Zdrowych i po
Transkrypt
Zdrowych i po
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. ISSN 1425-7386 Nr 4/44 Fot. Emilia Wójcik kwiecień 2002 Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych życzy Redakcja 1 Targi z recesją w tle IX Targi Budownictwa, Wyposażenia Wnętrz i Ochrony Mienia „GOBUD 2002”, które trwały od 8 do 10 marca, były dokładnym odzwierciedleniem sytuacji w branży budowlanej. Podczas otwarcia Wiesław Szczepański, wiceprezes Urzędu Mieszkalnictwa, pogratulował miastu, że te targi w ogóle się odbywają. Zorganizowała je Zachodnia Izba Gospodarcza przy współudziale Zarządu Miasta. Na targach prezentowało się około 80 wystawców – firmy budowlane, producenci materiałów budowlanych, systemów grzewczych, mebli, banki, a także policja i Urząd Miejski. Oferta policji jak zwykle cieszyła się ogromnym wzięciem i to nie tylko młodzieży. Na stoisku miejskim można było podziwiać przestrzenny plan miasta w jego nowych granicach, z zaznaczonymi inwestycjami drogowymi. Miasto przedłożyło też ofertę nieruchomości. Najlepsze wyroby i technologie uhonorowane zostały nagrodami i pucharami. Puchar Prezydenta Zachodniej Izby Gospodarczej za najciekawszą ekspozycję targową otrzymała Komenda Wojewódzka Policji. Efektem targów jest m.in. podpisanie umowy między Zachodnią Izbą Gospodarczą a Messe Veranstaltungs o organizacji targów transportowych we Frankfurcie w czerwcu tego roku. Targom towarzyszyła też konferencja prezesów spółdzielni mieszkaniowych. W styczniu Gorzów prezentował się na targach turystycznych we Frankfurcie, w drugiej połowie marca na targach turystycznych ITB w Berlinie. (df) 2 Fot.(x7) Emilia Wójcik a GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Powódź na Zawarciu W wyniku dużych opadów śniegu w dorzeczu Warty, po dość szybkim ociepleniu w pierwszej połowie stycznia, poziom rzeki w mieście zaczął wzrastać po 10 do 15 cm na dobę i w bardzo krótkim czasie osiągnął poziom ostrzegawczy, a następnie alarmowy. Taki stan wody szczególnie zagraża Zawarciu i Zakanalu. Sytuację pogarsza dodatkowo wyjątkowo wysoki poziom wód gruntowych i zły stan rowów melioracji szczegółowej. O ile sytuację na Zawarciu udało się opanować dzięki ciągłej pracy świeżo wyremontowanej przepompowni, o tyle mało wydajną pompę w przepompowni „Niwice” na Zakanalu wesprzeć trzeba było czterema dodatkowo uruchomionymi pompami wysokiej wydajności. Fot. Emilia Wójcik Wysoki poziom wód gruntowych spowodował także przedostawanie się nieczystości z szamb do indywidualnych przydomowych ujęć wody i co za tym idzie ich skażenie. W tej sytuacji konieczne było uruchomienie dostaw wody pitnej dla mieszkańców Zakanala, nie mających dostępu do wodociągu miejskiego. 8 marca, po przekroczeniu przez Wartę poziomu 500 cm, Prezydent Miasta z upoważnienia Wojewody Lubuskiego wprowadził stan alarmu powodziowego na terytorium miasta. Od tego momentu praca Miejskiego Komitetu Przeciwpowodziowego realizowana jest w trybie ciągłym. Zarządzono stały monitoring wałów przeciwpowodziowych, stałe dyżury w zakładach 87 350 1400 1283 posiadających formacje przeciwpowodziowe, przygotowano miejsca do ewakuacji ludzi i zwierząt, podjęto odpowiednie kroki, by nie dopuścić do skażenia środowiska naturalnego na stacjach paliw. Na codziennych posiedzeniach Miejskiego Komitetu Przeciwpowodziowego wnikliwie analizowana jest hydrologiczna sytuacja w całym dorzeczu Warty i Noteci, jak również podejmowane są niezbędne decyzje mające pośredni i bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców naszego miasta. Ryszard Stefaniak Wydział Zarządzania Kryzysowego ul. Obotrycka 6 tel. 72-19-553 gospodarstw jest zagrożonych powodzią gospodarstw zostało podtopionych osób znalazło się na liście do ewakuacji ha gruntów jest zalanych Fot. Emilia Wójcik LXXX sesja Rady Miejskiej O bezrobociu ponad podziałami W imieniu wnioskodawcy sesji radny Zenon Banaś (Unia Wolności) przedstawił informację o sytuacji na rynku pracy w Gorzowie. Prezydent Tadeusz Jędrzejczak poinformował o realizacji „Miejskiego programu łagodzenia skutków bezrobocia”, a Jan Förster, pełnomocnik Zarządu Miasta do spraw przygotowania Lubuskiej Fundacji „Zachodnie Centrum Gospodarcze” o zaawansowaniu prac nad powołaniem fundacji. W dyskusji udział wzięło 15 osób, przygotowano szereg materiałów informacyjnych. Najważniejsza z informacji przekazaoferty opartej na niezagospodarowanych nych przez Zenona Banasia dotyczy skali obiektach użytkowych oraz wdrożenie probezrobocia – na koniec grudnia 2001 roku w powiecie grodzkim wynosiła ona 16,35%, zarejestrowanych było 9005 osób, o 1266 więcej niż przed rokiem. W styczniu bezrobotnych było już ponad 10 tys. gorzowian. Wzrost bezrobocia podyktowany jest pogarszającą się sytuacją w gospodarce. Wartość produkcji sprzedanej w przemyśle spadła w 2001 roku o 4%, w budownictwie o 13%, w handlu o 1%. Radni Unii Wolności uznali za niezbędne „opracowanie i wdrożenie miejskiego programu rozwoju gospodarczego, który zawierać powinien zakres realnych przedsięwzięć samorządowych eliminujących Fot. Emilia Wójcik przeszkody w prowadzeniu działalności gospodarczej, zmniejszającej jej koszgramu remontów obiektów mieszkalnych. ty oraz mobilizującej do podejmowania Prezydent Tadeusz Jędrzejczak nie zgoinwestycji w naszym mieście”. Zapropodził się z tezami Zenona Banasia, podkrenowali opracowanie dla inwestorów oferślając że Gorzów nie jest wyspą i obecnie ty terenów i ulg, programu budowy infraodczuwa skutki – podobnie jak reszta kraju struktury technicznej, dla handlu i usług – schładzania gospodarki przez Leszka Bal- cerowicza. Zwrócił też uwagę, że postulowane działania Zarząd Miasta już realizuje. System ulg dla inwestorów obowiązuje od kilku miesięcy. Firma Solomon Energy została zwolniona z podatku, o ile w ciągu pół roku uruchomi produkcję w halach po „Ursusie” na Baczynie. Samorząd Gorzowa jest od pewnego czasu największym inwestorem, tym samym firmy budowlane czerpią zyski przede wszystkim z budżetu miasta. Poza zachodnią obwodnicą wszystkie inwestycje miejskie realizują firmy gorzowskie, jednak nikt nie może zagwarantować, że będą one zawsze wygrywać przetargi. Staraniem Zarządu Miasta budżet miejski, zwłaszcza inwestycyjny, w znacznym stopniu zasilany jest z funduszu PHARE. Miasto wybudowało też całkowicie nowy zakład pracy, jakim jest Centrum Sportowo-Rehabilitacyjne „Słowianka” – zatrudnienie tam znajdzie 150 osób. Formalnie miasto weszło już do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy ciąg dalszy na str. 4 3 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Turystyka pod „grzybkiem” Z prac Zarządu Miasta 25 lutego l Zarząd Miasta podjął uchwałę w sprawie opłat za koordynację rozkładów jazdy przewoźników wykonujących zarobkowy przewóz osób w regularnym transporcie zbiorowym. Obowiązek koordynacji rozkładów jazdy został ustawowo nałożony na zarządy jednostek samorządu terytorialnego. Przepisy nie przewidują odstąpienia od pobierania opłat za koordynację rozkładów. Cennik przewiduje opłatę od złożonego wniosku o koordynację nowego rozkładu jazdy lub o zmianę w skoordynowanym rozkładzie jazdy – 100 zł, za każde rozpoczęte 1000 km rocznego przebiegu 2 zł, za zmianę skoordynowanego rozkładu jazdy za każde rozpoczęte 1000 km rocznego przebiegu 1 zł. l Zarząd Miasta zapoznał się z informacją o realizacji programu segregacji odpadów na terenie Gorzowa w latach 2000 – 2001. Pod koniec 1999 roku przyjęto program selektywnej zbiórki odpadów, który zakładał stosowanie dwóch sposobów jej realizacji: „u źródła”, czyli w miejscu ich powstawania i selekcji wtórnej w Regionalnym Zakładzie Utylizacji Odpadów w Chróściku, gdzie poddane będą oczyszczaniu i selekcji. Zdecydowano, że prowadzona w mieście segregacja obejmie papier, szkło i plastik. Po przeprowadzeniu procedury przetargowej na dostawę i obsługę pojemników pod koniec 2000 roku, w 54 punktach miasta - uzgodnionych wcześniej z administratorami trzech osiedli mieszkaniowych - stanęły komplety pojemników, po jednym na każdy rodzaj odpadów. Jak się okazało, większość mieszkańców pozytywnie odnosi się do programu selektywnej zbiórki odpadów i chętnie w niej uczestniczy. Tylko sporadycznie zdarza się, że do pojemników na odpady wrzucane są śmieci komunalne, bądź plastik, szkło czy makulatura są rozrzucane przy pojemnikach. Zaobserwowano też, że najszybciej zapełniane są pojemniki na makulaturę w sąsiedztwie sklepów. Istnieje zatem potrzeba dostawienia, szczególnie przy większych obiektach handlowych, dodatkowych pojemników na makulaturę. l Zarząd Miasta podpisał aneks do umowy zawartej z Zakładem Utylizacji Odpadów, dotyczącej dzierżawy majątku komunalnego. W styczniu br. na terenie ZUO w Chróściku została zamontowana zakupiona przez miasto prasa do zgniatania i paczkowania surowców wtórnych. Należało zatem włączyć urządzenie do przedmiotu umowy i podwyższyć wysokość kwartalnego czynszu dzierżawnego. l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przedstawił Zarządowi Miasta do rozpatrzenia 48 spraw. Jak zwykle były to wnioski mieszkańców w sprawach sprzedaży mieszkań, gruntów, przedłużenia dzierżaw itp. W sprawie przekazania na rzecz Stowarzyszenia Wspólnota Producentów i Kupców „Rynek” terenu pod budowę targowiska przy ul. św. Jerzego postanowiono zaproponować miesięczny czynsz odpo- 4 Fot. Emilia Wójcik 18 marca otwarty został z udziałem prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka punkt informacji turystycznej i promocji miasta w tzw. grzybku pod katedrą. Prowadzi go gorzowski Oddział PTTK, któremu miasto użyczyło obiekt. W punkcie znajdują się mapy, foldery, informatory, albumy związane z miastem i regionem. Na początek Zbigniew Rudziński, szef Oddziału PTTK, zaproponował krajoznawczą trasę na orientację po centrum oraz udział w konkursie wiedzy dotyczącym odwiedzanych po drodze miejsc. Wśród uczestników rozlosowany został rower. (df) LXXX sesja Rady Miejskiej O bezrobociu ponad podziałami dokończenie ze str. 3 Ekonomicznej, a podstrefą na Baczynie interesuje się coraz więcej inwestorów. Jan Förster poinformował, że fundacja „Zachodnie Centrum Gospodarcze” nie jest jeszcze zarejestrowana, ale ma już statut i opracowaną koncepcję działania. W fazie końcowej jest przygotowanie dokumentów niezbędnych do rejestracji. 500 tys. zł, przekazane fundacji przez miasto, leży na koncie i każdego dnia dopisywane są odsetki. Osoby zaangażowane w tworzenie fundacji pracują społecznie bez żadnego wynagrodzenia. W dyskusji znany przedsiębiorca zauważył, że pracodawcy nie odczuwają tak wielkiej fali bezrobocia, ponieważ ciągle poszukują pracowników, ale wykwalifikowanych. Bezrobotni sami powinni sobie pomóc wykształceniem, odpowiednim poszukiwaniem pracy, nawet jeśli trzeba iść na piechotę. - Moim zdaniem Gorzów jest przyjazny inwestorom – podkreślił. Jerzy Klincewicz, przewodniczący Komitetu Obrony Bezrobotnych zwrócił uwagę, że bezrobotnym grozi utrata mieszkań, gdyż nie mają pieniędzy na opłacanie czynszu, a uwolnienie stawek czynszów pogłębi to zagrożenie. - Z czego bezrobotny ma żyć – pytała Barbara Imańska (KOB) – kiedy straci prawo do zasiłku, a w opiece społecznej słyszy, że nie ma środków? Obawiam się, że za jakiś czas wielu bezrobotnych zasili szpitale psychiatryczne, zakłady karne, a nawet kostnice. Czy samorząd nie mógłby wystąpić z inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zasiłków socjalnych? B. Imańska poruszyła też sprawę zatrudnienia bezrobotnych przy spisie powszechnym, dożywiania, bezpłatnych przejazdów środkami komunikacji miejskiej oraz pomocy w wyposażeniu dzieci do szkoły. Józef T. Finster zgłosił wniosek przygotowania uchwały zmieniającej zasady gospodarowania lokalami użytkowymi tak, aby umożliwić zainteresowanym ich kupno. Zbigniew A. Luboiński zaproponował, aby pieniądze pozostałe z rozliczeń PBI (poręczenie miasta dla tej firmy wygasło) w wysokości 4,9 mln zł, przeznaczyć na fundusz aktywnego zwalczania bezrobocia i komunalizację szpitala. Mariusz Guzenda zgłosił wniosek, by podjąć starania o utworzenie w Gorzowie Krajowego Rejestru Sądowego oraz by ponad podziałami wystąpić do Parlamentu o stworzenie zasiłków socjalnych. Ponadto głos zabrali radni: Elżbieta Rafalska, Franciszek Cempel, Arkadiusz Marcinkiewicz, Wiktor Kulisz, Cezary Symonowicz oraz Wanda Marciniak i Bogdan Dziedzic z KOB. Krzysztof Hurka (PUP), przedstawiciel kupców Krzysztof Futro, sekretarz miasta Ryszard Kneć. Dorota Frątczak Stanowisko Rady Miejskiej w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 marca 2002 r. Po wnikliwej analizie sytuacji na rynku pracy w Gorzowie Wlkp. oraz dokonanej ocenie reali− zacji „Miejskiego programu łagodzenia skutków bezrobocia”, Rada Miejska mimo ograniczonych możliwości samorządu uznaje za niezbędne podjęcie następujących działań: 1. Zobowiązać Zarząd Miasta Gorzowa Wlkp. do przygotowania Miejskiego Programu Rozwo− ju Gospodarczego we współpracy ze środo− wiskami gospodarczymi. Program powinien zawierać zakres przedsięwzięć motywujących do inwestowania i podejmowania działań go− spodarczych w mieście. 2. Przeanalizowania i przygotowania propozycji zmian polityki miasta w zakresie gospodarki lokalami użytkowymi. 3. Zobowiązać Zarząd Miasta do podjęcia dzia− łań w celu doprowadzenia do powołania Od− działu Krajowego Rejestru Sadowego w Go− rzowie Wlkp. 4. Przedstawienia Komitetowi Obrony Bezrobot− nych propozycji w sprawie zmiany systemu ulg przy korzystaniu ze środków komunikacji miejskiej. 5. Z chwilą podjęcia działalności przez Lubuską Fundację „Zachodnie Centrum Gospodarcze” przy współpracy z Powiatowym Urzędem Pra− cy w Gorzowie Wlkp. wdrożyć mechanizm wspierania bezrobotnych przygotowanych do podjęcia działalności gospodarczej na własny rachunek. GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. LXIX sesja Rady Miejskiej Z prac Zarządu Miasta „Tesco” na poligonie W obecności około stu kupców toczyła się 27 lutego debata radnych nad rozstrzygnięciem protestów do projektu planu zagospodarowania przestrzennego terenów popoligonowych przy ul. Myśliborskiej, gdzie – jak wiadomo – chce postawić hipermarket „Tesco”, ale gdzie także planowane jest osiedle mieszkaniowe. Rada – ku niezadowoleniu kupców i opozycji - przegłosowała odrzucenie protestów. Na projekt planu zagospodarowania przestrzennego terenów na północ od ul. Myśliborskiej zareagowało 406 kupców i rzemieślników, Zrzeszenie Handlu i Usług w Gorzowie oraz Kancelaria Radców Prawnych „Hossa” z Torunia, działająca w imieniu IBM Inwestim Sp. z o. o. w Warszawie. W nadesłanych pismach autorzy postawili zarzuty do projektu, m.in. związane z opracowaną na zlecenie Urzędu Miejskiego prognozą skutków budowy obiektu wielkopowierzchniowego, jednak o tym czy wniesione pismo jest zarzutem czy protestem rozstrzyga Rada Miejska. Jolanta Herma, naczelnik Wydziału Urbanistyki i Administracji Budowlanej, uzasadniając projekty uchwał odrzucające protesty, podkreśliła, że protest może wnieść każdy, kto kwestionuje przyjęte ustalenia, natomiast zarzut jedynie ten, kogo interes prawny lub uprawnienia zostały naruszone przez ustalenia w projekcie planu. W tym przypadku nikt naruszenia interesu prawnego nie wykazał, a jedynie interesu faktycznego (obniżenie obrotów), toteż pisma zakwalifikowano jako protesty. Jest to istotne o tyle, że od zarzutów przysługuje odwołanie, a od protestów nie i decyzja Rady Miejskiej jest ostateczną. Temat ten wywołał kilkugodzinną burzliwą dyskusję. Oto jej skrót: Zbigniew Adam Luboiński: - Prognoza skutków mogłaby rozwiać nasze obawy, gdyby z niej wynikało, że możemy wybudować jeszcze jeden hipermarket i nie będzie to miało negatywnych skutków, ale z tego opracowania to nie wynika. Arkadiusz Marcinkiewicz: - Inwestor zagraniczny załatwia pozwolenie na budowę supermarketu w ciągu kilku tygodni, miejscowi kupcy latami. Supermarkety są uprzywilejowane – to nie jest równa konkurencja z polskimi handlowcami. Cezary Symonowicz: - Prasa donosi jak w Bydgoszczy, Kielcach, Krakowie supermarkety wykańczają miejscowy handel, nie płacą podatków. Za mało było analizy tego problemu. Mieczysław Rzeszewski: - Ubolewam, że w centrum sklepy są słabo zaopatrzone i że nie ma w pobliżu HIT-u. Radny Symonowicz zapomniał jakie czynniki są miastotwórcze. ciąg dalszy na str. 6 LXIX sesja Rady Miejskiej Tematyczne powiązania ulic Ponieważ na Osiedlu Staszica ulicom patronują XIX-wieczni polscy malarze (m.in. Wyczółkowski, Chełmoński, Malczewski), nową ulicę, która biegnie wzdłuż ogrodzenia dawnych koszar przy Myśliborskiej w kierunku Niemcewicza, postanowiono nazwać imieniem Józefa Pankiewicza, malarza impresjonisty, żyjącego w latach 1866-1940. Na Zakanalu koncepcja nazewnicza nawiązuje do nazw geograficznych, głównie miast dawnego województwa gorzowskiego – Fot. Emilia Wójcik mamy tu ulicę Poznańską, Międzychodzką, Sulęcińską, Zbąszyńską, Pilską, Toruńską, itp. Teraz dochodzi do nich ulica Rzepińska. Tak bowiem radni postanowili nazwać ulicę, która powstała na zapleczu pierzei ulicy Koniawskiej, od ul. Cichej, pomiędzy Koniawską i Małorolnych w kierunku południowym. W najbliższym czasie w rejonie ulic Koniawskiej i Poznańskiej powstaną ulice: Międzyrzecka, Słubicka, Sulechowska, Lubniewicka. Na Ustroniu ulicom patronują wybitni dowódcy, bohaterzy wojenni, obrońcy pokoju, Ulica Pankiewicza dlatego nazw dla nowych ulic na tym osiedlu poszukano również w tym kręgu tematycznym. Ulicę pomiędzy ul. Bora-Komorowskiego i Okulickiego nazwano imieniem gen. Stanisława Franciszka Sosabowskiego (1892-1967), bohatera II wojny światowej, który walczył w kampanii wrześniowej w obronie Warszawy, a następnie w Wielkiej Brytanii. wiadający stawkom w tej części miasta, do czasu wydzierżawienia użyczyć, jednak nie dłużej niż na trzy miesiące. l Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna złożyło wniosek o użyczenie lub wynajęcie lokalu użytkowego przy ul. Sikorskiego 46. Stowarzyszenie zamierza tam prowadzić działalność gospodarczą, polegającą na sprzedaży rzeczy używanych pozyskiwanych z dostaw zagranicznych i ze zbiórek lokalnych. Kupujący w sklepie będzie mógł płacić za towar cenę, którą uzna za stosowną. Dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na działalność świetlic środowiskowych oraz wakacyjny wypoczynek młodzieży. Zarząd wyraził zgodę na wynajem lokalu i obniżenie stawki czynszu o 50%. l Wydział Urbanistyki i Administracji Budowlanej przygotował projekt uchwały o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego okolic ulicy Żwirowej. Z wnioskiem w tej sprawie wystąpił Wydział Gospodarki Komunalnej celem wprowadzenia na działce w sąsiedztwie bramy cmentarnej, funkcji handlowo–usługowej, związanej wyłącznie z obsługą cmentarza. Po wprowadzeniu zmiany kupcy handlujący przed bramą będą mogli wybudować w tym miejscu trwałe pawilony. l Gorzowskie zespoły taneczne „Mali Gorzowiacy”, „Kontra Mini”, „Buziaki”, kapele i Gorzowska Orkiestra Dęta wystąpią podczas - planowanej od kwietnia do października - Krajowej Wystawy Ogrodniczej w Eberswalde. Zespół „Mali Gorzowiacy” z 4,5 minutowym krakowiakiem narodowym, został zaproszony do udziału w koncercie inauguracyjnym, który odbędzie się 27 kwietnia z udziałem władz krajowych Brandenburgii. Informacje o prowadzonych ze stroną niemiecką rozmowach na ten temat przygotował Zarządowi Miasta Wydział Kultury. l Wydział Inwestycji i Rozwoju Miasta opracował dokument zawierający oszacowanie wielkości środków z Funduszy Strukturalnych na cele rozwoju gospodarki, infrastruktury, rynku pracy oraz rolnictwa i leśnictwa w województwie lubuskim. Zdaniem wydziału należy być przygotowanym do momentu, kiedy Polska będzie pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej i będzie mogła się spodziewać napływu funduszy strukturalnych, które będzie można przejąć i spożytkować. Najważniejsze jest zapewnienie środków finansowych na projektowanie zadań, szczególnie tych, które należą do miasta. Aktualnie sfinansowano dokumentację techniczną zachodniej obwodnicy Gorzowa i ochronę przeciwpowodziową Zakanala. Wydział w opracowaniu zaproponował kolejne zamierzenia; są to: budowa północnej obwodnicy miasta, modernizacja obiektów gospodarki osadowej w miejskiej oczyszczalni ścieków i budowa zakładu przeróbki osadów ściekowych, Centrum Edukacji Artystycznej, adaptacja i remont budynku byłej stołówki wojskowej na aulę PWSZ, realizacja II etapu inkubatora przedsiębiorczości, II etap modernizacji i wyposażenia pra- ciąg dalszy na str. 6 5 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Z prac Zarządu Miasta cowni zawodowych Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego, Euroregionalne Centrum Sportów Wodnych, Multimedialny Park Młodzieży. Zarząd Miasta o tym, które z zamierzeń uznać za priorytetowe, zadecyduje w późniejszym terminie. 4 marca l Zarząd Miasta pozytywnie potraktował wniosek mieszkanki ul. Pułaskiego o zamontowanie progu zwalniającego na jezdni od posesji nr 11 do 31. Na tym odcinku ulicy brakuje chodników, zamontowanie progu przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. l Uchwałą Zarządu Miasta zatwierdzone zostały skoordynowane rozkłady jazdy linii autobusowych 101, 117, 125, 126, 202, A, B. Te dwa ostatnie dowożą gorzowian na działki, rozkłady jazdy dostosowano do potrzeb działkowców. l Zarząd Miasta, kierując się negatywną opinią Wydziału Majątku i Działalności Gospodarczej, nie wyraził zgody na sprzedaż alkoholu w placówce handlowej przy ul. Śląskiej 74. Interwencje w sprawach zakłócania porządku publicznego w okolicy tej placówki zgłaszali mieszkańcy ulicy do ADM-u i policji. l Zarząd Miasta wyznaczył Tadeusza Jankowskiego na swego przedstawiciela na Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. Zgromadzenie zatwierdzi zasady wynagradzania członków Rady Nadzorczej i Zarządu spółki. l Wybrana przez Zarząd Miasta komisja przetargowa wybierze najkorzystniejszą ofertę na dostawę tablic rejestracyjnych dla Wydziału Komunikacji na następne dwa lata. l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przedstawił Zarządowi Miasta do rozpatrzenia 35 spraw. Między innymi Firma Grometal zwróciła się w sprawie wyrażenia opinii o nabyciu przez spółkę nieruchomości położonej na terenie ZWCh Stilon. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego działka ma przeznaczenie przemysłowe, składowe, magazynowe. Stanowisko władz lokalnych niezbędne jest w celu przedłożenia w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, gdyż jeden z właścicieli Gormetalu jest cudzoziemcem. Zarząd Miasta pozytywnie zaopiniował nabycie nieruchomości. l Wydział Urbanistyki negatywnie ocenił wniosek przedsiębiorcy, który zamierzał wybudować z płyty obornickiej pawilon handlowo-usługowy na działce przy ul. Sikorskiego 26. Zdaniem wydziału lokalizacja pawilonu w tym miejscu jest działaniem sprzecznym z zamiarem uporządkowania przestrzeni miejskiej. Pawilon uniemożliwiłby dojazd od strony ul. Garbary do pobliskich nieruchomości. Zarząd Miasta poparł opinię urbanistyki. l Zarząd zaakceptował zmiany w miejscowych planach zagospodarowania prze- LXIX sesja Rady Miejskiej „Tesco” na poligonie ciąg dalszy ze str. 5 Miasto kupiło tereny popoligonowe i musi je zagospodarować. Zenon Banaś: - Z drobnego handlu żyje w Gorzowie 12 tysięcy ludzi. Uważam, że zastrzeżenia do planu są słuszne. Ewa Piekarz: - Plan zagospodarowania terenu dotyczy nie tylko fragmentu, gdzie ma stanąć supermarket, ale znacznie większego obszaru, przejmującego różne funkcje. Marek Kosecki: - Wnoszę o odesłanie projektu do Zarządu Miasta celem uzyskania wiarygodnych danych na temat skutków wprowadzenia „Tesco”. Wiktor Kulisz: - Pełno jest demagogii w wystąpieniach, bo zaczęła się już kampania wyborcza. Może polscy kupcy nie potrafią się skrzyknąć, może nie potrafią wyczuć oczekiwań klientów? W imieniu kupców głos zabrał Krzysztof Futro, który na wstępie poinformował, że Prokuratura Rejonowa wszczęła postępowanie w związku z tym, że zdaniem kupców ankieta, przeprowadzana przez firmę przygotowującą prognozę, została sfałszowana. - Dzisiaj nikt naprawdę nie wie, jaki wpływ wywrze „Tesco” na obroty handlu w Gorzowie, na miejscowy rynek pracy, drogi, itd. W Gorzowie po otwarciu „Castoramy” ponad 1800 osób utraciło pracę w handlu. „Tesco” LXIX sesja Rady Miejskiej Tematyczne powiązania ulic ciąg dalszy ze str. 5 Fot. Emilia Wójcik Fot. Emilia Wójcik 6 zakończyło rok stratą 85 mln zł, więc albo jest bankrutem, albo następuje tak duży transfer zysków. Żeby dostać miejsce w galerii, trzeba zapłacić za rok z góry, a koszt 1m2 wynosi 50-100 zł, więc w gruncie rzeczy to na koszt polskich kupców powstają supermarkety. Halina Stawczyk w imieniu kupców zaalarmowała: - My toniemy. „Tesco” będzie dla nas ostatnim gwoździem do trumny. Artur Borkowski, specjalista ds. marketingu w sieci „Chata Polska”, przestrzegał, że wpuszczając tyle hipermarketów na polski rynek, uzależnimy się od jednego, zagranicznego źródła, które będzie nas zaopatrywało w żywność i odzież. Wiceprezydent Mariusz Guzenda zapewnił, że żadne ulgi podatkowe dla „Tesco” nie wchodzą w grę, gdyż z zakresu ulg dla inwestorów wyłączeni zostali ci, którzy inwestują w handel. Wniosek za odesłaniem projektów uchwał do Zarządu Miasta przez większość radnych został odrzucony. W głosowaniu imiennym radni zadecydowali, że pisma zakwalifikowane zostały jako protesty i zostały one odrzucone. 24 radnych SLD było za, 18 radnych z opozycji było przeciw, 3 radnych było nieobecnych. Dorota Frątczak Następna ulica prostopadła do BoraKomorowskiego i Okulickiego, a równoległa do Sosabowskiego, upamiętnia postać rotmistrza Witolda Pileckiego (1901-1948), który działał w konspiracji w latach 1918-1921, brał udział w obronie Warszawy w 1939 roku, w latach 1940-1943 był więźniem obozu w Oświęcimiu, gdzie trafił dobrowolnie dla zdobycia informacji o traktowaniu więźniów, po udanej ucieczce walczył w AK, również w powstaniu warszawskim, a następnie we Włoszech. Ulicę pomiędzy Obrońców Pokoju a rtm. Pileckiego, przecinającą ul. Sosabowskiego, nazwano ul. Stefana StaUlica Sosabowskiego rzyńskiego (1893-1944). Stefan Starzyński to legendarny prezydent Warszawy, który dowodził obroną stolicy w kampanii wrześniowej, ale także działacz niepodległościowy jeszcze przed I wojną światową, oficer Legionów Polskich, działacz gospodarczy i polityczny. Nową ulicę, która wychodzi z Szarych Szeregów w kierunku północnym, równolegle do Obrońców Pokoju, w stronę Hallera i Hubala, określono mianem Batalionów Chłopskich, oddając w ten sposób hołd bohaterom konspiracyjnej organizacji ruchu ludowego, którzy walczyli z okupantem w okresie Ulica Pileckiego II wojny światowej. (df) GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Nowe sklepy Z prac Zarządu Miasta W gorzowskim handlu trwa nieustanny ruch – jedne sklepy są likwidowane, inne powstają. 22 lutego z udziałem wojewody Andrzeja Korskiego i prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka otwarty został bardzo reprezentacyjny obiekt w centrum, Park 111, drugi w mieście dom towarowy z ruchomymi schodami. Przeważają w nim markowe stoiska, chociaż jeszcze nie wszystkie są urządzone. Również w centrum, koło ogródka „Za murem”, powstał duży sklep a artykułami dla dzieci „Nilago”. Na Widoku w miejsce siermiężnej „Barbary” powstał apetyczny „Piotr i Paweł”, sklep spełniający wymogi współczesnego handlu, a należący do poznańskiej sieci. W połowie marca przy ul. Walczaka otwarty został sklep „Żelazny”, oferujący narzędzia i akcesoria do domu, ogrodu i warsztatu. Miejmy nadzieję, że puste lokale w centrum też znajdą wkrótce gospodarzy. (df) strzennego w rejonach ulic Baczyńskiego, Dunikowskiego, Olimpijskiej i Alei 11 Listopada. Projekty zmian przedstawione zostaną do zatwierdzenia Radzie Miejskiej. l Zarząd Miasta zaakceptował umowy z 12 stowarzyszeniami kultury fizycznej. Umowy dotyczą zleceń na prowadzenie szkolenia sportowego młodzieży i organizacji imprez sportowych na ogólną kwotę 65 tys. złotych. l Zarząd zapoznał się ze sprawozdaniem z działalności Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej za 2001 rok. Ze świadczeń pomocy społecznej skorzystało w ubiegłym roku 18.569 osób, stanowiących 6.545 rodzin. Przyczyny trudnej sytuacji tych osób to ubóstwo, bezdomność, bezrobocie, niepełnosprawność, długotrwała choroba, bezradność w sprawach opiekuńczo–wychowawczych, alkoholizm i narkomania, trudności w przystosowaniu do życia po opuszczeniu zakładu karnego. We wszystkich rodzinach korzystających z pomocy, występują co najmniej dwie dysfunkcje, które uniemożliwiają rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych przy wykorzystaniu własnych środków, możliwości i uprawnień. Trudności w zaspakajaniu podstawowych potrzeb bytowych są jednym z powodów zwiększającej się liczby osób chorych, niepełnosprawnych, uzależnionych od pomocy innych. Niestety mimo zwiększających się zadań GCPR i PS ma coraz mniej pieniędzy na zaspakajanie potrzeb swoich podopiecznych, o czym może świadczyć średnia wielkość zasiłku okresowego w 2001 roku - 38,40 zł i częstotliwość jego przyznawania - 5 razy w ciągu roku. W celu realizacji zadań statutowych centrum współdziała z organizacjami społecznymi, kościołami, związkami wyznaniowymi, fundacjami, stowarzyszeniami, pracodawcami oraz z osobami prawnymi i fizycznymi. l Zarząd Miasta skierował do Rady Miejskiej projekt uchwały zawierającej Miejski Program Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na 2002 rok. l Wydział Edukacji przedstawił Zarządowi Miasta do akceptacji propozycję profili kształcenia ogólnozawodowego i zawodowego w szkołach ponadgimnazjalnych prowadzonych przez miasto. Sugerowano się uzgodnieniami zespołu do spraw opracowania sieci szkolnictwa ponadgimnazjalnego w Gorzowie Wlkp. Propozycje kierunków kształcenia uzyskały pozytywną opinię Lubuskiego Kuratora Oświaty i Powiatowej Rady Zatrudnienia w Gorzowie. Zarząd Miasta zaakceptował przedstawione propozycje. l Zarząd Miasta przyjął i skierował do Rady Miejskiej programy naprawcze domów pomocy społecznej, funkcjonujących na terenie Gorzowa. LXIX sesja Rady Miejskiej OSiR z bagażem niefrasobliwości Jako dodatkowy punkt sesji 27 lutego wprowadzono sprawę OSIR-u, gdzie podczas kontroli stwierdzone zostały poważne nieprawidłowości. W ubiegłym roku Wydział Audytu Wewnętrznego, Kontroli i Analiz przeprowadził kontrolę w Ośrodku Sportu i Rekreacji, podczas której stwierdził m.in. nierzetelne prowadzenie ksiąg finansowych, niezgłoszenie do ZUS-u większości pracowników i nieopłacanie za nich składek, nierozliczanie podatku VAT, nieterminowe rozliczanie opłat targowych, nierozliczanie zaliczek, itp. Poprzednia kontrola przeprowadzona została w 1998 roku i również wykazała nieprawidłowości, tyle że na mniejszą skalę. Obecna okazała się ogromna, bo sięgająca ponad milion złotych. Przy czym – jak zaznaczył wiceprezydent Bogusław Andrzejczak referujący temat – stwierdzenia te nie mogą być traktowane jako ostateczne, gdyż te będą możliwe dopiero po uporządkowaniu bałaganu w ośrodku. W konsekwencji stwierdzonych nieprawidłowości w styczniu zwolniona została główna księgowa, prezydent Tadeusz Jędrzejczak skierował sprawę do prokuratury i rzecznika dyscypliny finansów publicznych, Zarząd Miasta powołał komisję do spraw restrukturyzacji OSiR-u pod przewodnictwem B. Andrzejczaka, staraniem wiceprezydenta Tadeusza Jankowskiego trzech głównych księgowych z zakładów komunalnych będzie czuwało nad tym, aby bilans OSiR za rok 2001 został prawidłowo sporządzony, dyrektor ośrodka otrzymał zalecenia usunięcia nieprawidłowości. - Jestem przerażony tym, co usłyszałem – przyznał Zenon Banaś. – Chyba coś nie działa w płaszczyźnie nadzoru właścicielskiego i audytu wewnętrznego, skoro do tego doszło. Wiceprezydent T. Jankowski poinformował, że od 1994 roku nie ma obowiązku badania bilansu przez biegłych rewidentów. Niektórzy dyrektorzy na własne życze- nie zlecają takie badanie co dwa lata. Zaznaczył też, że wcześniej nie było żadnych sygnałów, które nakazywałyby natychmiastowe podjęcie kontroli, a wydział audytu nie kontroluje wszystkich jednostek co roku lecz w cyklu trzyletnim. - Czy mamy pewność, że coś podobnego nie dzieje się też w innych jednostkach – pytała Elżbieta Rafalska. - Z przyjemnością oglądaliśmy imprezy sportowe organizowane przez Pawła Podkańskiego, ale dzisiaj kierowanie jednostką nie polega tylko na pokazówkach, ale również na odpowiedzialnej gospodarce finansowej. - Faktem jest, że Podkański sam nie popełnił nadużycia – podkreślił Roman Bukartyk – ale odpowiada za to, co się tam działo. Komisja Zdrowia i Kultury Fizycznej oceniała OSiR. Byliśmy zachwyceni dynamiką działań i nie mieliśmy pojęcia o finansach. Radni przypomnieli, że nieprawidłowości były stwierdzone również w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej i Zakładzie Utylizacji Odpadów. Zastanawiali się, jak w przyszłości ustrzec się przed podobnymi przypadkami. Rozważali powołanie komisji specjalnej lub skierowanie sprawy OSiR do komisji rewizyjnej. Ostatecznie ustalili, że Zenon Banaś, pomysłodawca powołania komisji specjalnej, będzie pracował nad koncepcją, czym taka komisja miałaby się zająć i jeśli przekona większość, to zostanie ona powołana. 28 lutego Zarząd Miasta odwołał ze stanowiska dyrektora OSiR Pawła Podkańskiego i oddelegował do pełnienia tej funkcji oraz uporządkowania zaniedbań Leszka Wakulicza, dotychczasowego dyrektora Centrum Pomocy Rodzinie i Spraw Socjalnych. Dorota Frątczak 11marca l Zarząd Miasta zapoznał się ze sprawozdaniem z działalności Miejskiego Rzecznika Konsumentów i Spraw Miesz- 7 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Z prac Zarządu Miasta kańców w 2001 roku. Do biura rzecznika w ubiegłym roku wpłynęło 740 spraw, o 170 więcej niż w roku 2000. Nie wliczono do sprawozdania krótkich porad, które udzielane są przez telefon, gdyż petenci nie zawsze chcą podać swoje dane osobowe. Zakres i problematyka spraw, z jakimi zwracają się konsumenci do rzecznika, jest bardzo różnorodna. Sprawy dotyczą przede wszystkim: umów sprzedaży, umów o dzieło, usług telefonicznych, umów ubezpieczenia, usług świadczonych przez Zakład Energetyczny, reklamacji dotyczących sposobu rozliczania opłat za gaz i energię cieplną, umów kredytowych, usług bankowych, usług turystycznych, usług deweloperskich itp. W 2001 roku rzecznik wystosował 670 pism, w tym około 500 do przedsiębiorców i konsumentów. W szesnastu przypadkach zasadne było wystąpienie na drogę postępowania sądowego. Miejski Rzecznik Konsumentów stale współpracuje z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Inspekcją Handlową oraz z organizacjami pozarządowymi takimi, jak Federacja Konsumentów, Stowarzyszenie Konsumentów Polskich, a także miejskimi i powiatowymi rzecznikami konsumentów z całej Polski. Prowadzi szeroką działalność informacyjną i edukacyjną. Swą skuteczność rzecznik ocenia na 70 %. l Zarząd zapoznał się z informacją o stanie i sposobie gospodarowania majątkiem trwałym miasta na dzień 31 grudnia 2001. Do majątku komunalnego zalicza się majątek rzeczowy w postaci gruntów, środków trwałych, inwestycji rozpoczętych, pozostałych środków trwałych w używaniu, wartości niematerialnych i prawnych oraz majątek finansowy, składający się z udziałów i akcji w spółkach kapitałowych. Pod koniec ubiegłego roku miasto posiadało majątek trwały o łącznej wartości 1.430.174.349 zł, o ponad 10% więcej niż w 2000 roku. Miasto nabyło 83,16 ha gruntów, zwiększając swój stan posiadania do 3.812,55 ha. Wartość wszystkich środków trwałych na koniec roku wynosiła 608.383.581 zł, a wartość udziałów i akcji 166.433.500 zł. l Zakład Gospodarki Mieszkaniowej przedstawił Zarządowi Miasta informację na temat utrzymania posiadanego majątku w 2001 roku. ZGM zarządza 1687 budynkami, w tym 1351 mieszkalnymi i 336 niemieszkalnymi. W ubiegłym roku ZGM przejął 2 budynki z 21 mieszkaniami. Ubyło 6 budynków; 4 przekazano wspólnotom mieszkaniowym, 2 zostały rozebrane. 6 mieszkań przekwalifikowanych zostało na lokale użytkowe a jeden na piwnicę. W ubiegłym roku przydzielono 45 lokali użytkowych; na 782 będące we władaniu ZGM, 115 jest niezagospodarowanych. Większość budynków mieszkalnych, bo ponad 80%, zostało wybudowanych w latach 1882–1945 i jest to najpoważniejszy problem, gdyż 37 z nich zagrożonych jest katastrofą budowlaną, a 59 wymaga napraw głównych, które można przeprowadzić po wykwaterowaniu mieszkańców. Żeby zahamować postępującą degrada- 8 LXIX sesja Rady Miejskiej Dla dzieci Przedszkolaki, ich rodzice i nauczyciele postanowili nadać bardziej indywidualny rys swoim przedszkolom, poprzez związanie placówek z bohaterami ulubionych bajek. Stąd do Zarządu Miasta, a następnie do Rady Miejskiej wpłynęły odpowiednie propozycje, związanie z nadaniem imion. Radni jednomyślnie przychylili się do nich i odtąd Przedszkole Miejskie nr 7 nazywa się „Bajkowy Świat”, a Przedszkole Miejskie nr 23 nosi imię Małego Tygryska Pietrka. *** Radni postanowili (23 głosy za, 10 wstrzymujących) powiadomić Lubuskiego Kuratora Oświaty o zamiarze likwidacji z dniem 31 sierpnia 2002 roku Przedszkola Miejskiego nr 8 przy ul. Moniuszki. Dalsze utrzymywanie placówki byłoby nieekonomiczne. W związku z niżem demograficznym do przedszkola tego zapisanych jest tylko 38 dzieci (na 50 miejsc). Koszt utrzymania jednego przedszkolaka jest tu najwyższy w mieście i wynosi 486 zł (średnia wynosi 324 zł). Zatrudnionych jest 4 nauczycieli i 7 osób obsługi. Dotacja zaplanowana na ten rok wynosi ponad 250 tys. zł. W przypadku likwidacji przedszkola, od 1 września do przeniesienia do innych placówek pozostałoby tylko dwadzieścioro dzieci. Jest możliwość, aby wychowanków, dwie nauczycieli i jednego pracownika obsługi przejęło pobliskie Przedszkole Miejskie nr 14 lub same dzieci Przedszkole Miejskie nr 15. *** Rada jednomyślnie przyjęła uchwałę określającą zasady finansowe dożywiania uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. W związku z „Rządowym programem wspierania gmin w dożywianiu uczniów” określony został pułap dochodów na osobę w rodzinie, uprawniający dzieci do bezpłatnego korzystania z gorących posiłków w szkołach – wynosi on do 200% dochodu, o którym mowa w ustawie o pomocy społecznej. Gmina musi postanowić o pełnej lub częściowej odpłatności za posiłki, gdy dochód na członka rodziny ucznia przekracza 200%. Gorzowscy radni postanowili, że w takich sytuacjach rodzice będą ponosić pełną odpłatność za wyżywienie dziecka w szkole. (df) Od września w tym budynku przy ul. Moniuszki nie będzie już Przedszkola Miejskiego nr 8. Fot. Emilia Wójcik Certyfikaty językowe Centrum Języków Obcych Wyższej Szkoły Biznesu organizuje na początku czerwca 2002 egzaminy na międzynarodowe certyfikaty językowe z języka niemieckiego i angielskiego: Zertifikat Deutsch oraz Certificate in English pierwszego i drugiego stopnia. Koszt egzaminu na pierwszy stopień wynosi 280 zł, a na drugi stopień 320 zł. Zgłoszenia kandydatów przyjmowane będą do końca kwietnia w dziekanacie WSB. Przy zgłoszeniu należy wpłacić 100 zł jako przedpłatę na poczet egzaminu. Pozostałą część należy wpłacić na konto WSB z dopiskiem: Opłata za egzamin ICC (podać język oraz stopień): PEKAO S.A. II Oddział Gorzów 11001193-173948-2101-0 lub w dziekanacie uczelni do dnia egzaminu, a dowód wpłaty okazać przed wejściem na egzamin pisemny. Przedpłata przepada w przypadku niestawienia się kandydata na egzamin. The European Language Certificate, który jest międzynarodowym dowodem znajomości języka obcego, można już po raz drugi zdobyć w naszym mieście, a Wyższa Szkoła Biznesu jest - jako jedyna w województwie lubuskim - uprawniona przez International Certificate Conference i Uniwersytet Łódzki do przeprowadzania wyżej wymienionych egzaminów. Szczegółowych informacji udzielam we wtorki i czwartki w godzinach od 11.30– 13.00, pod numerem telefonu: (095) 733 37 93 lub 733 37 94, a także w siedzibie uczelni przy ulicy Walczaka 25. mgr Izabela Wojciechowska kierownik Centrum Języków Obcych WSB Więcej kursów Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie Wlkp. informuje, że od dnia 11.03.2002 r. wprowadzone zostały następujące zmiany: - linie 117 i 202 - zmiana rozkładów jazdy, - linia 216 - zmiana godziny odjazdu autobusu z Orzelca z godz.14.15 na 14.20, - linia 125 - dołożony kurs o 7.00 z przystanku na Górczyńskiej w kierunku pętli na Śląskiej, - linia 101 - dołożony kurs o 7.27 z pętli na Śląskiej. Marek Świst kierownik Działu Zarządzania Ruchem MZK Gorzów + 95 7287807 [email protected] GORZOWSKIE GORZOWSKIE WIADOMOŚCI WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ nr 4 (44)2002 KWIECIEŃ r. - DODATEK 2002 r. Audyt, czyli mały NIK Rozmowa z Edmundem J. Saundersem, prezesem Polskiego Instytutu Kontroli Wewnętrznej - Czym różni się kontrola wewnętrzna od audytu? - Z tym mamy dużo problemów. Wynika to przede wszystkim z terminologii polskiej. Do niedawna nie mogliśmy nawet używać słowa audyt. Dawniej istniała kontrola wewnętrzna instytucjonalna i kontrola wewnętrzna funkcjonalna. - Co je różniło? - Kontrola wewnętrzna funkcjonalna to jest to, co teraz nazywamy systemem kontroli wewnętrznej lub mechanizmami systemu kontroli wewnętrznej. Kontrola wewnętrzna instytucjonalna to jest nasz nowoczesny audyt wewnętrzny. Każda organizacja musi mieć system kontroli wewnętrznej i na pewno ma, nawet najmniejsza organizacja, bez względu na to czy jest tego świadoma, czy nie. Jeśli jest przepis dotyczący przechowywania kluczy, dostępu do kasy, do magazynu, to są wszystko mechanizmy systemu kontroli wewnętrznej. Oczywiście na poziomie większych organizacji jest to bardziej wyraźne w sensie przepisów, instrukcji, itd. - Mówiąc o organizacji ma pan na myśli każdą jednostkę organizacyjną? - Absolutnie każdą. Każda jednostka organizacyjna, czy to przedsiębiorstwo, czy administracja publiczna ma kontrolę wewnętrzną. Dzisiaj audyt wewnętrzny działa wszędzie, mimo że w Polsce swoje początki miał w sektorze finansowym, w bankowości. Po raz pierwszy w Prawie bankowym w 1994 roku wymagano, żeby audyt wewnętrzny – nazywany wówczas kontrolą wewnętrzną - istniał w każdym banku. Obecnie mamy to samo wymaganie w odniesieniu do administracji publicznej. Ustawa o finansach publicznych wprowadza audyt wewnętrzny do wszystkich jednostek administracji, które obracają finansami publicznymi do sumy, którą określi Minister Finansów. - Na co jest nastawiony audyt? - Musimy odróżnić kontrolę od audytu. Audyt nie zajmuje się kontrolowaniem osób. Zapewnia, że system kontroli wewnętrznej funkcjonuje efektywnie, jest sprawny, że wszystkie przepisy są przestrzegane. Absolutnie nie ma za zadanie wyszukiwania przestępstw, nadużyć i karania lub proponowania karania osób. System kontroli wewnętrznej począwszy od raportu COSO w Stanach Zjednoczonych w 1992 roku został wyraźnie zdefiniowany jako coś, co się składa z pięciu elementów takich, jak: nadzór przez zarząd, kultura kontroli, zarządzanie ryzykiem, czynności kontrolne, komunikacja, monitorowanie i korygowanie wad. Monitorowanie to jest to, co audyt robi vis-avis systemu kontroli wewnętrznej. Audyt jest nastawiony na monitorowanie efektywności systemu kontroli wewnętrznej. Bardzo łatwo to zrozumieć, jeśli uświadomimy sobie, że organizacja może istnieć bez audytu wewnętrznego, ale żadna organizacja nie mogłaby długo efektywnie funkcjonować bez sprawnego systemu kontroli wewnętrznej. Ktoś jednak musi zapewniać, żeby ten system był efektywny. W prawodawstwie na Zachodzie praktyka idzie w tym kierunku, że na rady nadzorcze, na zarządy, kierownictwa jednostek administracji publicznej nakłada się odpowiedzialność za system kontroli wewnętrznej w swoich jednostkach organizacyjnych. Audyt wewnętrzny Fot. Emilia Wójcik pomaga im w zapewnieniu tego, że system kontroli wewnętrznej jest skuteczny i że jest przestrzegany. - Czy jakiś przykład mógłby pan podać, gdy audyt wewnętrzny służy pomocą, wychwytując jakieś mankamenty systemu. - Audyt może napotkać jakieś procedury kontrolne, które dotychczas były bardzo ważne i przestrzegane, ale dziś są już niepotrzebne. Przykłady wiążą się z komputeryzacją. Dawniej wyraźnie instrukcje proceduralne mówiły, że jedna osoba przygotowuje, druga sprawdza, a teraz nie, teraz od razu wprowadza się w system komputerowy i wszystkie te procedury trzeba zmienić. Audyt pomaga identyfikować to, co jest już nieaktualne i eliminować z systemu kontroli, albo wprowadzać nowe elementy, których dotychczas nie było. W systemach kontroli wewnętrznej brak jest na przykład kontroli dostępu do sprzętu, do programów itd. Można zaproponować ograniczenie dostępu według typu użytkownika i jego uprawnień. - Jak pod tym względem Polska jest pana zdaniem przygotowana do spełniania norm i standardów Unii Europejskiej? - Osobiście uważam, że jeśli chodzi o sektor finansowy i przedsiębiorstwa, to wcale nie jest im daleko do Unii Europejskiej. W administracji publicznej są wciąż względnie nowe pojęcia i tu mamy problem, bo jednak obecna ustawa jest niedoskonała. Wprowadza audyt, łącząc audyt wewnętrzny z ustawą o finansach publicznych. Wolałbym, żeby była osobna ustawa, bo wciąż jest niewyraźne co robi kontroler, co robi audytor wewnętrzny. Był nacisk unijny, w określonym terminie mieliśmy ten rozdział zamknąć. Absolutnie wyraźne było stanowisko Unii Europejskiej, która mówiła, że funduszy nam nie da, dopóki nie pokażemy, że mamy efektywny system kontroli, zapewniający, że te fundusze będą odpowiednio zużytkowane i rozliczone oraz audyt wewnętrzny, który zapewni, że te mechanizmy działają skutecznie i są przestrzegane. - Co w ustawie powinno zostać zmienione pana zdaniem? Wolałbym, żeby odłączyć audyt wewnętrzny od jakiejkolwiek kontroli skarbowej czy ustawy o finansach publicznych. Uważam, że powinniśmy mieć osobną ustawę o audycie wewnętrznym, wyraźnie określającą jego rolę w administracji centralnej i w samorządowej. Tego nam obecnie całkowicie brak. Na Zachodzie jest o wiele mniej prawodawstwa w tych sprawach, one znajdują się w zaleceniach jakiejś komisji, stają się miękkim prawem i są stosowane raczej dobrowolnie. Trzeba jednak pamiętać, że audyt wewnętrzny tam istnieje ponad sto lat. Pierwsza książka o audycie wewnętrznym była napisana w Anglii pod koniec XIX wieku. Oni z tym wyrośli i nie mają żadnych problemów z odróżnieniem kontroli wewnętrznej od audytu. W Polsce dopiero teraz odchodzimy od tej niejasnej sytuacji, o jakiej kontroli wewnętrznej mówimy. - Funkcjonowało jeszcze takie pojęcie, jak rewizja. Jak zacząłem w Polsce pracować w tej dziedzinie, to zależało mi bardzo, żeby odejść od takich pojęć, jak rewizja, bo jest ona postrzegana jako funkcja policyjna. Zawsze opowiadam taką anegdotę, że audytorzy, to nie są psy do polowania, tylko psy do strzeżenia domu. Na co pada odpowiedź: psy mimo wszystko. Przez te „psy mimo wszystko” chciałem od tej rewizji odejść. Audytor obecnie raczej jest partnerem innych pracowników, sojusznikiem, jego praca powinna pomóc im w udoskonaleniu swojego sposobu ciąg dalszy na str. 10 9 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. - DODATEK Z prac Zarządu Miasta cję, ZGM potrzebowałby ponad 22 mln zł, a w 2001 roku na ten cel przeznaczono 8,6 mln. Dotacja, jaką w 2001 miasto przekazało do ZGM (3.315.000 zł), została w całości przeznaczona na remonty budynków i lokali gminnych. Wszystkie sprawozdania zostały przekazane Radzie Miejskiej. l Jak co roku od 1 do 30 kwietnia przeprowadzona zostanie na terenie Gorzowa powszechna deratyzacja. Podlegają jej wszystkie budynki mieszkalne, obiekty użyteczności publicznej, zabudowania gospodarcze, sklepy, warsztaty, biura, obiekty przemysłowe itp. Odpowiedzialnymi za przeprowadzenie deratyzacji są właściciele, współwłaściciele, użytkownicy wieczyści, jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub w użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomościami. Zarząd Miasta wystosował w tej sprawie ogłoszenie. l Wydział Gospodarki Komunalnej poinformował Zarząd Miasta o awarii jednej z pomp w przepompowni melioracyjnej „Zawarcie”. Przepompownia działała bezawaryjnie od 1999 roku, co w znaczny sposób poprawiło warunki wodne na terenie Zawarcia. W tym okresie nie występowały podtopienia budynków, gospodarstw i ogródków działkowych. W lutym tego roku podczas kontroli stwierdzono awarię jednej z pomp i od tego czasu ze znacznie podwyższoną wydajnością pracuje tylko jedna. Jeżeli wyjątkowo wysoki poziom wód gruntowych i w korycie Warty będzie się utrzymywał przez dłuższy czas, może to się stać powodem szybszego zużycia jedynej działającej pompy. Wydział zwrócił się z wnioskiem o uruchomienie rezerwy budżetowej na naprawę zepsutej pompy (15 tys. zł) i na zakup (75 tys. zł) pompy nowoczesnej o większej wydajności. Zarząd Miasta wyraził zgodę. l Zarząd Miasta wyraził zgodę na przyznanie dodatkowych dotacji stowarzyszeniom sportowym na pokrycie kosztów wyjazdów na zawody poza granicami kraju. Koszykarska drużyna kadetek z KS ”AZS – PWSZ” wyjeżdża do Ostrawy w Czechach, zawodnicy KS „Admiry” jadą do Niemiec, a pływacy z MKP do Niemiec i na Litwę. W budżecie kultury fizycznej na 2002 rok zarezerwowano 10 tys. zł na kontakty zagraniczne. l Zarząd Miasta zapoznał się z informacją przygotowaną przez Gorzowskie Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej pt. „Bezrobocie – świadczenia z pomocy społecznej” i z informacją o realizacji „Miejskiego programu łagodzenia skutków bezrobocia”. Oba dokumenty zostaną przedstawione na sesji poświęconej sytuacji na rynku pracy w Gorzowie. l Zarząd Miasta skierował do Rady Miejskiej projekt uchwały w sprawie zasad i trybu przyznawania stypendiów naukowych dla dzieci i młodzieży szkolnej. Stypendia w Gorzowie były przyznawane od 1996 roku na mocy uchwały Zarządu Miasta jako stypendia prezydenta miasta. 10 Audyt, czyli mały NIK dokończenie ze str. 9 pracy. W administracji publicznej to jest szczególnie ważne, bo choćby tylko usprawniła efektywność administracji publicznej, to już koszt byłby uzasadniony. - Wraz z pojęciem audytu pojawia się również pojęcie audytora. Kto nim będzie mógł zostać? - Dziwi mnie, że w Polsce musimy walczyć o uznanie tego zawodu Polski Instytut Kontroli Wewnętrznej robi to już cztery lata. Ministerstwo Pracy postawiło wymaganie, że jeśli to ma być zawód, to musi być uczony na wyższych uczelniach i ma być opisany w ustawie. Obecnie mamy taką ustawę, a od czterech lat prowadzimy studia podyplomowe z kontroli wewnętrznej i audytu na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Polonijnej w Częstochowie, w Poznaniu, wkrótce w Gorzowie. Teraz powinniśmy dostać uznanie tego zawodu. - To będą akademicy, a nie praktycy. - Jak tylko zacząłem uczyć o kontroli wewnętrznej i audycie w Polsce, to miałem taki jeden slajd, na którym było napisane, że audytorów wewnętrznych nie można wyszkolić w klasie, można tylko dać im podstawy wiedzy, a umiejętności nabywają poprzez praktykę i na to jest wiele przykładów. Można wiele przegapić, jeśli się nie ma tego wyczucia, które przychodzi wraz z doświadczeniem. - Czy dotychczasowi kontrolerzy będą mogli zostać audytorami? - Na pewno, ale pewien element przeszkolenia będzie niezbędny. Nie łudźmy się, to jest żmudna codzienna praca, bo oni po prostu sprawdzają czy w danej jednostce praca odbywa się tak, jak jest opisana w przepisach, instrukcjach operacyjnych, wykonawczych. Dziwię się, że w Polsce wymaga się wyższego wykształcenia tam, gdzie wcale nie jest to konieczne. Bankowość jest tego przykładem - w większości praca w banku jest żmudna, powtarzająca się i wcale niezbyt skomplikowana, a jednak wymaga się wyższego wykształcenia. Siła jednostki audytu wewnętrznego polega na jego składzie, że jest jedna osoba silna z rachunkowości, inna zna się na prawie, jeszcze inna na operacjach w danej organizacji. Siła leży w tym, że razem tyle dziedzin znają, a nie że są wszyscy z dyplomami z rachunkowości, bo wtedy innego audytu, nie finansowego, nie mogliby wykonać. - Audyt wewnętrzny jest zatem kontrolą przekrojową, penetrującą różne dziedziny działalności danej jednostki? - Dosłownie wszystkie. Nazywam to najlepsza szkołą danej organizacji, bo to jest jedyne miejsce, w którym można spojrzeć na to, co się dzieje w całej organizacji. To jest często szkoła przyszłych dyrektorów, kadr kierowniczych. - Sprawy merytoryczne również są brane pod uwagę? - Na pewno, jeśli na przykład w banku audytor przegląda operacje, to musi wiedzieć, na czym one polegają. Audytor musi zatem znać zasady swojej pracy, swojej organizacji oraz zasady i metodologię audytu. Dodatkowo musi mieć pewne cechy: umiejętność komunikowania się, odpowiedniego traktowania ludzi, żeby nie przestraszać ich, tylko tak rozmawiać, żeby byli gotowi się otworzyć. Jeżeli przychodzi audytor i wskazuje się mu, że tu mamy problemy, to wtedy nie może powiedzieć: odkryłem to i to. Odwrotnie: były pewne problemy, obecnie są już rozwiązane i wtedy nie ma żadnych konsekwencji. - Czy audyt można nazwać takim małym NIK-iem? - Można, ale tylko do pewnego stopnia. Uważam, że NIK źle się nazywa., Powinien nazywać się Najwyższą Izbą Audytu, bo należy do międzynarodowej organizacji INTOSAI, czyli Międzynarodowej Organizacji Najwyższych Instytucji Audytowych. Warto dodać, że standardy INTOSAI wymagają od NIK-u nie tylko oceny audytu wewnętrznego w administracji publicznej, ale nawet bliskiej współpracy, aby unikać dublowania pracy. - Dziękuję za rozmowę. Dorota Frątczak Studia dla audytorów Polski Instytut Kontroli Wewnętrznej w Warszawie informuje, że wraz z Uniwersytetem Szczecińskim – Wydziałem Nauk Ekonomicznych i Zarządzania – organizuje studia podyplomowe na temat Audyt i kontrola wewnętrzna w usprawnianiu zarządzania. Dwusemestralne studia prowadzone będą w Gorzowie Wlkp., w obiektach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Będą one przygotowywać do zdawania egzaminu państwowego na audytora wewnętrznego. Kierownikiem studium będzie prof. dr hab. Kazimiera Winiarska z Uniwersytetu Szczecińskiego. Szczegółowe informacje można uzyskać w Fundacji na Rzecz Gorzowskiej Szkoły Wyższej, ul. Teatralna 25, tel. 721-60-32 lub na stronie internetowej www.pikw.pl Gorzowianin kuratorem 14 marca został rozstrzygnięty konkurs na stanowisko Lubuskiego Kuratora Oświaty. Komisja konkursowa, w tajnym głosowaniu za najlepszego kandydata na to stanowisko uznała Macieja Szykułę, dotychczasowego dyrektora Zespołu Szkół Budowlanych w Gorzowie. Wojewoda Andrzej Korski wskazanego kandydata powołał na stanowisko kuratora. (df) GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Pieniądze na obwodnicę wywalczone W styczniowym numerze „Gorzowskich Wiadomości Samorządowych” przedstawiłem aktualną sytuację dotyczącą realizacji I etapu zachodniej obwodnicy Gorzowa Wlkp. Mimo pozytywnej oceny przebiegu prac, z niepokojem sygnalizowałem prognozę zabezpieczenia finansowego na dalsze lata realizacji zadania, począwszy już od roku przyszłego. Kwestią bezdyskusyjną jest, że miasto nie będzie w stanie samodzielnie kontynuować zadania z powodów wyłącznie finansowych. Świadome powyższych zagrożeń władze miasta podjęły rozmowy z przedstawicielami instytucji centralnych, którym drogi krajowe podlegają. Celem tych spotkań oraz wymiany korespondencji było doprowadzenie do umieszczenia zadania „Zachodnia obwodnica Gorzowa Wlkp.” w planach inwestycji centralnych. Po okresie trudnych negocjacji zamierzenie Zarządu Miasta zyskało aprobatę władz centralnych, czego wymiernym rezultatem jest dokument, który wpłynął na ręce prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka, stanowiący decyzję o włączeniu naszego zadania do rządowego programu budowy autostrad do 2005 roku. Uzyskanie takiego stanowiska jest czymś wyjątkowym dla Gorzowa, bowiem oznacza to, iż jest realna szansa, aby do roku 2005 zachodnia obwodnica, na którą mieszkańcy Gorzowa czekają od kilkudziesięciu lat, stała się faktem. Konieczność realizacji tego układu drogowego jest tak oczywista, że na kolejnych etapach przygotowań wszystkie lokalne siły polityczne jednoczyły się w dążeniach do pomyślnego finału, co znalazło odbicie w „Strategii rozwoju Gorzowa Wlkp.”, jak również w strategii rozwoju województwa lubuskiego. Rzeczywistość jest jednak na tyle brutalna, że samo umieszczenie zadania w stosownych dokumentach nie powoduje jeszcze jego realizacji – realizacja to zapewnienie środków finansowych. Przyję- cie naszego zadania do programu rządu na lata do 2005 oznacza, że na ten cel będą środki centralne i to jest gwarancją powodzenia inwestycji. Władysław Żelazowski naczelnik wydziału Wydział Inwestycji i Rozwoju Miasta ul. Drzymały 44-45, tel. 72-16-790 Fot. Marek Arent Podmiejska europejska W Świnoujściu odbyło się 18-19 lutego czwarte posiedzenie Wspólnego Komitetu Współpracy Przygranicznej PHARE CBC, w którym udział wzięli Andrzej Korski, wojewoda lubuski oraz Tadeusz Jędrzejczak, prezydent Gorzowa i jednocześnie prezydent Euroregionu „Pro Europa Viadrina”. W posiedzeniu tym obok przedstawicieli polskich i niemieckich ministerstw uczestniczyli także przedstawiciele Komisji Europejskiej. Jednym z głównych zadań komitetu, który działa w ramach Polsko-Niemieckiej Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Regionalnej i Przygranicznej, jest zatwierdzanie projektów zgłaszanych do dofinansowania w ramach programu PHARE CBC, który od 1994 roku funkcjonuje w Polsce i obejmuje swoim działaniem dwa pasy powiatów województw przygranicznych na granicy zachodniej oraz programu strukturalnego Interreg, który funkcjonuje na analogicznym obszarze po stronie niemieckiej. Z województwa lubuskiego zatwierdzonych zostało do dofinansowania osiem projektów na około 15 mln euro. Wśród nich znalazł się gorzowski projekt modernizacji transgranicznej drogi nr 22 na odcinku ul. Podmiejskiej, na kwotę 2 mln euro. Ponadto zatwierdzone zostały dwa projekty, które bezpośrednio odnoszą się do całego województwa lubuskiego. Pierwszy z nich wiąże się z doposażeniem policji, w efekcie czego zwiększy się jej skuteczność w ściganiu przestępczości zorganizowanej w obszarze przygranicznym. Drugi z projektów, którego wniosko- dawcą jest Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp., dotyczy ponadgranicznej ochrony środowiska i zwalczania skutków katastrof i klęsk żywiołowych na terenie województwa lubuskiego oraz Brandenburgii. Projekt ten ma na celu m. in. doposażenie straży pożarnej, w wyniku czego zostanie zwiększona - we współpracy ze stroną niemiecką - efektywność działania, szczególnie ochrony ludności przed takimi zagrożeniami, jak powódź czy wichury. W trakcie posiedzenia omówiono także dotychczasowy stan realizacji małych projektów euroregionalnych, które zarządzane są przez funkcjonujące na obszarze województwa lubuskiego dwa euroregiony – „Pro Europa Viadrina” i „Sprewa – Nysa – Bóbr”. Temat ten szczególnie zainteresował przedstawicieli Komisji Europejskiej, gdyż od tego roku zmieniono zasady realizowania tych projektów przez wprowadzenie grantowego systemu przyznawania środków finansowych. Zasada ta zamiast intensyfikowania polsko–niemieckiej współpracy przygranicznej, może doprowadzić w rzeczywistości do jej ograniczenia, gdyż strona niemiecka nie ma żadnego wpływu na wybór danego projektu do dofinansowania, jak to miało miejsce dotychczas. Ponadto wnioski projektowe są znacznie bardziej skomplikowane i obłożone różnego rodzaju restrykcjami, co może zniechęcać wnioskodawców, którymi najczęściej są stowarzyszenia i organizacje non profit, do ich składania. W związku z tym przedstawiciele Komisji Europejskiej zwrócili się z prośbą o przekazanie szczegółowego opisu nowych procedur, aby móc podjąć w działania na rzecz ich zmiany i powrotu do sprawdzonych już zasad, które jednoznacznie stymulowały transgraniczną współpracę polsko-niemiecką. W najbliższym czasie w Stałym Przedstawicielstwie Polski przy Komisji Europejskiej w Brukseli planowana jest prezentacja siedmioletniego dorobku funkcjonowania na granicy polsko–niemieckiej programu PHARE CBC. Jacek Jeremicz dyrektor gabinetu wojewody 11 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Posłowie o studentach i nauczycielach W dniach 19-20 lutego odbyło się w Gorzowie wyjazdowe posiedzenie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Spowodowało to, że odwiedziło nas ponad 30 parlamentarzystów, w tym 28 posłów, a ponadto prawie 30 rektorów wyższych szkół zawodowych. Wśród uczestników posiedzenia byli też przedstawiciele resortowej i wojewódzkiej administracji rządowej, m.in. Adam Jamróz, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu oraz wojewoda Andrzej Korski, także miejskich władz samorządowych. Pierwszego dnia komisja zwiedziła 3 gorzowskie placówki opiekuńczo-wychowawcze: Państwowe Pogotowie Opiekuńcze, Dom Dziecka i Dom Małego Dziecka oraz Wojewódzki Ośrodek Metodyczny. Zainteresowanie placówkami opiekuńczo-wychowawczymi związane było z przygotowaniami do późniejszego posiedzenia na temat skutecznego modelu funkcjonowania tych placówek, które obecnie prowadzone są w ramach pomocy społecznej i systemu oświaty. Drugiego dnia komisja obradowała w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Zgodnie z planem debatowano o: - funkcjonowaniu i rozwoju wyższych szkół zawodowych, - kształceniu nauczycieli w wyższych szkołach zawodowych, ze szczególnym uwzględnieniem praktyk studenckich, współpracy z Wojewódzkim Ośrodkiem Metodycznym oraz Wojewódzką Biblioteką Pedagogiczną. O sprawny przebieg pracy komisji dbał jej przewodniczący poseł Franciszek Potulski, wspierany przez zastępców: posła Kazimierza Marcinkiewicza i i posła Henryka Ostrowskiego. Wprowadzeniem do dyskusji były wystąpienia Adama Jamroza, prof. Zenona Głodka, rektora gorzowskiej PWSZ i jego doradcy Edwarda Janiszewskiego. W opinii gorzowskiego posła, Kazimierza Marcinkiewicza, inicjatora tego przedsięwzięcia, goście byli zachwyceni naszym miastem, choć w ramach tak krótkiej wizyty niewiele mogli zobaczyć. Byli pod wrażeniem funkcjonowania lustrowanych placówek, a szczególnie „Słowianki” – w roli przewodnika wystąpił prezydent Tadeusz Jędrzejczak – i Parku 111. Szkoda jedynie, że zwiodła w drugim dniu pogoda, co spowodowało komplikacje komunikacyjne, choć może dzięki temu posłowie jeszcze dłużej będą pamiętać o naszym mieście. Pozostaje też mieć nadzieję, że teraz już w debatach sejmowych dla większej grupy posłów Gorzów Wlkp. będzie znanym i pięknym miastem o dużych możliwościach rozwojowych, których spełnienie zależy także od skutecznej pracy parlamentu. Adam Kozłowski naczelnik Wydziału Edukacji Wydział Edukacji ul. Drzymały 44-46, tel. 72-16-750 Posłowie zwiedzili m.in. Państwowe Pogotowie Opiekuńcze, gdzie właśnie uruchomiona została pracownia komputerowa, ufundowana przez firmę Volkswagen Elektrosystemy. Fot. Emilia Wójcik Edukacyjne porównania W dniach 11–15 marca w Gorzowie Wlkp. przebywała grupa 39 dyrektorów oświatowych ze środkowej i południowej Szwecji, również z okręgu Jönköping, z którym od kilku lat systematycznie współpracujemy, szczególnie w zakresie oświaty. Ukoronowaniem dotychczasowej współpracy z Jönköping jest fakt, że od roku jest to nasze kolejne miasto partnerskie. Podobne wizyty tak licznych, ale innych grup dyrektorów szwedzkich miały miejsce w dwóch poprzednich latach. Kilkudniowy pobyt w naszym mieście był wyjazdową częścią cyklu szkoleniowego z organizacji i zarządzania, zorganizowanego przez szwedzki Regionalny Ośrodek Doskonalenia Kadr Oświatowych. Spełniając życzenie gości, którzy chcieli bliżej poznać nasze realia, 12 marca dla 6 zespołów dyrektorów zorganizowano spotkania w Domu Małego Dziecka, Państwowym Pogotowiu Opiekuńczym, Domu Pomocy Społecznej, Miejskim Ośrodku Sztuki, parafii rzymskokatolickiej i Komendzie Miejskiej Policji. Następnego dnia zaprezentowano 6 miejskich placówek oświatowych: Miejskie Przedszkole Integracyjne nr 9, zespoły szkół ogólnokształcących nr 13 i 15, zespoły szkół: ekonomicznych i specjalnych oraz V Liceum Ogólnokształcące. Programy spotkań, oprócz zwiedzania, zawierały rozmowy z kierownic- 12 twem, pracownikami oraz dziećmi i młodzieżą. Koordynatorem gorzowskich spotkań był Wydział Edukacji UM. Jednak o to, żeby wszystkie wizyty w placówkach pozostawiły u szwedzkich gości sympatyczne wrażenia zadbali już sami pracownicy z ich szefami na czele. Stąd Szwedzi nie szczędzili słów uznania i wdzięczności, że ich niecodzienne oczekiwania, dzięki naszej bezinteresownej życzliwości zostały tak starannie spełnione. Dla prawie wszystkich szwedzkich dyrektorów był to pierwszy przyjazd do Polski i można mieć nadzieję, że po tym, co u nas zobaczyli, przyjadą niebawem znowu. Szwedzcy koledzy przyznali, że wyjazdowa formuła szkole- nia wynika przed wszystkim z potrzeby porównania, jak z podobnymi problemami, szczególnie społecznymi radzą sobie inne kraje, narody, środowiska. Ma to wyrabiać należny respekt do innych i obiektywizować ocenę własnej sytuacji. Adam Kozłowski GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. LXIX sesja Rady Miejskiej Gorzów europejski Rozruch basenu Budowa kompleksu basenów w Centrum Sportowo-Rekreacyjnym „Słowianka” dobiega końca. 13 marca prezydent Tadeusz Jędrzejczak wraz z wojewodą Andrzejem Korskim i przewodniczącym Rady Miejskiej Janem Kaczanowskim odkręcili przysłowiowy kurek z wodą. Basen, który wcześniej został dokładnie odkurzony i umyty, zaczął powoli napełniać się wodą. Niecka, o wymiarach 25x50 m, mieści 2500 ton wody. Pod basenem, który stoi na betonowych nóżkach, pracuje cała „fabryka”, zajmująca się oczyszczaniem wody. System zalicza się do najnowocześniejszych, a jego sercem są filtry UV. Na ukończeniu jest też część rekreacyjna z mniejszymi basenami i zjeżdżalniami. Rozruch zakończy się w drugiej połowie kwietnia, 28 kwietnia planowane jest uroczyste otwarcie obiektu. (df) Fot. (x3) Emilia Wójcik Radni przyjęli sprawozdanie ze współpracy międzynarodowej miasta w 2001 roku, które przedstawił prezydent Tadeusz Jędrzejczak. - Podstawą, w oparciu o którą rozwijana jest współpraca transgraniczna – podkreślił na wstępie prezydent Tadeusz Jędrzejczak – jest Europejska Karta Samorządu Terytorialnego. Priorytetowe są dla nas kontakty z miastami niemieckimi. Najważniejszym partnerem jest Herford, następnie Frankfurt i Eberswalde. Współpraca ta służy przekonywaniu młodych gorzowian do integracji z Unią Europejską. W ubiegłym roku najważniejszymi wydarzeniami na polu międzynarodowym było dla Gorzowa podpisanie umów o współpracy z dwoma kolejnymi miastami: w lipcu z niemieckim Eberswalde, a w sierpniu ze szwedzkim Jönköping, a także odnowienie kontaktów z włoskim Cava de Tirreni. Obecnie Gorzów ma już pięciu oficjalnych partnerów: Frankfurt nad Odrą, Herford, Eberswalde, Cava de Tirreni i Jönköping. Oprócz tego od kilku lat miasto współpracuje z Hazleton w USA, Poczdamem w Niemczech i organizacją landsberczyków w Herfodzie. „Rok ubiegły – czytamy w sprawozdaniu – charakteryzował się tak, jak lata poprzednie dużą aktywnością międzynarodową Gorzowa, czego odzwierciedleniem są zorganizowane przez miasto w roku 2001 imprezy i spotkania o charakterze międzynarodowym, a także w aktywnym udziale przedstawicieli miasta w imprezach i spotkaniach poza granicami naszego kraju”. Poza umowami o współpracy, najważniejsze wydarzenia to m.in.: - udział w targach „Caravan und Turistic” we Frankfurcie n. Odrą; - udział w największych na świecie targach turystycznych ITB w Berlinie; - udział Prezydenta Miasta Gorzowa i Przewodniczącego Rady Miejskiej w Kongresie - Burmistrzów Miast Europejskich we Frankfurcie nad Menem; - robocze spotkanie władz Gorzowa i Poczdamu dotyczące rozwoju współpracy gospodarczej i turystycznej; - szkolenie radnych w Europejskiej Akademii Obywatelskiej w Bocholt; doroczne obchody Dnia Pamięci i Pojednania w Gorzowie wespół z przedwojennymi mieszkańcami miasta; - udział w Cottbus w konferencji „Polska Zachodnia i Wschodnia Brandenburgia jako przyszły region gospodarczy”; - udział w III Konferencji Miast Partnerskich we Frankfurcie nad Odrą; - prezentacja miasta podczas Tygodnia Integracji Europejskiej w Hamburgu; - występy zespołów „Buziaki”, „Mali Gorzowiacy” i „Preambulum” podczas średniowiecznego jarmarku „Europalia” w Brukseli; - występy gorzowskich grup artystycznych - „Albo Nie”, „Owijoki”, „U Zbycha”, Kwintetu Jazzowego, Gorzowskiej Orkiestry Dętej, Teatru Kreatury, Anny Łaniewskiej i Elżbiety Kuczyńskiej - podczas Wystawy Ogrodniczej w Poczdamie; - wizyta w Gorzowie szefów misji dyplomatycznych z blisko 40 państw; - uczestnictwo gorzowskiej młodzieży w międzynarodowym obozie Euro Camp pod Frankfurtem; - II Międzynarodowy Plener Malarski; - udział uczniów IV LO w Międzynarodowym Tygodniu Ekologicznym w Bussted; - VIII Międzynarodowe Targi Pogranicza; - II Konferencja Miast Partnerskich Gorzowa; - odsłonięcie pomnika Egometa Bratza w Gorzowie; - posiedzenie w Gorzowie Komitetu ds. Współpracy Międzyregionalnej Polsko-Niemieckiej Komisji Międzyrządowej. Ponadto odbyło się wiele spotkań roboczych przedstawicieli władz miasta z zagranicznymi partnerami, szereg zagranicznych imprez kulturalnych i sportowych z udziałem gorzowskiej młodzieży, imprez o charakterze międzynarodowym w samym Gorzowie, organizowanych przez szkoły, kluby sportowe, Euroregion „Pro Europa Viadrina”, organizacje gospodarcze i społeczne. (df) 13 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Z prac Zarządu Miasta Nowe uregulowania prawne wymagają uchwały Rady Miejskiej. l Wydział Edukacji zwrócił się z prośbą o przeznaczenie pieniędzy na pokrycie nieprzewidzianych wydatków w placówkach oświatowych. W okresie od grudnia 2001 do lutego br. w szkołach wystąpiły awarie, których skutki zagrażają życiu i bezpieczeństwu uczniów i pracowników. W jednej ze szkół popękały ściany i stropy, w trzech innych awarii uległo centralne ogrzewanie, w innej szkole zapaliła się instalacja elektryczna, w poradni zalane zostały pomieszczenia itp. Z niektórymi skutkami awarii szkoły poradziły sobie w sposób doraźny, jednak konieczne jest właściwe ich usunięcie, a co za tym idzie dofinansowanie szkół ze strony miasta. Wyliczono koszty napraw na 49.400 zł. Zarząd postanowił przekazać szkołom te pieniądze. l Miesięcznik o zdrowiu „Vita” organizuje w miastach na terenie kraju akcje promujące profilaktykę zdrowia. W tym roku chce zawitać do Gorzowa, by w centrum miasta, na placu Starego Rynku, przeprowadzić akcję „Vita Tour”. Akcję zaplanowano na 18–19 maja. Wtedy w godz. 830 – 1800 w ambulansie będzie można sobie zrobić bezpłatnie badania: gęstości kości, pozwalające diagnozować osteoporozę, mammografię piersi, pomiar ciśnienia tętniczego krwi, pomiar poziomu cukru we krwi i poziomu cholesterolu. Zarząd Miasta zadecydował o użyczeniu w tym celu placu Starego Rynku. l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przygotował do rozpatrzenia 35 spraw. Wśród nich był wniosek rzeźbiarki gorzowskiej, Zofii Bilińskiej, która stara się o urządzenie w pobliżu swojej pracowni przy ul. Sikorskiego letniej galerii – ogródka artystycznego. Sprawa zaczyna zmierzać do pozytywnego zakończenia, gdyż Zarząd Miasta wyraził zgodę na użyczenie części terenu pod projektowaną galerię w celu składowania gruzu z rozbieranego budynku. Kolejnym krokiem będzie wyrównanie całego terenu i urządzenie ogródka. l Wydział Urbanistyki i Administracji Budowlanej przedłożył Zarządowi Miasta cztery projekty miejscowych planów przestrzennego zagospodarowania do zaakceptowania. Pierwszy dotyczy rejonu ulic Czartoryskiego i Dekerta, kolejne rejonów ulicy Bohaterów Warszawy i Al. Konstytucji 3 Maja, Poznańskiej oraz Dąbrowskiego i Borowskiego. Ten ostatni wymaga ponownej analizy, gdyż ostatnia wersja nie uzyskała akceptacji komisji Rady Miejskiej. Przy Czartoryskiego i Dekerta zaplanowano park miejski, a na skrzyżowaniu ulic budownictwo wielorodzinne z zasadą obniżenia kondygnacji w stronę parku. Drugi plan dotyczy terenu byłych zakładów mięsnych. Projekt przewiduje przeznaczenie terenu pod usługi komercyjne, publiczne i drogę dojazdową. Ponadto przyjęto zasadę podziału całości na mniejsze kwartały. Przy ul. Poznańskiej powstały obiekty o kubaturze większej, niż to przewidziano w 14 Światowy Dzień Konsumenta 15 marca obchodzony jest jako Światowy Dzień Konsumenta, gdyż właśnie tego dnia 1962 roku po raz pierwszy została dostrzeżona potrzeba ochrony interesów konsumentów. W posłaniu do Kongresu USA prezydent Kennedy wypowiedział się za koniecznością zapewnienia konsumentom należytej reprezentacji, której są pozbawieni, jako słabsza grupa na rynku w stosunku do przedsiębiorców. Prawo konsumentów do reprezentacji jest hasłem tegorocznego Światowego Dnia Konsumenta. Prawo do reprezentacji interesów konsumenta jest jednym z elementów polityki konsumenckiej realizowanej w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej. Łączy się ono bezpośrednio z pozostałymi priorytetami w zakresie ochrony konsumentów: prawem do bezpieczeństwa zdrowotnego i ekonomicznego, prawem do edukacji i informacji, prawem do dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Polityka konsumencka w Polsce zmierza do przygotowania polskiego społeczeństwa do aktywnego i partnerskiego członkostwa Fot. Ryszard Siedlecki w Unii Europejskiej. Polscy konsumenci zyskają dzięki integracji z Unią Europejską. Zgodnie z art. 69 Układu Europejskiego Polska jest zobowiązana do harmonizacji prawa krajowego z prawem wspólnotowym. Jedną z dziedzin, którą należy dostosować do prawa unijnego, są przepisy dotyczące ochrony konsumentów. Do naszego systemu prawnego od 1 lipca 2000 roku wprowadzono już następujące regulacje wspólnotowe: - dyrektywę o sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa i dyrektywę o sprzedaży na odległość - dzięki temu konsument może odstąpić od umowy, zawartej w określonych warunkach, w terminie 10 dni, bez obowiązku wskazywania przyczyny; - dyrektywę o niedozwolonych klauzulach w umowach z konsumentami - wprowadza ona katalog postanowień, których przedsiębiorca nie będzie mógł zawrzeć w umowie; - dyrektywę o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny - jeśli produkt wyrządzi konsumentowi szkodę, to przedsiębiorca będzie musiał udowodnić, że jego produkt nie był wadliwy, w przeciwnym razie będzie zobowiązany do zapłaty odszkodowania; - od 8 września 2000 roku obowiązuje ustawa o ogólnym bezpieczeństwie produktów, która wprowadza postanowienia dyrektywy 92/59/EWG. Ustawa ta zobowiązuje przedsiębiorców do wprowadzania do obrotu wyłącznie produktów bezpiecznych, tzn. takich, które przy prawidłowym i dającym się przewidzieć użytkowaniu nie stwarzają zagrożenia dla użytkownika. Ustawa ta oraz wydane do niej akty wykonawcze umożliwiły stworzenie efektywnego systemu nadzoru nad bezpieczeństwem produktów. Niebawem polscy konsumenci będą mieli podobne prawa, jak mieszkańcy państw unijnych, a prawo będzie przyjaźniejsze konsumentowi. 12 marca 2002 roku rząd przyjął „Rządową politykę konsumencką na lata 2002–2003”. Polityka konsumencka stała się integralną częścią polityki społeczno–gospodarczej rządu. Z punktu widzenia standardów prawnych, polski system ochrony konsumentów nie odbiega od obowiązującego na wspólnym rynku europejskim. Jednym z priorytetów polityki konsumenckiej jest intensywna edukacja i kształtowanie powszechnej orientacji prokonsumenckiej, warunkujące praktyczne wykorzystanie dokonanych przemian prawno–organizacyjnych. Kolejnym z priorytetów jest stworzenie efektywnego systemu nadzoru rynku, który zapewniłby wysoki poziom ochrony konsumentów, umożliwił swobodny przepływ towarów w ramach wspólnego rynku i eliminował nieuczciwą konkurencję. Wysokie standardy obsługi nabywców leżą w interesie samych przedsiębiorców, jako źródło wzrostu ich konkurencyjności na wspólnym rynku. Rozwój gospodarki rynkowej i zmiany w sferze stosunków gospodarczych wymagają ciągłej popularyzacji wiedzy z zakresu prawa konsumenckiego oraz uprawnień przysługujących konsumentom, zawierających umowy z przedsiębiorcami. Dokonane zmiany nie znalazły jeszcze pełnego odbicia w świadomości uczestników rynku – zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców. Niewystarczająca jest znajomość przepisów prawa przez konsumentów i przedsiębiorców, lekceważone są interesy nabywców, brakuje również upowszechniania dobrych praktyk handlowych. Mariola Piasecka Miejski Rzecznik Konsumenów Biuro Miejskiego Rzecznika Konsumentów i Spraw Mieszkańców ul. Orląt Lwowskich 1, tel. 72-16-747 GORZOWSKIE GORZOWSKIE WIADOMOŚCI WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ nr 4 (44)2002 KWIECIEŃ r. - DODATEK 2002 r. Śpiewający prezydent Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet prezydent Tadeusz Jędrzejczak zaśpiewał gorzowiankom „Nie płacz kiedy odjadę”. Imprezę na ul. Pocztowej zorganizowamężczyzna z publiczności, który odważył ła redakcja „Gazety Lubuskiej”, która stasię na publiczny występ. (df) rała się zmobilizować panów na stanowiskach, aby zaśpiewali paniom. Łatwo nie było, bo tylko dwaj panowie na stanowiskach zdecydowali się na ten miły gest: Tadeusz Jędrzejczak, prezydent miasta Gorzowa, który jak wiadomo jest człowiekiem muzykalnym i Władysław Komarnicki, dyrektor firmy „Interbud West”, który wspomagany przez życzliwą publiczność zaśpiewał „Szła dzieweczka do laseczka”. Wojewoda Andrzej Korski złożył gorzowiankom życzenia, natomiast inni panowie na stanowiskach nie pojawili się. Złoty pierścionek dla wybranki serca Fot. Emilia Wójcik wyśpiewał Maciej Gorski, jedyny Nim zapuka rachmistrz Narodowy Spis Powszechny, który odbędzie się w dniach od 21 maja do 8 czerwca 2002 roku, jest wielkim przedsięwzięciem, obejmującym około 40 mln ludności, 12 mln gospodarstw domowych, 2 mln indywidualnych gospodarstw rolnych, 1 mln indywidualnych działek rolnych. W spisie 2002 będzie uczestniczyć około: 180 tys. rachmistrzów spisowych, 33 tys. osób zatrudnionych w 3 tys. biur spisowych, 2,5 tys. statystyków, zatrudnionych przy opracowywaniu wyników spisu. Liczby te obrazują skalę przedsięwzięcia. Rachmistrz godny zaufania Czynności spisowych dokonają rachmistrze, tj. osoby powołane przez dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego, na wniosek Prezydenta Miasta jako Miejskiego Komisarza Spisowego, spośród pełnoletnich osób godnych zaufania, posiadających co najmniej średnie wykształcenie. Rachmistrz będzie wyposażony w legitymację upoważniającą go do przeprowadzenia spisu, zawierającą niepowtarzalny identyfikator, zdjęcie oraz imię i nazwisko, pieczęć urzędu statystycznego, imienną pieczątkę i podpis dyrektora urzędu. Przed spisem rachmistrz dokona tzw. obchodu przedspisowego, w celu ustalenia z mieszkańcami właściwego terminu wywiadu. Tajemnica spisowa Istnieje szereg wątpliwości dotyczących spisu ludności połączonego ze spisem rolnym, zwłaszcza w zakresie ujawniania naszego stanu posiadania. Zbierane w spisie dane osobowe są poufne i podlegają szczególnej ochronie. Wszystkie osoby związane z organizacją spisu, zbieraniem i przetwarzaniem danych są zobowiązane do zachowania tajemnicy uzyskanych danych. Rachmistrz przed przystąpieniem do czynności spisywania składa na piśmie przyrzeczenie zachowania tajemnicy spisowej. Wyniki spisu zostaną opracowane w zestawieniach tabelarycznych tak pogrupowanych, aby identyfikacja danych o poszczególnych osobach była niemożliwa. Po co ten spis? Często pojawia się pytanie: po co ten spis? Dane uzyskane ze spisu dadzą najpełniejszy zbiór danych o ludności, warunkach mieszkaniowych i rolnictwie, stworzą możliwość opisania zbiorowości gospodarstw domowych i rodzin, dostarczą danych dla wszystkich jednostek podziału administracyjnego kraju, stworzą bazę dla porównań i analiz wieloletnich, będą źródłem danych do realizacji zobowiązań międzynarodowych, a w tym przede wszystkim zobowiązań w stosunku do ONZ i jego agend, OECD i Unii Europejskiej oraz innych instytucji międzynarodowych. Ponadto w samej statystyce dane spisowe będą wykorzystywane do bilansów ludności, zasobów mieszkaniowych, szacunków w następnych latach stanu ludności i mieszkań oraz produkcji rolnej, szacunków gospodarstw domowych i rodzin, budowania operatów do losowania prób dla różnych badań statystycznych, posłużą także do zarządzania na wszystkich szczeblach podziału administracyjnego kraju. Nasz obraz Podczas całej akcji spisowej odbędą się dwa równoległe spisy. Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań, obejmujący osoby stale zamieszkałe i czasowo przebywające w mieszkaniach, budynkach, obiektach i pomieszczeniach zbiorowego zamieszkania, osoby nie mające miejsca Z prac Zarządu Miasta planie i przedsiębiorca wniósł o zmianę zapisu. Biuro Urbanistyki poinformowało, że na tym terenie często dochodzi do samowoli budowlanych a opracowanie nowego planu nie może być narzędziem do legalizacji inwestycji postawionych niezgodnie z prawem. Zarząd Miasta poparł to stanowisko i nakazał przedsiębiorcy przywrócenie pierwotnego stanu. Plan przy ul. Dąbrowskiego został skrytykowany z powodu niezrealizowania w tym obszarze ciągu spacerowego nad Kłodawką, wobec tego wydział proponuje ograniczenie planowanej rozbudowy obiektów na terenie zieleni. Zarząd wyraził zgodę. 18 marca l Zarząd Miasta powołał pięcioosobową komisję do odbioru krytej pływalni, budowanej w Centrum Sportowo–Rehabilitacyjnym „Słowianka”. l Zarząd zapoznał się z wynikami przetargu na konserwację i utrzymanie zieleni miejskiej w Gorzowie. W postępowaniu wzięło udział siedem firm, pięć z Gorzowa i po jednej ze Skwierzyny i z Kostrzyna. Tę ostatnią z powodu niedostarczenia wadium trzeba było wykluczyć z przetargu. Komisja przetargowa musiała zatem unieważnić postępowanie w ośmiu regionach miasta. W pozostałych wybrano najkorzystniejsze oferty, które przedstawiły firmy z Gorzowa. l Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przekazało Zarządowi Miasta rozliczenie realizowanych w ubiegłym roku zadań inwestycyjnych. Inwestycje finansowane z czynszu dzierżawnego wykonano w 100% , na pozostałe zadania przeznaczono pieniądze spółki. Zgodnie a podpisaną z miastem umową PWiK zobowiązane było wykonać inwestycje związane z ulepszeniem i powiększeniem dzierżawionego majątku na kwotę równą czynszowi dzierżawnemu, który w roku 2001 wynosił 4.597.730 zł. l Zarząd Miasta wyraził zgodę stowarzyszeniu „Młode Centrum” na zorganizowanie 1 kwietnia w godz. od 12 do 16 imprezy „Rowerowe Powitanie Wiosny”. l Wydział Urbanistyki i Administracji Budowlanej przedstawił informację o zarzutach i protestach do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów ulic Dekerta, Czartoryskiego i Perłowej. Pierwotnie był to teren przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne. Wobec braku zainteresowania drogimi, uzbrojonymi działkami, uchwałą Rady Miejskiej z października 2000 roku sporządzono nowy projekt planu, w którym przeznaczono ten teren pod budownictwo wielorodzinne. Nie zgadzają się z tym mieszkańcy domów jednorodzinnych w sąsiedztwie, którzy czują się oszukani. Stawiając swe domy kierowali się ustaleniami starego planu i protestują przeciw budowie domów wielorodzinnych. Argumentują, że zmniejszy się wartość użytkowa i materialna ich nieruchomości, a wysokie domy zasłonią słońce. Pogorszy się komfort ży- ciąg dalszy na str. 16 15 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. - DODATEK Z prac Zarządu Miasta cia przez utratę intymności zamieszkania. Wydział uważa, że złożone protesty zasługują na rozpatrzenie i proponuje ograniczenie liczby kondygnacji budynków do trzech, co będzie wyjściem naprzeciw prośbom mieszkańców. Po naniesieniu poprawek projekt planu zostanie wyłożony ponownie do publicznego wglądu. l Wydział Geodezji i Katastru zaproponował Zarządowi Miasta zmiany w regulaminie wydziału, z uwagi na potrzebę dostosowania zadań, wynikających z prawa geodezyjnego i nowych rozporządzeń wykonawczych z zakresu tego prawa oraz z powszechnej taksacji nieruchomości. Zgodnie z ustawą założenie katastru nieruchomości powinno nastąpić do 31 grudnia 2005 roku. Do tego czasu należy doprowadzić do zgodności ewidencji gruntów z zapisami w księgach wieczystych. Wszystkie dane o oznaczeniu, położeniu, funkcji, powierzchni i władających nieruchomością muszą być zweryfikowane. Konieczne jest przeniesienie posiadanych danych do właściwego systemu komputerowego, stworzenie rejestru i kartotek budynków i lokali. Należy przeprowadzić inwentaryzację budynków i lokali, jak i wycenić ich wartość. Następnie trzeba będzie sporządzić mapy taksacyjne z podziałem na strefy i same tabele taksacyjne. Zakres informacji, niezbędnych do wykonania tych zadań, jest ogromny. Zbudowanie katastru nieruchomości do końca 2005 roku wymaga zarówno działań organizacyjnych, jak i determinacji w ich realizacji. Oddzielną sprawą jest budowanie Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej. Miasto w tym wypadku nie jest zobligowane żadnym terminem, a jedynie musi stworzyć ewidencję uzbrojenia podziemnego. Stworzenie MSIP wymaga współdziałania miasta z energetyką, ciepłownictwem, gazownictwem, wodociągami i z zainteresowanymi urzędami: statystycznym i skarbowym. Przygotowany projekt regulaminu zawiera schemat organizacyjny wydziału, przewidywaną liczbę pracowników i rozmieszczenie oddziałów. l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przedstawił do rozpatrzenia 48 wniosków. Wśród nich był wniosek Lesa Gondora o komunalizację stadionu im. E. Jancarza przy ul. Śląskiej, poprzez zamianę tej nieruchomości na grunty wskazane przez miasto. Zarząd Miasta zlecił przygotowanie pełnej informacji o nieruchomości wraz z jej wyceną, dokonaną przez miejskich rzeczoznawców. l Wydział Zasobów Lokalowych skierował pod obrady Zarządu sprawę mieszkania przy ul. Łokietka 15/2, którym interesuje się kilka rodzin. Mieszkanie jest trzypokojowe o powierzchni 82,34 m2 i wymaga kapitalnego remontu. Zarząd postanowił przyznać lokal rodzinie 6-osobowej, mieszkającej obecnie przy Warszawskiej 14 w budynku zagrożonym katastrofą budowlaną. Nie wyrażono natomiast zgody na cesję umowy najmu lokalu użytkowego przy ul. Sikorskiego 110B, gdyż między 16 Nim zapuka rachmistrz dokończenie ze str. 15 zamieszkania, mieszkania i budynki, w których znajdują się mieszkania oraz zamieszkane obiekty zbiorowego zakwaterowania i inne zamieszkane pomieszczenia, nie będące mieszkaniami. Na podstawie spisu dowiemy się ile nas jest: kobiet, mężczyzn, dzieci, osób dorosłych i starszych, jacy jesteśmy, jaki jest nasz stan cywilny, poziom wykształcenia, ile jest rodzin, jak liczne są polskie rodziny, ile i jakie tworzymy gospodarstwa domowe, czym się zajmujemy, czy pracujemy jako pracownicy najemni lub na własny rachunek czy też poszukujemy pracy, z czego się utrzymujemy, jak mieszkamy: czy mieszkamy samodzielnie, ile mamy izb, jaką powierzchnię użytkową mieszkania, czy mamy w mieszkaniu bieżącą wodę, łazienkę, gaz, centralne ogrzewanie. Wyniki spisu będą fotografią stanu i rozmieszczenia ludności w Polsce, jej cech demograficzno - społecznych , aktywności zawodowej, warunków życia i warunków mieszkaniowych. Posłużą do określania kierunków przemian w Polsce oraz wskażą miejsce Polski w Europie i świecie. W ramach światowego spisu ludności zgodnie z rekomendacją ONZ prawie wszystkie kraje przeprowadzają powszechne spisy ludności i mieszkań. Spis rolny Powszechnym Spisem Rolnym zostaną objęte: indywidualne gospodarstwa rolne, działki rolne, właściciele zwierząt gospodarskich nie posiadający użytków rolnych, inne podmioty gospodarcze prowadzące działalność rolniczą, a także osoby praw- ne i jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej, których podstawowym rodzajem działalności jest prowadzenie upraw rolnych, warzywnictwa, ogrodnictwa, chów i hodowla zwierząt, działalność usługowa związana z uprawami rolnymi, chowem i hodowlą zwierząt, z wyjątkiem działalności weterynaryjnej, gospodarki łowieckiej, hodowli i pozyskiwania zwierząt łownych, łącznie z pokrewną działalnością usługową, osoby prawne i jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej, które niezależnie od rodzaju działalności podstawowej są użytkownikami użytków rolnych o powierzchni przekraczającej 1 ha lub prowadzą chów zwierząt gospodarskich. Informacje do rozliczeń Przeprowadzenie Powszechnego Spisu Rolnego w 2002 r. umożliwi opracowanie pełnego zestawu informacji o gospodarstwach rolnych i związanych z nimi gospodarstwach domowych, zebranie informacji niezbędnych dla finansowania procesów integracyjnych z Unią Europejską oraz zapewnienie podstaw informacyjnych w pierwszych latach członkostwa, zgodnie z wymogami UE wykonanie zobowiązań Polski w zakresie dostarczenia informacji dla potrzeb organizacji międzynarodowych, uzyskanie aktualnych operatów losowania prób gospodarstw rolnych dla prowadzenia różnych badań reprezentacyjnych, dotyczących wsi i rolnictwa. Warunkiem powodzenia spisu jest współdziałanie rachmistrzów spisowych oraz osób poddających się spisowi. Ryszard Kneć Nabór rachmistrzów Problemy na rynku pracy spowodowały, że praca rachmistrza spisowego, to szansa podreperowania skromnych budżetów domowych wielu gorzowian, a niejednokrotnie jedyne źródło uzyskania dochodu. Olbrzymie zainteresowanie pracą rachmistrza spowodowało, że Gorzów Wlkp. stanął przed problemem wyłonienia w sposób sprawiedliwy grupy osób, które zostaną rachmistrzami. Aby ułatwić kandydatom ubieganie się o funkcję rachmistrza spisowego, pracownicy magistratu skonstruowali druk podania o pracę, zawierający wykaz niezbędnych danych oraz uzupełniony pełną informacją. Druki można było otrzymać w Powiatowym Urzędzie Pracy, Urzędzie Miejskim lub pobrać z strony internetowej miasta. Każdy z kandydatów przy składaniu podania otrzymywał skierowanie na test przeprowadzany przez profesjonalnych psychologów, którego celem było wyłonienie osób, mających mniejsze od pozostałych predyspozycje do bycia rachmistrzem. Celem takiego postępowania była idea sprawiedliwego wyłonienia z 2400 kandyda- tów ponad 500 rachmistrzów, którym mieszkańcy Gorzowa powierzą informacje, dotyczące ich życia rodzinnego oraz stanu posiadania bez obaw o dochowanie tajemnicy. Ponadto procedura ta miała wykluczyć dobór po znajomości. Urzędnicy magistratu nie mieli wpływu na procedurę badań, a jedynie otrzymali od psychologów gotowe wyniki. Istotnym elementem tej procedury jest fakt, że nie eliminuje żadnej osoby oraz grupy społecznej z ubiegania się o pracę. Przy porównywalnych wynikach testów, bezrobotni kandydaci byli preferowani ze względów społecznych. Testy przeprowadzane były przez psychologów oraz instytucje, w których się odbywały nieodpłatnie. Za ten ogromny wkład pracy należą im się szczególne podziękowania. Czy taka procedura znajdzie społeczną akceptację? Mam nadzieję, że tak. Działania te stanowią kolejny krok w rozwoju komunikacji społecznej oraz przykład jawności działań podejmowanych przez gorzowski samorząd. Ryszard Kneć zastępca Miejskiego Komisarza Spisowego GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. LXIX sesja Rady Miejskiej Z prac Zarządu Miasta Stypendia twórcze Podczas sesji Rady Miejskiej 27 lutego przyjęta została uchwała w sprawie zasad i trybu przyznawania stypendiów twórczych i artystycznych miasta Gorzowa Wlkp. Stypendia takie przyznawane są już od sześciu lat, ale dopiero od ubiegłego roku istnieje wymóg wyrażania woli przez radnych w tej sprawie. Przyjęty regulamin niewiele różni się od dotychczas stosowanych zasad. Wyjątkiem jest punkt dotyczący dziedzin, w których przyznaje się stypendia – oprócz literatury, muzyki, tańca, sztuk, plastycznych, fotografii i filmu, teatru, architektury i muzealnictwa, dodano regionalistykę. Poza tym teraz stypendia przyznawać będzie nie Prezydent Miasta Gorzowa lecz Zarząd Miasta na wniosek komisji do spraw stypendiów, a tę powoływać będzie co roku odrębnym zarządzeniem Prezydent Miasta Gorzowa. *** Przyznane zostały stypendia twórcze i artystyczne miasta Gorzowa. Komisja pod przewodnictwem Bogusława Andrzejczaka, w składzie: Lidia Przybyłowicz (wiceprzewodnicząca), Dorota Janczewska (sekretarz), Mieczysław Zbiorczyk, Ewa Hornik, Gabriela Balcerzakowa, Marian Łazarski, Janusz Markuszewski, zapoznała się z 27 wnioskami o stypendia. Najwięcej, bo 12 wniosków złożyli młodzi muzycy, 9 plastycy, 4 fotograficy, po jednym wniosku wpłynęło z dziedziny muzealnictwa i literatury. Kandydaci osobiście zaprezentowali przed komisją swój dotychczasowy dorobek oraz program twórczy na najbliższą przyszłość. Stypendia miasta Gorzowa otrzymali: l Muzyka – Michał Wróblewski (fortepian), Adam Bałdych (skrzypce), Magdalena Kujawska (wokalistka), Jakub Waszczeniuk (trąbka); l Plastyka – Grzegorz Piotrowski (po raz drugi), Dawid Szafrański (po raz drugi); l Fotografia – Daniel Adamski (po raz drugi); l Muzealnictwo – Juliusz Sikorski (po raz drugi); l Literatura – Katarzyna Maciantowicz. Stypendia wypłacane będą przez sześć miesięcy w kwotach 300-500 zł, z wyjątkiem stypendium literackiego, które przyznane zostało na trzy miesiące. Łącznie na stypendia przeznaczono 20.000 zł. 21 marca odbyła się uroczystość ich wręczenia. (df) wnioskodawcami nie ma żadnych więzów pokrewieństwa. Zgodnie z obowiązująca uchwałą Rady Miejskiej zmiana stron umowy najmu lokalu użytkowego może nastąpić wyłącznie na rzecz żony, męża, dzieci, rodziców, rodzeństwa. l Wydział Edukacji poinformował Zarząd Miasta o upływającym w sierpniu br. okresie powierzenia stanowisk dyrektorom 15 placówek oświatowych. Po uwzględnieniu kwalifikacji i oceny pracy, wobec 12 dyrektorów wydział proponuje wdrożenie procedury powierzenia obowiązków dyrektora na następną kadencję, natomiast w trzech pozostałych przypadkach konieczne będzie przeprowadzenie konkursów. Zarząd wyraził zgodę. l Wydział Sportu i Turystyki w ramach przygotowań reprezentacji Gorzowa do udziału w finałach VIII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży – 2002 zlecił uszycie dresów z logo miasta, w których wystąpi gorzowska młodzież. Zarząd Miasta wyraził zgodę na nieodpłatne przekazanie dresów gorzowskim klubom sportowym, których reprezentanci wezmą udział w finale olimpiady. Jolanta Cieśla Porozmawiaj z radnym Fot. Emilia Wójcik LXIX sesja Rady Miejskiej BWA wybronione? Radni przyjęli informację na temat działalności miejskich placówek kultury w 2001 roku. Przy okazji obudzili się, że pod koniec ubiegłego roku zlikwidowali BWA, powołując w zamian Miejski Ośrodek Sztuki. Samorząd Gorzowa prowadzi osiem placówek kulturalnych. Są to: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna wraz z 15 filiami, Grodzki Dom Kultury wraz z klubami „Pogodna Jesień”, „Zodiak” i „Jedynka”, Miejskie Centrum Kultury wraz z MCK „Zawarcie”, Miejski Ośrodek Sztuki, Dom Kultury „Małyszyn”, Jazz Club „Pod Filarami”, Klub Myśli Twórczej „lamus” i Klub Nauczyciela. W ubiegłym roku z 985 imprez (koncerty, wystawy, turnieje, programy edukacyjne, akcje lato i zima, itp.) zaproponowanych przez te placówki skorzystało 136.200 uczestników. Z bibliotek skorzystało 33.150 czytelników, którzy wypożyczyli 564.241 pozycji. Z różnych form upowszechniania czytelnictwa i kultury skorzystało w bibliotekach ponad 18 tys. osób. W 59 różnych zespołach i sekcjach swoje zainteresowania rozwijało blisko 1500 osób. W informacji podkreślony został brak w tegorocznym budżecie środków na remonty i modernizacje. W dyskusji radna Elżbieta Rafalska stwierdziła m.in. - W tej kadencji działalności kulturalnej poświęcamy mało uwagi i tym samym mało pieniędzy lub przynajmniej z roku na rok mniej. Nadal trwa protest środowisk twórczych wobec zmiany na- zwy BWA na MOS. Czy jest decyzja na temat tej nazwy? - Źle się stało – krytykował Tadeusz Horbacz że pan Gąsiorek o zmianach dowiedział się z gazet. - Boleję nad rozwiązaniem BWA – przyznał Mieczysław Rzeszewski – kosztuje mnie to ogrom nerwów. Przypomnijmy, że 21 listopada 2001 roku radni przegłosowali zmianę nazwy Biura Wystaw Artystycznych bez jednego głosu sprzeciwu czy choćby wątpliwości. Projekt tej uchwały był opiniowany przez Komisję Organizacyjno-Prawną oraz Komisję Edukacji i Kultury – w obu przypadkach pozytywnie. - Jeśli rada popełniła błąd, likwidując BWA – nazwał rzecz po imieniu Józef T. Finster – to powinna się do tego przyznać i ten błąd naprawić Jerzy Antczak, przewodniczący Komisji Edukacji i Kultury, poinformował że komisja zwróciła się do Prezydenta Miasta z propozycją, aby na zaproszeniach i plakatach można było używać nazwy BWA oraz GTF. Wiceprezydent Bogusław Andrzejczak przypomniał, że Rada Miejska ma prawo zmienić uchwałę, którą zlikwidowała BWA. Zaznaczył też, że Zarząd Miasta wystąpi z propozycją rozstrzygnięcia tego nieporozumienia. (df) Przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej pełnią dyżury w biurze rady przy ul. Sikorskiego 3, pokój 217 (I piętro), tel.72-19-510 lub 73-55-510 we wtorki w godzinach od 15.00 do 16.30. 2 kwietnia dyżurować będzie Zbigniew Żbikowski, wiceprzewodniczący RM (SLD), 9 kwietnia Jan Kaczanowski, przewodniczący RM (SLD); 16 kwietnia Arkadiusz Marcinkiewicz, wiceprzewodniczący RM (AWS), 23 marca Grażyna Wojciechowska, wiceprzewodnicząca RM (SLD), 30 kwietnia Zbigniew Żbikowski. Radni SLD dyżurują w biurze Rady Miejskiej przy ul. Sikorskiego 3 w poniedziałki i czwartki od godz. 14.30 do 16.00. 4 kwietnia dyżurować będzie Zdzisław Nadolny 8 kwietnia Bożena Stańczyk, 11 kwietnia Mieczysław Rzeszewski, 15 kwietnia Rozalia Aleksandrowicz, 18 kwietnia Mieczysław Kędzierski, 22 kwietnia Ziemowit Borowczak, 25 kwietnia Ewa Piekarz, 29 kwietnia Józef Hajdamowicz. Radni klubu Porozumienie Samorządowe – Praworządny Gorzów będą przyjmować wyborców w biurze Rady Miejskiej przy ul. Sikorskiego 3-4; tel. 72-19673; w wtorki od godz. 16.00 do 17.00: 2 kwietnia dyżurować będzie Anna Czeczewicz-Zalewska i Anna Szulc, 9 kwietnia Jerzy Stanisław Hrybacz i Tadeusz Iżykowski, 16 kwietnia Tadeusz Horbacz, 23 kwietnia Roman Sondej i Marek Kosecki, 30 kwietnia Elżbieta Rafalska i Mirosław Rawa. Radni Unii Wolności oczekują mieszkańców w siedzibie koła miejskiego UW przy ul. Chrobrego 31 (tel. 722-4642) w każdy czwartek, w godzinach od 17.00 do 18.00: 4 kwietnia Franciszek Cempel, 11 kwietnia Józef Teofil Finster, 18 kwietnia Zbigniew Adam Luboiński, 25 kwietnia Zenon Banaś. 17 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. LXVIII sesja Rady Miejskiej Szpitale źle zdiagnozowane Sesję zwołano na wniosek klubu radnych Porozumienie Samorządowe Praworządny Gorzów. Radni chcieli oprotestować podjętą 18 stycznia br. decyzję Zarządu Województwa o połączeniu trzech gorzowskich szpitali w jeden. Krytykowano zarówno koncepcję restrukturyzacji szpitali w Gorzowie jako niespójną, ogólnikową, niedopracowaną, jak i sam sposób podjęcia decyzji poprzez wprowadzenie uchwały na sesję wojewódzką w ostatniej chwili i bez zasięgania opinii zainteresowanych środowisk. - Sejmik Województwa Lubuskiego podejmując tak ważną dla gorzowian uchwałę, wprowadzając ją do porządku obrad w dniu sesji, pokazał, że nieważna jest ocena środowisk, lokalnego samorządu, komisji zdrowia, rad społecznych, nieważne są obowiązujące przepisy. Pokazał, że dyscyplina klubowa ma większą siłę niż kłopotliwe demokratyczne procedury opiniowania i wyjaśniania – powiedziała inaugurując dyskusję na sesji radna Elżbieta Rafalska. Zażądała wyjaśnień, na jakich wyliczeniach oparto przewidywane oszczędności kosztów stałych o ponad 9 mln złotych rocznie, przy przewidywanych kosztach wdrożenia koncepcji blisko 36 mln złotych Fot. Dorota Frątczak oraz wyraziła też wątpliwość, czy będą pieniądze na odprawy dla zwalnianych pracowników szpitali i na działania osłonowe, a także czy pacjent gorzowskiego szpitala będzie miał zagwarantowaną dostępność i odpowiednią jakość świadczonych usług. Decyzji Sejmiku Wojewódzkiego bronił obecny na sesji wicemarszałek województwa Bogusław Bil. Koncepcja połączenia szpitali była konsultowana i jest zgodna z prawem. Restrukturyzacja pozwoli na efektywne wykorzystanie posiadanej bazy i tym samym na obniżkę kosztów jej utrzymania, umożliwi poprawę struktury i podniesienie jakości usług medycznych. Chorzy nie powinni odczuć zakłóceń z tytułu wprowadzanych zmian a pracownicy szpitali zostaną objęci rocznym pakietem socjalnym. W najbliższym czasie zostanie powołany zespół do spraw zorganizowania nowego szpitala. - Dobry czas na łączenie szpitali już minął. Powinniśmy to zrobić dużo wcześniej, kiedy były pieniądze. Teraz trzeba 18 będzie poświęcić na restrukturyzację więcej czasu i pieniędzy – powiedział wicemarszałek.. W dyskusji wzięli udział radni Zbigniew Adam Luboiński, Tadeusz Horbacz, Róża Aleksandrowicz, Jacek Guzikowski, Józef Teofil Finster, Arkadiusz Marcinkiewicz, Grażyna Wojciechowska, Bożena Stańczyk, Roman Bukartyk. Wszyscy byli zgodni co do tego, że opracowany przez Urząd Marszałkowski dokument „Koncepcje restrukturyzacji szpitali w Gorzowie Wielkopolskim” jest zbyt ogólnikowy i nie zawiera uzasadnienia decyzji o połączeniu trzech szpitali w jeden. Po połączeniu pacjent nie będzie miał możliwości wyboru szpitala, zlikwidowana zostanie zdrowa konkurencja między pla- dycznych, poprawienie sprawności organizacyjnej reorganizowanych szpitali, ochronę miejsc pracy, a przede wszystkim uwzględniać będą potrzeby i oczekiwania pacjentów, mieszkańców Gorzowa i okolic. Rada Miejska wyraża przekonanie, że wszelkie działania restrukturyzacyjne powinny nie tylko opierać się na realiach ekonomicznych i zasadach racjonalności, lecz także uwzględniać stanowiska i postulaty środowisk bezpośrednio dotkniętych tymi działaniami. Rada Miejska oczekuje, że wszelkie wpływy z ewentualnej sprzedaży uznanego za zbędny majątku szpitali zostaną wykorzystane dla dobra gorzowskiego szpitalnictwa. W przypadku przedstawienia ze strony Zarządu Województwa programu rozwoju gorzowskie- Fot. Dorota Frątczak cówkami. Monopole się nie sprawdziły a projektowane duże, stułóżkowe oddziały są nie do opanowania przez nieliczny personel lekarski. Poddawano w wątpliwość, czy z trzech zadłużonych uda się stworzyć jedną sprawną finansowo placówkę. Dlaczego zaczęto restrukturyzację szpitalnictwa od Gorzowa, gdzie jest koncepcja reformy służby zdrowia województwa lubuskiego – pytali radni. Podczas sesji wypowiadały się też przedstawicielki pielęgniarek i położnych, które wyrażały obawy o swe miejsca pracy. Na zakończenie Rada Miejska przyjęła stanowisko, w którym negatywnie oceniła sposób przygotowania restrukturyzacji szpitali w Gorzowie i podjęcia uchwały Sejmiku Województwa Lubuskiego. „Rada Miejska w Gorzowie – czytamy w stanowisku – oczekuje od władz wojewódzkich podejmowania takich działań restrukturyzacyjnych, które będą miały na uwadze podniesienie jakości usług me- go szpitalnictwa Rada Miejska w Gorzowie deklaruje współpracę i wsparcie takiego programu”. Do wojewody zwrócono się z prośbą o zbadanie ważności podjętej przez Sejmik Województwa Lubuskiego uchwały w sprawie połączenia gorzowskich szpitali. Jolanta Cieśla Gdy zaboli ząb Lubuska Regionalna Kasa Chorych informuje, że pacjenci mogą bezpłatnie korzystać z pomocy prywatnego pogotowia stomatologicznego, które ma podpisany kontrakt. W Gorzowie są to następujące placówki: * NZOZ „Stomik”, ul. Bohaterów Westerplatte 10, dyżurujące w poniedziałki i środy od godz. 20.00 do 22.00. * Lekarsko-Specjalistyczna Spółdzielnia Pracy, ul. Sikorskiego 115/324, dyżurująca w niedziele i święta od godz. 9.00 do 14.00. * Grupowa Praktyka „Primadent”, ul. Towarowa 6a, dyżurująca w soboty od godz. 9.00 do 13.00. GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. LXIX sesja Rady Miejskiej Od koszar do kagańca Podczas sesji 27 lutego radni przyjęli uchwały: * Przyjęte zostały zmiany w miejscowym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego terenu powojskowego przy ul. Chopina. * Miasto wniosło do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji aportem swoje mienie – nowo wybudowaną sieć wodociągową i kanalizacyjną, sieć kanalizacji sanitarnej przejętą od Zakładu Karnego, działkę wraz z przepompownią w Różankach, przejętą od Agencji Własności Rolnej. Łączna wartość wniesionego majątku wynosi w zaokrągleniu 9.647.500 zł, o tyle też podniesiony został kapitał zakładowy PWiK, który teraz wynosi 157.410.500. Miasto ma obecnie w spółce o 19.295 udziałów więcej.. * Wprowadzone zostały zmiany w uchwale dotyczącej opłat targowych. Generalnie nie zostały one podwyższone, natomiast wprowadzono: - przy sprzedaży z pojazdu opłatę 2 zł za każdy dodatkowy m2 powyżej 2 m2; - wyłączono ze sprzedaży z pojazdu meble (w przypadku sprzedaży mebli z samochodu i zajęcie powierzchni do 10 m2 pobiera się opłatę targową 17,50 zł a za każdy dodatkowy metr powierzchni 2 zł); - na targowisku przy ul. Szczecińskiej wprowadzono opłatę 4 zł za sprzedaż zwierząt domowych przy zajęciu powierzchni do 2 m2; - zmieniono termin wpłat do budżetu miasta pobranej opłaty targowej do dnia 5 każdego miesiąca, również do tego dnia prowadzący targowiska będą obowiązani rozliczyć Przywileje drogowe Na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym osoba niepełnosprawna o obniżonej sprawności ruchowej, kierująca pojazdem samochodowym zaopatrzonym w kartę parkingową może nie stosować się do niektórych znaków drogowych. Uprawnienie to przysługuje także kierującemu pojazdem przewożącemu osobę, o której mowa. Dokumentem uprawniającym do korzystania z nadanych przywilejów do dnia 30 czerwca 2002r. jest również ważna legitymacja potwierdzająca posiadanie powyższych uprawnień. Legitymacja ta lub karta parkingowa uprawnia pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności przy niestosowaniu się do następujących znaków drogowych: v B – 1 „zakaz ruchu w obu kierunkach”, v B – 3 „zakaz wjazdu pojazdów silnikowych”, v B – 3a „zakaz wjazdu autobusów” , v B – 4 „zakaz wjazdu motocykli”, v B – 10 „zakaz wjazdu motorowerów”, v B – 35 „zakaz postoju”, v B – 37 „zakaz postoju w dni nieparzyste”, v B – 38 „zakaz postoju w dni parzyste”, v B – 39 „strefa ograniczonego postoju”. Karta parkingowa wydawana będzie za opłatą w wysokości 25 zł w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego na podstawie orzeczenia i opinii powiatowego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności, działającego przy Gorzowskim Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej przy ul. Walczaka 42, blok 2b. W strefie płatnego parkowania w Gorzowie Wlkp., do której wjazd oznaczono znakiem D–44 „strefa parkowania”, karta parkingowa lub wymieniona legitymacja upoważnia do bezpłatnego postoju w miejscach oznaczonych znakiem P–24 „miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej”, wraz ze się z pobranych blankietów. * W związku z uruchomienie Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnego „Słowianka” i nasileniem w ruchu w parku Słowiańskim, postanowiono dla bezpieczeństwa przechodniów i spacerowiczów wprowadzić na terenie parku obowiązek wyprowadzania psów w kagańcach i na smyczy. * Uchylona została uchwała w sprawie wysokości opłat od wpisu do ewidencji działalności gospodarczej i zmian tego wpisu, w związku z wejściem w życie ustawy, która jako akt wyższego rzędu reguluje te kwestie. Wysokość opłaty pozostaje bez zmian – 100 zł za wpis i 50 zł za zmianę wpisu. * Z Komisji Rodziny i Spraw Społecznych odwołany został z uwagi na długotrwałą nieobecność Zbigniew Szkudlarek; na jego miejsce powołano Aurelię Lipkę. Ponadto radni przyjęli informację na temat realizacji małych ulepszeń w zasobach komunalnych oraz o zagospodarowaniu terenów powojskowych. (df) znakiem D–18a „parking – miejsce zastrzeżone”, z dodatkową tabliczką T – 29 „informującą o miejscach dla pojazdów przewożących lub kierowanych przez osoby, o których mowa wyżej”. Z takich samych ulg i przywilejów mogą korzystać kierujący pojazdami zaopatrzonymi w kartę parkingową za granicą. W myśl zaleceń Rady Europy karta parkingowa może być uznawana w każdym z państw europejskich. O rodzaju ulg i ułatwień decyduje w sposób odmienny ustawodawstwo krajowe każdego z państw. Marek Kubik zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Wydział Komunikacji ul. Sikorskiego 60a rejestracja pojazdów tel. 71-26-723, 72-16-724, 72-16-761, uprawnienia do kierowania tel. 72-16-725, 72-16-726 badania techniczne pojazdów tel. 72-16-721 19 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Wodniacy górą Tomasz Kucharski został po raz drugi z rzędu wybrany najlepszym sportowcem Gorzowa. W dziesiątce laureatów znalazło się aż sześcioro przedstawicieli sportów wodnych. Kapituła konkursu pod przewodnictwem prezydenta Bogusława Andrzejczaka zaproponowała listę 32 wyróżniających się gorzowskich sportowców. Ta lista trafiła do miejskich klubów sportowych oraz lokalnych mediów, których przedstawiciele zadecydowali o końcowym podziale miejsc. Niespodzianki nie było. Zwyciężył wioślarz Tomasz Kucharski, wielokrotny medalista mistrzostw świata i mistrz olimpijski. Za nim uplasowały się medalistki mistrzostw świata w kajakarstwie: Beata Sokołowska, Aneta Pastuszka, Joanna Skowroń i Karolina Sadalska. Na szóstym miejscu sklasyfikowano rekordzistę Polski w rzucie oszczepem Dariusza Trafasa. Niestety on, jak i siódmy Rafał Okoniewski, nie będą w nadchodzącym sezonie reprezentować barw gorzowskich klubów. Trafas przeniósł się do Sztormu Kołobrzeg, Okoniewski będzie jeździł w barwach Unii Leszno. Ósme miejsce przypadło mistrzyni Europy w szachach, Iwecie Radziewicz. Dziwiąty był żużlowiec Mariusz Staszewski, a dziesiąty, zdolny pływak, Łukasz Drzewiński. Kapituła doceniła wkład trenerów w sukcesy gorzowskich sportowców. W skład honorowej trybuny trenerów weszli sami przedstawiciele sportów wodnych. Wyróżniono Krystynę Głażewską, Mariana Henniga i Krzysztofa Rysa. Nie zapomniano o sportowcach niepełnosprawnych. Wśród nich wybrano trzech, wyróżniających się wybitnymi wynikami uzyskanymi w imprezach międzynarodowych. Najlepszymi okazali się Tomasz Blatkiewicz, Mirosław Pych oraz Daniel Woźniak. Za trenera roku 2001, pracującego ze sportowcami niepełnosprawnymi, uznano Zbigniewa Lewkowicza, szkoleniowca lekkoatletyki. Adam Stańczuk Fot. Emilia Wójcik Sukcesy bez wsparcia Rozmowa z MARIANEM HENNIGIEM, trenerem wioślarzy, odznaczonym w grudniu 2001 roku Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Złotą Odznaką Zasłużony dla Kultury Fizycznej. - Nieco spóźnione, ale szczere gratulacje. Pana praca trenerska została wysoka oceniona. - Skłamałbym mówiąc, że się nie cieszę, ale jest to radość połowiczna. Miałbym dużo większą satysfakcję, gdyby za sportowymi Fot. Emilia Wójcik sukcesami szły w parze lepsze warunki do trenowania. Brakuje nam przystani wioślarskiej. Projekt powstał, niestety zabrakło funduszy. Nie mamy bazy zimowej, szatni, siłowni. Potrzebny jest tor, na którym można by organizować regaty. - Czy nie jest tak, że mimo wielu sukcesów wioślarstwo ma zbyt małą siłę przebicia? - Mimo wszystko, nasza sekcja jest młoda i brakuje skutecznego lobby, które reprezen- 20 towałoby nasze interesy. Inne dyscypliny w mieście, choć nie mogą się pochwalić takimi wynikami, mają się zdecydowanie lepiej. - Nie obawia się pan, że ta trudna sytuacja spowoduje odpływ czołowych zawodników do bogatszych klubów? - Oczywiście, że się obawiam. Sytuacja finansowa jest taka, że mistrz olimpijski Tomasz Kucharski nie dostaje z klubu ani grosza. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, jakaś firma, która zechce sponsorować, nie byle kogo, bo mistrza olimpijskiego. Nie wątpię, że korzyści będą po obu stronach. - Co pan uważa za swój największy sukces? - Udało mi się wdrożyć autorski program szkoleniowy, na którego wprowadzenie dał pieniądze Urząd Kultury Fizycznej i Sportu. Codzienna ciężka praca powoli zaczęła dawać efekty. W 1997 roku Tomasz Kucharski zdobywa złoty medal Mistrzostw Świata, Karol Łazar płynie w finale tych mistrzostw. Juniorzy także odnoszą sukcesy. Oczywiście najwięcej satysfakcji sprawił mi historyczny złoty medal Tomka Kucharskiego na igrzyskach w Sydney. Był to w ogóle pierwszy, olimpijski medal dla Polski w wioślarstwie. - Czy sukcesy przyczyniły się do tego, że teraz więcej młodych ludzi chce uprawiać wioślarstwo? - Na pewno. Jednak z powodu ograniczonej ilości sprzętu, nie wszyscy, którzy chcą, mogą trenować. Robimy selekcję. Zostają tylko najlepsi. - Czy ma pan pozasportowe pasje? - Kiedyś trochę malowałem, nawet brałem udział w konkursach. Mam nadzieję, że jak będę miał więcej wolnego czasu, to do tego wrócę. - A największe marzenie związane ze sportem? - Po pierwsze, wymarzyłem sobie, że pojadę na olimpiadę do Pekinu w 2006 roku. Po drugie, chciałbym, aby powstał w Gorzowie ośrodek sportów wodnych z prawdziwego zdarzenia, a na każdego chętnego będzie czekała łódka. - Jakie nadzieje sportowe wiąże pan ze startami swoich podopiecznych w nadchodzącym sezonie? - Liczę na dobre występy Piotra Basty i jego powrót do reprezentacji Polski. Na pływanie w kadrze mają też szansę nasze dziewczyny, uczestniczki Mistrzostw Świata Juniorów. Myślę, że będzie to kolejny dobry rok dla Tomka Kucharskiego. Życzę spełnienia marzeń i dziękuję za rozmowę Adam Stańczuk Młodzieżowa olimpiada Na przełomie kwietnia i maja tego roku, w obiektach sportowych województwa lubuskiego odbędzie się VIII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w sportach halowych. Honorowy patronat nad tą największą w kraju imprezą sportową dla młodzieży objął premier Leszek Miller. Członkiem Komitetu honorowego jest prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak. Nasze miasto będzie gościć przedstawicieli czterech dyscyplin: boksu – 29 kwietnia - 5 maja, hala KS „Stilon”, ul. Czereśniowa 2, koszykówki dziewcząt – 30 kwietnia – 5 maja, hala PWSZ, ul. Chopina 52, piłki ręcznej chłopców – 30 kwietnia – 5 maja, hala ZSO nr15, ul. Szarych Szeregów 7 i pływania synchronicznego – 10-12 maja, basen „Słowianka”. Wstęp na wszystkie imprezy jest bezpłatny. Łącznie, między 29 kwietnia a 12 maja, w Gorzowie będzie przebywało około 600 młodych sportowców. Uczestnicy olimpiady zamieszkają w domach studenckich, internatach i hotelach. stan GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Fot. Emilia Wójcik Od 12 do 17 marca trwał XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Jana Sebastiana Bacha. Do rywalizacji przystąpiło około 80 młodych pianistów z Polski i zagranicy. Konkurs otworzył recital poznańskiej pianistki Barbary Wańdy w gorzowskim teatrze (na zdjęciu), a zamknął koncert laureatów we Frankfurcie. Gorzów reprezentowali: Mariusz Wasilewski, Lucyna Jeziorna, Nadia Smagina. Fot. Emilia Wójcik Koncert Państwowej Orkiestry Brandenburgii pod dyrekcją Jürgena Brunsa 8 marca cieszył się jak zwykle bardzo dużym powodzeniem. W programie znalazły się utwory Ludwika van Beethovena, Józefa Haydna, Ryszarda Straussa i Edvarda Griega. Niestety był to ostatni koncert orkiestry z Frankfurtu, chyba że znajdą się sponsorzy na następne. W Miejskim Ośrodku Sztuki (dawne BWA) przez trzy tygodnie marca mogliśmy oglądać wystawy warszawskich artystów: gwaszy, akwarel i rysunków Andrzeja Wróblewskiego oraz malarstwa Bartłomieja Martensa. Od 23 marca króluje X Biennale Sztuki Sakralnej „Sacrum 2002”. W Domu Kultury „Małyszyn” 9 marca odbyła się doroczna Gala Piosenki Biesiadnej, którą uczczono Dzień Kobiet. W koncercie wystąpili „Pyrzyccy Biesiadnicy”. b Konkurs Pisanek. Związek Ukraińców w Polsce Koło w Gorzowie po raz 30 już zorganizowało Ogólnopolski Konkurs Pisanek im. Michała Kowalskiego, którego celem jest popularyzacja tradycji pisankarskich w okresie wielkanocnym oraz pogłębianie wiedzy o dziedzictwie kulturowym swego regionu. Od 1971 roku w konkursach udział wzięło kilkaset osób - dorosłych i dzieci – z całej Polski, a także zagranicy. Wystawę, będącą przeglądem twórczości pisankarskiej, którą przygotowano wspólnie z Muzeum Lubuskim im. Jana Dekerta, można oglądać w „Spichlerzu” aż do 10 maja, co jest ważne dla grekokatolików i prawosławnych, którzy swoje Święta Wielkanocne obchodzić będą dopiero 5-7 maja. (df) Zespół Szkół Odzieżowych w Gorzowie zorganizował V Ogólnopolski Konkurs „Igłą malowane”. Wzięły w nim udział 54 szkoły i placówki oświatowo-wychowawcze z całego kraju, wpłynęło ponad tysiąc prac – od haftów po patchworki. 21 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. PROPOZYCJE KULTURALNE 4. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”; bilety po 15 i 9 zł; rezerwacje i sprzedaż biletów prowadzi Biuro Obsługi Widzów, tel. 728−99−39. 5. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 5. IV. godz. 12.00−14.00 – MCK „Zawarcie”, ul. Wawrzyniaka – Światowy Dzień Inwalidy, wernisaż wystawy pokonkursowej. 5. IV. godz. 18.30 – Miejski Ośrodek Sztuki, DKF „Megaron”, ul. Pomorska – „Goya”, reż. Carlos Saura; bilety po 10 zł. 5. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Filarowy dancing”; bilety po 15 zł. 6. IV. godz. 17.30 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 6. IV. godz. 19.00 – MCK, ul. Drzymały – impreza w rytmie hip−hop, gwiazdą koncertu będzie Fenomen; bilety po 15 zł. 6. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Jazz do tańca i słuchańca”; wstęp wolny. 7. IV. godz. 12.00 – MCK, ul. Drzymały – Turniej Darta; wstęp wolny. 7. IV. godz. 16.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Razem łatwiej”, Światowy Dzień Inwalidy. 8−10. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – Lubuski Konkurs Recytatorski dla uczniów szkół pod− stawowych i gimnazjów, eliminacje powiatowe dla miasta Gorzowa. 8−16. IV – Jazz Club „Pod Filarami” i szkoły – Mała Akademia Jazzu; temat: skrzypce, wykładowca: Maciej Strzelczyk. 9. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – M. Kann „Baśń o zaklętym kaczorze”; bilety po 12 i 9 zł. 10. IV. godz. 10.00−14.00 – MCK, ul. Drzymały – „Dzieci przeciwko uzależnieniom”, finał. 10. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – R. Cossa „Bunia”; bilety po 15 i 9 zł. 10. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – pokazy dyplomowe uczniów Liceum Plastycznego w Gorzowie. 11. IV. godz. 10.00 i 12.00 − Teatr im. J. Osterwy – Sofokles „Antygona”; bilety po 12 i 9 zł. 12. IV. godz. 10.15 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 12. IV. godz. 17.00 – DK „Małyszyn” – rozstrzygnięcie konkursu „Moja kartka wielkanocna”, otwarcie wystawy nadesłanych prac i wręczenie nagród; program arty− styczny zaprezentują zespoły dziecięce działające przy DK „Małyszyn” oraz gościnnie z SP nr 1 w Barlinku. 12. IV. godz. 18.30 – Miejski Ośrodek Sztuki, DKF „Megaron” – „Mechaniczna pomarańcza”, reż. Stanley Kubrick. 12. IV. godz. 20.00 – MCK, ul. Drzymały – „Reggaete− ka”; bilety po 2 zł. 12. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Filarowy dancing”. 13. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – Wojewódzki Konkurs Piosenki Francuskiej. 13. IV. godz. 17.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 13. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – w cyklu „Jazz dla Was” koncert grupy „Violin Summit”, czyli Macieja Strzelczyka, Adama Bałdycha i ich gości. 14. IV. godz. 18.00 − Teatr im. J. Osterwy – R. Cossa „Bunia”. 15. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”; występują dzieci i młodzież ze Studia Teatralnego; bilety po 12 i 8 zł. 15. IV. godz. 17.30 – MCK „Zawarcie”, ul. Wawrzynia− ka – z cyklu „Poniedziałek melomana” koncert „W tanecznym kręgu”; bilety po 3 zł. 16. IV. godz. 13.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 17. IV. godz. 9.00 i 11.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Mały książę”, gościnny występ Teatru Dramatycznego z Elbląga; bilety po 12 i 10 zł. 18. IV. godz. 9.00 i 11.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Mały książę”, gościnny występ Teatru Dramatycznego z Elbląga. 19. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – M. Kann „Baśń o zaklętym kaczorze”. 19. IV. godz. 17.00 − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – w cyklu „Spotkania ze sztuką” wykład dr Gabrieli Balcerzakowej nt. „Wpływ instytucji kultury na kształt estetyki swojego czasu”. 19. IV. godz. 18.30 – Miejski Ośrodek Sztuki, DKF „Megaron” – „Kandahar”, reż. Mohsen Makhmalbaf. 19. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Filarowy dancing”. 20. IV. godz. 10.00 − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – Lubuska Giełda Rowerowa (rowery, części rowerowe, akcesoria, sprzęt sportowy). 20. IV. godz. 17.30 − Teatr im. J. Osterwy – „O Beri− Beri”, wg „Matki” S. I. Witkiewicza, gościnnie wystąpi Lubuski Teatr im. L. Kruczkowskiego z Zielonej Góry; bilety po 15 i 10 zł. 20. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – trio Grzegorza Grzyba „The 3”, w składzie: Grzegorz Grzyb – perkusja, Darek Krupa – gitara, Mirosław Wiśniewski – gitara basowa. 21. IV. godz. 17.00 i 20.00 − Teatr im. J. Osterwy – M. F. Schisgal „Spróbujmy jeszcze raz”, gościnnie wystą− pią Joanna Żółkowska i Cezary Żak; bilety po 45 zł. 22. IV. godz. 18.30 − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – w cyklu „Promocja młodych” mono− dram Krzysztofa Machnickiego. 22. IV. godz. 19.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Sytuacje rodzinne”, gościnnie wystąpi Lubuski Teatr im. L. Kruczkowskiego z Zielonej Góry. 23. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Tymote− usz wśród ptaków; bilety po 12 i 9 zł. 24. IV. godz. 9.00 i 10.30 – MCK, ul. Drzymały – w cyklu „Polihymnia w Emcykusiu” temat „Duże zespoły orkiestrowe”, koncert GOD; bilety po 2 zł. 24. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 25. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir „Makbet”. 25. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – „Solo i w duecie”, koncert Studia Piosenki Młodzieżo− wej z GDK. 25. IV. godz. 19.30 − Jazz Club „Pod Filarami” − recital fortepianowy w cyklu „Czwartków muzycznych”. 26. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – R. Cossa „Bunia”. 26. IV. godz. 17.00−21.30 − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 – siódmy otwarty turniej szachowy w grze aktywnej „Grand Activ”, rundy I−VII. 26. IV. godz. 18.30 − Miejski Ośrodek Sztuki, DKF „Megaron” – „Lato lub 27 straconych pocałunków”, reż. Nana Djordjadze. 26. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Filarowy dancing”. 27. IV. godz. 18.00 − Teatr im. J. Osterwy – 10−lecie Studia Teatralnego. 27. IV. godz. 18.30 – DK „Małyszyn” – „Biesiada śląska”, czyli trzy godziny śląskiego humoru i satyry, w programie konkursy z udziałem publiczności. 27. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Jazz do tańca i słuchańca”; wstęp wolny. 28. IV. godz. 16.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Tygrysek i piraci”; bilety po 12 i 9 zł.. Miejski Ośrodek Sztuki (dawne BWA), ul. Pomorska 73 – wystawa X Biennale Sztuki Sakralnej – Sacrum 2002. Klub Myśli Twórczej „Lamus”, ul. Sikorskiego 5 – wystawa malarstwa Adama Wojciecha Bagińskiego z Zielonej Góry. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna Sala wystaw biblioteki głównej, ul. Sikorskiego 107 – do 30. IV. wystawa poświęcona Irenie Dowgielewicz w 15 rocznicę śmierci. Filia Książki Mówionej, Galeria „Krąg”, ul. Kosynie− rów Gdyńskich 81 – 6.III.−5.IV. „Terapia przez sztukę”, wystawa prac słuchaczy Medycznego Studium Zawo− dowego; 17. IV.− 11. V. „Malowane węglem”, wystawa prac Alojzego Musiała; czynna: pn., śr., pt. 12−18 wt., czw. 10−15. Filia „Centrala”, ul. Kombatantów 2 – do 19 kwietnia wystawa „Lewis Carrol w Krainie Czarów”; 24. IV.– 30.VI. „Wybieramy najpiękniejsze baśnie świata”, kon− kurs na ilustracje, 24. IV. godz. 10.00 otwarcie wysta− wy i wręczenie nagród oraz spotkanie z Krzysztofem Petkiem. Filia nr 4, ul. Słoneczna 63 – 15. IV.−30.VI. „Amatorska wystawa fotograficzna” – czynna: pn., wt., czw., pt. 13− 19, śr. 10−15. wszystkie filie – „Cała Polska czyta dzieciom”, konty− nuacja głośnego czytania w bibliotekach dla dzieci; konkurs czytelniczy i plastyczny „Wybieramy najpięk− niejsze baśnie świata”. Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta w Gorzowie – wystawy stałe: Muzeum Sztuk Dawnych, ul. Warszawska – konwi− sarstwo, wnętrza w stylu biedermeier, dawne rzemiosło artystyczne, Henryk Rodakowski „Album Pałahickie”; Muzeum Warty „Spichlerz”, ul. Fabryczna – wystawy: Galeria Malarstwa „Krąg Arsenału”, tkaniny artystyczne, malarstwo Jana Korcza, kontynuowana będzie wystawa pamiątek po kolekcjonerze pt. „Świat Goethego i Schille− ra w zbiorach Wilhelma Ogoleita”; wystawa: Włodzimierz Korsak – Las mi powiedział; 21. III. – 5. V. wystawa malarstwa, grafiki i rysunku z lat 1949−1978 Izaaka Celnikiera; 24. III.−10. V. wystawa pisanek z okazji XXX Ogólnopolskiego Konkursu Pisanek im. Michała Kowal− skiego oraz wystawa fotograficzna Szymona Barny z cyklu „ Magiczny świat Łemkowszczyzny”. Muzeum Kultury i Techniki Wiejskiej w Bogdańcu – mieszkanie młynarza z przełomu XIX i XX wieku, przyrodnicza ścieżka edukacyjna. Muzeum Grodu Santok – wystawa archeologiczna związana z badaniami Grodu Santok, rezerwat arche− ologiczny. (df) Gorzowskie Wiadomości Samorządowe. Bezpłatny miejski miesięcznik informacyjny. Redaguje kolegium: Jolanta Cieśla, Dorota Frątczak, Ryszard Kneć, Irena Sancewicz. Redaktor naczelny: Dorota Frątczak. Adres redakcji: 66-400 Gorzów, ul. Sikorskiego 3-4 (I p. nad „Lamusem”); tel. 72-19-518; fax 72-19-682; e-mail: [email protected] Wydawca: Zarząd Miasta Gorzowa, 66-400 Gorzów, ul. Sikorskiego 3-4; tel. 7219-501. Wykonanie: Studio CD, tel./fax 724-06-46. Druk: Sonar sp. z o.o., tel. 73-68-835. 22 Gorzowskie mniejszości wyznaniowe GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Greko−Katolicka Parafia Personalna p.w. św. Joza Fata, ul. Warszawska Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny Parafia p.w. NMP, ul. Kostrzyńska 2b Zbór Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, ul. Jagiełły 5 Parafia Polsko−Katolicka p.w. św. Józefa Oblubieńca NMP, Wał Okrężny 1 Zbór „Hosanna” Chrześcijańskiej Wspólnoty Zielonoświątkowej, ul. 30 Sala Królestwa Bożego Świadków Jehowy, ul. Prosta 3a Parafia Ewangelicko−Augsburska, ul. Walczaka 18 Buddyści w Gorzowie to Ośrodek Zen „Jiyu−kutsu”, ul. Kosynierów Gdyńskich 106a/7 Fot (x10) Emilia Wójcik Zbór Polskiego Kościoła Chrześcijan Baptystów, ul. Kosynierów Gdyńskich 64 Około 20 muzułmanów nie ma w Gorzowie swoich miejsc kultu religijnego, dlatego pani Rozalia Aleksandrowicz musi jeździć na grób męża aż do Warszawy 23 GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. Dni Kultury Duńskiej W ich ramach rzesze przedszkolaków (aż 570), siedząc na miękkich podusiach i dywanikach, obejrzały w Miejskim Ośrodku Sztuki film „Ratunku! Jestem rybką!”. W foyer podziwiać można było wystawę bardzo interesujących plakatów wybitnego duńskiego artysty plastyka, Björna Wiinbloda (na zdjęciach u góry). (df) Fot. (x4) Emilia Wójcik SZTUKA DZIECIĘCA Paweł Pilecki – ośmiolatek, który rozwija swoje plastyczne umiejętności pod kierunkiem Lecha Jakubowskiego w klubie „U Szefa” – zdobył złoty certyfikat w konkursie Dziecięca Sztuka Kreacji w Skopje (rys. na dole). Na konkurs wpłynęło 3500 prac z 14 krajów z Europy, Azji i Ameryki północnej. Na wystawę pokonkursową zakwalifikowane zostały też prace innych gorzowian, wychowanków Lecha Jakubowskiego ze Społecznej Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia Edukacyjnego i klubu „U Szefa”: Konrada Tymy, Joanny Zdarzil i Joanny Wojcieszonek. W III Ogólnopolskim Konkursie Plastycznym „Wakacje pod żaglami” w Łodzi wzięło udział 350 prac. Prace uczniów L. Jakubowskiego – Grzegorza Gramzy, Kajetana Kowalczewskiego, Agaty Brzeźniak, Kamili Kowalczyk i Katarzyny Siwak zakwalifikowały się wystawę pokonkursową. (df) 24