Futhark - alfabet Wikingów
Transkrypt
Futhark - alfabet Wikingów
Tajemnice pisma runicznego Futhark alfabet Wikingów S³owo alfabet pochodzi z jêzyka greckiego. Oznacza ono szyk znaków (liter) przyjêtych w pimie greckim (alfa i beta = alfabet). S³owo futhark bierze swój ród³os³ów od pierwszych szeciu liter systemu zapisu liter alfabetu skandynawskiego. Wikingowie - byli nieustraszonymi wojownikami i kupcami, przemierzaj¹cymi niestrudzenie, w poszukiwaniu ³upów i chwa³y, niezmierzone przestrzenie wczesnoredniowiecznej Europy. Byli gwa³towni i nieustêpliwi, przedsiêbiorczy i zach³anni. To by³o podstaw¹ ich sukcesów. Taka opinia jest powszechna, zakodowana w naszej wiadomoci, jako niepodlegaj¹cy dyskusji pewnik. Chcia³bym dzisiaj pokazaæ Pañstwu inny rys kulturowego oblicza wczesnoredniowiecznych Wikingów: ludzi wyrafinowanej kultury, potrafi¹cych nie tylko opisywaæ, ale i zapisywaæ doznania, zwi¹zane z odbiorem otaczaj¹cego ich wiata. Potrafi¹cych, co wa¿ne, ten przekaz tak¿e odczytywaæ! Warto bowiem pamiêtaæ, ¿e spo³ecznoci wczesnoredniowiecznej Skandynawii by³y - wed³ug naszych pojêæ i standardów spo³ecznociami ludzi pimiennych i starannie wykszta³conych. * * * W staronordyckim tekcie, znanym jako Wró¿ba Wölwy (Völuspa) opisana jest, miêdzy innymi, historia samoofiarowania siê najwy¿szego boga skandynawskiego panteonu - Odyna. Przez wiele dni Odyn by³ szalony, trapi³y go koszmarne sny. W koñcu zrozumia³, ¿e drêczy go g³ód wiedzy. Zst¹pi³ do podziemi i po wielodniowej wêdrówce dotar³ do korzeni wiêtego jesionu, Ygdrassila. wiête drzewo powiedzia³o Odynowi, ¿e jeli chce zdobyæ wiedzê, musi powiêciæ w tym celu samego siebie. Odyn od³o¿y³ swoj¹ cudown¹ w³óczniê Gungnir, wybra³ jedn¹ z ni¿szych ga³êzi Ygdrassila, przerzuci³ przez ni¹ sznur i powiesi³ siê. Przez 9 dni i nocy dusza Odyn poprosi³ (g³owê) Mimira o to, by mu pozwoli³ siê napiæ ze studni wiedzy. Zadeklarowa³ przy tym, ¿e ofiaruje mu kosztownoci i dobra, jakich tamten tylko zapragnie. Ale olbrzym nie chcia³ bogactwa. Za¿¹da³ od boga takiej cennej rzeczy, któr¹ Odyn ma dwie, ale mo¿e pozbyæ siê jednej. Z³akniony wiedzy bóg zrozumia³, ¿e Mimir chce jego oka. Odyn w³asnorêcznie wy³u- przekaza³ je za zgod¹ Odyna ludziom. W ten sposób ludzie posiedli umiejêtnoæ rycia run - magicznych znaków, które posiada³y zarazem niepojêt¹ moc przekazywania informacji. * * * Runiczne inskrypcje, które dotrwa³y do naszych czasów, s¹ zwi¹zane z tekstami zapisywanymi w jêzykach pó³nocnogermañskich - b¹d te¿ inaczej rzecz ujmuj¹c - w Najkrótsza wersja alfabetu skandynawskiego z 16 znakami boga kr¹¿y³a wokó³ jego wisz¹cego cia³a. Po tym okresie Odyn zmartwychwsta³. Nastêpnym etapem samopowiêcenia siê boga by³o wbicie sobie w bok w³óczni Gungnir. Odyn umar³ i ¿y³ zarazem. Widzia³, jak ze zranionego cia³a uchodzi krew, ale jednoczenie wiedzia³ i czu³, ¿e tym razem dusza go nie opuci³a. Oczyma duszy spojrza³ w g³¹b ziemi, ku ukrytemu ród³u M¹droci. By³o ono strze¿one przez przem¹drego olbrzyma Mimira. W zasadzie nie by³ to Mimir, a jego g³owa, któr¹ niegdy odciêto od cia³a i która pilnowa³a ród³a M¹droci. Na pierwszj stronie: Wczoraj na Jeziorze Biskupiñskim ³ód Wikingów wiêtos³awa II (z prawej) dokona³a pierwszy raz w dziejach podbojów wikiñskich aborda¿u ³odzi Wielet. Podczas tej walki p³ci Wieletem dowodzi³a kobieta: £ucja Wolska a wiêtos³aw¹ mê¿czyzna: Krzysztof Dudzicki Kormark. fot. Jacek Mielcarzewicz pa³ sobie jedno oko, a Mimir wrzuci³ je do studni wiedzy. Z jej dna trysn¹³ gejzer wody (wiedzy); od tamtego dnia Mimir u¿ywa oka Odyna, gdy chce sam zaczerpn¹æ ze studni wiedzy. Po tej bolesnej ofierze na Odyna sp³ynê³a wiedza o magii run. Móg³ teraz czyniæ i zapisywaæ swe czyny. Ka¿dej runie towarzyszy³o magiczne zaklêcie i zwi¹zana z nim magiczna wiedza. Ca³oæ tej magicznej wiedzy Odyn zachowa³ jedynie dla siebie, innym zdradzi³ jedynie same runy, zdatne do zapisywania s³ów i formowania z nich zdañ. Innym - czyli bogom: jednym z nich by³ Heimdall, który jêzyku(-ach) nordyckich. Najstarsze zachowane lady tego pisma datowane s¹ na II w. n.e. Wszystkie najstarsze teksty zawieraj¹ - bez wyj¹tku - imiona w³asne. Mia³y one niew¹tpliwie znaczenie magiczne; otó¿ ryte na ozdobach (np. zapinkach) teksty zawieraj¹ nie imiona w³aciciela przedmiotu, lub te¿ jego darczyñcy, a imiona mistrza runicznego - cz³owieka, który wykona³ (wyci¹³) konkretny napis. Jedynym wyt³umaczeniem tego zjawiska mo¿e byæ hipoteza o wierze w nadzwyczajne w³aciwoci osób w³adaj¹cych runami, pismem. W ten sposób konkretny przedmiot spe³nia nie tylko funkcje u¿ytkowe, ale staje siê tak¿e amuletem. Warto przy tym zauwa¿yæ, ¿e inskrypcje te dotycz¹ tekstów ju¿ w pe³ni uformowanych, a to oznacza³oby, ¿e pismo runiczne musia³o siê wykszta³ciæ co najmniej 100 lat wczeniej - wed³ug najnowszych ustaleñ lingwistycznych mog³o to nast¹piæ co najmniej na prze³omie er. Runy nie mia³y s³u¿yæ pisaniu w obecnym rozumieniu tego s³owa. Staroangielski ekwiwalent s³owa writan oznacza wpisaæ, wyryæ a pokrewne naszemu czasownikowi czytaæ - staroangielskie roedan, staronordyckie ráoa, mog¹ oznaczaæ równie¿ t³umaczyæ, u¿yte do napisanego tekstu. Tak wiêc najstarsze, znane ludom germañskim formy pisania i czytania obejmowa³y litery ryte. Pismo runiczne by³o pierwotnie przeznaczone do zapisywania na drewnie. Pewne, porednie przes³anki, które mo¿na wyczytaæ w staronordyckich sagach wskazuj¹ na to, ¿e przed wynalezieniem run stosowano na terenie Skandynawii system magicznych znaków, zwanych taikn. S³owo to po dzi dzieñ zachowa³o siê w niektórych archaicznych dialektach szwedzkich (tekna) oraz w jêzyku fiñskim (taikaan): w obu wypadkach oznacza czary, co jeN Gazeta Biskupiñska, Adres redakcji: Biskupin, pó³wysep, tel. (052) 30-25-280; Wydawca: Wydawnictwo Dominika Ksiêskiego "Wulkan", Pa³uki, pismo lokalne, ¯nin, pl. Wolnoci 7; Redaktor naczelny: Dominik Ksiêski; Anio³ Stró¿: Roksana Chowaniec. Sekretarz redakcji: Stanis³aw Tyrakowski. Reporterzy: Sara Matuszewska, Rafa³ Tr¹bski, Tomasz Rogacz, Jacek Mielcarzewicz. Sk³ad i ³amanie: Leszek Adamczyk; Korekta: Stanis³aw Tyrakowski. Opracowanie graficzne: Leszek Malak.