Diva for rent - Alicja Węgorzewska

Transkrypt

Diva for rent - Alicja Węgorzewska
Diva For Rent
sceniczne solo dla Divy
Twórcy i wykonawcy
Alicja Węgorzewska
mezzosopran
Piotr Matuszczyk/Maciej Tomaszewski
Fortepian
Bogdan Kierejsza
skrzypce
Jerzy Snakowski
pomysł i tekst
Jerzy Bończak
reżyseria
Rafał Olbiński
scenografia, plakat
Natalia Olbiński
kostiumy
Emil Wesołowski
choreografia
Opera! Wiem, że niektórzy z was zrobili w życiu
wszystko, byle nie mieć z nią nic wspólnego.
Niektórym to się nawet udało—gratuluję!
Str. 2
Diva For Rent
...Dobry wieczór! Jeżeli jeszcze nie wyłączyli
państwo telefonów komórkowych, to proszę
tego nie robić. Powiem więcej: proszę włączyć
te wyłączone. Za chwilę będą mieli Państwo
unikalną okazję, by nagrać nową melodyjkę
do swojej galerii dźwięków. Wydam z siebie
dźwięk. To jedna z podstawowych czynności, jakie robię w życiu. Śpiew! Śpiew to
jeden z głównych środków wyrazu w najpiękniejszym dziwadle, o którym dziś będę
opowiadać. Opera! Wiem, że niektórzy z
was zrobili w życiu wszystko, byle nie mieć
z nią nic wspólnego. Z pewnością wielu z
Państwa to się udało. Gratuluję! Ale dziś
chcę pokazać, że opera, pomimo swych
pozornych idiotyzmów, pomimo tego, że
gruba udaje w niej chudą, a brzydki pięknego i nikt im nie wierzy, jest po prostu magiczna. Pozwólcie się zaprosić na drugą
stronę kurtyny. Pozwólcie, że przedstawię
wam operowy świat. Od kulis. Witam was
w zaczarowanym, operowym świecie. Witam
was w operowym świecie Alicji!
Śpiewam głosem nazwanym
„mezzosopranem”.
„Mezzo” po włosku znaczy „pół”. I nie
chodzi tylko o to (chociaż o to też), że
często wyglądamy jak pół sopranistki,
ważącej 120 kilogramów, z czego 100 to
tłuszcz, cholesterol i struny głosowe, a
pozostałe 20 to fochy.
My, mezzosopranistki, mamy nieco
mniejszą skalę głosu, to znaczy nie
jesteśmy w stanie śpiewać tak wysokich
nut. Mogę tylko pomarzyć o arii Królowej
Nocy. Chyba, że ktoś pozwoli mi
zaśpiewać ją dwie oktawy niżej. Ale to
tak, jakby ktoś chciał zdobyć Mont
Everest, a zszedł do Rowu
Mariańskiego.
Śpiewamy dla pieniędzy. Czasem ludzie myślą, że nam nie trzeba płacić. "Pani
Alicjo nasza wielka słynna firma świętuje wejście na giełdę. Czy może pani u nas
zaśpiewać na koncercie, bo tak ładnie pani wygląda. Ile płacimy? Ile?! Ile przecież
to tylko śpiewanie. Przecież pani to pewnie robi dla przyjemności. No nie, prezes
raczej nie będzie chciał sam zaśpiewać dla przyjemności." A jak płacą? Czasem
nawet 2 tysiące euro za spektakl, czyli po tysiąc na jedną strunę głosową. Nieźle.
Ale ile bym zarobiła, gdybym grała na harfie!
Str. 3
Diva For Rent
Opis projektu
„Diva For Rent” – to niespotykana, innowacyjna forma teatralna: zabawny monolog śpiewaczki operowej. Doskonała propozycja dla tych,
którzy kochają operę, jak i tych, którzy odnoszą
się do niej z dystansem. Koncept sztuki jest zatem prosty i zarazem przewrotny: opera dla
wszystkich! Ortodoksyjny sympatyk opery znajdzie tu wszystko co dla niego najważniejsze: klimat tradycji, piękno klasycznie prowadzonego
głosu, melodramatyczne historie… Natomiast
osoba, która po raz pierwszy spotka się poprzez
naszą sztukę z operą pozna jej kulisy, zostanie
poinstruowana „dlaczego, po co i kiedy”. Z humorem i dystansem. Bez zbędnego patosu i w
uwspółcześniony sposób. Językiem każdemu zrozumiałym. Operowa diva w kilkunastu scenkach oprowadza po świecie opery: opowiada dlaczego w operze niczego nie można zrozumieć,
żartuje sobie z kolegów scenicznych i ich gry aktorskiej, przedstawia „Carmen” w 10 minut,
symultanicznie tłumaczy śpiewane arie, pokazuje, jak wciela się w postacie męskie, snuje rozważania na temat nowatorskich i tradycyjnych inscenizacji operowych. Pokazuje, jak bardzo kocha operę ale też jednocześnie jaki ma do niej
dystans. Robi to śpiewając, mówiąc, przebierając
się, grając. Słowem: one-woman show.
Przedstawienie składa się z kilkunastu, niezależnych od siebie, dających dowolnie się układać
epizodów. Dzięki temu „Diva For Rent” może
być zarówno pełnowieczorowym spektaklem
trwającym ok. 1h , jak i wydarzeniem uświetniającym różnego rodzaju imprezy (kongresy,
spotkania pracowników, klientów, jubileusze
firm, spotkania integracyjne itp.) o dowolnym
czasie trwania.
Projekt „Diva For Rent” został specjalnie
wymyślony przez wieloletniego dyrektora Opery Bałtyckiej Jerzego Snakowskiego dla mezzosopranistki Alicji WęgorzewskiejWhiskerd. Niełatwo znaleźć śpiewaczkę,
która poradzi sobie w spektaklu dramatycznym, a "Diva do wynajęcia" posiada obszerne
partie tekstu mówionego. Śpiewaczka musiała
być wiarygodna. Chciałem, aby monodram był podszyty prawdziwą operą, a nie
produktem operopodobnym. W Operze Bałtyckiej poznałem Alicję. Udało mi się zainteresować ją swoim projektem i zaczęliśmy szukać producenta. Okazało się, że trudno znaleźć taką osobę, więc Alicja sama podjęła się
produkcji spektaklu - opowiada Snakowski.
Str. 4
Diva For Rent
Opis projektu
Tego w polskim teatrze jeszcze nie było! Operowa śpiewaczka sam na sam z publicznością! Mało tego – śpiewaczka, która nie tylko śpiewa, ale i mówi. Przywykliśmy do tego, że bohaterkami operowych recitali są przeważnie divy, które spowite w przesadnie strojne suknie
wyrzucają z siebie masę pięknych dźwięków. Z reguły do
dźwięków doczepione są nie-zrozumiałe słowa. I nie
chodzi tylko oto, że są to słowa z języków obcych. W
operze każdy język brzmi jak obcy. A nawet jeśli dotrze
do nas sens śpiewanych słów, to okazuje się, że te piękne,
zdrowo wyglądające kobiety usiłują nam wmówić, że są
bardzo nieszczęśliwe, za chwilę umrą, bo pęka im serce,
addio, addio, addio. Jednak to, co najdziwniejsze, dzieje
się po zakończeniu arii. Otóż lamentująca przez pięć
minut śpiewaczka nagle, na dźwięk owacji, eksploduje
uśmiechem, gnie się w teatralnych ukłonach, posyła w
przestrzeń całusy, przyklękuje, skłania głowę, kokieteryjnie korzy się przed publicznością, zapominając, że
jeszcze przed chwilą chciała umierać.
„Dość! Basta! – powiedziałem sobie po którymś z rzędu
tak wyglądającym koncercie. Zamarzyło mi się, żeby
było inaczej. Żeby śpiewaczka miała ludzką twarz.
Dystans. Żeby pomogła tym, którzy nie są przekonani
do opery, pokochać ją tak, jak ja ją kocham. W mojej
głowie zrodził się obraz wokalistki, która zaczyna mówić do swoich słuchaczy, która potrafi przerwać frazę w
poło-wie i na gorąco ją skomentować. A nawet pozwolić
sobie na ironiczny dystans. „To nie ma nic wspólnego z
operą–pogardliwie wydymać będą usta konserwatywni
czciciele tej sztuk. A ja - nie przyznam im racji. Ma to o
wiele więcej wspólnego z operą, która jest przede wszystkim TEATREM, niż operowy koncert. Gdy wizja
rozgadanej śpiewaczki zagościła mojej głowie na dobre, w
moim życiu pojawiła się Alicja Węgorzewska. W operze
Czajkowskiego „Eugeniusz Oniegin, bohater-ka, Tatiana, na widok Oniegina, śpiewa: „Doczekałam się.
Wiem, że to on!. To samo pomyślałem i ja, widząc po
raz pierwszy Alicję na próbie (grała wtedy męską rolę,
więc nawet rodzajnik „on się zgadzał). Bo monodram
„Diva for rent jest wymyślony dla artystki, która się nie
boi. Która łamie konwencje. Która ma klasę. Poczucie
humoru. Która lubi wyzwania. Czyli dla Alicji. Ogromna z niej ryzykantka! Całe swoje artystyczne życie śpiewała ze sceny frazy Verdiego, Glucka, Bizeta. Teraz
będzie mówić. I to często swoimi własnymi słowami.
Ale wiem, że sprosta. A jeśli zachęci choć garstkę
widzów do tego, by po przyjściu z teatru do domu
zaczęli wyszukiwać na YouTube zasłyszane arie, a
następnie by kupli DVD ze spektaklem, „Carmen‖,
a jeszcze później by wybrali się do Prawdziwej Opery,
gdzie usiądą ramię w ramię z konserwatywnymi czcicielami tej sztuki (którymi sami się niebawem staną)
to znaczy, że sprostała.
Jerzy Snakowski
autor
Str. 5
Diva For Rent
Sylwetki twórców i wykonawców
Alicja WęgorzewskaWhiskerd mezzosopranistka.
Zadebiutowała w 1996 roku na
scenie kameralnej Teatru Wielkiego – Opery Narodowej. W 1999
roku rozpoczęła zagraniczną
karierę angażem do Wiedeńskiej
Opery Kameralnej. Na przestrzeni lat śpiewała na wielu liczących
się scenach operowych świata oraz
uczestniczyła w międzynarodowych festiwalach i galach operowych. Występowała w Konzerthaus w Berlinie, Concertgebau w
Amsterdanie, La Fenice w Wenecji. Doskonały głos łączy z nietuzinkową osobowością sceniczną i
talentem aktorskim. Znana także
z przedsięwzięć komercyjnych
(m.in. udział w programach telewi-
zyjnych, rola w serialu „Dom nad
rozlewiskiem”). Z Grzegorzem
Ciechowskim nagrała muzykę do
filmu „Wiedźmin”, za którą
otrzymała Złotą Płytę. Nie boi się
łączenia klasycznego śpiewu z
muzyką pop (m.in. występy z zespołem „Leszcze”, Michałem
Wiśniewskim). Bardzo często
reprezentuje polską kulturę w
trakcie ważnych wydarzeń i uroczystości, takich jak: Konkurs Chopinowski w Kuwejcie, inauguracja
Roku Chopinowskiego na Węgrzech, koncert ONZ w wiedeńskim Theater an der Wien z okazji narodzin 6-miliardowego obywatela ziemi, Koncerty Wyszehradzkie w Budapeszcie, koncert Nagród Papieskich Totus
2010, koncert Nagród im. Drawicza w Pałacu Prezydenckim z
Orkiestrą Polskiego Radia, Koncert „Sztandary 44” w ramach
oficjalnych obchodów wybuchu Powstania Warszawskiego. Obecnie
przygotowuje się do koncertów
zamykających Rok Chopinowski w
Nowym Jorku, Katarze, Bahrajnie
i Kuwejcie. W sylwestrową noc – po
raz trzeci z rzędu przywita z największej krajowej sceny współorganizowanej przez Urząd Miasta
Stołecznego Warszawa i Telewizję
Polsat polskich telewidzów. Tym
razem ze względu na okoliczność
Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej o północy wykona wraz z
chórem Hymn Unii Europejskiej.
Piotr Matuszczyk – pianista,
Maciej Tomaszewski - piani-
Bogdan Kierejsza – skrzypek,
aranżer, kompozytor. Pracuje
także z Krystyną Prońko, Katarzyną Groniec, Robertem Janowskim, Krzysztofem Kiliańskim, Jackiem Bończykiem,
Justyną Szafran i Edytą Geppert.
Przez szereg lat związany był z
orkiestrą Zbigniewa Górnego.
Brał udział w spektaklach Teatru Roma: „Miss Sajgon”,
„Grease”, „Taniec wampirów”,
„Piotruś Pan”, „Upiór w operze”,
a także w musicalowych show w
Londynie: "Andrew Lloyd Weber
Musical Gala”, „Musical Classics”, „George Gershwin Musical
Gala”, „The Flower Power Musical Story”. Nagrywa jako muzyk
sesyjny, bierze udział w licznych
koncertach, galach i festiwalach.
sta i akompaniator. Uczestnik
konkursów wokalnych m.in. Konkursu Moniuszkowskiego
w Warszawie i Konkursu im. Ady
Sarii w Nowym Sączu. Na tym
ostatnim, w roku 2001, został
uznany za najlepszego pianistę. Jest
korepetytorem (tzn pomaga śpiewakom w uczeniu się partii) w Teatrze Roma. Współpracuje z Teatrem Kwadrat i Teatrem Buffo.
aranżer, kompozytor. Przez wiele
lat był koncertującym skrzypkiem.
Opracował Kata-log Polskiej Muzyki Skrzypcowej i z tak przygotowanym materiałem, prezentując
utwo-ry polskich artystów, kompozy-torów i skrzypków okresu ostatnich 300 lat, dał serię koncertów w
wielu krajach Europy. Za krzewienie Polskiej kultury, otrzymał w
1998 roku od Ministra Kultury i
Sztuki, stypendium artystycznonaukowe. Jest kompozytorem muzyki do ponad 200 reklam radiowych i telewizyjnych oraz ilustracji
muzycznych do róż-nego rodzaju
Str. 6
Diva For Rent
Emil Wesołowski -
dyrektorem baletu Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, a od
początku 2007 roku do jesieni
r oku 2 0 08 - dyr ekt or em
artystycznym Teatru Wielkiego w
Poznaniu. Ponownie związał się z
baletem warszawskim i do dziś
zajmuje pozycję etatowego choreografa Polskiego Baletu Narodowego
w Teatrze Wielkim. Wykładowca
wydziału aktorskiego warszawskiej Akademii Teatralnej
im. Aleksandra Zelwerowicza.
Odznaczony Krzyżem Oficerskim
Rafał Olbiński -
szym miejscem w 1995 roku w
konkursie "New York City Capital of the World" za plakat promujący Nowy Jork jako Stolicę
Świata, oraz Międzynarodowym
Oskarem za najbardziej niezapomniany plakat na świecie w 1994
roku w konkursie "Prix Savignac"
w Paryżu. Przez krytyków i kolekcjonerów na wszystkich kontynentach uznawany za światowego,
niekwestionowanego “Króla Plakatu Operowego”.
choreograf, pedagog i reżyser. W
sezonie 1979/80 kierował baletem Opery Wrocławskiej, a
następnie Teatru Wielkiego w
Poznaniu. Od połowy 1982 roku
związał się z warszawskim Teatrem Wielkim jako szef baletu i
solista. W 1985 roku ustąpił z
funkcji kierowniczej i poświęcił się
przede wszystkim pracy choreograficznej w balecie, operze i
teatrach dramatycznych. W latach
19 95 -200 6 ponowni e był
malarz, grafik, twórca plakatów.
Swoje dzieła wystawia w najbardziej renomowanych światowych
galeriach i muzeach, m.in. w Bibliotece Kongresu, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Carnegie Foundation w Nowym Jorku. Wielokrotnie nagradzany w wielu międzynarodowych konkursach. Wyróżniony ponad 150 nagrodami, w
tym: pierwszą nagrodą w konkursie Instytutu Praw Człowieka w
Strasburgu w 1976 roku, pierw-
Jerzy
Bończak-
aktor i reżyser teatralny. W
1971 roku ukończył studia na
Państwowej Wyższej Szkole
Teatralnej w Warszawie, w tym
samym roku zadebiutował na
deskach teatru, rok później na
dużym ekranie w filmie „Zapis
zbrodni” w reż. Andrzeja TrzosRastawieckiego.
Zagrał m.in. w takich filmach i
serialach jak:
Jerzy Snakowski wielbiciel, znawca i propagator
opery, baletu i musicalu. Autor
audycji radiowych i telewizyjnych,
spektakli teatralnych, artykułów,
widowisk operowych, widowisk
edukacyjnych „Abalecadło czyli
wszystko, co byście chcieli wiedzieć
o balecie, ale boicie się zapytać”,
„Nie taki straszny dwór” i innych. Pomysłodawca, autor i prowadzący operowe show „Opera?
Si!” w Operze Bałtyckiej oraz
„Wielki Szu”, „Misja specjalna” ,
„Konsul”, „Psy”, „Polska śmierć”,
„Ogniem i mieczem”, „Wszyscy
jesteśmy Chrystusami”, „Rewers”,
„Alternatywy 4”, „Klan”, „Na
dobre i na złe”, „Magda M.”,
„Pensjonat pod Różą”, „Tylko
miłość”, „Tajemnica twierdzy
szyfrów”.
Orderu Odrodzenia Polski,
Srebrnym Krzyżem Zasługi,
Medalem Zasłużonego dla Kultury
Polskiej i Srebrnym Medalem
„Zasłużony Kulturze - Gloria
Artis”. Laureat Nagrody ZAiKSu za całokształt pracy artystycznej,
honorowy obywatel miasta Poznania. Autor najwybitniejszych
polskich spektakli baletowych,
współtwórca operowych sukcesów
Mariusza Trelińskiego.
“Szczęściarz” . Wyreżyserował w
ciągu 10 lat łącznie 30 sztuk.
Do najgłośniejszych należą:
„Prywatna klinika”, „Stosunki
na szczycie”, „Funny Money”,
„Łożko pełne cudzoziemców”,
„Dobry wieczór Kawalerski”,
„Jeszcze jeden do puli”, „Lewe
interesy”, „Miłość i polityka”.
W roli reżysera teatralnego zadebiutował w 2000 roku sztuką
cyklu programów dla TVP „Co z
tą operą?”, przybliżających szerokiej publiczności teatr muzyczny.
Przez ostatnie 12 lat pracował w
Teatrze Muzycznym w Gdyni i
Operze Bałtyckiej w Gdańsku
jako sekretarz literacki, kierownik
promocji i zastępca dyrektora.
Obecnie wykładowca Akademii
Muzycznej w Gdańsku i Uniwersytetu Gdańskiego. Laureat trzech
edycji „Wielkiej Gry” z dziedziny
opery. Swoimi działaniami od lat
stara się udowadniać, że opery nie
należy się bać i że każdy może ją
polubić.
Str. 7
Diva For Rent
Str. 8
Diva For Rent
(…) To było piękne. Zagraj to raz jeszcze, Sam…
[Pianista zaczyna grać piosenkę „As Time Goes By” z
„Casablanki” , Alicja zaczyna śpiewać, w pewnym momencie przerywa]
Nie to, wariacie!
Ale o takim repertuarze też marzę. A marzenia są po to
by je realizować. W teatrze nigdy nie zaśpiewam pewnych partii,
o których marzę – bo są napisane dla innego rodzaju głosu.
Nigdy nie zaśpiewam arii Torreadora, Skołuby o tabace, arii
„La donna e mobile”, nawet arii Toski, Aidy czy Traviaty.
Czasem, gdy proponuję dyrygentom, że mogę wykonać na koncercie jakąś arię spoza repertuaru dla mezzosopranu, odpowiadają,:
„Będziesz miała własne show, to sobie zaśpiewasz”. No to sobie
dziś zaśpiewam!
Szanowni Państwo! Posłuchajcie, jak w operowym świecie Alicji
realizuje się marzenie. Zapraszam was do niego jak najczęściej.
A dziś marzę o tym, by być... tenorem!
[...i śpiewa „Nessun dorma” z „Turandot”]
[Artystka się kłania…
Str. 9
Diva For Rent
“Śpiewany monodram trudny i zaskakujący jak akrobacje na linie”
Jacek Marczyński
Źródło: Rzeczpospolita
Na scenie Polonii Alicja Węgorzewska dwoi się, zdradzając kulisy operowej sztuki. I robi to z naprawdę inteligentnym humorem.
Oto spektakl na nasze czasy, w których należy liczyć się z realiami ekonomicznymi. W monodramie “Diva for rent” świat
wielkiej opery został więc mocno okrojony. Zamiast pluszowej kurtyny ze złoceniami mamy w teatrze Polonia czerwoną
płachtę na sznurku, brak orkiestry musi zrekompensować pianista ze skrzypkiem. Chóru nie ma, a Alicja Węgorzewska
wciela się też w męskie role, choć częściej jej partnerem bywa tancerz Jarosław Derybowski. Za dekoracje musi wystarczyć
kilka mebli, które zaprojektował Rafał Olbiński, odwołując się do stylistyki swych słynnych plakatów operowych.
Spektakl może być jeszcze skromniejszy, firma producencka (jej właścicielką jest sama wykonawczyni), podkreśla, że “Diva
for rent” to przedsięwzięcie do wynajęcia na gale i imprezy. Czas trwania można dowolnie skracać, bo struktura monodramu
przypomina budowlę z segmentów.
A jednak “Diva for rent” nie jest chałturą, lecz inteligentną rozrywką. To zasługa tekstu Jerzego Snakowskiego. Słuchając
opowieści o kulisach świata opery i życiu primadonny, publiczność śmieje się często. Tych, którzy nie bywają w operze, bawią
dowcipy o podstarzałych śpiewaczkach i grubych tenorach, dla melomanów autor porozrzucał w tekście błyskotliwe żarty z
operowych konwencji.
Alicja Węgorzewska gra artystkę plotkującą o koleżankach i kolegach, nie szczędząc złośliwości, ale pozwala sobie też na
chwile prywatnej szczerości. Momentami można więc odnieść wrażenie, iż mówi do nas własnymi słowami. I oczywiście śpiewa – w ciągu godziny musi być Amneris, Azuceną, Dalilą, Toską, Cherubinem, a nawet Alfredem z “Traviaty”, na koniec
zaś w ekspresowym tempie odegrać cztery akty “Carmen”.
Każde z tych wcieleń powinno być lekko przerysowane – tego żąda reżyser Jerzy Bończak i wymaga konwencja spektaklu.
Węgorzewska balansuje zatem na granicy żartu i profesjonalnego, operowego śpiewania, ale nie oczekujmy od niej wokalnej
finezji i superprecyzji. Jest jak linoskoczek grający na skrzypcach, który ubiega się o angaż, a oglądający jego podniebne akrobacje mówi z przekąsem: “Yehudi Menuhin to on nie jest”.
Nie wybrzydzajmy jak ów dyrektor, lecz bawmy się na “Diva for rent”, bo po to została powołana do życia. Zwłaszcza że
tak rzadko mamy dziś okazję obcować z inteligentną rozrywką.
Str. 10
Diva For Rent
„Śpiewaczka spada z piedestału”Agnieszka Serlikowska Źródło: Nowa Siła Krytyczna
“Czy wyłączyli Państwo telefony komórkowe?” – pyta ubrana w widowiskową czerwoną suknię Alicja Węgorzewska. “To
proszę je włączyć. Za chwilę będziecie mieli Państwo unikalną okazję do nagrania nowej melodyjki do swojej galerii dźwięków”.
Tak nietypowo rozpoczyna się spektakl “Diva for Rent”, określany jako monodram operowy. Nazwa, trzeba przyznać, dość
onieśmielająca. Po pierwsze sugeruje obecność wyłącznie jednej aktorki na scenie. W dodatku wzbudza obawę, że wieczór
okaże się wielką niekończącą się arią, co na szczęście nie następuje. “Diva for Rent” nie onieśmiela. Wręcz przeciwnie, za
poważną nazwą kryje się raczej żartobliwy one woman show o operze (przekornie przetłumaczony w spektaklu jako “Jedna
kobieto pokaż”). Artystka w towarzystwie skrzypka, akompaniatora i tancerza prowadzi zabawny dialog z publicznością,
omawiając najpowszechniejsze “grzechy” opery i stereotypowe zarzuty widzów wobec tego gatunku, a za przykład służą jej
samodzielnie wykonywane fragmenty arii.
Tekst “Divy for Rent” został napisany przez Jerzego Snakowskiego (znanego pasjonata teatru muzycznego, byłego wicedyrektora Opery Bałtyckiej) specjalnie dla Alicji Węgorzewskiej. I to się czuje. Monolog płynie swobodnie, z serca. Śpiewaczka
bez patosu i wzniosłych haseł, za to z dystansem, ironią i humorem konsekwentnie wyśmiewa kolejne wady oper: słabe aktorstwo, niezrozumiałe teksty, kobiety grające mężczyzn. Tytułowa diva nie szczędzi uszczypliwości wobec gatunku, kupując
tymi małymi złośliwościami widza. Gdy wspomina pierwszą swoją wizytę w operze, przyrównuje to wydarzenie do terapii
grupowej śpiewaków i dyrygenta. Jak łatwo i szybko przypominamy sobie wówczas swoje pierwsze operowe doświadczenia.
Chciałoby się napisać, że w monodramie interesującą kreację stworzyła Alicja Węgorzewska. Ale, jak to było? “Dwa miesiące na zapyziałej scenie od rana do nocy, a oni napiszą, że “stworzyła interesującą kreację” – pobrzmiewa w uszach ironia
scenicznej divy. Zresztą nie odegranie roli wydaje się w spektaklu najważniejsze. Bardziej istotne jest skracanie dystansu oraz
zacieśnianie relacji między operową śpiewaczką – często uważaną za wyniosłą i nieprzystępną – a publicznością. Trudno
znaleźć granice między sceniczną kreacją a osobą Alicji Węgorzewskiej. Bohaterka i aktorka w oczach widza tworzą właściwie jedną postać. Śpiewaczka najprawdziwsza jest w chwilach nostalgii. Gdy opowiada o tym, jak każdego dnia sprawdza,
czy nie straciła głosu – aż trudno uwierzyć, że mówi tekstem, a nie własnymi słowami. W tym momencie cienka linia między
bohaterką a aktorką zaciera się całkowicie, a wizerunek operowej śpiewaczki zostaje skutecznie odbrązowiony.
Monolog divy urozmaicony jest fragmentami arii m.in. z “Aidy”, “Trubadura”, “Samsona i Dalii” i “Traviaty”. Utwory
te ilustrują przytaczane przykłady, stąd ich lekkie przerysowanie oraz komediowa otoczka scenografii i choreografii. Jednak
mimo takiej nadinterpretacji i pokazowej banalności tekstów, wykonania Węgorzewskiej to uczta dla ucha. Z każdym utworem coraz wyraźniej ujawnia się prawdziwy cel monodramu – by pod pozorem kpiny z opery, zachęcić do niej. Bo ostatnia
część spektaklu, czyli błyskawiczny skrót przez cztery akty “Carmen” (pokazujący dlaczego jest to wymarzona rola każdej
mezzosopranistki), wzmaga apetyt. Udowadnia, że: “opera, pomimo swych pozornych idiotyzmów, pomimo tego, że gruba
udaje w niej chudą, a brzydki pięknego i nikt im nie wierzy, jest po prostu magiczna”.
Wybierając się na “Divę for Rent” w mojej głowie paliła się czerwona lampka ostrzegawcza. Bo choć Alicja Węgorzewska
uważana jest za jedną z najlepszych śpiewaczek operowych w Polsce, jej udział w monodramie zbiegł się z jurorowaniem w
jednym z telewizyjnych show, a w opisie spektaklu zawarta jest informacja, że może uświetniać prywatne imprezy. Wychodząc z teatru jakoś przestało mieć to dla mnie znaczenie. “Diva for Rent” to sympatyczna rozrywka, która ma szanse przyciągnąć większą widownię do opery. I choć z pewnością mnie na to nie stać, chętnie zobaczyłabym ją na urodzinowej imprezie.
Str. 11
Diva For Rent
Jedno Kobieto Pokaż, czyli One Women Show w wykonaniu Alicji Węgorzewskiej
Małgorzata Warwas
Źródło: www.muzyka.pl
Opera? To brzmi… poważnie. Jednak Alicja Węgorzewska w swoim monodramie traktuje ją z lekkim przymrużeniem
oka. W zabawny sposób udowadnia, że tego typu muzyka wcale nie musi być nudna.
„Diva for Rent” to zbiór kilkunastu monologów, będących swego rodzaju przewodnikiem po świecie opery. W trakcie ponad
godzinnego przedstawienia Alicja Węgorzewska nie tylko w żartobliwy sposób tłumaczy reguły rządzące operą, ale przede
wszystkim wykonuje najbardziej znane fragmenty arii. Wykonania pozbawione są patosu, towarzyszy im niezwykła scenografia (Rafał Olbiński), odważne kostiumy (Natalie Olbiński) a przede wszystkim zabawna choreografia(Emil Wesołowski) i gra bohaterów. Chociaż to One Woman Show, na scenie artystce towarzyszą muzycy oraz tancerz.
I tak wystarczy tylko posłuchać fragmentu„Strasznego Dworu” (Któraż to która,/Tej ziemi córa,/Nie drży z powicia/
Życiem jej życia?) by zrozumieć, dlaczego nie ma sensu tłumaczyć libretta na rodzimy język. Śpiewaczka dodatkowo przeprowadza szybki kurs języka włoskiego, przedstawiając słowa, kluczowe w zrozumieniu tekstu. Kąśliwie i z dystansem
wypowiada się o grze aktorskiej kolegów po fachu. Serwuje publiczności także „Carmen” w pigułce (trzeba przyznać, że w
sposób zachęcający do obejrzenia całości). I tak by można wymieniać…
Dzięki przedstawieniu „Diva for Rent” usłyszeć można najbardziej rozpoznawalne fragmenty takich oper
jak „Trubadur”, „Carmen” czy „Aida”. Mezzosopranistka w swoim show odpiera główne zarzuty osób, postrzegających
operę w stereotypowy sposób. Niebanalna formuła monodramu autorstwa Jerzego Snakowskiego, w reżyserii Jerzego Bończaka, sprawia, że ma on szansę przypaść do gustu zarówno zasłuchanym w operze jak i tym, którzy są do niej nastawieni
nieco sceptycznie.
Str. 12
Diva For Rent
„ Diva for Rent"
w wersji na tournée w
Zatoce Perskiej
12.11.2011r. Alicja Węgorzewska jako światowej sławy śpiewaczka operowa oraz osobowość wszechstronnie
utalentowana rozpoczęła swoje tourne artystyczne po
krajach Zatoki Perskiej. To wydarzenie niezwykłe, sukces ogromny i zaszczyt dla Polski.
Ma tam swoją wierną publiczność, dla której regularnie
wraca z nowymi projektami. Pierwszy raz pojechała
do Kuwejtu w 2006r. gdzie uwiodła publiczność niezwykłym recitalem zaśpiewanym z okazji zakończenia obchodów Konkursu Chopinowskiego. Sama również zachwyciła się tamtejszą kulturą, pokochała ten wspaniały
opływający przepychem świat.
Specjalnie na potrzeby występów w krajach Zatoki Perskiej jak i w Emiratach Arabskich, już sam tytuł monodramu „Diva For Rent” został zmieniony na
„Diva’s secrets”. Są to kraje muzułmańskie, w których
nawet sama sugestia, ze kobieta jest do wynajęcia jest
niedopuszczalna.
Cały monodram został przerobiony i dostosowany do
panujących w tych krajach obyczajów. Wszystkie sceny,
które mogłyby się dwuznacznie kojarzyć zostały sprytnie
złagodzone. Z tego powodu artystka musiała zrezygnować z obecności towarzyszącego Jej w oryginalnej wersji
monodramu tancerza, co sprawi, iż zabraknie jakże
wymownych i emanujących ogniem scen damskomęskich….
Alicja Węgorzewska to czynny wulkan energetycznoemocjonalno-zmysłowy więc jestem przekonana, że
ogień sceniczny jest nieunikniony…
Na scenie towarzyszył jej inny równie przystojny mężczyzna. Fantastyczny Bogdan Kierejsza, który swoją wybitną wirtuozerią zniwelował brak partnera scenicznego
i niebiańskimi skrzypcami zaczarował kuwejcką publiczność.
Sztuka została wystawiona w języku angielskim.
Alicja Węgorzewska to artystka światowego formatu,
genialna osobowość z nadprzyrodzoną zmysłowością i
błyskotliwością. Tylko Ona może sobie pozwolić na
taką nietuzinkową i odważną ekstrawagancję .
Wszyscy, którzy widzieli monodram Diva For Rent
w oryginale wiedzą, że to monodram niezwykle trudny
technicznie do wykonania, poza tym tak bardzo emanujący zjawiskową zmysłowością i urodą samej Artystki, że momentami przydałyby się widzom pasy
bezpieczeństwa…
Trzeba mieć wiele odwagi i szaleństwa w sercu aby
wystawić Divę w krajach muzułmańskich, w których
kobiety noszą galabiję i ukrywają swoją kobiecość.
Str. 13
Alicja Węgorzewska w Qatar Opera House
Alicja Węgorzewska jest jedyną Polką, której udało się
wystąpić w Qatar Opera House. Miałam zaszczyt rozmawiać z Gwiazdą zaraz po zakończeniu spektaklu.
Katar był kolejnym państwem , w którym Alicja Węgorzewska zdradziła swoje sekrety…
Alicja o Katarze:
„…To bardzo nowoczesne miasto, tętniące życiem , patrzące w przyszłość. Ludzie są tu bardzo mili, uśmiechnięci , życzliwi. Nie odczuwa się tu żadnej natarczywości… istny raj.
Właśnie tu Al Fayed kupił księżnej Dianie przepiękną rezydencję z zapierającym dech widokiem na zatokę,
jednak nie zdążyli w niej zamieszkać….
Nic dziwnego ,że właśnie w Doha i na jego przedmieściach mieszka około 80% mieszkańców Kataru…”
Ambasada RP w Doha przy współudziale Delegatury
UE w Rijadzie zorganizowała Wielki Koncert Galowy
i wystawę artystyczno-promocyjną „European Tour In
Pictures”. Jest to największe wydarzenie artystyczne w
regionie organizowane w ramach polskiego przewodnictwa
w Radzie Unii Europejskiej.
W Katarze jest wiele wyjątkowych wydarzeń. Jednak ta
prezentacja kultur świata jest czymś wyjątkowym. O tej
wyjątkowości świadczy fakt, że Gala odbyła się w przepięknej Qatar Opera House.
Artystce towarzyszyli skrzypek Bogdan Kierejsza oraz
na fortepianie Tamara Granat .
Opera wypełniona po brzegi… światła skierowane na
scenę… cisza…
Na scenie pojawia się DIVA w czerwonej sukni.
Kobieta zniewalająca swoim spojrzeniem , majestatyczna
i zarazem delikatna.
Publiczność zamiera , czeka co się wydarzy dalej.
A dalej to mistrzowski popis umiejętności aktorskich,
wokalnych, scenicznych…
Mówiąc krótko to „One woman show” w wykonaniu Alicji Węgorzewskiej.
Diva For Rent
Str. 14
W listopadzie 2011 roku na zaproszenie Ambasady
RP w Katarze, Kuwejcie oraz Abu Zabi, anglojęzyczna
wersja spektaklu została zaprezentowana w Krajach
Zatoki Perskiej na uroczystościach uświetniających polską prezydencję w UE oraz 93 rocznicę odzyskania
przez Polskę niepodległości Na koncert przybyli Ambasadorzy krajów Unii Europejskiej, przedstawiciele lokalnego biznesu, mediów, organizacji kulturalnych oraz
Polonia.
„Diva for rent” została przetłumaczona na język angielski / „ Divas secrets”/ oraz wystawiona w ramach obchodów Polskiej Prezydencji w krajach Zatoki Perskiej
w obecności międzynarodowego korpusu dyplomatycznego
i wielu znamienitych gości .
Przedstawienia odbywały się w najbardziej renomowanych salach koncertowych/ Al Hashemi w Kuwejcie,
Qatar Opera House w Qatarze pod patronatem tamtejszego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz
w Abu Dhabi Theater. Monodram zebrał znakomite
recenzje zarówno w prasie anglo- jak i arabskojęzycznej.
15 listopada Alicja Węgorzewska po raz ostatni zaprezentowała swój monodram „Sicret's Divas” .
Tym razem odwiedziła Abu Dhabi.
W Abu Dhabi odbywają się główne imprezy kulturalne
kraju.
Ambasada RP wraz z Emirates Heritage Club z okazji polskiego przewodnictwa Polski w UE była organiz at o re m w s p an i ał e go G alo w e go K o nc e rtuw przepięknym Abu Dhabi Theatre.
Alicja Węgorzewska z wielką klasą zakończyła swoje
występy.
Abu Dhabi Theatre przyjął „Diva”s Secrets” owacjami
na stojąco.
Wszyscy byli zachwyceni. Publiczność w Abu Dhabi
wykazywała się ogromną komunikatywnością. Spektakl
po raz kolejny był wielkim sukcesem.
Diva For Rent
Str. 15
Diva For Rent
Alicja Węgorzewska jako Diva for Rent:
2011-06-08 TEATR POLONIA
2011-06-09 TEATR POLONIA
2011-06-10 TEATR POLONIA
2011-06-11 TEATR POLONIA
2011-06-12 TEATR POLONIA
2011-06-13 TEATR POLONIA
2011-09-23 SZCZECIN, TEATR POLSKI
2011-09-25 SZCZECIN, FILHARMONIA IM. MIECZYSŁAWA KARŁOWICZA
2011-09-28 WARSZAWA, TEATR POLONIA
2011-09-29 WARSZAWA, TEATR POLONIA
2011-09-30 WARSZAWA, TEATR POLONIA
2011-10-01 WARSZAWA, TEATR POLONIA
2011-10-16 OSTRÓDA, ZAMEK
2011-11-12 KUWEJT
2011-11-14 QUATAR, OPERA HOUSE
2011-11-15 ABU DHABI, ABU DHABI THEATER
2011-12-17 OLSZTYN, FILHARMONIA WARMIŃSKO-MAZURSKA
2012-02-07 GDYNIA, TEATR MIEJSKI
2012-05-08 WARSZAWA, TEATR POLONIA
2012-05-09 WARSZAWA, TEATR POLONIA
2012-05-15 GDAŃSK, PAŃSTWOWY TEATR WYBRZEŻE
2012-06-20 WARSZAWA, ARKADY KUBICKIEGO – ZCZYT POLSKO-AMERYKAŃSKI
2012-08-14 KRYNICA ZDRÓJ, CENTRUM KULTURY, W RAMACH FESTIWALU KIEPURY
2012-09-04 KRYNICA GÓRSKA, 12 FORUM EKONOMICZNE
2013-07-01 BUSKO ZDRÓJ, MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL im. KRYSTYNY JAMROZ
Str. 16
Producent / kontakt
Fundacja STARTSMART
02-797 Warszawa,
ul. Reprezentacyjna 12
REGON: 141536330
NIP: 9512266941
telefon: 501 01 10 07
mail: [email protected]
Diva For Rent
Diva dla każdego
Tytuł naszej sztuki w dosłownym tłumaczeniu z włoskiego i angielskiego brzmi „Boska do wynajęcia. Prosimy traktować go dosłownie. Chcemy zachęcać do
opery, bawić, dawać przyjemność i rozrywkę wszędzie
i każdemu. Ten projekt jest idealną propozycją na
wszelkiego rodzaju eventy, które wymagają szlachetnego akcentu w postaci wydarzenia artystycznego.
Przedstawienie jest tak pomyślane, by można je było
grać nie tylko na teatralnej scenie. Jeśli chcieliby Państwo wynająć nasze przedstawienie włącznie z divą,
pokazać je w swojej firmie, na festiwalu, uroczystej
gali i innych wyjątkowych imprezach,
http://www.alicjawegorzewska.com/tworczosc/diva-for-rent/
Str. 17
Diva For Rent
Warunki techniczne przedstawienia Diva for Rent
1. Scena minimum

Szerokość 8m, głębokość wraz z proscenium 10m

Czarne okotarowanie

Możliwość zamontowania kurtynki – ( możliwość wkręcania w scenę )
2. Garderoby

Dla Aktorki

Dla dwóch muzyków
3. Dźwięk – moc nagłośnienia adekwatna do wielkości sali

EQ na sumie

4 tory odsłuchowe - 5 monitorów w tym 3 z możliwością montażu na statywie

EQ na wyjściach monitorowych

Zestaw bezprzewodowy wokalny Contryman z miękkim przewodem – montowany we włosach aktorki

Mikrofon do skrzypiec

2 linie + Di-box od instrumentu klawiszowego.
4. Światło

W obrębie sceny

Portal, mosty nad sceną, most kontrowy – ( reflektory PC min po 8 szt., na moście kontrowym i na moście nad środkiem sceny
dodatkowo po 6 PAR64 z CP62 lub CP61 )

Zdalne głowy typu Wash - 5 szt.

Oświetlenie frontowe – możliwość zrealizowania 2 planów przednich z reflektorów typu PC

Reflektory profilowe 3 szt.

Reflektor prowadzący – 1 szt.
5. Video

Projektor min 4500 AnsiLumen montowany na portalu ( ekran jest elementem scenografii )

Mikser Video ( możliwość podłączenia komputera i DVD ) - zlokalizowany przy oświetleniowcu

Odtwarzacz DVD
6. Obsługa

Akustyk znający lokalne urządzenia nagłaśniające – 1 osoba

Oświetleniowiec znający lokalny stół do świateł – min 1 osoba, pomoc podczas ustawiania świateł ( OBSŁUGA REFLEKTORA PROWADZĄCEGO PODCZAS SPEKTAKLU )

Garderobiana – 1 osoba

Podobne dokumenty