Fragmenty książki wybrane przez Autorkę

Transkrypt

Fragmenty książki wybrane przez Autorkę
Fragmenty książki Alicji Sakaguchi
„Język – mistyka – proroctwo. Od doświadczenia do wysłowienia”
s. 16 [wstęp]
Filozofia Zachodu i chrześcijaństwo przyległy […] do świata potocznego ziemskiego
doświadczenia absolutyzując je. W wyniku tego oddaliły się od innych, rzadziej spotykanych
doświadczeń człowieka, wypierając duchowość biblijną.
s. 16-17 [wstęp]
Pełne duchowego blasku wydarzenie wieńczące istnienie jest istotą naturalnego porządku,
który kryje w sobie tajemnice (działanie Boga w świecie). Człowiek może mieć udział w
czymś, co przekracza jego normalną kondycję, jest wyższe niż on sam i jego doraźne cele.
Nadmożliwości tkwią w każdym z nas.[…] Ten wymiar egzystencji nie daje się ogarnąć
ludzkim rozumem, ale jego istnienie intuicyjnie przeczuwamy (zakładając, że nie zamykamy
oczu na specyficzne przeżycia i wydarzenia religijne). Człowiek, który miał udział w tym
szczególnym doświadczeniu i potrafił je sobie przyswoić, jest głęboko przekonany, że jest
ono najdonioślejszym wydarzeniem w jego życiu i ma znaczenie dla biegu historii. Jest to
religijność w najintymniejszej, najgłębszej i najwyższej formie, na co zwraca uwagę
psalmista: „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan” (Ps 34, 9). Ta właśnie wewnętrzna
religijność i jej owoce […] są sercem Ewangelii (por. Mk 16, 15-18).
s. 17-18
Natchnienie ksiąg świętych i pism mistycznych oraz charyzmat ich wyjaśniania są wynikiem
daru proroctwa bądź świadomości mistycznej. Te zaś otwierają jednostkę na przestrzeń
ekumeniczną w jej najgłębszym wymiarze. W spojrzeniu na zjawiska mistyczne i w oglądzie
języka profetyczno-objawieniowego posługuję się metodą fenomenologiczną. Wychodzę
mianowicie nie od pojęć i nazw czy kryteriów formalnych, lecz od aktu mistycznego jako
czystego, istotowego stanu świadomości jednostki. Stosowana w mojej pracy metoda
tłumaczy, że podjęte w niej rozważania nie podążają ani za którąś z ogólnie przyjętych teorii
lingwistycznych czy socjologicznych, ani nie są rozpatrywane w świetle jakiejś konkretnej
doktryny religijnej, jak np. katolickiej, z jej przyjętym językiem, poglądami i dogmatami.
s. 18
Rozważania tej pracy mają na celu ukazać po pierwsze, w jaki sposób wyraża się w języku
świadomość transcendencji, po drugie, jakie treści kryją się w języku mistycznym. Język
powinien się tutaj wyłonić jako forma o d z w i e r c i e d l e n i a j e d n o s t k o w e g o
p r z e ż y c i a , d u c h o w e g o b l a s k u , n a t c h n i e n i a , p o z n a n i a i p o w o ł a n i a , a nie
jako forma k o n c e p t u a l i z a c j i i p r o f i l o w a n i a ś w i a t a czy jako forma w p ł y w u
n a p o s t r z e g a n i e ś w i a t a (językowe obrazy świata, Boga, człowieka, a nawet samej
mistyki). To rozróżnienie jest bardzo ważne ze względu na kryteria „wewnętrzny” i
„zewnętrzny”, „Duch boski” i „duch zwodniczy”, „prawda” i „iluzja”, „czysta rzeczywistość”
(widzialna i niewidzialna) i „(stwarzane) stany rzeczy”.
s. 19
Mistyka jest możliwą drogą każdego człowieka do porządku wyższego – do otwarcia,
wzniesienia się i udziału w tym, co całkowicie inne (symbolizowanego jako spojrzenie ku
niebu i wniebowstąpienie). Jest to poszukiwanie naszej w ł a ś c i w e j tożsamości poza
uwarunkowaniami społeczno-kulturowymi z ich subiektywizmem poznawczym. Przejście na
„inny” poziom doświadczenia, podczas dokonującej się interwencji Boga, wymaga otwarcia
2
się na to, co całkowicie inne, daru skupienia, uważności, a niekiedy także nieprzeciętnego
nakładu czasu i energii. Właśnie tutaj mamy do czynienia z prawdziwą albo natchnioną
pobożnością.
s. 20 [wstęp]
Mistyka ma charakter praktyczny, co znaczy, że wypływają z niej namacalne konsekwencje.
s. 59-60
Różne kręgi kulturowe są w stanie ujawnić, w jaki sposób Bóg wkracza w historię człowieka.
W tym właśnie tkwi główny sens religii – otwarcie człowieka na wymiar czystego istnienia i
zbawienia oraz jego poddanie się wewnętrznej transformacji i duchowemu wzrostowi. Nie
determinanty fizyczne, biologiczne czy społeczno-kulturowe, jak np. współczynnik
inteligencji, zasoby wiedzy erudycyjnej, wychowanie, popularność czy przynależność do
jakiejś wspólnoty narodowej lub etnicznej, lecz nadzwyczajne, zdumiewające i niemożliwe
do przewidzenia wydarzenia, działania i osiągnięcia nadają życiu pochwyconych Bożą ręką
mistyczny a zarazem historyczny charakter. Należą do tej grupy prorocy starotestamentowi,
jak np. Jeremiasz czy Ezechiel, nowotestamentowy Jezus z Nazaretu, gnostycy, jak np.
Walentyn, postacie pobiblijne z kręgu np. chrześcijańskiego i islamskiego, jak św. Paweł, św.
Augustyn, Muhammad, Hildegarda z Bingen, Muhjī ad-Dīn Ibn Arabi, Mistrz Eckhart,
Marcin Luter, św. Teresa z Ávila czy mistycy współcześni jak Ojciec Pio, Søren Kierkegaard,
Thomas Merton czy Henryk Elzenberg. Właśnie wydarzenia przekroczenia bariery dzielącej
Boga i człowieka (transcendencja) wyróżniły ich z grona wszystkich innych ludzi. Są oni
naocznymi świadkami osiągnięcia głębszego źródła poznania i rozumienia [gnosis Theou],
przemieniającej życie świadomości transpersonalnej i stanięcia w obliczu powierzonego im
przez Boga zadania.
s. 112
Gdyby jednak akt objawienia i proroctwo […] miałyby być tylko mitem, iluzją czy wynikiem
natchnienia poetyckiego, wtedy musielibyśmy zakwestionować istnienie Słowa Bożego, co
sprawiłoby, że powstające w oparciu o przekazy ustne na przestrzeni ponad tysiąca lat księgi
święte, nie byłyby godne miana bycia świętymi.
s. 113
Tylko z objawienia Bożego wypływa świadomość proroków, apostołów i mistyków, że są
natchnieni, tzn. niezachwianie przekonani, że źródłem przesłania, które niosą ludziom, nie
jest ich własna myśl, przekonanie lub własne życzenie. Kiedy więc człowiek natchniony
mówi „z Boga”, nie chodzi o wyrażanie ludzkich myśli, poglądów, nastawienia czy idei, lecz
o wysłowienie „woli” Boga mającej za cel ocalenie. Zgodnie z tą zasadą św. Paweł oznajmia:
„Jak przez Boga zostaliśmy uznani za godnych powierzenia nam Ewangelii, tak głosimy ją,
aby się podobać nie ludziom, ale Bogu, który bada nasze serca” (1 Tes 2, 4).
s. 115
Przypisując językowi mistycznemu znaczenie dosłowne, sprowadzając go do realiów
ziemskich, spłycając go i zeświecczając (np. współczesne krytykowanie pojęć biblijnych, jak
wybranie i natchnienie, lub nadawanie objawieniu lekceważącego tonu) oraz usuwając z tego
języka niektóre kluczowe pojęcia (jak np. gnoza, oczyszczenie czy dzieje zbawienia), tracimy
wyjątkowe znaczenia znamienne dla języka profetycznego, a przez to i dla Słowa Bożego.
Zawarta w wypowiedziach mistyków i proroków obecność Boga i Jego woli nie jest
wynikiem ani rozumowych dociekań, ani wiedzy erudycyjnej (np. z książek), lecz skutkiem
bezpośredniego, przemieniającego działania Boga.
3
s. 117-118
W Biblii, literaturze apokryficznej, pismach mistyków oraz pismach kilku filozofów
spotykamy j ę z y k p r o f e t y c z n y o charakterze objawieniowym, etycznym i
mądrościowym. Dyskurs profetyczny jest kierowany do człowieka z wezwaniem żądającym
od niego w e w n ę t r z n e j p r z e m i a n y i o b r a n i e m w y z n a c z o n e g o p r z e z B o g a
k i e r u n k u . Funkcja dyskursu profetycznego nie polega ani na zaspakajaniu potrzeb natury
ekonomiczno-politycznej, ani celów artystyczno-literackich. Zaś proroctwo, jak wynika ze
specyficznych dla tego zjawiska aktów mowy (rozdz. VIII.), nie jest w pierwszym rzędzie
przewidywaniem czy zapowiedzią przyszłych wydarzeń. Jego istotą jest przedstawienie stanu
teraźniejszości, którego ludzie nie są w ogóle albo w pełni świadomi, a w szczególności
zwrócenie uwagi na nieprawości, uchybienia, błędy i wady, które grożą katastrofalnymi
skutkami w przyszłości, jeśli nie dojdzie do nakierowania na właściwą drogę. […]
Mowy prorockie wskazują na relację między człowiekiem a Bogiem, ale jest to związek
zupełnie innego rodzaju niż akty i relacje międzyludzkie. Prorok to […] przede wszystkim
człowiek obdarzony mocą Ducha Świętego, człowiek natchniony (Oz 9, 7; Mt 3, 8). Dlatego
mowa prorocka wypływa z głosu wewnętrznego i jest przeniknięta Bożym światłem. Źródłem
natchnienia proroczego nie jest ani wiedza wyuczona czy zapośredniczona od innych, ani
treści kulturowe. Autorzy natchnieni nie zawdzięczają swojej działalności nauczycielskiej i
pisarskiej też czemuś takiemu jak „muza”, „twórcza wena” czy „siła wyobraźni”. Należy więc
mieć więc na uwadze, że istotą wywołanego przez działanie Ducha Świętego proroctwa jest
przekazywanie słowa Bożego i woli Bożej, a nie własnych myśli i poglądów. Bowiem prorok
to posłannik Boga, wykonawca powierzonego przez Niego zadania, a nie mówca narodu. Nie
los obywateli i narodu, lecz sprawa Boga przejmuje proroka.
s. 262
Opis drogi wewnętrznej, mocy, energii i działania Boga bez naruszania Jego transcendencji
jest możliwy jedynie za pomocą pojęć obrazowych, alegorii, języka paradoksu i symbolu albo
przypowieści – środków, które nie oznaczają bezpośrednio, lecz w s k a z u j ą i
u o b e c n i a j ą . Taki jest właśnie charakter sakraliów. Z uwagi na to relacja, w jakiej znajdują
się względem siebie nadawca i odbiorca, nie odgrywa znaczącej roli. W rzeczy samej sytuacja
komunikacyjna mistyków i proroków sprowadza się do wypowiadania słowa proroczego,
czasami nawet z wielką gwałtownością. Albowiem mamy tu do czynienia z wypowiedziami
powołanych, którzy mówią nie „od siebie”, lecz „ustami” Boga. Jezus np. orzeka o samym
sobie u św. Jana tak: „Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec,
On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić” (J 12, 49).
s. 278
Wyrażenia czy pojęcia obrazowe (lub obrazy) (niem. Begriffsbilder) stanowią trzon tekstów
mistycznych. W przypadku sakraliów mamy wprawdzie do czynienia z rzeczywistością
ukrytą i niewidzialną, ale możliwą do uchwycenia poprzez znaki.
s. 279
Wcielone przez mistyków sakralia występujące w formie wyrażeń obrazowych, w których
znaczenie zostali oni wtajemniczeni, to […] określenia takie jak: tchnienie Bożej mocy,
Prawda objawiona, krzyż, dziewictwo Maryi, wniebowstąpienie, zmartwychwstanie,
rozmnożenie chleba, powołanie i wyrażenia syntaktyczne lub zdania motywowane
egzystencjalnie typu zostać zabranym; pójść wysoko w górę; Pan otworzył moje duchowe
oczy lub nowy sługa, którego jeszcze nie posyłano. Odnoszą się one do aktu przeżycia
mistycznego. Nie wolno zatem utożsamiać wyrażeń obrazowych, takich jak np. boski, pobyt
na pustyni, wejście w noc ciemną, narodziny z dziewicy czy wniebowstąpienie, z realiami
ziemskimi, ani kojarzyć ich z wytwarzanymi wizerunkami świata, człowieka czy Boga.
Albowiem wizerunki czy obrazy świata odzwierciedlają przekonania mówiących i odnoszą
4
się tylko do pewnego fragmentu rzeczywistości (nigdy całej rzeczywistości). Nawet, jeżeli
niektóre wyrażenia obrazowe, jak Bóg jako tronujący Król czy narodziny z dziewicy, są
inspirowane mitycznie, nie są one przynależne do języka mitu, ponieważ wskazują na
autentyczne przeżycia psychiczne.
s. 382 [Podsumowanie i wnioski]
Mistyków możemy znaleźć we wszystkich religijnych tradycjach świata, a także poza danymi
wyznaniami: wśród zakonników, zakonnic, księży, rabinów i osób świeckich, kobiet i
mężczyzn – osób w bardzo różnym wieku. Obdarzeni Duchem Bożym spoglądają na świat z
dala, z perspektywy własnej potężnej przemiany wewnętrznej. Zrozumienie c a ł e g o
ludzkiego doświadczenia (ziemskiego i nadziemskiego) stoi przed nimi otworem. Zaś polem
dla poczucia oświecającej więzi z niewidzialnym jest praktyczne działanie: natchnienie, które
przejawia się w twórczości pisarskiej i nauczaniu oraz w innych formach działalności
społecznej. Szereg mistyków poświadcza, że Bóg sprawuje opatrznościową władzę nad
światem. Spuścizna proroków i mistyków zawiera wiedzę i mądrość o rzeczach widzialnych
(ziemskich) jak i niewidzialnych (nadziemskich), odnoszących się przede wszystkim do
dziedziny religii i moralności, i wzywa do zastanawiania się nad wszelkimi zjawiskami ze
sfery materialnej i duchowej, w tym zgłębiania różnych etapów rozwoju człowieka.
s. 409
Karl Rahner, a za nim kilku innych autorów wyraziło zdanie, że „wiek XXI będzie mistyczny
albo nie będzie go wcale”. Te słowa wyrażają poczucie wyczerpania się tradycji
scholastyczno-odrodzeniowej i przekonanie, że ponure doświadczenia XX wieku
doprowadziły kraje Zachodu do metafizycznej potrzeby zwrócenia się ku Transcendencji. Na
tej właśnie płaszczyźnie wyłania się kwestia religijności w wymiarze subiektywnego
przeżycia, choć tak trudno to dostosować do dyskursu właściwego wymogom współczesnej
filozofii nauki i życia publicznego.
s. 409
Nauka jest ateistyczna, bo bada tylko to, co jest materialnie-doświadczalne, a wynika to z
faktu, że „współczesny człowiek tkwi zwykle w sensualistycznym (naturalistycznym)
nastawieniu do życia”. Rdzeń człowieka jako indywiduum jest jednak osadzony na
fundamencie, do którego nauki ścisłe ze swoimi założeniami sensualistycznymi, a więc
dotyczącymi zmysłowo postrzegalnych zjawisk, nie mogą mieć dostępu. W starożytności
natomiast mędrcy mieli lepszą sytuację „badawczą“, ponieważ wobec myślenia religijnomądrościowego nie było niechęci, jaka panuje we współczesnym społeczeństwie Zachodu.
s. 409-410
Doświadczenie mistyczne dokonuje się, jak wiadomo, w wymiarze jednostkowym i
świadomościowym. Stąd e m p i r i a , czyli to, co się nam kojarzy z nauką i jej narzędziami
pomiaru, wydaje się w stosunku do tego, co wewnętrzne i duchowe mało przydatna, ponieważ
odsyła ona do nauki i rozumu pojmowanego niezwykle wąsko. […] Doświadczenia religijne
nie mają nic wspólnego z doświadczeniami nauk fizycznych, które […] są powtarzalne w
warunkach laboratoryjnych. W mistyce nie chodzi bowiem o przedmioty, lecz osoby, których
nie zniewala żaden fizyczny układ odniesień. Dla mistyka to, co rzeczywiste, wychodzi poza
doświadczenia ogółu ludzi. […] Posiada [ono] naturę nie tylko materialno-fizyczną, ale i
duchowo-psychiczną, w tym nadświadomościową. Stąd doświadczenie mistyczne – jako
zjawisko wyjątkowe i niepowtarzalne – wymyka się konwencjonalnym naukom
empirycznym. Ale faktem jest, że owo transcendentne staje się w jakiś sposób dostępne
człowiekowi w doświadczeniu wewnętrznym, w takim nawet stopniu, że może ono wpłynąć
na całe jego życie i mieć nawet skutki na życie całych pokoleń.
5
[uzupełniający komentarz Autorki]
Jest czymś wysoce niepokojącym, wręcz tragicznym, że tracimy z pola widzenia
doświadczenia mistyczne i prorockie. Ich właśnie dotyczą słowa Jezusa Chrystusa, a także
wielu innych oświeconych charyzmatyków. Otóż istnieli i nadal istnieją ludzie wolni od
wrogości, fanatyzmu, konfliktów, kłótni, zazdrości, niepotrzebnych podziałów i chęci
zawłaszczenia, których świadomość i wiedza przekracza nasze pojęcia, kategorie i poglądy,
nasze uprzedzenia, przesądy, projekcje i etykietki, które przyjęliśmy z naszej kultury. Istnieją
mianowicie ludzie, którzy znają różnicę między informacją a świadomością. Zdeterminowanie
myślenia przez język jest ograniczone wyłącznie do tego, co potocznie znane i postrzegalne. W
ramach tego, co konwencjonalne, przeciętne i masowe, nie sposób jednak uchwycić zachowań
jednostek takich jak mistycy, apostołowie czy prorocy.