Diva for rent - Alicja Węgorzewska
Transkrypt
Diva for rent - Alicja Węgorzewska
Diva For Rent sceniczne solo dla Divy Twórcy i wykonawcy Alicja Węgorzewska mezzosopran Piotr Matuszczyk/Maciej Tomaszewski Fortepian Bogdan Kierejsza skrzypce Jerzy Snakowski pomysł i tekst Jerzy Bończak reżyseria Rafał Olbiński scenografia, plakat Natalia Olbiński kostiumy Emil Wesołowski choreografia Opera! Wiem, że niektórzy z was zrobili w życiu wszystko, byle nie mieć z nią nic wspólnego. Niektórym to się nawet udało—gratuluję! Str. 2 Diva For Rent ...Dobry wieczór! Jeżeli jeszcze nie wyłączyli państwo telefonów komórkowych, to proszę tego nie robić. Powiem więcej: proszę włączyć te wyłączone. Za chwilę będą mieli Państwo unikalną okazję, by nagrać nową melodyjkę do swojej galerii dźwięków. Wydam z siebie dźwięk. To jedna z podstawowych czynności, jakie robię w życiu. Śpiew! Śpiew to jeden z głównych środków wyrazu w najpiękniejszym dziwadle, o którym dziś będę opowiadać. Opera! Wiem, że niektórzy z was zrobili w życiu wszystko, byle nie mieć z nią nic wspólnego. Z pewnością wielu z Państwa to się udało. Gratuluję! Ale dziś chcę pokazać, że opera, pomimo swych pozornych idiotyzmów, pomimo tego, że gruba udaje w niej chudą, a brzydki pięknego i nikt im nie wierzy, jest po prostu magiczna. Pozwólcie się zaprosić na drugą stronę kurtyny. Pozwólcie, że przedstawię wam operowy świat. Od kulis. Witam was w zaczarowanym, operowym świecie. Witam was w operowym świecie Alicji! Śpiewam głosem nazwanym „mezzosopranem”. „Mezzo” po włosku znaczy „pół”. I nie chodzi tylko o to (chociaż o to też), że często wyglądamy jak pół sopranistki, ważącej 120 kilogramów, z czego 100 to tłuszcz, cholesterol i struny głosowe, a pozostałe 20 to fochy. My, mezzosopranistki, mamy nieco mniejszą skalę głosu, to znaczy nie jesteśmy w stanie śpiewać tak wysokich nut. Mogę tylko pomarzyć o arii Królowej Nocy. Chyba, że ktoś pozwoli mi zaśpiewać ją dwie oktawy niżej. Ale to tak, jakby ktoś chciał zdobyć Mont Everest, a zszedł do Rowu Mariańskiego. Śpiewamy dla pieniędzy. Czasem ludzie myślą, że nam nie trzeba płacić. "Pani Alicjo nasza wielka słynna firma świętuje wejście na giełdę. Czy może pani u nas zaśpiewać na koncercie, bo tak ładnie pani wygląda. Ile płacimy? Ile?! Ile przecież to tylko śpiewanie. Przecież pani to pewnie robi dla przyjemności. No nie, prezes raczej nie będzie chciał sam zaśpiewać dla przyjemności." A jak płacą? Czasem nawet 2 tysiące euro za spektakl, czyli po tysiąc na jedną strunę głosową. Nieźle. Ale ile bym zarobiła, gdybym grała na harfie! Str. 3 Diva For Rent Opis projektu „Diva For Rent” – to niespotykana, innowacyjna forma teatralna: zabawny monolog śpiewaczki operowej. Doskonała propozycja dla tych, którzy kochają operę, jak i tych, którzy odnoszą się do niej z dystansem. Koncept sztuki jest zatem prosty i zarazem przewrotny: opera dla wszystkich! Ortodoksyjny sympatyk opery znajdzie tu wszystko co dla niego najważniejsze: klimat tradycji, piękno klasycznie prowadzonego głosu, melodramatyczne historie… Natomiast osoba, która po raz pierwszy spotka się poprzez naszą sztukę z operą pozna jej kulisy, zostanie poinstruowana „dlaczego, po co i kiedy”. Z humorem i dystansem. Bez zbędnego patosu i w uwspółcześniony sposób. Językiem każdemu zrozumiałym. Operowa diva w kilkunastu scenkach oprowadza po świecie opery: opowiada dlaczego w operze niczego nie można zrozumieć, żartuje sobie z kolegów scenicznych i ich gry aktorskiej, przedstawia „Carmen” w 10 minut, symultanicznie tłumaczy śpiewane arie, pokazuje, jak wciela się w postacie męskie, snuje rozważania na temat nowatorskich i tradycyjnych inscenizacji operowych. Pokazuje, jak bardzo kocha operę ale też jednocześnie jaki ma do niej dystans. Robi to śpiewając, mówiąc, przebierając się, grając. Słowem: one-woman show. Przedstawienie składa się z kilkunastu, niezależnych od siebie, dających dowolnie się układać epizodów. Dzięki temu „Diva For Rent” może być zarówno pełnowieczorowym spektaklem trwającym ok. 1h , jak i wydarzeniem uświetniającym różnego rodzaju imprezy (kongresy, spotkania pracowników, klientów, jubileusze firm, spotkania integracyjne itp.) o dowolnym czasie trwania. Projekt „Diva For Rent” został specjalnie wymyślony przez wieloletniego dyrektora Opery Bałtyckiej Jerzego Snakowskiego dla mezzosopranistki Alicji WęgorzewskiejWhiskerd. Niełatwo znaleźć śpiewaczkę, która poradzi sobie w spektaklu dramatycznym, a "Diva do wynajęcia" posiada obszerne partie tekstu mówionego. Śpiewaczka musiała być wiarygodna. Chciałem, aby monodram był podszyty prawdziwą operą, a nie produktem operopodobnym. W Operze Bałtyckiej poznałem Alicję. Udało mi się zainteresować ją swoim projektem i zaczęliśmy szukać producenta. Okazało się, że trudno znaleźć taką osobę, więc Alicja sama podjęła się produkcji spektaklu - opowiada Snakowski. Str. 4 Diva For Rent Opis projektu Tego w polskim teatrze jeszcze nie było! Operowa śpiewaczka sam na sam z publicznością! Mało tego – śpiewaczka, która nie tylko śpiewa, ale i mówi. Przywykliśmy do tego, że bohaterkami operowych recitali są przeważnie divy, które spowite w przesadnie strojne suknie wyrzucają z siebie masę pięknych dźwięków. Z reguły do dźwięków doczepione są nie-zrozumiałe słowa. I nie chodzi tylko oto, że są to słowa z języków obcych. W operze każdy język brzmi jak obcy. A nawet jeśli dotrze do nas sens śpiewanych słów, to okazuje się, że te piękne, zdrowo wyglądające kobiety usiłują nam wmówić, że są bardzo nieszczęśliwe, za chwilę umrą, bo pęka im serce, addio, addio, addio. Jednak to, co najdziwniejsze, dzieje się po zakończeniu arii. Otóż lamentująca przez pięć minut śpiewaczka nagle, na dźwięk owacji, eksploduje uśmiechem, gnie się w teatralnych ukłonach, posyła w przestrzeń całusy, przyklękuje, skłania głowę, kokieteryjnie korzy się przed publicznością, zapominając, że jeszcze przed chwilą chciała umierać. „Dość! Basta! – powiedziałem sobie po którymś z rzędu tak wyglądającym koncercie. Zamarzyło mi się, żeby było inaczej. Żeby śpiewaczka miała ludzką twarz. Dystans. Żeby pomogła tym, którzy nie są przekonani do opery, pokochać ją tak, jak ja ją kocham. W mojej głowie zrodził się obraz wokalistki, która zaczyna mówić do swoich słuchaczy, która potrafi przerwać frazę w poło-wie i na gorąco ją skomentować. A nawet pozwolić sobie na ironiczny dystans. „To nie ma nic wspólnego z operą–pogardliwie wydymać będą usta konserwatywni czciciele tej sztuk. A ja - nie przyznam im racji. Ma to o wiele więcej wspólnego z operą, która jest przede wszystkim TEATREM, niż operowy koncert. Gdy wizja rozgadanej śpiewaczki zagościła mojej głowie na dobre, w moim życiu pojawiła się Alicja Węgorzewska. W operze Czajkowskiego „Eugeniusz Oniegin, bohater-ka, Tatiana, na widok Oniegina, śpiewa: „Doczekałam się. Wiem, że to on!. To samo pomyślałem i ja, widząc po raz pierwszy Alicję na próbie (grała wtedy męską rolę, więc nawet rodzajnik „on się zgadzał). Bo monodram „Diva for rent jest wymyślony dla artystki, która się nie boi. Która łamie konwencje. Która ma klasę. Poczucie humoru. Która lubi wyzwania. Czyli dla Alicji. Ogromna z niej ryzykantka! Całe swoje artystyczne życie śpiewała ze sceny frazy Verdiego, Glucka, Bizeta. Teraz będzie mówić. I to często swoimi własnymi słowami. Ale wiem, że sprosta. A jeśli zachęci choć garstkę widzów do tego, by po przyjściu z teatru do domu zaczęli wyszukiwać na YouTube zasłyszane arie, a następnie by kupli DVD ze spektaklem, „Carmen‖, a jeszcze później by wybrali się do Prawdziwej Opery, gdzie usiądą ramię w ramię z konserwatywnymi czcicielami tej sztuki (którymi sami się niebawem staną) to znaczy, że sprostała. Jerzy Snakowski autor Str. 5 Diva For Rent Sylwetki twórców i wykonawców Alicja WęgorzewskaWhiskerd mezzosopranistka. Zadebiutowała w 1996 roku na scenie kameralnej Teatru Wielkiego – Opery Narodowej. W 1999 roku rozpoczęła zagraniczną karierę angażem do Wiedeńskiej Opery Kameralnej. Na przestrzeni lat śpiewała na wielu liczących się scenach operowych świata oraz uczestniczyła w międzynarodowych festiwalach i galach operowych. Występowała w Konzerthaus w Berlinie, Concertgebau w Amsterdanie, La Fenice w Wenecji. Doskonały głos łączy z nietuzinkową osobowością sceniczną i talentem aktorskim. Znana także z przedsięwzięć komercyjnych (m.in. udział w programach telewi- zyjnych, rola w serialu „Dom nad rozlewiskiem”). Z Grzegorzem Ciechowskim nagrała muzykę do filmu „Wiedźmin”, za którą otrzymała Złotą Płytę. Nie boi się łączenia klasycznego śpiewu z muzyką pop (m.in. występy z zespołem „Leszcze”, Michałem Wiśniewskim). Bardzo często reprezentuje polską kulturę w trakcie ważnych wydarzeń i uroczystości, takich jak: Konkurs Chopinowski w Kuwejcie, inauguracja Roku Chopinowskiego na Węgrzech, koncert ONZ w wiedeńskim Theater an der Wien z okazji narodzin 6-miliardowego obywatela ziemi, Koncerty Wyszehradzkie w Budapeszcie, koncert Nagród Papieskich Totus 2010, koncert Nagród im. Drawicza w Pałacu Prezydenckim z Orkiestrą Polskiego Radia, Koncert „Sztandary 44” w ramach oficjalnych obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego. Obecnie przygotowuje się do koncertów zamykających Rok Chopinowski w Nowym Jorku, Katarze, Bahrajnie i Kuwejcie. W sylwestrową noc – po raz trzeci z rzędu przywita z największej krajowej sceny współorganizowanej przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawa i Telewizję Polsat polskich telewidzów. Tym razem ze względu na okoliczność Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej o północy wykona wraz z chórem Hymn Unii Europejskiej. Piotr Matuszczyk – pianista, Maciej Tomaszewski - piani- Bogdan Kierejsza – skrzypek, aranżer, kompozytor. Pracuje także z Krystyną Prońko, Katarzyną Groniec, Robertem Janowskim, Krzysztofem Kiliańskim, Jackiem Bończykiem, Justyną Szafran i Edytą Geppert. Przez szereg lat związany był z orkiestrą Zbigniewa Górnego. Brał udział w spektaklach Teatru Roma: „Miss Sajgon”, „Grease”, „Taniec wampirów”, „Piotruś Pan”, „Upiór w operze”, a także w musicalowych show w Londynie: "Andrew Lloyd Weber Musical Gala”, „Musical Classics”, „George Gershwin Musical Gala”, „The Flower Power Musical Story”. Nagrywa jako muzyk sesyjny, bierze udział w licznych koncertach, galach i festiwalach. sta i akompaniator. Uczestnik konkursów wokalnych m.in. Konkursu Moniuszkowskiego w Warszawie i Konkursu im. Ady Sarii w Nowym Sączu. Na tym ostatnim, w roku 2001, został uznany za najlepszego pianistę. Jest korepetytorem (tzn pomaga śpiewakom w uczeniu się partii) w Teatrze Roma. Współpracuje z Teatrem Kwadrat i Teatrem Buffo. aranżer, kompozytor. Przez wiele lat był koncertującym skrzypkiem. Opracował Kata-log Polskiej Muzyki Skrzypcowej i z tak przygotowanym materiałem, prezentując utwo-ry polskich artystów, kompozy-torów i skrzypków okresu ostatnich 300 lat, dał serię koncertów w wielu krajach Europy. Za krzewienie Polskiej kultury, otrzymał w 1998 roku od Ministra Kultury i Sztuki, stypendium artystycznonaukowe. Jest kompozytorem muzyki do ponad 200 reklam radiowych i telewizyjnych oraz ilustracji muzycznych do róż-nego rodzaju Str. 6 Diva For Rent Emil Wesołowski - dyrektorem baletu Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, a od początku 2007 roku do jesieni r oku 2 0 08 - dyr ekt or em artystycznym Teatru Wielkiego w Poznaniu. Ponownie związał się z baletem warszawskim i do dziś zajmuje pozycję etatowego choreografa Polskiego Baletu Narodowego w Teatrze Wielkim. Wykładowca wydziału aktorskiego warszawskiej Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza. Odznaczony Krzyżem Oficerskim Rafał Olbiński - szym miejscem w 1995 roku w konkursie "New York City Capital of the World" za plakat promujący Nowy Jork jako Stolicę Świata, oraz Międzynarodowym Oskarem za najbardziej niezapomniany plakat na świecie w 1994 roku w konkursie "Prix Savignac" w Paryżu. Przez krytyków i kolekcjonerów na wszystkich kontynentach uznawany za światowego, niekwestionowanego “Króla Plakatu Operowego”. choreograf, pedagog i reżyser. W sezonie 1979/80 kierował baletem Opery Wrocławskiej, a następnie Teatru Wielkiego w Poznaniu. Od połowy 1982 roku związał się z warszawskim Teatrem Wielkim jako szef baletu i solista. W 1985 roku ustąpił z funkcji kierowniczej i poświęcił się przede wszystkim pracy choreograficznej w balecie, operze i teatrach dramatycznych. W latach 19 95 -200 6 ponowni e był malarz, grafik, twórca plakatów. Swoje dzieła wystawia w najbardziej renomowanych światowych galeriach i muzeach, m.in. w Bibliotece Kongresu, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Carnegie Foundation w Nowym Jorku. Wielokrotnie nagradzany w wielu międzynarodowych konkursach. Wyróżniony ponad 150 nagrodami, w tym: pierwszą nagrodą w konkursie Instytutu Praw Człowieka w Strasburgu w 1976 roku, pierw- Jerzy Bończak- aktor i reżyser teatralny. W 1971 roku ukończył studia na Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie, w tym samym roku zadebiutował na deskach teatru, rok później na dużym ekranie w filmie „Zapis zbrodni” w reż. Andrzeja TrzosRastawieckiego. Zagrał m.in. w takich filmach i serialach jak: Jerzy Snakowski wielbiciel, znawca i propagator opery, baletu i musicalu. Autor audycji radiowych i telewizyjnych, spektakli teatralnych, artykułów, widowisk operowych, widowisk edukacyjnych „Abalecadło czyli wszystko, co byście chcieli wiedzieć o balecie, ale boicie się zapytać”, „Nie taki straszny dwór” i innych. Pomysłodawca, autor i prowadzący operowe show „Opera? Si!” w Operze Bałtyckiej oraz „Wielki Szu”, „Misja specjalna” , „Konsul”, „Psy”, „Polska śmierć”, „Ogniem i mieczem”, „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”, „Rewers”, „Alternatywy 4”, „Klan”, „Na dobre i na złe”, „Magda M.”, „Pensjonat pod Różą”, „Tylko miłość”, „Tajemnica twierdzy szyfrów”. Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem Zasłużonego dla Kultury Polskiej i Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze - Gloria Artis”. Laureat Nagrody ZAiKSu za całokształt pracy artystycznej, honorowy obywatel miasta Poznania. Autor najwybitniejszych polskich spektakli baletowych, współtwórca operowych sukcesów Mariusza Trelińskiego. “Szczęściarz” . Wyreżyserował w ciągu 10 lat łącznie 30 sztuk. Do najgłośniejszych należą: „Prywatna klinika”, „Stosunki na szczycie”, „Funny Money”, „Łożko pełne cudzoziemców”, „Dobry wieczór Kawalerski”, „Jeszcze jeden do puli”, „Lewe interesy”, „Miłość i polityka”. W roli reżysera teatralnego zadebiutował w 2000 roku sztuką cyklu programów dla TVP „Co z tą operą?”, przybliżających szerokiej publiczności teatr muzyczny. Przez ostatnie 12 lat pracował w Teatrze Muzycznym w Gdyni i Operze Bałtyckiej w Gdańsku jako sekretarz literacki, kierownik promocji i zastępca dyrektora. Obecnie wykładowca Akademii Muzycznej w Gdańsku i Uniwersytetu Gdańskiego. Laureat trzech edycji „Wielkiej Gry” z dziedziny opery. Swoimi działaniami od lat stara się udowadniać, że opery nie należy się bać i że każdy może ją polubić. Str. 7 Diva For Rent Str. 8 Diva For Rent (…) To było piękne. Zagraj to raz jeszcze, Sam… [Pianista zaczyna grać piosenkę „As Time Goes By” z „Casablanki” , Alicja zaczyna śpiewać, w pewnym momencie przerywa] Nie to, wariacie! Ale o takim repertuarze też marzę. A marzenia są po to by je realizować. W teatrze nigdy nie zaśpiewam pewnych partii, o których marzę – bo są napisane dla innego rodzaju głosu. Nigdy nie zaśpiewam arii Torreadora, Skołuby o tabace, arii „La donna e mobile”, nawet arii Toski, Aidy czy Traviaty. Czasem, gdy proponuję dyrygentom, że mogę wykonać na koncercie jakąś arię spoza repertuaru dla mezzosopranu, odpowiadają,: „Będziesz miała własne show, to sobie zaśpiewasz”. No to sobie dziś zaśpiewam! Szanowni Państwo! Posłuchajcie, jak w operowym świecie Alicji realizuje się marzenie. Zapraszam was do niego jak najczęściej. A dziś marzę o tym, by być... tenorem! [...i śpiewa „Nessun dorma” z „Turandot”] [Artystka się kłania… Str. 9 Diva For Rent “Śpiewany monodram trudny i zaskakujący jak akrobacje na linie” Jacek Marczyński Źródło: Rzeczpospolita Na scenie Polonii Alicja Węgorzewska dwoi się, zdradzając kulisy operowej sztuki. I robi to z naprawdę inteligentnym humorem. Oto spektakl na nasze czasy, w których należy liczyć się z realiami ekonomicznymi. W monodramie “Diva for rent” świat wielkiej opery został więc mocno okrojony. Zamiast pluszowej kurtyny ze złoceniami mamy w teatrze Polonia czerwoną płachtę na sznurku, brak orkiestry musi zrekompensować pianista ze skrzypkiem. Chóru nie ma, a Alicja Węgorzewska wciela się też w męskie role, choć częściej jej partnerem bywa tancerz Jarosław Derybowski. Za dekoracje musi wystarczyć kilka mebli, które zaprojektował Rafał Olbiński, odwołując się do stylistyki swych słynnych plakatów operowych. Spektakl może być jeszcze skromniejszy, firma producencka (jej właścicielką jest sama wykonawczyni), podkreśla, że “Diva for rent” to przedsięwzięcie do wynajęcia na gale i imprezy. Czas trwania można dowolnie skracać, bo struktura monodramu przypomina budowlę z segmentów. A jednak “Diva for rent” nie jest chałturą, lecz inteligentną rozrywką. To zasługa tekstu Jerzego Snakowskiego. Słuchając opowieści o kulisach świata opery i życiu primadonny, publiczność śmieje się często. Tych, którzy nie bywają w operze, bawią dowcipy o podstarzałych śpiewaczkach i grubych tenorach, dla melomanów autor porozrzucał w tekście błyskotliwe żarty z operowych konwencji. Alicja Węgorzewska gra artystkę plotkującą o koleżankach i kolegach, nie szczędząc złośliwości, ale pozwala sobie też na chwile prywatnej szczerości. Momentami można więc odnieść wrażenie, iż mówi do nas własnymi słowami. I oczywiście śpiewa – w ciągu godziny musi być Amneris, Azuceną, Dalilą, Toską, Cherubinem, a nawet Alfredem z “Traviaty”, na koniec zaś w ekspresowym tempie odegrać cztery akty “Carmen”. Każde z tych wcieleń powinno być lekko przerysowane – tego żąda reżyser Jerzy Bończak i wymaga konwencja spektaklu. Węgorzewska balansuje zatem na granicy żartu i profesjonalnego, operowego śpiewania, ale nie oczekujmy od niej wokalnej finezji i superprecyzji. Jest jak linoskoczek grający na skrzypcach, który ubiega się o angaż, a oglądający jego podniebne akrobacje mówi z przekąsem: “Yehudi Menuhin to on nie jest”. Nie wybrzydzajmy jak ów dyrektor, lecz bawmy się na “Diva for rent”, bo po to została powołana do życia. Zwłaszcza że tak rzadko mamy dziś okazję obcować z inteligentną rozrywką. Str. 10 Diva For Rent „Śpiewaczka spada z piedestału”Agnieszka Serlikowska Źródło: Nowa Siła Krytyczna “Czy wyłączyli Państwo telefony komórkowe?” – pyta ubrana w widowiskową czerwoną suknię Alicja Węgorzewska. “To proszę je włączyć. Za chwilę będziecie mieli Państwo unikalną okazję do nagrania nowej melodyjki do swojej galerii dźwięków”. Tak nietypowo rozpoczyna się spektakl “Diva for Rent”, określany jako monodram operowy. Nazwa, trzeba przyznać, dość onieśmielająca. Po pierwsze sugeruje obecność wyłącznie jednej aktorki na scenie. W dodatku wzbudza obawę, że wieczór okaże się wielką niekończącą się arią, co na szczęście nie następuje. “Diva for Rent” nie onieśmiela. Wręcz przeciwnie, za poważną nazwą kryje się raczej żartobliwy one woman show o operze (przekornie przetłumaczony w spektaklu jako “Jedna kobieto pokaż”). Artystka w towarzystwie skrzypka, akompaniatora i tancerza prowadzi zabawny dialog z publicznością, omawiając najpowszechniejsze “grzechy” opery i stereotypowe zarzuty widzów wobec tego gatunku, a za przykład służą jej samodzielnie wykonywane fragmenty arii. Tekst “Divy for Rent” został napisany przez Jerzego Snakowskiego (znanego pasjonata teatru muzycznego, byłego wicedyrektora Opery Bałtyckiej) specjalnie dla Alicji Węgorzewskiej. I to się czuje. Monolog płynie swobodnie, z serca. Śpiewaczka bez patosu i wzniosłych haseł, za to z dystansem, ironią i humorem konsekwentnie wyśmiewa kolejne wady oper: słabe aktorstwo, niezrozumiałe teksty, kobiety grające mężczyzn. Tytułowa diva nie szczędzi uszczypliwości wobec gatunku, kupując tymi małymi złośliwościami widza. Gdy wspomina pierwszą swoją wizytę w operze, przyrównuje to wydarzenie do terapii grupowej śpiewaków i dyrygenta. Jak łatwo i szybko przypominamy sobie wówczas swoje pierwsze operowe doświadczenia. Chciałoby się napisać, że w monodramie interesującą kreację stworzyła Alicja Węgorzewska. Ale, jak to było? “Dwa miesiące na zapyziałej scenie od rana do nocy, a oni napiszą, że “stworzyła interesującą kreację” – pobrzmiewa w uszach ironia scenicznej divy. Zresztą nie odegranie roli wydaje się w spektaklu najważniejsze. Bardziej istotne jest skracanie dystansu oraz zacieśnianie relacji między operową śpiewaczką – często uważaną za wyniosłą i nieprzystępną – a publicznością. Trudno znaleźć granice między sceniczną kreacją a osobą Alicji Węgorzewskiej. Bohaterka i aktorka w oczach widza tworzą właściwie jedną postać. Śpiewaczka najprawdziwsza jest w chwilach nostalgii. Gdy opowiada o tym, jak każdego dnia sprawdza, czy nie straciła głosu – aż trudno uwierzyć, że mówi tekstem, a nie własnymi słowami. W tym momencie cienka linia między bohaterką a aktorką zaciera się całkowicie, a wizerunek operowej śpiewaczki zostaje skutecznie odbrązowiony. Monolog divy urozmaicony jest fragmentami arii m.in. z “Aidy”, “Trubadura”, “Samsona i Dalii” i “Traviaty”. Utwory te ilustrują przytaczane przykłady, stąd ich lekkie przerysowanie oraz komediowa otoczka scenografii i choreografii. Jednak mimo takiej nadinterpretacji i pokazowej banalności tekstów, wykonania Węgorzewskiej to uczta dla ucha. Z każdym utworem coraz wyraźniej ujawnia się prawdziwy cel monodramu – by pod pozorem kpiny z opery, zachęcić do niej. Bo ostatnia część spektaklu, czyli błyskawiczny skrót przez cztery akty “Carmen” (pokazujący dlaczego jest to wymarzona rola każdej mezzosopranistki), wzmaga apetyt. Udowadnia, że: “opera, pomimo swych pozornych idiotyzmów, pomimo tego, że gruba udaje w niej chudą, a brzydki pięknego i nikt im nie wierzy, jest po prostu magiczna”. Wybierając się na “Divę for Rent” w mojej głowie paliła się czerwona lampka ostrzegawcza. Bo choć Alicja Węgorzewska uważana jest za jedną z najlepszych śpiewaczek operowych w Polsce, jej udział w monodramie zbiegł się z jurorowaniem w jednym z telewizyjnych show, a w opisie spektaklu zawarta jest informacja, że może uświetniać prywatne imprezy. Wychodząc z teatru jakoś przestało mieć to dla mnie znaczenie. “Diva for Rent” to sympatyczna rozrywka, która ma szanse przyciągnąć większą widownię do opery. I choć z pewnością mnie na to nie stać, chętnie zobaczyłabym ją na urodzinowej imprezie. Str. 11 Diva For Rent Jedno Kobieto Pokaż, czyli One Women Show w wykonaniu Alicji Węgorzewskiej Małgorzata Warwas Źródło: www.muzyka.pl Opera? To brzmi… poważnie. Jednak Alicja Węgorzewska w swoim monodramie traktuje ją z lekkim przymrużeniem oka. W zabawny sposób udowadnia, że tego typu muzyka wcale nie musi być nudna. „Diva for Rent” to zbiór kilkunastu monologów, będących swego rodzaju przewodnikiem po świecie opery. W trakcie ponad godzinnego przedstawienia Alicja Węgorzewska nie tylko w żartobliwy sposób tłumaczy reguły rządzące operą, ale przede wszystkim wykonuje najbardziej znane fragmenty arii. Wykonania pozbawione są patosu, towarzyszy im niezwykła scenografia (Rafał Olbiński), odważne kostiumy (Natalie Olbiński) a przede wszystkim zabawna choreografia(Emil Wesołowski) i gra bohaterów. Chociaż to One Woman Show, na scenie artystce towarzyszą muzycy oraz tancerz. I tak wystarczy tylko posłuchać fragmentu„Strasznego Dworu” (Któraż to która,/Tej ziemi córa,/Nie drży z powicia/ Życiem jej życia?) by zrozumieć, dlaczego nie ma sensu tłumaczyć libretta na rodzimy język. Śpiewaczka dodatkowo przeprowadza szybki kurs języka włoskiego, przedstawiając słowa, kluczowe w zrozumieniu tekstu. Kąśliwie i z dystansem wypowiada się o grze aktorskiej kolegów po fachu. Serwuje publiczności także „Carmen” w pigułce (trzeba przyznać, że w sposób zachęcający do obejrzenia całości). I tak by można wymieniać… Dzięki przedstawieniu „Diva for Rent” usłyszeć można najbardziej rozpoznawalne fragmenty takich oper jak „Trubadur”, „Carmen” czy „Aida”. Mezzosopranistka w swoim show odpiera główne zarzuty osób, postrzegających operę w stereotypowy sposób. Niebanalna formuła monodramu autorstwa Jerzego Snakowskiego, w reżyserii Jerzego Bończaka, sprawia, że ma on szansę przypaść do gustu zarówno zasłuchanym w operze jak i tym, którzy są do niej nastawieni nieco sceptycznie. Str. 12 Diva For Rent „ Diva for Rent" w wersji na tournée w Zatoce Perskiej 12.11.2011r. Alicja Węgorzewska jako światowej sławy śpiewaczka operowa oraz osobowość wszechstronnie utalentowana rozpoczęła swoje tourne artystyczne po krajach Zatoki Perskiej. To wydarzenie niezwykłe, sukces ogromny i zaszczyt dla Polski. Ma tam swoją wierną publiczność, dla której regularnie wraca z nowymi projektami. Pierwszy raz pojechała do Kuwejtu w 2006r. gdzie uwiodła publiczność niezwykłym recitalem zaśpiewanym z okazji zakończenia obchodów Konkursu Chopinowskiego. Sama również zachwyciła się tamtejszą kulturą, pokochała ten wspaniały opływający przepychem świat. Specjalnie na potrzeby występów w krajach Zatoki Perskiej jak i w Emiratach Arabskich, już sam tytuł monodramu „Diva For Rent” został zmieniony na „Diva’s secrets”. Są to kraje muzułmańskie, w których nawet sama sugestia, ze kobieta jest do wynajęcia jest niedopuszczalna. Cały monodram został przerobiony i dostosowany do panujących w tych krajach obyczajów. Wszystkie sceny, które mogłyby się dwuznacznie kojarzyć zostały sprytnie złagodzone. Z tego powodu artystka musiała zrezygnować z obecności towarzyszącego Jej w oryginalnej wersji monodramu tancerza, co sprawi, iż zabraknie jakże wymownych i emanujących ogniem scen damskomęskich…. Alicja Węgorzewska to czynny wulkan energetycznoemocjonalno-zmysłowy więc jestem przekonana, że ogień sceniczny jest nieunikniony… Na scenie towarzyszył jej inny równie przystojny mężczyzna. Fantastyczny Bogdan Kierejsza, który swoją wybitną wirtuozerią zniwelował brak partnera scenicznego i niebiańskimi skrzypcami zaczarował kuwejcką publiczność. Sztuka została wystawiona w języku angielskim. Alicja Węgorzewska to artystka światowego formatu, genialna osobowość z nadprzyrodzoną zmysłowością i błyskotliwością. Tylko Ona może sobie pozwolić na taką nietuzinkową i odważną ekstrawagancję . Wszyscy, którzy widzieli monodram Diva For Rent w oryginale wiedzą, że to monodram niezwykle trudny technicznie do wykonania, poza tym tak bardzo emanujący zjawiskową zmysłowością i urodą samej Artystki, że momentami przydałyby się widzom pasy bezpieczeństwa… Trzeba mieć wiele odwagi i szaleństwa w sercu aby wystawić Divę w krajach muzułmańskich, w których kobiety noszą galabiję i ukrywają swoją kobiecość. Str. 13 Alicja Węgorzewska w Qatar Opera House Alicja Węgorzewska jest jedyną Polką, której udało się wystąpić w Qatar Opera House. Miałam zaszczyt rozmawiać z Gwiazdą zaraz po zakończeniu spektaklu. Katar był kolejnym państwem , w którym Alicja Węgorzewska zdradziła swoje sekrety… Alicja o Katarze: „…To bardzo nowoczesne miasto, tętniące życiem , patrzące w przyszłość. Ludzie są tu bardzo mili, uśmiechnięci , życzliwi. Nie odczuwa się tu żadnej natarczywości… istny raj. Właśnie tu Al Fayed kupił księżnej Dianie przepiękną rezydencję z zapierającym dech widokiem na zatokę, jednak nie zdążyli w niej zamieszkać…. Nic dziwnego ,że właśnie w Doha i na jego przedmieściach mieszka około 80% mieszkańców Kataru…” Ambasada RP w Doha przy współudziale Delegatury UE w Rijadzie zorganizowała Wielki Koncert Galowy i wystawę artystyczno-promocyjną „European Tour In Pictures”. Jest to największe wydarzenie artystyczne w regionie organizowane w ramach polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej. W Katarze jest wiele wyjątkowych wydarzeń. Jednak ta prezentacja kultur świata jest czymś wyjątkowym. O tej wyjątkowości świadczy fakt, że Gala odbyła się w przepięknej Qatar Opera House. Artystce towarzyszyli skrzypek Bogdan Kierejsza oraz na fortepianie Tamara Granat . Opera wypełniona po brzegi… światła skierowane na scenę… cisza… Na scenie pojawia się DIVA w czerwonej sukni. Kobieta zniewalająca swoim spojrzeniem , majestatyczna i zarazem delikatna. Publiczność zamiera , czeka co się wydarzy dalej. A dalej to mistrzowski popis umiejętności aktorskich, wokalnych, scenicznych… Mówiąc krótko to „One woman show” w wykonaniu Alicji Węgorzewskiej. Diva For Rent Str. 14 W listopadzie 2011 roku na zaproszenie Ambasady RP w Katarze, Kuwejcie oraz Abu Zabi, anglojęzyczna wersja spektaklu została zaprezentowana w Krajach Zatoki Perskiej na uroczystościach uświetniających polską prezydencję w UE oraz 93 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości Na koncert przybyli Ambasadorzy krajów Unii Europejskiej, przedstawiciele lokalnego biznesu, mediów, organizacji kulturalnych oraz Polonia. „Diva for rent” została przetłumaczona na język angielski / „ Divas secrets”/ oraz wystawiona w ramach obchodów Polskiej Prezydencji w krajach Zatoki Perskiej w obecności międzynarodowego korpusu dyplomatycznego i wielu znamienitych gości . Przedstawienia odbywały się w najbardziej renomowanych salach koncertowych/ Al Hashemi w Kuwejcie, Qatar Opera House w Qatarze pod patronatem tamtejszego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz w Abu Dhabi Theater. Monodram zebrał znakomite recenzje zarówno w prasie anglo- jak i arabskojęzycznej. 15 listopada Alicja Węgorzewska po raz ostatni zaprezentowała swój monodram „Sicret's Divas” . Tym razem odwiedziła Abu Dhabi. W Abu Dhabi odbywają się główne imprezy kulturalne kraju. Ambasada RP wraz z Emirates Heritage Club z okazji polskiego przewodnictwa Polski w UE była organiz at o re m w s p an i ał e go G alo w e go K o nc e rtuw przepięknym Abu Dhabi Theatre. Alicja Węgorzewska z wielką klasą zakończyła swoje występy. Abu Dhabi Theatre przyjął „Diva”s Secrets” owacjami na stojąco. Wszyscy byli zachwyceni. Publiczność w Abu Dhabi wykazywała się ogromną komunikatywnością. Spektakl po raz kolejny był wielkim sukcesem. Diva For Rent Str. 15 Diva For Rent Alicja Węgorzewska jako Diva for Rent: 2011-06-08 TEATR POLONIA 2011-06-09 TEATR POLONIA 2011-06-10 TEATR POLONIA 2011-06-11 TEATR POLONIA 2011-06-12 TEATR POLONIA 2011-06-13 TEATR POLONIA 2011-09-23 SZCZECIN, TEATR POLSKI 2011-09-25 SZCZECIN, FILHARMONIA IM. MIECZYSŁAWA KARŁOWICZA 2011-09-28 WARSZAWA, TEATR POLONIA 2011-09-29 WARSZAWA, TEATR POLONIA 2011-09-30 WARSZAWA, TEATR POLONIA 2011-10-01 WARSZAWA, TEATR POLONIA 2011-10-16 OSTRÓDA, ZAMEK 2011-11-12 KUWEJT 2011-11-14 QUATAR, OPERA HOUSE 2011-11-15 ABU DHABI, ABU DHABI THEATER 2011-12-17 OLSZTYN, FILHARMONIA WARMIŃSKO-MAZURSKA 2012-02-07 GDYNIA, TEATR MIEJSKI 2012-05-08 WARSZAWA, TEATR POLONIA 2012-05-09 WARSZAWA, TEATR POLONIA 2012-05-15 GDAŃSK, PAŃSTWOWY TEATR WYBRZEŻE 2012-06-20 WARSZAWA, ARKADY KUBICKIEGO – ZCZYT POLSKO-AMERYKAŃSKI 2012-08-14 KRYNICA ZDRÓJ, CENTRUM KULTURY, W RAMACH FESTIWALU KIEPURY 2012-09-04 KRYNICA GÓRSKA, 12 FORUM EKONOMICZNE 2013-07-01 BUSKO ZDRÓJ, MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL im. KRYSTYNY JAMROZ Str. 16 Producent / kontakt Fundacja STARTSMART 02-797 Warszawa, ul. Reprezentacyjna 12 REGON: 141536330 NIP: 9512266941 telefon: 501 01 10 07 mail: [email protected] Diva For Rent Diva dla każdego Tytuł naszej sztuki w dosłownym tłumaczeniu z włoskiego i angielskiego brzmi „Boska do wynajęcia. Prosimy traktować go dosłownie. Chcemy zachęcać do opery, bawić, dawać przyjemność i rozrywkę wszędzie i każdemu. Ten projekt jest idealną propozycją na wszelkiego rodzaju eventy, które wymagają szlachetnego akcentu w postaci wydarzenia artystycznego. Przedstawienie jest tak pomyślane, by można je było grać nie tylko na teatralnej scenie. Jeśli chcieliby Państwo wynająć nasze przedstawienie włącznie z divą, pokazać je w swojej firmie, na festiwalu, uroczystej gali i innych wyjątkowych imprezach, http://www.alicjawegorzewska.com/tworczosc/diva-for-rent/ Str. 17 Diva For Rent Warunki techniczne przedstawienia Diva for Rent 1. Scena minimum Szerokość 8m, głębokość wraz z proscenium 10m Czarne okotarowanie Możliwość zamontowania kurtynki – ( możliwość wkręcania w scenę ) 2. Garderoby Dla Aktorki Dla dwóch muzyków 3. Dźwięk – moc nagłośnienia adekwatna do wielkości sali EQ na sumie 4 tory odsłuchowe - 5 monitorów w tym 3 z możliwością montażu na statywie EQ na wyjściach monitorowych Zestaw bezprzewodowy wokalny Contryman z miękkim przewodem – montowany we włosach aktorki Mikrofon do skrzypiec 2 linie + Di-box od instrumentu klawiszowego. 4. Światło W obrębie sceny Portal, mosty nad sceną, most kontrowy – ( reflektory PC min po 8 szt., na moście kontrowym i na moście nad środkiem sceny dodatkowo po 6 PAR64 z CP62 lub CP61 ) Zdalne głowy typu Wash - 5 szt. Oświetlenie frontowe – możliwość zrealizowania 2 planów przednich z reflektorów typu PC Reflektory profilowe 3 szt. Reflektor prowadzący – 1 szt. 5. Video Projektor min 4500 AnsiLumen montowany na portalu ( ekran jest elementem scenografii ) Mikser Video ( możliwość podłączenia komputera i DVD ) - zlokalizowany przy oświetleniowcu Odtwarzacz DVD 6. Obsługa Akustyk znający lokalne urządzenia nagłaśniające – 1 osoba Oświetleniowiec znający lokalny stół do świateł – min 1 osoba, pomoc podczas ustawiania świateł ( OBSŁUGA REFLEKTORA PROWADZĄCEGO PODCZAS SPEKTAKLU ) Garderobiana – 1 osoba