protok ó ł nr xii/03 - Urząd Miejski w Szprotawie

Transkrypt

protok ó ł nr xii/03 - Urząd Miejski w Szprotawie
PROTOKÓŁ
NR XII/03
Z POSIEDZENIA SESJI RADY MIEJSKIEJ SZPROTAWY ODBYTEGO W DNIU
28 SIERPNIA 2003 ROKU O GODZINIE 10.00
W SIEDZIBIE URZĘDU MIEJSKIEGO W SZPROTAWIE – SALA POSIEDZEŃ
LISTA OBECNOŚCI STANOWI ZAŁĄCZNIK DO NINIEJESZEGO PROTOKOŁU
RADNY NIEOBECNY
1. Waldemar Panasewicz
Otwarcia sesji Rady Miejskiej Szprotawy o godzinie 10.00 dokonał przewodniczący Rady Miejskiej r.
Julian Jankowski. Przywitał wszystkich przybyłych na sesję tj. wszystkich radnych, burmistrza R. Rosoła,
zastępcę burmistrza M. Koreckiego, sekretarza i skarbnika Gminy, radnych Rady Powiatu Żagańskiego w
osobach R. Zubko i M. Bagińskiego , zaproszonych gości szczególnie mieszkańców gminy i miasta Szprotawy.
Stwierdził, że na 21 radnych obecnych jest 20 (radny Panasewicz – usprawiedliwiony). Skierował pytanie do
radnych , czy do otrzymanego porządku są uwagi.
Zabierają głos radni według zgłoszenia
r. T. Kosmatka – skierował pytanie do przewodniczącego Rady. W trakcie międzysesyjnym złożył wniosek o
obniżenie wynagrodzenia dla burmistrza nie został i on ujęty w dzisiejszym porządku obrad. Dodał, że wniosek
nie musiał być ujęty jako rozpatrzenie tego wniosku, ale jako przyjęcie go do rozpatrzenia i taką formę uważa, że
należało przyjąć. On wyobraża sobie tak, że jak wnioski składane są w trakcie międzysesyjnym to ten wniosek
winien być ujęty w porządku niezależnie od tego czy będzie on przyjęty do rozpatrywania, czy nie. W związku z
czym wniósł , aby na dzisiejszej sesji przyjąć, lub nie, zgłoszony przez niego wniosek do realizacji.
r. J. Jankowski – przewodniczący Rady – odpowiedział radnemu Kosmatce, że po konsultacjach z radcą
prawnym wniosek jego zostanie rozpatrzony w pkt. 7 – punkt wnioski.
r. T. Kosmatka – dodał, że pkt. 7 – wnioski tj. składanie wniosków, a wnioski które są złożone przez radnych w
dniu sesji , a rozpatrzenie wniosków jest to całkiem odrębna sprawa . Prosi, aby w ten sposób z radcą prawnym
nie konsultować bo uważa, że jest to gra polegająca na tym, żeby nie było tego w porządku obrad i żeby
mieszkańcy tego nie czytali.
r. J. Jankowski – przewodniczący – zwrócił się do radnego Kosmatki z zapytaniem, czy radny zgłasza wniosek
o wpisanie wniosku do porządku obrad. Wniosek radnego Kosmatki poddał pod glosowanie .
r. T. Kosmatka – zgłosił, że swój wniosek sprecyzował i chyba przewodniczący Rady nie zwrócił na to uwagi.
Proponuje i tak wnioskował, aby dzisiaj na sesji przyjąć lub odrzucić do rozpatrzenia złożony przez niego
wniosek; uważa że nie należy go rozpatrywać dzisiaj dlatego że powinien być również rozpatrzony przez komisje
i byłby rozpatrywany w sensie dosłownym na przyszłej sesji . Każdy wniosek , który jest składany powinien być
najpierw przez Radę przegłosowany, czy przyjmuje się go do realizacji czy też nie. Dodał, że w statucie nie ma
szczegółowo uregulowanej tej sprawy (dokładnie przestudiował) , ale w tym układzie jaki jest, Rada przyjmuje do
rozpatrzenia wnioski poprzez głosowanie , albo się go odrzuca, albo przyjmuje do realizacji i na następnej sesji
się go rozpatruje – głosując w sensie merytorycznym. Dzisiaj składa taki wniosek, aby wniosek przyjąć lub
odrzucić ; to będzie wola Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – zgłosił, że w punkcie 7 (ustalenie prezydium) wniosek zostanie odczytany i
postawiony pod glosowanie, czy nadać mu bieg do realizacji czy też nie.
Więcej uwag do porządku obrad nie zgłoszono i brzmi on następująco:
1. Otwarcie sesji.
2
2. Przyjęcie protokołu z sesji z dnia 27 czerwca br..
3. Informacja Komendanta Komisariatu Policji w Szprotawie o stanie porządku i bezpieczeństwa
publicznego.
4. Informacja na temat wysypiska odpadów (rodzaj składowanych odpadów), rozwiązanie
problemów dzikich wysypisk.
5. Podjęcie uchwał w sprawach:
a. A) uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy
Szprotawa w miejscowościach Pasterzowice, Witków, Kartowice, Wiechlice,
Siecieborzyce i Bobrowice,
b. Zmian w budżecie na 2003 rok,
c. Przejęcia nieruchomości w zamian za zaległości podatkowe,
d. Zmiany uchwały nr VII/36/2003 Rady Miejskiej Szprotawy z dnia 28.02.2003 r. w sprawie
nieodpłatnego przejęcia na mienie komunalne gminy Szprotawa nieruchomości
położonych w Szprotawie,
e. Likwidacji Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego ds. Społecznych w Szprotawie,
f. Powołania Zespołu do przedstawienia opinii o zgłoszonych kandydatach na ławników na
kadencję 2004 – 2007,
g. Powołania Komisji Doraźnej do opracowania nowego programu profilaktyki i
rozwiązywania problemów alkoholowych,
h. Uchylenia uchwały nr V/18/02 Rady Miejskiej w Szprotawie z dnia 30 grudnia 2002 r.
dotyczącej prowadzenia ewidencji osób sprzedających przedmioty i złom metali
kolorowych – nieżelaznych oraz jego ilości i asortymentu,
i. Wygaśnięcia mandatu radnego Ryszarda Szykuły.
6. Interpelacje i zapytania.
7. Wnioski.
8. Informacje.
9. Oświadczenia.
10. Odpowiedzi na interpelacje.
11. Zakończenie.
Ad. 2
PRZYJĘCIE PROTOKOŁU Z SESJI Z DNIA 27 CZERWCA 2003 ROKU
r. J. Jankowski – przewodniczący – zwrócił się do Rady z zapytaniem, czy są uwagi do protokołu z dnia 27
czerwca br..
Uwag do protokołu Rada nie zgłosiła
r. J. Jankowski – przewodniczący – protokół z sesji z dnia 27 czerwca br. poddał pod głosowanie.
Rada w wyniku głosowania 19 „za”, 1”wstrz.” protokół z sesji z dnia 27 czerwca br. przyjęła.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o zabranie głosu przez burmistrza Romana Rosoła.
R. Rosół – burmistrz – zwrócił się do przewodniczącego, Rady, gości i mieszkańców. Dodał, że tradycją tej
kadencji stało się, iż podczas obrad Rady naszych wybitnych mieszkańców honoruje się medalami za zasługi dla
gminy i miasta Szprotawy. Z ogromną radością w dniu dzisiejszym pragnie obdarować takim medalem dwóch
wybitnych mieszkańców naszej gminy . Tradycją również stało się, że tego uroczystego aktu nadaje się na
początku obrad Rady . Wobec powyższego proponuje w dniu dzisiejszym wręczyć medale za zasługi dla gminy
Szprotawa dla dwóch mieszkańców.
Poinformował, że w związku z tym wpłynął do niego wniosek klubu radnych „Szansa dla Szprotawy” o nadanie
tego medalu dla pana Mariana Kuroczyckiego
Odczytał uzasadnienie do wniosku: „... Marian Kuroczycki od 44 lat jest mieszkańcem Szprotawy. Trudno określić
precyzyjnie od ilu lat głównym przedmiotem jego zainteresowań stała się Samorządność. To stosunkowo młode
w naszym życiu publicznym zjawisko znalazło niestrudzonego propagatora właśnie w osobie Mariana
3
Kuroczyckiego. Służba samorządności nie ograniczała się wyłącznie do pracy zawodowej, lecz stała się swego
rodzaju pasją, której pan Kuroczycki z głębokim przekonaniem oddaje się do dziś. Jego artykuły, listy i felietony
odnaleźć można w wielu tytułach prasy lokalnej i regionalnej: w „Dwutygodniku Szprotawskim”, „Szprotawskim
Informatorze Lokalnym”, „Zachodnim Gońcu Regionalnym” oraz w „Gazecie Lubuskiej”. W swoich publikacjach
Marian Kuroczycki zgłaszał inicjatywy, uwagi i propozycje, których wspólnym mianownikiem była troska o dobro
wspólne, jakim jest samorząd lokalny. Proponowane przez niego rozwiązania legislacyjne dążyły do zapewnienia
jawności i uczciwości w życiu publicznym. Nie zawsze te poglądy spotykały się z uznaniem i zrozumieniem.
Jednak nawet w takich sytuacjach stawały się głosem wyrażającym opinie społeczne, wskazywały problem oraz
potrzebę jego rozwiązania. Bardzo wymownym świadectwem społecznego zaangażowania pana Kuroczyckiego
w sprawy lokalnej samorządności jest jego aktywny wkład w niedawno uchwalony Statut Gminy Szprotawy. Jest
przekonanie, że wieloletnia, społeczna działalność samorządowa Mariana Kuroczyckiego godna jest
uhonorowania medalem za zasługi dla gminy i miasta Szprotawy. ...”.
Medal za zasługi dla Mariana Kuroczyckiego, który nie mógł przybyć na dzisiejszą sesję odebrała córka Pana
Mariana - Pani Jolanta Frątczak
R. Rosół – burmistrz – dokonał aktu wręczenia medalu.
Odczytał drugi wniosek klubu radnych „Szansa dla Szprotawy” wraz z uzasadnieniem w sprawie nadania
medalu za zasługi dla gminy i miasta Szprotawy panu Antoniemu Mrozkowi.
„... W każdym społeczeństwie są ludzie, którzy wywierają znaczny wpływ na życie swoich środowisk lokalnych i
ludzi w nich mieszkających. Bez nich nie byłyby one tym, czym są, rozwijałyby się wolniej, ich życie społeczne
byłoby o wiele uboższe. Takim człowiekiem w naszej gminie jest pan Antoni Mrozek – nauczyciel, wychowawca
wielu młodych pokoleń, działacz harcerski, wieloletni dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 i Liceum
Ogólnokształcącego w Szprotawie. Pan Antoni Mrozek jest w Szprotawie osoba powszechnie znaną i
szanowaną, nie tylko z racji wykonywanego zawodu nauczyciela, ale przede wszystkim z tego, czego dokonał na
polu oświaty i wychowania młodych pokoleń jego mieszkańców. Całe swoje życie zawodowe poświęcił pracy z
dziećmi i młodzieżą. W swojej pracy zawsze kierował się dobrem młodego człowieka i za to cenią go najbardziej
jego wychowankowie i współpracownicy. Szczególną troską otaczał uczniów z rodzin ubogich i zaniedbanych ,
starając się, aby podczas swojego pobytu w szkole zdobyli jak największą wiedzę oraz poznali i docenili te
wartości, które dadzą im możliwość poprawy ich bytu w dorosłym życiu. Pan Antoni Mrozek jest jednym z
pierwszych nauczycieli i organizatorów oświaty w naszej gminie. Był inicjatorem wprowadzenia nauczania języka
niemieckiego w szprotawskich szkołach. W latach 7- - tych i 80-tych przyczynił się do nawiązania współpracy
szkół szprotawskich i miasta Szprotawy ze szkołami i miastami niemieckimi. W niedawnym czasie przyczynił się
do ich odnowienia i rozwoju. Od wielu lat pan Antoni Mrozek jest na emeryturze. Jednakże jego aktywność i
zaangażowanie społeczne sprawiły, że nie zaprzestał swej pracy na rzecz dzieci i młodzieży. Był organizatorem i
pracownikiem Kuratorskiego Ośrodka Pracy z Młodzieżą działającego przy Szkole Podstawowej nr 1, w którym
czas na naukę i zabawę znajdowały dzieci z rodzin niewydolnych wychowawczo i zagrożonych patologią. Przez
wiele lat czynnie nauczał języka niemieckiego w szprotawskich szkołach, pomagając dyrektorom w ich kłopotach
związanych z brakiem wykwalifikowanej kadry. Z racji posiadania dużego doświadczenia i wiedzy w sprawach
oświatowych pan Mrozek chętnie udziela pomocy osobom, które go o to poproszą (dyrektorom, nauczycielom,
rodzicom). O zasługach pana Antoniego Mrozka w działaniach na rzecz edukacji i wychowania dzieci i młodzieży
świadczy to, iż był kilkakrotnie wyróżniany medalami i orderami państwowymi i resortowymi... .
R. Rosół – burmistrz – dokonał aktu nadania medalu za zasługi dla gminy i miasta Szprotawy.
Ad. 3
INFORMACJA KOMENDANTA KOMISARIATU POLICJI W SZPROTAWIE O STANIE PORZĄDKU I
BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO.
r. J. Jankowski – przewodniczący – złożył gratulacje komendantowi, który z racji święta Policji otrzymał awans
na stopień majora. Pożyczył dalszych sukcesów . Otworzył dyskusję w temacie.
Głos zabierają radni według zgłoszenia.
4
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący - uważa, że należałoby odnieść się do zgłoszonej informacji. Informacja
jest ciekawym i istotnym materiałem, ale zabrakło mu pewnej statystyki porównującej bezpieczeństwo w naszej
gminie z innymi gminami , dlatego że fakt popełnienia takiej czy innej liczby przestępstw daje nam pewien obraz
przestępczości w porównaniu z sytuacją w kraju czy innych gminach i wówczas można wyciągnąć wnioski czy
nasza gmina jest w miarę bezpieczna czy też te tendencje występują u nas w wyższym stopniu u nas w porwaniu
z innymi gminami. Myśli, że w przyszłości w takiej informacji takich danych powinno być nieco więcej tj. takie
które pozwoliłyby wyciągać wnioski jak wygląda nasza gmina w porównaniu z innymi gminami, a także
ciekawszym materiałem byłoby rozbicie na poszczególne miejsca tj., które w naszej gminie są szczególnie
niebezpieczne, czy to miejsca na drogach, czy miejsca zagrożone przestępczością i wówczas można by było
snuć plany jak przestępczość zwalczać i jakie stosować wnioski aby można było zmniejszyć czy wyeliminować
stopień przestępczości , która występuje.
r. St. Rybak – do otrzymanej informacji zgłosił, że nie zawiera ona informacji o narkotykach. Pyta , czy taki
problem u nas istnieje i czy jest u nas zlokalizowany !, jakie policja prowadzi przeciwdziałania aby likwidować
tego typu zagrożenie.
r. Zdz. Paprocki – zgłosił, że w szkołach podstawowych w mieście i w gminie jest prowadzona akcja profilaktyki.
Zawnioskował, aby w przyszłości również ująć zadania profilaktyczne dotyczące mieszkańców wsi szczególnie
młodzieży pozostającej na wsi , która nigdzie się nie uczy. Myśli, że poprzez kontakty z sołtysem można by było
takie spotkanie zorganizować i powiedzieć jakie zagrożenia wypływają z wykonywania różnego rodzaju
przestępstw i w ten sposób uczulić młodzież wiejską na przestępstwa. Zdaje sobie z tego sprawę, że
przestępczość na terenie wiejskim jest stosunkowo niewielka, nie mniej jednak występują drobne wykroczenia i
należałoby je minimalizować. Proponuje rozpocząć profilaktykę z młodzieżą wiejska. Zgłosił gotowość pomocy w
organizacji takich spotkań.
r. P. Chylak – odniósł się do ostatniej komisji rolnictwa, gdzie poruszono taką propozycję, aby dzielnicowy
chodził wspólnie z sołtysem po wsi i sprawdzał psy które chodzą luzem. Według jego wiedzy będzie to tylko
jedna osoba, która ma załatwić gminę Niegosławice i gminę Szprotawa i będzie to dla niego bardzo dużo
chodzenia. Oczekuje, że będzie to na tyle solidnie zrobione, że mieszkańcy zobaczą że jest policjant i nie
pozwolą w pewnym stopniu, aby psy luzem po wsi biegały.
r. T. Kosmatka – zgłosił, że od wielu już lat sprawozdania, które przygotowuje policja są konkretne , ale i dość
dla policji dobre tzn., że jest poprawa , są podane procenty i może to się sprawdza, ale uważa że tutaj bardzo
ważne jest odczucie ludzi, które jest różne i zawsze będzie różne dlatego że, w zależności od tego w jakiej
sytuacji człowiek się znajduje te odczucia ma. Ze swojej strony powiedział, że nasza szprotawska policja pracuje
nad tym, aby swój image podnosić i tutaj pochwalił , że w kontaktach które ma z tytułu pracy i nie tylko policja jest
aktywna. Ceni sobie szczególnie dbanie o mienie i jest to zauważalne (cenne są patrole jeżdżące nocą).
Zaapelował, aby trochę popracować nad niektórymi z policjantów bo są naprawdę niepokojące zjawiska
wykorzystywania (nazwisk nie podał) tego, że pracuje w policji do załatwiania swoich spraw; tu stwierdził, że te
przypadki komendantowi są też znane i tutaj agresywność przełożonych powinna być duża. Dodał, że nie może
tak być, że policjant zatrudniony w policji w jakimś tam stopniu wykorzystuje swoją siłę, że ma swoje możliwości
itd., jest to dla niego niepokojące – poprosił o zwrócenie na ten fakt uwagi. Poza tym, jest ogólnie jako obywatel i
nie tylko bo ten fakt również potwierdzają ludzie z którymi rozmawia jest ogólnie zadowolony – są patrole w
mieście i na wsi. Zdaje sobie z tego sprawę, że poziom bezpieczeństwa w pewnym stopniu się zmniejsza ze
względu na biedę tzn. mniej jeżdżą po pijanemu, jest mniej pijanych itd.. a kradzieże były i zawsze będą.
Podsumował powtarzając, że jest zadowolony z działań policji, ale poprosił o zwrócenie szczególnej uwagi na to
o czym powiedział wcześniej.
r. H. Śladewska – zgłosiła, że wiele padło słów na temat działań policji. Ze swojej strony dodała, o pozytywnych
działaniach policji w szkołach. Policja prowadzi wiele akcji i pogadanek, współpracuje przy organizacji festynów i
wielu imprez, pogadanek w klasach od I do VI, które są bardzo ważne bo jak policjant pokaże się w szkole to
dziecko inaczej reaguje i jest to bardzo ciekawie przygotowana elekcja. Także współpracę policji ze szkołą ocenia
bardzo pozytywnie.
r. St. Rybak – dodał, że bezpieczeństwo i porządek to nie tylko zadanie policji, do tego wymienił również
działania urzędu – wydawanie zezwoleń na różnego typu działalność (sprzedaż alkoholu). Dodał, że od pewnego
5
czasu chce się dowiedzieć, czy istniejące zezwolenia na sprzedaż alkoholu w barach i restauracjach dopuszczają
i zezwalają na istnienie ogródków piwnych przy tych barach.
r. E. Czerniawska – korzystając z obecności na sali komendanta policji zwróciła się do niego z apelem o
kontrolowanie dróg , zakrętów, bo kierowcy często nie zwracają uwagi na ograniczone prędkości szczególnie w
pierwszych dniach roku szkolnego, aby dzieci miały zachowane bezpieczeństwo.
r. A. Stambulski – poprosił o udzielenie głosu dla pana Wiesława Serafina w temacie bezpieczeństwa.
W. Serafin – .... (początek wypowiedzi nie została nagrana)..., zauważa się dość często, że ulica Niepodległości
jest torem wyścigowym dla młodych kierowców, a przy tej ulicy jest przejście do kilku szkół. Od kilku już lat
zastanawia się dlaczego przy tej ulicy nie ma ograniczenia świetlnego nakazującego kierowcy , że jak przekroczył
prędkość to w granicach ogólniaka włączy się czerwone światło STOP. Dodał, że na tym odcinku drogi młodzi
kierowcy często rozwijają prędkości 100 km/h , i można powiedzieć że to się dzieje pod oknami policji. Wie o tym,
bo mieszka w okolicach tej ulicy. Zdaje sobie z tego sprawę, że są to pewne wydatki , ale przez tą ulicę
przechodzą uczniowie do Gimnazjum nr 1 , Zespołu Szkół Zawodowych i Liceum Ogólnokształcącego – dodał,
że jest to szczególnie niebezpieczne miejsce. Apeluje, aby tą kwestię w jakiś sposób rozwiązać. Druga sprawa
jaką zgłosił to jest dyskoteka w centrum miasta i jest to nie do opisania i nie do wyobrażenia. Nie wie dlaczego
obywatele , mieszkańcy, ludzie pracujący nie mogą odpocząć w okresie piątek – sobota – niedziela. Zakupiony w
tej dyskotece sprzęt, nie wie czy ma setki czy tysiące decybeli , a dźwięk nie przechodzi tylko oknami i murami,
ale ziemią już przechodzi . Zatykając słuchawkami uszy i zamykając okna to i tak się słyszy tę muzykę , a jak tak
dalej pójdzie to niedługo trzeba będzie ludziom płacić odszkodowania za utratę wszystkiego nie tylko słuchu , ale
i również za sprawy odpowiedzialne za psychikę. Poprosił o zastanowienie się nad tym tematem. Ludzie, którzy
znajdują się poza budynkiem robią hałas do godziny 5.00 nad ranem, a organizatorzy dyskoteki mówią, że to nie
są ich ludzie. Zgłosił, że kiedyś były chociaż ograniczenia godzinowe, a teraz już nic nie obowiązuje (... koniec
kasety...) .
Zb. Michalski – komendant Policji – ustosunkował się na początku do zadanych pytań odnośnie działania
Policji. Jeśli chodzi o sprawozdanie i o statystykę w stosunku do sąsiednich gmin to odparł, że może to zrobić ale
tylko w odniesieniu do gminy Małomice i Niegosławice z tego względu , że do innych gmin w kraju takich danych
nie posiada. Zapewnił, że są to tylko dane statystyczne , które można znaleźć w biuletynach komendanta
wojewódzkiego policji , gdzie powiat żagański a Komisariat Policji w Szprotawie w przeliczeniu na 10 tyś.
mieszkańców zajmuje czołowe miejsce w kraju. Nasze miasto można porównać z miastem Sulechów, które
bardzo daleko od nas odstaje jeśli chodzi o przestępczość. Co do miejsca przestępstw to dzisiaj może
powiedzieć, które miejsca są najbardziej zagrożone na terenie miasta i gminy Szprotawa (dane za 7 miesięcy) tj.
osiedle Wiechlice gdzie zaistniało 25 przestępstw w ciągu 7 miesięcy, ulica Koszarowa – 18, ul. Sobieskiego –
17, ul. Rynek – 11, ul. Kościuszki – 13, miejscowość Siecieborzyce – 11, ul. Żeromskiego – 7, Leszno Górne – 9.
Pytanie odnośnie narkotyków – potwierdził, że ostatnio pojawił się ten problem w szkołach. Policja w ubiegłym
roku szkolnym w porozumieniu z dyrektorami szkół przeprowadziła pewne działania . Dodał, że dyrektorzy szkół
zdają sobie z tego sprawę, że nie jest to tak prosto zrobić ponieważ żeby móc wejść do szkoły np. z psem, który
wywąchałby narkotyki to musi mieć zgodę grona pedagogicznego , rodziców, szkoły. Zauważył, że w tym
kierunku bardzo dużo zrobił Zespół Szkół Zawodowych przy ulicy Koszarowej i myśli że od nowego roku
szkolnego będą kontynuowane te działania, aby to zjawisko eliminować . Podkreślił, że w ostatnich dwóch
tygodniach policja zatrzymała dwóch dilerów narkotyków w tym jednego poważnego, który posiadał przy sobie
120 porcji. W tym wypadku wystąpiono z wnioskiem o areszt. Dodał, że narkotyki jest to problem poważny.
Wystąpił z wnioskiem przeznaczenia z funduszy alkoholowych – zakupu testerów do wykrywania narkotyków.
Dodał, że jest to stosunkowo droga rzecz bo jeden tester jednorazowy kosztuje około 10 euro tj. około 40 zł. , a
potrzeby na dzień dzisiejszy są około 100 sztuk tj. 4.000 zł. i mając takie urządzenia byliby w stanie wyłapać takie
osoby w szkołach i na ulicach. Dodał, że działania profilaktyczne w tym temacie w szkołach są prowadzone.
Problemem jest zebrać młodzież, która się nigdzie nie uczy i tą młodzież tzw. pracującą do wieku 25 lat, tutaj
zaapelował do radnych , sołtysów żeby zorganizować takie spotkania np. przy otwarciu dyskotek, zabaw i
powiedzieć o konsekwencjach spożywania narkotyków. Na pytanie odnośnie psów, to zgłosił że na komisji
rolnictwa osobiście wystąpił z takim wnioskiem żeby dzielnicowy spotkał się z sołtysem i przeprowadził działania
po wsi zapobiegające wałęsającym się psom, zobowiązał się, że takie działania zostaną przeprowadzone w
przeciągu około dwóch tygodni. Do wypowiedzi radnego Kosmatki zaapelował, że radny ma prawny obowiązek
złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie przez policjanta i myśli że zostanie to dokonane ponieważ to
zostało wywołane publicznie , radny stwierdził że policjant popełnił przestępstwo i poprosił o złożenie stosownych
6
oświadczeń w tej sprawie i myśli że tą sprawą zajmie się prokuratura i Sąd, a on sam nie może sobie pozwolić na
to żeby policjant noszący mundur wykorzystywał to do załatwiania swoich prywatnych spraw. Jeżeli chodzi o
wypowiedź pana Serafina – prędkość pojazdów poruszających się ulicą Niepodległości i z tym się zgadza, ale
żeby ukarać jadącego z nadmierną prędkością nie można mu tylko o tym powiedzieć, ale trzeba mu to udowodnić
za pomocą urządzenia kontrolno – pomiarowego typu radar. Policja takim sprzętem dysponuje, ale to obsługiwać
może tylko dwóch policjantów, którzy noszą białe czapki to są funkcjonariusze ruchu drogowego, którzy nie są w
stanie pracować 24 godziny na dobę. Nie mniej jednak jest słuszna uwaga co do oznakowania, zaproponował
zakupić foto – radar, który będzie robił zdjęcia i jest to bardzo dobra rzecz. Dodał, że ulica Niepodległości od pół
roku jest już we władaniu miasta ale oznakowanie należy do zarządcy dróg. Myśli, że na najbliższej komisji
można zając się oznakowaniem. Zaapelował o zakupienie takiego foto – radaru. Odnośnie dyskoteki zgłosił że są
uwagi, i zgłoszenia, ale każdy zaznacza, że w sprawie nie będzie brał udziału . Złożył wniosek na posiedzeniu
komisji gospodarki, aby spotkać się wspólnie z prowadzącymi dyskoteki (gmina, policja, straż pożarna). Dodał ,
że przepisy mówią ile mogą wynosić dopuszczalne decybele. Złożył wniosek o zajęcie się takimi problemami jak:
zmianę uchwały Rady poprzedniej kadencji, która zezwala na otwarcie lokali gastronomicznych całodobowo oraz
ograniczenie otwarcia ogródków piwnych np. do 22.00, myśli że lokal może być otwarty np. całodobowo, ale
ogródki piwne powinny mieć ograniczony czas otwarcia, bo dzisiejsza uchwała pozwala na otwarcie ogródków
bez ograniczenia. Jeszcze raz zaapelował o wyasygnowanie środków na zakup testerów. Następna sprawa jaką
zgłosił to oznakowanie rynku; ustawiono gazony i ta ulica w tej chwili jest już nieprzejezdna, ale między ratuszem
a bankiem dzieje się straszne rzeczy; ulica ta jest ogólnie dostępna m.in. gdzie odbywają się konwoje do banku .
Ma przygotowane pewne propozycje i jeżeli komisja uzna że należy zając się tym problemem to bardzo chętnie je
przedstawi w celu zapanowania nad tym problemem. Będąc przy głosie zaapelował do sołtysów aby
powiadamiać policję o zebraniach wiejskich, aby przy wspólnych spotkaniach porozmawiać o bezpieczeństwie, a
on sam albo zastępca na pewno będą uczestniczyć w spotkaniu. Dodał, że zgłoszenia, opinie, propozycje
mieszkańców są bardzo potrzebne i mogą usprawnić pracę oraz zwiększyć bezpieczeństwo. Podziękował
burmistrzowi Wysokiej Radzie za zrozumienie, za dofinansowanie w zakupie paliwa, za wszelką pomoc
udzieloną jeszcze raz podziękował.
M. Bagiński – kierownik – w odpowiedzi dla radnego Rybaka wyjaśnił, że konsumpcja alkoholu w tzw. ogrodach
piwnych jest tylko możliwa w lokalach gastronomicznych . W sieci sklepowej alkohol prowadzony jest tylko na
wynos i na konsumpcję w domu. Jeśli chodzi o punkty i lokale gastronomiczne to ta konsumpcja może się
odbywać wówczas jeżeli prowadzący działalność handlową stworzył odpowiednie warunki w tym również
sanitarne. Jeżeli są takie sytuacje , że w obrębie chodnika prowadzi się sprzedaż piwa w ramach ogrodu
piwnego i jest to nieporozumienie i nie da się tego pogodzić z bezpieczeństwem ruchu pieszych jak również
wymogiem ustawy w wychowaniu w trzeźwości tj. , aby w obrębie chodnika wygospodarować miejsce na wypicie
piwa i tym obiecuje się zając i doprowadzić do stanu wymaganego.
r. Zb. Teler - zgłosił, że problem jaki poruszył pan Serafin debatowano nad nim również na posiedzeniu komisji
gospodarki i potwierdził, że dyskoteki w centrum miasta są dużym obciążeniem dla mieszkańców i wszystko
należy robić , saby niwelować hałasy np. zamontować jakieś wygłuszenia, aby okoliczni mieszkańcy na to się nie
uskarżali. Stwierdził, że z jednej strony narzekamy na naszą młodzież, że chodzą wałęsają się, że rozbijają się, a
z drugiej strony zabraniamy im samorealizacji, skupienia w jednym miejscu, zabawy. Idąc na dyskotekę są w
jednym dużym miejscu i wówczas nie chodzą po mieście , nie chuliganią i uważa , że nie powinniśmy zabraniać
młodzieży bawić się na dyskotekach.
r. Zdz. Paprocki – wyszedł z propozycją, aby na wsiach policjant dokonał przeglądu placówek handlowych i
poinformował, że w sklepie nie można spożywać napojów alkoholowych i wtedy byłaby jasna sytuacja. Wie, że
miałoby to ogromny skutek dla sprzedawców, bo dla nich ważny jest utarg i dla nich każde zagrożenie w tym
względzie jest bardzo istotne . Druga sprawa o jakiej wspomniał komendant tj. współpraca z sołtysami i uważa.
że jest to sprawa bardzo ważna. Stwierdził, że od dłuższego czasu zauważył, że sołtysi zaczynają stosować
psychoterapię - mianowicie nie czują się w pełni odpowiedzialni za teren tj. chcieliby żeby policja weszła we
wszystko i policja wszystko rozliczała, a tym samym ze swojej strony nie dają za wiele. Wspomniał również o
wałęsających się psach, aby sołtysi sami na to zwracali uwagę, a policję wysłać tylko do tych osób z którymi
sobie nie dają rady. Następna sprawa to podpalanie pól, wypalanie słomy stanowi bardzo poważne zagrożenie.
Dodał, że nie można się jakoś wspólnie zgrać aby przeciwdziałać temu zjawisku, a one są zagrożeniem
bezpieczeństwa mieszkańców i tu również widzi wzmożenie działań przez sołtysów. Podał przykład, że rolnik
jedzie na pole podpala ściernisko i wraca nie interesując się tym co dalej z tym pożarem będzie się działo i wtedy
to przyjmuje wielki obszar wzywa się straż pożarną , a za tym już idą wielkie koszty itp. sprawy. Ma prośbę do
7
burmistrza aby na wspólnym spotkaniu z sołtysami poruszyć tą sprawę , aby sołtysi czuli się gospodarzami wsi i
w rozmowach gospodarskich z mieszkańcami zwracać uwagę na tego typu sytuacje i jak powiedział, a w
sprawach w których sobie nie dadzą rady dopiero wzywać policję. Ostatnia sprawa jaką zgłosił to oznakowanie
dróg, podał przykład miejscowości Siecieborzyce, gdzie oznakowanie zostało zmienione, ale niestety nikt nie
zwraca uwagi na oznakowanie i wnioskuje do komendanta , żeby chociaż raz na miesiąc skierował wóz z
radarem, który będzie szacował prędkości pojazdów samochodowych.
r. J. Jankowski – przewodniczący – wyjaśnił , że koncesje sklepowe (powtórzył za kierownikiem Bagińskim)
mają tylko na sprzedaż alkoholu na wynos i każdy z nas nie tylko sołtys ma prawo i obowiązek zgłosić że tam i
tam sprzedawany jest alkohol niezgodnie z przepisami i wówczas wydział obywatelski zajmie się tym problemem.
Myśli, że nowo tworzony statut Rad Sołeckich wspólnie z sołtysami da pewne uprawnienia dla sołtysów.
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi do pana Paprockiego i przewodniczącego Rady. Uważa, że nie
należy przesadzać, skoro mówi się o mieście i o miejscach jak SUPER – SAM to się zgadza bo jest dużo
kupujących i gdyby pozwolono na picie to byłoby źle. Uważa, że trzeba wiedzieć o czym się mówi, i uważa że
tutaj dominuje kultura. Jest zdania, że wysyłanie policji np. do Witkowa, która stwierdzi że pod sklepem piwo się
pije !, jest zdania że jest to bzdura , czy nie ma innych tematów na które należałoby rozmawiać, czy szuka się
tylko tematu aby o czymś mówić. Powtórzył, że pretensji do policji nie ma (... koniec kasety...) dodał, że picie
piwa na wsi nie jest największym zagrożeniem bo piwo na wsi pili i pić będą.
r. St. Rybak – zgłosił dwa wnioski tj.: zmianę uchwały nr XXXVIII/224/2001 Rady Miejskiej Szprotawy z dnia 31
sierpnia 2001 roku w sprawie określenia czasu pracy placówek handlu detalicznego, zakładów gastronomicznych
i zakładów usługowych dla ludności na terenie miasta i gminy Szprotawa. Proponuje w & 1 dopisać punkt
mówiący o istnieniu ogródków piwnych i czasu ich otwarcia w miejscach do tego przystosowanych. Drugi wniosek
dotyczy wygospodarowania środków na zakup około 50 testerów wykrywających narkotyki. Zakup proponuje
pokryć ze środków finansowych uzyskanych z zezwoleń wydawanych na sprzedaż alkoholu.
Ad. 4
INFORMACJA NT. WYSYPISKA ODAPADÓW (RODZAJ SKŁADOWANYCH ODPADÓW) ROZWIĄZANIE
PROBLEMU DZIKICH WYSYPISK
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję w temacie.
Głos zabierają radni według zgłoszenia.
A. Skawiński – wiceprzewodniczący - zgłosił, że na końcu informacji podaje się, że komórka ochrony
środowiska przygotuje do 2004 roku szczegółowy plan gospodarki odpadami do roku 2013 i wydaje się jemu , że
sprawa ta jest bardzo istotna i ważna zwłaszcza z chwilą wstąpienia w 2004 roku Polski do UE i szereg detektyw
zacznie nas obowiązywać szczególnie naszą gminę. Dla przykładu podał inne miasta w Polsce, gdzie już odbywa
się selektywna zbiórka odpadów, a u nas jeszcze nie funkcjonuje pomimo działań poprzedniej władzy, która z
wielkim rozmachem i niekiedy kontrowersyjnie podchodziła do sprawy np. w temacie oczyszczalni ścieków
jesteśmy w punkcie wyjścia i wszystko jest przed nami. Zgłosił, że jedna z dyrektyw UE mówi , że w pierwszej
dekadzie XXI wieku w krajach członkowskich procent śmieci , które mają być składowane na wysypiskach śmieci
ma wynosić tylko 10% podczas gdy 90 % ma ulec albo kompostowaniu, albo ponownemu wykorzystaniu. Dodał,
że w różnych krajach różnie to wygląda, np. w Grecji 99% odpadów trafia na wysypisko, a w Szwajcarii tylko 15%
ale ich to nie dotyczy bo oni nie należą do UE. Ze względu na krótki czas przed sesją nie zdążył się dowiedzieć
jaki ten % jest aktualnie w Polsce, ale problem niestety jest przed nami i jako gmina musimy zbudować program
selektywnej zbiórki odpadów. Zgłosił, że do tego potrzebna jest kampania informacyjna , w krajach UE prowadzi
się na szeroką skalę taka informację np. jak wykorzystywać śmieci. Przyznał, że my jako gmina zrobić za dużo
nie możemy . Drugi rodzaj działań jaki można zrobić to jest na naszym szczeblu lokalnym m.in. kampania
uświadamiająca mieszkańców nakłaniająca do segregacji śmieci, że makulatura jest wykorzystywana ponownie ,
np. naczynia szklane można jeszcze raz napełniać, a plastikowe nie. Uważa i proponuje do stworzenia takiego
programu i do pomocy tej komórce powrócić do strategii zrównoważonego rozwoju gminy i miasta Szprotawy .
Uważa, że strategia żeby miała sens musi być aktualizowana o nowe elementy i tutaj myśli o tym co powiedział
wcześniej.
8
r. T. Kosmatka – zgłosił, że pewnym zdziwieniem czytał informację, dewiacje, rozmyślania i z tego problemu nie
robi. Sytuacja jaka jest nie powstaje u nas tylko na górze. Nawiązał do wysypiska odpadów, oczywiście
kontrowersyjne, bulwersujące itd. ( o tym mówić nie będzie ) o krok od Szprotawy. Z tego co wie jest podpisana
umowa (wcześniejsza), że my będziemy płacić 80% ceny pięciu wysypisk ościennych przez ileś tam lat. Pyta się,
gdzie jest władza, która pilnuje ochrony środowiska. Śmieci składowane są przez całe dziesiątki lat w sposób
urągający wszystkiemu. Dodał, że jeżeli cena na wysypisku jest jeszcze za droga to należy te ceny negocjować,
a śmieci składować gdzie powinny one być. Powtórzył, że nie będzie składał wniosków, ale sytuacja jaka jest
uważa za anomalną. Przedstawiona informacja niczego nie wnosi do sprawy, jest tylko stwierdzeniem faktów.
Uważa, że mówić tylko po to aby mówić nie da sensu. Zaskoczony jest w taki sposób przedstawianiem sprawy.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – adwocem do r. Kosmatki zgłosił, że na wysypisko w
Dziećmiarowicach , które należy rekultywować i wydać na to trzeba sporo pieniędzy było już o tym wiadomo
kiedy to postanowiono wybudować nowe składowisko. Zadał pytanie, gdzie Zarząd był jak pojawił się ten problem
i czemu do tych koncepcji nie powracano tylko udawano że ich nie ma po to tylko żeby uzasadnić budowę
nowego wysypiska. Jeżeli chodzi o segregację śmieci to zgłosił, że nie było problemem to że nie ma gdzie
składać , nie widzi tutaj żadnego uporu i wrogości do doskonałego rozwiązania bo niestety nie jest to doskonałe,
a w krajach UE taki problem rozwiązuje się wspólnie ze społeczeństwem po szeregu konsultacjach.
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi przedmówcy. Myśli, że nie został dobrze zrozumiany i mówi się
całkowicie o dwóch różnych rzeczach . Dodał, że nie kto inny jak Rada w sposób demokratyczny rozwiązanie
określiła i nie mówi że jest ono doskonałe bo on też różnie się do tego odnosił . Pyta, czy radny jest mądrzejszy
od tych którzy to wysypisko projektowali. Dodał, że krytykuje się tych co projektowali salę sportową i tych co
postawili wysypisko, które powstało i funkcjonuje z pewnymi normami . Powtórzył, że mówi o całkiem innym
problemie . Dodał , że jako Zarząd poprzedniej kadencji nie można było niczego zrobić . Każda tona śmieci którą
trzeba będzie zrekultywować podraża ten koszt rekultywacji w przyszłości. Zastanawia się dlaczego śmieci nie są
oddawane tam gdzie powinny, tym bardziej , że jest określony czas korzystnych cen . Powtórzył, że wniosku nie
składał i składać nie będzie bo to nie jest jego wysypisko , nie jego biznes i nie jego problem, ale problem całej
gminy i logicznego myślenia , którego w chwili obecnej nie widzi.
r. A. Stambulski – stwierdził, że z uwagą przysłuchuje się wypowiedzi radnego Kosmatki, z której wynika że
radny jest dumny z wysypiska , a on jako mieszkaniec i radny wstydzi się że ono jest zlokalizowane tutaj w tym
miejscu w Szprotawie, w mieście i on tutaj dumy nie widzi. Dodał, że podana informacja stwierdza fakty , a
informację należy przeczytać dobrze. Wariant mówi o rekultywacji o 5 mln., drugi o 21 mln. Zł. i to są środki ,
które będą musiały pójść z naszego budżetu, środki które trzeba będzie komuś zabrać , żeby tą rekultywację
przeprowadzić. Jest zdania, że nad tym się trzeba zastanowić, bo są to już fakty które są efektami działalności
m.ni. radnego Kosmatki.
r. T. Kosmatka – zaproponował, aby radny Stambulski jeszcze raz po sesji wysłuchał jego wypowiedzi i bazował
na tym o czym mówi , a nie na tym co radny Stambulski myśli że on mówi. Dodał, że nie mówi o dumie tylko, że
w sposób demokratyczny rozstrzygnięto sprawę i o tym dokładnie mówi, powtórzył że dumy żadnej nie odczuwa
z tego, ani z tego że nie widzi logicznego myślenia w grupie rządzącej gminą .
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – adwocem do wypowiedzi radnego Kosmatki zgłosił, że ma prośbę
aby radny Kosmatka nie używał słów, których nie rozumie, nie wie o jakiej demokracji radny mówi i co miało
wspólnego z demokracją to co robiono, ani również o logicznym myśleniu ! , wydaje się jemu że w zachowaniu
poprzedniego Zarządu nie było logicznego myślenia.
r. T. Kosmatka – adwocem zgłosił, że widzi że taka demokracja jest dzisiaj stosowana również, dodał że w
niczym nie widzi różnicy , a może jeszcze lepiej w sposób bardziej bezczelny i to mówi z pełną świadomością.
Wnosi, aby nie wytykać błędów, dodał że jeżeli grupa rządząca nie chce żeby on te błędy wytykał to oczekuje ,
aby tych błędów nie wytykać tym którzy rządzili , dodał że czas pokaże kto rządził lepiej.
r. H. Śladewska – zgłosiła, że wspólne oskarżenia nic nie dają i do przodu nas nie popychają . Odniosła się do
dzikich wysypisk – problemu nagminnego i dotyczącego nas wszystkich. Jest to zjawisko pojawiające się stale i
chce wiedzieć jakie akcje uświadamiające planuje się w związku z tym zjawiskiem bo jak do tej pory ogranicza
9
się tylko do edukacji szkolnej i wraz z edukacją to się kończy . Dzieci dwa razy w roku sprzątają świat, uczą się
że sprzątać trzeba wszystko, a wieczorem z rodzicami wywożą śmieci do lasu pomagając dźwigać worki i
obserwując czy nikt nie widzi, a zabierane do sprzątania świata mówią – dlaczego my mamy po kimś sprzątać !.
Chodzi jej o to czy w związku z tym jak zajmujemy się akcjami przeciwalkoholowymi i profilaktyką alkoholową,
żeby ten temat ochrony środowiska , a szczególnie wysypisk nielegalnych stał się tematem dyżurnym tzn., żeby
nie tylko szkoły i przedszkola były zobowiązane ten temat poruszać , ale np. na festynach , imprezach. Myśli, że
tym należałoby się zająć nie tylko jeśli chodzi o komórkę ochrony środowiska, która ma powstać przy Wysokiej
Radzie , ale i przeznaczyć niewielką pulę pieniędzy i propagować ochronę środowiska. Dodała, że lasy są bardzo
zanieczyszczone różnymi kartonami, kaflami, kanapami itp.., a nie chciałaby, aby wychowanie o ochronie
środowiska kończyło się wraz ze skończeniem szkoły . Zawnioskowała, aby przeznaczyć pewną pulę pieniędzy
na propagowanie tematu ochrony środowiska i zgłoszenia go podczas festynów i różnych imprez niezależnie od
tego kto imprezy organizuje.
r. Zdz. Popieniuk – w nawiązaniu do wypowiedzi radnej Śladewskiej skierował zapytanie do burmistrza; dużo
śmieci wysypują mieszkańcy miasta i wsi na tereny leśne będące w gestii Nadleśnictwa Szprotawa , spytał czy
te dzikie wysypiska są również likwidowane, bo jest ich sporo najczęściej jest to gruz na poboczach, drogach
który utrudnia przejazd drogą mieszkańcom udającym się do lasu na jagody i grzyby. Chce wiedzieć, czy jest
współpraca z Nadleśnictwem w temacie likwidacji takich wysypisk.
r. P. Chylak – odniósł się do dzikich wysypisk m.in. w Borowinie, które zostało zlikwidowane . Wnioskuje o
zobowiązanie sołtysów o wskazanie gdzie takie wysypiska jeszcze są . Dodał w oparciu o przedstawione
sprawozdanie że są ograniczone środki na likwidowanie dzikich wysypisk, ale dzikie wysypiska są nie tylko na
terenach gminy. Zgłosił, że znajdują się również na terenach innych i tu zaproponował o sprawdzenie właścicieli
terenów i zobowiązania ich o zlikwidowanie wysypiska ; dla przykładu podał teren w Borowinie za spalonym
zajazdem obok stacji CPN gdzie powstało bardzo duże wysypisko. Takie wysypisko zaczyna się również tworzyć
między Pasterzowicami, a Borowiną (parking w lesie) , tam nigdy nikt nie sprzątał i powstaje coraz większe
wysypisko śmieci. Zgłosił również , że mieszkańcy Pasterzowic zwrócili mu uwagę, że nieczystości komunalne z
bloków wywożone są na pola, które kiedyś były własnością Stacji Hodowli Roślin w Pasterzowicach.
Zawnioskował o sprawdzenie gdzie są składowane nieczystości na terenach , których nie jest właścicielem gmina
i zmuszenie ich do likwidacji.
r. Zdz. Paprocki – zgłosił, że ponownie wraca się do gospodarza terenu i wysypiska śmieci . Dzikie wysypiska
śmieci od kiedy tylko powstają powinny być kontrolowane i od razu powinny być interwencje w tej sprawie.
Uważa, że należy do spraw podchodzić od razu i reagować na to , za przykład podał picie piwa pod sklepem,
które było jest i będzie i tak też jest z wysypiskami śmieci i spytał czy to też jest element kultury wiejskiej !, jest
przekonany, że Rada tego problemu nie załatwi bo należałoby karać tych ludzi nawet w przypadku udowodnienia.
przyznał że jest to sprawa niewątpliwie bardzo trudna. Uważa, że sołtys powinien temu przeciwdziałać. Dodał, że
należy kształtować w ludziach nawyki i nauczać w tym względzie. Jest zdania, że gospodarze tj. sołtysi winni
przeciwdziałać tym sprawom, a jeżeli będzie to niemożliwe to wówczas potrzebna będzie interwencja Urzędu i
Policji.
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi Kosmatki, zgłosił że z niektórymi stwierdzeniami radnego może się
zgodzić, ale uważa że od sołtysów nie ma co oczekiwać cudów. On na jednej z sesji zgłaszał dzikie wysypisko na
I w Witkowie i do dnia dzisiejszego w tej sprawie nic nie zrobiono. Z jednej strony nie dziwi się, bo skoro w
budżecie na likwidację dzikich wysypisk zaplanowane jest 15 tyś. zł., to burmistrz niestety nie jest w stanie nic
zrobić. Dodał, że można mówić żeby sołtys kreował politykę, bo niestety jej kreować nie będzie i będzie się wręcz
bał zgłosić sąsiada bo nie chce mieć wroga i taka jest na wsi mentalność. Uważa, że do tego potrzeba kogoś kto
będzie tę sprawę ścigał i nadawał temu odpowiedni tor. Dodał, że w tej sprawie na sołtysów nie ma co liczyć .
r. Zdz. Paprocki – do wypowiedzi radnego Kosmatki zgłosił, że on nie chce żeby z sołtysa zrobić szpiega i nie
chodzi o to aby z sołtysa zrobić gospodarza terenu, ale on ma za zadanie rozmawiać z tymi ludźmi , aby
uskuteczniać temu zjawisku.
r. St. Rybak – poruszył sprawę umów z Zakładem Wywozu Nieczystości, czy wszystkie gospodarstwa
szczególnie wiejskie jak również mieszkańcy mają pozawierane umowy na wywóz, bo skoro nie mają
podpisanych umów to gdzie te śmieci wywożą !, uważa że od tego należałoby rozpocząć.
10
R. Rosół – burmistrz – (... koniec kasety...) przypomniał, że temat wysypiska odpadów, rodzaju składowanych
odpadów oraz rozwiązania problemu dzikich wysypisk ujęty do porządku obrad sesji pojawił się na wniosek
radnego i temat ten uważa za słuszny , aby Rada tak istotny temat przeanalizowała , zapoznała, przedyskutowała
i takowa informacja w pełni oddaje cel jaki był postawiony sporządzenia i przygotowania przedstawionej
informacji, która wywołała merytoryczną dyskusję, wytyczyła kierunki działania , ceni sobie głos radnego
Skawińskiego, nie dlatego że próbuje bronić swojego stanowiska natomiast próbuje wnieść coś, co jest
formalnym wymogiem i tworzyć dokument, z którego jako gmina bylibyśmy dumni w oparciu o który nie po
omacku i nie racjonalnie działać. Ze swojej strony powiedział, że jest mimo wszystko jakiś nieracjonalizm w toku
działania dotychczasowych władz; przypomniał 1998 rok – czas wielkiej rewolty budowy prywatnego wysypiska
w obrębie Szprotawy. Pewna niedorzeczność w wypowiedzi radnego Kosmatki (treść wypowiedzi nie została
nagrana) (....) w momencie kiedy były zawierane wstępne umowy na możliwość przyjmowania przez prywatną
firmę śmieci z miasta Szprotawa w tym czasie gmina prowadziła wywóz nieczystości stałych i był to Zakład
Oczyszczania Miasta przy ZGKiM-ie , takowe umowy zawarte na dzień dzisiejszy mocno zdewaluowały się
formalnie i prawnie, zmienił się podmiot kilkakrotnie, nie wiadomo jaka jest wartość prawna zawartych wstępnych
przyrzeczeń . Jedyna sprywatyzowana działalność w ZGKiM-ie tj. wywóz nieczystości stałych, prywatyzacja
Zakładu Oczyszczania Miasta, zawarta umowa – wieloletnia na wywóz odpadów z miasta to kolejna decyzja
wbrew tej wizji składowania odpadów w nowoczesnym prywatnym składowisku tj. budowa i współfinansowanie
kwatery wysypiska, która dzisiaj jest eksploatowana , wizja i zgoda na eksploatację dla firmy KZU tej właśnie
kwatery do czasu zasypania jakoby kłóci się z takim jednoznacznym rozwiązaniem problemu w oparciu o
prywatne składowisko, które istotnie zgodnie z prawem swoimi umiejętnościami projektanci zaprojektowani na
tyle ile im przepisy pozwoliły oraz strony , które uczestniczyły w tym postępowaniu i zabezpieczyły aby nas
chronić. Dodał, że tutaj w tym postępowaniu trudno byłoby abyśmy mogli coś więcej jeszcze zdziałać. Jedno co
jest istotne trzeba jasno powiedzieć, że to składowisko nie powstało zgodnie z wolą mieszkańców iż godnie z
naszym interesem my winniśmy w tym wypadku właśnie wskazać miejsce właściwe i proceduralnie dopilnować,
aby ono było w nie gorszym standardzie i co do tego nie ma żadnych odstępstw. Dzisiaj podmioty świadczące
usługi wywozu nieczystości stałych poszczególnych aglomeracji zawierają umowy cywilno – prawne ze
składowiskami , firmami świadczącymi usługi składowiska na przyjęcie tych odpadów i jest to już biznes i nikt
nikogo nie będzie zmuszał żeby wozić na składowisko odpadów śmieci ze Szprotawy skoro firma prowadząca
działalność wynegocjuje bardziej atrakcyjne ceny w składowisku w Kożuchowie, Osiecznicy i gdzie kolwiek
indziej skoro będzie to skutkowało jednorazową składką na wywóz odpadów dla mieszkańca. Ta ekonomiczna
rewelacja , która miałaby dotknąć naszych mieszkańców uważa, że na dzień dzisiejszy nie jest atutem w tym
obszarze i póki co nie doprowadza się jeszcze do analiz wyboru właściwej oferty i trudno jest z tego bardzo
ważnego zapisu skorzystać. Myśli, że puentując tą część wypowiedzi jakże ważny jest program o którym się
pisze w sprawozdaniu w przygotowaniu wieloletniego programu w oparciu o to co już wstępnie zostało
wypracowane. Wierzy w to, że przy zdrowym dobrym podejściu program ten będzie programem dla miasta
skutecznym przede wszystkim ureguluje pewne kwestie, które należy uregulować. Sprawa dzikich wysypisk –
oczywiście jedną taką determinującą wielkością w obszarze działań w tej sferze jest wielkość wydatków, którą
przeznaczane są na rekultywację . Istotnie akcje propagandowe kończą się na działaniach polegających na
postawieniu tablic ostrzegających jak gdyby sankcjonujących pewne już dokonujące się w danej chwili działania
tj. np. zrzut z przyczepy czy worka . Uważa, że należałoby dzisiaj również zastanowić się nad sprawą związaną
ze współdziałaniem z policją i jest to organ który może nadawać mandaty i sankcjonować , a każdy inspektor
który pojechałby z Urzędu może tylko nakrzyczeć i ewentualnie zaskarżyć sprawę w Sadzie i świadczyć później
przeciwko osobie, która dokonywała tego czynu. Nadleśnictwo Szprotawa jest właścicielem swojego terenu – ma
strategię w zakresie utrzymania porządku i czystości w tym obszarze, ma swoje służby m.in. straż leśną również
prowadzi profilaktykę w kwestii uświadamiania szczególnie młodego społeczeństwa i jest to jak gdyby ich działka
w celu utrzymania czystości na swoim terenie. To samo dotyczy również zawartych umów z podmiotami które
produkują odpady ; dzisiaj ustawa śmieciowa zmusza prawie każdego do ewidencji odpadów poprzez składanie
deklaracji do sporządzania operatu w celu unieszkodliwiania produkowanych; czyli sprawa gospodarki odpadami
powstaje już w punkcie wyjścia, a więc u producentów i u użytkowników oraz u podmiotów prowadzących
działalność i naturalnym sumptem jest, że muszą mieć odpady. Sprawa eksploatacji wysypiska w
Dziećmiarowicach : w materiale szacuje się, że ta kwatera wykonana przy współudziale gminy rokuje być
eksploatowana w przeciągu 1, 5 roku , cześć urobku z tej kwatery była już przeznaczona na rekultywację
poprzednich kwater i być może uda się, że koszt rekultywacji po zakończeniu użytkowania tego składowiska
będzie mniejszy niż przewidziany w dokumentacji .
r. J. Grzymkowski – zgłosił, że o wysypiskach zostało już powiedziane prawie wszystko, ale niestety likwiduje
się je, ale i coraz więcej ich przybywa. Odniósł się do wypowiedzi radnych Popieniuka i Chylaka, że przybywają
11
te wysypiska w takich miejscach nie zaobserwowanych tj. wystarczy się przejść nad Bóbr w dzielnicy Sowiny
gdzie obok dębów powstało duże wysypisko . Odniósł się do umów , o których mówił radny Rybak, on uważa że
dzisiaj każdy ma zawarte umowy, ale uważa że tu chodzi o problem w czymś innym tj. drobne remonty w
mieszkaniach , odpadów nie wywożą bo to kosztuje i wówczas wywożą gdzie się da. Proponuje skierować więcej
osób do kontrolowania i zgłaszać te powstałe zjawiska .
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi burmistrza zgłosił, że nigdy nie będzie się dziwił , że burmistrz mówi o
jego niedorzecznościach w jego wypowiedziach i stało się to dla niego normalne bo od dłuższego już czasu także
przyjmuje to spokojnie i proponuje dalej kontynuować ten kierunek. Odnosząc się do wartości prawnej umowy,
gdzie burmistrz mówi, że ona jest niejasna i niewiadoma to uważa że skoro ona do dzisiaj nie była analizowana
przez burmistrza to uważa, że nie ma o czym mówić. Uważa, że nie może być jednostronnego rozwiązania w tej
sprawie i jeżeli był zapis to drudzy którzy tą umowę przejęli (nie wie jaki jest stan na dzisiaj i dobrze byłoby o tym
wiedzieć) nie wie co się z tą sprawą stało, która była wielce bulwersująca . Burmistrz powiedział, że wysypisko
nie powstało zgodnie z wolą mieszkańców i uważa, że tutaj burmistrz nie ma delegacji do tego oraz uprawnienia
aby takie stwierdzenie mówić publicznie i uważa że jest to nadużycie. Zgłosił, że sam proponował zrobić
referendum w tej sprawie to tylko dwie albo trzy osoby było za tym, a pozostali nie chcieli zrobić referendum w
sprawie wysypiska śmieci, a nie chciano tego zrobić bo ten temat był potrzebny i na nim wyjechano w wyborach.
Odnosząc się dalej do wypowiedzi burmistrza tj. do rewolucji cen ekonomicznych której raczej nie będzie i jak
sięgnie się do umowy to w umowie jest wszystko zawarte i za ile można te śmieci oddawać na wysypisko.
Jeszcze raz podkreślił, dziwne to jest dla niego nawet ze względu na skomplikowany charakter tego wysypiska
to się dziwi , że nie zrobiono do dzisiaj analizy za ile można by było te śmieci do nich oddawać i wówczas jak
byłoby to przedstawione po całej analizy tej umowy, punktu gdzie widnieje zapis że z 5 ościennych i 80% z tego
mamy płacić przez jakiś tam czas (taki zapis pamięta że jest), i jeżeli byłaby rzeczowa analiza, nie taka jak była
przedstawiona odnośnie oczyszczalni ścieków to być może i przyznałby rację. Podziela natomiast pogląd
burmistrza, że jeżeli mielibyśmy tu dawać drożej to nie i faktycznie wówczas może lepiej byłoby dawać do
Kożuchowa albo Osiecznicy i to jest jasne, ale też nie wierzy w to bo dzisiaj transport jest bardzo drogi , a tu jest
bardzo blisko. Radziłby zrobić analizę i wówczas na ten temat dyskutować bo tak, że ten wieloletni program który
zamierza się zrobić może do końca kadencji zostanie zrobiony i później pójdzie do szuflady, a na koniec kadencji
burmistrz będzie się tym szczycił że zrobiono wiele analiz i programów które dla społeczności nie będą miały
żadnego znaczenia .
R. Rosół – burmistrz – w celu sprostowania pewnych rzeczy, które mają wartość merytoryczną i stanowią jak
gdyby podstawy do podejmowania decyzji odniósł się do kilku stwierdzeń radnego Kosmatki a mianowicie: nie on
zawierał umowę z KZU, tylko poprzedni Zarząd i spytał się, czy ta umowa została przekazana KZU i wręczył w
poważnej oprawie i nadał tor działania w celu wykorzystania tych wynegocjowanych zapisów. On w momencie
kiedy dokonywano analizy symulacyjnej kosztów podczas debaty na sesji kiedy uczestniczyli przedstawiciele
nowego wysypiska przygotował taką analizę z tych pięciu miejsc tj. z Kożuchowa, Przemkowa, Lubinia i
Polkowic i cena ta w tamtym czasie zasadniczo dostawała od ceny , którą dzisiaj bez żadnych negocjacji
przełożyli na wykorzystanie aktualnych cen w Kożuchowie. Zapewniał radnego Kosmatkę , że kiedy nastąpi taki
moment że będziemy mieli debatować ile mają kosztować odpady mieszkańca Szprotawy takowa analiza
dokładnie zostanie przygotowana. Dzisiaj zapoznajemy się z aktualną informacją nt. wysypiska odpadów,
odpadów w gminie. Natomiast umowa eksploatacji wysypiska została zawarta i będzie jeszcze aktualna przez
około 1,5 roku chyba że zdarzy się iż użytkownik – podmiot który w poprzedniej kadencji w 2000 roku zawarł
umowę eksploatacji tego składowiska będzie eksploatował to wysypisko niezgodnie z decyzją wydaną przez
służbę wojewody i wówczas może nastąpić zamknięcie składowiska i pojawi się problem analiz, kosztów
składowania odpadów przez mieszkańców i wówczas na pewno takowe analizy wyliczenia będą brane pod
uwagę celem pomocy przy podejmowanych decyzjach.
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi do burmistrza zgłosił, że to nie KZU zawarło umowę ze Spółką , czy z
tym który budował wysypisko tylko gmina , także KZU nie może z nimi negocjować.
R. Rosół – burmistrz – cieszy się, że radny Kosmatka to zrozumiał bo w pierwszej wypowiedzi mówił całkiem
inaczej .
r. B. Wójcik – Wojtkowiak – wyjaśniała pewne fakty, a mianowicie jak sobie przypomina zgodę na wybudowanie
nowej kwatery w Dziećmiarowicach dał Zarząd poprzedniej kadencji i ta kwatera jest eksploatowana przez firmę
KZU , który wozi do niej odpady i będzie woziła do niej odpady dopóki ta kwatera się nie zapełni . Natomiast w
12
kwestii dalszego wywozu odpadów na wysypisko czy w Szprotawie czy w Osiecznicy to o tym będzie decydować
cena odpadu . Dzisiaj już zna informację od naszych firm budowlanych, które próbowały wywozić odpady
gruzowe na wysypisko w Szprotawie i niestety cena ich odstraszyła i ze Szprotawy zrezygnowały. Jeżeli radny
Kosmatka mówi o umowie wstępnej czy przedwstępnej , że będzie to 80% średnich cen w Szprotawie to ta
umowa jak sobie przypomina umowa (chyba że jest jeszcze inna) była zawarta z pierwotnym właścicielem
wysypiska. Jeżeli nie było cesji praw tej umowy, a na pewno nie było , bo nie był to akt notarialny to ta umowa
nie obowiązuje i ceny będą negocjowane, a o tym jakie ceny będzie stosował właściciel prywatnego wysypiska
odpadów w Szprotawie i będzie decydował on, a nie Rada i nie burmistrz, czy negocjator ten który będzie
zawierał czyli KZU; niestety nie jest to takie proste jak w radnego Kosmatki mniemaniu. Odniosła się również do
dzikich wysypisk. Od 1987 roku stara zrozumieć budżet gminy i co się okazuje w 1987 roku tj. w latach
dziewięćdziesiątych w budżetach była duża kwota na likwidację dzikich wysypisk, ale ta kwota była uzasadniona,
było wówczas do czynienia z własnością ogólnopaństwową czyli naszą wspólną to dlatego te wysypiska
likwidowano na terenach różnych, natomiast weszła w życie prywatna własność, którą też tworzono, weszły
podziały granic , weszły nowe przepisy, zmieniło się ustawodawstwo dlatego te pieniądze rezerwowane w
budżetach zaczęły maleć ponieważ ciężar oczyszczania posesji własnościowych , gruntów które stanowią
własność osób prywatnych i fizycznych stał się ciężarem tych osób. Dodała, że zanim zaczniemy likwidować
wysypiska powinniśmy najpierw sprawdzić czyją własnością ono jest . Dodała, że jest podatnikiem , który
partycypuje w utrzymaniu gminy , płaci za wywóz bo mieszka w takim budynku , w którym łatwo jest udowodnić
czy ma umowę czy nie i jako podatnik nie życzy sobie żeby jej pieniądze były trwonione na wywóz wysypisk z
prywatnych posesji . Dodała, że tereny Agencji Własności Rolnej są prywatne, leśne i należałoby zacząć
egzekwować przepisy ustawy, przepisy uchwały którą Rada stworzyła na ten użytek i wreszcie skończyć z
prywatnością i wykonywaniem za pieniądze podatników, których jest coraz mniej.
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi radnej B. Wójcik – Wojtkowiak stwierdził, że bardzo się cieszy ze
stwierdzenia radnej przytoczonego na końcu wypowiedzi . Podziela w pełni pogląd odnośnie prywatnych działek
(przykład: wywieziono śmieci z prywatnego pola i za to musiano zapłacono z budżetu gminy). Jeżeli się mówi, że
Zarząd wyszedł z propozycją o tą kwaterę i nie wie czy to też odbierać, że Zarząd to źle zrobił !, jeżeli tak to już
nie pojmuje tutaj niczego. Dodał, że to było robione w czasie gdzie walka trwała czy będzie nowe wysypisko, czy
nie będzie i Zarząd był zmuszony do działania niejako podwójnego i niejako w tamtym czasie i nikt nie mógł
stwierdzić co dalej będzie z fantem, a gdyby zrobiono referendum tak jak chciał to dzisiaj by nie pyszczono i nie
mówiono że to nie jest zgodne z oczekiwaniami społecznymi. Uważa, że wszystkim winna zapaść jedna
świadomość w głowie, że śmieci , woda, ścieki będą kosztowały coraz więcej i na to nie będzie rady. Odniósł się
do radnej Wójcik – Wojtkowiak, że tej nowej kwatery nie będziemy eksploatować do kiedy ją zapełnimy tylko
dotąd do kiedy ktoś ręki nie położy i powie koniec. Nie będzie robił nic w tym kierunku, aby śmieci tam nie wozić,
bo jak na razie śmieci dajemy do tej kwatery tanio i nigdzie nie będzie takiej ceny jak jest tutaj, ale dopiero
rachunek za to będą musiały zapłacić nasze dzieci, albo wnuki i z tego należy sobie zdać świadomość. Jeżeli
burmistrz mówi, że należy myśleć w perspektywicznym myśleniu , że działania również mają być
perspektywiczne to z jednej strony jest mowa, a działania nie ma i dodał, że tą świadomość trzeba mieć , że za to
będą płacić nasi następcy.
r. B. Wójcik – Wojtkowiak – adwocem , stwierdziła że radny Kosmatka słusznie zauważył, ale i powinien
powiedzieć jeszcze o tym gdzie my będziemy wozić odpady , z której firmy będziemy korzystać my, a za nas
ceny wynegocjowane, bo dzisiaj jak przypomniała Zarząd poprzedniej kadencji zawarł umowę na powierzenie
spółce KZU wywozu nieczystości stałych i niestety jest to monopolista z umową dziesięcioletnia, a zdarzają się
firmy o wiele tańsze , ale z tej umowy niestety na razie nie można zrezygnować . Myśli , że takie umowy w
gospodarce rynkowej wieloletniej ograniczającej wybór innych firm nie powinno się zawierać i uważa, że z takiej
taktyki nie powinno się korzystać.
r. T. Kosmatka – adwocem, myśli że radna Wójcik – Wojtkowiak nie zrobiła porządnej analizy mówiąc teraz jako
zarzut, że KZU przejęło tą całą sprawę wywozu śmieci. Dodał, że sprawa wywozu śmieci przez KZU jest
prowadzona bardzo dobrze, bo dzisiaj jeżeli śmieci pozostałyby w ZGKiM-ie to byłyby one droższe i jest o tym
przekonany , dodał że w tamtym czasie wynegocjowano cenę niższą niż była w ZGKiM-ie i później nie było
podwyżek takich jakie były zawsze. Dodał, że tutaj zarzut jest całkowicie chybiony.
r. B. Wójcik – Wojtkowiak – adwocem, dodała że dobrze się stało że są prywatne firmy, ale zarzut dotyczył innej
sytuacji - wieloletnich umów. Dodała, iż faktem jest że kiedy w ZGKiM-ie był wywóz to radny oraz wielu innych
korzystałoby z tego za darmo.
13
r. T. Kosmatka – adwocem, dodał, że nie ma przeciwwskazań do tego żeby powstała druga firma wywozowa do
śmieci i te podmioty które oddają śmieci mogą szukać innego lepszego kontaktu, ale niestety nie znajdzie się
chyba że powstanie podmiot w gminie, który równie tanio będzie umiał robić tą usługę.
R. Rosół – burmistrz – adwocem, zgłosił że swojego populizmu nie można budować na nieprawdzie i musi w
tym wypadku zareagować. Pierwszy brak podwyżki czyli nie podwyższanie stawek za wywóz nieczystości
nastąpił w roku 2003 kiedy niestety dla radnego Kosmatki władzę sprawował już ktoś inny. Dodał, że będzie
robił tak, że swój wizerunek będzie budował na prawdzie i na sprawdzonych pewnych informacjach. Zwracając
się do radnego Kosmatki powiedział, że dzisiaj można się mądrzyć i prosi o wskazanie drugiej firmy, która za
bezcen oddałaby cały majątek ruchomy, tysiące pojemników, kontenerów, kilka samochodów wyremontowanych
po przeglądzie . Dodał, że ludzie z KZU z Poznania są mądrzy i prosi, aby nie szachować takimi danymi, które...
(koniec kasety) ... i my wykorzystując takie informacje rzucamy dzisiaj temat znalezienia sobie podmiotu innego
który musiałby co najmniej po cenach rynkowych kupić. Dodał, że ekonomia ma swoje prawa jeśli się ją
wykorzystuje w sposób właściwy daje efekty jeśli w sposób populistyczny to może kosztować troszkę niekiedy
więcej.
r. T. Kosmatka – adwocem, dodał że nie będzie dalej polemizował bo musiałby zanudzić niektórych radnych,
którzy są już znudzeni jego polemiką z grupą rządzącą. Dodał, że tak to jest, ale stara się w sposób rzeczowy
widzi sprawę i on dzisiaj w drugim punkcie dzisiejszej sesji powie w jaki to burmistrz sposób rzeczowy prowadzi
polemikę z ludźmi; teraz nie będzie o tym mówił bo nie chce dalej dawać pola do dalszej dyskusji .
PRZERWA – 15 MINUT
Ad. 5
PODJĘCIE UCHWAŁ W SPRAWACH:
a) uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Szprotawa w
miejscowościach Pasterzowice, Witków, Kartowice, Wiechlice, Siecieborzyce i Bobrowice.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o opinię Komisji Gospdoarki
r. Zb. Teler – poinformował, że Komisja Gospodarki w powyższej sprawie wydała opinię pozytywną uzasadniając
tym, że podjęcie przedstawionego projektu uchwały Rady przyczyni się do zaspokojenia potrzeb zarówno
indywidualnych naszych mieszkańców jak i ogólno – społecznych oraz przyciągnie do nas z zewnątrz inwestorów
, a tym samym ileś tam dodatkowych miejsc pracy. Powtórzył, że Komisja wydała pozytywną opinię wnosząc o
przyjęcie.
r. J. Jankowski – przewodniczący – przed otworzeniem dyskusji powitał mgr inż. Marka Czaplińskiego ,
dyrektora Biura Planowania Przestrzennego i Usług, którego poprosił o zabranie głosu.
M. Czapliński – zgłosił, że ma przyjemność na dzisiejszej sesji przedstawić projekt uchwały Rady , który to
spowoduje możliwość realizacji na naszym terenie głównie farm wiatrowych w obrębach Pasterzowic, Kartowic
, Witków i Bobrowic oraz indywidualne plany to w Siecieborzycach i w Wiechlicach. Dodał, że ta uchwała jest
uchwałą kończącą cały cykl planistyczny , uchwała o przystąpieniu została podjęta jeszcze przez poprzednią
Radę , plan przeszedł wszelkie procedury od momentu uzgadniania , wyłożenia do publicznego wglądu. Dodał,
że jeżeli są uwagi to na nie odpowie.
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję w temacie.
Rada nie wyraziła woli w dyskusji. Odstąpiono od czytania projektu uchwały z uwagi na jego obszerność.
r. J. Jankowski – przewodniczący - projekt uchwały poddał pod głosowanie.
14
W wyniku głosowania Rada jednomyślnie przyjęła uchwałę. Uchwała stanowi załącznik do niniejszego
protokołu.
b) zmian w budżecie n 2003 roku
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o opinię Komisję Budżetu do projektu uchwały
r. B. Wójcik – Wojtkowiak – przedstawiła opinię. Poinformowała, że Komisja Budżetu w składzie Bożena
Wójcik – Wojtkowiak – przewodnicząca, Halina Śladewska. Elżbieta Czerniawska, Mirosław Sachmata
jednomyślnie wydała pozytywną opinię do projektu uchwały Rady w sprawie zmian w budżecie na 2003 rok .
Wyjaśniła, że zmiany polegają na wprowadzeniu do budżetu nowego zadania inwestycyjnego tj. budowa sieci
wodociągowej o długości 1.181 mb do nowo budowanego zakładu produkcyjnego i to zadanie proponuje się
wprowadzić w miejsce dwóch zadań zaplanowanych w budżecie tj. odwodnienie ulicy Robotniczej i oświetlenia
ulicznego w Pasterzowicach . Zadania te zostaną odłożone do realizacji w 2004 roku i zadania te mają aktualną
dokumentację. Komisja zdaje sobie z tego sprawę, że każde z tych zadań jest ważne i potrzebne mieszkańcom
naszej gminy jednakże z uwagi na ograniczone środki finansowe, duże bezrobocie Komisja wzięła pod uwagę
fakt budowy na terenie nieuzbrojonym zakładu produkcyjnego , dającego miejsca pracy naszym mieszkańcom.
Doprowadzenie wody do tego zakładu jest jednym z niezbędnych warunków do uruchomienia w nim działalności
, a co za tym idzie utworzenia nowych miejsc pracy . Zadaniem gminy jest uzbrojenie terenów budowlanych w
infrastrukturę techniczną , a zadaniem inwestorów , którzy te działki kupują jest wybudowanie na tych
uzbrojonych terenach zakładów pracy. Biorąc ten fakt pod uwagę Komisja wydała opinię pozytywną. Przedstawiła
mapkę jak to wygląda , która pozwoli wyrobić zdanie na ten temat. Dodała, że sieć wodociągowa będzie
prowadzona do zakładu produkcyjnego, przedstawione na mapach miejsca są przeznaczone pod inwestycje
mieszkalne i inwestycje produkcyjno – usługowe. Dalsza nitka , która będzie ciągnięta wraz z drogą, czyli
uzbrajana w infrastrukturę tej drogi umożliwi sprzedaż dalszych działek budowlanych pod zakłady produkcyjne.
Dodała, czyli w tej chwili budujemy odcinek ponieważ ten teren został sprzedany bez uzbrojenia technicznego,
właściciel na tym terenie postawił zakład pracy , nie może w nim uruchomić działalności gospodarczej ponieważ
nie ma tam wody. Komisja uznała , że jest to bardzo ważna sprawa ponieważ nie będziemy odstraszać
inwestorów od terenów nieuzbrojonych, a ten teren powinien być w dalszym ciągu uzbrajany w infrastrukturę , a
to umożliwi nam tworzenie nowych zakładów i nowych miejsc pracy. Powtórzyła, że to co przedstawiła Komisja
wzięła pod uwagę i zamiennie w miejsce dwóch zadań wprowadziła zadanie uzbrojenia terenu w sieć
wodociągową i jest to odcinek 1.181 mb.. Komisja prosi o przegłosowanie pozytywnie uchwały.
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję w temacie.
Głos zabierają radni według zgłoszenia
r. St. Rybak – zwrócił się do burmistrza, czy ta inwestycja nie jest inwestycją docelową tylko pozwoli na
uzbrojenie terenów dalszych I przygotowanie ich pod sprzedaż za dość atrakcyjne ceny. Dalej spytał, czy te
zadania, które były wpisane, a które na dzień dzisiejszy z budżetu są zdejmowane czy one mają szansę realizacji
i w jakim czasie !.
R. Rosół – burmistrz - odpowiedział, że pierwszy etap budowy wodociągu jest pierwszym etapem budowy
samego wodociągu jak również jest to element infrastruktury drogowej który zamierza się realizować , który jest
już w fazie przygotowania i jest już realizowany. Wierzy, że tak istotny temat nie zostanie pominięty i jeszcze na
ten temat będzie się wypowiadał.. Powtórzył, że jest to etap wynikający z potrzeb bieżących i potrzeb
wynikających z rozwojem miasta. Zauważył, że część środków jest zaoszczędzona tj. remont mostu i wiadomo że
te środki są pozyskane , a te zadania , z których na dzień dzisiejszy rezygnujemy doprowadzono do takiego
stanu, że dzięki woli Rady dokumentacja oświetlenia Pasterzowic została wskrzeszona, jest pozwolenie na
realizację, zapłacono za uaktualnienie tej dokumentacji i jest ciągle w posiadaniu rozpoczęta budowa
odwodnienia ulicy Robotniczej i Witosa i to zadanie jest w kontynuacji i dzięki woli Rady te zadania zostaną
zakończone.
r. J. Grzymkowski – spytał, dlaczego jest taki duży pośpiech. Dodał, że zadania tego nie ma zaplanowanego w
budżecie , są wpisane inne, które później są wycinane . Wyjaśnił, że inwestor kupił tą działkę po zmniejszonych
cenach, zapłacił 1/3 wartości, argument jaki był i mówił że kupuje działkę za grosze jest taki, że dociągnie wodę,
kanalizację, energię, gaz i tu skierował pytanie do kierownika Łukaszewicza ile ta działka kosztowała według
15
wyceny , bo wie że były dwa przetargi podczas których nie została sprzedana i później nowy nabywca nabył ją z
wolnej ręki dlatego , że miał w to zainwestować. Jeżeli chodzi o produkcję to jest jak najbardziej za tym, aby
produkował , niech rozbudowuje się, ale z tego co wie zainteresowany prowadzi nadal produkcję za szpitalem i
idzie mu całkiem dobrze . Chyba że już dużo działek zostało wykupionych i nagli czas doprowadzenia wody, a
jeżeli chodzi tylko o jedną działkę to proponuje do przyszłorocznego budżetu zapisać to zadanie i wówczas je
realizować. Uważa, że nie należy wycinać tych zadań, które są tj. odwodnienia Zabobrza i oświetlenia
Pasterzowic i wykonać te zadania. Drugie pytanie jakie zadał to chce wiedzieć jak wygląda realizacja budżetu w
tym roku i jak są realizowane zadania m.in. finansowanie szpitala . Jeszcze raz powtórzył , aby realizować te
zadania które są zapisane w budżecie , a później pozostałe . Dodał, że skoro tych działek jest więcej już
wykupionych to jest jak najbardziej za tym , ale myśli że do końca roku pozostało 4 miesiące także nie ma co się
tak spieszyć.
R. Rosół – burmistrz – poprosił o zwolnienie jego z odpowiadania na szereg pytań, bo uważa, że radny
Grzymkowski nie spytał tylko o pogodę o samopoczucie mieszkańców i inne rzeczy. W tym momencie odniósł się
do merytorycznej dyskusji w tym punkcie . Jak już powiedział na wstępie jeśli ktoś zabiera głos to będzie
wymagał, aby mówić prawdę. Nieprawdą jest że właściciel zakupił działkę w takiej formie jak to przedstawił pan
Grzymkowski ponieważ dokument jaki posiada potwierdza to , że nabył ją w formie przetargu i uważa, że radny
Grzymkowski jako członek Zarządu poprzedniej kadencji winien o tym wiedzieć i proponuje nie zniekształcać
pojęć. Dodał, że mamy swoje problemy gminne na rok 2003 do rozwiązania , przekładamy pewne propozycje,
które niosą za sobą szansę rozwoju więc w tym przypadku należy tak działać, aby nie podpierać się fałszywymi
informacjami . Zgłosił, że pan Szmidt pojawił się u nas w marcu – kwietniu br. z konkretną propozycją
rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej . Z uwagi na to, że ten obiekt o którym mówił radny
Grzymkowski jest obiektem dotychczas dzierżawionym , a plany właściciela tego terenu są jednoznaczne ,
planuje sprzedać nieruchomości i z tego względu wypowiedział umowę dzierżawcy więc pan Shmidt w wielkim
tempie kończy budowę. Dodał, że zainwestował w tereny, które mają być terenami rozwojowymi inwestycyjnymi
w gminie. Dodał, iż nieprawdą jest to, iż pan Schmidt musiał dokonywać uzbrojenia na własny koszt , prawdą jest
natomiast to , że na własny koszt wykonał przyłącze energetyczne , wydał kilka set tysięcy złotych na zakład,
który będzie jakoby wizytówką środowiska i m.in. władz miasta i w planie zatwierdzone przez struktury
przewidział budowę przyłącza właśnie od miejsca , w którym przedstawiono w projekcie uchwały . Dodał, że
istotnie tej inwestycji nie planowano finansować w tym roku natomiast zaplanowano jej realizację. Poinformował,
że od miesiąca marca zespół powołany przez niego uczestniczy w programie aktywizacji obszarów wiejskich z
funduszu europejskiego i nasz wniosek konkretnie postawiony kompleksowo tj. budowa drogi z pełną
infrastrukturą celem stworzenia właściwej strategii rozwoju terenów inwestycyjnych został bardzo wysoko
oceniony przez komisję i gmina nasza została zakwalifikowana . Zespół w chwili obecnej uczestniczy w pracach i
jest na etapie końcowym , a jego działania są nowoczesne i rozwojowe. Zgłosił, że nie boi się dużych wyznań,
dużych programów gdzie trzeba wykazać się wiedzą merytoryczną, przygotowaniem , kompetencją urzędników i
właściwą strategią rozwoju gminy i to wszystko jest się w stanie przewidzieć. Stwierdził, że napotyka się na błędy
natury braku profesjonalizmu zarządzania dotychczasowego i braku prawidłowego rozwiązania . Stwierdził, że
inwestycja ta mogłaby kosztować dwa razy taniej, ale gdyby była w obszarze przygotowania inwestycji właściwie
przygotowana , można by było ten rurociąg zrobić od strony ulicy Warszawskiej natomiast kolizja siłą rzeczy
inicjatorów tego rozwiązania w obszarze budowli prywatnych przedsiębiorców na dzień dzisiejszy przyhamowuje
faktyczną realizację tego zadania. Wstępny koszt do jakiego przymierzano się od miesiąca kwietnia opiewał wg.
wartości kosztorysowej 70.000 zł. i są to problemy , których nie potrafiono wcześniej załatwić . Zapewnił, że
strategia rozwoju głównie przedsiębiorczości , poziomu gospodarczości w gminie, która była przyjęta z takim
nastawieniu jakim przedstawił radny J. Grzymkowski , że każdy może poczekać i takie myślenie doprowadziło do
35% bezrobocia . Nie godzi się na taki stan rzeczy, na inwestycje konsumpcyjne i które odstraszają i nie
stwarzają prawidłowego klimatu . Istotnie nie jest to prezent, radna B. Wójcik – Wojtkowiak przedstawiła
dokumentację jak to będzie wyglądać. Dodał, że realizowany jest trudny, profesjonalny i odpowiedzialny projekt i
w trakcie tych analiz (kolejny element na który wskazano przy brakoróbstwie ) brakuje istotnych elementów aby
dzisiaj przy ocenie merytorycznych rozwiązań projektu można było to zadania kontynuować w ramach tego
programu rozwoju obszarów wiejskich. Nie dokona się nigdy rozwój kiedy nie będzie publiczno –prywatnego
wsparcia w obszarach inwestycji. Wobec swojej otwartości, poświęcenia odbył w tak krótkim czasie szereg
spotkań z przedsiębiorstwami, z potencjalnymi inwestorami i powiedział że te obszary które ma dzisiaj promować
są dla niego wstydliwe. Dzisiaj standardy komunikowania się , negocjacji są na dużo wyższym poziomie i jeśli
tego nie zrobimy to jasno trzeba powiedzieć że będziemy zmuszeni za ciężkie publiczne pieniądze realizować
inwestycje komunalne w obszarach mieszkańców których nie będzie stać na korzystanie i spłacanie tych
inwestycji. Myśli, że trochę odbicie spowoduje w obszarach przedsiębiorczości , a dzisiaj zrzeszeń, stowarzyszeń
16
przedsiębiorców , konferencji organizowanych przez różne podmioty scalające przedsiębiorczość w obszarach, w
terenach, w województwach jest bardzo dużo, wystarczy że wśród takich przezacnych gremiów będą padały takie
sformułowania ...chcę uruchomić zakład, wydałem kilkaset tysięcy złotych dzisiaj mam problem z podłączeniem
wodociągu.. Istotnie dzisiaj nie było poruszonych wielu problemów, które mogą się pojawić w tym obszarze, w
pełni zdaje sobie z tego sprawę z tych rzeczy, ale jeśli w tym roku odpuścimy realizację tego zadania to jasno
trzeba sobie powiedzieć, że nabywca wybuduje sobie studnię głębinową, ale on nigdy nie będzie świadczył o nas
jako gminie rozwojowej, której zależy na tym, żeby mieszkańcy byli bogaci i mogli się rozwijać. Dodał, że takie
jest jego stanowisko czyste, jasne i klarowne w oparciu o uczciwe, prawdziwe informacje. Dodał, że jeżeli jest
dalej wola polemizowania w oparciu o takie informacje służy swoimi wyjaśnieniami.
r. J. Grzymkowski – adwocem do wypowiedzi burmistrza zgłosił, że dużo nagadał z czego nic nie zrozumiał.
Zgłosił, że on nie odnosi się negatywnie, popiera że ta firma jest bardzo porządna i właściciel też jest porządny i
chce żeby się rozwijał tylko ten pan sam sobie zażyczył tą działkę , nie chciał na lotnisku po byłym sztabie czy
gdzieś indziej gdzie jest oczyszczalnia, energia, oświetlenie. Dodał, że nę ta działkę było wiele więcej chętnych ,
ale pan Schmit sam zaproponował cenę i wziął tą działkę i wszystko sam miał dociągnąć. Dodał, że jeżeli
burmistrz przedstawi cenę tej działki według kosztorysu to uważa, że otworzą się oczy radnym.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący - oczekuje od radnego Grzymkowskiego uściślenia swojej wypowiedzi
tzn. w pierwszej swojej wypowiedzi radny Grzymkowski powiedział, że nie było na nią nabywców i pan Schmidt
kupił ją z wolnej ręki, a teraz w wypowiedzi radny mówi że było bardzo wielu chętnych , poprosił o wyjaśnienie.
r. J. Grzymkowski – zgłosił, że chyba nie został dobrze zrozumiany. Odbył się pierwszy przetarg, drugi przetarg i
nie było nabywców, ale z wolnej ręki tj. składania ofert były chętne osoby .
r. A. Stambulski – zgłosił, że w pewnym stopniu z zażenowaniem słucha dyskusji . Proponuje nie mścić się na
biednych ludziach, którzy nie mają pracy, proponuje stwarzać niezależnie od tego czy to będzie opozycja czy
koalicja proponuje wspólnie stwarzać miejsca pracy i to jest najwyższa rzecz do której wyborcy dokonali wyboru
Rady po jednej i po drugiej stronie. Proponuje nie robić żadnych przeszkód. Zgłosił, że to co proponuje radny
Grzymkowski to właściciel, żeby chcąc tam wybudować zakład będzie woził wodę w beczkach !. Dodał, że
wszyscy głoszą że jesteśmy za mieszkańcami, proponuje nie utrudniać tego i nie niszczyć tego. Odnośnie
sprzedaży to uważa, że radny Grzymkowski winien mieć pretensje do siebie bo będąc w Zarządzie on m.in.
dokonał sprzedaży i być może za tanio sprzedał, ale tutaj pretensje winien skierować do siebie .
R. Rosół – burmistrz – zgłosił, że ma przed sobą dokumenty nabycia działki przez pana Schmidta (które
udostępni podczas przerwy) i powiedział że nie należy budować swojej wizji na nieprawdzie . Cena wyszacowana
przez rzeczoznawcę tej działki nr431/3 o pow. 18976 m 2 została wyceniona na kwotę 50.000 zł i nabył to pan
Schmidt w drodze przetargu za kwotę 50.600 zł, więc nikt mu prezentu nie zrobił. Dzisiaj w nowej
nomenklaturze, w nowym nazewnictwie pomocy publicznej w momencie kiedy sprzedaje się nieruchomość za
cenę niższą niż wycena to trzeba to traktować jako pomoc publiczną traktując ta nomenklaturę .... (koniec
kasety) ....
r. J. Grzymkowski – adwocem do wypowiedzi r. Stambulskiego zgłosił, że ta działka o trzy razy większym
terenie miała być oddana za symboliczna złotówkę dla firmy która wyszukała to miejsce i która chciała otworzyć
fabrykę kabli, i która to zrezygnowała po zbadaniu rynku pracy. Dodał, że nie wchodzą tu w grę pieniądze.
r. T. Kosmatka – słyszy potok słów , podniecenie ze strony burmistrza , dodał że on jako zwykły radny może się
podniecać , ale burmistrz nie powinien bo do tego obliguje go urząd , funkcja itd.. Dodał, że gdyby to było w
czasie wcześniejszym , gdyby w taki sposób przedstawiano sprawę rok, półtora, dwa lata temu to
wypomstowanoby były Zarząd i krzyczano , a dlaczego w Pasterzowicach światła nie robicie, a dlaczego to, a
dlaczego tamto, a radna Wójcik wyskakiwałaby ze skóry, (on sam rozumie problem i nie będzie rozmawiał o
firmie Szmidta , o innych firmach bo problem jest), a spojrzenie burmistrza i grupy rządzącej na problem zależy
od punktu siedzenia . Dodał, że jest pewne nowóm w sprawie; nie wie czy do wszystkich radnych dociera
sprawa, nie chce być tutaj tym, który nie robi sobie roli uświadamiania wszystkim bo sam już też nie jest dobrze
uświadomiony, okazuje się że ma już luki, i nie potrafi już chyba myśleć !. jak patrzy na to co jest robione
jednocześnie krytykując za nieudolność , za nieróbstwo i za inne sprawy poprzedników . Zwrócił się burmistrza o
skończenie z szafowaniem słów typu nieróbstwo i inne , proponuje żeby tak robił , aby po dwóch, trzech latach
oceniono działania dobrze i tego z całego serca życzy nie jemu tylko gminie. Dodał, że to nie jest problem dla
17
niego i tak jak przed chwilą burmistrz raczył powiedzieć, że rządzą na jego nieszczęście. Dochodzi dzisiaj do
takiego zdania, że jest jemu bardzo dobrze w tej roli , którą dzisiaj pełni i jest naprawdę dobrą rolą ; bo może
sobie w każdym jednym punkcie , w każdym temacie dyskutować swobodnie , ale nigdy nie będzie robić
zarzutów z tego co życie logicznie dyktuje . Dodał, że będzie się różnił tym, że w każdym temacie wcześniej pluto
i nigdy nie było sprawy takiej którą poparto i on dzisiaj tej sprawy też nie poprze bo jest to nowóm , które wnosi
burmistrz (ponownie zgłosił, że nie ma nic do firmy Schmidta i że chce coś zrobić, ceni ją bardzo) . Dodał, że
jeżeli cały czas była krytyka i to również należy skrytykować, że robi się dzisiaj tylko dla jednej firmy – zrozumiał
by to gdyby był zamiar prowadzenia tego dalej do innych działek . Uważa, że dzisiejsze działania są o wiele
gorsze niż działania poprzedniego Zarządu . Nie widzi różnicy między sobą , ale publiczne wypowiedzi wskazują
na wielką różnicę. Zgłosił, że opracowany Biuletyn Informacyjny opracowany przez burmistrza doprowadził go do
szału , ale dodał że już mu przeszło bo jest ponad miesiąc po tym jak go czytał i dzisiaj w tej sprawie złoży
stosowne oświadczenie, a tyczyć się będzie wszystkich spraw. Ponownie zwrócił się do burmistrza uważając że
puścił potok słów, pyta po co ?, po to tylko żeby zakrzyczeć wszystkich !.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – zwrócił się do radnego Kosmatki, aby zabierał głos w dyskusji do
której się zgłosił.
r. T. Kosmatka - kontynuując odpowiedział radnemu Skawińskiemu, że uwagi wiceprzewodniczącego jego nie
interesują, czy go słucha, czy nie, jest przy głosie i ma prawo mówić.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – przytoczył zapis statutu, który mówi m.in. , że radny zabiera raz głos w
dyskusji do której się zgłosił .
r. T. Kosmatka – dodał, że stosowana jest ironia z radnego, który publicznie zabiera głos , próbując zaszczuć
radnego . Zwrócił się do burmistrza, że wszystkich nie zaszczuje i problemów również . Dodał, że jest to nowóm i
jest robione w pewnym celu , a w jakim to jest już nie jego sprawa.
r. Skawiński – wiceprzewodniczący – do wypowiedzi radnego Kosmatki zacytował jego „ potok słów,
podniecenie ze strony pana Kosmatki i brak jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia do przedmiotu dyskusji.
Zgłosił, że radny Kosmatka atakuje, podnieca się, używa bardzo mocnych słów , bawi się w proroka mówiąc co
by było gdyby było to rok temu , cytując nawet , która radna co by powiedziała , polecił czasopismo Wróżka, w
którym to radny Kosmatka mógłby zamieszczać swoje ciekawe przemyślenia. Wydaje się jemu że dyskutujemy,
czy iść w kierunku inwestycyjnym, czy dozbroić jakąś działkę dając przez to możliwość rozwoju jakiegoś terenu
czy też mamy dyskutować jacy to jesteśmy gorsi, jacy straszni bo w wypowiedzi radnego Kosmatki cały czas
przewija się wątek, że obecna władza jest podła, okropna, robi same straszne rzeczy. Wydaje się jemu że należy
się zając merytorycznym rozwiązywaniem problemów bo radny Kosmatka wszczyna dyskusje zbędne i
niepotrzebne a to radnemu nie przystoi.
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi wiceprzewodniczącego zgłosił , że nie chce żeby był jego recenzorem
. Z tego co mówi radny Skawiński on sobie z tego nie robi nic, a jeżeli chce to niech dalej to pod publikę robi.
Druga sprawa to jest taka, że radny Skawiński nie robi głębszej analizy z tego co jest robione, mówi się że jest
robiona analiza, ale tej „głębszej” analizy nie widzi i nie jest robiona.
r. B. Wójcik – Wojtkowiak – rozumie radnego Kosmatkę, ale on wprowadza wszystkich w ślepą uliczkę .
Dodała, że zbliżamy się do Unii Europejskiej, sprzedajemy w przetargu za 100% , czyli po wyszacowanej cenie
działki pod produkcyjno – usługowe budownictwo , nie uzbraja się terenu, wymusza się na inwestorze , aby mógł
rozpocząć działalność do prowadzenia sobie odcinka sieci. Spytała się radnego Kosmatki, czy on wie w jakiej
sytuacji stawia gminę i przyszłe pokolenia ?, to jest właściciel, który wystąpi zgodnie z przepisami prawa unijnego
o zwrot nakładów na uzbrojenie i odszkodowanie za to , że w czasie nie mógł rozpocząć działalności
gospodarczej, tam niestety w Europie Zachodniej jest prawo, u nas niestety tego prawa na razie nie ma, ale myśli
że przyjdzie na to czas , że radny Kosmatka swojej dzisiejszej wypowiedzi będzie się wstydził, proponuje
poczekać na ten czas. Uważa, że działki sprzedawane pod zakłady usługowo – produkcyjne muszą być
uzbrajane przez gminę bo przepisy o tym mówią, że zadaniem gminy jest doprowadzenie do działki wody, energii
i innych mediów, a właściciela obowiązkiem jest tylko przyłączenie względnie wykonanie przyłącza względnie za
nie zapłacenie. Uważa, że jeżeli będziemy słuchać dalej takich wypowiedzi jak to co przedstawia pan Kosmatka
to tylko pozostaje nam czekać na zapłatę odszkodowania.
18
r. T. Kosmatka – adwocem do wypowiedzi radnej B. Wójcik – Wojtkowiak zgłosił, iż popiera ją, że zadaniem
własnym gminy jest zabezpieczenie tego i innych spraw, ale i zadaniem gminy jest wiele innych, różnych spraw ,
których nie wykonuje się również , czy wszystko jest się w stanie wykonać !, czy wszystko będzie wykonane
zgodnie z tym jakie zadania ma gmina !, podał opiekę społeczną i uważa że wszystko praktycznie leży .
Proponuje nie mówić jakie gmina ma zadania, bo niestety gmina ma przeogromne zadania , których nie
wykonuje.
r. B. Wójcik – Wojtkowiak – adwocem do wypowiedzi radnego Kosmatki spytała w jaki sposób radny wykona
nie budując i nie uzbrajając terenów w infrastrukturę niezbędną do rozpoczynania działalności gospodarczej , jak
będzie napełniony budżet gminy, który składa się z przeważającej ilości z podatku o nieruchomości !, pyta jak to
by zrobił radny, czy przez takie działania jakie radny sugeruje , bo chce się doprowadzić odcinek wody do
miejsca gdzie rozpoczynają się działki budowlane pod przyszłe zakłady produkcyjne i to jest tylko 175 tys. zł. , a
może nam przysporzyć o wiele więcej z tytułu sprzedaży działek i później z tytułu funkcjonowania zakładów
ponieważ z tego tytułu będą podatki lokalne tj. od nieruchomości , udziały w podatku od osób fizycznych zarówno
prowadzących tam działalność jak i od tych podatków, które są odprowadzane od zatrudnionych pracowników .
Myśli, że to jest skala nad którą warto się zastanowić .
r. St. Rybak – zgłosił, że będzie głosował za przyjęciem tego projektu uchwały Rady , a mianowicie dlatego że
daje to początek uzbrojenia terenów inwestycyjnych , które przez długi okres nie były uzbrajane w naszej gminie.
Dodał, że nie jest tajemnicą to, że niedługo Lubuskie Zakłady Garbarskie przestaną istnieć. Firma BADER,
prowadzi rozmowy i chce wybudować Garbarnię na terenach prawdopodobnie w Wiechlicach i do tego celu
będzie potrzebne uzbrojenie terenu, będą potrzebne inwestycje i jest to pierwszy krok , który pozwoli być
wiarygodnym gminie do rozmów z partnerem niemieckim. Dodał, że takich kroków nie było w poprzedniej władzy
gdzie firma BADER zwracała się do prowadzenia rozmów , było nawet publiczne oświadczenie byłego burmistrza
F. Sitko, iż powstaje garbarnia na terenach wiejskich, która da zatrudnienie 50 osobom i to były tylko słowa, po
których nie zostało nic.
r. Zdz. Paprocki – widzi w tym co omawiane jest obecnie jeden zasadniczy problem , a jest nim przede
wszystkim realizacja tego wszystkiego co dla nas w gminie jest najważniejsze, a mianowicie walka z
bezrobociem i jest to maleńki krok ku realizacji tego celu. Sytuacja w gminie jest taka jaką znamy i nawet w
pewien sposób inwestorzy wykorzystują nas w tym przypadku to musimy iść nawet na takie rozwiązania bo są to
jakby pierwsze jaskółki , które spowodują że na ten teren napłyną inwestorzy i ten teren musi się ożywić , a
niestety ożywić się może tylko poprzez takie działania . Jest absolutnie za tym projektem, który przedkłada dzisiaj
burmistrz i jest to pierwszy projekt , który ma nadzieję rozpocznie wprowadzanie inwestycji na tereny uzbrojone .
Nikt dzisiaj nie chce rozmawiać z gminą jeżeli tereny nie są uzbrojone . Dodał, że to samo również dotyczy terenu
wiejskiego. Uważa, że jest to zdrowy przyjęty kierunek, który ma nadzieję, będzie ciągnięty.
r. E. Czerniawska – uważa, że jakby nie patrzeć na problem, w tej firmie o której się mówi są miejsca pracy ,
czyli rzecz w tej chwili najważniejsza , a o każde miejsca pracy powinno się walczyć i walczyć wspólnie bo to jest
być, albo nie być dla każdej rodziny i należy takie działania wspierać , żeby każdy z nas mógł przeżyć i dlatego
też będzie głosowała za.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o odczytanie projektu uchwały Rady w sprawie zmian w budżecie
na 2003 rok.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały.
r. J. Jankowski – przewodniczący – projekt uchwały poddał pod glosowanie.
W wyniku głosowania 16 „za”, 2”przeciw”, 2”wstrzm.” Uchwała została przyjęta. Uchwała stanowi
załącznik do protokołu.
c) przejęcia nieruchomości w zamian za zaległości podatkowe
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję w temacie.
Rada nie wyraził woli w dyskusji.
19
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o doczytanie projektu uchwały Rady.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – projekt uchwały poddał pod głosowanie.
Rada w wyniku głosowania jednomyślnie przyjęła uchwałę. Uchwała stanowi załącznik do niniejszego
protokołu.
d) zmiany uchwały nr VII/36/2003 Rady Miejskiej Szprotawy z dnia 28.02.2003 r. w sprawie
nieodpłatnego przejęcia na mienie komunalne gminy Szprotawa nieruchomości położonych w
Szprotawie.
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję.
Rada nie wyraziła woli w dyskusji.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o przedstawienie projektu uchwały Rady.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – projekt uchwały poddał pod głosowanie.
Rada w wyniku głosowanie jednomyślnie przyjęła uchwałę, Uchwała stanowi załącznik do niniejszego
protokołu.
e) likwidacji Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego ds. Społecznych w Szprotawie.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o przedstawienie opinii przez Komisję Społeczną.
r. Zdz. Popieniuk - zgłosił, że członkowie Komisji zapoznali się z projektem uchwały wraz z uzasadnieniem.
Komisja pozytywnie opiniuje projekt uchwały w sprawie likwidacji Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego ds.
Społecznych w Szprotawie. Komisja uważa, że jeżeli proponowane zmiany w założeniu mają przynieść
pozytywne skutki w zarządzaniu placówkami oświatowymi w gminie, a w szczególności finansami
przeznaczonymi na oświatę i wychowanie, oraz przyczynić się do lepszego rozpoznawania i rozwiązywania
problemów społecznych, to zmiany takie należy wprowadzić. Tym bardziej, że nie pociągają one za sobą
żadnych kosztów finansowych i społecznych. Jednakże, aby wprowadzenie tych zmian przyniosło pożądany efekt
i nie odbiło się negatywnie na funkcjonowaniu placówek oświatowych, w opinii Komisji, okres do czasu
obowiązywania tych zmian należy poświęcić na wyjaśnienie dyrektorom placówek oświatowych nowych zasad
gospodarki finansowej placówek oświatowych, oraz ich kompetencji i obowiązków z tym związanych.
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję w temacie.
Głos zabierają radni według zgłoszenia.
r. E. Czerniawska – myśli, że cisza jaka zapanowała na sali ma związek z tym, że każdy jak myśli o likwidacji to
od razu przechodzi mu dreszcz po ciele i chyba tym razem też się tak stało. W uzasadnieniu do projektu uchwały
nie wszystkie rzeczy są wyjaśnione do końca i jeśli nawet jest zapis, że z tej likwidacji która jest tutaj
przygotowana, a właściwie reorganizacji będzie o 4 etaty mniej to jednak jasno nie wynika do końca wszystkich
pracowników którzy są zatrudnieni. W ZEAS-ie zatrudnia się pracowników administracji i Grupy Remontowej,
myśli że pomyślano o wszystkich ludziach bo tylko ten wie co to jest stracić pracę, nie mieć środków do życia kto
tego doświadczył. W przypadku przygotowanej reorganizacji przewodniczący Komisji stwierdził przed chwilą i
wyjaśnił, że pracowników nie sięgnie likwidacja i dlatego też chciałaby, aby burmistrz publicznie wyjaśnił kilka
kwestii w tej sprawie, a mianowicie jeśli chodzi szczególnie o miejsca pracy.
20
r J. Grzymkowski – idąc dalej tym tokiem co radna Czerniawska powiedziała zgłosił, że skoro w uzasadnieniu
pisze się że będą oszczędności np. tylko na opale to pyta po co to likwidować ?, skoro to było złączone, kiedyś
był OSiR z Wydziałem Oświaty połączony, przybyło więcej zdań m.in. pawilon i stadion w Lesznie Górnym, sala
OSiR-u, stadion w Szprotawie . Uważa, że w uzasadnieniu nie jest jasno napisane jak ma to wyglądać , ile osób
przechodzi, co będzie z Grupą Budowlaną, gdzie pójdzie , czy planowane są odprawy. Boi się, żeby nie było tak
że ludzie zostaną na bruku.
[Radny R. Zawrotniak opuścił obrady Rady Miejskiej]
r. P. Chylak – poprosił o udzielenie głosu panu Serafinowi – przewodniczącemu Związku Nauczycielstwa
Polskiego.
W. Serafin – cieszy się, że radna Czerniawska w swojej wypowiedzi wyręczyła go w 50%. Dodał, iż rzeczywiście
cała oświata zdaje sobie sprawę z tego, że gmina szuka oszczędności w różnych formach i różnymi sposobami
bo sytuacja faktycznie nie jest najlepsza co wynika z wcześniejszej dyskusji Rady nad różnymi problemami . Jako
przewodniczący ZNP zgłosił, że nie podoba się im forma i sposób załatwienia tej sprawy. Dodał, że na początku
roku już coś słyszano, że są takie zakusy w tej sprawie. Dodał, że w tej kwestii występowano z pismami do
burmistrza i faktycznie na tym się skończyło . Związek widział ten problem trochę inaczej, a mianowicie spotkać
się z zainteresowanymi, czyli dyrektorami szkół , związkami zawodowymi, pracownikami , wysłuchać,
porozmawiać, wyciągnąć wnioski i dopiero podjąć decyzję. Dzisiaj ma zapaść uchwała, a dopiero później będą
robione spotkania z zainteresowanymi, uważa że taka forma nie jest odpowiednia. Dodał, że szkodą jest , że nie
dochodzi do negocjacji i do rozmów i jakoś to się staje zwyczajem władz obecnych i poprzednich, które
lekceważąco podchodzą do instytucji , które w tym pracują jak: związki zawodowe czyli do osób bezpośrednio
zainteresowanych . Uważa, że jeżeli coś się chce zmieniać bez konsultacji, bez wyrobionej opinii to nie jest to w
porządku. Dodał, iż oczekiwano że w tej kadencji będzie to trochę inaczej wyglądało i poprosił aby jednak takie
zwyczaje zapanowały bo wówczas łatwiej będzie nam wszystkim. Martwią go również ludzie, bo uważa że
związki winny być jako pierwsze powiadomione i do tej pory nie ma na to odpowiedzi .
r. H. Śladewska – zgłosiła iż po części zgadza się z panem Serafinem i popiera wniosek radnej Czerniawskiej ,
aby burmistrz wyjaśnił czego ta reorganizacja dotyczy bo ona sama osobiście miała wątpliwości , ale udała się
do burmistrza Koreckiego , który jej szczegółowo wyjaśnił jak sprawa ma wyglądać i ona sama czuje się
przekonana w sprawie i popiera wniosek radnej Czerniawskiej o wyjaśnienie burmistrza.
r. Zdz. Paprocki - odniósł się do wypowiedzi p. Serafina. Zgłosił, że kiedy zmieniano sieć szkolną były
przeprowadzane szerokie konsultacje społeczne, a nawet do tego doszło że wybrani dyrektorzy szkół mieli
ukształtować sieć , zaproponować własne rozwiązania i ta konsultacja społeczna nic nie dała, a wprowadziła
bałagan i nie dziwi się że burmistrz występuje teraz z tym projektem uchwały Rady nie konsultując tego z
zainteresowanymi. Druga sprawa to taka, że w uzasadnieniu do niej jasno jest stwierdzone co przyświeca
prowadzenia takiego Wydziału tj. m.in. zwiększenie organizacji pracy, monitoring środków stanowiących 60%
wydatków (zwrócenie większej uwagi na wydawanie środków finansowych). Zgłosił, że będąc dyrektorem szkoły
przez długi okres czasu wie, że w tej dziedzinie można jeszcze coś zrobić i wygospodarować pewne środki
pomimo pozorów które świadczą że gminy są biedne, a gdyby inaczej ekonomicznie gospodarować można te
pieniądze jeszcze wygospodarować. Dalej powiedział , że daje to możliwości samodzielnego działania
dyrektorom szkół co jest niezwykle ważne, bo dyrektor szkoły dzisiaj przy uchwaleniu tych postanowień będzie
mógł sam decydować o wydawaniu swoich środków, sam będzie decydował kiedy co rozpoczynać , gdzie
zaoszczędzić i gdzie przekazać większe środki, będzie samodzielnym dyrektorem i pozostaną ci dyrektorzy
którzy będą potrafili się gospodarzyć. Dodał, że dzisiaj nie można wszystkich spraw cedować na ZEAS , o
działaniach ma decydować dyrektor. Skoro jest napisane w motywacji , że odejdą cztery osoby, to jest to
wyraźnie powiedziane na jakich zasadach te osoby odejdą tzn. , że jeżeli ktokolwiek z tego Zespołu odchodzi
będzie miał zatrudnienie i występują tutaj gwarancje na zatrudnienie dla poszczególnych osób . Jeżeli tak jest jak
on to przedstawił i burmistrz to potwierdzi, że jest jak najbardziej za tą zmianą i jest to zmiana niezwykle ważna
... ( koniec kasety ) ... i te zmiany muszą być dokonywane.
r. T. Kosmatka – przysłuchując się dyskusji stwierdził , że co w sprawie będzie to się okaże później. Dzisiaj
mając w dość istotnej sprawie i mając uchwałę z uzasadnieniem powiedział , że robione jest to po staremu i to w
jeszcze w gorszym stylu co i wcześniej. Dodał, że ubawiła go bardzo informacja o nie przeprowadzaniu
społecznej konsultacji , którą wyraził radny Paprocki i to przyjmuje jako nowóm z ust radnego . Dodał, że czas
21
pokaże . Jemu jest wszystko jedno czy to będzie ZEAS, czy to będzie Wydział, on sam krytykował wielokrotnie i
prowadził takie działania aby ograniczyć w ZEAS-ie zatrudnienie bo przyznaje że to zatrudnienie można
zmniejszyć pozostawiając nadal jako ZEAS . Dawał wielokrotnie przykłady na to jak rozbudowana jest
księgowość i nigdy nie udawało się przekonać kolegów do tego którzy decydowali o tej sprawie . Z jednej strony
podziela pogląd ,ale wszystko zależy od tego co z tym fantem będzie zrobione , ale nie ukryje się niczego bo
ludzie będą obserwować wszędzie wszystko (gdzie, kto , czy już jest ktoś zatrudniony, jakie są koligacje ,
dlaczego to ktoś mówi tak, a może jest cel w tym i niestety te cele wszystkie wyjdą jak na dłoni po pewnym
czasie). Cała sprawa będzie w ręku burmistrza ; z jednej strony może i dobrze, ale z drugiej strony może i źle.
Takie rozwiązanie daje burmistrzowi jedną wielką władzę . Dobrze może z jednej strony, bo wszyscy będą mieli
jednego szefa, którego będą się bać i szanować w zależności od potrzeby jaka będzie. Wątpi, czy jeden
człowiek uciągnie wszystko, jak się zagłębi w analizach i w tym wszystkim to niestety nie da rady. Przypomniał,
że taki układ był i był kierownik Wydziału; na te czasy wszyscy mówili o dobrym kierowniku , a był nim pan Kalisz,
ale co do jego osoby miał odmienne zdanie, i zawsze z nim walczył. Dzisiaj są robione reformy pozorne , a nie
robi się niczego czym można by było się zająć bo to oczywiście wymagałoby odwagi ( zrobić porządek w
przedszkolach, w strukturze ). Dodał, że taki stan rzeczy, który się proponuje mówi tylko o jednym, że burmistrz
będzie pracodawcą dla wszystkich zatrudnionych, a w chwili obecnej był szef tej jednostki. W jego odczuciu być
może jest to po to robione, że nie można było znaleźć odpowiedniej osoby na stanowisko dyrektora. Przypomniał,
że przy kiepskim dyrektorze był taki bałagan i przy kiepskim kierowniku może to również być, zgadza się że
wzmocni się dyrektorów szkół ; ale to również jest zależne od tego jak kierownik Wydziału poprowadzi sprawę, bo
najgorszą sprawą dla niego było to, że byli udzielni władcy na szkołach , którzy się o wszystko kłócili. Jak był
wydział i był dobry szef to było widać ten postęp , było widać oszczędności gołym okiem i było to namacalne .
Zeszło się ogromnie z kosztów i wcale nie trzeba tutaj robić zamętu zmieniać struktury bo ta struktura, która
teraz jest, jest strukturą dobrą. Zgłosił , że będzie głosował przeciwko, bo oszczędności, o których mówi burmistrz
będzie można później policzyć czy one faktycznie będą. Uważa, że oszczędności można również zrobić w inny
sposób dając tym ludziom spokój w pracy, a w chwili obecnej niestety tego spokoju nie mają. Dodał, że robi się
zamęt, a nie reformuje się tego co faktycznie potrzeba, a on sam ma dobre położenie bo wytyka błędy. Jeszcze
raz powtórzył, że ludzie będą obserwować kroki i poczynania gdzie ciotki, córki, synowie itd. będą pracować i to
będzie bardzo fajna lekcja i doznanie za jakiś czas.
M. Korecki – zastępca burmistrza – zgłosił , że widzi tu pewne nieporozumienie , że te zmiany nie wiążą się ze
zmianami strukturalnymi. Dodał, że decyzja o likwidacji ZEAS-u wynikła z konieczności wprowadzenia zmian
strukturalnych struktury organizacyjnej Urzędu. Przy analizie stwierdzono , że nie ma możliwości zastosowania
nowych narzędzi finansowych zarządzania gminą w postaci wieloletniego planu finansowego, inwestycyjnego
oraz budżetu zadaniowego zorientowanego na cele i efekty jeżeli 60% budżetu gminy będzie pozostawało w
jakiejś innej jednostce organizacyjnej . Wiąże się to nie tylko z przeprowadzeniem procesu kontrolingu , ale z
dużymi komplikacjami jak wprowadzenie konsolidacji wyniku finansowego, którego jest obowiązek wykonywać
ponieważ gmina spełniła pewne warunki ku temu . Presja czasu na pewno zaważyła na tym, że nie podjęto
swoistych konsultacji społecznych i jest to wynikiem wymuszenia jakby tego zadania , które powstało przy
realizacji zmian restrukturyzacji Urzędu – przeprosił za to i myśli, że dalsze takie zamierzenia będą
konsultowane. Wydaje się jemu , że zmiany strukturalne mają jeden cel taki żeby stworzyć narzędzie do
zarządzania, które będzie najsprawniejszym narzędziem do realizacji określonych celów. Dodał, że zapoznał się
uzasadnieniem do uchwały w sprawie powołania Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego Szkół . Otóż w tym
uzasadnieniu głównym powodem jakby utworzenia tego Zespołu był proces decentralizacji i odciążenia bardzo
złożonych struktur organizacyjnych Urzędu. Stwierdził, że decentralizacja tak naprawdę nie miała miejsca,
powstała organizacja , która była czapką nad placówkami oświatowymi , a w zasadzie nic nie wnosiła w proces
samej decentralizacji ; była to organizacja wysoce zcentralizowana . Dodał, że propozycja polega na tym , że
powstają stanowiska pracy w ramach Urzędu Miejskiego, które mają mieć merytoryczny nadzór nad
funkcjonowaniem placówek oświatowych, ale w zamian zwiększa się rolę dyrektorów tych placówek, którzy
przyjmują zadania związane z planowaniem swoich budżetów oraz realizacji w związku z czym wzrasta ich
odpowiedzialność za przygotowanie odpowiednie tych budżetów. Jak powiedział jest pewnym nowóm
prowadzenie narzędzia budżetu zadaniowego , który jest całkiem innym ujęciem kosztów i monitorowania tych
kosztów powstających w pewnych jednostkach organizacyjnych. Każde prowadzenie placówki oświatowej
traktuje się jako prowadzenie swoistego zadania na którym będą księgowane wszystkie koszty związane z
prowadzeniem tej placówki tak że, poprzez zespół odpowiednich wskaźników odpowiednio oceniać sferę
działania ekonomicznego poszczególnych menadżerów oświaty jakim będą albo jakimi powinni być dyrektorzy
szkół gminnych - placówek oświatowych. Dlatego myśli, że proces decentralizacji w tym wypadku jest o wiele
głębszy i może przynieść efekty. Rzeczą zamienną jest , że będziemy mieli do czynienia z coraz to mniejszymi
22
środkami własnymi, które można kierować na różne cele trzeba będzie bardzo uważanie przyglądać się
wydawaniu pieniędzy. Dlatego właśnie wprowadza się nowe narzędzia jak budżet zadaniowy i wieloletni plan
finansowy nad którym właśnie się pracuje. Praca nad nową struktura organizacyjną Urzędu trwa już od wiosny.
Bardzo dokładnie analizowane są procesy, aby nie popełnić pewnych błędów. Wyraził się , że to nie jest
likwidacja tylko zmiana strukturalna Urzędu. Zgłosił, że on traktuje jedną i drugą jednostkę jak Urząd i ZEAS jako
jedno ciało organizacyjne dlatego osoby które funkcjonują w ZEAS-ie będą funkcjonowały w ramach Urzędu.
Ten proces zmian nie będzie procesem nagłym tzn., że od pierwszego września tego ZEAS-u już nie będzie, on
będzie miał swój przebieg od podjęcia uchwały do końca roku rachunkowego tak żeby zakończyć księgi
rachunkowe w ramach tej jednostki organizacyjnej. Dodał, że umożliwi nam już to pewne zamierzenie zadań,
które były realizowane w tej jednostce do nowych struktur Urzędu Miejskiego. Nie ukrywa , że najistotniejszą
zmianą jest monitorowanie i kontrolowanie kosztów. Oczywiście dodał, że nie ma to mieć miejsca kosztem
zadań dydaktycznych i jest zamiar utrzymania jakości nauczania i żeby podnieść jakość nauczania jest zamiar
redukcji kosztów , które są niepotrzebne i które mogą stanowić pewne martnotrastwo. Dodał, że nie traktuje się
tutaj tego efektu czterech miejsc, które mają być zredukowane ponieważ nie jest to celem najbardziej istotnym, a
najważniejszym celem jest stworzenie jednego sytemu rachunkowości , który może posłużyć nam do jasnego
spojrzenia ekonomicznego na fundusze , czy finanse całej gminy.
[Radny Jarosław Grzymkowski opuścił obrady Rady]
r. T. Kosmatka – podziękował zastępcy za naukowe oświecenie , po którym jest już trochę mądrzejszy. Spytał
się co tam będzie kontrolowane i monitorowane skoro jak w placówkach oświatowych nie ma na nic pieniędzy, a
garsteczka pieniędzy co zostaje to idzie na kredę i na inne sprawy. Nie wie czy spośród siedzących na sali ktoś
zrozumiał zastępcę co powiedział !,bo nikt tego nie powie, ale on ma to prawo i odwagę i to robi. Życie pokaże ,
co z tego będzie i uważa, że zastępca burmistrza jest odpowiedzialny za te zmiany i chce wiedzieć kto prowadzi
sprawy oświaty, żeby później przypisać sukces i publicznie powiedzieć, że ten to człowiek to zrobił . Zgłosił, że
dalej tego słuchać nie może tj. naukowych wywodów i już merytorycznie nie będzie więcej dyskutować, aby nie
dawać pola do tego żeby miał za chwilę znowu się odzywać bo zanudzi wszystkich radnych i ludzi tu
siedzących. Dodał, że kończy na tym i więcej w tej sprawie jak mur się nie odezwie.
r. P. Chylak – zgłosił, że takie rozwiązanie jakie zostało zaproponowane to istnieje na poziomie powiatu, gdzie
jest wydział który posiada naczelnika oświaty m.in. i to dotyczy szkół ponadgimnazjalnych. Dodał, że w
strukturach jego szkoły tj. Zespołu Szkół Zawodowych istnieje księgowość , a także pracownik do spraw
kadrowych. W przypadku ZEAS-u pracownicy byliby na miejscu, a w przypadku kiedy powstanie taki wydział , to
ci dyrektorzy którzy będą menadżerami nie będą mieli swojego pracownika do spraw kadrowych i płacowych to
podejrzewa, że będą mieli o wiele jeszcze większe problemy jeżeli chodzi o załatwianie spraw finansowych i
kadrowych. Wniósł do przewodniczącego o udzielenie jeszcze raz głosu dla pana Serafina.
r. J. Jankowski – przewodniczący – nie udzielił głosu panu Serafinowi powołując się na regulamin obrad.
M. Korecki – zastępca burmistrza – odniósł się do prowadzenia rachunkowości. Wyjaśnił, że uzasadnione
ekonomicznie jest prowadzenie jednej księgowości dlatego że korzystamy z jednego narzędzia i jednego
usprzętowienia stanowisk pracy i od razu pomniejsza to pewne koszty, a takiej księgowości zarządczej w ZEASie nie było . Dla niego żenujące jest to że nie mógł otrzymać pewnych danych analitycznych o poszczególnych
placówkach oświatowych. Dodał, że nie jest to w tym miejscu istotne bo chce się skoncentrować nad
zbudowaniem systemu księgowości, która mogłaby być użyteczna dla dyrektorów szkół i tu uważa za nie wysoko
nieefektywne realizację księgowości przez poszczególne placówki szkolne, ponieważ taki system tylko podraża
koszty , a może być prowadzony w formie centralnej, a informacje w odpowiedniej formie przesyłane
systematycznie dla dyrektorów co da w pewnym stopniu samoocenę , a już i w pewnym okresie ocenę przez
osoby nadzorujące.
r. Zdz. Popieniuk – wydaje się jemu, że dyskusja jest mało merytoryczna . Z uzasadniania do projektu uchwały
wynika, że burmistrzowie chcą poprawić zarządzanie finansami w naszej gminie. Uważa, że gmina w tym
przedsięwzięciu nie ponosi żadnych kosztów przy tej organizacji takiego zaplanowanego systemu zarządzania,
nie ma kosztów społecznych to jak najbardziej należy dać szansę kierownictwu Urzędu, władzom miasta by mogli
to przygotować. Za radnymi powtórzył, że faktycznie czas pokaże jakie będą efekty i wówczas Rada i mieszkańcy
rozliczą za zmiany . Dziwią go pewne głosy o konsultacjach społecznych, bo przecież szkoły będą istniały, a
dotyczy to tylko spraw organizacyjnych i lepszego zarządzania finansami gminy i to tylko burmistrz powinien
23
konsultować ze swoimi pracownikami i doradcami, a dając szansę realizacji przedstawionego zamiaru Rada
podejmuje uchwałę ,a burmistrz ją realizuje.
R. Rosół – burmistrz – zgłosił, że wiara w zmiany , przekształcenie, optymalizację pewnych metod zarządzania
jest potrzebna, ale żeby zagłosować to trzeba mieć przekonanie. Stwierdził, że burmistrz Korecki w sposób
merytoryczny przedstawił warsztat przekształceń jakoby od kuchni i chciał zademonstrować w najbardziej
spłaszczony sposób te mechanizmy, które mamy ogarnięte i one są kontrowersyjne i oceniane z punktu dwóch
spojrzeń tj. jedno spojrzenie to garstka pieniędzy, a drugie spojrzenie to 60% budżetu, które z nich w zakresie
zarządzania finansowym mają wartość wskaźnikową analityczną, dodał że ci którzy mają rozeznanie w tej materii
mogą wypracować swoje zdanie. Dodał, że niestety projekt uchwały musi nazywać się likwidacją natomiast
dzisiaj składa ustną deklarację , że nastąpi likwidacja komórki, która będzie odpowiedzialna za sprawy
prowadzenia polityki oświatowej , polityki sportu, kultury i turystyki. Powstanie wydział w obszarze edukacji i
usług społecznych w ramach którego kompetencji do zadań tego wydziału dołączone zostaną sprawy związane z
profilaktyką przeciwalkoholową , dla której sugerowano zmienić program i myśli że na dzisiejszej sesji zostanie
powołany zespół który będzie opracowywał nowe programy i będzie to mieściło się merytorycznie w jednym
wydziale bez jakoby barier formalnych przekazywania środków. Dodał, że są to istotnie zmiany zarządco –
administracyjne , ale powiedział że nie taka motywacja jaką przedstawił radny Zdzisław Popieniuk nim kierowała.
Ma świadomość i też z tego powodu nie jest zadowolony, że decyzje te nie zostały przekonsultowane i wyjaśnił,
że z kilu powodów m.in. to: że decyzje te nie wyrządzą nikomu krzywdy oprócz może osób, które miałyby jeszcze
zamierzenia rozwijać się zawodowo w wieku emerytalnym i przedemerytalnym, bo być może w tej grupie
zawodowej drzemią jeszcze takie pragnienia i w tym momencie jest mu przykro bo niestety ofiarami będzie ta
grupa pracowników, ale innych ubocznych skutków m.in. dla dzieci nie będzie, a będzie usprawnienie, pokazanie
wielkości pieniędzy do zagospodarowania w sposób właściwy. Pokazany w uzasadnieniu efekt ekonomiczny w
nazewnictwie, nomenklaturze, ekonomi nie jest oszczędnością i oczekuje żeby to traktować w sposób jasny i nie
uspołeczniać tej wielkości. Efekt ekonomiczny jest nam potrzebny; Urząd Miejski dzisiaj stoi przed wielkimi
wyzwaniami , nie tylko nasz, ale i każdy; wchodzimy w nowe obszary, szereg obszarów jest
niezagospodarowanych, gospodarujemy w takim etapie rozwoju i z taką dynamiką jaką mamy, aby móc to
zmienić należy przyjąć właściwą strukturę organizacyjną kompetencji. Dodał, że nie może tak być, że osoba
odpowiedzialna za przygotowanie programów, środków akcesyjnych zajmuje się również dodatkami
mieszkaniowymi i przeprowadza w tym celu wywiady środowiskowe chodząc po domach, a jest to osoba
przygotowana i kompetentna i marnuje swój czas. Spytał, jak się ma do tego faza inwestycji bez fazy
przygotowania , cyklu organizowania przetargu w sposób taki profesjonalny , rozliczenia inwestycji kiedy każdy
wydział musi to realizować na własnym podwórku. Spytał, czym się różni droga na wsi od drogi w mieście,
wodociąg na wsi od wodociągu w mieście !, uważa że to powoduje tworzenie mętnej wody, braku
odpowiedzialności, a w ślad za tym pewnej optymalizacji warunków pracy . Dodał, że budżet zadaniowy jest tym
właśnie efektem finalnym i oczywiście wszystko musi być nastawione na optymalizację więc jak gdyby zysk
ekonomiczny efektywności wydawania pieniędzy musi być jak gdyby na końcu całego procesu. To co wcześniej
powiedział dotyczy niezagospodarowanych sfer, ogromnych pieniędzy które stoją przed samorządami, możemy
być nieudolni nie przygotowani na tworzenie programów, żeby wyjść naprzeciw tym pieniądzom, działając w
strukturze braku jednoznacznych zasad. Chce , aby właściwie sprzedawać swój wizerunek, docierać do
obszarów które są opanowane przez samorządy rozwijające się. Powoduje to wszystko , że należy rozwinąć
strukturę organizacyjną o szerszym obszarze działania. Oczywiście , nie musiałby dzisiaj występować z
projektem uchwały Rady w sprawie likwidacji ZEAS-u, mógłby wystąpić np. z projektem o przeznaczenie środków
na wzrost kosztów administracji. Dodał, że te działania które zamierza się wprowadzić są w kierunku
optymalizacji kosztów. Uważa, że można by było otworzyć dwa dodatkowe wydziały, ale Rada musiałaby na to
przeznaczyć pewne środki i nie to jest jego styl i wizerunek. Wstępne analizy, które zostały rozpisane na
arkuszach kalkulacyjnych dają pewne liczby . Poinformował również, że efektem ekonomicznym tych zmian jest
kwota, która została podana w uzasadnieniu i dotyczy czterech etatów, które związane są w strukturze płacowej
z poważnymi kosztami ze stażem, a dzisiaj na rynku pracy z tytuły pracy jesteśmy w stanie zatrudnić 6 osób i jest
to wszystko zwymiarowane i ci ludzie są potrzebni do pracy. Dalej zgłosił, że pisze się programy w porozumieniu
z Urzędami Pracy, wykorzystuje się metody i narzędzia które nas nic nie kosztują, ale ci ludzie już się zrażają , są
już nowe stanowiska. Dokonuje się symulacji budżetu, analizy po to żeby nie mówiono że to jest garstka
pieniędzy jak to jest 60% budżetu. Uważa, że skoro mamy mądrze i dobrze zarządzać to proponuje nie krzywić
się na nowoczesność i na to że świat idzie do przodu; cechą inteligencji człowieka jest stopień przyswajania do
zmian i ustawiania się właściwego i to należy wykorzystywać . Jak już powiedział powstanie wydział edukacji i
spraw społecznych, w wydziale zapewnione są miejsca pracy dla ... (koniec kasety)..., polega to również na tym,
że sprzęt który jest obecnie wykorzystywany nie jest tak wykorzystywany jak powinien być zresztą część już
24
wykorzystano tak że pracuje już tak jak powinien. Urząd nasz pracuje już w sieci , jesteśmy po wstępnych
ocenach i możliwości zorganizowania zarządzania w oparciu o zintegrowany system zarządzania księgowego i to
wszystko jest zamiar zcentralizować i nie ma w tych narzędziach problemów ani barier jeśli chodzi o
poszczególne typy klasyfikacji budżetowej . Dodał, że są to narzędzia, które w sposób jasny, klarowny , prosty
należy właściwie zagospodarowywać i widzieć w tym efekty, a efekt powinien być przeznaczony w ideę, filozofię
działania tych jednostek dla których mamy pracować tj. dla szkół i przedszkoli. Poprał, że faktycznie model się
zmienił, odstąpiono od likwidacji placówek , przeszło się na reorganizację zarządzania administracji. Powiedział,
że te zmiany , które się przygotowuje i które dzięki nowatorskim myśleniom , wizji postępu, wizji optymalizacji
zarządzania tymi strukturami gdzie decyzja nie zapada kolegialnie, ale merytorycznie broni się, wypracowano
konkretne, rzetelne standardy, które określają poszczególne procedury w administracji publicznej . Kosztowało to
inne bogatsze gminy, w których poziom życia gospodarczego pozwalał na takie przedsięwzięcia, kosztowało to
przeprowadzenie procedury audytu danej gminy , wprowadzenia certyfikacji, określenia jasnych czytelnych
procedur i dzisiaj to wszystko jest już publikowane i my mamy pełne prawo z tego skorzystać i realizować to bez kosztowo nawet poświęcając swój prywatny czas w ramach zwykłego działania. Zgłosił, że te wszystkie efekty i
decyzje zapadły nie podczas bieżącej pracy, której jest naprawdę dużo. Dodał, że to są modele sprawdzone i jak
się to uda zaaplikować do warunków szprotawskich i determinacji wdrożenia to uważa, że to też rola radnych.
Zapewnił z pełną odpowiedzialności, dozą przekonania że to jest nam na dzień dzisiejszy potrzebne wniósł o
przyjęcie przedłożonego projektu uchwały Rady na dzisiejszej sesji.
r. H. Śladewska – zgłosił, iż ucieszyła ją informacja burmistrza, że będzie przeprowadzał konsultacje społeczne
bo stosunki między ludzkie są bardzo ważne. Z autopsji powiedziała, że przykro jest jeżeli radny przywozi do
szkoły komisję i czuje się gospodarzem, a dyrektor chodzi z tyłu jak jakaś przyczepka i tutaj nie zgadza się z
opinią radnego Popieniuka, że burmistrz ma prawo , jest jeszcze taka sprawa jak kultura osobista i uważa że
jeżeli utrzymuje się dobre kontakty z podwładnymi wtedy inaczej układa się praca kiedy ludzie są dobrze
doinformowani co ich czeka nawet jak nie zgadzają się z tą opinią to czują się dowartościowani i jest to bardzo
ważne w stosunkach międzyludzkich [sama to odczuła]. Myśli, że to co powiedział burmistrz będzie tego
przestrzegał dla dobra nas wszystkich.
r. E. Czerniawska – po wypowiedzi burmistrza zgłosiła, iż trzyma za słowo i wierzy , że nikt nie pozostanie bez
pracy wskutek tych zmian oprócz tych osób, które przechodzą na świadczenia emerytalne.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o przeczytanie projektu uchwały Rady.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
Rada w wyniku głosowania 13”za, 4”przeciw”, 1”wstrz.” Uchwała została podjęta. Uchwała stanowi
załącznik do niniejszego protokołu.
PRZERWA – 15 MINUT
f)
powołania Zespołu do przedstawienia opinii o zgłoszonych kandydatach na ławników na
kadencję 2004 – 2007.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poinformował, że wpłynęło 112 wniosków i w chwili obecnej wysłano
wnioski o karalność i wówczas nastąpi cała procedura komisji. Dodał, że w projekcie zaproponowanych jest 10
miejsc on sam proponuje powołać komisję 5 – osobową tj. z każdego klubu .
Głos zabierają radni według zgłoszenia.
r. E. Czerniawska – złożyła wniosek formalny, aby w skład tego zespołu weszły po jednej osobie z każdego
klubu plus jedna osoba z prezydium Rady. Zgłosiła, że być może jest to przedwczesne, ale prosi aby spośród
osób które złożyły swoje wnioski w pierwszej kolejności wyłaniać te osoby które są bez środków do życia, bez
pracy a spełniają wymogi. Dodała, że należy pozwolić innym przeżyć i być może w ten sposób pozwolimy
przetrwać innym bo tak naprawdę pozostać bez środków do życia jest bardzo ciężko i co którzy znaleźliby się w
tej sytuacji to wiedzieliby , że jej głos w tej sprawie ma swoje uzasadnienie.
25
r. J. Jankowski – przewodniczący - skierował wniosek do przegłosowania przez Radę tj. , aby zespół składał
się z pięciu osób w tym po jednym kandydacie z każdego klubu plus jedna osoba z prezydium Rady.
Rada jednomyślnie poparła wniosek.
r. J. Jankowski – przewodniczący - poprosił o składanie kandydatów.
r. Zb. Migas – zaproponował radnego Pawła Chylaka.
Radny Paweł Chylak wyraził zgodę.
r. Zdz. Popieniuk – zaproponował radnego Andrzeja Stambulskiego.
Radny Andrzej Stambulski wyraził zgodę.
r. T. Kosmatka – zaproponował radnego Ryszarda Barylaka.
Radny Ryszard Barylak wyraził zgodę.
r. Zb. Teler – zaproponował radną Halinę Śladewską.
Radna Halina Śladewska wyraziła zgodę.
r. J. Jankowski - przewodniczący – zaproponował radnego Andrzeja Skawińskiego.
Radny Andrzej Skawiński wyraził zgodę.
r. J. Jankowski – przewodniczący – zgłosił, że każdego z kandydatów nie będzie poddawał głosowaniu.
Poprosił o odczytanie projektu uchwały.
r. A. Skawiński –wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – projekt uchwały poddał pod głosowanie.
Rada w wyniku głosowania jednomyślnie przyjęła uchwałę.
g) powołania Komisji Doraźnej do opracowania nowego programu profilaktyki i rozwiązywania
problemów alkoholowych.
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję.
r. E. Czerniawska – tak jak poprzednio, zaproponowała również po jednym kandydacie z każdego klubu, aby
wszyscy mieli udział w pracy i swój wniosek poprosiła o przegłosowanie.
r. J. Jankowski – przewodniczący – wniosek poddał pod glosowanie tj. aby w skład Komisji weszły osoby po
każdej z jednego klubu radnych oraz jedna osoba z prezydium.
Rada jednomyślnie przyjęła wniosek.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o składanie kandydatur.
r. A. Stambulski – przedstawił kandydaturę radnej Bożeny Wójcik – Wojtkowiak.
Radna Bożena Wójcik – Wojtkowiak wyraziła zgodę.
r. H. Śadewska – zaproponowała kandydaturę radnego Stanisława Rybaka.
26
Radny Stanisław Rybak wyraził zgodę.
r. P. Chylak – zaproponował kandydaturę radnego Zbigniewa Migasa.
Radny Zbigniew Migas wyraził zgodę.
r. T. Kosmatka – zgłosił, że ma problem ponieważ nikt nie wyraża zgody, a jako przewodniczący nie może
podjąć decyzji , że będzie to radny Grzymkowski czy Panasewicz bo nie ma ich obecnych na sesji, w związku z
tym że musimy dzisiaj podjąć decyzję to nie przedstawił kandydata bo nikt nie wyraża zgodę.
r. A. Stambulski – zgłosił, że z jego klubu radnych są chętni do pracy dlatego też zaproponował kandydaturę
radnej Elżbiety Czerniawskiej.
Radna Elżbieta Czerniawska wyraziła zgodę.
r. J. Jankowski – przewodniczący – zaproponował z prezydium radnego Skawińskiego.
Radny Andrzej Skawiński wyraził zgodę.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o odczytanie projektu uchwały Rady.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – projekt uchwały poddał pod glosowanie.
Rada w wyniku głosowania jednomyślnie przyjęła Uchwałę. Uchwała stanowi załącznik do protokołu.
h) uchylenia uchwały nr VI/18/02 Rady Miejskiej w Szprotawie z dnia 30 grudnia 2002 r. dotyczącej
prowadzenia ewidencji osób sprzedających przedmioty i złom metali kolorowych – nieżelaznych
oraz jego ilości i asortymentu.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o opinię Komisję Gospodarki.
r. Zb. Teler – przedstawił opinię. Poinformował, że Komisja Gospodarki analizowała projekt uchwały w sprawie
uchylenia uchwały nr VI/18/02 Rady Miejskiej w Szprotawie z dnia ... , dodał, że podjętą uchwalę wojewoda
zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego , w świetle obowiązującej ustawy NSA uchyliłoby nam tą
uchwałę i taka jest również opinia mecenasa Bartnika. Wobec powyższego , aby nie narażać gminy na koszty
komisja wydała opinię pozytywną. Komisja uważa niezależnie od wydanej opinii , że realizacja podjętej wcześniej
uchwały w tej sprawie przyczyniłaby się w znacznym stopniu do ograniczenia kradzieży , dewastacji, urządzeń
wykonanych z metali kolorowych i żelaznych. W tej sprawie burmistrz również zamierza przesłać pismo do
wojewody lubuskiego (pismo w załączeniu). Komisja w dalszym ciągu stoi na stanowisku, że to co zrobiono
wcześniej było słuszne.
r. J. Jankowski – przewodniczący – otworzył dyskusję.
R. Rosół – burmistrz – zgłosił, iż po konsultacjach z Komisją Gospodarki, prezydium i kontynuując stanowisko
radnych na sesji gdzie dyskutowano nad uchyleniem obowiązującej uchwały (ukazała się w Dzienniku
Urzędowym) padło bardzo wiele istotnych dla nas i naszego środowiska argumentów , których merytoryczna
waga jest nam potrzebna oraz z uwagi na te pewne prestiżowe stanowisko organu – Rady Miejskiej; uznano w
tym gronie, że z przyczyn proceduralnych należy uchylić tę uchwałę jednakże poinformować poprzez wojewodę
odpowiednie służby, instytucje o problemie który dotyczy nie tylko gminy Szprotawa i taki projekt pisma jest
przygotowany w posiadaniu radnych. Dodał, że jeżeli są uwagi do projektu pisma to jest na to otwarty i liczy, że
Rada upoważni jego do wysłania tego pisma.
Radni nie wyrazili głosu w dyskusji.
r. J. Jankowski – przewodniczący – poprosił o odczytanie projektu uchwały Rady.
27
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – projekt uchwały poddał pod glosowanie.
Rada w wyniku głosowania jednomyślnie przyjęła uchwałę jak również pozytywnie wypowiedziała się w
temacie wystosowania pisma do wojewody lubuskiego w tej sprawie. Uchwała stanowi załącznik do
niniejszego protokołu.
i)
wygaśnięcia mandatu radnego Ryszarda Szykuły.
r. J. Jankowski – przewodniczący - zgłosił, że radny Szykuła 27 czerwca br. złożył rezygnację z mandatu
dlatego też uważa, że dyskusja dzisiaj jest bezprzedmiotowa, poprosił o odczytanie projektu uchwały.
r. A. Skawiński – wiceprzewodniczący – odczytał projekt uchwały Rady.
r. J. Jankowski – przewodniczący – uchwałę poddał pod glosowanie.
Rada w wyniku głosowania 15”za”, 1”wstrz.”. 1”przeciw” przyjęła uchwałę. Uchwała stanowi załącznik do
niniejszego protokołu.
r. Jankowski – przewodniczący – złożył podziękowania wraz z burmistrzem panu Ryszradowi Szykule , „ w
związku z wygaśnięciem mandatu radnego w skutek zrzeczeniem się w imieniu Rady Miejskiej Szprotawy i
burmistrza złożył serdeczne podziękowania za pracę w Radzie i na wielu płaszczyznach życia samorządowego
gminy Szprotawa. Pełnienie funkcji radnego przez drugą kadencję jest z woli wyborców wyrazem społecznego
zaufania i przyzwoleniem na wypełnianie odpowiedzialnej służby publicznej. Na dalsze lata służby
duszpasterskiej złożyli życzenia pomyślnej realizacji zamierzonych celów, a w życiu osobistym satysfakcji z
dokonań i wiele sił do realizacji dalszych zamierzeń. W podpisie : burmistrz Roman Rosół i Przewodniczący Rady
Miejskiej Julian Jankowski.
Przewodniczący Rady Miejskiej wraz z Burmistrzem podziękowali panu Ryszardowi Szykule
Ryszard Szykuła - zwrócił się do przewodniczącego Rady, wiceprzewodniczącego , burmistrza, zastępcy
burmistrza, panie i panowie radni , kierownicy wydziałów, pani sekretarz, pani skarbnik , panie i panowie. Zgłosił,
że jest jemu niezmiernie przykro, że niepełny rok współpracował z tą Radą i już zakańcza. Dodał, że myśli że
wszystko co przeżył na tej sali „za” i „przeciw” dało mu dużo do myślenia, dało mu dużo wraże, wpłynęło na jego
życie bardzo pozytywnie, dlatego bardzo wszystkim dziękuje wymienionym wyżej za bardzo miłą i dobrą
współpracę. Dodał, iż ciągle podkreśla, że można mieć takie czy inne wizje, można należeć do takiej czy innej
grupy społecznej , ale pamiętać należy o jednym że jesteśmy tylko ludźmi i przyjdzie nam chodzić po tej pięknej
szprotawskiej ziemi i dlatego życzyć wszystkim i szczególnie Radzie, aby podejmowała decyzje właściwe
niezależnie od tego czy jesteśmy z lewej strony czy z prawej czy w środku, podejmowała decyzje właściwe
decyzje, a społeczeństwo które obdarzyło zaufaniem będzie bardzo życzliwe. Społeczeństwu bardzo serdecznie
podziękował, zgłosił, że dodatkowo tego dokonana na łamach prasy i wyjaśni dlaczego musiał zrezygnować, że
kościół postawił przed nim trochę inne funkcje niż miał dotychczas , a dodatkowo ma trudne zadanie tj. od
godziny 7-14 jest stróżem remontu kościoła ewangelickiego , który jest w centrum Szprotawy i ma nadzieję, że
jeszcze w tej kadencji przyjdzie i wszystkich osobiście zaprosi na otwarcie tego obiektu i będzie to również jego
zaangażowanie dla ziemi szprotawskiej.
Ad. 6
INTERPELACJE I ZAPYTANIA
Radni zgłaszają według zgłoszenia
r. Zdz. Paprocki – zgłosił, że miejscowość Siecieborzyce została pozbawiona urzędu pocztowego w dawnym
kształcie, który został zastąpiona agencją pocztową. Wielkim zaskoczeniem dla niego jest to, że urząd pocztowy
28
wraz z numerem kodowym został przeniesiony do Małomic, a gminę naszą pozbawia się urzędu i przenosi się do
sąsiedniej gminy. Wydaje się jemu, że nie powinno się pozwalać na takie sytuacje, oczekuje w tej kwestii
wyjaśnienia. Miejscowość Siecieborzyce, Borowina, Długie, które podlegało pod Szprotawę nie ma żadnego
połączenia z Malomicami. Problem jest również w tym, że duże przesyłki trzeba będzie odbierać a Malomicach.
Prosi o wyjaśnienie tej sytuacji.
r. St. Rybak – pyta jakie są na dzień dzisiejszy wielkości kwot dotacji na kluby sportowe I na co te kwoty zostały
przeznaczone z uwzględnieniem szkoleniowców. Oczekuje również informacji nt. wielkości kwot wydatkowanych
na poszczególne obiekty sportowe w rozbiciu na remonty i utrzymanie obiektów.
r. P. Chylak – Oczekuje wyjaśnienia, czy nasza gmina będzie brała udział w transzy na program Sapard.
r. T. Kosmatka – zgłosił interpelację do przewodniczącego w sprawie protokołu Komisji Rewizyjnej z kontroli
obiektu specjalnego, chciałby mieć o tym informację, o której mówi od dłuższego czasu i nie może się doczekać.
Następne zapytania skierował do burmistrza tj. oczekuje wyjaśnienia w temacie przestawiania gazonów w
mieście. Na Radzie mówiono, że tematem ruchu w mieście należy zająć się wspólnie, a tu widzi zmianę
organizacji ruchu. Wyraził swoje odczucie, że to rozwiązani nie podoba się jemu i ruchu chyba nie usprawniło.
Jest zdania , że nad tą sprawą należałoby się wspólnie zastanowić. Następnie prosi o informację, jak wypadł
festyn, czy jest zadowolenie w obliczu nędzy, która w Szprotawie ma miejsce, ile kosztowało opłacenie festynu i
pyta czy to jest sposób na sprawowanie władzy. Chce wiedzieć jakie były koszty, niezależnie czy były urzędowe,
czy nie.
r. Zb. Migas – wnioskuje o dofinansowanie MSP ZOZ w Szprotawie w wysokości 120 tys. zł.. Otrzymał
informację od dyrektora, że przyszedł czas na podpisywanie kontraktów na usługi, a podpisanie niektórych
kontraktów zależy od wyposażenia szpitala ze szczególnym uwzględnieniem Oddziału Intensywnej Opieki
Medycznej, na którym brakuje dwóch aparatów tj. aparat rentgenowski przewoźny i fibroskop do oglądania
oskrzeli. Wnosi o rozpatrzenie tej sprawy jako tematu na następnej sesji Rady Miejskiej.
r. H. Śladewska – wnosi o zorganizowanie chociaż raz w roku wywózki większych gabarytowo przedmiotów z
terenu wiejskiego.
Ad. 7
WNIOSKI
r. J. Jankowski – przewodniczący – zaprosił do składania wniosków.
Radni zgłaszają według zgłoszenia.
r. St. Rybak – w mieniu Rady Sołeckiej Leszna Górnego wnosi o naprawę oświetlenia na ulicy Fabrycznej
poprzez uruchomienie dwóch lamp – w sposób podobny do roku ubiegłego. Drugi wniosek jako zgłosił to
zbadanie mostu na rzecz Bóbr między Lesznem Górnym, a Sierakowem. W chwili obecnej kratki są ruchome
oraz wystają gwoździe. Na razie jest niski stan wód, ale po lewej stronie rzeki w kierunku Sierakowa jak będzie
większa woda to może zmyć drogę. Obecnie jeżdżą tamtędy autobusy z dziećmi i obawia się że jeżeli nie
zostaną rozpoczęte prace w te chwili kiedy jest to możliwe może stać się tragedia. Wnioskuje, aby wysłać
komisję celem sprawdzenia i podjęcia stosownych kroków.
r. M. Sachmata – wnioskuje o sprawdzenie drzewostanu i stanu zadrzewienia przy ulicy Jesionowej – ulicy
wjazdowej na teren lotniska oraz o wycinkę uschniętych gałęzi i drzew, a w to miejsce zasadzenie nowych, aby ta
aleja nie zatraciła swojej wartości i drzewostanu. Na dzień dzisiejszy jest duża degradacja w drzewostanie, jest
dużo suchych gałęzi , które zagrażają ruchowi samochodowemu. Drugi wniosek dotyczy mini – parku na lotnisku,
gdzie jest usytuowany pomnik poległym żołnierzom w I wojnie światowej. Pomnik jest zdegradowany i świadczy o
tym, że na tym terenie nie ma gospodarza. Chciałby, aby w ramach prac interwencyjnych dokonać uprzątnięcia
tego terenu i odnowienia pomnika. Wnioskuje również, aby burmistrz jako gospodarz zwrócił się do dyrekcji
szkoły w Wiechlicach, ewentualnie do dyrekcji OHP o przyjęcie patronatu nad tym skwerem. Myśli, że dyrekcja i
29
uczniowie będą mieli korzyści nie tylko historyczne, ale poprzez dbanie o porządek na tym terenie będzie to
świadczyć o dobrym wychowaniu i o tym, że jest tam gospodarz, który dba o to miejsce.
r. R. Zawrotniak – (w jego imieniu wniosek złożył radny Zbigniew Teler) Wnioskuje o utworzenie mini – placu
zabaw przy ulicy Świerczewskiego z tyłu za blokiem, z którego korzystałyby również dzieci z ulicy Sądowej i
Placu Ewangelickiego poprzez postawienie piaskownicy i drabinki.
r. Zb. Teler – zgłosił wniosek w imieniu klubu radnych SLD o wystąpienie do Starostwa Powiatowego w Żaganiu
o zamianę pomieszczeń biurowych. Dotychczas zajmowane biura przez Zespół Ekonomiczno Administracyjny ds.
Społecznych przekazać dla Powiatowego Urzędu Pracy, a w zamian Starostwo przekazałoby nam
wyremontowane biura przy ulicy Kościuszki na potrzeby naszego Urzędu – Wydziału. Zgłaszając taki wniosek w
sprawie tej zmiany klub radnych uważa, że wychodzi naprzeciw ludzi bezrobotnych z naszego terenu. Na
parterze biurowca można by było utworzyć poczekalnię dla bezrobotnych, którzy oczekują na załatwienie swojej
sprawy szczególnie w okresie jesienno – zimowym, aby nie stali w deszczu i śniegu. Myśli, że jeżeli doszłoby do
tej zmiany do Starostwo na pewno przygotowałoby pomieszczenie odpowiednie dla tych ludzi, aby mogli
oczekiwać w godnych warunkach.
r. T. Kosmatka – zgłosił, że należałoby uściślić co to jest wniosek a co to jest interpelacja bo jego jest takie
odczucie, że mieszane są oba pojęcia. Wniosek jest to sprawa która wymaga decyzji Rady i która musi być
głosowana na drugiej sesji natomiast wszystkie inne sprawy np. do burmistrza, żeby coś tam zrobić bez decyzji
Rady to są interpelacją. Powtórzył, że nie jest to dobre, że miesza się te dwa pojęcia , bo w jego odczuciu
wniosek złożony (powrócił do wniosku złożonego przez niego na początku sesji) w trakcie między sesjami to
powinien być przedstawiany przez przewodniczącego do rozpatrzenia na najbliższej sesji , albo do odrzucenia i o
tym będzie decydowała Rada i wówczas sytuacja jest klarowna i uważa że taka forma usprawni działania Rady.
Dodał, że to wszystko co wymaga decyzji Rady w punkcie wnioski jest składane przez radnego i na przyszłej
sesji jest rozpatrywane, wcześniej wpisywane do programu i tak też to odbiera. Zawnioskował , aby w przyszłości
jak będą nadawane medale na sesji wpisywać to do programu sesji, jeżeli burmistrz nadaje medal to nie
wymaga decyzji obrad rady, ale jest porządkiem obrad i wtenczas bardziej się jeszcze tych ludzi nagradza , że
jest to w programie sesji, program wisi na tablicy i ludzie już czytają, że na dzisiejszej sesji jest nadanie dla tego i
tego i uważa, że jest to pewien splendor i dobre podejście do sprawy. Rada wówczas wie, że dzisiaj na sesji
będzie nadanie tego tytułu dla danej osoby. Poprosił o zrozumienie, bo może być również taka sytuacja, że on na
przykład nie będzie chciał w tym uczestniczyć i wówczas się spóźni ; bo sprawy są różne życiowo i jeżeli dla
niego nagradzana osoba będzie kontrowersyjna o po prostu nie będzie na tą część obrad przychodził i ma do
tego pełne prawo. Korzystając z tego, że było trochę zamieszania poinformował, że złożył wniosek w trakcie
między sesjami i proponuje, aby go dzisiaj tylko odczytać , a rozpatrywać na najbliższej sesji wszystko jedno czy
Rada przyjmie wniosek, czy też nie . Odczytał wniosek złożony w dniu 8 sierpnia br . adresowany do Rady
Miejskiej w Szprotawie „... Składam wniosek o obniżenie wysokości wynagrodzenia dla burmistrza Szprotawy
Romana Rosoła do wysokości 5.500 zł. brutto. Dobór składników wynagrodzenia pozostawiam do ustalenia na
Radzie . Swoją propozycję przedstawię również w trakcie rozpatrywania przez Radę wnioski. Uzasadniając
powyższy wniosek twierdzę, że brak jest konkretnego i wymiernego działania ze strony Burmistrza. Poza
działaniami polegającymi na przestawianiu ławek i klombów na kwiaty wokół ratusza oraz wykonywania pseudo
analiz ekonomicznych i zamiany biur na lustrzane nie widzę pozytywnych pociągnięć zapowiadanych w trakcie
kampanii przedwyborczej. Wynagrodzenie obecne sięgające poziomem wynagrodzeń prezydentów dużych miast
typu Poznań jest moim zadaniem całkowicie nieuzasadnione. W podpisie Tadeusz Kosmatka ...”.
r. J. Jankowski – przewodniczący – podziękował radnemu Tadeuszowi Kosmatce za udzielenie małego
szkolenia co to jest wniosek , a co to jest interpelacja , który go wyręczył . Zgłosił, że wręczanie medalu za
zasługi jeżeli takie będą zostaną umieszczone w porządku obrad, a wniosek który przedstawił radny Kosmatka
miał go odczytać osobiście, a skoro już został przedstawiony to poinformował Radę, że wpłynął jeszcze jeden
wniosek klubu radnych SLD i Szansa dla Szprotawy , ale przedstawi go po głosowaniu nad wnioskiem radnego
Kosmatki, czy nadajemy jemu bieg, czy też nie . Wniosek poddał pod głosowanie.
r. T. Kosmatka – przerywając głosowanie zgłosił, że został chyba przez przewodniczącego źle zrozumiany
ponieważ składając wniosek chce, żeby został on publicznie wpisany w program sesji, co będzie dalej to jest inna
sprawa. Dodał, iż może podejrzewać że sprawa została poprowadzona celowo, żeby on nie ujrzał światła
dziennego, on chce go mieć w porządku obrad. Dlatego też dodał, że nie ma możliwości głosowania [ o tym
mówił wcześniej] przy składaniu wniosków, spytał czy został dobrze zrozumiany.
30
r. J. Jankowski – przewodniczący – uważa, że wniosek został skierowany do Wysokiej Rady przez radnego i
Rada o tym ma zdecydować czy wniosek będzie do dalszej realizacji czy też nie. Dodał, że tak to uważa i tak też
to stawia na dzisiejszej sesji.
r. T. Kosmatka – spytał, czy wszystkie wnioski składane przez radnych będą w tym samym dniu głosowane ! –
nie, dlatego że wniosek taki musi być przepracowany , radny go składa, wniosek idzie do Biura Rady,
merytoryczne komisje nad tą sprawą się zastanawiają i dopiero na drugiej sesji jest to głosowane i ten wniosek
jest po prostu rozpatrywany. Uważa, że stawianie sprawy ad hok nie ma tu najmniejszego sensu, uważa że
przyjęta pewna metoda składania wniosku powinna być realizowana. Dodał, że mówi chyba jasno i wyraźnie i
chce żeby nie wywracać drzwi skoro jest klamka.
r. J. Jankowski – przewodniczący – jasno i wyraźnie stwierdził, że skoro wniosek składany jest do Wysokiej
Rady to Rada przyjmuje czy go dajemy do dalszej realizacji czy nie, bo jeżeli Rad przyjmie że przyjmujemy do
dalszej realizacji to przygotowuje się opinię Rady , uchwała i to jest postawione na następnej sesji i uważa że
takie stanowisko [uzgodnił to z mecenasem] jest zgodne pod względem prawnym . Zwrócił się do radnego
Kosmatki, że skoro uważa że to nie jest zgodne z prawem to może to zakwestionować , ale on stawia sprawę
wyraźnie i uważa że jest to poprawnie bo skoro wniosek radnego jest skierowany do Rady to Rada o tym
decyduje, czy nadajemy jemu bieg czy też nie i uważa że jest to jasna sprawa.
r. T. Kosmatka – stwierdził, że skoro przewodniczący wpisałby jego wniosek do porządku obrad dzisiejszej sesji
w takim kontekście , że przyjęcie albo odrzucenie wniosku radnego Kosmatki w takiej i takiej i sprawie , to by nie
miał pretensji. Dodał, że wnioski mogą być realizowane na drugiej, trzeciej sesji bo jedne są trudniejsze drugie
łatwiejsze, ale uważa że tą kwestię rozpatrywania wniosków należy sobie wyjaśnić, aby uniknąć zbędnej
nerwowości. Skoro przewodniczący nie był łaskaw postawić jego wniosku w żadnym kontekście w obradach
dzisiejszej sesji to on go po prostu składa i nic więcej i oczekuje że będzie dobrze zrozumiany.
r. A. Stambulski – dla usprawnienia pracy Rady boi się o jedną rzecz, a mianowicie że radny Kosmatka może
złożyć 30 wniosków i cała Rada zamiast pracować na rzecz całego społeczeństwa będzie chodzić tylko wokół
tych wniosków to uważa tą propozycję za błędną, bo każdy z radnych może złożyć ileś tam wniosków i będziemy
wspólnie zarzucać się papierami. Zgłosił, że intencją przewodniczącego rady jest to by wnioski były przesiewane i
poddawane obróbce - jeżeli Rada będzie widziała zasadność tego wniosku [proponuje na przyszłość, tak jak
radny Kosmatka powiedział opracować pewne zasady] . Dodał, że należy opracować taką metodę, aby nie
blokować siebie nawzajem.
r. J. Jankowski – przewodniczący – zgłosił, że w powyższej sprawie zamyka dyskusję. Dodał, że jeżeli błąd i
jak ktoś z radnych ma inne zdanie to poprosił o przedstawienie do protokołu swojej negatywnej opinii . Dodał
jeszcze raz, że wniosek uzgadniał z radcą prawnym i wniosek jest skierowany do rady , a rada ma zdecydować
do realizacji czy też nie. Zarządził glosowanie nad złożonym wnioskiem przez radnego Kosmatkę do realizacji .
Rada w wyniku glosowania 4”za”, 9”przeciw”, 3”wstrz.” odrzuciła wniosek radnego Tadeusza Kosmatki.
r. T. Kosmatka – w kwestii formalnej poinformował, że złoży oficjalny protest w tej sprawie i stwierdził, że
przewodniczący manipuluje działaniem Rady.
r. Zdz. Paprocki – spytał, czy jeżeli w planie sesji będzie nadanie honorowego medalu dla kogo kolwiek, czy
radny może świadomie opuszczać taki moment ?.
r. J. Jankowski – przewodniczący – do wypowiedzi radnego Paprockiego uważa, że to jest niemoralne i to jest
jego osobiste zdania, a regulamin w tej kwestii zostanie sprawdzony. Poinformował, że wpłynął drugi wniosek
klubu radnych „Szansa dla Szprotawy” i klubu radnych SLD , który odczytał: ...” W mieniu kluby radnych „Szansa
dla Szprotawy” oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej składamy wniosek o skierowanie do organów ścigania:
sprawy realizacji przez gminę Szprotawa zadania zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków w
formie spółki prawa handlowego, sprawy przekształceń w Zakładzie Oczyszczania Miasta. Uzasadnienie:
działania Zarządu miejskiego pełniącego kadencję w okresie od 6.11.1998 do 17.11.2002 r. oraz byłego
burmistrza Szprotawy F. Sitko dotyczące realizacji zadania zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania
ścieków w formie spółki prawa handlowego objęte były w dniach od 4.04.2003 r. do 22.05.2003 r. kontrolą
31
Najwyższej Izby Kontroli – Delegatura w Zielonej Górze. Wystąpienie pokontrolne wskazuje na naruszenie
obowiązującego prawa. W ocenie radnych naszych klubów podpisana przez byłego burmistrza Franciszka Sitkę
na 4 dni przed zakończeniem urzędowania Umowa koncesyjna naruszała gospodarcze interesy Gminy, co
również zostało stwierdzone w wystąpieniu pokontrolnym NIK. Uważamy, że również ze szkodą dla interesu
publicznego Zarząd Miejski minionej kadencji dokonał przekształceń jednego z rentownych oddziałów Zakładu
Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, jakim był Zakład Oczyszczania Miasta. Podjęte w tej kwestii decyzje
naruszają interes Gminy, gdyż między innymi : dokonano sprzedaży majątku ruchomego po cenach
odbiegających od jego wartości rynkowej, zawarto umowę na czas dłuższy niż dopuszcza ustawa o
zamówieniach publicznych. Uważamy, że radni, którzy otrzymali od społeczeństwa mandat zaufania ... (koniec
kasety) ... powinni być szczególnie wrażliwi na naruszanie prawa oraz interesów Gminy, którą reprezentują i
dlatego opierając się na ustaleniach kontrolerów NIK, z którymi Wysoka Rada została zapoznana na ostatniej
sesji rady Miejskiej oraz decyzjach podjętych przez Zarząd Miejski w związku z przekształceniami Zakładu
Oczyszczania Miasta, wnioskujemy o skierowanie powyższych spraw do organów ścigania. Popisali:
przewodniczący klubu radnych „Szansa dla Szprotawy” Andrzej Stambulski i przewodniczący klubu radnych
Sojuszu Lewicy Demokratycznej Zbigniew Teler.
W związku z tym wystąpił z zapytaniem do Rady , czy nadawać bieg wnioskowi, czy też nie.
r. T. Kosmatka – zgłosił, że do prokuratury zgłaszać można wszystko, ale oczekuje żeby nie wprowadzać
następnych punktów do głosowania, bo w tym głosowaniu nie będzie brał udziału.
r. J. Jankowski – przewodniczący –wniosek poddał pod głosowanie.
W wyniku głosowania 12 glosami „za” wniosek został przyjęty do dalszej realizacji.
Ad. 8
INFORMACJE
R. Rosół – burmistrz – przedstawił sprawozdanie między sesyjne w okresie od dnia 27 czerwca do
26 sierpnia 2003 roku
W minionym okresie międzysesyjnym - jako organ wykonawczy gminy wydał 14
zarządzeń w sprawach:
zmian w budżecie na rok 2003,
przeniesienia prawa własności garaży wybudowanych ze środków własnych na
rzecz
ich
najemców,
ustalenia cennika usług za udostępnienie informacji publicznej,
ustalenia regulaminu postępowania konkursowego składów komisji
konkursowych
i
ogłoszenia konkursu na kandydatów na dyrektorów placówek,
przeznaczenia nieruchomości do wydzierżawienia w drodze przetargu
(
3
zarządzenia),
przeznaczenia nieruchomości do sprzedaży w drodze przetargu,
poboru podwyższonej opłaty za umieszczanie obiektów handlowych i reklam
w pasie drogowym dróg przebiegających przez centrum Szprotawy,
przeznaczenia do sprzedaży lokali mieszkalnych na rzecz najemców
(2 zarządzenia),
przeznaczenia do sprzedaży lokali użytkowych na rzecz najemców,
przeznaczenia nieruchomości do sprzedaży w drodze przetargu,
przeznaczenia nieruchomości gruntowych do oddania w użytkowanie
wieczyste
w
drodze
przetargu,
przyznawania i dystrybucji bezpłatnego drewna opałowego z zasobów
komunalnych gminy,
Wiele miejsca i czasu poświeciłem przygotowaniu materiałów na dzisiejszą sesję, dotyczących wysypisk
śmieci na terenie gminy i dziewięciu projektów uchwał Rady, które były dziś przedmiotem debaty i
następnie podjęcia. W związku z długotrwała suszą, w czerwcu wystąpiłem do Wojewody Lubuskiego z
wnioskiem o powołanie komisji do oszacowania strat w uprawach na terenie naszej gminy. Wojewoda w
tym celu powołał sześcioosobową komisję z udziałem przedstawicieli Ośrodka Doradztwa Rolniczego w
Kalsku, Lubuskiej Izby Rolniczej i naszego Urzędu Miejskiego. Otrzymaliśmy 209 indywidualnych
32
wniosków, w sprawie oszacowania strat spowodowanych suszą. Komisja oszacowała straty na 2.625 tyś
zł. Do oszacowania zgłoszono 4.248 ha, uszkodzenia stwierdzono na 1954 ha. Wielkość strat w uprawach
rolnych oszacowano na poziomie 46%. Zbiorcze wyniki pracy komisji, dotyczące wielkości strat,
przekazane zostały Wojewodzie Lubuskiemu celem wystąpienia do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o
uruchomienie dla poszkodowanych gospodarstw rolnych preferencyjnej linii kredytów klęskowych z
przeznaczeniem na wznowienie produkcji. Ponadto poparłem w pełni postulaty, skierowane za
pośrednictwem Wojewody na ręce Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zgłoszone przez organizacje
rolnicze. Postulaty są wynikiem trudnej sytuacji w naszym rolnictwie spowodowanej klęskami żywiołowymi
w przeszłości, jakimi były powódź i wymoknięcia, ostatnio wymarznięcia i obecna susza. Analizując
wyjątkowo trudną aktualnie sytuację w rolnictwie, na którą złożyło się wiele czynników, zupełnie
niezależnych od rolników, w lipcu wystąpiłem z własnej inicjatywy do Wojewody Lubuskiego o ogłoszenie
na terenie naszej gminy stanu klęski żywiołowej spowodowanej susza. Także w lipcu zorganizowano
spotkanie w naszym urzędzie z udziałem władz sąsiednich gmin, Urzędu Wojewódzkiego i
Marszałkowskiego, środowisk rolniczych, samorządowców i sołtysów, poświęcone sytuacji
w rolnictwie w naszym regionie. Wspólnie wypracowane stanowisko Szprotawy, Małomic i Niegosławic –
jako wynik spotkania – zostało skierowane do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Uwzględniając bardzo
trudną sytuację w gminie na rynku pracy i niemalejącym wyraźnie poziomem bezrobocia, wystąpiliśmy do
Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej oraz Powiatowego Urzędu Pracy
z projektem programu, mającym na celu aktywizację zawodową długotrwale bezrobotnych.
W ramach programu zaproponowaliśmy dofinansowanie 633.000 zł. - przy naszym udziale 100.000 zł.
Uruchomienie programu pozwalałoby na zatrudnienie 240 bezrobotnych. Program przewiduje poprawę
stanu technicznego obiektów oświatowych i sportowych, realizację zadań w zakresie gospodarki
komunalnej, konserwacji urządzeń melioracyjnych oraz poprawę walorów rekreacyjno
- wypoczynkowych na terenie gminy. Dodał, że w dniu 26 sierpnia br. otrzymał z MOiPS pozytywną
odpowiedź przyznająca nam tę kwotę 475 tys. zł dodatkowych środków na organizowanie prac w okresie
od sierpnia do końca roku i jest to ogromna kwota w skali naszego powiatu i duży sukces pracowników
Urzędu, podziękował pani sekretarz za wniesienie dużo pracy do opracowania tego programu, wobec
czego w przyszłym czasie przystąpi się już do realizacji tego programu. Program został trochę okrojony,
nasza spora aktywność w ministerstwie pozwoliła mimo tej posuchy finansowej uzyskać kwotę 475 tys. zł.,
co przekłada się na ilość zatrudnienia w ciągu miesiąca 138 osób i jest to dużo i cieszy się , że w tym
obszarze udało się kolejne dofinansowanie uzyskać na organizowanie tych prac i jednocześnie pomoc
osobom długotrwale pozostającym bez pracy. Na przełomie maja i czerwca odbyłem szereg rozmów i
spotkań z przedstawicielami firmy Bader i Lubuskich Zakładów Garbarskich w Lesznie Górnym. Po kilku
tygodniach przygotowań, konsultacji, analiz i oceny możliwości wspólnie z ekspertami z zakresu
oczyszczania ścieków garbarskich, planowania przestrzennego, zakładami energetycznymi złożyliśmy
ofertę sprzedaży 5 ha działki celem lokalizacji zakładu produkcyjnego. Po dokonaniu oceny przesłanej
oferty w dniu 1 sierpnia odbyło się spotkanie w Urzędzie Miejskim z przedstawicielami Bader Polska. W
spotkaniu obok mnie uczestniczył Przewodniczący Rady oraz przewodniczący Komisji Gospodarki Rady
Miejskiej. Podczas tego spotkania oceniono aktualną sytuację w Lubuskich Zakładach Garbarskich,
omówiono złożoną przez Gminę ofertę, określono zamierzenia, plany rozwojowe i oczekiwania firmy
Bader. Dodatkowo dyrektor Bader Polska Grzegorz Menet poinformował o podjętych decyzjach przez
właścicieli firmy Bader o budowie działu wykańczalni w Bolesławcu, na działce przy zakładzie
macierzystym. Jest to wynik opracowanych planów rozwojowych tej firmy. Istnieje szansa na utrzymanie
pozostałej działalności tej firmy w naszej Gminie. Jednym z istotnych wymogów, jakie stawia partner jest
możliwość przyjęcia ścieków garbarskich po uprzednim ich podczyszczeniu chemicznym. Gmina w
najbliższym czasie przygotuje dla inwestora list intencyjny określający konkretny harmonogram realizacji
zadań w złożonej ofercie. Jest zainteresowany osiągnięciem porozumienia, które pozwoliłoby na
korzystne dla Gminy i jej mieszkańców rozwiązanie. Od 9 lipca wprowadzono w Urzędzie Miejskim
elektroniczną obsługę bankową pod nazwą Minibank, która polega na elektronicznym przekazywaniu
przelewów bankowych. Zmianie uległa umowa z Bankiem Zachodnim WBK na prowadzenie rachunku
bankowego. W miejsce dotychczasowych kosztów w wysokości 17.746. w ubiegłym roku, uzyskaliśmy
100% ulgę, na razie na okres jednego roku. W bardzo trudnej sytuacji finansowej gminy takie warunki są
jak najbardziej korzystne, zwłaszcza przy niskim stanie kont bankowych. Zgodnie z wcześniejszą
zapowiedzią w lipcu wydany został Biuletyn Urzędu Miejskiego w ilości 2500 tysiąca egzemplarzy. Oprócz
wersji drukowanej, wersja elektroniczna znajduje się na miejskiej stronie internetowej. Biuletyn zawiera
miedzy innymi ważniejsze informacje o realizacji zadań w gminie w I półroczu bieżącego roku.
Rozprowadzony został bezpłatnie na terenie gminy. Zgodnie z założeniami będzie wydany dwukrotnie w
33
ciągu roku. Realizując wymóg wynikający z ustawy o dostępie do informacji publicznej i rozporządzenia
Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w lipcu uruchomiona została elektroniczna wersja BIP, który
jest urzędowym – gminnym publikatorem teleinformatycznym. Biuletyn uruchomiony został sposobem
gospodarczym, na razie bez zakupu specjalnego programu. Zawiera najważniejsze informacje o gminie.
Jest publikatorem, który będzie na bieżąco uzupełniany o informacje, dla których został utworzony.
Udzielił pisemnego poparcia Parafii Polskokatolickiej w Szprotawie w staraniach o środki finansowe z
funduszu kościelnego na odbudowę ruin Kościoła Ewangelickiego w Szprotawie. Na zaproszenie Zarządu
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 3 lipca uczestniczył w konferencji
zorganizowanej w Zielonej Górze pod tytułem „Polska – Unia Europejska – Ekologia” z udziałem Ministra
Środowiska. W dniu 9 lipca odbył wizytę roboczą w firmie ASG w Sprembergu. Spotkanie to było
kontynuacją naszych kontaktów zapoczątkowanych podczas wizyty burmistrza Sprembergu, wiosną tego
roku. Altstadtsanierungsgesellschaft MBH jest firmą w całości należącą do miasta Spremberg. Została ona
utworzona przez radę miejską w celu jak najefektywniejszego zaplanowania oraz realizacji rozwoju
gospodarczego i społecznego poprzez starannie dobraną rozbudowę i modernizację ogólnej
infrastruktury. Z ich zakresem i metodami pracy mogłem zapoznać się w siedzibie tej firmy, jak również
zaobserwować efekty działalności na ulicach miasta. Solidność i profesjonalność działania tej firmy,
umożliwiły miastu Spremberg bardzo skuteczne pozyskanie i wykorzystanie funduszy zewnętrznych.
Podczas tej wizyty towarzyszył mi pracownik naszego urzędu odpowiedzialny za planowanie przestrzenne
oraz mój zastępca. Partner niemiecki został zapoznany z naszą sytuacją w dziedzinie planowania
przestrzennego oraz sytuacją demograficzną oraz gospodarczą. Podczas tego spotkania firma ASG
Spremberg potwierdziła wcześniejsze swoje deklaracje, dotyczące bezpłatnej pomocy w opracowaniu
podobnych planów działania w naszej gminie, na przykładzie rewitalizacji wybranego kwartału miasta.
Następne spotkanie planowane jest w miesiącu wrześniu w Szprotawie. Na zaproszenie Wojewody
Korskiego i pana Andrzeja Szejny – podsekretarza stanu w Ministerstwie PiPS ,
11
lipca
uczestniczył
w
konferencji
gospodarczej
w
Gorzowie
Wlkp.
– inaugurującej ogólnopolski cykl konferencji regionalnych. Na konferencji omawiano m. in. sytuację
gospodarczą naszego województwa i kraju, zagadnienia związane z programami rozwoju
przedsiębiorczości oraz instrumentami wspierania inwestycji. Konferencja była również płaszczyzną
wymiany poglądów i doświadczeń gmin Oprócz gospodarzy w konferencji uczestniczyli przedstawiciele
marszałka województwa lubuskiego, Departamentu Inwestycji Zagranicznych i Promocji Eksportu
Ministerstwa GP i PS, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i Departamentu Rozwoju
Regionalnego. 4 sierpnia na zaproszenie marszałka Województwa Lubuskiego uczestniczył w spotkaniu w
sprawie programów wsparcia dla wsi i rolnictwa, które będą funkcjonowały w latach 2004 - 2006.
Przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaprezentowali projekt Sektorowego Programu
Operacyjnego pt. „ Rekonstrukcja i modernizacja sektora żywnościowego i obszarów miejskich oraz
projekt Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2004 – 2006”. Oba programy przeznaczone są dla
gospodarstw rolnych, zakładów przetwórstwa żywności, przedsiębiorców wiejskich i samorządów gmin i
powiatów. Spotkanie miało na celu przygotowanie do wykorzystania środków. Nasz wniosek złożony w
Euroregionie „Sprawa - Nysa- Bóbr” związany z organizacją „ I Partnerskiego Forum Gospodarczego –
Szprotawa 2004” został pozytywnie oceniony przez Komisję oceniającą i otrzymał wysoką ocenę
techniczną. Oczekuje na zatwierdzenie przez Władzę Wdrażającą Program oraz Przedstawicielstwo
Komisji Europejskiej w Warszawie. Całkowita wartość projektu wynosi 4.706. Euro, w tym dotacja Fare
3.500 (według wstępnej informacji, oczekujemy potwierdzenia). Forum gospodarcze zaplanowane jest na
2004 rok z udziałem naszych niemieckich partnerów. Kolejny wniosek, o przyznanie grantu MGP i PS na
utworzenie Gminnego Centrum Informacji w Szprotawie w ramach Programu Aktywizacji Zawodowej
Absolwentów „Pierwsza Praca” w konkursie prowadzonym przez Wojewódzki Urząd Pracy został
zatwierdzony pozytywnie. Otrzymaliśmy grant w wysokości 40.570 zł. przy zaangażowaniu własnych
środków w wysokości
17.402 zł. Gminne Centrum Informacji planuje się utworzyć, na bazie
funkcjonującego Klubu Pracy w celu aktywizacji zawodowej młodych ludzi, wchodzących na rynek pracy
m.in. poprzez zapewnienie dostępu do wykorzystania nowoczesnych technologii przekazu informacji.
Poinformował, że w dniu wczorajszym marszałek województwa wręczył właśnie z tego tytułu nagrody –
granty . W dniu 19 sierpnia wspólnie z burmistrzem Koreckim uczestniczył w zorganizowanym na terenie
naszej Gminy spotkaniu z przedstawicielami zrzeszenia UNIMONDO. Podczas tego spotkania zapoznali
się z ofertą pomocy charytatywnej dla Gmin. Z uwagi na nowatorską formę udzielania pomocy, aktualnie
dokonuje się analizy i rozpoznania przedstawionych propozycji oraz wymiany wzajemnych kontaktów. Z
rąk Wojewody Lubuskiego pana Andrzeja Korskiego otrzymał gratulacje z racji zaliczenia Szprotawy do
grona najbardziej atrakcyjnych inwestycyjnie małych miast w rankingu „ Atrakcyjność inwestycyjna”.
34
Wojewoda wskazał na aktywność władz samorządowych i społeczeństwa w kształtowaniu wizerunku
miasta i tworzeniu dobrych warunków dla inwestorów. 4 lipca w naszym Urzędzie Miejskim
przeprowadzone zostały ćwiczenia przeciwpożarowe polegające na sprawdzeniu przygotowania do
postępowania w wypadku wystąpienia zagrożenia pożarowego. W wyniku ćwiczeń na około 30 minut
przerwano pracę i dokonano ewakuacji pracowników, interesantów oraz części dokumentacji. Ćwiczenia
przeprowadzone zostały przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Żaganiu przy udziale
jednostek ze Szprotawy, Leszna Górnego i Siecieborzyc. Ćwiczenia wykazały potrzebę usprawnienia
organizacyjnego związanego z ewakuacją i zabezpieczeniem budynku oraz konserwacji hydrantów
miejskich. Od 1 lipca nastąpiła zmiana na stanowisku radcy prawnego Urzędu Miejskiego, pana Zbigniewa
Wrońskiego zastąpił pan Mirosław Bartnik. Dnia 31 lipca upłynął termin zgłaszania kandydatów na
ławników do Sądu Rejonowego w Żaganiu. Ogółem zgłoszono 112 kandydatów. Zgodnie z określoną
procedurą wobec wszystkich kandydatów skierowano zapytania do Krajowego Rejestru Karnego
Ministerstwa Sprawiedliwości i Komisariatu Policji. Po uzyskaniu informacji o kandydatach dokumentacja
przekazana zostanie zespołowi powołanemu przez Wysoką Radę. Oprócz wymienianych, ważniejszych
spraw jego praca skupiała się na realizacji bieżących spraw gminy i kontaktach z mieszkańcami, w tym
w dużej mierze z bezrobotnymi. W okresie od 21 do 25 lipca przebywałem na urlopie wypoczynkowym.
[Radny Paweł Chylak opuścił obrady Rady]
r. J. Jankowski – przewodniczący – po przedstawieniu sprawozdania przez burmistrza, dodał że jest
zobowiązany do poinformowania również Radę ze spotkania, o którym mówił burmistrz tj. z firmą BADER
oraz syndyka masy pana Sądeja, który prosił, aby podziękować byłemu burmistrzowi panu Franciszkowi
Sitce za to, że w 1996 roku na spotkaniu z przedstawicielami BADERA, w którym również uczestniczył
pan Sądej – pan Sitko powiedział, że jego nie interesują miejsca pracy w Garbarni oraz budowa nowego
zakładu. Po tym spotkaniu firma BADER W 1996 podpisała umowę w Bolesławcu gdzie na dzień
dzisiejszy pracuje 800 osób. Zwrócił się do burmistrza, aby w jak najszybszym czasie wystosował list
intencyjny do Badera bo być może uda się uratować to co na dzień dzisisiejszy zostałąo bo
przedstawiciele Badera powiedzieli wyraźnie, że 2005 rok to jest agonia Leszna Górnego i garbarni bo
jeżeli będzie dalsza produkcja w tych zakładach to zerwą umowę z nim przedstawiciele Mercedesa i
BMW.
Ad. 9
OŚWIADCZENIA
r. T. Kosmatka – w związku z wystąpieniem burmistrza R. Rosoła w Biuletynie Informacyjnym Urzędu
Miejskiego w Szprotawie oświadcza, co następuje: „... Informacje zawarte w Biuletynie są nierzetelne i
niekompletne, mające wywołać dobre oceny burmistrza przez mieszkańców Gminy i jednocześnie
dyskredytować wszystko to, co do wyborów robił Zarząd poprzedniej kadencji. Hasło wydrukowane pod
podobizną burmistrza – „chciałbym rzetelnie informować wszystkich mieszkańców o sprawach Gminy”,
jest fałszem i tak jak większość poczynań burmistrza robiona na pokaz, dla osiągnięcia celów
propagandowych. W artykule „Dlaczego Gmina zrezygnowała w SAPARD – u” białymi literami na czarnym
tle zawarta jest informacja, mająca się wryć w pamięć mieszkańców, że winę za niewykorzystanie tych
środków w wysokości 1.700.000 zł ponosi Zarząd ubiegłej kadencji. Czytając artykuł, można odnieść
wrażenie, że burmistrz przy uchwalaniu budżetu na obecny rok był bezsilny lub zniewolony. Czytającemu
nie przekazano żadnej informacji o tym, że burmistrz właśnie do tego budżetu wnosił autopoprawki i mógł
z tym projektem zrobić wszystko, co mu się podobało, zwłaszcza , że ma poparcie koalicji SLD – Szansa
dla Szprotawy. W końcówce tego artykułu zawarte są naukowe wywody o racjonalnej polityce finansowej i
naiwne oczekiwania, że SAPARD sfinansuje inwestycje w 71%. Moim zdaniem , czas zweryfikuje te
chłopięce marzenia. W kolejnym artykule „Czy w centrum miasta powstanie dyskont spożywczy” burmistrz
informuje mieszkańców, że wśród urzędników prowadzi się śledztwo na temat wywołania niepokoju
mieszkańców tym, że jakoby ma powstać supermarket. Gra propagandowa w tym artykule osiąga chyba
apogeum !. Informacja zatytułowana „Budżet Gminy Szprotawy” przekazuje wiadomości o tym , w jak
arcytrudnych warunkach burmistrz realizuje budżet naszej gminy i jakiego to zadłużenia narobił poprzedni
Zarząd. Przy tym do zobowiązań zalicza aktualnie powstającą salę sportową. Proponuję do tegorocznych
zobowiązań doliczyć jeszcze coś, co będzie powstawało w przyszł0ości i obciążyć tym poprzedni Zarząd,
35
a ten sposób na poprzedników będzie można zrzucić wszystkie swoje niepowodzenia. Informacje
dotyczące kosztów rzekomego pośpiechu przy budowę kanalizacji w Lesznie Górnym, można skwitować
zapytaniem: ile będzie kosztować mieszkańców spowolnienie, zafundowane przez obecną koalicję z
burmistrzem na czele ?. Tu, również na czarnym polu, zawarta jest „prawdziwa informacja” – ile to można
by skorzystać, gdyby inwestycję wykonywano w 2005 roku. Taka informacja to już nie naiwność, to już
perfidia. Proponuje, żeby obecny burmistrz rozejrzał się dookoła, porównał sąsiednie gminy z naszą i nie
tylko. Zobaczy wtedy, że mamy jedno z najniższych zadłużeń w kraju, podczas gdy inne sięgają górnej
granicy pułapu zadłużenia (60% w stosunku do jednorocznego budżetu). Szczytem „prawdziwej
informacji” jest powiadomienie naszej społeczności o sprawach spółki wodno – ściekowej, zawarte w
artykule „Informacja o kontroli NIK w urzędzie Szprotawskim”. Zawarte w nim są tylko tendencyjne i
jednostronne stwierdzenia kontroli dokonanej na życzenie obecnej koalicji, mającej przekonać
mieszkańców o słuszności decyzji o wystąpieniu z tej spółki w grudniu ubiegłego roku. Jednostronne i
wygodne dla siebie, przedstawienie faktów, w sprawie tak ważnej dla mieszkańców, jest po prostu –
nieuczciwe. Ani jednym zdaniem nie napisano o utraconych 3 milionach euro, które zgodnie z umowa,
przeznaczone były ba bezpośrednie dofinansowanie inwestycji i zmniejszenie oprocentowania kredytów,.
Nie informuje się również o najważniejszym zapisie umowy koncesyjnej. Była to zapis o spłacie aportu
wniesionego przez wspólnika w okresie 10 lat, lub krótszym i tym samym – powrocie do jednoosobowej
spółki skarbu Gminy. A korzystając z kredytowania rządu niemieckiego , można się było ubiegać o
fundusze strukturalne Unii Europejskiej na II etap inwestycji wodno – ściekowej, spłacając partnera
niemieckiego w kwocie 2 mln. Zł.. Obecna koalicja rządząca Szprotawą, przy podejmowaniu decyzji ,
bazowała na błędnej, źle sporządzonej analizie założeń wyników ekonomicznych, przedłożonej przez
burmistrza. Uważa, że sprawa spółki wodno – ściekowej była za trudna do udźwignięcia przez
obejmującego Urząd burmistrza, podobnie jak – krytykowana wcześniej sprawa wysypiska w Szprotawie.
Brak zrozumienia i ślepa krytyka, dokonywana wcześniej, spowodowały moim zdaniem, niepowetowane
straty dla gminne społeczności, a tera tylko upór nakazywał dopiąć swego celu, zamiast mądrze szukać
dalszych rozwiązań spraw, prowadzonych przez nas z takim trudem. Liczenie dzisiaj, że wszystkie sprawy
da się rozwiązać za pomocą funduszy unijnych jest nierealne i naiwne. Jednak sprawy należy
przedstawiać uczciwie, a nie tak, jak to robi obecny burmistrz. Na ciągłej krytyce poprzedników daleko nie
zajedziesz burmistrzu. W krótkim czasie trzeba będzie odpowiadać już za swoje decyzje lub ich brak.
Widać to już na przykładzie mocno dyskusyjnej decyzji o sprzedaży obiektu specjalnego, gdzie otrzymana
zapłata jest chyba niższa niż wartość drzew tam rosnących, nie mówiąc już o budynkach i gruncie.
Reasumując, należy stwierdzić, że przedstawianie trudnych spraw gminnych wymaga daleko idącej
uczciwości i lepszego zrozumienia, nie zaś krytykanctwa, obliczonego na osiąganie prymitywnie
rozumianych celów....” [Niniejsze oświadczenie złożył jako załącznik do niniejszego protokołu].
Ad. 10
ODPOWIEDZI NA INTERPELACJE
Odpowiedzi na udzielone interpelacje z sesji z dnia 27 czerwca br. odczytał wiceprzewodniczący
Rady r. A. Skawiński
r. T. Kosmatka
1. Urząd Miejskie w Szprotawie wystąpił z pismem do Powiatowego Zarządu Dróg z prośbą o
częstsze wykaszanie poboczy przy drogach powiatowych. O uzyskanej odpowiedzi
powiadomiony zostanie pan odrębnym pismem.
2. Tutejszy Urząd Miejski wystąpił do Powiatowego Zarządu Dróg z prośbą o uzupełnienie i
odnowienie istniejących tablic drogowskazowych przy drogach powiatowych na terenie gminy
Szprotawa. O uzyskanej odpowiedzi powiadomimy pana odrębnym pismem.
3. Tut. Urząd Miejski wystąpił z pismem do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa odnośnie
dokonanej rozbiórki budynku we wsi Witków. Z pisma Agencji wynika, że budynek położony w
Witkowie I przeznaczony został do rozbiórki i częściowo rozebrał go dzierżawca. W związku z
tym, że dzierżawca nie zachował obowiązujących w tym zakresie obowiązków AWRSP
Gospodarstwa Nadzoru i Administrowania Zasobem powiadomiła o tym Filię w Zielonej Górze.
36
4. W następstwie interwencji tut. Kierownik Pogotowia Energetycznego w Szprotawie zobowiązał
się do uporządkowania terenu po wyciętych drzewach w terminie do 25.07.2003 r.
5. Remont cząstkowy dróg na Osiedlu Lotnisko w Wiechlicach jest w trakcie wykonywania i zostanie
zakończony do końca miesiąca lipca.
6. Wydatki poniesione na obchody „Dni Szprotawy” wyniosły 7.449 zł., w tym koncert Eleni i
Zbigniewa Wodeckiego podczas imprezy plenerowej na błoniach – 5.500 zł..
r. J. Grzymkowski
1. W zakresie sprzedaży mienia komunalnego gminy Szprotawy od dnia 1 stycznia do dnia 30
czerwca 2003 roku sprzedano następujące nieruchomości:
- 12 lokali mieszkalnych położonych na terenie miasta i gminy na łączną wartość
49.826,00 zł.,
- zawarto warunkową umowę sprzedaży nieruchomości położonej we wsi Wiechlice tzw.
„obiekt specjalny” – cena sprzedaży wynosi 150.000.00 zł.(wypłacony został zadatek w
kwocie 30.000.00 zł),
- sprzedano 3 budynki użytkowe (byłe przedszkole przy ul. Sobieskiego, była łaźnia
miejska oraz schron we wsi Wiechlice) na łączną wartość 124.500,00 zł.,
- sprzedano 3 działki (2 pod budownictwo mieszkaniowe przy ul. Legnickiej i
Kraszewskiego oraz jedną działkę rolną) na kwotę 38.800,00 zł.,
- dosprzedano 5 działek na polepszenie zagospodarowania istniejących nieruchomości
(przy ul. Warszawskiej i Witosa) na łączną wartość 10.810,00 zł.,
- oddano w użytkowanie wieczyste działkę przy ul. Koszarowej w Szprotawie pod
trafostacją na kwotę 387,50 zł.,
- sprzedano 7 działek przeznaczonych pod budowę garaży (ul. Koszarowa, Dębowa i
Sobieskiego) na łączną wartość 4.273,00 zł..
2. Przetarg na wykonanie odwodnienia ulicy Witosa odbył się w dniu 26 maja br.. Specyfikację
wykupiły następujące firmy:
- TEL-EX z Zielonej Góry,
- Zakład Budowlano – Instalacyjny Antoni Bielski w Wiechlic,
- Przedsiębiorstwo Robót Sanitarnych EKO z Zielonej Góry,
- Zakład Instalacji Sanitarnych Jerzy Stacewicz z Zielonej Góry,
- INSTAL-GŁOGÓW z Głogowa,
- Zakład Instalacji Sanitarnych STAN Z Zielonej Góry.
Oferty zostały złożone przez następujące firmy:
- INSTAL – GŁOGÓW z Głogowa,
- Zakład Budowlano – Instalacyjny Antoni Bielski w Wiechlic,
- Przedsiębiorstwo Robót Sanitarnych EKO z Zielonej Góry,
- Zakład Instalacji Sanitarnych Jerzy Stacewicz z Zielonej Góry,
- Zakład Instalacji Sanitarnych STAN Z Zielonej Góry.
Przetarg wygrała firma INSTAL-GŁOGÓW Sp. Z o.o. z Głogowa za kwotę 82.174,53 zł. brutto.
r. Zdz. Paprocki
1. Urząd Miejski w Szprotawie zwrócił się z pismem do Powiatowego Zarządu Dróg w Żaganiu o
podcięcie suchych gałęzi przy drodze powiatowej we wsi Siecieborzyce. O uzyskanej odpowiedzi
powiadomiony pan zostanie odrębnym pismem.
2. Teren oznaczony nr działki 590/11 o pow. 300 m 2 położony w Siecieborzycach stanowi
własność gminy. Po zbadaniu sprawy w terenie, wniosek Koła Gospodyń Wiejskich z
Siecieborzyc o przekazanie terenu pod plac zabaw został zaopiniowany pozytywnie.
r. M. Sachmata
1. Komisja w składzie : przedstawiciel Wydziału Rolnictwa tut. Urzędu oraz przedstawiciel ZGKiM w
Szprotawie, przeprowadziła wizje lokalną na terenie posesji nr 36,37 i 38 w Dziećmiarowicach. W
obecności właścicieli posesji sprawdzeniu poddano instalację kanalizacyjną oraz wodociągową.
37
W wyniku sprawdzenia, które polegało na otwarciu studzienek kanalizacyjnych, nie wykryto
żadnych wad czy usterek w wykonaniu. Sieć kanalizacyjna, jak również wodociągowa są
sprawne technicznie i funkcjonują bez zarzutu. Lustracji również poddano pomieszczenia
poszczególnych budynków mieszkalnych. Zdaniem komisji przyczyn zawilgocenia budynków
należy szukać w systemie odwadniającym, (jeżeli taki istnieje) jak również w braku izolacji.
Obowiązkiem właściciela budynku jest wskazanie uszkodzonego systemu odwadniającego i
udowodnienie, że został uszkodzony w czasie wykonywanych prac kanalizacyjnych.
2. Jednostka administrująca wysypisko w Dziećmiaroewicach tj. Zakłady Usługowe „Zachód”
posiada decyzję Wojewody Zielonogórskiego Nr Os-od-7632/10/91 z dnia 08.08.1991 r. w
sprawie sposobu zagospodarowania i eksploatacji wysypiska komunalno – przemysłowego dla
gminy Szprotawy. Zgodnie z pkt. 5 działu II tej decyzji niedozwolone jest również wylewanie
zawartości zbiorników bezodpływowych na wysypisku jak również spalanie złożonych odpadów.
3. W wyniku przeprowadzonej wizji lokalnej oraz rozmowy z panem Mariuszem Skrobotem,
współwłaścicielem działki nr 283, na której prowadzona jest działalność polegająca na wypalaniu
drewna uzyskano informację, że na dzień dzisiejszy pan Skrobot nie posiada stosownego
pozwolenie na emisję zanieczyszczeń do atmosfery, ale jak twierdzi dokumenty znajdują się w
opracowaniu i stosowne zezwolenia uzyska w Starostwie Powiatowym w Żaganiu w terminie do
końca lipca br.. W trakcie wizji poinformowano pana Mariusza Skrobota, że w przypadku nie
dopełnienia obowiązku w zadeklarowanym terminie sprawa zostanie skierowana do
Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Zielonej Górze.
r. Zdz. Popieniuk
W odpowiedzi na wniosek dotyczący kontenerów lub częstsze wywożenie nieczystości stałych z ulicy
Odrodzenia uprzejmie informuje się, że tut. Urząd wystąpił z pismem do ZGKiM w Szprotawie o
zwiększenie ilości kontenerów lub częstsze wywożenie nieczystości stałych z ulicy Odrodzenia.
Jednocześnie Urząd wystąpił do właścicieli kamieniczek o zawarcie umów na wywóz nieczystości z
odpowiednią jednostką wywozową.
r. E. Czerniawska
W odpowiedzi na wniosek dot, tablicy z imieniem w byłym Przedszkolu Komunalnym Nr 3, a aktualnym
Przedszkolu Komunalnym nr 1 w Szprotawie przy ul. Kopernika po otrzymaniu wyjaśnień od pani Marii
Marcinowskiej informuje się, że tablica z nadanym imieniem została uszkodzona w trakcie remontu PK- 1
w 1997 roku, który był wykonywany przez p. Stanisława Cerkowniaka. W celu uzupełnienia tynków i
odnowienia ścian zdjęto tablicę, która wówczas została uszkodzona i wyrzucona.
Ad. 11
XII sesję Rady Miejskiej Szprotawy zamknął przewodniczący Rady radny Julian Jankowski
o godzinie 16.15.
Przewodniczący Rady
JULIAN JANKOWSKI
Protokołowała:
M. Pachurka
38
39