IV - Kancelaria Prawna
Transkrypt
IV - Kancelaria Prawna
Newsletter By chronid Naszych Klientów przed gorzkim doświadczeniem, odpowiednio wcześniej budzimy w Nich refleksję. 2011 04 / www.rkkw.pl Spis treści Aktualności ........................................................................................................... 3 Informacja o wybranych konferencjach z udziałem Kancelarii 3 Informacja o wybranych publikacjach prawników Kancelarii 3 Kancelaria partnerem merytoryczny portalu Skarbiec.biz 4 Informacja o nowej odsłonie witryny Sądu Polubownego przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie 4 Informacja o rozpoczęciu współpracy z Polskim Instytutem Nadzoru Korporacyjnego 4 Informacja o ciekawym blogu 5 Informacja o nowych współpracownikach Kancelarii 5 Orzecznictwo ........................................................................................................ 6 Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7.3.2011 r. 6 Praktyka ................................................................................................................ 9 Zabezpieczenie prawa do nieruchomości pod inwestycję w farmę wiatrową - o czym należy pamiętad Premia czy łapówka? Wynagrodzenia członków zarządów w spółkach giełdowych 2 9 12 Aktualności Informacja o wybranych konferencjach z udziałem Kancelarii Mamy przyjemnośd poinformowad, iż w dniu 16.05.2011r. w Auditorium Maximum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyoskiego przy ul. Wóycickiego 1/3 w Warszawie odbyła się konferencja naukowa pod tytułem „Arbitraż alternatywą dla postępowania sądowego”, organizowana przez Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA (Warszawa) we współpracy z Kołem Naukowym Prawa Międzynarodowego i Europejskiego działającym przy Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyoskiego. Do udziału w konferencji został zaproszony, jako prelegent, m.in. Partner Zarządzający Kancelarii – dr Radosław L. Kwaśnicki, który – bezpośrednio po wykładzie Mecenasa Ryszarda Kalisza - przedstawił m.in. case study obrazujący wpływ zbycia przedsiębiorstwa na klauzulę arbitrażową. Wydarzenie to objął swoim patronatem m.in. Sąd Arbitrażowy działający przy Krajowej Izbie Gospodarczej oraz Kancelaria KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy. Mamy również przyjemnośd poinformowad że w dniach 22-23.08.2011 r. w Pałacu Prymasowskim przy ulicy Senatorskiej 13/15 w Warszawie odbędzie się szkolenie pt: „Umowy i Kontrakty w Obrocie Gospodarczym” organizowane przez Eurofinance. Prelegentem na konferencji będzie Mecenas Damian Dworek który jest radcą prawnym w naszej Kancelarii. Informacja o wybranych publikacjach prawników Kancelarii Informujemy, iż w ostatnim czasie ukazały się m.in. następujące publikacje prawników Kancelarii: R. L. Kwaśnicki, Umowa pomiędzy spółką kapitałową i jej prokurentem w przedmiocie sprzedaży użytkowania wieczystego po zaniżonej cenie, „Monitor Prawniczy” 11/2011, s. 613 - 615; 3 K. Wróbel, P. Letolc, Obowiązek zgłoszenia zamiaru koncentracji nie dotyczy spółek z tej samej grupy kapitałowej, „Gazeta Prawna” z dnia 12.4.2011 r., nr 71; R. L. Kwaśnicki, Prawo holdingowe – uwagi do projektu nowelizacji kodeksu spółek handlowych, „Przegląd Prawa Handlowego” 3/2011, s. 22 - 30. Wszystkie ww. artykuły są dostępne na stronie internetowej Kancelarii w zakładce „PUBLIKACJE” www.rkkw.pl/publikacje.html Zapraszamy do zapoznania się z nimi. Kancelaria partnerem merytoryczny portalu Skarbiec.biz Informujemy Paostwa, iż Kancelaria Prawna KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy została oficjalnym partnerem merytorycznym portalu Skarbiec.biz . Portal Skarbiec.biz jest największym polskim portalem o rynku kapitałowym, który dzięki profesjonalizmowi oraz niezależności od instytucji finansowych z łatwością znajduje nowych czytelników wśród osób zajmujących się biznesem. Szczególnie zachęcamy do zapoznania się z bogatą bazą publikacji dostępną na stronie internetowej portalu w zakładce „PRAWO” www.skarbiec.biz/prawo/. Zachęcamy do lektury. Informacja o nowej odsłonie witryny Sądu Polubownego przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie Z przyjemnością zapraszamy Paostwa do odwiedzenia nowej, odświeżonej, witryny internetowej Sądu Polubownego przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie, którego Prezesem jest Partner Zarządzający Kancelarii – dr Radosław L. Kwaśnicki. Na stronie internetowej mogą Paostwo znaleźd informacje dotyczące organizacji oraz działalności Sądu www.sadpolubowny.info.pl Zachęcamy do zapoznania się z nimi. Informacja o rozpoczęciu współpracy z Polskim Instytutem Nadzoru Korporacyjnego Z przyjemnością informujemy Paostwa, iż w dniu 28.6.2011 r. została zawarta umowa strategiczna o współpracy pomiędzy Polskim Instytutem Nadzoru Korporacyjnego (PINK) a naszą Kancelarią. Więcej informacji o Instytucie można znaleźd na stronie internetowej: www.pink.waw.pl Jednocześnie informujemy, że w niniejszym Newsletterze przedstawiamy artykuł „Premia czy łapówka? Wynagrodzenia członków zarządów w spółkach giełdowych” autorstwa dr. Oskara Kowalewskiego, współzałożyciela Polskiego Instytutu Nadzoru Korporacyjnego, adiunkta w Instytucie Gospodarki Światowej SGH. 4 Informacja o ciekawym blogu Kancelaria z zadowoleniem przyjęła powstanie bloga – Przed Sądem Opinii Publicznej. Serdecznie zachęcamy Paostwa do lektury, zwłaszcza zaś do artykułu „Twittując na sali sądowej” autorstwa Pana Roberta Sochy. Blog dostępny jest pod adresem: przedsademopiniipublicznej.blogspot.com Informacja o nowych współpracownikach Kancelarii W bieżącym numerze Newslettera mamy przyjemnośd przekazad Paostwu informację o nowych współpracownikach naszej Kancelarii. Adwokat Ksawery Łukawski – wykonuje zawód adwokata w Izbie Adwokackiej w Warszawie od 1985 r., a od 1989 r. we własnej indywidualnej kancelarii adwokackiej. Specjalizuje się w zastępstwie procesowym w sprawach cywilnych i gospodarczych. Z Kancelarią współpracuje jako Of Counsel od czerwca 2011 r. Radca prawny Magdalena Wawrzonek – jest członkiem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Łodzi od 2006 r., absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytety Łódzkiego, Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomi Uniwersytetu Wrocławskiego, Podyplomowych Studiów Prawa Europejskiego oraz Podyplomowych Studiów Prawa Podatkowego na Uniwersytecie Łódzkim. Radca Prawny Magdalena Wawrzonek posiada szeroką wiedzę z zakresu prawa administracyjnego materialnego i procesowego, w tym również w zakresie postępowania egzekucyjnego w administracji. Specjalizuje się w prawie upadłościowym, procesowym w zakresie spraw gospodarczych i prawie pracy. Posługuje się językiem angielskim. Aplikant radcowski Michał Jabłooski – jest członkiem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Posiada praktykę w prawie nieruchomości oraz bieżącej obsłudze spółek ( w tym w szczególności spółek kapitałowych) i prawie finansowym. Posługuje się językiem angielskim i rosyjskim. Aplikant radcowski Ewelina Pichet – jest członkiem Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytety Warszawskiego oraz Szkoły Prawa Niemieckiego przy Wydziale Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Ukooczyła kurs common law na Uniwersytecie im. Jerzego Augusta w Getyndze. Stypendystka programu LLP Erasmus w Getyndze. Specjalizuje się w prawie procesowym – cywilnym, administracyjnym, gospodarczym oraz w bieżącej obsłudze spółek. Posługuje się językiem angielskim i niemieckim. 5 Orzecznictwo Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7.3.2011 r. (I ACz 288/11, niepubl.) Damian Dworek - radca prawny w Kancelarii Prawnej KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy Uzasadnione jest udzielenie zabezpieczenia roszczenia poprzez zakazanie kwestionowanemu Zarządowi podejmowania działao zagrażających interesom ekonomicznym i działalności spółki, co do których kwestionowany Zarząd uzyskał zgodę Zgromadzenia wspólników bądź zakazania bieżących działao związanych z prowadzeniem spraw i reprezentowaniem pozwanej spółki, które mogłyby zakłócid jej funkcjonowanie lub generowad straty. Zakazanie podejmowania jakichkolwiek działao przez kwestionowany Zarząd byłoby jednak zbyt daleko idące. I. Stan faktyczny Powód jest jednym z dwóch akcjonariuszy pozwanej spółki X. Każdy akcjonariusz posiada 50% akcji spółki. Wszystkie akcje pozwanej są imienne. Jeden z akcjonariuszy, działając na podstawie art. 399 § 3 KSH w zw. z art. 402 § 3 KSH, zwołał Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie akcjonariuszy („NWZ”). Zrobił to jednak w sposób wadliwy, gdyż w liście poleconym skierowanym do drugiego akcjonariusza nie było przewidzianego prawem zawiadomienia o określonej treści (data, godzina i miejsce odbycia zgromadzenia oraz porządek obrad), ale znajdowały się tam jedynie puste kartki. Wobec powyższego w „zgromadzeniu” brał udział tylko jeden akcjonariusz, który „podjął” m.in. uchwały o odwołaniu dotychczasowej Rady Nadzorczej i powołaniu nowej, która następnie odwołała dotychczasowy zarząd i powołała nowy, wyrażeniu zgody na zbycie przez nowy zarząd znaków towarowych spółki, wyrażeniu zgody na zbycie przez nowy zarząd nieruchomości. Nowy zarząd podjął także czynności polegające na wypowiedzeniu szeregu pracownikom umów o pracę. Nowa rada nadzorcza zawarła natomiast z nowymi członkami zarządu kontrakty menadżerskie. Powód 6 (akcjonariusz, który nie został zawiadomiony o NWZ) zaskarżył wszystkie uchwały podjęte przez nową radę nadzorczą, a których przedmiotem było odwołanie dotychczasowego zarządu i powołanie nowego, domagając się w pierwszej kolejności ustalenia nieistnienia tych uchwał, ewentualnie zaś stwierdzenia ich nieważności lub uchylenia (w innym, równolegle toczącym się postępowaniu, Powód zaskarżył także wszystkie uchwały NWZ, w którym nie uczestniczył). Jednocześnie z pozwem Powód domagał się zabezpieczenia swojego roszczenia poprzez wstrzymanie wykonalności zaskarżonych uchwał, a także zakazanie członkom nowego zarządu podejmowania jakichkolwiek czynności związanych z reprezentacją pozwanej ewentualnie zakazanie nowemu zarządowi zbywania nieruchomości i znaków towarowych, zwalniania pracowników o długim stażu pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, zatrudniania nowych pracowników za wynagrodzeniem wyższym niż 15.000 zł brutto oraz zakazanie pobierania przez członków nowego zarządu wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę lub kontraktu menadżerskiego. Sąd I instancji uznał, iż roszczenie Powoda zostało należycie i przekonująco uprawdopodobnione, jednak nie występował w sprawie interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia w sposób opisany przez Powoda. Sąd Okręgowy uznał, iż całkowity zakaz podejmowania w imieniu spółki działao przez nowy zarząd byłby zbyt daleko idący i pozbawiałby Pozwaną możliwości funkcjonowania. Odnośnie sposobu zabezpieczenia polegającego na wstrzymaniu procesu rejestracji zaskarżonych uchwał Sąd I instancji uznał, że nie zabezpieczą one w pełni interesów Powoda. Dodatkowo oddalając wnioski o zabezpieczenie Sąd Okręgowy wyjaśnił, że Powód nie uprawdopodobnił, aby nowi członkowie zarządu pobierali wynagrodzenie i z jakiego tytułu oraz nie uprawdopodobnił tego, że wypowiedzenia umów o pracę dokonane przez nowy zarząd były bezzasadne. Rozpoznając zażalenie Powoda na powyższe postanowienie Sąd Apelacyjny w Warszawie w zdecydowanej większości podzielił stanowisko Powoda. Uwzględniono więc wskazane przez Powoda sposoby zabezpieczenia poza jednym – tj. zakazem podejmowania jakichkolwiek czynności reprezentacyjnych przez nowy zarząd. II. Uzasadnienie (wyciąg) 1. Sąd Apelacyjny podkreślił, że dla Powoda, będącego akcjonariuszem posiadającym 50% akcji spółki, istotną kwestią pozostaje prawidłowe prowadzenie spraw spółki. Kwestionowane NWZ doprowadziło do wystąpienia w pozwanej spółce sytuacji patologicznej, wywołującej niepewnośd co do organów uprawnionych do reprezentacji spółki. Taka sytuacja może prowadzid do nieodwracalnych skutków prawnych związanych nawet z dalszym istnieniem pozwanej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro w spółce istnieją organy powołane przed odbyciem kwestionowanego NWZ, to nie istnieje ryzyko paraliżu Spółki i udzielenie zabezpieczenia żądanego przez Powoda nie mogło zaszkodzid spółce. 2. Mimo powyższego żądanie Powoda zakazania nowemu zarządowi jakiejkolwiek aktywności byłoby działaniem niewłaściwym i zbyt daleko idącym i naruszającym 1 dyspozycję art. 730 § 3 KPC, który wprowadza zakaz obciążania obowiązanego ponad potrzebę. Kierując się tym poglądem wniosek Powoda, w ocenie Sądu Odwoławczego, należało uwzględnid tylko w części dotyczącej poszczególnych aspektów działalności zarządu. Sąd Apelacyjny podkreślił, że nie budziła wątpliwości koniecznośd zakazania zarządowi sprzedaży znaków towarowych i nieruchomości spółki, na którą zgodę wyraziło kwestionowane NWZ. Podobnie Sąd Apelacyjny ocenił koniecznośd udzielenia zabezpieczenia w bieżących sprawach spółki, dotyczących wynagrodzenia zarządu i spraw kadrowych, uznając iż działania takie wpływają na prawidłowe funkcjonowanie spółki, a także jej wyniki finansowe. III. Komentarz 1. Postępowanie zabezpieczające w sporach korporacyjnych ma bardzo doniosłe znaczenie. Jest ono szczególnie dostrzegalne w przypadku zaskarżania uchwał, które są skuteczne już z chwilą podjęcia, czyli np. zmiany w zarządzie spółki kapitałowej. Dopuszczenie do sprawowania funkcji zarządczych przez osoby, które swoje uprawnienie wywodzą z kwestionowanych w postępowaniu procesowym uchwał, może mied dla spółki nieodwracalne skutki. Dlatego też wniosek o zabezpieczenie powinien zostad sformułowany w taki sposób, aby maksymalnie zwiększyd szansę jego uwzględnienia i to już przez sąd I instancji – kwestia czasu i szybkiego oraz skutecznego podjęcia obrony w tego typu sporach jest bowiem niezmiernie istotna. Udzielenie zabezpieczenia może spowodowad, że korzystny dla powoda wyrok, który zapadnie po długotrwałym procesie, nie okaże się spóźniony. 2. Przede wszystkim należy zwrócid uwagę, że twierdzenia strony wnioskującej o udzielenie zabezpieczenia powinny byd „tylko” uprawdopodobnione. Powyższe oznacza, że sąd rozpoznający wniosek nie prowadzi drobiazgowego postępowania dowodowego celem ustalenia (przesądzenia) okoliczności, które mają uzasadniad zabezpieczenie. W związku z tym istotne znacznie przy rozpoznawaniu wniosków o zabezpieczenie ma doświadczenie życiowe i powszechnie przyjmowane (akceptowane) oceny określonych sytuacji faktycznych, a także ocena możliwości wystąpienia nieodwracalnych skutków dla spółki. Zwrócił na to uwagę Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu omawianego orzeczenia podkreślając chociażby, że wyrażenie zgody na rozporządzenie (nawet za wynagrodzeniem) tak istotnymi dla każdej spółki składnikami majątkowymi jak nieruchomośd czy znaki towarowe, w sposób oczywisty może zagrażad interesom ekonomicznym i działalności spółki. Już takie przeświadczenie oraz fakt, że uchwała kwestionowanego NWZ pozwalała na zbycie ww. składników (a więc istniało prawdopodobieostwo zrealizowania przez zarząd w przyszłości uchwały NWZ) doprowadziły Sąd do przekonania o konieczności udzielenia zabezpieczenia. 3. Uzasadnienie komentowanego orzeczenia pozwala także na wniosek, iż zabezpieczenie będzie udzielone, jeśli wnioskodawca uprawdopodobni występowanie 7 konkretnej aktywności kwestionowanego organu lub realną szansę wystąpienia tego typu aktywności. Dla Sądu Apelacyjnego wystarczającym „sygnałem” było już samo podjęcie uchwały przez NWZ o wyrażeniu zgody na zbycie określonych składników majątku. Wystarczającym dla Sądu Apelacyjnego okazał się również sam fakt wręczenia przez „nowe władze” kilku pracownikom wypowiedzeo umów o pracę bez ustalania (jak chciał tego Sąd Okręgowy), czy wypowiedzenia te były bezzasadne (co, na marginesie mówiąc, pozostaje w sferze działania Sądu Pracy). Wspólnym mianownikiem decyzji Sądu Apelacyjnego o udzieleniu zabezpieczenia było przeświadczenie, poparte z pewnością doświadczeniem życiowym i zasadami logicznej i powszechnej oceny określonych zjawisk, że wskazywane przez Powoda działania „nowej władzy” (i te już podejmowane, i te, które mogą zostad potencjalnie podjęte) zagrażały prawidłowej działalności spółki, wpływały na jej sytuację finansową i mogły generowad straty. Już zatem takie przeświadczenie o skutkach podejmowanych działao powinno byd wystarczające do udzielenia zabezpieczenia. Sąd Apelacyjny zakwestionował jednak możliwośd całkowitego zakazania zarządowi podejmowania działalności, uznając taki sposób zabezpieczenia za zbyt daleko idący i zbyt uciążliwy. W świetle dotychczas powołanych poglądów Sądu Apelacyjnego niniejsze stanowisko uznad należy za chybione i niekonsekwentne. Jeśli bowiem roszczenie Powoda jest uprawdopodobnione, a tym samym istnieją uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości powołania zarządu, jeśli nadto zdaniem Sądu Apelacyjnego podejmowanie (także potencjalnie, dopiero w przyszłości) przez taki zarząd czynności sprzedaży nieruchomości, sprzedaży znaków towarowych, zwalniania pracowników i zatrudniania nowych, pobierania wynagrodzenia może mied negatywne skutki dla spółki, to dlaczego odmawiad takiego skutku innym, jeszcze nie sprecyzowanym, działaniom takiego zarządu i nie zapobiegad im zawczasu ? Dla przykładu można tu wskazad dostęp do rachunków bankowych spółki, powoływanie się na status zarządu wobec kontrahentów i wprowadzanie ich w błąd co do władz spółki etc. Wydaje się więc, że Sąd niekonsekwentnie ocenia skutki działao „rzekomego” zarządu odwołując się, na uzasadnienie swojego odmiennego stanowiska, do zasady wyważania sposobów zabezpieczenia i nie obciążania obowiązanego ponad potrzebę. Należy pamiętad, że istotą postępowania zabezpieczającego jest prewencja i zapobieganie wystąpieniu niekorzystnych skutków uchwał, których 8 wadliwośd została jednoznacznie uprawdopodobniona. Uwzględniając więc cel postępowania zabezpieczającego nie sposób zgodzid się ze stanowiskiem, że całkowity zakaz podejmowania działao związanych z reprezentacją pozwanej i prowadzeniem jej spraw jest zbyt dotkliwy w porównaniu do zakazania podejmowania poszczególnych czynności związanych z reprezentacją i prowadzeniem spraw. Takie podejście do problemu prowadzi do wniosku, że fakt uprawdopodobnienia roszczenia i interes prawny są różnie oceniane w takich samych sytuacjach, które mają taki sam wpływ na prawidłowośd działania spółki, na jej sytuację majątkową i możliwe straty, a także możliwośd przetrwania na rynku. Jednocześnie prezentowane przez Sąd Apelacyjny stanowisko zmusza do każdorazowego występowania z kolejnymi wnioskami o zabezpieczenie w przypadku pojawienia się nowego „zagrożenia”. Powyższe kłóci się z podstawowym celem postępowania zabezpieczającego, tj. z zapobieganiem wystąpieniu szkodliwych skutków i umożliwia uprawnionemu jedynie reagowanie dopiero po ich pojawieniu się. Niekonsekwencję prezentowanych przez Sąd Apelacyjny stanowisk podkreśla dodatkowo twierdzenie tego Sądu, że w spółce istnieją prawidłowo powołane organy (funkcjonujące jeszcze przed odbyciem spornego NWZA), a stan dwuwładzy jest sytuacją nienaturalną. Sposobem wyeliminowania tej dwuwładzy może byd właśnie jednoznaczne ustalenie, na czas toczącego się procesu, że wobec uprawdopodobnienia tak poważnych uchybieo w podejmowaniu uchwał, działanie organów wywodzących z nich swoje umocowanie powinno byd wyłączone w całości, a nie tylko w pewnym zakresie. Pamiętad także należy, że obowiązany może w każdym czasie wnosid o uchylenie lub zmianę prawomocnego postanowienia o zabezpieczeniu, jeśli tylko zmienią się okoliczności (np. prowadzone postępowanie dowodowy będzie jednak przekonywad, że uchwały podjęto zgodnie z prawem). Jednocześnie kazuistyczne zakazy wymienione w postanowieniach o zabezpieczeniu mogą stanowid zachętę do podejmowania dalszych szkodliwych dla spółki czy wspólnika działao przez osoby, co do których istnieje uzasadnione prawdopodobieostwo, że nie zostały prawidłowo powołane w skład organu. IV. Wnioski dla praktyki Komentowane orzeczenie z jednej strony zasługuje na pełną aprobatę i stanowid może ważną wskazówkę zarówno dla uczestników postępowania, w którym zaskarżono uchwały organów spółki kapitałowej jak i dla Sądów, które muszą zmierzyd się z wnioskami o zabezpieczenie w tego typu (często skomplikowanych) sporach. Stanowisko Sądu Apelacyjnego pozwala na stwierdzenie, że ocena interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia (przy jednoczesnym uprawdopodobnieniu roszczenia) powinna uwzględniad potencjalny (często nieodwracalny) wpływ działao kwestionowanych organów na sytuację ekonomiczną spółki, na jej prawidłowe funkcjonowanie, a nawet na przetrwanie „zawieruchy” związanej z próbą wrogiego przejęcia. O skali potencjalnych zagrożeo może natomiast świadczyd charakter podjętych przez kwestionowane uchwały zmian – w omawianej sprawie były one bardzo daleko idące, co wręcz motywowało do udzielenia zabezpieczeo zgodnie z wnioskiem. Z drugiej jednak strony komentowane orzeczenie może „zachęcad” Sądy do zachowania – zbędnej, jak się wydaje – wstrzemięźliwości w udzielaniu zabezpieczenia, ograniczając je tylko do poszczególnych czynności kwestionowanych organów, co wydaje się działaniem nieprawidłowym i nie zapewniającym należytej ochrony uprawnionemu, w szczególności w sytuacji, gdy uprawdopodobniono (w zgodnej ocenie Sądów obu instancji), że uchwały o powołaniu członków organu są wadliwe (nie istnieją lub są nieważne). W takim wypadku nie sposób mówid o obciążeniu pozwanego ponad miarę czy o paraliżu spółki, na które często powołują się Sądy odmawiające udzielenia zabezpieczenia poprzez zakazanie jakiejkolwiek aktywności kwestionowanego organu. * Informujemy, że w analizowanej sprawie radcowie prawni z kancelarii prawnej KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy – radcowie prawni sp. p. byli pełnomocnikami spółki. Praktyka Zabezpieczenie prawa do nieruchomości pod inwestycję w farmę wiatrową - o czym należy pamiętad Alicja Piskorz – aplikantka radcowska w Kancelarii Prawnej KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy Energia odnawialna w całej Europie stopniowo powiększa swój udział w rynku energetycznym. W Polsce sektor ten nie ma jeszcze tak dużego znaczenia, niemniej jednak regulacje prawne oraz warunki ekonomiczne powoli tworzą solidną podstawę do eksploatacji zasobów energetycznych wiatru. opłacalna tylko wtedy, jeżeli koszty jej powstania oraz eksploatacji zwrócą się inwestorowi, powinna ona przez określony czas wytwarzad energię. Powyższe jest możliwe tylko wtedy, gdy inwestor wybierze grunty, które będą odpowiadały charakterowi planowanej inwestycji oraz prawo do gruntów zostanie w należyty sposób zabezpieczone. Z uwagi na fakt, że farma wiatrowa jest kosztowną inwestycją, która wymaga kompleksowej struktury i jest Tym samym, już na początku planowanej inwestycji inwestor staje przed wyzwaniem zapewnienia oraz zabezpieczenia I. Uwagi wprowadzające 9 gruntu, na którym ma zostad zlokalizowana inwestycja. Przy dokonywaniu wyboru terenu inwestorzy powinni brad pod uwagę warunki wietrzności oraz wymagania dotyczące dopuszczalnego poziomu hałasu i architektury krajobrazu. Teren, na którym ma zostad zlokalizowana inwestycja powinien byd terenem otwartym, oddalonym od wysokiej zabudowy oraz skupisk leśnych. Najczęściej wybierane są tereny rolne: łąki, pastwiska, pola uprawne oraz nieużytki. Ponadto, zabezpieczone grunty powinny stanowid kompleks nieruchomości, który swoim obszarem będzie odpowiadał wielkości planowanej inwestycji. Warto również zasygnalizowad, że wybierając obszar, na którym będzie umiejscowiona farma wiatrowa, inwestor powinien pamiętad, iż oprócz zabezpieczenia prawa do gruntu, na którym będzie ulokowana sama turbina wiatrowa, powinien również zabezpieczyd prawo do gruntu, na którym będzie znajdowad się infrastruktura towarzysząca inwestycji, w szczególności: 1. 2. 3. 4. II. stacja transformatorowa; kable energetyczne doziemne łączące elektrownie z stacją transformatorową; infrastruktura telekomunikacyjna umożliwiająca nadzór eksploatacyjny; drogi dojazdowe i place montażowe (na okres budowy) umożliwiające dowóz elementów konstrukcyjnych elektrowni. Umowa dzierżawy najczęściej spotykaną konstrukcją prawną dla zabezpieczenia gruntów pod farmy wiatrowe W Polsce najczęściej spotykaną konstrukcją prawną zabezpieczającą prawo inwestora do gruntu jest długoterminowa umowa dzierżawy. Ważnym jest, aby umowa dzierżawy została skonstruowana w sposób przemyślany i staranny, odpowiadający interesom obu stron. Przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddad dzierżawcy grunt do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a dzierżawca zobowiązuje się płacid wydzierżawiającemu umówiony czynsz (art. 693 § 1 Kodeksu cywilnego, dalej jako „KC”). Umowa dzierżawy może byd przy tym zawarta na czas oznaczony, nie dłuższy niż 30 lat (po którym to poczytuje się ją za zawartą na czas nieoznaczony, art. 695 § 1 KC), co odpowiada potrzebom większości inwestycji w farmy wiatrowe. 10 Warto zwrócid uwagę na fakt, że umowa dzierżawy różni się od umowy najmu tym, iż daje dzierżawcy prawo do używania oraz – w odróżnieniu od umowy najmu – pobierania pożytków z gruntu. Ma to doniosłe znaczenie dla inwestora (dalej także jako „dzierżawca”), gdyż w razie braku przyznania prawa do pobierania pożytków, umowa dzierżawy może zostad uznana za umowę najmu, które stanowi mniej atrakcyjną formę umowy uprawniającej do korzystania z gruntu, albowiem najem zawarty z osobą, która nie jest przedsiębiorcą (praktyka pokazuje, iż z takimi osobami są najczęściej zawierane umowy pod inwestycje w farmy wiatrowe) na czas dłuższy niż lat dziesięd poczytuje się po upływie tego terminu za zawarty na czas nieoznaczony (art. 661 § 1 KC), co oznacza, że może byd wypowiedziany przez wynajmującego, czyli de facto rodzi ryzyko, że dzierżawca w trakcie realizacji inwestycji może pozostad bez prawa do gruntu. III. O czym należy pamiętad przy konstruowaniu umowy dzierżawy pod inwestycję farmy wiatrowej Z punktu widzenia inwestora jedną z najistotniejszych funkcji umowy dzierżawy jest skuteczne zabezpieczenie jego prawa do niezakłóconego korzystania z gruntu na możliwie najdłuższy okres. Umowa powinna zostad zawarta na czas oznaczony, obejmujący cały okres przewidywanej komercyjnej eksploatacji farmy wiatrowej. Praktyka pokazuje, że umowy dzierżawy najczęściej są zawierane na 20-30 lat. Dodatkowym atutem zawarcia umowy dzierżawy na czas oznaczony jest to, iż strony mogą ograniczyd możliwośd jej wypowiedzenia przed upływem okresu, na który została zawarta, wyłącznie do wypadków enumeratywnie wskazanych w umowie. Tym samym, w interesie obu stron leży, aby umowa precyzyjnie określała przypadki rażących jej naruszeo, których zaistnienie spowoduje powstanie uprawnienia do jej wypowiedzenia. Takie sformułowanie umowy stanowi dla inwestora gwarancję trwałości jego prawa do gruntu i pewnośd, że umowa może ulec rozwiązaniu wyłącznie w razie naruszenia postanowieo umownych. Z kolei, wydzierżawiający zyskuje gwarancję, że inwestor będzie przestrzegał umowy, aby nie narazid się na ryzyko jej wypowiedzenia. Dla inwestora najkorzystniejszym jest ograniczenie możliwości wypowiedzenia umowy dzierżawy do przypadków zalegania z czynszem dzierżawnym (por. art. 703 KC), bądź wykorzystywania wydzierżawionych gruntów w innym celu, aniżeli wskazanym w umowie dzierżawy (por. art. 696 KC). Ponadto, w celu należytego zabezpieczenia interesów inwestora, umowa powinna przewidywad, że dzierżawca ma odpowiedni czas do naprawienia ewentualnych naruszeo postanowieo umownych, co może skutecznie umożliwid zapobieżenie wypowiedzeniu przez wydzierżawiającego umowy (tzw. okres naprawczy). Kolejnym istotnym elementem umowy dzierżawy jest należyte określenie wysokości czynszu. Czynsz powinien byd ustalony w takiej wysokości, aby nie krzywdzid wydzierżawiającego (który jest stroną słabszą umowy, z reguły osobą fizyczną) i jednocześnie nie powinien byd zbyt wygórowany, aby inwestycja była opłacalna. Z uwagi na fakt, iż budowa farmy wiatrowej najczęściej finansowana jest przez banki, należy pamiętad, aby w umowie zostało zawarte postanowienie zapewniające możliwośd ewentualnej cesji praw przysługujących inwestorowi na bank finansujący inwestycję. Ponadto, w umowie powinno zostad wskazane, iż urządzenia wchodzące w skład farmy wiatrowej – nie są elementami składowymi nieruchomości i stanowią odrębny przedmiot własności. Powyższe postanowienie ma znaczenie w szczególności dla możliwości zaciągnięcia kredytu przez dzierżawcę na przeprowadzenie inwestycji. Banki bowiem z reguły wymagają, aby zostało ustanowione zabezpieczenie kredytu na urządzeniach wchodzących w skład farmy wiatrowej, co byłoby niemożliwe, gdyby w umowie nie zostało zawarte wyżej wskazane postanowienie. Nie mniej ważnym pozostaje również uregulowanie w umowie kwestii związanych z wydaniem nieruchomości po upływie okresu dzierżawy, w tym warunków usunięcia i zabrania obiektów wzniesionych w okresie korzystania z terenu przez inwestora. IV. Forma umowy dzierżawy – zapewniająca należyte zabezpieczenie prawa do gruntu Kolejną istotną kwestią związaną z zabezpieczeniem prawa do gruntu pod inwestycję w farmę wiatrową jest forma, w jakiej powinna zostad zawarta umowy dzierżawy. Wskazad bowiem należy, iż w razie zbycia wydzierżawionej rzeczy (gruntu) w czasie trwania dzierżawy nabywca wstępuje w stosunek dzierżawy na miejsce zbywcy (dotychczasowego wydzierżawiającego); może jednak wypowiedzied dzierżawę z zachowaniem ustawowych terminów wypowiedzenia (art. 694 KC w zw. z art. 678 § 1 KC). Powyższe rodzi ryzyko, że dzierżawca w trakcie realizacji inwestycji pozostanie bez prawa do gruntu. Skutek ten można jednak w stosunku do umów zawartych na czas oznaczony wyłączyd poprzez zawarcie umowy dzierżawy w formie pisemnej i z datą pewną oraz jeżeli przedmiot dzierżawy został dzierżawcy wydany (art. 678 § 2 KC). W razie spełnienia wyżej wskazanych przesłanek nabywca nieruchomości będzie mógł wypowiedzied umowę wyłącznie w sytuacjach wskazanych w umowie. Należy dodad, że ten sam efekt dzierżawca nieruchomości może uzyskad poprzez wpisanie dzierżawy do księgi wieczystej. Jednakże, aby wpisad dzierżawę do księgi wieczystej – umowa dzierżawy musi byd zaopatrzona w podpisy notarialnie poświadczone (art. 31 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece). Niestety w pewnych sytuacjach – związanych z ogłoszeniem upadłości wydzierżawiającego – istnieje ryzyko utraty przez inwestora przedmiotu umowy dzierżawy. Na podstawie zarządzenia sędziego-komisarza syndyk może bowiem wypowiedzied umowę dzierżawy nieruchomości upadłego z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, jeżeli trwanie umowy utrudnia likwidację masy upadłości albo gdy czynsz dzierżawy odbiega od przeciętnych czynszów za dzierżawę nieruchomości tego samego rodzaju (art. 109 ust. 1 Prawo upadłościowego i naprawcze, dalej także jako „PrUpNapr”). Inwestor może wówczas jedynie dochodzid w postępowaniu upadłościowym odszkodowania z powodu rozwiązania umowy dzierżawy przed terminem, co należy uznad za uprawnienie jedynie teoretyczne i zupełnie niewystarczające. Opisane powyżej ryzyko nie występuje, gdy wydzierżawiającym grunt jest rolnik prowadzący gospodarstwo rolne (co w praktyce dośd często się zdarza), albowiem zgodnie z przepisami prawa upadłościowego i naprawczego nie można bowiem w obecnym stanie prawnym ogłosid upadłości osób fizycznych prowadzących gospodarstwo rolne (art. 1 ust. 1 pkt. 1 lit. b PrUpNapr). V. Należyte zweryfikowanie tytułu prawnego do gruntu wydzierżawiającego Koocząc warto zasygnalizowad, iż zawarcie umowy dzierżawy powinno zostad poprzedzone dokładną weryfikacją tytułu prawnego osoby władającej gruntem, który ma zostad przedmiotem umowy. W tym kontekście szczególnie ważna jest uprzednia analiza księgi wieczystej, aktualnego wypisu z rejestru gruntów oraz wyrysu z mapy ewidencyjnej, która pozwoli ustalid krąg osób uprawnionych do zawarcia umowy dzierżawy oraz prawidłowo określid położenie i obszar nieruchomości, na której ma zostad zlokalizowana planowana inwestycja. 11 Premia czy łapówka? Wynagrodzenia członków zarządów w spółkach giełdowych Oskar Kowalewski – adiunkt w Instytucie Gospodarki Światowej SGH oraz współzałożyciel Polskiego Instytutu Nadzoru Korporacyjnego Okres lata to czas walnych zgromadzeo akcjonariuszy w spółkach giełdowych, które zatwierdzają między innymi sprawozdania finansowe za rok ubiegły. Na ich podstawie w wielu spółkach wypłacane są premie członkom zarządu, w tym często w formie akcji lub prawa do ich nabycia w przyszłości. Ogólnie system motywowania menadżerów w oparciu o kapitał spółki należy ocenid pozytywnie, gdyż badania naukowe wskazują, że przyczynia się on do kreowania wartości dla akcjonariuszy. Gorzej jest jednak, gdy premia przyznawana jest przez jednego tylko akcjonariusza i to w postaci jego akcji. W tym przypadku nasuwa się automatycznie pytanie czy jest to premia za dobre wyniki spółki w ubiegłym roku czy też może nagroda za działania zarządu wyłącznie w interesie tego właśnie akcjonariusza. Systemy motywacyjne oparte na kapitale spółki uważane są w finansach jako jedne z najlepszych mechanizmów motywowania menadżerów, gdyż wiążą one bezpośrednio ich wynagrodzenia z ceną akcji spółki na giełdzie. Wysokośd wynagrodzenia menadżerów zależy zatem w dużym stopniu od wzrostu ceny akcji. W konsekwencji są oni silnie zmotywowani do efektywnego zarządzania majątkiem, który został im powierzony przez akcjonariuszy, zakładając, że cena akcji odzwierciedla obecną i przyszłą wartośd spółki. Otrzymując akcje menadżerowie stają się również współwłaścicielami zarządzanej przez nich spółki, a zatem wartośd ich majątku w postaci otrzymanych akcji ponownie zależy od ich umiejętności w kierowaniu firmą. Stąd też często występują w spółkach giełdowych regulacje ograniczające czasowo możliwośd sprzedaży akcji przez menadżerów, które uzyskali oni w formie premii. Zalety systemów motywacyjnych opartych na kapitale spółki spowodowały, że w wielu paostwach, w tym w szczególności w Stanach Zjednoczonych, premie przyznawane w akcjach lub opcjach na akcje stanowią dziś największą częśd wynagrodzenia wypłacanego kadrze kierowniczej w spółkach giełdowych. 12 W Polsce w niektórych spółkach giełdowych systemy motywacyjne oparte są jednak nie na kapitale spółki, którą menadżerowie zarządzają, ale na kapitale jednego z akcjonariuszy. W tym przypadku wysokośd wynagrodzenia menadżera oraz wielkośd jego majątku zależy nie od wyników spółki przez nich zarządzającej, ale wyników osiąganych przez jednego z akcjonariuszy. Mechanizm ten wprowadza zatem system motywujący kadrę menadżerską do działania w interesie największego akcjonariusza, co może się natomiast odbywad kosztem akcjonariuszy mniejszościowych. Akcjonariuszami mniejszościowymi mogą byd zarówno indywidualni inwestorzy, ale także fundusze inwestycyjne i emerytalne. W konsekwencji system ten może w sposób istotny oddziaływad na dużą częśd oszczędności społeczeostwa, którzy są na przykład członkami otwartych funduszy emerytalnych. Systemy motywacyjne oparte na kapitale większościowym jednego z akcjonariuszy występują głównie w tych spółkach, gdzie duży akcjonariusz jest także notowany na giełdzie. W Polsce z taką sytuacją mamy do czynienia między innymi w giełdowych bankach. I tak na przykład formę premiowania w oparciu o kapitał największego akcjonariusza można spotkad od 2007 roku w Banku Pekao (akcje UniCredito Italiano), ale wcześniej występował on już w BRE Banku (akcje Commerzbanku), Banku Handlowym (akcje Citigroup) lub też BPH (akcje GE). W tych dwóch ostatnich przypadkach warto wskazad, że systemy motywacyjne oparte na kapitale jednego z akcjonariuszy zostały wprowadzone, mimo, iż w radzie nadzorczej zasiadali przedstawiciele skarbu paostwa, który był wtedy w nich akcjonariuszem mniejszościowym. Z tych też względów można się tylko dziwid, że żaden z tych przedstawicieli nie zareagował na praktyki, które wprowadzały mechanizmy motywujące do działania na szkodę akcjonariuszy mniejszościowych. W pozostałych spółkach natomiast trudno spotkad w radach nadzorczych członków wybranych przez akcjonariuszy mniejszościowych, a zatem nie powinno dziwid, że wprowadzone systemy motywacyjne nie spotkały się z ich strony z krytyką. Systemy motywacyjne oparte na kapitale spółki akcjonariusza większościowego występują jednak nie tylko w bankach, ale także w spółkach giełdowych z sektora usługowego i przemysłowego. Warto też podkreślid, że formę wynagradzania menadżerów przez jednego tylko akcjonariusza występuje w spółkach giełdowych, gdzie posiada on nawet mniej niż 50% udziałów w kapitale akcyjnym. Przykładem jest tu Telekomunikacja Polska, gdzie występuje system motywacyjny dla kadry kierowniczej oparty na kapitale France Telecom, który posiada 49,79% akcji tej spółki. W tym miejscu nasuwa się pytanie, jak oceniad korzyści, które otrzymują menadżerowie od jednego tylko akcjonariusza. W celu odpowiedzi na to pytanie warto przypomnied trwający od 2007 roku spór między spółką giełdową Dębica kontrolowaną przez amerykaoską firmę Goodyear Tire & Rubber Company a funduszami zarządzanymi przez PZU Asset Management, które są akcjonariuszami mniejszościowymi w tej spółce. Według PZU AM firmy z Grupy Goodyear były faworyzowane przez Dębicę, co negatywnie wpływało na marże i wyniki finansowe. Jako argument popierający prezentowaną tezę PZU AM wskazywało między innymi na fakt, że dwóch członków zarządu spółki Dębicy pełniło również funkcje członków zarządu w spółce Goodyear Polska. Zdaniem PZU AM łączenie tych funkcji mogło mied negatywny wpływ na sposób sprawowania przez nich funkcji w Dębicy, co zaś mogło istotnie krzywdzid akcjonariuszy mniejszościowych. Częśd z prezentowanych argumentów podzielił także sąd powszechny w Polsce, który nakazał między innymi Dębicy wydad wszelką dokumentację dotyczącą cen transferowych i relacji handlowych z 50 firmami z całego świata z Grupy Goodyear. Spór ten wyraźnie ilustruje problemy, które mogą wystąpid w polskich spółkach giełdowych, w których występują słabe rady nadzorcze i akcjonariusz większościowych premiujący członków zarządu funkcjami, a co gorsze akcjami, a więc pieniędzmi za działania, które nie zawsze mogą byd zrozumiałe dla akcjonariuszy mniejszościowych. Warto się może dlatego zastanowid, czy system ten w rzeczywistości przedstawia system motywacyjny, czy też może przyczynia się do działao, które krzywdzą akcjonariuszy mniejszościowych. W Polsce problem ten był dotychczas ignorowany o czym najlepiej świadczy fakt, że częśd spółek z opisanym system motywacyjnym zaliczana jest do tzw. Respect Index. W skład tego indeksu giełdowego wchodzą spółki, które zdaniem przedstawicieli warszawskiej giełdy są zarządzane w sposób odpowiedzialny i zrównoważony, ale ponadto charakteryzują się wysokim poziomem ładu korporacyjnego. Niestety oceniając nawet teoretycznie działania opisanego systemu motywacyjnego trudno się dziś zgodzid, że ład korporacyjny w niektórych spółkach wchodzących w skład Respect Index w rzeczywistości chroni interesy akcjonariuszy mniejszościowych w Polsce. Na istotne problemy w nadzorze korporacyjnym w polskich spółkach giełdowych wskazywało od lat szereg badao naukowych, w tym ostatnio przeprowadzonych przez Polski Instytut Nadzoru Korporacyjnego. Problemy te obniżają rentownośd spółek giełdowych, a zarazem efektywnośd giełdy, co w konsekwencji negatywnie wpływa na długofalowy wzrost gospodarczy kraju. Z tych też powodów powinno się ponownie rozpocząd dyskusję nad poziomem nadzoru korporacyjnym w polskich spółkach giełdowych i wprowadzid wzorem innych paostw regulacje, które w większym stopniu chroniłyby interesy akcjonariuszy mniejszościowych. Moment na zmiany wydaje się byd dziś optymalny ze względu na fakt, że Polska obejmie niedługo prezydencję w UE, a od 2008 roku prowadzone są prace przez Komisję Europejską nad nowymi regulacjami w zakresie nadzoru właścicielskiego, w tym w szczególności dotyczących instytucji finansowych. * Artykuł opublikowany był w tygodniku Gazeta Finansowa nr 25. 13 KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy ul. Belgijska 11/10 (VI piętro) 02-511 Warszawa Tel.: + 48 22 541 70 80 Fax: + 48 22 213 30 07 Email: [email protected] 14