Zakres koniecznych zmian: Prawo do nauki, zaliczane jest do grupy
Transkrypt
Zakres koniecznych zmian: Prawo do nauki, zaliczane jest do grupy
Zakres koniecznych zmian: Prawo do nauki, zaliczane jest do grupy praw socjalnych i ekonomicznych. Zagwarantowane jest wprost m.in. w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Deklaracji Podstawowych Praw i Wolności oraz w Międzynarodowym Pakcie Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych. W Polsce prawo do nauki gwarantuje art. 70 Konstytucji RP. Z przepisu tego wynika przede wszystkim, że władza publiczna ma zapewnid obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia. Zasada ta obowiązuje przy tym w jednakowym kształcie na wszystkich szczeblach kształcenia od podstawowego do wyższego. W samej Konstytucji przewidziano kilka mechanizmów, które mają te wymagania realizowad. Wymienid tu należy system indywidualnej pomocy finansowej i organizacyjnej dla uczniów i studentów, czy bezpłatną naukę w uczelniach publicznych. Kolejnym elementem realizacji prawa do nauki jest możliwośd wyboru przez dzieci i młodzież (do osiągnięcia pełnoletniości - przez ich rodziców) nauki w szkołach niepublicznych. Kształcenie prowadzone przez szkoły niepubliczne nie jest więc prowadzeniem działalności gospodarczej, ale specyficznym sposobem realizowania zadania publicznego polegającego na umożliwieniu korzystania z prawa do nauki. Konsekwencją wyboru modelu realizacji prawa do nauki jest nałożenie na władze publiczne obowiązku udziału w finansowaniu szkół niepublicznych. Podkreślid trzeba, że obowiązek ten w Polsce jest od kilku lat realizowany na niższych poziomach kształcenia (do poziomu policealnego włącznie). Skoro więc przyjęto w Konstytucji model, zgodnie z którym prawo do nauki ma byd realizowane zarówno w sektorze publicznym jak i niepublicznym, to tym samym władze publiczne mają obowiązek stanowienia takich przepisów, które w równym stopniu zapewnią rozwój obu sektorów. W konsekwencji w każdym obszarze, gdzie tylko jest to możliwe uczelnie publiczne i niepubliczne powinny byd traktowane w sposób jednakowy. Oznacza to, że powinien byd stworzony system zapewniający konkurencyjnośd w szkolnictwie wyższym. Konkurencyjnośd ta powinna przy tym zaistnied nie tylko pomiędzy uczelniami w ramach jednego sektora, ale również pomiędzy uczelniami publicznymi i niepublicznymi. Wprowadzenie jak najszerszej konkurencyjności może pozwolid na pełniejszą realizację dwóch celów. Z jednej strony podniesienie jakości kształcenia, a z drugiej lepszego wykorzystania środków publicznych. Zdrowa konkurencja między wszystkimi uczelniami wymaga jednak usunięcia wszystkich rozwiązao ustawowych, które preferują jedne uczelnie kosztem innych. W przeciwnym razie, o wyborze uczelni przez studenta nadal nie będą decydowad czynniki merytoryczne tylko inne, np. finansowe. Taki stan rzeczy sprzyja zaś szerzeniu się różnych patologii. Dopiero na podstawie tych ustaleo mających swoje oparcie w Konstytucji RP można oceniad zarówno obowiązujące przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym jak i przedstawiony przez Radę Ministrów projekt nowelizacji. Oceniając przedstawiona nowelizację z punktu widzenia powyższych założeo zwrócid należy uwagę na następujące kwestie: 1. Art. 100 ust. 2 (art. 1 pkt 77 nowelizacji) Brzmienie obecne: „Art. 100 2. Uczelnia publiczna prowadzi samodzielną gospodarkę finansową na podstawie planu rzeczowo-finansowego, zgodnie z przepisami o finansach publicznych i o rachunkowości”. Brzmienie wg nowelizacji: „Art. 100.2 Uczelnia prowadzi samodzielną gospodarkę finansową na podstawie planu rzeczowo-finansowego, zatwierdzonego w uczelni publicznej przez senat, a w uczelni niepublicznej przez organ kolegialny wskazany w statucie uczelni, zgodnie z przepisami o finansach publicznych”. Propozycja: nadad art. 1 pkt 76 nowelizacji brzmienie: „2. Uczelnia publiczna prowadzi samodzielną gospodarkę finansową na podstawie planu rzeczowo-finansowego zatwierdzanego przez senat, zgodnie z przepisami o finansach publicznych oraz o rachunkowości. 2a. Uczelnia niepubliczna prowadzi samodzielną gospodarkę finansową na podstawie planu rzeczowo-finansowego zatwierdzanego przez organ kolegialny wskazany w statucie uczelni, zgodnie z przepisami o rachunkowości, a w zakresie gospodarowania środkami pochodzącymi z budżetu paostwa również zgodnie z przepisami o finansach publicznych. 3. Plan rzeczowo-finansowy w terminie czternastu dni od jego uchwalenia: 1) uczelnia publiczna przekazuje ministrowi, który sprawuje nad nią nadzór oraz ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych; 2) uczelnia niepubliczna przekazuje ministrowi właściwemu do spraw szkolnictwa wyższego.” Uzasadnienie: Proponowany przepisy wprowadza kuriozalne rozwiązanie, sprzeczne z podstawowymi założeniami polskiego systemu prawa oraz zasadami gospodarowania środkami publicznymi. Z przytoczonych propozycji wynika ni mniej ni więcej, tylko to, że uczelnie niepubliczne będą musiały prowadzid w całości gospodarkę finansową zgodnie z przepisami ustawy o finansach publicznych. Jest to jedyny przypadek w prawie polskim, gdzie nie tylko podmioty prywatne będą zmuszone stosowad ustawę o finansach publicznych do gospodarowania środkami niepublicznymi. Propozycja ta może byd podyktowana albo elementarną nieznajomością podstawowych zasad gospodarowania środkami publicznymi i prywatnymi w demokratycznym paostwie, albo też próbą maksymalnego skomplikowania funkcjonowania uczelni niepublicznych bez jakiegokolwiek zważania na istniejący porządek prawny. 2. Art. 99a ustawy (art. 1 pkt 75 nowelizacji) Brzmienie obecne: w obecnie obowiązującej ustawie brak jest tego przepisu. Brzmienie wg nowelizacji: „Art. 99a. Uczelnia nie pobiera opłat za rejestrację na kolejny semestr lub rok studiów, egzaminy, w tym egzamin poprawkowy, egzamin komisyjny, egzamin dyplomowy, wydanie dziennika praktyk zawodowych, złożenie i ocenę pracy dyplomowej oraz wydanie suplementu do dyplomu.” Propozycja: skreślid w nowelizacji art. 1 pkt 75. Uzasadnienie: nowela wprowadza szkodliwe rozwiązanie narzucające uczelniom obowiązek nieodpłatnego świadczenia niektórych usług związanych z kształceniem. Rozwiązanie takie jest niezgodne z Konstytucją RP z wielu powodów. Po pierwsze narusza autonomię szkół wyższych (art. 70 ust. 5 Konstytucji RP) godząc w istotę tego prawa. Po wtóre, szczególnie w przypadku uczelni niepublicznych, przewiduje nieodpłatną realizację części zadania o charakterze publicznym nie przyznając im na ten cel żadnych środków z budżetu (naruszenie art. 2 oraz art. 65 ust. 1 Konstytucji). Jest to tym bardziej istotne w przypadku braku jakiegokolwiek dofinansowania kształcenia w tego typu uczelniach. Po trzecie prowadzi do sytuacji, w której wszyscy studenci będą współfinansowali wykonywanie usług, z których korzystają tylko niektórzy, np. egzaminów poprawkowych czy komisyjnych, a to narusza wyrażoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasadę równości wobec prawa uprzywilejowując bezzasadnie jednych studentów kosztem innych. 3. Art. 167 ust. 1 ustawy (art. 1 pkt 113 lit. a nowelizacji) Brzmienie obecne: „Art. 167. 1. Absolwenci studiów otrzymują dyplomy państwowe ukończenia studiów wyższych, potwierdzające uzyskanie odpowiedniego tytułu zawodowego. Absolwenci studiów doktoranckich, studiów podyplomowych i kursów dokształcających otrzymują świadectwa ukończenia tych studiów lub kursów.” Brzmienie wg nowelizacji: „Art. 167. 1. Absolwenci studiów otrzymują uczelniane dyplomy ukończenia studiów, potwierdzające uzyskanie odpowiedniego tytułu zawodowego i suplementy do dyplomów. Absolwenci studiów podyplomowych i kursów dokształcających otrzymują świadectwa ukończenia tych studiów lub kursów.” Propozycja: skreślid art. 1 pkt 113 lit. a) nowelizacji. Uzasadnienie: Nowelizacja przewiduje zastąpienie paostwowych dyplomów ukooczenia studiów dyplomami uczelnianymi. Rozwiązanie takie budzi poważne zastrzeżenie co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze pamiętad należy, że paostwo w istocie licencjonuje kształcenie na poziomie studiów wyższych. Przejawia się to nie tylko w procesie tworzenia uczelni bo władza publiczna decyduje wprost zarówno o utworzeniu uczelni publicznych poprzez wydanie odpowiedniego aktu prawnego (ustawa lub rozporządzenie), jak i niepublicznych – poprzez uzależnienie utworzenia tej uczelni od pozwolenia właściwego ministra. Sam proces kształcenia również jest ściśle nadzorowany począwszy od obowiązku uzyskania pozwolenia na kształcenie przez większośd uczelni (rozszerzony w nowelizacji, ze względu na objęcie tym obowiązkiem nawet wydziałów największych uczelni publicznych, o ile nie mają uprawnieo do nadawania stopnia doktora habilitowanego), a na ocenie jakości kształcenia koocząc. Oznacza to, że minister właściwy ds. nauki i szkolnictwa wyższego posiada bardzo mocne kompetencje kontrolne i nadzorcze. W tej sytuacji zlikwidowanie dyplomów paostwowych oznacza, że mimo wskazanych uprawnieo, władza publiczna nie chce wziąd żadnej odpowiedzialności za jakośd kształcenia przerzucając ją w całości na uczelnie. Jest to oczywisty brak konsekwencji. Po drugie absolwenci polskich uczelni coraz częściej kontynuują kształcenie lub podejmują zatrudnienie za granicą. Niestety pozycja naszych uczelni jest na rynku międzynarodowym dośd słaba, a zdecydowana większośd z nich po prostu nie jest w ogóle znana. Umieszczenie godła paostwa na dyplomie i nadanie mu tym samym rangi dyplomu paostwowej, w miarę jednolitego dla wszystkich uczelni, zdecydowanie uwiarygodnia polskie uczelnie na rynku międzynarodowym. Również więc ze względów praktycznych rezygnacja z dyplomu paostwowego jest szkodliwa. 4. Art. 48a ust. 1 ustawy (art. 1 pkt 36 nowelizacji) Brzmienie obecne: w obecnie obowiązującej ustawie brak jest tego przepisu. Brzmienie wg nowelizacji: „Art. 48a. 1. Komisja jest instytucją działającą niezależnie na rzecz doskonalenia jakości kształcenia.” Propozycja: nadad art. 1 pkt 36 nowelizacji brzmienie: „Art. 48a. 1. Komisja jest organem administracji publicznej działającym na rzecz doskonalenia jakości kształcenia.” Uzasadnienie: Polska Komisja Akredytacyjna podejmuje czynności (np. wydaje opinie), które są wiążące dla ministra właściwego ds. szkolnictwa wyższego, np. negatywna opinia skutkuje obowiązkiem podjęcia określonych działao przez ministra (np. art. 11 ust. 6 ustawy). Niestety uczelniom nie przyznano żadnego prawa do zaskarżenia takich czynności. Nawet jednak w sytuacji, gdy takiego bezpośredniego skutku nie ma, to obecne rozwiązania naruszają konstytucyjną zasadę prawa do sprawiedliwego rozpatrzenie sprawy (wywodzonej z prawa do sądu – art. 46 Konstytucji RP). Tym bardziej, że poza jakąkolwiek kontrolą PKA ustala procedury, według których działa, jak i kryteria będące podstawą oceny jakości kształcenia. Kryteria te w wielu przypadkach nie mają żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach, a nierzadko są z nimi sprzeczne. Skrajny przypadek stanowi tutaj propozycja wprowadzenia art. 11c ust. 2 zd. 3, zgodnie z którym: „w przypadku potwierdzenia przez Polską Komisję Akredytacyjną, że uczelnia nadal nie spełnia warunków do przywrócenia zawieszonego uprawnienia, uprawnienie wygasa z mocy prawa z dniem podjęcia uchwały przez Komisję”. Skoro skutek następuje z mocy prawa, to znaczy, że od dnia wygaśnięcia uprawnieo uczelnia traci możliwośd kształcenia. W konsekwencji nie tylko nie może takiej uchwały PKA zaskarżyd do sądu administracyjnego, ale nawet nie będzie wiedziała (w sprzyjających okolicznościach przez kilka dni, w niesprzyjających - dłużej), że kształci nielegalnie. Propozycja ta łamie podstawowe gwarancje praworządności w demokratycznym paostwie prawa. Przyznanie PKA statusu organu administracyjnego skutkowałoby tym, że wszystkie opinie PKA w sprawach indywidualnych miałyby, zgodnie z art. 106 Kodeksu postępowania administracyjnego, formę postanowienia, które mogłoby byd zaskarżane, ze skargą do sądu administracyjnego włącznie. Również ten postulat jest zgłaszany przez KRASP. 5. Art. 129 ustawy (art. 1 pkt 95 nowelizacji): Brzmienie obecne: „Art. 129. 1. Nauczyciel akademicki zatrudniony w uczelni publicznej może podjąd lub kontynuowad zatrudnienie w ramach stosunku pracy tylko u jednego dodatkowego pracodawcy prowadzącego działalnośd dydaktyczną lub naukowo-badawczą. Podjęcie lub kontynuowanie przez nauczyciela akademickiego dodatkowego zatrudnienia wymaga zgody rektora. Podjęcie lub kontynuowanie dodatkowego zatrudnienia bez zgody rektora stanowi podstawę rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem w uczelni publicznej stanowiącej podstawowe miejsce pracy..” Brzmienie wg nowelizacji: „Art. 129. 1. Podjęcie lub kontynuowanie przez nauczyciela akademickiego zatrudnionego w uczelni publicznej dodatkowego zatrudnienia w ramach stosunku pracy u innego pracodawcy, prowadzącego działalności dydaktyczną lub naukowobadawczą wymaga zgody rektora. Podjęcie lub kontynuowanie dodatkowego zatrudnienia bez zgody rektora stanowi podstawę rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem w uczelni publicznej stanowiącej podstawowe miejsce pracy” Propozycja: skreślid w nowelizacji w art. 1 pkt 95 całą propozycję zmiany art. 129 ustawy przy zachowaniu zmian do art. 128. Uzasadnienie: rozwiązanie to jest sprzeczne z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP gwarantującym swobodę zatrudnienia oraz art. 73 gwarantującym wolnośd badao naukowych i wolnośd nauczania. Przewiduje przy tym środki nieadekwatne do założonych celów, co narusza wynikający z zasady demokratycznego paostwa (art. 2 Konstytucji RP) i warunek proporcjonalności (dostosowania rozwiązao do zamierzonych celów). Wskazanemu rozwiązaniu można również zarzucid, że wprowadza bardzo ogólne kryteria, w oparciu o które rektor miałby udzielad zgody na dodatkowe zatrudnienie (warunek „zmniejszenia zdolności prawidłowego funkcjonowania uczelni” czy związanie dodatkowego zatrudnienia z „wykorzystaniem urządzeo technicznych i zasobów uczelni” są tak szerokie, że można uzasadnid nimi każdą odmowę), a tym samym pozostawia tą kwestię do jego swobodnego uznania (a w zasadzie jego dowolności). Obowiązujące przepisy pozwalają na dyscyplinowanie nauczycieli akademickich, a to zdaje się byd, zdaniem twórców, podstawowym mankamentem istniejącego stanu rzeczy. Określają bowiem z jednej strony zakres obowiązków nauczycieli akademickich, a z drugiej przewidują narzędzia oceny ich realizacji (np. okresowa ocena). Prawidłowe korzystanie z tych narzędzi pozwala władzom uczelni na wyegzekwowanie nałożonych obowiązków. Zaproponowana zmiana, pozwalająca na prowadzenie, bez żadnych ograniczeo działalności gospodarczej, niweczy zupełnie cel proponowanego ograniczenia. Zresztą ograniczenie to o tyle nie ma sensu, że sama ustawa wprowadza pięd, dośd szerokich, wyjątków, które pozwalają na dodatkowe zatrudnienie bez zgody rektora. Nie wiadomo więc dlaczego nauczyciel akademicki będzie mógł prowadzid w nieograniczonym zakresie działalnośd gospodarczą, pracowad w jednostkach wymienionych w ustawie, a nie będzie mógł byd zatrudniony w innej uczelni lub jednostce badawczo-rozwojowej. Pojawia się jeszcze jedno pytanie: dlaczego ograniczenie to dotyczy bezpośrednio tylko i wyłącznie nauczycieli akademickich zatrudnionych w podstawowym miejscu pracy w uczelni publicznej? Możliwa więc będzie sytuacja, zatrudnienia nauczyciela akademickiego w podstawowym miejscu pracy w uczelni niepublicznej oraz w dodatkowym miejscu pracy w uczelni publicznej. Należy również zwrócid uwagę na to, że w uczelniach publicznych wynagrodzenie nauczycieli akademickich zatrudnionych na tzw. drugim etacie finansowane jest ze środków budżetowych. Jeśli więc rząd tak negatywnie ocenia pozostawanie nauczycieli akademickich w dodatkowym zatrudnieniu, to należy postulowad wyłączenie możliwości finansowania z budżetu paostwa zatrudnienia na drugim etacie. Pomijając bowiem argumenty natury celowościowej czy moralnej, to wydaje się, że takie rozwiązanie pomogłoby w znacznym stopniu rozwiązad problem dwuetatowości. Wymowne są też liczby. Spośród nauczycieli akademickich w uczelniach publicznych około 20 tys. Zatrudnionych jest na tzw. drugim etacie, a w przypadku nauczycieli uczelni niepublicznych tylko 8 tys. 6. Art. 2 ust. 1 pkt 33 ustawy oraz proponowany art. 112a ust. 1 (art. 1 pkt 1 lit. a tiret 12 i art. 1 ust. 1 pkt 85 nowelizacji) Brzmienie obecne: „Art. 2.1. pkt 33) podstawowe miejsce pracy - uczelnię, w której nauczyciel akademicki pozostaje w stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, wskazaną w akcie stanowiącym podstawę zatrudnienia jako podstawowe miejsce pracy. W obecnie obowiązującej ustawie brak jest przepisu art. 112a. Brzmienie wg nowelizacji: „Art. 2.1. pkt 33) podstawowe miejsce pracy – uczelnię albo jednostkę naukową, w której nauczyciel akademicki lub pracownik naukowy jest zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, wskazaną w akcie stanowiącym podstawę zatrudnienia jako podstawowe miejsce pracy; w tym samym czasie podstawowe miejsce pracy może byd tylko jedno. Art. 112a. 1. Nauczyciel akademicki składa w uczelni oświadczenie o podstawowym miejscu pracy. W oświadczeniu tym upoważnia wybraną podstawową jednostkę organizacyjną uczelni do zaliczania go do minimum kadrowego jednego kierunku studiów jednolitych magisterskich albo jednego kierunku studiów pierwszego oraz drugiego stopnia albo jednego kierunku studiów tylko pierwszego stopnia albo jednego kierunku studiów tylko drugiego stopnia.” Propozycja: skreślid art. 1 pkt 1 lit. a tiret 12 i art. 1 ust. 1 pkt 85 nowelizacji. Uzasadnienie: Nowa definicja podstawowego miejsca pracy, poza wprowadzeniem chaosu, może zdestabilizowad funkcjonowanie uczelni. Okazuje się bowiem, że zaliczenie do minimum kadrowego wcale z podstawowym miejscem pracy nie będzie związane. Poza tym nauczyciel akademicki będzie składał oświadczenie o podstawowym miejscu pracy do 30 czerwca roku poprzedzającego rok akademicki, czyli na 15 miesięcy naprzód. Pomijając fakt, iż takie oświadczenie miałoby byd składane co roku (po co?), to oznacza to, że pracownik będzie musiał byd zatrudniony z takim ponad rocznym wyprzedzeniem, aby uczelnia mogła go zaliczyd do minimum kadrowego. W efekcie więc, przez pierwszy rok zatrudnienia nauczyciela akademickiego do tegoż minimum zaliczyd nie można. Jest to więc wprowadzenie dodatkowego ograniczenia, które nie pojawia się w proponowanym art. 9a regulującym zasady zaliczania do minimum kadrowego. Obecne rozwiązanie pozwalające zaliczyd uczelni do minimum kadrowego nauczyciela akademickiego zatrudnionego w uczelni jako podstawowym miejscu pracy bez składania dodatkowego oświadczenia jest zupełnie poprawne.