Prof. Friszke: Źle się dzieje w IPN

Transkrypt

Prof. Friszke: Źle się dzieje w IPN
Prof. Friszke:
Źle się dzieje w IPN
•• Walka o polityczną dominację
w IPN została wygrana przez jedną
opcję. IPN-owska góra to niemal w calości ludzie reprezentujący PiS-owską lub LPR-owską orientację - mówi w wywiadzie dla „Gazety" Andrzej Friszke, historyk i były członek
Kolegium IPN.
- Prezes Kurtyka, mówiąc o liście 500 osób z życia publicznego
uznanych za agentów, wywołał stan
niepokoju, którego nie można rozładować. Taka sytuacja służy partii
politycznej, której ideologia opiera się na przeświadczeniu o istnieniu układu, sieci agenturalnych powiązań. W trakcie prac nad ustawą
o IPN jego przedstawiciele krytykowali projekt tworzenia list agentów, wskazując m.in. na niejasne
kryteria. Zwolennikiem listy był
PiS. Dlaczego nagle prezes Kurtyka mówi o liście 500 agentów? Najprostsze tłumaczenie - uległ naciskom polityków.
Rozmowa - s. 18;
kuratorami. Zgoda, według pierwotnych zamierzeń mieli ze sobą współpracować. Ale pion prokuratorskijest
w IPN ściśle oddzielony od innych pionów. Takajest praktyka. To powodowało zresztą napięcia, nawet w Kolegium
IPN, gdy prokuratorzy byli oburzeni,
że są oceniani przez historyków.
Nawiasem mówiąc, w obecnym Kolegium IPN są historycy, a nie ma prawnika, a na te instytucję nałożono olbrzymie zadania o charakterze prawnym,
które mogą załamać IPN. Taki skutek
może mieć wprowadzenie wjego struktury Biura Lustracyjnego.
Dlaczego?
PAWEŁ WROŃSKI: Jak pan odbiera to,
- Biuro ma faktycznie zastąpić Rzeczże do Kolegium IPN trafił Andrzej
nika Interesu Publicznego. Pion lustraGwiazda, który uważa, że strajk
cyjny ma dokonywać analizy akt i wyw Stoczni Gdańsk był prowokacją SB,
dawać orzeczenia. To gigantyczna roa nie został wybrany Benedykt Czubota. Mimo nowelizacji ustawy lustrama, działacz niepodległościowych orcyjnej obejmie dziesiątki, jeśli nie setki
ganizacji - Ruchu i ROPCiO?
tysięcy ludzi. Instytut będzie sięjuż zajANDRZEJ FRISZKE: Patrzę na to z przymował przede wszystkim lustracją.
krością. W różnych rozmowach o obWszystkie działy zostaną temu podposadzie Kolegium BPN pojawił się argurządkowane. Tymczasem z lustracją
ment, że nie powinien w nim zasiadać
musi być związana ogromna liczba poktoś, kto był „aktorem zdarzeń" i mógłmyłek i przypadków niejednoznaczby być przedmiotem badań IPN. Dzianych, które będą skutkowały protestałalność Andrzeja Gwiazdy - założyciemi i procesami sądowymi.
la Wolnych Związków Zawodowych
Mogę sobie tylko wyobrazić ten ba- z pewnościąjest i będzie przedmiogaż irytacji, poczucia krzywdy, który się
tem badań historyków IPN analizująz tym wiąże. Instytut będzie poddany
cych choćby „Solidarność" i stan woogromnej presji także ze strony rządu,
jenny. Gwiazda będzie teraz w grupie
który może oczekiwać takich czy innych
osób nadzorującej te badania. To morozstrzygnięć. To wszystko uderzy wielże spowodować duży dyskomfort dla
ką falą w IPN ijuż uderza, bo coraz więbadaczy, zwłaszcza że znanyjest ze
cej ludzi uważa, żejest to instytucja
skrajnych poglądów i wypowiada się
od polowania na agentów. Przyjdzie
bardzo agresywnie o Lechu Wałęsie.
czas, że będzie oskarżana także przez
Okazało sięjednak, że inny „aktor
zwolenników lustracji za błędy, krzywdy,
zdarzeń" - Benedykt Czuma - członnieuzasadnione oskarżenia Poza tym,
kiem Kolegiumjuż być nie może. Jest Prezentacja publikacji IPN „Aparat bezpieczeństwa w Polsce". Na zdjęciu Jarosław Kaczyński i Janusz Kurtyka, 21 lutego 2007 r. czy pan może coś powiedzieć o szefie
to człowiek nie mniej zasłużony, który
Biura Lustracyjnego Jacku Wygodzie?
ma w kościach parę lat więzienia, ma nymi tematami, wcale nielustracyjny- W ubiegłym roku okazało się nagle, byli ludzie cieszący się zaufaniem wszyst- Niewiele, był prokuratorem w Myśleniteż zdecydowanie prawicowe poglą- mi, i opinia publiczna się nimi nie inte- że za zgodą prezesa pracownicy IPN we- kich partii, SLD i PSL też. To służyło blo- cach.
dy. Co go różni? Otóż ośmielił się kan- resuje. Wyróżnia sięjednak wąska gru- szli do komisji weryfikacyjnej WSI kie- kowaniu skrajnych rozwiązań.
- Ja wiem niewiele więcej. Może to
dydować z rekomendacji Platformy pa szczególnie aktywnych w demasko- rowanej przez Antoniego Macierewicza.
Chodziło o dokumentowanie być osoba godna najwyższych pochwał,
Obywatelskiej i został za to ukarany.
waniu agentów lub głoszeniu radykal- Zrobili coś, co burzy pojęcie niezależno- zbrodni komunistycznych, bo to waż- ale nie ma odpowiedniego autorytetu,
Czyli IPN to teren walki politycznej? nych rozrachunków. Ich partnerami są
ści, bo uczestniczyli w działaniach ściśle na funkcja IPN, ale także przedstawia- by pełnić funkcję sędziego ludzkich su- O nie, walka o polityczną domi- niektórzy dziennikarze, którzy - co waż- politycznych. Jeśli już to zrobili, to po- no skomplikowany los Polaków mień. „Gazeta" bardzo krytykowała
nację już się zakończyła i została wy- ne - sami żadnych badań nie prowadzą, winni w tych służbach pozostać. Onijed- po H wojnie. Instytut podejmował pro- pierwszego RIP, sędziego Bogusława
grana przez jedną opcję. IPN-owska ale ogłaszają lustracyjne sensacje. Nie- nak wrócili jakby nigdy nic do IPN.
blemy stosunków polsko-żydowskich, Nizieńskiego, ale to był znany prawnik,
góra to niemal w całości ludzie repre- którzypracownicy IPN są przeświadcze- Jak pan interpretuje oświadczenie pre- polsko-ukraińskich, zaczął się zajmo- człowiek z doświadczeniem, który żył
ni, że o współpracy przesądza fakt reje- zesa IPN Janusza Kurtyki o tym, że dys- wać sprawą wysiedleń Niemców i Po- w PRL. Miał autorytet.
zentujący PiS-owską lub LPR-owską
orientację. Ludzie, którzy mają inny stracji, mało ich interesuje jej przebieg, ponuje listą 500 osób uznanych za TW, laków na tle wysiedleń innych grup Pojawił się postulat rozwiązania IPN.
system wartości, w gruncie rzeczy zo- stopień zaangażowania i winy. A sytua- której nie może ujawnić, bo zabronił narodowych, co zmierzało do podwa- Z tego, co pan mówi, wynika, że jest
cje były różne i ogromnie zróżnicowa- mu tego Trybunał Konstytucyjny?
żenia monopolu pani Steinbach. Te to postulat słuszny.
stali wyeliminowani.
ny stopień uwikłania. Ale nie dowiadu- Prezes IPN, mówiąc o liście 500 badania, konferencje i wydawnictwa
- Nie rozwiązywać, ale uzdrowić.
Ale prezes Janusz Kurtyka był popiejemy się o tych komplikacjach, bo wy- osób z życia publicznego uznanych zmierzały do budowania dialogu mię- Pracuje tam nadal bardzo wielu dorany przez Platformę Obywatelską.
dzy narodami.
brych historyków. Instytut powinien
- Tak, w szczególności przez Jana starcza stwierdzenie - napiętnowanie. za agentów, wywołał burzę medialną
ewoluować w stronę bardzo poważneInny problem to odmienna logika i stan niepokoju, którego nie można roz- Co więc stało się z Kolegium IPN?
Rokitę. Alej ego polityka personalna
- Nie ma Kolegium IPN. Skończyła go ośrodka badawczego współpracui wizja polityki historycznej są odległe historykowi sądów, która prowadzi ładować. Taka sytuacja siużyjednej
do kwestionowania wyroków sądów lu- z partii politycznych, której ideologia się kadencja starego, a nowe nie zosta- jącego z innymi ośrodkami naukowyod tego, co Platforma głosi.
Nastąpiły ogromne zmiany, wyraź- stracyjnych. Nawiasem mówiąc, ja też opiera się na przeświadczeniu o istnie- ło dotąd w całości wybrane. Ostatnie mi w kraju i za granicą. Na taką drogę
nie wjedną stronę. Jan Zaryn, historyk dostrzegam w wielu przypadkach, że niu układu, sieci agenturalnych powią- posiedzenie Kolegium odbyło się we wszedł w minionych latach, ale jest
z niej spychany w kierunku lustracji
bardzo wyrazistej opcji ideowej, został sądy mniejszy nacisk kładą na analizę zań. Proszę sobie przypomnieć, że wrześniu ubiegłego roku.
Poza tym istotnajest zmiana filozofii i prawicowej propagandy. Niestety, dziś
szefem Biura Edukacji Publicznej dokumentów, a zbyt duży na wypowie- w trakcie prac nad ustawą o IPN przedstawiciele tej instytucji krytykowali pro- - IPN miał kłaść nacisk na pokrzywdzo- brak woli politycznej, by IPN skoncenpo odej ściu Pawła Machcewicza. Sławo- dzi świadków, czyli wprakryce dawnych
mir Cenctóewicz został szefem Biura funkcjonariuszy SB, którzy są świadka- jekt tworzenia list agentów, wskazując nych. Chodziło o pokazanie ludzi, którzy trował się na rzetelnych badaniach
Edukacji Publicznej w Gdańsku za Ja- mi szczególnego rodzaju. I prowadzi to między innymi na niejasne kryteriaDla- zachowali się szlachetnie i byli ofiarami. nad przeszłością. A mógłby być klunusza Marszalca - bardzo dobrego hi- niekiedy do zaprzeczenia faktom oczy- czego teraz nagle prezes Kurtyka sam To przez ich pryzmat miał być ukazany czową instytucjąbadań nad dziejami
storyka H wojny światowej. Wyelimino- wistym. Jest to sytuacjabardzo zła, bo z własnej woli mówi o liście 500 agen- dramat historii Polski, ale i wielkość czło- PRL, problemami totalitaryzmu, konwano z IPN Grzegorza Motykę, najwy- jeśli lekceważy się wyroki sądów,togdzie tów? Moim zdaniem łatwiejszym i naj- wieka w sytuacjach dramatycznych. Te- sekwencjami II wojny światowej dla
prostszym tłumaczeniem jest, że uległ raz zniknął status pokrzywdzonego. losów naszego i sąsiednich państw,
bitniejszego w Polsce znawcę spraw szukać miary sprawiedliwości?
Przesądziła o tym ustawa, ale IPN nie a także dziejami ruchów wolnościoKolejna choroba to wyraźnie dostrze- naciskom polityków.
ukraińskich. To tylko przykłady. Na ich
miejsce przychodzą często ludzie, któ- galne zamknięcie się środowiska histo- Ale IPN miał być instytucją z gruntu bronił statusu pokrzywdzonego. Obec- wych, które doprowadziły do odzyskarych nazwisk niejestem w stanie podać, ryków IPN; oni w małym zakresie kon- ideologiczną. Jego celem było przeję- nie IPN ma się zajmować tropieniem nia wolności przez Polskę i upadku kogdyż nie są znani z publikacji czy innych taktują się ze środowiskiem uniwersy- cie archiwum służb tajnych i zarządza- agentów. Wydaje księgi funkcjonariu- munizmu.
dokonań, albo osoby bardzo kontro- teckim czy Polskiej Akademii Nauk. nie nim, ocena PRL i ujawnianie tych- szy bezpieki, ale księgi więźniów, choć- Pan się boi zniszczenia instytucji, ale
jest obawa, że IPN może niszczyć ludzi.
wersyjne. Wyraźną zmianę klimatu wi- Sprzyja to izolacji we własnym świecie że archiwów. Skąd więc zaskoczenie, by tych stalinowskich, nie wydał.
- Likwidacja IPN to byłoby rozwiąAle gdy powstawał IPN, zwracano uwagę
dać w wypowiedziach pracowników pytań, problemów, ocen, skazuje naje- że staje się bardziej „polityczny".
zanie radykalne i miało złe konsekwen- IPN miał być ponadpolityczny na zagrożenia. Ptof. Andrzej Romanowski
den rodzaj źródeł - ubeckich. Zanika
IPN i w publikacjach Biuletynu IPN.
Czy pracownicy IPN są owładnięci więc rozumienie historii jako procesów w tym sensie, by żadne ugrupowanie go pisał o obawie przed ideologizacją i po- cje. Jajestem przeciwnikiem każdego
nie zdominowało. Skomplikowany wy- mieszaniem roli historyka i prokuratora. radykalizmu, o
misją lustracyjną, tropieniem agen- społecznych, kulturowych, brak czasu
- Polemizowałem w „Gazecie" z tym
i ochoty, by zastanawiać się nad wielo- bór Kolegium i prezesa miał służyć temu,
tów za wszelką cenę?
* Dr hab. Andrzej Friszke
by maksymalnie oddzielić instytut, archi- artykułem. Owszem, rzeczą sporną,
- TaMe postawy są, choć wcale nie barwnością życia i ludzkich postaw.
historyk z Collegium Civitas i PAN,
Prezes Kurtyka ciągle podkreśla, że je- wa i działalność edukacyjną od politycz- również z przyczyn ideowych, jest to,
powszechne. Większość historyków
były członek Kolegium IPN
nej gry. W składzie Kolegium od 1999 r. czy historycy powinni pracować z prozatrudnionych w IPN zajmuje się róż- go instytucja jest niezależna.
ZŁE SIĘ DZIEJE WIPN
O
IPN-owska góra to niemal w całości ludzie reprezentujący PiS-owską lub LPR-owską
orientację. Ludzie o innym systemie wartości w zasadzie zostali wyeliminowani - mówi
Andrzej Friszke'