Nr 22 - Kalwaria Wielewska
Transkrypt
Nr 22 - Kalwaria Wielewska
Gazetka Parafialna Parafia p.w. św. Mikołaja w Wielu Wiele 24 października 2010 r. Nr 22 (22) Żywot świętego Judy (Tadeusza) i Szymona, apostołów Św. Juda nosił przydomek Tadeusza. Wyraz ten znaczy tyle, co "odważny". Nie wiemy, dlaczego Ewangeliści nadali mu to miano. Święty Juda był bratem św. Jakuba Młodszego (Mt 13,55). Dlatego bywa nazywany "Juda Jakubowy" (Łk 6,16; Dz 1,13). Być może, że był również bratem św. Szymona, chociaż współczesna egzegeza to kwestionuje. Św. Juda Tadeusz zostawił piękny List, który należy do ksiąg Pisma Świętego. To dowodzi, że był on człowiekiem wykształconym. Nie musiał go sam pisać odręcznie, ale jak to było wówczas w powszechnym zwyczaju, mógł go podyktować. Na wstępie Listu przedstawia się jako brat Jakuba. Nie wspomina natomiast ani słowem o tym, żeby miał być bratem także Szymona. Na tej podstawie współczesna egzegeza odrzuca pokrewieństwo Judy z Szymonem To jednak byłby za słaby argument. Św. Juda mógł powoływać się na św. Jakuba, gdyż był on wtedy biskupem Jerozolimy, pierwszej gminy chrześcijańskiej. Język św. Judy jest jędrny i plastyczny. Pana Jezusa, na którego pokrewieństwo mógłby się powoływać, nazywa Panem, a siebie nazywa Jego sługą. Tradycja starochrześcijańska przekazała nam pewne nowe informacje o św. Judzie Tadeuszu. I tak, Hegezyp, który żył w wieku II, podaje, że Apostoł był żonaty, gdy przystąpił do grona uczniów Pana Jezusa, podobnie jak św. Piotr. Późniejsze świadectwa głoszą, że św. Juda po Zesłaniu Ducha Świętego głosił Ewangelię w Palestynie, w Syrii, w Egipcie i Mezopotamii. Śmierć męczeńską miał ponieść w Libanie lub w Persji. W Edessie powstała legenda, że św. Juda miał spotkać się z tamtejszym królem Abgarem i w ten sposób miał spełnić obietnicę Pana Jezusa. Król bowiem zaprosił Pana Jezusa do siebie. Chrystus Pan miał mu przyrzec, że mu pośle swojego ucznia. Kult św. Judy Tadeusza był żywy w wielu krajach, także w Polsce. Odbierał i nadal odbiera kult jako patron od spraw beznadziejnych W wielu kościołach naszej Ojczyzny odbywają się raz w tygodniu specjalne nabożeństwa ku czci św. Judy Tadeusza z odczytaniem próśb i podziękowań Ikonografia przedstawia św. Judę Tadeusza w długiej, czerwonej szacie lub w brązowo-czarnym płaszczu z pałką lub włócznią w ręku, od których miał ponieść śmierć męczeńską. Przedstawia także Świętego z obrazem Pana Jezusa. Jego atrybutami są: barka rybacka, kamienie, krzyż, księga, łaska, maczuga, miecz, pałki, którymi został zabity, topór. Na podstawie: W. Zaleski, Święci na każdy dzień O świętym Szymonie Apostole wiemy bardzo niewiele. Ewangelie wspominają go tylko trzy razy. Św. Mateusz i św. Marek nazywają go Kananejczykiem (bo pochodził z Kany), a św. Łukasz mówi o nim Szymon Gorliwy (Zelota). Jak wszyscy apostołowie, często przedstawiany jest z księgą. Szymon zawsze wymieniany jest razem z apostołami Judą Tadeuszem i Jakubem Młodszym. Z tego powodu też niektórzy sądzą, że obaj apostołowie byli braćmi św. Szymona. Tradycja chrześcijańska potwierdza te domysły. Podaje też, że po śmierci apostołów Jakuba Starszego i Jakuba Młodszego zasiadł na stolicy jerozolimskiej. Według innych przekazów głosił Ewangelię wraz ze św. Judą Tadeuszem nad Morzem Czerwonym i w Egipcie, lub też w Babilonii i Palestynie, albo w Syrii, Mezopotamii i Persji. Tradycja podaje kilka wersji śmierci św. Szymona. Według jednej z nich miał ponieść śmierć w Jerozolimie za panowania cesarza Trajana, w wieku ponad 100 lat. Według niektórych przekazów św. Szymon miał zostać ścięty. a inne źródła (raczej jednak późniejsze) podają, że został przepiłowany drewnianą piłą. Dlatego też w ikonografii św. Szymon jest przedstawiany z bardzo różnymi narzędziami męczeństwa: piłą, włócznią, maczugą, mieczem albo ołowiem; czasem z rybą. Czasem trzyma także krzyż, a prawie zawsze księgę. Jest patronem farbiarzy, garncarzy, grabarzy, tkaczy, murarzy, pracowników leśnych i drwali. Według świadectwa mnicha Epifaniusza z IX wieku ciało św. Szymona spoczywało w Nicopolis w Bułgarii, w kościele wystawionym ku jego czci. Obecnie relikwie św. Szymona i św. Judy Tadeusza mają znajdować się w Rzymie w bazylice św. Piotra w kaplicy Najświętszego Sakramentu. Część relikwii św. Szymona ma posiadać również Tuluza (Francja). źródło: www.biblia.wiara.pl Modlitwa codzienna o opiekę do św. Judy Tadeusza Święty Judo Tadeuszu, potężny mój Obrońco i opiekunie, w trosce i opuszczeniu oddaję się Twej cudownej opiece. Wdzięczny Ci jestem za wszystkie łaski, jakie dla mnie już wyjednałeś, a proszę Cię i nadal wspieraj mnie w pracy, pocieszaj w smutku, strzeż przed pokusą. Bądź moją mocą w trudnościach, osłoną w niebezpieczeństwach. Spraw, abym z Bogiem się budził i z Bogiem szedł na spoczynek. Dzień po dniu prowadź mnie coraz bliżej Serca Jezusowego, abym spoczął w Nim po trudach i walkach życia, a zamiast miłości własnej, pychy i zniechęcenia, niech w mym sercu zapanuje miłość, ofiarność i pokora. Amen. Modlitwa w ciężkim strapieniu O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności. O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen. Słowo Życia na XXX Niedzielę w ciągu roku – „C” Dziś słyszymy historię dwóch ludzi, którzy się modlili – faryzeusza i celnika. Ale tylko jeden z nich zyskał pochwałę Jezusa. Dlaczego? Wsłuchajcie się uważnie, a potem zastanówcie się nad własną modlitwą. Czy jest to tylko wypowiadanie słów, czy są to słowa pokornej miłości? Jakie są te minuty, godziny spędzone na modlitwie? Oby to były minuty miłości. W czasie każdej Mszy Świętej posługujemy się formułami, które znamy na pamięć i do których być może się już przyzwyczailiśmy. A każde spotkanie z Jezusem Zmartwychwstałym jest inne. Niech Msza Święta będzie dla nas pomocą w odkrywaniu piękna modlitwy. Celnik dobrze się modlił. W świątyni wiedział, że stoi przed Bogiem, że jest grzeszny i nie zasługuje na miłosierdzie. Bóg poznał jego wielką miłość i pragnienie nawrócenia. Obyśmy i my zawsze pamiętali, przed Kim klękamy do modlitwy. 1. Dziś słyszeliśmy, że Jezus pochwalił modlitwę grzesznika. My też stajemy przed Bogiem, choć w naszych sercach czasami zagości zło. Dlatego też często powtarzajmy prośbę: „Boże, miej litość dla mnie grzesznego”. 2. Kościół obchodzi dziś Niedzielę Misyjną, która rozpoczyna Tydzień Misyjny. W ten sposób chcemy przypomnieć sobie polecenie Jezusa wstępującego do Nieba, by nieść Ewangelię wszystkim ludziom. To polecenie zobowiązuje każdego z nas. 3. Przed nami ostatni tydzień miesiąca modlitwy różańcowej. Poczujmy się wewnętrznie zobowiązani do wzięcia udziału w nabożeństwie październikowym, podczas którego rozważamy tajemnice różańca świętego. W tym tygodniu wspominamy: w czwartek, 28 października, świętych Apostołów Szymona i Judę Tadeusza. Juda Tadeusz, to ten Apostoł, który w czasie Ostatniej Wieczerzy pytał Chrystusa, dlaczego objawił się tylko uczniom, a nie światu. Boże męki parafii Kapliczki i krzyże przydrożne towarzyszą nam „od zawsze” i są wszędzie na naszej ziemi. Często, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, upamiętniają pewne fakty, wydarzenia czy miejsca. Ale przede wszystkim są wyrazem naszej wiary w Boga, materialnym wyobrażeniem postaci Chrystusa jak i świętych, którzy są orędownikami w poszczególnych dziedzinach naszego życia. Wiele takich miejsc ma pochodzenie stosunkowo niedawne, żyją jeszcze ludzie pamiętający fundatorów, budowniczych i powody stawiania krzyży czy kapliczek, ale sporo z nich ma daleko wcześniejsze pochodzenie. Być może stoją na swoich miejscach od bardzo dawna i często mogą nam powiedzieć o czasach i wydarzeniach odległych. (…) Kapliczki w zdecydowanej większości powiązane z są z wsiami lub przysiółkami, rzadziej zaś stoją w terenach nie zabudowanych. Każda wioska i większość przysiółków posiada swoją kapliczkę lub nawet kilka. Główną dla Wiela będzie odbudowana niedawno MB Różańcowa, dla Karsina św. Jan Nepomucen, dla Osowa stojąca przy szkole kapliczka z 1897 r., dla Przytarni Matka Boża stojąca w centrum wsi, przy bardzo zniszczonej figurze świętego Jana, dla Górek kapliczka z 1875 r. stojąca w centrum wsi, dla Bąka Najświętsze Serce Pana Jezusa podobnie jak i w Borsku, dla Wdzydz Tucholskich – św. Franciszek. Są to miejsca, przy których spotykają się mieszkańcy wsi na wspólną majową modlitwę (np. Górki, Przytarnia, Bąk), tam żegna się zmarłych w ich ostatniej drodze (Górki, Przytarnia) lub są miejscem, gdzie uroczystości pogrzebowe rozpoczyna ksiądz (np. Wiele). Przy św. Franciszku we Wdzydzach Tucholskich latem odprawiana była msza święta. Podobną rolę spełniają krzyże. Występują one najczęściej przy skrzyżowaniu dróg łączących wsie lub przy rozjazdach z drogi głównej do prywatnych zabudowań. W bożych mękach terenu dawnej parafii wielewskiej najczęściej, bo 21 razy, przedstawiana jest postać Matki Bożej jako naszej wspomożycielki, królowej i matki. Kilkakrotnie MB występuje jako MB Różańcowa. Postać Jezusa Chrystusa występująca 11 razy najczęściej jest przedstawiana w figurach Serca Pana Jezusa, co może świadczyć o szczególnym kulcie Miłosierdzia Bożego. Spośród postaci świętych najczęściej występuje św. Antoni (9 razy) czczony szczególnie jako patron rzeczy zaginionych, pomagający w ich odnalezieniu czy chroniący przed kradzieżą. Czterokrotnie pojawiają się nam św. Jan Nepomucen oraz św. Józef, a św. Roch, chroniący przed zarazą 2 razy. Podobnie 2 razy występuje św. Teresa. Pozostali święci, tj. św. Franciszek, św. Joachim i Anna występują w pojedynczych przypadkach. Aleksander Łosiński „Boże męki parafii Wiele, Karsin i Osowo” Karsin 1997 Drogich Parafian i Gości serdecznie zapraszamy do udziału w Liturgii: w ciągu tygodnia: - o godzinie 7:20 i 17:00 w sobotę: - o godzinie 18:30: we Wdzydzach Tucholskich w niedzielę: - o godzinie 8:00; 10:00; 11:30 i 16:00 ks. Jan Flisikowski - proboszcz ks. Piotr Wietrzykowski – wikariusz Parafia Rzymskokatolicka św. Mikołaja Sanktuarium Kalwaryjskie 83-441 Wiele ul. Derdowskiego 1 Opracowanie, skład i druk: MRK www.kalwariawielewska.pl e-mail: [email protected]