Ciężarówki i Autobusy 03/2013, 15-lecie KH
Transkrypt
Ciężarówki i Autobusy 03/2013, 15-lecie KH
[ 46 ] magazyn | KH-Kipper 15-lecie KH-Kipper [część 1] 18 stycznia w jednej z przestronniejszych hal centrum targowego w Kielcach odbyła się uroczystość 15-lecia istnienia firmy KH-Kipper. Wzięło w niej udział kilkuset zaproszonych gości reprezentujących tzw. przyjaciół przedsiębiorstwa. Znaleźli się wśród nich dostawcy komponentów, osprzętu i podwozi pod zabudowy, najważniejsi klienci, dziennikarze prasy fachowej oraz wybrani konkurenci. Tekst: Jarosław Brach, Zdjęcia: KH-Kipper Etapy rozbudowy KH-KIPPER. A było co świętować, gdyż te już ponad półtorej dekady sukcesu to okres nieustannego wzrostu i rozwoju na trzech płaszczyznach: produkcyjnej, produktowej oraz rynków zbytu i odbiorców z tych rynków. W swojej branży w naszym kraju KH-Kipper jest de facto podmiotem dość młodym. Gdy powstawał w drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku z zamiarem rozpoczęcia budowy nadwozi specjalizowanych i specjalistycznych, w tym głównie wywrotek, funkcjonowały u nas trzy grupy wytwórców. Pierwszą tworzyli nowi, niedawno utworzeni rodzimi wytwórcy, drugą wytwórcy swoimi korzeniami sięgający jeszcze czasów przed przemianami z lat 1989-1990 (by wymienić choćby już niedziałającą, legendarną kielecką SHL), z kolei trzecią wytwórcy zagraniczni, w pierwszym rzędzie zachodnioeuropejscy – jak niemiecki FX Meiller czy szwedzki Zettesberg. To tego dochodzi sektor budowlany, który w dłuższej perspektywie wydawał się dość obiecujący, ale osiągane wyniki, w tym wielkość dostaw, nie kształtowały się wtedy na najwyższym poziomie. Mimo tego, jak przyznaje Konstanty Kamionka, prezes zarządu KH-Kipper, warto było zaryzykować. Tym bardziej że przyjęty model biznesowy należał do relatywnie ciekawych, łącząc wiele elementów mogących złożyć się na odniesie- nie sukcesu w przyszłości. Przede wszystkim pan Konstanty postanowił spożytkować swoje wcześniejsze niemałe doświadczenie, wyniesione m.in. z pracy w SHL oraz Schmidt Polska. Postanowiono też nie wyważać otwartych drzwi, tzn. skorzystać z pewnych rozwiązań istniejących wcześniej i w efekcie sprawdzonych. Miało to skrócić pierwotną fazę rozwojową i pozwolić na uniknięcie wielu błędów oraz marnotrawienie środków finansowych i czasu. W tym celu znaleziony został partner z Holandii, którym był znany tamtejszy producent wywrotek o 30-letniej tradycji i jednocześnie spełniający kilka istotnych warunków z czysto ciężarówki i autobusy 3/2013