list do - Wiadomości SGGW
Transkrypt
list do - Wiadomości SGGW
KRAJOWA SEKCJA NAUKI NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" ul. Waryńskiego 12, pok. A 221 00-631 WARSZAWA tel./fax (0-22) 825-73-63, tel. (0-22) 234-98-78 e-mail: [email protected] http://www.solidarnosc.org.pl/~ksn L.p. ..../W/07 Warszawa, dn. 5 października 2007 r. Szanowny Pan ........................................ Komitet Wyborczy ........... adres W związku ze zbliŜającymi się wyborami, Krajowa Sekcja Nauki NSZZ „Solidarność” zwraca się do następujących Komitetów Wyborczych z propozycją zaprezentowania wizji i proponowanych działań w interesującym nas obszarze nauki i szkolnictwa wyŜszego: Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska RP Koalicyjny Komitet Wyborczy Lewica i Demokraci SLD+SDPL+PD+UP Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej Komitet Wyborczy Liga Polskich Rodzin Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego Proponujemy by prezentacja Państwa programu i poglądów przybrała formę spotkania panelowego. Delegowani kandydaci na posłów wymienionych Komitetów (najlepiej jedna lub dwie osoby) będą mieli okazję przedstawienia Radzie Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność” i Przewodniczącym Organizacji Zakładowych uczelni i jednostek naukowych zrzeszonych w Krajowej Sekcji Nauki (ok. 100 osób) podstawowych zrębów swoich programów dotyczących nauki i szkolnictwa wyŜszego. Spotkanie odbędzie się w Warszawie, w sobotę 13 października br. w godz. 11.00 – 15.00 na terenie Politechniki Warszawskiej. Przewidujemy czas na 20 minutowe prezentacje poszczególnych komitetów. Pozostały czas wypełniły by pytania z sali i dyskusja. Relacje ze spotkania zostaną przekazane społecznościom akademickim oraz jednostek naukowych. Przyjęcie naszego zaproszenia prosimy potwierdzić telefonicznie lub mailem. Po otrzymaniu potwierdzenia prześlemy bliŜsze informacje (sala, środki audiowizualne). Dla przybliŜenia naszych preferencji tematycznych proponujemy pięć haseł, które opatrujemy krótkim komentarzem wskazującym bliŜej o co nam chodzi. I. Nakłady na szkolnictwo wyŜsze i naukę w budŜecie państwa W ciągu ostatnich 17 lat dokonała się w Polsce prawdziwa edukacyjna rewolucja w dostępności nauczania na poziomie wyŜszym. Dziś nawet najostrzejsi krytycy transformacji ustrojowej w Polsce za jej niepodwaŜalny sukces uznają upowszechnienie wyŜszego wykształcenia. Osiągnięcie liczby 2 mln studentów jest bezsprzecznym osiągnięciem, mimo znanych zastrzeŜeń dotyczących jakości. Nie byłoby to moŜliwe bez odblokowania rezerw tkwiących w ludziach, na których barki zadanie to nałoŜono. To pracownicy szkolnictwa wyŜszego podjęli duŜy dodatkowy wysiłek, by - bez zapewnienia odpowiedniego ekwiwalentu finansowego - sprostać podstawowemu wyzwaniu XXI wieku. Nie moŜna 2 jednak zbyt długo eksploatować entuzjazmu towarzyszącego transformacji. Ten czas juŜ się skończył. Od lat róŜne wskaźniki charakteryzujące nakłady finansowe z budŜetu państwa na naukę i na szkolnictwo wyŜsze lokują nas na końcowych pozycjach wśród państw europejskich. Trudno zasłaniać się tu naszą przeszłością, bo wskaźniki te odnoszone są do Produktu Krajowego Brutto. RównieŜ poziom płac nauczycieli i naukowców lokuje nas na ostatnim miejscu wśród krajów OECD. Te porównania, z kolei, prowadzone są przy uwzględnieniu parytetu siły nabywczej pieniądza krajowego (tj. według przeliczenia PPP – Purchasing Power Parity). Obserwując posunięcia i wysiłki podejmowane przez kraje znajdujące się poniŜej średniej europejskiej, uwaŜamy, Ŝe obserwowany stan naszego systemu edukacji i nauki powinien być powodem powaŜnego zmartwienia parlamentarzystów i władzy wykonawczej, a przede wszystkim powodem podjęcia odwaŜnych i zdecydowanych kroków zaradczych. II. Polityka pro-innowacyjna W raporcie Unii Europejskiej (UE) (dokument IP/06/21, Bruksela, 12.01.2006) klasyfikującego 25 członków UE pod względem innowacyjności, Komisja Europejska zaliczyła Polskę do krajów „tracących grunt pod nogami”. W ocenie Krajowej Sekcji Nauki istnieją dwie główne przyczyny takiego stanu. Pierwsza, to przeznaczanie zbyt małych środków na badania i rozwój. Drugą przyczyną jest tzw. „czynnik ludzki”. Ma on wpływ na: liczbę patentów, liczbę wytworów innowacyjnych na rynku, skłonność do korzystania z nowych technologii, kształcenie ustawiczne. Kontynuowany z PRL system organizacyjny nauki wprost wymusza brak działań innowacyjnych. Priorytetem w nauce jest zdobycie tytułu i uzyskanie wysokiego stanowiska, takŜe w strukturach „około-naukowych”, nieprzydatnych w działaniach innowacyjnych. Blokuje to inicjatywy i prowadzi do eliminacji jednostek i osób zaangaŜowanych we wdroŜenia, traktowanych często jako konkurencja w pozyskiwaniu środków finansowych. Przykładem moŜe być działalność Ministerstwa Gospodarki, dąŜącego głównie do likwidacji jednostek badawczo-rozwojowych, zamiast ich reorganizacji i wzmocnienia. III. Prawo pracy w uczelniach UwaŜamy, Ŝe przyjęta w ustawie „Prawo o szkolnictwie wyŜszym” interpretacja autonomii uczelni w odniesieniu do regulacji dotyczących prawa pracy, kierująca waŜne rozstrzygnięcia do statutów uczelni – jest niewłaściwa. Stosunki pracy powinny być regulowane przez przepisy prawa powszechnie obowiązującego, a regulacje statutowe do takich nie naleŜą. Scedowanie na senaty i rektorów stanowienia o części regulacji dotyczących zatrudniania i warunków pracy sytuuje pracowników publicznego szkolnictwa wyŜszego poza rozwiązaniami prawnymi stosowanymi wobec większości zatrudnionych w Polsce. IV. Podział studiów na stacjonarne i niestacjonarne Wyprowadzone z tego podziału dopuszczenie pobierania opłat przez uczelnie publiczne za studia niestacjonarne według definicji ustawowej prowokuje rozwój wszelkiego rodzaju patologii. Współczesne metody kształcenia wykorzystują w coraz większym stopniu nowe technologie informacyjne, które w oczywisty sposób zastępują infrastrukturę transportu ludzi infrastrukturą telekomunikacyjną. Dotyczy to równieŜ konwencjonalnych metod nauczania „twarzą w twarz” („face to face”). Sprowadzenie studiów, które dotąd przybierały wiele zróŜnicowanych form, do dwóch form podstawowych, które dzieli jedynie "wymiar określony standardami kształcenia dla tej formy studiów" jest zabiegiem maskującym niezdolność państwa do wypełnienia regulacji dotyczącej nie pobierania opłat za studia zawartej w Konstytucji. Standaryzować moŜna przecieŜ tylko zakres wiedzy i umiejętności 3 dla danego poziomu studiów. Standaryzowanie formy jest kierunkiem skrajnie biurokratyzującym organizację studiów. Ponadto wprowadza zróŜnicowanie statusu studenta z samego faktu, Ŝe jeden student sam płaci za studia (niestacjonarny), a drugi student ma studia bezpłatne (stacjonarny), moŜe wynikać zróŜnicowanie ich praw i obowiązków. UwaŜamy, Ŝe pobieranie opłat za studia nie od tych, których być moŜe na takie opłaty stać, lecz zaleŜnie od formy studiów (stacjonarne, niestacjonarne) jest sprzeczne z powszechnie przyjmowaną na świecie zasadą wyrównywania szans tak, by do najlepszych szkół i na najbardziej poŜądane kierunki dostawali się uczniowie niezaleŜnie od swego pochodzenia, miejsca zamieszkania, czy stopnia zamoŜności. Na tle tych trudności pojawiają się głosy o konieczności pełnej lub częściowej komercjalizacji szkół wyŜszych i uruchomieniu procesów prywatyzacji uczelni publicznych. W którą stronę pójdziemy? V. Dialog społeczny Dominującą rolę w dyskusjach nad problemami nauki i szkolnictwa wyŜszego w Polsce - utrwaloną regulacjami prawnymi - odgrywają konferencje rektorów (przede wszystkim KRASP), Rada Główna Szkolnictwa WyŜszego, Parlament Studentów. Jednocześnie - w sferze dyskursu społecznego - coraz częściej słychać głosy o braku aktywności środowiska akademickiego i naukowego w proteście przeciwko utrwalonemu przez kolejne lata finansowaniu polskiego szkolnictwa wyŜszego i nauki na poziomie najniŜszym wśród państw europejskich, mimo powtarzających się obietnic i deklaracji wpisywanych do programów wyborczych. Krajowa Sekcja Nauki NSZZ „Solidarność” corocznie - w opiniach przedkładanych naszemu Parlamentowi i sferom rządowym - zwracała uwagę na dramatyczny wydźwięk niedostatków finansowania i niekonsekwencji systemowych, mających przełoŜenie na zły stan nauki i dydaktyki w Polsce. Niestety, musimy stwierdzić, Ŝe nigdy nie udawało się nam doprowadzić do autentycznego dialogu. NaleŜy postawić tu konkretne pytania: • Jaka jest przyczyna braku autentycznego dialogu społecznego w obszarze nauki i szkolnictwa wyŜszego? • Jaką rolę w polskim systemie szkolnictwa wyŜszego i nauki powinny pełnić organizacje mające charakter związku zawodowego? Łączę wyrazy szacunku, Przewodniczący Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność” Janusz Sobieszczański Do wiadomości: OZ NSZZ”S” zrzeszone w KSN NSZZ:S”