gazetka luty 2008
Transkrypt
gazetka luty 2008
TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 nr. miesięcznik SPECJALNEGO OŚRODKA WYCHOWAWCZEGO ZSFRM miesiąc luty 2008 Spis treści Redakcja: red. nacz. Agnieszka Składanek redaktorzy : panie: A. Składanek, A. Deluga, B. Kulasińska skład komputerowy s. GraŜyna Z. Słowo wstępne Aktualności Prezentacja grup Coś dla ducha Uśmiechnij się GH m GH Od Redakcji: Miesiąc luty jest najkrótszym miesiącem roku, a w dodatku przez dwa tygodnie nie było dzieci, bo miały ferie, toteŜ zamieszczamy wiadomości od grup z końca lutego i z początku marca. Grupy opowiadają nam czym zajmują się w czasie wolnym od lekcji. Poczytajmy trochę. W lutym zaczął się Wielki Post, a więc w naszym miesięczniku poruszymy teŜ ten temat, a zwłaszcza wskaŜemy na sposoby przeŜycia tego Wielkiego Postu. Będzie trochę o ascezie chrześcijańskiej, której przejawem moŜe być samoograniczenie potrzeb, a czasem umiejętność uśmiechania się i sposób przeŜywania Ŝycia z uśmiechem. śyczę miłego odbioru Co jest w naszym czasopiśmie? Grupa I – Co lubimy? Grupa II – Ćwiczenia ciała Grupa III – Co się zmieniło, nasze przygotowania Grupa IV – Wspomnienia z ferii w górach Pozdrowienia z kuchni Przepis na uśmiech Myśli O. Pio Humor -1- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 Grupa I - Chłopięca strzecha Co lubimy ? j U j U j U j U j U j U Nasza grupa ma takŜe swoje zainteresowania, hobby, które staramy się rozwijać w awolnym czasie. Część naszych chłopców bardzo lubi się bawić się klockami, są do nnasi najmłodsi Darek Darek L. L..; Dawid S.; S.; ale takŜe konstrukcje z klocków uszczęśliwiają wywychowanków nieco starszych tj. Łu Łukasz Krawczyk, drugi Łukasz - Śliwa a takŜe Tomek Kozon oddają się swojej pasji, pasji, roz rozwijając przy tym swoją fantazję. Miło popatrzeć jak ci chłopcy z wielkim zaangaŜowaniem zaangaŜowaniem i pomysłowością bawią się. Treścią ich zabaw jest Ŝycie gospodarskie. Bawią się w gospodarza, tworzą przy tym ciekawe ciekawe rozmorozmowy, wcielają się w role gospodarzy, „koszą” trawy, zboŜe, pomagają sobie wzajemwzajemnie zabawkami: ciągnikami, cięŜa cięŜarówkami, autkami. Dawid, jego brat Mariusz oraz Krystian uwielbiają buszować po komputerze. WchoWchodzą w gry edukacyjne, jak równieŜ uczą się zmieniać wygląd monitora, a takŜe uczą się pisać teksty, grają teŜ w gry komputerowe. A moŜe czegoś się nauczą. Jest taka nadzieja. nadzieja. S V R S V R S V R afffffffffffffffffffffffffffffff -2- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 Grupa II - ćwiczenia ciała W naszym ośrodku od niedawna jest siłownia. Grupa II to grupa, w której jest najwięcej najstarszych i najsilniejszych chłopców. dlatego bardzo lubimy wolny czas spędzać właśnie na siłowni. Sala, w której są wszystkie sprzęty do ćwiczeń siłowych pomalowana jest w ciepłe kolory, dlatego jest tam miło i sympatycznie. Zbieramy się wspólnie z chłopcami z innych grup i idziemy poćwiczyć. Wszystkim wychodzi to na dobre, bo stajemy bardziej sprawni fizycznie i zostawiamy tam wszystkie złe emocje. Siostra lub pani, która czuwa nad nami moŜe teŜ potrenować na rowerku. Czas w siłowni mija szybko i miło. Część chłopców lubi chodzić na siłownię, a reszta w czasie wolnym prace manualne, dlatego chodzimy do pracowni. ZbliŜają się święta wielkanocne, więc wspólnie z panem Sławkiem robimy świąteczne stroiki, które mają duŜo uroku i na pewni będą miłym prezentem. Czas wolny w naszym ośrodku jest zawsze mile i poŜytecznie spędzony. -3- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 Grupa III - Jutrzenka Co się zmieniło, nasze przygotowania Po feriach przybył do nas nowy kolega -– piąty Kamil. Ale jest wspaniały i bardzo miły. Na pewno szybko zzaaprzyjaźnimy z nim. Chętnie z nim rozmawiamy i razem słuchamy muzymuzyki. Wreszcie jest u nas Internet i choć jeden komputer się nam popsuł i oodddany został do naprawy, to przy drugim ćwiczymy nasze umiejętności Interneecie. komputerowe, i surfujemy po Intern szyybach W naszej grupie zmieniliśmy dekorację na sz naszej okiennych, Wycięliśmy przy współudziale nasz ej Siostry Agnieszki takie śmieszne kaczuszki, zzaajączki, kwiatki. ZZaapachniało nam wiosną, choć jeszcze jest trochę zimy. Zapraaszamy do nas. Mamy teŜ fajną gazetkę ścienną.. Przyjdźcie zobaczcie. Zapr W grupie został jeden Ŝółwik, no i po cichu dalej.j. Nikomu nie zawadza. Myślę Ŝe Ŝyje sobie dale czasami warto brać z niego przykład. Niewiele je i nie wiele potrzebuje i jest zadowolony. ToŜ to prawdziwy wielkopostny przykład. A my? Ciągle czegoś byśmy pragnęli. -4- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 JakŜeŜ nasza na natura ludzka jest nie nienasycona w pragnieniach. pragnieniach. I chyba po abyyśmy szukali przykładów samoogranicz samoograniczeto jest ten czas Wielkiego Postu, ab enia. Grupa IV Wspomnienia z ferii w górach W dniach 8-23 lutego nasi wychowankowie, którzy pozostali na ferie pojechali na zimowisko, które było między Poroninem a Zakopanem nad Dunajcem. Byli to następujący chłopcy Adrian Miętus, Grzegorz Manowski Kamil Kryst Kamil Chmielewski, Rafał Grzywacz, Maciej Kryst. Chłopcy wyjechali z zaprzyjaźnionym Ośrodkiem (ze Zdworza). Opiekowała się nimi przygotowana kadra pedagogiczna z tamtego ośrodka. Chłopcy mieli wiele atrakcji. Przede wszystkim był tam śnieg, którego u nas prawie wcale nie było, toteŜ mieli zjazdy na nartach, najlepiej wychodziło to Grzesiowi Manowskiemu. Byli na teŜ na spływie na białym Dunajcu. Mieli wiele wycieczek, zwiedzali zabytki kościelne i narodowe, przechodzili teŜ na stronę słowacką . Czas im szybko minął i powrócili pełni wraŜeń do domu. -5- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 KUCHCIKOWE TO I OWO Hej łasuchy i głodomory! głodomory! Zbliżają się święta Kuchnia Kuchnia w szwach pęka ! Nasze cudne kucharki rozpoczęły wypieki mazurków i bab wielkanocnych. Choć zapach tych ciast wabi ciekawskich do kuchni, to wstęp nieupowaŜnionym nadal jest wzbroniony. AŜ ślinka cieknie na myśl o świątecznych smakołykach. ale pamiętajcie Ŝe to post, dopiero w święta jak za króla Sasa, moŜna jeść, pić i popuszczać pasa! Smacznego !!! śYCZLIWOŚĆ Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany. To się opłaca! JeŜeli jesteś Ŝyczliwy i pomocny dla innych, nie tylko oni czują się lepiej. Ty równieŜ. Poza tym, to wróci do Ciebie. Ludzie zapamiętają Cię mile i prędzej czy później odwzajemnią Ci się tym samym. Nigdy nie wiesz , kiedy to będzie; moŜe ktoś Cię komuś poleci, choć wcale nie będzie musiał tego robić? A moŜe po prostu ludzie będą się szeroko uśmiechali na Twój widok? Czy nie o to chodzi? -6- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 OJCIEC PIO zachęty do modlitwy Módl się i ufaj! Nie denerwuj się! Niepokój nie słuŜy niczemu. Bóg jest miłosierny i wysłucha twoją modlitwę Najlepszym pocieszeniem ducha jest umocnienie pochodzące z modlitwy Modlitwa powinna być natarczywa, o ile ta natarczywość jest odbiciem wiary Modlitwy świętych w niebie i dusz sprawiedliwych na ziemi są zapachem, który nigdy nie zniknie Nigdy nie zmęczę się błaganiem Pana Jezusa. Prawdą jest, Ŝe moje modlitwy zasługują raczej na karę niŜ na nagrodę, poniewaŜ zbyt wiele przykrości sprawiłem Panu Jezusowi moimi niezliczonymi grzechami. JednakŜe w końcu Pan Jezus zlituje się nade Modlitwa jest przelewaniem naszego serca do Serca Boga... Kiedy jest dobrze przeŜywana, porusza Boskie Serce i skłania je coraz bardziej do wysłuchania nas. Zanosząc modlitwę do Boga, starajmy się wylać całą naszą duszę. Wówczas zostanie On pokonany naszymi błaganiami i przyjdzie nam z pomocą Aby naśladowanie Chrystusa było prawdziwe, konieczna jest codzienna medytacja i ustawiczne rozwaŜanie Ŝycia Pana Jezusa. Z medytacji i refleksji rodzi się szacunek do jego czynów, a z szacunku pragnienie i radość naśladowania Dusza chrześcijańska niech nie dopuści do tego, by nawet jeden dzień przeminął bez rozwaŜania męki Jezusa Chrystusa -7- TAK JAK W RODZINIE Brańszczyk, luty 2008 88888888888888888888888888888 u ś m i e c h Przepis na ładny UŚMIECH Uśmiech wewnętrzny: zalecany skład półproduktu: DUśO śYCZLIWOŚCI OPTYMIZM TROCHĘ RADOŚCI TROCHĘ POCZUCIA SZCZĘŚCIA TROCHĘ POCZUCIA WŁASNEJ WARTOŚCI PRZEBYWAJ Z LUDŹMI, KTÓRZY SIĘ UŚMIECHAJĄ UŚMIECH ZEWNĘTRZNY zalecany skład półproduktu: ŁADNE ZĘBY ŁADNE USTA PO PROSTU UŚMIECHAJ SIĘ DZIEL SIĘ UŚMIECHEM Z INNYMI!!! 88888888888888888888888888888 h u m o r 1. Nawrócony Pewien człowiek, który wolał być z dala od kościoła i omijał go z daleka, przechodził blisko plebanii. Nagle wyskoczyły psy księdza proboszcza i zaczęły napastować na owego człowieka, więc przestraszony szukał wolnej drogi by uciec przed psami. Najprostszą była droga do otwartego kościoła, a więc niewiele myśląc popędził tą drogą i wpadł do kościoła. Gdy rozejrzał się po kościele klęknął i rzekł - Pseprasam Cię Boze Panie bom tu wpadł niespodzianie księdza proboszcza psy mnie wpędziły bądź mi miły 2. Na lekcji języka polskiego: - Jasiu, odmień przez osoby czasownik "iść". - Ja idę... ty... idziesz, on idzie... - Szybciej! - Ja biegnę, ty biegniesz, on biegnie...! 3. Jedzie nawalony baca wozem i zatrzymuje go policjant: - Nooo baco - przegieliście! Karte woźnicy! - Ni mom... - No to dowód osobisty. - Ni mom... - No to paszport, legitymację - cokolwiek! - Ni mom... - Echhh baco...adres podajcie. - w w w. baca .pl -8-