SERWIS INFORMACYJNY Nr 1 (1) Listopad 2016

Transkrypt

SERWIS INFORMACYJNY Nr 1 (1) Listopad 2016
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 1
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 25 listopada 2016
Nr 1 (1)
Listopad 2016
Gospodarka
Jak jesteśmy, my Naród polski – okradani?
Wystawiamy rachunek
1. Ile i dla kogo kradnie inflacja?
Wzrost PKB tworzy niedobór środków płatniczych średnio na kwotę:
3% * 1 729 000 mln (PKB za 2014 r.) = 52 mld zł
Jak to działa? Ostrzegam. Tego nie widać z poziomu gospodarstwa
domowego!
Jak wykazuje raport NBP „Podaż pieniądza M3 i czynniki jego kreacji”
społeczeństwo (gospodarstwa domowe,przedsiębiorcy,budżet) dysponuje
środkami o 300 mld zł mniejszymi niż wymaga tego konieczność
regulowania bieżących transakcji gospodarczych. Na taką to kwotę cała
gospodarka jest zadłużona ponad zasoby jakimi dysponuje. Zatem każde
obniżenie siły nabywczej pieniądza powoduje, że ten ubytek musi być stale
wyrównywany. Jedyną dostępną opcją są pożyczki u Międzynarodowego
Bankiera.
3. Ile i dla kogo kradnie lichwa?
Jak to działa
Mamy nadzieję, że nie musimy Państwu tłumaczyć co to są odsetki od
kredytów. Przypomnę tylko, że lichwę płacimy wszyscy, jeśli nie
bezpośrednio, to pośrednio w cenach produktów, na wytworzenie których,
przedsiębiorcy zaciągnęli kredyty. Płacisz podatki aby pokrywać koszty
obsługi długu publicznego.
Zapamiętaj: inflacja nie anihiluje pieniędzy. Inflacja tworzy potrzeby
pożyczkowe!
Zapamiętaj: lichwa jest świadomie zaprojektowanym „błędem” architektury
monetarnej, w której to stopami procentowymi reguluje się wypływ
pieniądza na rynek, jednocześnie zapewniając mannę z nieba
Międzynarodowemu Banksterowi.
Wystawiamy rachunek
Wystawiamy rachunek
Inflacja obniża naszą siłę nabywczą średnio o:
Lichwa wysysa z naszej gospodarki średnio:
5% (ponad podwójną stopę lombardową) * 1190292 mln zł (suma
pożyczek) = 59 mld zł
3% * 1 067 302 mln (kwota ze sprawozdania NBP „Podaż pieniądza M3 i
czynniki jego kreacji – stan na 31 maja 2015r.”) = 32 mld zł.
2. Ile i dla kogo kradnie wzrost PKB?
Jak to działa Może Cię to zdziwi, ale postaraj się to zrozumieć.
Jak wcześniej powiedzieliśmy, gospodarka jest na ciągłym „głodzie
monetarnym”. Przedsiębiorcy aby więcej wyprodukować muszą się
zapożyczyć aby nabyć materiały, robociznę, energię i zapłacić podatki, a
społeczeństwo nie ma stosownej nadwyżki pieniędzy aby tę zwiększoną
podaż towarów i usług wykupić. Z pustą kieszenią idziemy więc znowu po
pożyczki do Międzynarodowego Bankstera.
Zapamiętaj: musisz pożyczyć aby wykupić to co wytworzyłeś zwiększoną
dawką potu!
Zatem razem łup banksterski to około 143 mld zł rocznie !!!
Posłowie, którzy w 1997 roku złamali konstytucję, godząc się w
ustawie o NBP na ograniczenie jego suwerenności jedynie do emisji
znaków pieniężnych, powinni być zidentyfikowani, oskarżeni,
osądzeni i przykładnie ukarani, nawet jeśli nie robili tego z
zaprzaństwa tylko z normalnej głupoty.
NBP
emitując
suwerenny pieniądz
powinien wyrównywać
społeczeństwu skutki spadku siły nabywczej na skutek inflacji oraz
niedobór środków płatniczych na wykup wzrostu PKB. Na każdego
obywatela wypadłoby około 2. tyś zł rocznie. 8 tyś średnio dla rodziny.
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 2
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 25 listopada 2016
Geologiczny kij i geologiczna marchewka.
..czyli pisowska metoda na biedaszyby...
No i zobaczcie Państwo,
rząd już nie kryje, że jesteśmy krajem bogatym w złoża naturalne!
Resort Środowiska wrzucił do sieci zupełnie za darmo pięć tysięcy
map cyfrowych złóż geologicznych Polski. Jesteśmy pierwszym
krajem na świecie, który taki ekshibicjonizm robi.Pisowski Rząd już
się nawet nie kryje z tym, że do kontrolowania gojów nad Wisłą sa
wyznaczone kolejne słuzby - tym razem geologiczne!
Jestem zdumiony, naiwnością ludzi, którzy są święcie przekonani, że
Polska w rękach PiS-u jest niezależna, suwerenna, wolna, święta i
takie tam bla bla bla...
I żeby sobie tylko jaki polski goj nie myślał, że skorzysta na tym. Ja
wiem, niektórym to rozgrzeje czerepy do czerwoności i może w
napadzie gorączki złota zakupić szpadle, wiadra i heja, mając mapy
Nr 1 (1)
Listopad 2016
złóż będzie sobie grzebał do woli w celu szybkiego wzbogacenia się.
Hola hola panowie...
Pan minister Szyszko postanowił powołać do służby Żandarmerię
Geologiczną (niedługo w ilości służb mundurowych przebijemy
Włochów), a dosłownie Polską Służbę Geologiczną, która będzie
wyposażona w "akcesoria", które używane są w Policji,
funkcjonariusze będą mieli prawo do „noszenia broni palnej długiej i
krótkiej, kajdanek zakładanych na ręce, pałki służbowej, ręcznego
miotacza substancji obezwładniających oraz przedmiotów
przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii
elektrycznej”
"Pytanie, po co nowej służbie karabiny? Zdaniem resortu środowiska
„w poszczególnych państwach na świecie, zwłaszcza tych
dysponujących bogatymi zasobami geologicznymi i czerpiących duże
korzyści z ich eksploatacji, istnieją bardzo rozbudowane służby
państwowe zajmujące się zabezpieczaniem interesów państwa w
dokumentowaniu, ochronie i wydobywaniu tych zasobów”.
A zatem - mamy bogate złoża geologiczne, ale żebyśmy nie mogli
"czerpać dużych korzyści z ich eksploatacji" - rząd postawi
strażników!
Zachodzi zatem pytanie - kto będzie czerpał korzyści z ich
eksploatacji? I tu należy słusznie powołać się na słowa Super
Wicemistera Morawieckiego "otworzymy szeroko nasze drzwi i serca
dla kapitału zagranicznego"!.
Kto czyta - niech rozumie!
Źródło: http://trybeus.blogspot.com/2016/09/pisowski-geologiczny-kiji-geologiczna.html
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 3
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 25 listopada 2016
Nasza ulotka rozdawana na KONGRESIE 590
Opublikowano 20 listopada 2016, autor: Jozef Kamycki
Aspiracje gospodarcze Polaków
Nr 1 (1)
Listopad 2016
3. Partnerskiego modelu stosunków gospodarczych. Żądamy
prawa dla spółki właścicielsko-pracowniczej, w której pracownik
stawałby się współwłaścicielem z samego faktu stałego świadczenia
pracy.
Polscy pracownicy nie mogą być dłużej traktowani przez prawo
gospodarcze i prawo pracy jak mówiący inwentarz. Mają prawo do
współwłasności, współodpowiedzialności i współdecydowania.
4. Uwłaszczenia pracowników na majątku produkcyjnym,
przełamania egoizmu społecznego i ocieplenia wizerunku polskiego
przedsiębiorcy
Żądamy:
1. Efektywnej gospodarki samo-koordynującej się. Żądamy
prawa dla wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych.
Prawo musi stworzyć zaplecze instytucjonalne dla związków
gospodarczych o integracji produktowej działających w sposób trwały i
zorganizowany w oparciu o prawo wspólnych ustaleń umownych
(Międzynarodowy Standard Sprawozdawczości Finansowej nr. 11 –
wspólne ustalenia umowne)
2. Suwerenności monetarnej. Żądamy przywrócenia NBP
wyłącznego prawa emisji pieniądza niezależnie od jego formy
(pieniądz elektroniczny, znaki pieniężne)
Nie możemy dłużej tolerować architektury monetarnej, w której spadek siły
nabywczej pieniądza na skutek inflacji oraz niedobór środków płatniczych
na wykup wzrostu PKB tworzy nowe potrzeby pożyczkowe zagarniane
przez banksterów. Od wejścia nowego prawa bankowego (1997 r.), tym
sposobem z Polski wytransferowano około 2,5 biliona zł.
– podjęcia decyzji o przeznaczeniu emisji suwerennego polskiego
pieniądza na dokapitalizowanie udziałów kapitałowych właścicieli i
pracowników w polskich przedsiębiorstwach wspólnotowych: spółkach
właścicielsko-pracowniczych, spółdzielniach, akcjonariacie pracowniczym i
przedsiębiorstwach komunalnych.
– wprowadzenia systemu podatkowego skłaniającego przedsiębiorców do
tworzenia własności pracowniczej, jako elementu polityki gospodarczej i
społecznej.
Pieniądze, które obecnie przywłaszczają sobie banksterzy powinny zasilić
naszą gospodarkę czyniąc ją zdolną do rozwoju i tworzenia nowych miejsc
pracy, do ekonomicznego i politycznego upodmiotowienia pracowników i
ich rodzin.
Roczną kwotę dokapitalizowania polskiej gospodarki można by
zwiększyć o około 50 mld zł. Ludności pozostałoby w kieszeniach też
około 50 mld zł z tytułu ograniczenia lichwy, budżetowi około 30 mld
zł na ważne cele społeczne. Dość terroryzmu banksterów w Polsce
Przeczytaj i zrozum.
Zobacz: http://www.korreus.pl/media/tv-korreus/
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 4
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Pieniądz
równoległy
Krzysztof Lewandowski,
13.10.2016
Trójpodział władz, na który powołują się politycy, to przeżytek. W
międzyczasie bowiem wyrosły nad tradycyjnymi władzami: ustawodawczą,
wykonawczą i sądowniczą dwie nowe potęgi: finansowa i medialna, z
których pierwsza i najsilniejsza to władza finansowa banków i instytucji z
nimi powiązanych, tworząca globalny kartel.
W globalnym kartelu bankowym bierze udział i NBP, i FED, i BIS, a także
giełdy, banki komercyjne, towarzystwa asekuracyjne, instytucje ratingowe i
finansowe oraz uniwersytety, kształtujące świadomość przyszłych
menedżerów tej niedemokratycznej struktury.
Ekspansywna władza finansowa wcisnęła się na dobre do naszego
dziewiczego finansowo kraju w wyniku reformy bankowej z 1997 roku, oraz
zmiany Konstytucji na zgodną z oczekiwaniami kartelu. W wyniku tych
reform kreacja pieniądza została powierzona instytucjom niepublicznym –
bankom komercyjnym, gdzie 84 procent podaży polskiego pieniądza ma
formę lichwiarskiego kredytu. I przez ćwierćwiecze od czasu owego
otwarcia się polskiej dziewicy na finansowego zbója, za bezcen utraciliśmy
to, co było w Polsce atrakcyjnego do przejęcia, a teraz spekuluje na
kruczkach prawnych, motywując swoje działania legalizmem. Różnymi
kanałami następuje drenaż finansowy obywateli, i mimo że pracujemy
najwięcej w Europie, wciąż jesteśmy biedni.
Za kreowany z powietrza pieniądz globalny, polscy architekci,
menedżerowie i robotnicy zbudowali kartelowi finansowemu wspaniałe
Nr 1 (1)
Listopad 2016
biurowce i rezydencje na najatrakcyjniejszych parcelach miejskich.
Zbudowane one zostały za pieniądze pochodzące z naszych kieszeni,
wyciągane przez system podatkowy. Minister Morawiecki kompromituje się
mówiąc, że podatki są dobre, bo z tego mamy bezpłatne szkolnictwo i
służbę zdrowia!
Jakość państwowego systemu finansowego jest równocześnie kryterium
szansy całego społeczeństwa na trwały rozwój i postępujący dobrobyt. Gdy
publiczny system finansowy jest wadliwy, wszelkie, nawet niezwykle
skuteczne i twórcze wysiłki zbiorowości, przepadają w grach
niesymetrycznych, prowadzonych w globalnym kasynie finansowym,
kierowanym imperatywem zysku. Złoty polski jest poprzez swoją
wymienialność uwikłany w system globalnego pieniądza, którego nie
jesteśmy w stanie kształtować. Musimy mieć pełną świadomość, że system
ten odzwierciedla interesy kartelu, a nie państw narodowych. Jest
wkomponowany w skomplikowany system bankowości międzynarodowej,
określający reguły jego tworzenia, unicestwiania, wyceny oraz posługiwania
się nim jako środkiem wymiany handlowej. Główną wadą tego systemu jest
przyznanie prawa kreacji kredytu, tworzącego zasadniczą podaż pieniądza
na rynkach, prywatnym spółkom bankowym. Prywatne banki zyskują dzięki
temu śmiercionośny instrument odmowy kreacji kredytu, którym terroryzują
świat w okresach recesji.
W interesie państwa polskiego jest stworzenie systemu pieniądza
równoległego do złotówki, którego charakter moglibyśmy suwerennie
kształtować w oderwaniu od globalnego kasyna i żarłocznej finansjery.
Niewymienialność jest podstawową cechą równoległego pieniądza, która
zapewnia jego odłączenie od systemu walut globalnych, a przez to
możliwość dowolnego kształtowania zasad jego emisji i funkcjonowania w
lokalnym obiegu gospodarczym. Niewymienialny pieniądz jest odporny na
spekulacje, gdyż wydać go można tylko lokalnie, i tylko wśród tych, którzy
go akceptują.
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 5
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Drugą kardynalną cechą pieniądza równoległego jest zero-odsetkowość
zarówno oszczędności, jak i kredytów. Dzięki temu można dwukrotnie
obniżyć koszty lokalnych inwestycji realizowanych za pomocą tej waluty, a
także uchronić jej operatora przed koniecznością angażowania depozytów
w transakcje spekulacyjne. Rozwiązuje też szereg problemów, z którymi
boryka się polska gospodarka. Przede wszystkim pieniądzem tym można
zagospodarować rezerwy produkcyjne, dostarczając gospodarce środka
transakcyjnego, służącego do upłynniania nadwyżek towarowych i
usługowych, oraz do aktywizacji krajowego biznesu.
Nr 1 (1)
Listopad 2016
Waluty z koszyka walut uprzywilejowanych tworzy się ex-nihilo, a korzyści z
tej kreacji płyną do uprzywilejowanych bankierów – osób prywatnych. Na
rzecz powstającego w ten sposób, czyli "z powietrza", uprzywilejowanego
kapitału –płacimy obecnie olbrzymi haracz.
System pieniądza równoległego może też być znakomitym buforem
finansowym w czasie kryzysu, który zdarza się co kilka lat, a po 2008 roku
przyjął postać kryzysu pełzającego. Równoległy pieniądz w polskim obiegu
gospodarczym spowoduje też, że Polacy będą potrzebowli mniej złotówek,
aby funkcjonować gospodarczo na poziomie lokalnym. Państwo polskie,
samorządy i obywatele zyskają dzięki temu szansę, aby się oddłużyć.
To nie tylko odsetki od stale rosnących kredytów, jakie płacą na rzecz
kartelu bankowego: państwo, przedsiębiorcy oraz obywatele, nie tylko
przejęte przez ten kapitał, najlepsze polskie zakłady, centra miast, znaki
firmowe i technologie. To także nasze niskie wynagrodzenia, stanowiące
obecnie zaledwie 35 procent dochodu narodowego. Niejasnym
zagadnieniem wciąż jest to, czy możemy ten zewnętrzny system,
stawiający nas w roli podrzędnej na arenie korporacyjnego biznesu,
uzupełniać systemami lokalnymi, niekorporacyjnymi, i w jakimś sensie nie
aspirującymi do bycia wielkimi. Wciąż nie wiemy, w jakim zakresie
pozostawiona nam została przestrzeń decydowania o formach takiej
samoorganizacji na szczeblu samorządowym i lokalnym.
Powołanie do istnienia waluty równoległej, niewymienialnej na złotówkę,
jest jak zamknięcie w błonie komórkowej naszego państwa wewnętrznej
bramy, skoro brama zewnętrzna, złotowa, stoi otworem. Byłby to pierwszy
od ćwierćwiecza przejaw rodzimej kultury organizacyjnej w obszarze
bankowości i finansów, którą porzuciliśmy na rzecz adaptowania się do
kultury kartelu.
W Polsce szczebel samorządowy obejmuje starostwa, gminy, spółdzielnie,
stowarzyszenia oraz formy współpracy oraz wymiany, wynikające z
lokalnych zwyczajów. W preambule naszej konstytucji widnieje zasada
pomocniczości, wyraźny zapis, przekazujący intencję, aby władza była
sprawowana możliwie na jak najniższym szczeblu, czyli właśnie na
szczeblu samorządowym.
Kwestia możliwości wprowadzenia w naszym kraju waluty równoległej to w
istocie kwestia polityczna, dotycząca naszej suwerenności. Tego, że
system, w którym żyjemy, jest niedemokratyczny, domyślamy się na
podstawie wielu źródeł.
Pytanie to sprowadza się w istocie do tego, czy samorządy w Polsce
mają prawo tworzyć własne systemy monetarne, niepowiązane z
niedemokratycznym pieniądzem globalnym i skonfigurowane
podatkowo na podstawie suwerennych decyzji rad gmin i powiatów?
Pieniądz równoległy to szansa Polaków na tworzenie własnej kultury
organizacji w obszarze bankowości i finansów. To szansa na większą
stabilność systemową naszego państwa i na postępujący, a nie uciekający
przed nami dobrobyt.
Jednym z nich jest źródło monetarne, wskazujące na niedemokratyczną
hierarchię walut, z walutami uprzywilejowanymi, faworyzującymi wybrane
państwa we władzy nad globalnym kapitałem. Do walut tych dołączył
niedawno chiński yuan.
Zobacz więcej na Forum Korreusa:
http://www.korreus.pl/forum/?view=thread&id=36#
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 6
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Nr 1 (1)
Listopad 2016
Społeczeństwo
Najważniejsza reforma – reforma mentalna
Jan Sposób
Konfederaci KoRReUs-a wypracowali założenia do koniecznych,
fundamentalnych reform ustrojowych. Dotyczą one ustroju państwa, nowej
architektury monetarnej nowego podejścia do stosunków produkcyjnopracowniczych, samorządu terytorialnego, rolnictwa czy edukacji. Ale
wydaje się, że najważniejszą zmianą, która powinna nastąpić, jest zmiana
naszej, Polaków mentalności, przemiana w sferze duchowej.
Każde działanie, każda podróż czy jakiekolwiek przedsięwzięcie zaczyna
się w sferze potrzeb duchowych, a następnie konkretyzuje się w umyśle.
Już w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia Rupert Sheldrake
doszedł do wniosku, że efektem myśli są tzw. „myślokszatałty”. To rodzaj
porcji energii będącej produktem myśli; energii, która nigdy nie ginie, lecz
jako swego rodzaju projekt krąży w takim „mentalnym Internecie”. Ta jego
teoria znajduje wiele potwierdzeń, aczkolwiek z poziomu materialnego nie
jesteśmy w stanie badać świata duchowego. Biblioteka liści palmowych,
Kronika Akaszy, proroctwa i prekognicje czy inne cudowne zjawiska
będące wynikiem modlitw – zdają się te teorie potwierdzać.
Jeśli tak jest, to nasza przyszłość – czy to osobista, rodziny, naszej
Ojczyzny czy całego świata, jest kreowana przez nasze myślenie, nasze
oczekiwania i podejmowane kroki w kierunku jej realizacji. Skupienie uwagi
na czymś konkretnym, określonym w szczegółach, detalach, coś, co
funkcjonuje w naszych umysłach, a w dodatku napędzane naszymi
emocjami – materializuje się w świecie realnym, rzeczywistym.
Stąd tak wielka rola mediów, zwłaszcza gdy przekaz następuje w formie
obrazu. Telewizja i masowa prasa kreuje świat. Kiedy docierają do nas
obrazy z mediów, my odbiorcy dostarczamy tylko paliwa, materiałów
budowlanych do czegoś, czego nie chcemy, ale to obserwujemy. Bo tak
działają nasze emocje.
W sferze mentalnej nie występuje pojęcie „nie”. Nie funkcjonuje
zaprzeczenie czegokolwiek. Trudno sobie wyobrazić, że „gruszki na
wierzbie nie rosną”. Czytając te słowa widzimy w umyśle gruszki na
wierzbie. Tak jest z każdym naszym myśleniem. „Nie chcemy wojny” – w
umyśle powstają obrazy jakie ona wywołuje. To są te myślokształty, które
materializują się wtedy, gdy siła emocji, lub jak kto woli modlitwy – jest
wystarczająco duża.
W sobotę15 października przelała się przez nasze umysły fala emocji.
Protesty przeciwko CETA. Jakaś organizacja, mająca w nazwie
Demokracja, manifestująca rzekomo przeciwko ponadnarodowym
korporacjom, powiada: NIE chcemy narodowców! Dwie sprzeczności same
w sobie – bo to ani demokratyczne ani w interesie niezależności państwa.
Ale słowo „NIE” zadziałało prawidłowo, czyli „chcemy” narodowców, i ci się
zjawili. Więc organizatorzy wezwali Policje, by narodowców odizolować!
Koronnym hasłem protestu było „nie CHCEMY CETA”… „nie CHCEMY
CETA”! A jaki obraz powstawał wtedy w umysłach tak uczestników jak i
oglądających przekazy medialne? Spróbuj to sobie wyobrazić!
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 7
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Nr 1 (1)
Listopad 2016
Instrukcja samoorganizacji. Pytania!
Opublikowano 15 listopada 2016, autor: Aleksander Kisil
Kochani Polacy na całym świecie!
Opublikowano 9 listopada 2016, autor: Aleksander Kisil
Tak bardzo chcemy, żebyście wracali do Polski, byście mogli ją
odwiedzać, otwierać tu biznesy, czuć z nią łączność. Teraz, po
wyborze D. Trump’a na prezydenta USA, mamy nadzieję, że coś
zacznie zmieniać się na lepsze. Bulwersuje nas to, że wrogie siły
wciąż wkładają „kij w szprychy” Polsce, tworząc np. „czarną listę
MSZ”. To skandal!
Zapraszamy do lektury przejmującego artykułu, który tłumaczy, jak
wrogi Polsce i Polakom aparat urzędniczy w warszawskim MSZ
rozbijał jedność Polaków na świecie:
http://www.usopal.pl/images/stories
/2015/Jan%20Kobylanski.Swoj%20do%20swego%20-%20po%20swoje%20-%20
Oficjalna%20wersja%20artykulu%20M.%20Olszyckiego%20opublikowana%20przez%2
0USOPAL.pdf
Trzeba z tym skończyć i zjednoczyć ponad 60-milionowa
społeczność Polaków na świecie, tak jak zrobił to bohater powyżej
wspomnianego artykułu na terenie Ameryki Łacińskiej.
Nadchodzą turbulentne czasy. Powinniśmy się, jako Polacy,
przygotować na nie. Bo tu chodzi o nasze przetrwanie.
Drogi Czytelniku, po przeczytaniu niniejszego krótkiego tekstu, a być
może także obejrzeniu odcinka nr 89 serialu „Ranczo”, pomyśl:
– co zrobisz, co powinieneś zrobić, gdy aresztują twojego sąsiada,
którego znasz?
– co zrobisz, gdy na twoim osiedlu lub w twojej wsi zabraknie prądu
lub wody?
– co zrobisz, aby pomóc ludziom w twojej społeczności, gdy
nadejdzie jakaś zawierucha?
– co zrobisz, gdy ktoś z twoich przyjaciół straci pracę i nie będzie
miał za co żyć?
– co zrobisz, gdy zabiorą ci Polskę i wolność pod sztandarami
„ciepłej wody w kranie” i „pełnych półek w sklepach”?
To są ważne pytania, stokroć ważniejsze, do cholery, niż twoja
kariera, mamona i wygoda, niż twoje stanowisko, poprawność
polityczna i twój „święty spokój”.
To są pytania o twoje człowieczeństwo, twoją solidarność z ludźmi
wokół ciebie, o twoją odwagę, charakter i przyzwoitość.
To są pytania o to, czy jesteś członkiem polskiej wspólnoty –
wiejskiej, osiedlowej, gminnej, miejskiej, regionalnej, zawodowej,
wreszcie narodowej – czy stoczyłeś się do rynsztoka egoizmu,
zaprzaństwa, relatywizmu moralnego, gonitwy za mamoną,
obojętności, spychologii, wypaczania pojęć, braku poczucia
odpowiedzialności, zdrady za srebrniki…
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 8
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Nadchodzi ważne przesilenie
Opublikowano 19 listopada 2016, autor: Aleksander Kisil
Obojętnie, z jakiej perspektywy podejdziemy, widać coraz wyraźniej,
że zbliża się ważne globalne przesilenie, które zadecyduje o
kształcie ziemskiej cywilizacji…
– gospodarka rzeczywista czy wirtualna?
– państwa narodowe czy rząd światowy?– świat wielo- czy jednobiegunowy?
– wibracje pozytywne czy negatywne?
– nowe źródła energii czy trucie węglowodorami?
– pieniądz służący ludziom czy chory pieniądz dłużny, odsetkowy?
– pokój czy wojna?
– zdrowa żywność czy GMO i inne trucizny?
– prawdziwa demokracja czy szopka medialna?
– suwerenność czy poddaństwo?
– prawda w mediach czy kłamstwa i indoktrynacje?
– pokojowe współżycie czy wojny religijne?
– wspólnota czy diabelskie „dziel i rządź”?
– rządy suwerena-narodu czy rządy banksterii?
– przyjazna współpraca wolnych państw czy kolonialne imperia?
– zwycięstwo porządnych ludzi czy szubrawców?
Jak powiedział w 2012 roku jeden z moich przyjaciół, Włodek Z.,
przez kilka lat będzie trwało „targanie po szczękach”. A potem
po roku 2020 wygra „dobra strona mocy”. To targanie po
szczękach już się odbywa od kilku(nastu) lat:
– militarnie: Libia, Egipt, Ukraina, Syria;
– policyjnie: Ameryka, Afryka, Azja;
– KOD-owcy, „obrońcy demokracji”, nafaszerowani nienawiścią
przegrani w różnych wyborach, marsze przeciw Trumpowi, PiS-owi
itd.;
Nr 1 (1)
Listopad 2016
– fala nachodźców na Europę i Amerykę Północną, multi-kulti,
rozruchy, zamachy, tworzenie frontów religijnych;
– drenaż finansowy społeczeństw poprzez kryzysy – jak w Grecji,
długi, zamykanie banków, blokowanie bankomatów, nagłą wymianę
pieniędzy – jak ostatnio w Indiach, horrendalne odsetki i kuriozalne
kredyty „walutowe” – jak w Polsce;
– handel narkotykami i demoralizowanie całych grup społecznych i
pokoleń – globalnie;
– oszustwa gospodarcze jak choćby handel emisją CO2 będący
wyłącznie biznesem;
– trucie nas poprzez jedzenie, wodę, pseudo-leki, rozpylanie
substancji w atmosferze.
Można by tak dalej wymieniać, ale najważniejsze jest jedno:
nieczyste siły próbują opanować cały świat i podporządkować sobie
wszystkie narody Ziemi. Grunt im się osuwa, więc przyspieszają, co
powoduje, że robią błędy, stają się nerwowi, kłócą się, tracą kontrolę.
Liczą na nasz strach, ale my się nie damy. Życie, natura, jasna
strona mocy – zawsze w końcu wygrywają, a każde imperium zła
kiedyś upada. Nadchodzi wielki upadek imperium zła, które od
ponad stulecia rządzi tą planetą – jak będzie upadać, może być
wielki huk, trzęsienie ziemi i duże turbulencje.
Bądźmy na to gotowi – podwójnie:
1. aby przetrwać (zabezpieczmy się) oraz
2. aby wiedzieć, co robić po tym upadku (przygotujmy projekt
polskiego suwerennego domu – z konstytucją, ustawami
kardynalnymi, mediami itd.).
Czasu nie zostało wiele – może już bardzo niewiele. Niektórzy mówią
już o połowie marca 2017. Dlaczego? Bo wtedy będzie święto
urodzin Proroka… Ale może być i wcześniej, i później.
Dla nas, dla Polski będzie to nowe okienko wolności.
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 9
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Nr 1 (1)
Listopad 2016
Polityka
„Wyskoczyć z kolein”…, czyli
meandry „polskiej” polityki wschodniej
Józef Białek
Od co najmniej trzystu lat Polska prowadzi beznadziejną
politykę zagraniczną, której nie widać końca. Nijak nie przystaje ona
do miejsca, w którym się znajdujemy. Jak się okazuje, przełom XX i
XXI wieku nie przyniósł w tym względzie szczególnych zmian.
Jako pierwsi uznaliśmy niepodległość Kosowa, godzącą w
interes słowiańskiego narodu Serbów, i to na korzyść muzułmanów,
tylko dlatego, że taka była wola Amerykanów. Poparliśmy agresję
Gruzji na Osetię. Staliśmy po stronie emancypującej się
muzułmańskiej Czeczenii, według zasady, że każde działanie Rosji
musi być torpedowane przez nasz kraj. Wychodzi na to, że kolejne
rządy w Polsce nie rozumieją, czym w ogóle jest polityka
zagraniczna. Nie mamy jej definicji, nie wiemy, o co oprzeć nasz
rozwój. Stąd wynikają działania pełne chaosu i przynoszące coraz
większe zagrożenie konfliktami zbrojnymi. W ciągu ostatnich
trzydziestu lat pełniliśmy rolę wykonawcy amerykańskich lub
niemieckich kierunków strategicznych. Wiadomo, że nie
prowadziliśmy suwerennej polityki w interesie Polaków, dla dobra
polskich przedsiębiorców, z czego wynika tak fatalna kondycja
naszej gospodarki.
Obecnie jednak Polska podpisała umowę z Chinami. Otrąbiono
to jako wielki sukces. Początek świetlanych polskich inwestycji. W
perspektywie rysuje się uruchomienie nowego „Jedwabnego Szlaku”.
Inwestycje chińskie w Polsce. Niestety, w tym wszystkim brakuje
spójności i występuje tu elementarny brak logiki. Domagamy się
embarga na Rosję, a przecież właśnie przez ten kraj musi biec spory
odcinek owej przynoszącej dochody „jedwabnej” trasy handlowej. A
ponadto -co będziemy eksportować? Ciastka i cukierki krówki?
Rolnictwa, na skutek „nieugiętej” postawy takich partii jak choćby
PSL już nie ma. Nie mamy krów, świń, kur, nie mamy wartościowych
niepastewnych upraw. Brak jest w polskiej polityce konkretnej wizji
gospodarki, a co gorsza zainteresowania tym tematem. To wpływa
na podejmowanie nieodpowiedzialnych kroków przez polską
dyplomację. Kto odpowie na pytanie, co przyniosło Polsce, że nowo
zaprzysiężony prezydent Andrzej Duda swoją pierwszą zagraniczną
podróż odbył jesienią ubiegłego roku do Estonii? Czy przyczyni się to
do obrony nas przed wyimaginowanym, czy też nie, wrogiem?
Tymczasem Estonia, jako państwo, praktycznie nie ma dla nas
większego znaczenia strategicznego.
Na jakiej konkretnie dziedzinie gospodarki mamy oprzeć swój
rozwój? Panuje w tym względzie chaos przypominający dom
wariatów. Brak jest kompleksowego myślenia. Oparcie naszego
eksportu na Chinach, ma sens wyłącznie wtedy, gdy odbudujemy
polskie rolnictwo, co może się wiązać z poluzowaniem więzów,
którym zniewalają nas w tym względzie unijne przepisy i tak zwana
solidarność wewnątrzunijna, która, jak do tej pory, służy
przedsiębiorczości innych krajów. Równolegle konieczna będzie
odbudowa spółdzielni producenckich, rzeźni, mleczarni.
Polityka popierania amerykańskiej wojny prowadzonej w obronie tzw.
demokracji czy też brudnych interesów geopolitycznych przez państwo tak
słabe jak Polska jest ogromnym błędem, tym bardziej że nasze władze mają
ambicje wykreowania nas na amerykańskiego sojusznika numer jeden,
swoistą szpicę uderzeniową i głównego wroga Rosji. Służy to realizacji
wyłącznie obcych celów geopolitycznych, nie polskiej korzyści, która
polegać musi przede wszystkim na zrównoważonej odbudowie
gospodarczej naszego kraju, jego wzmacnianiu i długofalowej perspektywie
osiągania wytyczonych zamiarów.Zobacz więcej :
http://www.opcjanaprawo.pl/index.php/aktualny-numer/item/4694-wyskoczycz-kolein
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
Konfederacji na Rzecz Reform Ustrojowych
SERWIS INFORMACYJNY
Strona 10
Data zamknięcia: 20 listopada 2016
Nr 1 (1)
Listopad 2016
Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych KoRReUs
zaprasza do współpracy
Konfederacja na Rzecz Reform Ustrojowych KoRReUs
www.korreus.pl, KRS 0000638834
Konto bankowe:
25 1600 1374 1837 0602 4000 0001
Kontakt: [email protected]
Redakcja Biuletynu:
[email protected]
Publikacje materiałów przysłanych do redakcji: na zasadzie licencji bezpłatnej i współdzielenia praw autorskich zgodnie z zasadami dobra wspólnego.
Redakcja biuletynu: [email protected] . www.korreus.pl, Konto bankowe: 25 1600 1374 1837 0602 4000 0001