Przystań poety - Ciechocinek.pl
Transkrypt
Przystań poety - Ciechocinek.pl
CIECHOCINEK W LITERATURZE Przystaƒ poety Ciechocinek jest miejscem akcji kilku powieÊci i opowiadaƒ. Kojarzony z Januszem ˚ernickim, który si´ tu urodzi∏, z Edwardem Stachurà, który si´ uczy∏ w miejscowym liceum, z twórczoÊcià poety Zygmunta Dmochowskiego, autora powieÊci „P∏onàca sól” czy Ma∏gorzatà Iwanowskà Ludwiƒskà, która powraca w swoich ksià˝kach do tematów ciechociƒskich. Niezwyk∏y klimat uzdrowiska inspiruje artystów. Od lat Ciechocinek widnieje na literackiej mapie Polski. Ostatnio z naszym miastem zwiàza∏ swój los poeta pochodzàcy z Kujaw - urodzony w BrzeÊciu Kujawskim, w mieszanej rodzinie polsko-niemieckiej - Krystian Medard Czerwiƒski. Od kilku lat mieszka w Niemczech (Lenningen na Wy˝ynie Szwabskiej) i w Polsce, w∏aÊnie w Ciechocinku. KapryÊny los sprawi∏, ˝e podró˝uje mi´dzy dwoma krajami. Jak wyznaje, literatura by∏a jego nami´tnoÊcià od najm∏odszych lat. Jednak z troski rodziców musia∏ wybraç zawód, który gwarantowa∏ chleb. Uczy∏ si´ w szkole Êredniej we W∏oc∏awku. Do 1988 roku pracowa∏ na ró˝nych stanowiskach Êredniego i wy˝szego dozoru technicznego w przemyÊle celulozowo-papierniczym w Âwieciu i Kielcach. Debiutowa∏ w bydgoskim czasopiÊmie kulturalnoliterackim „Pomorze” w 1961 r. Nast´pnie publikowa∏ swoje teksty w ró˝nych czasopismach, a w 1968 r. ukaza∏ si´ jego zbiór opowiadaƒ „Stemplowanie dzikich koni”. Potem jego teksty ukazywa∏y si´ w tzw. „drugim obiegu”. Do stanu wojennego by∏ w sk∏adzie redakcji bydgoskiego czasopisma solidarnoÊciowego „Wolne Zwiàzki”. W tym okresie ukaza∏o si´ wiele jego publikacji, tak˝e wierszy w ró˝nych czasopismach ZDRÓJ CIECHOCI¡SKI grudzieƒ 2009 solidarnoÊciowych. Podczas stanu wojennego w podziemnym wydawnictwie im. Gen. „Nila” - Fieldorfa w antologii poezji odnowy „Poeta pami´ta” jego wiersze ukaza∏y si´ obok utworów m. in. Mi∏osza i Brechta. W 1988 roku choroba serca sprawi∏a, ˝e musia∏ emigrowaç. Przeszed∏ bardzo skomplikowanà operacj´. Przyjà∏ obywatelstwo niemieckie z nazwiskiem matki - Manteuffel bez zrzeczenia si´ obywatelstwa polskiego. Kontynuowa∏ pisanie. Publikuje pod nazwiskiem Christian Medardus Manteuffel. W Niemczech jego teksty opublikowa∏y „Der Literat”, „Die Brücke”, a wiersze znalaz∏y si´ w antologii wydawnictwa „Wortund-Mensch“ Köln „Schön bist du Fremder”. W 2005 roku ukaza∏ si´ jego zbiór wierszy „Gedichte aus den Scheidewegen” („Wiersze z rozstajów”). W 2002 roku zosta∏ zaproszony do Warszawy z okazji Âwiatowego Dnia Poezji. Od tego czasu powróci∏ na ∏amy polskiej prasy kulturalnej. Ukaza∏y si´ równie˝ trzy ksià˝ki: w 2005 roku epistolarna opowieÊç poetycka „Listy do Kamy”, wydana przez Miejskà Bibliotek´ Publicznà we W∏oc∏awku, a w ubieg∏ym roku wiersze i proza „S∏one chabry. Comédie larmoyante” (Wydawnictwo ZO ZLP w Bydgoszczy) oraz „Zakl´cia”, zawierajàce wiersze i eseje, wydane przez Miejskà Bibliotek´ Publicznà we W∏oc∏awku. Kilka tygodni temu z∏o˝y∏am wizyt´ w mieszkaniu poety przy ul. Ogrodowej. Rozmawiamy o poezji, o ˝yciu i twórczoÊci Edwarda Stachury i Ryszarda Milczewskiego-Bruno, których Kristian Medard Czerwiƒski zna∏ osobiÊcie. - W swoim wierszu „…piwo” wspomina Pan Steda i Bruna. - Pozna∏em Ryszarda Milczewskiego-Bruna i Edwarda Stachur´ przez Korespondencyjny Klub M∏odych Pisarzy. Bywa∏o, ˝e Bruno przychodzi∏ zdro˝ony po pracy do naszego mieszkania, szukajàc ∏ó˝ka do spania. Wpada∏ te˝ niespodziewanie do Âwiecia, gdzie mieszka∏em z ˝onà, ze swoim przyjacielem Edwardem Stachurà. KiedyÊ po swoim wieczorze autorskim Stachura przyjecha∏ do nas bez okrycia, ale z gitarà. Opowiada∏, ˝e w Bydgoszczy zobaczy∏ na rynku gitar´, która tak mu si´ spodoba∏a, ˝e jà zamieni∏ na skórzanà marynark´, w owych czasach bardzo drogà. Jednak gitara by∏a wa˝niejsza… Ostatni raz spotka∏em si´ z poetami po ukazaniu si´ „Siekierezady” - powieÊci Stachury. Przyjaciele odwiedzili mnie w „Celulozie”, gdzie pracowa∏em. 34