Anna Ząber - Szkoła Podstawowa Nr 3 im. Jana Pawła II w Skoczowie

Transkrypt

Anna Ząber - Szkoła Podstawowa Nr 3 im. Jana Pawła II w Skoczowie
Gaston m ci si na b
nie
w
w
w
.s
p3
.to
ra
s.
pl
Francuski wicehrabia Gaston de St. Luc po wyje dzie z Polski
osiedli si we Francji w niedu ym kamiennym zameczku. Zastanawia si
tam d ug, w jaki sposób mo e zem ci si na b nie. Pewnego dnia
Gaston wymy li szata ski spisek. Postanowi , e powróci do Polski
niezauwa ony i osiedli si w ma ej miejscowo ci pod Warszaw . Jak
postanowi , tak zrobi .
Ju nast pnego dnia wyruszy w podró do Polski. Podró ta by a
uga i m cz ca.
W tym czasie w Warszawie w pa acu w Wilanowie król Jan III
Sobieski, razem z b aznem Winnickim, wspólnie obmy laj nowe prawa
i zasady funkcjonowania pa stwa. Dzi ki nim Polska staje si lepszym
krajem.
Gaston przyby do ma ego miasteczka i zacz realizowa swój
niecny plan. Zabra si za pisanie anonimu z pogró kami do b azna.
Cieszy si , gdy sobie wyobra min b azna. By pewien, e adresat listu
przestraszy si , gdy go przeczyta.
Gdy b azen dosta wiadomo , bardzo si przestraszy i zastanawia
si , kto móg napisa list.
Pewnego letniego dnia b azen wybra si na popo udniowy spacer.
Przechadza si po ma ym lasku na kra cu Warszawy. Usiad na awce,
a tam za krzakami co si poruszy o. Tak si przestraszy e a zapragn
ucieka . Trzej pot ni m czy ni wyskoczyli zza krzaków i porwali b azna
Winnickiego. Biedny b azen nie wiedzia co robi . Zacz si szarpa
i krzycze :
- Ratunku, pomocy!
Wsadzili go do wielkiego br zowego worka i pobiegli do miasteczka. Tam
uwi zili go w niewielkiej piwnicy.
Nast pnego dnia Gaston ukaza si b aznowi i opowiedzia mu swój
plan. B aznowi zrobi o si wyj tkowo smutno po us yszeniu planu.
W pa acu w Wilanowie w tym czasie wszyscy szukali b azna
Winnickiego. Nikt nigdzie go nie znalaz ani nie widzia . Wszyscy bardzo
zamartwiali si o niego, a najbardziej król Jan III Sobieski wraz z królow
Mari Kazimier .
Wieczorem wesz a do pa acu dziwna posta , której nikt na pocz tku
nie poznawa . Okaza o si , e to b azen Winnicki.
.to
ra
s.
pl
W nocy b azen szpera po pa acu w ukryciu. Gdy szuka na parterze,
ca zauwa a go, chcia a podej bli ej, ale pomy la a, e mo e na
ni poskar
za podgl danie. Wi c szybko powróci a do swoich zada .
Nast pnego ranka po niadaniu mia a si odby narada w sprawie
wprowadzenia nowych przepisów. Mieli w niej uczestniczy tylko król
i b azen. W czasie dyskusji b azen zmieni temat i wyzna królowi, e jest
Gastonem de St. Luc . Potem opowiedzia o tym, jak b azen upokorzy go
siedzeniem na grz dzie z jajkami. A król Jan III Sobieski zapyta go:
- Jakim prawem tu przyby , przebieraj c si za b azna Winnickiego?
- To proste – odpowiedzia Gaston – zatrzyma em prawdziwego
azna w moim domu, gdy nie chcia em, aby ten chytry b azen nam
przeszkadza .
- A jakie masz dowody, e jeste niewinny? – zapyta znowu król.
- Odnalaz em jajka, które b azen przede mn wysiadywa . By y w jego
pokoju w pierwszej szufladzie - odpowiedzia Gaston.
- A czy móg bym je zobaczy i podda analizie? - zapyta król.
- Oczywi cie, e tak! – odpowiedzia Gaston i z wielk rado ci odda
jajka królowi.
.s
p3
Nast pnego dnia przyprowadzi prawdziwego b azna, który wiedzia
ju , e wszystko si wyda o. By o mu okropnie wstyd za swoje
zachowanie. O wiadczy przed królem, e ju nigdy nie b dzie robi
nieprzyjemnych kawa ów.
Anna Z ber kl. 6 c
SP-3 im. Jana Paw a II w Skoczowie
w
w
w
(praca napisana na konkurs „Zofia Kossak – w kr gu historii”)