ywioły opis - Rebirthing

Transkrypt

ywioły opis - Rebirthing
Rebirthing
Żywioły opis
Autor: Andrzej
Żywioły opis
Jednym z trzech filarów na których wspiera się rebirthing jest oczyszczanie przez kontakt z żywiołami.
Bezpośrednie (i w wystarczającej ilości) obcowanie z zewnętrznymi żywiołami, powoduje oczyszczanie
żywiołów wewnątrz nas, oraz przyczynia się do zaistnienie między nimi harmonii. Oprócz automatycznie
uzdrawiającego kontaktu z naturą, możemy podejmować świadome działania w celu przywrócenia
wewnętrznej harmonii. Należy pamiętać że harmonia żywiołów jest dynamiczna i zmienna w różnych
sytuacjach i warunkach. Aby sprawdzić, których żywiołów masz w nadmiarze lub których masz za mało,
analizuj te opisy pod kątem tego, jak zazwyczaj doświadczasz świata i jakie zachowania są dla Ciebie
charakterystyczne. Ziemia
Ziemia to grunt, podstawa w codziennym życiu, większość właściwości żywiołu ziemi nasuwa się
intuicyjnie: ciężka, solidna, połączona, bezpieczna. Kiedy znajduje się w harmonii z innymi żywiołami,
czujemy się stabilni, ugruntowani, pewni siebie. Nie jesteśmy ani zbyt poważni, ani nadmiernie beztroscy.
Jesteśmy zakorzenieni we własnym doświadczeniu. Niełatwo wyprowadzić nas z równowagi, nigdy też nie
tracimy kontaktu z tym, co naprawdę ważne. Kiedy czegoś nowego się dowiadujemy, nie zapominamy o
tym. Nasza wiara jest stabilna. Gdy mamy zamiar coś zrobić, niełatwo poddajemy się impulsom, które
mogłyby nas od tego odwieść. Kiedy do czegoś dążymy, konsekwentnie wkładamy w to wysiłek. Jesteśmy
odpowiedzialni i niezależni.
Jeżeli mamy w sobie zbyt dużo ziemi, jesteśmy opieszali, otępiali i leniwi. Nazbyt stali. Trudno nam
się poruszać. Myślimy ociężale, dosłownie, bez polotu, nietwórczo. Zbyt silny aspekt ziemi może wywołać
depresję, poczucie, że utknęliśmy w martwym punkcie lub rezygnację - jeśli chodzi o naszą karierę,
związki czy praktykę duchową. Wtedy trudno coś zmienić, ponieważ identyfikujemy się z problemami,
które wydają się nam bardzo istotne i trwałe. Lubimy spać. Po obudzeniu z trudem przypominamy sobie
sny w całości albo też w ogóle ich nie pamiętamy. Nadmiar aspektu ziemi może spowodować
niewrażliwość i poczucie braku inspiracji. Może również oznaczać, że cały czas nic nie mówimy, albo też,
kiedy już zaczniemy mówić, nie jesteśmy w stanie przestać. Spóźnianie się na każde spotkanie lub
przesadna punktualność również może być wyrazem nadmiaru aspektu ziemi. Tradycyjnie negatywnym
aspektem ziemi jest niewiedza.
Jeżeli mamy w sobie zbyt mało ziemi, jesteśmy jakby nigdzie nie zakotwiczeni, niestali, rozchwiani
lub pobudzeni. Nie jesteśmy w stanie skończyć tego, co zaczęliśmy, czujemy się nie ugruntowani i
niezadowoleni. Nigdzie nie czujemy się jak u siebie w domu, nieustannie szukamy czegoś, na czym
moglibyśmy się oprzeć i co dałoby nam poczucie bezpieczeństwa.
Jeśli chodzi o praktykę medytacyjną, zrównoważony aspekt ziemi stanowi wielkie i konieczne
wsparcie. Aby robić postępy na ścieżce medytacji, umysł musi być stabilny, a stabilność ta pojawia się na
skutek wzmacniania elementu ziemi. Jeżeli nie jesteś ugruntowany w praktyce medytacyjnej, rozwijaj
właściwość ziemi poprzez koncentrację. Praktykuj stabilność umysłu i ciała, jedz cięższe posiłki i unikaj
środków pobudzających. Ćwicz. Zwykle dobrze wiemy, co zrobić, aby zaradzić problemom w naszej
praktyce, ale tego nie robimy. Zmuszanie się do zrobienia tego, co jest dla nas najlepsze, to jeden ze
sposobów rozwijania stałości żywiołu ziemi. Kiedy poprzez koncentrację rozwijamy stabilność umysłu,
http://cyo.pl
Powered by Joomla!
Wygenerowano: 3 March, 2017, 22:18
Rebirthing
niepotrzebny ruch umysłu spowalnia się i zatrzymuje.
Jeśli masz w sobie zbyt wiele aspektu ziemi, postępuj inaczej. Jedz lekkie posiłki i staraj się unikać
przemęczenia. Ćwicz elastyczność myślenia. Wzbudź właściwości żywiołu powietrza i ognia, aby
zwiększyć elastyczność, zdolności twórcze i ożywienie.
Kiedy żywioł ziemi jest w pełni rozwinięty w praktyce duchowej, staje się mądrością równości. Jest to
wyższa duchowa zdolność ziemi, która pozwala praktykującemu pozostać ugruntowanym i stabilnym w
każdej, nawet najbardziej skrajnej sytuacji oraz rozpoznać świetlistą wrodzoną świadomość, właściwą dla
każdego doświadczenia. Woda
Kiedy żywioł wody jest zrównoważony, dobrze się czujemy w swoim wnętrzu i w życiu. Płynnie i łatwo
przechodzimy przez różne wydarzenia i związki. Zrównoważona woda to akceptacja wszystkich sytuacji.
To radość i zadowolenie. Wyższym wymiarem wody w osobistym doświadczeniu jest radość życia,
poczucie zadowolenia z tego, że się żyje, co jest raczej wrodzone niż zależne od zewnętrznych
okoliczności. Kiedy jesteśmy połączeni z radością żywiołu wody, przejawia się to na zewnątrz. Jesteśmy
szczęśliwi z powodu ludzi, których spotykamy, miejsc, do których jeździmy. Cieszymy się życiem.
Radość ta może zniknąć w cierpieniu, które towarzyszy dualistycznemu doświadczeniu. A wówczas
często szukamy jej na zewnątrz, wierząc, że znowu będziemy zadowoleni, jeśli zdobędziemy nowego
partnera, lepszą pracę, bogactwa, stopień naukowy, uznanie czy cokolwiek innego. Myślimy, że radość
zawiera się w posiadaniu i działaniu, a nie w byciu.
Osoba zdominowana przez żywioł wody może doświadczać wielu uczuć i emocji, co czasami przejawia
się nad wyraz doskonałym samopoczuciem. Oznacza to zaniedbywanie obowiązków, swego rodzaju
unoszenie się na powierzchni życia, zatracenie się w wygodzie, utratę uwagi, odczuwanie zadowolenia w
sytuacjach, które nie powinny go przysparzać, lub też brak wydajności. U takich osób występuje
tendencja do nie pracowania nad trudnościami, nawet jeśli miałoby to oznaczać utratę tego, co dla nich
cenne.
W medytacji zbyt silny aspekt wody może zmniejszyć przejrzystość. Nie jest to otępienie i ciężkość
ziemi, ale rodzaj słabego dryfowania, które utrudnia realizowanie zadań i cieszenie się ich rezultatami.
Wynikiem nadmiaru żywiołu wody może być również zagubienie się w emocjach, nieustanne
unoszenie się na falach uczuć, zbytnia wrażliwość nie pozwalająca przeminąć stanom emocjonalnym,
płaczliwość lub zbytnie rozczulanie się nad sobą. Zamiast trwać w komforcie żywiołu wody, jesteśmy
miotani porywami emocji.
Zbyt mało aspektu wody zaś może powodować wewnętrzny dyskomfort, brak radości i dobrego
samopoczucia w kontaktach z innymi ludźmi. Nawet jeśli jesteśmy osadzeni w ziemi, to jeżeli mamy zbyt
mało żywiołu wody, cechuje nas rodzaj suchej solidności, bez poczucia przyjemności i chęci doceniania
czegokolwiek. Jeżeli wykazujemy niedobór zarówno ziemi, jak i wody, będziemy zdominowani przez ogień
lub powietrze albo i ogień, i powietrze, co wywoła poczucie braku ugruntowania i nadmierne pobudzenie.
Zbyt mało aspektu wody w medytacji oznacza wewnętrzny dyskomfort w praktyce i brak radości na
duchowej ścieżce. Praktyka może stać się jałowa.
Praktyki rozwijające pozytywne aspekty wody to praktyki pobudzające miłość i współczucie, oraz
praktyka brania i dawania. Jeżeli nie włożymy w nie serca, praktyka duchowa może stać się działaniem
samego tylko umysłu. Współczucie i miłość są konieczne na duchowej ścieżce.
Najwyższym stopniem rozwoju żywiołu wody w duchowej praktyce jest rozwinięcie zwierciadlanej
mądrości. http://cyo.pl
Powered by Joomla!
Wygenerowano: 3 March, 2017, 22:18
Rebirthing
Ogień
Pozytywnym aspektem ognia jest zdolność tworzenia, inicjowanie projektów na każdym poziomie i
realizowanie ich, a bieg temu nadaje inwencja twórcza. Z ogniem związana jest intuicja, podobnie jak
entuzjazm i ekscytacja. Zrównoważony żywioł ognia oznacza działania podejmowane w natchnieniu,
zadowolenie z pracy i osiągnięcia. Ogień wiąże się z błogością i radością, która różni się od radości
żywiołu wody, związanej raczej z zadowoleniem i akceptacją. Radość ognia bardziej łączy się z
entuzjazmem i rozkoszą cielesną, radością doświadczeń przeżywanych na jawie. Wyższym
doświadczeniem ognia jest radość bycia, a najwyższym jej wyrazem - rozwój mądrości rozróżniającej.
Ludzie z nadmiernie rozwiniętym aspektem ognia łatwo ulegają emocjom. Drobiazgi podsycają ich
drażliwość i mogą oni reagować impulsywnie, naskakując nagle na kogoś z byle powodu. Brakuje im
tolerancji, irytują ich różne religie, rasy i filozofie. Może ich nawet drażnić to, w jaki sposób ktoś siedzi,
lub czyjś sposób mówienia.
Ponieważ ogień stanowi przeciwieństwo ziemi, wynikiem nadmiaru aspektu ognia jest brak
ugruntowania. Tacy ludzie wykonują szybkie ruchy i są niestabilni. Jeśli towarzyszy temu również brak
aspektu wody, mogą bezustannie doświadczać dyskomfortu i niepokoju. Ludziom z nadmiarem aspektu
ognia trudno usiedzieć w jednym miejscu nawet przez pięć minut, zawsze bowiem mają coś do zrobienia.
Przeszkadza im cisza i brak ruchu. Mają trudności ze spaniem. Często lubią mówić dużo i szybko.
Następny pomysł pojawia się w ich głowach, zanim jeszcze poprzedni został wyartykułowany. Wszystko
nieustannie bombarduje ich umysły.
W praktyce medytacyjnej zbyt silny aspekt ognia wywołuje strumień myśli, który trudno opanować.
Stale pojawiają się nowe pomysły i wydają się zbyt ważne, aby można było je pominąć. Ludzie z
nadmiarem żywiołu ognia są zbyt pobudzeni i niespokojni. Pobudzenie może być wynikiem braku
zrównoważonego żywiołu wody, a niestabilność - ziemi.
Bez wystarczająco rozwiniętego aspektu ognia na duchowej ścieżce praktykującemu brakuje energii i
inspiracji koniecznych do wykonania praktyki lub też trudno mu odnaleźć poczucie radości i szczęścia w
praktyce. Praktykuje bez namysłu, bez inspiracji, która pozwoliłaby mu osiągnąć nowe zrozumienie czy
nowe doświadczenie. W rezultacie rozwój praktyki przebiega o wiele wolniej.
Kiedy mamy zbyt mało aspektu ognia, brakuje nam żywotności i inspiracji. Praca nie sprawia nam
radości. Nie odczuwamy entuzjazmu. Nie pojawia się nic nowego. Życie jest rutyną i ciężką harówką. Lub
też - jeżeli brakuje aspektu ognia przy jednoczesnej przewadze powietrza - może być wiele ruchu, ale
jest on monotonny i nietwórczy. Intelektualnie osoba z niedoborem aspektu ognia może być bardzo
bystra - dzięki żywiołowi powietrza - ale nie będzie w stanie stworzyć niczego nowego z tego, czego się
nauczy.
Praktyki, które rozwijają aspekt ognia, to praktyki wewnętrznego ciepła (tummo). Wzmocnić aspekt
ognia pomagają również fizyczne ćwiczenia jogi. Powietrze
Powietrze to żywioł, który niesie ze sobą zmianę, a kiedy jest wystarczająco rozwinięty, sprawia, że
możemy to, co negatywne, przekształcić w coś pozytywnego: nienawiść przemienić w miłość, zazdrość w
otwartość, chciwość w szczodrość, a dumę i egoizm w spokój. Powietrze związane jest z ciekawością i
uczeniem się oraz elastycznością intelektualną. W swoim najwyższym aspekcie to mądrość spełniająca.
Kiedy żywioł powietrza dominuje, właściwości ziemi i wody są niewystarczające. Mamy mało
http://cyo.pl
Powered by Joomla!
Wygenerowano: 3 March, 2017, 22:18
Rebirthing
stabilności i zadowolenia. Trudno nam poprzestać na czymkolwiek. Gdy jesteśmy w jednym miejscu, inne
wydaje się bardziej atrakcyjne, a kiedy już się tam znajdziemy, chcemy być jeszcze gdzieś indziej.
Trudno nam przyjąć rzeczy takimi, jakimi są, trudno odnaleźć i połączyć się ze spokojem wynikającym z
tego, co jest. Możemy być roztrzęsieni, niezdolni do skupienia się na czymkolwiek, zaniepokojeni lub
niestali. Nawet w obliczu czegoś niezbyt negatywnego szczęście natychmiast ustępuje miejsca poczuciu
nieszczęścia. Zdecydowanie jest zastępowane niepewnością. Wiara łatwo się kruszy. Nie mamy
wewnętrznej grawitacji, tak więc zewnętrzne wpływy pociągają nas ze sobą w różne strony.
Kiedy zaś brakuje nam aspektu powietrza, łatwo utykamy w miejscu. Trudno nam cokolwiek zmienić.
Zmartwienie czy niewielka nawet obawa pozostaje i tkwi w nas przez długi czas.
Kiedy aspekt powietrza jest zrównoważony, zmartwienie i obawa ustępują miejsca zdecydowaniu.
Zharmonizowany żywioł powietrza pozwala nam zachować elastyczność. Jeżeli coś się nie udaje, wciąż
potrafimy docenić inne aspekty doświadczenia: możemy otrzymać złe wiadomości i podziwiać piękno
nieba. Powietrze pozwala umysłowi poruszać się w nowych kierunkach, widzieć rzeczy z różnych
perspektyw, co umożliwia nagromadzenie wiedzy i zrozumienie. To, jak szybko jesteś w stanie przemienić
gniew, depresję, irytację czy rozczulanie się nad sobą w coś pozytywnego, określa, w jakim stopniu
rozwinąłeś żywioł powietrza.
Powietrze to również prana, która jest nośnikiem umysłu. Kiedy powietrze jest poruszone, umysłowi
bardzo trudno się skoncentrować. Niełatwo wtedy siedzieć i medytować. Pojawia się niecierpliwość. Rodzą
się pytania i potrzeba ich zadawania.
Powietrze łączy, ma związek z każdym rodzajem komunikacji. Jako prana żywioł powietrza przenika
wszystkie miejsca i rzeczy. Stanowi podstawową energię egzystencji.
Przy niedoborze powietrza często mamy do czynienia z brakiem postępu w praktykach duchowych i
niezdolnością do przekształcenia tego, co się pojawia, w duchową praktykę. Ogólnie rzecz biorąc, praktyki
związane z żywiołem powietrza oddzielają czystą i nieczystą pranę, co oznacza również oddzielanie
czystych i nieczystych stanów umysłu. Powietrze to żywioł, który pozwala rozróżnić i oddzielić te stany.
Przestrzeń
Wszystko powstaje z przestrzeni, istnieje w przestrzeni i rozpuszcza się w przestrzeń. W nas święty
żywioł przestrzeni manifestuje się jako świadomość. W świadomości pojawiają się doświadczenia jako jej
zawartość, ale nie są one czymś odrębnym od niej samej.
Kiedy żywioł przestrzeni jest zharmonizowany, mamy dużo przestrzeni w życiu - cokolwiek się
pojawia, możemy to w sobie pomieścić. Mamy dość czasu, dość zasobów emocjonalnych, dość tolerancji.
Wszystkie elementy doświadczenia pasują do siebie, nie ma ich ani za mało, ani za dużo. Nie jesteśmy
odcięci od doświadczenia ani też całkowicie w nie uwikłani. Zamiast biegać za czy uciekać przed treścią
doświadczenia, jesteśmy bardziej zakorzenieni w sobie samych, jesteśmy tym, który doświadcza.
Kiedy dominuje w nas żywioł przestrzeni, jesteśmy zbyt „przestronni" i nie możemy połączyć
się z zawartością przestrzeni, czyli innymi żywiołami. Ten stan to nie integracja z naturą umysłu, ale
raczej utrata kontaktu. Możemy stracić poczucie sensu, nie z powodu depresji, która rodzi się wtedy,
kiedy dominuje aspekt ziemi, ale z powodu pewnego rodzaju powierzchownego kontaktu z życiem, co
sprawia, że jesteśmy pozbawieni korzeni i dryfujemy na jego powierzchni. Zbyt wiele przestrzeni
powoduje brak świadomości, brak przytomności. Gubimy się i tracimy ze wszystkim kontakt.
Podczas gdy nadmiar tego żywiołu przyczynia się do utraty kontaktu z właściwościami pojawiającymi
się w przestrzeni, to jego niedostatek sprawia, że opanowuje nas to, co się pojawia. Wszystko wydaje się
trwałe i niedostępne. Niewielkie problemy przytłaczają nas, a poważne mogą nas zupełnie załamać. Zbyt
mało aspektu przestrzeni ułatwia innemu żywiołowi zdominowanie nas i warunkowanie naszych reakcji.
http://cyo.pl
Powered by Joomla!
Wygenerowano: 3 March, 2017, 22:18
Rebirthing
Osoba ze zrównoważonym aspektem przestrzeni może pracować na pełen etat, mieć rodzinę,
zajmować się domem, medytować i wykonywać duchową praktykę i na wszystko to mieć czas i energię.
Na wszystko ma wystarczająco dużo przestrzeni. Osoba z niedoborem żywiołu przestrzeni w takiej samej
sytuacji nie może sobie poradzić: pracy ma za dużo, dzieci zawracają jej głowę, nie ma czasu dla
przyjaciół, nie ma czasu gotować i nie ma kiedy się zrelaksować. Kolejna osoba w takiej sytuacji, ale
zdominowana przez żywioł przestrzeni, dryfuje na powierzchni życia: praca nie jest ważna, dzieci są
daleko, mąż lub żona są jak współlokator, zadania są wykonywane lub nie. Na niczym nie może skupić
uwagi.
Zazwyczaj utożsamiamy się z naszą zewnętrzną sytuacją: pracą, związkami, zainteresowaniami,
ciałem. Utożsamiamy się więc z zawartością przestrzeni, z doświadczeniem, a nie z doświadczającym.
Oczywiście wtedy, kiedy tracimy niektóre z tych rzeczy, czujemy się zagubieni. Związek się rozpada, nie
mamy pracy, przenosimy się do nowego miejsca i mówimy, że gubimy się w tym wszystkim. Jesteśmy
gdzieś pomiędzy wydarzeniami i nie wiemy dokładnie, kim lub czym jesteśmy.
Jeżeli w pełni łączymy się z żywiołem przestrzeni, poznajemy naturę umysłu. Jesteśmy wówczas
wolni, ponieważ nie wiąże nas to, co pojawia się w doświadczeniu. Urzeczywistniamy naszą prawdziwą
naturę i nie próbujemy odnaleźć się w szczegółach sytuacji. Jesteśmy złączeni z istotą i nie wypatrujemy
na zewnątrz źródła naszych problemów. Wiemy, że każdy problem, którego doświadczamy, jest czymś,
co po prostu pojawia się w przestrzeni, nie musimy stawać się tym problemem. Potrafimy potwierdzać
samych siebie poprzez doświadczenie bycia, a nie poprzez to, jak nas widzą inni, co posiadamy lub czym
się zajmujemy. Bardziej akceptujemy siebie i wszystko, co nas spotyka. Z przestrzenią związana jest
mądrość pustki. Idealnym środowiskiem dla człowieka jest miejsce, gdzie ziemia jest żyzna i zdrowa, powietrze czyste i
świeże, temperatura umiarkowana, a czystej wody jest pod dostatkiem. Powinno tam być wystarczająco
dużo przestrzeni dla naszych gospodarstw, zwierząt, miast i innego rodzaju zabudowań. Innymi słowy,
powinno to być środowisko, gdzie żywioły są idealnie zharmonizowane pod względem ludzkich potrzeb.
W opracowaniu tego artykułu, dość intensywnie ;) korzystałem ze źródeł związanych z Tybetańską
tradycją Bon, a szczególnie z drogą Dzogczen. http://cyo.pl
Powered by Joomla!
Wygenerowano: 3 March, 2017, 22:18