Jarosław Moklak
Transkrypt
Jarosław Moklak
Jarosław Moklak Uniwersytet Jagielloński, Kraków Łemkowie, Bojkowie, Rusini — historia, współczesność, kultura materialna i duchowa, red. S. Dudra, B. Halczak, R. Drozd, I. Betko, M. Šmigel, t. IV, cz. 1–2, Słupsk–Zielona Góra 2012. ISBN 978-83-60087-63-3 Dzięki staraniom zespołu badaczy skupionych wokół ośrodków naukowych w Zielonej Górze i Słupsku, z którymi współpracuje wielu badaczy z innych ośrodków krajowych i zagranicznych, ukazał się czwarty tom z serii Łemkowie, Bojkowie, Rusini. Podobnie jak poprzednie tomy, także niniejsza edycja charakteryzuje się ogromną różnorodnością tematyczną, mieszczącą się w obrębie drugiej części tytułu Historia, Współczesność, Kultura Materialna i Duchowa. Publikacja ta zawiera teksty napisane w języku polskim, ukraińskim i słowackim, zaopatrzone w dwa streszczenia w językach innych niż język artykułu oraz spisy treści w wyżej wymienionych językach. Szkoda, że redakcja nie zdecydowała się na spis treści i streszczenia w języku angielskim, co warto uczynić w następnych tomach, tym bardziej, że mamy do czynienia z serią wydawniczą z wypracowaną już w Polsce, Ukrainie i Słowacji renomą, zatem warto tę renomę przenieść na grunt anglojęzyczny. Do refleksji skłania tytuł Łemkowie, Bojkowie, Rusini, wszak Łemkowie i Bojkowie to historycznie także Rusini, a o ich wspólnocie kulturowej inicjatorzy wydawnictwa poinformowali czytelników już we wstępie do pierwszego tomu1. Problem stwarza kwalifikacja „Rusini”, ponieważ z jednej strony ma mocne zabarwienie historyczne, a z drugiej strony określa współczesne warianty tożsamości Rusinów zakarpackich, słowackich, węgierskich, bałkańskich oraz emigrantów ruskich i ich potomków w innych krajach (USA, Kanada, Rosja Czechy). Co więcej, także niektórzy współcześni Łemkowie w Polsce przejawiają tendencje do identyfikacji z ruchem karpatoruskim, o czym przekonuje udział Stowarzyszenia Łemków w Światowych Kongresach Rusinów. Chociaż rozbieżności interpretacyjne pomiędzy pojęciami „Łemkowie” i „Bojkowie” z jednej strony, a pojęciem „Rusini” z drugiej są wyraźne, to jednak nie zmienia to faktu, że autorzy publikowanych artykułów znakomicie orientują się w niuansach terminologicznych, co pozwala im na swobodne i merytoryczne zarazem prowadzenie analizy. Łemkowie, Bojkowie, Rusini — historia, współczesność, kultura materialna i duchowa, red. S. Dudra, B. Halczak, A. Ksenicz, J. Starzyński, Legnica–Zielona Góra 2007, s. 11. 12/2012 1 RECENZJE, WYDARZENIA 151 152 Jarosław Moklak Tom czwarty składa się z dwóch obszernych części i został podzielony na dwa bloki tematyczne — historię połączono ze współczesnością, a kulturę materialną z kulturą duchową. Blok pierwszy obejmuje 30 artykułów, drugi jest nieco skromniejszy i liczy 19 artykułów. Wśród autorów nie brakuje uznanych badaczy Łemkowszczyzny, takich jak Paul Best, emerytowany profesor politologii w Southern Connecticut State University, twórca stowarzyszenia badawczego Carpatho-Slavic Studies Group, a obecnie prezydent Instytutu Karpackiego w Higganum (Connecticut). Jego artykuł, opublikowany w języku polskim, omawia kierunki tożsamości emigrantów Karpatorusińskich w Ameryce Północnej od schyłku XIX w. do współczesności. Równie ogromne zasługi dla poznawania historii i kultury RusinówŁemków ma Mykola Mušinka, profesor uczelni czechosłowackich i słowackich, który w Ukrainie otrzymał najwyższy tytuł naukowy — akademika. Jego artykuł przedstawia analizę danych statystycznych dotyczących Rusinów-Ukraińców w Słowacji. Do grona uznanych profesorów, których teksty odnajdujemy w omawianej publikacji, należy także zaliczyć Stefana Dudrę, Andrzeja Ksenicza, Romana Drozda, Bohdana Halczaka, Stanislava Konečnego, Bernadettę Wojtowicz-Huber, Jarosława Syrnyka, Ryszarda Tomczyka i innych. Cieszy duża liczba młodych badaczy, wśród których z zadowoleniem dostrzegłem jednego z redaktorów wydawanego przeze mnie czasopisma „Nowa Ukraina. Zeszyty historyczno-politologiczne” — Piotra Andrusieczkę. Przechodząc do oceny merytorycznej czwartego tomu Łemkowie, Bojkowie, Rusini, wypada zaznaczyć, że opublikowane artykuły chronologicznie odwołują się do okresu od XVIII do XXI w., a w układzie terytorialnym dotyczą historycznych siedzib Łemków, Bojków i Rusinów oraz miejsc ich zamieszkania po wysiedleniach, z uwzględnieniem ukraińskiego Zakarpacia, północno-wschodniej Słowacji oraz skupisk emigracji rusko-łemkowskiej w Ameryce Północnej. Blok poświęcony historii i współczesności otwiera artykuł odwołujący się do zjawiska rusiństwa na Zakarpaciu ukraińskim (P. Andrusieczko, K. Shestaskova). Podobną tematykę odnajdujemy także w innych artykułach (J. Coranič, P. Pietroczka, B. Popowicz). Warto podkreślić szeroką perspektywę ujmowania kwestii zakarpackich, których Autorzy nie odrywają od kontekstu węgierskiego czy polityki Kijowa. Podobnie jest w przypadku Rusinów z okolic Bardiowa, Świdnika i Medzilaborców, których problemy dnia codziennego przedstawiane są w związku z sytuacją społeczną, gospodarczą i polityczną Słowacji (M. Sopoliga, M. Mušinka, S.Konečny, M. Glevaňák). Z racji znacznej rozpiętości tematycznej skoncentruję swoje uwagi recenzyjne na tematyce łemkowskiej w PRL, coraz częściej podejmowanej w ostatnich latach. Chronologicznie otwiera tę problematykę artykuł Stefana Dudry, poświęcony działalności Stowarzyszenia Łemków. Samo Stowarzyszenie powstało wprawdzie już po upadku PRL, ale autor szeroko zarysował uwarunkowania historyczne, odwołując się do lat 50. i 60. XX wieku. Wyeksponował tendencję do separacji Łemków od Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (UTSK) na przykładzie konfliktu między Zarządem Głównym w Warszawie a Wojewódzkim w Zielonej Górze. Odwołał się także do związków z łemkowskimi organizacjami w USA, przede wszystkim do Łemko-Sojuzu (The Lemko Association) i jednej z wizyt w Polsce Petera Hardego (1958), który zamierzał wykorzystać polityczną odwilż po przemianach 1956 r. i pomóc Łemkom w rozmowach z władzami komunistycznymi. Nieco bardziej szczegółowo wydarzenia z tego okresu opisał Leszek Filipiak, który wykorzystał materiały Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). Rozpoczął od wizyty w Polsce przedstawiciela czasopisma „Karpacka Rus” Nestora Wałczaka, który w 1955 r. odbył szereg rozmów z Łemkami, głównie studentami wrocławskich Łemkowie, Bojkowie, Rusini — historia, współczesność… 153 wyższych uczelni, co spowodowało wzrost w kręgach tej grupy niechęci do idei ukraińskiej (s. 98). L. Filipiak przywołał opinie MSW mówiącą o wzroście sympatii Łemków wrocławskich i zielonogórskich do amerykańskiego Łemko-Sojuzu, co było postrzegane przez władze jako próba oderwania się Łemków od związków z Ukraińską Komisją Kulturalno-Oświatową. W dalszej części artykułu L. Filipiak przedstawił starania Łemków o utworzenie stowarzyszenia łemkowskiego w Polsce przy pomocy amerykańskiej instytucji The Lemko Relief Committee, co zostało przez komunistyczne władze polskie ocenione jako niebezpieczne dla polityki prowadzonej przez służby bezpieczeństwa wobec Ukraińców/Łemków (s. 101). Szczególną uwagę zwracają związki Łemków z Rosyjskim Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym oraz inicjatywa przekształcenia tej organizacji w łemkowską, a w dalszej perspektywie utworzenie przy niej funduszu stypendialnego ze środków uzyskanych od organizacji łemkowskich w USA (s. 103). Przy tej okazji autor ujawnił obawy pojawiające się w strukturach MSW, mówiące o niebezpieczeństwie wzrostu „nacjonalizmu łemkowskiego” i przedstawił metody „pacyfikacji ruchu narodowego Łemków” (s. 104). Dostępne materiały pozwoliły na przedstawienie perspektywy MSW, co poszerza naszą wiedzę o mechanizmach polityki narodowościowej prowadzonej przez służby wobec Łemków/Ukraińców, ale nie daje pełnego obrazu ze względu na ciągle niedostępne dla badaczy materiały amerykańskich organizacji łemkowskich o proweniencji moskwofilskiej, komunistycznej, prorosyjskiej, takich jak The Lemko Association of United States and Canada, The Lemko Relief Committee of United States and Canada, The American Carpatho-Russian Congress, The Carpatho-Russian American Center — Lemko Hall, The Carpathian Investment Company, The Lemko Resort i inne (materiały te zostały zabezpieczone przed zniszczeniem, ale obecnie nie są udostępniane). Zagadnienie formowania się struktur łemkowskich w PRL przedstawia także artykuł Jarosława Syrnyka oparty na bogatej literaturze przedmiotu i archiwaliach pochodzących ze zbiorów IPN. Autor podkreślił ogromny wpływ amerykańskiego czasopisma „Karpatska Rus” na formowanie się postaw ideowych Łemków (s. 385). Przedstawił także stosunek Łemków do UTSK i relacje odwrotne, lansując pogląd, że tzw. separatyzm Łemków oraz ich dyskryminowanie w ramach UTSK zostały sztucznie wykreowane przez władze (s. 390). Natomiast za autentyczne J. Syrnyk uważa tendencje do utworzenia łemkowskiego towarzystwa społeczno-kulturalnego na wzór innych tego typu, które jednak nie uzyskało akceptacji władz. Słuszne są rozważania autora wskazujące na obawy tychże władz, które w następstwie akceptacji odrębnej (od ukraińskiej) organizacji, prowadziłyby do konieczności zmiany oceny Akcji Wisła zastosowanej wobec Łemków. Istniała wreszcie realna perspektywa zmiany oceny w kwestii uczestnictwa Łemków w strukturach OUN-UPA itp. Co ważniejsze, zgoda na utworzenie organizacji łemkowskiej oznaczałaby uznanie istnienia odrębnej narodowości łemkowskiej, co byłoby sprzeczne z polityką narodowościową prowadzoną w ZSRR — autor słusznie zauważył, że działania władz wspierające odrębność narodową Łemków miałyby zatem charakter precedensowy i wyprzedzałyby ewentualne decyzje KPZR. Interesujące są rozważania Jarosława Syrnyka o genezie powstania Towarzystwa Miłośników Kultury Łemkowskiej. Inicjatywa powołania do życia tej organizacji pojawiła się w schyłkowym okresie stanu wojennego w 1982 r. i została zgłoszona w Urzędzie Wojewódzkim w Nowym Sączu przez 33 osoby, w tym przez dobrze znanych wcześniej i później działaczy łemkowskich. Szczególnie interesującym wątkiem jest obecność w grupie inicjatywnej informatora SB o pseudonimie „Andrzej”, nie wymienionego z nazwiska (s. 397). Kwestie inwigilacji środowiska łemkowskiego w zestawieniu z determinacją Łemków nie tylko do rozbudowy życia społeczno- 154 Jarosław Moklak kulturalnego, ale także do uregulowania spraw majątkowych naruszonych przez wysiedlenia, otworzyły przed badaczami mało znaną w literaturze przedmiotu tematykę. Recenzowana praca podejmuje także sprawy życia codziennego Łemków w okresie PRL. Kwestie te znajdują odzwierciedlenie w artykule Arkadiusza Słabika, który na podstawie archiwaliów podjął się próby zrekonstruowania położenia Łemków w powiecie pilskim/trzcianeckim. Zwraca uwagę stopień uszczegółowienia przedstawionego materiału, liczne zestawienia statystyczne, klarowne porównywanie zebranych danych i wreszcie wnioskowanie oparte na bogatym materiale archiwalnym przechowywanym w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Innym ważnym wątkiem są wzajemne relacje Stowarzyszenia Łemków i ruchu karpatoruskiego (S. Dudra). Niewątpliwie związki te wskazują na potrzebę identyfikacji tej grupy Łemków ze strukturami opozycyjnymi wobec idei ukraińskiej, działającymi poza granicami Polski.