Głos Gminy Tuczępy

Transkrypt

Głos Gminy Tuczępy
Reprezentacja Kargowa wjeżdża ze swoim wieńcem.
Pierwszy z najpiękniejszych - wieniec dożynkowy z Nizin.
W dożynkowym korowodzie- mieszkanki Jarosławic.
Równie najpiękniejszy - wieniec z Wierzbicy.
Najmłodsza gwiazda piosenki- Amelia Mazur z Tuczęp.
Zacięty bój sołtysów o gminną kasę.
Debiut sceniczny świetnego Jakuba Mrowińskiego.
D O ż y N k I
G m I N N e
2 0 1 4
„By nigdy chleba nie brakło”- dożynkowy chleb dzieli
Wójt Gminy Marek Kaczmarek
i Starostowie Dożynek: Elżbieta Guzikowska i Zdzisław Tokaj.
04-
2
Głos Gminy Tuczępy
SZANOWNI PAŃSTWO!
Przed 4-laty rozpocząłem urzędowanie
na stanowisku wójta Gminy Tuczępy z woli
mieszkających tu ludzi. Nadchodzi czas na
podsumowanie tych trudnych i wymagających ale zaszczytnych obowiązków.
Sprawne kierowanie Urzędem Gminy
wymagało współpracy i dobrych relacji z Radą
Gminy, powiatem, województwem a także
z centralną administracją państwową.
Jednym z priorytetów minionej kadencji była poprawa sanitacji gminy. Działania
w tym zakresie wykonano w Wierzbicy,
Tuczępach i Brzozówce. Obecnie realizowany jest projekt montażu 346 przydomowych oczyszczalni ścieków w Jarosławicach, Nieciesławicach,
Chałupkach, Rzędowie, Dobrowie, Górze, Grzymale, którego koszt
to około 6 mln zł z czego dofinansowania przeszło 3 mln zł. I co bardzo ważne - mieszkańcy nie ponoszą tu żadnych kosztów. Wzięliśmy
udział w Narodowym Programie Dróg Lokalnych dzięki któremu poprawiliśmy znacznie jakość i bezpieczeństwo na drogach gminnych
i powiatowych. Bezpieczniej jest również dzięki dofinansowaniom jakie
otrzymały Ochotnicze Straże Pożarne. Znacząco zostały wyposażone
w sprzęt oraz samochody. Ruszył projekt instalacji systemów solarnych
z Programu Szwajcarskiego dzięki któremu obniżymy koszty utrzymania
gospodarstw indywidualnych.
Rozwój kultury i sportu to ważny, dla mnie osobiście również,
aspekt życia naszej społeczności. Świętowaliśmy wspólnie na festynach, dożynkach, ożywiliśmy świetlice poprzez znaczące dofinansowanie. Centrum Kultury w Tuczępach tętni życiem: słychać i widać
już nasze talenty muzyczne. Budowa hali sportowej w Nizinach jest
również jedną z największych gminnych
inwestycji, a remont sali gimnastycznej
w Kargowie i budowa kortu tenisowego
w Tuczępach na pewno przyczynią się do
jeszcze większego rozwoju sportu w Naszej Gminie. Powstały nowe place zabaw
w kilku sołectwach, od czterech lat działa przedszkole do którego uczęszczają
3 i 4-latki. Kwitnie współpraca z lokalnymi stowarzyszeniami. Wydajemy lokalną
gazetę.
Opieka społeczna zrealizowała wiele znaczących projektów pomocowych
i aktywizujących zawodowo bezrobotnych.
Konkretną pomoc żywnościową otrzymało kilkaset osób. Powstały nowe
miejsca pracy.
Szanowni Państwo, całkowita wartość projektów zrealizowanych
w latach 2011-2014 to ponad 12 mln zł. Z czego ponad 6 mln to dofinansowanie z różnych źródeł. Zapraszam Państwa do lektury niniejszego numeru Głosu Gminy Tuczępy, gdzie zapoznać się możecie
w szczegółach, z realizacją wymienionych przeze mnie inwestycji oraz
wielu innych.
Zdaję sobie sprawę ,że pracy jest jeszcze bardzo dużo, ale efekty
dotychczasowych działań widać gołym okiem. A to z pewnością nie koniec projektów inwestycyjnych, których nasza gmina bardzo potrzebuje.
Mam nadzieję że uznacie Państwo te cztery lata mojej pracy wraz
z Radą, za czas poświęcony w służbie dla dobra Naszej Gminy Tuczępy.
Z wyrazami szacunku
Wójt Gminy Tuczępy - Marek Kaczmarek
Wizytówka Gminy Tuczępy
Powołana ukazem carskim Gmina Tuczępy powstała w 1864 r.
W tym roku mija 150 lat jej funkcjonowania. Jubileuszową pamiątką jest
pięknie wyremontowana siedziba Urzędu Gminy.
Obecny budynek murowany pochodzi z 1930 r., kiedy właścicielami Tuczęp byli Głuscy. Postawiono go na miejscu poprzednich dworów,
w których rezydowali: Abrahama Chrząstowskiego herbu Strzegomia(połowie XV), Stanisław Dimitrowski (1579 r.), Jan Złodzki (XVII w.),
Zamoyskich (XVIII w.), Kórniccy (od 1790 r.), Głuscy herbu Ciołek (XIX w.).
Po II wojnie światowej majątek został rozparcelowany, a budynek opustoszał. W latach powojennych w części wykorzystywano go jako miesz-
kania prywatne. Miały tu również siedzibę: Gminna Biblioteka Publiczna, Biura GS (Gminna Spółdzielnia) oraz sklep GS. Taka sytuacja trwała
do ok. 1970 r. Wtedy rozpoczęto trwający trzy lata, do 1973 r. remont.
Od 1973 r. dworek (lub willa wg. innych źródeł) jest siedzibą Urzędu Gminy. W części piętrowej wykorzystywany jako mieszkania prywatne. Budynek wliczony został do gminnej ewidencji zabytków Gminy Tuczępy.
Odnowiony, fantastycznie oświetlony jest prawdziwą wizytówką całej
gminy.
Zofia Kańska
S p r ostowani e
W nr 10 „Głosu Gminy Tuczępy” błędnie podano dane w artykule Zofii
Kańskiej „Skąd przychodzimy? Dokąd zmierzamy?” dotyczącym historii
Jarosławic.
Jest: (... )Związane jest to ze śmiercią czwórki dzieci – Zosi Żal, Stasia Kwiatkowskiego, Gienka Polaka i Lucka Gala. Podczas pasienia krów
w ich ręce dostała się składowana w Młyńczyskach broń, którą wrzucili do
rozpalonego przez siebie ogniska(...)
Głos Gminy Tuczępy
Powinno być: (...)Związane jest to ze śmiercią czwórki dzieci –
Helenki Żal, Stasia Kwiatkowskiego, Gienka Polaka i Lucka Gala. Podczas
pasienia krów w ich ręce dostała się składowana w Młyńczyskach broń,
którą wrzucili do rozpalonego przez siebie ogniska(...)
Za błędne podanie danych przepraszam.
Autorka
3
PAŹDZIerNIkOWe WSPOmNIeNIe, PrOśbA I mODlITWA
Już październik – miesiąc szczególnej modlitwy różańcowej. Częściej
niż zwykle wezmę do ręki różaniec i jak w latach ubiegłych przypomnę sobie dom rodzinny, a szczególnie kochane osoby. Przypominam sobie Jej –
MARYI obraz i moich rodziców, trzymających w dłoniach różaniec... modlących się do Niej, do Boga. I ten rodzimy kościół, w którym: „Tak wiele
się wydarzyło – od chrztu aż do tej pierwszej mszy jaką odprawiłeś” –
(słowa ks. Jerzego Kantyki, mojego proboszcza w rodzinnej parafii). Pamiętam, codziennie, przez cały październik klęczałem w kazimierskim
kościele jako mały chłopiec, ministrant, uczeń, młodzieniec, kilka razy też
jako kapłan i przesuwałem w dłoniach paciorki różańca. Ten śpiew, bliskie
sercu osoby...
PAMIĘTAM I TESKNIĘ ZA NIMI, TĘSKNIĘ DO NICH.
Teraz jako dorosły człowiek modlę się z innymi – też bardzo bliskimi
mi osobami. MODLĘ SIĘ Z NIMI, MODLĘ SIĘ ZA NIMI, TYMI, KTÓRZY TEŻ
SIĘ MODLĄ. Jako kapłan MODLĘ SIĘ ZA TYMI, KTÓRZY NIE MODLĄ SIĘ. Tak
wielu ludzi mówi, że: „nie mam czasu, nie chce mi się, co mi to da, nie
umiem się modlić”...
PROSZĘ CIĘ!
1. Nie mów Bogu i człowiekowi: nie mam czasu. Weź różaniec, idź do kościoła, na cmentarz... i módl się... Mów do Boga, ale i posłuchaj, co
ON mówi do Ciebie. A mówi. Tylko trzeba słuchać! Idź do człowieka –
mamy, taty, dziecka... - ofiaruj im czas, daj swoją obecność i powiedz:
JESTEŚ POTRZEBNY I KOCHANY.
WRÓCISZ PRZEMIENIONY I SZCZĘŚLIWY.
2. Mów: „dobrze, ładnie, pięknie”. Postaraj się dobrze mówić. DOBRA
JEST BARDZO DUŻO. Zanim coś powiesz POPATRZ ŻYCZLIWIE I POMYŚL.
DOBRZE MÓWIĆ – DOBRZE WIDZIEĆ I MYŚLEĆ.
3. Zatrzymaj się – proszę – na chwilę i pomyśl: jak, gdzie, z kim, za kim
TY CHODZISZ. Dokąd idziesz? Tak szybko mija czas ziemskiego życia.
Może czas zawrócić – nawrócić się?
4. A może przestałeś prawdziwie kochać? Pogubiło się Twoje serce... masz
pieniądze, władzę, skarbów wiele... - ale brakuje Ci tego, co najcenniejsze: PERŁY DROGOCENNEJ – MIŁOŚCI.
„I tak telepie się twoje biedne serce... ale pamiętaj, będzie niespokojne, dopóki będziesz źle kochał. A przywrzeć i ukochać – Boga
i człowieka – to najpiękniejsza modlitwa”. (ks. bp Józef Zawitkowski)
5. Wreszcie proszę: NIE MÓW, ŻE NIE UMIESZ, NIE CHCE CI SIĘ... Przyznaj
się: COŚ STAŁO SIĘ Z TWOJA WIARĄ. Sam planujesz i źle liczysz...
„...beze Mnie nic uczynić nie możecie” (J 15,5),
„Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają Twojej duszy...” (Łk 12,20) – powie
Ci Bóg. I co Ty na to? Może odpowiesz słowami poety Juliana Tuwima:
„Jeszcze się kiedyś rozsmucę
Jeszcze do Ciebie powrócę (...)
...duch mój przed Tobą klęknie
I wtedy serce mi pęknie, Chrystusie...”
Czy na pewno zdążysz? Proszę: nie kiedyś... WRÓĆ TERAZ!
Myślę, że ma rację ks. bp Józef Zawitkowski:
„Wiem, że zgubiliśmy się w tym świecie, co nie ma czasu na modlitwę. Gdy przestaniesz się modlić, będziesz uciekał i chował się przed
Bogiem, i zdziczejesz. Gdy przestaniesz się modlić, zabijesz brata i będziesz się błąkał jak Kain. Gdy nie będziemy w modlitwie podtrzymywać
rąk Mojżesza, przegramy wszystko z Amalekitami (zob. Wj 17, 11-12).
Dobrze siali rolnicy, gdy potrafili się modlić. Dobrze starsi budowali,
gdy poświęcony był kamień węgielny. Dobrze mama chleb dzieliła, gdy
żegnała go krzyżem. Dobrze było w domu, i miło, i ciepło, gdy wszyscy klękali do pacierza. Panie, za ścianą domu pershingi i cruisy nam
stawiają, ludzie znów zaciskają pięści, diabeł rozkołysał morze grzechu
i fale łódź zalewają a TY nam każesz ręce składać? Panie, my giniemy,
a Ty śpisz?”.
„Milcz, ucisz się... i nastała głęboka cisza”. (Mk, 4, 38-39)
„Ja jestem, nie bójcie się”. (J 6, 20)
Boże – modlę się z ks. bp Józefem Zawitkowskim i ks. Janem Twardowskim – Nie śmiem, Panie, oczu podnieść ku Tobie. Ja, zatrwożony
człowiek, nie umiem słowa powiedzieć. Przytul mnie, Panie, do serca.
Naucz mnie do ludzi dobrze mówić. Naucz mnie do ludzi wyciągać ręce.
Naucz mnie z ludźmi dzielić się kromką chleba. Niech się świat stanie
lepszy moją malutką modlitwą, a ja tobie, Matko mojej modlitwy, Królowo
różańca świętego:
„Przynoszę... kapłaństwo moje..., Stanąłem w samym kącie kaplicy.
Weź me kapłaństwo na ręce teraz, jak Syna swego... a mnie niech zdepczą butami złymi pątnicy”. (ks. Jan Twardowski)
x J.M.
SKĄD PRZYCHODZIMY, DOKĄD ZMIERZAMY?
„NA SkrAWku ZIemI WłASNej ISTNIejemy.
cO O NIej WIemy? cZy NA PeWNO WIemy?”
Kargów to druga po Tuczępach najstarsza
wieś w naszej gminie. Była to wieś królewska pod
zarządem starosty stopnickiego (wieś królewska
- wieś, osada która otrzymała prawa królewskie
lub została założona przez króla). Leży nad rzeką
Sanicą – dopływem Wschodniej. Wymieniana po
raz pierwszy jako „Kargov” w Kodeksie Dyplomatycznym Małopolski w roku 1194, a następnie
w 1243r. Pochodzi od staropolskiego wyrazu
„kargol”, oznaczającego powykręcany pień drzewa lub połamanego (powykręcanego) człowieka.
Według „Świętokrzyskiego słownika biograficz-
4
nego” w Kargowie ok 1150r. urodził się biskup
Wincenty zwany Kadłubkiem – pierwszy polski
kronikarz i krajoznawca, autor „Chronica Polonorum” - Kroniki historii Polski od czasów najdawniejszych do 1202r. Między innymi dzięki niemu
znamy opowieść o smoku wawelskim, Kraku
i Wandzie, co nie chciała Niemca (Tom 1, Kielce
202). Tezę te potwierdza na podstawie swoich
badań dr Cezary Jastrzębski. Jednocześnie źródła kościelne, oparte na tezie Jana Długosza jako
miejsce narodzin tego kronikarza podają Karwów
pod Opatowem. Miejsce urodzenia Mistrza Win-
centego jest przedmiotem dyskusji badaczy historycznych, aczkolwiek coraz częściej podaje się
Kargów k/Stopnicy.
Kolejne wzmianki pochodzą z1262 roku (Kodeks Dyplomatyczny Polski) oraz z lat 1325-27
(Monumenta Poloniae Vaticana). Wieś wspomina też Jan Długosz. Pierwsze pewne informacje
o istnieniu parafii pochodzą z roku 1326, której
pierwszym plebanem był Bogusław. W tym czasie stał we wsi drewniany kościółek. Według
XVI- wiecznego historyka Bartosza Paprockiego
Kazimierz Wielki ufundował tutejszy kościół muGłos Gminy Tuczępy
rowany w ramach pokuty za utopienie w Wiśle
księdza Marcina Baryczki, który doręczył mu
upomnienie od biskupa krakowskiego Bodzanty
za złe prowadzenie się. Był to jeden z kościołów
z tzw. serii baryczkowskiej, reprezentujący styl
gotycki, postawiony na w miejscu drewnianego.
Zdarzenie miało miejsce w latach sześćdziesiątych XIV wieku. W 1579 roku w spisie poborowym
określono wieś jako zarządzaną (dzierżawa)
przez (palatyni craciviensis) czyli magnatów krakowskich. We wsi mieszkało wtedy 7 kmieci na 3
i pół łanie ziemi oraz dwóch komorników. W 1596
przeprowadzono lustrację kościelną parafii Kargów i zanotowano „parafia jest zaniedbana lud
do kościoła mało uczęszcza i żyje w dzikich małżeństwach”. Wynikało to prawdopodobnie z faktu
przejścia okolicznej szlachty na kalwinizm, co
prawdopodobnie musiało udzielać się mieszkańcom. Według lustracji królewskiej z lat sześćdziesiątych XVII wieku we wsi nie było żadnych kmieci, a jedynie dwóch sołtysów (dzierżawców?).
Lustratorzy żalą się że, powinni oni płacić po 1
florenie i pół korca pszenicy „ale nie robią tego”.
Dodatkowo zanotowano, że „były kiedyś dwie
karczmy które opustoszały”. Jest to typowy obraz
wsi po najeździe szwedzkim i siedmiogrodzkim.
W 1784 r. wieś była własnością starosty krakowskiego Eliasza Wodzickiego, a administracyjnie
należała do powiatu wiślickiego w województwie
sandomierskim. Kolejna lustracja z roku 1789
przedstawia już zasobną wieś. Zanotowano, że
mieszka we wsi 4 kmieci „którzy dawniej robili
ciągło ( bez przerwy) dwojgiem ludzi po 2 dni,
a od przeszło 30 lat podług uczynionej umowy, że
każdemu dał starosta teraźniejszy na zaprzężaj
po złp 168, robią więc na tydzień po 4 dni ciągło
(bez przerwy) i dwojgiem ludzi wysyłają”. Ponadto każdy z nich daje do starostwa „czynszyku po
16 gr oraz 3 kapłony (kapłon – wykastrowany
i specjalnie utuczony kogut, w XVI i XVII w. były one
popularnym daniem kuchni dworskich), po 20 jaj,
grzybów sztuk 30 oraz po wiązce chrzanu”. We
wsi mieszkało wtedy 4 zagrodników, którzy podobnie jak kmiecie otrzymali na zaprzężaj po 76
zł i „robią bydłem po 2 dni, a gdy pieszo - po dni 4
na tydzień”. Każdy dawał też czynszu po 8 groszy.
Dodatkowo mieszkało we wsi 3 chałupników każdy z nich „robił pieszo po jednym dniu”. Mieszkał
też czwarty komornik nie pracujący ale płacący
po 15 zł rocznie czynszu. Dodatkowo we wsi była
karczma „z drzewa nowo wybudowana, przyzwoicie opatrzona”. W 1827 roku we wsi Kargów było
30 domów i 207 mieszkańców. Parafia Kargów
w końcu XIX wieku liczyła 1611 dusz. Po III rozbiorze wieś należała do zaboru austriackiego,
a od 1809r. do Księstwa Warszawskiego. Po
utworzeniu Królestwa Polskiego w 1815r. pod patronatem Rosji, pozostała pod jej zaborem do odzyskania niepodległości w 1918r. Łączy się z tym
istniejąca „z początku XX w. szkoła podstawowa”,
Głos Gminy Tuczępy
Marian Lech pierwszy z prawej, żołnierz w armii
carskiej.
Józef Skuza (pierwszy z lewej) z Bratem Antonim.
Okucie żołnierskich butów i kamienie spod Monte
Cassino.
która mieściła się w wynajętym od p. Kaprala
domu. Naukę prowadziła Julia Paszyc nauczając
w języku rosyjskim i polskim. W czasie I wojny
światowej szkoła nie funkcjonowała, a w okresie
międzywojennym uczono w j. polskim. Jedna nauczycielka uczyła trzy klasy. Szkoła prowadziła
naukę tylko na poziomie klas I-III. W czasie II
wojny światowej prowadzono tajne nauczanie.
Z przynależnością Kargowa do Królestwa
Polskiego, pozostającego pod wpływami Rosji,
i zlikwidowanego po Powstaniu Styczniowym
(1863r.) wynikał obowiązek mężczyzn służby
w wojsku carskim. Takim żołnierzem był Marian
Lech (ur.10.01.1897 r. zm.03.01.1957 r.), który podczas I wojny światowej musiał walczyć
w wojsku carskim. Po wojnie przywiózł z Rosji ikonę, którą „drasnęła” sowiecka kula, kiedy przez
Kargów przechodził front niemiecko-radziecki
w 1944r. Kula utkwiła w ścianie domu. Mieszkańcy musieli opuścić swoje domy i udać się do
innych miejscowości. Przejście frontu pozostawiło „krajobraz po burzy” - większość gospodarstw
została zniszczona lub spalona, w tym gotycki
kościół fundacji Kazimierza Wielkiego. Pozostało
5 budynków w północnej części wsi.
Z działaniami II wojny światowej związana
jest postać Józefa Skuzy – starszego posterunkowego Policji Państwowej w Wojkowicach-Komornych, który po 17. września walczył z Armią
Czerwoną. Wraz z bratem Antonim dostał się do
niewoli sowieckiej. Antoni uciekł z pociągu do
Ostaszkowa. Józef zginął od strzału w tył głowy
w Twerze, a jego ciało spoczęło w dołach śmierci
w Miednoje. Poświęcony jest mu Dąb Pamięci,
posadzony na placu przy szkole podstawowej.
Patron szkoły – gen. Władysław Anders jest również związany z działaniami II wojny światowej.
Podczas tegorocznej akademii wrześniowej ks.
proboszcz Janusz Marzec przekazał okucie butów
żołnierskich i kamienie spod Monte Cassino. Tam
gen W. Anders był dowódcą II Korpusu PSZ na
Zachodzie.
W okresie międzywojennym jesienią 1933r.
po wiosennym wielkim pożarze, w wyniku którego
spłonęła prawie cała wieś, założono tu Ochotniczą Straż Pożarną. Jej zarząd tworzyli: Zygmunt
Kieloch – naczelnik, Jan Jamroży – zastępca naczelnika, Jan Łosin – skarbnik, Władysław Skuza
– sekretarz i Stanisław Wróbel – gospodarz. OSP
Kargów funkcjonuje do dziś.
Wiadomo jak dziś żyją mieszkańcy tej niezwykłej wsi, a jak było dawniej? Ciekawą opowieść snuła pani Michalina Sokołowska, która od
12 roku życia pracowała we dworze Głuskich na
Brzozówce. Przed II wojną światową część mieszkańców wsi posiadała własne gospodarstwa,
ale część musiała zarabiać inaczej. Najbardziej
lubiła żniwa, „...szło 30 kosiarzy i 30 odbieraczek, jeden za drugim w układzie stopniowym
na jednym polu...”. Praca była ciężka, ale bardzo
wesoła. Poza tym wykonywano wszystkie prace
gospodarskie. Zapłatą były „kwitki”, a za określona ilość „kwitków” otrzymywało się pieniądze.
W uśmiechem wspomina dzień, w którym mając
9 lat zarobiła więcej niż mama, której zaniosła
jej na pole jedzenie w koszyczku. Kiedy zarządca
majątku Brzozówka pan Kletowski zobaczył ten
5
koszyczek, powiedział, że jeśli nazbiera do niego
ziemniaków to otrzyma „kwitek”, który normalnie
dostawało się za 25 kg uzbieranych ziemniaków.
W ten sposób uzbierała w ciągu dnia więcej
„kwitków” niż mama. Jej mąż Stanisław ujeżdżał
ogiery i ćwiczył „remonty”, czyli młode konie.
Po wojnie majątek Brzozówka rozparcelowano,
a część ziemi kupili mieszkańcy z Kargowa. Obecnie większość zabudowań wsi znajduje się przy
drodze wojewódzkiej nr 756, a niegdyś biegła
tędy Droga Królewska – pielgrzymi szlak królów
podążających na Święty Krzyż. Krzyżuje się on
z Drogą Św. Jakuba, prowadzącą do Santiago de
Compostella w Hiszpanii. Tą drogą obecnie wędruje coraz więcej pielgrzymów. „Mają legitymacje, a ks. proboszcz prosił aby w razie potrzeby
mieszkańcy wsi udzielili im pomocy i wsparcia,
gdyż najbliższe miejsce, gdzie mogliby odpocząć
jest dopiero w Szczaworyżu” - informuje pani
Małgorzata Górecka. „Kiedyś zatrzymali się pod
szkołą, aby chwilę odpocząć” - dodaje.
Wędrując dróżkami Kargowa napotykamy
figurki i krzyże, które wywołują zadumę swoją
dostojnością i podziw wypisany na nich troską
mieszkańców. Najstarszym zabytkiem jest ocalony fragment ceglanych murów prezbiterium
i portal nad zamurowanym obecnie wejściem
od strony południowej Kościoła PW.MB Częstochowskiej. Wewnątrz z dawnego wyposażenia
zachował się tylko wiszący nad chórem obraz
św. Dominika przyjmującego różaniec. Pierwotnie kościół był pod wezwaniem św. Władysława,
obecnie (od czasu odbudowy w latach 19581966) Matki Boskiej Częstochowskiej. Murowana
świątynia, wyposażona w trzy ołtarze, podlegała
licznym przeobrażeniom, ale dotrwała do czasu
gruntownego remontu i przedłużenia w 1937 r. Po
zniszczeniach wojennych odbudowany na planie
przedwojennego kościoła. Został konsekrowany
przez bpa Jana Jaroszewicza w 1966 r. „…ten
przed wojną był dużo wyższy od obecnego…”wspomina Zofia Socha. Na placu przy kościele
stoi figurka Matki Bożej, która została włączona
do ewidencji zabytków przez konserwatora zabytków w 2013 r. Obecna pochodzi z 1948r. Została
wykonana w Pińczowie, a przywieziona przez
Wojciecha Barana i Antoniego Pruskiego, ufundowana przez parafian. Pierwsza figurka została
postawiona przed II wojną światową. Nieopodal
niej stoi figurka św. Antoniego, również włączona
do ewidencji zabytków Gminy Tuczępy. Ufundowana przez parafian w 1931r. Widnieje na niej
napis: „Na pamiątkę 700 -lecia rocznicy śmierci
Wielkiego Cudotwórcy Św. Antoniego Padlewskiego, fundotariusze parafii Kargów”, dalszy napis
nieczytelny. Figurka wymaga renowacji. Kim był
św. Antoni? Jego prawdziwe nazwisko to Fernando Martine de Bulhoes ur. w 1195 r. w Lizbonie,
zm. 13.06.1231 r. w Padwie, stąd nazywany
Antonim z Padwy lub Antonim Padlewskim. Był
6
Kościół w Kargowie, z widoczną (czerwona cegła)
zachowaną częścią oryginalnych murów.
Figurka Matki Bożej na placu przy kościele.
Figurka Św. Antoniego na placu przy kościele.
Figurka Matki Boskiej przy drodze Kargów –
Zaborze.
Figura Św. Józefa.
teologiem, doktorem kościoła i świętym. Za życia zwano go młotem na heretyków. Był jednym
z najbardziej cenionych kaznodziei XIII w., elokwentny, ze świetną pamięcią, szeroką wiedzą
i silnym, czystym głosem. Katolicy uznają, że
pewnej nocy Dzieciątko Jezus nawiedziło Anto-
niego i ucałowało go zapewniając o miłości Boga.
Z tej przyczyny święty jest przedstawiany z małym Jezusem z Nazaretu na ręku. Święty Antoni
jest patronem osób i rzeczy zaginionych, wielu
miast (m.in. Lizbony, Padwy, w Polsce – Lublina),
parafii, dzieci, górników, małżeństw, narzeczoGłos Gminy Tuczępy
Żelazny krzyż na kamiennym postumencie przed
odnowieniem.
nych, położnic, ubogich, podróżnych. Któż z nas
nie modlił się do niego, kiedy coś zgubiliśmy?
A ilu z nas pomógł? Przy drodze Kargów – Zaborze, natkniemy się na figurkę Matki Boskiej
z napisem:„ Na chwałę Bogu, z daru serca ufundowała Julia Marek z Kargowa, 22.maj 2012 r.
Jak podaje fundatorka jest to już trzecia z kolei
figurka na tym miejscu, „…najstarsza, miała może ze 150 lat…”. Pani Julia opiekuje się
również figurka Matki Boskiej Niepokalanej i Św.
Antoniego na placu przy kościele. Nad wsią góruje figurka św. Józefa, usytuowana na kilkumetrowym usypanym przez mieszkańców kopcu przy
rozwidleniu dróg Kargów - Tuczępy, Kargów Stopnica. Została ustawiona w 1921 r. dla uczczenia
jubileuszu 50-lecia ogłoszenia św. Józefa patronem kościoła powszechnego. Najpierw postawiono słup z kamienia, który wybudował Jan Skuza
z Kargowa, a następnie obsypano go ziemią. Ziemię na kopiec przywozili: Jan Banaś, Jan Borek,
Jan i Józef Zarański oraz Władysław Kędzia i Jan
Sowiński z Żernik. Figura św. Józefa ustawiona
została na kamiennym postumencie, na którym
znajdują się napisy skierowane na cztery strony
świata: od północy: „O Józefie, opiekunie kościoła
świętego, wyjednaj całej odnowionej Polsce wytrwanie w zgodzie i wierze świętej katolickiej”, od
zachodu: ”Ku uczczeniu 50 letniego jubileuszu
św. Józefa parafia kargowska wznosi ten kopiec/
figurę przyrzekając wierność kościołowi rzymskokatolickiemu”, a w dolnej części: „Jubileusz poświęcenia obchodzono i dokonano 19 III 1921 r.
lub 19IV1921 r.”, od południa: „Szczęśliwej
śmierci patronie Józefie święty oblubieńcze Maryi
zachowaj parafię naszą w dobrem zdrowiu w wypełnianiu uczynków miłosiernych”, od wschodu:
„Za panowanie Papieża Benedykty XV, biskupa
Augustyna Łosińskiego i Proboszcza ks. Folfasińskiego (lub ks.Wojciechowski, napis bardzo słabo
Głos Gminy Tuczępy
Żelazny krzyż na kamiennym postumencie po odnowieniu.
Drewniany krzyż na skrzyżowaniu dróg Kargów –
Bosowice i Kargów – Brzozówka.
Pieta „Pod męką” przy drodze Kargów – Bosowice.
Wnętrze starej kuźni.
czytelny) uroczystość ta dopełniona została”.
Przepiękną historię związaną z tą figurką opisuje
S. Wcisło w książce: „Między Radnią i Sanicą –
prawda i legenda”. Przy drodze głównej stoi żelazny krzyż na kamiennym postumencie. Obecnie
odnowiony z fundacji parafian. Na miejscu starego napisu zamontowano nową tablicę z napisem:
„ Przechodniu spojrzyj na mnie i odpowiedz kto
krew i życie na krzyżu oddał za Ciebie ludu polski
mnie ufaj i wierz rok 1922”. Nowy napis zamontowano ok. 2 lat temu (2012r.) i jest identyczny ze
starym, znajdującym się pod nim. Na skrzyżowaniu dróg Kargów- Bosowice, Kargów - Brzozówka
stoi drewniany krzyż. Stary pochodził najprawdopodobniej z początków XX wieku, po II wojnie wymieniony na nowy dębowy, a obecny postawiony
w 2010r. Napis: „Ach Jezu mój, gdy będziemy
w ciężkościach Ty zawsze przy mnie stój, i przez
rany i boleści racz zawsze z Maryją stać przy naszej śmierci. Na pamięć krzyża Świętego, Parafia
Kargów 10 X 2010r.” Podobnie jak w przypadku
pierwszego krzyża najprawdopodobniej ten napis
jest identyczny z pierwotnym. Za perełkę wśród
niesamowitych obiektów zabytkowych Kargowa
uznałabym przydrożną figurkę wykutą w kamieniu – Pietę – popularnie nazywaną „Pod Męką”,
stojącą przy drodze Kargów – Bosowice. Pierwotnie stała przy drodze „ do pola za mostki”,
prawdopodobnie był to granica dóbr dziedzica
z Brzozówki (Głuskich) i Bosowic (Kalinki). Pan
Edward Jaskuła podaję, że ok. 30 lat temu napis
był jeszcze czytelny i widniał tam rok 1843r., potwierdza to ewidencja zabytków Gminy Tuczępy
z 2013r. Na uwagę zasługują nagrobki na starym
7
cmentarzu pochodzące z XIX w. W większości wymagające renowacji. Wśród nich wyjątkowo piękny nagrobek Stefusia Kalinki – synka dziedzica
z Bosowic z 1900 r. oraz nagrobek dziedzica Jana
Mayzela i innych.
Ciekawym obiektem jest stara kuźnia i ślady
tartaku. Kuźnię założył Stanisław Borek z Kargowa jeszcze przed II wojną światową, a drugą pod
lasem prowadził Jamroży. Od 1955r. Stanisław
prowadził kuźnię z zięciem Zygmuntem Wójtowiczem. Z czasem S. Borek zaczął prowadzić tartak – pierwszy w okolicy a Z. Wójtowicz kuźnię.
Zakłady działały do ich śmierci w 1991r.
Kargów składa się z tzw. dzielnic, zwyczajowo nazywanych: „Łysa Góra” - droga, gdzie stoi
remiza OSP (w tym miejscu stała stara szkoła
podstawowa), „Błonie” - za Św. Józefem, „Niwa”
- okolice kościoła i na dół, i „Grudza” - droga
w prawo od drogi Kargów – Zaborze.
Krzysztof Bilica powiedział: „Niewiedza nie
wie, gdzie się zaczyna, wiedza wie, gdzie się kończy” – nasza wiedza na temat wyjątkowej wsi
Kargów jest w miarę szeroka, ale zawsze można
odnaleźć nowe wątki, szczegóły i zagadki historii
zapisane na skrawkach papieru bądź w pamięci
ludzi. Szukajmy ich i ocalmy od zapomnienia.
Szczególne podziękowania kieruję do Pani
Małgorzaty Góreckiej – Dyrektor Szkoły Podstawowej w Kargowie, za udzieloną pomoc w napisaniu tego artykułu oraz wszystkim rozmówcom.
Zofia Kańska
Przed tartakiem.
Źródła:
Kronika Szkoły Podstawowej im. Gen.W. Andersa
Kronika OSP Kargów
http://www.diecezja.kielce.pl/parafie/kargow-matki-bozej-czestochowskiej
http://www.eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=201&t=12964
http://kazimierzwielki.pl/swietokrzyskie.html
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35266,4888587.html
Odkrywamy Świętokrzyskie - Kargów
http://www.rot.swietokrzyskie.travel/userfiles/przewodnik_literacki.pdf
http://www.tuczepy.pl
http://www.radio.kielce.pl/pl/przeglad-548/_post/24764
Audycja z 13.07.2014r. I z 20.07.2014r.
Wcisło Stanisław, „Między Radnią a Sanicą – prawda i legenda”, Busko-Zdrój 2013
Wywiady z: Januszem Wójtowiczem, Marianną Robak, Zofią Socha, Małgorzatą Górecką, Julią Marek, Alfredem Głąb
kADeNcjA WIelu ZmIAN I INWeSTycjI
Podsumowując mijającą kadencję Wójta i Rady Gminy rzucają się w oczy duże zmiany jakie zaszły w życiu gminy i wiele inwestycji
zrealizowanych w ostatnich czterech latach. Każdy z nas ma świadomość, że jeszcze wiele pozostaje do zrobienia, niemniej uczciwość każe
przyznać, że Rada wraz z Wójtem nie zmarnowali mijającego czasu, choć ten wcale nie był łatwy.
Największą inwestycją jest budowa hali sportowej w Nizinach - nowoczesnej i dobrze wyposażonej. Zostały zrealizowane, bądź są w realizacji, zadania związane z ekologią, a więc zakończono budowę oczyszczalni
ścieków i sieci kanalizacyjnej w Brzozówce, rozbudowano oczyszczalnię
w Tuczępach wraz z kanalizacją sanitarną w Tuczępach, Wierzbicy i Sieczkowie, budowane są także przydomowe oczyszczalnie ścieków w wielu sołectwach. Również inwestycje drogowe są dostrzegane przez mieszkańców
naszej Gminy. Wyremontowano w znacznej części drogi gminne i kilka odcinków dróg powiatowych.
Nie zapomniano również o obiektach użyteczności publicznej. Remont
budynków OSP, świetlic, szkół, poprawienie wyglądu czy budowa nowych
obiektów sportowych niewątpliwie poprawił estetykę naszej Gminy, ale
przede wszystkim dał możliwość jeszcze lepszego wykorzystania tych bu-
dynków przez nas - mieszkańców. W kilku sołectwach wykonane zostały
place zabaw dla dzieci, we wszystkich zamontowano tablice informacyjne,
Niziny dostały nowe przystanki.
Ciekawą ofertę dla mieszkańców Gminy ma Centrum Kultury i nowoutworzone dwie świetlice wiejskie w Nizinach i Kargowie. Powstało
przedszkole dla 3 i 4-latków w Tuczępach, a na Orliku pracują animatorzy
sportu, zapewniając zdrowy rozwój naszych mieszkańców. Przybyło nam
miejsc, gdzie czas mogą spędzać wszyscy: dzieci, młodzież, ich rodzice
i dziadkowie. W naszych szkołach odbywa się wiele zajęć pozalekcyjnych
i prowadzonych jest dużo ciekawych projektów. W gminie odbywa się wiele
uroczystości, kulturalnych i sportowych imprez oraz festynów, w tym najważniejsze - Święto Plonów. Poprawiła się także estetyka „dworku” – siedziby Urzędu Gminy Tuczępy.
k ANAlIZAcjA
Ponieważ nie cała nasza gmina jest skanalizowana podjęto działania,
aby ten stan zmienić. Byłoby to niemożliwe bez środków zewnętrznych. Po
wielu staraniach udało się uzyskać finansowanie dla tego niezwykle istotnego projektu.
8
Dokończono i rozliczono projekt z poprzedniej kadencji dotyczący rozbudowy sieci kanalizacyjnej w Sieczkowie, Wierzbicy, Brzozówce, Tuczępach
i Podlesiu. Na dalszą rozbudowę pozyskano dofinansowanie. Obecnie realizowany jest I etap projekt dotyczący montażu 203 przydomowych oczyszGłos Gminy Tuczępy
Przydomowe oczyszczalnie ścieków przygotowane
do montażu.
Ukończona realizacja zadania „Rozbudowa oczyszczalni ścieków w Tuczępach wraz z kanalizacją sanitarną w Tuczępach, Wierzbicy i Sieczkowie”.
czalni ścieków w Jarosławicach, Nieciesławicach, Chałupkach, Rzędowie
i Dobrowie. Do tej pory zamontowano i odebrano ponad 100 przydomowych
oczyszczalni ścieków w Nizinach, Jarosławicach i Nieciesławicach. Trwają
prace w Chałupkach, a następne planowane są wsie: Rzędów i Dobrów.
II cześć projektu na wykonanie 143 oczyszczalni w Grzymale i Górze jest na
etapie procedury przetargowej. Całkowity koszt inwestycji to 5 997 560,52zł,
z czego dofinansowanie z PROW 2007-2013 wynosi 2 339 236,00zł.
D r ogi gm inne i powiatowe
Poprawa bezpieczeństwa naszych mieszkańców to ważny cel dla Wójta i Rady Gminy w mijającej kadencji.
Dorobkiem poprzednich władz pozostały w naszej gminie dobre drogi.
Jednak część z nich wymaga i dalej wymagać będzie remontów. Wiele odcinków zyskało nową nawierzchnię, a drogi gminne w Kargowie, Grzymale,
Brzozówce i Nizinach będące do tej pory polnymi zmieniło się w asfaltowe.
Przebudowano odcinki dróg w prawie każdej miejscowości, wykonano prace
przy zatoczce autobusowej w Nieciesławicach. Wartość prac na drogach
gminnych to 989 237,92 zł, Na drogi w Sieczkowie, Tuczępach i Wierzbicy
pozyskano fundusze z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych
w kwocie 559 038,00 zł, całkowita wartość projektu to 1 111 724,34 zł.
Nowa droga w Tuczępach („Górna Droga”).
Przebudowana droga w Wierzbicy.
Ponadto przekazano dofinansowanie powiatowi do remontu dróg powiatowych na terenie gminy Tuczępy:
W 2011 roku łącznie Gmina przekazała: 60 000,00 zł.
• w Kargowie – wartość 20 000,00 zł
• Zapusty – Góra – Januszkowice – Niziny – ścieżka rowerowa- wartość
40 000,00 zł.
W 2012 roku łącznie Gmina przekazała: 100 000,00 zł.
• Lenartowice – Niziny, wartość: 40 000,00 zł,
• Gacki – Wierzbica – Dobrów, wartość 60 000,00 zł.
W 2014 roku Gmina przekaże 205 000,00 zł na remont drogi powiatowej w Górze i Tuczępach.
Trwają prace na drodze w Górze.
Przebudowa drogi powiatowej w centrum Tuczęp.
Głos Gminy Tuczępy
9
Rozwó j k u ltu r y i wyposa żeni e świetlic
Zmiana władz w 2011roku przyniosła duże zmiany w działalności Centrum Kultury i świetlic wiejskich.
Utworzono dwie nowe świetlice wiejskie w Nizinach i Kargowie i zatrudniono tam pracowników. Świetlice oferują wiele zajęć, ciekawe spędzenie wolnego czasu i dostęp do Internetu. Nowego pracownika - instruktora
muzyki zyskało Centrum Kultury w Tuczępach. Dzięki temu możliwa stała
się bezpłatna nauka gry na instrumentach dla dzieci i młodzieży z naszej
gminy. Odbywają się również lekcje śpiewu, a talenty naszych dzieci można
już było oglądać na festynach gminnych, a nawet poza nią – w Strzegomiu,
na święcie Runa Leśnego. Centrum wzbogaciło się o nowy sprzęt muzyczny
nagłaśniający o wartości prawie 5 tys. zł i instrumenty - 3.800,00 zł.
Instruktor muzyki Tomasz Mazur i jego uczennica Amelia Mazur podczas
lekcji w Centrum Kultury w Tuczępach.
Pozostałe świetlice wiejskie zostały dofinansowane i częściowo odnowione. Remonty przeprowadzono w świetlicy w Górze (koszt to 38.878,10
zł, z dofinansowaniem 19.774,12 zł, w Chałupkach - termomodernizacja,
remont i wyposażenie (58.275,51 zł), Sieczkowie (8.065,52 zł), Kargowie
- w remizie strażackiej (8.237,38 zł), Januszkowicach (28082,28 zł, w tym
dofinansowanie z Województwa Świętokrzyskiego - 11.300 zł), Podlesiu
(11.250,00 zł), Dobrowie (1.255,00 zł), Rzędowie (3.577,98 zł).
Dzięki obecnym władzom wróciło do naszej gminy Święto Plonów, organizowany jest także festyn na Dzień Dziecka (obie imprezy z dofinansowaniem unijnym z 2012 roku).
Wartość projektów na działalność kulturalną w ramach PROW 20072013 wyniosła 73 023,06 zł z dofinansowaniem 42 118,59 zł.
W trzech sołectwach wykonano place zabaw: w Górze (8.132,02 zł),
Jarosławicach (20.122,57 zł) i Nieciesławicach (13.852,51 zł).
Realizacja zadania „Poprawa wizerunku wsi Januszkowice poprzez modernizację świetlicy wiejskiej” współfinansowana przez Urząd Marszałkowski
Województwa Świętokrzyskiego w ramach programu
„Odnowa Wsi Świętokrzyskiej na 2014 r.”
Odnowiony budynek świetlicy wiejskiej w Chałupkach.
O pi eka społeczna
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w swoich założeniach zajmuje się
realizacją zadań z zakresu pomocy osobom i rodzinom w celu przezwyciężenia trudnych sytuacji życiowych, zaspokojenia ich niezbędnych potrzeb
i udzielenie wszelkiego rodzaju wsparcia. Nasz ośrodek skutecznie realizuje
wszystkie działania mając do dyspozycji środki gminne, ale również pozyskując fundusze zewnętrzne.
Od 2011 roku ośrodek realizuje projekty systemowe pod nazwą „Program aktywizacji zawodowej bezrobotnych w gminie Tuczępy” współfinansowanych przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego i Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
W 2011 roku całkowity koszt projektu wyniósł 167 246,00 zł. Zrealizowane zostało szkolenie dla 10 osób. Dla kobiet - kurs zawodowy „Kosmetyczka z wizażem i stylizacją paznokci”, dla mężczyzn „Spawanie blach i rur
spoinami pachwinowymi metodą MAG”.
W 2012 roku- koszt projektu wyniósł 148 529,00 zł, szkolenie dla 10
osób, dla mężczyzn - kurs: „Technolog robót wykończeniowych”, dla kobiet
- kurs „Bukieciarz-florysta”.
W 2013 roku-koszt projektu wyniósł 178,529,00 zł, szkolenie dla
11 osób, kobiety zdobyły wykształcenie w zawodzie „Kucharz + catering
z organizacją przyjęć okolicznościowych + obsługa kas fiskalnych”, dla
mężczyzn- „Palacz kotłów centralnego ogrzewania paliwem stałym, ciekłym
10
i gazowym + eksploatacja urządzeń, instalacji i sieci elektroenergetycznych o napięciu do 1kV i powyżej”.
W 2014 roku również jest realizowany projekt dla kobiet pn.” Sprzedawca z obsługą kasy fiskalnej”, którego całkowity koszt wynosi 126 025,00
zł.
Uczestnicy wszystkich projektów byli objęci wsparciem finansowym,
które umożliwiło pokrycie kosztów dojazdów i ewentualne wydatki związane
Pracownik GOPS Jutsyna Osińska, Kierownik GOPS Maria Irla i Prezes
Stowarzyszenia „Towarzystwo Przyjaciół Gminy Tuczępy” Wioletta Kaczmarek
wśród „zdobytej” żywności dla najuboższych.
Głos Gminy Tuczępy
z uczestnictwem w projekcie, a także otrzymywali wyżywienie i bezpłatne
materiały niezbędne do udziału w zajęciach.
Z każdego realizowanego projektu 10.5 % pochodzi z budżetu gminy.
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Tuczępach w 2012 i 2013 roku
brał udział w Unijnym Programie „Dostarczanie żywności dla najuboższych
mieszkańców UE”. W 2012 roku- Caritas przekazał 5.541 kg artykułów żywnościowych dla 130 osób.
W 2013 roku- 5.679,240 kg artykułów żywnościowych 150 osób.
Dzięki wsparciu Europejskiego Funduszu Społecznego zostało również
stworzone dodatkowe stanowisko pracy w GOPS. Zatrudnienie dodatkowego
pracownika socjalnego dzięki środkom EFS spowodowało zwiększenie się
potencjału GOPS oraz w większym stopniu upowszechniło się pracę socjalną w gminie Tuczępy.
Spo rt
Obiekty sportowe są miejscem, gdzie nasze dzieci i młodzież mają
możliwość prawidłowego rozwoju fizycznego i gdzie mogą dobrze i bezpiecznie spędzić swój czas wolny.
Największa gminna inwestycja – budowa hali sportowej w Nizinach.
Nowoczesna, pełnowymiarowa, z boiskami do: koszykówki (boisko główne
i dwa treningowe), siatkówki (główne i dwa treningowe), tenisa ziemnego,
badmintona, piłki ręcznej, a także szatnią, tablicą elektroniczną, trybunami
z siedziskami dla 131 osób oraz kotarą grodzącą, która podzieli salę na dwa
sektory i pozwoli z jednego dużego boiska zrobić dwa mniejsze i tym samym
umożliwi, np. rozgrywki kilku drużyn jednocześnie. Za chwilę obiekt zostanie
oddany do użytku Szkole Podstawowej w Nizinach i wszystkim mieszkańcom gminy. Koszt inwestycji to prawie 2 999 063,37zł, a dofinansowanie
wyniosło 2 099 300,00zł.
Wyremontowano salę gimnastyczną w Kargowie za kwotę 24.379,66
zł, założono nowe oświetlenie za ok. 15.000,00 zł. Z programu PROW 20072013 wybudowano kort tenisowy w Tuczępach (o wartości 91.867,04zł
z dofinansowaniem 59.750,00 zł). Zagospodarowano także teren wokół
Orlika (116.857,23 zł), a na wypłatę wynagrodzenia dla pracujących tam
Animatorów pozyskano dofinansowanie z Ministerstwo Sportu i Turystyki
w wysokości 30 000,00 zł.
Nowy obiekt sportowy w Tuczępach- kort tenisowy.
Ukończona hala Sportowa w Nizinach.
O c h otnic ze Straże Pożarne
Działalność OSP jest warunkiem naszego bezpieczeństwa. Dlatego
Wójt i Rada Gminy doceniając służbę strażaków nie szczędzili środków na
utrzymanie jednostek i w szczególny sposób dbają o ich rozwój, a tym samym o bezpieczeństwo nas wszystkich.
W gminie jest osiem jednostek OSP, w tym dwie należą do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W ciągu czterech lat Gmina Tuczępy
przekazała środki finansowe na Ochotnicze Straże Pożarne w wysokości: 678 267,76 zł, w tym na zakup 6 samochodów strażackich - kwotę
129 999,00 zł do OSP w: Rzędowie, Grzymale, Tuczępach, Nizinach, Kar-
gowie i Jarosławicach. Znacząco poprawiono wyposażenie w sprzęt i dokonano wielu napraw i remontów remiz. Jednostki mogą więc się rozwijać,
a my możemy spać spokojnie.
Nowy samochód ma też jednostka OSP
w Nizinach.
Strażacy z jednostki OSP w Kargowie ze swoim radnym Andrzejem Marek
na tle nowego samochodu bojowego.
Głos Gminy Tuczępy
11
Nowe samochody strażackie jednostek OSP w Grzymale i Rzędowie.
Wyremontowany budynek remizy strażackiej w Wierzbicy.
Inne projekty
1.Zakupiono koparko - ładowarkę o wartości 312.727,50zł.
2.Wykonano elewację budynku Urzędu Gminy- 62.867,75zł .
3.Zaadaptowano plac na bazę sprzętową Gminy- 34.000,00zł.
4.Koszty związane z wyposażaniem samochodu pługo - piaskarki –
35 277,00 zł
5.Przystąpiono do innych programów:
•Pomoc państwa w zakresie dożywiania- Stowarzyszenie Towarzystwo
Przyjaciół Gminy Tuczępy przy współpracy Gminnego Ośrodka Pomocy
Społecznej w Tuczępach pozyskało w 2012 i 2013 roku artykuły żywnościowe ze Świętokrzyskiego Banku Żywności.
W 2012 roku - 12.366,72 kg żywności, pomoc otrzymało 113 rodzin.
W 2013 roku - 5.475,80 kg żywności dla 111 rodzin. Wartość programu
77.500,00zł z dofinansowaniem- 53.460,00zł.
•e-świętokrzyskie Rozbudowa Infrastruktury Informatycznej JST” wartość: 251 679,29 zł, wysokość dofinansowania: 207 696,50 zł
•„e-świętokrzyskie Budowa Systemu Informacji Przestrzennej Województwa Świętokrzyskiego” wartość: 84 985,00 zł, wysokość dofinansowania: 72 237,25 zł
•Opracowanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
przestrzennego Gminy, wartość: 45 000,00 zł
•opracowanie „Programu usuwania wyrobów zawierających azbest
z terenu gminy Tuczępy” , wartość: 12 915,00 zł, wysokość dofinansowania: 10 300,00 zł.
•Montaż instalacji solarnych w ramach zadania: „Instalacja systemów energii odnawialnej na budynkach użyteczności publicznej oraz
domach prywatnych w gminach powiatu buskiego i pińczowskiego”.
Wartość ze strony Gminy: 1 285 484,67zł, wysokość dofinansowania
ze Szwajcarskiego Programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi UE to 890 180,06zł.
•W ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki – POKL zakupiono
pomoce dydaktyczne dla szkół o wartości 89 943,60 zł, ze 100% dofinansowaniem.
Całkowita wartość projektów z dofinansowaniem, jakie Gmina Tuczępy
realizowała w latach 2011 - 2014 to kwota 12 123 921,97zł, z czego dofinansowanie wyniosło 6 464 560,00zł.
Wymienione działania i inwestycje to oczywiście nie wszystko, co zrobili Wójt i Rada Gminy Tuczępy w mijającej kadencji. Szczegóły widać na
każdej wsi, żadna dziedzina dotycząca naszego życia w tej gminie nie była
przez władze zaniedbywana. Wiele jeszcze pozostało do zrobienia ale to, co
zostało zrobione, z całą pewnością przyczyniło się do podniesienia poziomu
naszego życia.
Anna Stępień
AMELI A MAZUR Z T UCZĘP
W FINA LE OG ÓL NOPO LS K I EG O
FESTIWALU PIOSENK I
Zwycięska Amelia Mazur
12
12-letnia Amelia Mazur pokonała konkurencję w eliminacjach międzystrefowych w Stopnicy i znalazła się w finale XII Młodzieżowego Festiwalu
Piosenki Młodzieżowej „Solo – Tutti 2014”. Festiwal organizuje Fundacja
Estradowej Twórczości Dzieci i Młodzieży „EDA Art” przy współpracy Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy.
5 października w Stopnicy odbyły się eliminacje strefowe do Festiwalu.
Centrum Kultury w Tuczępach po raz pierwszy zgłosiło do niego dwie solistki: Amelię Mazur z Tuczęp i Elżbietę Patrzałek z Brzozówki. Stało się to
możliwe dzięki nie tak dawno rozpoczętym zajęciom muzycznym, talentom
naszej młodzieży, umiejętnie wydobywanym i kształconym przez instruktora
muzyki Tomasza Mazura oraz przychylności i poparciu naszych wspólnych
wysiłków Wójta Gminy Marka Kaczmarka. Dziewczęta wystąpiły obok innych wykonawców z Sandomierza, Kielc, Dębicy, Starachowic, Biechowa,
Morawicy, Kępy Lubawskiej, Małogoszczy, Włoszczowy, Kostomłotów, KuGłos Gminy Tuczępy
Amelia odbiera nominację do finału z rąk Dyrektora Festiwalu
Edwarda Chonchery.
Elżbieta Patrzałek
podczas swojego występu
rowa, Chęcin, Łazisk, Klimontowa i Brzezin. Nie było łatwo, bo konkurencja
w poszczególnych grupach wiekowych była naprawdę duża. Nie udało się jej
pokonać Eli Patrzałek, chociaż zaśpiewała pięknie i z pewnością jeszcze nie
raz usłyszymy jej wspaniały głos w różnych imprezach i konkursach.
Bezkonkurencyjna za to okazała się Amelia, która pokonała wszystkich
w swojej grupie i zdobyła nominację do wielkiego finału, który odbędzie się
w dniach 25-26 października w Bydgoszczy. Zjadą się na niego wokaliści
z całej Polski, by w ciągu tych dni wziąć udział w warsztatach, konkursie
i koncercie finałowym. Amelia zaprezentowała się w „Piosence o muzyce”,
która jest utworem bardzo trudnym, zawierającym kilka stylów muzycznych
i śpiewanym w trzech tonacjach. Przez to znakomicie pokazała swoje nie-
zwykłe umiejętności wokalne i interpretacyjne, co nie uszło uwadze jurorów.
W jury zasiadał m.in. Edward Chonchera prezes Fundacji „EDA Art” i dyrektor Festiwalu „Solo - Tutti”.
To już teraz ogromny sukces. Po raz pierwszy nasze małe Tuczępy
zaistniały na muzycznej mapie Polski. Dzięki Amelii, Eli i Panu Tomaszowi Mazurowi. Powalczymy o więcej, podczas finału będziemy trzymać za
Amelię kciuki, choć już teraz możemy gratulować jej pierwszego zwycięstwa w eliminacjach. Z całą pewnością jeszcze nie raz usłyszymy ją i o niej,
i będziemy z niej dumni, tak jak jesteśmy teraz. Gratulujemy, Amelio!
Anna Stępień
„już ZbOże ZebrANe, TO cZAS NA DOżyNkI”
Najmilsze rolnikom i mieszkańcom wsi święto już po raz kolejny odbyło się w Tuczępach.
W taki sposób dziękujemy za plony, za chleb, za owoce ciężkiej pracy na roli.
15 sierpnia, w dzień Matki Boskiej Zielnej uważanej za patronkę dobrych zbiorów, Tuczępy przeżywały istne oblężenie. Setki ludzi, ogromna
scena, pięknie udekorowany plac za Urzędem Gminy, dożynkowe wieńce,
mieniące się barwami ludowe stroje zespołów, znakomici goście i moc zabawy. Wspaniałe i prawdziwe święto. Gmina i jej Wójt Marek Kaczmarek
jako organizator pokazali się z jak najlepszej strony.
Tradycyjnie świętowanie rozpoczęło się mszą świętą w kościele. We
wspaniałym korowodzie prowadzonym przez muzyków ludowych wszyscy
zgromadzeni przemaszerowali ulicami wsi, by stanąć w świątyni i przed
Głos Gminy Tuczępy
Bogiem dziękować za tegoroczne plony oraz prosić o błogosławieństwo dla
rolniczego trudu i dla nich samych. Podniosłości dodawały wystąpienia
Starostów Dożynek, czytania Wójta Gminy, korowód gospodarzy z darami
składanymi na ołtarzu i piękny śpiew chóru kościelnego.
Dalszą część rozpoczęło uroczyste przekazanie chleba upieczonego
z tegorocznych zbiorów. Na ręce Gospodarza- Wójta Gminy Marka Kaczmarka złożyli go Starostowie Dożynek- Elżbieta Guzikowska i Zdzisław Tokaj.
Pani Elżbieta wraz z mężem Wiesławem mieszka w Tuczępach, prowadzą
wspólnie gospodarstwo o powierzchni 18 ha, które cały czas się rozwija,
13
a nastawione jest głównie na produkcję mleka. Pan Zdzisław na 26 ha
zajmuje się sadownictwem, ma przede wszystkim sady jabłoniowe, uprawia też truskawki. Prowadzi również skup owoców dla przetwórni GOMAR
w Pińczowie. Złożony przez nich bochen chleba został pokrojony i podzielony
wśród wszystkich obecnych na święcie gości.
Najważniejszym symbolem dożynek jest wieniec- plon żniwny. W tym
roku do konkursu na najpiękniejszy stanęły cztery, przygotowane przez sołectwa: Jarosławice, Kargów, Niziny i Wierzbica. Zabrakło niestety wieńców
z pozostałych wsi, w tym także z Tuczęp, co budziło niemałą ciekawość.
Konkurs niespodziewanie wyłonił aż dwa najpiękniejsze wieńce: z Nizin
i Wierzbicy. Drugie miejsce zajął Kargów, a trzecie- Jarosławice. Rzeczywiście z roku na rok nasze wieńce są coraz bardziej okazałe i wręcz „artystyczne”. Przyciągają wzrok pięknymi kształtami, dekoracjami, a jego
wykonawcy prześcigają się w wymyślaniu oryginalnych pomysłów na nie,
wykazując się przy tym niezwykłymi zdolnościami. Wszystkie wieńce zostały
przedstawione i ośpiewane. To również część tradycji, jak głosi ludowa przyśpiewka- „no bo na dożynkach zwyczaj to nie nowy, jednych się tu chwali
innym zmywa głowy”. Dyplomy i nagrody wręczali wspólnie Wójt Gminy
Marek Kaczmarek i Starosta Buski Jerzy Kolarz.
Wielkie emocje wzbudził konkurs „Sołtys Roku 2014” przygotowywany
już trzeci raz przez Stowarzyszenie „Towarzystwo Przyjaciół Gminy Tuczępy”. Tu również zgłosiło się czterech sołtysów – zawodników: z Brzozówki,
Grzymały, Nizin i Wierzbicy. Pani Sołtys Nizin Barbara Kalita postawiła sobie za punkt honoru wygrać z poprzednim podwójnym laureatem- Sołtysem
Brzozówki- Jerzym Fitowskim. Nie miała łatwego zadania, bo konkurencje
były trudne: wbijanie gwoździa w pień, strzelanie z bata po jajach, rzut
ziemniakiem do wiadra z wodą, picie wody przez słomkę, pogoń za kasą
i przedstawienie siebie i sołectwa w formie wiersza, rymowanki lub piosenki. Dzielnie walczyli wszyscy Sołtysi, ale… jak zapowiedziała, tak zro-
biła: Sołtys Nizin Barbara Kalita została Sołtysem Roku 2014. Zwycięska,
szczęśliwa i dumna odebrała z rąk Prezesa Stowarzyszenia TPGT- Wioletty
Kaczmarek statuetkę potwierdzającą tytuł, dyplom, nagrodę i beczkę piwa,
którą obiecała wypić z koleżankami ze wsi przez słomkę!
Część artystyczną rozpoczęła młodzież z Centrum Kultury w Tuczępach,
która przygotowana przez Tomasza Mazura pięknie zaprezentowała swoje
wokalne i instrumentalne zdolności. A byli to: Amelia Mazur z Tuczęp, Anita
Gołąb z Czyżowa, Ania Żal z Grzymały, Ela Patrzałek z Brzozówki, Wojtek
Kułaga z Góry i jedyny w tym gronie akordeonista- Jakub Mrowiński z Żernik.
Na ludową nutę zagrała kapela Stanisława Kani z Sieczkowa, wdzięcznymi
głosami zaśpiewały panie z zespołu śpiewaczego przy Stowarzyszeniu „Niziny Górą”, pokaz beatboxa, czyli naśladowanie głosem rytmów i dźwięków
dał Krystian Juśko. Dużą widownię zgromadziła niezmiennie grupa taneczna
Jumpstyle, biorąca udział w projekcie Stowarzyszenia „Towarzystwo Przyjaciół Gminy Tuczępy”- „Skacząc w dorosłość” w ramach programu Równać
Szanse Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności administrowanym przez
Polską Fundację Dzieci i Młodzieży. Do tańczących chłopców dołączyły właśnie dziewczęta, przez co ich niezwykły występ zyskał jeszcze bardziej na
atrakcyjności.
Nastał wieczór, kiedy na scenie pojawił się zespół InoRos. Prezentowany przez nich nurt muzyki rozrywkowej, zainspirowany folklorem podhalańskim porwał całą widownię, a najbardziej oczywiście damską jej cześć.
Wspaniały koncert, jaki dali stał się wstępem do zabawy tanecznej z zespołem Extra Band z Kielc. Przy jego muzyce mieszkańcy gminy i goście bawili
się do późnych godzin nocnych.
To było naprawdę wspaniałe uczczenie tego wyjątkowego i ważnego
dla nas, mieszkańców wsi wydarzenia- Święta Plonów. Kultywowanie go to
dowód naszego przywiązania do tradycji, to nasza kultura i bogactwo.
Anna Stępień
Strażacy przygotowują się do gaszenia pożaru w budynku
Urzędu Gminy w Tuczępach.
ATAK NA
URZĄD GMINY
W TUCZĘPACH
Od dłuższego czasu obserwowano w Gminie liczne przypadki działań wzbudzających
niepokój i stan zagrożenia. Na terenie Kopalni i Zakładów Chemicznych Siarki „Siarkopol”
w Grzybowie nastąpiła awaria, dokonano uszkodzenia torowiska w Podlesiu, na stacji CPN
w Nizinach wybuchł pożar, a w Szkole Podstawowej w Kargowie kilku uczniów zaraziło się
nieznaną bakterią.
14
W związku z napiętą sytuacją Wójt Gminy
Marek Kaczmarek ogłosił stan gotowości obronnej czasu kryzysu. Sytuacja ta uległa znacznemu
pogorszeniu, kiedy w piątek 5 września dwóch
zamaskowanych osobników dokonało zuchwałego
napadu na siedzibę Urzędu Gminy w Tuczępach.
O godzinie 13.00 pracownicy Urzędu usłyszeli odgłos wybuchu, po czym wokół budynku pojawił się dym. Po otrzymaniu sygnału na
miejscu zdarzenia po chwili pojawili się strażacy
z jednostki OSP w Tuczępach. Zabezpieczyli teren
wokół i budynku i zajęli się ewakuacją pracowników. W międzyczasie dojechały jeszcze dwie
jednostki straży z Grzymały i Wierzbicy. Została
także powiadomiona Policja w celu ujęcia sprawców ataku. Po wyjściu pracowników Urzędu
okazało się, że brakuje czterech z nich. Do akcji
wkroczyła wyspecjalizowana jednostka ratowniczo-gaśnicza z Grzymały. Ranne pracownice
wyniesiono z pożaru i udzielono im pierwszej pomocy. Na zewnątrz czekały już służby medyczne
z miejscowego ośrodka zdrowia i ambulans. Ten
niestety okazał się potrzebny, gdyż jedna z poszkodowanych była w ciężkim stanie i wymagała
przewiezienia do szpitala. Pozostałe, z lżejszymi
obrażeniami przeniesiono do Ośrodka Zdrowia.
Strażackie jednostki zajęły się gaszeniem pożaru, który niebezpiecznie się rozprzestrzeniał
i przybierał groźne rozmiary. W tym samym czasie
trwał policyjny pościg za sprawcami ataku. Ktoś
Głos Gminy Tuczępy
Nie obyło się bez ofiar - poszkodowana Katarzyna Marek
ze swoimi wybawcami - strażakami z Grzymały.
z tłumu widział, jak oddalali się w kierunku budynków na Orliku i właśnie
tam udali się policjanci. Ich szybka i sprawna akcja sprawiła, że już po
chwili obydwaj złoczyńcy leżeli na ziemi zakuci w kajdanki.
Te dramatyczne wydarzenia to….. na szczęście(!)tylko ćwiczenia,
przeprowadzone w ramach Gminnej Gry Obronnej pn. „Kierowanie Gminą
w czasie osiągania gotowości obronnej państwa czasu kryzysu”. Gra odbyła
się zgodnie z „Programem szkolenia obronnego w Urzędzie Gminy Tuczępy
na lata 2013-2015” oraz „Planem szkolenia obronnego w Urzędzie Gminy
Tuczępy na 2014 rok”.
Scenariusz gry napisał inspektor ds.Obronnych OC i Spraw Obywatelskich – Krzysztof Irla, kierownikiem była Sekretarz Gminy - Stanisława
Stolarska.
Ćwiczenia przeprowadzono w trzech fazach: uruchomienie stałego
dyżuru w Urzędzie Gminy i Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego,
dokonać oceny sytuacji i wypracować dane do decyzji Wójta oraz epizod
praktyczny. W grze udział wzięli: Wójt Gminy Tuczępy Marek Kaczmarek,
Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego, kierownicy referatów i jednostek
organizacyjnych podległych Wójtowi, jednostki OSP w Tuczępach, Wierzbicy i Grzymale, policjanci z Komisariatu w Stopnicy, pielęgniarki z Ośrodka
Zdrowia w Tuczępach.
Gra pokazała jak w czasie kryzysu ważne jest umiejętne kierowanie,
działanie zespołowe i szybkie podejmowanie decyzji, by w sytuacji zagrożenia ponieść jak najmniejsze straty.
Wójt Gminy składa podziękowanie za pomoc przy zorganizowaniu i przeprowadzeniu Gry:
• Pani Elżbiecie Kosztyła - Dyrektorowi Zakładu Produkcji Chemicznej
w Dobrowie za udostępnienie karetki pogotowia.
• Panu Januszowi Juszczakowi - Komendantowi Komisariatu Policji w Stopnicy za udział zmotoryzowanego patrolu policji w obsadzie trzech funkcjonariuszy.
Szybka akcja Policji zakończona sukcesem złoczyńcy (Marcin Opozda i Józef Ochnicki) ujęci!
• Panu Antoniemu Olech - Kierownikowi Oddziału Spraw Obronnych Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Świętokrzyskiego
Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach.
• Panu Zbigniewowi Zioło - Kierownikowi i pielęgniarkom Ośrodka Zdrowia
w Tuczępach.
• Panu Januszowi Łosin
• Strażakom z jednostek OSP w Tuczępach, Wierzbicy i Grzymale.
• Dyrektorom, kierownikom jednostek organizacyjnych podległych oraz
kierownikom referatów i pracownikom Urzędu Gminy biorącym udział
w Grze.
Anna Stępień
Jeszcze tylko raport i …..gra skończona!
NArODOWe cZyTANIe W TucZęPAch
Narodowe Czytanie to zainicjowana w 2012 roku przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego ogólnopolska akcja publicznej lektury największych polskich dzieł literackich. Czytanie zostało nazwane „narodowym”, aby podkreślić jego powszechny i egalitarny charakter.
6 września, w całej Polsce czytano „Trylogię” Henryka Sienkiewicza. W tym roku po raz pierwszy dołączyliśmy i my. O godzinie 16.00 w ogrodzie
za Urzędem Gminy w promieniach pięknego wrześniowego słońca Narodowe Czytanie w Tuczępach rozpoczął Wójt Gminy Marek Kaczmarek.
W powieściach tworzących ten cykl pierwszy polski noblista w wyjątkowy sposób połączył głęboki patriotyzm z fascynującą przygodą, a nierzadko
komizmem i humorem. „Trylogia” to obraz Polski różnorodnej i wielokulturowej, to wyraz naszych narodowych tęsknot i marzeń, kronika naszych
militarnych oraz duchowych zwycięstw. „Trylogia” zachwyca, prowokuje do
Głos Gminy Tuczępy
dyskusji i choć czasem prowadzi do sporów czy polemik – kształtuje całe
pokolenia Polaków. Kolejne jej wydania wciąż trafiają na półki w tysiącach
polskich domów. Pisana „ku pokrzepieniu serc” w czasach, gdy Polska
była pod zaborami, istnieje w narodowej pamięci niczym mityczna historia
o poszukiwaniu prawdy, o potrzebie duchowej przemiany, o poświęceniu
15
Wójt Gminy Marek Kaczmarek rozpoczął pierwsze w Tuczępach
Narodowe Czytanie.
Młodzież jak widać też chętnie czyta Sienkiewicza - od lewej:
Patrycja Motyl, Patrycja Banasik i Patrycja Borycka.
i honorze. Narodowe Czytanie stanowiło wspaniałą okazję, by raz jeszcze
przeżyć zapierające dech w piersiach przygody Sienkiewiczowskich bohaterów. Bo choć doskonale znamy treść jego książek, to przecież podczas
każdej kolejnej lektury na nowo trzymamy kciuki za Kmicica, Wołodyjowskiego czy Skrzetuskiego. Wspólna lektura to również doskonały moment, by
odczytać ten tekst na nowo, by zadać mu współczesne pytania, zastanowić
się nad tym, co mówi nam dziś o Polsce i Polakach. Dlatego zaproszenie do
wspólnego czytania przyjęli i z tekstem ponadczasowego dzieła Sienkiewicza zmierzyli się:
1. Marek Kaczmarek – Wójt Gminy Tuczępy
2. Artur Kański – Dyrektor Gimnazjum w Jarosławicach
3. Jacek Wilk – Przewodniczący Rady Gminy
4. Stanisława Stolarska – Sekretarz Gminy
5. Witold Lech
6. Marcin Opozda
7. Zofia Kańska
8. Anna Stępień
9. Beata Lech
10.Klaudia Pałka
11.Natalia Nowak
12.Wioletta Kaczmarek – Prezes Towarzystwa Przyjaciół Gminy Tuczępy
13.Dawor Olszewski
14.Jakub Zięba, Natalia Batóg, Weronika Grabka, Alicja Tutak - uczniowie
Szkoły Podstawowej w Tuczępach
15.Natalia Bień, Patrycja Borycka, Patrycja Motyl, Patrycja Banasik i Patrycja Borycka - uczennice Gimnazjum w Jarosławicach.
Lektura nie była łatwa, lecz każdy z lektorów na swój sposób dokonał
interpretacji własnego fragmentu tekstu i chociaż czasem język choć giętki
omal się nie złamał dawali radę, za co należą im się słowa uznania.
Pamiętajmy o tym, iż najwybitniejsze dzieła rodzimej literatury tak
pięknie jednoczą nas jako wspólnotę, wzmacniają polską tożsamość i narodową dumę.
Po odczytaniu ostatniego fragmentu tekstu wszyscy uczestnicy akcji
dostali pamiątkowe podziękowania, opieczętowane przesłaną przez Kancelarię Prezydenta Bronisława Komorowskiego, specjalnie na tę okazję wydaną okolicznościową pieczęcią i zostali zaproszeni na kolejną edycję, która
odbędzie się już za rok. Akcję zorganizowała Gminna Biblioteka Publiczna
i Centrum Kultury w Tuczępach.
Dziś już wiadomo, że w przyszłym roku Narodowe Czytanie poświęcone
będzie „Lalce” Bolesława Prusa.
Wszystkim serdecznie dziękujemy za poświęcony czas i zapraszamy
za rok.
Edyta Stefańska
Czytający i słuchacze- miłośnicy naszego plenerowego
Narodowego Czytania.
IV rObOcZe SPOTAkNIe NAukOWeGO ZeSPOłu
kONSulTAcyjNeGO PrZy śWIęTOkTZySkIm PArku OZe
Po raz czwarty od kwietnia 2013 roku spotkali się w Modliszewicach członkowie Naukowego Zespołu Konsultacyjnego przy Świętokrzyskim
Parku OZE. Obok nich – przedstawiciele inwestorów: Bioelektrowni Świętokrzyskich, TRAKT S.A. i Rynkowej Agencji Świętokrzyskiej, Urzędu
Marszałkowskiego, władz samorządowych gmin i powiatów: Tuczępy, Końskie, Bejsce, Zawichost, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach i zainteresowanych mediami OZE firm w tym MAN Bus ze Starachowic – wszyscy biorący w różny sposób udział w planowanych inwestycjach.
Celem spotkania było m.in.: omówienie stanu prac nad wszystkimi założonymi inwestycjami
prowadzonymi przez Bioelektrownie Świętokrzyskie MK, TRAKT S.A., Rynkową Agencję Świętokrzyską oraz pozostałych zadeklarowanych inwe-
16
storów, przedstawienie wyników prac naukowców
dotyczących upraw roślin energetycznych, produkcji nawozów i zastosowania niektórych odpadów jako substratu dla bioelektrowni, nowych
technologii do wykorzystania w bioelektrowniach,
edukacja i włączanie młodzieży do działań informacyjnych dotyczących OZE, prezentacja programu „BIOSTRATEG” i „Świętokrzyskiej Doktryny
Energetycznej” oraz zasad współpracy rolników
z bioelektrowniami. Moderatorem spotkania był
Głos Gminy Tuczępy
Andrzej Pacocha – specjalista ds. OZE w Departamencie Rozwoju Obszarów Wiejskich i Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa
Świętokrzyskiego w Kielcach.
Jaki jest aktualny stan inwestycji
w województwie świętokrzyskim?
Sytuację przedstawił Wojciech Łukaszek Dyrektor Świętokrzyskiego Parku OZE. Największe inwestycje to: Rzędów i Starachowice. Obok
nich powstają jeszcze inne mniejsze, jak choćby
w Końskich (o mocy 1 MW), Łoniowie - na bazie
przetwórni owoców (6 MW) i inne, o mocy średnio
2-3MW.
Najbardziej zaawansowane prace prowadzone są w Rzędowie. Zakupiono działkę po
budowę, przekwalifikowano grunty, wykonano
geodezyjną lokalizację obiektów, uprawomocniła
się decyzja środowiskowa, w przygotowaniu są
umowy na dostarczanie substratów oraz wniosek o wydanie decyzji na warunki zabudowy,
trwa projektowanie bioelektrowni. Do każdego
gospodarstwa w gminie Tuczępy zostały wysłane
listy z umową intencyjną i wstępnym cennikiem.
Stan prac w Starachowicach jest prawie na tym
samym etapie, z tym, że wniosek o wydanie decyzji środowiskowej został złożony w sierpniu b.r.
Do programu dołączył niedawno Powiat Konecki,
co ucieszyło tamtejsze władze i mieszkańców.
Został złożony wniosek o zakup ziemi ze Skarbu
Państwa, podpisano list intencyjny z firmą ceramika Nowa Gala S.A. na sprzedaż jej całości
wyprodukowanych mediów (energia elektryczna
i biometan), trwają prace nad opracowaniem
wstępnych założeń techniczno - ekonomicznych
dla tej inwestycji oraz prowadzone są rozmowy
na temat odbioru nawozu przez firmę „Flora”.
Wiadomo, że razem z bioelektrownią powstają w Rzędowie elektrownie wiatrowe, solarne i najprawdopodobniej geotermalne i wodne.
Niestety okazało się, że na skutek zawirowań
wokół nowej ustawy o OZE, która bardzo utrudnia
prace nad bioelektrowniami z projektu wycofała
się firma Green Power Development z Krakowa,
realizująca farmę wiatrową. Trwają poszukiwania
nowych inwestorów i jak zapewnia Dyrektor Łukaszek wiatraki w Rzędowie na pewno staną.
Lokalizację inwestycji solarnych w Rzędowie
przedstawił Leszek Gimel z firmy „TRAKT S.A”.
Tu również napotkano na przeszkodę w postaci
utrudnień przy uzyskaniu warunków zabudowy
ze strony powiatu staszowskiego ( jako, że cześć
działki, na której staną solary znajduje się po ich
stronie). Cały proces jednak trwa i będzie posuwał się naprzód.
Badania nad roślinami energetycznymi
Na terenie gminy Tuczępy realizują staże
naukowe organizowane przez Świętokrzyskie
Centrum Innowacji i Transferu Technologii w Kielcach w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego: dr Danuta Martyniak z Instytutu Hodowli
Głos Gminy Tuczępy
i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie i dr Alina
Kowalczyk - Juśko z Uniwersytetu Przyrodniczego
w Lublinie - Wydział Nauk Rolniczych w Zamościu. Celem stażu dr Aliny Kowalczyk – Juśko
jest kontynuacja doświadczeń polowych prowadzonych przez nią od 2013 roku w Nizinach,
ocena zasobów biomasy z ugorów i trwałych
użytków zielonych oraz ocena przydatności biomasy. Swoje doświadczenia prowadzi na uprawie
topinamburu, ślazowca, miskanta cukrowego
i olbrzymiego oraz spartiny preriowej. To właśnie
topinambur daje jej zdaniem największy plon, bo
aż 120t z ha. Aby uzyskać właściwe zaplecze dla
biogazowi potrzeba zbiorów z 25tys. ha. Ponieważ w gminie Tuczępy przeważają gleby o niskiej
klasie i jest dużo ugorów i odłogów, badania nad
doborem właściwych do nich upraw prowadzi dr
Danuta Martyniak. Założone w tym roku uprawy
kostrzewy i sorga pokazały, że najwyższy plon
uzyskuje się z sorga właśnie. To alternatywa dla
popularnej kukurydzy, gdyż jest mniej wymagająca jeśli chodzi o klasę gleby i odporna na suszę.
Badania nad sorgo prowadzi dr inż. Roman Molas- konsultant amerykańskiej firmy Nex Steppe
na Europę. Wyhodowana przez nią nowa odmiana
rokuje duże nadzieje jako wysokowydajny substrat energetyczny.
Udział Gimnazjum w Jarosławicach
w projekcie naukowym
Gimnazjum im. Marszałka J. Piłsudskiego
w Jarosławicach od początku włącza się w prowadzony przez Bioelektrownie Świętokrzyskie
projekt. Na terenie szkoły powstały poletka doświadczalne roślin energetycznych, którymi zajmują się uczniowie. W szkole planowane jest powstanie Centrum Informacji OZE, które zajmować
się będzie zbieraniem, tworzeniem i przekazywaniem informacji o odnawialnych źródłach energii. Materiały publikowane będą przez uczniów
na stronie internetowej, w lokalnej prasie, na
spotkaniach szkolnych i happeningach. Projekt
przedstawił obecny na konferencji Dyrektor Gimnazjum w Jarosławicach- Artur Kański.
Pomoc dla rolników
Wciąż trwają prace nad określeniem zasad
przyszłej współpracy rolników z bioelektrownią.
Magdalena Kędzierska - dyrektor kieleckiego
oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
Rolnictwa zwróciła uwagę, że dzisiejsi rolnicy
są wyedukowani, potrafią myśleć i liczyć, i tylko wtedy będą współpracować z bioelektrownią,
kiedy to będzie dla nich opłacalne. Omawiana do
tej pory forma użyczenia ziemi nie jest dla rolnika korzystna, gdyż traci wtedy dopłatę unijną,
która przysługuje użytkownikowi ziemi. Konieczne
jest zatem znalezienie takiego rozwiązania, które pozwoliłoby na powierzenie ziemi firmie, przy
zachowaniu dopłaty przez rolnika. Pani Dyrektor
poinformowała również, że od przyszłego roku
wzrosną wymagania wobec rolników dotyczące
gospodarstw powyżej 10 ha. W związku z tym
w każdej gminie przeprowadzone zostaną spotkania informacyjne na temat nowych założeń
wspólnej polityki rolnej. Oczywiście Agencja
służyć też będzie pomocą rolnikom w kwestii
doradztwa przed podpisywaniem ostatecznych
umów na dostawę substratów lub innej formy
współpracy z bioelektrowniami.
Wykorzystanie popiołów i pyłów
w procesie powstawania nawozów
Trwają prace badawcze nad wykorzystaniem
popiołów z biomasowego bloku energetycznego
elektrowni Połaniec jako dodatku do odwodnionej masy pofermentacyjnej powstającej w bioelektrowniach. Prowadzą je: prof. Adam Cenian
z Instytutu Maszyn Przepływowych PAN w Gdańsku, prof. prof. Maria Żygadło i Jerzy Zbigniew
Piotrowski z Politechniki Świętokrzyskiej, prof.
Józef Szlachta z Uniwersytetu Przyrodniczego we
Wrocławiu oraz prof. Jacek Dach z Uniwersytetu
Przyrodniczego w Poznaniu. To z całą pewnością
byłoby korzystne rozwiązanie dla obu stron –
elektrowni i bioelektrowni. W tej chwili popioły
składowane są na hałdach. Jego użycie do produkcji nawozu organicznego w bioelektrowni
zmniejszy nakład na hałdę i wpłynie znacząco na
ochronę środowiska, jak również – jak się przypuszcza – może poprawić parametry produkowanego z pofermentu nawozu.
Podobnie jest z pyłem dolomitowym powstającym w kopalni „Józefka” w Górnie koło
Kielc. Badania nad nim prowadzi dr Jan Suwała
z Wyższej Szkoły Handlowej w Kielcach. Własności dolomitu wskazują na jego możliwe wy-
17
korzystanie do higienizacji ścieków i produkcji
nawozów kompozytowych. Pył zawiera dużą ilość
magnezu. Frakcja podsitowa pyłu jest tak mała,
że dosypywanie jej w formule „zutylizowania” do
gruboziarnistego tłucznia do budowy dróg jest
zdecydowanym marnotrawstwem (nie daje żadnej korzyści wiążącej), należy go bezwzględnie
wykorzystać do produkcji nawozów w tym jako
uzupełniającą domieszkę do nawozu powstającego z pofermentu.
Konkurs na modernizację Centrum
Naukowo-Dydaktycznego w Nizinach
Bazą zespołu naukowego stanie się budynek
po dawnym DPS w Nizinach. Politechnika Świętokrzyska przy współudziale Świętokrzyskiego Centrum Innowacji i Transferu technologii w Kielcach
oraz Bioelektrowni Świętokrzyskich MK ogłosi
wraz z rozpoczęciem roku akademickiego konkurs
na modernizację budynku i dostosowanie go do
potrzeb zespołu. Jego adresatami będą studenci
budownictwa, architektury i inżynierii środowiska. Powstaną projekty koncepcyjne obejmujące
budynek, ale także teren wokół niego, a na ich
podstawie wykonane zostaną projekty wykonawcze. Sekretarzem organizacyjnym konkursu jest
mgr inż. Agnieszka Sempioł.
Fundacja Świętokrzyski Park OZE
Zgodnie z podjętymi wcześniej (na III roboczym zebraniu Zespołu) ustaleniami do końca
roku powołana zostanie Fundacja Świętokrzyski
Park OZE, które ma przejąć znaczną część kompetencji obecnego kierownictwa Parku w tym koordynację prac Zespołu.
Statut fundacji opracowywany jest przez
Prezesa ŚCITT Łukasza Bilskiego, fundatorami
zaś wszyscy inwestorzy uczestniczący w realizacji projektu Świętokrzyski Park OZE, ŚCITT,
Politechnika Świętokrzyska oraz przedsiębiorstwa którym sprawa OZE nie jest tak obojętna jak
niektórym przedstawicielom władz centralnych
(co wielokrotnie podkreślali uczestnicy spotkania). Na całe szczęście władze województwa na
sprawę OZE patrzą inaczej i chociaż tym razem
inauguracja obrad odbyła się bez ich przedstawicieli, to pragmatyzm i rzeczowość postępowania włodarzy województwa daje ogromną szansę
skutecznej realizacji założeonych przez Fundację
celów.
Energetyczna mapa drogowa województwo świętokrzyskie 2050
Pod kierunkiem prof. Jana Popczyka z Politechniki Śląskiej (współprzewodniczącego
Naukowego Zespołu Konsultacyjnego) powstaje
opracowanie, które wskaże kierunki działania
w zakresie rozwoju OZE w województwie świętokrzyskim do roku 2050. Powstanie mapy zdeterminowane jest tym, że region ma charakter
wiejski o niewykorzystanej sytuacji ekonomicznej, za to z ogromnym potencjałem rozwoju energetycznego. Mapa ukierunkowana jest na cztery
18
programy około energetyczne:
Program I – energetyka na obszarach wiejskich.
Program II – restrukturyzacja rolnictwa głównie
w obszarze gospodarstw wielkotowarowych pow.
50ha.
Program III – energetyka w miastach.
Program IV – pobudzenie energetyki przemysłowej.
Głównym celem opracowania jest wskazanie
drogi i metod działania w celu uzyskania przez
województwo świętokrzyskie w roku 2050 pełnej
samowystarczalności energetycznej wyłącznie
w oparciu o odnawialne źródła energii. Potencjał
energetyczny województwa w tym zakresie jest
przeogromny, wystarczający nie tylko na pokrycie
potrzeb własnych ale i na liczący się „eksport”
zielonej energii do województw ościennych.
Przedstawiony przez prof. Jana Popczyka
materiał „Świetokrzyska doktryna energetyczna
–pierwszy region w Polsce, neutralny w kontekście emisji CO2” należy traktować jako główną
wytyczną działań oraz elementarz postepowania
zarówno dla władz jak i dla realizatorów projektu.
Należy się jednak spieszyć, bo mimo to że województwo świętokrzyskie było pierwszym regionem w Polsce gdzie temat zdefiniowano, zinterpretowano i podjęto, to zaczynają go już dościgać
a nawet delikatnie wyprzedzać inne województwa.
Należy mieć nadzieję, że polityczna stagnacja w tym względzie wynika wyłącznie z okresu
przedwyborczego, stabilizacja politycznych napięć po 16 listopada ponownie zaktywizuje do
efektywnej pracy wszystkich zainteresowanych,
w tym władze województwa.
Wyjściowym potencjałem programu stanowiącym bazę projektu jest realizacja przez
Bioelektrownie Świętokrzyskie do roku 2035 86
bioelektrowni i biogazowni na terenie 70 gmin
województwa (obiekty wpisane są do Planu Zagospodarowania Przestrzennego Województwa
Świętokrzyskiego), kilka dużych elektrowni wiatrowych z 36 megawatowym obiektem w gminie
Bogoria (inwestor Green Power Development)
oraz kilkanaście elektrowni słonecznych realizo-
wanych m.in. przez lidera tej formuły OZE firmą
TRAKT S.A. z Górek Szczukowskich.
Naukowcy w trakcie podsumowania pierwszego dnia spotkania, które z racji poruszanych
tematów przerodziło się spontanicznie w głęboko
merytoryczną konferencję naukową podkreślili
bardzo ważny aspekt działania, będący formalnym postulatem pod adresem władz województwa: przy zakrojonych na tak szeroką skalę pracach, przy tak dużym zakresie zadań, niezbędna
jest odpowiedzialna koordynacja, monitorowanie
oraz nadzór. To zadanie może wypełnić jedynie
specjalna komórka Urzędu Marszałkowskiego powołana wyłącznie do realizacji wszystkich spraw
związanych z OZE, energetyką prosumencką oraz
inteligentnymi sieciami przesyłowymi.
Nowoczesne technologie
Odnawialne źródła energii to nie tylko bioelektrownie. To także nowa generacja budynków
z elementami generującymi energię czy elektryczne samochody. Prezentację na ten temat
przedstawił Stanisław Mrozik. Celem jest opracowanie i dostarczenie narzędzi do wykorzystania
mikrosieci w prosumenckim modelu zarządzania
energią, zbudowania inteligentnych domów za
swoimi źródłami energii (wiatraki, solary), ze
sterownikami i zasobnikami energii. O zastosowaniu stalowych komór fermentacyjnych w bioelektrowniach i biogazowniach mówił Sebastian
Misiuk- przedstawiciel firmy RIELA Polska. Ich
zalety to przede wszystkim: cena niższa od betonowych, możliwość budowania w warunkach
zimowych, krótszy czas rozruchu oraz prosta budowa i eksploatacja. Dr Marek Rutkowski przedstawił prezentację na temat instalacji do uszlachetniania biogazu i separacji dwutlenku węgla
w inwestycjach w Rzędowie i Starachowicach.
Biostrateg
Prof. dr hab. Józef Faber z puławskiego Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa
szczegółowo omówił koordynowany przez Narodowe Centrum Badań Strategiczny program
badań naukowych i prac rozwojowych w ramach
ogłoszonego konkursu „Środowisko naturalne,
rolnictwo i leśnictwo” zwany popularnie BIOGłos Gminy Tuczępy
STRATEG, którego pierwsza edycja kończy się
składaniem wniosków 13 października.
Ze względu na to iż duża liczba członków Zespołu zainteresowana jest uczestnictwem w tym
konkursie, ustalono, że przygotowany zostanie
jeden duży wniosek obejmujący wszystkie sfery
zainteresowań naukowców. Wszystkie tematy
badawcze zostaną potraktowane jako podzadania generalnego tematu realizowanego przez
kilkanaście uczelni i Bioelektrownie Świętokrzyskie (ewentualnie inni inwestorzy) jako partnerzy
biznesowi.
W razie zakwalifikowania projektu do realizacji, będzie to jeden z największych projektów
naukowych realizowanych przez konsorcjum krajowych uczelni i przedsiębiorstw w całej powojennej historii województwa świętokrzyskiego.
Spółdzielnie energetyczne
Właściciel Rynkowej Agencji Świętokrzyskiej
w Kielcach, Artur Pawelec, jeden z inwestorów realizujących na terenie gminy Tuczępy elektrownie
słoneczną, przedstawił nowy model funkcjonowania inwestycji OZE w Niemczech i innych państwa
Unii Europejskiej. Nieśmiałe próby czynione są
w Polsce – choć jest to być może przyszłość gwarantująca większe bezpieczeństwo inwestorom
w OZE. Ogólne zasady funkcjonowanie wyglądają
następująco:
•Do spółdzielni energetycznych znajdują zastosowanie ogólne przepisy dotyczące funkcjonowania spółdzielni w Niemczech,
•Spółdzielnia energetyczna jest odrębną osobą
prawną, sprzedaż energii elektrycznej przez
spółdzielnię energetyczną swoim członkom
odbywa się na podstawie normalnej umowy
sprzedaży energii,
•Odpowiedzialność spółdzielni wobec wierzycieli ograniczona jest do wysokości jej majątku
a za jej zobowiązania, co do zasady, nie odpowiadają jej członkowie
•Zaletą spółdzielni jest nieskomplikowana procedura tworzenia spółdzielni,
•W celu zawiązania spółdzielni wystarczy 3
członków, którymi mogą być zarówno osoby
fizyczne jak i osoby prawne(np. gminy),
•Spółdzielnia zostaje zawiązana poprzez podpisanie statutu przez jej założycieli
•Kapitał spółdzielni stanowi suma wszystkich
udziałów,
•Środki finansowe na działalność spółdzielni
pochodzą także z pożyczek udzielonych przez
jej członków,
•Członkostwo w spółdzielni nabywa się po
złożeniu pisemnej, bezwarunkowej deklaracji
członkostwa i przyjęciu w poczet członków
przez zgromadzenie spółdzielni,
•tylko członkowie spółdzielni mogą obejmować
funkcje w jej organach
•preferencyjne zasady opodatkowania spółdzielni
Głos Gminy Tuczępy
Dostosowanie ich a w zasadzie powielenie
i zaimplementowanie na teren Polski stwarza
podwaliny pod istotną rewolucję w świecie OZE.
Podsumowanie
Podsumowując obrady Zespołu, dyrektor
Wojciech Łukaszek podkreślił duże zaangażowanie członków Zespołu w pracach związanych
z tworzeniem Świętokrzyskiego Parku OZE oraz
na zainteresowanie uczestnictwem w pracach
zespołu przez nowych naukowców (prof. Anna
Świercz, prof. Franciszek Woch). Istotne jest
ciągłe rozszerzanie kręgu zainteresowania naukowców przez co powstają pomysły coraz to
nowych działań, związanych już tylko pośrednio
z energetyką odnawialną, ale kapitalnie wpisujących się w całokształt zagadnień dotyczących
ochrony klimatu, ochrony środowiska. Hasło:
województwo świętokrzyskie podwójnie zielone,
ma coraz poważniejszą szansę być zrealizowane. Dyrektor Łukaszek zwrócił również uwagę na
niewielki okres czasu pozostający do rozpoczęcia faktycznych prac przy budowie bioelektrowni
w Rzędowie oraz tempo jakie narzucone zostało
w Końskich.
Zaakceptowano przyjęcie do realizacji następujących spraw:
1. Powołanie do życia zabezpieczonego finansowo i organizacyjnie zespołu który zajmie
się pod kierunkiem prof. Popczyka opracowaniem dokumentów: „Energetyczna mapa
drogowa województwo świętokrzyskie 2050”
oraz „Świętokrzyska doktryna energetyczna
– pierwszy region w Polsce, neutralny w kontekście emisji CO2”
2. do końca roku powinna zostać zarejestrowana Fundacja Świętokrzyski Park OZE
3. do końca roku kalendarzowego powinien zostać rozstrzygnięty konkurs na kształt rozbudowanego obiektu Centrum naukowo – Dydaktycznego w Nizinach
4. Do następnego zebrania należy przeprowadzić inwentaryzację obiektów OZE na terenie
województwa
5. Należy zastanowić się czy nie podjąć się
organizacji międzynarodowej konferencji
poświęconej biogazowi pod nazwą Świętokrzyskie Forum Biogazu, jako imprezy towarzyszącej targom ENEX Nowa Energia.
6. Należy uzyskać zgodę od Instytutu maszyn
Przepływowych PAN a Gdańsku na zastosowanie z przekształceniem używanej przez
nich nazwy Konferencji (Bałtyckie Forum
Biogazu). Wstępną akceptację wyraził prof.
Cenian. Forum świętokrzyskie odbywałoby
się wiosną co dwa lata, przemiennie z forum
bałtyckim i nie obejmowałoby utylizacji odpadów komunalnych.
7. Pracami badawczymi objęty zostanie pył dolomitowy z kopalni Józefka.
8. Ostateczne określenie roli inwestorów o nie-
zdefiniowanych działaniach (Polski Wiatr
i Kielce) na terenie gminy Tuczępy.
9. Zebrać w miarę szybko tematy prac które
wejdą do programu Biostrateg
10.W krótkim czasie uzyskać od członków Zespołu propozycje dotyczące przebudowy DSP
w Nizinach
11.Przygotowanie pól do uprawy na terenie gminy Tuczępy, Mirzec, Bejsce, Zawichost i Łoniów sorga hybrydowego
12.Przygotowanie do prac porównawczych (od
wiosny 2015) uprawy sorga IHAR (dr Martyniak i prof. Żurek) i hybrydowego (dr Molas)
13.Kontynuacja staży w zakresie upraw roślin
energetycznych
14.Opracowanie dla Centrum Naukowo – Dydaktycznego w Nizinach projektu domu energooszczędnego, maksymalnie zbliżonego do
domu pasywnego z uwzględnieniem zielonego dachu.
15.Pozyskiwanie dla projektu Świętokrzyski
Park OZE inwestorów odpowiedzialnych,
gwarantujących realizację zdeklarowanego
przedsięwzięcia w przeciwieństwie efemeryd
pojawiających się w gminach i powodujących
niepotrzebny zamęt.
16.Wystąpienie do Urzędu Marszałkowskiego
o wystosowanie jednorazowych pism do
wszystkich inwestorów OZE realizujących
inwestycje na terenie województwa świętokrzyskiego (w oparciu o wydane decyzje środowiskowe i postanowienia RDOŚ) z propozycją spotkania w celu przedstawienia zadań
jakie stoją przed Świętokrzyskim Parkiem
OZE w kontekście „Energetycznej map[y drogowej – Województwo Świętokrzyskie 2050”
17.Rozpoczęcie prac nad „zasadami etyki inwestora OZE” określającymi formułę postępowania wobec lokalnych społeczeństw zwiększających przyszły sukces inwestycyjny
IV spotkanie w Modliszewicach pokazało,
że zawiązanie współpracy inwestorów, włodarzy
województwa, powiatów, gmin i przedstawicieli
nauki ma głęboki sens i może przynieść ogromne korzyści. Energetyka odnawialna bowiem
może dać pełną gwarancję bezpieczeństwa
energetycznego naszego województwa, regionu
a w przyszłości całego kraju.
Podziękowanie
Dyrektor Świętokrzyskiego Parku OZE serdecznie dziękuje władzom Gminy Tuczępy za
przekazanie członkom zespołu maskotki gminy
w postaci misia Tuczępka, oraz kierownictwom
Świętokrzyskiego Centrum Innowacji i Transferu
Technologii w Kielcach i Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach za
wszystkie gadżety, pozwalające na przygotowanie i przekazanie naukowcom pakietu upominkowego.
Anna Stępień, Wojciech Łukaszek
19
O T WAR C I E P L A C U Z ABAW w Jaro s ł aw ic ach
Takiego wydarzenia jeszcze w naszej
gminie nie było. Po raz pierwszy mieszkańcy
jednej wsi doprowadzili do powstania placu
zabaw i uroczyście go otworzyli.
17 sierpnia, w piękną słoneczną niedzielę
na placu zabaw, które stało się teraz centrum wsi
stawili się prawie wszyscy mieszkańcy Jarosławic
i zaproszeni goście. Uroczystość zorganizowała
Rada Sołecka ze swoim Sołtysem Czesławem
Pawlickim, przy znaczącej pomocy radnegoWiceprzewodniczącego Rady Gminy Piotra Molendowskiego i Wójta Gminy Marka Kaczmarka.
Oprócz nich przybyli pozostali zaproszeni goście:
Przewodniczący Rady Gminy Jacek Wilk, ks. Jan
Seweryn- Proboszcz Parafii Niziny, radni Andrzej
Marek i Jarosław Jaskóła, Zofia Guz- radna Rady
Powiatu Buskiego i Marcin Opozda.
Amelia i Zuzia pięknie dziękowały Wójtowi Gminy
Markowi Kaczmarkowi i Wiceprzewodniczącemu
Rady Gminy Piotrowi Molendowskiemu.
Nie byłoby tego placu, gdyby nie niezwykłe
zaangażowanie mieszkańców, którzy nie pozwolili na sprzedaż działki, sami wzięli się do pracy
i uporządkowali teren mocno zarośnięty krzakami i starymi drzewami. Potrzeba było nie mało
wysiłku, aby doprowadzić go do takiego stanu,
jaki ostatecznie przybrał. Podkreślali to w swoich przemówieniach wszyscy zaproszeni. Wszyscy też gratulowali mieszkańcom zapału i chęci
do wspólnego działania. Wiadomo przecież, że
„zgoda buduje” i w Jarosławicach przyniosła ona
efekty.
Po odmówieniu wspólnej modlitwy, proboszcz Jan Seweryn dokonał poświęcenia placu.
Za nowy miejsce do zabawy najpiękniej podziękowały dzieci: Amelia Brzezina, Amelia Zgórska,
Zuzanna Bąk i Patryk Wojtyś. W wyrecytowanych
przez nie wierszach pojawiły się słowa wdzięczności za to miejsce i prośby o dodatkowe urządzenia do zabawy, a przede wszystkim zjeżdżalnię,
skierowane do Wójta Gminy Marka Kaczmarka.
Piękne wiersze i bukiety kwiatów ofiarowane
przez dzieci zrobiły na władzach gminy wielkie
wrażenie, bo po chwili Wójt obiecał najmłodszym
zakup zjeżdżalni. Dzieci do występu przygotowały panie Katarzyna Wojtyś, Agnieszka Brzezina
i mama Zuzi Bąk - Jagoda.
To jeszcze nie koniec tej uroczystości. Wszyscy mieszkańcy, dzieci i dorośli przy słodkim po-
Poświęcenia dokonuje ks. Jan Seweryn,
obok Sołtys Jarosławic - Czesław Pawlicki.
Zuzia, Amelia, Amelia oraz Patryk
ze swoją mamą- Katarzyną Wojtyś.
częstunku spędzali miłe chwile ciesząc się słońcem, pięknym popołudniem i wesołym gwarem
swoich pociech, bawiących się na ich własnym
kolorowym i bezpiecznym placu zabaw.
Anna Stępień
Róbmy swoje...
„Róbmy swoje...”- tak śpiewał Wojciech Młynarski, słowa jakże aktualne szczególnie dziś, kiedy sami mamy wobec siebie obowiązek zadbania
o własne sprawy. Nie powinniśmy czekać aż ktoś uczyni coś. Artykuł ten
dotyczy wspaniałej inicjatywy, jaką przejawił Sławomir Zieliński – człowiek,
którego korzenie wrastają w naszą gminę. Na tutejszym cmentarzu pochowani są jego przodkowie. Podczas jednej z wielu wizyt dostrzegł podupadający, niepielęgnowany pomnik Stanisława Żelazko – brata jego prababki
Marianny Krawczyk. Piękny niegdyś nagrobek kruszył się, porastał mchem
i grzybem. To jednak nie zaniedbanie najbliższych ale losy rodzin, które musiały stąd wyjechać były powodem takiego stanu. Pochylił się nad nim. Zamyślił. Pamięta opowiadania mamy, z których wynikało, ze Stanisław mieszał w Warszawie, a do Góry przyjechał w odwiedziny w 1945r. Zachorował
i zmarł. Nie można było przewieźć ciała zmarłego, więc spoczął w rodzinnej
20
ziemi, a rodzina rozjechała się po Polsce. Skoro jestem stąd i jestem tu, nie
zostawię tego wspaniałego pomnika w zapomnieniu – postanowił. Poprosił Wacława Staweckiego – naszego krajana i fachowca od rzeźby i pracy
z kamieniem o pomoc. Rzeźbiarz zgodził się odnowić pomnik. Rozmontował
go i przewiózł do swojej pracowni. Tam poddał zabiegom renowacyjnym,
po czym 29 września tego roku z powrotem postawił na jego cmentarnym
miejscu. Dziś wygląda wspaniale. Prace nad renowacją udokumentowała
Telewizja Kielce. W najbliższym czasie (prawdopodobnie w listopadzie) program będzie emitowany w telewizji ogólnopolskiej.
Sławomir Zieliński podsunął myśl o zorganizowaniu kwesty w dniu
1 listopada na cmentarzu w Tuczępach, której celem byłoby zebranie funduszy na renowację i uporządkowanie najstarszych pomników na cmentarzach w Tuczępach, a być może i w Kargowie. „ Obudźmy historie zapisane
Głos Gminy Tuczępy
w kamieniu” - to temat projektu edukacyjnego,
który będzie realizowany w Gimnazjum w Jarosławicach w tym roku szkolnym. Cel projektu
pokrywa się z opisanymi wyżej planami. Trójka
uczniów gimnazjum ma zamiar przeprowadzić
i udokumentować fotografią najstarsze pomniki
na cmentarzach parafialnych w Tuczępach i Kargowie. Chcą ocalić pamięć tych, którzy tworzyli
naszą wspólną historię, a jedynym świadkiem
ich życia są ich nagrobki, naruszane i niszczone
przez czas. Połączenie obydwu działań być może
przyniesie niespodziewane efekty.
D.M.S. (łac. dis Manibus sacrum, (grób) poświęcony zmarłym przodkom) – to napis spotykany na najstarszych nagrobkach. Tradycja czczenia pamięci przodków sięga starożytności. W tej
kwestii nic nie zmieniło się do dziś. Na szczęście.
W zagonionym świecie, w świecie miliona spraw
na wczoraj, przychodzi taki jeden dzień, dzień
w którym zatrzymujemy się i zamyślamy nad grobami naszych przodków. Naszą wdzięczność za
to, że byli, możemy wyrazić dbałością o ich groby.
To wszystko, co możemy dla Nich zrobić – więc
Stan z sierpnia 2014 r.
zróbmy to.
Źródło:
Informacje i fotografie uzyskane od Sławomira Zielińskiego – Dyrektora Biura Koordynacjii Programowej TVP.
Informacje uzyskane od Wacława Staweckiego – rzeźbiarza i malarza.
„To był wspaniały występ”, „Nigdy nie widziałem czegoś podobnego”, „Ci młodzi ludzie
mają niesamowity potencjał” „Odejdźcie ja też
chce zobaczyć”, „Skąd w was tyle energii, to
piękne, że robicie to co kochacie” – między innymi te słowa usłyszeli tancerze „Polish Hard
Dance Team” krótko po pierwszym oficjalnym
występie tanecznej grupy projektu „Skacząc
w dorosłość” podczas Dożynek Gminnych w Tuczępach 15 sierpnia 2014 roku.
Wszyscy tancerze zaprezentowali się znakomicie. Na ogromne uznanie zasłużyli założyciele grupy - Dawid i Paweł, którzy popisali się
układem duo. Swoje umiejętności wspaniale
pokazały dziewczęta: Kamila Żak i Kasia Sztuk.
To był pierwszy taneczny występ Kasi, mnóstwo
prób, upadków, stłuczonych, bolących kostek,
godziny ćwiczeń, chwile zwątpienia, motywacji
- to wszystko, co towarzyszyło tancerce podczas wyczerpujących treningów. Opłacało się,
ponieważ Kasia pozytywnie zaskoczyła wszystkich swoim tańcem. Należy zaznaczyć, iż swoją przygodę z Jumpstyle zaczęła kilka tygodni
wcześniej. Cały pokaz zakończył Paweł - lider
zespołu, który spróbował swoich sił również
w innym rodzaju tańca – shuffle. To niesamowite
widowisko zakończył ogromny aplauz braw. Jeśli
ktoś z Państwa nie był na występie i chciałby go
obejrzeć – nic straconego! Nagranie video znajduje się na naszym projektowym fanpage na faGłos Gminy Tuczępy
Cały nagrobek ustawiony na swoim miejscu
29 września 2014 r.
Zofia Kańska Kamila Jamroży
Tanecznym krokiem ku scenie
Projektowa grupa taneczna: od lewej u góry- Patryk Haczyk, Kamila Żak, Adam Wasilczuk, Dominik
Wasilczuk, Kasia Sztuk, Karol Wilk i Kacper Kędziora, na dole od lewej: Dawor Olszewski, Igor Wilk,
Konrad Kędziora, Dawid Kędziora, Paweł Drozdowski i Anna Stępień.
21
Dawid Kędziora, Kasia Sztuk. Paweł Drozdowski, Patryk Haczyk i Kamila Żak
w tanecznym pokazie.
cebooku –„Równać Szanse 2014 - Skacząc w dorosłość, gdzie również regularnie zamieszczamy najnowsze informacje i zdjęcia z naszych działań.
Zapowiadamy, że to jeszcze nie koniec naszych występów! Grupa
taneczna pokaże swoje umiejętności również m.in. podczas Walentynek
w Gimnazjum w Jarosławicach, Święcie Śliwki w Szydłowie, Akcji „Polska
Biega” w Tuczępach, na Dniach Pomocy Rodzinie w Pacanowie i wielu innych wydarzeniach. Tancerzy czeka masa pracy, ale oczywiście będą mieli
nasze wsparcie. Mamy wielką nadzieję, że gdy skończymy projekt „Skacząc
w Dorosłość” tancerze nadal będą się rozwijać – i oczywiście przygotowywać kolejne występy.
Projektowa Grupa Prasowa:
Weronika Mazur, Paulina Topór, Piotr Maj
Ania Żal z Grzymały.
Amelia Mazur z Tuczęp.
A rt y st y czne wyst ępy naszej młodzi eży w Strzego m i u
Taneczna grupa projektowa Jumpstyle.
22
Stres, adrenalina, ciekawość, satysfakcja to uczucia, które towarzyszyły naszym młodym artystom podczas występów na Święcie Runa Leśnego
w Strzegomiu, gm. Rytwiany. Organizatorem całego zamieszania było Gminne Centrum Kultury, Sportu i Informacji Turystycznej w Rytwianach oraz
Gmina Rytwiany. To na ich zaproszenie młodzi wykonawcy z gminy Tuczępy
pojechali, by przed inną gminą pochwalić się swoimi talentami.
W niedzielę, 27 lipca br. cała grupa młodzieży realizująca projekt „Skacząc w dorosłośc” - taneczna, prasowa, fotograficzno-filmowa oraz soliści
z Centrum Kultury w Tuczępach wyruszyli na swoje małe tournee. Podczas
Święta Runa Leśnego nasi tancerze „Jumpstyle” zaprezentowali się we
wspaniałym tanecznym show, o czym świadczyły gromkie brawa, słowa
uznania i zachwytu. Występ rozpoczęła grupa męska w składzie Dawid,
Paweł, Patryk, Kacper i Karol, a następnie dołączyły do nich kolejne osoby
prezentując swoje indywidualne układy choreograficzne. Swoim pierwszym
Głos Gminy Tuczępy
solo zadebiutował Dawor, który od niespełna miesiąca zaczął swoją przygodę z „Jumpstyle”. Poświęcenie dla występu było ogromne, o czym świadczył
wybity palec tancerza.
Całą uroczystość uświetniły popisy solistek z Centrum Kultury w Tuczępach. Amelia Mazur, Ela Patrzałek i Ania Żal uczą się śpiewu pod czujnym
okiem i uchem p. Tomasza Mazura. Ich piękny śpiew zrobił wielkie wrażenie
na gościach festynu. Po każdym występie rozlegały się burze oklasków.
To był pierwszy taki wyjazd naszych dzieci na poza gminne występy. Miała
okazję je obejrzeć i wysłuchać wielka rzesza publiczności. Festyn bowiem
jest organizowany gminie Rytwiany już od kilkunastu lat i niezmiennie cieszy
się dużą frekwencją. Nasi artyści pokazali się z jak najlepszej strony, a my
jako ich opiekunowie i nauczyciele jesteśmy z nich dumni.
Anna Stępień
Elżbieta Patrzałek z Brzozówki.
„Patrząc w przeszłość…”
... to słowa przyświecające akademii z okazji 75 rocznicy wybuchu II wojny światowej. Dlaczego należy patrzeć w przeszłość?
Ponieważ „Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium”
– powiedział Józef Piłsudski.
Rok 1939 wpisał się do historii jako najtragiczniejszy okres dla narodu
polskiego. Spadające bomby, pociski, strzały, obozy zagłady, łagry, tysiące ofiar ludności cywilnej, kobiet i dzieci - przywołując myślami taki obraz
każdy z nas mówi - nigdy więcej, oby ten koszmar nigdy nie powtórzył się.
Polacy nie poddali się, żołnierze walczyli o wolność na wszystkich frontach,
ginęli, byśmy mogli dziś cieszyć się pokojem i wolnością. Musimy pamiętać
o tym, co się wydarzyło. Opowieść o ludzkim cierpieniu nie może zniknąć
wraz z upływem czasu. To żywa historia, która dociera do słuchacza czy
też czytelnika bardziej niż jakakolwiek inna rzecz. Nie możemy zapomnieć
o poświęceniu ze strony innych i ich desperackiej walce o wolność oraz
podstawowe, ludzkie wartości, które wówczas zanikały wraz z wyrzutem
kolejnej bomby.
„ ...kto nie szanuje przeszłości , sam nie zasługuje na szacunek...”- to
myśl rozpoczynająca akademię wrześniową w Gimnazjum im. Marszałka
Józefa Piłsudskiego. Uczniowie pod kierunkiem pani Zofii Kańskiej upamiętnili historię, oddali pamięć, hołd poległym, ofiarom i walczącym podczas
II wojny światowej. Przedstawili scenę, w której ukazali dylematy współczesnego ucznia zgłaszającego się do dodatkowej pracy domowej - „Twoja
refleksja na temat wojny obronnej Polski 1939 r.”. Okazało się, iż zadanie
wcale nie jest takie łatwe. Dlaczego? Dlatego, że tam ginęli ludzie. Podczas
próby odpowiedzi na zadany temat uczennice przedstawiły historię wojny,
nie zapominały o Warszawie, Katyniu, Westerplatte, Monte Casino, nawią-
Głos Gminy Tuczępy
zały do współczesności – wojny między Ukrainą a Rosją,przywołały tych,
którzy odeszli z naszej ziemi, walcząc na frontach podczas II wojny. Cała
rozmowa przeplatana była patriotycznymi pieśniami oraz wierszami ukazującymi rzeczywistość tamtych czasów.
Dzięki wspólnej dyskusji, wymianie myśli, poznaniu bliżej historii
uczennica znalazła odpowiedz na zadaną pracę domową- „Patrząc w przeszłość, trzeba widzieć teraźniejszość. Nie można zamykać oczu na to co się
dzieje we współczesnym świecie. Wiesz, my Polacy jesteśmy wyjątkowym
narodem, może nie łatwym , ale wiesz co? Nie chciałabym mieszkać gdzie
indziej…. I tak właśnie napiszę. I jeszcze, że zawsze warto być człowiekiem
dla drugiego człowieka”.
Druga część spotkania dotyczyła Księdza Majora Jana Francuza. Co
roku gimnazjaliści biorą udział w Konkursie o Życiu i Działalności naszego krajana. Tu w Jarosławicach stawiał swe pierwsze kroki, swoim życiem
dawał przykład wiary, dobra i patriotyzmu. Postać ta jest nam szczególnie bliska, gdyż na ziemi jego rodziców stoi nasze gimnazjum. Organizator
konkursu pani Bożena Tałaj do drugiego etapu wyłoniła sześcioro uczniów.
Wiedza uczestników była ogromna, na każde pytanie , bez dłuższego namysłu padała prawidłowa odpowiedz. Rywalizacja była bardzo wyrównana,
niestety, jak w każdym konkursie należało wyłonić trójkę najlepszych I miejsce Marika Boroń, II miejsce- Konrad Lech, III miejsce Piotr Maj.
Podczas uroczystości gościliśmy pana Jana Jakubika - chrześniaka
i siostrzeńca ks. Jana Francuza. W tym roku otrzymaliśmy cenne pamiąt-
23
ki, związane z osobą księdza, które trafiły do Izby Pamięci. Zaszczycili nas
również swoją obecnością: Wójt Gminy Tuczępy - Marek Kaczmarek, Radni
Gminy Tuczępy p. Andrzej Marek i p. Piotr Molendowski, p. Stanisław Jaskuła – kombatant z Jarosławic.
Pamiętajmy o ważnych świętach, o poległych, o naszych przodkach,
nie tylko w dniu rocznicy, bo przecież jak śpiewa J. Kaczmarski –„pamięć
jest dana po to, aby pamiętać”.
Kamila Jamroży
„DeuTSch - WAGeN - TOur”
c Zyl I kOlOrOWy NIemIeckI Z DOST AW ą
D O ucZNIA W NASZym GImNAZju m
Uczymy się nazw owoców i warzyw.
Klasy II z kolorowym samochodem.
Układamy puzzle, czyli województwa w Polsce
i landy w Niemczech.
24
Gimnazjum uczestniczyło w ogólnopolskim projekcie ”Deutsch-Wagen-Tour” realizowanym przez
Instytut Goethego, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec, Niemiecką Centralę Wymiany Akademickiej (DAAD) oraz innych partnerów. Projektowi patronuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Celem projektu jest promowanie w nietuzinkowy sposób języka i kultury Niemiec,
zwiększenie motywacji uczniów do nauki języków obcych oraz zainspirowanie nauczycieli do zastosowania nowoczesnych metod.
W ramach projektu nasi gimnazjaliści uczestniczyli w warsztatach językowych, które odbyły się
8 października br. Lektor języka niemieckiego – pani Joanna Lay przeprowadziła wyjątkowe zajęcia
oparte na niekonwencjonalnych metodach nauczania. Zajęcia były bardzo interesujące, dynamiczne,
prowadzone w formie ciekawych gier językowych, zabaw i konkursów z nagrodami. „Zabawowa” forma
Głos Gminy Tuczępy
zajęć pokazała uczniom inną stronę języka niemieckiego
– że nauka języka może być lekka, łatwa i przyjemna.
Uczniowie bardzo aktywnie brali udział w zajęciach, za
co nagrodzeni zostali upominkami w postaci min. koszulek, długopisów, notesów z logo projektu.
Projekt Deutsch Wagen Tour cieszy się w Polsce
ogromną popularnością. Szkoła od dawna ubiegała się
o możliwość przeprowadzenia warsztatów, jednak ze
względu na zbyt duże zainteresowanie projektem – musieliśmy poczekać w długiej kolejce… i oczywiście było
warto.
nauczyciel j. niemieckiego:
E. Majcher
SeNIOrZy W AkcjI
Wielopokoleniowy, plenerowy piknik zorganizowało dla mieszkańców Stowarzyszenie „Niziny Górą”. 23 sierpnia na placu przed Domem
Strażaka w Nizinach spotkały się całe rodziny - starsi i młodsi, rodzice i dzieci, by razem spędzić sobotnie popołudnie. Piknik był przedsięwzięciem realizowanym w ramach projektu „Aktywny Senior wzorem dla Juniora”.
Projekt trwa od 1 maja br., bierze w nim udział 80 uczestników, w tym
60 osób 60+ i 20 dzieci i młodzieży w wieku 8-16 lat. Różnorakie zajęcia:
ruchowe z elementami gier zespołowych, fitness, Nordic Walking, warsztaty
taneczne, rękodzieła artystycznego i kulinarne mają sprawić, że seniorzy
wyjdą z domów, przestaną czuć się osamotnieni odrzuceni, staną się aktywni i lepiej zintegrowani z młodszym pokoleniem. Jakie efekty przyniosły
dotychczasowe działania Seniorów? Otóż niemałe.
Imprezę uroczyście otworzyła Prezes Stowarzyszenia „Niziny Górą”Zofia Guz, przedstawiając założenia projektu i witając zaproszonych gości:
Wójta Gminy Tuczępy - Marka Kaczmarka, Przewodniczącego Rady GminyJacka Wilka, Wiceprzewodniczącego - Piotra Molendowskiego, RadnychAdama Stępnia i Stanisława Zgrzywę, członków Stowarzyszenia, strażaków
i mieszkańców.
Na placu czekała już gromada energicznych i roześmianych pań w lazurowych koszulkach. To właśnie do nich - uczestniczek projektu skierował
pierwsze słowa powitania Wójt Gminy Marek Kaczmarek, gratulując im chęci do działania i odwagi do występów. Bo za chwilę rozpoczęła się właśnie
prezentacja tego, co Panie wyćwiczyły na zajęciach ruchowych. Miło było
patrzeć, jak ze swoimi trenerkami w rytm muzyki pięknie ćwiczą i tańczą,
wprawiając w zachwyt męską część widowni. Po tym pokazie rozpoczęły
się występy artystyczne. Na ludową nutę zaśpiewały zespoły „Tuczępianie”
i przebrane już w ludowe stroje członkinie zespołu przy Stowarzyszeniu
„Niziny Górą”.
Coś dla ducha, ale też coś dla ciała. Po występach na wszystkich
zgromadzonych czekały już stoły wypełnione smakołykami przygotowanymi,
a jakże, podczas warsztatów kulinarnych. Ciastka, kanapki, szaszłyki, sałatki, owoce, chleb ze smalcem i ogórkiem, pieczone kiełbaski, kaszanki
i mięsa- nie sposób wymienić wszystkich - zaspokoiły głód i gusta wszystkich gości. Dla najmłodszych przyjechały karuzele i dmuchańce, a także
wesoły teatrzyk „Przygody Klary i Kubusia” prowadzony przez Studio Fama.
Piknik zakończył turniej w piłkę plażową. Muzycznie czas umilał zespół muzyków ludowych Stanisława Kani z Sieczkowa.
Założenia pikniku zostały zrealizowane. W to sobotnie popołudnie, przy
pięknej pogodzie spotkały się i wspólnie bawiły całe rodziny: rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnuczkami, a Seniorzy pokazali, że łamią stereotypy, że są
aktywni i stać ich na wiele. Oby takich okazji i chęci do aktywności wszyscy
mieli jak najwięcej.
Anna Stępień
Projektowa grupa Seniorek ze swoją Prezes Zofią Guz
i Wójtem Gminy Markiem Kaczmarkiem.
Nizinianki aktywne na każdym polu - tańczą, ćwiczą i śpiewają.
WF Z klASą – TylkO W SZkOle PODSTAWOWej W kArGOWIe!
Dzieci mają naturalną potrzebę ruchu, a sądząc po opiniach naszych uczniów, zajęcia wychowania fizycznego są najbardziej ulubionym
i oczekiwanym przedmiotem w szkole. Aby zachęcać ich do różnych rodzajów aktywności ruchowej i urozmaicać lekcje wychowania fizycznego,
nasza szkoła w ubiegłym roku szkolnym przystąpiła do projektu organizowanego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej - ,,WF z klasą”.
Realizacją projektu zajmuje się zespół nauczycieli – koordynatorem
jest Pani Aleksandra Bugdalska, nauczyciel wychowania fizycznego, nauczycielem wspomagającym jest Pani Agnieszka Sojka, ucząca przyrody,
a nadzoruje dyrektor szkoły – Pani Małgorzata Górecka. Wszystkie najważniejsze działania i wydarzenia podczas realizacji opisywane są na blogu,
Głos Gminy Tuczępy
założonym w tym celu i prowadzonym przez koordynatora. W projekcie
uczestniczą czynnie i aktywnie wszyscy uczniowie naszej szkoły. Jednym
z ważniejszych punktów jest przeprowadzenie debaty z udziałem nauczycieli
i uczniów oraz ustalenie sposobu realizacji, biorąc pod uwagę oczekiwania,
sugestie i pomysły uczniów.
25
Nagrodzeni w Lokalnej Akcji Sportowej.
Debata o projekcie.
W ciągu całego roku szkolnego w ramach projektu Pani Aleksandra
Bugdalska prowadziła z uczniami zajęcia zumby. Uczestniczyły w nich dzieci z oddziału przedszkolnego, klasy pierwszej, oraz klas IV-VI. Swoje osiągnięcia zaprezentowali w czasie zabawy choinkowej w naszej szkole oraz
podczas obchodów Dnia Dziecka w Tuczępach. W ramach projektu odbyły
się także międzyszkolne turnieje piłki nożnej i ręcznej o puchar Dyrektora
Szkoły. Dla młodszych dzieci atrakcją były ćwiczenia na specjalnym drewnianym zestawie gimnastycznym, zabawy z chustą animacyjną, tunelem
i mega klockami oraz na placu zabaw obok szkoły.
Jednak najciekawszą częścią projektu było zorganizowanie Lokalnej Akcji Sportowej. Ponieważ jednym z zadań projektu było połączenie
aktywności ruchowej ze zdrowym odżywianiem, nasza akcja przebiegła
właśnie pod takim hasłem. Wydarzenie to miało miejsce w Dniu Dziecka,
więc dla uczniów było szczególnie atrakcyjne. W Lokalnej Akcji Sportowej
wzięły udział drużyny uczniów, nauczycieli i rodziców. Dyscypliny podczas
zawodów były zabawne i możliwe do wykonania dla wszystkich drużyn, np.
bieg w workach, przeciąganie liny, ,,gąsienice”, gra ,,dwa ognie”, jedzenie
marchewki na czas, wymyślanie haseł na temat zdrowego odżywiania itp.
Między poszczególnymi konkurencjami odbyły się zabawy dla mam i dzieci. Na zakończenie każdy uczestnik ze wszystkich drużyn otrzymał nagrodę
w postaci owoców: dzieci – jabłka, rodzice – mandarynki a nauczyciele –
banany. Cała zabawa zakończyła się poczęstunkiem – grillowane kiełbaski
i lody znikały w błyskawicznym tempie. Trudno się dziwić – po takim wysiłku! Zabawa była wspaniała i cudownie zintegrowała całą społeczność
szkolną, chociaż duch rywalizacji był niezwykle silny.
W tym roku szkolnym będziemy kontynuować realizację projektu ,,WF
z klasą” i wprowadzać nowe, ciekawe formy zajęć ruchowych. Warto zachęcać dzieci, by spędzały wolny czas aktywnie a nie przed telewizorem
lub komputerem. W naszej szkole nie ma uczniów zwolnionych z ćwiczeń na
lekcjach wychowania fizycznego. Myślę, że ma na to wpływ różnorodność
i atrakcyjność zajęć. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia naszego bloga
i obejrzenia zamieszczanych tam zdjęć. Odnośnik do bloga znajduje się na
stronie internetowej naszej szkoły – www.spkargow.tuczepy.pl
Małgorzata Górecka
„...chlebA NASZeGO
POWSZeDNIeGO...”
Odpust parafialny. Tradycyjnie od najdawniejszych czasów najważniejsze wydarzenie roku w każdej polskiej parafii. Jest to uroczystość patrona
danego kościoła. Według naukowej definicji: „odpust jest to darowanie przed
Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już co do winy. Dostępuje go
chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia
rozdaje i prawomocnie przydziela zadośćuczynienie ze skarbca Chrystusa
i świętych”. A dla nas? Wszyscy z radością oczekują na ten dzień. Dzieci
– na kramy pełne zabawek, maskotek, błyskotek, które rodzice i dziadkowie chętnie przy takiej okazji kupują. Dorośli – bo to okazja do spotkań
rodzinnych i przyjacielskich. A najstarsi – trochę refleksyjnie (,,bo to może
ostatni…”) i z rozrzewnieniem wspominający jak dawniej czekało się na
odpust, aby zjeść loda, obwarzanka, cukierki czy kupić jakieś świecidełko.
Oj, łezka się w oku kręci!
W Kargowie odpust przypada 26 sierpnia – święto Matki Bożej Częstochowskiej, która jest Patronką naszej parafii. Od sześciu lat proboszczem
jest ks. Janusz Marzec, dzięki któremu odpust zdobył inną oprawę i nabrał
nowego wymiaru. Tak było i w tym roku. Najpierw, o godz. 12.00, uroczysta suma odpustowa z tradycyjną procesją. Od lat strażacy Ochotniczej
Straży Pożarnej z Kargowa i Bosowic ze sztandarami uświetniają tę i inne
uroczystości parafialne. Feretrony, chorągwie, dzieci sypiące kwiaty, bicie
dzwonów i tłumy wiernych wprowadzają niezwykły nastrój tego dnia.
26
Przygotowane dla wszystkich mieszkańców Kargowa i gości bochny chleba.
W tym roku podczas uroczystej Mszy św. mogliśmy posłuchać pięknych
pieśni we wspaniałym wykonaniu chóru parafialnego z Tucząp, prowadzonego przez tamtejszego organistę. Chór z parafii Tuczępy wystąpił u nas
gościnnie na zaproszenie ks. Janusza.
Jednak na szczególną uwagę zasługują dwa nowe zwyczaje, wprowadzone przez ks. Proboszcza. Na zakończenie sumy odpustowej zostają
poświęcone, przygotowane wcześniej chleby. Chleby te księża celebrujący
nabożeństwo rozdają wszystkim uczestnikom uroczystości. Zabieramy je
do domów, aby spożyć wspólnie z domownikami i gośćmi. Bardzo piękny
zwyczaj! Przywodzi na myśl dzielenie chleba przez Pana Jezusa i na pewno
przyczynia się do jednoczenia wiernych, budowania wspólnoty parafialnej.
Głos Gminy Tuczępy
Ksiądz Janusz dzieli się chlebem ze swoimi parafianami.
Po mszy - poczęstunek dla wszystkich na plebanii.
Z tej świątyni wszyscy wychodzimy tak samo obdarowani, bo wszyscy jesteśmy tak samo Bożymi dziećmi.
A po zakończeniu sumy odpustowej ksiądz proboszcz zaprasza wszystkich na poczęstunek przy plebanii. Można się posilić ciastem, przygotowanym i przyniesionym przez parafianki. Panie chętnie przynoszą swoje wypieki, starając się by były jak najsmaczniejsze. Myślę, że ma to szerszy
wymiar. Dobrze byłoby, żebyśmy zawsze potrafili tak dzielić się z innymi,
szczególnie tymi najbardziej potrzebującymi. Dawać jest trudniej niż brać,
ale radość dużo większa! Te nowe zwyczaje już zadomowiły się w naszej
parafii i są bardzo pozytywnie odbierane przez mieszkańców i przyjeżdżających do nas gości. Ksiądz obdarowuje nas chlebem, my rewanżujemy
się ciastem. Jesteśmy wspólnotą modlitwy i chleba, potrafimy dostrzec
drugiego człowieka. Nie tracąc duchowego aspektu odpustu, dbamy także
o bardziej przyziemne sprawy. Może warto wziąć z nas przykład? A księdzu
Januszowi dziękujemy za te zwyczaje, które już stają się naszą tradycją.
Następny odpust za rok. Zapraszamy!
Małgorzata Górecka
JEDNOSTKA OSP GRZYMAŁA ŚWIĘTOWAŁA 85-LECIE
Kiedy w 1929 roku 20-osobowa grupa mieszkańców Grzymały z inicjatywy ówczesnego kierownika szkoły Piotra Lecha tworzyła
jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej, mieli do dyspozycji jedynie sikawkę ręczną, trzy bosaki, drabinę i trzy odcinki węża. Dziś, po 85
latach jednostka należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, właśnie otrzymała drugi samochód pożarniczy i za chwilę ma
dostać nowy sprzęt hydrauliczny, który zamknie całkowite ich wyposażenie. Piękną historię tej jednostki stworzyli ludzie- zaangażowani,
pracowici i bohaterscy i wydarzenia - ważne, dramatyczne i szczęśliwe.
Na czele kolumny - dumni strażacy z OSP Grzymała:
Sylwester Trześniewski, Leszek Nowak i Damian Sadowski.
Jeszcze przed wojną, w 1935 roku stanęła we wsi pierwsza remiza. Do
Zarządu należeli wówczas: Stanisław Jamroży- Prezes, Paweł Łukasik- Naczelnik, Michał Opałka- Skarbnik i Tomasz Kucharczyk- Sekretarz. Po dramatycznych latach wojny strażacy dalej działają i wkrótce pod nowym zarządem
Prezesa Stanisława Niewiadomskiego z ruin powstaje nowa remiza. W 1957
roku dostają pierwszą motopompę M-200, a osiem lat póżniej kolejną- M-300.
Z okazji 50-lecia istnienia w 1979 roku jednostka otrzymuje sztandar, a strażacy
zostają wyróżnieni i odznaczeni. Kolejnym ważnym momentem jest rok 1984,
w którym zostaje wkopany kamień węgielny pod budowę nowej siedziby straży.
Głos Gminy Tuczępy
Powołany nowy Zarząd: Prezes - Franciszek Kwiatek, Naczelnik- Henryk Nowak,
Sekretarz- Marian Góra, Skarbnik- Władysław Cesarz, Gospodarz- Jan Stroisz
angażuje do budowy wszystkie siły swoje, kolegów strażaków i i mieszkańców
wsi. 13 maja 1990 roku następuje uroczyste poświęcenie i przekazanie strażakom nowej siedziby. Zmienia się też Zarząd- Prezesem zostaje Marian Góra,
Naczelnikiem- Henryk Nowak,, Skarbnikiem- Stefan Żal, Sekretarzem- Tadeusz
Nowakowski, Gospodarzem- Władysław Stępień. Prężnie działającą jednostkę
w 2004 roku odznaczono Złotym medalem za Zasługi dla Pożarnictwa, otrzymuje też wóz bojowy Star 244 i w końcu 30 września 2007 roku zostaje włączona
do Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego, w którym funkcjonuj do dziś.
Po latach zmienia się zarząd i obecnie tworzą go: Prezes Wiesław Żal. Wiceprezes- Henryk Nowak, Naczelnik - Adam Stępień, Sekretarz- Ryszard Basa,
Skarbnik- Władysław Żal, Gospodarz- Ryszard Ziemniak.
Jubileusz 85 lat to znaczący czas w historii. To powód do dumy, do wspomnień i do świętowania w gronie przyjaciół i zaproszonych gości. 13 lipca 2014
roku w Grzymale jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej świętowała swoje powstanie. Na ich zaproszenie przybyli:
•Mirosław Pawlak- Prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych
Straży Pożarnych RP, Poseł na Sejm RP;
•Kazimierz Ścibiło – Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej
w Busku-Zdroju;
•Jerzy Kolarz – Starosta Buski, Prezes Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Busku-Zdroju;
•Bożentyna Pałka- Koruba- Wojewoda Świętokrzyski;
•Marek Kaczmarek – Wójt Gminy Tuczępy;
•Jacek Wilk – Przewodniczący Rady Gminy Tuczępy;
•Stanisława Stolarska – Sekretarz Gminy Tuczępy;
•Radni Gminy Tuczępy;
27
W tłumie gości: Wójt Gminy Marek Kaczmarek, Wojewoda Świętokrzyska Bożentyna Pałka - Koruba, Mirosław Pawlak, Jerzy Kolarz, Kazimierz Ścibiło i Jacek Wilk.
•Poczty Sztandarowe i członkowie jednostek Straży z: Nizin, Wierzbicy, rzędowa, Tuczęp, Kargowa, Jarosławic, Januszkowic, Szczaworyża, Gacek, Solca,
Bosowic, Korytnicy i Szydłowa.
Uformowany szyk pododdziałów straży pożarnych wprowadzony przez
dowódcę uroczystości druha Janusza Łosina rozpoczął uroczystość. Wszyscy
skupili się wokół ołtarza, gdzie ks. Krzysztof odprawił mszę świętą za strażaków, modlił się o błogosławieństwo i opiekę świętego Floriana- ich patrona.
Nabożeństwo uświetniał śpiewem chór kościelny z Tuczęp prowadzony przez
organistę- Stanisława Urbanowskiego. Mszę zakończyło poświęcenie nowych
samochodów strażackich jednostek z Grzymały i Rzędowa.
Raport dowódcy uroczystości- dh Janusza Łosina złożony Mirosławowi
Pawlakowi rozpoczął kolejną cześć jubileuszu. Przy dźwiękach hymnu państwowego poczet flagowy w składzie: Sylwester Trześniewski, Damian Sadow-
28
Po poświęceniu samochodów symbolicznego pokropienia szampanem
dokonał dh Dawid Rosiek z Grzymały.
ski i Leszek Nowak wciągnął flagę na maszt. W imieniu strażaków przemówił następnie Prezes OSP Grzymała - Wiesław Żal, witając gości i dziękując
kolegom strażakom za ofiarną służbę, a władzom - poprzednim i obecnym
za możliwości rozwoju jednostki i nowy samochód oczywiście. W tym momencie bowiem odbyło się uroczyste wręczenie aktów przekazania samochodow i kluczyków do nich. Z rąk Wójta Gminy Tuczępy Marka Kaczmarka
i Przewodniczącego Rady Gminy Jacka Wilka odebrali je: do samochodu Ford
Transit dla OSP Grzymała- Prezes Wiesław Żal i kierowca Dawid Rosiek, do
samochodu Citroen Jumper dla OSP Rzędów- Prezes Piotr Witek. Każdy jubileusz swoją specjalną formułą obejmuje także przedstawienie rysu historycznego
jednostki- przybliżył ją wszystkim Dawid Rosiek.
85- lecie jednostki to wspaniała okazja do wręczenia odznaczeń i wyróżnień. Za zasługi dla pożarnictwa i wieloletnią służbę nagrodzeni zostali wyróżniający się w grzymalskiej jednostce strażacy.
W pięknych słowach zwrócili się do strażaków zaproszeni goście przypominając o ogromnym znaczeniu Ochotniczych Straży Pożarnych dla społeczeństwa. Z okazji święta składali podziękowania i gratulacje skierowane do całej
strażackiej rodziny. Za dobro, które czynią, pracę, dyspozycyjność i niesienie
pomocy potrzebującym.
Tak zakończyła się oficjalna cześć uroczystości. Ale święto wciąż trwało.
Do artystycznych występów zaprosił wszystkich niezwykły prowadzący, uroczy
mówca- Marcin Opozda. Kolejno dały popis gminne zespoły śpiewacze: przy
stowarzyszeniu „Niziny Górą”, „Wierzbicanki” i „Tuczępianie”. Przy dźwiękach
zespołu „Preludium” z Pacanowa strażacy i ich goście bawili się do późnych
godzin nocnych.
Życzymy strażakom następnych pięknych jubileuszy i aby ich społeczna
służba była zawsze źródłem osobistej satysfakcji i społecznego uznania.
Anna Stępień
Za zasługi nagrodzeni - dh Ryszard Basa i Piotr Janus.
Między nami strażakami...
Głos Gminy Tuczępy
P owsz e c h na
ni e no r m a l no ś ć
Powszechna nienormalność staje się normalnością. Czy jednak tak powinno być? Odpowiedź jest oczywista i brzmi: Nie, tak
być nie powinno. Rzecz dotyczy niemiłosiernych kolejek do lekarza
specjalisty.
Wiadomo – trzeba zarejestrować się parę miesięcy, a nawet lat
wcześniej na określoną godzinę. Jak w dowcipie rodem z PRL- u: Zainteresowany po otrzymaniu przydziału na mieszkanie, pyta: „ Kiedy je
otrzymam?” „Za 15 lat”, „a o której?”, „no wie pan za 15 lat, a pan pyta
o której? „no tak, boza 15 lat o 12.30 odbieram samochód!”. Wiadomo
o co chodzi, ale wracam do teraźniejszości. Przychodzi wreszcie ten
dzień – i co? Jesteśmy zarejestrowani na 7.00, lekarz zaczyna przyjmować o 7.00, zatem – o szczęście, jestem pierwsza! Wchodzę do poczekalni, a tu – niespodzianka! Czeka już tam trzech pacjentów. Grzecznie
się witam i zagajam rozmowę. Początkowe uprzejmości szybko jednak
przeradzają się w sztywną wymianę zdań. Otóż okazuje się, że mimo
godziny rejestracji i tak wchodzi ten, kto był pierwszy w poczekalni, choć
zarejestrowany jest na 11.00. Hmm. Nadal spokojnie pytam, czemu
zatem jest już o 6.45 (tak jak ja). Odpowiedź jest zdumiewająca - „...
żeby być pierwszym”, a godzina rejestracji? - pytam, po co zatem rejestrujemy się? W odpowiedzi słyszę: „wszędzie trzeba czekać po parę
godzin! Wszyscy tak robią!” Moje zdumienie jest coraz większe. „Ale to
jest nienormalne – mówię – po co czekać parę godzin, skoro można
przyjść tylko nieco wcześniej? „ Bo tak jest wszędzie”, „I co z tego?”
- ripostuję. „W takim razie sami jesteśmy sobie winni, sami skazujemy
się na wielogodzinne czekanie i nerwówkę, jeśli godzimy się na takie sytuacje” – mówię mocno trzymając emocje na wodzy. „Pani wprowadza
nerwową atmosferę” - słyszę w końcu i to rzuca mnie na kolana. Moje
zdziwienie sięga zenitu.
Ile nienormalności stało się normą? Dlaczego pacjenci sami sobie gotują takie przeżycia? A przede wszystkim dlaczego nie chcą nic
zmienić? Nie reagują na nienormalność? Czemu nie zadzwonią, kiedy
nie mogą zjawić się na rejestrowaną wizytę? Niewiele trzeba aby było
inaczej, aby nie przeżywać horroru wielogodzinnego czekania w poczekalniach i normalnie skorzystać z wizyty u specjalisty. Nie wiem jak
Państwo to widzą, ale ja jednak popłynę „pod prąd” mimo wszystko.
Zapraszam ze sobą...
Zdumiona pacjentka
Wakacyjny Turniej Piłki Nożnej
W dniu 27 lipca przy wspaniałej pogodzie odbył się Wakacyjny Turniej Piłki
Nożnej 15+. W zawodach wzięło udział 10 drużyn, które zostały podzielone na
trzy grupy. W grupie A znalazły się zespoły: Football Masters, Straż i Bombardierzy z Marsylii. Do grupy B wylosowane zostały ekipy: Piast Stopnica, ULKS
Strzelec, Pomarańczowa Rewolucja. Grupa C liczyła cztery zespoły tj. Staszów,
Królewscy, Jamroży i Sichów Duży.
Mecze w grupach rozegrane zostały systemem „każdy z każdym”. Zdobyte
punkty w grupach pozwoliły wyłonić drużyny z najlepszym dorobkiem punktowym
co stanowiło przejście do fazy półfinałowej. Przebieg i wynik spotkań grupowych
zapowiadał niezłe emocje i bardzo wyrównany poziom wszystkich drużyn. Na
uwagę zasługują dwa mecze z wysokimi wynikami zespołów z naszej gminy:
Jamroży kontra Staszów z wynikiem 5:0 i niespodzianka turnieju Pomarańczowa
Rewolucja 5:0 z drużyną ULKS Strzelec. Mniej przyjemnym momentem były kary
indywidualne w meczu Bombardierzy kontra Staszów gdzie sędzia słusznie
pokazał trzy czerwone kartki. Do półfinału awansowały ekipy Staszowa, Stopnicy, Straży i Jamroży. Po kolejnym losowaniu i piękniej rywalizacji do finału
awansowała Straż i Piast Stopnica. Natomiast drużyna Jamroży pretendenci do
pierwszego miejsca musieli zadowolić się trzecim miejscem zdobytym w walce
ze Staszowem. Warto dodać że obie drużyny grały ze sobą w grupie i w obu
spotkaniach drużyna Jamroży okazała się lepsza. Finał z udziałem „Strażaków”
i ekipy Stopnicy to prawdziwa uczta dla kibiców obserwujących całe zawody.
Oba zespoły bardzo mądrze grali w obronie doprowadzając tym samym do serii
rzutów karnych. ,,Jedenastki” lepiej wykonywali piłkarze Piasta Stopnica i to oni
ostatecznie wznieśli puchar za I miejsce.
Po zakończeniu i podsumowaniu Wójt Gminy Tuczępy Pan Marek Kaczmarek wręczył sześciu drużynom pamiątkowe dyplomy oraz puchary dla trzech
najlepszych drużyn. Organizatorami turnieju byli animatorzy sportu Aleksandra
Bugdalska i Michał Kwiatek. Sędzią głównym na całym turnieju był pan Szymon
Zioło. Opiekę medyczną przez cały turniej sprawowała pielęgniarka z Gminnego
Ośrodka Zdrowia w Tuczępach pani Krystyna Dukała. Autorką rewelacyjnej fotorelacji jest Eliza Mazur. Dziękujemy wymienionym osobom za pomoc w organizacji zawodów, a także kibicom, którzy jak zwykle nie zawiedli co w znacznej
mierze przyczyniło się do wspaniałej sportowej atmosfery.
Aleksandra Bugdalska, Michał Kwiatek
II TURNIEJ PIŁKI PLAŻOWEJ W NIZINACH
Już po raz drugi na boisku przy świetlicy wiejskie w Nizinach rozegrany
został Turniej Piłki Plażowej. Zainteresowanie niezmiennie było duże, udział
w rozgrywkach wzięło 6 drużyn.
Pogoda sprzyjała zawodnikom, było ciepło i słonecznie.. Aby zawody przebiegały regulaminowo, w zgodzie i wzajemnym szacunku pieczę na nimi objął
sędzia Kamil Durak i pomagająca mu organizatorka Karolina Poniewierska.
Tegoroczny Turniej był bardzo wyrównany, a wszystkie drużyny reprezentowały
naprawdę wysoki poziom. Wszyscy chcieli pokazac, że stać ich na zwycięstwo.
Wygrany mógł być tylko jeden, ale za chęci do sportowej rywalizacji można gratulowac wszystkim zawodnikom. Po pięciu godzinach gry w piachu i pocie zane
były wyniki:
I miejsce- Drużyna Gżegżułki- Szymon Tobołkiewicz i Michał Walenciak.
II miejsce- Drużyna SKRA Oleśnica- Albert Franusiak i Adrian Franusiak.
III miejsce- Drużyna Stokrotki- Mateusz Karasek i Michał Wieczorek.
Zwycięzcom gratulujemy, a wszystkich zapraszamy ponownie!
Karolina Poniewierska
Głos Gminy Tuczępy
29
„OGróD TO NASZe OcZkO W GłOWIe”
Tak zgodnie twierdzą Państwo Helena i Tadeusz Gozdkowie z Wierzbicy, którzy w tegorocznej XVI edycji Konkursu „Piękna i Bezpieczna Zagroda – Przyjazna Środowisku” zajęli III miejsce w powiecie buskim.
Celem ogłoszonego przez Świętokrzyską Izbę Rolniczą konkursu jest
ochrona środowiska naturalnego polskiej wsi oraz mobilizacja mieszkańców
do dbałości o utrzymanie czystości, porządku i bezpieczeństwa w gospodarstwie. Oprócz walorów estetycznych ocenie podlegały także prace w zakresie
m.in.: zadrzewień, zakładania instalacji wodno – kanalizacyjnych, budowy
oczyszczalni ścieków, segregacji i zagospodarowania śmieci. Uczestnikami
konkursu mogli być właściciele gospodarstw rolnych prowadzący produkcję rolniczą. Konkurs odbywał się pod patronatem Marszałka Województwa
Świętokrzyskiego – Adama Jarubasa.
Helena i Tadeusz Gozdkowie pochodzą z naszej gminy: Pani Helena
z Grzymały, Pan Tadeusz z Wierzbicy właśnie. Większość życia spędzili jednak na Śląsku- w Żorach, gdzie Pan Tadeusz pracował w kopalni i razem
z żoną prowadzili małą działalność gospodarczą. Nigdy nie zapomnieli o swoich korzeniach i miłości do ziemi, mieli działkę, na której uprawiali warzywa
i kwiaty, i gdzie spędzali całą rodziną każdą wolną chwilę. Wtedy też, jak
sam mówi, Pan Tadeusz „złapał bakcyla” uprawy i pielęgnacji ogrodu. Na
ich działce (kilkanaście lat temu!)pojawiały się jako pierwsze nieznane
wówczas nikomu gatunki krzewów, takie choćby jak: kiwi kaukaskie czy borówka amerykańska. „Miejski” etap w życiu Państwa Gozdków skończył się,
kiedy Pan Tadeusz, jako jedyny z pięciorga dzieci zdecydował się na przejęcie gospodarstwa po rodzicach i powrót do Wierzbicy. Ostatecznie stało się
to w 2002 roku po zakończeniu budowy nowego domu.
Dom Państwa Gozdków stoi dumnie pośrodku 40-arowej działki. Wychodząc z bramy mijam kawałek „prawdziwego” sosnowego lasu z wielkim
skalnym grzybem, piękny, wypielęgnowany ogród z przyciętym równiutko
trawnikiem, dziesiątkami, a może setkami krzewów i kwiatów. Tu wszystko
ma swoje miejsce - doskonale wpasowane. Spotykam się z Gospodarzami w pięknym salonie: drewniane meble, na ścianach obrazy i stary zegar
z 1966 roku, który właśnie dźwięcznie wybija godzinę 16.00. Pani Helena
podejmuje gości kawą, ciastem upieczonym przez córkę Ewelinę i własnoręcznie zrobioną nalewką wiśniową. Na stole stają również owoce z ich
ogrodu: to właśnie nieznane nam kiwi kaukaskie i winogrona, których mają
trzy odmiany. Już po chwili rozmowy okazuje się, że to niezwykle ciepli, serdeczni, gościnni i pracowici ludzie. Obydwoje zajmują się domem, ogrodem
i 4,5-hektarowym gospodarstwem rolnym. Uprawiają warzywa, zboża,
ziemniaki, truskawki, a nawet melony i arbuzy. Kiedy odwiedzają ich znajomi są zdziwieni, że można je wyhodować w naszym klimacie. W domu
mieszka z nimi córka Ewelina z mężem. Cieszą się, że młodzi zdecydowali
się z nimi pozostać, nie lubią być sami. Dwoje pozostałych dzieci: córka
i syn „poszli już na swoje”.
Dzień wypełnia im praca. A ta w gospodarstwie nigdy się nie kończy.
Pani Helena żartuje, że już niedługo przejdą z mężem na emeryturę i wtedy
odpoczną, na co córka odpowiada ze śmiechem, że mama nie umie odpoczywać, ciągle coś ma do roboty, a nawet jak nie ma - to i tak coś grzebie
w ogrodzie. Pracują razem, domem zajmuje się pani Helena, ogrodem i gospodarstwem różnie- każde ma swoje obowiązki, przyjemności i ulubione
zajęcia. Kwiaty to domena Pani Heleny. To ona je sadzi, pielęgnuje, ustawia, a potem przestawia, kiedy nagle okazuje się, że właściwie lepiej będą
wyglądać gdzie indziej. Rzeczywiście, odnoszę wrażenie, że tam wszystko
jest na swoim miejscu. Idealnie. Moc kwiatów w ogrodzie, na tarasie przed
domem, za domem, w klombach i w doniczkach: pelargonie, surfinie, aksamitki, róże, hortensje, liliowce, dalie, astry, cynie- teraz królują jesienne, ale
jak mówi pani Helena- każda pora roku ma tu swoje kwiaty. Najpiękniej jest
wiosną, kiedy klomby usłane są wielobarwnymi kobiercami. Nad nimi górują krzewy, przede wszystkim iglaste- to królestwo Pana Tadeusza. Wszystkie przycięte (ręcznie, sekatorem - nie mechanicznie!), przybrały różnorakie
kształty i… nazwy. Stożki, spirale, kolumny, jest także spodek, wieża Babel, pałac kultury, zając(!), pięciolistna koniczyna, fontanna, bałwanek, tort
i wiele innych iglaków, których formowanie trwa i nazw jeszcze nie posiadają. Tajemnica ich piękna tkwi w umiejętnym przycinaniu- jak mówi Pan
Tadeusz - trzeba robić to o zmierzchu i zawsze ręcznie.
Wiem już, że nie cały czas pochłania Państwu Gozdkom ogród. Jest
jeszcze pole z uprawami, za domem różnego rodzaju drzewa i krzewy owocowe: jabłonie, wiśnie, maliny, jeżyna bezkolcowa, dwa gatunki pigwy, morwa, kiwi i winogrona. O nalewce wiśniowej Pani Heleny już wspomniałam,
w przyszły roku ma być pigwówka, do tego jeszcze różnorakie przetwory,
dżemy - (ciekawostka!) jabłkowo-dyniowe, wszystko to Jej wyrób i jest wyśmienity! Pan Tadeusz natomiast ma swój staw i hodowlę ryb, a w niej karpie, szczupaki, okonie, amury, liny, płocie i sumy. Ma też własną wędzarkę
do ryb, w której przygotowuje dla rodziny i przyjaciół wspaniałe uczty. On też
zajmuje się domowym ptactwem: w zagrodzie widać kilkadziesiąt sztuk kur
i kaczek. Okazuje się też, że gospodarz jest innowatorem. Nigdzie dotąd tego
nie widziałam: Pan Tadeusz zamontował na swoim domu 12 lat temu (!)
chyba pierwszy w gminie kolektor słoneczny. Zrobiony ze starego grzejnika
panelowego, podłączony do instalacji wodociągowej, ogrzewa wodę przez
cały rok! Za chwilę będą na domu jeszcze trzy, ale już nowoczesne, takie,
jakich w gminie będzie wiele.
Całe gospodarstwo jest tradycyjne, jakich u nas wiele: kawałek pola,
kawałek ogrodu, kawałek lasu. Ale żeby dojrzeć wyjątkowość tego gospodarstwa i samych gospodarzy trzeba wejść na posesję, zobaczyć to, czego
nie widać z drogi i porozmawiać z nimi. Wtedy dopiero ukazuje się przepiękny obraz namalowany pasją, marzeniami, przemyślanymi projektami, perfekcyjną realizacją i dbałością o każdy szczegół, niesłychaną pracowitością
i znakomitym zgraniem tych ludzi.
Nic więc dziwnego, że to oni właśnie zdobyli wyróżnienie. Uroczyste
wręczenie dyplomu i nagrody pieniężnej odbyło się w Starostwie Powiatowym w Busku Zdroju. Gratulacje złożył także Wójt Gminy Tuczępy Marek
Kaczmarek, który podarował Państwu Gozdkom nową roślinę do ich wspaniałego ogrodu.
Anna Stępień
GAZETA GMINNA „GŁOS GMINY TUCZĘPY”, ISSN 2084-901X
Wydawca: Gmina Tuczępy
Adres Redakcji: Urząd Gminy w Tuczępach, Tuczępy 35, 28-142 Tuczępy, tel./fax 41 3533135, e-mail: [email protected]
Redaktor naczelny: Anna Stępień
Skład pomocniczy redakcji: Małgorzata Górecka, Kamila Jamroży, Zofia Kańska, Justyna Kwiecijasz, Marcin Opozda, Klaudia Pałka, Edyta Stefańska,
Nina Wójcik-Skiba.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za teksty autorskie czytelników, ogłoszenia i informacje reklamowe. Redakcja zastrzega sobie prawo do niezamieszczenia lub przesunięcia terminu umieszczenia artykułu na późniejszy, oraz edycji i skracania artykułów.
Nakład: 500 egz.
Druk: Zakałd Poligraficzny STEMAG, 28-100 Busko-Zdrój, ul. Młyńska 15, tel./fax 41 378 12 87, e-mail: [email protected], www.stemag.pl
30
Głos Gminy Tuczępy
PIĘKNA ZAGRODA
HELENY I TADEUSZA GOZDKÓW Z WIERZBICY
Gospodarze „Pięknej Zagrody” - Państwo Helena i Tadeusz Gozdkowie przyjęli gratulacje i prezent od Wójta Gminy Marka Kaczmarka.
Głos Gminy Tuczępy
31