Kiedy powództwo wnoszą wszyscy konsorcjanci

Transkrypt

Kiedy powództwo wnoszą wszyscy konsorcjanci
echo
www.roedl.pl
Rzeczpospolita z 13.02.2015
Kiedy powództwo wnoszą wszyscy konsorcjanci
Z istnienia umowy konsorcjalnej nie musi wynikać współuczestnictwo konieczne po stronie powodowej, ponieważ
nie można stawiać znaku równości pomiędzy spółką cywilną, zawiązaną na mocy art. 860 kodeksu cywilnego, a
konsorcjum w rozumieniu art. 23 ust. 1 Prawa zamówień publicznych.
Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 20 listopada 2014 r., V CSK 177/14.
Sąd I instancji zasądził na rzecz powoda (spółki z o.o.) od pozwanego inwestora na podstawie art. 405 w zw. z art. 410 §
2 kodeksu cywilnego kwotę uzyskaną bezpodstawnie przez pozwanego wskutek bezzasadnej realizacji gwarancji
bankowej wystawionej na zlecenie powoda, oraz na podstawie art. 647 k.c. kwotę jako resztę należnego powodowi
wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych na podstawie umowy o roboty budowlane, zawartej z pozwanym przez
konsorcjum z udziałem poprzednika prawnego powoda.
Pozwany wniósł apelację, podnosząc m.in., że po stronie powodowej powinni występować wszyscy członkowie
konsorcjum, a nie tylko jeden z nich.
Sąd apelacyjny oddalił apelację stwierdzając, że z umowy konsorcjum wykonawców nie wynika ich współuczestnictwo
konieczne po stronie powodowej w niniejszej sprawie. Stosunek konsorcjum, niebędącego spółką cywilną, nie daje
podstawy do przyjęcia w procesie współuczestnictwa koniecznego pomiędzy jego uczestnikami, gdyż nie powstaje
wspólny majątek konsorcjantów, a każdy z nich miał ponieść koszty zabezpieczenia proporcjonalnie do zakresu
wykonanych prac.
Pozwany wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie art. 195 kodeksu postępowania cywilnego wskutek nie
wezwania do udziału w sprawie drugiego z uczestników konsorcjum oraz art. 23 ust. 1 - 3 i art. 141 Prawa zamówień
publicznych (p.z.p.) wskutek przyjęcia, że między stronami umowy konsorcjum nie zachodzi współuczestnictwo
konieczne.
Sąd Najwyższy uznał, że te zarzuty nie są zasadne. Z istnienia umowy konsorcjum nie musi wynikać współuczestnictwo
konieczne po stronie powodowej, ponieważ nie można stawiać znaku równości pomiędzy spółką cywilną zawiązaną na
mocy art. 860 k.c., a konsorcjum w rozumieniu art. 23 ust. 1 p.z.p. Łączna legitymacja po stronie powodowej obejmująca
wszystkich uczestników konsorcjum musiałaby wynikać ze współuczestnictwa koniecznego, będącego postacią
współuczestnictwa materialnego. Ani art. 23, ani art. 141 p.z.p. nie są źródłem współuczestnictwa koniecznego po stronie
uczestników konsorcjum. Również z umowy konsorcjum nie wynika, aby stanowiła ona źródło istnienia po stronie
powodowej współuczestnictwa koniecznego.
Anna Smagowicz-Tokarz, adwokat Kraków, associate partner w Rödl & Partner
Zgodnie z art. 195 k.p.c., jeżeli okaże się, że nie występują w charakterze powodów wszystkie osoby, których łączny
udział w sprawie jest konieczny, sąd wezwie stronę powodową, aby oznaczyła w wyznaczonym terminie osoby
niebiorące udziału w taki sposób, by ich zawiadomienie było możliwe, a w razie potrzeby, aby wystąpiła z wnioskiem o
ustanowienie kuratora (§ 1). Osoby, których udział w sprawie w charakterze powodów jest konieczny, sąd zawiadomi o
toczącym się procesie. Osoby te mogą w ciągu dwóch tygodni od doręczenia zawiadomienia przystąpić do sprawy w
charakterze powodów (§ 2). Wynikający z tego przepisu obowiązek sądu powstaje w razie wystąpienia przesłanki
niewystępowania w charakterze powodów osób, których łączny udział w sprawie jest konieczny. Jest to tzw.
współuczestnictwo materialne konieczne, zachodzące wówczas, gdy z istoty spornego stosunku prawnego lub z przepisu
ustawy wynika, że wyrok w sprawie ma dotyczyć niepodzielnie wszystkich współuczestników. Bierność powoda, a także
nieprzystąpienie powodów spowoduje oddalenie powództwa.
Podmioty ubiegające się o zamówienie publiczne często organizują się w tzw. konsorcja, ponieważ samodzielnie nie są w
stanie spełnić wymogów specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Taką możliwość stwarza art. 23 p.z.p. (ust. 1 –
echo informuje Państwa o wizerunku Rödl & Partner w mediach.
W Polsce osobą odpowiedzialną za echo jest Radosław Cichoń Rödl & Partner ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, tel. +48 22 696 28 00 E-mail: [email protected]
wykonawcy mogą wspólnie ubiegać się o udzielenie zamówienia). Nie każda umowa konsorcjum jest umową spółki
cywilnej, ponieważ zasada swobody umów pozwala nadawać umowom zróżnicowane treści. Stąd też spośród umów
klasyfikowanych lub nazywanych umową konsorcjum tylko te są umowami spółki cywilnej, które w konkretnym
przypadku wykazują cechy określone w art. 860 i n. k.c. Jedną z cech, która może odróżniać umowę konsorcjalną od
typowej umowy spółki cywilnej jest to, że nie musi powstać, w ramach umowy konsorcjum, wspólny majątek
konsorcjantów (wyrok SA w Białymstoku z 17 października 2012 r., I ACa 460/12). W uchwale z 9 lutego 2011 r., III
CZP 130/10, SN potwierdził istnienie współuczestnictwa materialnego koniecznego po stronie czynnej (powodowej)
wspólników istniejącej spółki cywilnej w sprawie o zasądzenie wierzytelności należącej do ich majątku wspólnego.
W przypadku natomiast konsorcjum nie będącego spółką cywilną, łączna legitymacja po stronie powodowej obejmująca
wszystkich uczestników konsorcjum musiałaby wynikać ze współuczestnictwa koniecznego, którego źródłem musiałby
być albo stosunek prawny powstały w wyniku zawarcia umowy konsorcjum, albo przepis ustawy. Rozstrzygnięcie
kwestii legitymacji procesowej uczestników konsorcjum zależy także od przedmiotu dochodzonego roszczenia. Art. 23
ust. 2 p.z.p. przewiduje łączną reprezentację wykonawców jedynie w odniesieniu do etapu postępowania o udzielenie
zamówienia publicznego i zawarcia umowy w ramach tego postępowania, a więc także w przedmiocie skorzystania ze
środków ochrony prawnej przewidzianych tą ustawą, np. żądania zwrotu wadium (wyroki SN z 11 maja 2012 r., II CSK
491/11; z 13 października 2011 r., V CSK 475/10). Nie odnosi się natomiast do postępowania, w którym dochodzone
roszczenia wynikają m.in. z umowy o roboty budowlane zawartej w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.
Również art. 141 p.z.p. nie jest ustawowym źródłem współuczestnictwa koniecznego uczestników konsorcjum, a
wyłącznie ustawowym źródłem ich solidarnej odpowiedzialności za wykonanie umowy i wniesienie zabezpieczenia
należytego wykonania umowy.
Wobec tego, o istnieniu współuczestnictwa koniecznego konsorcjantów, dochodzących od inwestora roszczeń
związanych z wykonywaniem umowy o roboty budowlane, rozstrzygnąć mogłyby postanowienia umowy nienazwanej
zawiązującej konsorcjum. W braku odpowiednich postanowień w umowie, brak podstaw do przyjęcia takiego
współuczestnictwa.
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/1178862-Kiedy-powodztwo-wnosza-wszyscy-konsorcjancispolki.html?template=restricted
echo informuje Państwa o wizerunku Rödl & Partner w mediach.
W Polsce osobą odpowiedzialną za echo jest Radosław Cichoń Rödl & Partner ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, tel. +48 22 696 28 00 E-mail: [email protected]