Zdrowych i po

Transkrypt

Zdrowych i po
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
ISSN 1425-7386
Nr 4/44
Fot. Emilia Wójcik
kwiecień 2002
Zdrowych i pogodnych Świąt
Wielkanocnych
życzy
Redakcja
1
Targi z recesją w tle
IX Targi Budownictwa, Wyposażenia Wnętrz i Ochrony Mienia „GOBUD 2002”, które trwały od 8 do 10 marca, były dokładnym odzwierciedleniem sytuacji w branży
budowlanej. Podczas otwarcia Wiesław Szczepański, wiceprezes Urzędu Mieszkalnictwa, pogratulował miastu, że te targi w ogóle się odbywają. Zorganizowała je
Zachodnia Izba Gospodarcza przy współudziale Zarządu Miasta.
Na targach prezentowało się około 80 wystawców – firmy budowlane, producenci materiałów budowlanych, systemów grzewczych, mebli, banki, a także policja
i Urząd Miejski. Oferta policji jak zwykle cieszyła się ogromnym wzięciem i to nie tylko młodzieży. Na stoisku miejskim można było podziwiać przestrzenny plan miasta
w jego nowych granicach, z zaznaczonymi inwestycjami drogowymi. Miasto przedłożyło też ofertę nieruchomości. Najlepsze wyroby i technologie uhonorowane
zostały nagrodami i pucharami. Puchar Prezydenta Zachodniej Izby Gospodarczej za najciekawszą ekspozycję targową otrzymała Komenda Wojewódzka Policji.
Efektem targów jest m.in. podpisanie umowy między Zachodnią Izbą Gospodarczą a Messe Veranstaltungs o organizacji targów transportowych we Frankfurcie
w czerwcu tego roku. Targom towarzyszyła też konferencja prezesów spółdzielni mieszkaniowych.
W styczniu Gorzów prezentował się na targach turystycznych we Frankfurcie, w drugiej połowie marca na targach turystycznych ITB w Berlinie. (df)
2
Fot.(x7) Emilia Wójcik
a
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Powódź na Zawarciu
W wyniku dużych opadów śniegu w dorzeczu Warty, po dość szybkim ociepleniu w pierwszej połowie stycznia,
poziom rzeki w mieście zaczął wzrastać po 10 do 15 cm na dobę i w bardzo krótkim czasie osiągnął poziom
ostrzegawczy, a następnie alarmowy.
Taki stan wody szczególnie zagraża Zawarciu i Zakanalu. Sytuację pogarsza dodatkowo wyjątkowo wysoki poziom wód
gruntowych i zły stan rowów melioracji
szczegółowej. O ile sytuację na Zawarciu
udało się opanować dzięki ciągłej pracy
świeżo wyremontowanej przepompowni,
o tyle mało wydajną pompę w przepompowni „Niwice” na Zakanalu wesprzeć
trzeba było czterema dodatkowo uruchomionymi pompami wysokiej wydajności.
Fot. Emilia Wójcik
Wysoki poziom wód gruntowych spowodował także przedostawanie się nieczystości z szamb do indywidualnych przydomowych ujęć wody i co za tym idzie ich
skażenie. W tej sytuacji konieczne było
uruchomienie dostaw wody pitnej dla
mieszkańców Zakanala, nie mających dostępu do wodociągu miejskiego.
8 marca, po przekroczeniu przez Wartę
poziomu 500 cm, Prezydent Miasta z upoważnienia Wojewody Lubuskiego wprowadził stan alarmu
powodziowego na terytorium miasta. Od
tego momentu praca
Miejskiego Komitetu
Przeciwpowodziowego realizowana jest w
trybie ciągłym. Zarządzono stały monitoring wałów przeciwpowodziowych, stałe
dyżury w zakładach
87
350
1400
1283
posiadających formacje przeciwpowodziowe, przygotowano miejsca do ewakuacji
ludzi i zwierząt, podjęto odpowiednie kroki, by nie dopuścić do skażenia środowiska
naturalnego na stacjach paliw.
Na codziennych posiedzeniach Miejskiego Komitetu Przeciwpowodziowego wnikliwie analizowana jest hydrologiczna sytuacja w
całym dorzeczu Warty i
Noteci, jak również podejmowane są niezbędne decyzje mające pośredni i bezpośredni
wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców naszego miasta.
Ryszard Stefaniak
Wydział Zarządzania
Kryzysowego
ul. Obotrycka 6
tel. 72-19-553
gospodarstw jest zagrożonych powodzią
gospodarstw zostało podtopionych
osób znalazło się na liście do ewakuacji
ha gruntów jest zalanych
Fot. Emilia Wójcik
LXXX sesja Rady Miejskiej
O bezrobociu ponad podziałami
W imieniu wnioskodawcy sesji radny Zenon Banaś (Unia Wolności) przedstawił informację o sytuacji na rynku pracy w Gorzowie.
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak poinformował o realizacji „Miejskiego programu łagodzenia skutków bezrobocia”, a Jan Förster,
pełnomocnik Zarządu Miasta do spraw przygotowania Lubuskiej Fundacji „Zachodnie Centrum Gospodarcze” o zaawansowaniu
prac nad powołaniem fundacji. W dyskusji udział wzięło 15 osób, przygotowano szereg materiałów informacyjnych.
Najważniejsza z informacji przekazaoferty opartej na niezagospodarowanych
nych przez Zenona Banasia dotyczy skali
obiektach użytkowych oraz wdrożenie probezrobocia – na koniec grudnia 2001
roku w powiecie grodzkim wynosiła
ona 16,35%, zarejestrowanych było 9005
osób, o 1266 więcej niż przed rokiem.
W styczniu bezrobotnych było już ponad 10 tys. gorzowian. Wzrost bezrobocia podyktowany jest pogarszającą się
sytuacją w gospodarce. Wartość produkcji sprzedanej w przemyśle spadła
w 2001 roku o 4%, w budownictwie o
13%, w handlu o 1%. Radni Unii Wolności uznali za niezbędne „opracowanie i
wdrożenie miejskiego programu rozwoju gospodarczego, który zawierać
powinien zakres realnych przedsięwzięć samorządowych eliminujących Fot. Emilia Wójcik
przeszkody w prowadzeniu działalności gospodarczej, zmniejszającej jej koszgramu remontów obiektów mieszkalnych.
ty oraz mobilizującej do podejmowania
Prezydent Tadeusz Jędrzejczak nie zgoinwestycji w naszym mieście”. Zapropodził się z tezami Zenona Banasia, podkrenowali opracowanie dla inwestorów oferślając że Gorzów nie jest wyspą i obecnie
ty terenów i ulg, programu budowy infraodczuwa skutki – podobnie jak reszta kraju
struktury technicznej, dla handlu i usług
– schładzania gospodarki przez Leszka Bal-
cerowicza. Zwrócił też uwagę, że postulowane działania Zarząd Miasta już realizuje.
System ulg dla inwestorów obowiązuje
od kilku miesięcy. Firma Solomon Energy została zwolniona z podatku, o ile w
ciągu pół roku uruchomi produkcję w
halach po „Ursusie” na Baczynie. Samorząd Gorzowa jest od pewnego czasu
największym inwestorem, tym samym
firmy budowlane czerpią zyski przede
wszystkim z budżetu miasta. Poza zachodnią obwodnicą wszystkie inwestycje miejskie realizują firmy gorzowskie,
jednak nikt nie może zagwarantować,
że będą one zawsze wygrywać przetargi. Staraniem Zarządu Miasta budżet
miejski, zwłaszcza inwestycyjny, w
znacznym stopniu zasilany jest z funduszu PHARE. Miasto wybudowało też
całkowicie nowy zakład pracy, jakim jest
Centrum Sportowo-Rehabilitacyjne „Słowianka” – zatrudnienie tam znajdzie 150
osób. Formalnie miasto weszło już do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy
ciąg dalszy na str. 4
3
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Turystyka pod „grzybkiem”
Z prac Zarządu Miasta
25 lutego
l Zarząd Miasta podjął
uchwałę w sprawie opłat za
koordynację rozkładów jazdy
przewoźników wykonujących
zarobkowy przewóz osób w
regularnym transporcie zbiorowym. Obowiązek koordynacji rozkładów jazdy został
ustawowo nałożony na zarządy jednostek
samorządu terytorialnego. Przepisy nie
przewidują odstąpienia od pobierania opłat
za koordynację rozkładów. Cennik przewiduje opłatę od złożonego wniosku o koordynację nowego rozkładu jazdy lub o zmianę w skoordynowanym rozkładzie jazdy –
100 zł, za każde rozpoczęte 1000 km
rocznego przebiegu 2 zł, za zmianę skoordynowanego rozkładu jazdy za każde rozpoczęte 1000 km rocznego przebiegu 1 zł.
l Zarząd Miasta zapoznał się z informacją o realizacji programu segregacji odpadów na terenie Gorzowa w latach 2000 –
2001. Pod koniec 1999 roku przyjęto program selektywnej zbiórki odpadów, który
zakładał stosowanie dwóch sposobów jej
realizacji: „u źródła”, czyli w miejscu ich
powstawania i selekcji wtórnej w Regionalnym Zakładzie Utylizacji Odpadów w Chróściku, gdzie poddane będą oczyszczaniu i
selekcji. Zdecydowano, że prowadzona w
mieście segregacja obejmie papier, szkło i
plastik. Po przeprowadzeniu procedury
przetargowej na dostawę i obsługę pojemników pod koniec 2000 roku, w 54 punktach miasta - uzgodnionych wcześniej z
administratorami trzech osiedli mieszkaniowych - stanęły komplety pojemników,
po jednym na każdy rodzaj odpadów. Jak
się okazało, większość mieszkańców pozytywnie odnosi się do programu selektywnej zbiórki odpadów i chętnie w niej
uczestniczy. Tylko sporadycznie zdarza się,
że do pojemników na odpady wrzucane są
śmieci komunalne, bądź plastik, szkło czy
makulatura są rozrzucane przy pojemnikach. Zaobserwowano też, że najszybciej
zapełniane są pojemniki na makulaturę w
sąsiedztwie sklepów. Istnieje zatem potrzeba dostawienia, szczególnie przy większych obiektach handlowych, dodatkowych pojemników na makulaturę.
l Zarząd Miasta podpisał aneks do
umowy zawartej z Zakładem Utylizacji Odpadów, dotyczącej dzierżawy majątku komunalnego. W styczniu br. na terenie ZUO
w Chróściku została zamontowana zakupiona przez miasto prasa do zgniatania i
paczkowania surowców wtórnych. Należało zatem włączyć urządzenie do przedmiotu umowy i podwyższyć wysokość kwartalnego czynszu dzierżawnego.
l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przedstawił Zarządowi Miasta do rozpatrzenia 48 spraw. Jak zwykle były to wnioski mieszkańców w sprawach sprzedaży
mieszkań, gruntów, przedłużenia dzierżaw
itp. W sprawie przekazania na rzecz Stowarzyszenia Wspólnota Producentów i Kupców „Rynek” terenu pod budowę targowiska przy ul. św. Jerzego postanowiono
zaproponować miesięczny czynsz odpo-
4
Fot. Emilia Wójcik
18 marca otwarty został z udziałem prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka punkt informacji turystycznej i promocji miasta w tzw.
grzybku pod katedrą. Prowadzi go gorzowski
Oddział PTTK, któremu miasto użyczyło
obiekt. W punkcie znajdują się mapy, foldery,
informatory, albumy związane z miastem i
regionem. Na początek Zbigniew Rudziński,
szef Oddziału PTTK, zaproponował krajoznawczą trasę na orientację po centrum oraz
udział w konkursie wiedzy dotyczącym odwiedzanych po drodze miejsc. Wśród uczestników rozlosowany został rower. (df)
LXXX sesja Rady Miejskiej
O bezrobociu ponad podziałami
dokończenie ze str. 3
Ekonomicznej, a podstrefą na Baczynie
interesuje się coraz więcej inwestorów.
Jan Förster poinformował, że fundacja
„Zachodnie Centrum Gospodarcze” nie jest
jeszcze zarejestrowana, ale ma już statut i
opracowaną koncepcję działania. W fazie
końcowej jest przygotowanie dokumentów niezbędnych do rejestracji. 500 tys. zł,
przekazane fundacji przez miasto, leży na
koncie i każdego dnia dopisywane są odsetki. Osoby zaangażowane w tworzenie
fundacji pracują społecznie bez żadnego
wynagrodzenia. W dyskusji znany przedsiębiorca zauważył, że pracodawcy nie
odczuwają tak wielkiej fali bezrobocia,
ponieważ ciągle poszukują pracowników,
ale wykwalifikowanych. Bezrobotni sami
powinni sobie pomóc wykształceniem, odpowiednim poszukiwaniem pracy, nawet
jeśli trzeba iść na piechotę.
- Moim zdaniem Gorzów jest przyjazny
inwestorom – podkreślił.
Jerzy Klincewicz, przewodniczący Komitetu Obrony Bezrobotnych zwrócił uwagę, że bezrobotnym grozi utrata mieszkań,
gdyż nie mają pieniędzy na opłacanie
czynszu, a uwolnienie stawek czynszów
pogłębi to zagrożenie.
- Z czego bezrobotny ma żyć – pytała
Barbara Imańska (KOB) – kiedy straci
prawo do zasiłku, a w opiece społecznej
słyszy, że nie ma środków? Obawiam się,
że za jakiś czas wielu bezrobotnych zasili
szpitale psychiatryczne, zakłady karne, a
nawet kostnice. Czy samorząd nie mógłby
wystąpić z inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zasiłków socjalnych?
B. Imańska poruszyła też sprawę zatrudnienia bezrobotnych przy spisie powszechnym, dożywiania, bezpłatnych
przejazdów środkami komunikacji miejskiej oraz pomocy w wyposażeniu dzieci
do szkoły.
Józef T. Finster zgłosił wniosek przygotowania uchwały zmieniającej zasady gospodarowania lokalami użytkowymi tak, aby
umożliwić zainteresowanym ich kupno.
Zbigniew A. Luboiński zaproponował,
aby pieniądze pozostałe z rozliczeń PBI
(poręczenie miasta dla tej firmy wygasło)
w wysokości 4,9 mln zł, przeznaczyć na
fundusz aktywnego zwalczania bezrobocia i komunalizację szpitala.
Mariusz Guzenda zgłosił wniosek, by
podjąć starania o utworzenie w Gorzowie
Krajowego Rejestru Sądowego oraz by
ponad podziałami wystąpić do Parlamentu o stworzenie zasiłków socjalnych.
Ponadto głos zabrali radni: Elżbieta Rafalska, Franciszek Cempel, Arkadiusz
Marcinkiewicz, Wiktor Kulisz, Cezary Symonowicz oraz Wanda Marciniak i Bogdan Dziedzic z KOB. Krzysztof Hurka
(PUP), przedstawiciel kupców Krzysztof
Futro, sekretarz miasta Ryszard Kneć.
Dorota Frątczak
Stanowisko Rady Miejskiej
w Gorzowie Wlkp.
z dnia 14 marca 2002 r.
Po wnikliwej analizie sytuacji na rynku pracy
w Gorzowie Wlkp. oraz dokonanej ocenie reali−
zacji „Miejskiego programu łagodzenia skutków
bezrobocia”, Rada Miejska mimo ograniczonych
możliwości samorządu uznaje za niezbędne
podjęcie następujących działań:
1. Zobowiązać Zarząd Miasta Gorzowa Wlkp. do
przygotowania Miejskiego Programu Rozwo−
ju Gospodarczego we współpracy ze środo−
wiskami gospodarczymi. Program powinien
zawierać zakres przedsięwzięć motywujących
do inwestowania i podejmowania działań go−
spodarczych w mieście.
2. Przeanalizowania i przygotowania propozycji
zmian polityki miasta w zakresie gospodarki
lokalami użytkowymi.
3. Zobowiązać Zarząd Miasta do podjęcia dzia−
łań w celu doprowadzenia do powołania Od−
działu Krajowego Rejestru Sadowego w Go−
rzowie Wlkp.
4. Przedstawienia Komitetowi Obrony Bezrobot−
nych propozycji w sprawie zmiany systemu
ulg przy korzystaniu ze środków komunikacji
miejskiej.
5. Z chwilą podjęcia działalności przez Lubuską
Fundację „Zachodnie Centrum Gospodarcze”
przy współpracy z Powiatowym Urzędem Pra−
cy w Gorzowie Wlkp. wdrożyć mechanizm
wspierania bezrobotnych przygotowanych do
podjęcia działalności gospodarczej na własny
rachunek.
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
LXIX sesja Rady Miejskiej
Z prac Zarządu Miasta
„Tesco” na poligonie
W obecności około stu kupców toczyła się 27 lutego debata radnych
nad rozstrzygnięciem protestów do projektu planu zagospodarowania
przestrzennego terenów popoligonowych przy ul. Myśliborskiej, gdzie
– jak wiadomo – chce postawić hipermarket „Tesco”, ale gdzie także
planowane jest osiedle mieszkaniowe. Rada – ku niezadowoleniu
kupców i opozycji - przegłosowała odrzucenie protestów.
Na projekt planu zagospodarowania przestrzennego terenów na północ od ul. Myśliborskiej zareagowało 406 kupców i rzemieślników, Zrzeszenie Handlu i Usług w Gorzowie
oraz Kancelaria Radców Prawnych „Hossa”
z Torunia, działająca w imieniu IBM Inwestim Sp. z o. o. w Warszawie. W nadesłanych
pismach autorzy postawili zarzuty do projektu, m.in. związane z opracowaną na zlecenie Urzędu Miejskiego prognozą skutków
budowy obiektu wielkopowierzchniowego,
jednak o tym czy wniesione pismo jest zarzutem czy protestem rozstrzyga Rada Miejska. Jolanta Herma, naczelnik Wydziału
Urbanistyki i Administracji Budowlanej, uzasadniając projekty uchwał odrzucające protesty, podkreśliła, że protest może wnieść
każdy, kto kwestionuje przyjęte ustalenia,
natomiast zarzut jedynie ten, kogo interes
prawny lub uprawnienia zostały naruszone
przez ustalenia w projekcie planu. W tym
przypadku nikt naruszenia interesu prawnego nie wykazał, a jedynie interesu faktycznego (obniżenie obrotów), toteż pisma zakwalifikowano jako protesty. Jest to istotne o
tyle, że od zarzutów przysługuje odwołanie,
a od protestów nie i decyzja Rady Miejskiej
jest ostateczną.
Temat ten wywołał kilkugodzinną burzliwą dyskusję. Oto jej skrót:
Zbigniew Adam Luboiński: - Prognoza
skutków mogłaby rozwiać nasze obawy,
gdyby z niej wynikało, że możemy wybudować jeszcze jeden hipermarket i nie będzie
to miało negatywnych skutków, ale z tego
opracowania to nie wynika.
Arkadiusz Marcinkiewicz: - Inwestor zagraniczny załatwia pozwolenie na budowę
supermarketu w ciągu kilku tygodni, miejscowi kupcy latami. Supermarkety są uprzywilejowane – to nie jest równa konkurencja
z polskimi handlowcami.
Cezary Symonowicz: - Prasa donosi jak w
Bydgoszczy, Kielcach, Krakowie supermarkety wykańczają miejscowy handel, nie płacą podatków. Za mało było analizy tego
problemu.
Mieczysław Rzeszewski: - Ubolewam, że
w centrum sklepy są słabo zaopatrzone i że
nie ma w pobliżu HIT-u. Radny Symonowicz
zapomniał jakie czynniki są miastotwórcze.
ciąg dalszy na str. 6
LXIX sesja Rady Miejskiej
Tematyczne powiązania ulic
Ponieważ na Osiedlu Staszica ulicom patronują XIX-wieczni polscy malarze (m.in.
Wyczółkowski, Chełmoński, Malczewski),
nową ulicę, która biegnie wzdłuż ogrodzenia dawnych koszar
przy Myśliborskiej w
kierunku Niemcewicza, postanowiono nazwać imieniem Józefa
Pankiewicza, malarza
impresjonisty, żyjącego
w latach 1866-1940.
Na Zakanalu koncepcja nazewnicza nawiązuje do nazw geograficznych, głównie miast
dawnego województwa gorzowskiego – Fot. Emilia Wójcik
mamy tu ulicę Poznańską, Międzychodzką, Sulęcińską, Zbąszyńską,
Pilską, Toruńską, itp. Teraz dochodzi do nich
ulica Rzepińska. Tak bowiem radni postanowili nazwać ulicę, która powstała na zapleczu
pierzei ulicy Koniawskiej, od ul. Cichej, pomiędzy Koniawską i Małorolnych w kierunku
południowym. W najbliższym czasie w rejonie ulic Koniawskiej i Poznańskiej powstaną
ulice: Międzyrzecka, Słubicka, Sulechowska,
Lubniewicka.
Na Ustroniu ulicom patronują wybitni dowódcy, bohaterzy wojenni, obrońcy pokoju,
Ulica Pankiewicza
dlatego nazw dla nowych ulic na tym osiedlu poszukano również w tym kręgu tematycznym. Ulicę pomiędzy ul. Bora-Komorowskiego i Okulickiego nazwano imieniem
gen. Stanisława Franciszka Sosabowskiego (1892-1967), bohatera II wojny światowej, który walczył w kampanii wrześniowej
w obronie Warszawy, a następnie w Wielkiej
Brytanii.
wiadający stawkom w tej części miasta, do
czasu wydzierżawienia użyczyć, jednak
nie dłużej niż na trzy miesiące.
l Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu
im. Brata Krystyna złożyło wniosek o użyczenie lub wynajęcie lokalu użytkowego
przy ul. Sikorskiego 46. Stowarzyszenie
zamierza tam prowadzić działalność gospodarczą, polegającą na sprzedaży rzeczy używanych pozyskiwanych z dostaw
zagranicznych i ze zbiórek lokalnych. Kupujący w sklepie będzie mógł płacić za
towar cenę, którą uzna za stosowną. Dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony
na działalność świetlic środowiskowych
oraz wakacyjny wypoczynek młodzieży.
Zarząd wyraził zgodę na wynajem lokalu i
obniżenie stawki czynszu o 50%.
l Wydział Urbanistyki i Administracji Budowlanej przygotował projekt uchwały o
zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego okolic ulicy Żwirowej. Z wnioskiem w tej sprawie wystąpił
Wydział Gospodarki Komunalnej celem
wprowadzenia na działce w sąsiedztwie
bramy cmentarnej, funkcji handlowo–usługowej, związanej wyłącznie z obsługą cmentarza. Po wprowadzeniu zmiany kupcy handlujący przed bramą będą mogli wybudować w tym miejscu trwałe pawilony.
l Gorzowskie zespoły taneczne „Mali
Gorzowiacy”, „Kontra Mini”, „Buziaki”, kapele i Gorzowska Orkiestra Dęta wystąpią podczas - planowanej od kwietnia do października - Krajowej Wystawy Ogrodniczej w Eberswalde. Zespół „Mali Gorzowiacy” z 4,5
minutowym krakowiakiem narodowym, został zaproszony do udziału w koncercie
inauguracyjnym, który odbędzie się 27 kwietnia z udziałem władz krajowych Brandenburgii. Informacje o prowadzonych ze stroną
niemiecką rozmowach na ten temat przygotował Zarządowi Miasta Wydział Kultury.
l Wydział Inwestycji i Rozwoju Miasta
opracował dokument zawierający oszacowanie wielkości środków z Funduszy Strukturalnych na cele rozwoju gospodarki, infrastruktury, rynku pracy oraz rolnictwa i
leśnictwa w województwie lubuskim. Zdaniem wydziału należy być przygotowanym
do momentu, kiedy Polska będzie pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej i
będzie mogła się spodziewać napływu
funduszy strukturalnych, które będzie można przejąć i spożytkować. Najważniejsze
jest zapewnienie środków finansowych na
projektowanie zadań, szczególnie tych,
które należą do miasta. Aktualnie sfinansowano dokumentację techniczną zachodniej obwodnicy Gorzowa i ochronę przeciwpowodziową Zakanala. Wydział w opracowaniu zaproponował kolejne zamierzenia; są to: budowa północnej obwodnicy
miasta, modernizacja obiektów gospodarki osadowej w miejskiej oczyszczalni ścieków i budowa zakładu przeróbki osadów
ściekowych, Centrum Edukacji Artystycznej, adaptacja i remont budynku byłej
stołówki wojskowej na aulę PWSZ, realizacja II etapu inkubatora przedsiębiorczości,
II etap modernizacji i wyposażenia pra-
ciąg dalszy na str. 6
5
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Z prac Zarządu Miasta
cowni zawodowych Centrum Kształcenia
Praktycznego i Ustawicznego, Euroregionalne Centrum Sportów Wodnych, Multimedialny Park Młodzieży.
Zarząd Miasta o tym, które z zamierzeń
uznać za priorytetowe, zadecyduje w późniejszym terminie.
4 marca
l Zarząd Miasta pozytywnie potraktował wniosek mieszkanki ul. Pułaskiego o
zamontowanie progu zwalniającego na
jezdni od posesji nr 11 do 31. Na tym
odcinku ulicy brakuje chodników, zamontowanie progu przyczyni się do poprawy
bezpieczeństwa ruchu drogowego.
l Uchwałą Zarządu Miasta zatwierdzone zostały skoordynowane rozkłady jazdy
linii autobusowych 101, 117, 125, 126,
202, A, B. Te dwa ostatnie dowożą gorzowian na działki, rozkłady jazdy dostosowano do potrzeb działkowców.
l Zarząd Miasta, kierując się negatywną
opinią Wydziału Majątku i Działalności Gospodarczej, nie wyraził zgody na sprzedaż
alkoholu w placówce handlowej przy ul.
Śląskiej 74. Interwencje w sprawach zakłócania porządku publicznego w okolicy tej
placówki zgłaszali mieszkańcy ulicy do
ADM-u i policji.
l Zarząd Miasta wyznaczył Tadeusza
Jankowskiego na swego przedstawiciela
na Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej
Sp. z o.o. Zgromadzenie zatwierdzi zasady wynagradzania członków Rady Nadzorczej i Zarządu spółki.
l Wybrana przez Zarząd Miasta komisja
przetargowa wybierze najkorzystniejszą
ofertę na dostawę tablic rejestracyjnych
dla Wydziału Komunikacji na następne
dwa lata.
l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przedstawił Zarządowi Miasta do rozpatrzenia 35 spraw. Między innymi Firma
Grometal zwróciła się w sprawie wyrażenia
opinii o nabyciu przez spółkę nieruchomości położonej na terenie ZWCh Stilon.
Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego działka ma przeznaczenie przemysłowe, składowe, magazynowe. Stanowisko władz lokalnych niezbędne jest w
celu przedłożenia w Ministerstwie Spraw
Wewnętrznych i Administracji, gdyż jeden
z właścicieli Gormetalu jest cudzoziemcem. Zarząd Miasta pozytywnie zaopiniował nabycie nieruchomości.
l Wydział Urbanistyki negatywnie ocenił wniosek przedsiębiorcy, który zamierzał
wybudować z płyty obornickiej pawilon
handlowo-usługowy na działce przy ul.
Sikorskiego 26. Zdaniem wydziału lokalizacja pawilonu w tym miejscu jest działaniem sprzecznym z zamiarem uporządkowania przestrzeni miejskiej. Pawilon uniemożliwiłby dojazd od strony ul. Garbary do
pobliskich nieruchomości. Zarząd Miasta
poparł opinię urbanistyki.
l Zarząd zaakceptował zmiany w miejscowych planach zagospodarowania prze-
LXIX sesja Rady Miejskiej
„Tesco” na poligonie
ciąg dalszy ze str. 5
Miasto kupiło tereny popoligonowe i musi je
zagospodarować.
Zenon Banaś: - Z drobnego handlu żyje w
Gorzowie 12 tysięcy ludzi. Uważam, że zastrzeżenia do planu są słuszne.
Ewa Piekarz: - Plan zagospodarowania
terenu dotyczy nie tylko fragmentu, gdzie ma
stanąć supermarket, ale znacznie większego
obszaru, przejmującego różne funkcje.
Marek Kosecki: - Wnoszę o odesłanie
projektu do Zarządu Miasta celem uzyskania wiarygodnych danych na temat skutków
wprowadzenia „Tesco”.
Wiktor Kulisz: - Pełno jest demagogii w
wystąpieniach, bo zaczęła się już kampania
wyborcza. Może polscy kupcy nie potrafią
się skrzyknąć, może nie potrafią wyczuć
oczekiwań klientów?
W imieniu kupców głos zabrał Krzysztof
Futro, który na wstępie poinformował, że
Prokuratura Rejonowa wszczęła postępowanie w związku z tym, że zdaniem kupców
ankieta, przeprowadzana przez firmę przygotowującą prognozę, została sfałszowana.
- Dzisiaj nikt naprawdę nie wie, jaki wpływ
wywrze „Tesco” na obroty handlu w Gorzowie, na miejscowy rynek pracy, drogi, itd. W
Gorzowie po otwarciu „Castoramy” ponad
1800 osób utraciło pracę w handlu. „Tesco”
LXIX sesja Rady Miejskiej
Tematyczne powiązania ulic
ciąg dalszy ze str. 5
Fot. Emilia Wójcik
Fot. Emilia Wójcik
6
zakończyło rok stratą 85 mln zł, więc albo
jest bankrutem, albo następuje tak duży
transfer zysków. Żeby dostać miejsce w galerii, trzeba zapłacić za rok z góry, a koszt
1m2 wynosi 50-100 zł, więc w gruncie rzeczy
to na koszt polskich kupców powstają supermarkety.
Halina Stawczyk w imieniu kupców zaalarmowała: - My toniemy. „Tesco” będzie
dla nas ostatnim gwoździem do trumny.
Artur Borkowski, specjalista ds. marketingu w sieci „Chata Polska”, przestrzegał, że
wpuszczając tyle hipermarketów na polski
rynek, uzależnimy się od jednego, zagranicznego źródła, które będzie nas zaopatrywało w żywność i odzież.
Wiceprezydent Mariusz Guzenda zapewnił, że żadne ulgi podatkowe dla „Tesco” nie
wchodzą w grę, gdyż z zakresu ulg dla
inwestorów wyłączeni zostali ci, którzy inwestują w handel.
Wniosek za odesłaniem projektów uchwał
do Zarządu Miasta przez większość radnych
został odrzucony.
W głosowaniu imiennym radni zadecydowali, że pisma zakwalifikowane zostały jako
protesty i zostały one odrzucone. 24 radnych
SLD było za, 18 radnych z opozycji było
przeciw, 3 radnych było nieobecnych.
Dorota Frątczak
Następna ulica prostopadła do BoraKomorowskiego i Okulickiego, a równoległa do Sosabowskiego, upamiętnia postać rotmistrza
Witolda
Pileckiego (1901-1948), który działał
w konspiracji w latach 1918-1921, brał
udział w obronie Warszawy w 1939
roku, w latach 1940-1943 był więźniem
obozu w Oświęcimiu, gdzie trafił dobrowolnie dla zdobycia informacji o
traktowaniu więźniów, po udanej
ucieczce walczył w AK, również w
powstaniu warszawskim, a następnie
we Włoszech.
Ulicę pomiędzy Obrońców Pokoju a
rtm. Pileckiego, przecinającą ul. Sosabowskiego, nazwano ul. Stefana StaUlica Sosabowskiego
rzyńskiego (1893-1944). Stefan Starzyński to legendarny prezydent
Warszawy, który dowodził obroną stolicy w kampanii wrześniowej, ale także działacz niepodległościowy jeszcze
przed I wojną światową, oficer Legionów Polskich, działacz gospodarczy i
polityczny.
Nową ulicę, która wychodzi z Szarych Szeregów w kierunku północnym,
równolegle do Obrońców Pokoju, w
stronę Hallera i Hubala, określono mianem Batalionów Chłopskich, oddając
w ten sposób hołd bohaterom konspiracyjnej organizacji ruchu ludowego,
którzy walczyli z okupantem w okresie
Ulica Pileckiego II wojny światowej. (df)
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Nowe sklepy
Z prac Zarządu Miasta
W gorzowskim handlu trwa nieustanny ruch – jedne sklepy są likwidowane, inne powstają. 22
lutego z udziałem wojewody Andrzeja Korskiego i prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka otwarty został
bardzo reprezentacyjny obiekt w centrum, Park 111, drugi w mieście dom towarowy z ruchomymi
schodami. Przeważają w nim markowe stoiska, chociaż jeszcze nie wszystkie są urządzone.
Również w centrum, koło ogródka „Za murem”, powstał duży sklep a artykułami dla dzieci „Nilago”.
Na Widoku w miejsce siermiężnej „Barbary” powstał apetyczny „Piotr i Paweł”, sklep spełniający
wymogi współczesnego handlu, a należący do poznańskiej sieci. W połowie marca przy ul.
Walczaka otwarty został sklep „Żelazny”, oferujący narzędzia i akcesoria do domu, ogrodu i
warsztatu. Miejmy nadzieję, że puste lokale w centrum też znajdą wkrótce gospodarzy. (df)
strzennego w rejonach ulic Baczyńskiego,
Dunikowskiego, Olimpijskiej i Alei 11 Listopada. Projekty zmian przedstawione zostaną do zatwierdzenia Radzie Miejskiej.
l Zarząd Miasta zaakceptował umowy z
12 stowarzyszeniami kultury fizycznej.
Umowy dotyczą zleceń na prowadzenie
szkolenia sportowego młodzieży i organizacji imprez sportowych na ogólną kwotę
65 tys. złotych.
l Zarząd zapoznał się ze sprawozdaniem z działalności Gorzowskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej za 2001 rok. Ze świadczeń pomocy
społecznej skorzystało w ubiegłym roku
18.569 osób, stanowiących 6.545 rodzin.
Przyczyny trudnej sytuacji tych osób to
ubóstwo, bezdomność, bezrobocie, niepełnosprawność, długotrwała choroba,
bezradność w sprawach opiekuńczo–wychowawczych, alkoholizm i narkomania,
trudności w przystosowaniu do życia po
opuszczeniu zakładu karnego. We wszystkich rodzinach korzystających z pomocy,
występują co najmniej dwie dysfunkcje,
które uniemożliwiają rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych przy
wykorzystaniu własnych środków, możliwości i uprawnień. Trudności w zaspakajaniu podstawowych potrzeb bytowych są
jednym z powodów zwiększającej się liczby osób chorych, niepełnosprawnych, uzależnionych od pomocy innych. Niestety
mimo zwiększających się zadań GCPR i
PS ma coraz mniej pieniędzy na zaspakajanie potrzeb swoich podopiecznych, o
czym może świadczyć średnia wielkość
zasiłku okresowego w 2001 roku - 38,40 zł
i częstotliwość jego przyznawania - 5 razy
w ciągu roku. W celu realizacji zadań
statutowych centrum współdziała z organizacjami społecznymi, kościołami, związkami wyznaniowymi, fundacjami, stowarzyszeniami, pracodawcami oraz z osobami prawnymi i fizycznymi.
l Zarząd Miasta skierował do Rady
Miejskiej projekt uchwały zawierającej Miejski Program Profilaktyki i Rozwiązywania
Problemów Alkoholowych na 2002 rok.
l Wydział Edukacji przedstawił Zarządowi Miasta do akceptacji propozycję profili kształcenia ogólnozawodowego i zawodowego w szkołach ponadgimnazjalnych
prowadzonych przez miasto. Sugerowano
się uzgodnieniami zespołu do spraw opracowania sieci szkolnictwa ponadgimnazjalnego w Gorzowie Wlkp. Propozycje
kierunków kształcenia uzyskały pozytywną opinię Lubuskiego Kuratora Oświaty i
Powiatowej Rady Zatrudnienia w Gorzowie. Zarząd Miasta zaakceptował przedstawione propozycje.
l Zarząd Miasta przyjął i skierował do
Rady Miejskiej programy naprawcze domów pomocy społecznej, funkcjonujących
na terenie Gorzowa.
LXIX sesja Rady Miejskiej
OSiR z bagażem niefrasobliwości
Jako dodatkowy punkt sesji 27 lutego wprowadzono sprawę OSIR-u, gdzie
podczas kontroli stwierdzone zostały poważne nieprawidłowości.
W ubiegłym roku Wydział Audytu Wewnętrznego, Kontroli i Analiz przeprowadził
kontrolę w Ośrodku Sportu i Rekreacji, podczas której stwierdził m.in. nierzetelne prowadzenie ksiąg finansowych, niezgłoszenie
do ZUS-u większości pracowników i nieopłacanie za nich składek, nierozliczanie
podatku VAT, nieterminowe rozliczanie opłat
targowych, nierozliczanie zaliczek, itp.
Poprzednia kontrola przeprowadzona
została w 1998 roku i również wykazała
nieprawidłowości, tyle że na mniejszą skalę. Obecna okazała się ogromna, bo sięgająca ponad milion złotych. Przy czym – jak
zaznaczył wiceprezydent Bogusław Andrzejczak referujący temat – stwierdzenia
te nie mogą być traktowane jako ostateczne, gdyż te będą możliwe dopiero po uporządkowaniu bałaganu w ośrodku.
W konsekwencji stwierdzonych nieprawidłowości w styczniu zwolniona została
główna księgowa, prezydent Tadeusz Jędrzejczak skierował sprawę do prokuratury i rzecznika dyscypliny finansów publicznych, Zarząd Miasta powołał komisję do
spraw restrukturyzacji OSiR-u pod przewodnictwem B. Andrzejczaka, staraniem
wiceprezydenta Tadeusza Jankowskiego
trzech głównych księgowych z zakładów
komunalnych będzie czuwało nad tym, aby
bilans OSiR za rok 2001 został prawidłowo
sporządzony, dyrektor ośrodka otrzymał zalecenia usunięcia nieprawidłowości.
- Jestem przerażony tym, co usłyszałem
– przyznał Zenon Banaś. – Chyba coś nie
działa w płaszczyźnie nadzoru właścicielskiego i audytu wewnętrznego, skoro do
tego doszło.
Wiceprezydent T. Jankowski poinformował, że od 1994 roku nie ma obowiązku
badania bilansu przez biegłych rewidentów. Niektórzy dyrektorzy na własne życze-
nie zlecają takie badanie co dwa lata.
Zaznaczył też, że wcześniej nie było żadnych sygnałów, które nakazywałyby natychmiastowe podjęcie kontroli, a wydział
audytu nie kontroluje wszystkich jednostek co roku lecz w cyklu trzyletnim.
- Czy mamy pewność, że coś podobnego
nie dzieje się też w innych jednostkach –
pytała Elżbieta Rafalska. - Z przyjemnością oglądaliśmy imprezy sportowe organizowane przez Pawła Podkańskiego, ale
dzisiaj kierowanie jednostką nie polega
tylko na pokazówkach, ale również na
odpowiedzialnej gospodarce finansowej.
- Faktem jest, że Podkański sam nie
popełnił nadużycia – podkreślił Roman
Bukartyk – ale odpowiada za to, co się
tam działo. Komisja Zdrowia i Kultury Fizycznej oceniała OSiR. Byliśmy zachwyceni dynamiką działań i nie mieliśmy pojęcia
o finansach.
Radni przypomnieli, że nieprawidłowości były stwierdzone również w Zakładzie
Gospodarki Mieszkaniowej i Zakładzie Utylizacji Odpadów. Zastanawiali się, jak w
przyszłości ustrzec się przed podobnymi
przypadkami. Rozważali powołanie komisji specjalnej lub skierowanie sprawy OSiR
do komisji rewizyjnej. Ostatecznie ustalili,
że Zenon Banaś, pomysłodawca powołania komisji specjalnej, będzie pracował
nad koncepcją, czym taka komisja miałaby
się zająć i jeśli przekona większość, to
zostanie ona powołana.
28 lutego Zarząd Miasta odwołał ze stanowiska dyrektora OSiR Pawła Podkańskiego i oddelegował do pełnienia tej
funkcji oraz uporządkowania zaniedbań
Leszka Wakulicza, dotychczasowego dyrektora Centrum Pomocy Rodzinie i Spraw
Socjalnych.
Dorota Frątczak
11marca
l Zarząd Miasta zapoznał się ze sprawozdaniem z działalności Miejskiego
Rzecznika Konsumentów i Spraw Miesz-
7
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Z prac Zarządu Miasta
kańców w 2001 roku. Do biura rzecznika w
ubiegłym roku wpłynęło 740 spraw, o 170
więcej niż w roku 2000. Nie wliczono do
sprawozdania krótkich porad, które udzielane są przez telefon, gdyż petenci nie
zawsze chcą podać swoje dane osobowe.
Zakres i problematyka spraw, z jakimi
zwracają się konsumenci do rzecznika,
jest bardzo różnorodna. Sprawy dotyczą
przede wszystkim: umów sprzedaży, umów
o dzieło, usług telefonicznych, umów ubezpieczenia, usług świadczonych przez Zakład Energetyczny, reklamacji dotyczących
sposobu rozliczania opłat za gaz i energię
cieplną, umów kredytowych, usług bankowych, usług turystycznych, usług deweloperskich itp. W 2001 roku rzecznik wystosował 670 pism, w tym około 500 do
przedsiębiorców i konsumentów. W szesnastu przypadkach zasadne było wystąpienie na drogę postępowania sądowego.
Miejski Rzecznik Konsumentów stale współpracuje z Urzędem Ochrony Konkurencji i
Konsumentów, Inspekcją Handlową oraz z
organizacjami pozarządowymi takimi, jak
Federacja Konsumentów, Stowarzyszenie
Konsumentów Polskich, a także miejskimi i
powiatowymi rzecznikami konsumentów z
całej Polski. Prowadzi szeroką działalność
informacyjną i edukacyjną. Swą skuteczność rzecznik ocenia na 70 %.
l Zarząd zapoznał się z informacją o
stanie i sposobie gospodarowania majątkiem trwałym miasta na dzień 31 grudnia
2001. Do majątku komunalnego zalicza
się majątek rzeczowy w postaci gruntów,
środków trwałych, inwestycji rozpoczętych,
pozostałych środków trwałych w używaniu, wartości niematerialnych i prawnych
oraz majątek finansowy, składający się z
udziałów i akcji w spółkach kapitałowych.
Pod koniec ubiegłego roku miasto posiadało majątek trwały o łącznej wartości
1.430.174.349 zł, o ponad 10% więcej niż
w 2000 roku. Miasto nabyło 83,16 ha
gruntów, zwiększając swój stan posiadania do 3.812,55 ha. Wartość wszystkich
środków trwałych na koniec roku wynosiła
608.383.581 zł, a wartość udziałów i akcji
166.433.500 zł.
l Zakład Gospodarki Mieszkaniowej
przedstawił Zarządowi Miasta informację
na temat utrzymania posiadanego majątku
w 2001 roku. ZGM zarządza 1687 budynkami, w tym 1351 mieszkalnymi i 336
niemieszkalnymi. W ubiegłym roku ZGM
przejął 2 budynki z 21 mieszkaniami. Ubyło 6 budynków; 4 przekazano wspólnotom
mieszkaniowym, 2 zostały rozebrane. 6
mieszkań przekwalifikowanych zostało na
lokale użytkowe a jeden na piwnicę. W
ubiegłym roku przydzielono 45 lokali użytkowych; na 782 będące we władaniu ZGM,
115 jest niezagospodarowanych. Większość budynków mieszkalnych, bo ponad
80%, zostało wybudowanych w latach
1882–1945 i jest to najpoważniejszy problem, gdyż 37 z nich zagrożonych jest
katastrofą budowlaną, a 59 wymaga napraw głównych, które można przeprowadzić po wykwaterowaniu mieszkańców.
Żeby zahamować postępującą degrada-
8
LXIX sesja Rady Miejskiej
Dla dzieci
Przedszkolaki, ich rodzice i nauczyciele
postanowili nadać bardziej indywidualny
rys swoim przedszkolom, poprzez związanie placówek z bohaterami ulubionych
bajek. Stąd do Zarządu Miasta, a następnie do Rady Miejskiej wpłynęły odpowiednie propozycje, związanie z nadaniem
imion. Radni jednomyślnie przychylili się
do nich i odtąd Przedszkole Miejskie nr 7
nazywa się „Bajkowy Świat”, a Przedszkole Miejskie nr 23 nosi imię Małego Tygryska Pietrka.
***
Radni postanowili (23 głosy za, 10 wstrzymujących) powiadomić Lubuskiego Kuratora Oświaty o zamiarze likwidacji z dniem
31 sierpnia 2002 roku Przedszkola Miejskiego nr 8 przy ul. Moniuszki. Dalsze utrzymywanie placówki byłoby nieekonomiczne.
W związku z niżem demograficznym do
przedszkola tego zapisanych jest tylko 38
dzieci (na 50 miejsc). Koszt utrzymania
jednego przedszkolaka jest tu najwyższy w
mieście i wynosi 486 zł (średnia wynosi 324
zł). Zatrudnionych jest 4 nauczycieli i 7
osób obsługi. Dotacja zaplanowana na ten
rok wynosi ponad 250 tys. zł. W przypadku
likwidacji przedszkola, od 1 września do
przeniesienia do innych placówek pozostałoby tylko dwadzieścioro dzieci. Jest
możliwość, aby wychowanków, dwie nauczycieli i jednego pracownika obsługi przejęło pobliskie Przedszkole Miejskie nr 14
lub same dzieci Przedszkole Miejskie nr 15.
***
Rada jednomyślnie przyjęła uchwałę
określającą zasady finansowe dożywiania
uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. W związku z „Rządowym programem wspierania gmin w dożywianiu
uczniów” określony został pułap dochodów na osobę w rodzinie, uprawniający
dzieci do bezpłatnego korzystania z gorących posiłków w szkołach – wynosi on do
200% dochodu, o którym mowa w ustawie o pomocy społecznej. Gmina musi
postanowić o pełnej lub częściowej odpłatności za posiłki,
gdy dochód na członka rodziny ucznia
przekracza 200%. Gorzowscy radni postanowili, że w takich
sytuacjach rodzice
będą ponosić pełną
odpłatność za wyżywienie dziecka w
szkole. (df)
Od września w tym
budynku przy ul.
Moniuszki nie będzie
już Przedszkola
Miejskiego nr 8.
Fot. Emilia Wójcik
Certyfikaty językowe
Centrum Języków Obcych Wyższej Szkoły
Biznesu organizuje na początku czerwca
2002 egzaminy na międzynarodowe certyfikaty językowe z języka niemieckiego i angielskiego: Zertifikat Deutsch oraz Certificate in English pierwszego i drugiego stopnia.
Koszt egzaminu na pierwszy stopień wynosi
280 zł, a na drugi stopień 320 zł.
Zgłoszenia kandydatów przyjmowane
będą do końca kwietnia w dziekanacie WSB.
Przy zgłoszeniu należy wpłacić 100 zł jako
przedpłatę na poczet egzaminu. Pozostałą
część należy wpłacić na konto WSB z dopiskiem: Opłata za egzamin ICC (podać język
oraz stopień):
PEKAO S.A. II Oddział Gorzów
11001193-173948-2101-0
lub w dziekanacie uczelni do dnia egzaminu, a dowód wpłaty okazać przed wejściem
na egzamin pisemny. Przedpłata przepada w
przypadku niestawienia się kandydata na
egzamin.
The European Language Certificate, który
jest międzynarodowym dowodem znajomości języka obcego, można już po raz drugi
zdobyć w naszym mieście, a Wyższa Szkoła
Biznesu jest - jako jedyna w województwie
lubuskim - uprawniona przez International
Certificate Conference i Uniwersytet Łódzki
do przeprowadzania wyżej wymienionych
egzaminów.
Szczegółowych informacji udzielam we
wtorki i czwartki w godzinach od 11.30–
13.00, pod numerem telefonu: (095) 733 37
93 lub 733 37 94, a także w siedzibie uczelni
przy ulicy Walczaka 25.
mgr Izabela Wojciechowska
kierownik Centrum Języków Obcych WSB
Więcej kursów
Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie
Wlkp. informuje, że od dnia 11.03.2002 r.
wprowadzone zostały następujące zmiany:
- linie 117 i 202 - zmiana rozkładów jazdy,
- linia 216 - zmiana godziny odjazdu autobusu z Orzelca z godz.14.15 na 14.20,
- linia 125 - dołożony kurs o 7.00 z przystanku na Górczyńskiej w kierunku pętli na
Śląskiej,
- linia 101 - dołożony kurs o 7.27 z pętli na
Śląskiej.
Marek Świst
kierownik Działu Zarządzania Ruchem MZK
Gorzów + 95 7287807 [email protected]
GORZOWSKIE
GORZOWSKIE
WIADOMOŚCI
WIADOMOŚCI
SAMORZĄDOWE
SAMORZĄDOWE
nr 4 (44) KWIECIEŃ
nr 4 (44)2002
KWIECIEŃ
r. - DODATEK
2002 r.
Audyt, czyli mały NIK
Rozmowa z Edmundem J. Saundersem, prezesem Polskiego Instytutu Kontroli Wewnętrznej
- Czym różni się kontrola wewnętrzna
od audytu?
- Z tym mamy dużo problemów. Wynika to przede wszystkim z terminologii
polskiej. Do niedawna nie mogliśmy nawet używać słowa audyt. Dawniej istniała
kontrola wewnętrzna instytucjonalna i
kontrola wewnętrzna funkcjonalna.
- Co je różniło?
- Kontrola wewnętrzna funkcjonalna to
jest to, co teraz nazywamy systemem
kontroli wewnętrznej lub mechanizmami
systemu kontroli wewnętrznej. Kontrola
wewnętrzna instytucjonalna to jest nasz
nowoczesny audyt wewnętrzny. Każda
organizacja musi mieć system kontroli
wewnętrznej i na pewno ma, nawet najmniejsza organizacja, bez względu na to
czy jest tego świadoma, czy nie. Jeśli jest
przepis dotyczący przechowywania kluczy, dostępu do kasy, do magazynu, to są
wszystko mechanizmy systemu kontroli
wewnętrznej. Oczywiście na poziomie
większych organizacji jest to bardziej wyraźne w sensie przepisów, instrukcji, itd.
- Mówiąc o organizacji ma pan na
myśli każdą jednostkę organizacyjną?
- Absolutnie każdą. Każda jednostka
organizacyjna, czy to przedsiębiorstwo,
czy administracja publiczna ma kontrolę
wewnętrzną. Dzisiaj audyt wewnętrzny
działa wszędzie, mimo że w Polsce swoje
początki miał w sektorze finansowym, w
bankowości. Po raz pierwszy w Prawie
bankowym w 1994 roku wymagano, żeby
audyt wewnętrzny – nazywany wówczas
kontrolą wewnętrzną - istniał w każdym
banku. Obecnie mamy to samo wymaganie w odniesieniu do administracji publicznej. Ustawa o finansach publicznych
wprowadza audyt wewnętrzny do wszystkich jednostek administracji, które obracają finansami publicznymi do sumy, którą określi Minister Finansów.
- Na co jest nastawiony audyt?
- Musimy odróżnić kontrolę od audytu.
Audyt nie zajmuje się kontrolowaniem
osób. Zapewnia, że system kontroli wewnętrznej funkcjonuje efektywnie, jest
sprawny, że wszystkie przepisy są przestrzegane. Absolutnie nie ma za zadanie
wyszukiwania przestępstw, nadużyć i karania lub proponowania karania osób.
System kontroli wewnętrznej począwszy
od raportu COSO w Stanach Zjednoczonych w 1992 roku został wyraźnie zdefiniowany jako coś, co się składa z pięciu
elementów takich, jak: nadzór przez zarząd, kultura kontroli, zarządzanie ryzykiem, czynności kontrolne, komunikacja,
monitorowanie i korygowanie wad. Monitorowanie to jest to, co audyt robi vis-avis systemu kontroli wewnętrznej. Audyt
jest nastawiony na monitorowanie efektywności systemu kontroli wewnętrznej.
Bardzo łatwo to zrozumieć, jeśli uświadomimy sobie, że organizacja może istnieć
bez audytu wewnętrznego, ale żadna
organizacja nie mogłaby długo efektywnie funkcjonować bez sprawnego systemu kontroli wewnętrznej. Ktoś jednak
musi zapewniać, żeby ten system był
efektywny. W prawodawstwie na Zachodzie praktyka idzie w tym kierunku, że na
rady nadzorcze, na zarządy, kierownictwa jednostek administracji publicznej
nakłada się odpowiedzialność za system
kontroli wewnętrznej w swoich jednostkach organizacyjnych. Audyt wewnętrzny
Fot. Emilia Wójcik
pomaga im w zapewnieniu tego, że system kontroli wewnętrznej jest skuteczny i
że jest przestrzegany.
- Czy jakiś przykład mógłby pan podać, gdy audyt wewnętrzny służy pomocą, wychwytując jakieś mankamenty
systemu.
- Audyt może napotkać jakieś procedury kontrolne, które dotychczas były bardzo ważne i przestrzegane, ale dziś są już
niepotrzebne. Przykłady wiążą się z komputeryzacją. Dawniej wyraźnie instrukcje proceduralne mówiły, że jedna osoba
przygotowuje, druga sprawdza, a teraz
nie, teraz od razu wprowadza się w
system komputerowy i wszystkie te procedury trzeba zmienić. Audyt pomaga
identyfikować to, co jest już nieaktualne i
eliminować z systemu kontroli, albo
wprowadzać nowe elementy, których
dotychczas nie było. W systemach kontroli wewnętrznej brak jest na przykład
kontroli dostępu do sprzętu, do programów itd. Można zaproponować ograniczenie dostępu według typu użytkownika i jego uprawnień.
- Jak pod tym względem Polska jest
pana zdaniem przygotowana do spełniania norm i standardów Unii Europejskiej?
- Osobiście uważam, że jeśli chodzi o
sektor finansowy i przedsiębiorstwa, to
wcale nie jest im daleko do Unii Europejskiej. W administracji publicznej są wciąż
względnie nowe pojęcia i tu mamy problem, bo jednak obecna ustawa jest
niedoskonała. Wprowadza audyt, łącząc
audyt wewnętrzny z ustawą o finansach
publicznych. Wolałbym, żeby była osobna ustawa, bo wciąż jest niewyraźne co
robi kontroler, co robi audytor wewnętrzny. Był nacisk unijny, w określonym terminie mieliśmy ten rozdział zamknąć.
Absolutnie wyraźne było stanowisko Unii
Europejskiej, która mówiła, że funduszy
nam nie da, dopóki nie pokażemy, że
mamy efektywny system kontroli, zapewniający, że te fundusze będą odpowiednio zużytkowane i rozliczone oraz audyt
wewnętrzny, który zapewni, że te mechanizmy działają skutecznie i są przestrzegane.
- Co w ustawie powinno zostać zmienione pana zdaniem?
Wolałbym, żeby odłączyć audyt wewnętrzny od jakiejkolwiek kontroli skarbowej czy ustawy o finansach publicznych.
Uważam, że powinniśmy mieć osobną
ustawę o audycie wewnętrznym, wyraźnie określającą jego rolę w administracji
centralnej i w samorządowej. Tego nam
obecnie całkowicie brak. Na Zachodzie
jest o wiele mniej prawodawstwa w tych
sprawach, one znajdują się w zaleceniach
jakiejś komisji, stają się miękkim prawem
i są stosowane raczej dobrowolnie. Trzeba
jednak pamiętać, że audyt wewnętrzny
tam istnieje ponad sto lat. Pierwsza książka o audycie wewnętrznym była napisana
w Anglii pod koniec XIX wieku. Oni z tym
wyrośli i nie mają żadnych problemów z
odróżnieniem kontroli wewnętrznej od audytu. W Polsce dopiero teraz odchodzimy
od tej niejasnej sytuacji, o jakiej kontroli
wewnętrznej mówimy.
- Funkcjonowało jeszcze takie pojęcie, jak rewizja.
Jak zacząłem w Polsce pracować w tej
dziedzinie, to zależało mi bardzo, żeby
odejść od takich pojęć, jak rewizja, bo
jest ona postrzegana jako funkcja policyjna. Zawsze opowiadam taką anegdotę,
że audytorzy, to nie są psy do polowania,
tylko psy do strzeżenia domu. Na co pada
odpowiedź: psy mimo wszystko. Przez te
„psy mimo wszystko” chciałem od tej
rewizji odejść. Audytor obecnie raczej
jest partnerem innych pracowników, sojusznikiem, jego praca powinna pomóc
im w udoskonaleniu swojego sposobu
ciąg dalszy na str. 10
9
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. - DODATEK
Z prac Zarządu Miasta
cję, ZGM potrzebowałby ponad 22 mln zł,
a w 2001 roku na ten cel przeznaczono 8,6
mln. Dotacja, jaką w 2001 miasto przekazało do ZGM (3.315.000 zł), została w
całości przeznaczona na remonty budynków i lokali gminnych.
Wszystkie sprawozdania zostały przekazane Radzie Miejskiej.
l Jak co roku od 1 do 30 kwietnia
przeprowadzona zostanie na terenie Gorzowa powszechna deratyzacja. Podlegają jej wszystkie budynki mieszkalne, obiekty użyteczności publicznej, zabudowania
gospodarcze, sklepy, warsztaty, biura,
obiekty przemysłowe itp. Odpowiedzialnymi za przeprowadzenie deratyzacji są właściciele, współwłaściciele, użytkownicy wieczyści, jednostki organizacyjne i osoby
posiadające nieruchomości w zarządzie
lub w użytkowaniu, a także inne podmioty
władające nieruchomościami. Zarząd Miasta wystosował w tej sprawie ogłoszenie.
l Wydział Gospodarki Komunalnej poinformował Zarząd Miasta o awarii jednej z
pomp w przepompowni melioracyjnej „Zawarcie”. Przepompownia działała bezawaryjnie od 1999 roku, co w znaczny sposób
poprawiło warunki wodne na terenie Zawarcia. W tym okresie nie występowały
podtopienia budynków, gospodarstw i
ogródków działkowych. W lutym tego roku
podczas kontroli stwierdzono awarię jednej z pomp i od tego czasu ze znacznie
podwyższoną wydajnością pracuje tylko
jedna. Jeżeli wyjątkowo wysoki poziom
wód gruntowych i w korycie Warty będzie
się utrzymywał przez dłuższy czas, może
to się stać powodem szybszego zużycia
jedynej działającej pompy. Wydział zwrócił
się z wnioskiem o uruchomienie rezerwy
budżetowej na naprawę zepsutej pompy
(15 tys. zł) i na zakup (75 tys. zł) pompy
nowoczesnej o większej wydajności. Zarząd Miasta wyraził zgodę.
l Zarząd Miasta wyraził zgodę na przyznanie dodatkowych dotacji stowarzyszeniom sportowym na pokrycie kosztów wyjazdów na zawody poza granicami kraju.
Koszykarska drużyna kadetek z KS ”AZS –
PWSZ” wyjeżdża do Ostrawy w Czechach,
zawodnicy KS „Admiry” jadą do Niemiec,
a pływacy z MKP do Niemiec i na Litwę. W
budżecie kultury fizycznej na 2002 rok
zarezerwowano 10 tys. zł na kontakty zagraniczne.
l Zarząd Miasta zapoznał się z informacją przygotowaną przez Gorzowskie Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej pt. „Bezrobocie – świadczenia z pomocy społecznej” i z informacją o realizacji
„Miejskiego programu łagodzenia skutków
bezrobocia”. Oba dokumenty zostaną
przedstawione na sesji poświęconej sytuacji na rynku pracy w Gorzowie.
l Zarząd Miasta skierował do Rady
Miejskiej projekt uchwały w sprawie zasad
i trybu przyznawania stypendiów naukowych dla dzieci i młodzieży szkolnej. Stypendia w Gorzowie były przyznawane od
1996 roku na mocy uchwały Zarządu Miasta jako stypendia prezydenta miasta.
10
Audyt, czyli mały NIK
dokończenie ze str. 9
pracy. W administracji publicznej to jest
szczególnie ważne, bo choćby tylko
usprawniła efektywność administracji publicznej, to już koszt byłby uzasadniony.
- Wraz z pojęciem audytu pojawia się
również pojęcie audytora. Kto nim będzie mógł zostać?
- Dziwi mnie, że w Polsce musimy
walczyć o uznanie tego zawodu Polski
Instytut Kontroli Wewnętrznej robi to już
cztery lata. Ministerstwo Pracy postawiło
wymaganie, że jeśli to ma być zawód, to
musi być uczony na wyższych uczelniach
i ma być opisany w ustawie. Obecnie
mamy taką ustawę, a od czterech lat
prowadzimy studia podyplomowe z kontroli wewnętrznej i audytu na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Polonijnej w
Częstochowie, w Poznaniu, wkrótce w
Gorzowie. Teraz powinniśmy dostać uznanie tego zawodu.
- To będą akademicy, a nie praktycy.
- Jak tylko zacząłem uczyć o kontroli
wewnętrznej i audycie w Polsce, to miałem taki jeden slajd, na którym było napisane, że audytorów wewnętrznych nie
można wyszkolić w klasie, można tylko
dać im podstawy wiedzy, a umiejętności
nabywają poprzez praktykę i na to jest
wiele przykładów. Można wiele przegapić, jeśli się nie ma tego wyczucia, które
przychodzi wraz z doświadczeniem.
- Czy dotychczasowi kontrolerzy będą
mogli zostać audytorami?
- Na pewno, ale pewien element przeszkolenia będzie niezbędny. Nie łudźmy
się, to jest żmudna codzienna praca, bo
oni po prostu sprawdzają czy w danej
jednostce praca odbywa się tak, jak jest
opisana w przepisach, instrukcjach operacyjnych, wykonawczych. Dziwię się, że
w Polsce wymaga się wyższego wykształcenia tam, gdzie wcale nie jest to konieczne. Bankowość jest tego przykładem - w większości praca w banku jest
żmudna, powtarzająca się i wcale niezbyt
skomplikowana, a jednak wymaga się
wyższego wykształcenia. Siła jednostki
audytu wewnętrznego polega na jego składzie, że jest jedna osoba silna z rachunkowości, inna zna się na prawie, jeszcze
inna na operacjach w danej organizacji.
Siła leży w tym, że razem tyle dziedzin
znają, a nie że są wszyscy z dyplomami z
rachunkowości, bo wtedy innego audytu,
nie finansowego, nie mogliby wykonać.
- Audyt wewnętrzny jest zatem kontrolą przekrojową, penetrującą różne
dziedziny działalności danej jednostki?
- Dosłownie wszystkie. Nazywam to
najlepsza szkołą danej organizacji, bo to
jest jedyne miejsce, w którym można
spojrzeć na to, co się dzieje w całej
organizacji. To jest często szkoła przyszłych dyrektorów, kadr kierowniczych.
- Sprawy merytoryczne również są
brane pod uwagę?
- Na pewno, jeśli na przykład w banku
audytor przegląda operacje, to musi wiedzieć, na czym one polegają. Audytor
musi zatem znać zasady swojej pracy,
swojej organizacji oraz zasady i metodologię audytu. Dodatkowo musi mieć pewne cechy: umiejętność komunikowania
się, odpowiedniego traktowania ludzi,
żeby nie przestraszać ich, tylko tak rozmawiać, żeby byli gotowi się otworzyć.
Jeżeli przychodzi audytor i wskazuje się
mu, że tu mamy problemy, to wtedy nie
może powiedzieć: odkryłem to i to. Odwrotnie: były pewne problemy, obecnie
są już rozwiązane i wtedy nie ma żadnych
konsekwencji.
- Czy audyt można nazwać takim małym NIK-iem?
- Można, ale tylko do pewnego stopnia.
Uważam, że NIK źle się nazywa., Powinien nazywać się Najwyższą Izbą Audytu,
bo należy do międzynarodowej organizacji INTOSAI, czyli Międzynarodowej Organizacji Najwyższych Instytucji Audytowych. Warto dodać, że standardy INTOSAI
wymagają od NIK-u nie tylko oceny audytu wewnętrznego w administracji publicznej, ale nawet bliskiej współpracy, aby
unikać dublowania pracy.
- Dziękuję za rozmowę.
Dorota Frątczak
Studia dla audytorów
Polski Instytut Kontroli Wewnętrznej
w Warszawie informuje, że wraz z Uniwersytetem Szczecińskim – Wydziałem
Nauk Ekonomicznych i Zarządzania –
organizuje studia podyplomowe na temat Audyt i kontrola wewnętrzna w
usprawnianiu zarządzania.
Dwusemestralne studia prowadzone będą w Gorzowie Wlkp., w obiektach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Będą one przygotowywać
do zdawania egzaminu państwowego
na audytora wewnętrznego. Kierownikiem studium będzie prof. dr hab.
Kazimiera Winiarska z Uniwersytetu
Szczecińskiego.
Szczegółowe informacje można uzyskać w Fundacji na Rzecz Gorzowskiej
Szkoły Wyższej, ul. Teatralna 25, tel.
721-60-32 lub na stronie internetowej
www.pikw.pl
Gorzowianin kuratorem
14 marca został rozstrzygnięty konkurs na stanowisko Lubuskiego Kuratora Oświaty.
Komisja konkursowa, w tajnym głosowaniu za najlepszego kandydata na to stanowisko
uznała Macieja Szykułę, dotychczasowego dyrektora Zespołu Szkół Budowlanych w Gorzowie. Wojewoda Andrzej Korski wskazanego kandydata powołał na stanowisko kuratora. (df)
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Pieniądze na obwodnicę wywalczone
W styczniowym numerze „Gorzowskich Wiadomości Samorządowych” przedstawiłem aktualną sytuację dotyczącą
realizacji I etapu zachodniej obwodnicy Gorzowa Wlkp. Mimo pozytywnej oceny przebiegu prac, z niepokojem
sygnalizowałem prognozę zabezpieczenia finansowego na dalsze lata realizacji zadania, począwszy już od roku
przyszłego.
Kwestią bezdyskusyjną jest, że miasto
nie będzie w stanie samodzielnie kontynuować zadania z powodów wyłącznie
finansowych. Świadome powyższych zagrożeń władze miasta podjęły rozmowy z
przedstawicielami instytucji centralnych,
którym drogi krajowe podlegają. Celem
tych spotkań oraz wymiany korespondencji było doprowadzenie do umieszczenia
zadania „Zachodnia obwodnica Gorzowa
Wlkp.” w planach inwestycji centralnych.
Po okresie trudnych negocjacji zamierzenie Zarządu Miasta zyskało aprobatę
władz centralnych, czego wymiernym rezultatem jest dokument, który wpłynął na
ręce prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka,
stanowiący decyzję o włączeniu naszego
zadania do rządowego programu budowy
autostrad do 2005 roku.
Uzyskanie takiego stanowiska jest czymś
wyjątkowym dla Gorzowa, bowiem oznacza to, iż jest realna szansa, aby do roku
2005 zachodnia obwodnica, na którą
mieszkańcy Gorzowa czekają od kilkudziesięciu lat, stała się faktem.
Konieczność realizacji tego układu drogowego jest tak oczywista, że na kolejnych etapach przygotowań wszystkie lokalne siły polityczne jednoczyły się w
dążeniach do pomyślnego finału, co znalazło odbicie w „Strategii rozwoju Gorzowa Wlkp.”, jak również w strategii rozwoju województwa lubuskiego.
Rzeczywistość jest jednak na tyle brutalna, że samo umieszczenie zadania w
stosownych dokumentach nie powoduje
jeszcze jego realizacji – realizacja to zapewnienie środków finansowych. Przyję-
cie naszego zadania do programu rządu
na lata do 2005 oznacza, że na ten cel
będą środki centralne i to jest gwarancją
powodzenia inwestycji.
Władysław Żelazowski
naczelnik wydziału
Wydział Inwestycji i Rozwoju Miasta
ul. Drzymały 44-45, tel. 72-16-790
Fot. Marek Arent
Podmiejska europejska
W Świnoujściu odbyło się 18-19 lutego czwarte posiedzenie Wspólnego Komitetu Współpracy Przygranicznej PHARE
CBC, w którym udział wzięli Andrzej Korski, wojewoda lubuski oraz Tadeusz Jędrzejczak, prezydent Gorzowa
i jednocześnie prezydent Euroregionu „Pro Europa Viadrina”. W posiedzeniu tym obok przedstawicieli polskich
i niemieckich ministerstw uczestniczyli także przedstawiciele Komisji Europejskiej.
Jednym z głównych zadań komitetu, który działa w ramach Polsko-Niemieckiej Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Regionalnej i Przygranicznej, jest zatwierdzanie projektów zgłaszanych do dofinansowania w ramach programu PHARE CBC,
który od 1994 roku funkcjonuje w Polsce i
obejmuje swoim działaniem dwa pasy powiatów województw przygranicznych na
granicy zachodniej oraz programu strukturalnego Interreg, który funkcjonuje na analogicznym obszarze po stronie niemieckiej.
Z województwa lubuskiego zatwierdzonych zostało do dofinansowania osiem
projektów na około 15 mln euro. Wśród
nich znalazł się gorzowski projekt modernizacji transgranicznej drogi nr 22 na odcinku ul. Podmiejskiej, na kwotę 2 mln
euro. Ponadto zatwierdzone zostały dwa
projekty, które bezpośrednio odnoszą się
do całego województwa lubuskiego.
Pierwszy z nich wiąże się z doposażeniem
policji, w efekcie czego zwiększy się jej
skuteczność w ściganiu przestępczości
zorganizowanej w obszarze przygranicznym. Drugi z projektów, którego wniosko-
dawcą jest Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie
Wlkp., dotyczy ponadgranicznej ochrony
środowiska i zwalczania skutków katastrof i klęsk żywiołowych na terenie województwa lubuskiego oraz Brandenburgii.
Projekt ten ma na celu m. in. doposażenie
straży pożarnej, w wyniku czego zostanie
zwiększona - we współpracy ze stroną
niemiecką - efektywność działania, szczególnie ochrony ludności przed takimi zagrożeniami, jak powódź czy wichury.
W trakcie posiedzenia omówiono także
dotychczasowy stan realizacji małych projektów euroregionalnych, które zarządzane są przez funkcjonujące na obszarze
województwa lubuskiego dwa euroregiony – „Pro Europa Viadrina” i „Sprewa –
Nysa – Bóbr”. Temat ten szczególnie zainteresował przedstawicieli Komisji Europejskiej, gdyż od tego roku zmieniono
zasady realizowania tych projektów przez
wprowadzenie grantowego systemu przyznawania środków finansowych. Zasada
ta zamiast intensyfikowania polsko–niemieckiej współpracy przygranicznej, może
doprowadzić w rzeczywistości do jej ograniczenia, gdyż strona niemiecka nie ma
żadnego wpływu na wybór danego projektu do dofinansowania, jak to miało
miejsce dotychczas. Ponadto wnioski projektowe są znacznie bardziej skomplikowane i obłożone różnego rodzaju restrykcjami, co może zniechęcać wnioskodawców, którymi najczęściej są stowarzyszenia i organizacje non profit, do ich
składania. W związku z tym przedstawiciele Komisji Europejskiej zwrócili się
z prośbą o przekazanie szczegółowego opisu nowych procedur, aby móc podjąć
w działania na rzecz ich zmiany i powrotu
do sprawdzonych już zasad, które jednoznacznie stymulowały transgraniczną
współpracę polsko-niemiecką.
W najbliższym czasie w Stałym Przedstawicielstwie Polski przy Komisji Europejskiej w Brukseli planowana jest prezentacja siedmioletniego dorobku funkcjonowania na granicy polsko–niemieckiej
programu PHARE CBC.
Jacek Jeremicz
dyrektor gabinetu wojewody
11
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Posłowie o studentach i nauczycielach
W dniach 19-20 lutego odbyło się w Gorzowie wyjazdowe posiedzenie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki
i Młodzieży. Spowodowało to, że odwiedziło nas ponad 30 parlamentarzystów, w tym 28 posłów, a ponadto prawie
30 rektorów wyższych szkół zawodowych. Wśród uczestników posiedzenia byli też przedstawiciele resortowej
i wojewódzkiej administracji rządowej, m.in. Adam Jamróz, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej
i Sportu oraz wojewoda Andrzej Korski, także miejskich władz samorządowych.
Pierwszego dnia komisja zwiedziła 3 gorzowskie placówki opiekuńczo-wychowawcze: Państwowe Pogotowie Opiekuńcze, Dom
Dziecka i Dom Małego Dziecka oraz Wojewódzki Ośrodek Metodyczny. Zainteresowanie placówkami opiekuńczo-wychowawczymi związane było z przygotowaniami do
późniejszego posiedzenia na temat skutecznego modelu funkcjonowania tych placówek,
które obecnie prowadzone są w ramach pomocy społecznej i systemu oświaty.
Drugiego dnia komisja obradowała w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Zgodnie
z planem debatowano o:
- funkcjonowaniu i rozwoju wyższych szkół
zawodowych,
- kształceniu nauczycieli w wyższych szkołach zawodowych, ze szczególnym uwzględnieniem praktyk studenckich, współpracy z
Wojewódzkim Ośrodkiem Metodycznym oraz
Wojewódzką Biblioteką Pedagogiczną.
O sprawny przebieg pracy komisji dbał jej
przewodniczący poseł Franciszek Potulski,
wspierany przez zastępców: posła Kazimierza Marcinkiewicza i i posła Henryka Ostrowskiego. Wprowadzeniem do dyskusji były wystąpienia Adama Jamroza, prof. Zenona
Głodka, rektora gorzowskiej PWSZ i jego doradcy Edwarda Janiszewskiego.
W opinii gorzowskiego posła, Kazimierza
Marcinkiewicza, inicjatora tego przedsięwzięcia, goście byli zachwyceni naszym miastem,
choć w ramach tak krótkiej wizyty niewiele
mogli zobaczyć. Byli pod wrażeniem funkcjonowania lustrowanych placówek, a szczególnie „Słowianki” – w roli przewodnika wystąpił
prezydent Tadeusz Jędrzejczak – i Parku 111.
Szkoda jedynie, że zwiodła w drugim dniu
pogoda, co spowodowało komplikacje komunikacyjne, choć może dzięki temu posłowie
jeszcze dłużej będą pamiętać o naszym mieście. Pozostaje też mieć nadzieję, że teraz już
w debatach sejmowych dla większej grupy
posłów Gorzów Wlkp. będzie znanym i pięknym miastem o dużych możliwościach rozwojowych, których spełnienie zależy także od
skutecznej pracy parlamentu.
Adam Kozłowski
naczelnik Wydziału Edukacji
Wydział Edukacji
ul. Drzymały 44-46, tel. 72-16-750
Posłowie zwiedzili m.in. Państwowe
Pogotowie Opiekuńcze, gdzie właśnie
uruchomiona została pracownia komputerowa, ufundowana przez firmę Volkswagen Elektrosystemy.
Fot. Emilia Wójcik
Edukacyjne porównania
W dniach 11–15 marca w Gorzowie Wlkp. przebywała grupa 39 dyrektorów oświatowych ze środkowej i południowej Szwecji,
również z okręgu Jönköping, z którym od kilku lat systematycznie współpracujemy, szczególnie w zakresie oświaty.
Ukoronowaniem dotychczasowej współpracy z Jönköping jest fakt, że od roku jest to
nasze kolejne miasto partnerskie. Podobne
wizyty tak licznych, ale innych grup dyrektorów szwedzkich miały miejsce w dwóch
poprzednich latach.
Kilkudniowy pobyt w naszym mieście był
wyjazdową częścią cyklu szkoleniowego z
organizacji i zarządzania, zorganizowanego
przez szwedzki Regionalny Ośrodek Doskonalenia Kadr Oświatowych. Spełniając życzenie gości, którzy chcieli bliżej poznać
nasze realia, 12 marca dla 6 zespołów dyrektorów zorganizowano spotkania w Domu
Małego Dziecka, Państwowym Pogotowiu
Opiekuńczym, Domu Pomocy Społecznej,
Miejskim Ośrodku Sztuki, parafii rzymskokatolickiej i Komendzie Miejskiej Policji. Następnego dnia zaprezentowano 6 miejskich
placówek oświatowych: Miejskie Przedszkole Integracyjne nr 9, zespoły szkół ogólnokształcących nr 13 i 15, zespoły szkół: ekonomicznych i specjalnych oraz V Liceum
Ogólnokształcące. Programy spotkań, oprócz
zwiedzania, zawierały rozmowy z kierownic-
12
twem, pracownikami oraz dziećmi i młodzieżą.
Koordynatorem gorzowskich spotkań był
Wydział Edukacji UM. Jednak o to, żeby
wszystkie wizyty w placówkach pozostawiły
u szwedzkich gości sympatyczne wrażenia
zadbali już sami pracownicy z ich szefami na
czele. Stąd Szwedzi nie
szczędzili słów uznania
i wdzięczności, że ich
niecodzienne oczekiwania, dzięki naszej
bezinteresownej życzliwości zostały tak starannie spełnione.
Dla prawie wszystkich szwedzkich dyrektorów był to pierwszy
przyjazd do Polski i można mieć nadzieję, że po
tym, co u nas zobaczyli,
przyjadą
niebawem
znowu. Szwedzcy koledzy przyznali, że wyjazdowa formuła szkole-
nia wynika przed wszystkim z potrzeby porównania, jak z podobnymi problemami,
szczególnie społecznymi radzą sobie inne
kraje, narody, środowiska.
Ma to wyrabiać należny respekt do innych i
obiektywizować ocenę własnej sytuacji.
Adam Kozłowski
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
LXIX sesja Rady Miejskiej
Gorzów europejski
Rozruch basenu
Budowa kompleksu basenów w Centrum Sportowo-Rekreacyjnym „Słowianka” dobiega końca. 13 marca prezydent
Tadeusz Jędrzejczak wraz z wojewodą Andrzejem Korskim
i przewodniczącym Rady Miejskiej Janem Kaczanowskim
odkręcili przysłowiowy kurek z wodą. Basen, który wcześniej
został dokładnie odkurzony i umyty, zaczął powoli napełniać
się wodą. Niecka, o wymiarach 25x50 m, mieści 2500 ton
wody. Pod basenem, który stoi na betonowych nóżkach,
pracuje cała „fabryka”, zajmująca się oczyszczaniem wody.
System zalicza się do najnowocześniejszych, a jego sercem
są filtry UV. Na ukończeniu jest też część rekreacyjna z
mniejszymi basenami i zjeżdżalniami. Rozruch zakończy się
w drugiej połowie kwietnia, 28 kwietnia planowane jest
uroczyste otwarcie obiektu. (df)
Fot. (x3) Emilia Wójcik
Radni przyjęli sprawozdanie ze współpracy międzynarodowej miasta w 2001 roku, które przedstawił prezydent Tadeusz
Jędrzejczak.
- Podstawą, w oparciu o którą rozwijana jest współpraca transgraniczna – podkreślił na wstępie prezydent Tadeusz Jędrzejczak
– jest Europejska Karta Samorządu Terytorialnego. Priorytetowe są
dla nas kontakty z miastami niemieckimi. Najważniejszym partnerem jest Herford, następnie Frankfurt i Eberswalde. Współpraca ta
służy przekonywaniu młodych gorzowian do integracji z Unią
Europejską.
W ubiegłym roku najważniejszymi wydarzeniami na polu międzynarodowym było dla Gorzowa podpisanie umów o współpracy
z dwoma kolejnymi miastami: w lipcu z niemieckim Eberswalde, a
w sierpniu ze szwedzkim Jönköping, a także odnowienie kontaktów z włoskim Cava de Tirreni. Obecnie Gorzów ma już pięciu
oficjalnych partnerów: Frankfurt nad Odrą, Herford, Eberswalde,
Cava de Tirreni i Jönköping. Oprócz tego od kilku lat miasto
współpracuje z Hazleton w USA, Poczdamem w Niemczech i
organizacją landsberczyków w Herfodzie.
„Rok ubiegły – czytamy w sprawozdaniu – charakteryzował się
tak, jak lata poprzednie dużą aktywnością międzynarodową Gorzowa, czego odzwierciedleniem są zorganizowane przez miasto
w roku 2001 imprezy i spotkania o charakterze międzynarodowym,
a także w aktywnym udziale przedstawicieli miasta w imprezach i
spotkaniach poza granicami naszego kraju”.
Poza umowami o współpracy, najważniejsze wydarzenia to
m.in.:
- udział w targach „Caravan und Turistic” we Frankfurcie n. Odrą;
- udział w największych na świecie targach turystycznych ITB w
Berlinie;
- udział Prezydenta Miasta Gorzowa i Przewodniczącego Rady
Miejskiej w Kongresie - Burmistrzów Miast Europejskich we Frankfurcie nad Menem;
- robocze spotkanie władz Gorzowa i Poczdamu dotyczące
rozwoju współpracy gospodarczej i turystycznej;
- szkolenie radnych w Europejskiej Akademii Obywatelskiej w
Bocholt;
doroczne obchody Dnia Pamięci i Pojednania w Gorzowie
wespół z przedwojennymi mieszkańcami miasta;
- udział w Cottbus w konferencji „Polska Zachodnia i Wschodnia
Brandenburgia jako przyszły region gospodarczy”;
- udział w III Konferencji Miast Partnerskich we Frankfurcie nad
Odrą;
- prezentacja miasta podczas Tygodnia Integracji Europejskiej w
Hamburgu;
- występy zespołów „Buziaki”, „Mali Gorzowiacy” i „Preambulum” podczas średniowiecznego jarmarku „Europalia” w Brukseli;
- występy gorzowskich grup artystycznych - „Albo Nie”, „Owijoki”, „U Zbycha”, Kwintetu Jazzowego, Gorzowskiej Orkiestry Dętej,
Teatru Kreatury, Anny Łaniewskiej i Elżbiety Kuczyńskiej - podczas
Wystawy Ogrodniczej w Poczdamie;
- wizyta w Gorzowie szefów misji dyplomatycznych z blisko 40
państw;
- uczestnictwo gorzowskiej młodzieży w międzynarodowym
obozie Euro Camp pod Frankfurtem;
- II Międzynarodowy Plener Malarski;
- udział uczniów IV LO w Międzynarodowym Tygodniu Ekologicznym w Bussted;
- VIII Międzynarodowe Targi Pogranicza;
- II Konferencja Miast Partnerskich Gorzowa;
- odsłonięcie pomnika Egometa Bratza w Gorzowie;
- posiedzenie w Gorzowie Komitetu ds. Współpracy Międzyregionalnej Polsko-Niemieckiej Komisji Międzyrządowej.
Ponadto odbyło się wiele spotkań roboczych przedstawicieli
władz miasta z zagranicznymi partnerami, szereg zagranicznych
imprez kulturalnych i sportowych z udziałem gorzowskiej młodzieży, imprez o charakterze międzynarodowym w samym Gorzowie,
organizowanych przez szkoły, kluby sportowe, Euroregion „Pro
Europa Viadrina”, organizacje gospodarcze i społeczne. (df)
13
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Z prac Zarządu Miasta
Nowe uregulowania prawne wymagają
uchwały Rady Miejskiej.
l Wydział Edukacji zwrócił się z prośbą
o przeznaczenie pieniędzy na pokrycie
nieprzewidzianych wydatków w placówkach oświatowych. W okresie od grudnia
2001 do lutego br. w szkołach wystąpiły
awarie, których skutki zagrażają życiu i
bezpieczeństwu uczniów i pracowników.
W jednej ze szkół popękały ściany i stropy,
w trzech innych awarii uległo centralne
ogrzewanie, w innej szkole zapaliła się
instalacja elektryczna, w poradni zalane
zostały pomieszczenia itp. Z niektórymi
skutkami awarii szkoły poradziły sobie w
sposób doraźny, jednak konieczne jest
właściwe ich usunięcie, a co za tym idzie
dofinansowanie szkół ze strony miasta.
Wyliczono koszty napraw na 49.400 zł.
Zarząd postanowił przekazać szkołom te
pieniądze.
l Miesięcznik o zdrowiu „Vita” organizuje w miastach na terenie kraju akcje promujące profilaktykę zdrowia. W tym roku
chce zawitać do Gorzowa, by w centrum
miasta, na placu Starego Rynku, przeprowadzić akcję „Vita Tour”. Akcję zaplanowano na 18–19 maja. Wtedy w godz. 830 – 1800
w ambulansie będzie można sobie zrobić
bezpłatnie badania: gęstości kości, pozwalające diagnozować osteoporozę,
mammografię piersi, pomiar ciśnienia tętniczego krwi, pomiar poziomu cukru we
krwi i poziomu cholesterolu. Zarząd Miasta
zadecydował o użyczeniu w tym celu placu Starego Rynku.
l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przygotował do rozpatrzenia 35 spraw.
Wśród nich był wniosek rzeźbiarki gorzowskiej, Zofii Bilińskiej, która stara się o urządzenie w pobliżu swojej pracowni przy ul.
Sikorskiego letniej galerii – ogródka artystycznego. Sprawa zaczyna zmierzać do
pozytywnego zakończenia, gdyż Zarząd
Miasta wyraził zgodę na użyczenie części
terenu pod projektowaną galerię w celu
składowania gruzu z rozbieranego budynku. Kolejnym krokiem będzie wyrównanie
całego terenu i urządzenie ogródka.
l Wydział Urbanistyki i Administracji
Budowlanej przedłożył Zarządowi Miasta
cztery projekty miejscowych planów przestrzennego zagospodarowania do zaakceptowania. Pierwszy dotyczy rejonu ulic
Czartoryskiego i Dekerta, kolejne rejonów
ulicy Bohaterów Warszawy i Al. Konstytucji
3 Maja, Poznańskiej oraz Dąbrowskiego i
Borowskiego. Ten ostatni wymaga ponownej analizy, gdyż ostatnia wersja nie uzyskała akceptacji komisji Rady Miejskiej.
Przy Czartoryskiego i Dekerta zaplanowano park miejski, a na skrzyżowaniu ulic
budownictwo wielorodzinne z zasadą obniżenia kondygnacji w stronę parku. Drugi
plan dotyczy terenu byłych zakładów mięsnych. Projekt przewiduje przeznaczenie
terenu pod usługi komercyjne, publiczne i
drogę dojazdową. Ponadto przyjęto zasadę podziału całości na mniejsze kwartały.
Przy ul. Poznańskiej powstały obiekty o
kubaturze większej, niż to przewidziano w
14
Światowy Dzień Konsumenta
15 marca obchodzony jest jako Światowy Dzień Konsumenta, gdyż
właśnie tego dnia 1962 roku po raz pierwszy została dostrzeżona
potrzeba ochrony interesów konsumentów. W posłaniu do Kongresu
USA prezydent Kennedy wypowiedział się za koniecznością zapewnienia konsumentom należytej reprezentacji, której są pozbawieni, jako
słabsza grupa na rynku w stosunku do przedsiębiorców.
Prawo konsumentów do reprezentacji
jest hasłem tegorocznego Światowego Dnia
Konsumenta. Prawo do reprezentacji interesów konsumenta jest jednym z elementów polityki konsumenckiej realizowanej
w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej. Łączy się ono bezpośrednio z pozostałymi priorytetami w zakresie ochrony konsumentów: prawem do bezpieczeństwa
zdrowotnego i ekonomicznego, prawem
do edukacji i informacji, prawem do dostępu do wymiaru sprawiedliwości.
Polityka konsumencka w Polsce zmierza
do przygotowania polskiego społeczeństwa
do aktywnego i partnerskiego członkostwa
Fot. Ryszard Siedlecki
w Unii Europejskiej. Polscy konsumenci
zyskają dzięki integracji z Unią Europejską.
Zgodnie z art. 69 Układu Europejskiego
Polska jest zobowiązana do harmonizacji
prawa krajowego z prawem wspólnotowym. Jedną z dziedzin, którą należy dostosować do prawa unijnego, są przepisy
dotyczące ochrony konsumentów. Do naszego systemu prawnego od 1 lipca 2000
roku wprowadzono już następujące regulacje wspólnotowe:
- dyrektywę o sprzedaży poza lokalem
przedsiębiorstwa i dyrektywę o sprzedaży
na odległość - dzięki temu konsument
może odstąpić od umowy, zawartej w określonych warunkach, w terminie 10 dni, bez
obowiązku wskazywania przyczyny;
- dyrektywę o niedozwolonych klauzulach w umowach z konsumentami - wprowadza ona katalog postanowień, których
przedsiębiorca nie będzie mógł zawrzeć w
umowie;
- dyrektywę o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny - jeśli produkt wyrządzi
konsumentowi szkodę, to przedsiębiorca
będzie musiał udowodnić, że jego produkt
nie był wadliwy, w przeciwnym razie będzie
zobowiązany do zapłaty odszkodowania;
- od 8 września 2000 roku obowiązuje
ustawa o ogólnym bezpieczeństwie produktów, która wprowadza postanowienia
dyrektywy 92/59/EWG. Ustawa ta zobowiązuje przedsiębiorców do wprowadzania
do obrotu wyłącznie produktów bezpiecznych, tzn. takich, które przy prawidłowym i
dającym się przewidzieć użytkowaniu nie
stwarzają zagrożenia dla użytkownika. Ustawa ta oraz wydane do niej akty wykonawcze umożliwiły stworzenie efektywnego
systemu nadzoru nad bezpieczeństwem
produktów.
Niebawem polscy konsumenci będą mieli podobne prawa, jak mieszkańcy państw
unijnych, a prawo będzie przyjaźniejsze
konsumentowi.
12 marca 2002 roku rząd przyjął „Rządową politykę konsumencką
na lata 2002–2003”. Polityka konsumencka stała się
integralną częścią polityki
społeczno–gospodarczej
rządu. Z punktu widzenia
standardów prawnych, polski system ochrony konsumentów nie odbiega od
obowiązującego na wspólnym rynku europejskim.
Jednym z priorytetów polityki konsumenckiej jest intensywna edukacja i kształtowanie
powszechnej
orientacji prokonsumenckiej, warunkujące praktyczne wykorzystanie dokonanych przemian
prawno–organizacyjnych.
Kolejnym z priorytetów jest stworzenie
efektywnego systemu nadzoru rynku, który zapewniłby wysoki poziom ochrony konsumentów, umożliwił swobodny przepływ
towarów w ramach wspólnego rynku i
eliminował nieuczciwą konkurencję. Wysokie standardy obsługi nabywców leżą w
interesie samych przedsiębiorców, jako źródło wzrostu ich konkurencyjności na wspólnym rynku. Rozwój gospodarki rynkowej i
zmiany w sferze stosunków gospodarczych
wymagają ciągłej popularyzacji wiedzy z
zakresu prawa konsumenckiego oraz
uprawnień przysługujących konsumentom,
zawierających umowy z przedsiębiorcami.
Dokonane zmiany nie znalazły jeszcze pełnego odbicia w świadomości uczestników
rynku – zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców. Niewystarczająca jest znajomość
przepisów prawa przez konsumentów i
przedsiębiorców, lekceważone są interesy
nabywców, brakuje również upowszechniania dobrych praktyk handlowych.
Mariola Piasecka
Miejski Rzecznik Konsumenów
Biuro Miejskiego Rzecznika
Konsumentów i Spraw Mieszkańców
ul. Orląt Lwowskich 1, tel. 72-16-747
GORZOWSKIE
GORZOWSKIE
WIADOMOŚCI
WIADOMOŚCI
SAMORZĄDOWE
SAMORZĄDOWE
nr 4 (44) KWIECIEŃ
nr 4 (44)2002
KWIECIEŃ
r. - DODATEK
2002 r.
Śpiewający prezydent
Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet prezydent Tadeusz Jędrzejczak zaśpiewał
gorzowiankom „Nie płacz kiedy odjadę”.
Imprezę na ul. Pocztowej zorganizowamężczyzna z publiczności, który odważył
ła redakcja „Gazety Lubuskiej”, która stasię na publiczny występ. (df)
rała się zmobilizować panów na
stanowiskach, aby zaśpiewali paniom. Łatwo nie było, bo tylko
dwaj panowie na stanowiskach
zdecydowali się na ten miły gest:
Tadeusz Jędrzejczak, prezydent
miasta Gorzowa, który jak wiadomo jest człowiekiem muzykalnym
i Władysław Komarnicki, dyrektor
firmy „Interbud West”, który wspomagany przez życzliwą publiczność
zaśpiewał „Szła dzieweczka do laseczka”. Wojewoda Andrzej Korski
złożył gorzowiankom życzenia, natomiast inni panowie na stanowiskach nie pojawili się. Złoty pierścionek dla wybranki serca
Fot. Emilia Wójcik
wyśpiewał Maciej Gorski, jedyny
Nim zapuka rachmistrz
Narodowy Spis Powszechny, który odbędzie się w dniach od 21
maja do 8 czerwca 2002 roku, jest wielkim przedsięwzięciem,
obejmującym około 40 mln ludności, 12 mln gospodarstw domowych, 2 mln indywidualnych gospodarstw rolnych, 1 mln indywidualnych działek rolnych. W spisie 2002 będzie uczestniczyć około:
180 tys. rachmistrzów spisowych, 33 tys. osób zatrudnionych w 3
tys. biur spisowych, 2,5 tys. statystyków, zatrudnionych przy opracowywaniu wyników spisu. Liczby te obrazują skalę przedsięwzięcia.
Rachmistrz godny zaufania
Czynności spisowych dokonają rachmistrze, tj. osoby powołane przez dyrektora
Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego, na
wniosek Prezydenta Miasta jako Miejskiego Komisarza Spisowego, spośród pełnoletnich osób godnych zaufania, posiadających co najmniej średnie wykształcenie.
Rachmistrz będzie wyposażony w legitymację upoważniającą go do przeprowadzenia spisu, zawierającą niepowtarzalny
identyfikator, zdjęcie oraz imię i nazwisko,
pieczęć urzędu statystycznego, imienną
pieczątkę i podpis dyrektora urzędu. Przed
spisem rachmistrz dokona tzw. obchodu
przedspisowego, w celu ustalenia z mieszkańcami właściwego terminu wywiadu.
Tajemnica spisowa
Istnieje szereg wątpliwości dotyczących
spisu ludności połączonego ze spisem rolnym, zwłaszcza w zakresie ujawniania naszego stanu posiadania. Zbierane w spisie
dane osobowe są poufne i podlegają szczególnej ochronie. Wszystkie osoby związane
z organizacją spisu, zbieraniem i przetwarzaniem danych są zobowiązane do zachowania tajemnicy uzyskanych danych. Rachmistrz przed przystąpieniem do czynności
spisywania składa na piśmie przyrzeczenie
zachowania tajemnicy spisowej. Wyniki
spisu zostaną opracowane w zestawieniach
tabelarycznych tak pogrupowanych, aby
identyfikacja danych o poszczególnych osobach była niemożliwa.
Po co ten spis?
Często pojawia się pytanie: po co ten
spis? Dane uzyskane ze spisu dadzą najpełniejszy zbiór danych o ludności, warunkach mieszkaniowych i rolnictwie, stworzą
możliwość opisania zbiorowości gospodarstw domowych i rodzin, dostarczą danych dla wszystkich jednostek podziału
administracyjnego kraju, stworzą bazę dla
porównań i analiz wieloletnich, będą źródłem danych do realizacji zobowiązań międzynarodowych, a w tym przede wszystkim zobowiązań w stosunku do ONZ i jego
agend, OECD i Unii Europejskiej oraz innych instytucji międzynarodowych.
Ponadto w samej statystyce dane spisowe będą wykorzystywane do bilansów ludności, zasobów mieszkaniowych, szacunków w następnych latach stanu ludności i
mieszkań oraz produkcji rolnej, szacunków
gospodarstw domowych i rodzin, budowania operatów do losowania prób dla różnych badań statystycznych, posłużą także
do zarządzania na wszystkich szczeblach
podziału administracyjnego kraju.
Nasz obraz
Podczas całej akcji spisowej odbędą się
dwa równoległe spisy. Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań, obejmujący osoby stale zamieszkałe i czasowo przebywające w mieszkaniach, budynkach,
obiektach i pomieszczeniach zbiorowego
zamieszkania, osoby nie mające miejsca
Z prac Zarządu Miasta
planie i przedsiębiorca wniósł o zmianę
zapisu. Biuro Urbanistyki poinformowało,
że na tym terenie często dochodzi do
samowoli budowlanych a opracowanie nowego planu nie może być narzędziem do
legalizacji inwestycji postawionych niezgodnie z prawem. Zarząd Miasta poparł
to stanowisko i nakazał przedsiębiorcy
przywrócenie pierwotnego stanu. Plan przy
ul. Dąbrowskiego został skrytykowany z
powodu niezrealizowania w tym obszarze
ciągu spacerowego nad Kłodawką, wobec
tego wydział proponuje ograniczenie planowanej rozbudowy obiektów na terenie
zieleni. Zarząd wyraził zgodę.
18 marca
l Zarząd Miasta powołał pięcioosobową komisję do odbioru krytej pływalni,
budowanej w Centrum Sportowo–Rehabilitacyjnym „Słowianka”.
l Zarząd zapoznał się z wynikami przetargu na konserwację i utrzymanie zieleni
miejskiej w Gorzowie. W postępowaniu
wzięło udział siedem firm, pięć z Gorzowa i
po jednej ze Skwierzyny i z Kostrzyna. Tę
ostatnią z powodu niedostarczenia wadium trzeba było wykluczyć z przetargu.
Komisja przetargowa musiała zatem unieważnić postępowanie w ośmiu regionach
miasta. W pozostałych wybrano najkorzystniejsze oferty, które przedstawiły firmy
z Gorzowa.
l Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przekazało Zarządowi Miasta rozliczenie realizowanych w ubiegłym roku
zadań inwestycyjnych. Inwestycje finansowane z czynszu dzierżawnego wykonano
w 100% , na pozostałe zadania przeznaczono pieniądze spółki. Zgodnie a podpisaną z miastem umową PWiK zobowiązane było wykonać inwestycje związane z
ulepszeniem i powiększeniem dzierżawionego majątku na kwotę równą czynszowi
dzierżawnemu, który w roku 2001 wynosił
4.597.730 zł.
l Zarząd Miasta wyraził zgodę stowarzyszeniu „Młode Centrum” na zorganizowanie 1 kwietnia w godz. od 12 do 16
imprezy „Rowerowe Powitanie Wiosny”.
l Wydział Urbanistyki i Administracji
Budowlanej przedstawił informację o zarzutach i protestach do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów ulic Dekerta, Czartoryskiego
i Perłowej. Pierwotnie był to teren przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne.
Wobec braku zainteresowania drogimi,
uzbrojonymi działkami, uchwałą Rady Miejskiej z października 2000 roku sporządzono nowy projekt planu, w którym przeznaczono ten teren pod budownictwo wielorodzinne. Nie zgadzają się z tym mieszkańcy
domów jednorodzinnych w sąsiedztwie,
którzy czują się oszukani. Stawiając swe
domy kierowali się ustaleniami starego
planu i protestują przeciw budowie domów wielorodzinnych. Argumentują, że
zmniejszy się wartość użytkowa i materialna ich nieruchomości, a wysokie domy
zasłonią słońce. Pogorszy się komfort ży-
ciąg dalszy na str. 16
15
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r. - DODATEK
Z prac Zarządu Miasta
cia przez utratę intymności zamieszkania.
Wydział uważa, że złożone protesty zasługują na rozpatrzenie i proponuje ograniczenie liczby kondygnacji budynków do
trzech, co będzie wyjściem naprzeciw prośbom mieszkańców. Po naniesieniu poprawek projekt planu zostanie wyłożony ponownie do publicznego wglądu.
l Wydział Geodezji i Katastru zaproponował Zarządowi Miasta zmiany w regulaminie wydziału, z uwagi na potrzebę dostosowania zadań, wynikających z prawa
geodezyjnego i nowych rozporządzeń wykonawczych z zakresu tego prawa oraz z
powszechnej taksacji nieruchomości.
Zgodnie z ustawą założenie katastru nieruchomości powinno nastąpić do 31 grudnia
2005 roku. Do tego czasu należy doprowadzić do zgodności ewidencji gruntów z
zapisami w księgach wieczystych. Wszystkie dane o oznaczeniu, położeniu, funkcji,
powierzchni i władających nieruchomością muszą być zweryfikowane. Konieczne
jest przeniesienie posiadanych danych do
właściwego systemu komputerowego,
stworzenie rejestru i kartotek budynków i
lokali. Należy przeprowadzić inwentaryzację budynków i lokali, jak i wycenić ich
wartość. Następnie trzeba będzie sporządzić mapy taksacyjne z podziałem na
strefy i same tabele taksacyjne. Zakres
informacji, niezbędnych do wykonania tych
zadań, jest ogromny. Zbudowanie katastru
nieruchomości do końca 2005 roku wymaga zarówno działań organizacyjnych, jak i
determinacji w ich realizacji.
Oddzielną sprawą jest budowanie Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej.
Miasto w tym wypadku nie jest zobligowane żadnym terminem, a jedynie musi stworzyć ewidencję uzbrojenia podziemnego.
Stworzenie MSIP wymaga współdziałania
miasta z energetyką, ciepłownictwem, gazownictwem, wodociągami i z zainteresowanymi urzędami: statystycznym i skarbowym. Przygotowany projekt regulaminu
zawiera schemat organizacyjny wydziału,
przewidywaną liczbę pracowników i rozmieszczenie oddziałów.
l Wydział Gospodarki Nieruchomościami przedstawił do rozpatrzenia 48 wniosków. Wśród nich był wniosek Lesa Gondora o komunalizację stadionu im. E. Jancarza przy ul. Śląskiej, poprzez zamianę
tej nieruchomości na grunty wskazane
przez miasto. Zarząd Miasta zlecił przygotowanie pełnej informacji o nieruchomości
wraz z jej wyceną, dokonaną przez miejskich rzeczoznawców.
l Wydział Zasobów Lokalowych skierował pod obrady Zarządu sprawę mieszkania przy ul. Łokietka 15/2, którym interesuje się kilka rodzin. Mieszkanie jest trzypokojowe o powierzchni 82,34 m2 i wymaga
kapitalnego remontu. Zarząd postanowił
przyznać lokal rodzinie 6-osobowej, mieszkającej obecnie przy Warszawskiej 14 w
budynku zagrożonym katastrofą budowlaną. Nie wyrażono natomiast zgody na
cesję umowy najmu lokalu użytkowego
przy ul. Sikorskiego 110B, gdyż między
16
Nim zapuka rachmistrz
dokończenie ze str. 15
zamieszkania, mieszkania i budynki, w
których znajdują się mieszkania oraz zamieszkane obiekty zbiorowego zakwaterowania i inne zamieszkane pomieszczenia, nie będące mieszkaniami.
Na podstawie spisu dowiemy się ile nas
jest: kobiet, mężczyzn, dzieci, osób dorosłych i starszych, jacy jesteśmy, jaki jest
nasz stan cywilny, poziom wykształcenia,
ile jest rodzin, jak liczne są polskie rodziny,
ile i jakie tworzymy gospodarstwa domowe, czym się zajmujemy, czy pracujemy
jako pracownicy najemni lub na własny
rachunek czy też poszukujemy pracy, z
czego się utrzymujemy, jak mieszkamy: czy
mieszkamy samodzielnie, ile mamy izb,
jaką powierzchnię użytkową mieszkania,
czy mamy w mieszkaniu bieżącą wodę,
łazienkę, gaz, centralne ogrzewanie.
Wyniki spisu będą fotografią stanu i rozmieszczenia ludności w Polsce, jej cech
demograficzno - społecznych , aktywności
zawodowej, warunków życia i warunków
mieszkaniowych. Posłużą do określania kierunków przemian w Polsce oraz wskażą
miejsce Polski w Europie i świecie.
W ramach światowego spisu ludności
zgodnie z rekomendacją ONZ prawie
wszystkie kraje przeprowadzają powszechne spisy ludności i mieszkań.
Spis rolny
Powszechnym Spisem Rolnym zostaną
objęte: indywidualne gospodarstwa rolne,
działki rolne, właściciele zwierząt gospodarskich nie posiadający użytków rolnych,
inne podmioty gospodarcze prowadzące
działalność rolniczą, a także osoby praw-
ne i jednostki organizacyjne nie mające
osobowości prawnej, których podstawowym rodzajem działalności jest prowadzenie upraw rolnych, warzywnictwa,
ogrodnictwa, chów i hodowla zwierząt,
działalność usługowa związana z uprawami rolnymi, chowem i hodowlą zwierząt, z
wyjątkiem działalności weterynaryjnej,
gospodarki łowieckiej, hodowli i pozyskiwania zwierząt łownych, łącznie z pokrewną działalnością usługową, osoby
prawne i jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej, które niezależnie od rodzaju działalności podstawowej
są użytkownikami użytków rolnych o powierzchni przekraczającej 1 ha lub prowadzą chów zwierząt gospodarskich.
Informacje do rozliczeń
Przeprowadzenie Powszechnego Spisu
Rolnego w 2002 r. umożliwi opracowanie
pełnego zestawu informacji o gospodarstwach rolnych i związanych z nimi gospodarstwach domowych, zebranie informacji
niezbędnych dla finansowania procesów
integracyjnych z Unią Europejską oraz zapewnienie podstaw informacyjnych w
pierwszych latach członkostwa, zgodnie z
wymogami UE wykonanie zobowiązań Polski w zakresie dostarczenia informacji dla
potrzeb organizacji międzynarodowych,
uzyskanie aktualnych operatów losowania
prób gospodarstw rolnych dla prowadzenia różnych badań reprezentacyjnych, dotyczących wsi i rolnictwa.
Warunkiem powodzenia spisu jest
współdziałanie rachmistrzów spisowych
oraz osób poddających się spisowi.
Ryszard Kneć
Nabór rachmistrzów
Problemy na rynku pracy spowodowały, że praca rachmistrza spisowego, to szansa podreperowania
skromnych
budżetów domowych wielu gorzowian, a niejednokrotnie jedyne źródło
uzyskania dochodu. Olbrzymie zainteresowanie pracą rachmistrza spowodowało, że Gorzów Wlkp. stanął przed problemem wyłonienia w sposób sprawiedliwy
grupy osób, które zostaną rachmistrzami.
Aby ułatwić kandydatom ubieganie się o
funkcję rachmistrza spisowego, pracownicy magistratu skonstruowali druk podania o pracę, zawierający wykaz niezbędnych danych oraz uzupełniony pełną
informacją.
Druki można było otrzymać w Powiatowym Urzędzie Pracy, Urzędzie Miejskim
lub pobrać z strony internetowej miasta.
Każdy z kandydatów przy składaniu podania otrzymywał skierowanie na test przeprowadzany przez profesjonalnych psychologów, którego celem było wyłonienie
osób, mających mniejsze od pozostałych
predyspozycje do bycia rachmistrzem. Celem takiego postępowania była idea sprawiedliwego wyłonienia z 2400 kandyda-
tów ponad 500 rachmistrzów, którym
mieszkańcy Gorzowa powierzą informacje, dotyczące ich życia rodzinnego oraz
stanu posiadania bez obaw o dochowanie
tajemnicy. Ponadto procedura ta miała
wykluczyć dobór po znajomości.
Urzędnicy magistratu nie mieli wpływu
na procedurę badań, a jedynie otrzymali
od psychologów gotowe wyniki. Istotnym
elementem tej procedury jest fakt, że nie
eliminuje żadnej osoby oraz grupy społecznej z ubiegania się o pracę. Przy porównywalnych wynikach testów, bezrobotni kandydaci byli preferowani ze
względów społecznych.
Testy przeprowadzane były przez psychologów oraz instytucje, w których się
odbywały nieodpłatnie. Za ten ogromny
wkład pracy należą im się szczególne podziękowania. Czy taka procedura znajdzie
społeczną akceptację? Mam nadzieję, że
tak. Działania te stanowią kolejny krok w
rozwoju komunikacji społecznej oraz przykład jawności działań podejmowanych
przez gorzowski samorząd.
Ryszard Kneć
zastępca Miejskiego Komisarza Spisowego
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
LXIX sesja Rady Miejskiej
Z prac Zarządu Miasta
Stypendia twórcze
Podczas sesji Rady Miejskiej 27 lutego przyjęta została uchwała w sprawie zasad i trybu
przyznawania stypendiów twórczych i artystycznych miasta Gorzowa Wlkp.
Stypendia takie przyznawane są już od sześciu
lat, ale dopiero od ubiegłego roku istnieje wymóg
wyrażania woli przez radnych w tej sprawie.
Przyjęty regulamin niewiele różni się od dotychczas stosowanych zasad. Wyjątkiem jest punkt
dotyczący dziedzin, w których przyznaje się stypendia – oprócz literatury, muzyki, tańca, sztuk,
plastycznych, fotografii i filmu, teatru, architektury
i muzealnictwa, dodano regionalistykę. Poza tym
teraz stypendia przyznawać będzie nie Prezydent
Miasta Gorzowa lecz Zarząd Miasta na wniosek
komisji do spraw stypendiów, a tę powoływać
będzie co roku odrębnym zarządzeniem Prezydent Miasta Gorzowa.
***
Przyznane zostały stypendia twórcze i artystyczne miasta Gorzowa.
Komisja pod przewodnictwem Bogusława Andrzejczaka, w składzie:
Lidia Przybyłowicz (wiceprzewodnicząca), Dorota Janczewska (sekretarz), Mieczysław Zbiorczyk, Ewa Hornik, Gabriela Balcerzakowa, Marian
Łazarski, Janusz Markuszewski, zapoznała się z
27 wnioskami o stypendia. Najwięcej, bo 12
wniosków złożyli młodzi
muzycy, 9 plastycy, 4 fotograficy, po jednym
wniosku wpłynęło z dziedziny muzealnictwa i
literatury. Kandydaci osobiście zaprezentowali
przed komisją swój dotychczasowy dorobek oraz
program twórczy na najbliższą przyszłość.
Stypendia miasta Gorzowa otrzymali:
l Muzyka – Michał Wróblewski (fortepian),
Adam Bałdych (skrzypce), Magdalena Kujawska
(wokalistka), Jakub Waszczeniuk (trąbka);
l Plastyka – Grzegorz Piotrowski (po raz drugi),
Dawid Szafrański (po raz drugi);
l Fotografia – Daniel Adamski (po raz drugi);
l Muzealnictwo – Juliusz Sikorski (po raz drugi);
l Literatura – Katarzyna Maciantowicz.
Stypendia wypłacane będą przez sześć miesięcy
w kwotach 300-500 zł, z wyjątkiem stypendium
literackiego, które przyznane zostało na trzy miesiące. Łącznie na stypendia przeznaczono 20.000 zł. 21
marca odbyła się uroczystość ich wręczenia. (df)
wnioskodawcami nie ma żadnych więzów
pokrewieństwa. Zgodnie z obowiązująca
uchwałą Rady Miejskiej zmiana stron umowy najmu lokalu użytkowego może nastąpić wyłącznie na rzecz żony, męża, dzieci,
rodziców, rodzeństwa.
l Wydział Edukacji poinformował Zarząd Miasta o upływającym w sierpniu br.
okresie powierzenia stanowisk dyrektorom 15 placówek oświatowych. Po
uwzględnieniu kwalifikacji i oceny pracy,
wobec 12 dyrektorów wydział proponuje
wdrożenie procedury powierzenia obowiązków dyrektora na następną kadencję, natomiast w trzech pozostałych przypadkach
konieczne będzie przeprowadzenie konkursów. Zarząd wyraził zgodę.
l Wydział Sportu i Turystyki w ramach
przygotowań reprezentacji Gorzowa do
udziału w finałach VIII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży – 2002 zlecił uszycie dresów z logo miasta, w których wystąpi
gorzowska młodzież. Zarząd Miasta wyraził zgodę na nieodpłatne przekazanie dresów gorzowskim klubom sportowym, których reprezentanci wezmą udział w finale
olimpiady.
Jolanta Cieśla
Porozmawiaj z radnym
Fot. Emilia Wójcik
LXIX sesja Rady Miejskiej
BWA wybronione?
Radni przyjęli informację na temat działalności miejskich placówek kultury w 2001
roku. Przy okazji obudzili się, że pod koniec ubiegłego roku zlikwidowali BWA,
powołując w zamian Miejski Ośrodek Sztuki.
Samorząd Gorzowa prowadzi osiem placówek
kulturalnych. Są to: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna wraz z 15 filiami, Grodzki Dom
Kultury wraz z klubami „Pogodna Jesień”, „Zodiak” i „Jedynka”, Miejskie Centrum Kultury wraz
z MCK „Zawarcie”, Miejski Ośrodek Sztuki, Dom
Kultury „Małyszyn”, Jazz Club „Pod Filarami”,
Klub Myśli Twórczej „lamus” i Klub Nauczyciela.
W ubiegłym roku z 985 imprez (koncerty, wystawy, turnieje, programy edukacyjne, akcje lato i
zima, itp.) zaproponowanych przez te placówki
skorzystało 136.200 uczestników. Z bibliotek skorzystało 33.150 czytelników, którzy wypożyczyli
564.241 pozycji. Z różnych form upowszechniania
czytelnictwa i kultury skorzystało w bibliotekach
ponad 18 tys. osób. W 59 różnych zespołach i
sekcjach swoje zainteresowania rozwijało blisko
1500 osób.
W informacji podkreślony został brak w tegorocznym budżecie środków na remonty i modernizacje.
W dyskusji radna Elżbieta Rafalska stwierdziła
m.in.
- W tej kadencji działalności kulturalnej poświęcamy mało uwagi i tym samym mało pieniędzy
lub przynajmniej z roku na rok mniej. Nadal trwa
protest środowisk twórczych wobec zmiany na-
zwy BWA na MOS. Czy jest decyzja na temat tej
nazwy?
- Źle się stało – krytykował Tadeusz Horbacz że pan Gąsiorek o zmianach dowiedział się z
gazet.
- Boleję nad rozwiązaniem BWA – przyznał
Mieczysław Rzeszewski – kosztuje mnie to ogrom
nerwów.
Przypomnijmy, że 21 listopada 2001 roku radni
przegłosowali zmianę nazwy Biura Wystaw Artystycznych bez jednego głosu sprzeciwu czy choćby
wątpliwości. Projekt tej uchwały był opiniowany
przez Komisję Organizacyjno-Prawną oraz Komisję
Edukacji i Kultury – w obu przypadkach pozytywnie.
- Jeśli rada popełniła błąd, likwidując BWA –
nazwał rzecz po imieniu Józef T. Finster – to
powinna się do tego przyznać i ten błąd naprawić
Jerzy Antczak, przewodniczący Komisji Edukacji i Kultury, poinformował że komisja zwróciła
się do Prezydenta Miasta z propozycją, aby na
zaproszeniach i plakatach można było używać
nazwy BWA oraz GTF.
Wiceprezydent Bogusław Andrzejczak przypomniał, że Rada Miejska ma prawo zmienić uchwałę, którą zlikwidowała BWA. Zaznaczył też, że
Zarząd Miasta wystąpi z propozycją rozstrzygnięcia tego nieporozumienia. (df)
Przewodniczący
i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej pełnią
dyżury w biurze rady przy ul. Sikorskiego 3,
pokój 217 (I piętro), tel.72-19-510 lub 73-55-510
we wtorki w godzinach od 15.00 do 16.30. 2
kwietnia dyżurować będzie Zbigniew Żbikowski, wiceprzewodniczący RM (SLD), 9 kwietnia
Jan Kaczanowski, przewodniczący RM (SLD);
16 kwietnia Arkadiusz Marcinkiewicz, wiceprzewodniczący RM (AWS), 23 marca Grażyna
Wojciechowska, wiceprzewodnicząca RM
(SLD), 30 kwietnia Zbigniew Żbikowski.
Radni SLD
dyżurują w biurze Rady Miejskiej przy ul.
Sikorskiego 3 w poniedziałki i czwartki od
godz. 14.30 do 16.00. 4 kwietnia dyżurować
będzie Zdzisław Nadolny 8 kwietnia Bożena
Stańczyk, 11 kwietnia Mieczysław Rzeszewski, 15 kwietnia Rozalia Aleksandrowicz, 18
kwietnia Mieczysław Kędzierski, 22 kwietnia
Ziemowit Borowczak, 25 kwietnia Ewa Piekarz, 29 kwietnia Józef Hajdamowicz.
Radni klubu Porozumienie
Samorządowe – Praworządny Gorzów
będą przyjmować wyborców w biurze Rady
Miejskiej przy ul. Sikorskiego 3-4; tel. 72-19673; w wtorki od godz. 16.00 do 17.00: 2
kwietnia dyżurować będzie Anna Czeczewicz-Zalewska i Anna Szulc, 9 kwietnia Jerzy Stanisław Hrybacz i Tadeusz Iżykowski,
16 kwietnia Tadeusz Horbacz, 23 kwietnia
Roman Sondej i Marek Kosecki, 30 kwietnia
Elżbieta Rafalska i Mirosław Rawa.
Radni Unii Wolności
oczekują mieszkańców w siedzibie koła miejskiego UW przy ul. Chrobrego 31 (tel. 722-4642) w każdy czwartek, w godzinach od 17.00 do
18.00: 4 kwietnia Franciszek Cempel, 11 kwietnia Józef Teofil Finster, 18 kwietnia Zbigniew
Adam Luboiński, 25 kwietnia Zenon Banaś.
17
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
LXVIII sesja Rady Miejskiej
Szpitale źle zdiagnozowane
Sesję zwołano na wniosek klubu radnych Porozumienie Samorządowe Praworządny Gorzów. Radni chcieli oprotestować podjętą
18 stycznia br. decyzję Zarządu Województwa o połączeniu trzech gorzowskich szpitali w jeden. Krytykowano zarówno koncepcję
restrukturyzacji szpitali w Gorzowie jako niespójną, ogólnikową, niedopracowaną, jak i sam sposób podjęcia decyzji poprzez
wprowadzenie uchwały na sesję wojewódzką w ostatniej chwili i bez zasięgania opinii zainteresowanych środowisk.
- Sejmik Województwa Lubuskiego podejmując tak ważną dla gorzowian uchwałę, wprowadzając ją do porządku obrad w
dniu sesji, pokazał, że nieważna jest ocena
środowisk, lokalnego samorządu, komisji
zdrowia, rad społecznych, nieważne są obowiązujące przepisy. Pokazał, że dyscyplina
klubowa ma większą siłę niż kłopotliwe
demokratyczne procedury opiniowania i
wyjaśniania – powiedziała inaugurując dyskusję na sesji radna Elżbieta Rafalska.
Zażądała wyjaśnień, na jakich wyliczeniach oparto przewidywane oszczędności
kosztów stałych o ponad 9 mln złotych
rocznie, przy przewidywanych kosztach
wdrożenia koncepcji blisko 36 mln złotych
Fot. Dorota Frątczak
oraz wyraziła też wątpliwość, czy będą pieniądze na odprawy dla zwalnianych pracowników szpitali i na działania osłonowe,
a także czy pacjent gorzowskiego szpitala
będzie miał zagwarantowaną dostępność i
odpowiednią jakość świadczonych usług.
Decyzji Sejmiku Wojewódzkiego bronił
obecny na sesji wicemarszałek województwa Bogusław Bil. Koncepcja połączenia
szpitali była konsultowana i jest zgodna z
prawem. Restrukturyzacja pozwoli na efektywne wykorzystanie posiadanej bazy i tym
samym na obniżkę kosztów jej utrzymania,
umożliwi poprawę struktury i podniesienie
jakości usług medycznych. Chorzy nie powinni odczuć zakłóceń z tytułu wprowadzanych zmian a pracownicy szpitali zostaną
objęci rocznym pakietem socjalnym. W najbliższym czasie zostanie powołany zespół do
spraw zorganizowania nowego szpitala.
- Dobry czas na łączenie szpitali już
minął. Powinniśmy to zrobić dużo wcześniej, kiedy były pieniądze. Teraz trzeba
18
będzie poświęcić na restrukturyzację więcej czasu i pieniędzy – powiedział wicemarszałek..
W dyskusji wzięli udział radni Zbigniew
Adam Luboiński, Tadeusz Horbacz, Róża
Aleksandrowicz, Jacek Guzikowski, Józef Teofil Finster, Arkadiusz Marcinkiewicz, Grażyna Wojciechowska, Bożena
Stańczyk, Roman Bukartyk.
Wszyscy byli zgodni co do tego, że opracowany przez Urząd Marszałkowski dokument „Koncepcje restrukturyzacji szpitali
w Gorzowie Wielkopolskim” jest zbyt ogólnikowy i nie zawiera uzasadnienia decyzji
o połączeniu trzech szpitali w jeden. Po
połączeniu pacjent nie będzie miał możliwości wyboru szpitala, zlikwidowana zostanie zdrowa konkurencja między pla-
dycznych, poprawienie sprawności organizacyjnej reorganizowanych szpitali, ochronę miejsc pracy, a przede wszystkim
uwzględniać będą potrzeby i oczekiwania
pacjentów, mieszkańców Gorzowa i okolic. Rada Miejska wyraża przekonanie, że
wszelkie działania restrukturyzacyjne powinny nie tylko opierać się na realiach
ekonomicznych i zasadach racjonalności,
lecz także uwzględniać stanowiska i postulaty środowisk bezpośrednio dotkniętych tymi działaniami. Rada Miejska oczekuje, że wszelkie wpływy z ewentualnej
sprzedaży uznanego za zbędny majątku
szpitali zostaną wykorzystane dla dobra
gorzowskiego szpitalnictwa. W przypadku
przedstawienia ze strony Zarządu Województwa programu rozwoju gorzowskie-
Fot. Dorota Frątczak
cówkami. Monopole się nie sprawdziły a
projektowane duże, stułóżkowe oddziały
są nie do opanowania przez nieliczny personel lekarski. Poddawano w wątpliwość,
czy z trzech zadłużonych uda się stworzyć
jedną sprawną finansowo placówkę. Dlaczego zaczęto restrukturyzację szpitalnictwa od Gorzowa, gdzie jest koncepcja
reformy służby zdrowia województwa lubuskiego – pytali radni.
Podczas sesji wypowiadały się też przedstawicielki pielęgniarek i położnych, które
wyrażały obawy o swe miejsca pracy. Na
zakończenie Rada Miejska przyjęła stanowisko, w którym negatywnie oceniła sposób przygotowania restrukturyzacji szpitali
w Gorzowie i podjęcia uchwały Sejmiku
Województwa Lubuskiego.
„Rada Miejska w Gorzowie – czytamy w
stanowisku – oczekuje od władz wojewódzkich podejmowania takich działań
restrukturyzacyjnych, które będą miały na
uwadze podniesienie jakości usług me-
go szpitalnictwa Rada Miejska w Gorzowie deklaruje współpracę i wsparcie takiego programu”.
Do wojewody zwrócono się z prośbą o
zbadanie ważności podjętej przez Sejmik
Województwa Lubuskiego uchwały w sprawie połączenia gorzowskich szpitali.
Jolanta Cieśla
Gdy zaboli ząb
Lubuska Regionalna Kasa Chorych informuje, że pacjenci mogą bezpłatnie korzystać z
pomocy prywatnego pogotowia stomatologicznego, które ma podpisany kontrakt. W Gorzowie są to następujące placówki:
* NZOZ „Stomik”, ul. Bohaterów Westerplatte
10, dyżurujące w poniedziałki i środy od
godz. 20.00 do 22.00.
* Lekarsko-Specjalistyczna Spółdzielnia Pracy,
ul. Sikorskiego 115/324, dyżurująca w niedziele i święta od godz. 9.00 do 14.00.
* Grupowa Praktyka „Primadent”, ul. Towarowa 6a, dyżurująca w soboty od godz. 9.00
do 13.00.
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
LXIX sesja Rady Miejskiej
Od koszar do kagańca
Podczas sesji 27 lutego radni przyjęli
uchwały:
* Przyjęte zostały zmiany w miejscowym
planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego terenu powojskowego przy ul.
Chopina.
* Miasto wniosło do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji aportem swoje mienie – nowo wybudowaną sieć wodociągową
i kanalizacyjną, sieć kanalizacji sanitarnej
przejętą od Zakładu Karnego, działkę wraz z
przepompownią w Różankach, przejętą od
Agencji Własności Rolnej. Łączna wartość
wniesionego majątku wynosi w zaokrągleniu 9.647.500 zł, o tyle też podniesiony został
kapitał zakładowy PWiK, który teraz wynosi
157.410.500. Miasto ma obecnie w spółce o
19.295 udziałów więcej..
* Wprowadzone zostały zmiany w uchwale dotyczącej opłat targowych. Generalnie
nie zostały one podwyższone, natomiast
wprowadzono:
- przy sprzedaży z pojazdu opłatę 2 zł za
każdy dodatkowy m2 powyżej 2 m2;
- wyłączono ze sprzedaży z pojazdu meble
(w przypadku sprzedaży mebli z samochodu
i zajęcie powierzchni do 10 m2 pobiera się
opłatę targową 17,50 zł a za każdy dodatkowy metr powierzchni 2 zł);
- na targowisku przy ul. Szczecińskiej wprowadzono opłatę 4 zł za sprzedaż zwierząt
domowych przy zajęciu powierzchni do 2 m2;
- zmieniono termin wpłat do budżetu miasta pobranej opłaty targowej do dnia 5 każdego miesiąca, również do tego dnia prowadzący targowiska będą obowiązani rozliczyć
Przywileje drogowe
Na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym osoba
niepełnosprawna o obniżonej sprawności ruchowej, kierująca pojazdem
samochodowym zaopatrzonym w kartę parkingową może nie stosować
się do niektórych znaków drogowych. Uprawnienie to przysługuje także
kierującemu pojazdem przewożącemu osobę, o której mowa.
Dokumentem uprawniającym do korzystania z nadanych przywilejów do dnia 30
czerwca 2002r. jest również ważna legitymacja potwierdzająca posiadanie powyższych uprawnień. Legitymacja ta lub karta
parkingowa uprawnia pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności przy niestosowaniu się do następujących znaków
drogowych:
v B – 1 „zakaz ruchu w obu kierunkach”,
v B – 3 „zakaz wjazdu pojazdów silnikowych”,
v B – 3a „zakaz wjazdu autobusów” ,
v B – 4 „zakaz wjazdu motocykli”,
v B – 10 „zakaz wjazdu motorowerów”,
v B – 35 „zakaz postoju”,
v B – 37 „zakaz postoju w dni nieparzyste”,
v B – 38 „zakaz postoju w dni parzyste”,
v B – 39 „strefa ograniczonego postoju”.
Karta parkingowa wydawana będzie za
opłatą w wysokości 25 zł w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego na podstawie orzeczenia i opinii powiatowego zespołu ds.
orzekania o niepełnosprawności, działającego przy Gorzowskim Centrum Pomocy Rodzinie i Polityki Społecznej przy ul. Walczaka
42, blok 2b.
W strefie płatnego parkowania w Gorzowie Wlkp., do której wjazd oznaczono znakiem D–44 „strefa parkowania”, karta parkingowa lub wymieniona legitymacja upoważnia do bezpłatnego postoju w miejscach
oznaczonych znakiem P–24 „miejsce dla
pojazdu osoby niepełnosprawnej”, wraz ze
się z pobranych blankietów.
* W związku z uruchomienie Centrum
Sportowo-Rehabilitacyjnego „Słowianka” i
nasileniem w ruchu w parku Słowiańskim,
postanowiono dla bezpieczeństwa przechodniów i spacerowiczów wprowadzić na terenie parku obowiązek wyprowadzania psów
w kagańcach i na smyczy.
* Uchylona została uchwała w sprawie
wysokości opłat od wpisu do ewidencji działalności gospodarczej i zmian tego wpisu, w
związku z wejściem w życie ustawy, która
jako akt wyższego rzędu reguluje te kwestie.
Wysokość opłaty pozostaje bez zmian – 100
zł za wpis i 50 zł za zmianę wpisu.
* Z Komisji Rodziny i Spraw Społecznych
odwołany został z uwagi na długotrwałą
nieobecność Zbigniew Szkudlarek; na jego
miejsce powołano Aurelię Lipkę.
Ponadto radni przyjęli informację na temat realizacji małych ulepszeń w zasobach
komunalnych oraz o zagospodarowaniu terenów powojskowych. (df)
znakiem D–18a „parking – miejsce zastrzeżone”, z dodatkową tabliczką T – 29 „informującą o miejscach dla pojazdów przewożących lub kierowanych przez osoby, o których mowa wyżej”.
Z takich samych ulg i przywilejów mogą
korzystać kierujący pojazdami zaopatrzonymi w kartę parkingową za granicą. W myśl
zaleceń Rady Europy karta parkingowa może
być uznawana w każdym z państw europejskich. O rodzaju ulg i ułatwień decyduje w
sposób odmienny ustawodawstwo krajowe
każdego z państw.
Marek Kubik
zastępca naczelnika
Wydziału Komunikacji
Wydział Komunikacji
ul. Sikorskiego 60a
rejestracja pojazdów
tel. 71-26-723, 72-16-724, 72-16-761,
uprawnienia do kierowania
tel. 72-16-725, 72-16-726
badania techniczne pojazdów
tel. 72-16-721
19
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Wodniacy górą
Tomasz Kucharski został po raz drugi z rzędu wybrany
najlepszym sportowcem Gorzowa. W dziesiątce laureatów
znalazło się aż sześcioro przedstawicieli sportów wodnych.
Kapituła konkursu pod przewodnictwem prezydenta
Bogusława Andrzejczaka zaproponowała listę 32 wyróżniających
się gorzowskich sportowców. Ta lista trafiła do miejskich klubów
sportowych oraz lokalnych mediów, których przedstawiciele
zadecydowali o końcowym podziale miejsc. Niespodzianki nie
było. Zwyciężył wioślarz Tomasz Kucharski, wielokrotny
medalista mistrzostw świata i mistrz olimpijski. Za nim uplasowały
się medalistki mistrzostw świata w kajakarstwie: Beata
Sokołowska, Aneta Pastuszka, Joanna Skowroń i Karolina
Sadalska. Na szóstym miejscu sklasyfikowano rekordzistę Polski
w rzucie oszczepem Dariusza Trafasa. Niestety on, jak i siódmy
Rafał Okoniewski, nie będą w nadchodzącym sezonie
reprezentować barw gorzowskich klubów. Trafas przeniósł się
do Sztormu Kołobrzeg, Okoniewski będzie jeździł w barwach
Unii Leszno. Ósme miejsce przypadło mistrzyni Europy w
szachach, Iwecie Radziewicz. Dziwiąty był żużlowiec Mariusz
Staszewski, a dziesiąty, zdolny pływak, Łukasz Drzewiński.
Kapituła doceniła wkład trenerów w sukcesy gorzowskich
sportowców. W skład honorowej trybuny trenerów weszli sami
przedstawiciele sportów wodnych. Wyróżniono Krystynę
Głażewską, Mariana Henniga i Krzysztofa Rysa.
Nie zapomniano o sportowcach niepełnosprawnych. Wśród
nich wybrano trzech, wyróżniających się wybitnymi wynikami
uzyskanymi w imprezach międzynarodowych. Najlepszymi
okazali się Tomasz Blatkiewicz, Mirosław Pych oraz Daniel
Woźniak. Za trenera roku 2001, pracującego ze sportowcami
niepełnosprawnymi,
uznano
Zbigniewa
Lewkowicza,
szkoleniowca lekkoatletyki.
Adam Stańczuk
Fot. Emilia Wójcik
Sukcesy bez wsparcia
Rozmowa z MARIANEM HENNIGIEM, trenerem wioślarzy, odznaczonym w grudniu
2001 roku Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Złotą Odznaką Zasłużony dla Kultury
Fizycznej.
- Nieco spóźnione, ale szczere gratulacje. Pana praca trenerska została wysoka
oceniona.
- Skłamałbym mówiąc, że się nie cieszę,
ale jest to radość połowiczna. Miałbym dużo
większą satysfakcję, gdyby za sportowymi
Fot. Emilia Wójcik
sukcesami szły w parze lepsze warunki do
trenowania. Brakuje nam przystani wioślarskiej. Projekt powstał, niestety zabrakło funduszy. Nie mamy bazy zimowej, szatni, siłowni. Potrzebny jest tor, na którym można
by organizować regaty.
- Czy nie jest tak, że mimo wielu sukcesów
wioślarstwo ma zbyt małą siłę przebicia?
- Mimo wszystko, nasza sekcja jest młoda i
brakuje skutecznego lobby, które reprezen-
20
towałoby nasze interesy. Inne dyscypliny w
mieście, choć nie mogą się pochwalić takimi wynikami, mają się zdecydowanie lepiej.
- Nie obawia się pan, że ta trudna
sytuacja spowoduje odpływ czołowych zawodników do bogatszych klubów?
- Oczywiście, że się obawiam. Sytuacja
finansowa jest taka, że mistrz olimpijski Tomasz Kucharski nie dostaje z klubu ani
grosza. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś,
jakaś firma, która zechce sponsorować, nie
byle kogo, bo mistrza olimpijskiego. Nie
wątpię, że korzyści będą po obu stronach.
- Co pan uważa za swój największy sukces?
- Udało mi się wdrożyć autorski program
szkoleniowy, na którego wprowadzenie dał
pieniądze Urząd Kultury Fizycznej i Sportu.
Codzienna ciężka praca powoli zaczęła dawać efekty. W 1997 roku Tomasz Kucharski
zdobywa złoty medal Mistrzostw Świata, Karol Łazar płynie w finale tych mistrzostw.
Juniorzy także odnoszą sukcesy. Oczywiście
najwięcej satysfakcji sprawił mi historyczny
złoty medal Tomka Kucharskiego na igrzyskach w Sydney. Był to w ogóle pierwszy,
olimpijski medal dla Polski w wioślarstwie.
- Czy sukcesy przyczyniły się do tego, że
teraz więcej młodych ludzi chce uprawiać
wioślarstwo?
- Na pewno. Jednak z powodu ograniczonej ilości sprzętu, nie wszyscy, którzy chcą,
mogą trenować. Robimy selekcję. Zostają
tylko najlepsi.
- Czy ma pan pozasportowe pasje?
- Kiedyś trochę malowałem, nawet brałem udział w konkursach. Mam nadzieję, że
jak będę miał więcej wolnego czasu, to do
tego wrócę.
- A największe marzenie związane ze
sportem?
- Po pierwsze, wymarzyłem sobie, że pojadę na olimpiadę do Pekinu w 2006 roku. Po
drugie, chciałbym, aby powstał w Gorzowie
ośrodek sportów wodnych z prawdziwego
zdarzenia, a na każdego chętnego będzie
czekała łódka.
- Jakie nadzieje sportowe wiąże pan ze
startami swoich podopiecznych w nadchodzącym sezonie?
- Liczę na dobre występy Piotra Basty i
jego powrót do reprezentacji Polski. Na pływanie w kadrze mają też szansę nasze
dziewczyny, uczestniczki Mistrzostw Świata
Juniorów. Myślę, że będzie to kolejny dobry
rok dla Tomka Kucharskiego.
Życzę spełnienia marzeń i dziękuję za
rozmowę
Adam Stańczuk
Młodzieżowa olimpiada
Na przełomie kwietnia i maja tego roku,
w obiektach sportowych województwa
lubuskiego odbędzie się VIII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w sportach
halowych.
Honorowy patronat nad tą największą
w kraju imprezą sportową dla młodzieży
objął premier Leszek Miller. Członkiem
Komitetu honorowego jest prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak.
Nasze miasto będzie gościć przedstawicieli czterech dyscyplin: boksu – 29 kwietnia - 5 maja, hala KS „Stilon”, ul. Czereśniowa 2, koszykówki dziewcząt – 30
kwietnia – 5 maja, hala PWSZ, ul. Chopina
52, piłki ręcznej chłopców – 30 kwietnia –
5 maja, hala ZSO nr15, ul. Szarych Szeregów 7 i pływania synchronicznego – 10-12
maja, basen „Słowianka”. Wstęp na
wszystkie imprezy jest bezpłatny.
Łącznie, między 29 kwietnia a 12 maja,
w Gorzowie będzie przebywało około 600
młodych sportowców. Uczestnicy olimpiady zamieszkają w domach studenckich, internatach i hotelach.
stan
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Fot. Emilia Wójcik
Od 12 do 17 marca
trwał XVI Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny
im. Jana Sebastiana Bacha. Do
rywalizacji przystąpiło około 80 młodych pianistów z
Polski i zagranicy.
Konkurs otworzył
recital poznańskiej
pianistki Barbary
Wańdy w gorzowskim teatrze (na
zdjęciu), a zamknął koncert laureatów we Frankfurcie. Gorzów reprezentowali: Mariusz Wasilewski,
Lucyna Jeziorna,
Nadia Smagina.
Fot. Emilia Wójcik
Koncert Państwowej Orkiestry Brandenburgii pod dyrekcją
Jürgena Brunsa 8 marca cieszył się jak zwykle bardzo dużym
powodzeniem. W programie znalazły się utwory Ludwika van
Beethovena, Józefa Haydna, Ryszarda Straussa i Edvarda Griega.
Niestety był to ostatni koncert orkiestry z Frankfurtu, chyba że
znajdą się sponsorzy na następne.
W Miejskim Ośrodku Sztuki (dawne BWA) przez trzy tygodnie marca mogliśmy oglądać wystawy warszawskich artystów: gwaszy,
akwarel i rysunków Andrzeja Wróblewskiego oraz malarstwa Bartłomieja Martensa. Od 23 marca króluje X Biennale Sztuki
Sakralnej „Sacrum 2002”.
W Domu
Kultury „Małyszyn” 9 marca
odbyła się
doroczna Gala
Piosenki
Biesiadnej,
którą uczczono
Dzień Kobiet.
W koncercie
wystąpili
„Pyrzyccy
Biesiadnicy”.
b
Konkurs Pisanek. Związek Ukraińców w Polsce Koło w Gorzowie po raz 30 już
zorganizowało Ogólnopolski Konkurs Pisanek im. Michała Kowalskiego, którego celem
jest popularyzacja tradycji pisankarskich w okresie wielkanocnym oraz pogłębianie
wiedzy o dziedzictwie kulturowym swego regionu. Od 1971 roku w konkursach udział
wzięło kilkaset osób - dorosłych i dzieci – z całej Polski, a także zagranicy. Wystawę,
będącą przeglądem twórczości pisankarskiej, którą przygotowano wspólnie z Muzeum
Lubuskim im. Jana Dekerta, można oglądać w „Spichlerzu” aż do 10 maja, co jest
ważne dla grekokatolików i prawosławnych, którzy swoje Święta Wielkanocne obchodzić będą dopiero 5-7 maja. (df)
Zespół Szkół Odzieżowych w Gorzowie
zorganizował V Ogólnopolski Konkurs
„Igłą malowane”. Wzięły w nim udział 54
szkoły i placówki oświatowo-wychowawcze z całego kraju, wpłynęło ponad tysiąc
prac – od haftów po patchworki.
21
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
PROPOZYCJE KULTURALNE
4. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”; bilety po 15 i 9 zł; rezerwacje i sprzedaż
biletów prowadzi Biuro Obsługi Widzów, tel. 728−99−39.
5. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
5. IV. godz. 12.00−14.00 – MCK „Zawarcie”, ul.
Wawrzyniaka – Światowy Dzień Inwalidy, wernisaż
wystawy pokonkursowej.
5. IV. godz. 18.30 – Miejski Ośrodek Sztuki, DKF
„Megaron”, ul. Pomorska – „Goya”, reż. Carlos Saura;
bilety po 10 zł.
5. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” –
„Filarowy dancing”; bilety po 15 zł.
6. IV. godz. 17.30 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
6. IV. godz. 19.00 – MCK, ul. Drzymały – impreza w
rytmie hip−hop, gwiazdą koncertu będzie Fenomen;
bilety po 15 zł.
6. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Jazz
do tańca i słuchańca”; wstęp wolny.
7. IV. godz. 12.00 – MCK, ul. Drzymały – Turniej Darta;
wstęp wolny.
7. IV. godz. 16.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Razem
łatwiej”, Światowy Dzień Inwalidy.
8−10. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 –
Lubuski Konkurs Recytatorski dla uczniów szkół pod−
stawowych i gimnazjów, eliminacje powiatowe dla
miasta Gorzowa.
8−16. IV – Jazz Club „Pod Filarami” i szkoły – Mała
Akademia Jazzu; temat: skrzypce, wykładowca: Maciej
Strzelczyk.
9. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – M. Kann
„Baśń o zaklętym kaczorze”; bilety po 12 i 9 zł.
10. IV. godz. 10.00−14.00 – MCK, ul. Drzymały –
„Dzieci przeciwko uzależnieniom”, finał.
10. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – R. Cossa
„Bunia”; bilety po 15 i 9 zł.
10. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 –
pokazy dyplomowe uczniów Liceum Plastycznego w
Gorzowie.
11. IV. godz. 10.00 i 12.00 − Teatr im. J. Osterwy –
Sofokles „Antygona”; bilety po 12 i 9 zł.
12. IV. godz. 10.15 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
12. IV. godz. 17.00 – DK „Małyszyn” – rozstrzygnięcie
konkursu „Moja kartka wielkanocna”, otwarcie wystawy
nadesłanych prac i wręczenie nagród; program arty−
styczny zaprezentują zespoły dziecięce działające przy
DK „Małyszyn” oraz gościnnie z SP nr 1 w Barlinku.
12. IV. godz. 18.30 – Miejski Ośrodek Sztuki, DKF
„Megaron” – „Mechaniczna pomarańcza”, reż. Stanley
Kubrick.
12. IV. godz. 20.00 – MCK, ul. Drzymały – „Reggaete−
ka”; bilety po 2 zł.
12. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” –
„Filarowy dancing”.
13. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 –
Wojewódzki Konkurs Piosenki Francuskiej.
13. IV. godz. 17.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
13. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – w
cyklu „Jazz dla Was” koncert grupy „Violin Summit”,
czyli Macieja Strzelczyka, Adama Bałdycha i ich gości.
14. IV. godz. 18.00 − Teatr im. J. Osterwy – R. Cossa
„Bunia”.
15. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Królewna
Śnieżka i siedmiu krasnoludków”; występują dzieci i
młodzież ze Studia Teatralnego; bilety po 12 i 8 zł.
15. IV. godz. 17.30 – MCK „Zawarcie”, ul. Wawrzynia−
ka – z cyklu „Poniedziałek melomana” koncert „W
tanecznym kręgu”; bilety po 3 zł.
16. IV. godz. 13.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
17. IV. godz. 9.00 i 11.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Mały
książę”, gościnny występ Teatru Dramatycznego z
Elbląga; bilety po 12 i 10 zł.
18. IV. godz. 9.00 i 11.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Mały
książę”, gościnny występ Teatru Dramatycznego z
Elbląga.
19. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – M. Kann
„Baśń o zaklętym kaczorze”.
19. IV. godz. 17.00 − Grodzki Dom Kultury, Wał
Okrężny 36/37 – w cyklu „Spotkania ze sztuką” wykład
dr Gabrieli Balcerzakowej nt. „Wpływ instytucji kultury
na kształt estetyki swojego czasu”.
19. IV. godz. 18.30 – Miejski Ośrodek Sztuki, DKF
„Megaron” – „Kandahar”, reż. Mohsen Makhmalbaf.
19. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” –
„Filarowy dancing”.
20. IV. godz. 10.00 − Grodzki Dom Kultury, Wał
Okrężny 36/37 – Lubuska Giełda Rowerowa (rowery,
części rowerowe, akcesoria, sprzęt sportowy).
20. IV. godz. 17.30 − Teatr im. J. Osterwy – „O Beri−
Beri”, wg „Matki” S. I. Witkiewicza, gościnnie wystąpi
Lubuski Teatr im. L. Kruczkowskiego z Zielonej Góry;
bilety po 15 i 10 zł.
20. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – trio
Grzegorza Grzyba „The 3”, w składzie: Grzegorz Grzyb
– perkusja, Darek Krupa – gitara, Mirosław Wiśniewski
– gitara basowa.
21. IV. godz. 17.00 i 20.00 − Teatr im. J. Osterwy – M.
F. Schisgal „Spróbujmy jeszcze raz”, gościnnie wystą−
pią Joanna Żółkowska i Cezary Żak; bilety po 45 zł.
22. IV. godz. 18.30 − Grodzki Dom Kultury, Wał
Okrężny 36/37 – w cyklu „Promocja młodych” mono−
dram Krzysztofa Machnickiego.
22. IV. godz. 19.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Sytuacje
rodzinne”, gościnnie wystąpi Lubuski Teatr im. L.
Kruczkowskiego z Zielonej Góry.
23. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Tymote−
usz wśród ptaków; bilety po 12 i 9 zł.
24. IV. godz. 9.00 i 10.30 – MCK, ul. Drzymały – w
cyklu „Polihymnia w Emcykusiu” temat „Duże zespoły
orkiestrowe”, koncert GOD; bilety po 2 zł.
24. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
25. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – Szekspir
„Makbet”.
25. IV. − Grodzki Dom Kultury, Wał Okrężny 36/37 –
„Solo i w duecie”, koncert Studia Piosenki Młodzieżo−
wej z GDK.
25. IV. godz. 19.30 − Jazz Club „Pod Filarami” − recital
fortepianowy w cyklu „Czwartków muzycznych”.
26. IV. godz. 10.00 − Teatr im. J. Osterwy – R. Cossa
„Bunia”.
26. IV. godz. 17.00−21.30 − Grodzki Dom Kultury, Wał
Okrężny 36/37 – siódmy otwarty turniej szachowy w
grze aktywnej „Grand Activ”, rundy I−VII.
26. IV. godz. 18.30 − Miejski Ośrodek Sztuki, DKF
„Megaron” – „Lato lub 27 straconych pocałunków”, reż.
Nana Djordjadze.
26. IV. godz. 20.30 – Jazz Club „Pod Filarami” –
„Filarowy dancing”.
27. IV. godz. 18.00 − Teatr im. J. Osterwy – 10−lecie
Studia Teatralnego.
27. IV. godz. 18.30 – DK „Małyszyn” – „Biesiada
śląska”, czyli trzy godziny śląskiego humoru i satyry, w
programie konkursy z udziałem publiczności.
27. IV. godz. 19.30 – Jazz Club „Pod Filarami” – „Jazz
do tańca i słuchańca”; wstęp wolny.
28. IV. godz. 16.00 − Teatr im. J. Osterwy – „Tygrysek i
piraci”; bilety po 12 i 9 zł..
Miejski Ośrodek Sztuki (dawne BWA), ul. Pomorska
73 – wystawa X Biennale Sztuki Sakralnej – Sacrum
2002.
Klub Myśli Twórczej „Lamus”, ul. Sikorskiego 5 –
wystawa malarstwa Adama Wojciecha Bagińskiego z
Zielonej Góry.
Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna
Sala wystaw biblioteki głównej, ul. Sikorskiego 107
– do 30. IV. wystawa poświęcona Irenie Dowgielewicz
w 15 rocznicę śmierci.
Filia Książki Mówionej, Galeria „Krąg”, ul. Kosynie−
rów Gdyńskich 81 – 6.III.−5.IV. „Terapia przez sztukę”,
wystawa prac słuchaczy Medycznego Studium Zawo−
dowego; 17. IV.− 11. V. „Malowane węglem”, wystawa
prac Alojzego Musiała; czynna: pn., śr., pt. 12−18 wt.,
czw. 10−15.
Filia „Centrala”, ul. Kombatantów 2 – do 19 kwietnia
wystawa „Lewis Carrol w Krainie Czarów”; 24. IV.–
30.VI. „Wybieramy najpiękniejsze baśnie świata”, kon−
kurs na ilustracje, 24. IV. godz. 10.00 otwarcie wysta−
wy i wręczenie nagród oraz spotkanie z Krzysztofem
Petkiem.
Filia nr 4, ul. Słoneczna 63 – 15. IV.−30.VI. „Amatorska
wystawa fotograficzna” – czynna: pn., wt., czw., pt. 13−
19, śr. 10−15.
wszystkie filie – „Cała Polska czyta dzieciom”, konty−
nuacja głośnego czytania w bibliotekach dla dzieci;
konkurs czytelniczy i plastyczny „Wybieramy najpięk−
niejsze baśnie świata”.
Muzeum Lubuskie im. J. Dekerta w Gorzowie –
wystawy stałe:
Muzeum Sztuk Dawnych, ul. Warszawska – konwi−
sarstwo, wnętrza w stylu biedermeier, dawne rzemiosło
artystyczne, Henryk Rodakowski „Album Pałahickie”;
Muzeum Warty „Spichlerz”, ul. Fabryczna – wystawy:
Galeria Malarstwa „Krąg Arsenału”, tkaniny artystyczne,
malarstwo Jana Korcza, kontynuowana będzie wystawa
pamiątek po kolekcjonerze pt. „Świat Goethego i Schille−
ra w zbiorach Wilhelma Ogoleita”; wystawa: Włodzimierz
Korsak – Las mi powiedział; 21. III. – 5. V. wystawa
malarstwa, grafiki i rysunku z lat 1949−1978 Izaaka
Celnikiera; 24. III.−10. V. wystawa pisanek z okazji XXX
Ogólnopolskiego Konkursu Pisanek im. Michała Kowal−
skiego oraz wystawa fotograficzna Szymona Barny z
cyklu „ Magiczny świat Łemkowszczyzny”.
Muzeum Kultury i Techniki Wiejskiej w Bogdańcu –
mieszkanie młynarza z przełomu XIX i XX wieku,
przyrodnicza ścieżka edukacyjna.
Muzeum Grodu Santok – wystawa archeologiczna
związana z badaniami Grodu Santok, rezerwat arche−
ologiczny. (df)
Gorzowskie Wiadomości Samorządowe. Bezpłatny miejski miesięcznik informacyjny. Redaguje kolegium: Jolanta Cieśla, Dorota Frątczak, Ryszard Kneć, Irena Sancewicz.
Redaktor naczelny: Dorota Frątczak. Adres redakcji: 66-400 Gorzów, ul. Sikorskiego 3-4 (I p. nad „Lamusem”); tel. 72-19-518; fax 72-19-682; e-mail: [email protected]
Wydawca: Zarząd Miasta Gorzowa, 66-400 Gorzów, ul. Sikorskiego 3-4; tel. 7219-501. Wykonanie: Studio CD, tel./fax 724-06-46. Druk: Sonar sp. z o.o., tel. 73-68-835.
22
Gorzowskie mniejszości wyznaniowe
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Greko−Katolicka Parafia Personalna p.w. św. Joza Fata, ul. Warszawska
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny Parafia p.w. NMP, ul. Kostrzyńska 2b
Zbór Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, ul. Jagiełły 5
Parafia Polsko−Katolicka p.w. św. Józefa Oblubieńca NMP, Wał Okrężny 1
Zbór „Hosanna” Chrześcijańskiej Wspólnoty Zielonoświątkowej, ul. 30
Sala Królestwa Bożego Świadków Jehowy, ul. Prosta 3a
Parafia Ewangelicko−Augsburska, ul. Walczaka 18
Buddyści w
Gorzowie to Ośrodek
Zen „Jiyu−kutsu”,
ul. Kosynierów
Gdyńskich 106a/7
Fot (x10) Emilia Wójcik
Zbór Polskiego Kościoła Chrześcijan Baptystów, ul. Kosynierów Gdyńskich 64
Około 20 muzułmanów nie ma w Gorzowie swoich miejsc kultu religijnego,
dlatego pani Rozalia Aleksandrowicz musi jeździć na grób męża aż do Warszawy
23
GORZOWSKIE WIADOMOŚCI SAMORZĄDOWE nr 4 (44) KWIECIEŃ 2002 r.
Dni Kultury Duńskiej
W ich ramach rzesze przedszkolaków (aż 570), siedząc na miękkich
podusiach i dywanikach, obejrzały w
Miejskim Ośrodku Sztuki film „Ratunku! Jestem rybką!”. W foyer podziwiać
można było wystawę bardzo interesujących plakatów wybitnego duńskiego
artysty plastyka, Björna Wiinbloda (na
zdjęciach u góry). (df)
Fot. (x4) Emilia Wójcik
SZTUKA DZIECIĘCA
Paweł Pilecki – ośmiolatek, który rozwija swoje plastyczne umiejętności pod kierunkiem Lecha Jakubowskiego w klubie „U Szefa” – zdobył
złoty certyfikat w konkursie Dziecięca Sztuka Kreacji w Skopje (rys. na dole). Na konkurs wpłynęło 3500 prac z 14 krajów z Europy, Azji i
Ameryki północnej. Na wystawę pokonkursową zakwalifikowane zostały też prace innych gorzowian, wychowanków Lecha Jakubowskiego
ze Społecznej
Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia
Edukacyjnego i
klubu „U
Szefa”: Konrada Tymy,
Joanny Zdarzil
i Joanny
Wojcieszonek.
W III
Ogólnopolskim
Konkursie
Plastycznym
„Wakacje pod
żaglami” w
Łodzi wzięło
udział 350 prac.
Prace uczniów
L. Jakubowskiego – Grzegorza
Gramzy,
Kajetana
Kowalczewskiego, Agaty
Brzeźniak,
Kamili Kowalczyk i Katarzyny Siwak
zakwalifikowały się wystawę
pokonkursową.
(df)
24