światłowody wchodzą pod strzechy
Transkrypt
światłowody wchodzą pod strzechy
18 Strefa instalatora Dipol S.J. ul. Ciepłownicza 40, 31-587 Kraków tel.: 12 644-57-18 faks: 12 686-30-17 [email protected] www.dipol.com.pl Światłowody wchodzą pod strzechy Instalacje bazujące na światłowodach już od kilku lat zyskują coraz większą popularność. Dostępność urządzeń pozwalających na konwersję sygnałów elektrycznych na optyczne oraz ich cena w połączeniu z zaletami transmisji za pomocą włókien światłowodowych, wśród których można wymienić galwaniczną separację urządzeń oraz możliwy do osiągnięcia dystans transmisji, powodują, że kable światłowodowe można spotkać w sieciach LAN, instalacjach monitoringu analogowego i IP, a ostatnio coraz częściej w zbiorczych instalacjach telewizji naziemnej, a nawet systemach alarmowych. Obowiązująca od ponad dwóch lat nowelizacja rozporządzenia Ministerstwa Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny podlegać budynki i ich usytuowanie, w myśl której każdy nowy budynek zamieszkania zbiorowego oraz każdy budynek użyteczności publicznej przeznaczony na potrzeby oświaty powinien być wyposażony w instalację światłowodową, z pewnością również przyczyni się do znacznego wzrostu wykorzystania technik dostępowych bazujących na światłowodach, np. sieci xPON. Ze względu na to, że obowiązujące przepisy nakazują wyposażenie obiektu w tego typu instalację niezależnie od tego, czy będzie ona wykorzystana w przyszłości, umiejętność jej projektowania, realizacji i weryfikacji poprawności wykonania (pomiary) powinna charakteryzować każdego świadomego instalatora, który na swój zawód patrzy w sposób przyszłościowy. Światłowód nie taki straszny (i drogi) Z przedstawionych wyżej informacji wynika, że niemal każdy instalator wcześniej czy później stanie przed zadaniem wykonania połączenia światłowodowego lub realizacji całej instalacji bazującej na tym właśnie medium. Ciągle w modzie pozostaje posiłkowanie się zewnętrznymi firmami, które wyposażone w profesjonalny sprzęt są w stanie wykonać za nas większość prac. Problemami, z któ- Kilka słów o ich łączeniu rymi musi się zmierzyć osoba chcąca wejść w świat instalacji światłowodowych, są przede wszystkim brak elementarnej wiedzy teoretycznej i praktycznej, jak również konieczność zakupu narzędzi niezbędnych do realizacji nawet najprostszych instalacji, których koszt wydaje się znacznie większy od kosztu narzędzi niezbędnych do pracy przy innych instalacjach słaboprądowych. Problem braku wiedzy można rozwiązać najprościej, zapisując się na odpowiednie szkolenia. Udział w nawet płatnym kursie z pewnością zwróci się z nawiązką. Niezwykle istotne jest, aby osoba dokonująca wyboru szkolenia zwróciła uwagę na to, czy przewiduje ono również realizację zagadnień praktycznych. Wiedza dotycząca propagacji światła i zjawisk, jakie towarzyszą transmisji wewnątrz włókna, jest istotna, ale nie wystarczająca, jeśli nie podeprze się jej chociaż dawką wiedzy praktycznej, na którą może się składać umiejętność rozróżniania oraz obróbki kabli, włókien, ich łączenie i co bardzo ważne – układanie w przełącznicach czy dedykowanych puszkach. Ta ostatnia umiejętność okazuje się jedną z najważniejszych przy procesie realizacji instalacji światłowodowych. Ci, którzy śledzą rynek branży światłowodowej, zauważyli z pewnością, iż wzrost popularności optyki w różnego rodzaju instalacjach wiąże się bezpośrednio z ogólnym spadkiem cen. Tanieje wszystko – od kabli, przez różnego rodzaju elementy pasywne, na urządzeniach aktywnych kończąc. Co więcej, okazuje się, że rynek już dziś jest w stanie zaoferować początkującemu w tej dziedzinie instalatorowi wszystko, czego potrzebuje do rozpoczęcia pracy ze światłowodami, przy akceptowalnej cenie. Łączenie włókien – spawy mechaniczne Realizację niemal każdej instalacji światłowodowej można podzielić na trzy etapy: ułożenie przewodów, wykonanie zapasu okablowania z ułożeniem włókien w przełącznicach oraz wykonanie połączeń z pigtailami (tzw. systemy alarmowe nr 3, maj – czerwiec 2015 Spaw mechaniczny UltimodeFAST MS-1 umieszczony w puszce abonenckiej spawanie). Największe koszty generuje etap ostatni. Łączenie włókien światłowodowych wymaga czasu, precyzji i odpowiednich narzędzi. Obecnie na rynku dominują dwie metody spawania: mechaniczne i termiczne. Każda z nich ma zarówno zalety, jak i wady, z którymi powinien się zapoznać każdy początkujący instalator. Zaletą spawania mechanicznego jest względnie niższy koszt początkowy, jaki należy ponieść, aby przystąpić do pracy. Zaopatrzywszy się w podstawowe narzędzia, tj. nożyce do kabli, stripper do ściągania powłok z włókien, gilotynę do cięcia włókien, chusteczki bezpyłowe i odpowiedni alkohol, instalator jest w stanie wykonać łączenie dowolnych włókien światłowodowych. Elementem niemal niezbędnym przy wykonywaniu tego typu połączeń jest wizualny lokalizator uszkodzeń, dzięki któremu można osiągnąć lepsze parametry spawu. Do wad tego rozwiązania należy zaliczyć jednostkowy koszt spawu znacznie przewyższający koszty wykonania spawu termicznego, a także znacznie mniejszą w stosunku do tej metody powtarzalność parametrów połączenia (tłumienie, tłumienie odbić itd.). Choć deklarowana tłumienność większości dostępnych na rynku spawów wynosi 0,15 dB, czyli tyle, ile zwykło się zakładać w typowych systemach światłowodowych dla połączenia zgrzewanego (w części z nich może być to 0,1 dB lub zgodnie z życzeniem inwestora np. 0,05 dB), to w praktyce parametr ten może osiągać znacznie większe wartości. Niezwykle istot- na jest tutaj praktyka instalatorska. Warto nadmienić, że wyższe tłumienie nie musi od razu oznaczać problemów. W połączeniach punkt-punkt bazujących na mediakonwerterach lub modułach SFP i nieprzekraczających kilkuset metrów zapas budżetu mocy często jest w stanie „wybaczyć” nieprecyzyjne wykonanie spawu. Znane są przypadki, w których poprawnie działająca sieć LAN zawierała połączenia, których tłumienie sięgało kilku dB. Taka sytuacja byłaby jednak niedopuszczalna w budynkowej instalacji FTTH. Tutaj obowiązujące przepisy ściśle regulują maksymalną tłumienność toru światłowodowego od przełącznicy do zakończenia w mieszkaniu, która może wynieść maks. 1,2 dB. Ograniczenie takie nie jest stosowane bez powodu – w zyskujących na popularności pasywnych sieciach xPON budżet mocy, na który składa się tłumienie całego toru transmisyjnego, jest sprawą kluczową. Może się okazać, iż nieprecyzyjnie wykonany spaw uniemożliwi odbiór sygnału jednemu bądź wielu abonentom. Spawanie termiczne – wybierz mądrze Druga metoda łączenia włókien, bazująca na wykorzystaniu tzw. spawarki, od strony technicznej wiąże się z samymi korzyściami. Czas wykonania połączenia będzie znacznie krótszy, a jego parametry znacznie lepsze w porównaniu do połączeń mechanicznych. Obiegowa opinia, że koszt zakupu takiego urządzenia jest bliski kosztowi zakupu nowego samochodu powoduje, że część osób nie zagłębia się bardziej w ten temat, zamawiając usługę spawania w firmach zewnętrznych. Spawarka EasySplicer należy na najtańszych tego typu urządzeń na rynku 19 a) b) Porównanie metod pozycjonowania do rdzenia rzeczywistego (a) oraz geometrycznego (b). W pierwszym przypadku ewentualna niecentryczność włókna nie wpływa na jakość spawu, w drugim natomiast wynikowe połączenie będzie obarczone znacznym tłumieniem. Tymczasem spadki cen na akcesoria światłowodowe dotyczą również sprzętu do ich łączenia. Oczywiście najwyższej klasy sprzęt to niezmiennie wydatek kilkudziesięciu tysięcy złotych, ale tak, jak do przewożenia materiałów budowlanych nie jest potrzebny mercedes, tak do wykonywania prostych instalacji światłowodowych można zaopatrzyć się w tańszą wersję spawarki. Jako instalację „prostą” należy tutaj rozumieć instalację, w której tor transmisyjny będzie liczył maks. kilka spawów oraz nie będzie to instalacja związana z dużymi projektami operatorskimi. Okazuje się, że najtańszą na rynku spawarkę można dziś kupić w cenie niewiele przekraczającej cenę dobrej klasy miernika telewizji naziemnej i satelitarnej. Cena to oczywiście tylko jeden z czynników decydujących o końcowym wyborze spawarki. Świadomy zakup powinien zostać poprzedzony odpowiedzią na pytania dotyczące przyszłego wykorzystania urządzenia. Kluczowa jest m.in. liczba wykonywanych spawów podczas jednej instalacji, jak również liczba połączeń w cyklu miesięcznym/rocznym. Instalator regularnie wykonujący od kilkudziesięciu do kilkuset spawów podczas jednej instalacji powinien skierować uwagę na urządzenia droższe cechujące się z reguły większą pojemnością akumulatora oraz krótszym czasem wykonania spawu, który na pierwszy rzut oka może wydawać się nieistotny. Warto jednak zauważyć, że kilkadziesiąt sekund zaoszczędzone przy wykonywaniu jednego połączenia urośnie do kilkudziesięciu minut w przypadku spawania średniej wielkości przełącznicy. Spawarka, oprócz szybszego zgrzewania włókien oraz osłon spawów, może również oferować udogodnienia w postaci automatycznego gromadzenia ścinków włókien po ich docięciu. Niuans ten znacznie skraca całkowity czas pracy instalatora. Osoba wykonująca od kilku do kilkudziesięciu spawów miesięcznie powinna wybierać między tańszymi modelami, ponieważ tutaj czas wykonywania jednego połączenia nie będzie istotny w odniesieniu do całości czasu pracy. Istotną kwestię stanowią warunki, w jakich urządzenie będzie używane. Część spawarek (niekoniecznie tych najtańszych) jest wyposażona w lustra, które mogą parować podczas pracy w trudnych warunkach, skutecznie uniemożliwiając spawanie. Pozycjonowanie włókien – diabeł tkwi w szczegółach Wszystkie wymienione parametry i cechy spawarek mogą okazać się istotne, jednak największy wpływ na ich cenę i jakość wykonanych spawów ma sposób, w jaki urządzenie dokonuje pozycjonowania włókien. Można tu wymienić dwie podstawowe metody pozycjonowania: „do rdzenia” oraz „do płaszcza”. W pierwszej z nich urządzenie, dokonując serii powiększeń, szuka rdzeni obu włókien, a następnie za pomocą wbudowanych silników pozycjonuje włókna tak, aby oba rdzenie znalazły się idealnie naprzeciw siebie. Metoda ta jest najlepsza w punktu widzenia parametrów otrzymywanego spawu, a także gwarantuje poprawność połączenia, gdy spawamy włókna różnych producentów lub gdy nie są one idealne (rdzeń przesunięty względem środka włókna). Spawarki tego typu powinny być używane w instalacjach obejmujących duże sieci operatorskie. W mniejszych systemach są akceptowalne inne metody. Sprawą bardzo istotną, a często pomijaną zarówno przez sprzedawców, jak i producentów sprzętu (dotyczy to głównie spawarek produkowanych w Chinach) jest fakt, iż większość oferowanych modeli opatrzonych informacją o możliwości pozycjonowania do rdzenia nie funkcjonuje dokładnie tak, jak opisano to wyżej. Urządzenia te (często kilkakrotnie tańsze od odpowiedników japońskich czy koreańskich) wykorzystują do pozycjonowania tzw. rdzeń geometryczny. Rdzeń ten jest wyznaczany przez odpowiednie układy optyki i oprogramowanie dokonujące analizy obrazu i zawsze będzie umiejscawiany w środku włókna. Jak łatwo się domyślić, pokryje się on z rdzeniem rzeczywistym wtedy, gdy spawane włókna nie będą odbiegały od przyjętych standardów i nie będzie w nich występował problem niecentryczności. W przeciwnym razie spawanie do rdzenia geometrycznego może skutkować parametrami gorszymi od parametrów połączeń bazujących na drugiej metodzie, tj. „do płaszcza”, charakteryzującej tańsze modele spawarek. Część spawarek przy łączeniu włókien wielomodowych (większe prawdopodobieństwo niepokrycia się rdzenia geometrycznego i rzeczywistego) i automatycznym wyborze trybu spawania wybierze metodę „do płaszcza” jako tę pewniejszą. systemy alarmowe nr 3, maj – czerwiec 2015 20 Strefa instalatora Metoda pozycjonowania bazująca na wzajemnym ułożeniu włókien do płaszcza znakomicie sprawdzi się w instalacjach, w których tor transmisyjny będzie liczyć nie więcej niż kilka spawów. Nie oznacza to, że połączenia wykonane urządzeniami bazującymi na tej technice będą zawsze gorsze. W zdecydowanej większości sytuacji spawanie do płaszcza da wyniki bardzo zbliżone do spawania do rdzenia rzeczywistego. Różnice mogą się pojawić wówczas, gdy instalator będzie próbował połączyć bardzo stare włókna lub najtańsze włókna o wątpliwej jakości. Dzisiaj to już rzadkość. Proces technologiczny związany z produkcją włókien światłowodowych jest na tyle zaawansowany, że coraz trudniej (na szczęście) natknąć się na kable słabej jakości. Biorąc pod uwagę ten fakt oraz to, że spawarki pozycjonujące do płaszcza są niezwykle atrakcyjne cenowo, warto rozważyć zakup tego typu urządzenia. Reasumując, spawarki z pozycjonowaniem do płaszcza mogą być stosowane z powodzeniem w instalacjach FTTH, w których zgodnie z normami tłumienie toru budynkowego nie może przekroczyć 1,2 dB, jak również we wszystkich sieciach światłowodowych, w których na trasie urządzenie – urządzenie wykonuje się nie więcej niż kilka spawów. Mogą to być sieci LAN, sieci CCTV czy kilkukilometrowe połączenia punkt-punkt. Zdjęcie powłoki 250 μm 1 Docięcie włókna 3 W przypadku, gdy instalator będzie wykonywał setki lub tysiące spawów miesięcznie, zaleca się zainwestowanie w najdroższy sprzęt, bazujący na centrowaniu do rdzenia rzeczywistego i oferujący wiele innych udogodnień, takich jak liczba cykli spawania na jednym ładowaniu akumulatora itp. Trochę praktyki Niezależnie od wyboru spawarki proces łączenia włókien przebiega podobnie. Składa się na niego szereg czynności. Pierwszą jest zdjęcie powłok włókien: 250 μm oraz, jeśli występuje, 900 μm; zawsze operujemy na powłoce płaszcza o średnicy 125 μm, niezależnie od rodzaju spawanych włókien. Następnie konieczne jest wyczyszczenie włókien alkoholem izopropylowym (zwykle za pomocą chusteczek bezpyłowych lub bawełnianych wacików higienicznych) oraz docięcie włókien obcinarką (gilotyną). Ostatnia czynność jest niezwykle istotna – ważne jest zarówno zapewnienie odpowiedniej długości docinanego włókna (w większości przypadków instalator nie musi nic odmierzać, ponieważ konstrukcja gilotyny umożliwia automatyczny dobór odpowiedniej długości), jak i to, aby czoło włókna było ucięte (łamane) pod idealnym kątem prostym. W praktyce spawarki akceptują pewne odchyłki od kąta prostego (około 1°), niemniej jednak lepiej docięte włókno zaowocuje lepszym z punktu widzenia parametrów połączeniem. Czyszczenie włókna Ścinki trafiają do specjalnego pojemnika 2 4 Odchyłki kątów przy docięciu włókna nie przekroczyły w tym przypadku 0,4° Szacowane tłumienie spawu: 0,03 dB Należy pamiętać, że rozregulowane obcinarki są jedną z częstszych przyczyn gorzej wykonanych spawów. Po umieszczeniu włókien w spawarce następuje proces weryfikacji poprawności wykonanych wcześniej czynności – w przypadku zbyt dużego zabrudzenia czoła włókna lub jego nieprawidłowego docięcia urządzenie nakaże ponowne przygotowanie włókien. Kiedy wszystko jest w porządku, następuje proces łączenia włókien za pomocą łuku elektrycznego (zgrzewanie/spawanie), a tuż po nim test wytrzymałości spawu i oszacowanie wartości jego tłumienia. Należy wspomnieć, że wyznaczone przez spawarki wartości tłumienia spawów należy traktować orientacyjnie, ponieważ są one wyznaczane wyłącznie na podstawie analizy obrazu. Profesjonalne podejście nakazuje każdorazowo wykonać osobne testy i weryfikację tłumienia spawów przy transmisji w obu kierunkach. Niezbędne do tego będzie stabilne źródło światła oraz miernik mocy optycznej. Oczywiście w przypadku mniejszych systemów lub tych, w których setne czy nawet dziesiąte części tłumienia nie są aż tak istotne, można uprościć postępowanie, bez dodatkowych pomiarów. Proces łączenia włókien trwa zwykle od kilku do kilkunastu sekund. Po nim musi być wykonany ostatni krok – zgrzewanie osłony spawu w osobnym lub zintegrowanym ze spawarką piecyku. Świeżo wykonany spaw jest delikatny i zawsze wymaga dodatkowego zabezpieczenia. Termokurczliwe osłony spawów spełniają tę funkcję, jak również pozwalają na łatwe umieszczanie łączonych włókien w kasetach spawów. systemy alarmowe nr 3, maj – czerwiec 2015