Scott Genius 20 Zjazdy Na pohybel katalogom

Transkrypt

Scott Genius 20 Zjazdy Na pohybel katalogom
Dobranie odpowiedniego rozmiaru ramy jest kluczowe.
Masa jest przenoszona na tylne koło wraz z wyciąganiem sztycy szybciej niż w geometrii klasycznej
Nowy Genius ma niższą główkę i górną
rurę niż poprzednia wersja
Ze względu na konflikt patentowy ze Specialized, tylną oś
obrotu wahacza przeniesiono
ponad haki
Amortyzator niestety nie ma manetki, ale można w nim zmniejszać skok do 130 i 110 mm przy
pomocy pokrętła na szczycie
lewej goleni (mniej niż ¼
obrotu na przełączenie)
i uaktywnić pełną
blokadę dźwignią
regulacji tłumienia na szczycie
prawej goleni
Mimo optycznego złudzenia, że jest więcej tylne
koło jest odsunięte od osi suportu o 430 mm - to
typowa wartość dla fulli XC/trail
Scott Genius 20
Cena: 15 290 zł
Współczynnik bB: 100 g za 124 zł*
Rama: carbon CR1 HMF
Rozmiary: S, M, (L), XL
Geometria: rozmiar testowany: 478 mm - L
Baza kół: 1145 mm
Długość tylnego widelca: 430 mm
Długość górnej rury: 595 mm
Wysokość osi suportu: 345/342/334 mm
Kąt główki ramy: 68,4°/68,9° /69,9°
Kąt rury podsiodłowej: 65,0°/65,7°/66,6°
Masa kompletnego roweru: 12 290 g
Masa ramy: 2422 g
Masa przedniego koła: 1740 g
Masa tylnego koła: 2125 g
Skok amortyzacji: przód - 150/130/110 mm, tył - 150/95/0 mm
Przedni widelec: Fox 32 Talas 150RL (1877 g)
Damper: Scott Equalizer 2 (410 g)
Piasty: Shimano XT HB-M778/ FH-M775
Obręcze: DT SWISS X430
Opony: Schwalbe Nobby Nic 2.25 (549 g)
Korby: Shimano XT FC-M770 44/32/22T
Kaseta: Shimano XT CS-M770 (11-32) 9-rz.
jeszcze nie ma żadnych dziwacznych rurek ani zawiasów w zawieszeniu, które wbijałyby się w plecy. Może to
zabrzmi dziwnie, ale wygodnie się go nosi.
Zjazdy
Po osiągnięciu szczytu wszyscy zaczęli przygotowania do
trudnego zjazdu. A niektórzy to nawet założyli na kolana
ochraniacze. Na karkołomnym zjeździe po ziemisto-kamiennym podłożu, o nachyleniu dochodzącym do 50%,
możliwość wsunięcia całej sztycy była błogosławieństwem.
Trawersowanie po głazach z progami bardziej w stylu FR
niż enduro wzbudziło wyłącznie jedną tęsknotę - za szerszą
kierownicą niż zamontowany 640-milimetrowy Ritchey Pro.
Z Foxa wycisnęło ostatnie poty i przekazało nam informację, że to widelec enduro. 32-miliometrowe golenie i pojedyncza półka nie zapewniają w ekstremalnych warunkach
56
bi k eB oar d #1 - 2 st yczeń-luty 2009
Łańcuch: Shimano CN-HG73
Przerzutka przód: Shimano XT
Przerzutka tył: Shimano XTR RD-M972
Manetki: Shimano Deore XT SL-M770
Klamki: Shimano Deore XT BL-M775
Hamulce: Shimano XT BR-M775 180 mm
Łożyska sterów: Ritchey
Wspornik kierownicy: Scott Pro (110 mm)
Kierownica: Ritchey Pro Carbon (640 mm)
Wspornik siodełka: Genius Alloy OS (400 mm)
Siodełko: Fi:zi’k Tundra
Pedały: Shimano SPD PD-M540
wystarczającej sztywności. Koledzy wyposażeni w 36- i 40-milimetrowe potwory
jechali znacznie swobodniej. A może to kwestia tych ochraniaczy? Mimo to
nie wszyscy mi odjechali. Scott pokazał pełnię swoich możliwości na trasie,
która byłaby uznana za najbardziej techniczny kawałek maratonu. Tu Genius
czuł się jak ryba w wodzie. Miałem wrażenie, że mógłbym spokojnie odjechać
grupie, która zabujałaby się na śmierć nim nabrałaby wystarczającej do pogoni
prędkości. Dzięki nisko położonemu środkowi ciężkości i sztywności poprzecznej obu końców roweru, pokonywanie zakrętów jest przyjemnością. Sporą rolę
odgrywają tu też opony Noby Nic - jedne z naszych ulubionych. Szkoda, że do
Geniusa nie bardzo pasują szersze niż 2,25”. Można byłoby z niego wydobyć
więcej allmountainowego charakteru.
Na pohybel katalogom
Cyfra 150 dotycząca skoku Scotta nie jest liczbą bezwzględną. Nie można
porównywać jej do podobnego skoku w cięższych rowerach przeznaczonych
do enduro i freeride. Konstruktorzy, wraz ze szczególną geometrią, wlami-