ostatnie artykuly

Transkrypt

ostatnie artykuly
Tonery 3000 znaków
Wojna tonerowa
Tonery i atramenty kontra ich zamienniki- ile osób i firm na świecie, tyle różnych opinii.
Jedni mówią, że cenowo zdecydowanie opłaca się kupować zamienniki, inni, że w
perspektywie czasu wcale się to nie opłaca. Wszyscy producenci drukarek i akcesoriów do
nich upierają się przy twierdzeniu, że produkt oryginalny jest, będzie i zawsze był najlepszy.
Krążą jednak opinie, iż mówią tak tylko w celach zarobkowych i nie ma w tym za grosz
prawdy, że jest to tylko element kampanii marketingowej. Tonery i atramenty oryginalne
teoretycznie powinny być bardziej trwałe i starczać na wydrukowanie znacznie większej
ilości stron niż w przypadku zamienników. Te drugie z kolei, kiedy są nieużywane około
miesiąca, podobno wysychają i nie nadają się do dalszego użytku. Zwolennicy zamienników
twierdzą jednak, że w przypadku produktów oryginalnych (tonery i atramenty markowe)
zasychanie jest także często spotykane. Niejednokrotnie można zapoznać się z opinią, że
producenci powinni obniżyć ceny swoich produktów zamiast zlecać badania nad przewagą
ich produktów od tych nieoryginalnych. Swoją drogą, w obiektywizm takich badać mało kto
wierzy. Sprawdza się w nich podobno na przykład odporność fotografii na wpływ atmosfery i
światła słonecznego. Według producentów drukarek poza gorszą jakością wydruku
zamienniki powodują szereg innych problemów, takich jak rozkalibrowanie się głowic, a w
rezultacie zniszczeniem całej drukarki. Jakie to ma jednak znaczenie dla biednego
użytkownika sprzętu? Wydaje się ogromne pieniądze na organizowanie akcji promocyjnych,
a tylko sporadycznie przyciąga się klienta obniżając znacznie ceny. Wiele osób woli więc
zaryzykować i nabyć tonery nieoryginalne. Co na to osoby pracujące w punktach
serwisowych? Tutaj także opinie są podzielone: część osób uważa, że w większości
uszkodzonych sprzętów jakie do nich trafiają, używane były właśnie zamienniki. Najczęściej
zepsute drukarki są właśnie zasypane tonerem. Nie wiadomo jak wiele jest prawdy w takim
twierdzeniu. Prawdopodobnie stan dzisiejszej wiedzy nie pozwala na rozstrzygnięcie sporu:
tonery kontra ich zamienniki. Pozostaje sprawdzenie tego na własnym sprzęcie lub zaufanie
producentowi i zakup produktów markowych. Pamiętajmy jednak, że także w przypadku
oryginałów może zdarzyć się produkt wadliwy- z tym, że ratunkiem jest wówczas gwarancja.
Zwykle obejmuje ona cały okres użytkowania, aż do wyczerpania się produktu (w tym
przypadku środka barwiącego) lub obejmuje okres roku. Jednak aby udzielono nam gwarancji
na tonery i atramenty należy użytkować produkt zgodnie z zaleceniami producenta, zarówno
tymi dotyczącymi temperatury jak i wilgotności. Już przed dokonaniem zakupu powinno się
dokładnie przeczytać warunki umowy gwarancyjnej. Czasami jeśli gwarancja zostanie
rozstrzygnięta na naszą korzyść dostaniemy od producenta nowy produkt, czasami
uszkodzony zostanie poddany naprawie. Po niej w tak zwanej karcie gwarancyjnej powinien
zostać umieszczony zapis z datą oddania przedmiotu do naprawy oraz opis rodzaju dokonanej
naprawy. Pamiętajmy, iż od tego momentu okres gwarancji naliczany jest od początku.
Jak drukarka to robi, że drukuje
Jeśli zdajecie sobie sprawę z tego, jak działają popularne maszyny do ksero, łatwo będzie
Wam zrozumieć także sposób działania drukarek laserowych (nieuderzeniowych), których
nieodłączną częścią muszą być tonery. Analogia jest bardzo widoczna, ale o tym poniżej. Po
pierwsze część drukarki zwana wałkiem musi być odpowiednio przygotowana, czyli
elektryzowana. Na wałek położony jest krzem amorficzny lub materiał światłoczuły.
Następnym etapem jest naświetlenie owego wałka laserem bądź linijką diodową (diodą
świecącą LED). W efekcie te punkty, które zostały naświetlone pozbywają się ładunku
elektrycznego i nie przyciągają proszku. Tonery odkładane są na bębnie przy obracaniuporuszający się dalej dookoła bęben nakłada już proszek na kartkę papieru, która następnie
musi zostać utrwalona. Wygląda to w sposób następujący: rozgrzane wałki (jeden do
temperatury 200 stopni Celsjusza) przepuszczają przez siebie ową kartkę, dzięki czemu tak
rozgrzany proszek przywiera na stałe do papieru. Pozostaje już tylko rozelektryzować wałek i
za pomocą specjalnej szczotki oczyścić go z toneru, który nie został przeniesiony na papier.
Tak przygotowana maszyna jest gotowa do ponownego procesu, w tym przypadku
wydrukowania kolejnej kartki papieru. Wszystko dzieję się oczywiście w mgnieniu oka, aż
trudno uwierzyć patrząc na wydruk, że są to po prostu tonery. W celu otrzymania wydruku
kolorowego drukarka musi być wyposażona w cztery układy służące do nanoszenia proszku,
każdy w innym kolorze. W tym przypadku wystarcza jeden przebieg aby uzyskać wydruk.
Jest też inny sposób: tonery w czterech kolorach znajdują się w specjalnych pojemniczkach
już na wałku i nanoszone są podczas kolejnych czterech przebiegów. Czym charakteryzuje się
ponadto drukarka laserowa? Przede wszystkim jakość zadrukowanych kartek jest
rewelacyjna, a sam proces druku, jak już wspomniane było wyżej, następuje bardzo szybko.
W przypadku, gdy kartka ulegnie namoczeniu, druk nam się „nie rozpłynie”. Mimo, że
drukarki laserowe są w dalszym ciągu droższe niż atramentowe (choć już coraz mniej), koszty
maleją w trakcie eksploatacji. Profesjonalne firmy, którym zależy na szybkiej i efektownej
pracy drukarek inwestują właśnie w ten ich rodzaj. Przed dokonaniem zakupy można obliczyć
mniej więcej koszt eksploatacji danej drukarki. Należy wziąć pod uwagę: jak wydajne są
tonery zastosowane w niej, jaka jest jakość bębna, ile stron wydruku jest w stanie
„przetrzymać”, a także rodzaj papieru, jakiego będziemy używać w pracy. Warto także
przetestować przyszły zakup pod kątem głośności pracy i łatwości obsługi. Dzisiejsze
drukarki laserowe już nie wyglądają jak ogromne maszyny, które spotkać można w
popularnych punktach kserograficznych. Produkcja bardzo szybko idzie do przodu i spokojnie
znajdziemy już takie, które umieszczone na biurku nie będą zawadzać, a tonery nie są
wielkości szuflady. Od powstania pierwszej drukarki laserowej w 1977 roku technologia
bardzo się rozwinęła, co i przełożyło się na cenę- pierwsza taka drukarka kosztowała 350 tys.
dolarów. W trakcie minuty drukowała 120 stron.
Akcja „Regeneracja”
Wiadomo, iż tonery do drukarek laserowych można uzupełniać lub poddać procesowi
regeneracji. Na czym jednak on polega? Każda kaseta z proszkiem to zbiór wielu składników,
nie wszystkie jednak są częściami trwałymi, to znaczy, że trzeba je co jakiś czas wymieniać.
Zajmują się tym specjalistyczne firmy. Pracownik najpierw musi rozłożyć kasetę na części i
sprawdzić stan poszczególnych jej elementów. Te z nich, które uległy zużyciu należy
wymienić na nowe, kompatybilne z danym modelem. Następnie składa się kasetę do stanu
wyjściowego. Tonery są proszkiem, który należy w trakcie regeneracji uzupełnić. Po tym
procesie pozostaje dokonać test sprawdzający poprawność działania drukarki. Jednak gorszy
wydruk nie zawsze musi być spowodowany źle działającą kasetą. Specjalistyczne firmy
posiadają urządzenia testujące same tonery, zwykle maszyny takie przystosowane są do
sprawdzenia kilkudziesięciu ich rodzajów. Przeprowadzając takie eksperyment u siebie w
domu, czyli wkładając osobiście kasetę do drukarki, nie mamy pewności, czy nie uszkodzimy
sobie sprzętu. Błędy zdarzają się przecież nawet najlepszym. Oczywiście maszyna także może
popełniać błędy, jednak jest ich stosunkowo niewiele. Profesjonalny sprzęt sprawdzający
tonery jest także w stanie określić w jak dużym stopniu zużyte są poszczególne elementy.
Zajmuje mu to zaledwie 60 sekund i niewątpliwie wpływa na jakość i koszty produkcji.
Oczywiście, maszyny takie podlegają pewnym standardom. Wiadomo, że każdy producent
chciałby, aby jego wyroby były wolne od wad i w pełni satysfakcjonowały klientelę. W
przypadku średnich wielkościowo firm zajmujących się regeneracją kaset koszt takiej usługi
wynosi od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych.
Kiedy nasza drukarka szwankuje samemu można sprawdzić co się dzieje, a dokładnie
rozpoznać uraz po objawach. W momencie kiedy poszczególne strony drukowane są coraz
jaśniej, aż do ledwo widocznego tekstu, oznacza to po prostu zużycie proszku. Tonery można
zakupić bez większego problemu w wielu sklepach z akcesoriami do drukarek (lub poddać
opisanemu wyżej procesowi naprawy). W przypadku, kiedy nasza kartka wygląda wprost
przeciwnie, czyli jest zaczerniona, trzeba wymienić bęben, gdyż wałek po prostu już się
zużył. Użytkownicy drukarek zapewne nieraz mieli problem z kartką zabrudzoną ciemnymi
plamami lub punktami. To z kolei efekt znajdującego się na wałku odprysku.
Niektórzy producenci na swoich stronach internetowych podają instrukcje wymiany kaset,
dlatego nieraz warto poszperać w Internecie w poszukiwaniu ich. Zawsze powtarza się w
nich, że w przypadku wymiany proszku należy najpierw usunąć ten stary. Tonery bowiem
mogą ze sobą szkodliwie reagować. Jeśli kasety posiadają wiele drobnych elementów dobrze
jest robić zdjęcia w trakcie rozkładania na czynniki pierwsze, aby po wszystkim nie okazało
się, że została nam w dłoni jakaś część. Radę tę powinni wziąć sobie do serca niewprawieni
serwisanci, nawet jeśli wydaje im się, że mają doskonałą kontrolę nad tym co się dzieje.
Transportować- ryzykować?
Zapewne wszyscy słyszeli o ostatniej próbie ataku terrorystycznego, czyli ładunku ukrytym w
drukarkach znajdujących się na pokładzie samolotu transportowego lecącego z Jemenu do
Stanów Zjednoczonych. „Zafałszowane” tonery znaleziono w Nottingham, gdzie samolot
miał międzylądowanie. Takie same znaleziono także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
W efekcie Stany Wielka Brytania, Kanada i Stany Zjednoczone wprowadziły zastrzeżenia
dotyczące przewozu tych akcesoriów do drukarek. Ponadto wiele lotów zostało
wstrzymanych. Tonery o wadze do 1 funta, czyli około 500 gram będą mogły być
transportowane lotniczo, cięższe już nie. Ta restrykcja dotyczy lotów ze Stanów
Zjednoczonych do Kanady i z powrotem. Jednak na innych trasach także istnieją zakazy.
Lecąc z Kanady możemy posiadać opakowanie z tonerem tylko w bagażu podręcznym.
Samoloty pasażerskie nie będą mogły być wykorzystywane także przez firmy. Tonery będą
musiały latać w samolotach transportowych. Mówi się, że takie zakazy nie mają
najmniejszego sensu, gdyż podejrzewana o zamach Al-Kaida z pewnością jeśli będzie chciała
znów podjąć próbę ataku, wymyśli jakiś sposób. Czy jest to więc tylko uspokajanie opinii
publicznej? Prawdopodobnie właśnie tak jest. Według szerokiej grupy społeczeństwa niestety
nie same tonery są tu problemem. Wracając do szczegółów afery, przesyłka adresowana była
do jednej z organizacji żydowskiej w Chicago, czy też według innego źródła- do
„żydowskiego miejsca kultu”. Niemcy proponują, by stworzono czarną listę z lotniskami,
lecące z których samoloty nie miałyby prawa lądować w krajach Unii Europejskiej. Póki co,
Unia Europejska jest przeciwna takiemu rozwiązaniu. Jerzy Miller powiedział słusznie, że nie
ma możliwości utrzymania takich list przez długi okres. Natomiast Wielka Brytania, Niemcy,
Holandia, Francja i Belgia zakazały zakaz przyjmowania paczek z Jemenu. Jak widać
spreparowane tonery wywołały wielką falę poruszenia i pociągnęły za sobą szereg decyzji w
kwestiach bezpieczeństwa na całym świecie. Aresztowano w tej sprawie jedną osobę. Była to
kobieta (obecnie wypuszczona już na wolność), którą podejrzewa się o wysłanie owych
paczek. Elementem ładunku wybuchowego była karta sim, która doprowadziła do owej
kobiety. Przesyłki leciały, podobno, wcześniej dwoma samolotami pasażerskimi. Mówi się, że
bomba miała wybuchnąć około trzy godz. po tym, jak została odnaleziona. Być może AlKaida chciała tylko przypomnieć swoim wrogom o sobie i swojej mocy. Niewykluczone, że
szykowany jest większy i poważniejszy w skutkach atak. Pozostaje mieć nadzieję, że nie
tylko tonery, ale też inne przedmioty będą dokładnie sprawdzane na lotniskach i ewentualny
atak nie zostanie przeprowadzony. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek wprowadzony zostanie
pokój pomiędzy tymi krajami, nie wiadomo jak jaką skalę bezpieczeństwo narodowe
poszczególnych krajów narażone jest na szwank, nie wiadomo w tych sprawach zbyt wiele.
Trzymajmy kciuki, módlmy się, róbmy, co możemy, nawet jeśli to tylko drobnostki w morzu
potrzeb.
Tanie drukowanie
Oszczędność, oszczędność i jeszcze raz oszczędność! Większość osób prywatnych drukuje na
własne potrzeby dokumenty tekstowe. Jednak niewielu z nich zdaje sobie co zrobić, aby
obniżyć koszty użytkowania drukarki. Sposobów jest po pierwsze wiele a po drugie są one
niewiarygodnie proste. Atramenty i tonery nie należą do najtańszych produktów, warto więc
poświęcić troszkę czasu na doszkolenie się w zakresie ich oszczędzania. Doskonałym
sposobem jest umieszczanie wielu stron na jednej. Zdaje to egzamin tylko w przypadku
druków na własne potrzeby- wiadomo, że zeznania podatkowego czy innych dokumentów nie
wydrukujemy w ten sposób. Najlepiej zmieścić dwie strony na jednej- jakość pozostaje dobra,
czytelność także. Równie dobrym sposobem jest zmiana czcionki na cieńszą niż tradycyjnie
używany Times New Roman (np. Garamond). Nie ma wielkiej różnicy, a tonery jednak
pozostają mniej naruszone. W ustawieniach drukowania warto zmniejszyć jakość, czyli
wybrać na przykład opcje drukowania szkicu (tryb draft). Oczywiście jedną z opcji jest
zmniejszenie marginesów, nie są one konieczne dla druków domowych. „Przelewając” z kolei
na papier treść strony internetowej dobrą opcją jest odznaczenie w opcjach drukowania
obrazków. Tonery i atramenty zużywają się znacznie szybciej w przypadku drukowania
fotografii. Pamiętajmy, że gdy wskaźnik poziomu proszku lub atramentu informuje o
krytycznie niskim ich stanie, prawda jest zupełnie inna. Z pewnością możemy jeszcze
wówczas wydrukować wiele stron. Zabieg ten jest stosowany przez producentów celowo.
Generalnie, informuje się społeczeństwo, że to kwestia norm. Realnie- im szybciej
wymienimy stary wkład na nowy, tym lepiej dla sprzedającego. Z drugiej strony słyszy się
jednak opinie, że nie wszystkie drukarki są w stanie „wyprodukować” gwarantowaną liczbę
wydruków. Jeśli jednak, w przypadku naszej domowej czy firmowej drukarki, mimo niskiego
wskazania poziomu tuszu jakość wydruków wciąż jest dobra, nie krępujmy się używać jej
dalej. Tonery i wkłady z tuszem można niekiedy „podejść” sposobem następującym: wyjąć z
drukarki i wstrząsnąć- wówczas materiał pozostały na spodzie rozłoży się po ściankach
opakowania. Pomocne mogą być także dostępne w sieci specjalne programy do redukcji
zużycia wkładów. Dobrym sposobem jest także drukowanie obustronne.
Wiemy już mniej więcej jak oszczędzić atramenty i tonery, zajmijmy się więc innymi
kwestiami. Po pierwsze papier, nikt nie każe nam drukować na śnieżnobiałym papierze
najwyższej jakości. Koszt ryzy może wynosić zaledwie kilkanaście złotych, wystarczy
poszukać w większych marketach, zamiast kupować w małym sklepie osiedlowym, gdzie
wiadomo, że marża jest dość wysoka.
Firmy zajmujące się dostawą Internetu, operatorzy telefonii komórkowej i inne często
proponują opcję zamawiania dokumentacji takiej jak faktury przez Internet, dzięki czemu
oszczędza się papier. Można brać z nich przykład i zamiast drukować dla koleżanki z ławki
wykłady bądź przepis na pyszny placek dla siostry wyślijmy im je za pośrednictwem poczty
internetowej.
Nie tylko papier, tonery i zmiana opcji drukowania poprawi stan naszych funduszy.
Tusze
Drukarka jest dziś obecna prawie w każdym domu. Kupując ją pamiętajmy by zwrócić uwagę
na akcesoria takie jak tusze, które będą nam do niej potrzebne- a szczególnie w przypadku
kupna za granicą. Może się bowiem okazać, iż urządzenie wykorzystane będzie tylko do
pierwszego zużycia tychże, a później stanie się bezużyteczne. Pracownicy sklepów z
artykułami komputerowymi powinni orientować się w tym temacie- nie bójmy się więc
zapytać. Jeśli dana osoba nie wydaje nam się kompetentna poprośmy o kierownika działu lub
zmiany. Szczególnie dotyczy to osób, które z komputerami mają niewiele wspólnego,
natomiast drukarka jest im przykładowo niezbędna w pracy. Kupując z kolei tusze przez
Internet należy zorientować się jakie opinie i oceny wystawiają danej marce inni klienci.
Pamiętajmy, że istnieją portale porównujące ceny konkretnych produktów- nie zawsze
wysoka cena w jednym sklepie odpowiada wysokiej jakości. Być może w sklepie „za rogiem”
cena jest znacznie atrakcyjniejsza, a produkt równie dobry. Pamiętajmy jednak, iż tusze to
produkt, na który trzeba wydać co najmniej kilkadziesiąt złotych, dlatego nieraz warto
doszkolić się w tym zakresie. Warto także zwrócić uwagę, czy sklep udziela gwarancji na
swoje produkty. Oszczędni niech zwrócą uwagę na fakt, iż w przypadku kupna produktu
niecertyfikowanego producent może odmówić udzielenia gwarancji w sytuacji problemowej
dotyczącej sprzętu. Pamiętajmy także, że zużyte tusze należy wyrzucać do specjalnych
pojemników, a nie do przyblokowych śmietników.
Użytkownicy drukarek zdają sobie sprawę, iż tusze to produkt nie taki tani, ich ceny
kształtują się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Specjalnie dla oszczędnych
istnieje możliwość uzupełniania tych zużytych zamiast kupowania nowych za każdym razem.
Sklepów oferujących takie usługi przybywa z roku na rok, wystarczy wpisać odpowiednie
zapytanie do wyszukiwarki, aby otrzymać listę miejsc w danym mieście. Zapewne po
przespacerowaniu się aleją handlową bądź wizycie w centrum handlowym napotkamy
miejsca, gdzie nasze tusze przejdą regenerację. Praktyka ta szczególnie popularna jest wśród
studentów, którzy jak wiadomo, w większości borykają się z problemami finansowymi. Nie
polecamy jednak zabierania się do tego osobiście- łatwo jest bowiem o przepełnienie bądź
inny błąd który może okazać się tragiczny w skutkach dla naszego sprzętu. Jeśli jednak
upieramy się przy byciu samodzielnym, nabyć możemy specjalne zestawy do uzupełnianiajuż za kilkanaście złotych. Należy najpierw zorientować jakiej marki są nasze tusze i dobrać
odpowiednie narzędzia. Dobre zestawy powinny służyć do kilkakrotnego użycia. Co ważne,
powinny zawierać instrukcję obsługi od producenta dla niewprawionych użytkowników
drukarek. Istnieje sporo forów, chociażby na portalach społecznościowych, na których można
się doszkolić w przypadku niepowodzenia w działaniu oraz otrzymać pomoc i rady od innych
użytkowników drukarek. Powszechnie wiadomo bowiem, że wielu młodych ludzi interesuje
się wszelakiego rodzaju akcesoriami komputerowymi.
Tonery
Wszystkie drukarki laserowe muszą być wyposażone w tonery- bez nich działać nie będą.
Poprzez umieszczanie na papierze maluteńkich kawałeczków tonera powstaje obraz, czy też
tekst. W sklepach dostępne są zarówno tonery nowe jak i regenerowane. Niekiedy można je
znaleźć pod nazwą wkładów do drukarek laserowych. Zdarza się, że mimo, iż wskaźnik
poziomu tonera wyświetla nam zero procent, proszek jest obecny i możemy wciąż drukować,
bez obaw, że uszkodzimy naszą drukarkę. Jednak już pojawienie się białych pasków na
wydruku świadczy o faktycznych zużyciu się tonera i konieczności uzupełnienia bądź zakupu
nowego. Wyżej wymieniony proszek (czyli po prostu tonery) to mieszanka chemiczna
składająca się między innymi z cząstek barwiących oraz takich, które transportują elementy
elektrostatyczne. Zapewne są one szkodliwe dla zdrowia, dlatego należy unikać
bezpośredniego kontaktu z tymi składnikami. Zalecenia producentów zawierają informacje o
szkodliwości wdychania, niestety dość enigmatyczne. Istnieje wiele opinii mówiących, iż
drukarki laserowe są dużo lepsze niż atramentowe. Przykładem może być fakt, iż nie trzeba
używać znakomitego papieru dla uzyskania dobrych wyników druku. Ich cena jednak jest
wciąż znacznie wyższa, szczególnie w przypadku drukarek laserowych kolorowych.
Niepotrzebne, puste tonery można oddać na skup, dzięki czemu może nam zostać w kieszeni
kilka złotych- w zależności od marki- od kilku do kilkunastu złotych. Ceny mogą się
nieznacznie różnić w zależności od punktu skupu.
Recykling jest coraz popularniejszą i wciąż unowocześnianą metodą ochrony środowiska.
Polega on na przetwarzaniu zużytych materiałów na nowe, także wartościowe. Tonery do
drukarek laserowych także podlegają temu procesowi, dlatego nie należy ich wyrzucać do
kosza. To głównie z przemysłu pochodzą odpady, w związku z czym jeśli jesteśmy w stanie
w jakikolwiek sposób chronić środowisko- róbmy to. Nie tylko segregując nasze śmieci, czy
oszczędzając energię elektryczną przyczyniamy się do poprawy sytuacji naszej planety- choć
są to zachowania jak najbardziej godne podziwu. Tonery zawierają substancje szkodliwe dla
naszego organizmu, więc także i innych organizmów żywych. Prowadzone są liczne akcje
uświadamiające społeczeństwo, wiele słyszy się o składowaniu zużytych baterii, niestety
wciąż za mało o tym, że tonery to także produkty, które można przetworzyć. Powinny o tym
pamiętać głównie duże firmy, w których ich ilość także jest zapewne spora. Jeśli nie chcemy
sami fatygować się i wybierać do punktu skupu, należy zadzwonić do odpowiedniej
organizacji zajmującej się ochroną środowiska. Wielu wolontariuszy zrobi to z
przyjemnością. Powstał nawet tytuł Honorowy Oddawca Tonerów- nadawany osobom, które
zasłużyły się w tym względzie. Unia Europejska wprowadziła zarządzenie, według którego
jednostką ponoszącą odpowiedzialność za utylizowanie materiałów i urządzeń jest ich
producent. Dlatego już produkując sprzęty muszą oni pamiętać o tym, że na przykład
poszczególne części będą musiały być kiedyś rozdzielane.
Wózki widłowe
Wózki widłowe to rodzaj wózków transportowych przeznaczonych do przewożenia towarów i
innych ładunków, wyposażone w specjalnie do tego celu zamontowane uchwyty. Wózki
używane są głównie do przewozu na małych powierzchniach, a ich ładowność wynosi od
kilkuset kilogramów do kilkudziesięciu ton. Wózki widłowe muszą mieć tak zwaną tablicę
znamionową, na której umieszcza się informacje o ich parametrach. Warto pamiętać, że
przekraczanie dopuszczalnej ładowności bądź nieodpowiednie ułożenie towaru może
doprowadzić do wypadku. Przykładem może być sytuacja, w której środek ciężkości
ustawiony jest nieprawidłowo, co spowoduje przechylenie lub nawet przewrócenie się wózka.
Sam szkielet takiej maszyny zrobiony jest ze stali, widły (o kształcie litery L) także. Krata
bezpieczeństwa dla kierowcy to produkt metalowy, chroniący przed ewentualnymi
niebezpieczeństwami z góry. Wózki widłowe, powszechnie znane jako paleciaki,
produkowane są w Polsce przez wiele firm, które zajmują się także pełnym serwisem swoich
produktów. Sposoby zasilania takiego sprzętu są różne, od tych na gaz, przez spalinowe i
elektryczne. Wózki można także podzielić według rodzajów kierowania, ładowania czy
rozładowywania. Maszyny te znajdują zastosowania zarówno w przemyśle, budownictwie jak
i zwykłych marketach budowlanych, czy innych, w których dostępne są produkty wysoko
gabarytowe i ciężkie. Chcąc zakupić wózek, na przykład dla małego przedsiębiorstwa, nie
trzeba od razu wydawać na niego majątku, gdyż wiele sklepów oferuje tańsze produkty
używane.
Poszukując pracy warto posiadać uprawnienia na wózki widłowe. Cena takich kursów nie jest
wysoka, obecnie najczęściej jest to kwota około 300-500 złotych, natomiast posiadanie
uprawnień takiego operatora może nam zaowocować w przyszłości, gdyż wiadomo, że
maszyn takich używa się we wszystkich dziedzinach chociażby tylko przemysłu. Warunkiem
uczestnictwa jest pełnoletniość oraz posiadanie zaświadczenia lekarskiego o braku
przeciwwskazań do kierowania takimi wózkami, wydanego przez lekarza medycyny pracy. W
każdym większym i mniejszym mieście kursy na wózki widłowe są prowadzone, często
opłacane są przez Urząd Pracy, dofinansowane z Unii Europejskiej bądź sponsorowane przez
przyszłego lub obecnego pracodawcę. W Krakowie prowadzi je dla przykładu Wydział
Mechaniczny Politechniki Krakowskiej, czy Centrum Szkolenia i Kształcenia Sp. z o.o. W
trakcie szkolenia uczestnicy informowani są o sposobach wymiany butli gazowych w
maszynach napędzanych gazem. W programie są także podstawy ładunkoznawstwa,
dokumentacja techniczna, typy i budowa wózków, a także przepisy bezpieczeństwa. Zwykle
po odbyciu kursu należy jeszcze zdać egzamin kwalifikacyjny. Niestety w przypadku, gdy
szkolenie było finansowane przez dany Urząd Pracy, a uczestnik nie uzyskał oceny
pozytywnej z egzaminu, konieczny jest zwrot kosztów poniesionych przez UP. Uprawnienia
natomiast wydawane są bezterminowo, zwykle na wszystkie lub większość wózków
dostępnych w naszym kraju. Reasumując, wózki widłowe, stanowiące niezastąpioną pomoc w
procesach produkcyjnych, mogą stać się pomocne także dla poszukujących dobrze płatnej
pracy.
Małe przyjemności
Jesień nazywana jest dość często okresem depresyjnym. Liście spadające z drzew, krople
deszczu uderzające o szybę, świst mocnego wiatru i zaledwie kilkustopniowa temperatura
tworzą atmosferę marazmu i lenistwa. Właśnie w tym czasie powinniśmy pamiętać, czym są
małe przyjemności. Ciekawa książka, śniadanie w łóżku, czy pachnąca kawa mogą poprawić
nasz nastrój na cały dzień. Zainteresowani wypoczywaniem aktywnym nie muszą załamywać
rąk nad pogodą, niepozwalającą wyjść pobiegać czy pojeździć na rowerze. Równie przyjemne
i męczące może być gimnastykowanie się w domu, może tym razem poćwiczymy jogę,
spróbujemy wyciszyć się wewnętrznie i przez taki sposób aktywności wypełnić wolny czas.
Małe przyjemności to także rozmowa z bliską osobą, może już dawno nie pytaliśmy żony jak
jej się wiedzie w pracy, czy nie przemęcza jej nadmiar obowiązków, może potrzebuje naszej
pomocy przy opiece nad dziećmi lub porządkach domowych. Pamiętajmy, że rozmową
sprawimy radość nie tylko sobie, a jak wiadomo największą satysfakcję daje pomaganie i
troska o innych. Kobietom polecamy zadbanie w ramach relaksu o domowe kwiaty,
upieczenie ulubionego placka, mężczyźni może zajmą się zalegającymi naprawami? Zawsze
znajdzie się jakiś gwóźdź do przybicia- ku uciesze żon lubiących wiedzieć i widzieć, jak
bardzo pomocnego i wszechstronnie uzdolnionego partnera posiadają. Pamiętajmy, że, mimo
iż są to małe przyjemności, potrafią przysporzyć wiele radości w szerszej perspektywie,
należy je tylko potrafić zauważyć i docenić.
Kobiece małe przyjemności- brzmi znajomo? Nie bez powodu kobiety lubią godzinami
przesiadywać po prostu przy kawie z koleżankami, czy poświęcić chwilę czasu na fryzjera
czy kosmetyczkę. Jednak nie wszystkie na to stać, wizyta u kosmetyczki to koszt od
kilkudziesięciu to kilkuset złotych- niemało! Zatem panie, które preferują oszczędny tryb
życia spokojnie mogą urządzić sobie raz na jakiś czas swoje SPA domowe. Jak tego dokonać?
Te małe przyjemności wymagają zadbania o ciszę i spokój w domu, lub choćby w łazience.
Przy zapalonej świeczce i ulubionej melodii można się fantastycznie zrelaksować przy
pomocy małych środków finansowych. Doskonale sprawdzają się domowe maseczki:
odświeżająca z ogórka, czy poprawiająca koloryt skóry maseczka z marchewki. Stan paznokci
poprawi kilkuminutowe moczenie w oliwie z oliwek lub olejku rycynowym, który swoją
drogą świetnie sprawdza się jako odżywka do włosów i rzęs. Wystarczy szczoteczkę ze
zużytego tuszu zanurzyć w olejku i przetrzeć nią rzęsy. Po 3 tygodniach takiej codziennej
kuracji powinnyśmy zauważyć zadowalające efekty: rzęsy staną się mocniejsze i wyraźnie
odżywione. Olejek ten zakupimy w aptece w cenie zaledwie dwóch złotych! Zniszczone, czy
rozdwojone końcówki włosów po takiej kuracji także będą wyglądać o niebo lepiej.
Wszystkie kobiety powinny choć raz w tygodniu znaleźć godzinkę tylko dla siebie i zadbać o
swoje małe przyjemności. Jeśli nie lubimy samotności, zaprośmy przyjaciółkę, zapewne
każda kobieta w głębi duszy pragnie chwili zapomnienia.
Transport
Dominującym środkiem transportu wśród studentów były niegdyś pociągi. Wsiadając, nawet
do osobówki, czy to z grupą przyjaciół, czy samotnie, można było liczyć na ciekawe atrakcje
w podróży. Z przyjaciółmi, jak to z przyjaciółmi, nawet taki transport będzie przyjemny.
Granie w karty, niekończące się rozmowy, plotki i śmiech. Nawet długa wakacyjna podróż
mijała w mgnieniu oka. Podróż samotna natomiast sprzyjała zawieraniu nowych znajomości,
podróżnicy bowiem to zwykle osoby lubiące pogawędzić i poopowiadać o swoich dalekich
wyprawach. Motyw przyjaźni rozpoczętej w pociągu jest częstym wątkiem w literaturze
przygodowej dawnej i współczesnej. W dzisiejszych czasach transport taki nie jest już tak
lekki i przyjemny. Rosnące stale ceny biletów i liczne strajki na kolei wywołują niechęć
wśród potencjalnych klientów. Podróże w klasie wyższej to już nie lada koszt, na który
przeciętny obywatel nie może sobie zbyt często pozwolić. Dlatego coraz bardziej dominuje
transport autobusowy. Kupując bilet mamy pewność, że znajdzie się dla nas miejsce siedzące
i co ważne- nikt nie będzie chuchał nam dymem papierosowym w twarz. Nie zawsze bowiem
w pociągu uda się zasiąść w przedziale dla niepalących. Wiadomo, ludzie są różni, jedni
zapytają, czy nie będzie nam przeszkadzało jeśli zapalą, inni po prostu nas zignorują. Należy
o tym pamiętać głównie wybierając się w podróż z małym dzieckiem. Także kobiety w ciąży
powinny takich sytuacji unikać. Pamiętajmy, że palenie bierne także poważnie szkodzi
naszemu organizmowi.
Planując przeprowadzkę do nowego mieszkania należy zwrócić uwagę na bardzo ważny jej
aspekt jakim jest transport naszych mebli. Pierwszą sprawą jest kolejność przewozu i
wypakowywania ich w nowym miejscu- nie warto bowiem zagracać od razu całego
mieszkania meblami, które mogą do niego w ogóle nie pasować. Zaplanujmy więc mapę
zagospodarowania tego, czym dysponujemy. Nikt nie ma ochoty wynosić ciężkich szaf i
kanap, wnosić i następnie znów z powrotem się ich pozbywać. Zadbajmy o dobrą firmę, nie
zawsze niska cena jest siebie warta, niech zapewni nam ona nie tylko sam transport, ale także
pomoc przy wnoszeniu. Możemy sobie znacznie ulżyć w tych ciężkich chwilach za niewielkie
pieniądze. Firm oferujących takie usługi jest mnóstwo, ogłoszenia porozklejane są nawet na
słupach, czasami wystarczy zapytać znajomego, który przeprowadzkę, czy zakup mieszkania
ma już za sobą. Zdarza się także, że na portalach ogłoszeniowych w zakładce ‘Transport’
swoje anonse umieszczają osoby prywatne posiadające auto dostosowane do przewozu
ładunków. Korzystanie z ich oferty, choć bardziej ryzykowne, z pewnością jest tańsze i
pozwoli oszczędzić przysłowiowych kilka groszy. Proces urządzania nowego mieszkania nie
jest rzeczą prosta, jeśli chcemy mieszkać komfortowo, a nie posiadamy zmysłu artystycznego
czy dekoratorskiego, warto poszukać specjalisty. Zwykle takie osoby najpierw chcą poznać
przyszłych mieszkańców, ich zainteresowania i tryb życia, aby idealnie dobrać dla nich
warunki mieszkaniowe, od kolorystyki po sam styl.
Stare fotografie
Urok starych fotografii trwa niezmiennie od wielu lat. Ich przeglądanie przywodzi na myśl
czytanie opowieści o przemijaniu. Z biegiem czasu zmieniają się ludzie, ich stroje, obyczaje.
Nowe pokolenia zastępują miejsca poprzednich, wnosząc własny wkład w historię ludzkości.
Czas przemija nieubłaganie, pozostają tylko stare fotografie, które stanowią dziś dla nas
niezwykle bogate źródło informacji na temat kształtu życia w poprzednich epokach. Razem z
ludźmi odchodzą ich nawyki, styl życia czy przedmioty materialne, których używali. Tylko
stare, często pożółkłe i nadgryzione zębem czasu fotografie pozostają ku pamięci przyszłych
pokoleń. Magia starych zdjęć urzeka wielu ludzi na całym świecie. Każde zdjęcie stanowi
ułamek czasu złapany w danym momencie, jest małym fragmentem czyjegoś życia. Stare
fotografie przywodzą na myśl chwilę, którą uwiecznił fotograf w swoim atelier. Możemy
wyobrazić sobie, jak prosi klienta, by ten pozostał chwilę nieruchomo, patrzył w kierunku
obiektywu i pięknie się uśmiechnął. Po wciśnięciu przycisku, mechanizm aparatu zapisywał
obraz na szklanej płytce i wówczas mógł on być kopiowany dowolną ilość razy. Oglądając
stare rodzinne fotografie rozpoczynamy międzypokoleniowy dialog z przodkami, czasem
nawet żyjącymi na przełomie poprzednich wieków. Czasem nie pamiętamy nawet, kogo
przedstawiają. Zwykle im starsze zdjęcie, tym trudniej nam zidentyfikować kogo przedstawia,
jednak w wielu rodzinach zachowały się szczegółowo opisane albumy, które nierzadko
przetrwały dwie wojny. Wówczas z prawdziwą przyjemnością poznajemy naszych przodków:
babcie, pradziadków, stryjków i ciotki z minionych pokoleń. Pamięć ludzka jest niestety
niezwykle ulotna i zawodna. Wydarzenia i ludzie często a niej znikają. Stare fotografie bronią
nasze umysły przed zawodnością naszej pamięci. Są świadkami dawnych epok i biegu
historii.
Tonery
Tonery to wkłady wymienne do drukarek laserowych, które dopasowujemy zależnie od marki
oraz typu naszego urządzenia. Szeroka paleta firm drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych daje
możliwości wyboru dogodnego dla nas rozwiązania. Wiodące firmy to: Hewlett Packard laser
jet, Konica Minolta: PagePro, Magicolor, QMS, Canon, Samsung, Lexmark, Optra, Dell,
Ricoh, Oki, Epson, Xerox, Phaser, Brother oraz inne. Ich różnorodność może przyprawić
klientów o zawrót głowy, jednak warto zachować rozsądek i szczegółowo przeanalizować
parametry wydajnościowe urządzeń względem naszych preferencji oraz potrzeb. Bardzo
istotna jest znajomość ceny i wydajności materiałów eksploatacyjnych do drukarek. Ceny
tonerów są bardzo zróżnicowane, nawet w obrębie jednego producenta. Warto wiedzieć także
o możliwości skorzystania z zakupu dużo tańszych zamienników do drukarek oraz urządzeń
wielofunkcyjnych, które zazwyczaj produkowane są z materiałów oraz części fabrycznych
pochodzących z recyklingu. Za kupowaniem zamienników przemawiają zatem, oprócz ich
korzystnej ceny, także względy ekologiczne. Produkcja wkładów refabrykowanych z samej
definicji jest pro-ekologiczna - aż 70 do 90% elementów składowych pozyskanych z pustych
wkładów jest zużywana po raz wtóry. Porównanie zamienników z produktami tzw.
oryginalnymi wypada bardzo korzystnie na rzecz tonerów zamiennych. Dodatkowym atutem
tonerów zamiennych jest fakt, że przy ich wytwarzaniu ograniczona zostaje CO₂ o 60%, co
daje efekt ostatecznej oszczędności aż 30% energii. Używanie zamienników w znaczący
sposób obniża koszty materiałów eksploatacyjnych drukarek bez utraty jakości ich wydruku.
Zakładamy firmę transportową co nam jest do tego potrzebne. Na pewno samochód tu otwierają się
dwie możliwości kupna lub Leasingu. Tu decyduje jakie mamy zasoby na zakup, to determinuje czy
kupimy nowy czy używany samochód. Jeśli jednak weźmiemy w Leasingu co nie jest złym
rozwiązaniem tak samo musimy wybrać między nowym a używanym autem. Musimy się zatroszczyć
o powierzchnie magazynową jak i plac. Do tego dochodzi często pomijany a jednak istotny element
firmy transportowej. Opracowanie metody przechowywania i składowani towaru. Najlepszym
rozwiązaniem z względów logistycznych jest zastosowanie euro palet. Co zmusza nas do zakupu
pewnej ilości aby posiadać pewien zapas własnych palet euro. Jak wszystko w firmie i to musi być
dobrane do specyfiki działalności zwracam uwagę że jest to często pomijany ale bardzo istotny
składnik dobrej firmy przewozowej. Własne palety dają nam swobodę składowania towaru możliwość
szybkiego przeładowania. Oraz zapewniają porządek na bazie. Kupują palety należy zwrócić uwagę na
parę czynników. Musimy się zastanowić czy paleta ma być naszą wewnętrzną czy wymienną. Jeśli
służy tylko do naszych celów możemy zakupić palety wykonane z płyty paździerzowej plastikowe lub
mieszane. Jeśli jednak nasza działalność wymaga posiadania palet na wymianę jesteśmy zmuszeni
kupić palety euro. Większy wydatek na takie palety szybko się zwróci ponieważ bardziej wytrzymałe i
przy odpowiednim obchodzeniu się z nimi nie ulegają uszkodzeniom.
W tym artykule przybliżymy państwu jak kupić dobrą euro palete. Na co należy zwracać
uwagę kupując palety. Prawidłowa paleta ma wymiary 1200 x 800 x 144 mm minimalne
odstępstwa od tych wymiarów są do przyjęcia. Ale na pewno nie 100mm na dłuższym boku.
Bardzo ważna jest wysokość prześwitów przy złej paleta szybko ulegnie zniszczeniu ( przy
załadunku wózkiem widłowym ). Nośność palety to około 1000kg. Średnia waga samej
palety to 17kg. Prawidłowym oznaczeniem jest znaczek „( EUR )” takie oznaczenie zostało
wprowadzone w 1950 roku. Naprawiana euro paleta posiada specjalny gwóźdź z oznaczaniem
„EPAL”. Każda paleta która ma widoczne uszkodzenia, traktowana jest jako nie EURO - (
jednorazowe, uszkodzone, inne ) uszkodzena lub napawiana bez przez firmę bez licencji (
barak gwoździa EPAL ) jest uznana za nie EURO. Dodatkowo do palet euro zaliczane są
palety produkowane przez PKP CARGO są traktowane jako EURO, ale tylko egzemplarze
wyprodukowane przed 1 maja 2004 roku. Po tym roku firma PKP CARGO utraciła licencje
na wytwarzanie euro palet. Palety typu MAV są traktowane jako EURO, gdyż produkująca je
firma posiada licencję na produkcje euro palet. Wszystkie palety euro ( EPAL ) mają
stosowny znaczek „( EPAL )” na lewym bądź środkowym wsporniku, z wyjątkiem palet
włoskiej produkcji z okresu od 01.03.1999 r. do 30.06.2000 r. - na paletach z tego okresu nie
ma znaczka EPAL. Palety czyste, ładne, "jak nowe" kwalifikuje się jako I gatunek. Palety
zabrudzone, z widocznymi śladami zużycia to II gatunek.
Palety stosowane są jako sztywne podłoże, na którym można układać drobniejsze opakowania
i transportować je w większej ilości. Zaprojektowane są tak, aby można było łatwo podnosić
je za pomocą wózków widłowych i pochodnych. Wymiary palet zostały ustandaryzowane
wynoszą 120 centymetrów na dłuższym boku 80 centymetrów na krótszym boku i 14
centymetrów wysokości. Pomieszczenia magazynowe są obecnie w większości dostosowane
do umieszczania w nich euro palet. Najbardziej rozpowszechniona w Europie jest tak zwana
"euro paleta", oznaczana z boku napisem "(EUR)". Waga euro palety to ok: 17kg. Europaleta
została stworzona po raz pierwszy w 1950 roku przez szwedzki koncern BT Industries, jako
uniwersalna paleta pasująca do wszystkich rodzajów wózków widłowych. Jest wykonana z
drewna i posiada wypalone oznaczanie „( EUR )”. Jeśli była naprawiana przez firmę z
licencją na naprawę i produkcję euro palet posiada specjalny gwóźdź z oznaczaniem
„EPAL”. Palety zabrudzone z widocznymi śladami zużycia są traktowane jako palety
drugiego gatunku i tak będą księgowane. W efekcie tylko czyste i nowe są traktowane jako
gatunek pierwszy. Determinuje to że w obrocie praktycznie można spotkać tyko drugi
gatunek. Nowością są plastikowe palety które coraz częściej są stosowane ze względu na ich
wytrzymałość i niewielkie odchylenie od wartości granicznych. Przykładową zaletą palet
plastikowych jest ich stała waga (tolerancja +/-2 procent). Ważnym czynnikiem jest
odporność na promienie ultra fioletowe ( UV ).
e-porady na temat szynszyli? Od około miesiąca jestem posiadaczka młodego szynszyla, którego moja
córka dostała w prezencie urodzinowym od koleżanki. Wraz z szynszylem dostała również klatkę,
która okazała sie jednak za mała. Poszukiwania odpowiedniej klatki zaczęłam w dużych centrach
handlowych. Jednak szybko okazało sie to złym pomysłem. Klatki dla szynszyli owszem były tyle ze w
niektóre nawet chomik by sie nie zmieścił, a jak juz znalazłam większą to albo była marnie wykonana
lub miała wyjątkowo wygórowaną cenę. Po kilku dniach poszukiwać postanowiłam przeszukać siec.
Pośród masy stron o tematyce poświęconej tym gryzonia znalazłam ciekawe forum o szynszylach.
Tam uprzejmi ludzie doradzili mi gdzie tanio zakupie odpowiednia klatkę. Miłośnicy z forum również
powiedzieli mi jak powinno sie dbać o szynszyle, jakich karm używać a jakich sie wystrzegać. Szczerze
powiem ,ze gdybym miała przeczytać parę poradników mniej bym wiedziała niż dzięki uprzejmości
hodowców z portalu. Teraz gdy tylko Moj szynszylek dziwnie sie zachowuje odrazu pisze posta, a inni
wieloletni posiadacze szynszyli wyjaśniają mi na bieżąco co robić.