Biuletyn Parafialny-XVI zwykla na stron

Transkrypt

Biuletyn Parafialny-XVI zwykla na stron
OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE - 19.07.2015 r.
XVI Niedziela zwykła
1.
Bardzo serdecznie witam wszystkich parafian i gości odwiedzających
naszą parafię, życzę wszystkim miłego wypoczynku.
2.
W liturgii Kościoła: w poniedziałek, 20 lipca - Wspomnienie bł.
Czesława, w środę, 22 lipca - Wspomnienie św. Marii Magdaleny, w
czwartek, 23 lipca - Święto św. Brygidy, zakonnicy i patronki Europy, w
piątek, 24 lipca - Wspomnienie św. Kingi, dziewicy, w sobotę, 25 lipca Święto św. Jakuba Apostoła.
3.
25 lipca o 6:00 z Helu wyrusza XXXIV Piesza Pielgrzymka
Kaszubska. Tegoroczne hasło to „ Nawracajcie się i wierzcie w
Ewangelię”. Jest to najdłuższa pielgrzymka w Polsce. Pielgrzymi przez 19
dni, od 25 lipca do 12 sierpnia, pokonują trasę 640 km. Ok. 13:45 będą w
Chałupach. Pielgrzymi zatrzymają się na kilkadziesiąt minut, aby trochę
odpocząć. Proszę o poczęstunek pielgrzymów kanapkami, czy owocami, a
przede wszystkim wodą.
4.
W dniach 19 – 26 lipca 2015 obchodzimy 16. Ogólnopolski Tydzień
św. Krzysztofa – inicjatywa MIVA Polska wpisana do
ogólnopolskiego kalendarza duszpasterskiego Konferencji Episkopatu
Polski. Tegoroczny Tydzień przeżywamy pod hasłem: „Niesiemy Chrystusa
na peryferie świata”. 25 lipca – św. Krzysztofa- po każdej Mszy Św. nastąpi
poświęcenie pojazdów na parkingu przy Kościele. Zapraszam do poświęcenia
swoich desek surfungowych.
5.
26 lipca odbędzie się Odpust parafialny ku czci św. Anny. Sumę
odpustową o godz. 11:00 odprawi ks. kanonik Rafał Dettlaff - kanclerz.
Po Mszy św. zapraszam wszystkich na tradycyjną grochówkę. Potem o
godz. 22:00 – fajerwerki.
6.
Dzisiaj w niedzielę będziemy zbierać dodatkowe ofiary na kwiaty, które
przyozdobią kościół w czasie Odpustu.
7.
W każdy czwartek wakacji, odbywać się będą „Koncerty czwartkowe u
babci Anny”. Zapraszam.
8.
W miesiącach wakacyjnych są wolne intencje Mszy Św.
9.
Przy wyjściu z Kościoła do nabycia u młodzieży z naszej parafii
najnowsza encyklika Laudato Si oraz ciekawe gadżety.
10. Przy wyjściu z kościoła można nabyć nasz Parafialny Biuletyn i inne
czasopisma religijne. Zapraszam do lektury.
Biuletyn Parafialny
Parafii p.w. Św. Anny w Chałupach
Redakcja:
Ks. Proboszcz Piotr Lewańczyk
Chałupy,
19.07.2015 r.
Rok VI, Numer 309
XVI NIEDZIELA ZWYKŁA
(28)
Rzymskokatolicka Parafia p.w. św. Anny, CHAŁUPY, ul. Kaperska 30, 84-120
Władysławowo, Tel.: 507-032-544, e-mail: [email protected]
Konto naszej Parafii: Nr rachunku: 75-8348-0003-0000-0014-3316-0003
Adres strony internetowej: http://chalupy.diecezja.gda.pl/
Ewangelia uczy, że w stosownym czasie, po solidnym
rozliczeniu się z pracy, już z wolną głową, bez ogona
niedokończonych spraw, koniecznie z wyłączonym na ten
czas telefonem, człowiek winien zafundować sobie
rozsądny urlop. Rozsądny – a więc jaki?
Rozsądny, a więc taki, podczas którego Bóg nie znika z
ludzkiego życia. Jezus odpoczywa z uczniami, a
uczniowie odpoczywają z Jezusem. Rozsądny, a więc taki,
podczas którego nie izoluje się od najbliższych. Jest to
czas zacieśniania więzów pomiędzy bliskimi sobie osobami. Czas urlopu jest to
szczególny czas łaski od Boga. Czas, który najdłużej się pamięta. Rozsądny, a
więc rozwijający. Dla ludzi ciężkiej fizycznej pracy urlop winien być czasem
pogłębienia intelektualnego. Dla ludzi zarabiających na utrzymanie intelektem
jest on okazją do zatroszczenia się o tężyznę ciała. Dla intensywnie pracujących
w ciągu roku z ludźmi jest czasem, w którym dominuje samotność. Natomiast
pracujący samotnie powinni go spędzać w znacznej mierze wśród życzliwych
ludzi. To wszystko wynika z Ewangelii. Zmęczony posługą dla ludzi Chrystus
odpoczywa w samotności. I tego uczy swych uczniów.
Człowiek w posłuszeństwie Bogu planuje urlop, przygotowuje się do niego,
podejmuje. Cóż z tego? Jawią się nieprzewidziane przeszkody i trudności.
Zanosi się na to, że z wypoczynku nici. Co wówczas?
Jeżeli w podobnej sytuacji zwrócimy się ufnie do Boga, to On na czas naszego
urlopu przejmie na siebie nasze obowiązki. Jak tego dokona? A no prosto. Pośle
nam z pomocą człowieka o dobrym i wrażliwym sercu, który przyjdzie i powie:
wyjeżdżaj na urlop. Przejmuję Twoje obowiązki. Nic się nie bój. Dam sobie
radę i pamiętaj – żadna krzywda z tego powodu mi się nie dzieje. Nie jesteś w
żaden sposób moim dłużnikiem. Dobrze byłoby o tym pamiętać, bowiem może
się zdarzyć, że z woli Boga to my mamy być tym człowiekiem o dobrym sercu,
sługą Boskiej Opatrzności.
Szturm na Jasną Górę
Ogólnopolska piesza pielgrzymka z Helu na Jasną Górę Pielgrzymka Kaszubska jest najdłuższą pielgrzymką w
Polsce. Pątnicy z całego kraju podążają na Hel, aby
uczestniczyć w tej elitarnej wspólnocie. Kaszubska to takie
polskie Camino. Pielgrzymi przez 19 dni, od 25 lipca do 12
sierpnia, pokonują trasę 640 km. Przez ten czas starają się pogłębiać swoją
wiarę rozważając w konferencjach hasło danego roku duszpasterskiego.
Pielgrzymka to wewnętrzna przemiana w naszych sercach, wszelkie głębokie
rozmyślania, odpowiedź na pytanie – dokąd tak na serio idę?!? Pielgrzymka nie
jest zwykłą przechadzką, to nie test wytrzymałości fizycznej – to coś znacznie
więcej… To wir, który wciąga… Niezależnie od tego, czy wyruszymy z głęboką
religijną motywacją czy może z motywacją przeżycia nowej przygody,
udowodnienia komuś czegoś, zawsze ona nas zmienia… Zmienia tak bardzo, jak na
to przyzwalamy.
Pielgrzymka to wspaniałe rekolekcje. Przez lata na pielgrzymim szlaku
spotykamy zarówno oddanych kościołowi wiernych, osoby nawrócone a także
osoby które szukają i chcą uwierzyć w Boga. To indywidualny czas na
spotkanie i dawanie prawdziwego dobra.
Czego NIE zabieramy na pielgrzymkę…?
Aparatu do nurkowania. Do mycia w misce się nie przyda, nurkowanie w
studniach jest niewskazane.
Czekolady. Kto nie niósł czekolady w małym plecaku nie wie, cóż to znaczy, gdy
kapać zaczyna ona po nogach… I jak to wygląda dla tego, kto nie wie, że to
czekolada…!
Ekspresu do kawy. O kawie będziesz marzyć. Takiej porządnej. Gorącej. Mocnej.
Będziesz marzyć rano. I w południe. I po południu. Codziennie. Ale nawet jeśli
weźmiesz ekspres, to prawdopodobnie nie będziesz miał gdzie go podłączyć. A brat
pakujący bagaże uzna cię za złośliwego typa, który zagraca mu samochód.
Lusterka. Nie brać, nie pożyczać, w ogóle do niego nie zaglądać! Chyba, że ktoś
potrzebuje porządnie sobie popłakać... Pociesz się – wyglądasz źle, ale inni wyglądają
nie lepiej!
Psa. Istnieje niebezpieczeństwo, że pozostali pielgrzymi przekarmią go lub zagłaskają
na śmierć. Ale do końca będzie wyglądał na zadowolonego!
Sprzętu wędkarskiego. Postój nad zbiornikiem wodnym być może się trafi, ale
śpiew pielgrzymów płoszy ryby na trzy dni. Tyle czasu na łowienie nie masz.
Szalika ulubionej drużyny piłkarskiej. Po pierwsze – za ciepło. Po drugie –
sprawdź, którędy idziemy i czy będziesz z nim bezpieczny!
Ulubionej porcelanowej filiżanki. Bo tylko woda z metalowego, obitego
kubka smakuje tak, jak powinna!
Żelazka. Cokolwiek czystego i wyprasowanego założysz na siebie rano, za godzinę i
tak będziesz wyglądać, jakbyś nie przebierał się od trzech dni.
INTENCJE MSZALNE 19 – 26.07.2015 r.
XVI
Niedziela
zwykła
19.07.2015
7:30
+ za Mariana, Zofię i Ambrożego
9:00
+ za Bolesława Trendel
11:00
SUMA
20.00
7:30
Poniedziałek
20.07.2015
Wtorek
21.07.2015
Środa
22.07.2015
Czwartek
23.07.2015
Piątek
24.07.2015
Sobota
25.07.2015
XVII
Niedziela
zwykła
26.07.2015
19:30
7:30
19:30
7:30
19:30
7:30
19:30
7:30
19:30
7:30
19:30
7:30
9:00
11:00
SUMA
20.00
W intencji ZKP oddział Władysławowo – o zdrowie i
błogosławieństwo dla wszystkich członków, a dla
zmarłych o Niebo
+ za rodziców Annę i Jerzego oraz braci Jurka i
Czesława
+ za Stanisława Żurawskiego oraz Janinę i Eugeniusza
Bąk
Przez wstawiennictwo Matki Najświętszej o radość
Nieba dla Mieczysława Składowskiego
O Boże błogosławieństwo i zdrowie z okazji 70
urodzin z prośbą o opiekę Matki Bożej Swarzewskiej i
przez wstawiennictwo św. Anny
+ za kuzyna Bogdana
+ za Jana Bukowskiego – intencja od przyjaciół
+ za Alfonsa i Jana Konkel
+ za syna Karola
+ za Teresę Jeka w 30 dni po pogrzebie
+ za Andzię i Witolda
+ za Romana Struck
+ za Zofię i Jana
Przez wstawiennictwo Naszej Patronki św. Anny w
intencji wszystkich Parafian, dla żywych o zdrowie i
błogosławieństwo Boże, a dla zmarłych o życie
wieczne. Niech św. Anna Patronka błogosławi
wszystkim odpoczywającym w Chałupach.
+ za Hannę Smus, Edmunda Budzisz oraz braci
Witolda i Kazimierza Tutkowskich
Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. Niepokalanego Poczęcia N.M.P. Ostrowo.
Parafia istnieje od 24 czerwca 2001 r. Dekretem z dnia 13.06.2001r. Ks. Abp
Tadeusz Gocłowski powołał nową parafię w Ostrowie.
Mieszkańcy tej Osady od 1957r. należeli do Parafii w Karwi, a wcześniej do
Parafii w Strzelnie. W uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, dnia
24.06.2001r. w Kaplicy Leśnej przy cmentarzu w Ostrowie
o godz. 17:00 nowo ustanowiony ks. proboszcz Andrzej
Buja odprawił inauguracyjną Mszę św. W tej ważnej chwili
obecni byli: ks. proboszcz Zygmunt Jankowski z Karwi
oraz ks. dziekan Jerzy Kunca z Żarnowca i ks. dziekan
Stanisław Gackowski z Żukowa, dotychczasowy proboszcz
naszego księdza. 1 września 2001r. Ks. Abp T. Gocłowski
wyświęcił Kaplicę i tymczasową plebanię oraz odprawił pierwszą Mszę św. i
łaską nadprzyrodzonego życia w Sakramencie Chrztu św. obdarzył troje dzieci. I
tak prawie w cudowny sposób udało się jeszcze przed pogorszeniem pogody
przejść pod dach do Kaplicy. Oprócz zajęć duszpasterskich podjęto starania w
celu zorganizowania odpowiedniego terenu pod budowę Kościoła. Matczyna
Parafia z Karwi przekazała nowo powstałej Wspólnocie jedną działkę. Dzięki
dalszej hojności mieszkańca p. Amandusa Jeka otrzymaliśmy kolejne 2 działki.
Aby wydłużyć przykościelny teren aż do lasu – dokupiliśmy następne 2 działki.
Po odrolnieniu tej ziemi zorganizowaliśmy przetarg na najlepszy projekt
Kościoła. Wybrano dzieło prof. Szczepana Bauma z Gdańska – projekt
nowoczesnej budowy przypominający rybackie łodzie spoczywające na
kamieniach. Po uzyskaniu zgody na budowę, dnia 15.05.2004r. przystąpiono do
prac związanych z wykopem pod budowę kościoła.
W tym samym roku rozpoczęto prace ziemne przy budowie plebanii, której
pomieszczenia służą dzisiaj jako dom rekolekcyjno-wypoczynkowy przy naszej
Parafii. Mając na uwadze wizję, aby pierwszy neoprezbiter z Ostrowa mógł
odprawić Prymicje w nowobudującym się kościele intensywnie
podejmowaliśmy różne wyzwania. W pamiętną niedzielę, 14 czerwca 2009r.
Neoprezbiter ks. Piotr Zaczek w budującej się Świątyni odprawił pierwszą
Mszę św. w obecności licznych gości i wielkiej rzeszy
mieszkańców Ostrowa. Od tego czasu w każdą
niedzielę o godz. 11:00 sprawowana jest tam
Eucharystia i powoli trwają prace wykończeniowe. W
okresie letnim /lipiec i sierpień/ Msze św. sprawowane
są o godz. 9:30, 11:00, 19:00 oraz wieczorna, tzw.
„nikodemowa Msza św.” o godz. 21:00
Święty Krzysztof, męczennik
Imię Krzysztof wywodzi się z języka greckiego i oznacza tyle,
co "niosący Chrystusa". Według późniejszych, ale
prawdopodobnych świadectw, opartych na tradycji, św.
Krzysztof miał pochodzić z Małej Azji, z prowincji rzymskiej
Licji. Tam miał ponieść śmierć męczeńską za panowania
cesarza Decjusza ok. 250 roku. Jest jednym z Czternastu
Wspomożycieli, czyli szczególnych patronów.
Najstarszym dowodem kultu św. Krzysztofa z Licji jest napis z
roku 452, znaleziony w Haidar-Pacha, w Nikomedii, w którym
jest mowa o wystawionej ku czci Męczennika bazylice w
Bitynii. Dowodzi to niezawodnie, że w tym czasie Święty odbierał szczególną cześć w
Nikomedii i w Bitynii. Jest także podana wzmianka, że w synodzie w Konstantynopolu
w 536 roku brał udział niejaki Fotyn z klasztoru św. Krzysztofa, co również potwierdza
kult Męczennika. Papież św. Grzegorz I Wielki (+ 604) pisze, że w Taorminie na
Sycylii za jego czasów istniał klasztor pw. św. Krzysztofa.
Z powodu braku szczegółowych informacji o św. Krzysztofie, średniowiecze na
podstawie imienia "niosący Chrystusa" stworzyło popularną legendę o tym świętym.
Według niej pierwotne imię Krzysztofa miało brzmieć Reprobus (z greckiego
Odrażający), gdyż miał on mieć głowę podobną do psa. Wyróżniał się za to niezwykłą
siłą. Postanowił więc oddać się w służbę najpotężniejszemu na ziemi panu. Służył
najpierw królowi swojej krainy. Kiedy przekonał się, że król ten bardzo boi się szatana,
wstąpił w jego służbę. Pewnego dnia przekonał się jednak, że szatan boi się imienia
Chrystusa. To wzbudziło w nim ciekawość, kim jest ten Chrystus, którego boi się
szatan. Opuścił więc służbę u szatana i poszedł w służbę Chrystusa. Zapoznał się z
nauką chrześcijańską i przyjął chrzest. Za pokutę i dla zadośćuczynienia, że służył
szatanowi, postanowił zamieszkać nad Jordanem, w miejscu, gdzie woda była płytsza,
by przenosić na swoich potężnych barkach pielgrzymów, idących
ze Wschodu do Ziemi Świętej.
Pewnej nocy usłyszał głos Dziecka, które prosiło go o
przeniesienie na drugi brzeg. Kiedy je wziął na ramiona, poczuł
ogromny ciężar, który go przytłaczał - zdawało mu się, że
zapadnie się w ziemię. Zawołał: "Kto jesteś, Dziecię?" Otrzymał
odpowiedź: "Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając Mnie,
dźwigasz cały świat". Pan Jezus miał mu wtedy przepowiedzieć
rychłą śmierć męczeńską. Ten właśnie fragment legendy stał się
natchnieniem dla niezliczonej liczby malowideł i rzeźb św. Krzysztofa. Tradycja miała
Reprobusowi nadać tytuł "Krzysztofa", czyli "nosiciela Chrystusa" (gr. Christoforos).
Pan Jezus po przyjęciu przez Krzysztofa chrztu miał mu przywrócić wygląd ludzki.
Św. Krzysztof jest patronem Ameryki i Wilna; siedzib ludzkich i grodów oraz
chrześcijańskiej młodzieży, kierowców, farbiarzy, flisaków, introligatorów, modniarek,
marynarzy, pielgrzymów, podróżnych, przewoźników, tragarzy, turystów i żeglarzy.
Orędownik w śmiertelnych niebezpieczeństwach. W dzień jego dorocznej pamiątki
poświęca się wszelkiego rodzaju pojazdy mechaniczne.