forum liderów
Transkrypt
forum liderów
FORUM LIDERÓW Joanna Mazur Innowacyjność w branży informatycznej Innowacyjność nie jest nowością Nie jest nowością kluczowe znaczenie innowacyjności dla gospodarki, firm czy wręcz dla pojedynczego człowieka. Zapewne imponująca jest liczba opracowań i badań na temat tego, czy warto podejmować trud implementacji rozwiązań organizacyjnych, społecznych, edukacyjnych i innych, które determinują uwolnienie twórczego potencjału i mogą przynieść wspaniałe produkty. I chociaż minęło już ponad 100 lat od czasu, kiedy Wiktor Hugo zauważył, że „Nie ma na świecie nic równie potężnego jak pomysł, którego czas właśnie nadszedł”, to i tak nie był on pierwszym oddającym szacunek dla wartości, jaką jest myśl ludzka, uzewnętrzniona w nowych, lepszych rozwiązaniach. Nowe pomysły, nowe koncepcje, nowe sposoby rozwiązywania zadań zmieniają nasze życie, poszerzają granice naszego poznania, zaspokajają więcej niż tylko twórczą potrzebę ich pomysłodawców. Znane dzisiaj powszechnie rozwiązania czy produkty, które można śmiało nazwać spektakularnymi sukcesami ostatnich kilkudziesięciu lat uczyniły ich autorów wyjątkowymi wręcz nieśmiertelnymi czy chociażby bardzo bogatymi ludźmi. Lista tych pomysłów jest długa i bardzo różnorodna, dotyczy wszystkich dziedzin życia społecznego i gospodarczego, z pewnością znajdują się na niej: produkty nowatorskich rozwiązań technologicznych, chociażby takie, jak komputer osobisty, „niebieski laser”, telefon komórkowy, kuchenka mikrofalowa, przeglądarka czy wyszukiwarka internetowa, innowacyjne rozwiązania finansowe (np. nowe instrumenty finansowe), nowoczesne rozwiązania organizacyjne (np. telepraca). 86 Forum liderów Właśnie w kontekście tych i innych sukcesów stwierdzenie, że istnieje powszechne przekonanie o uznawaniu innowacyjności jako siły napędowej rozwoju naszej cywilizacji wydaje się być obarczone niewielkim ryzykiem. Skoro taką opinią cieszy się innowacyjność, wydaje się, że nie ma potrzeby w gronie przekonanych przekonywać jeszcze bardziej o jej wartości. Branża informatyczna przykładem środowiska ściśle związanego z innowacyjnością Od kilkunastu lat moje pasje i zawodowe wyzwania łączę z branżą informatyczną. Uważam, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat to właśnie ta branża podlegała bardzo dynamicznemu rozwojowi, który jednocześnie inicjował zmiany i determinował rozwój innych obszarów gospodarki. Dynamiczny rozwój to nie jest tylko podążanie za zmianami, to raczej konieczność wyprzedzania zmian, rzucania wyzwania zmieniającej się rzeczywistości poprzez rozwiązania, których implementacja przyśpiesza ewolucję rynku. Taki rozwój musi być stymulowany przez innowacyjność, bez której nie można mówić o budowaniu i utrzymaniu pozycji lidera branżowego. Nie jest też niczym odkrywczym stwierdzenie, że innowacyjność jest możliwa tyko wówczas, kiedy organizacja posiada odpowiedni potencjał intelektualny, potencjał, który budują i stanowią jej pracownicy. Firmy działające w branży informatycznej pod tym względem nie są typowymi organizacjami, ponieważ w swojej strukturze zatrudnienia charakteryzują się bardzo wysokim udziałem pracowników z wyższym wykształceniem, ludzi, dla których często potrzeby prestiżu czy pewnego marginesu swobody i samodzielności w określaniu kierunków swojego rozwoju lub możliwości realizacji niestandardowych i ambitnych zadań są równie ważne jak potrzeby związane z odpowiednim wynagrodzeniem i dodatkowymi świadczeniami. Ze względu na specyfikę realizowanego biznesu firmy informatyczne muszą przeznaczać duże środki finansowe na szkolenie swoich pracowników. Między innymi z tych właśnie przyczyn właśnie wśród firm informatycznych stosunkowo łatwo znaleźć przykłady takich organizacji, które potrafiły skutecznie wykorzystać wiedzę i kreatywność swoich pracowników dla generowania pomysłów przynoszących sukcesy biznesowe. Światowy przykład sukcesu Jednym z najczęściej przytaczanych przykładów firmy informatycznej kojarzonej przede wszystkim z innowacyjnością jest firma Apple. Jej historia sięga garażowych początków, kiedy Steven Jobs i Steven Woźniak skonstruowali pierwszy komputer osobisty. Wystarczyła wiedza, pasja, zaangażowanie oraz umiejętność spojrzenia na pewne kwestie Forum liderów 87 i rozwiązania w inny, nieszablonowy sposób. Zaprojektowanie i opracowanie kluczowego przez wiele lat produktu firmy Apple, jakim był komputer Macintosh – pierwszy, tak przyjazny w obsłudze komputer, w którym zastosowano myszkę, ikony na ekranie (piktogramy) i oprogramowanie umożliwiające namalowanie obrazu (Mac Paint) – przyczyniło się do bardzo dynamicznego rozwoju firmy. Niewiele brakowało, aby żniwo urodzaju, jakim były setki tysięcy zamówień, konieczność dystrybucji produktów na cały świat i jednocześnie rozwój konkurencji, nie stały się początkiem końca tej nowatorskiej organizacji. Musiała ona sprostać wyzwaniom transformacji związanej z koniecznością wprowadzenia bardziej usystematyzowanych i sproceduralizowanych zasad pracy. Konieczność „dorośnięcia” organizacji do skali biznesu wymagała wprowadzenia dużych zmian wpływających na szeroko rozumianą kulturę organizacyjną. Wielu ekspertów ds. zarządzania widziało w takiej zmianie zagrożenie związane z ograniczeniem, a może wręcz zabiciem charakterystycznej dla tej firmy spontaniczności, otwartości i swobody, czyli cech, które sprzyjały tworzeniu środowiska ukierunkowanego na innowacyjność. Niestety, niektóre z tych obaw potwierdziły się i po kilku latach można było stwierdzić, że Apple, chociaż sprawniejszy organizacyjnie, utracił dużą część swojej przewagi konkurencyjnej, której źródłem były nowatorskie produkty. Znowu konieczne były zmiany i działania, tym razem ukierunkowane na powrót do innowacyjności przy jednoczesnym utrzymaniu tych sposobów pracy, które gwarantowałyby funkcjonowanie firmy jako dużej, spójnej organizacji. Okazało się, że taka reorganizacja była możliwa. Położenie nacisku na odpowiednie zachowania oraz zasady współpracy spowodowało, że pracownicy odczuli zdecydowany zwrot w kierunku innowacyjności. Z pewnością jednym z kluczowych czynników sukcesu tych zmian byli menedżerowie i liderzy, zdolni budować więzi i zapewnić dobrą komunikację. Dzisiaj o skuteczności uwolnienia potencjału innowacyjności w firmie Apple świadczą udane rynkowe debiuty powszechnie znanych i pożądanych przez klientów produktów – iPod-ów i iPhon-ów. W dobie kryzysu, kiedy większość firm, również z branży informatycznej, raportuje na giełdę gorsze niż planowane wyniki finansowe za rok 2008, firma Apple nie tylko zrealizowała, ale przekroczyła roczny plan zysków. Bez wątpienia w tym przypadku innowacyjność okazała się dobrą receptą na kryzys. Doświadczenia rodzime Pracując od kilkunastu lat w branży informatycznej, miałam możliwość aktywnie uczestniczyć w działaniach podejmowanych z myślą o wykorzystaniu pełnego potencjału pracowników w celu wzmocnienia innowacyjności organizacji w różnych wymiarach jej funkcjonowania. Niektóre z tych doświadczeń są cenną wartością przy uruchamianiu projektów ukierunkowanych właśnie na taki cel. 88 Forum liderów W latach 2000-2001 w firmie, w której pracowałam, podjęto szereg działań, które miały motywować pracowników do większej kreatywności i generowania niekonwencjonalnych rozwiązań. Jednym z tych działań było formalne powołanie Klubu Innowacyjności. Aby wspierać działanie klubu został opracowany regulamin klubu. Zakładał on, że członkiem klubu może być każdy, kto zgłosi pomysł/ideę potencjalnie owocującą: nowymi, interesującymi produktami, udoskonaleniem realizowanych w firmie procesów przynoszącym korzyści finansowe wynikające np. z oszczędności czasu, materiałów etc. Regulamin przewidywał również nagrody finansowe (3 nagrody w kwartale i jedna główna nagroda roczna), które miały zachęcać pracowników do zgłaszania pomysłów. Nie trudno zauważyć pewną zbieżność inicjatywy tak powołanego klubu z ideą kompleksowego zarządzania jakością (TQM). Podstawowe zasady TQM nie były obce pracownikom tej organizacji, ich firma już od kilku lat posiadała wdrożony system zarządzania jakością. Po kilkunastu miesiącach od powołania Klubu Innowacyjności można było stwierdzić, że: wyłoniła się stała grupa kilkunastu osób zgłaszających pomysły – co jak na firmę zatrudniającą około tysiąca osób nie było zadowalającym wynikiem generowane pomysły przeważnie były zgłoszeniem potrzeby implementacji w firmie rozwiązań lub pomysłów, o których zgłaszający dowiedzieli się z literatury lub mieli możliwość zapoznać się z nimi w innych organizacjach. Równolegle do pomysłów zgłaszanych do Klubu Innowacyjności w ramach działań operacyjnych zostało zrealizowanych wiele udoskonaleń. Zaprojektowano nowe rozwiązania i produkty rozszerzające firmową ofertę. Autorzy tych zmian nie postrzegali siebie jako innowatorów tylko raczej jako osoby dążące do wyższego poziomu profesjonalizmu. Szersze spojrzenie na analizowane zagadnienia, szukanie powiązań i związków z różnych dziedzin z danym problemem, umiejętność sięgania po nierutynowe rozwiązania, inicjacja zmian korzystnych dla środowiska pracy. To wszystko w świadomości większości pracowników tej firmy bardziej zaistniało jako styl pracy i naturalne oczekiwania pracodawcy niż jako podwaliny innowacyjności w organizacji. Z coraz większym prawdopodobieństwem można było przypuszczać, że nieliczna grupa tych, którzy drogą formalną zgłaszali pomysły do Klubu Innowacyjności, była ukierunkowana przede wszystkimi na zdobycie nagród zagwarantowanych regulaminem klubu. Te wyniki uświadomiły wówczas osobom zaangażowanym w podejmowanie działań pronowatorskich, że często o wiele większe zyski dla firmy przynosi duża liczba ulepszeń i skromniejszych zmian niż koncentracja na poszukiwaniu pomysłu na lukratywne, nowe przedsięwzięcia. A może od samego początku ta inicjatywa uwolnienia innowacyjności Forum liderów 89 była skazana na niepowodzenie, ponieważ próbowała metodami formalnymi stymulować to, co właśnie takie formalne podejście może najbardziej ograniczać. Z drugiej strony atmosfera wspólnej pracy nad często bardzo wymagającymi zadaniami projektowymi była naturalną metodą budowy więzi wewnątrz zespołów projektowych, sprzyjała dzieleniu się wiedzą z różnych obszarów kompetencyjnych, nie tylko ściśle związanych z informatyką (infrastruktura informatyczna, aplikacje, technologie wspierające procesy produkcji oprogramowania), ale również z obszaru biznesu klienta, dla którego dane produkty były opracowywane (bankowość, finanse, przemysł, energetyka itd.). Takie środowisko sprzyjało pokonywaniu barier i szukaniu rozwiązań z uwzględnieniem nowej szerszej perspektywy. Wydaje się, że właśnie w firmach informatycznych dysponujących dużym portfelem różnorodnych projektów i produktów, czyli zapewniających potencjalnie szeroki zakres poszukiwań dla nowatorskich rozwiązań, są wyjątkowo dobre warunki do generowania wielu innowacyjnych pomysłów. Im jest ich więcej, tym większe jest prawdopodobieństwo, że znajdą się wśród nich koncepcje o wyjątkowo wysokim potencjale. Jednym z najbardziej interesujących przykładów innowacyjności łamiącej bariery pomiędzy różnymi dziedzinami życia jest World Community Grid – niekomercyjne rozwiązanie pozwalające na pozyskiwanie wolnych mocy komputerów zgłaszanych do wspólnej sieci przez ich właścicieli. A wszystko po to, aby naukowcy prowadzący badania nad poszukiwaniem panaceum na groźne, współczesne choroby mogli pracować na wyjątkowo dużych zbiorach danych i by ich praca mogła uwzględniać potrzeby różnych obszarów gospodarki. Rola zarządzania zasobami ludzkimi w zwiększenia innowacyjności w organizacji Kluczowymi czynnikami mającymi bezpośredni wpływ na innowacyjność organizacji są: potencjał intelektualny pracowników, środowisko pracy sprzyjające budowaniu zaufania, otwartości, gotowości do podejmowania ryzyka, dzielenia się wiedzą i współpracy, menedżerowie i liderzy potrafiący budować więzi i aktywnie wspierający efektywną komunikację formalną i nieformalną, dostęp do szerokiego obszaru kompetencyjnego czasami łączącego kilka wydawałoby się zupełnie różnych dziedzin. Procesy zarządzania zasobami ludzkimi powinny być tak zaprojektowane, aby mogły wspierać każdy z tych czynników. Między innymi powinny zarówno w trybie cyklicznym, jak i na życzenie dostarczać informacji na temat posiadanego przez firmę potencjału intelektualnego, z dokładnością do kluczowych specjalizacji i pojedynczych osób. Tylko wówczas możliwe jest: 90 Forum liderów elastyczne zarządzanie ścieżkami rozwoju kompetencji, w tym opracowywanie programów szkoleniowych czy coachingowych, często z zastosowaniem własnego potencjału edukacyjnego, powoływanie odpowiednio wybranych liderów do realizacji nowych przedsięwzięć, identyfikacja pracowników, którzy posiadają umiejętności i zdolności zwiększające szanse na generowanie nowych pomysłów i dla których praca zespołowa jest znaczącą wartością. W kontekście powyższych rozważań truizmem jest stwierdzenie, że to właśnie zespoły pracowników zajmujące się kreowaniem procesów zarządzania zasobami ludzkimi powinny być tymi, które aktywnie wspierają zmiany kultury organizacyjnej poprzez położenie nacisku na konkretne zachowania i wartości firmowe. Nowoczesne procesy zarządzania zasobami ludzkimi powinny pomagać organizacji w szybkim reagowaniu na potrzebę zmiany. Słowem, powinny pomagać firmom w byciu elastycznymi, co w kontekście skali biznesu, złożonych struktur organizacyjnych i skomplikowanych regulacji zewnętrznych często wymaga dużej innowacyjności właśnie w projektowaniu procesów zarządzania zasobami ludzkimi i może stanowić duże wyzwanie dające również dużą satysfakcję. Innowacyjność kontra kryzys Innowacyjność zawsze wiąże się z ryzykiem braku dobrego pomysłu. Łatwiej jest zaakceptować, szczególnie w dobie kryzysu i braku nadwyżek środków finansowych, niepodejmowanie ryzyka finansowego związanego z inwestycjami w badania oraz działania rozwojowe i koncentrować się na bieżącej działalności, niż podejmować ryzyko braku sukcesu kosztownych działań ukierunkowanych na ewentualne profity w przyszłości. Łatwość ta wynika między innymi z tego, że te profity często na etapie inicjacji działań są trudno mierzalne. Może gdyby wyimaginowana firma X mogła stwierdzić, że zaniechanie realizacji niektórych idei będzie dla niej utratą przychodów, np. na poziomie sprzedaży iPhon-ów w roku 2008, podjęłaby zdecydowanie inne decyzje. W czasach kryzysów, trudności finansowych, rezygnuje się często z najbardziej ryzykownych działań, a do tych należą miedzy innymi poszukiwania niekonwencjonalnych rozwiązań. Taki czas jest przeważnie okresem wzmożonej dyscypliny finansowej, wymagającym większej kontroli, która zawsze wpływa tłumiąco na innowacyjność. Z drugiej strony, wiele jest prawdy w powiedzeniu „potrzeba matką wynalazków”, właśnie trudne czasy silnie akcentują potrzeby, które mogą determinować nowe, niekonwencjonalne rozwiązania. Są pewne przesłanki z przeszłości pozwalające przypuszczać, że czas kryzysu jest jednocześnie czasem szansy dla tych, których nie sparaliżuje obawa przed ryzykiem braku sukcesu, może dlatego, że: Forum liderów 91 nie będą mieli alternatywy, będą musieli uruchomić wszystkie własne „zapasy” intelektualne, kompetencyjne, słowem, cały potencjał, jakim dysponują, ryzyko, jakie będą podejmowali, nie będzie wielkim finansowym ryzykiem. W kontekście tych uwarunkowań wydaje się, że może to być owocny czas szczególnie dla zespołów lub małych firm działających samodzielnie albo jako część dużych organizacji, pod warunkiem, że będą miały zapewnioną elastyczność i swobodę działania, nieograniczone bezwładnością decyzyjną dużych struktur organizacyjnych. Joanna Mazur – dyrektor ds. zarządzania zasobami Sygnity SA., odpowiadająca od kilku lat za takie obszary, jak organizacja i zarządzanie, czy obszar personalny. Prowadziła wiele projektów zarówno z obszarów typowo hr-owych, np. budowa działu personalnego, projektowanie i implementacja rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo firmy w obszarze ZZL, przeprowadzanie kilku projektów restrukturyzacyjnych, wdrażanie zintegrowanego systemu informatycznego wspomagającego zarządzania zasobami ludzkimi, jak i z innych obszarów związanych z całą organizacją np.: „Implementacja w firmie modelu CMMI i przeprowadzenie oceny realizowanych w firmie procesów na zgodność z tym modelem z zastosowaniem metody SCAMPI”, czy „Wybór i wdrożenie metodyki zarządzania przedsięwzięciami realizowanymi przez Sygnity SA (ComputerLand)”. Izabela Jagosz-Kuchta Proinnowacyjne działania ZZL w firmie IBM Firma IBM sięga korzeniami XIX wieku i wyróżnia się wybitnymi osiągnięciami w zakresie innowacji (największa w świecie liczba patentów – 4186, w tym m.in. opracowanie prototypu komputera osobistego, dyskietki itd.). Opracowane przez IBM rozwiązania pozwalają na osiągnięcie rewolucyjnego postępu w wielu dziedzinach – od udoskonalenia procesu pozyskiwania energii słonecznej, przez badania nad nanotechnologią, aż po diagnostykę osteoporozy, czy stworzenie informatycznej symulacji ludzkiego organizmu. Firmę IBM wyróżniają nie tylko osiągnięcia innowacyjne w sferze technologii, ale też silna i trwała orientacja na ludzi. Dla IBM człowiek jest najwyższą wartością. Wyraża się to w silnej orientacji prospołecznej, tak względem swoich pracowników (a zatrudnia łącznie w świecie prawie 400 tys. osób w 170 krajach), jak też wobec zewnętrzne- 92 Forum liderów go otoczenia społecznego. Jeśli chodzi o sposób zarządzania zasobami ludzkimi, firmę IBM cechuje nieszablonowe podejście, nowoczesne narzędzia oraz elastyczność, co ma bezpośrednie przełożenie na innowacyjność rozwiązań, jakie firma oferuje klientom na rynku. IBM rozumie, że promowanie innowacyjności na rynku musi być poparte wdrażaniem innowacyjności wewnątrz firmy. Proinnowacyjne ZZL Proinnowacyjne ZZL opiera się zazwyczaj na dwóch głównych liniach działań działu ZZL – inwestowaniu w rozwój pracowników oraz kształtowaniu właściwych stosunków międzyludzkich wspomagających nie tylko wzrost zaangażowania pracowników, ale także budujących dobre relacje pracownicze i pomagających w utrzymaniu równowagi między pracą a życiem pozazawodowym (WL-B). Zarządzanie zasobami ludzkimi w IBM nakierowane jest na budowę zaangażowania pracowników jako dźwigni innowacyjności. Inwestowanie w rozwój pracowników Firma IBM aktywizuje pracowników do ciągłego rozwoju poprzez: tworzenie sprzyjających warunków, opracowanie przez pracownika wraz z przełożonym corocznych indywidualnych planów rozwoju, inwestowanie w edukację pracowników – pracownicy mają dostęp do szerokiej oferty wewnętrznych i zewnętrznych szkoleń e-learningowych i tradycyjnych; dzięki technologiom informatycznym mogą brać udział w szkoleniach międzynarodowych na odległość; mają możliwość uczestnictwa w warsztatach specjalistycznych, w szkoleniach typu shadowing, zarówno w szkoleniach technicznych, jak i miękkich, w tym w kursach językowych; jest także szeroko rozwinięty program mentoringu. Firma umożliwia rozwój poprzez pracę w swoich oddziałach w różnych krajach, stawia na talenty w pracy oraz tworzy im warunki rozwoju i samorealizacji. Pielęgnuje klimat współpracy i wzajemnego zaufania wśród pracowników oraz na linii kierownicy‑pracownicy, rozwija zarządzanie różnorodnością (Workforce Diversity Program) oparte na równości i partnerstwie, bez względu na płeć, wiek, narodowość, kolor skóry, stopień sprawności, orientacje seksualną czy religię – w myśl zasady „nikt z nas nie jest tak silny jak my wszyscy razem”. Jednym z najbardziej innowacyjnych i oryginalnych rozwiązań globalnych oferowanych pracownikom są tzw. korporacyjne burze mózgów (IBMJam), umożliwiające jednoczesne zaangażowanie tysięcy pracowników na całym świecie w rozwiązywanie problemów, dzielenie się opiniami i wychodzenie z inicjatywą. Forum liderów 93 ValuesJam w 2003 roku stał się okazją do zredefiniowania głównych wartości IBM, czyniąc innowacyjność jedną z trzech wartości IBM, którymi kieruje się każdy pracownik firmy na całym świecie. Należą do nich: Sukces klienta naszym sukcesem, Innowacyjność dla naszej firmy i świata, Zaufanie i odpowiedzialność w każdej sytuacji. InnovationJam z 2006 roku – największa burza mózgów IBM, jaka kiedykolwiek miała miejsce, jednocząc 150 000 ludzi ze 104 krajów, zaowocowała 10 nowymi projektami wykorzystującymi nowoczesne technologie IBM, w które firma zainwestuje w sumie 100 milionów dolarów. Chcąc docenić innowacyjność wśród swoich pracowników, IBM Polska co miesiąc przyznaje nagrodę IBM Values Award. Jednym z podstawowych kryteriów, które decydują o wyróżnieniu, jest właśnie promowanie przez pracownika wartości, jaką jest „Innowacyjność dla naszej firmy i świata”. Kształtowanie stosunków międzyludzkich IBM jako jedna z niewielu firm na polskim rynku zapewnia pracownikom możliwość korzystania z wielu elastycznych form czasu i miejsca pracy, np. telepracę – pracownicy mogą wykonywać pracę w domu. Jest to szczególnie ceniona forma przez osoby dojeżdżające do pracy z odległych miejscowości, pracujące z kolegami z innych stref czasowych, pracowników uczących się oraz osoby opiekujące się małymi dziećmi lub chorym członkiem rodziny. Sprzyja temu rozliczanie pracowników za efekty pracy. Technologia IBM zapewnia bezpieczny, zdalny dostęp do firmowych zasobów wiedzy i kontakt ze współpracownikami w czasie rzeczywistym i „ponad granicami”. Wszyscy pracownicy IBM na całym świecie używają wspólnego komunikatora. Badania przeprowadzone w IBM Polska pokazały, że pracownicy najbardziej oczekują wsparcia firmy nie tylko poprzez umożliwienie im wykonywania części obowiązków w domu, ale również w zakresie pomocy przy opiece nad dziećmi. W celu utrzymania równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym zatrudnionych osób IBM stworzył w swoich oddziałach na całym świecie specjalny fundusz Global Work Life Fund, który, zaprojektowany zgodnie z wymaganiami i specyfiką danego kraju, odpowiada na konkretne potrzeby osób zatrudnionych w placówkach firmy. W ramach tego funduszu firma rokrocznie dofinansowuje i w pełni czuwa nad organizacją wyjazdów wakacyjnych dla dzieci. Szczególnym uznaniem cieszą się kolonie dzienne dla dzieci pracowników. Dzieci zabierane są rano z biura i odbierane po południu przez rodziców. IBM Polska dofinansowuje przedszkole dla dzieci swoich pracowników w pobliżu biura koncernu. Współpracuje też z prywatnymi placówkami i refunduje pracownikom 94 Forum liderów znaczną część opłat za uczęszczanie dziecka do przedszkola. Ponadto, w ramach pomocy pracownikom opiekującym się starszymi członkami rodziny, IBM oferuje możliwość korzystania z atrakcyjnych pakietów medycznych dla seniorów. IBM oferuje również młodym mamom program: „Pozostań w kontakcie”, który ma na celu ułatwienie matkom powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim. Każda kobieta, jeżeli tylko chce, może w tym czasie korzystać w domu z komputera osobistego z dostępem do internetu i firmowego intranetu. Może brać udział w organizowanych szkoleniach e-learningowych, podnosić swoje kompetencje zawodowe, jak również być na bieżąco z informacjami o firmie. IBM oferuje też specjalne pomoce, jak np. „Poradnik młodej pracującej matki”, na temat radzenia sobie ze stresem i zarządzania czasem. Dbałość firmy o zachowanie równowagi pomiędzy pracą, a życiem osobistym została ostatnio doceniona przez młode mamy w IBM, które, biorąc udział w niezależnym plebiscycie (udział w nim wzięło 200 firm) organizowanym przez miesięcznik „Dziecko”, wywalczyły dla firmy zaszczytny tytuł: „Firmy Przyjaznej Mamie”, przede wszystkim dzięki telepracy umożliwiającej pracę w domu. Kolejnym nowatorskim rozwiązaniem w zarządzaniu zasobami jest fakt, że IBM myśli o swojej przyszłej kadrze i wychodzi naprzeciw potencjalnym pracownikom już wtedy, gdy oni sami mają dopiero 12-16 lat – mowa tu o inicjatywie „Kobiety w technologii” (Women in Technology – WIT), której celem jest zachęcanie dziewcząt do podejmowania nauki, pracy w obszarze nauk ścisłych, informatyki. Program dostarcza młodym dziewczętom pozytywnych wzorców, wspiera je w nauce przedmiotów ścisłych i przede wszystkim pokazuje, że informatyka jest świetną zabawą, która może stać się początkiem wspaniałej kariery w branży technologicznej. Co roku na całym świecie w ramach WIT organizowane są warsztaty EX.I.T.E. camps (EXploring Interests in Technology and Engineering). Odbywają się one zawsze w lokalizacjach IBM. Podczas warsztatów dziewczęta mogą dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o technologii i inżynierii, a także o możliwości kariery zawodowej, jaką w tych dziedzinach oferuje IBM. W 2008 roku IBM Polska zorganizował EXITE camp dla 30 uczennic warszawskich liceów. Tego typu inicjatywy niosą ze sobą obopólne korzyści: dla młodzieży to ciekawe doświadczenie, okazja do zdobycia dodatkowej wiedzy oraz możliwość przekonania się, jak wygląda praca w dużej, międzynarodowej korporacji, z kolei dla IBM to szansa na współpracę z najlepszymi, przełamanie pewnych stereotypów o branży IT oraz aktywizacja przyszłych kadr, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet. Odpowiedzialność społeczna (CSR) IBM jest firmą społecznie odpowiedzialną. Przez ostatnie dziesięć lat firma była jednym z największych ofiarodawców pieniędzy i sprzętu, oddelegowała mnóstwo ludzi do Forum liderów 95 pomocy organizacjom pozarządowym i instytucjom edukacyjnym na całym świecie. Jej działalność filantropijna skupiona jest na różnych obszarach, zawsze jednak oparta na wiedzy i umiejętnościach z zakresu nowoczesnych technologii i służy rozwiązywaniu najbardziej palących problemów społecznych. IBM wspiera podnoszenie poziomu edukacji, poczynając od najmłodszych po najstarszych, a także angażuje się w ochronę zdrowia, wyposażając instytucje edukacyjne i organizacje pozarządowe w narzędzia informatyczne. Nie zaniedbuje też odpowiedzialności społecznej w zakresie ekologii, co znajduje odbicie np. w programach oszczędzania energii. Będąc firmą odpowiedzialną społecznie, IBM wspiera także swoich pracowników w działaniach na rzecz środowisk, w których żyją i pracują. Rozwijając program wolontariatu pracowniczego, stworzono specjalną stronę internetową z gotowymi narzędziami i materiałami pomagającymi pracownikom w działaniach na rzecz różnych instytucji i organizacji non-profit. Przykładem takiej działalności jest zaangażowanie pracowników w program World Community Grid – program społeczny wspierający przełomowe badania naukowe. Wykorzystuje on ogromną ilość wolnych zasobów obliczeniowych milionów komputerów prywatnych, jak i będących własnością firm na całym świecie, łącząc je w sieć przetwarzającą dane, tym samym tworząc ogromny system, który dysponuje wielką mocą obliczeniową, daleko przekraczającą potencjał obliczeniowy kilkunastu superkomputerów. Bez inicjatywy IBM te same obliczenia, które trwają teraz kilka miesięcy, trwałyby kilka lat. Strona „On Demand Community” stwarza również możliwość aplikowania o dotację finansową/rzeczową ze strony IBM na rzecz organizacji, szkoły, w której pracownicy działają jako wolontariusze. W ramach programu IBM Mentor Place wielu pracowników IBM, jako wolontariusze, wspiera uczniów w kwestiach związanych z edukacją oraz wyborem ścieżki kariery zawodowej. IBM wierzy, że te same innowacje, które zrewolucjonizowały biznes, mogą stać się podstawą ważnych przełomów gospodarczych i społecznych, przyczyniając się do radykalnej poprawy jakości świadczonych usług dla klientów i dla świata, ale wszystko to zaczyna się i kończy na innowacyjności naszych pracowników. Izabela Jagosz-Kuchta – od października 2007 r. dyrektor personalny IBM Polska; wcześniej zajmowała stanowisko dyrektora operacyjnego w Dziale Usług Doradztwa Biznesowego (Global Business Services) w IBM Polska. Do zespołu IBM dołączyła w wyniku przejęcia PWC Consulting, w którym pracowała w latach 1998-2002. Wcześniej zdobywała doświadczenie w sektorze finansowym, pracując w Centrali Banku PBKS oraz Biurze Maklerskim PBKS (1992-1997). Ukończyła Uniwersytet Warszawski – Zarządzanie i Marketing, Uniwersytet Szczeciński – Ekonomia, University of Illinois i Uniwersytet Warszawski – executive MBA, studia podyplomowe Zarządzanie Zasobami 96 Forum liderów Ludzkimi w Szkole Głównej Handlowej i studium „Bankowość Inwestycyjna” w Gdańskiej Akademii Bankowej. Maja Chabińska-Rossakowska Proinnowacyjne ZZL w firmie DHL Express (Poland) DHL jest światowym liderem na międzynarodowym rynku przesyłek ekspresowych, drogowych i lotniczych oraz frachtu morskiego, lotniczego i obsługi logistycznej. Sieć globalna DHL obejmuje ponad 220 krajów, zaś 300 000 pracowników zapewnia dostarczanie przesyłek do ponad 120 000 destynacji na wszystkich kontynentach. Od 1 stycznia 2003 roku DHL roku należy do Deutsche Post World Net (DPWN), największego na świecie koncernu oferującego usługi logistyczne, pocztowe i finansowe. DHL Express (Poland) powstał 1 kwietnia 2003 roku z połączenia dwóch firm – Servisco, polskiej firmy będącej liderem na krajowym rynku ekspresowych przesyłek drogowych, i DHL International – amerykańskiego lidera na światowym rynku międzynarodowych usług lotniczych. Program wspierający innowacyjność firma wdrożyła w 2007 roku. Długoletnią globalną strategię nazwano First Choice. Jej celem jest przekształcenie DHL w „firmę pierwszego wyboru dla klientów i pracowników”. Jest wdrażana według 5 poziomów w określonych odstępach czasowych: uruchomienie – pierwsze sukcesy – poszerzenie zakresu – codzienna praktyka – zmiana kulturowa. Strategia First Choice oznacza wykorzystanie w regularnej działalności firmy elementów metodologii Six Sigma. Sam proces wdrażania ma charakter wielowymiarowy, realizowany kompleksowo na wielu płaszczyznach, obejmujących wszystkie elementy funkcjonowania firmy zarówno w wymiarze procesów czysto operacyjnych (doskonalenie procesów pracy i procesu obsługi klienta), jak i zmiany kultury firmy (pracownicy). Nad sprawnym wdrażaniem strategii czuwa dedykowany zespół Biura First Choice. Udział w programie First Choice oraz prowadzenie wybranej inicjatyw umożliwiają pracownikom zaangażowanym w ich realizację zdobycie nowych umiejętności, a w szczególności rozwinięcie kompetencji przywódczych: myślenie analityczne, orientacja na klienta, komunikacja, nastawienie biznesowe, budowanie i kierowanie zespołem, wywieranie wpływu. Wybór liderów inicjatyw oparty jest na ocenie kompetencji pracowników dokonywanej przez nich samych i ich przełożonych. Po zakończeniu inicjatywy liderzy przechodzą podobny proces oceny, dzięki czemu można określić, w jakim zakresie rozwinęli swoje umiejętności.