Historia sporu - Dariusz Tiger Michalczewski
Transkrypt
Historia sporu - Dariusz Tiger Michalczewski
Historia sporu o prawa do napoju energetycznego TIGER Pierwsza rejestracja znaku Tiger W latach 1991-2002 Dariusz Michalczewski odnosi liczne sukcesy w boksie zawodowym, otrzymuje pseudonim „TIGER”, zyskuje renomę i dzięki swoim umiejętnościom zostaje powszechnie kojarzony z siłą, energią oraz zwycięstwem. W tym czasie rejestruje dwa znaki towarowe: Znak towarowy słowny Dariusz TIGER Michalczewski (rejestracja wspólnotowa OHIM zgłoszenie 09-08-1999, rejestracja 03-04-2001 nr 001219732) Znak słowno-graficzny TIGER (zgłoszenie 21-04-1999, rejestracja krajowa 11-06-2003 nr 145637) na rzecz Tiger Pub Rozpoczęcie współpracy z firmą Gellwe Początkowo firma Gellwe (obecnie FoodCare) próbuje wprowadzić na rynek napój energetyczny w proszku, łudząco podobny do produktu firmy Red Bull. W związku ze zdecydowanym sprzeciwem światowego lidera energy drink, firma zaprzestaje produkcji swojego energetyka. W 2003 roku Dariusz Michalczewski oraz ówczesny zarząd firmy Gellwe podejmują decyzję o rozpoczęciu współpracy przy stworzeniu nowego produktu – TIGER ENERGY DRINK. W umowie pięściarz udziela firmie Gellwe zgody na wykorzystanie praw licencyjnych do znaku Tiger oraz praw licencyjnych do korzystania z wizerunku, pseudonimu przy produkcji napoju. Według umowy Dariusz Michalczewski ma również wpływ na komunikację marki – wygląd opakowania, wizualizację oraz materiały promocyjne. Umowa ta została zawarta na czas nieokreślony. W zamian za licencję firma Gellwe zobowiązuje się do przekazywania procentowego wynagrodzenia od sprzedaży napoju Dariuszowi Michalczewskiemu. Od 2007 roku pięściarz przeznacza całe honorarium na rzecz swojej Fundacji „Równe Szanse”, która ostatecznie zostaje beneficjentem umowy z FoodCare. W 2003 roku Gellwe wprowadza na rynek napój energetyzujący o nazwie TIGER ENERGY DRINK. Opakowanie produktu przedstawia zdjęcie pięściarza oraz napis TIGER, który jest odręczną reprodukcją jego podpisu. Napój staje się na rynku energetyków rozpoznawalnym i powszechnie znanym. Dariusz Michalczewski angażuje się w kampanię reklamową napoju TIGER ENERGY DRINK, która głównie opiera się na wykorzystaniu jego pseudonimu i wizerunku m.in. w spotach reklamowych. Bezprawne zgłoszenie znaku Tiger przez Gellwe W 2004 roku firma Gellwe, bez wiedzy oraz zgody Dariusza Michalczewskiego, zgłasza w Urzędzie Patentowym w swoim imieniu znak słowno-graficzny ENERGY DRINK TIGER, który przedstawia reprodukcję podpisu Dariusza Michalczewskiego, wykorzystując jego pseudonim oraz należący do niego znak towarowy TIGER (krajowy R-145637 oraz wspólnotowy 001219732). Po tym wydarzeniu firma Gellwe dokonuje jeszcze kilku zgłoszeń znaku Tiger w różnych konfiguracjach. Wszystkie te wnioski zostają złożone bez wiedzy oraz zgody Dariusza Michalczewskiego. Kolejna umowa Z inicjatywy Gellwe 1 lipca 2005 r. spółka i Dariusz Michalczewski zawierają drugą umowę, która ma ugruntować prawne podstawy współpracy i zastąpić wcześniejszą umowę. W 2007 roku strony zawierają porozumienie dotyczący obniżenia wynagrodzenia dla sportowca, które wynikało z umowy licencyjnej . Przed sportowcem zostają jednak ukryte faktyczne działania producenta napoju, dotyczące zgłaszania znaków towarowych do Urzędu Patentowego RP z oznaczeniem TIGER i rzeczywiste zamiary zarządu spółki. W 2005 roku za zgodą Dariusza Michalczewskiego następuje zmiana designu puszki TIGER ENERGY DRINK. Napis Tiger został umieszczony na puszcze poziomo i powiększony. Zdjęcie i podpis sportowca zostało zmniejszone i przeniesione na tył opakowania. Nowy znak TIGER VIT W 1996 roku firma Kruger Polska, zarejestrowała znak słowny oraz znak towarowy słownograficzny TIGER VIT. Rejestracja tego znaku miała miejsce wcześniej niż znaku TIGER, na tej podstawie firma ta ma podstawy do roszczeń. W związku z powyższym występuje do FoodCare (dawnej pod nazwą Gellwe) o zaprzestanie produkcji napoju TIGER ENERGY DRINK. W maju 2008 roku w toku negocjacji FoodCare odkupuje od firmy Kruger znak TIGER VIT. FoodCare zwraca się do Dariusza Michalczewskiego z żądaniem poniesienia kosztów wykupu od Krugera znaku Tiger VIT. Pięściarz akceptuje warunki przenosząc prawa do znaku na Fundację „Równe Szanse”. Ostatecznie we wrześniu 2008 roku FoodCare zbywa znak TIGER VIT na rzecz Fundacji „Równe Szanse”. Ujawnienie naruszeń umowy W 2008 roku Dariusz Michalczewski uzyskuje informacje o próbach rejestracji znaków towarowych z elementem TIGER („ENERGY DRINK TIGER”, „TIGER ENERGY DRINK”, „TIGER ENERGY DRINK. Power is back!”) dokonywanych przez firmę FoodCare za plecami sportowca. Dariusz Michalczewski wielokrotnie prosi zarząd i właściciela firmy o wyjaśnienie sytuacji, która zaistniała bez jego wiedzy oraz zgody. Niestety bezskutecznie. Dariusz Michalczewski całkowicie traci zaufanie do kontrahenta i wzywa FoodCare do przeniesienia na niego zgłoszeń w Urzędzie Patentowym. Pomimo zapewnień ze strony producenta energetyka o lojalności i chęci dalszej współpracy prośby Dariusza Michalczewskiego nie są realizowane. Napój TIGER trafia do sądu Skutkiem powyższych działań, w grudniu 200 roku Dariusz Michalczewski pozywa firmę FoodCare o bezprawną próbę zgłoszenia modyfikacji jego znaku towarowego. W tej sprawie toczą się stosowne postępowania administracyjne przed Urzędem Patentowym oraz Sądem Okręgowym w Krakowie. Dodatkowo Dariusz Michalczewski wnosi pozew o unieważnienie dokonanej w 2006 roku rejestracji znaku ENERGY DRINK TIGER, zawierającej podpis sportowca. Bezprawna zmiana opakowania napojów TIGER Wiosną 2009 roku FoodCare usuwa wizerunek oraz podpis Dariusza Michalczewskiego z opakowania produktu TIGER ENERGY DRINK, nie informując o tym fakcie sportowca – tym samym, naruszając po raz kolejny zawartą pomiędzy nimi umowę. Dariusz Michalczewski wraz Fundacją formułuje ostateczne wezwanie do zaniechania naruszeń z zagrożeniem od odstąpienia od umowy. Następnie przekonując się o nielojalności kontrahenta, okolicznościach zawarcia aneksu nr 3 do umowy składa oświadczenie o uchyleniu się od jego skutków prawnych . W obliczu bezskuteczności wezwań oraz utraty zaufania do FoodCare, Fundacja składa wniosek o unieważnienie zarejestrowanego przez kontrahenta znaku ENERGY DRINK TIGER, przedstawiającego reprodukcję podpisu Dariusza Michalczewskiego. Dodatkowo Fundacja składa wnioski, które sprzeciwiają się udzieleniu praw ochronnych na inne zgłoszone przez FoodCare oznaczenia z elementem TIGER. Nowe, nabyte przez Foodcare znaki BLACK TIGER i WILD TIGER W czerwcu 2010 roku FoodCare nabywa od wcześniejszego właściciela znaki towarowe BLACK TIGER oraz WILD TIGER, które mają być sposobem wyeliminowania osoby Dariusza Michalczewskiego ze wspólnego przedsięwzięcia. Znaki te mają dać możliwość samodzielnej produkcji napoju. Partner biznesowy całkowicie zmienia strategię współpracy kwestionując uprawnienia Dariusza Michalczewskiego oraz Fundacji do oznaczenia TIGER. W marcu 2010 roku FoodCare wprowadza na rynek kolejny napój energetyczny N-GINE, który miał być konkurencją dla Tiger Energy Drink. Wprowadzenie nowej marki spowoduje działanie na niekorzyść marki TIGER, tym bardziej, że nie została przedstawiona strategia ani sposób rozwoju dwóch marek tak, aby rozwój jednej nie odbył się kosztem drugiej. Dariusz Michalczewski nie zostaje o tym fakcie poinformowany przez kontrahenta i wiadomości dotyczącej nowej marki otrzymuje z prasy. Pięściarz jako współtwórca sukcesu rynkowego napoju TIGER ENERGY DRINK obawia się, że działanie firmy FoodCare jest celowym działaniem na niekorzyść marki Tiger. Dodatkowo w lipcu FoodCare składa wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia prawa na znak towarowy TIGER VIT należący w dalszym ciągu do Fundacji. Znak ten spółka sama zbyła na rzecz Fundacji w 2008 roku. BLACK TIGER ENERGY DRINK Wiosną 2010 roku FoodCare wprowadza na rynek napój BLACK TIGER ENERGY DRINK o wyglądzie bardzo zbliżonym do napoju TIGER ENERGY DRINK. „Nowy” produkt łudząco przypomina napój TIGER ENEGRY DRINK , wprowadza klientów w błąd a Foodcare nie wypłaca wynagrodzenia Fundacji za korzystanie z licencję na znak TIGER. W rezultacie wprowadzenia „nowego” napoju, w październiku 2010 roku FoodCare odmawia zapłaty wynagrodzenia prowizyjnego wynikającego z umowy. Fundacja pozostaje pozbawiona środków finansowych niezbędnych do prowadzenia działalności statutowej. Rozwiązanie umowy i skutki W rezultacie licznych naruszeń umowy dokonywanych przez firmę FoodCare oraz odmowy zapłaty wynagrodzenia, Dariusz Michalczewski oraz Fundacja ”Równe Szanse” decydują się na ostateczny krok, składając 27 października 2010 roku oświadczenie o rozwiązaniu umowy z 2005 roku w trybie natychmiastowym. 28 października 2010 roku, w wyniku wysłanego oświadczenia od Fundacji, FoodCare traci prawo do korzystania z oznaczenia TIGER ENERGY DRINK , skutkiem czego kontynuowanie produkcji napojów z tym oznaczeniem stanowi naruszenie praw oraz naruszenie czynu nieuczciwej konkurencji. Fundacja „Równe Szanse” oraz Dariusz Michalczewski rozpoczynają egzekwowanie swoich praw wobec firmy FoodCare na drodze sądowej. Wydane postanowienia w Sądzie w Gdańsku i Krakowie zakazują spółce FoodCare wprowadzania wszelkich form reklamy dotyczącej produktów energetyzujących zawierających oznaczenie BLACK TIGER, TIGER VIT, lub jakichkolwiek innych oznaczeń z elementem TIGER na czas trwania sporu. Obecnie wszystkie znaki zgłoszone przez spółkę FoodCare zawierające oznaczenie TIGER zostały objęte postępowaniem administracyjnym przez Urząd Patentowy RP. Jak również w 2009 roku został złożony wniosek przez Fundację o unieważnienie znaku Energy Drink Tiger, jedynego jaki firmie FoodCare udało się zarejestrować. Maspex i TIGER Po rozwiązaniu umowy z FoodCare, Fundacja „Równe Szanse” zostaje zmuszona do znalezienia nowego licencjobiorcy oznaczenia Tiger. Firma Maspex, lider wśród producentów napojów i soków w Polsce, proponuje nawiązanie współpracy i przedstawia korzystne warunki. Obecnie na podstawie podpisanej w listopadzie 2010 roku umowy, firma Maspex posiada wyłączną licencję na możliwość korzystania z oznaczenia Tiger i wykorzystywania wizerunku Dariusza "Tigera" Michalczewskiego w promocji produktów spożywczych. Spółki z Grupy Maspex odpowiedzialne są za zapewnienie produkcji, dystrybucji i promocji produktu. Firma ponadto jest zobowiązana do przekazywania opłaty z tytułu udzielonej licencji.