Sylwetki Turystyka Wydarzenia Fauna i flora Fauna i flora Sławni o

Transkrypt

Sylwetki Turystyka Wydarzenia Fauna i flora Fauna i flora Sławni o
Spis treści
Numery archiwalne
Historia
01/2011
Numery archiwalne pisma można zamawiać, dokonując wpłaty na konto wydawnictwa
wraz z adnotacją o numerze wydania i liczbie egzemplarzy oraz adresie wysyłki.
nr 1 (1) | 08/2009 | cena 8,90 zl (w tym 0% VAT)
y
Pierwsz
numer!
3
Wydawnictwo „Berdo”, ul. Witosa 3/18, 41-200 Sosnowiec
BZWBK o/Sosnowiec 61 1090 2008 0000 0001 1183 7668
Cerkiew
w Chmielu
Sylwetki
str. 26
„„cena 7,50 zł
„„koszty wysyłki ponosi wydawnictwo.
Pani
na Krywem
str. 6
08 >
Historia
str. 22
Prenumerata
Tarnawa Niżna
str. 12
Historia
RamkaWarunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Przyroda
Historia
Żywiec gruczołowaty.
Inna roślina lecznicza wczesnowiosennego runa buczyny to miodunka
ćma (Pulmonaria obscura). Liście
miodunki nie są zbyt smaczne, ale za
to powszechnie dostępne i zimotrwałe, dlatego bywały jadane w stanie surowym (w takiej postaci są bogatym
źródłem witaminy C) lub gotowanym
(uzyskiwano z niej śluzowatą zupę).
Wywary i napary działają powleka-
88 x 132 mm
30 Romek i Kazek w Bieszczadach
wspomnienie pionierskiego życia
Fauna i flora
34 Różnorodność bieszczadzkich lasów
Sławni o Bieszczadach
wanie w aromatyzowaniu deserów,
zup i sosów owocowych. Można też
było przyrządzić prosty napój na
bazie rośliny zanurzonej w zimnej
wodzie. Ostatnio jednak, z uwagi na
zawartość kumaryny, marzanka została zaliczona do roślin trujących
- regularne jej spożywanie prowadzi
do uszkodzeń wątroby. W medycynie
ludowej młode pędy od dawna były
używane jako środek o działaniu rozkurczowym i uspokajającym. Ziele
skutecznie uśmierzało ból brzucha
i głowy, łagodząc napięcia mięśniowe i rozszerzając naczynia krwionośne. Marzanka od dawna była też
zalecana na bezsenność. Zewnętrznie
stosowano ją w postaci okładów przy
niektórych chorobach skóry - wysypkach i czyrakach. Suszone ziele wkładano do pościeli, aby świeżo pachniała, natomiast w postaci siekanej
i suszonej marzankę dodawano jako
składnik aromatyzujący do fajkowego tytoniu.
szeroko stosowany - w postaci surowej, kiszonej i solonej; wykorzystywany do leczenia arteriosklerozy, robaczycy i różnych infekcji. Syreniusz
(1613 r.) podaje, że czosnek odstrasza
większość niebezpiecznych zwierząt,
stanowiąc też lekarstwo na ukąszenia
zwierząt jadowitych. Barwnie opisuje
też lecznicze działanie czosnku: wątrobne żyły zamulone otwiera... wyciera y gładzi piszczałkę, przez którą
tchnienie miewamy [...] ciało rumiane
y twarzy rumieńcu dodawa... czerw
wszelaki w żywocie morzy.

Przetacznik nitkowaty.
Z początkiem maja wśród suchych
jeszcze traw na połoninie zaczynają
kwitnąć zawilce gajowe (Anemone
nemorosa) – rośliny piękne i delikatne, lecz trujące z uwagi na zawartość
anemoniny. Zewnętrznie toksyna podrażnia skórę, wewnętrznie poraża
ośrodkowy układ nerwowy. Zanim
połoniny okryją się soczystą zielenią, wśród zeszłorocznych kęp trawy
pojawia się też kwitnące maleństwo
– siódmaczek leśny (Trientalis europaea). Ziele stosowane było w medycynie ludowej w celu wywołania wymiotów. Czasem również używano
siódmaczka jako środka na gojenie
ran. Wedle dawnych przekazów roślina zerwana o północy (koniecznie
w milczeniu), pomagała odnaleźć
magiczny kwiat paproci w noc Kupały. Siódmaczek był też pomocny przy
odczynianiu uroków – wystarczyło
rzucić siedem kawałków tej rośliny i splunąć trzykrotnie, żeby urok
odwrócił swe działanie w kierunku
tego, od kogo pochodził.
Buczyny i jaworzyny w piętrze
regla
Buczynowe runo przeżywa istną eksplozję kwitnienia. Żyźniejsze miejsca okrywają się łanami kwitnących
Bagno zwyczajne.
Inna roślina lecznicza wczesnowiosennego runa buczyny to miodunka
ćma (Pulmonaria obscura). Liście
miodunki nie są zbyt smaczne, ale za
to powszechnie dostępne i zimotrwałe, dlatego bywały jadane w stanie surowym (w takiej postaci są bogatym
źródłem witaminy C) lub gotowanym
(uzyskiwano z niej śluzowatą zupę).
Wywary i napary działają powleka-
wanie w aromatyzowaniu deserów,
zup i sosów owocowych. Można też
było przyrządzić prosty napój na
bazie rośliny zanurzonej w zimnej
wodzie. Ostatnio jednak, z uwagi na
zawartość kumaryny, marzanka została zaliczona do roślin trujących
- regularne jej spożywanie prowadzi
do uszkodzeń wątroby. W medycynie
ludowej młode pędy od dawna były
używane jako środek o działaniu rozkurczowym i uspokajającym. Ziele
skutecznie uśmierzało ból brzucha
i głowy, łagodząc napięcia mięśniowe i rozszerzając naczynia krwionośne. Marzanka od dawna była też
zalecana na bezsenność. Zewnętrznie
stosowano ją w postaci okładów przy
niektórych chorobach skóry - wysypkach i czyrakach. Suszone ziele wkładano do pościeli, aby świeżo pachniała, natomiast w postaci siekanej
i suszonej marzankę dodawano jako
składnik aromatyzujący do fajkowego tytoniu.

Netto: 135 x 297 mm
Brutto: 139 x 301 mm
Buczyny i jaworzyny w piętrze
regla
Buczynowe runo przeżywa istną eksplozję kwitnienia. Żyźniejsze miejsca okrywają się łanami kwitnących
Żywiec gruczołowaty.
Bagno zwyczajne.
24 | maj 2010
Inna roślina lecznicza wczesnowiosennego runa buczyny to miodunka
ćma (Pulmonaria obscura). Liście
miodunki nie są zbyt smaczne, ale za
to powszechnie dostępne i zimotrwałe, dlatego bywały jadane w stanie surowym (w takiej postaci są bogatym
źródłem witaminy C) lub gotowanym
(uzyskiwano z niej śluzowatą zupę).
Wywary i napary działają powleka-
Pierwiosnka lekarska.
wanie w aromatyzowaniu deserów,
zup i sosów owocowych. Można też
było przyrządzić prosty napój na
bazie rośliny zanurzonej w zimnej
wodzie. Ostatnio jednak, z uwagi na
zawartość kumaryny, marzanka została zaliczona do roślin trujących
- regularne jej spożywanie prowadzi
do uszkodzeń wątroby. W medycynie
ludowej młode pędy od dawna były
używane jako środek o działaniu rozkurczowym i uspokajającym. Ziele
skutecznie uśmierzało ból brzucha
i głowy, łagodząc napięcia mięśniowe i rozszerzając naczynia krwionośne. Marzanka od dawna była też
zalecana na bezsenność. Zewnętrznie
stosowano ją w postaci okładów przy
niektórych chorobach skóry - wysypkach i czyrakach. Suszone ziele wkładano do pościeli, aby świeżo pachniała, natomiast w postaci siekanej
i suszonej marzankę dodawano jako
składnik aromatyzujący do fajkowego tytoniu.
szeroko stosowany - w postaci surowej, kiszonej i solonej; wykorzystywany do leczenia arteriosklerozy, robaczycy i różnych infekcji. Syreniusz
(1613 r.) podaje, że czosnek odstrasza
większość niebezpiecznych zwierząt,
stanowiąc też lekarstwo na ukąszenia
zwierząt jadowitych. Barwnie opisuje
też lecznicze działanie czosnku: wątrobne żyły zamulone otwiera... wyciera y gładzi piszczałkę, przez którą
tchnienie miewamy [...] ciało rumiane
y twarzy rumieńcu dodawa... czerw
wszelaki w żywocie morzy.

Przetacznik nitkowaty.
| 25
115 x 264 mm
ramka
Miodunka ćma.
Gdy śnieg na połoninach odsłoni
już sprasowane pod jego ciężarem
łany trzcinnika i bezlistne krzewinki
borówki, zakwitają wśród nich różowawe kwiatki podbiałka alpejskiego
(Homogyne alpina). Obficie pojawiają się w tutejszych borówczyskach,
obecne są też w kwaśnej buczynie
górskiej. Brak danych na temat zastosowania tej rośliny w dzikiej kuchni
- prawdopodobnie jest lekko trująca.
Niektóre źródła negują też stosowanie podbiałka w celach leczniczych,
niemniej figuruje on wśród surowców stosowanych w niemieckiej homeopatii.
W niższych partiach połonin nieśmiało zielenią się już plamy wysokogórskich ziołorośli. Najczęściej
spotykanym gatunkiem tych siedlisk
jest szczaw alpejski (Rumex alpinus)
– o tej porze rozwijają się jego nowe
liście. Dzisiaj mało kto uświadamia
sobie, jak bogatą historię ma ich
praktyczne wykorzystanie. W postaci gotowanej były jedzone na różnych
szerokościach geograficznych – od
Francji po Chiny. Stosowano je do
zup i szpinaków. Latem liście tego
szczawiu są gorzkie i raczej nie nadają
się do spożycia. Huculi wykorzystują
wywar z korzenia jako lek przeciwgorączkowy (w małych dawkach) lub
przeciwbiegunkowy (w większych
dawkach). W Karpatach Rumuńskich
liście tego szczawiu służyły też jako
pasza dla świń.
W maju połoninowe „ogrody” rozkwitają pełnikiem alpejskim (Trollius altissimus) – duże płaty tego
gatunku można obserwować w zachodnim otoczeniu szlaku prowadzącego do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Świeże pędy i korzenie mają
działanie silnie drażniące i przeczyszczające. Ostatnio trwają prace
nad zastosowaniem pełnika do zwalczania chorób wirusowych. W Polsce
jednak jest to roślina ceniona przede
wszystkim z uwagi na jej piękno.
Czosnek niedźwiedzi w olszynie.
żywców – najpierw gruczołowatego
(Dentaria glandulosa), później bulwkowatego (D. bulbifera). Młode liście
żywca bulwkowatego (cebulkowatego) czasem jadało się (we wczesnym
stadium kwitnienia) na surowo lub
po ugotowaniu. Tu i ówdzie widać
płaty szczyru trwałego (Mercurialis
perennis). Niektórzy autorzy podają, że w dawnej Polsce szczyr bywał
czasem jadany, jednak uwaga – prawdopodobnie zachodzi tu pomyłka,
gdyż nazwa szczyru w języku staropolskim używana była na określenie
szarłatu (np. w Księdze VI Pana Tadeusza Mickiewicz pisał o „szczyru barwistych ogonach”). Wszystkie części
rośliny są trujące – ich spożycie wywołuje ospałość, wymioty i biegunkę.
Na Zachodzie roślina podawana jest
czasem jako środek wymiotny lub
przeczyszczający, a także używana
w homeopatii. W medycynie ludowej
szczyr stosowano zewnętrznie - na
kurzajki.
Buczyny i jaworzyny w piętrze
regla
Buczynowe runo przeżywa istną eksplozję kwitnienia. Żyźniejsze miejsca okrywają się łanami kwitnących
Żywiec gruczołowaty.
Bagno zwyczajne.
Inna roślina lecznicza wczesnowiosennego runa buczyny to miodunka
ćma (Pulmonaria obscura). Liście
miodunki nie są zbyt smaczne, ale za
to powszechnie dostępne i zimotrwałe, dlatego bywały jadane w stanie surowym (w takiej postaci są bogatym
źródłem witaminy C) lub gotowanym
(uzyskiwano z niej śluzowatą zupę).
Wywary i napary działają powleka-
jąco na śluzówkę. Dawne skojarzenia
liści z chorym płucem (nazwa łacińska pulmo – płuco) przyniosły bardzo trafne zastosowanie miodunki,
którą używano przy chorobach dróg
oddechowych, a pomocniczo także
w gruźlicy. Często sporządzano jej
napar z miodem.
W nieco późniejszym okresie zakwitają całe łany marzanki wonnej
(Galium odoratum). Surowe pędy tej
rośliny powszechnie dodawano do
win i napojów. Znajdowały zastoso-
W wilgotnych miejscach buczyny
rozwijają się łany czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum). Jest on
obecnie chroniony, warto jednak
wiedzieć, że zawsze był w Bieszczadach ważnym źródłem wiosennego
pożywienia. Warzyło się z niego zupy,
smażyło szpinaki, liście były kiszone
i zaprawiane w soli. Zarówno ziele,
jak i cebulka wykazują działanie rozkurczowe i dezynfekujące. Wzmagają
też apetyt i pobudzają funkcje trawienne. Po stronie ukraińskiej jest
Pierwiosnka lekarska.
wanie w aromatyzowaniu deserów,
zup i sosów owocowych. Można też
było przyrządzić prosty napój na
bazie rośliny zanurzonej w zimnej
wodzie. Ostatnio jednak, z uwagi na
zawartość kumaryny, marzanka została zaliczona do roślin trujących
- regularne jej spożywanie prowadzi
do uszkodzeń wątroby. W medycynie
ludowej młode pędy od dawna były
używane jako środek o działaniu rozkurczowym i uspokajającym. Ziele
skutecznie uśmierzało ból brzucha
i głowy, łagodząc napięcia mięśniowe i rozszerzając naczynia krwionośne. Marzanka od dawna była też
zalecana na bezsenność. Zewnętrznie
stosowano ją w postaci okładów przy
niektórych chorobach skóry - wysypkach i czyrakach. Suszone ziele wkładano do pościeli, aby świeżo pachniała, natomiast w postaci siekanej
i suszonej marzankę dodawano jako
składnik aromatyzujący do fajkowego tytoniu.
szeroko stosowany - w postaci surowej, kiszonej i solonej; wykorzystywany do leczenia arteriosklerozy, robaczycy i różnych infekcji. Syreniusz
(1613 r.) podaje, że czosnek odstrasza
większość niebezpiecznych zwierząt,
stanowiąc też lekarstwo na ukąszenia
zwierząt jadowitych. Barwnie opisuje
też lecznicze działanie czosnku: wątrobne żyły zamulone otwiera... wyciera y gładzi piszczałkę, przez którą
tchnienie miewamy [...] ciało rumiane
y twarzy rumieńcu dodawa... czerw
wszelaki w żywocie morzy.
Galeria
Zalecane opcje tworzenia dokumentów PDF:
Gdy śnieg na połoninach odsłoni
już sprasowane pod jego ciężarem
łany trzcinnika i bezlistne krzewinki
borówki, zakwitają wśród nich różowawe kwiatki podbiałka alpejskiego
(Homogyne alpina). Obficie pojawiają się w tutejszych borówczyskach,
obecne są też w kwaśnej buczynie
górskiej. Brak danych na temat zastosowania tej rośliny w dzikiej kuchni
- prawdopodobnie jest lekko trująca.
Niektóre źródła negują też stosowanie podbiałka w celach leczniczych,
niemniej figuruje on wśród surowców stosowanych w niemieckiej homeopatii.
W niższych partiach połonin nieśmiało zielenią się już plamy wysokogórskich ziołorośli. Najczęściej
spotykanym gatunkiem tych siedlisk
jest szczaw alpejski (Rumex alpinus)
– o tej porze rozwijają się jego nowe
liście. Dzisiaj mało kto uświadamia
sobie, jak bogatą historię ma ich
praktyczne wykorzystanie. W postaci gotowanej były jedzone na różnych
szerokościach geograficznych – od
żywców – najpierw gruczołowatego
(Dentaria glandulosa), później bulwkowatego (D. bulbifera). Młode liście
żywca bulwkowatego (cebulkowatego) czasem jadało się (we wczesnym
stadium kwitnienia) na surowo lub
po ugotowaniu. Tu i ówdzie widać
płaty szczyru trwałego (Mercurialis
perennis). Niektórzy autorzy podają, że w dawnej Polsce szczyr bywał
czasem jadany, jednak uwaga – prawdopodobnie zachodzi tu pomyłka,
gdyż nazwa szczyru w języku staropolskim używana była na określenie
szarłatu (np. w Księdze VI Pana Tadeusza Mickiewicz pisał o „szczyru barwistych ogonach”). Wszystkie części
rośliny są trujące – ich spożycie wywołuje ospałość, wymioty i biegunkę.
Na Zachodzie roślina podawana jest
czasem jako środek wymiotny lub
przeczyszczający, a także używana
w homeopatii. W medycynie ludowej
szczyr stosowano zewnętrznie - na
kurzajki.
• PDF – wersja 1.3 lub 1.4 (Acrobat 4, Acrobat 5)
Przetacznik nitkowaty.
Z początkiem maja wśród suchych
jeszcze traw na połoninie zaczynają
kwitnąć zawilce gajowe (Anemone
nemorosa) – rośliny piękne i delikatne, lecz trujące z uwagi na zawartość
anemoniny. Zewnętrznie toksyna podrażnia skórę, wewnętrznie poraża
ośrodkowy układ nerwowy. Zanim
połoniny okryją się soczystą zielenią, wśród zeszłorocznych kęp trawy
pojawia się też kwitnące maleństwo
– siódmaczek leśny (Trientalis europaea). Ziele stosowane było w medycynie ludowej w celu wywołania wymiotów. Czasem również używano
siódmaczka jako środka na gojenie
ran. Wedle dawnych przekazów roślina zerwana o północy (koniecznie
w milczeniu), pomagała odnaleźć
magiczny kwiat paproci w noc Kupały. Siódmaczek był też pomocny przy
odczynianiu uroków – wystarczyło
rzucić siedem kawałków tej rośliny i splunąć trzykrotnie, żeby urok
odwrócił swe działanie w kierunku
tego, od kogo pochodził.
Czosnek niedźwiedzi w olszynie.
Ramka
Na spad
szeroko stosowany - w postaci surowej, kiszonej i solonej; wykorzystywany do leczenia arteriosklerozy, robaczycy i różnych infekcji. Syreniusz
(1613 r.) podaje, że czosnek odstrasza
większość niebezpiecznych zwierząt,
stanowiąc też lekarstwo na ukąszenia
zwierząt jadowitych. Barwnie opisuje
też lecznicze działanie czosnku: wątrobne żyły zamulone otwiera... wyciera y gładzi piszczałkę, przez którą
tchnienie miewamy [...] ciało rumiane
y twarzy rumieńcu dodawa... czerw
wszelaki w żywocie morzy.
| 25
Majowe rośliny –
Połoniny
Inna roślina lecznicza wczesnowiosennego runa buczyny to miodunka
ćma (Pulmonaria obscura). Liście
miodunki nie są zbyt smaczne, ale za
to powszechnie dostępne i zimotrwałe, dlatego bywały jadane w stanie surowym (w takiej postaci są bogatym
źródłem witaminy C) lub gotowanym
(uzyskiwano z niej śluzowatą zupę).
Wywary i napary działają powleka-
wanie w aromatyzowaniu deserów,
zup i sosów owocowych. Można też
było przyrządzić prosty napój na
bazie rośliny zanurzonej w zimnej
wodzie. Ostatnio jednak, z uwagi na
zawartość kumaryny, marzanka została zaliczona do roślin trujących
- regularne jej spożywanie prowadzi
do uszkodzeń wątroby. W medycynie
ludowej młode pędy od dawna były
używane jako środek o działaniu rozkurczowym i uspokajającym. Ziele
skutecznie uśmierzało ból brzucha
i głowy, łagodząc napięcia mięśniowe i rozszerzając naczynia krwionośne. Marzanka od dawna była też
zalecana na bezsenność. Zewnętrznie
stosowano ją w postaci okładów przy
niektórych chorobach skóry - wysypkach i czyrakach. Suszone ziele wkładano do pościeli, aby świeżo pachniała, natomiast w postaci siekanej
i suszonej marzankę dodawano jako
składnik aromatyzujący do fajkowego tytoniu.
Netto: 135 x 297 mm
Brutto: 139 x 301 mm
w dzikiej kuchni, zielonej
aptece i dawnych wierzeniach
Z początkiem maja wśród suchych
jeszcze traw na połoninie zaczynają
kwitnąć zawilce gajowe (Anemone
nemorosa) – rośliny piękne i delikatne, lecz trujące z uwagi na zawartość
anemoniny. Zewnętrznie toksyna podrażnia skórę, wewnętrznie poraża
ośrodkowy układ nerwowy. Zanim
połoniny okryją się soczystą zielenią, wśród zeszłorocznych kęp trawy
pojawia się też kwitnące maleństwo
– siódmaczek leśny (Trientalis europaea). Ziele stosowane było w medycynie ludowej w celu wywołania wymiotów. Czasem również używano
siódmaczka jako środka na gojenie
ran. Wedle dawnych przekazów roślina zerwana o północy (koniecznie
w milczeniu), pomagała odnaleźć
magiczny kwiat paproci w noc Kupały. Siódmaczek był też pomocny przy
odczynianiu uroków – wystarczyło
rzucić siedem kawałków tej rośliny i splunąć trzykrotnie, żeby urok
odwrócił swe działanie w kierunku
tego, od kogo pochodził.
szeroko stosowany - w postaci surowej, kiszonej i solonej; wykorzystywany do leczenia arteriosklerozy, robaczycy i różnych infekcji. Syreniusz
(1613 r.) podaje, że czosnek odstrasza
Żywiec gruczołowaty.
Bagno zwyczajne.
Połoniny
Pierwiosnka lekarska.
Francji po Chiny. Stosowano je do
zup i szpinaków. Latem liście tego
szczawiu są gorzkie i raczej nie nadają
się do spożycia. Huculi wykorzystują
wywar z korzenia jako lek przeciwgorączkowy (w małych dawkach) lub
przeciwbiegunkowy (w większych
dawkach). W Karpatach Rumuńskich
liście tego szczawiu służyły też jako
pasza dla świń.
W maju połoninowe „ogrody” rozkwitają pełnikiem alpejskim (Trollius altissimus) – duże płaty tego
gatunku można obserwować w zachodnim otoczeniu szlaku prowadzącego do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Świeże pędy i korzenie mają
działanie silnie drażniące i przeczyszczające. Ostatnio trwają prace
nad zastosowaniem pełnika do zwalczania chorób wirusowych. W Polsce
jednak jest to roślina ceniona przede
wszystkim z uwagi na jej piękno.
Zalecany format plików
Fauna i flora
Buczyny i jaworzyny w piętrze
regla
Buczynowe runo przeżywa istną eksplozję kwitnienia. Żyźniejsze miejsca okrywają się łanami kwitnących
Miodunka ćma.
W wilgotnych miejscach buczyny
rozwijają się łany czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum). Jest on
obecnie chroniony, warto jednak
wiedzieć, że zawsze był w Bieszczadach ważnym źródłem wiosennego
pożywienia. Warzyło się z niego zupy,
smażyło szpinaki, liście były kiszone
i zaprawiane w soli. Zarówno ziele,
jak i cebulka wykazują działanie rozkurczowe i dezynfekujące. Wzmagają
też apetyt i pobudzają funkcje trawienne. Po stronie ukraińskiej jest
Na spad techniczne przygotowania do druku
Ramka
Warunki
materiałów reklamowych
ramka
1/4 strony
175 x 130 mm
żywców – najpierw gruczołowatego
(Dentaria glandulosa), później bulwkowatego (D. bulbifera). Młode liście
żywca bulwkowatego (cebulkowatego) czasem jadało się (we wczesnym
stadium kwitnienia) na surowo lub
po ugotowaniu. Tu i ówdzie widać
płaty szczyru trwałego (Mercurialis
perennis). Niektórzy autorzy podają, że w dawnej Polsce szczyr bywał
czasem jadany, jednak uwaga – prawdopodobnie zachodzi tu pomyłka,
gdyż nazwa szczyru w języku staropolskim używana była na określenie
szarłatu (np. w Księdze VI Pana Tadeusza Mickiewicz pisał o „szczyru barwistych ogonach”). Wszystkie części
rośliny są trujące – ich spożycie wywołuje ospałość, wymioty i biegunkę.
Na Zachodzie roślina podawana jest
czasem jako środek wymiotny lub
przeczyszczający, a także używana
w homeopatii. W medycynie ludowej
szczyr stosowano zewnętrznie - na
kurzajki.
24 | maj 2010
Na spad
Warunki
techniczne przygotowania do drukuRamka
materiałów reklamowych
Netto: 210 x 148 mm
Brutto: 214 x 152 mm
Czosnek niedźwiedzi w olszynie.
jąco na śluzówkę. Dawne skojarzenia
liści z chorym płucem (nazwa łacińska pulmo – płuco) przyniosły bardzo trafne zastosowanie miodunki,
którą używano przy chorobach dróg
oddechowych, a pomocniczo także
w gruźlicy. Często sporządzano jej
napar z miodem.
W nieco późniejszym okresie zakwitają całe łany marzanki wonnej
(Galium odoratum). Surowe pędy tej
rośliny powszechnie dodawano do
win i napojów. Znajdowały zastoso-
Specyfikacja techniczna
115 x 264 mm
Tekst i zdjęcia Adam Szary
N
a bieszczadzkich ścieżkach bardzo często towarzyszą nam
chrząszcze. Wiele spośród nich jest
w stanie zaskoczyć nas swym ubarwieniem, kształtem oraz zdolnością
naśladownictwa innych grup owadów. Pojęcie chrząszcza sprowadza
się zazwyczaj do skojarzeń z chrabąszczem majowym, żukiem leśnym czy biedronką. Bogactwo ich
rodzimej fauny jest jednak znacznie
większe i zwykle odbiega znacząco
od naszych wyobrażeń. Możemy się
o tym przekonać, obserwując z większą uwagą otaczającą nas przyrodę –
właśnie chrząszcze, które stanowią jej
istotną część.
Bardzo osobliwe pod względem
kształtu są przedstawiciele rodziny kózkowatych (Cerambycidae),
które charakteryzują się zazwyczaj dość smukłym i wydłużonym
kształtem, długimi czułkami (często przekraczającymi długość ciała)
Francji po Chiny. Stosowano je do
zup i szpinaków. Latem liście tego
szczawiu są gorzkie i raczej nie nadają
się do spożycia. Huculi wykorzystują
wywar z korzenia jako lek przeciwgorączkowy (w małych dawkach) lub
przeciwbiegunkowy (w większych
dawkach). W Karpatach Rumuńskich
liście tego szczawiu służyły też jako
pasza dla świń.
W maju połoninowe „ogrody” rozkwitają pełnikiem alpejskim (Trollius altissimus) – duże płaty tego
gatunku można obserwować w zachodnim otoczeniu szlaku prowadzącego do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Świeże pędy i korzenie mają
działanie silnie drażniące i przeczyszczające. Ostatnio trwają prace
nad zastosowaniem pełnika do zwalczania chorób wirusowych. W Polsce
jednak jest to roślina ceniona przede
wszystkim z uwagi na jej piękno.
w dzikiej kuchni, zielonej
aptece i dawnych wierzeniach
Netto: 135 x 297 mm
Brutto: 139 x 301 mm
Widzimy, jak bogate są w maju
„kuchnia” i „apteka” ziół pod naszymi stopami. Aromatyczne kwiaty,
soczyste liście przepełnione świeżym
sokiem, słodkie i kruche jeszcze korzenie – to wszystko powinno nas
skłonić do sięgania po naturę. Pamiętajmy jednak o roślinach chronionych i stosujmy każdą próbę roztropnie, wiedząc, że skuteczniejszy od
konsumpcji jest emocjonalny kontakt
z „żywą tkanką” naszej Ziemi.
Ogniczek - Pyrochroa serraticornis.
zadrzewienia parkowe z wierzbą,
jest wonnica piżmówka – Aromia
moschata. Owad ten roi się w lipcu
i sierpniu, można go spotkać na kwiaMiodunka ćma.
tach i kwiatostanach roślin zielnych,
np. dość często na baldachach. Nazwa tego gatunku pochodzi od woni Gdy śnieg na połoninach odsłoni
Połoniny
oraz niejednokrotnie atrakcyjnym
piżma, jakamaja
jest wśród
wyczuwalna,
Z początkiem
suchychgdyjuż sprasowane pod jego ciężarem
ubarwieniem. Kózki są typowymi
zaniepokojony
owad wydziela
silniełany trzcinnika i bezlistne krzewinki
jeszcze
traw na połoninie
zaczynają
roślinożercami, zarówno w stadium
aromatyczną,
odstraszającą
drapież-borówki, zakwitają wśród nich różokwitnąć
zawilce gajowe
(Anemone
larwy, jak i chrząszcza. Postaci doj- ców substancję. Ubarwienie wonnicy
nemorosa) – rośliny piękne i delikat- wawe kwiatki podbiałka alpejskiego
rzałe odżywiają się pyłkiem i częścia- jest dość zmienne. Chrząszcze mają
ne, lecz trujące z uwagi na zawartość (Homogyne alpina). Obficie pojawiami kwiatów oraz nierzadko wycieka- często metalicznie zielone pokrywy,
anemoniny. Zewnętrznie toksyna po- ją się w tutejszych borówczyskach,
jącymi sokami drzew. Rozwój larw przedplecza oraz głowy, jednak spodrażnia skórę, wewnętrznie poraża obecne są też w kwaśnej buczynie
przebiega najczęściej pod korą, we- tyka się osobniki zabarwione meośrodkowy układ nerwowy. Zanim
wnątrz drewna lub w łodygach roślin talicznie fioletowo, niebiesko, a wy-górskiej. Brak danych na temat zastopołoniny
okryją
sięczarne.
soczystą
ziele-tegosowania tej rośliny w dzikiej kuchni
zielnych. Larwy większych gatunków
jątkowo
– całe
Larwy
nią, wśród zeszłorocznych kęp trawy - prawdopodobnie jest lekko trująca.
osiągają do 5 cm długopojawia się też kwitnące maleństwo Niektóre źródła negują też stosowaści i rozwijają się nawet
– siódmaczek leśny (Trientalis euro- nie podbiałka w celach leczniczych,
około trzech-czterech
paea). Ziele stosowane było w medy- niemniej figuruje on wśród surowlat. Wszystko zależy od
cynie ludowej w celu wywołania wy- ców stosowanych w niemieckiej hotemperatury, wilgotnomiotów. Czasem również używano meopatii.
ści i zawartości substansiódmaczka jako środka na gojenie
W niższych partiach połonin niecji odżywczych w drewran. Wedle dawnych przekazów ro- śmiało zielenią się już plamy wysonie. Larwy mniejszych
ślina zerwana o północy (koniecznie kogórskich ziołorośli. Najczęściej
gatunków mają cykl
w milczeniu), pomagała odnaleźć spotykanym gatunkiem tych siedlisk
roczny albo dwuletni.
Jednym z okazalszych
magiczny kwiat paproci w noc Kupa- jest szczaw alpejski (Rumex alpinus)
przedstawicieli kózek,
ły. Siódmaczek był też pomocny przy – o tej porze rozwijają się jego nowe
które zamieszkują doliodczynianiu
Wonnica
piżmówka. uroków – wystarczyło liście. Dzisiaj mało kto uświadamia
ny potoków i rzek oraz
rzucić siedem kawałków tej rośli- sobie, jak bogatą historię ma ich
ny i splunąć trzykrotnie, żeby urok praktyczne wykorzystanie. W postaodwrócił swe działanie w kierunku| 29ci gotowanej były jedzone na różnych
tego, od kogo pochodził.
szerokościach geograficznych – od
55 x 264 mm
Na spad
28 | maj 2010
dzenia apetytu i wspomagania pracy
wątroby. Jednak uwaga – w starszych
roślinach, jak też w większych ilościach surowca, może zadziałać trująca taraxacyna (alkaloid, który jest
obecny głównie w surowym korzeniu
i łodydze). Marcin z Urzędowa już
w XVI wieku tak o mniszku pisał: to
ziele warząc z koprem włoskim, a pić
otwiera zamuloną wątrobę y żółtą
niemoc spędza.
bogactwo kształtów,
barw i przystosowań
Chrząszcze pod względem zmienności kształtów i ubarwienia są jedną
z bogatszych grup w świecie owadów. Oczywiście, jeśli chodzi o wygląd, najciekawsze i największe gatunki występują w klimacie tropikalnym, jednak i w naszej faunie można spotkać interesujące formy.
Ich szata barwna jest przejawem doskonałego dostosowania do warunków, w których egzystują.
Majowe rośliny –
W wilgotnych miejscach buczyny
rozwijają się łany czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum). Jest on
obecnie chroniony, warto jednak
wiedzieć, że zawsze był w Bieszczadach ważnym źródłem wiosennego
pożywienia. Warzyło się z niego zupy,
smażyło szpinaki, liście były kiszone
i zaprawiane w soli. Zarówno ziele,
jak i cebulka wykazują działanie rozkurczowe i dezynfekujące. Wzmagają
też apetyt i pobudzają funkcje trawienne. Po stronie ukraińskiej jest
Na spad
Ziele skrzypu polnego (Equisetum
arvense) zawiera dużo krzemionki
w postaci rozpuszczalnej, która ma
duży udział w regeneracji tkanek
- głównie w syntezie kolagenu, co
sprzyja opóźnianiu procesów starzenia oraz korzystnie wpływa na włosy
Mniszek lekarski.
jąco na śluzówkę. Dawne skojarzenia
liści z chorym płucem (nazwa łacińska pulmo – płuco) przyniosły bardzo trafne zastosowanie miodunki,
którą używano przy chorobach dróg
oddechowych, a pomocniczo także
w gruźlicy. Często sporządzano jej
napar z miodem.
W nieco późniejszym okresie zakwitają całe łany marzanki wonnej
(Galium odoratum). Surowe pędy tej
rośliny powszechnie dodawano do
win i napojów. Znajdowały zastoso-
115 x 60 mm
Skrzyp leśny.
| 29
Miejsca antropogeniczne wokół
ludzkich osiedli
Miejskie trawniki bywają o tej porze
dosłownie zasypane białym kwieciem przetacznika nitkowatego
(Veronica filiformis) – maleńkiego,
delikatnego gatunku, który jest przybyszem pochodzenia azjatyckiego.
Ten typowy antropofit „wędrujący”,
tzn. sukcesywnie zwiększający swój
zasięg, koncentruje się w Polsce właśnie na Podkarpaciu. W rowach spotkamy innego przedstawiciela tego
rodzaju - przetacznika bobowniczka
(Veronica beccabunga). Jego liście bywały czasem gotowane lub parzone
na herbatę, ale są gorzkawe i w smaku
mało atrakcyjne.
Wszędzie też już kwitnie mniszek
lekarski (Taraxacum officinale) - jego
młode liście (zbierane o tej właśnie
porze) można jeść na surowo, najlepiej po uprzednim blanszowaniu.
Liści mniszka używa się do sałatek,
a także zup, sosów i szczególnie dobrych szpinaków. Aby złagodzić gorycz starszych liści, należy przez pół
godziny moczyć je w osolonej wodzie
(łyżka soli na litr wody) oraz wyciąć
nerw liściowy zawierający sok mleczny. Korzenie mogą być dodatkiem do
sałatek, dostarczają też surowca do
prażenia namiastki kawy. Na kwiatach można robić wino, ale trzeba
wcześniej poobrywać zielone części
kielicha (skład: litr płatków, 1 kg cu-
38 O cerkwi w Chmielu
Fauna i flora
w dzikiej kuchni, zielonej
aptece i dawnych wierzeniach
Ramka
28 | maj 2010
ków, u których pędy zarodnikowe
pojawiają się przed zielonymi, ulistnionymi łodyżkami. Niegdyś jedzono bogate w skrobię kłącza i korzenie
tych gatunków. Ponoć zdatne są do
spożycia po ugotowaniu lub smażeniu. Ponadto u skrzypu bagiennego
(Equisetum fluviatile) spożywane były
gotowane strobile (kłosy zarodnionośne), które w kuchni mogą imitować
szparagi. Skrzyp bagienny był jedzony przez Rzymian, z kolei skrzyp
łąkowy - przez Eskimosów. Jednak
uwaga – skrzyp błotny (Equisetum
palustre) wykazuje właściwości trujące, co może skłaniać do ostrożności
wobec pozostałych gatunków.
Fauna i flora
Fauna i flora
Ramka
Na spad
Tekst i zdjęcia Adam Szary
oraz niejednokrotnie atrakcyjnym
ubarwieniem. Kózki są typowymi
roślinożercami, zarówno w stadium
larwy, jak i chrząszcza. Postaci dojrzałe odżywiają się pyłkiem i częściami kwiatów oraz nierzadko wyciekającymi sokami drzew. Rozwój larw
przebiega najczęściej pod korą, wewnątrz drewna lub w łodygach roślin
zielnych. Larwy większych gatunków
osiągają do 5 cm długości i rozwijają się nawet
około trzech-czterech
lat. Wszystko zależy od
temperatury, wilgotności i zawartości substancji odżywczych w drewnie. Larwy mniejszych
gatunków mają cykl
roczny albo dwuletni.
Jednym z okazalszych
przedstawicieli kózek,
które zamieszkują doliWonnica piżmówka.
ny potoków i rzek oraz
Rzeżucha gorzka.
2/3 strony
2/3 strony
Netto: 210 x 148 mm
Ramka
Brutto: 214 x 152 mm
Na spad
88 x 132 mm
Netto: 210 x 148 mm
Brutto: 214 x 152 mm
1/3 strony
115 x 264 mm
Netto: 105 x 150 mm
Brutto: 109 x 154 mm
Na spad
1/2 strony
Ramka
Widzimy, jak bogate są w maju
„kuchnia” i „apteka” ziół pod naszymi stopami. Aromatyczne kwiaty,
soczyste liście przepełnione świeżym
sokiem, słodkie i kruche jeszcze korzenie – to wszystko powinno nas
skłonić do sięgania po naturę. Pamiętajmy jednak o roślinach chronionych i stosujmy każdą próbę roztropnie, wiedząc, że skuteczniejszy od
konsumpcji jest emocjonalny kontakt
z „żywą tkanką” naszej Ziemi.
N
a bieszczadzkich ścieżkach bardzo często towarzyszą nam
chrząszcze. Wiele spośród nich jest
w stanie zaskoczyć nas swym ubarwieniem, kształtem oraz zdolnością
naśladownictwa innych grup owadów. Pojęcie chrząszcza sprowadza
się zazwyczaj do skojarzeń z chrabąszczem majowym, żukiem leśnym czy biedronką. Bogactwo ich
rodzimej fauny jest jednak znacznie
większe i zwykle odbiega znacząco
od naszych wyobrażeń. Możemy się
o tym przekonać, obserwując z większą uwagą otaczającą nas przyrodę –
właśnie chrząszcze, które stanowią jej
istotną część.
Bardzo osobliwe pod względem
kształtu są przedstawiciele rodziny kózkowatych (Cerambycidae),
które charakteryzują się zazwyczaj dość smukłym i wydłużonym
kształtem, długimi czułkami (często przekraczającymi długość ciała)
zadrzewienia parkowe z wierzbą,
jest wonnica piżmówka – Aromia
moschata. Owad ten roi się w lipcu
i sierpniu, można go spotkać na kwiatach i kwiatostanach roślin zielnych,
np. dość często na baldachach. Nazwa tego gatunku pochodzi od woni
piżma, jaka jest wyczuwalna, gdy
zaniepokojony owad wydziela silnie
aromatyczną, odstraszającą drapieżców substancję. Ubarwienie wonnicy
jest dość zmienne. Chrząszcze mają
często metalicznie zielone pokrywy,
przedplecza oraz głowy, jednak spotyka się osobniki zabarwione metalicznie fioletowo, niebiesko, a wyjątkowo – całe czarne. Larwy tego
Netto: 75 x 297 mm
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Brutto: 79 x 301 mm
W wilgotnych miejscach buczyny
rozwijają się łany czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum). Jest on
obecnie chroniony, warto jednak
wiedzieć, że zawsze był w Bieszczadach ważnym źródłem wiosennego
pożywienia. Warzyło się z niego zupy,
smażyło szpinaki, liście były kiszone
i zaprawiane w soli. Zarówno ziele,
jak i cebulka wykazują działanie rozkurczowe i dezynfekujące. Wzmagają
też apetyt i pobudzają funkcje trawienne. Po stronie ukraińskiej jest
dzenia apetytu i wspomagania pracy
wątroby. Jednak uwaga – w starszych
roślinach, jak też w większych ilościach surowca, może zadziałać trująca taraxacyna (alkaloid, który jest
obecny głównie w surowym korzeniu
i łodydze). Marcin z Urzędowa już
w XVI wieku tak o mniszku pisał: to
ziele warząc z koprem włoskim, a pić
otwiera zamuloną wątrobę y żółtą
niemoc spędza.
Ogniczek - Pyrochroa serraticornis.
Chrząszcze pod względem zmienności kształtów i ubarwienia są jedną
z bogatszych grup w świecie owadów. Oczywiście, jeśli chodzi o wygląd, najciekawsze i największe gatunki występują w klimacie tropikalnym, jednak i w naszej faunie można spotkać interesujące formy.
Ich szata barwna jest przejawem doskonałego dostosowania do warunków, w których egzystują.
Netto: 105 x 150 mm
Brutto: 109 x 154 mm
jąco na śluzówkę. Dawne skojarzenia
liści z chorym płucem (nazwa łacińska pulmo – płuco) przyniosły bardzo trafne zastosowanie miodunki,
którą używano przy chorobach dróg
oddechowych, a pomocniczo także
w gruźlicy. Często sporządzano jej
napar z miodem.
W nieco późniejszym okresie zakwitają całe łany marzanki wonnej
(Galium odoratum). Surowe pędy tej
rośliny powszechnie dodawano do
win i napojów. Znajdowały zastoso-
Mniszek lekarski.
55 x 264 mm
Chrząszcze Majowe rośliny –
kru, 3 litry wody, drożdże winne).
Z pąków kwiatowych robi się też namiastkę kaparów - można je zrywać
przez cały sezon i marynować w occie, podając do sałatek i sosów.
W lecznictwie stosuje się napar
z korzenia (czasem z liści) oraz syrop
z kwiatów mniszka. Roślina wykazuje działanie żółcio- i moczopędne.
Hamuje również skurcze mięśniówki gładkiej, uśmierzając bóle i napięcia związane z dolegliwościami
przewodu pokarmowego i moczowego (w tym ostatnim przypadku
zapobiega również powstawaniu
złogów szczawianowych i fosforanowych). Obniża poziom cukru we
krwi (zalecany w łagodnie przebiegającej cukrzycy). W ukraińskiej części Bieszczadów używa się wywaru
z mniszka, czyli „kulbaby” dla pobu-
Poza szlakiem
Ramka
2/3 strony
Gdy śnieg na połoninach odsłoni
już sprasowane pod jego ciężarem
łany trzcinnika i bezlistne krzewinki
borówki, zakwitają wśród nich różowawe kwiatki podbiałka alpejskiego
(Homogyne alpina). Obficie pojawiają się w tutejszych borówczyskach,
obecne są też w kwaśnej buczynie
górskiej. Brak danych na temat zastosowania tej rośliny w dzikiej kuchni
- prawdopodobnie jest lekko trująca.
Niektóre źródła negują też stosowanie podbiałka w celach leczniczych,
niemniej figuruje on wśród surowców stosowanych w niemieckiej homeopatii.
W niższych partiach połonin nieśmiało zielenią się już plamy wysokogórskich ziołorośli. Najczęściej
spotykanym gatunkiem tych siedlisk
jest szczaw alpejski (Rumex alpinus)
– o tej porze rozwijają się jego nowe
liście. Dzisiaj mało kto uświadamia
sobie, jak bogatą historię ma ich
praktyczne wykorzystanie. W postaci gotowanej były jedzone na różnych
szerokościach geograficznych – od
żywców – najpierw gruczołowatego
(Dentaria glandulosa), później bulwkowatego (D. bulbifera). Młode liście
żywca bulwkowatego (cebulkowatego) czasem jadało się (we wczesnym
stadium kwitnienia) na surowo lub
po ugotowaniu. Tu i ówdzie widać
płaty szczyru trwałego (Mercurialis
perennis). Niektórzy autorzy podają, że w dawnej Polsce szczyr bywał
czasem jadany, jednak uwaga – prawdopodobnie zachodzi tu pomyłka,
gdyż nazwa szczyru w języku staropolskim używana była na określenie
szarłatu (np. w Księdze VI Pana Tadeusza Mickiewicz pisał o „szczyru barwistych ogonach”). Wszystkie części
rośliny są trujące – ich spożycie wywołuje ospałość, wymioty i biegunkę.
Na Zachodzie roślina podawana jest
czasem jako środek wymiotny lub
przeczyszczający, a także używana
w homeopatii. W medycynie ludowej
szczyr stosowano zewnętrznie - na
kurzajki.
bogactwo kształtów,
barw i przystosowań
Miejsca antropogeniczne wokół
ludzkich osiedli
Miejskie trawniki bywają o tej porze
dosłownie zasypane białym kwieciem przetacznika nitkowatego
(Veronica filiformis) – maleńkiego,
delikatnego gatunku, który jest przybyszem pochodzenia azjatyckiego.
Ten typowy antropofit „wędrujący”,
tzn. sukcesywnie zwiększający swój
zasięg, koncentruje się w Polsce właśnie na Podkarpaciu. W rowach spotkamy innego przedstawiciela tego
rodzaju - przetacznika bobowniczka
(Veronica beccabunga). Jego liście bywały czasem gotowane lub parzone
na herbatę, ale są gorzkawe i w smaku
mało atrakcyjne.
Wszędzie też już kwitnie mniszek
lekarski (Taraxacum officinale) - jego
młode liście (zbierane o tej właśnie
porze) można jeść na surowo, najlepiej po uprzednim blanszowaniu.
Liści mniszka używa się do sałatek,
a także zup, sosów i szczególnie dobrych szpinaków. Aby złagodzić gorycz starszych liści, należy przez pół
godziny moczyć je w osolonej wodzie
(łyżka soli na litr wody) oraz wyciąć
nerw liściowy zawierający sok mleczny. Korzenie mogą być dodatkiem do
sałatek, dostarczają też surowca do
prażenia namiastki kawy. Na kwiatach można robić wino, ale trzeba
wcześniej poobrywać zielone części
kielicha (skład: litr płatków, 1 kg cu-
i paznokcie. Skrzyp
ten wykazuje działanie moczopędne
i przeciwdziałające
złogom w nerkach,
a także poprawia
przemianę materii.
Wywar z liści i łodyg skrzypu leśnego
podawano do picia przy chorobach
wątroby,
żołądka
i nerek. Z kolei ziele
skrzypu bagiennego (Equisetum fluviatile) działa ściągająco – wśród ludu stosuje się je do
hamowania krwawień z drobnych
ran. Podobnie używane były zarodniki skrzypów, które wśród pierwotnych ludów, razem z zarodnikami
widłaków, funkcjonowały jako zasypka na krwawiące rany.
1/3 strony
Miodunka ćma.
Połoniny
Pierwiosnka lekarska.
Francji po Chiny. Stosowano je do
zup i szpinaków. Latem liście tego
szczawiu są gorzkie i raczej nie nadają
się do spożycia. Huculi wykorzystują
wywar z korzenia jako lek przeciwgorączkowy (w małych dawkach) lub
przeciwbiegunkowy (w większych
dawkach). W Karpatach Rumuńskich
liście tego szczawiu służyły też jako
pasza dla świń.
W maju połoninowe „ogrody” rozkwitają pełnikiem alpejskim (Trollius altissimus) – duże płaty tego
gatunku można obserwować w zachodnim otoczeniu szlaku prowadzącego do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Świeże pędy i korzenie mają
działanie silnie drażniące i przeczyszczające. Ostatnio trwają prace
nad zastosowaniem pełnika do zwalczania chorób wirusowych. W Polsce
jednak jest to roślina ceniona przede
wszystkim z uwagi na jej piękno.
Ziele skrzypu polnego (Equisetum
arvense) zawiera dużo krzemionki
w postaci rozpuszczalnej, która ma
duży udział w regeneracji tkanek
- głównie w syntezie kolagenu, co
sprzyja opóźnianiu procesów starzenia oraz korzystnie wpływa na włosy
Chrząszcze
Na spad
w dzikiej kuchni, zielonej
aptece i dawnych wierzeniach
Skrzyp leśny.
Fauna i flora
kru, 3 litry wody, drożdże winne).
Z pąków kwiatowych robi się też namiastkę kaparów - można je zrywać
przez cały sezon i marynować w occie, podając do sałatek i sosów.
W lecznictwie stosuje się napar
z korzenia (czasem z liści) oraz syrop
z kwiatów mniszka. Roślina wykazuje działanie żółcio- i moczopędne.
Hamuje również skurcze mięśniówki gładkiej, uśmierzając bóle i napięcia związane z dolegliwościami
przewodu pokarmowego i moczowego (w tym ostatnim przypadku
zapobiega również powstawaniu
złogów szczawianowych i fosforanowych). Obniża poziom cukru we
krwi (zalecany w łagodnie przebiegającej cukrzycy). W ukraińskiej części Bieszczadów używa się wywaru
z mniszka, czyli „kulbaby” dla pobu-
37 Emilia Krakowska
175 x 264 mm
Na spad
• Prace kompozytowe, bez separacji, w kolorystyce CMYK (UWAGA: tekst w czerni bez składowych CMY!)
• Nadruk czarnego w przypadku czarnym tekście
• Praca przygotowana z opcjami dla drukarni (press quality)
• Bez osadzonego profilu koloru
• W przypadku reklam na spad dołączone spady 2 mm z każdej strony (dodatkowo zaleca się w przypadku
reklam spadowych odsunięcie istotnych elementów graficznych 10mm od krawędzi pracy)
• Fonty osadzone w pliku lub zamienione na krzywe
• Rozdzielczość dołączonych bitmap w skali 1:1 min. 266 dpi
• Sumaryczne krycie farby TAC: 320%
115 x 264 mm
Ramka
Ramka
55 x 264 mm
Ramka
175 x 130 mm
Ramka
175 x 130 mm
Ramka
Ramka
Ramka
Majowe rośliny –
W wilgotnych miejscach buczyny
rozwijają się łany czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum). Jest on
obecnie chroniony, warto jednak
wiedzieć, że zawsze był w Bieszczadach ważnym źródłem wiosennego
pożywienia. Warzyło się z niego zupy,
smażyło szpinaki, liście były kiszone
i zaprawiane w soli. Zarówno ziele,
jak i cebulka wykazują działanie rozkurczowe i dezynfekujące. Wzmagają
też apetyt i pobudzają funkcje trawienne. Po stronie ukraińskiej jest
ków, u których pędy zarodnikowe
pojawiają się przed zielonymi, ulistnionymi łodyżkami. Niegdyś jedzono bogate w skrobię kłącza i korzenie
tych gatunków. Ponoć zdatne są do
spożycia po ugotowaniu lub smażeniu. Ponadto u skrzypu bagiennego
(Equisetum fluviatile) spożywane były
gotowane strobile (kłosy zarodnionośne), które w kuchni mogą imitować
szparagi. Skrzyp bagienny był jedzony przez Rzymian, z kolei skrzyp
łąkowy - przez Eskimosów. Jednak
uwaga – skrzyp błotny (Equisetum
palustre) wykazuje właściwości trujące, co może skłaniać do ostrożności
wobec pozostałych gatunków.
i paznokcie. Skrzyp
ten wykazuje działanie moczopędne
i przeciwdziałające
złogom w nerkach,
a także poprawia
przemianę materii.
Wywar z liści i łodyg skrzypu leśnego
podawano do picia przy chorobach
wątroby,
żołądka
i nerek. Z kolei ziele
skrzypu bagiennego (Equisetum fluviatile) działa ściągająco – wśród ludu stosuje się je do
hamowania krwawień z drobnych
ran. Podobnie używane były zarodniki skrzypów, które wśród pierwotnych ludów, razem z zarodnikami
widłaków, funkcjonowały jako zasypka na krwawiące rany.
Netto: 135 x 297 mm
Brutto: 139 x 301 mm
1/2 strony
Buczyny i jaworzyny w piętrze
regla
Buczynowe runo przeżywa istną eksplozję kwitnienia. Żyźniejsze miejsca okrywają się łanami kwitnących
Bagno zwyczajne.
jąco na śluzówkę. Dawne skojarzenia
liści z chorym płucem (nazwa łacińska pulmo – płuco) przyniosły bardzo trafne zastosowanie miodunki,
którą używano przy chorobach dróg
oddechowych, a pomocniczo także
w gruźlicy. Często sporządzano jej
napar z miodem.
W nieco późniejszym okresie zakwitają całe łany marzanki wonnej
(Galium odoratum). Surowe pędy tej
rośliny powszechnie dodawano do
win i napojów. Znajdowały zastoso-
Rzeżucha gorzka.
Na spad
żywców – najpierw gruczołowatego
(Dentaria glandulosa), później bulwkowatego (D. bulbifera). Młode liście
żywca bulwkowatego (cebulkowatego) czasem jadało się (we wczesnym
stadium kwitnienia) na surowo lub
po ugotowaniu. Tu i ówdzie widać
płaty szczyru trwałego (Mercurialis
perennis). Niektórzy autorzy podają, że w dawnej Polsce szczyr bywał
czasem jadany, jednak uwaga – prawdopodobnie zachodzi tu pomyłka,
gdyż nazwa szczyru w języku staropolskim używana była na określenie
szarłatu (np. w Księdze VI Pana Tadeusza Mickiewicz pisał o „szczyru barwistych ogonach”). Wszystkie części
rośliny są trujące – ich spożycie wywołuje ospałość, wymioty i biegunkę.
Na Zachodzie roślina podawana jest
czasem jako środek wymiotny lub
przeczyszczający, a także używana
w homeopatii. W medycynie ludowej
szczyr stosowano zewnętrznie - na
kurzajki.
1/2 strony
1/4 strony
Czosnek niedźwiedzi w olszynie.
Netto: 75 x 297 mm
Brutto: 79 x 301 mm
on
| 25
24 | maj 2010
mm
mm
nr 9 (14) | 09/2010 | cena 8,90 zł (w tym 0% VAT)
23
on
mm
Na spad
Ramka
Ramka
Netto: 105 x 150 mm
Brutto: 109 x 154 mm
88 x 132 mm
115 x 60 mm
26 Ostatni 7923 do Chyrowa
42 Grzegorz Szkutnik
Historia
46 Ostatni rajd
Kącik poetycki

Przetacznik nitkowaty.
| 25
24 | maj 2010
m
ISSN 2080–4024 | INDEKS 255092
m
1/2 strony
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Gdy śnieg na połoninach odsłoni
już sprasowane pod jego ciężarem
łany trzcinnika i bezlistne krzewinki
borówki, zakwitają wśród nich różowawe kwiatki podbiałka alpejskiego
(Homogyne alpina). Obficie pojawiają się w tutejszych borówczyskach,
obecne są też w kwaśnej buczynie
górskiej. Brak danych na temat zastosowania tej rośliny w dzikiej kuchni
- prawdopodobnie jest lekko trująca.
Niektóre źródła negują też stosowanie podbiałka w celach leczniczych,
niemniej figuruje on wśród surowców stosowanych w niemieckiej homeopatii.
W niższych partiach połonin nieśmiało zielenią się już plamy wysokogórskich ziołorośli. Najczęściej
spotykanym gatunkiem tych siedlisk
jest szczaw alpejski (Rumex alpinus)
– o tej porze rozwijają się jego nowe
liście. Dzisiaj mało kto uświadamia
sobie, jak bogatą historię ma ich
praktyczne wykorzystanie. W postaci gotowanej były jedzone na różnych
szerokościach geograficznych – od
175 x 264 mm
2/3 strony
Miodunka ćma.
Połoniny
Francji po Chiny. Stosowano je do
zup i szpinaków. Latem liście tego
szczawiu są gorzkie i raczej nie nadają
się do spożycia. Huculi wykorzystują
wywar z korzenia jako lek przeciwgorączkowy (w małych dawkach) lub
przeciwbiegunkowy (w większych
dawkach). W Karpatach Rumuńskich
liście tego szczawiu służyły też jako
pasza dla świń.
W maju połoninowe „ogrody” rozkwitają pełnikiem alpejskim (Trollius altissimus) – duże płaty tego
gatunku można obserwować w zachodnim otoczeniu szlaku prowadzącego do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Świeże pędy i korzenie mają
działanie silnie drażniące i przeczyszczające. Ostatnio trwają prace
nad zastosowaniem pełnika do zwalczania chorób wirusowych. W Polsce
jednak jest to roślina ceniona przede
wszystkim z uwagi na jej piękno.
mm
Ramka
Na spad
Na spad
w dzikiej kuchni, zielonej
aptece i dawnych wierzeniach
Z początkiem maja wśród suchych
jeszcze traw na połoninie zaczynają
kwitnąć zawilce gajowe (Anemone
nemorosa) – rośliny piękne i delikatne, lecz trujące z uwagi na zawartość
anemoniny. Zewnętrznie toksyna podrażnia skórę, wewnętrznie poraża
ośrodkowy układ nerwowy. Zanim
połoniny okryją się soczystą zielenią, wśród zeszłorocznych kęp trawy
pojawia się też kwitnące maleństwo
– siódmaczek leśny (Trientalis europaea). Ziele stosowane było w medycynie ludowej w celu wywołania wymiotów. Czasem również używano
siódmaczka jako środka na gojenie
ran. Wedle dawnych przekazów roślina zerwana o północy (koniecznie
w milczeniu), pomagała odnaleźć
magiczny kwiat paproci w noc Kupały. Siódmaczek był też pomocny przy
odczynianiu uroków – wystarczyło
rzucić siedem kawałków tej rośliny i splunąć trzykrotnie, żeby urok
odwrócił swe działanie w kierunku
tego, od kogo pochodził.
9 772080 402005
Turystyka
13
1/3 strony
1/4 strony
Fauna i flora
Netto: 210 x 297 mm
Brutto: 214 x 301 mm
Netto: 210 x 297 mm
Brutto: 214 x 301 mm
Netto: 210 x 297 mm
Brutto: 214 x 301 mm
Na spad
1/4 strony
mm
mm
Netto: 210 x 297 mm
Brutto: 214 x 301 mm
Majowe rośliny –
Nakład 5000 egz., www.magazynbieszczady.pl
Ramka
Netto: 105 x 150 mm
Brutto: 109 x 154 mm
Netto: 75 x 297 mm
Brutto: 79 x 301 mm
Na spad
55 x 264 mm
1 4 on
Całostronicowe
Na spad
Majowe rośliny
w dzikiej kuchni, zielonej aptece i dawnych
wierzeniach
s. 24
Na spad
Dla reklamodawców udostępniamy następujące moduły reklamowe:
m
Chrząszcze – bogactwo
kształtów, barw i przystosowań
s. 29
Na spad
Dostępne formaty reklam
m
W
88 x 132 mm
175 x 264 mm
Ramka
175 x 264 mm
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Całostronicowe
nr 5 (10) | 05/2010 | cena 8,90 zł (w tym 0% VAT)
Dostępne formaty reklam
Historia
Reklama
Całostronicowe
ISSN 2080–4024 | INDEKS 255092
Przyroda
26 Ostatni 7923 do Chyrowa
Redakcja przyjmuje prenumeratę od odbiorców indywidualnych i instytucji.
Netto: 105 x 150 mm
Brutto: 109 x 154 mm
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Turystyka
1/4 strony
Całostronicowe
Należność powinna wpłynąć na konto
wydawcy najpóźniej na trzy dni przed końcem miesiąca poprzedzającego okres rozpoczęcia prenumeraty, tzn. do 28.01.2011
r. w przypadku
1/3 strony
rozpoczęcia okresu prenumeraty od numeru 02/2011.
88 x 132 mm
9 772080 402005
Nakład 5000 egz., www.magazynbieszczady.pl
RamkaWarunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Dostępne
formaty reklam
Historyczne
słupki graniczne
w Bieszczadach
s. 18
ISSN 2080-4024
02 >
12 Piękno w drewnie zamknięte
czyli o drewnianych cerkwiach
bieszczadzkich
22 Wąż Eskulapa w Bieszczadach Zachodnich
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Należność w kwocie 60 złotych, należy
wpłacać
nareklam
podane powyżej konto, z adnotacją, od
Dostępne
formaty
którego numeru rozpoczyna się okres prenumeraty.
nr 2 (7) | 02/2010 | cena 8,90 zł (w tym 0% VAT)
Król zawsze będzie
królem
s. 6
Fauna i flora
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
Warunki techniczne przygotowania do druku materiałów reklamowych
ISSN 2080–4024 | INDEKS 255092
16 Bieszczady 2011
Prenumeratę krajową magazynu „Bieszczady” można zamówić od dowolnego numeru,
na okres sześciu kolejnych miesięcy.
Nakład 7000 egz., www.magazynbieszczady.pl
Przyroda
Wydarzenia
UWAGA: odpowiedź z adresu [email protected] generowana jest automatycznie i nie służy do korespondencji.
Numery: 08/2009 (1), 11/2009 (4), 12/2009 (5), 01/2010 (6), 02/2010 (7) oraz 03/2010 (8) nie
są już dostępne w sprzedaży.
Bieszczadzkie Anioły
Turystyka
12 Piękno w drewnie zamknięte
czyli o drewnianych cerkwiach bieszczadzkich
lub kontaktując się telefonicznie z redakcją.
nr 2 (2) | 09/2009 | cena 8,90 zl (w tym 0% VAT)
Szybuję jak orzeł nad chmurami
Turystyka
[email protected]
Netto: 75 x 297 mm
Brutto: 79 x 301 mm
ISSN 2080-4024 | INDEKS 255092
Przyroda
Na spad
Turystyka
ISSN 2080-4024
05 >
6
Przed dokonaniem wpłaty prosimy sprawdzić dostępność poszczególnych numerów,
wysyłając zapytanie na adres:
ISSN 2080-4024
9 772080 402906
Nakład 7000 egz., www.magazynbieszczady.pl
Od redakcji
• Tiff, CMYK, 300 dpi, skala 1:1
ISSN 2080-4024 | INDEKS 255092
Przyroda
Opcja
Turystyka
49 Wojtek Szczurek „Muza Zimowa”
1/3 strony
Na spad
Ramka
Netto: 210 x 148 mm
Brutto: 214 x 152 mm
175 x 130 mm
Pytania w sprawie publikacji reklam prosimy kierować na adres:
[email protected] lub telefonicznie: (32) 293 61 86.
Specyfikacja techniczna
Zalecany format plików
Monitoring
płazów w BdPN
s. 32
• PDF – wersja 1.3 lub 1.4 (Acrobat 4, Acrobat 5)
m
Bieszczadzkie
wodospady
s. 36
Na spad
Ramka
Netto: 75 x 297 mm
Brutto: 79 x 301 mm
55 x 264 mm
Zalecane opcje tworzenia dokumentów PDF:
mm
mm
mm
ISSN 2080-4024
09 >
9 772080 402005
Nakład 5000 egz., www.magazynbieszczady.pl
2/3 strony
• Prace kompozytowe, bez separacji, w kolorystyce CMYK (UWAGA: tekst w czerni bez składowych CMY!)
• Nadruk czarnego w przypadku czarnym tekście
• Praca przygotowana z opcjami dla drukarni (press quality)
• Bez osadzonego profilu koloru
• W przypadku reklam na spad dołączone spady 2 mm z każdej strony (dodatkowo zaleca się w przypadku
reklam spadowych odsunięcie istotnych elementów graficznych 10mm od krawędzi pracy)
• Fonty osadzone w pliku lub zamienione na krzywe
• Rozdzielczość dołączonych bitmap w skali 1:1 min. 266 dpi
• Sumaryczne krycie farby TAC: 320%
Opcja
• Tiff, CMYK, 300 dpi, skala 1:1
Zdjęcia na kolejnych stronach okładki:
„„str. 1
Wypał węgla drzewnego. Muczne.
„„str. 2
Tarnica. Widok z Wołosatego.
„„str. 3
Pas graniczny. Okolice Łokcia.
„„str. 4 Na zboczach Kiczery Dydiowskiej.
30 Romek i Kazek w Bieszczadach
wspomnienie pionierskiego
życia