Wolontariat - Polska Fundacja im. Roberta Schumana

Transkrypt

Wolontariat - Polska Fundacja im. Roberta Schumana
chc
Seminaria europejskie
7. seminarium
koordynator: Joanna Różycka-Thiriet
13 stycznia 2016 roku
[email protected]
Tematem spotkania 13 stycznia był Wolontariat Europejski, a naszymi gości byli Maja Selan oraz Marek Peda – koordynatorzy
Wolontariatu Europejskiego (EVS) w Fundacji Schumana.
Jako pierwszy głos zabrał Marek Peda, który wyjaśnił, że Wolontariat
Europejski jest częścią szerszego programu – Programu
Eurasmus+, który daje tyle możliwości, że szkoda byłoby z nich nie
skorzystać. Eurasmus kojarzy się z wymianami studenckimi, ale
w 2014 roku Komisja Europejska połączyła kilka dotychczasowych
inicjatyw na rzecz młodzieży, kształcenia, sportu w ramach nowego
Programu Eurasmus+.
Z inicjatywy tej mogą korzystać nawet uczniowie podstawówek
(np. poprzez wymiany szkolne z zagraniczą szkołą partnerską).
Beneficjentami mogą być też uczniowie gimnazjów, liceów
i techników (w grę wchodzi m.in. możliwość wyjazdu na semestr lub
rok do szkoły w innym kraju). A ich nauczyciele mogą pojechać na
praktyki do zagranicznej szkoły, aby doskonalić swoje umiejętności zawodowe. Dla studentów są znane wymiany studenckie (wyjazdy
na rok lub semestr). Studenci mogą wyjechać na uczelnię wyższą, z którą ich uniwersytet na umowę partnerską. Jak doprecyzowała
Maja Selan, można też samemu doprowadzić do podpisania umowy z nową uczelnią. Zazwyczaj jednak, jak kontynuował Marek Peda,
są to umowy wieloletnie, które zakładają pewne kwoty wymienianych studentów, więc nie dla każdego może starczyć miejsc.
Następnie Marek Peda powiedział, że osoby, które już rozpoczęły karierę zawodową, mogą w ramach Erasmus+ rozwijać umiejętności
zawodowe. To oferta dla nauczycieli, kadry akademickiej i pracowników młodzieżowych. Ci ostatni to szeroka kategoria osób
pracujących z młodzieżą w ramach edukacji pozaformalnej. Mogą np. pojechać do podobnej, ale zagranicznej organizacji
i obserwować, jak tam się pracuje. Maja Selan podała w tym kontekście przykład pracowników czy wolontariuszy świetlicy.
Marek Peda dodał, że Program Erasmus+ oparty jest na projektach na każde konretne działanie (trzeba więc składać wnioski
o difnansowanie). Generalnie program podzielony jest na 3. działy. Wolontariat Europejski to Akcja I.
Kolejną część prezentacji poprowadziła Maja Selan. Na początku zapytała uczestników, z czym kojarzy się im wolontariat.
Odpowiadziano, że z pomocą, z dobrowolnością. Były to słuszne skojarzenia, bo wolontariat jest właśnie bezpłatną, dobrowolną
pomocą. Wolontariat Europejski jest organizowany przez Komisję Europejską i jest dobrowolną, nieodpłatną pracą w grupie na rzecz
jasno określonej idei. Musi się odbywać za granicą, lecz niekoniecznie w Europie. Choć w grę wchodzą przede wszystkim kraje Unii
Europejskiej i EFTA (Lichtenstein, Islandia, Norwegia i Szwajcaria). Na EVS pojechać można także do Turcji, Macedonii, do krajów
partnerskich z Europy Wschodniej, do Rosji, na Bałkany, do państw basenu Morza Śródziemnego.
Dzięki Wolontariatowi Europejskiemu można pojechać zagranicę zrobić coś fajnego, ale także czegoś się nauczyć. To bardzo ważny
element EVS odróżniający go od innych wolontriatów – wolontariusz ma się dzięki niemu faktycznie rozwinąć. Cele dla każdego
wolontariusza – to czego ma się nauczyć - są zawsze jasno określone.
Działania Fundacji Schumana są współfinansowane przez Unię Europejską, w ramach
Programu Europa dla Obywateli
Seminaria objęte są patronatem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce
Wolontariat Europejski adresowany jest do młodych w wieku 17-30 lat, którzy np. jeszcze studiują, albo właśnie ukończyli szkołę.
Zawsze odbywa się w jakiejś strukturze, przy czym mogą to być bardzo różne organizacje – schronisko dla niedźwiedzi, klub
studencki, przedszkole, organizacja zajmująca się osobami z niepełnosprawnością czy biblioteka. Oferta EVS jest bardzo szeroka.
Potencjalny wolontariusz musi się zastanowić, co chce robić podczas wolontariatu.
Na rynku są oferty krótkiego, akcyjnego wolontariatu na lato – wolntariusze remontują zamek albo robią festiwal. Ale przed
prawdziwym wolontariatem, długoterminowym, warto się nieco egoistycznie zastanowić nad tym, czego chcę dla siebie - pomyśleć nie
tylko, co mogę dać, ale też, co mogę dostać. Można np. zweryfikować, czy obrana ścieżka kariery zawodowej faktycznie mi
odpowiada.
Wolontariusze EVS otoczeni są opieką. W Wolontariacie Europejskim uczestniczą organizacje wysyłające, przyjmujące i koordynujące
(te ostatnie mogą też jednocześnie przyjmować lub wysyłać wolontariusza). Każda z tych organizacji ma swoje obowiązki. Organizacje
wysyłające odpowiadają za wprowadzenie danej osoby w zasady Wolontariatu Europejskiego, pomagają znaleźć organizację
przyjmującą i ją zweryfikować, pomagają w komunikacji z tą organizacją, przygotowują wolontariusza do wyjazdu (informują np. jak
wygląda życie w danym kraju), podczas wyjazdu są cały czas w kontakcie z wolontariuszem, po zakończeniu wolontariatu dokonują
ewaluacji wyjazdu, pomagają w aklimatyzacji po powrocie. Polaków na EVS wysyłają polskie organizacje.
Organizacje przyjmujące stwarzają wolontariuszowi drugi dom. Dają wolontariuszowi zajęcie (może to być też praca wieczorem lub
w weekendy w zależności od specyfiki projektu, ale wolontariuszowi przysługują 2 dni wolnego w tygodniu). Organizacje te monitorują
też, jak wolontariusz sobie radzi (czego się nauczył, co chce robić), pomagają w integracji na miejscu (np. zapewniają wsparcie
językowe), zapewniają mieszkanie etc. Każdy wolontariusz ma swojego opiekuna.
I wreszcie, są organizacje koordynujące zajmują się dokumentacją finansową projektu, rozliczaniem kosztów jedzenia, kieszonkowego
i zakwaterowania wolontariusza. Mediują w przypadku konfliktów. Promują projekt i żądają raportów, żeby sprawdzić, co dał dany
wolontariat.
Fundacja Schumana w zależności od projektu wysyła, przyjmuje i koordynuje wyjazdy (zajmuje się wolontariatem już od 16 lat). Jak
zauważyła Maja Selan, choć Fundacja ma swoje zaplanowane projekty, do których szuka wolontariuszy, to niekoniecznie
są to projekty, które będą pasować danej osobie. Chętny na EVS powinien na własną rękę poszukać, gdzie można pojechać i co
można tam zrobić. Można stworzyć projekt konkretnie pod siebie.
Jak wyjaśniała koordynatorka EVS, wolontariusze mogą mieszkać w akademikach, w pokoju przy rodzinie, w pokoju z inną osobą.
To mieszkanie może być blisko pracy lub daleko. Z kolei kwoty przyznawane na wyżywienie zależą od kraju. W zależności od ustaleń,
można gotować samemu, jeść na mieście, czasami posiłki są zapewniane przez organizację przyjmującą. Od kraju wolontariatu zależy
także wysokość kieszonkowego. Wolontariusz przeznacza je na własne wydatki (może np. podróżować po kraju pobytu lub do innych
państw w sąsiedztwie). Kieszonkowe wolontariusza przyjeżdżającego do Polski wynosi 85 euro miesięcznie.
Wolontariusze otrzymują również wsparcie językowe (w niektórych krajach są to kursy online, może to być tradycyjny kurs, książka do
nauki itd.). W EVS nie ma obowiązku znajomości języka kraju, do którego się wyjeżdża, ani nawet znajomości angielskiego. Ważne
jest, żeby być w stanie się komunikować, ale przecież są różne metody komunikacji. Chyba że charakter pracy wymaga znajomości
podstaw danego języka. Ponieważ w ramach wolontariatu zapewnione jest wsparcie językowe, znajomość języka poprawia się
w trakcie pobytu. Wolontariusze objęci są też ubezpieczeniem np. od następstw nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialności
cywilnej. Czyli, jak skonkludował Marek Peda, koszty po stronie wolontariusza są minimalizowane. On nie dopłaca do swojej darmowej
pracy. Stawki refundujące poszczególne wydatki ustala Komisja Europejska.
Aby pojechać na EVS, nie trzeba też mieć kwalifikacji do wykonywania danego wolontariatu. Organizacje muszą być w stanie
przygotować wolontariusza do danego typu pracy np. do pracy z końmi. Jak zauważył Marek Peda, na wolontariacie można poznać
dane zajęcie od podstaw. Będzie to nauka przez działanie. Stąd też długoterminowy wolontariat jest skuteczniejszy. Bo na początku
wolontariatu jest okres adaptacji, a dopiero potem człowiek skupia się na samej pracy. Dodał też, że organizacja przyjmująca musi
określić, co na wstępie wolontariusz powinien już umieć i jaką musi mieć motywację.
Maja Selan przestrzegła, żeby nie szukać wolontariatu w obszarze, który już się dobrze zna. Zwłaszcza w przypadku długiego
wolontariatu ważne jest, żeby się nie znudzić swoją pracą. Zwróciła też uwagę, że dużo osób chce wyjechać na EVS do Hiszpanii, ale
w bardzo pożądanych krajach może być duża konkurencja. A takim przypadku istnieje duża szansa, że organizacja wybierze jednak
osobę posiadającą doświadczenie w danej dziedzinie.
Działania Fundacji Schumana są współfinansowane przez Unię Europejską, w ramach
Programu Europa dla Obywateli
Seminaria objęte są patronatem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce
Ale z drugiej strony, jak uzupełnił Marek Peda, dana organizacja może potraktować priorytetowo osoby z mniejszymi szansami, na
które szczególnie się stawia w Wolontariacie Europejskim. Mogą to być osoby niepełnosprawne, biedne, pochodzące z małej
miejscowości itd. Jest to szeroka kategoria, ponieważ bariery przeszkadzające w rozwoju to sprawa indywidualna. Tak więc zbyt duże
doświadczenie też nie musi wcale być atutem.
Na Europejskim Portalu Młodzieżowym wymienione są wszystkie akredytowane organizacje wysyłające i przyjmujące
(http://europa.eu/youth/evs_database). Akredytacja oznacza, iż zostały one prześwietlone przez narodowe agencje programu pod
kątem tego, czy faktycznie zapewnią pomoc wolontariuszowi, wesprą jego rozwój itd.
Na powyższym portalu jest wyszukiwarka. Można poszukać wolontariatu filtrując według krajów, można szukać po tematyce
(np. dialog społeczny, praca z młodzieżą itd.). Każda z organizacji jest opisana. Ponieważ podane są dane kontaktowe, można
sprawdzić, czy dana organizacja w ogóle działa (organizacje przyjmujące wolontariuszy mogą być bardzo duże, ale mogą to też być
bardzo niewielkie i nietrwałe organizacje), można wysłać zapytanie oraz CV. Kiedy organizacja przyjmująca jest zainteresowana
naszym zgłoszeniem, wtedy kontaktujemy się z organizacją wysyłającą.
Jest też baza możliwych wolontariatów (http://europa.eu/youth/vp/opportunity_list). Można zobaczyć, co dana organizacja oferuje
i czego wymaga od wolontariusza.
Odpowiadając na pytanie Maja Selan wyjaśniła, że na krótkoterminowy wolontariat może pojechać 2 razy w życiu. Jeśli pierwszy EVS
nie był dłuższy niż 2 miesiące, można pojechać ponownie. Na długoterminowy wolontariat można pojechać tylko raz. Marek Peda
doprecyzował z kolei, że dana osoba można pojechać maksymalnie na 12 miesięcy wolontariatu. Uprzedził, że dobre przygotowanie
EVS wraz z pisaniem wniosku o dofinansowanie konkretnego wyjazdu zajmuje około 3-4 miesięcy. Czasami organizacje piszą
projekty, które nie są tworzone pod konkretne osoby, a nabór robią, gdy projekt jest już zaakceptowany. Wtedy procedura trwa krócej.
Są też płatne strony o Wolontariacie Europejskim, ale to naciąganie ludzi, bo domagają się pieniędzy za bezpłatne informacje.
Działania Fundacji Schumana są współfinansowane przez Unię Europejską, w ramach
Programu Europa dla Obywateli
Seminaria objęte są patronatem Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce