Zapach zbliżających się świąt

Transkrypt

Zapach zbliżających się świąt
www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=92094
2007-11-16
Zapach zbliżających się świąt
Już za dwa tygodnie początek Adwentu. Czasu przygotowania naszych serc do Bożego Narodzenia. Ale jak
tradycja każe nie tylko serca przygotowujemy, ale także nasze domy...
Boże Narodzenie ma swoje zwyczaje i obrzędy, wspólne dla całego chrześcijańskiego świata i te związane
tylko z naszą, polską tradycją. Kiedyś w domach, wiejskich i szlacheckich, ustawiano po kątach snopki zboża,
pod stołem kładziono siano lub wieszano pod sufitem, rozsypywano ziarna zbóż, lnu, maku, grochu, fasoli. A
wszystko to na pamiątkę stajenki, w której przyszło na świat Dzieciątko Jezus, a także w intencji urodzajów.
Nawiązaniem do tej tradycji są dzisiaj choinkowe ozdoby, zwłaszcza te ze słomy powieszone na choince lub
w oknie albo wianuszki ze zbóż i zielonych świeżych gałęzi świerkowych, sosnowych bądź jodłowych
symbolizujących życie, zdrowie, radość. W dniu Wigilii ustawiamy choinkę. Zgodnie z tradycją powinna być
przybrana rajskimi jabłuszkami, orzechami, ciasteczkami, cukierkami, krążkami z opłatka, barwnymi
ozdobami z papieru, świeczkami i wszystkim tym, co podpowiadają nam emocje.
Dzięki tym wszystkim elementom wspomnienie Świąt Bożego Narodzenia to jeden z piękniejszych obrazów
wyniesionych z rodzinnego domu, ale pomimo radości "tworzenia" tych świąt musimy trzymać się kilku
prostych zasad, by świąteczne dekoracje nie były kakofonią (np. świecidełek).
Najważniejszy jest nastrój
Ozdoby nie muszą być ani wymyślne, ani tym bardziej kosztowne - do stworzenia świątecznego klimatu
wystarczą sosnowe girlandy, gałązki głogu, jemioła czy jabłka. Cała sztuka polega na dopasowaniu ich do
stylu i kolorystyki wnętrza. Nie przesadźmy z ilością - umiar jest jak najbardziej wskazany. By te wszystkie
elementy były pięknie wyeksponowane, pochowajmy to, co dekoruje mieszkanie na co dzień.
Wybierzmy motyw przewodni, może to być kolor, niekoniecznie supermodny tej zimy, a raczej pasujący do
wnętrza i naszych emocji, jak: symboliczna zieleń, ciepłe, nasycone czerwienie i oranże połączone z ostrym
amarantem czy fioletem albo delikatna mroźna i elegancka biel, a to wszystko uzupełnione złotem lub
srebrem. Zdobić możemy kolorem, materiałem lub przedmiotem: słomą, zielonymi gałęziami, szkłem i
kryształami, szklanymi bombkami, gwiazdami, płatkami śniegu, aniołami.
www.radiomaryja.pl
Strona 1/4
Choinka
Ubieranie choinki to najmilsze zajęcie ze wszystkich przygotowań do świąt i dobrze, gdy uczestniczy w nim
cała rodzina, a każdy ma nieograniczone pole do popisu. Pięknie jest, jeśli choinkę udekorujemy zgodnie z
zasadą, którą przyjęliśmy, dekorując mieszkanie, ale nic na siłę. Jeśli mamy zbierane od dzieciństwa bombki
czy ozdoby wykonane własnoręcznie przez dzieci, nie może dla nich zabraknąć miejsca, nawet gdy nie
odpowiadają przyjętej konwencji.
Dekoracje choinkowe można podzielić na kilka najbardziej popularnych obecnie typów, przy zastrzeżeniu, że
najczęściej spotyka się przypadki nie klasycznie czyste, lecz mieszane.
Na ludowo
Kolorowa i wesoła choinka lud owa ma swoich wiernych zwolenników bez względu na zmieniającą się modę.
Odziana w malowane kogutki, słomiane ludki, drewniane ptaszki oraz łańcuchy. Może nie będzie bardzo
błyszcząca, ale za to bajecznie kolorowa i swojska. Przy niej najpiękniej śpiewa się góralskie kolędy.
Dla smakoszy
Taka choinka pięknie komponuje się ze stylem ludowym, ale również samodzielnie. Jest nie tylko do
oglądania, ale również do smakowania. Jest przystrojona w ciasteczka lukrowane z piernika. Aniołki,
serduszka, koniki, gwiazdki ulepione ręcznie z ciasta, a przed upieczeniem ozdobione ziarnami słonecznika,
migdałami, orzeszkami lub po upieczeniu kolorowane; wieszane na choince na kolorowych wstążkach lub
jutowych sznurkach. Wzruszająco będą wyglądać w sąsiedztwie owoców głogu, jabłuszek, lasek cynamonu. A
to niezwykle smakowite, pachnące i kuszące ma dodatkową zaletę - takiej choinki nie trzeba rozbierać,
wszystko, co smakowite, po prostu z niej znika!
W starym stylu
Na nostalgiczną nutę z żołnierzykami, konikami na biegunach, zwierzątkami. A wszystko niezwykle
szczegółowe, pięknie pomalowane, wykonane z drewna lub z metalu. I najlepiej, by pochodziło z dziada
pradziada, ewentualnie by było zrobione współcześnie według starych wzorów.
W złocie
Pełna przepychu, blasku i bogactwa. Wszystko świeci - od światełek po bombki, zabawki i łańcuchy. We
wnętrzu tworzy prawdziwie odświętny nastrój. Trzeba jednak uważać, by nie wydawała się zbyt krzykliwa,
powieszone na niej ozdoby powinny być finezyjne i niezbyt duże.
www.radiomaryja.pl
Strona 2/4
Tradycyjna
Bogata we wspomnienia, ustrojona w niezliczone bombki, gwiazdki i łańcuchy. Po prostu tradycyjna choinka.
Zdobią ją wyciągnięte z pudeł i niekompletnych pudełeczek ulubione ozdoby, które kojarzą się nam z miłymi
świątecznymi chwilami przeżytymi w przeszłości. Nie ma znaczenia, że każda zabawka reprezentuje
odmienny styl i została zrobiona z innego materiału i w innej epoce. Taka choinka, bardzo rodzinna, co roku
taka sama, a jednak za każdym razem trochę inna, tylko nasza, tworzy atmosferę, której nie wykreują
najmodniejsze ozdoby tego roku. Ona jest historycznym obrazem naszego życia.
Abstrakcja
Stworzona wg naszej wyobraźni. Niekoniecznie z gałązek i niekoniecznie obwieszona klasycznymi ozdobami
jak bombki czy świecidełka. Może być uwita z prostych gałęzi lub niezwykle efektownej wierzby
mandżurskiej. Może mieć regularny kształt choinki lub być abstrakcyjnie zakręcona. Oryginalna będzie
niepowtarzalnym akcentem świątecznym we wnętrzu!
Serce świąt
Główną dekoracją świątecznego domu jest choinka, ale nie możemy zapomnieć o istocie tych świat i dlatego
pod choinką albo w jej pobliżu umieśćmy bożonarodzeniową szopkę. To ona pokaże dzieciom, że święta,
które przeżywamy, nie są świętami choinki i prezentów, a Nowonarodzonego Dzieciątka. Szopkę i cały dom
możemy ozdobić aniołkami. By uświetnić ten czas i podkreślić odświętny nastrój, ustawmy anioły, świece i
inne ozdoby na parapetach, meblach i stołach we wszystkich pomieszczeniach domu! Wszystko gotowe?
Pozostało już tylko nakryć do stołu
Kolacja wigilijna, mimo że postna, jest najbardziej uroczystym posiłkiem w roku. Każdy element, zwłaszcza
dekoracji, ma swoje znaczenie: stroik ze świerkowych gałązek, świeczka, jemioła, sianko pod obrusem i
liczba potraw. Wigilijne spotkania przy stole w gronie rodziny i przyjaciół to znakomity pretekst do
dekoracyjnych improwizacji. Jeśli do naczyń, które mamy, dobierzemy dodatki i dekoracje w jednorodnym
stylu, całość może być niezwykle elegancka i odświętna.
Na tę uroczystą okazję stół najlepiej nakryć śnieżnobiałym obrusem, pozostawi on nam bowiem otwarte pole
dla świątecznej dekoracji. Biały obrus i biała porcelana to piękne tło dla tej kolacji. Jeśli komuś nie odpowiada
taka kolorystyka, może ożywić obrus kolorowymi serwetami lub przez jego środek położyć tkaninę o mocnym
charakterystycznym kolorze. Szykując świąteczną zastawę, nie należy zapominać o tradycyjnym,
dodatkowym nakryciu dla tych, których między nami już nie ma w tym roku lub dla niespodziewanego gościa.
Pod obrus kładziemy sianko lub słomę, rozsypujemy zboże jako symbol stajenki betlejemskiej.
www.radiomaryja.pl
Strona 3/4
Stół możemy też udekorować bombkami czy innymi choinkowymi ozdobami. Ważne, by całość nie była
przeładowana, ale uroczysta i zarazem symboliczna. Z bielą obrusu najlepiej kontrastują zieleń i czerwień, ale
możemy także przystroić stół bardziej nowocześnie, np. w tonacji pomarańczowo-złoto-brązowej, tylko
brązowej, srebrnej lub złotej. Po lewej stronie talerza powinna się znaleźć serwetka, którą możemy ułożyć
fantazyjnie albo położyć tylko złożoną i ozdobioną delikatnym stroikiem z gałązki, ostrokrzewu, cynamonu,
plastra suszonej pomarańczy, jemioły, a wszystko to przewiązać surowym sznureczkiem lub elegancką taśmą.
W tym małym bukiecie będzie zawarta piękna symbolika. Gałązki świerkowe w stroiku łączą się z choinką, a
ona jest symbolem odradzającego się życia. Ostrokrzew symbolizuje koronę cierniową i przyszłą mękę
Chrystusa. Jemioła zaś jest w polskiej tradycji symbolem dostatku i szczęścia. Obok półmisków stawiamy na
stole talerzyk z opłatkiem - w geście łamania się opłatkiem zawarte jest pojednanie i wzajemne wyrażanie
sobie życzliwości.
Stół możemy dodatkowo udekorować stroikiem świątecznym, najlepiej zrobionym własnoręcznie lub
Ponisencją, czyli tak zwaną gwiazdą betlejemską. Widok gwiazdy betlejemskiej rozpala w sercu świąteczny
nastrój. Kwiat ten stał się niemal tak popularny jak choinka i jest nieodzownym elementem świąt, pięknie
zdobiącym świąteczne stoły.
Obowiązkowym dodatkiem wigilijnego stołu są świece - mają one za cel nie tylko stworzenie intymnego i
uroczystego nastroju, ale także przypominają gwiazdę betlejemską, która wskazała drogę do Betlejem Trzem
Mędrcom ze Wschodu oraz pastuszkom. Wybór świec zależy w dużym stopniu od wielkości pomieszczenia i
tego, jak mocno chcielibyśmy oświetlić pokój świąteczny. Jeśli np. chcemy mieć światło nastrojowe,
zapalamy kilka świeczek, przed każdym z wigilijnych gości lub po prostu jedną pośrodku w wianku z gałązek
bądź na środku talerza.
Nie zapominajmy o najważniejszym
Najważniejsza jednak podczas wigilijnej kolacji jest prawdziwa, rodzinna atmosfera. Nie pomogą
najsmaczniejsze potrawy ani najpiękniejsze dekoracje, kiedy domownicy patrzeć będą na siebie krzywo.
Bądźmy dla siebie mili tego wieczoru. Wtedy nawet najskromniej zastawiony stół i najbardziej proste
dekoracje będą wyglądały wyjątkowo pięknie. Zróbmy to tak, by obraz świąt pozostał w naszej pamięci na
długo. Wszak następne Boże Narodzenie dopiero za rok!
Życzę pięknych przygotowań! I niezwykłego Bożego Narodzenia!
Sylwia Kantor-Rusek,
stylistka i aranżator wnętrz
www.radiomaryja.pl
Strona 4/4