Regulacja sektora energii elektrycznej
Transkrypt
Regulacja sektora energii elektrycznej
REGULACJA SEKTORA ENERGII ELEKTRYCZNEJ W ŚWIECIE POLITYKI NISKOWĘGLOWEJ Autor: Jacek MALKO („Energetyka Cieplna i Zawodowa”) Specjalny numer sztandarowego periodyku Międzynarodowego Stowarzyszenia Ekonomiki na rzecz Energetyki (IAEE) „The Energy Journal” z roku 2008 w znacznej mierze poświęcony jest dyskusji dróg ewolucji sektora zaopatrzenia w energię w świetle nowych uwarunkowań wizji świata realizującego politykę niskiej emisji węgla („Lowcarbon Policy World”). Z punktu widzenia niemilknącej dyskusji o roli organu regulacji energetyki w Polsce celowe wydaje się zapoznanie czytelnika z zasadniczymi tezami przeglądowego artykułu [1] pióra czołowej postaci teorii i praktyki badań systemowych w energetyce – Michaela G. Pollitta, profesora University of Cambridge. W przemyśleniach Autora znajdujemy wiele wątków, poruszanych takŜe w literaturze krajowej, co nadaje tym rozwaŜaniom charakter poszukiwania reguł uniwersalnych. 1. Wprowadzenie Rynki energii elektrycznej krajów rozwiniętych znajdują się obecnie na rozdroŜu. Wiele krajów uczyniło dotychczas znaczący postęp w reformach rynkowych podsektorów wytwarzania i obrotu detalicznego oraz we wprowadzeniu bodźcowej regulacji sieci. W okresie reform rządy poszukiwały dróg ograniczenia swego bezpośredniego zaangaŜowania w sektor energii elektrycznej. Obecnie jednak rosnąca świadomość procesów globalnego ocieplenia zmusza do skupienia się na problematyce redukcji emisji CO2. Zdecydowana „dekarbonizacja” sektora energii elektrycznej jest coraz bardziej uświadamianą koniecznością i znajduje swoje odbicie w światowej polityce ekonomicznej ze szczególną rolą państw członkowskich UE. Unia przyjęła juŜ w zasadzie pakiet klimatyczno-energetyczny, określany skrótem 3x20, przy czym za obligatoryjne przyjęto cele redukcji emisji CO2, za indykatywne – zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych (OZE), zaś za cel „aspirujący” – zwiększenie efektywności energetycznej o wskazane wartości. JednakŜe występują znaczne róŜnice pomiędzy krajami członkowskimi w ustalaniu celów „indykatywnych” i „aspirujących”. 2 Traktując zmiany klimatyczne z naleŜną uwagą nie moŜna nie zauwaŜyć istotnych rozbieŜności wyborów i preferencji, charakterystycznych dla narodowych polityk energetycznych krajów UE. Zasadniczą tezą artykułu [1] jest, Ŝe regulowanie rynku energii elektrycznej (i skojarzonego z nim rynku gazu) w warunkach szczególnej roli, przypisywanej zmianom klimatycznym, wymaga zarówno wzmocnienia konkurencyjności i sił rynkowych jak teŜ odpowiedzialnego sprzeciwiania się naciskom politycznym w kierunku dekarbonizacji sektorów energii elektrycznej i ciepła. 2. Model tradycyjny restrukturyzacji i regulacji Model restrukturyzacji, ukształtowany przez doświadczenia Chile (1982), W. Brytanii (1990), Norwegii (1991) i przez wiele krajów – od USA (Texas) po Australię, opierał się na czterech kluczowych elementach: wprowadzenie konkurencyjnego rynku hurtowego, stopniowe rozszerzenie konkurencyjności na rynek detaliczny, regulacja usług sieciowych zgodnie z regułą RPI-x, wprowadzenie dodatkowych bodźców dla jakości usług i ograniczenia strat. Ten model był wsparty zasadą oddzielenia („unbundling”) generacji, przesyłu, dystrybucji i obrotu w celu umoŜliwienia realizacji zasady TPA w warunkach naturalnego monopolu sieciowego. W wielu krajach w ramach reformowania sektora przeprowadzono restrukturyzację i prywatyzację monopoli państwowych, w innych zaś, cechujących się początkowo monopolami prywatnymi, na drodze legislacji i dobrowolnych uzgodnień doprowadzono do zróŜnicowania tytułów własności majątku wytwórczego w celu ułatwienia konkurowania. Reformom często towarzyszyło wprowadzenie niezaleŜnego organu regulacyjnego, działającego w bliskim kontakcie z resortem, właściwym do spraw energetyki oraz statutowo zobowiązanym do promowania konkurencji efektywnego regulowania monopoli i stanowienia regulowanych taryf. Działania tak opisane określane są jako tradycyjny model reformowania sektora. Trzeci pakiet „liberalizacyjny” Komisji Europejskiej (2007) wprowadza nowe uwarunkowania, zmierzające do niezaleŜnej regulacji i większej 3 reformy strukturalnej rynku. Tym niemniej istnieją dziś powaŜne rozbieŜności wśród krajów UE odnośnie do siły oddziaływania i funkcji urzędów regulacji energetyki. 3. Czynniki sprawcze przemian Obserwacje mechanizmów regulacji w W. Brytanii i na innych zderegulowanych rynkach energii pomogły w zidentyfikowaniu czynników napędowych zmian sektora. Są to: stopień dojrzałości istniejących modeli tradycyjnych, realia procesu przemian, nadchodząca epoka zatroskania skutkami zmian klimatycznych. 3.1. Dojrzałość istniejących modeli rynku i regulacji Zadaniem regulatora (w rodzaju brytyjskiego Ofgem) jest „promowanie efektywnej konkurencji”, ale pojęcie to wymaga doprecyzowania. Usprawiedliwiona jest wątpliwość, jaką miarą oceniać taką efektywność oraz jakie skutki moŜe to wywołać. NiezaleŜne agendy regulacji sektorowej mają określony cel swego istnienia. Cel ten na ogół jest powiązany z ideą, głoszącą, Ŝe rynki poddawane regulacji wymagają specjalnej troski, która nie moŜe być powierzona urzędom, odpowiedzialnym za szeroko rozumianą konkurencję (krajowym odpowiednikiem takiego organu jest UOKiK). Specjalną uwagę poświęcić przy tym naleŜy stopniowi dojrzałości regulowanego rynku; a podjęte działania polegają na monitorowaniu zachowań i złoŜonej ocenie stopnia konkurencyjności, co wymaga znajomości specyfiki i wyspecjalizowanych narzędzi analitycznych. NiezaleŜne sektorowe agencje regulacji w pewnych okolicznościach mogą zastępować słabe organy kontroli konkurencji. Co więcej w specyficznych uwarunkowaniach UE Komisja Europejska jest władna wywierać silny nacisk wymuszający zmiany strukturalne w sytuacji, gdy nie mogą tego uczynić organy regulacyjne i ochrony konkurencji. Przypadek UK wykazuje, Ŝe organ regulacyjny (Ofgem) odniósł znaczący sukces: rynek hurtowy uzyskał warunki konkurencyjności przed rokiem 2001, gdy podział 4 przedsiębiorstw ograniczył liczbę spółek dominujących. Regulacja bodźcowa i silna relokacja kosztów pomiędzy dystrybucją i hurtem zapewniły niedyskryminacyjność warunków gry istniejących hurtowników i nowych podmiotów. W terminach promocji efektywności spółek sieciowych sukcesem było obniŜenie realnych cen energii w okresie do roku 2005 przy znaczącej zbieŜności tych tendencji pomiędzy spółkami dystrybucyjnymi. 3.2. Realia zmieniających się uwarunkowań Nawet, gdy tradycyjny model rynkowo-regulacyjny wykazał znaczący sukces w osiąganiu załoŜonego celu, to silnie zmieniają się uwarunkowania w otoczeniu sektora. Monitoring cenowy („price control review”) wykazał silny wzrost kosztów składowych kapitałowych w sektorach elektryczności i gazu; o ile wzrost kosztów inwestycji nie jest zjawiskiem nowym, to nowa jest skala przełoŜenia na wzrost cen. W przesyle i rozdziale energii elektrycznej wyŜsze ceny realne są skutkiem nie nadąŜania wzrostu efektywności za tempem wzrostu nakładów. Dla przesyłu i dystrybucji znacząca część wzrostu nakładów kapitałowych wynika z inwestycji w instalacje redukcji emisji CO2, co z kolei ma związek z systemem promowania OZE oraz Europejskim Systemem Handlu Emisjami (EU ETS). Dla dystrybucji stanowi to ok. 25% udział w przyroście, zaś w przesyle sytuacja w poszczególnych przedsiębiorstwach jest bardziej zróŜnicowana. JeŜeli przyjąć, Ŝe dodatkowe inwestycje, inspirowane przez politykę zapobiegania zmianom klimatycznym, wynoszą w UK 200 mln GBP rocznie to wynikającą stąd cena usług przesyłowych i dystrybucyjnych wzrosnąć moŜe do r. 2012 o 5%. Bardziej istotny jest jednak zakres inwestycji, niezbędnych dla modernizacji i unowocześnienia istniejącej sieci. Inwestycje sieciowe osiągnęły swą wartość maksymalną w późnych latach ’60, co oznacza narastające i kosztowne wymiany elementów w obecnych warunkach kontrolowania cen i tendencja taka będzie nieuchronnie kontynuowana. Zapewnienie efektywnego reinwestowania w infrastrukturę sieciową jest dziś znacznie bardziej priorytetowe niŜ w okresie poprzedzającym restrukturyzację sektora, poniewaŜ udział składowej kapitałowej jest dziś sieciowych. bardziej znaczącym elementem kosztów 5 Rosnące ceny nośników pierwotnych dla elektroenergetyki miały swój udział we wzroście kosztów hurtowych energii elektrycznej od roku 2003, w kontraście do okresu lat 1995-2003, kiedy to odnotowano stały spadek cen energii elektrycznej i gazu. Skutkuje to pojawieniem się politycznej kwestii rozszerzania się obszaru „ubóstwa energetycznego” w grupie gospodarstw domowych, zdefiniowanego jako udział odbiorców, dla których rachunki za energię przewyŜszają 10% dochodów. Podczas gdy zaobserwowany ruch cen wynikał dotychczas głównie ze wzrostu kosztów paliw pierwotnych, to rosnący udział w tym procesie mają wymuszenia regulacyjne w zakresie emisji w systemie certyfikowania i ETS. Ocenić moŜna przykładowo, Ŝe przy cenie pozwolenia na emisję 20€/t CO2 w UK zaskutkuje to 10% wzrostem hurtowej ceny energii elektrycznej. 3.3. Nadchodząca era troski o zmiany klimatyczne Na razie wpływ polityki zapobiegania zmianom klimatu na ceny energii elektrycznej i funkcjonowanie rynku energii uznać moŜna za umiarkowany. Nawet w roku 2012 – ostatnim roku obowiązywania obecnego systemu ETS – prawdopodobne oddziaływanie na ceny elektryczności na przykład w UK ocenia się na 10÷15%. Specyficzna struktura nowych mocy wytwórczych (z dominacją CCGT) umoŜliwia dochowanie wymogów pakietu klimatycznego w zakresie emisji, lecz wzrost udziału OZE nie spełnia oczekiwań Komisji Europejskiej. Tymczasem opublikowany w r. 2006 Raport Sterna (aczkolwiek przyjęty jako nie wolny od kontrowersji) przyczynił się do zaostrzenia polityki rządowej i doprowadził do akceptacji wniosku, Ŝe znaczące nakłady (rzędu 1% PKB) są usprawiedliwione ekonomiczną wartością uniknięcia ryzyka powaŜnych zmian klimatycznych. Nakłady tego rzędu (w przypadku UK wynoszące ok. 13 mld GBP w r. 2007) umoŜliwią redukcję emisji CO2 do poziomu co najmniej 60% wartości z r. 1990 w perspektywie roku 2050. Sektor energii elektrycznej zdolny jest do ograniczenia emisji do 80%. Zakładając, iŜ inne sektory łącznie zdolne są bez dodatkowych kosztów utrzymać swe emisje na dotychczasowym poziomie „odwęglenie” elektroenergetyki o 80% zredukuje emisje całkowite o 20% do roku 2050. Sugeruje to, Ŝe dodatkowe nakłady na sektor elektroenergetyczny rzędu 4 mld GBP/rok (tj. 1/3 całkowitych nakładów „dekarbonizacyjnych”) mogą być usprawiedliwione dla osiągnięcia 6 załoŜonego celu redukcyjnego w r. 2050. BieŜący poziom tych wydatków wynosi ok. 1 mld GBP, co świadczy o skali oczekiwań. Decyzje polityczne obejmują szereg środków realizacji celu emisyjnego, na przykład wycofanie do r. 2011 tradycyjnych Ŝarowych źródeł światła, uruchomienie procedur przetargowych na wielkoskalowe projekty demonstracyjne CCS oraz proces koncesjonowania dla nowej generacji elektrowni jądrowych. RozwaŜane są teŜ innowacyjne projekty z zakresu OZE – na przykład elektrownia wykorzystująca pływy oceaniczne u ujścia rz. Severn, zdolna pokryć 5% zapotrzebowania na energię elektryczną w UK. Skumulowany skutek tych zamierzonych działań na funkcjonowanie rynku moŜna uznać za istotny. Powstaną zapewne silne rozbudowy źródeł odnawialnych. MoŜe to bodźce dla znaczącej spowodować istotne skutki dla funkcjonowania rynku hurtowego. Znaczny udział podmiotów o wysokich kosztach inwestycyjnych i niskich kosztach eksploatacyjnych jest źródłem zmienności cenowej na rynku bilansującym i naraŜa graczy nie wykorzystujących mechanizmów hedginge’owych na istotne ryzyko. Kontrastuje to z zachowaniem elektrowni CCGT na rynku hurtowym lat ’90. Ich cechą było duŜe tempo budowy jako reakcja na wzrastające zapotrzebowanie, prostota finansowania i moŜliwość inwestowania na bazie komercyjnej. MoŜna przypuszczać, iŜ technologia CCGT ułatwia powstawanie konkurencyjnego rynku. MoŜna teŜ przypuszczać, Ŝe zmienność cenowa, wprowadzona przez technologie OZE, moŜe być zneutralizowana przez zderegulowany rynek na drodze cenotwórstwa, lecz wymagać będzie znacznie większej elastyczności po stronie zarządzania popytem (DSM). Nowy model rynku energii elektrycznej o niskich emisjach węgla, upragniony przez twórców polityki energetycznej, jest nadal przyszłością. Dynamiczne tempo wchodzenia OZE (zwłaszcza imponujące w segmencie energetyki wiatrowej) wymaga istotnej przebudowy sieci przesyłowej (co wiąŜe się z problemami formalnoprawnymi). W segmencie nuklearnym pierwsze pozwolenia na projekty nowych mocy są dopiero początkiem rozwijania nowej energetyki jądrowej, a realny czas do uruchomienia tych mocy jest nie krótszy niŜ 10 lat. Technologie CCS znajdują się dopiero w fazie projektów demonstracyjnych i nie wydają się zapewnić rozwiązań problemu w horyzoncie średnioterminowym. JednakŜe realne koszty CCS (szczególnie jednostkowe koszty sekwestracji emisji CO2) wynikają z rzeczywistych 7 zindywidualizowanych kosztów w elektrowniach, a ich akceptowalność społeczna jest niewiadomą, co wynika m.in. z braku informacji o przewidywanych rozwiązaniach technicznych i moŜliwych ich konsekwencjach. Wiele osiągnięto w obszarze zarządzania obciąŜeniem dla zwiększenia efektywności uŜytkowania energii, a cele w rodzaju wymiany Ŝarowych źródeł światła na świetlówki kompaktowe czy wprowadzenie inteligentnych systemów pomiarowych znalazły się w programach rządowych. JednakŜe dla uzyskania pełnej akceptacji społeczeństw dla polityki klimatycznej konieczna jest istotna zmiana zachowań klienckich, co będzie swoistym testem stopnia aprobaty podjętych decyzji. Nowe budownictwo o zerowej emisji węgla moŜe stać się istotnym czynnikiem pobudzania nowych technologii, ale rynek dostaw sprzętu dla modernizacji istniejących domów, głównie źródeł mikrogeneracyjnych lub umoŜliwiającego współpracę z siecią grzewczą nie jest jeszcze ukształtowany, lecz istniejący potencjał jest znaczący. Zjawiskiem powszechnym jest obecnie stan niepewności odnośnie do działań politycznych w zakresie zmian klimatycznych, lecz postępuje konsekwentnie tendencja przygotowywania legislacyjnych ram dla tych działań. W szczególności dotyczy to zdecydowanej redukcji norm emisji CO2, ale obejmuje takŜe strukturę inwestycji w sektorze energii elektrycznej w horyzoncie roku 2020 i dalszym. Istniejące wątpliwości dotyczą zasadniczo rozwiązań szczegółowych, ale ogólny kierunek zmian wydaje się oczywisty. Niewątpliwe jest równieŜ, Ŝe składnik cen energii, związany z polityką klimatyczną, wzrośnie w sposób odczuwalny. Nie moŜna jednak wykluczyć odwrotu od aktualnych tendencji, ale wydaje się to coraz bardziej nieprawdopodobne w kontekście legislacji unijnej. Realia obserwowanych zmian klimatu mogą jedynie zwiększyć naciski polityczne, zwłaszcza w sektorze komunalnym. MoŜliwe jest pewne złagodzenie nacisku przez wykorzystanie opcji zakupu pozwoleń na emisję od innych krajów. Nie moŜna równieŜ wykluczyć, iŜ w braku działań w zakresie redukcji emisji w USA lub głównych krajach rozwijających się (BRIC) podstawowi emitenci emisji wybiorą delokalizację produkcji z Europy. W tych okolicznościach zasadne staje się rozwaŜenie skuteczności przyjętego w latach ’90 modelu regulacji sektora elektroenergetycznego. Troska o skutki zmian klimatycznych i przedsiębrane działania polityczne są tak waŜne, Ŝe jest 8 nieodpowiedzialne pytanie o to, czy aktualny model regulacyjny pasuje do polityki. Model ten zaistniał w świecie, deklarującym prymat efektywności, osiąganej na drodze konkurowania, ułatwionego przez szersze wprowadzenie gazu jako paliwa dla elektrowni oraz w którym niezaleŜni regultorzy osiągali znaczące przyrosty wartości „x” w formule RPI-x mimo monopolistycznych struktur sieciowych na drodze regulacji bodźcowej. Polityka ograniczania zmian klimatycznych wymusza podstawowe zmiany instytucjonalne w celu znaczącej redukcji emisji CO2 z sektora elektroenergetyki. W instrumentarium nowej polityki regulacyjnej znajduje się nie tylko regulacja, ale teŜ zmiany własnościowe majątku sektora i sam model organizacji rynków energii elektrycznej. 4. Przesłanki nowego modelu regulacji Wyodrębnić moŜna cztery przesłanki budowy nowego systemu regulowania w sektorze energii elektrycznej (i w bliźniaczym sektorze gazu). Są to: wykorzystanie doświadczeń dotychczasowych procesów liberalizacji, odejście od analiz przychodowych na rzecz oceny procesów regulowania, ekonomika polityki ograniczania zmian klimatycznych jako czynnik napędowy przemian, zarządzanie niepewnością jako kluczowy element skutecznej regulacji. 4.1. Doświadczenia Analiza podstawowych doświadczeń z okresu ostatniego dwudziestolecia uprawnia do stwierdzeń następujących: Konkurencja powoduje znaczące ograniczenie kosztów (a w konsekwencji – cen); powodem jest zachęta do bardziej efektywnej eksploatacji oraz ograniczanie kosztów i dyscyplina czasowa procesów inwestycyjnych. Odbiorcy reagują na sygnały cenowe zarówno przez przemieszczanie zapotrzebowania w czasie jak i przez ograniczanie tego zapotrzebowania; nie istnieje dostateczna zasadność chronienia wszystkich konsumentów (łącznie z drobnymi odbiorcami) w sposób scentralizowany przed zmiennością cen na rynku hurtowym. Mimo przewaŜającej tendencji do stałych taryf ujawniają 9 się skłonności do korzystania z mechanizmów ubezpieczania przed wzrostem cen. Rynek jest bodźcem do innowacyjności, obserwowanych na poziomie detalicznym jako zarządzanie usługami energetycznymi, nowe produkty dla wielkich i małych odbiorców oraz na poziomie obrotu hurtowego jako zarządzanie ryzykiem i nowe modele kontraktów. Regulacja przez bodźce sprawdziła się w działaniu i moŜe okazać się efektywnym narzędziem obniŜania kosztów i podnoszenia standardów. Jednak cechą takiej regulacji jest opóźnienie czasowe korzyści odczuwalnych przez klienta. Pionowa integracja ekonomiki połączonych systemów sieciowego monopolu i segmentów konkurowania okazała się niewystarczająca dla zrównowaŜenia siły konkurencyjnej wynikającej z transparentnego rozdzielenia obszarów działania monopolu od pozostałych ogniw łańcucha dostaw. Rynki wykazały zdolność dostosowaną do zarządzania ryzykiem krótkoterminowym, aczkolwiek wystąpiły problemy z brakiem płynności dla długoterminowych kontraktów na energię. Ten brak płynności nie jest zagroŜeniem dla odbiorców detalicznych, którzy nie wykorzystują kontraktowania w długich horyzontach czasowych, ale dotyka małych spółek dystrybucyjnych, pragnących unikać kosztownych inwestycji we własną bazę wytwórczą. Wynika stąd wniosek uogólniający: rynki cechuje zdolność do prawidłowego wyboru rozwiązań technologicznych na bazie cen, przykładem czego była ekspansja układów gazowo-parowych (CCGT) w latach ’90 oraz wycofania, a następnie odrodzenie inwestycji w energetykę jądrową. Skutkiem deregulacji było zmniejszenie finansowania obszaru badań i wdroŜeń, co wynikało z krytycznej oceny efektywności tych nakładów w okresie przed restrukturyzacją. Doświadczenie wskazuje jednak, iŜ moŜliwe jest skompensowanie spadku budŜetowych środków na B+W przez uruchomienie funduszy prywatnych i zdecentralizowane projekty innowacyjne. 10 4.2. Procesy regulacji a przychody przedsiębiorstw sektora Dzisiejsze struktury niezaleŜnych regulatorów i organów nadzorujących koncentrują się zasadniczo na miarach odnoszących się do korzyści z regulowania. DuŜą wagę przypisywano na przykład stopniowi konkurencyjności na rynku wytwarzania, mierzonemu udziałem w rynku czołowych spółek generacyjnych, czy teŜ stopnia konkurencyjności na rynku odbiorców komunalno-bytowych, mierzonemu procentowym zakresem zmian dostawców w ramach korzystania z reguły TPA. Regulatorzy przykładali zbyt wielką rolę do wartości x w formule RPI-x w działaniach kontrolujących taryfy, traktując tą wielkość jako miarę korzyści dla konsumenta. Większość z takich miar – jak podpowiada doświadczenie – nie ma istotnego znaczenia dla regulacji na bazie ekonomiki. Udział w rynku wytwórców moŜe zmieniać się w czasie, ale moŜliwe jest istnienie rynku bardzo konkurencyjnego przy wyŜszych stopniach koncentracji niŜ jest to regułą obecnie i moŜe to być przypadek integracji wyników regionalnych w ramach rynku europejskiego. Podobne zjawisko moŜna zaobserwować na rynkach detalicznych – niŜszy zakres zmian dostawców moŜe przecieŜ oznaczać bardziej konkurencyjną ofertę spółki „macierzystej” i lepsze zaspokojenie wymagań odbiorców. Uwagi powyŜsze nie są zachętą do wycofania się z prób stosowania adekwatnych miar przez regulatorów, ale stanowią zachętę do proponowania miar bardziej uŜytecznych dla oceny zachowań rynkowych uczestniczących podmiotów. Obserwacje regulatora rynku brytyjskiego dowodzą, Ŝe podniesienie poziomu monitorowania i śledzenia reakcji rynku w coraz większym stopniu pozostawiać naleŜy urzędom antymonopolowym, kontrolującym ogólne procesy konkurowania i zdolnym do wykorzystania wyrafinowanych i proporcjonalnych narzędzi sterowania konkurencyjnością i odpowiadających najlepszym praktykom wśród badanych „case studies”. Dwa argumenty przemawiają za organem ogólnego nadzoru nad konkurencją w przeciwieństwie do specyficznego regulatora sektorowego: moŜliwa jest porównawcza ocena konkurencyjności dla wszystkich funkcjonujących rynków, zwłaszcza nie poddanych regulacji; zapewnia to spójność w podejściu do promowania konkurencyjności z zastosowaniem podejścia koszt/efekt dla działań regulacyjnych; 11 skala problemów moŜe wymusić stosowanie środków na najwyŜszym poziomie, łącznie z narzędziami fiskalnymi i reformami strukturalnymi; przykład środkowoeuropejskiego rynku energii elektrycznej wskazuje na to, iŜ konkurencja w tym obszarze moŜe być znacznie ułatwiona przez aktywność organu badania konkurencyjności, działającego w ramach Komisji Europejskiej i powołanego na bazie legislacji UE. Ta forma instytucjonalna moŜe wykazywać słabość, cechującą inne organy paneuropejskie: opóźnienie procesu decyzyjnego. Jednak przy współpracy z bieŜącym monitorowaniem rynku (co jest zadaniem instytucji niezaleŜnego operatora - (ISO) unika się konieczności stałego interweniowania regulatora ekonomicznego, który w obecnej strukturze kompetencji moŜe być niezdolny do zaproponowania i egzekwowania środków zaradczych, skutecznych w długich horyzontach czasowych. Nowe wyzwania dla konkurencyjności stwarza obecnie polityka zapobiegania zmianom klimatycznym. Na skutek rosnących cen nośników energii istniejący operatorzy sieci otrzymują oferty od prywatnych inwestorów sieciowych, dysponujących własnymi źródłami lokalnymi o niskich emisjach. PowaŜnymi graczami mogą okazać się operatorzy „sieci inteligentnych”, integrujących całą gamę zróŜnicowanych mocowo, paliwowo i technologicznie źródeł (łącznie z OZE). Regulacja dla specyficznego sektora energii elektrycznej musi uwzględniać nowe, znacząco odmienne uwarunkowania, narzucające konieczność indywidualizacji reguł przyłączania oraz elastyczności pracy wysoce złoŜonych struktur wytwórczych i sieciowych. Nieunikniony wzrost kosztów sprawia, Ŝe ocena sukcesu regulacji na podstawie cenowej staje się coraz trudniejsza. WyŜsze ceny uzasadniane na przykład ograniczeniem emisji, są łatwiejsze do zaakceptowania, ale konieczna jest bardziej precyzyjna ocena miary wpływu regulacji na społeczną jakość Ŝycia, odzwierciedlającą zarówno zewnętrzne koszty środowiskowe jak i pozytywną ocenę decyzji regulatora. W miarę uzyskiwania wiedzy o procesach transformacji sektora coraz bardziej staje się widoczne, Ŝe na dobrobyt społeczeństwa wpływa nie tylko sam poziom cen za energię. Poza sferą kształtowania cen regulatorzy winni równieŜ nadzorować jakość dostarczanej energii i skutki działań sektora dla środowiska, w których neutralizacji 12 odbiorca gotów jest uczestniczyć. Wykracza to poza obszar decyzji o kształtowaniu przychodów przez spółki regulowane: wymaga dyskusji pomiędzy oferentami i uŜytkownikami usług sieciowych i równieŜ publicznego informowania o opiniach konsumentów, wyraŜanych przez „chęć do płacenia” („willingness to pay”). 4.3. Ekonomika zmian klimatycznych jako siła napędowa polityki Wydaje się oczywistością, średnioterminową odpowiedź Ŝe zasadniczym sektorem, na zmiany klimatyczne, odpowiedzialnym za będzie sektor energii elektrycznej. Wynika to z dominującej roli elektroenergetyki w zuŜyciu nośników energii, zwłaszcza paliw węglowych. Regulator ekonomiki sektora energetycznego, którego zadaniem jest efektywne ekonomicznie osiąganie celów politycznych, ma do odegrania kluczową rolę w tworzeniu „energetyki niskowęglowej”. Polityka klimatyczna winna koncentrować się na zapewnieniu efektywnej internalizacji kosztów zewnętrznych, wynikających z emisji CO2 (i innych gazów cieplarnianych). Regulator, jako realizator tego celu winien zapewnić instrument spójnej wyceny CO2 i wykorzystywać ten instrument w interwencjach regulacyjnych w zgodności z innymi politykami państwa. Tworzy to potencjał silnego czynnika instytucjonalnego polityki czułej na uwarunkowania zewnętrzne. Pewną przeszkodą doraźną moŜe być niechęć rządów krajów członkowskich UE do uwolnienia cen CO2, które będą rosnąć do poziomu, wynikającego z wartości wyznaczanej przez w pełni zdecentralizowane redukcje CO2. Jest to zasadne dlatego, Ŝe cena CO2 na rynku emisji winna oddawać wszystkie instytucjonalne bariery dla inwestycji w technologie niskowęglowe – na przykład blokowanie procesów planistycznych i niepewności rynków finansowych. Kombinacja cen i innych narzędzi polityki wydaje się rozwiązaniem sensownym. JednakŜe wynika z tego sugestia, Ŝe wielkie inicjatywy, inspirowane przez rządy państw będą czynnikiem waŜnym – na przykład odnosić się to moŜe do programu inteligentnych systemów opomiarowania, czy teŜ subsydiowanych inwestycji CCS. Takie projekty stwarzają niedogodności dla systemów istniejących, zmuszając do działań dostosowawczych. Zadaniem regulatora winno być zapewnienie konkurencji przy podejmowaniu projektów rządowych i minimalizacji kosztów integracji rozwiązań. Tak, więc niezaleŜny organ regulacyjny winien zapewnić, Ŝe politycznie motywowane 13 inwestycje w postaci projektów demonstracyjnych zrealizowane będą przy najmniejszym koszcie dla sektora energii. 4.4. Zarządzanie niepewnością kluczem do skutecznej regulacji sektora Sektor energii elektrycznej, boryka się ze znaczącymi zmianami klimatycznymi, prowadzącymi do zróŜnicowanych kategorii ryzyka juŜ w najbliŜszym dziesięcioleciu. Pierwsze z tych ryzyk odnosi się do rzeczywistego kursu klimatycznych polityk narodowych i ponadnarodowych. Rolę regulatora winno być ostroŜne zarządzanie tym ryzykiem w celu minimalizacji wpływu na koszt i cenę energii elektrycznej. Podstawową drogą dla osiągnięcia tego celu jest określenie waŜonego średniego kosztu składowej kapitałowej ceny lub określonych, aprobowanych przez regulatora, inwestycji. Doświadczenia wynikające z obserwacji funkcjonujących rynków wskazują na polepszenie klimatu wokół finansowania infrastruktury i na niski poziom ryzyka regulacyjnego. Niektóre ryzyka moŜna wyeliminować, innymi moŜna zarządzać, a jeszcze inne moŜna transferować na sektor prywatny bądź publiczny. Tak więc gwarancja dochodów, zawarta w mechanizmie stanowienia cen, jest sposobem na uniknięcie ryzyka osiągnięcia dochodu przez spółki sektora, zaś przykładem zarządzania ryzykiem regulacyjnym będzie dopuszczenie do renegocjowania cen w świetle informacji o wymaganiach nowej polityki klimatycznej państwa. Przykładem transferu ryzyka do sektora prywatnego jest deregulacja części łańcucha wartości w odpowiedzi na ewolucję rynku. Transferem ryzyka do państwa będzie przejęcie przez rząd odpowiedzialności za realizację pewnych celów (na przykład w zakresie efektywności energetycznej w gospodarstwach domowych). Dokładne alokowanie ryzyka opiera się na metodzie prób i błędów w testowaniu jakie ryzyko i gdzie spełnia kryterium optymalności. Efektywne zarządzanie ryzykiem wymaga równieŜ oceny wykonalności i kosztu nowych technologii, co wymaga obszernego zakresu prac. Niezbędne jest równieŜ rozsądne etapowanie działań dla osiągnięcia wyznaczonych celów. Taka praktyka prowadzi do ograniczenia kosztów kapitałowych przez wyeliminowanie zbędnych inwestycji oraz ogranicza wartość raty zwrotu, co skutkuje zmniejszeniem kosztów realizacji załoŜonej polityki. Przykładem takich działań moŜe być finansowanie istniejących sieci. MoŜliwe jest równoczesne gwarantowanie strumienia zwrotu z istniejących inwestycji i zachęcanie do 14 konkurowania w obszarze nowych inwestycji. NaleŜy jednak zachować szczególną ostroŜność w zapewnianiu właścicieli sieci, Ŝe ich dojrzałe do wycofania inwestycje będą bezpieczne w warunkach narastającej konkurencji pomiędzy generacją rozproszoną, inwestycjami w technologie energooszczędne i nowymi inwestycjami sieciowymi. 5. Elementy nowego modelu regulacji W świetle przedstawionych uwarunkowań naleŜy dokonać oceny podstawowych elementów nowego modelu, mając zwłaszcza na uwadze czynnik zmian klimatycznych. Nowy model oparty jest na trzech składnikach: nowe procesy regulacji, nowe modele konkurowania, zagadnienia związane z polityką klimatyczną. 5.1. Nowe procesy regulacyjne Nieadekwatność dotychczasowych mechanizmów zmusza do poszukiwania nowych sposobów decydowania o potrzebach inwestycyjnych i budowania mechanizmów zachęt. Kluczem do rozwiązania problemu jest przeniesienie odpowiedzialności za decyzje odnośnie do inwestycji w infrastrukturę sieci na nabywców i oferentów usług sieciowych. Podstawowym załoŜeniem jest, Ŝe decyzje inwestycyjne w zakresie mocy wytwórczych i jakości dostarczanej energii winny być przedmiotem negocjacji pomiędzy podmiotami sektora. Regulator winien nadal być odpowiedzialny za aprobowanie wszelkich planów inwestycyjnych w kontekście kontroli i zatwierdzania cen (przy załoŜeniu, Ŝe nie są one traktowane jako wyłączone z procedur kontroli monopolu). Regulator z kluczowego decydenta staje się audytorem decyzji uzgadnianych pomiędzy kupującym i sprzedającym. Regulator nadal moŜe zapewnić niezaleŜne oceny efektywności działań inwestycyjnych lub analizować społeczną wartość poszczególnych projektów. Praktyki te znane są w USA jako wariant negocjowanego stanowienia („negotiated settlement”) i W. Brytanii jako „konstruktywne zaangaŜowanie” („constructive engagement”). Jak się wydaje takie podejście jest szczególnie korzystne dla inwestycji w przesyle: doświadczenia z 15 rozdzieleniem obszarów działalności spółek energetycznych upewniło, Ŝe sprzedawca (na przykład National Grid w UK) musi negocjować z grupą kupujących, tworzącymi układ kooperacyjny. Liczne są równieŜ doświadczenia rynków energii elektrycznej Kanady i Argentyny, świadczące o potencjale negocjacji, eliminujących potencjalne źródła konfliktów sprzedawca-nabywca. Podstawowym problemem do rozstrzygnięcia staje się skuteczność negocjowania zakresu inwestowania w sieci. W tym przypadku trudna staje się integracja właścicieli infrastruktury dystrybucyjnej, wytwórców i odbiorców. Rozstrzygnięcia wymaga równieŜ koordynacja stron, negocjujących plan inwestycyjny dla kaŜdego z obszarów sieciowych. Problemem w skali europejskiej jest brak instytucjonalnej reprezentacji odbiorców, co jest na przykład praktyką amerykańską – dobrym tego przykładem jest rola reprezentanta konsumentów stanu Floryda, skutecznie negocjującego znaczący pakiet redukcji cenowych m.in. przez argument odwołania się do Public Utilities Commission jako arbitraŜu w przypadku braku porozumienia. Brytyjskie doświadczenia ilustruje negocjowanie z udziałem regulatora uzgodnień z przedstawicielami linii lotniczych i portów Gatwick w sprawie nowych inwestycji sieciowych w warunkach dynamicznego rozwoju ruchu lotniczego. Generalnym wnioskiem jest, Ŝe strony mogą osiągać porozumienie bez zaostrzania konfliktów, aczkolwiek przy odpowiednich regułach alokacji kosztów i istotnych wspólnych interesach pomiędzy nabywcami usług sieciowych. Perspektywy technik negocjacyjnych w krajach UE wynikają z faktu, Ŝe rozdzielenie właścicieli i dostawców usług operatorskich znacznie ułatwia stosowanie tego podejścia Pakiet „liberalizacyjny” UE, postulujący rozdzielenie właścicielskie sieci przesyłowych energii elektrycznej i gazu, moŜe zatem bardziej stanowczo określić te wymagania. 5.2. Nowy model konkurencyjności Powszechnie akceptowana jest teza, Ŝe wypełnienie przez regulatora przypisanej mu roli wymaga promowania skutecznej konkurencyjności. Przypuszczać moŜna, iŜ w kontekście rynków elektryczności i gazu zasadę tę naleŜy potraktować szerzej, nie ograniczając się do kontroli stopnia konkurowania pomiędzy istniejącymi wielkimi dostawami energii. Nauki, płynące z dotychczasowej ewolucji rynków, przekonują, Ŝe konkurencyjność odniosła wielki sukces w fazie deregulacji, lecz – jak to wspomniano – stosowane dziś miary konkurencji są w dalszej perspektywie mniej przydatne. Gdy 16 konkurencja znajduje się w fazie dojrzałej, odpowiedzialność za monitorowanie, jak konkurencyjny jest cały rynek winna być przemieszczona na organy, nadzorujące uczciwość handlu i zachowania monopolistyczne. Regulator winien skupić się na ocenie, jak szczególna grupa czułych odbiorców będzie traktowana na rynku konkurencyjnym. Konsumenci o większej zdolności płatniczej na rynku, na którym nie korzystają z prawa zmiany dostawcy, nie winni być przedmiotem troski niezaleŜnego regulatora – jest to zadanie organów ochrony konsumenta i są to organy bardziej niŜ regulator predestynowane do funkcji długoterminowego monitorowania i wspierania. Dyskusja o stanowieniu negocjowanym wykazała, Ŝe takie podejście wykazuje zalety w wyborze inwestycji priorytetowych. JednakŜe istnieją teŜ doświadczenia, wskazujące na kluczową rolę konkurencji w procesie konkursu ofert na inwestycje dla usług sieciowych, mimo iŜ ostateczne decyzje są negocjowane. Regulator winien równieŜ monitorować wysokość barier wejścia w obszarze generacji i usług energetycznych, a w przyszłości oczekiwać moŜna konkurowania energii elektrycznej, dostarczanej przez infrastrukturę sieciową z wytwarzaną w mikroźródłach i dostawami ciepła sieciowego. Jako analogie moŜna się tu powołać się na rozwój technologii telekomunikacyjnych, zmieniających obraz konkurencyjności przez tworzenie nowych sieci i infrastruktur równoległych. Taki radykalny proces moŜliwych dróg ewolucji konkurencyjności sugeruje, Ŝe szczególną wagę przywiązywać naleŜy do właścicielskiego oddzielenia dystrybucyjnych sieci elektroenergetyki od generacji i obrotu, gdyŜ moŜe to być drogą do ułatwienia wejścia na rynek nowych spółek usług energetycznych i sieci ciepłowniczych jak teŜ do racjonalizacji działań negocjacyjnych. 5.3. Problemy polityki klimatycznej Skupienie przez regulatora uwagi na problemie zmian klimatycznych powoduje istotne konsekwencje dla sposobu prowadzenia ekonomicznej regulacji energetyki. Wszystkie omawiane zagadnienia są waŜne, lecz niektóre z nich stanowią obszar kompetencji agend poza regulatorem, co nie zwalnia od uwzględniania w decyzjach regulacyjnych zagadnień, nie objętych mandatem lub mocą decyzyjną regulatora. 17 WyróŜnić moŜna trzy grupy takich problemów: efektywna internalizacja kosztów zewnętrznych, równowaŜność zarządzania podaŜą i popytem, zmniejszenie barier wejścia dla nowych uczestników rynku, zaangaŜowanie w inicjatywy lokalne, planowanie pilotaŜowych inwestycji w nowych technologiach. Z punktu widzenia ekonomicznego kształtowania polityki klimatycznej w mocy regulatora jest zapewnienie efektywnej internalizacji kosztów zewnętrznych, powodowanych emisjami CO2. Nie moŜe to jednak pozostawać bez uwzględnienia bezpieczeństwa energetycznego lub celów, nakreślonych przez politykę wspierania technologii narodowych. Wiele ujawniających się obecnie zasad regulacji mieści się w obrębie własnych inicjatyw regulatora. KaŜda z nich wynika teraz z małych obszarów działań w obrębie urzędu regulacji, jednak kaŜda z nich moŜe teŜ potencjalnie odegrać rolę znaczącą. Jest istotne, by mieć świadomość, Ŝe rozszerzony zakres oddziaływań regulacji sektora energii, uwzględniający troskę o proces zmian klimatu uwzględnić winien fakt, Ŝe regulator, którego pierwotną rolą było promowanie konkurencyjności na rynkach hurtowych i detalicznych oraz bodźcowe regulowanie sieci, moŜe być odpowiednio wyposaŜony w instrumentarium oddziaływań na zmiany klimatyczne. W niektórych krajach regulator moŜe nie dysponować kompetencjami ani umocowaniami prawnymi do sprawowania takiej roli, co skłania do przypisania zwiększonej roli w tym zakresie resortowi, odpowiedzialnemu za energetykę. Przykładem takiego rozwiązania jest Holandia, gdzie urząd regulacji energetyki został wchłonięty przez ministerstwo gospodarki, stając się bardziej jego inspektoratem niŜ regulatorem stanowiącym prawo. W legislacjach brytyjskich nową siłą jest Komitet Zmian Klimatu, powołany na mocy ustawy o zmianach klimatycznych. Komitet ten odpowiada za „budŜet węglowy” całej gospodarki UK, stanowiony na okresy pięcioletnie. Stwarza to nowe warunki nakładania się obszarów odpowiedzialności regulatora i innych agend rządowych oraz powołuje nowy tryb oddziaływania rzędu na decyzje, silnie powiązane z funkcjonowaniem rynków gazu i elektryczności oraz procedury ich regulowania. 18 Alokowanie odpowiedzialności pomiędzy regulatorem i nowym urzędem państwowym winno być dokonywane z naleŜytą starannością, by uniknąć problemów podziału kompetencji i konfliktowania obydwu urzędów. Większym nawet problemem w ramach polityki klimatycznej moŜe stać się potrzeba reintegracji procedur zarządzania stroną podaŜową (SSM) i popytową (DSM). Podsektor wytwarzania bierze na siebie większą odpowiedzialność w przynajmniej częściowym zaspokajaniu potrzeb ograniczania emisji na drodze wykorzystania lokalnych źródeł niskoemisyjnych. W wielu systemach prawnych rodzi to problemy zderegulowanego rynku, na którym niedoskonałe zbilansowanie podaŜy i popytu powoduje potrzebę funkcjonowania rynku bilansującego (co jest na przykład obowiązującą praktyką dla sektora elektroenergetyki). Taką konstrukcję uznać naleŜy za poŜyteczną, gdyŜ powołuje ona nowe źródło konkurowania dla istniejących przedsiębiorstw, jednakŜe potencjalnym problemem moŜe stać się fakt, iŜ duŜa liczba małych źródeł moŜe zaoferować swą produkcję w jednym punkcie sieci. Aby uniknąć takich sytuacji naleŜy sprecyzować uczciwe warunki ofertowania przez uczestników rynku o cechach generacji rozproszonej. 6. Wnioski Przyszłość regulacji rynków energii elektrycznej i gazu zmusza do stosowania nowych procesów regulowania ekonomicznego, szerszej interpretacji wymagań w zakresie promowania konkurencyjności oraz zdecydowanego skoncentrowania wysiłków dla efektywnej internalizacji zewnętrznych kosztów emisji gazów cieplarnianych. Nie oznacza to, Ŝe niezaleŜni regulatorzy nie wykazali dotąd wysokiej efektywności w sprawowaniu swoich powinności. Trzeba jednak stwierdzić, iŜ ich mandat (a zarazem interpretowanie i moc decyzyjna organów regulacyjnych) zrodził się w epoce deregulacji sektorów infrastrukturalnych, która nastąpiła po fazie nieskutecznego interwencjonizmu państwa i przed nadchodzącą erą troski o zmiany klimatu. Wynika z tego, Ŝe przemyślenia wymagają zarówno cele jak i instrumenty ich osiągania i dokonanie niezbędnych zmian. Regulator brytyjski juŜ oznajmił dokonanie podstawowych zmian w systemie kontroli cen zgodnej z zasadą RPI-x. Doświadczenia „case study UK” wskazują na konieczność rewizji i uściślenia prawnego [2]. MoŜna stwierdzić, iŜ dotychczas priorytetowe działania dla zwiększenia konkurencyjności nie są juŜ odpowiednie dla regulatora Ofgem, działającego na specyficznym rynku energii. 19 Nie oznacza to, Ŝe konkurencyjność nie jest waŜna, lecz Ŝe inne problemy stały się względnie waŜniejsze oraz, Ŝe znaczącą część obecnego obszaru działania moŜe być przekazana urzędom odpowiedzialnym za ogólny proces konkurencyjności w gospodarce M.G. Pollitt [1] formułuje pogląd, Ŝe „wszelkie porozumienia pomiędzy stroną popytową i podaŜową, kosztami produkcji i cenami oraz kosztami finansowymi i zewnętrznymi kosztami emisji do środowiska objęte są zasadą promocji efektywności ekonomicznej w dostarczaniu usług energetycznych i zasada ta winna być realizowana przez regulatora. Rząd odpowiadać winien za określenie celów redukcji emisji CO2, szczególnie dla sektora energii elektrycznej (i ciepła). Rola strony rządowej polegać równieŜ winna na uczestniczeniu w partnerstwie publiczno-prywatnym dla realizacji inwestycji szczególnie poŜądanych społecznie ze względu na redukcję emisji. Pojawiają się równieŜ poglądy bardziej radykalne, domagające się sformułowania zasad nowej polityki energetycznej – zawierającej równieŜ politykę w zakresie energetyki jądrowej i bezpieczeństwa dostaw pierwotnych nośników energii [3,4]. Wsparciem takiej polityki mogą być skoordynowane działania rozproszonych słuŜb publicznych i przedstawicielstwo rządu w postaci bądź jednego urzędu bądź skupione w jednym resorcie. Niewątpliwa jest konieczność istnienia kompetentnej w zakresie ekonomiki agencji regulacyjnej, neutralnej w podejściu do rozstrzygania problemów wyborów technologii i skupionej na realizacji dwóch celów długoterminowych: redukcji CO2 i dostarczaniu energii po najniŜszym koszcie. Przedsiębiorstwa energetyczne mogą być usatysfakcjonowane dwoma stwierdzeniami: po pierwsze: dla inwestycji istniejących zagwarantowana będzie uczciwa rata zwrotu i inwestorzy preferujący niski poziom ryzyka mogą skupić się na inwestycjach sieciowych. W najgorszym przypadku polityka zapobiegania zmianom klimatycznym będzie skutkować zwiększeniem refinansowania inwestycji osieroconych (jak to miało miejsce przy deregulacji sektora w warunkach monopolu prywatnego); po drugie: rośnie potrzeba nowych inwestycji. Ocenia się, Ŝe inwestycje realizujące cele ochrony środowiska w UK zwiększają rozmiar inwestycji w elektroenergetyce o 29 mld GBP w odniesieniu do wariantu podstawowego [5]. Skutkiem tej sytuacji jest wyrównanie szans podmiotów istniejących na rynku i nowych wchodzących na rynek graczy. 20 MoŜna stwierdzić, Ŝe narodowe podejścia do podwójnego celu regulacji: efektywności ekonomicznej i zapobieganiu zmian klimatu, róŜnią się zasadniczo. W UK wyposaŜony w znaczne kompetencje silny regulator ekonomiczny tworzy jedną instytucję. W innych krajach formy instytucjonalne mogą przewidywać podział kompetencyjny pomiędzy róŜne agendy, ale pozostaje uniwersalną zasadą, Ŝe konkurencyjność i efektywne regulowanie monopoli są sojusznikami statycznej i dynamicznej efektywności w sektorze energii takŜe w przypadku stosowania zasady internalizacji środowiskowych kosztów zewnętrznych. Jakakolwiek legislacja, nie uwzględniająca wagi ryzyk na rynkach, nie wyciąga niezbędnych wniosków z okresu reform rynkowych sektora energii i staje się nieadekwatnym narzędziem dla stawiania czoła nowym wyzwaniom tworzenia polityki ograniczania zmian klimatycznych. Ostatnie wydarzenia na rynkach finansowych, tak silnie oddziałujące na całość gospodarki światowej, nadały nowy wymiar dyskusji o roli mechanizmów rynkowych i interwencjonizmu państwa. Wyraźnie zauwaŜalne jest przemieszczanie poglądów w kierunku doceniania roli regulacji, a skrót myślowy „bezpieczeństwo jest tam gdzie państwo” oddaje klimat dyskusji. Symptomatyczna moŜe być treść wywiadu z prof. Balcerowiczem, który na pytanie o pogląd na temat zwiększenia roli regulacji odpowiada, Ŝe aczkolwiek nie wydaje się to koniecznością, lecz istnieje „potrzeba moŜe mniej błędnej polityki” [6], co w istocie dowartościowuje rolę kompetencji państwa – regulatora. Jest to jeszcze jeden argument za szeroką wymianę poglądów, będących podstawą do niezbędnych i pilnych decyzji, takŜe w sektorze energetyki – infrastruktury krytycznej państwa. 21 Literatura [1] M. G. Pollitt: The Future of Electricity (and Gas) Regulation in a Low-carbon Policy World. The Energy Journal. Special Issue. IAEE 2008 [2] A. Buchanan: Ofgem’s “RPI at 80” project. Proc. Conf. of SGBI, 6 March 2008, www.ofgem.gov.UK [3] D. Helm: A new British Energy Policy. Social Market Foundation. London 2005 [4] V. Maugis, W. Nuttall: Metapolicy Options for Energy in England. Working Paper EPRG, 2008 [5] M. Yago et al.: Modelling the economic impact of low-carbon electricity [in:] Delivering a low carbon electricity system. Cambridge Univ. Press. Cambridge 2008 [6] Kryzys finansowy czyli chwila prawdy – wywiad z prof. Leszkiem Barcelowiczem. GW, 10-11 listopada 2008