Sprawozdanie z wymiany zagranicznej Erasmus
Transkrypt
Sprawozdanie z wymiany zagranicznej Erasmus
Sprawozdanie z wymiany zagranicznej Erasmus Coventry University Rok akademicki: 2009/2010 Marek Grzybek [email protected] 22 lipca 2010 Streszczenie W niniejszym sprawozdaniu zawarto spostrzeżenia związane ze studiowaniem w Coventry University. Z perspektywy studenta informatyki przedstawione zostały uwagi na temat uczelni, miasta i spraw organizacyjnych. 1 Wstęp Za wyborem Coventry University jako miejsca docelowego wymiany zagranicznej przemawia fakt, iż jest to jedyna angielska uczelnia, do której student Informatyki na Politechnice Lubelskiej może się wybrać.1 Nie do przecenienia są przecież korzyści wynikające z obcowania z rodowitymi Anglikami. Sama uczelnia również nie pozostawia nic do życzenia w kwestiach dydaktycznych; studenci mają tu możliwość rozwoju w jasno określonych przez samych siebie kierunkach. Jedyne co odstrasza potencjalnych stypendystów programu Erasmus to mnogość formalności jakich trzeba dopełnić. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, iż nie jest to nic strasznego. Poradzenie sobie z pierwszym etapem tej wielkiej przygody jest dobrym wkładem początkowym do ogromnego bagażu doświadczeń życiowych jaki wynosi się na koniec podróży. 2 Organizacja wyjazdu Zanim w ogóle zacznie się myśleć w kategoriach angielskich, należy przejść przez proces kwalifikacyjny na rodzimej uczelni. Te kwestie, jak i szereg innych czynności organizacyjnych, są dobrze wyjaśnione na stronach Biura Wymiany Międzynarodowej Politechniki Lubelskiej.2 Po pokonaniu licznej konkurencji szczęśliwego kandydata czeka wymiana dokumentów z Coventry University. Wszelkie wytyczne są na stronach tej uczelni.3 Znaleźć tam można informacje na temat składania aplikacji, zamieszkania, wskazówki dojazdu itp. Dogłębna lektura obowiązkowa. 1 Stan w dniu pisania sprawozdania. http://bwm.pollub.pl/politechnika/index.php?id=360 3 http://wwwm.coventry.ac.uk/International 2 1 Na tym etapie należy także ułożyć Learning Agreement – międzyuczelnianą umowę o programie nauczania. W tym celu należy prześledzić własny tok nauki na najbliższe dwa semestry i porównać to z tym, co oferuje Coventry University. Sylabusy Coventry (bieżący i prowizoryczny) dostępne są na stronie http://mid.coventry.ac.uk/. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę fakt, że docelowy kierunek studiowania – BSc Informatics – składa się z sześciu modułów (przedmiotów). Wybrać zaś można pięć, gdyż jednym z owych sześciu jest obowiązkowy Individual Project pełniący rolę pracy inżynierskiej. Istnieje co prawda możliwość wyboru większej liczby przedmiotów, jednak wiąże się to z dodatkowymi kosztami – uczelnia wystawia dodatkową fakturę, którą przyszłoby opłacić z własnych środków. Jest to sprzeczne z ideą programu Erasmus; co więcej, ta podstawowa szóstka powinna być w wystarczający sposób zajmująca, aby nie przejmować się (być może) zbędnymi dodatkami. Jest oczywiste, że niekiedy nie sposób znaleźć zamiennika za dany przedmiot. Z pomocą przyjść może indywidualna organizacja toku studiów (informacje w dziekanacie PL). Z drugiej strony, oprócz standardowego zestawu przedmiotów poziomu 3 w Coventry University, można wybierać spośród niższych stopni. W tym przypadku konieczne jest osobiste sprawdzenie czy nie występują kolizje czasowe pomiędzy modułami4 jak też nieco inna ścieżka zatwierdzania przedmiotu. Taka opcja będzie wymagała pofatygowania się do odpowiednich władz uczelni a także osób prowadzących dany moduł. Standardowych wyborów dokonuje się on-line. Podróż do Albionu Za przewodnikiem dla studentów zagranicznych na wspominanej wcześniej stronie śmiało można powtórzyć, że najwygodniejszym sposobem na dotarcie do Coventry jest przylot do Birmingham. Tamtejsze lotnisko dzieli od miasta dziesięciominutowa jazda pociągiem (kursuje co kwadrans). Autobusem też można się do Coventry dostać, ale trzeba będzie poczekać odrobinę dłużej. Atutem tej opcji jest to, że wysiada się w bardzo bliskiej okolicy campusu. Stacja kolejowa zaś znajduję się 10 minut pieszej wędrówki na południowy zachód od obiektów uczelni (nota bene położonych w centrum miasta). Koszt biletu lotniczego (w jedną stronę, z bagażem, w tanich liniach) powinien zamknąć się w 200 zł (gdy zarezerwowany odpowiednio wcześnie). Alternatywą do lotniska w Birmingham są nieco dalsze East Midlands i jednostki londyńskie. Zupełną odmianą, męczącą i summa summarum bardziej kosztowną, jest podróż autokarem, która w nagłych przypadkach unieruchomienia innych kanałów komunikacyjnych (vide wybuch wulkanu) może uratować skórę. 3 Nowa Alma Mater Zaaklimatyzowanie się w Coventry University nie wymaga ogromnego wysiłku. Już po pierwszym tygodniu, w którym organizowane są liczne spotkania informacyjne (jak i towarzyskie – w uczelnianych klubach), „świeżak” (z ang. fresher ) poczuje się jak w domu. Topografia uczelnianych obiektów nie powinna nastręczać problemów. Choć budynki te nie stoją jeden przy drugim, to i tak wszystkie znajdują się dość blisko siebie i zgrabnie wkomponowane są w centrum miasta. Każdy z nich nazwany jest od konkretnej, w jakiś 4 Plan zajęć dostępny na: http://omis.coventry.ac.uk/. 2 sposób zasłużonej osoby, jak na przykład Armstrong Siddeley Building – wydział informatyki i inżynierii, w którym spędza się najwięcej czasu. Całe miasto Coventry to stosunkowo nowe budownictwo. Wszechobecny jest feniks jako symbol powojennego odrodzenia miasta. Nie inaczej jest z budynkami uczelnianymi. Wszystkie charakteryzują się wysokim standardem wykonania; zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz są miłe dla oka. Wyposażenie jest bardzo dobre. Student Politechniki Lubelskiej nie raz może poczuć się tym przytłoczony. Szczególne wrażenie robi kilkupiętrowa biblioteka z wieloma stanowiskami komputerowymi, wydzielonymi miejscami do pracy grupowej i indywidualnej, liczne drukarki i skanery do powszechnego użytku. Równie futurystycznie jawi się dostęp do tych udogodnień za pomocą legitymacji-karty magnetycznej. W niektórych miejscach jest on możliwy 24 godziny na dobę. Idąc dalej w temacie nowoczesności, Uniwersytet obejmuje akademicka sieć, do której zdalny dostęp można uzyskać z dowolnego komputera podłączonego do internetu.5 Każdy student otrzymuje indywidualne konto użytkownika z przestrzenią dyskową ok. 200 MB. Udostępnione są także różne aplikacje w ramach studenckiego niezbędnika (np. pakiet Microsoft Office). Do wymiany wszelkich informacji na linii student – wykładowca służą zaawansowane systemy wirtualnego dziekanatu – Moodle i Blackboard.6 Znaleźć tam będzie można materiały do zajęć, prezentacje, wyniki i arkusze egzaminacyjne z poprzednich lat. Warto często zaglądać w to miejsce, gdyż nierzadko pojawiają się tam (i tylko tam) ważne informacje, np. o odwołanych zajęciach. Odnośnie samych zajęć, trzeba przyznać, że wypadają bardzo ciekawie. Owszem, dużo zależy od wyboru przedmiotów, ale przeważnie prowadzone są na odpowiednim poziomie, a prowadzący potrafią zmobilizować do pracy. Na początku można odnieść wrażenie, iż niewiele jest wymagane, czuć nawet delikatne rozprężenie po kilku latach spędzonych na polskiej uczelni. Nie wolno jednak lekceważyć swoich obowiązków, szczególnie w przypadku projektu indywidualnego, nad którym wypadałoby zacząć pracować od razu po wyborze tematu, aby na czas dostarczyć wysokiej jakości produkt. Zdaje się, że więcej uwagi poświęcane jest formalnym aspektom, takim jak prezentacja, raport czy ocena ryzyka i wkładu poszczególnych członków grupy (a propos, przeważnie pracuje się w grupie). Faktyczne owoce pracy, czyli w przypadku studenta informatyki najczęściej pewna aplikacja, są mniej istotne. Ważne, aby umieć to obronić i sprzedać. Jeśliby ktokolwiek miał jakiekolwiek obawy natury lingwistycznej należy się ich wyzbyć czym prędzej. Więcej problemów sprawi porozumienie się z zagranicznymi współlokatorami w kuchni niż przysłuchiwanie się wykładom i aktywny udział w zajęciach. Znakomita większość kadry nauczycielskiej prezentuje wysoki poziom retoryki. Nieco trudniej porozumieć się z wykładowcami nie-Anglikami, ale ogólnie rzecz biorąc jakakolwiek komunikacja w języku angielskim w tym kraju i mieście nie stanowi bariery nie do pokonania. 4 Jak przeżyć w West Midlands Zwykły człowiek do życia potrzebuje pożywienia i dachu nad głową. Aby zapewnić sobie ten drugi element, trzeba poświęcić czas na poszukiwania, które zacząć wypadałoby jeszcze przed wyjazdem. Przy odrobinie szczęścia uda się znaleźć niedrogie mieszkanie w dobrej lokalizacji. Ofert można szukać np. tu: www.accommodationforstudents.com. Praktycznie wszystkie ogłoszenia dotyczą stancji w odległości spacerowej od uczelnia5 6 rdp://stuts.coventry.ac.uk, domena COVENTRY Od roku akademickiego 2010/2011 dostępny ma być tylko Moodle. 3 nych obiektów. Średnia cena to 50 – 70 funtów razem z rachunkami (za tydzień). Niemal dwukrotnie droższe są akademiki. Te jednak są dosłownie o trzy minuty pieszej wędrówki od „Armstronga”. Wszystkie o wysokim standardzie z jednoosobowymi pokojami. Zazwyczaj też w cenę wliczony jest jeden posiłek dziennie oraz roczny karnet do centrum sportowego (wart 100 funtów). Na codzienne zakupy najlepiej jest wybrać się do sklepów Lidl lub Iceland (w dzielnicy Stoke sąsiadują one ze sobą).7 Czasem można odwiedzić jakiś supermarket, Morrisons (wysoka jakość, niskie ceny), Asda (wysoka jakość, umiarkowane ceny) lub Tesco (średnia jakość, średnie ceny). Te jednak znajdują się nieco dalej od centrum. Ogólnie rzecz biorąc życie w Anglii nie jest aż tak drogie jak mogłoby się wydawać. Z unijnym stypendium na koncie nie odczuje się większej różnicy w wydatkach. Szeroko pojęta „kultura” dyktuje przystępne ceny, a po zaopatrzeniu się w karty zniżkowe (np. NUS8 Card) są one tym bardziej łagodne do przełknięcia. Miasto oferuje wiele atrakcji, a centrum wręcz tętni studenckim życiem. W dostatnich ilościach rozlokowane są tu i ówdzie puby i kluby, w których nie ma tygodnia albo i dnia bez zorganizowania turnieju w pokera czy w bilard, imprezy przebierańców albo bardzo w Anglii popularnej nocy quizów. Pod banderą Coventry University działa też wiele stowarzyszeń, głównie sportowych, ale i choćby takie rarytasy jak Międzynarodowa Wędrówka czy założony z inicjatywy polskich studentów Klub Gier (wideo, komputerowych, planszowych itd.). Naprawdę warto wykosztować się na wspominany w tym rozdziale karnet sportowy. Stosunek cena/jakość jest tu o niebo korzystniejszy niż w przypadku lubelskich przybytków tego typu. Do dyspozycji jest siłownia i kilka sal gimnastycznych. Basen znajduje się w innym budynku (ale blisko) i jest zarządzany przez miasto (karnet Coventry University Sports Centre nie upoważnia do korzystania z niego). Pobyt na wymianie zagranicznej to także wspaniała okazja do podróży po całym kraju. W ciągu prawie rocznego pobytu w Anglii można zwiedzić naprawdę wiele. Uczelnia organizuje specjalne wycieczki dla zagranicznych studentów, jednak są to zwykle najpopularniejsze i prawdopodobnie pobieżnie realizowane trasy (np. Londyn w jeden dzień). Przypuszczalnie lepiej jest samodzielnie zebrać ekipę (o co nietrudno w takim towarzystwie) i wyruszyć na własną rękę. Co odważniejsi mogą nawet pokusić się o wynajem samochodu – jest to dość ekonomiczny sposób podróżowania pod warunkiem pełnego obłożenia miejsc. Położenie Coventry sprzyja takim wycieczkom. Miasto znajduje się dosłownie w samym centrum Wielkiej Brytanii. 5 Kilka słów o egzaminach Zanim uzyska się wspaniały dyplom ukończenia Coventry University i tytuł Bachelor of Science in Informatics, trzeba zaliczyć wspomnianych sześć przedmiotów. Szczęśliwi ci, którzy dokonali trafnego doboru modułów, wśród których jest garść takich, z których egzaminu zdawać nie trzeba. Zwykle jednak takowy test finalny występuje. Egzaminy końcowe w Coventry przypominają nową polską maturę. Nikt nie ustala terminów z prowadzącymi poprzez starostę; tutaj jest grafik, który obowiązuje całą uczelnię. Zaczyna się wszystko już w połowie maja. Podobnie jak na maturze, egzaminy odbywają 7 8 Link do mapy TUTAJ. National Union of Students 4 się w dużych salach (np. gimnastycznych), a porządku pilnuje zewnętrzna komisja. Arkusze i cała powaga sytuacji przywodzi na myśl znajome i nie tak dawne chwile licealne. Aby zdać, należy uzyskać minimum 40 % punktów. Student uważający na wykładach nie będzie miał problemu. Arkusze z poprzednich lat zebrane są w dostępnym dla studentów repozytorium. Nie ma potrzeby potajemnego szmuglowania pytań. Co więcej, prowadzący zwykle przy okazji wykładu powtórkowego podają jedno, dwa zadania wraz ze wzorcową odpowiedzią. Często to pytanie ogląda się później na egzaminie właściwym. Ostatnie z podobieństw do polskiej matury to czas oczekiwania na wyniki. Prace studentów są sprawdzane przez wykładowców i dodatkowo moderowane przez innego specjalistę. Dopiero pod koniec lipca wyniki pojawiają się w systemie, razem z ostateczną oceną ze wszystkich przedmiotów i uzyskanym wyróżnieniem.9 6 Podsumowanie Zważywszy na fakt, iż autor tego sprawozdania żyje i ma się dobrze, podsumowanie może być tylko jedno: na wymianę bezwzględnie warto się wybrać. Bez dwóch zdań! 9 http://en.wikipedia.org/wiki/British undergraduate degree classification 5