rk111023_br
Transkrypt
rk111023_br
28. 10. 2011 piątek Ef 2,19-22; Ps 19; Łk 6,12-19 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO BYĆ TOWARZYSZEM JEZUSA Apostołowie byli wybrani i nazwani po imieniu. Byli towarzyszami Jezusa. Uczestniczyli z Nim w różnych bardziej lub mniej przyjemnych wydarzeniach i okolicznościach życia. Mieli możliwość obserwowania Jego reakcji. Byli świadkami Jego nauczania i Jego cudów. Czy odnajdujesz siebie na liście wybranych przez Jezusa? Czy jesteś towarzyszem Jezusa na dobre i na złe? Łk 6, 13-14 "Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, którego nazwał Piotrem; i brata jego Andrzeja; Jakuba i Jana; Filipa i Bartłomieja." Czy dostrzegasz Jezusa w swoim życiu? Czy doświadczasz wybrania? Pomódl się: Jezu dziękuję ci, że jesteś obecny w moim życiu nawet wtedy kiedy tego nie czuję lub nie dostrzegam. Pozwól mi głeboko doświadczyć mojego wybrania. 29. 10. 2011 sobota Rz 11,1-29; Ps 94; Łk 14,1.7-11 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO PODDAĆ SIĘ DYNAMICE UNIŻENIA Dziś cnota skromności została wyrzucona do lamusa. Ważny wydaje się być ten, kto potrafi się pochwalić i wypromować. Jednak ewangeliczne wywyższenie związane jest najpierw z uniżeniem. Uniżyć się, to służyć, być do dyspozycji tych, którzy mnie potrzebują. Uniżenie zakłada także poznanie swojej ułomności i grzeszności a te zabezpieczają przed pychą. Prawdziwe wywyższenie należy do samego Boga. On sam wybiera czas i miejsce wywyższenia. Tak, jak w życiu Józefa egipskiego. Tak, jak w życiu Jezusa. 21.10. 2011 niedziela (30 tydzień zwykły) Łk 14, 7 - 8 Mt 22, 37- 41 "Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego." "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, cała swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego." Czy akceptujesz w swoim życiu czas uniżenia - poznawania swojej grzeszności, niewdzięczności, bolesnej prawdy o sobie? Pomódl się: Jezu pozwól mi zaakceptować czas uniżenia w moim życiu, często bardzo bolesnego procesu poznawania siebie samego. Pozwól mi także doświadczyć wywyższenia w swoim życiu. Opracowała: Jolanta Prokopiuk Teksty do medytacji znajdują się na stronie parafii: www.strachocin.archidiecezja.wroc.pl Wj 22.20-26; Ps 18; 1Tes 1,5-10; Mt 22,34-40 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO KOCHAĆ CAŁYM SOBĄ Człowiek, aby był szczęśliwy, potrzebuje kochać całym sobą. Nie wystarczy kochać tylko wolą, tylko sercem, czy tylko umysłem. Człowiek potrzebuje być zaangażowany w całości. Tak mamy kochać najpierw Boga. Jezus podkreśla, że jest to największe i pierwsze przykazanie. Czy kochasz w ten sposób Boga? Czy nie oddajesz Mu ochłapów ze swojego czasu, ze swojego zaangażowania, z tego co posiadasz? Ile z siebie oddajesz Bogu? Czy nie dajesz z tego co ci zbywa, z obowiązku? Pomódl się: Jezu pokaż mi co to znaczy kochać Ciebie całym sobą. Zabierz wszystkie przeszkody, które uniemożliwiają mi taką miłość. 24. 10. 2011 poniedziałek Rz 8,12-17; Ps 68; Łk 13,10-17 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO SPOGLĄDAĆ W NIEBO Kiedy ktoś spogląda tylko w dół, to ma ograniczony sposób oglądania świata i nie dostrzeże całego piękna, które kryje się w świecie. My również potrzebujemy uzdrowienia ze swojej niemocy związanej z dostrzeganiem bardziej negatywnej niż pozytywnej strony życia. Potrzebujemy uzdrowienia ze swojego narzekania i braku wdzięczności. Potrzebujemy przejrzenia na dobro, piękno i miłość wokół nas. Potrzebujemy podniesienia głowy i spoglądania w niebo. Łk 10, 10-11 "Była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy; była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować." Czy dostrzegasz dobro wokół siebie? Wymień je. Za co jesteś wdzięczny Bogu i ludziom? Pomódl się: Jezu naucz mnie cieszyć się małym dobrem. Daj mi dostrzegać nawet niewielkie dobro w swoim życiu i życiu innych. 25. 10. 2011 wtorek Rz 8,18-25; Ps 126; Łk 13,18-21 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO ZACZYNAĆ OD MAŁEGO Najważniejsze, żeby kochać i robić to co jest możliwe. Zaczynać od małego. Zaczyn jest małą częścią, a potrafi zakwasić całe ciasto. Używać narzędzi, które są w zasięgu naszych możliwości i kochać. Tylko miłość potrafi nadać sens naszemu życiu. Tylko miłość wybiera najlepiej. Tylko miłość jest w stanie przeobrażać nasze rodziny i społeczeństwo. Łk 18, 21 "Królestwo Boże podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło." Czy twoje działanie związane jest z miłością, czy udowadnianiem swojej racji? Pomódl się: Jezu obdarz mnie zaczynem, który związany jest z miłością. Pozwól mi doceniać to co jest małe, również małą miłość wyrażającą się w rzetelnym wykonywaniu zwykłych czynności codziennego dnia. 26. 2011 środa Rz 8,26-30; Ps 13; Łk 13,22-30 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO AKCEPTOWAĆ TRUD I WYRZECZENIE Ciasne drzwi domagają się trudu i wyrzeczenia. Ciasne drzwi domagają się ofiary i wierności wartościom większym. Człowiek współczesny nastawiony jest na wygodę i łatwe rozwiązania. Nie ma miłości i szczęśliwego życia bez trudu i ofiary, bez przebaczenia. Niebo to to dobro największe i nagroda największa. Czy prosisz Jezusa, aby ukazał ci po co się zmagasz? Jaki jest sens twojego zmagania z życiem? Łk 22, 24 "Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chcialo wejść, a nie będą mogli." Czy widzisz sens swojej ofiary, szczególnie dla najbliższych? Czy dostrzegasz ciasną bramę w swoim życiu? Pomódl się: Jezu świat proponuje wiele szybkich rozwiązań. Same w sobie nie są złe. Proszę cię o łaskę rozróżniania między łatwym rozwiązaniem, a koniecznością ofiary. Proszę cię o twój sposób myślenia w swoim życiu. 27. 10. 2011 czwartek Rz 8,31b-39; Ps 109; Łk 13,31-35 CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO BYĆ W DRODZE Jezus niejednokrotnie mówi, że musi być w drodze. Musi iść głosić Dobrą Nowinę innym miastom. Naród Wybrany podczas wędrówki przez pustynię stale był w drodze. Zatrzymywał się tylko na nocleg i odpoczynek. Być w drodze oznacza przyjmowanie zmiany, które dokonują się w naszym życiu i świecie. Być w drodze to być w procesie nawrócenia – odrzucania tego co złe i zwracania się do Jezusa. Być w drodze to także dostrzegać potrzeby drugiego człowieka, zwłaszcza tego najbliższego i odpowiadać na nie, także przez zmianę swojej postawy. Łk 13,33 "Jednak dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz niemożliwa, żeby prorok zginał poza Jerozolimą." Czy widzisz potrzebę zmian w swoim życiu, takich, które przybliżają Cię do Jezusa? Czy na nie odpowiadasz? Jakie zmiany poczyniłeś w ostatnim czasie? Pomódl się: Jezu wiem, że potrzebuję zmian w swoim życiu. Najbardziej zmian wewnętrznych. Obdarzaj mnie łaską nawrócenia.