01_Katecheza biblijna_historia

Transkrypt

01_Katecheza biblijna_historia
1
KATECHEZA BIBLIJNA W PERSPEKTYWIE HISTORYCZNEJ
1. Specyfika katechezy biblijnej
„Głównym źródłem katechezy jest słowo Boże zawarte w świętej Tradycji i Piśmie Świętym”
(PDK 32). Jeśli katecheza ma być miejscem głoszenia dobrej nowiny o zbawieniu, to musi
odwoływać się do Biblii. W niej bowiem wciąż na nowo „Bóg niewidzialny w nadmiarze swej
miłości zwraca się do ludzi jak do przyjaciół i obcuje z nimi, aby ich zaprosić do wspólnoty z sobą i
przyjąć ich do niej” (KO 2). W konsekwencji katecheza winna być „przepełniona i przeniknięta
myślą, duchem, postawami biblijnymi i ewangelicznymi przez stały kontakt z samymi tekstami
(biblijnymi)” (CT 27). Te postulaty są podejmowane w katechezie polskiej. Podkreślanie wagi
elementu biblijnego w katechezie przez polskich katechetyków, wielość publikacji traktujących o
lectio divina, ilość tłumaczeń obcojęzycznych katechez biblijnych, jak i rodzimych materiałów do
pracy z Biblią, może sprawiać wrażenie wręcz swoistego boomu w Polsce na Biblię w katechezie.
Rodzi się tylko pytanie, czy to jest już ta „wiosna katechezy biblijnej”, na którą nadzieję w roku
1991 wyraził nestor polskich biblistów, a przy tym autentyczny propagator Biblii w duszpasterstwie
polskim, ks. prof. Józef Kudasiewicz1.
Używany w terminologii katechetycznej zwrot «katecheza biblijna» jest formalnie i treściowo
trudny do zdefiniowania. W opisowej formule katechezy biblijnej rozumianej jako „wprowadzenie
w świat Biblii i zaznajamianie z jej zbawczym orędziem”, proponowanej przez A. Długosza,
mieszczą się różne formy spotkania katechetycznego, począwszy od katechez odwołujących się do
Biblii – jako swojego źródła formalnego, po katechezy zorientowane na egzegezę tekstu
biblijnego2. Postulat samodzielnej katechezy biblijnej, który pojawił się w latach sześćdziesiątych
ubiegłego wieku w niemieckojęzycznej literaturze katechetycznej, zaowocował stworzeniem
różnorodnych modeli katechezy biblijnej. Ich wspólnym mianownikiem było uczynienie z Biblii
celu katechezy, który przekładał się na poprawne odczytanie kerygmatu biblijnego i jego
aktualizację w życiu katechizowanych. Uprzystępnienie prac katechetyków z obszaru
niemieckojęzycznego jest zasługą przede wszystkim G. Kusza, który od końca lat
siedemdziesiątych w kolejnych publikacjach podejmował problematykę katechezy biblijnej. Jego
systematyzacja modeli katechezy biblijnej jako katecheza egzegetyczna, indukcyjna, historii wiary,
historii działającej i problemowa przejęta została przez większość polskich opracowań
katechetycznych3. Na gruncie polskim autonomiczna katecheza biblijna znalazła swoje oryginalne
ujęcie przede wszystkim w pracach J. Charytańskiego. Rozumiał on przez to określenie katechezę,
która traktuje perykopę biblijną jako tekst źródłowy, niepodporządkowany definicjom
katechizmowym. Jej zadaniem jest wprowadzać katechizowanych w świat biblijnych pojęć i
kategorii myślowych. Następuje to poprzez podjęcie w katechezie biblijnej problemów ludzkich,
1
J. KUDASIEWICZ, „Wymiar biblijny”, Podstawowe wymiary katechezy (red. M. MAJEWSKI) (Kraków 1991) 30.
A. DŁUGOSZ – B. STYPUŁKOWSKA, Wprowadzenie do dydaktyki biblijnej, Kraków 2000, 75.
3
Bibliografię prac G. Kusza znaleźć można u A.E. Klich, Pismo Święte w polskiej katechezie posoborowej. Studium
katechetyczno-biblijne (Duc in altum 3; Kraków 2005) 394. Ostatnia pozycja, w której autor omawia wymienione
wyżej modele, to „Biblia w katechezie wczoraj i dziś”, Biblia w nauczaniu chrześcijańskim (red. J. KUDASIEWICZ)
(Lublin 1991) 105-115. Wśród opracowań, które bazują na analizach G. Kusza, wymienić można np.: J. KUDASIEWICZ,
„Wymiar biblijny”, 27-30; T. Panuś, Główne kierunki katechetyczne XX wieku (Kraków 2001) 103-110; R. SAREK,
„Wymiar biblijny w katechezie”, Katechetyka materialna (red. J. STALA) (Academica 61; Tarnów 2002) 78-85; A.E.
KLICH, Tamże, 76-85.
2
2
które zostają rozwiązane w świetle Bożego słowa4. Analizując praktyczną realizację tych założeń w
podręczniku przeznaczonym dla klasy V szkoły podstawowej (sprzed reformy), zauważa się, iż
autor proponuje nie tyle jakiś określony model katechezy biblijnej, ile raczej stawiając w centrum
perykopę biblijną (Starego Testamentu), poszukuje takich metod analizy tekstu, które pozwolą
katechizowanym wejść w dialog z Bogiem i Jego słowem.
Przyjęty w terminologii katechetycznej zwrot „katecheza biblijna” nie otrzymał dotąd jakiejś
precyzyjnej definicji. Dyrektorium ogólne o katechizacji (15.08.1997) posiłkuje się tym
wyrażeniem dla wyróżnienia działań katechetycznych, których specyficznym przedmiotem i formą
jest Pismo Święte (DOK 117)5. Cel tej katechezy jest określany w perspektywie głoszenia orędzia
chrześcijańskiego, które w katechezie biblijnej przekłada się na ukazanie historii zbawienia jako
słów i czynów Boga objawiającego się ludzkości (DOK 108) oraz na interpretowanie w tym świetle
aktualnego życia ludzkiego (DOK 117).
O wiele szersze rozumienie katechezy biblijnej wydaje się być prezentowane przez Dyrektorium
katechetyczne Kościoła katolickiego w Polsce z 2001 roku. Przez katechezę biblijną autorzy
polskiego Dyrektorium rozumieją spotkanie katechetyczne, które korzysta w treści Biblii.
Podkreślając konieczność „biblijności posługi słowa”, Dyrektorium stwierdza, iż „elementem
konstytutywnym współczesnej katechezy biblijnej powinna być jedność i harmonia obu
Testamentów na wzór katechezy apostolskiej i patrystycznej” (PDK 59). Trzeci rozdział tego
dokumentu noszący tytuł „Istotne elementy katechezy” wymienia na pierwszym miejscu element
biblijny: „Pierwszym i podstawowym elementem każdej katechezy jest element biblijny” (PDK 58).
Postulat katechezy biblijnej tu wyrażony zakłada potrzebę ubiblijnienia katechezy i to nie tylko
formalnie (ilościowo)6. Chodzi o obecność na katechezie duchowości biblijnej otwierającej
katechizowanych na doświadczenie wiary i życia, które wyłania się z historii zbawienia
zapośredniczonej słowem Biblii, a urzeczywistnia się w akcie czytania (PDK 58-61).
2. Początki katechezy biblijnej – Biblia podporządkowana katechizmowi
Przełomowe znaczenie dla rozwoju katechezy miał wiek XVI. Wprowadzona zostaje w całym
Kościele katechizacja dzieci i młodzieży. Początkowo były to inicjatywy oddolne, które znalazły
potem prawne usankcjonowanie w dekretach Soboru Trydenckiego. Wiek XVI zapoczątkowuje też
tzw. erę katechizmu. Katechizm stanie się odtąd, aż po czasy współczesne, głównym i uprzywilejowanym środkiem duszpasterskim i dydaktycznym używanym przez Kościoły chrześcijańskie,
najpierw w Europie, potem w krajach misyjnych. Powstaje w tym czasie wiele różnych
katechizmów. Niektóre osiągną wielki rozgłos, wielokrotnie będą wydawane i tłumaczone na obce
języki, jak np. Katechizm Rzymski, katechizmy św. Piotra Kanizjusza i św. Roberta Bellarmina,
inne bardzo szybko popadną w zapomnienie. Do połowy XVI wieku katechizmy mają jeszcze
ujęcie biblijne. Pod koniec XVI wieku, na skutek polemik z protestantami, powstają katechizmy, w
których brakuje odniesienia do Pisma Świętego jako głównego źródła wiary. Taki nowy model
katechizmu stworzył wspomniany św. Robert Bellarmin. Można by go nazwać katechizmem
dogmatyczno-apologetycznym, stawiającym sobie za cel racjonalne uzasadnienie i obronę prawd
wiary. I tak rozpoczął się blisko 400-letni okres katechezy bez Pisma św.
4
Por. J. CHARYTAŃSKI, „Problemy katechezy biblijnej”, Podręcznik metodyczny do katechizmu religii katolickiej. I.
W Chrystusie jesteśmy ludem Bożym (red. J. CHARYTAŃSKI – W. KUBIK) (Warszawa 1982) 16.20-21.23.
5
W tym kontekście jest wymieniana jeszcze katecheza Symbolu wiary (doktrynalna), moralna i liturgiczna.
6
Samo dowołanie się do wielu tekstów biblijnych w trakcie katechezy, jak również propozycja pracy uczniów z
tymi tekstami, nie oznacza automatycznie, iż Pismo Święte jest traktowane podmiotowo, a nie przedmiotowo.
3
Następne wieki charakteryzuje poszukiwanie wyjścia z tego impasu. Podejmowane są próby, aby
z powrotem wprowadzić Pismo św. do katechezy. Pierwszą dość udaną próbą był Katechizm
historyczny (1683) Claude Fleury we Francji. Na szczególną jednak uwagę zasługują prace
Ignacego Felbigera i Benedykta Straucha, augustianów z Żagania, którzy w drugiej połowie XVIII
wieku zreformowali szkolnictwo, najpierw w swoim klasztorze w Żaganiu na Śląsku, potem w
Prusach i w Austrii. Wśród reformowanych przedmiotów znalazła się też nauka religii, uznana
przez „oświeconych" monarchów za szczególnie przydatne narzędzie służące wychowaniu dobrych
obywateli. Poszukując stosownego materiału do realizacji powyższych celów edukacji szkolnej,
zwrócono baczniejszą uwagę na Pismo Święte, przy czym traktowano Biblię nie jako historię
zbawienia, jako źródło poznania prawd wiary, lecz głównie jako poznanie prawideł postępowania
moralnego i obywatelskiego.
J.I. Felbiger i B. Strauch są autorami trzech bardzo znanych i rozpowszechnionych, zwłaszcza w
krajach języka niemieckiego, żagańskich (śląskich) katechizmów (opublikowane zostały też w
języku polskim). Najbardziej jednak znane są zredagowane przez nich historie biblijne,
wielokrotnie przez autorów przerabiane. Stały się one w pewnym sensie modelem wszystkich
innych późniejszych historii biblijnych, aż po czasy współczesne. Poglądy Felbigera i Straucha na
temat roli i funkcji historii biblijnej można sprowadzić do następujących momentów: historia
biblijna jest historycznym materiałem dla prawd wiary; jest ona ponadto zbiorem żywych i
poruszających przykładów dla wychowania moralnego; może i powinna służyć wychowaniu
liturgicznemu w godzinach poświęconych wyjaśnianiu perykop niedzielnych. Głównym jednak
przedmiotem nauczania pozostawał nadal katechizm, według wzoru stworzonego przez Bellarmina,
bez odniesień do Pisma Świętego. Historia biblijna stanowiła przedmiot pomocniczy i służebny dla
nauki katechizmu. Jej celem było przekazanie wiedzy o wydarzeniach z historii biblijnej z
zastosowaniem do życia moralnego. Cechowały ją z jednej strony historycyzm – tj. historyczny,
czysto zewnętrzny opis wydarzeń biblijnych, bez powiązania ich z historią zbawienia, z drugiej też
strony – moralizm – tzn. wyciąganie z opowiadań biblijnych wniosków moralnych, a nie
odsłanianie i ukazywanie zawartego w nich kerygmatu.
Stworzony w Żaganiu model katechezy biblijnej, wraz z podziałem nauki religii na dwa
przedmioty, na naukę katechizmu i naukę historii biblijnej, przetrwał do lat pięćdziesiątych i
sześćdziesiątych XX wieku. Zmieniony został dopiero przez ruch odnowy materialnokerygmatycznej. W naszym kraju funkcjonował do roku 1971, tj. do wprowadzenia nowego
programu katechizacji.
Oświecenie wniosło, jak widzimy, istotne zmiany w rozumienie i funkcjonowanie katechezy.
Rozpoczął się okres katechezy szkolnej, trwający po dziś dzień. Podjęte zostały próby
wprowadzenia Pisma Świętego do katechezy, wprawdzie w formie jeszcze niezadowalającej, jako
odrębnego przedmiotu historii biblijnej, z silnym wyakcentowaniem strony historycznej i moralnej,
niemniej było to – po prawie dwuwiekowym istnieniu abiblijnej katechezy – już jakieś rozwiązanie.
W okresie następnym, pooświeceniowym, przypadającym na pierwszą połowę XIX wieku, pojawili
się katechetycy, którzy usiłowali z jednej strony przezwyciężyć szkody wyrządzone katechezie
przez ducha epoki Oświecenia, jak i przez podjęte w tym czasie działania, z drugiej zaś strony
starali się zachować i zarazem pogłębić to, co ta epoka pozytywnego i wartościowego wniosła do
katechezy. Ogólną tendencją, dominującą w tym czasie, było dążenie do historiozbawczego ujęcia
katechezy. Głównymi przedstawicielami tego nurtu w katechezie, nazywanego również
prekerygmatycznym, byli wybitni pastoraliści obszarów języka niemieckiego: Johann Michael
Sailer, Bernhard Overberg, Johann Baptist Hirscher, bp Augustinus Gruber i inni. Kierunek
4
historiozbawczy, zapowiadający sprowadzenie katechezy do jej biblijnego ujęcia, został stłumiony
w połowie XIX wieku przez kierunek neoscholastyczny, który także stanowił reakcję na błędy
Oświecenia, ale usiłował je rozwiązać na innych założeniach. Stworzony przez ten kierunek model
katechezy neoscholastycznej, znajdujący najpełniejsze odbicie i realizację w katechizmach J.
Deharba (1847), zdominował katechezę w całym Kościele przez blisko sto lat. Słuszne idee
przedstawicieli historiozbawczego ujęcia katechezy odżyły dopiero w połowie XX wieku i stały się
ważnym punktem odniesienia dla całego ruchu odnowy materialno-kerygmatycznej.
3. Ruch odnowy kerygmatycznej w katechezie
Początków ruchu odnowy kerygmatycznej w katechezie, pomijając wspomniany wyżej kierunek
historiozbawczy z początków XIX wieku, należy szukać w pierwszej połowie XX wieku. Na
przełomie XIX i XX wieku rozwinął się w europejskiej katechezie, zwłaszcza w krajach języka niemieckiego, ruch odnowy metody w katechezie, skoncentrowany na ulepszeniu, udoskonaleniu
metody. Konkretnie chodziło o wprowadzenie do nauczania katechetycznego metody stopni
formalnych, zyskującej w dydaktyce szkolnej coraz większą popularność. Dorobek osiągnięty przez
ten ruch zdawał się być wielki. Wysiłki jednak włożone w odnowę metodyczną nie przyniosły
oczekiwanych wyników. Kryzysu nauczania religii, który rozpoczął się pod koniec XIX wieku, na
skutek zataczającego coraz szersze kręgi procesu sekularyzacji, zwłaszcza miastach i dużych
skupiskach robotniczych, nie dała rady zażegnać nawet i najbardziej wypracowana metoda, za jaką
wówczas uważano metodę stopni formalnych. Dostrzeżono, że nie od udoskonalenia metody zależy
rozwiązanie narastających problemów katechetycznych, „że katecheza to coś innego niż spopularyzowana szkolna teologia i jej dydaktyczne przystosowanie do psychiki dziecka”, i dlatego w
odnowie przepowiadania wiary należałoby wyjść raczej od treści, a nie od formy i metody
nauczania katechetycznego. Ruch odnowy metody wkroczył w ten sposób w stadium pewnego
kryzysu, który okazał się dla katechezy zbawiennym, doprowadził bowiem do głębokiego
zastanowienia się lad istotą przepowiadania wiary i do skoncentrowania uwagi na problemach treści
katechezy. Wyciągnięto z zapomnienia myśli J.B. Hirschera, z pierwszej owy XIX wieku, że nie
metoda ma determinować treść przepowiadania wiary, lecz treść wiary ma określać metodę. W ten
sposób rozpoczął się nowy etap odnowy katechetycznej, który nazwano odnową materialnokerygmatyczną.
Wielki wpływ na powstanie ruchu odnowy kerygmatycznej w katechezie miała budząca się w
wielu miejscach w latach po I wojnie światowej, zwłaszcza w niektórych klasztorach
(benedyktynów, cystersów itp.), odnowa biblijna i liturgiczna. Odkrycie wspaniałych i pełnych
życia treści zawartych w Piśmie Świętym i w liturgii oraz ich konfrontacja z suchym, oderwanym
od życia, abstrakcyjnym i czysto pojęciowym sposobem podawania prawd wiary przez katechezę,
sprawiły, że coraz głośniejsze stawały się wołania o odnowę jej treści. Bezpośredni impuls dał J.A.
Jungmann w swej książce Die Frohbotschaft und unsere Glaubensverkundignung (Regenseburg
1936). Książka Jungmanna wyzwoliła bardzo wioną dyskusję wśród teologów na temat stosunku
systematycznej teologii do przepowiadania wiary. W sposób niezwykle lapidarny ujął tę relację
F.X. Arnold, który napisał: „Teologia nie jest celem sama w sobie; stoi ona raczej w służbie
przepowiadania. Znać mamy teologię, przepowiadać mamy jednak kerygmę, czyli dobrą nowinę o
zbawieniu. Ta zaś rządzi się innymi prawami i przemawia innym językiem”7. Dla pełności obrazu
należy jeszcze dopowiedzieć, że w roku 1963 J.A. Jungmann wydał nową książkę na ten temat
7
F.X. ARNOLD, „Katechese aus der Mitte der Heilsgeschichte”, Katechetische Blätter 81 (1956) 229.
5
Glaubensverkündigung im Lichte der Frohhotschaft (Innsbruck – Wien – München 1963), w której
podsumował całą dotychczasową dyskusję, korygując też nieco swoje zbyt nieraz radykalnie ujęte
wcześniej tezy.
4. Założenia katechezy kerygmatycznej
Żeby uchwycić i zrozumieć zmiany, jakie odnowa kerygmatyczna wprowadziła do katechezy –
zresztą nie tylko do katechezy, ale do całej posługi słowa w Kościele – należy najpierw wyjaśnić,
co promotorzy tej odnowy rozumieli przez kerygmę i jak rozumieli jej relację do katechezy.
Według J.A. Jungmanna „kerygmat” jest terminem biblijnym i oznacza dosłownie to, co jest
głoszone (przepowiadane). Odnosi się więc do treści przepowiadania. Treść ta jest ściśle określona.
Obejmuje to, co było głoszone przez Chrystusa i co zostało podjęte przez apostołów jako
wezwanie: mianowicie, że w Chrystusie przyszło na świat królestwo Boże i zbawienie dla
ludzkości. Kerygma oznacza zatem pierwotne przepowiadanie, skierowane wprawdzie na
pierwszym miejscu do niewierzących, lecz które stanowić musi także podstawę i jądro wszelkiego
dalszego przepowiadania i pouczenia skierowanego do chrześcijan już wierzących. (...) Jest ona
zatem czymś więcej niż nauką, najpierw dlatego, że nie chodzi w niej o wyjaśnienie pewnych pojęć
i zasad, lecz przede wszystkim o sprawozdanie z historycznych wydarzeń, po wtóre dlatego, że nie
chodzi w niej o coś co wystarczy tylko przyjąć do wiadomości, lecz o Boże wezwanie i
zaproszenie”8.
Owocem tego głębokiego zastanowienia się nad treścią przepowiadania i nauczania było
wysunięcie określonych postulatów pod adresem katechezy. Można je sprowadzić, nieco
upraszczając, do następujących:
• Katecheza nie jest spopularyzowanym systemem teologicznym. Istotną treścią nauczania
katechetycznego jest dobra nowina o zbawieniu i historia tego zbawienia. Chrześcijaństwo
wkroczyło bowiem w świat niejako naukowy system teologiczny, lecz jako Ewangelia, jako dobra
nowina o królestwie Bożym.
• Ponieważ treścią katechezy są słowa i wydarzenia Boże, stąd też Pismo św. zajmuje w
nauczaniu katechetycznym obok liturgii naczelne miejsce. Stanowi ono dla prawd wiary nie
materiał poglądowy, lecz główne i podstawowe źródło, z którego winna ona czerpać swą treść.
• W katechezie chodzi nie tyle o wyjaśnienie reguł, formuł katechizmowych, ile o umożliwienie
uczniom zetknięcia się z świętą rzeczywistością, której centrum jest Jezus Chrystus. Spełnienie tego
żądania wymaga chrystocentrycznej koncentracji całego materiału katechetycznego, czyli
rozłożenie go wokół osoby Jezusa Chrystusa.
• Logiczną konsekwencją tego postulatu jest podkreślenie jedności obu Testamentów i
ukierunkowanie ich w stronę Jezusa Chrystusa.
• Głoszenie i przepowiadanie wiary, czego najważniejszą formą jest katecheza, nie może
zatrzymać się na czysto zewnętrznym, historycznym opisie biblijnego wydarzenia, lecz musi
odkryć jego wymiar zbawczy, odsłonić i wydobyć ukryte w nim przesłanie Boże, czyli kerygmat.
Założenie to poddaje krytyce oświeceniowe historie biblijne oraz ukazuje ich defekty i braki.
Katecheza przekazując orędzie zbawcze winna z jednej strony ukazywać jego aktualność dla
współczesnego człowieka, z drugiej zaś strony – zawarte w nim wezwanie Boże, na które powinien
odpowiedzieć aktem żywej wiary.
8
Tekst polski za: F. BACHNICKI, Katechetyka fundamentalna (Warszawa 2006) 174-175.
6
• Ponieważ cała katecheza powinna opierać na Piśmie Świętym i być w nim zakorzeniona,
nieaktualny jest wprowadzony w Oświeceniu podział na naukę katechizmu i historię biblijną.
• Katecheza jest wydarzeniem rozgrywającym się między Bogiem a człowiekiem. Katecheta stoi
pośrodku, jego funkcja sprowadza się do pośrednictwa. Nie on jest główną postacią. Jest on
„posłany do krzewienia wiary wśród wybranych Bożych i poznania prawdy wiodącej do życia w
pobożności” (Tt 1,1).
Odnowa treści katechezy domagała się także opracowania nowych katechizmów i podręczników
do nauki religii, uwzględniających wszystkie postulaty ruchu odnowy kerygmatycznej.
Dotychczasowe katechizmy i podręczniki przekazywały głównie wiedzą teologiczną. Na
opracowaniu takich właśnie katechizmów skupiły się prace katechetów, zwłaszcza w latach
pięćdziesiątych i sześćdziesiątych minionego stulecia. Największy rozgłos uzyskał ogólnoniemiecki
katechizm, wydany w roku 1955, nazywany powszechnie - od koloru okładki -zielonym
katechizmem9.
Podsumowania całego ruchu odnowy kerygmatycznej w katechezie dokonano podczas
międzynarodowego tygodnia studiów katechetycznych w Eichstätt (Niemcy) w 1960 roku.
Uchwalone tam tezy wyznaczyły kierunek pracy katechetycznej na następne lata.
Odnowa kerygmatyczna w krótkim czasie ogarnęła katechezę w całym Kościele. Znalazła ona
pośrednie potwierdzenie kilka lat później w dokumentach Soboru Watykańskiego II; nawiązywały
też do niej, do jej założeń, późniejsze dokumenty katechetyczne Kościoła. Zmiany, jakie dokonały
się pod jej wpływem w katechezie, można nazwać rewolucyjnymi. Po czterech wiekach Pismo
Święte wróciło z powrotem do katechezy i stało się jej głównym źródłem. Trudno sobie dzisiaj
wyobrazić nauczanie katechetyczne, a także całe przepowiadanie w Kościele, bez Pisma Świętego.
5. Ocena katechezy kerygmatycznej
Katecheza kerygmatyczna dokonała wyraźnego zwrotu do Pisma Świętego, które przestało być
jedynie obrazem i przykładem ułatwiającym przyswojenie przekazywanej treści, a stało się źródłem
katechezy. Starano się wydobyć prawdę tekstu biblijnego i odczytać zawarte w nim wezwanie
Boże. Nadano katechezie orientację historiozbawczą, wyprowadzając ją „ze środka historii
zbawienia”. Jednakże drogi i metody poszukiwania kerygmatu nie zawsze były właściwe.
Liturgiczny, pietystyczny wykład tekstu biblijnego uczyniono drogą poszukiwania kerygmatu w
katechezie. Należało się obawiać, że katecheza stanie się „akcją quasi-liturgiczną”. Brakowało
katechezie kerygmatycznej niejednokrotnie pogłębienia teologicznego oraz umiejętności
wykorzystania zdobyczy współczesnej egzegezy. Ten dystans między egzegezą a katechezą biblijną
był coraz bardziej rażący, stając się jednym ze źródeł kryzysu, w jakim w latach sześćdziesiątych
znalazła się katolicka katecheza biblijna. Nie wzięto też pod uwagę osiągnięć psychologii
rozwojowej. pominięto możliwości percepcyjne katechizowanych, przeceniając treść prawdy Bożej.
Mimo ogromnego wysiłku wkładanego w samą katechezę ruch kerygmatyczny nie spełnił
wszystkich oczekiwanych nadziei.
Krytykę dotychczasowej katechezy biblijnej można zamknąć w następujących punktach:
• katecheza biblijna nie może być podporządkowana nauczaniu katechizmowemu;
• Biblia nie może być traktowana jak księga cytatów dogmatycznych i zbiór przykładów
moralnych;
9
Katholischer Katechismus der Bistümer Deutschlands (Freiburg i. Br. 1955). Wydanie polskie w przekładzie ks. S.
Bizunia pt. Katolicki Katechizm ukazało się w roku 1955 w Wydawnictwie św. Jacka w Katowicach
7
• katecheza biblijna ma swoją własną dydaktykę.
6. Poszukiwania metody katechezy biblijnej
Pod tym określeniem należy rozumieć wiele propozycji dydaktycznych, których wspólną cechą
jest próba wydobycia „orędzia tekstu” zarówno za pomocą zasad tradycyjnej hermeneutyki
biblijnej, jak też i nowszej, podkreślającej rolę tradycji oraz świadomości oddziaływania tekstu w
historii. Terminem zasadniczym, dość często spotykanym, jest tzw. przedrozumienie. Wszelkie
zrozumienie jest bowiem wyprzedzane przez wcześniej obecne przedrozumienie.
6.1. Katecheza egzegetyczna
Dynamiczny rozwój egzegezy i teologii biblijnej sprawił, że dalszy rozwój katechezy biblijnej
stał się niemożliwy bez oparcia jej na dorobku egzegezy i stałej współpracy katechetów z
biblistami. Hasło „z egzegezy do katechezy” rozpoczęło nową jej fazę, która w katechezie
katolickiej rozpoczęła się po zetknięciu z dialektyką nauczania Biblii u protestantów. W kręgu
ewangelickim akcent położono na „spotkanie z tekstem” i „pracę nad tekstem”, a katechezę
podporządkowano normom egzegezy naukowej. Sądzono, że tak dla katechezy, jak i dla egzegezy
ważne jest ustalenie pierwotnej intencji, jaka kierowała wypowiedzią autora biblijnego. Dla
katolickiej katechezy biblijnej wielkie zasługi położył Bruno Dreher, który wykorzystał dydaktycznie reguły, posługując się biblistyką, i uczynił je metodycznymi zasadami nauczania. Okazało
się, że reguły te ułatwiają, a nie utrudniają pracę nad przygotowaniem katechezy. Wykorzystanie w
katechezie literackich oraz teologicznych zasad interpretacji tekstu biblijnego zwiększyło
rzeczowość nauczania. Dla właściwej interpretacji tekstu biblijnego bardzo pomocna okazała się
znajomość środowiska, w którym dany tekst powstał, i jego funkcjonalność w życiu ludu Bożego
(Formgeschichte), umiejętność ustalenia prehistorii tekstu wyprzedzającej moment jego spisania
(Traditionsgeschichte) oraz uchwycenie faz redakcyjnych tekstu (Redaktionsgeschichte). Współzależność treści i formy językowej uznał Ingo Baldermann za zasadę nauczania, która musi być
respektowana w katechezie. Każda próba wydobycia treści tekstu bez zwrócenia uwagi na jego
formę zawiera w sobie niebezpieczeństwo niewłaściwej interpretacji.
Powstał nowy problem: okazało się, że wiele biblijnych form literackich z trudem jest
dostępnych dzieciom i młodzieży. Baldermann zaproponował, aby teksty biblijne dobierać według
określonych form językowych i przydzielać odpowiednio do różnych poziomów wieku tak, aby
ułatwiały, a nie utrudniały zrozumienia treści. Myśl Baldermanna podjęli katoliccy pedagodzy
religii Hubertus Halbfas i Albert Höfer, którzy przyznali określonym stopniom wieku określone
grupy tekstów biblijnych. Podjęto także próbę innego rozwiązania tego problemu. Nie negując
ważności formy literackiej dla zrozumienia treści, zwrócono uwagę na to, że ta sama perykopa
może być omawiana na różnych stopniach rozwoju psychicznego, lecz zawsze pod innym
aspektem, bliższym możliwościom percepcyjnym danego okresu rozwojowego. Bruno Dreher
omawia tę problematykę na przykładzie perykopy o wskrzeszeniu młodzieńca z Naim (Łk 7,11-17).
W pierwszym roku nauczania wystarczy opowiedzieć perykopę, zwracając uwagę na to, że przez
wskrzeszenie syna Jezus pocieszył załamaną matkę i wdowę. W czwartym roku nauczania można
już zaakcentować fakt, że Bóg jest Panem życia i śmierci każdego człowieka. W ósmym roku
nauczania trzeba ukazać, że w Jezusie Chrystusie Bóg nawiedza swój lud i ratuje go od zguby.
Nawiedzenie to jest jednak różnie przyjmowane; Jan Chrzciciel, Apostołowie i lud widzą w Jezusie
oczekiwanego Mesjasza. Natomiast arcykapłani, uczeni w Piśmie i faryzeusze odrzucają Jezusa,
uważając Go za bluźniercę i oszusta. Po ósmym roku nauczania na omawiany tekst można spojrzeć
8
jeszcze inaczej, widząc w nim świadectwo wiary wczesnego chrześcijaństwa w zmartwychwstanie.
Omawiając tę perykopę, należy wtedy przedstawić ją w świetle innych tekstów Nowego
Testamentu (1 Kor 15; Ap 21,1-5 itd.)10.
Zwolennicy katechezy egzegetycznej uważali, że nauczanie biblijne, opierając się na zasadach
egzegezy, powinno wyjaśnić istotną wypowiedź tekstu biblijnego. Zwracali przy tym uwagę na
następujące momenty:
• wprowadzenie ucznia w świat biblijnych pojęć i form literackich, realia historyczne,
geograficzne i społeczno-kulturalne czasów, o których podają poszczególne księgi;
• skoro historia zbawienia dokonuje się w historii ogólnoludzkiej, należy w wydarzeniach
historycznych odkryć ich głębszy, historiozbawczy sens
• punktem centralnym i szczytowym historii zbawienia jest wcielenie Syna Bożego. W Jezusie
Chrystusie została objawiona pełna prawda o Bogu i człowieku i jedynie w Nim jest zbawienie.
Katecheza biblijna jest więc z natury chrystocentryczna;
• wydobyta dzięki współczesnej biblistyce prawda Pisma jest prawdą dotyczącą naszego
zbawienia. Pismo św. nie jest dokumentem naukowym, lecz księgą zawierającą świadectwo wiary
całych pokoleń ludzkich, które doświadczyły obecności Boga.
Egzegetyczne wyjaśnienie tekstu jest podstawą katechezy. Jednak na tym katecheza nie może
poprzestać. Musi uobecnić prawdę tekstu. Nie można pozostać na etapie historycznego
katechizowania, wyjaśniając przyszłość. Ważniejsza jest współczesność i otwieranie perspektyw
służących rozwojowi wiary w chwili obecnej. Katecheza nie może się zatrzymać na nieistotnych
szczegółach historycznych znajdujących się w perykopach, lecz musi mieć na uwadze
przekazywanie prawdy zbawczej w kontekście aktualnej rzeczywistości. Nie wszystko, co z
teologicznego punktu widzenia jest ważne, ma tę rangę ważności dla określonej grupy
katechetycznej. Decydującą rolę odgrywa tu katecheta, który zna swoją grupę i jest odpowiedzialny
za rozwój życia wiary swej grupy. On decyduje o tym, pod jakim aspektem omawiać daną
perykopę, aby jej oddziaływanie było najskuteczniejsze.
Wielu zwolenników ruchu egzegetycznego przeładowywało katechezę treściowo, włączając do
niej także analizy egzegetyczne. Niektórzy widzieli w egzegezie panaceum na wszystkie bolączki
nauczania biblijnego. Stanowisko to spowodowało skostnienie samej katechezy. Postawiony zarzut
egzegetyzmu w wielu wypadkach był słuszny. Egzegetyczna wiosna lat sześćdziesiątych na terenie
katechezy minęła. Pozostał jednak dorobek tego kierunku, który na trwałe wszedł do katechezy
biblijnej i po dzień dzisiejszy stanowi punkt wyjścia wszelkich dydaktycznych rozważań na temat
nauczania Biblii.
6.2. Katecheza indukcyjna
Kryzys katechezy egzegetycznej ujawnił swego rodzaju dylemat; zdawano sobie sprawę z
konieczności korzystania ze zdobyczy egzegezy, ale z niepokojem patrzono, jak historycznokrytyczna metoda oddala od życia, umieszczając tekst w przyszłości, podchodząc doń historycznie i
naukowo. Wyjście z dylematu dostrzegano we wprowadzeniu do katechezy indukcji. Na zjeździe w
Eichstätt w 1964 roku wysunięto postulat wprowadzenia do katechezy metody indukcyjnej, która
wychodziłaby z sytuacji życiowej i doświadczeń dziecka, a nie z systematycznego wykładu.
Konfrontacja istotnej wypowiedzi Pisma Św., czyli tzw. kerygmatu z życiem oraz otwarcie się na
10 Zob. B. DREHER, Die biblische Unterweisung im katholischen und evangelischen Religionsunterricht (Freiburg
1963) 115.
9
rzeczywistość ludzką stały się odtąd naczelnym zadaniem katechezy. W nauczaniu biblijnym akcent
zaczyna się przesuwać stopniowo z wyjaśnienia tekstu na rzeczywistość ludzką, omawianą w
świetle Biblii. O ile problem uwzględnienia doświadczenia człowieka w katechezie okazał się
słuszny, o tyle samo pojęcie indukcji było wieloznaczne i wywołało szereg kontrowersji. Jedni
mówili o indukcji, jako stopniu wprowadzającym w katechezę, gdzie doświadczenie pełniło rolę
analogii ułatwiającej rozumienie tekstu. Inni pojęcie indukcji rozumieli szerzej, mówiąc, że cała
katecheza ma być indukcyjna, tzn. problemy ludzkie mają przenikać strukturę katechezy, a nie tylko
stanowić wprowadzenie w katechezę. W wypadku, kiedy indukcja jest tylko wprowadzeniem w
katechezę, proponowali, jako właściwszą, nazwę „introdukcja”. Ukazanie się katechizmu
holenderskiego i rozwój katechezy antropologicznej przybliżyły zwolenników katechezy
indukcyjnej do katechezy doświadczenia. Jedni i drudzy byli zgodni, że katecheza powinna
wyjaśniać prawdę objawioną, zawartą w Piśmie Świętym, i w świetle objawienia interpretować
rzeczywistość ludzką. Katecheza jest uzależniona od aktualnej samoświadomości Kościoła i od
psychosocjologicznej analizy tej rzeczywistości. Współczesny człowiek otwiera się na słowo Boże
przede wszystkim tam, gdzie pod naporem nie rozwiązanych problemów i konfliktowych sytuacji
pęka jego hermetycznie zamknięty mały świat. Katechecie jest bardzo potrzebna znajomość owych
bolących miejsc ludzkiej egzystencji. Tym bardziej że w tę egzystencję od momentu wcielenia
wszedł Jezus Chrystus. W Nim i to, co Boże i to, co ludzkie zostało ze sobą złączone. Życie ludzkie
otrzymało nowy wymiar. I ten nowy wymiar życia ludzkiego trzeba mieć na uwadze prowadząc
katechezę, aby się nie zgubić w drugorzędnych i dyskusyjnych problemach nauczania biblijnego.
Współczesne mówienie o Bogu jest tylko wtedy zrozumiałe, kiedy zawiera konkretną odpowiedź na
pytania stawiane dzisiaj Bogu i Kościołowi.
W katechezie indukcyjnej te ludzkie problemy ujawniają się przede wszystkim w czasie
swobodnej rozmowy, kierowanej przez katechetę. Momentem szczytowym tej katechezy jest
dialog, który ma podwójną formę: tzw. dialog wyjaśniający istotną wypowiedź tekstu biblijnego
oraz dialog aktualizujący, który ma na celu wychwycenie punktów stycznych pomiędzy prawdą
Pisma a życiem. Nie należy jednak wyjaśnienia i aktualizacji od siebie oddzielać. Te dwa momenty
powinny się wzajemnie przenikać i uzupełniać. Nie chodzi tu tylko o dialog pomiędzy katechetą a
grupą katechetyczną, lecz dążyć należy do nawiązania dialogu z Bogiem, który prowadzi do
spotkania międzyosobowego. Spotkanie między Bogiem a człowiekiem jest oczywiście dziełem
Ducha Świętego i wynikiem wolnej woli człowieka, jednak katecheza może ułatwić, przygotować
to spotkanie. Stąd rola katechezy jako partnera i kierującego dialogiem jest niezwykle
odpowiedzialna i wymaga stałego wysiłku w celu wypracowania cech składających się na podstawę
ułatwiającą jego prowadzenie.
Skuteczność katechezy zależy od tego, czy potrafi uchwycić napięcie rodzące się między Biblią
a rzeczywistością życia. Znajomość zasad, którymi posługuje się hermeneutyka biblijna, ułatwia
właściwe odczytanie prawdy objawienia, zaś znajomość życia ułatwia konfrontację objawienia z
doświadczeniem ludzkim. Doświadczenie życia dochodzi w katechezie do głosu bezpośrednio,
kiedy katechizowani wykorzystują to, co sami przeżyli, lub czego dowiedzieli się od innych
podczas rozmowy. Rzeczywistość ludzka może zostać przybliżona przez literaturę, poezję i film.
Literatura uwrażliwia na to, co dzieje się wokół nas, przybliża ludzkie problemy i pozwala wejść w
doświadczenie człowieka. Zdaniem H. Halbfasa interpretacja tekstów literackich jest przekazem
religijnym i stwarza możliwość doświadczenia objawienia, ponieważ literatura może dotrzeć do
głębi rzeczywistości i otworzyć ją przed człowiekiem. Zatem Halbfas uważa, że jeśli literatura
dotyka metafizycznych potrzeb człowieka i uwrażliwia go na transcendencję, może na równi z
10
Biblią być źródłem katechezy. Pogląd ten o tyle jest godny uwagi, że właśnie nie kto inny jak
Halbfas postawił zasadę, że chrześcijańska nauka religii z zasady powinna być nauczaniem
biblijnym. Bruno Deher natomiast uważa, że źródłem katechezy może być jedynie Biblia, a
literatura może być wykorzystana jako wprowadzenie do katechezy, może też ułatwić aktualizację
biblijnego tematu.
Katecheza indukcyjna podjęła próbę zbliżenia Biblii do współczesności. Wychodząc od
problemów życia, nie tylko stara się uchwycić prawdę zawartą w tekstach biblijnych, ale chce ją
przekazać w taki sposób, aby ułatwić jej zakorzenienie we współczesnej rzeczywistości.
6.3. Historia wiary
Integracja wiary z życiem urasta do rangi jednego z głównych problemów współczesnej
katechezy. Na tle dążeń w kierunku usunięcia rozbieżności między wiarą a życiem zrodziła się
próba powiązania doświadczenia religijnego Biblii ze współczesnością. We współczesnej
katechezie doświadczenie religijne uważa się za jeden z zasadniczych czynników rozwoju
osobowości. Nie jest jednak sumą doświadczenia ogólnego, lecz rodzi się przy bezpośrednich
kontaktach z sacrum. W Biblii sacrum nie jest rzeczywistością wyobcowaną. Między tym, co Boże,
a tym, co ludzkie, istnieje powiązanie. Angażując się w ludzkie problemy i sięgając głębi ludzkiego
życia, ma się możność nawiązania kontaktu z Bogiem.
Historia wiary (Glaubensgeschichtlicher Unterricht) jest jednym z typów katechezy
doświadczenia religijnego. Opiera się na analizie hermeneutyczno-teologicznej tekstów biblijnych.
W pewnym sensie wydaje się być kontynuacją historiozbawczej orientacji w katechezie. Głębsza
refleksja wskazuje na zasadniczą różnicę. Katecheza historiozbawcza przedstawiała z perspektywy
Boga historię zaangażowania się Boga w ludzkie dzieje. Natomiast „historia wiary” próbuje
spojrzeć na te same dzieje z perspektywy człowieka. Uwypukla bardziej doświadczeniowodialogiczny charakter objawienia. Poszukuje tzw. pierwotnych sytuacji (Ursprungssituationen),
które rodziły wiarę wyrażoną w tekstach biblijnych. Katecheza ta wychodzi z założenia, że u
podłoża tekstów biblijnych znajduje się doświadczenie religijne, które trzeba odkryć, aby właściwie
odczytać zawarte w nim orędzie. Doświadczenie wiary narodu wybranego, formowane na
przestrzeni wieków, wpłynęło na sposób mówienia o Bogu, kształtowało określony typ języka
religijnego. Zwolennicy tej katechezy wychodzą z założenia, że te doświadczenia są wspólne
wszystkim ludziom, np. doświadczenie sprawiedliwości i niesprawiedliwości, cierpienia i śmierci,
wyzwolenia z niewoli (temat Wyjścia przewija się na kartach Pisma św. w różnej formie) itp. Przez
odkrycie tych podstawowych doświadczeń człowieka odnajduje się bliższą płaszczyznę wniknięcia
w treść objawienia.
Historia wiary próbuje z sobą połączyć dwie przeciwstawne tendencje: katechezę doświadczenia
religijnego i katechezę orędzia chrześcijańskiego. Tymczasem orędzie chrześcijańskie dopiero w
kontekście doświadczenia religijnego jednostki i wspólnoty może doprowadzić do wyrobienia
właściwej postawy wiary.
6.4. Historia działająca (Wirkungsgeschichtlicher Unterricht)
Ten typ katechezy jest kontynuacją i pogłębieniem „historii wiary”. Refleksja teologicznobiblijna skoncentruje się na dwóch kierunkach. Pierwszy kierunek obejmuje „wielkie” tematy (np.
Exodus), które ciągle na nowo są podejmowane przez autorów biblijnych i reinterpretowane, ich
oddziaływanie na całość życia religijnego Izraela, a później pierwotnego Kościoła. Drugi kierunek
również próbuje wyśledzić wpływ treści objawienia na kształt życia społecznego aż po
11
współczesność. Chce odpowiedzieć na pytania: Jakie treści biblijne stały się elementami
konstytutywnymi duchowości i kultury świata zachodniego? W jakim stopniu niektóre ze
współczesnych poglądów religijno-filozoficznych mają swoje źródło w Biblii? Na podstawie
tytułów odniesionych do osoby Jezusa Chrystusa, jak np. „Mesjasz”, „Syn Człowieczy”, „Sługa
Jahwe”, „Syn Dawida”, określa on stosunek otoczenia do Jezusa i Jego nauki lub też jak pod
wpływem spotkań z Jezusem ludzie zmieniali swoje życie? W jakiej mierze Ewangelia zmieniła
stosunek ludzi do Boga, do problemów społecznych itp.?
Historia działająca zamierza na podstawie tekstów Pisma św. odpowiedzieć na pytanie o sens i
wartość życia ludzkiego. Nie tyle bieg wydarzeń historycznych, o których opowiada Biblia, ile sens
tych wydarzeń jest przedmiotem refleksji. „Przedrozumieniem” tej katechezy jest „żywa tradycja
Kościoła”, a więc przeszłe i aktualne życie społeczności wiernych. Jest to przede wszystkim
hermeneutyczna katecheza społeczno-eklezjalna, nie wykluczająca aspektu indywidualnoegzystencjalnego.
6.5. Katecheza problemowa
Pod koniec lat sześćdziesiątych zrodził się w pedagogice religijnej kierunek usiłujący wyjść
naprzeciw oczekiwaniom uczniów. Punktem wyjścia w katechezie stały się pytania, problemy i
doświadczenia uczniów rozpatrywane w świetle objawienia. Ratując Biblię dla katechezy, starano
się określić jej nową funkcję. Między innymi W. Bartholomaus zaproponował, aby problemy i
doświadczenia uczniów rozpatrywać w kontekście i w konfrontacji z doświadczeniami zawartymi
w Biblii. Istotne dla niego było pojęcie „transformacji”, którą rozumiał jako proces przenoszenia
treści biblijnych w życie uczniów, i odwrotnie: przenoszenie doświadczeń i problemów
współczesnych w kontekst Biblii. Istotnym momentem tak rozumianej katechezy jest dialogicznokrytyczny stosunek do ponadczasowego sensu zawartego w Piśmie Świętego.
Proces transformacji warunkują dwa podstawowe elementy: obiektywizacja tekstu i jego
subiektywna akceptacja. Obiektywizacja jest rodzajem analizy, typową „pracą nad tekstem”,
polegającą na wydobyciu istotnej wypowiedzi („kerygmatu”) Biblii w jego historycznym
kontekście. Jest to po prostu odpowiedź na dawne pytanie: „Co autor biblijny chciał powiedzieć?”
Subiektywizacja natomiast polega na aktualizacji tekstu, w czym procesy asocjacji odgrywają
ważną rolę. Ciekawą propozycją dydaktyczną jest próba przeniesienia perykopy biblijnej w
kontekst współczesnego życia.
Z pedagogicznego punktu widzenia katecheza problemowa znalazła swoje uzupełnienie w tzw.
teorii curriculum. Jej twórca Saul B. Robinson uważał, że wychowanie polega na odpowiednim
przygotowaniu wychowanka do sprostania sytuacjom, wobec których stawia go życie. Widział więc
trzy podstawowe zadania. Pierwsze polega na określeniu i zidentyfikowaniu sytuacji, którym uczeń
powinien stawić czoła. Następnie należy określić kwalifikacje, do nabycia których ma się
przyczynić nauczanie, i wreszcie ustalić trzeba konkretne cele dydaktyczno-pedagogiczne.
Curriculum mówi o takich sytuacjach, które wyzwalają pytania dotyczące sensu życia, stosunku
do bliźnich itp. Należą tu przede wszystkim tzw. sytuacje graniczne, jak poczucie winy, cierpienie,
śmierć, szczęście itp. Zależnie od sytuacji katecheza ma rozwijać odpowiednie dyspozycje, jak:
zaufanie, cierpliwość, prawdomówność itp. Uczniowie mają nabyć umiejętności wiązania wiary z
życiem.
Cokolwiek by powiedzieć o dorobku katechezy problemowej, to wydaje się. że uszczupla ona
zadania katechezy, ograniczając ją do wymiaru czysto pragmatycznego. Biblia jakby schodzi do roli
jednego z wielu źródeł, na podstawie których rozwiązuje się postawione problemy. Jak w okresie
12
neoscholastycznym znajomość Biblii zredukowano do „historii biblijnej”, służącej jako pomoc w
nauczaniu katechizmu, tak obecnie staje się Biblia jedynie zbiorem odpowiedzi – Antwortpotential.
Jest to czysto funkcjonalne i racjonalistyczne podejście do Pisma św., niezgodne z wielowiekową
tradycją Kościoła.
Mimo głosów krytycznych katecheza wychodząca z sytuacji i problemów ludzkich zwróciła
uwagę katechetów na potrzebę określenia doświadczenia w relacji do objawienia Bożego. Jest
jeszcze sporo spraw wymagających uporządkowania i wyjaśnienia.
6.6. Katecheza Gestalt
Do kategorii katechezy kerygmatycznej należy zaliczyć również katechezę Gestalt (postaci)
wypracowana przez Alberta Höfera11. Jego intencją jest doprowadzenie katechizowanych do
spotkania z postaciami biblijnymi, by w świetle ich doświadczeń móc lepiej zrozumieć siebie
samego. Taka „transformacja” kerygmatu angażuje całą osobę katechizowanego, poczynając od
serca (przeżycie), poprzez głowę (analiza, rozważanie), do ręki (działanie, czyn). Jest to możliwe
dzięki temu, że poszukiwanie kerygmatu nie ogranicza się tylko do pracy z tekstem biblijnym, lecz
dokonuje się również poprzez kontakt z obrazem biblijnym, którego przyswojenie ma spowodować
osobisty rezonans w uczniu, przekładający się na jego twórcze działanie jako odpowiedź na
poznane orędzie biblijne12.
7. Recepcja nurtu katechezy kerygmatycznej w Polsce
Duże zasługi w zakresie upowszechniania i rozwijania kerygmatycznego nurtu w polskiej
katechezie posiada Sługa Boży ks. Franciszek Karol Blachnicki (1921-1987), przez pewien czas
profesor KUL. On z nurtem krygmatycznym zetknął się na gruncie teologii pastoralnej.
Zafascynowany poglądami pastoralistów z kręgu języka niemieckiego, takich jak Antoni Graf,
Franciszek Ksawery Arnold, Karol Rahner, Ferdynand Klostermann, nie tylko nurt ten propagował
na gruncie teorii, tworząc wiele ciekawych publikacji pastoralnych i katechetycznych, ale przede
wszystkim podjął udaną próbę praktycznego przepowiadania kerygmy wśród dzieci i młodzieży w
ramach stworzonego przez siebie Ruchu „Światło-Życie”13. Nowatorskie i oryginalne poglądy ks.
F. Blachnickiego odnajdujemy w jego książce Kerygmatyczna odnowa katechezy, wydanej drukiem
dopiero w 2005 roku14.
Największym osiągnięciem ks. F. Blachnickiego było wypracowanie nowej koncepcji
katechetyki, uwzględniającej rozwój ówczesnej myśli katechetycznej a przede wszystkim
osiągnięcia tzw. ruchu odnowy kerygmatycznej w katechezie. W ich świetle Sługa Boży
11
Opublikowany przez niego w 1993 r. podręcznik zawierający założenia katechezy biblijnej Gestalt został
przełożony na język polski: A. HÖFER, Pismo Święte miejscem spotkania Boga z człowiekiem. Podręcznik metodyczny
katechezy biblijnej (Poznań 1998).
12
Katecheza biblijna Gestalt składa się z czterech elementów, które ułożone jako pola jednego okna tworzą
strukturę krzyża: praca z tekstem biblijnym mająca na celu jego transformację przez katechizowanego (np. w inną
formę literacką), kontemplacja obrazu biblijnego, która ma prowadzić do spotkania z kerygmatem, ponowne
opowiadanie tekstu biblijnego (poprzez jego dramatyzację, unaocznienie, ujęcie w formę dialogu lub komentowanie),
twórcze ćwiczenie budujące pomost miedzy postacią biblijną a doświadczeniem katechizowanego (por. A. HÖFER,
Pismo Święte miejscem spotkania Boga z człowiekiem, 27-46).
13
Por. M. MARCZEWSKI, „Od duszpasterstwa ku ewangelizacji. Sługa Boży Ks. Franciszek Blachnicki (19211987)”, Sto lat polskiej katechezy. Wkład wybitnych polskich katechetyków w odnowę i rozwój polskiej katechezy (red.
R. CZEKALSKI) (Kraków 2001) 100-101.
14
Poglądy ks. F. Blachnickiego w sposób syntetyczny ujął ks. R. Murawski w: Wstęp do F. BLACHNICKI,
Kerygmatyczna odnowa katechezy (Zorientowanie w problematyce). Pisma katechetyczne ks. Franciszka Blachnickiego
(red. M. MARCZEWSKI - R. MURAWSKI - K. MISIASZEK) (Warszawa 2005) 14-16.
13
sprecyzował miejsce katechetyki wśród innych nauk. Twierdził, że „katechetyka w ramach
współczesnej, eklezjologicznej koncepcji teologii pastoralnej staje się znów prawdziwie teologiczną
nauką, uwalniając się ostatecznie w ujmowaniu swej koncepcji spod wpływów świeckiej dydaktyki
i pedagogiki”. Dokonał on ponadto podziału katechetyki na cztery działy: katechetykę
fundamentalną, materialną, formalną i szczegółową (podział ten obowiązuje do dzisiaj) oraz
wypracował strukturę przedmiotu katechetyki fundamentalnej, którą zawarł w opracowanym przez
siebie podręczniku15.
Ks. F. Blachnickiego uznaje się za czołowego promotora zaangażowanego w odnowę
materialno-kerygmatyczną katechezy w Polsce. Jego jedyne w języku polskim, już wspomniane,
monograficzne opracowanie podejmujące kwestię odnowy kerygmatycznej katechezy uwrażliwiało
i przypominało, czym w istocie jest katecheza i jaka jest jej natura. Podobnie, jak przedstawiciele
zachodniego nurtu kerygmatycznego twierdził, że katecheza kerygmatyczna to przede wszystkim
katecheza zakorzeniona w Biblii i liturgii. Stanowi ona przeciwieństwo tzw. katechezy
dydaktycznej, zredukowanej do przekazywania samej tylko wiedzy religijnej. Jej treścią jest Dobra
Nowina o królestwie Bożym, natomiast jej głównym celem jest budzenie i ożywianie wiary u
katechizowanych. Katecheza powinna zatem posiadać charakter ewangelizacyjny. Najpełniej
realizuje się w wymiarze katechumenalnym.
Ks. F. Blachnicki ubolewał nad brakiem skuteczności polskiej katechezy oraz jednocześnie w
duchu kerygmatycznym uwrażliwiał, aby w katechezie nie ograniczać się tylko do samej wiedzy
religijnej, bo to nie o to chodzi w katechezie, tym bardziej, że efekty przyswajania tej wiedzy też
raczej nie są imponujące. Pisał m.in. na ten temat następująco „mogłoby się wydawać, że po
przerobieniu tak wielkiego materiału z religii, jak to się u nas robi, młodzież nasza, która w
znacznej większości na religię uczęszcza, powinna dać dowody oświeconego katolicyzmu,
tymczasem ignorancja rzeczy Bożych wciąż trwa, chociaż mijają lata i realizujemy nasze programy
z wielkim nakładem pracy”16. Słowa te wypowiedziane zostały ponad 40 lat temu i niestety ciągle
chyba pozostają aktualne. Pojawić się może więc pytanie, czy to znaczy, że nowy ruch, o który tak
walczyło wielu ludzi i w Polsce i na Zachodzie nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Trudno tu
zapewne o jednoznaczną odpowiedź, bo zagadnienie jest dość złożone i niekoniecznie jest
przedmiotem niniejszej refleksji.
Przynajmniej częściową jednak odpowiedź odnajdujemy w pismach ks. F. Blachnickiego.
Wskazując na istotę skuteczności katechetycznego posłannictwa, stwierdza, iż „u jej podstaw tkwi
błędne przekonanie, że przekazanie treści wiary spowoduje automatycznie akt wiary i życie
wiary”17. Dość zdecydowanie twierdził, ze tajemnica skuteczności katechezy tkwi w świadectwie
żywej wiary, głównie ze strony dorosłych. Nie można bowiem oddzielić wiary od świadectwa.
Wiara i świadectwo, to jest fundament katechezy i one decydują o skuteczności katechezy.
Potwierdzeniem tego, że ks. F. Blachnicki był głęboko przekonany o takim właśnie myśleniu
ilustrują też jego słowa zapisane w Listach więziennych. Słowa te dowodzą o jego głębokiej wierze,
ale też o tym w jakim kierunku winny dokonywać się zmiany w Kościele i w katechezie. Z
łatwością można dostrzec pewną korelację zachodzącą pomiędzy jego osobowością a omawianym
przez nas nurtem kerygmatycznym. Zapisał m.in. „W dzisiejszym świecie nie ostoi się katolicyzm
połowiczny, tradycyjny – a nawet tzw. „głębszy”, intelektualny, ale paktujący ze światem (w stylu
15
F. BLACHNICKI, Katechetyka fundamentalna. Skrypt dla studentów KUL (Lublin 1970); por. R. CZEKALSKI,
Katecheza komunikacją wiary. Studium z katechetyki fundamentalnej (Płock 2006) 50-52.
16
F. BLACHNICKI, Katechetyka fundamentalna ,111-112.
17
F. BLACHNICKI, Katechetyka fundamentalna ,111-112.
14
Tygodnika Powszechnego) – to wszystko utonie w morzu nowoczesnego pogaństwa. Ostoi się tylko
katolicyzm pełny, autentyczny, ewangeliczny, nadprzyrodzony – taki, jaki ukazują nam Listy św.
Pawła. – A więc – trzeba się zdecydować zostać świętym! Trzeba świętych „ściągnąć z obłoków” i
uczynić z nich ideał powszedni, „normalny” dla wierzących, aby znowu – jak w Dziejach
Apostolskich i Listach Pawłowych – słowa: „święty” i „chrześcijanin” stały się synonimami.
Trzeba się też zdecydować zostać świętym – jeżeli chce się cokolwiek uczynić dla zbawienia dusz
bliźnich. Bo uświęcać można tylko przez promieniowanie własną świętością. Świadczyć o Bogu
skutecznie może tylko ten, kto nosi go w sobie. Żadnego wrażenia nie zrobi dziś „świadek
fałszywy”, który głosi to, w co sam nie wierzy dogłębnie i co w nim nie żyje!”18. Pomimo tego, że
wypowiedziane słowa sformułowane zostały na początku lat sześćdziesiątych XX wieku, nic one
nie straciły na aktualności i widać jak ciągle możemy i dzisiaj korzystać z nich, poszukując nowych
ujęć katechetycznych.
8. Propozycja katechezy antropologicznej
Odnowa antropologiczna zakłada dorobek kierunku kerygmatycznego, który Biblię uczynił
źródłem katechezy. Takie spojrzenie na Pismo Święte uwzględnia postulat dochowania wierności
Bogu. Ukierunkowanie antropologiczne zainteresowane jest przede wszystkim tym, co przeżywa
katechizowany – a przez to dochowuje wierności człowiekowi. Ruch antropologiczny proponuje
dwie struktury katechez: egzystencjalną, inaczej nazwaną katechezą spotkania, oraz interpretacyjną,
określaną także katechezą doświadczenia.
8.1. Katecheza biblijna w ujęciu J. Charytańskiego
Recepcja niemieckich propozycji odnośnie do katechezy biblijnej nie sprowadziła się w Polsce
do mechanicznego ich przeszczepienia na grunt katechezy. Przedstawianiu różnych modeli
katechezy kerygmatycznej towarzyszyła bowiem krytyczna refleksja nad ich założeniami i
procedurami. Równocześnie miało miejsce poszukiwanie rodzimej koncepcji samodzielnej
katechezy biblijnej. Na pierwszym miejscu należy wspomnieć Jana Charytańskiego SJ, który pod
tym pojęciem rozumiał katechezę traktującą perykopę biblijną jako tekst źródłowy,
niepodporządkowany definicjom katechizmowym. Jej zadaniem jest wprowadzać katechizowanych
w świat biblijnych pojęć i kategorii myślowych. Następuje to poprzez podjęcie w katechezie
biblijnej problemów ludzkich, które zostają rozwiązane w świetle Bożego słowa19. Analizując
praktyczną realizację tych założeń w podręczniku przeznaczonym dla klasy V szkoły podstawowej
(sprzed reformy programowej w roku 2001), zauważa się, iż autor proponuje nie tyle jakiś
określony model katechezy biblijnej, ile raczej stawiając w centrum perykopę biblijną (Starego
Testamentu), poszukuje takich metod analizy tekstu, które pozwolą katechizowanym wejść w
dialog z Bogiem i Jego słowem.
8.2. Katecheza antropologiczno-kerygmatyczna
Ukonkretnienia modelu katechezy biblijnej zakładanej przez jezuickie środowisko katechetyczne
dokonał ostatecznie ks. bp. Antoni Długosz, który aplikując do katechezy biblijnej model katechezy
antropologicznej,
zaproponował
trójczłonową
strukturę
katechezy antropologiczno-
18
F. Blachnicki, „List z Poniedziałku Zesłania Ducha Świętego”, Listy więzienne (Krościenko n. Dunajcem 1990)
15-16.
19
Por. J. CHARYTAŃSKI, „Problemy katechezy biblijnej”, 16, 20-21, 23.
15
kerygmatycznej20. W centrum pierwszego jej członu znajduje się sytuacja życiowa uczniów –
jakieś konkretne zagadnienie ich życia, które stanowi problem domagający się rozwiązania. Ma on
charakter ogólnoludzki, a jako taki również religijny, przez co wymaga rozwiązania świetle słowa
Bożego. Odpowiedź jest poszukiwana w tekstach Pisma Świętego, liturgii i Tradycji Kościoła, co
ma miejsce w drugim członie katechezy. Struktura dialogowa katechezy zakłada nie tylko
odpowiedź Boga, lecz również oczekuje odpowiedzi ze strony człowieka na kerygmat. To następuje
w trzecim członie katechezy, w którym powraca się do problemu pierwszego członu i jego
rozwiązań przedłożonych na podstawie tekstów Pisma Świętego w drugim członie, tak by
uczniowie interpretowali swoje życie według słowa Chrystusa i postępowali zgodnie z Jego wolą.
Po przedstawieniu założeń katechezy antropologiczno-kerygmatycznej A. Długosz prezentuje
katechetyczne metody biblijne odkrywające najpierw sens wyrazowy i teologiczny (do
zastosowania w drugim członie katechezy podczas pracy z tekstem biblijnym), a następnie sens
egzystencjalny (przeznaczone dla trzeciego członu, w którym formowana jest nowa postawa
życiowa w odpowiedzi na kerygmat)21. Brak jednak tu rzeczywistej korespondencji pomiędzy
zakładanymi celami poszczególnych części katechezy a proponowanymi metodami. Większość
metod, których celem jest poszukiwanie sensu wyrazowego i teologicznego (szczególnie tych
„dramatyzujących”), stanowią metody aktywizujące kładące nacisk nie tyle na interpretację tekstu
biblijnego, co na aktywność uczestników spotkania. Podobne zastrzeżenia można wysunąć wobec
metod służących odkrywaniu sensu egzystencjalnego. Dodatkowo część z nich nie pasuje
metodologicznie do trzeciej części, która z założenia ma charakter egzystencjalnej konkluzji22.
Jej opis w ujęciu A. Długosza
a) Katecheza egzystencjalna (katecheza spotkania)
Tak ujęta katecheza wychodzi od doświadczenia spotkania. Podczas katechezy dochodzi do
spotkania człowieka z Bogiem, który dokonuje przemiany egzystencji uczniów, o ile autentycznie
przeżyją to spotkanie, oraz otworzywszy się na propozycję przyjaźni z Jezusem, przemieniać będą
swoje życie.
Przy budowaniu katechezy proponuje się kilka członów: pierwszy ma doprowadzić do spotkania
katechety z uczniami, drugi – do spotkania uczniów z Bogiem. W trzecim winno dojść do spotkania
katechizowanych z Chrystusem. By katecheta był dobrym „łącznikiem” między uczniami a
Bogiem, najpierw katechizowani muszą spotkać się z katechetą. Nie chodzi w tym wypadku o fizyczne zetknięcie się, lecz o spotkanie duchowe, uczuciowe, wolitywne. Takie spotkanie będzie
miało miejsce wówczas, gdy katecheta wytworzy najbardziej sprzyjającą atmosferę, tak zwane
„psychologiczne optimum”, dzięki któremu uczniowie nie tylko zauważą obecność katechety w
sali, lecz będą chcieli otworzyć się przed nim ze swoimi problemami. Inicjatywa musi wystąpić ze
strony katechety. Pomoże mu w tym życzliwe odnoszenie się do każdego ucznia, zaakceptowanie
nawet najbardziej niesfornego, trudnego, by i z nim nawiązać dialog. Chodzi o wytworzenie
osobowej relacji: „Ja – ty” w odniesieniu do każdego uczestnika katechezy.
Przed rozpoczęciem zajęć dobrze będzie prowadzić luźną rozmowę ze wszystkimi uczniami na
tematy związane z ich niedawnymi doświadczeniami przyjemnymi i trudnymi, podtrzymywanie
20
A. DŁUGOSZ – B. STYPUŁKOWSKA, Wprowadzenie do dydaktyki biblijnej, 76-84.
Por. A. DŁUGOSZ – B. STYPUŁKOWSKA, Wprowadzenie do dydaktyki biblijnej (Kraków 2000), 92-115.
22
Proponowane przez A. Długosza metody egzystencjalne (dzielenie się Ewangelią, ewangeliczna rewizja życia,
metoda Västers itd.) stanowią same w sobie kompletną propozycję interpretacji kerygmatyczno-antropologicznej Biblii
(por. A. DŁUGOSZ – B. STYPUŁKOWSKA, Wprowadzenie do dydaktyki biblijnej, 113-115).
21
16
tematów, które przedkładają uczniowie, które ich absorbują, którymi aktualnie żyją. Taka rozmowa
pomoże zburzyć bariery powstające między katechizowanymi a katechetą. Dopiero po
zaprzyjaźnieniu się całej grupy ze sobą, otwarciu się każdego uczestnika na sprawy jednostki,
uczynieniu indywidualnego problemu członka grupy sprawą wszystkich możemy mówić o
spotkaniu, jakie zaistniało na katechezie.
Gdy nic nie dzieli katechety z uczniami, gdy traktują go jako swego starszego przyjaciela
rozumiejącego ich problemy i interesującego się nimi, można rozpocząć realizację drugiego członu
– spotkania uczniów z Bogiem. Jest nim przeżycie tego spotkania podczas modlitwy. Ważne będzie
przygotowanie wewnętrzne i zewnętrzne uczniów do tego spotkania. Zewnętrzne wiąże się z
odpowiednią postawą ciała, układem rąk, ukierunkowaniem wzroku na krzyż czy obraz. Wewnętrzne odnosić się będzie do skupienia myśli na dokonującej się rzeczywistości, zwrócenie
uwagi na Tego, który obecny w klasie słucha naszej modlitwy. Tak przygotowane spotkanie
wprowadzi uczniów w specyfikę katechezy będącej w całym jej przebiegu spotkaniem z Bogiem.
Dlatego po modlitwie rozpoczynającej katechezę nie musimy czynić znaku krzyża, lecz
przechodzimy do kontynuowania toku katechezy. Trzecim jej członem jest spotkanie z Chrystusem
w Ewangelii, a następnie żyjącym i działającym w naszym życiu i Kościele.
Uczeń winien poznawać pierwsze katechezy o Chrystusie, jakimi są Ewangelie. Wiadomo, że
ich celem nie jest przekazanie życiorysu Pana Jezusa ze skrupulatną dokładnością, lecz każdemu z
ewangelistów przyświecał teologiczny cel świadomie podjęty ze względu na pierwszych odbiorców
dobrej nowiny o Chrystusie. O samym Jezusie, Jego zbawczych czynach i słowach mówi czterech
autorów, z których dwóch jest naocznymi świadkami działalności zbawczej Chrystusa – należą do
grona apostołów; dwaj następni są uczniami apostolskimi. Świadectwo ewangelistów stanowi
mozaikę składającą się na pełny obraz Zbawiciela. Także pozostałe przekazy ksiąg Nowego
Testamentu prezentują świadectwo wiary ich autorów o Chrystusie, w szczególny sposób przekazy
św. Pawła Apostoła. Tematyka wszystkich ksiąg Nowego Testamentu będzie pierwszorzędnym
źródłem katechezy o Panu Jezusie.
Dobrze będzie, gdy głosząc prawdę o Zbawicielu w oparciu o tematykę biblijną, zastosujemy
czas teraźniejszy. Korzystanie z czasu teraźniejszego pozwoli uczniom być nie tyle biernymi
odbiorcami wydarzeń i słów Boga, lecz czynnymi aktorami przeżywającymi ingerencje Jezusa w
takim wymiarze, jaki jest udziałem współczesnych Chrystusowi ludzi. Wspólnota katechetyczna
doświadczy spotkania z Tym, który jest naszym Bratem i Przyjacielem, który wchodzi w życie
każdego człowieka. By pomóc rozwiązywać mu problemy życia, Jezus proponuje przyjaźń (por.
KO 2; DCG [1971] 10; DOK 53n.), przez którą człowiek osiąga pełną dojrzałość. Słowa i czyny
Jezusa uobecniają się w naszym życiu: dla nas Jezus staje się człowiekiem, dla nas naucza, w
naszym życiu czyni znaki, które są zobowiązaniem i zadaniem dla współczesnych ludzi, dla nas
umiera i zmartwychwstaje.
Oczywiście, dużo będzie zależało od katechety i jego zaangażowania kerygmatem biblijnego
opowiadania, by uczniowie doświadczyli, że katecheta występuje przed nimi niejako osoba
relacjonująca dane wydarzenia zbawcze, lecz jako świadek, dzielący się radością z przyjęcia oraz
realizowania wezwania odkrytego w prezentowanej perykopie biblijnej. Stosowanie przedłożonego
postulatu wobec Pisma Świętego na katechezie uczyni je światłem oraz normą chrześcijańskiego
życia.
17
b) Katecheza interpretacyjna (katecheza doświadczalna)
Na katechezie dochodzi do spotkania człowieka z objawiającym się Bogiem, dokonującego się w
aktualnej rzeczywistości, jakiej doświadcza człowiek, by została ona poddana zbawczej
interpretacji przez czyny i Boże słowa. Aspekt egzystencjalny oraz interpretacyjny Bożego
Objawienia zakłada osobowe spotkanie Boga z człowiekiem, o którym to spotkaniu dosadnie mówi
Konstytucja dogmatyczna o Objawieniu Bożym: „Bóg niewidzialny w nadmiarze swej miłości
zwraca się do ludzi jak do przyjaciół i obcuje z nimi, aby ich zaprosić do wspólnoty z sobą i przyjąć
ich do niej” (nr 2).
W tym spotkaniu dochodzi do dialogu człowieka z zapraszającym go Bogiem. Katecheza
zakłada – tak jak Biblia – strukturę dialogiczną wezwania i odpowiedzi. Uczeń na katechezie nie
tylko doświadcza spotkania z miłującym Bogiem oraz nawiązuje z Nim dialog (KO 21), lecz także
poznaje samego siebie oraz otrzymuje światło płynące z Objawienia do zrozumienia ludzkiej
egzystencji (por. DCG [1971] 20; DOK 107n ), jak i znaków czasu (DCG [1971] 11, 13, 125; DOK
32). Ponieważ na katechezie dochodzi do spotkania z żywym słowem Bożym, katechizowany musi
uświadamiać sobie, że idee biblijne są nadal aktualne, a ich zbawcze działanie realizuje się na
kanwie życia współczesnego człowieka. Od wyboru oraz decyzji katechizowanego zależy jej
pozytywny czy negatywny wynik. Boża interpretacja zobowiązuje ucznia do dania odpowiedzi
Bogu, która decyduje o owocności katechezy.
W katechezie interpretacyjnej korzystamy z dorobku katechezy kerygmatycznej – to znaczy
dochowujemy wierności Bogu, traktując Pismo Święte jako źródło katechezy. Kerygmat biblijny –
Boże pouczenie stanowi istotę tego typu katechezy. Staramy się także dochować wierności
człowiekowi, którego całe doświadczenie życiowe stanowi źródło materialne katechezy, a tym
samym materiał pierwszego członu zatytułowanego: „Doświadczenie człowieka” lub „człowiek
pyta”. Na materiał owego członu składają się doświadczenia życiowe uczestników katechezy:
sytuacje przeżywane w domu, w szkole, środowisku rówieśniczym; o czym myślą uczniowie, co
oglądają, co czytają, co ich interesuje, inaczej mówiąc: co stanowi treść ich życia. Tematyka
pierwszego członu musi koniecznie być odbiciem epizodów składających się na życie uczniów
danej klasy, a przynajmniej ich rówieśników. Szczególnie chodzi o takie doświadczenia, które
stanowią problem, są życiowym pytaniem, domagają się refleksji. Przygotowując konspekt dla
równorzędnych klas na ten sam temat, może wystąpić różnica w ukazaniu problemu pierwszego
członu katechezy. Przy poszukiwaniu materiałów do pierwszego członu pomaga katechecie
znajomość poszczególnych uczniów w myśl powiedzenia Pana Jezusa, że dobry pasterz zna swoje
owce po imieniu (por. J 10,3). Anonimowość uczniów jest jedną z wielkich trudności w dobrym
przygotowaniu przez katechetę pierwszego członu katechezy.
Po przedłożeniu sytuacji życiowej uczniów – jakiegoś konkretnego zagadnienia z ich życia,
które stanowi problem domagający się rozwiązania – uświadamiamy uczestnikom katechezy, że jest
to zagadnienie interesujące każdego człowieka. Można podać przykłady ludzi, którzy borykali się z
tym problemem. Dobrze będzie zacytować wypowiedzi osób, które są pewnymi autorytetami
katechizowanych. Skoro problem uczniów jest problemem ogólnoludzkim - ma przez to wymiar
religijny i domaga się odpowiedzi oraz rozwiązania pochodzącego od Boga. Wcześniej można
zebrać odpowiedzi i opinie, jakie przedłożą uczniowie próbujący w życiu po swojemu rozwiązać to
zagadnienie.
Dopuszczając katechizowanych do wypowiedzi, pozwalamy im szczerze mówić na dany temat.
Można bardzo delikatnie podważyć i zakwestionować te rozwiązania uczniów, które są nie do
przyjęcia. Należy jednak zastosować taki sposób, by uczniów nie ośmieszyć. Chodzi o umiejętne
18
wykazanie, że trwanie przy dotychczasowej argumentacji może poważnie skomplikować życie, że
błędna interpretacja prowadzi donikąd. Należy wytworzyć taką atmosferę, by uczniowie zapragnęli
otworzyć się na Bożą odpowiedź, uważając dotychczasowe ludzkie tłumaczenie za błędne i
niewystarczające.
Z kolei przechodzimy do drugiego członu katechezy, zatytułowanego: „Bóg odpowiada”. Ów
człon stanowi istotną część katechezy. Odpowiedzi Boga szukamy w tekstach Pisma Świętego,
liturgii i Tradycji Kościoła, czyli w „źródłach formalnych” katechezy. Bez treści zaczerpniętych z
powyższych źródeł nie byłoby katechezy, a jedynie „religijna pogadanka”. W drugim członie
spełniamy misję proroków Chrystusa: On przez nas odpowiada na problemy postawione w
pierwszym członie – Jezus daje swoje rozwiązanie. W tymże członie realizujemy zaplanowany
wcześniej cel dydaktyczny katechezy.
By katecheza nie była jedynie „udoktrynieniem”, przekazaniem nowych treści, inaczej mówiąc,
jedynie „lekcją religii”, należy zaplanować trzeci człon, zatytułowany: „Człowiek odpowiada” lub
„Odpowiedź człowieka”. W trzecim członie realizujemy cel wychowawczy, decydujący o
owocności naszych katechetycznych działań. W tym miejscu jeszcze raz wracamy do problemu
pierwszego członu i jego rozwiązania przedłożonego przez Boga w drugim członie, by uczniowie
dali swoją konkretną odpowiedź, patrząc na swoje doświadczenie oczyma Chrystusa.
Życie ludzkie i Boży kerygmat nie wykluczają się wzajemnie, przeciwnie – istnieje między nimi
ścisła zależność, jaka wypływa z osobowego, interpretacyjnego i egzystencjalnego charakteru
Objawienia. Na katechezie chodzi o uformowanie w uczniach takiej postawy, by interpretowali
swoje życie według Ewangelii Jezusa i tak postępowali, jak proponuje Chrystus. Chodzi o uformowanie nowej postawy życiowej, dzięki której uczniowie będą swoje życie i cały świat osądzali
według Chrystusowej interpretacji, inaczej mówiąc: myśleli i postępowali tak, jak Chrystus.
Katechizowani winni uświadomić sobie swoje braki, błędy domagające się naprawienia oraz podjąć
decyzję ciągłego doskonalenia swojego życia. Winni wyrobić w sobie przekonanie, że w
przemianie życia nie są sami, jest z nimi Chrystus, który ukazuje pełny sens ich życia, że
współpraca z Bogiem się opłaca, ponieważ czyni z katechizowanych dojrzałych i pełnych ludzi.
Należy wskazać na konkretne sposoby współpracy z Chrystusem oraz uodpornić na trudności, jakie
mogą wystąpić w podejmowaniu przemiany swojego charakteru i całego życia.
8.3. Ocena polskich propozycji
Powstałe na gruncie polskim modele samodzielnej katechezy biblijnej próbują łączyć koncepcję
katechezy kerygmatycznej z katechezą antropologiczną. Ten kierunek jest słuszny, gdyż dopiero te
dwa podejścia skorelowane ze sobą pozwalają uniknąć z jednej strony egzegetyzmu i
archeologizmu zbawczego, z drugiej zaś strony zubożenia orędzia biblijnego w wyniku skupienia
się na doświadczeniu człowieka i narzędziowego traktowania Biblii23. Niemniej jednak należy
wskazać kilka kwestii, które wymagają dalszej refleksji. Pierwsza sprawa to sposób wprowadzenia
do katechezy biblijnej elementu egzystencjalnego. Postawienie na pierwszym miejscu
doświadczenia ludzkiego, do którego poszukuje się odpowiedniego tekstu biblijnego, może
prowadzić do lektury antropocentrycznej Biblii, a nie chrysto- i teocentrycznej. Druga kwestia
dotyczy autentycznej lektury Pisma Świętego, która wymaga odpowiednich narzędzi
egzegetycznych. Niebezpieczeństwem realnym jest egzegetyzm, ale również powierzchowność
23
Szczegółowa ocena tych dwóch koncepcji katechezy biblijnej znajduje się w: C. BISSOLI, „Va’ e annuncia” (Mc
5,19). Manuale di catechesi biblica (Leumann [Torino] 2006) 121-130.
19
kontaktu z tekstem biblijnym, który staje się pretekstem do aktywizacji skupiającej
katechizowanych bardziej na swoich przeżyciach niż na odczytaniu i zinterpretowaniu orędzia
biblijnego. Mimo że zwraca się uwagę na charakter historiozbawczy tekstów biblijnych (J.
Charytański) oraz na ich sens wyrazowy i teologiczny (A. Długosz), brakuje w proponowanych
modelach katechezy biblijnej rzeczywistego uwzględnienia natury słowa Bożego, która winna
wyznaczać formę katechezy, a nie tylko stanowić o jej przedmiocie24.
Wykorzystana bibliografia
CZEKALSKI, R., „Recepcja nurtu kerygmatycznego w katechezie polskiej”, Kerygma – Biblia –
katecheza (red. R. CZEKALSKI) (Studia Katechetyczne VIII; Warszawa 2012) 35-46.
DŁUGOSZ, A., „Biblijne drogi katechezy szkolnej”, Biblia w katechezie (red. J. KOCHEL – J.
KOSTORZ) (Opolska Biblioteka Teologiczna 81; Opole 2005) 53-62.
KLICH, A.E., Pismo Święte w polskiej katechezie posoborowej. Studium katechetyczno-biblijne
(Duc in altum 3; Kraków 2005) 25-74.
KUSZ, G., „Biblia w katechezie wczoraj i dziś”, Biblia w nauczaniu chrześcijańskim (red. J.
KUDASIEWICZ) (Lublin 1991) 87-115.
MURAWSKI, R., „Katechetyczna odnowa katechezy”, Kerygma – Biblia – katecheza (red. R.
CZEKALSKI) (Studia Katechetyczne VIII; Warszawa 2012) 23-34.
PIKOR, W., „Narracyjny model katechezy biblijnej. Część I: Kontekst biblijno-katechetyczny”,
Katecheta 55/2 (2011) 9-17.
24
Por. R. SAREK, „Wymiar biblijny w katechezie” 27-28.