Napęd na dwa koła
Transkrypt
Napęd na dwa koła
19 sierpnia 2012 nr 33/000 Do Kotoru w Czarnogórze Napęd na dwa koła tekst Justyna Tylman S ierpień – dla wielu czas beztroski i dużej swobody. Czasami możemy się nawet nie zorientować, że mamy problemy z alkoholem. Często słychać opinie, że jedno piwo albo drink nikogo jeszcze nie uzależniły. Ale czy na pewno? Sierpień to miesiąc trzeźwości. O tym jak łatwo wpaść w nałóg i jak długa jest droga do wolności przeczytacie Państwo na s. VI–V. Warto również zatrzymać się na Przystanku Jezus i przekonać się że Bóg jest nawet na Woodstocku. Więcej na s. III. Zapraszam do lektury! Justyna Tylman Ośmioosobowa grupa rowerowych zapaleńców po raz kolejny wyrusza w podróż. W zeszłym roku okrążyli Bałtyk, w tym wybrali cieplejsze klimaty. redaktor wydania M ają do przejechania ponad 1700 kilometrów, ale dla nich to nic nadzwyczajnego. – Trasa planowana na papierze wygląda zupełnie inaczej. Z doświadczenia wiemy, że przejedziemy tych kilometrów więcej – mówi z uśmiechem ks. Mariusz Ambroziewicz, pomysłodawca rowerowych wypraw. Chcą dotrzeć do Kotoru w Czarnogórze. Najdłuższy zaplanowany na papierze odcinek ma liczyć ponad 200 km, a cała trasa to 11 dni spędzonych na siodełku. Chociaż, jak zapowiada ks. Ambroziewicz, na postoje i zwiedzanie też znajdą czas. Pierwsza chwila wytchnienia czeka ich w Budapeszcie, Po Mszy św. w koszalińskiej katedrze 8 rowerowych zapaleńców wyrusza na kolejną wyprawę a kolejna w Sarajewie, gdzie dotrą na uroczystości związane z Wniebowzięciem Najświętszej Marii Panny. – Proboszcz tamtejszej parafii zaprosił nas do wspólnego świętowania – wyjaśnia ks. Mariusz. Na trasie nie zabraknie także wizyty w diecezjalnym Sanktuarium Karolina Pawłowska Staję odważniej B iskup Edward Dajczak jest z nami już pięć lat. 11 sierpnia 2007 roku odbył się jego uroczysty ingres do koszalińskiej katedry. – Pasterz musi iść pierwszy. Ale pasterz musi mieć bardzo blisko siebie siostry i braci. Wtedy otoczony odwagą Kościoła ma szanse iść. Staję odważniej, bo czuję wokół siebie Kościół, Was – powiedział przed pięciu laty bp Edward po symbolicznym przekazaniu mu pastorału przez swego poprzednika abp. Kazimierza Nycza. W czterdziestoletniej historii naszej diecezji bp Edward Dajczak jest jej piątym pasterzem.Życzymy Księdzu Biskupowi, aby w prowadzeniu Kościoła koszalińsko-kołobrzeskiego mógł zawsze cieszyć się życzliwością i odważnym wsparciem kapłanów, braci i sióstr zakonnych oraz wiernych świeckich. Ks. Wojciech Parfianowicz 19 sierpnia 2012 Gość Niedzielny Koszalin, 11 sierpnia 2007. Bp Edward w progach katedry i na progu swego posługiwania Maryjnym w Skrzatuszu, a następnie w Częstochowie. Chociaż zanim zajadą tak daleko, obowiązkowo zajadą na przegląd u swojego mechanika – Antkowiaka w Wałczu. W sumie odwiedzą: Czechy, Słowację, Węgry, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę. Justyna Tylman