oraz niedobór środków płatniczych na wykup wzrostu PKB tworzy nowe potrzeby pożyczkowe zagarniane przez banksterów. Od wejścia nowego prawa bankowego (1997 r.), tym sposobem z Polski wytransferowano około 2,5 biliona zł. – podjęcia decyzji o przeznaczeniu emisji suwerennego polskiego pieniądza na dokapitalizowanie udziałów kapitałowych właścicieli i pracowników w polskich przedsiębiorstwach wspólnotowych: spółkach właścicielsko-pracowniczych, spółdzielniach, akcjonariacie pracowniczym i przedsiębiorstwach komunalnych. – wprowadzenia systemu podatkowego skłaniającego przedsiębiorców do tworzenia własności pracowniczej, jako elementu polityki gospodarczej i społecznej. Pieniądze, które obecnie przywłaszczają sobie banksterzy powinny zasilić naszą gospodarkę czyniąc ją zdolną do rozwoju i tworzenia nowych miejsc pracy, do ekonomicznego i politycznego upodmiotowienia pracowników i ich rodzin. Roczną kwotę dokapitalizowania polskiej gospodarki można by zwiększyć o około 50 mld zł. Ludności pozostałoby w kieszeniach też około 50 mld zł z tytułu ograniczenia lichwy, budżetowi około 30 mld zł na ważne cele społeczne. Dość terroryzmu banksterów w Polsce Przeczytaj i zrozum. Zobacz: http://www.korreus.pl/media/tv-korreus/ Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 4 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Pieniądz równoległy Krzysztof Lewandowski, 13.10.2016 Trójpodział władz, na który powołują się politycy, to przeżytek. W międzyczasie bowiem wyrosły nad tradycyjnymi władzami: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą dwie nowe potęgi: finansowa i medialna, z których pierwsza i najsilniejsza to władza finansowa banków i instytucji z nimi powiązanych, tworząca globalny kartel. W globalnym kartelu bankowym bierze udział i NBP, i FED, i BIS, a także giełdy, banki komercyjne, towarzystwa asekuracyjne, instytucje ratingowe i finansowe oraz uniwersytety, kształtujące świadomość przyszłych menedżerów tej niedemokratycznej struktury. Ekspansywna władza finansowa wcisnęła się na dobre do naszego dziewiczego finansowo kraju w wyniku reformy bankowej z 1997 roku, oraz zmiany Konstytucji na zgodną z oczekiwaniami kartelu. W wyniku tych reform kreacja pieniądza została powierzona instytucjom niepublicznym – bankom komercyjnym, gdzie 84 procent podaży polskiego pieniądza ma formę lichwiarskiego kredytu. I przez ćwierćwiecze od czasu owego otwarcia się polskiej dziewicy na finansowego zbója, za bezcen utraciliśmy to, co było w Polsce atrakcyjnego do przejęcia, a teraz spekuluje na kruczkach prawnych, motywując swoje działania legalizmem. Różnymi kanałami następuje drenaż finansowy obywateli, i mimo że pracujemy najwięcej w Europie, wciąż jesteśmy biedni. Za kreowany z powietrza pieniądz globalny, polscy architekci, menedżerowie i robotnicy zbudowali kartelowi finansowemu wspaniałe Nr 1 (1) Listopad 2016 biurowce i rezydencje na najatrakcyjniejszych parcelach miejskich. Zbudowane one zostały za pieniądze pochodzące z naszych kieszeni, wyciągane przez system podatkowy. Minister Morawiecki kompromituje się mówiąc, że podatki są dobre, bo z tego mamy bezpłatne szkolnictwo i służbę zdrowia! Jakość państwowego systemu finansowego jest równocześnie kryterium szansy całego społeczeństwa na trwały rozwój i postępujący dobrobyt. Gdy publiczny system finansowy jest wadliwy, wszelkie, nawet niezwykle skuteczne i twórcze wysiłki zbiorowości, przepadają w grach niesymetrycznych, prowadzonych w globalnym kasynie finansowym, kierowanym imperatywem zysku. Złoty polski jest poprzez swoją wymienialność uwikłany w system globalnego pieniądza, którego nie jesteśmy w stanie kształtować. Musimy mieć pełną świadomość, że system ten odzwierciedla interesy kartelu, a nie państw narodowych. Jest wkomponowany w skomplikowany system bankowości międzynarodowej, określający reguły jego tworzenia, unicestwiania, wyceny oraz posługiwania się nim jako środkiem wymiany handlowej. Główną wadą tego systemu jest przyznanie prawa kreacji kredytu, tworzącego zasadniczą podaż pieniądza na rynkach, prywatnym spółkom bankowym. Prywatne banki zyskują dzięki temu śmiercionośny instrument odmowy kreacji kredytu, którym terroryzują świat w okresach recesji. W interesie państwa polskiego jest stworzenie systemu pieniądza równoległego do złotówki, którego charakter moglibyśmy suwerennie kształtować w oderwaniu od globalnego kasyna i żarłocznej finansjery. Niewymienialność jest podstawową cechą równoległego pieniądza, która zapewnia jego odłączenie od systemu walut globalnych, a przez to możliwość dowolnego kształtowania zasad jego emisji i funkcjonowania w lokalnym obiegu gospodarczym. Niewymienialny pieniądz jest odporny na spekulacje, gdyż wydać go można tylko lokalnie, i tylko wśród tych, którzy go akceptują. Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 5 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Drugą kardynalną cechą pieniądza równoległego jest zero-odsetkowość zarówno oszczędności, jak i kredytów. Dzięki temu można dwukrotnie obniżyć koszty lokalnych inwestycji realizowanych za pomocą tej waluty, a także uchronić jej operatora przed koniecznością angażowania depozytów w transakcje spekulacyjne. Rozwiązuje też szereg problemów, z którymi boryka się polska gospodarka. Przede wszystkim pieniądzem tym można zagospodarować rezerwy produkcyjne, dostarczając gospodarce środka transakcyjnego, służącego do upłynniania nadwyżek towarowych i usługowych, oraz do aktywizacji krajowego biznesu. Nr 1 (1) Listopad 2016 Waluty z koszyka walut uprzywilejowanych tworzy się ex-nihilo, a korzyści z tej kreacji płyną do uprzywilejowanych bankierów – osób prywatnych. Na rzecz powstającego w ten sposób, czyli "z powietrza", uprzywilejowanego kapitału –płacimy obecnie olbrzymi haracz. System pieniądza równoległego może też być znakomitym buforem finansowym w czasie kryzysu, który zdarza się co kilka lat, a po 2008 roku przyjął postać kryzysu pełzającego. Równoległy pieniądz w polskim obiegu gospodarczym spowoduje też, że Polacy będą potrzebowli mniej złotówek, aby funkcjonować gospodarczo na poziomie lokalnym. Państwo polskie, samorządy i obywatele zyskają dzięki temu szansę, aby się oddłużyć. To nie tylko odsetki od stale rosnących kredytów, jakie płacą na rzecz kartelu bankowego: państwo, przedsiębiorcy oraz obywatele, nie tylko przejęte przez ten kapitał, najlepsze polskie zakłady, centra miast, znaki firmowe i technologie. To także nasze niskie wynagrodzenia, stanowiące obecnie zaledwie 35 procent dochodu narodowego. Niejasnym zagadnieniem wciąż jest to, czy możemy ten zewnętrzny system, stawiający nas w roli podrzędnej na arenie korporacyjnego biznesu, uzupełniać systemami lokalnymi, niekorporacyjnymi, i w jakimś sensie nie aspirującymi do bycia wielkimi. Wciąż nie wiemy, w jakim zakresie pozostawiona nam została przestrzeń decydowania o formach takiej samoorganizacji na szczeblu samorządowym i lokalnym. Powołanie do istnienia waluty równoległej, niewymienialnej na złotówkę, jest jak zamknięcie w błonie komórkowej naszego państwa wewnętrznej bramy, skoro brama zewnętrzna, złotowa, stoi otworem. Byłby to pierwszy od ćwierćwiecza przejaw rodzimej kultury organizacyjnej w obszarze bankowości i finansów, którą porzuciliśmy na rzecz adaptowania się do kultury kartelu. W Polsce szczebel samorządowy obejmuje starostwa, gminy, spółdzielnie, stowarzyszenia oraz formy współpracy oraz wymiany, wynikające z lokalnych zwyczajów. W preambule naszej konstytucji widnieje zasada pomocniczości, wyraźny zapis, przekazujący intencję, aby władza była sprawowana możliwie na jak najniższym szczeblu, czyli właśnie na szczeblu samorządowym. Kwestia możliwości wprowadzenia w naszym kraju waluty równoległej to w istocie kwestia polityczna, dotycząca naszej suwerenności. Tego, że system, w którym żyjemy, jest niedemokratyczny, domyślamy się na podstawie wielu źródeł. Pytanie to sprowadza się w istocie do tego, czy samorządy w Polsce mają prawo tworzyć własne systemy monetarne, niepowiązane z niedemokratycznym pieniądzem globalnym i skonfigurowane podatkowo na podstawie suwerennych decyzji rad gmin i powiatów? Pieniądz równoległy to szansa Polaków na tworzenie własnej kultury organizacji w obszarze bankowości i finansów. To szansa na większą stabilność systemową naszego państwa i na postępujący, a nie uciekający przed nami dobrobyt. Jednym z nich jest źródło monetarne, wskazujące na niedemokratyczną hierarchię walut, z walutami uprzywilejowanymi, faworyzującymi wybrane państwa we władzy nad globalnym kapitałem. Do walut tych dołączył niedawno chiński yuan. Zobacz więcej na Forum Korreusa: http://www.korreus.pl/forum/?view=thread&id=36# Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 6 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Nr 1 (1) Listopad 2016 Społeczeństwo Najważniejsza reforma – reforma mentalna Jan Sposób Konfederaci KoRReUs-a wypracowali założenia do koniecznych, fundamentalnych reform ustrojowych. Dotyczą one ustroju państwa, nowej architektury monetarnej nowego podejścia do stosunków produkcyjnopracowniczych, samorządu terytorialnego, rolnictwa czy edukacji. Ale wydaje się, że najważniejszą zmianą, która powinna nastąpić, jest zmiana naszej, Polaków mentalności, przemiana w sferze duchowej. Każde działanie, każda podróż czy jakiekolwiek przedsięwzięcie zaczyna się w sferze potrzeb duchowych, a następnie konkretyzuje się w umyśle. Już w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia Rupert Sheldrake doszedł do wniosku, że efektem myśli są tzw. „myślokszatałty”. To rodzaj porcji energii będącej produktem myśli; energii, która nigdy nie ginie, lecz jako swego rodzaju projekt krąży w takim „mentalnym Internecie”. Ta jego teoria znajduje wiele potwierdzeń, aczkolwiek z poziomu materialnego nie jesteśmy w stanie badać świata duchowego. Biblioteka liści palmowych, Kronika Akaszy, proroctwa i prekognicje czy inne cudowne zjawiska będące wynikiem modlitw – zdają się te teorie potwierdzać. Jeśli tak jest, to nasza przyszłość – czy to osobista, rodziny, naszej Ojczyzny czy całego świata, jest kreowana przez nasze myślenie, nasze oczekiwania i podejmowane kroki w kierunku jej realizacji. Skupienie uwagi na czymś konkretnym, określonym w szczegółach, detalach, coś, co funkcjonuje w naszych umysłach, a w dodatku napędzane naszymi emocjami – materializuje się w świecie realnym, rzeczywistym. Stąd tak wielka rola mediów, zwłaszcza gdy przekaz następuje w formie obrazu. Telewizja i masowa prasa kreuje świat. Kiedy docierają do nas obrazy z mediów, my odbiorcy dostarczamy tylko paliwa, materiałów budowlanych do czegoś, czego nie chcemy, ale to obserwujemy. Bo tak działają nasze emocje. W sferze mentalnej nie występuje pojęcie „nie”. Nie funkcjonuje zaprzeczenie czegokolwiek. Trudno sobie wyobrazić, że „gruszki na wierzbie nie rosną”. Czytając te słowa widzimy w umyśle gruszki na wierzbie. Tak jest z każdym naszym myśleniem. „Nie chcemy wojny” – w umyśle powstają obrazy jakie ona wywołuje. To są te myślokształty, które materializują się wtedy, gdy siła emocji, lub jak kto woli modlitwy – jest wystarczająco duża. W sobotę15 października przelała się przez nasze umysły fala emocji. Protesty przeciwko CETA. Jakaś organizacja, mająca w nazwie Demokracja, manifestująca rzekomo przeciwko ponadnarodowym korporacjom, powiada: NIE chcemy narodowców! Dwie sprzeczności same w sobie – bo to ani demokratyczne ani w interesie niezależności państwa. Ale słowo „NIE” zadziałało prawidłowo, czyli „chcemy” narodowców, i ci się zjawili. Więc organizatorzy wezwali Policje, by narodowców odizolować! Koronnym hasłem protestu było „nie CHCEMY CETA”… „nie CHCEMY CETA”! A jaki obraz powstawał wtedy w umysłach tak uczestników jak i oglądających przekazy medialne? Spróbuj to sobie wyobrazić! Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 7 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Nr 1 (1) Listopad 2016 Instrukcja samoorganizacji. Pytania! Opublikowano 15 listopada 2016, autor: Aleksander Kisil Kochani Polacy na całym świecie! Opublikowano 9 listopada 2016, autor: Aleksander Kisil Tak bardzo chcemy, żebyście wracali do Polski, byście mogli ją odwiedzać, otwierać tu biznesy, czuć z nią łączność. Teraz, po wyborze D. Trump’a na prezydenta USA, mamy nadzieję, że coś zacznie zmieniać się na lepsze. Bulwersuje nas to, że wrogie siły wciąż wkładają „kij w szprychy” Polsce, tworząc np. „czarną listę MSZ”. To skandal! Zapraszamy do lektury przejmującego artykułu, który tłumaczy, jak wrogi Polsce i Polakom aparat urzędniczy w warszawskim MSZ rozbijał jedność Polaków na świecie: http://www.usopal.pl/images/stories /2015/Jan%20Kobylanski.Swoj%20do%20swego%20-%20po%20swoje%20-%20 Oficjalna%20wersja%20artykulu%20M.%20Olszyckiego%20opublikowana%20przez%2 0USOPAL.pdf Trzeba z tym skończyć i zjednoczyć ponad 60-milionowa społeczność Polaków na świecie, tak jak zrobił to bohater powyżej wspomnianego artykułu na terenie Ameryki Łacińskiej. Nadchodzą turbulentne czasy. Powinniśmy się, jako Polacy, przygotować na nie. Bo tu chodzi o nasze przetrwanie. Drogi Czytelniku, po przeczytaniu niniejszego krótkiego tekstu, a być może także obejrzeniu odcinka nr 89 serialu „Ranczo”, pomyśl: – co zrobisz, co powinieneś zrobić, gdy aresztują twojego sąsiada, którego znasz? – co zrobisz, gdy na twoim osiedlu lub w twojej wsi zabraknie prądu lub wody? – co zrobisz, aby pomóc ludziom w twojej społeczności, gdy nadejdzie jakaś zawierucha? – co zrobisz, gdy ktoś z twoich przyjaciół straci pracę i nie będzie miał za co żyć? – co zrobisz, gdy zabiorą ci Polskę i wolność pod sztandarami „ciepłej wody w kranie” i „pełnych półek w sklepach”? To są ważne pytania, stokroć ważniejsze, do cholery, niż twoja kariera, mamona i wygoda, niż twoje stanowisko, poprawność polityczna i twój „święty spokój”. To są pytania o twoje człowieczeństwo, twoją solidarność z ludźmi wokół ciebie, o twoją odwagę, charakter i przyzwoitość. To są pytania o to, czy jesteś członkiem polskiej wspólnoty – wiejskiej, osiedlowej, gminnej, miejskiej, regionalnej, zawodowej, wreszcie narodowej – czy stoczyłeś się do rynsztoka egoizmu, zaprzaństwa, relatywizmu moralnego, gonitwy za mamoną, obojętności, spychologii, wypaczania pojęć, braku poczucia odpowiedzialności, zdrady za srebrniki… Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 8 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Nadchodzi ważne przesilenie Opublikowano 19 listopada 2016, autor: Aleksander Kisil Obojętnie, z jakiej perspektywy podejdziemy, widać coraz wyraźniej, że zbliża się ważne globalne przesilenie, które zadecyduje o kształcie ziemskiej cywilizacji… – gospodarka rzeczywista czy wirtualna? – państwa narodowe czy rząd światowy?– świat wielo- czy jednobiegunowy? – wibracje pozytywne czy negatywne? – nowe źródła energii czy trucie węglowodorami? – pieniądz służący ludziom czy chory pieniądz dłużny, odsetkowy? – pokój czy wojna? – zdrowa żywność czy GMO i inne trucizny? – prawdziwa demokracja czy szopka medialna? – suwerenność czy poddaństwo? – prawda w mediach czy kłamstwa i indoktrynacje? – pokojowe współżycie czy wojny religijne? – wspólnota czy diabelskie „dziel i rządź”? – rządy suwerena-narodu czy rządy banksterii? – przyjazna współpraca wolnych państw czy kolonialne imperia? – zwycięstwo porządnych ludzi czy szubrawców? Jak powiedział w 2012 roku jeden z moich przyjaciół, Włodek Z., przez kilka lat będzie trwało „targanie po szczękach”. A potem po roku 2020 wygra „dobra strona mocy”. To targanie po szczękach już się odbywa od kilku(nastu) lat: – militarnie: Libia, Egipt, Ukraina, Syria; – policyjnie: Ameryka, Afryka, Azja; – KOD-owcy, „obrońcy demokracji”, nafaszerowani nienawiścią przegrani w różnych wyborach, marsze przeciw Trumpowi, PiS-owi itd.; Nr 1 (1) Listopad 2016 – fala nachodźców na Europę i Amerykę Północną, multi-kulti, rozruchy, zamachy, tworzenie frontów religijnych; – drenaż finansowy społeczeństw poprzez kryzysy – jak w Grecji, długi, zamykanie banków, blokowanie bankomatów, nagłą wymianę pieniędzy – jak ostatnio w Indiach, horrendalne odsetki i kuriozalne kredyty „walutowe” – jak w Polsce; – handel narkotykami i demoralizowanie całych grup społecznych i pokoleń – globalnie; – oszustwa gospodarcze jak choćby handel emisją CO2 będący wyłącznie biznesem; – trucie nas poprzez jedzenie, wodę, pseudo-leki, rozpylanie substancji w atmosferze. Można by tak dalej wymieniać, ale najważniejsze jest jedno: nieczyste siły próbują opanować cały świat i podporządkować sobie wszystkie narody Ziemi. Grunt im się osuwa, więc przyspieszają, co powoduje, że robią błędy, stają się nerwowi, kłócą się, tracą kontrolę. Liczą na nasz strach, ale my się nie damy. Życie, natura, jasna strona mocy – zawsze w końcu wygrywają, a każde imperium zła kiedyś upada. Nadchodzi wielki upadek imperium zła, które od ponad stulecia rządzi tą planetą – jak będzie upadać, może być wielki huk, trzęsienie ziemi i duże turbulencje. Bądźmy na to gotowi – podwójnie: 1. aby przetrwać (zabezpieczmy się) oraz 2. aby wiedzieć, co robić po tym upadku (przygotujmy projekt polskiego suwerennego domu – z konstytucją, ustawami kardynalnymi, mediami itd.). Czasu nie zostało wiele – może już bardzo niewiele. Niektórzy mówią już o połowie marca 2017. Dlaczego? Bo wtedy będzie święto urodzin Proroka… Ale może być i wcześniej, i później. Dla nas, dla Polski będzie to nowe okienko wolności. Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 SERWIS INFORMACYJNY Strona 9 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Nr 1 (1) Listopad 2016 Polityka „Wyskoczyć z kolein”…, czyli meandry „polskiej” polityki wschodniej Józef Białek Od co najmniej trzystu lat Polska prowadzi beznadziejną politykę zagraniczną, której nie widać końca. Nijak nie przystaje ona do miejsca, w którym się znajdujemy. Jak się okazuje, przełom XX i XXI wieku nie przyniósł w tym względzie szczególnych zmian. Jako pierwsi uznaliśmy niepodległość Kosowa, godzącą w interes słowiańskiego narodu Serbów, i to na korzyść muzułmanów, tylko dlatego, że taka była wola Amerykanów. Poparliśmy agresję Gruzji na Osetię. Staliśmy po stronie emancypującej się muzułmańskiej Czeczenii, według zasady, że każde działanie Rosji musi być torpedowane przez nasz kraj. Wychodzi na to, że kolejne rządy w Polsce nie rozumieją, czym w ogóle jest polityka zagraniczna. Nie mamy jej definicji, nie wiemy, o co oprzeć nasz rozwój. Stąd wynikają działania pełne chaosu i przynoszące coraz większe zagrożenie konfliktami zbrojnymi. W ciągu ostatnich trzydziestu lat pełniliśmy rolę wykonawcy amerykańskich lub niemieckich kierunków strategicznych. Wiadomo, że nie prowadziliśmy suwerennej polityki w interesie Polaków, dla dobra polskich przedsiębiorców, z czego wynika tak fatalna kondycja naszej gospodarki. Obecnie jednak Polska podpisała umowę z Chinami. Otrąbiono to jako wielki sukces. Początek świetlanych polskich inwestycji. W perspektywie rysuje się uruchomienie nowego „Jedwabnego Szlaku”. Inwestycje chińskie w Polsce. Niestety, w tym wszystkim brakuje spójności i występuje tu elementarny brak logiki. Domagamy się embarga na Rosję, a przecież właśnie przez ten kraj musi biec spory odcinek owej przynoszącej dochody „jedwabnej” trasy handlowej. A ponadto -co będziemy eksportować? Ciastka i cukierki krówki? Rolnictwa, na skutek „nieugiętej” postawy takich partii jak choćby PSL już nie ma. Nie mamy krów, świń, kur, nie mamy wartościowych niepastewnych upraw. Brak jest w polskiej polityce konkretnej wizji gospodarki, a co gorsza zainteresowania tym tematem. To wpływa na podejmowanie nieodpowiedzialnych kroków przez polską dyplomację. Kto odpowie na pytanie, co przyniosło Polsce, że nowo zaprzysiężony prezydent Andrzej Duda swoją pierwszą zagraniczną podróż odbył jesienią ubiegłego roku do Estonii? Czy przyczyni się to do obrony nas przed wyimaginowanym, czy też nie, wrogiem? Tymczasem Estonia, jako państwo, praktycznie nie ma dla nas większego znaczenia strategicznego. Na jakiej konkretnie dziedzinie gospodarki mamy oprzeć swój rozwój? Panuje w tym względzie chaos przypominający dom wariatów. Brak jest kompleksowego myślenia. Oparcie naszego eksportu na Chinach, ma sens wyłącznie wtedy, gdy odbudujemy polskie rolnictwo, co może się wiązać z poluzowaniem więzów, którym zniewalają nas w tym względzie unijne przepisy i tak zwana solidarność wewnątrzunijna, która, jak do tej pory, służy przedsiębiorczości innych krajów. Równolegle konieczna będzie odbudowa spółdzielni producenckich, rzeźni, mleczarni. Polityka popierania amerykańskiej wojny prowadzonej w obronie tzw. demokracji czy też brudnych interesów geopolitycznych przez państwo tak słabe jak Polska jest ogromnym błędem, tym bardziej że nasze władze mają ambicje wykreowania nas na amerykańskiego sojusznika numer jeden, swoistą szpicę uderzeniową i głównego wroga Rosji. Służy to realizacji wyłącznie obcych celów geopolitycznych, nie polskiej korzyści, która polegać musi przede wszystkim na zrównoważonej odbudowie gospodarczej naszego kraju, jego wzmacnianiu i długofalowej perspektywie osiągania wytyczonych zamiarów.Zobacz więcej : http://www.opcjanaprawo.pl/index.php/aktualny-numer/item/4694-wyskoczycz-kolein Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych SERWIS INFORMACYJNY Strona 10 Data zamknięcia: 20 listopada 2016 Nr 1 (1) Listopad 2016 Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych KoRReUs zaprasza do współpracy Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych KoRReUs www.korreus.pl, KRS 0000638834 Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001 Kontakt: [email protected] Redakcja Biuletynu: [email protected] Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego. Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001