Fałszywa ochrona, prawdziwe ryzyko.

Transkrypt

Fałszywa ochrona, prawdziwe ryzyko.
Fałszywa ochrona, prawdziwe ryzyko.
Rozpoczyna się kolejny sezon , a wraz z nim powraca zagrożenie, jakie niosą nielegalne, podrabiane
środki ochrony roślin.
Pestycydy, podobnie jak inne renomowane produkty wysokiej jakości, stanowią cel dla fałszerzy,
którzy chcą szybko zrobić intratny interes, nie bacząc przy tym na dobro i bezpieczeństwo rolników,
upraw i środowiska.
Środki ochrony roślin są jednym z niezbędnych elementów produkcji rolnej, bez których rolnicy nie
mogliby produkować wysokiej jakości płodów rolnych przynoszących zyski.
O tym, jak złożone są to preparaty chemiczne, świadczyć może czas potrzebny na dopuszczenie
pestycydów do obrotu i stosowania: od rozpoczęcia badań nad nowym preparatem do przekazania
środka w ręce rolników mija 10 lat. Dzięki kompleksowym badaniom, oryginalne środki ochrony roślin
są doskonale sprawdzone zarówno pod względem ich skuteczności, jak również pod względem
bezpieczeństwa dla ludzi oraz środowiska.
Nielegalne, podrabiane środki ochrony roślin nie są w żaden sposób badane, gdyż są tylko
elementem lukratywnego zajęcia dla dla fałszerzy. A dla nich najważniejszy jest jak najszybszy zysk.
Dzięki temu, że sprzedaż środków ochrony roślin to sprzedaż sezonowa, pośpiech, czyli presja czasu
jest
większy.
„Producenci” fałszywych środków używają do ich produkcji nieznanych substancji chemicznych,
nieprzebadanych pod względem szkodliwości i toksyczności – substancje takie mogą stwarzać realne
zagrożenie dla zdrowia ludzkiego i środowiska.
Firma DuPont od wielu lat prowadzi działania informacyjne i edukacyjne w imię zasady „zero
tolerancji dla nielegalnych pestycydów”. Poprzez swoje działania, DuPont dociera z informacjami na
temat zagrożeń jakie mogą powodować podróbki m.in. do Izb Celnych, Policji, Kanału Sprzedaży
oraz rolników.
DuPont nie ustaje w wysiłkach, aby skutecznie chronić własną dobrze rozpoznawalną markę i
jednocześnie jak najskuteczniej chronić rolników przed nielegalnymi pestycydami. W planach na rok
2013, są nie tylko szkolenia dla Służb Celnych i Policji, ale także spotkania z dystrybutorammi oraz
rolnikami..
Dzięki współpracy z Policją, coraz częściej udaje się doprowadzić do ujęcia sprzedawców fałszywych
środków, a tym samym do ukrócenia prowadzenia tej nielegalnej działalności.
W grupie siła
Problem fałszowanych środków ochrony roślin/pestycydów dotyka wielu producentów środków
ochrony roślin, dlatego bardzo ważne jest wsparcie, jakie cała branża otrzymuje od Polskiego
Stowarzyszenia Ochrony Roślin (PSOR). Przez wiele lat, Dyrektor PSOR, pan Michał Fogg, prowadził
kampanie nt nielegalnych środków ochrony roślin. Dzięki tym działaniom, problem fałszowania
środków ochrony roślin został włączony w działania Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i
Nasiennictwa, Ministerstwa Rolnictwa, a także jest to zagadnienie obecne na agendach Służby Celnej
i Policji.
PSOR nadal kontynuuje kampanię i jak zapewnia jego Dyrektor, pani Anna Tuleja, problem
nielegalnych środków jest jednym z priorytetowych zadań, którymi zajmuje się Stowarzyszenie.
Pani Anna Tuleja podkreśla zagrożenia, jakie czyhają na nas ze strony podrabianych środków:
„Nielegalne środki ochrony roślin to często nieznane chemikalia, ktore mogą stanowić poważne
zagrożenie dla upraw, dla rolnika, dla środowiska. Są to nieprzebadane substancje chemiczne,
których zastosowanie może przynieść nieznane rezultaty. Nielegalne środki mogą całkowicie
zniszczyć uprawę, zatruć środowisko, a nawet wpływać na uprawy wysiewane w przyszłych sezonach.
W konsekwencji ich stosowanie może powodować takze realne zagrożenie dla produkcji żywności, a
zatem zdrowia konsumentów. Pragnę zwrócić uwagę na to, że podrabianie i wprowadzanie do
obrotu produktów sfałszowanych jest nielegalne i może podlegać odpowiedzialności karnej.
Również Europejskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (ECPA) z siedzibą w Brukseli, aktywnie działa w
zwalczaniu nielegalnych pestycydów. Dyrektor ECPA, Friedhelm Schmider, podkreśla, że
niezbędnym elementem efektywnych działań zwalczających podróbki, jest współpraca pomiędzy
władzami zarówno na szczeblu krajowym jak i europejskim. Wymiana informacji między służbami
celnymi oraz organami odpowiedzialnymi za dopuszczenie środków do obrotu oraz ich kontrola na
rynku, zaowocuje szybszym wykrywaniem nadużyć, pozwoli na eliminowanie nielegalnych
chemikaliów z rynku oraz doprowadzi fałszerzy przed sąd.
W walce z nielegalnymi środkami, nie do przecenienia są także sygnały z rynku. Jeżeli rolnicy lub
sprzedawcy zauważą na rynku środki ochrony roślin, co do których mają wątpliwości, powinni
powiadomić Inspekcję Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (WIORIN) a także
Producenta oryginalnego środka. Wzajemna wymiana informacji to najprostszy sposób, aby jak „po
nitce do kłębka” dojść do źródła nielegalnych produktów i powstrzymać ich dalszą dystrybucję.
Jak rozpoznać, jak ustrzec się przed podróbkami?
Najważniejsze, to kupować środki ochrony roślin od zaufanych, certyfikowanych dostawców.
Wystrzegajmy się kupowania środków ochrony roślin oferowanych na targowiskach, bazarach – tym,
bardziej gdy są one oferowane po „super cenach”. Pamiętajmy, że „super atrakcje” się nie zdarzają, a
za
obiecaną
oszczędność
możemy
stracić
cały
plon.
Nie kupujmy środków z niekompletną etykietą lub z etykietą w innym języku niż język polski - środki
ochrony roślin dopuszczone do obrotu i sprzedaży na polskim rynku muszą mieć etykietę w języku
polskim.
Kupując środki, prośmy o fakturę - dowód zakupu, na której umieszczona jest nazwa produktu.
Agata Zagórska
Anti-counterfeit coordinator