V CKN 801/00

Transkrypt

V CKN 801/00
W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego (art. 393-1 pkt 1 k.p.c.) mieści
się także naruszenie prawa obcego; stosując prawo obce sąd powinien nie tylko
stosować jego normy, ale także uwzględniać praktykę sądową.
Sygn. akt V CKN 801/00
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 lutego 2002 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Strus
SSN Hubert Wrzeszcz
Protokolant Ewa Zawisza
w sprawie z powództwa Spółki T. S. GmbH w Daun
przeciwko Spółdzielni (…) w Gliwicach w likwidacji
o zapłatę,
po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 6 lutego 2002 r.
na rozprawie
kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 24 czerwca 1999 r., sygn. akt I A Ca 150/98,
uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację (pkt II)
i w tym
zakresie
sprawę
przekazuje
Sądowi
Apelacyjnemu
w Katowicach do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia
o kosztach postępowania kasacyjnego.
2
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 17 listopada 1997 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach
utrzymał w mocy nakaz zapłaty, którym Sąd Rejonowy w Gliwicach nakazał
pozwanej Spółdzielni (…) w Gliwicach, aby zapłaciła powodowej Spółce T. S.
GmBH w Daun (Niemcy) kwotę 101 139 DM ( marek niemieckich ) z 8% od dnia 14
sierpnia 1996 r.
Apelację pozwanej Spółdzielni Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia
24 czerwca 1999 r. uwzględnił tylko w odniesieniu do wysokości odsetek,
zmieniając nakaz zapłaty w części zasądzającej odsetki ponad 5% rocznie
i w zakresie żądania wyższych odsetek powództwo oddalając; w pozostałej części,
a więc w zakresie należności głównej z odsetkami (przy uwzględnieniu punktu I –
wysokości 5% rocznie), apelację oddalono. Podzielając ustalenia faktyczne i ocenę
prawną Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny przyjął, że pomiędzy stronami
doszło do zawarcia umowy kupna – sprzedaży podzespołów elektronicznych per
facta concludentia. Ustalenie to oparte zostało na tym, że pozwana ani przed
wytoczeniem powództwa, ani w zarzutach od nakazu zapłaty nie negowała, że
powódka dostarczyła jej wymienione w dołączonych do pozwu fakturach
podzespoły elektroniczne i że pozwana należności wynikającej z tych faktur
(w kwocie dochodzonej pozwem) nie zapłaciła. Pozwana nadto przyznała, że
pozostawała w stosunkach handlowych z powódką, podobnie jak ze spółkami
polskimi, w których powódka ma udziały; umowy pomiędzy pozwaną, a spółkami
polskimi miały jednak inny przedmiot, i pozostawały bez wpływu na stosunek
zobowiązaniowy powstały pomiędzy stronami procesu. W
rezultacie Sąd
Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że strony przez czynności
faktyczne zawarły umowę sprzedaży, na mocy której powódka dostarczyła
pozwanej określoną liczbę podzespołów elektronicznych, za które pozwana jest
zobowiązana zapłacić cenę.
Powołując się na dyspozycję art. 27 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r.
Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr 46, poz. 290 ze zm.), Sądy przyjęły,
3
że do rozstrzygnięcia sprawy zastosować należy prawo niemieckie. Odpierając
zarzuty apelacji, Sąd drugiej instancji stwierdził, że „taki sposób zawarcia umowy
przez dorozumiane oświadczenie woli znany jest również w niemieckim porządku
prawnym (por. § 133 w zw. ze 157 BGB )”.
Zmiana wyroku w części dotyczącej wysokości odsetek została uzasadniona tym, iż
taką wysokość odsetek dla obustronnych czynności handlowych zawieranych
pomiędzy kupcami, przewiduje § 373 i n. kodeksu handlowego niemieckiego.
Zaskarżając w całości wyrok Sądu Apelacyjnego pozwana oparła kasację na
obu podstawach wymienionych w art. 3931 k.p.c.
Naruszenia prawa materialnego pozwana upatruje w oparciu podstawy prawnej
wyroku na przepisach § 373 i n. kodeksu handlowego niemieckiego oraz
przepisach § 133 i 157 niemieckiego kodeksu cywilnego. Nie negując samej zasady
zastosowania w sprawie prawa niemieckiego, skarżąca zarzuciła, że – wbrew
błędnemu stanowisku Sądu – wymienione przepisy w ogóle nie regulują kwestii
dotyczących składania oświadczeń woli i dopuszczalności zawarcia umowy
w sposób dorozumiany, ale dotyczą innej zupełnie kwestii – wykładni oświadczeń
woli.
Jako naruszone przepisy postępowania skarżąca powołała: art. 328 § 2 k.p.c. przez
niewskazanie dowodów na jakich oparto rozstrzygnięcie oraz faktów nie
wymagających
udowodnienia
jako
bezspornych,
art.
299
k.p.c.
przez
nieprzesłuchanie stron, które mogły wyjaśnić fakty istotne dla rozstrzygnięcia
sprawy oraz art. 278 k.p.c. przez niepowołanie biegłego dla ustalenia treści
przepisów prawa niemieckiego i ich wykładni.
W konkluzji skarżąca wniosła o „uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości
i zastosowania przez Sąd I prawidłowej wykładni cyt. przez Sąd przepisów
niemieckiego kodeksu handlowego i BGB w oparciu o aktualny i obecnie
obowiązujący komentarz i wykładnie tych przepisów w prawnie niemieckim”.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Ocenę merytoryczną podstaw kasacji poprzedzić trzeba uwagą, że – choć
nie zachodziły podstawy do uznania, że kasacja nie zawiera elementu
przewidzianego w art. 393 § 1 pkt 4 k.p.c. - to sposób sformułowania wniosku jest
nieprawidłowy w stopniu nie dającym się pogodzić z wymaganiami, których
4
spełnienia można oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika, sporządzającego
kasację do Sądu Najwyższego.
Podstawę naruszenia przepisów postępowania ocenić należało jako
nieusprawiedliwioną.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. ograniczony został do sfery faktycznej,
podczas gdy w tej materii, wbrew zarzutowi skarżącej, Sąd wyraźnie określił fakty,
jakie uznał za udowodnione. Ocena prawidłowości stanowiska Sądu wykracza poza
ramy dyspozycji wymienionego przepisu. Jego naruszenie polegać bowiem może
na niezawarciu w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 k.p.c.,
a nie obejmuje prawidłowości przyjętej przez sąd podstawy faktycznej i prawnej
rozstrzygnięcia.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 299 k.p.c. Skarżąca nie wykazała,
jakie niewyjaśnione, istotne dla rozstrzygnięcia fakty wymagały dopuszczenia tego
dowodu, jak również nie wykazała okoliczności, które miałyby uzasadniać
dopuszczenie tego dowodu z urzędu przez Sąd.
Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. Przepis ten,
w § 1, przewiduje dopuszczenie dowodu z opinii biegłych „w wypadkach
wymagających wiadomości specjalnych”. Znajomość prawa nie należy jednak do
„wiadomości specjalnych”, którymi sąd nie dysponuje i co do których mógłby się
odwoływać do opinii biegłego, mającej charakter dowodu w sprawie. Jedynie
stwierdzanie treści norm prawa obcego może następować przy uwzględnieniu
środków przewidzianych w art. 1143 k.p.c., w tym przy zasięgnięciu opinii biegłych
(§ 3). Ma to związek z tym, że stosując prawo obce sąd powinien stosować nie
tylko jego normy, ale także „praktykę sądową” (tak przepis). Wobec tego jednak, że
w ramach podstawy kasacji nie zarzucono naruszenia wskazanego przepisu,
kwestia ta nie mieściła się w granicach rozpoznania kasacji przez Sąd Najwyższy
( art. 39311 § 1 zd. 1 k.p.c. ).
Pozostając w ramach podstawy faktycznej orzeczenia stwierdzić należy
wyraźnie,
że
rozgraniczenia
wymagają
fakty
ustalone
na
podstawie
przeprowadzonych dowodów (faktury za przesłane części, nieuiszczenie zapłaty
przez pozwaną, istniejące pomiędzy stronami powiązania handlowe) od prawnej
oceny tych faktów, wyrażającej się w stwierdzeniu zawarcia umowy w sposób
5
dorozumiany. Stwierdzenie to nie należy wyłącznie do dziedziny ustalenia faktów,
bowiem jest wynikiem prawnej oceny znaczenia określonych faktów dla powstania
konkretnego stosunku zobowiązaniowego.
Ocena prawna Sądu drugiej instancji ogranicza się do stwierdzenia, że
umowa została zawarta w sposób dorozumiany przez dokonanie czynności
faktycznych oraz że taki sposób zawarcia umowy znany jest prawu niemieckiemu;
to ostatnie stwierdzenie zostało wsparte wskazaniem §§ 133 i 157 kodeksu
cywilnego niemieckiego, bez przytoczenia ich treści, bez analizy ich brzmienia i bez
jakiejkolwiek wzmianki na temat wykładni tych przepisów w prawie niemieckim.
Powołane przepisy kodeksu cywilnego niemieckiego dotyczą wykładni oświadczeń
woli i umów (§ 133: „Przy tłumaczeniu oświadczeń woli należy badać wolę
rzeczywistą, a nie trzymać się dosłownego znaczenia wyrazów”, § 157: „Umowy
należy tłumaczyć tak, jak tego wymaga uczciwość i dobra wiara, przy
uwzględnieniu zwyczajów przyjętych w obrocie”). Pod względem znaczeniowym
oraz przedmiotu regulacji stanowią one „odpowiednik” art. 65 § 1 i 2 k.c.,
formułującego ogólne dyrektywy wykładni umów. W prawie polskim procesowi
wykładni poddawane są oświadczenia woli złożone oraz umowy zawarte. Jest to
zatem proces dotyczący ustalenia właściwej treści dokonanej czynności prawnej.
Inną natomiast kwestią jest forma (sposób) wyrażenia oświadczenia woli. Sposób
wyrażenia woli należy do materii objętej dyspozycją art. 60 k.c., z którego wynika,
że ujawnienie woli osoby dokonującej czynności prawnej może nastąpić także
w sposób dorozumiany. Ogólnie rzecz ujmując,
w prawie polskim przez pojęcie
czynności prawnej dokonanej przez fakty konkludentne rozumie się tylko formę
wyrażenia oświadczenia woli, którego treść jest niewątpliwa (art. 60 k.c.). Gdy
dokonanie czynności prawnej zostanie już stwierdzone, czynność ta co do jej treści
i zamiaru stron może być poddana wykładni (art. 65 k.c.). Tak więc, dla
stwierdzenia zawarcia umowy w sposób dorozumiany na podstawie polskiego
kodeksu cywilnego, konieczne byłoby powołanie się na dyspozycję art. 60 k.c.,
a dopiero przy istnieniu wątpliwości co do treści ważnego zobowiązania, nastąpić
by mogło sięgnięcie do dyrektyw wykładni wynikających z art. 65 k.c. Czym innym
jest bowiem forma oświadczenia, a czym innym – jego wykładnia. Nie można
pominąć także i tej istotnej okoliczności, że w odniesieniu do niektórych czynności
6
ustawa stawia dalej idące wymagania co do formy, i ta kwestia zawsze wymaga
zbadania, gdy stwierdza się zawarcie ważnej umowy.
Przypomnienie tych ogólnych zasad obowiązujących w prawie polskim uznano za
celowe z tego względu, że na ich tle ujawnia się wyraźnie niedoskonałość
powołanej przez Sąd Apelacyjny podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Jak już
wcześniej wskazano, wymienione przez ten Sąd przepisy kodeksu cywilnego
niemieckiego dotyczą wykładni oświadczeń woli, a nie ich formy. Tak, jak zostały
one powołane przez Sąd, nie mogły stanowić podstawy do wyrażenia stanowczej
oceny prawnej, że według prawa niemieckiego, umowa została ważnie zawarta.
W każdym razie, ich treść nie odpowiada dyspozycji art. 60 k.c., i odczytywana
wprost, podstawy takiej nie stwarza. Nie można wykluczyć, że w niemieckiej
praktyce sądowej, przepisom § 133 i 157 kodeksu cywilnego przypisuje się inne
znaczenie; tego jednak nie można stwierdzić bez zapoznania się z nią. Sąd
Apelacyjny, powołując się na wymienione przepisy, nie tylko nie odwołał się do
owej praktyki, ale nawet nie poddał własnej analizie treści i znaczenia cytowanych
norm. Tak jak przepisy te brzmią, bez wykazania, że w świetle niemieckiej wykładni
judykacyjnej i teoretycznej, nadaje im się inne znaczenie lub przypisuje inne
funkcje, nie stanowią one podstawy do przyjęcia, że umowa została zawarta i że
była ważna. Tu zresztą ponownie ujawnia się kwestia ewentualnego istnienia dalej
idących wymagań co do formy, bądź braku takich wymagań. Ubocznie tylko
zauważyć należy, że stwierdzeniu przez Sąd zawarcia umowy nie towarzyszyło
określenie daty i miejsca jej zawarcia, istotnych postanowień, terminu wykonania.
W konkluzji należało stwierdzić, że trafnie zarzucono w kasacji błędne
zastosowanie § 133 i 157 kodeksu cywilnego niemieckiego jako prawnej podstawy
rozstrzygnięcia. Według stanu rzeczy znanego w dacie wyrokowania, powołane
przepisy nie stanowiły właściwej podstawy do oceny ważnego zawarcia umowy
w sposób dorozumiany. Hipotetycznie nie można w okolicznościach sprawy
wykluczyć innych podstaw odpowiedzialności pozwanej, ale to oczywiście pozostać
musi w postępowaniu kasacyjnym poza jakimikolwiek rozważaniami.
Rozważanie zarzutu naruszenia § 373 kodeksu handlowego niemieckiego
ma znaczenie drugorzędne w tym znaczeniu, że akualizuje się ono w zależności od
wyniku oceny co do istnienia ważnej umowy i podstawy do zasądzenia należności
7
głównej. Przepisy niemieckiego kodeksu handlowego zawierają szczególne
regulacje, zmiany i uzupełnienia dotyczące czynności handlowych, w tym umowy
sprzedaży cywilnej, z punktu widzenia kupieckich właściwości kontrahentów.
Ustalenie konkretnego stosunku zobowiązaniowego mogło nastąpić na podstawie
kodeksu cywilnego, a wskazany przepis – wbrew odmiennym twierdzeniom
skarżącej – nie stanowił podstawy stwierdzenia istnienia umowy, lecz był
zastosowany w kwestii dotyczącej odsetek. Jego zastosowanie było pochodną
zastosowania przepisów kodeksu cywilnego o zobowiązaniach umownych. Obecnie
w tej materii stwierdzić można tyle tylko, że w opisanym stanie rzeczy nie
zachodziły prawidłowo ustalone przesłanki jego zastosowania.
Omówione względy uzasadniały uwzględnienie kasacji i orzeczenie jak
w sentencji, stosownie do art. 39313 § 1 k.p.c.