wykład 8. 2016-12-02
Transkrypt
wykład 8. 2016-12-02
Krzysztof Gęsicki Astrofizyka 1 fizyka układu słonecznego Wykład kursowy dla 2 r. studiów AS1 wykład 8: badanie atmosfery Słońca widmo Słońca dobrze znane publikowane są atlasy, np. Wallace et al. ApJS 195(2011) analiza widma słonecznego tradycyjna – metodą krzywej wzrostu współczesna – dopasowanie obliczonych profili do obserwowanych Krzywa wzrostu Fυ Fc A R υ Definiujemy absorpcję w linii: Fc − Fν Fc Definiujemy tzw. szerokość równoważną linii: Aν = Wν = Z∞ 0 Aν dν wprowadzamy β jako stosunek nieprzezroczystości w linii do kontinuum χl φν χ0 = H(a, x) = β0H(a, x) κc κc √ 2 ! hν 1 1 πe fluNl∗ c πe2 ∗ − kT √ = fluNl 1 − e β0 = mc κc ∆νD π mc kc v0ν β= uwzględniamy tzw. profil absorpcyjny Voigta H(a, x) można pokazać że w płaskiej warstwie, o jednorodnej gęstości i temperaturze, oraz w LTE W = W (a, β0) = Z∞ 0 β0H(a, x) dx 1 + β0H(a, x) Zależność W od β0 nazywamy krzywą wzrostu ważne: w β0 ukryta jest gęstość Nl absorbujacych atomów krzywą wzrostu szacujemy przy pomocy uproszczonych rachunków albo obliczamy z dokładnego modelu atmosfery 1. Na początku, gdy mamy mało atomów, każdy atom dodany będzie zdolny absorbować. Na siłę linii będzie wpływać tylko jądro dopplerowskie, skrzydła będą przezroczyste. Jest to liniowa część krzywej wzrostu. 2. W pewnym momencie jądro linii stanie się całkiem nieprzezroczyste, wszystkie fotony, które mogą zostać zaabsorbowane, zostaną zaabsorbowane. Dopóki nie rozwiną się skrzydła, dodatkowe atomy niewiele zmienią w profilu. Jest to część nasycona (płaska) krzywej wzrostu. 3. Kiedy uzbiera się wystarczająco dużo absorbera, by skrzydła stały się znaczące, szerokość równoważna linii znów wzrasta. Mówimy wówczas o części tłumieniowej lub pierwiastkowej krzywej wzrostu. wykorzystujemy krzywą wzrostu do analizy składu chemicznego gdy obserwowane linie nie pozwalają na dokładne dopasowywanie profili kiedyś dla Słońca współcześnie np. dla linii zakresu rentgenowskiego Modele atmosfer gwiazd Problem sporządzenia modelu atmosfery gwiazdowej polega na znalezieniu takiej struktury warstwy gazowej, żeby spełnione były jednocześnie równania równowagi hydrostatycznej oraz zachowania energii Przez „strukturę” rozumiemy zależność od współrzędnej z takich wielkości, jak temperatura, gęstość, ciśnienie, głębokość optyczna chcemy także znać widmo promieniowania opuszczającego powierzchnię gwiazdy Konstruowanie modelu atmosfery gwiazdowej z reguły przebiega w dwóch etapach, z których każdy zależny jest od tego drugiego Jeden z tych etapów, to rozwiązywanie równania przepływu promieniowania w atmosferze o zadanej strukturze, drugi, to obliczanie parametrów gazu będącego w równowadze hydrostatycznej przy zadanym polu promieniowania Procedura polega na alternatywnym rozwiązywaniu obu części dopóki iteracje nie zbiegną się. Pole promieniowania, od którego zaczynamy iteracje, najprawdopodobniej nie jest tym właściwym i nie spełnia warunku równowagi promienistej. Wyznaczone odchyłki od równowagi promienistej są następnie wykorzystywane do korekty struktury atmosfery W „klasycznym” ujęciu parametrami definiującymi model atmosfery gwiazdowej są: temperatura efektywna, Teff , określająca równowagowy strumień energii promieniowania; przyspieszenie grawitacyjne, g, określające równowagę hydrostatyczną oraz skład chemiczny Zmienną, której wartość poprawiamy w kolejnych iteracjach, jest przebieg temperatury T (z) z głębokością z. cztery podstawowe równania wyznaczające budowę gwiazdy znane są od dawna: równanie ciągłości określające przebieg gęstości z głębokością 1 ∂r = ∂m 4π r2 ρ równanie równowagi hydrostatycznej wyznaczające gradient ciśnienia ∂P Gm =− ∂m 4π r4 równanie produkcji energii w reakcjach jądrowych ∂L = ǫ − ǫν − ǫg ∂m równanie energii, czyli równanie równowagi promienistej, pozwalające wyznaczyć gradient temperatury ∂T GmT ∂ ln T =− ∇ gdzie ∇ = ∂m 4π r4 P ∂ ln P r to odległość od środka gwiazdy, m to masa wewnątrz takiej sfery ǫ to tempo produkcji energii, ǫν – straty na neutrinach, ǫg – praca wykonana na gazie przy ekspansji lub kontrakcji mamy cztery równania ale pięć zmiennych: r, ρ, P, L, ,T dodatkowe – to równanie stanu w postaci np. ρ = ρ(P, T, µ) dochodzą jeszcze równania na nieprzezroczystość χν (ρ, T ) tempa reakcji jądrowych ǫ skład chemiczny µ i jego zmiany przez reakcje jądrowe i mieszanie transport energii we wnętrzu – promienisty, konwektywny i przewodnictwo ewentualne dodatkowe procesy mieszające oraz dyfuzję utratę masy przez wiatr gwiazdowy oczywiście w modelu samej atmosfery uwzględniamy tylko wybrane równania przebieg temperatury w Słońcu w modelu półempirycznym VAL z 1973 modele Kurucza z rozdzielczością R=100 i R=100 000 widmo Słońca w całości fragment w okolicy linii CaII skład chemiczny Słońca jeszcze do niedawna myśleliśmy że Słońce znamy bardzo dobrze przecież mierzymy strumień bolometryczny promieniowania wyłapujemy neutrina rejestrujemy i analizujemy oscylacje okazało się jednak, że nie znamy wystarczająco dokładnie składu chemicznego metody wyznaczania składu chemicznego Słońca obejmują: analizę obserwowanego widma od IR po X He występuje w wietrze i koronie, ma linie w dalekim UV Li, Be, B mają mało linii widmowych C, N, O są obecne w widmie fotosferycznym i koronalnym, w postaci atmowej i molekularnej cięższe pierwiastki najlepiej badać w meteorytach te dane wydają się najbardziej wiarygodne, są stosowane gdzie tylko możliwe Kr, Xe – modele teoretyczne nukleosyntezy w procesach s, przekroje reakcji są znane z laboratoriów pomiary wiatru słonecznego in situ i rozpędzonych cząsteczek analiza danych heliosejsmicznych skala astronomiczna obfitości jest kalibrowana względem wodoru log ǫ(H) = 12 A(El) = log ǫ = log(nEl/nH) + 12 skala kosmo-chemiczna obfitości jest kalibrowana względem krzemu Si NSi = 106 gdyż Si można łatwo mierzyć i w atmosferze Słońca i w meteorytach skala części mas H, He i pozostałych pierwiastków („metali” oznaczanych Z): X +Y +Z =1 skala obfitości Fe względem słonecznej [Fe/H] = log(nFe/nH)star − log(nFe/nH)⊙ pojęcie SSC – stardard solar composition pojawiło się niemal 100 lat temu (Russell 1929) wraz z rozwojem komputerów stosowane w mnóstwie modeli astrofizycznych w 2009 Asplund i in. starannie zweryfikowali SSC pokazane na rysunku dane stały się nowym standardem dla całego Słońca (razem z wnętrzem) najnowsze (2009) wartości to X = 0.7154, Y = 0.2703, Z = 0.0142 głównym zastosowaniem SSC było włączenie go do SSM – stardard solar model SSM to jednowymiarowe modele ewolucyjne gwiazdy o masie 1 M⊙ zaczynającej ewolucję od jednorodnego modelu pre-MS utworzonej w krótkiej skali czasowej ewoluującej początkowo wzdłuż toru Hayashi’ego czyli w pełni konwektywnej nie wystąpiła żadna znaczna utrata masy przy obecnym wieku 4.57 mld lat parametryzowanej przez 1 L⊙, 1 R⊙ oraz (Z/X)⊙ w ostatnich latach nastąpił postęp w opisie procesów istotnych dla SSM są nowe nieprzezroczystości, równanie stanu, tempa reakcji jądrowych stara pozostaje teoria MLT atmosferę modeluje się jako szarą, ze znaną zależnością T − τ SSM z powodzeniem opisuje wiele cech Słońca przetrwał intensywną weryfikację przy okazji problemu neutrin doskonale pasuje do przewidywań modeli heliosejsmicznych służy do kalibracji modeli budowy i ewolucji gwiazd służy do kalibracji modeli ewolucji składu chemicznego wszechświata obfitości ze spektroskopii fotosfery zawsze w jakiś sposób korzystamy z modelowania przepływu promieniowania co może prowadzić do trudnych do oszacowania błędów systematycznych starsze obfitości z konieczności wyznaczane były z modeli hydrostatycznych jednowymiarowych w LTE klasyką jest publikacja Grevesse and Sauval (1998) ostatnie lata przyniosły 3D, RHD oraz non-LTE przykładem jest wspomniana praca z nowym standardem (2009 Asplund i in.) rysunek porównuje oba zestawy obfitości słonecznych te nowsze obfitości z 2009 są systematycznie mniejsze od starszych z 1998 większość tych odchyleń daje się wyjaśnić: fluktuacje temperaturowe modeli 3D RHD obniżają zawartość molekuł odkryto niezauważoną wcześniej koincydencję między linią tlenu i azotu co prowadziło wówczas do zawyżenia obfitości tlenu ponadto non-LTE dla trypletu tlenu O I 777 nm obniżyło jego obfitość nowsza, obniżona, obfitość krzemu pociągnęła za sobą obniżenie zawartości dla cięższych pierwiastków bo krzem jest ogniwem łączącym wyznaczenia fotosferyczne i meteorytowe nieco inne wartości obfitości otrzymano w 2011 z 3D RHD modeli CO5BOLD ten program zakłada inne podejście do wyznaczania nieprzezroczystości jego wyniki są pomiędzy starym i nowym stadardem mamy więc do wyboru wartości stosunku metali do wodoru: (Z/X)GS98 = 0.0229; (Z/X)CO5BOLD = 0.0209; (Z/X)AGSS09 = 0.0178 wyznaczanie obfitości w samym wietrze misja Ulysses analiza składu chemicznego wiatru obszarów biegunowych jest pozbawiona licznych zaburzeń związanych z okolicami równikowymi dopiero po latach od zakończenia misji wyznaczono (Z/X)vSZ16 = 0.0196 jest to faktycznie dolne ograniczenie metaliczności wszelkie nieujęte analizą domieszki mogą metaliczność tylko powiększyć nierozwiązany problem ze składem chemicznym Słońca dotyczy konfliktu pomiędzy danymi o strukturze wyprowadzonymi z heliosejsmologii a przewidywaniami wyprowadzonymi z modeli wnętrz gwiazdowych problem jest względnie nowy pojawił się przy wykorzystaniu nowych obfitości w modelach 3D non-LTE modele heliosejsmiczne mają istotne zalety: wyznaczenie częstości tysięcy modów p pozwala na rekonstrukcję wewnętrznej budowy Słońca z dużą dokładnością z pominięciem niepewności związanych z podpowierzchniową konwekcją w zasadzie pozwalają na wyznaczenie metaliczności zupełnie niezależnie od nieprzezroczystości zmiany gęstości, ciśnienia, prędkości dźwięku powodują zmiany częstości do porównań najczęściej wykorzystywane są: rozkład prędkości dźwięku we wnętrzu głębokość warstwy konwektywnej obfitość helu w otoczce ze składem chemicznym GS98 oraz AGSS09 obliczono modele wnętrza Słońca porównano je z modelem heliosejsmicznym (oznaczonym sun) rysunek pokazuje względne różnice rozkładów prędkości dźwięku i gęstości starsze dane GS98 zgadzają się nieźle z heliosejsmologicznymi nowe dane psują wcześniejszą zgodność nowsza, zmniejszona metaliczność AGSS09 sprawia że mamy mniejszy gradient temperatury w warstwie promienistej a przez to i niższą temperaturę w jądrze, mniejsze tempo reakcji kompensowane większą zawartością wodoru – czyli zmniejszoną helu płytszą warstwę konwektywną różne profile prędkości dźwięku różne profile gęstości obniżona gęstość wnętrza kompensowana jest podwyższoną w warstwie konwektywnej możliwe wyjaśnienia najprostsze: zakwestionować obfitości o małym Z ale powrót do dużych Z nie wydaje się możliwy modele 3D-RHD zbyt dobrze zgadzają się między sobą niedokładności modeli atmosfer, a w szczególności pomijanie chromosfery podgrzana warstwa non-LTE może zmienić wyznaczenia obfitości metody numeryczne przybliżone opisy procesów fizycznych równanie stanu, przepływ promieniowania dyfuzja pierwiastków, osiadanie grawitacyjne niepewności analizy widmowej niedokładności danych atomowych poszerzenie linii wyznaczenie poziomu kontinuum wybór istotnych linii widmowych występuje w modelach niejednoznaczność: malejącą metaliczność można kompensować wzrostem nieprzezroczystości od 15-20% przy powierzchni do kilku % w pobliżu jądra tablice nieprzezroczystości OP, OPAL, OPAS dobrze zgadzają się między sobą ale czy to znaczy że tak samo dobrze zgadzają się z faktyczną nieprzezroczystością? pojawiają się też egzotyczne pomysły jak np. transport energii przez przechwyconą ciemną materię brakuje danych doświadczalnych dla warunków wnętrz gwiazd ale są podejmowane próby: eksperymenty w laboratoriach Sandia dotyczące żelaza w temperaturach milionów K choć w gęstościach nadal mniejszych niż potrzebne wykazały duże rozbieżności ze wszystkimi dostępnymi obliczeniami nieprzezroczystości średnia Rosselanda nieprzezroczystości Fe wyznaczona doswiadczalnie jest 60-65% większa od wszystkich przewidywań teoretycznych dodanie tej nowej wartości dla Fe do obliczeń pozostałych pierwiastków powiększa średnią Rosselanda o 7% w stosunku do tej stosowanej w SSM ta ekstrapolowana do warunków słonecznych większa nieprzezroczystość w zasadzie wystarczyłaby do przywrócenia zgodności między SSM a heliosejsmologią mamy problem z obfitością litu lit obserwowany w fotosferze jest ponad stukrotnie mniej obfity niż w meteorytach Słońce nie jest tu wyjątkiem zjawisko deficytu litu występuje w podobnych do Słońca karłach wartość liczbowa zależy głównie od masy gwiazdy ale także od jej metaliczności lit ulega „spaleniu” w wysokich temperaturach ale w Słońcu jeszcze u podstawy warstwy konwektywnej jest na to zbyt chłodno czyli na powierzchni powinna utrzymywać się początkowa obfitość Li stwierdzano także korelację między deficytem litu a obecnością planet ale wkrótce zakwestionowano te wyniki można to zjawisko wyjaśniać proponując dodatkowe procesy mieszania występujące poniżej warstwy konwektywnej, np. dyfuzja atomów wyhamowywanie rotacji gwiazdy cyrkulacja południkowa niestabilności Kelvina-Helmholza fale grawitacyjne oczywiście chodzi o to żeby lit wmieszać głębiej i zniszczyć lit ulega spalaniu na etapie konwektywnej gwiazdy pre-MS zastosowanie nowych obfitości przewiduje aż za duży deficyt litu i to też jest problem w dyskusji SSM oczekujemy podpowiedzi ze strony obserwatoriów neutrinowych próbkowana przez neutrina temperatura centralna faktycznie zależy od nieprzezroczystości gazu a nie od szczegółów jego składu chemicznego ale oczywiście jest niższa dla gazu ze zmniejszoną zawartością metali błędy, niestety, są ciągle duże neutrina, na razie, nie potrzfią rozstrzygnąć problemu obfitości może wyjaśnienia problemów SSM dostarczą niestandardowe modele słoneczne uwzględniające rotację i wewnętrzne pole magnetyczne które wpływają na transport momentu pędu we wnętrzu gwiazdy modelujące takie procesy w 3D RHD nie tylko dla obecnego Słońca ale w trakcie ewolucji trwającej miliardy lat pierwsze próby są zniechęcające: współczesne komputery nie nadążają za potrzebami takich obliczeń pojawia się wiele nowych parametrów, jak np. profil wewnętrznej rotacji Słońca do tego psuje się osiągnięta, na razie, zgodność Literatura: Bergemann & Serenelli „Solar abundance problem” arXiv:1403.3097 Serenelli „Alive and well: a short review about standard solar models” arXiv:1601.07179 zagadnienia wymagane na egzaminie • pojęcie krzywej wzrostu i jej zastosowanie • podstawowe równania prowadzące do modelu atmosfery gwiazdowej • dwa podstawowe sposoby badania składu chemicznego Słońca • definicje X, Y, Z, oraz metaliczności [Fe/H] • aktualne wartości X, Y, Z Słońca • problemy ze składem chemicznym Słońca