FULL TEXT - Szkoła Specjalna

Transkrypt

FULL TEXT - Szkoła Specjalna
MAGDALENA OSTOLSKA
APS, WARSZAWA
PEDAGOGIKA SPECJALNA W PERSPEKTYWIE SZKÓŁ
WALDORFSKICH
Praca ma na celu przybliżenie czytelnikom specyfiki pedagogiki waldorfskiej i wykazanie jej przydatności na gruncie pedagogiki specjalnej w Polsce. Szczególnie podkreślono holistyczne podejście do człowieka i perspektywę postrzegania niepełnosprawności. Przedstawiono cechy charakterystyczne edukacji opartej na antropozoficznej teorii
Rudolfa Steinera oraz jej zasięg na świecie i w naszym kraju.
Słowa kluczowe: Rudolf Steiner, antropozofia, pedagogika waldorfska, pedagogika
steinerowska, wychowanie do wolności, eurytmia, pedagogika specjalna
Od
lat 90. XX w. wieku na polskim rynku księgarskim pojawia się coraz więcej publikacji objaśniających fenomen pedagogiki waldorfskiej.
Była ona u nas znana już w latach 20., lecz myśl Rudolfa Steinera, twórcy antropozofii i opartej na niej pedagogiki, nie trafiła w Polsce na podatny grunt.
Opór budził przede wszystkim właśnie jej antropozoiczny (spirytualistyczno-teozoficzny) fundament. Po przemianie ustrojowej, w 1990 r. powstały warunki
do rozwoju różnych szkół alternatywnych. Zakładano je w odpowiedzi na mało
satysfakcjonującą ofertę szkół państwowych. Wraz z tą falą otworzyła się też
nowa szansa dla szkół waldorfskich, hołdujących zasadom ekologii i szacunku
dla środowiska naturalnego. W polskiej edukacji są one nadal mało znane, a ich
niezaprzeczalne osiągnięcia wciąż nie zyskują szerszego zainteresowania.
Pedagogika waldorfska nie należy do żadnej innej opcji pedagogicznej, a jej
geneza jest niezależna od uwarunkowań teoretycznych, politycznych i społecznych (kryteria alternatywności, za: Śliwerski 2009 s. 11). Jest alternatywą dla
szkół państwowych, dominujących w dotychczasowym doświadczeniu społecznym, zarówno głównego nurtu, jak i dla szkół specjalnych. Pedagogika waldorfska nie powstała jednak jako reakcja na kształt dotychczasowej edukacji, a z potrzeby leżącej u podstaw antropozofii. Jest nią konieczność pracy człowieka nad
własną duchowością, by mógł być w pełni świadomy własnej indywidualności
i by umiał otworzyć swój umysł na rzeczywistość duchową. Z założenia odrzuca
się więc postherbartowskie podejście do wychowania czy edukacj i zwraca się
uwagę na rozwój wypływający z wewnętrznej potrzeby dziecka, która jest rozbudzana poprzez kontakt ze sztuką i żywym słowem. Nauczyciel szkoły waldorfskiej ma pomagać uczniom w ich indywidualnym rozwoju, a nie dostosowywać
do istniejących wzorców społecznych. Dziecko musi być podmiotem w procesie
wychowania i nauczania. Indywidualne traktowanie jednostki, znajomość jej potrzeb i zainteresowań jest fundamentem pracy pedagogicznej.
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
269
MAGDALENA OSTOLSKA
Steiner nie był osamotniony w swoim pojmowaniu roli edukacji i wychowania.
Podobna była myśl pedagogiczna np. Edwarda Claparede (autora wychowania
funkcjonalnego), Aleksandra S. Niella (twórcy szkoły Summerhil) czy Carla R. Rogersa (założyciela ruchu psychologii humanistycznej). Wszyscy oni postulowali,
by szkoła, jako instytucja, tworzyła warunki do rozwoju i podążała za potrzebami dzieci, bez narzucania im zasad, z którymi się nie identyfikują. Temu nurtowi w pedagogice sekundują zwolennicy krytyki liberalnej, którzy, akcentując te
zadania edukacji, przypominają niedomagania szkół publicznych w tym zakresie (Szkudlarek, Śliwerski 2000). W ramach tego nurtu powstawały w latach 70.
w USA rozliczne szkoły alternatywne inspirowane ideami humanistycznej psychologii, głoszące całkowitą akceptację dziecka i wychowanie bez stresu. Działania
te nie przyniosły jednak spodziewanych pozytywnych rezultatów, w przeciwieństwie do szkół waldorfskich, które na stałe wpisały się w struktury edukacyjne na
świecie i którym udaje się realizować własne założenia i cele.
Podstawowym wyróżnikiem pedagogiki steinerowskiej jest więc szacunek do
dziecka i jego indywidualności, a osiąganie wolności wewnętrznej jest kluczowym zagadnieniem działań pedagogicznych. Z tego powodu wszystkie szkoły
działające w zgodzie ze steinerowskimi zasadami noszą nazwę Wolnych Szkół
Waldorfskich.
W 1924 r., a więc pięć lat po otwarciu pierwszej szkoły typu „Waldorff”
(wrzesień 1919 r.), Rudolf Steiner stworzył podstawy antropozofii leczniczej
(Antroposophische Heilpädagogik), której zasady objaśnił w serii wykładów Heilpädagogischer Kurs. Osoby z różnymi niepełnosprawnościami nazwał wówczas
seelenpflegebedürftige, czyli potrzebującymi opieki dla duszy. Zadania nauczycieli
określił jako wspierające w drodze do poznania możliwości, które odpowiadają
predyspozycjom uczniów. Na tej bazie ideologicznej zaczęły powstawać antropozoficzne placówki dla dzieci specjalnej troski. Najstarsze znajdują się w Bazylei (od 1926 r.), Zurychu (1927) i Berlinie (1945).
W myśl antropozofii wszelkiego rodzaju niepełnosprawności są tylko niedomaganiem ciała, hamującym rozwój zdrowej wewnętrznej osobowości (duszy),
jaką ma każdy człowiek. Wychowawcy, terapeuci i lekarze, wspomagając rozwój
duszy u ludzi niepełnosprawnych, dają im możliwość pełnego, samodzielnego
i wartościowego uczestnictwa w życiu społecznym i duchowym. Konsekwencją takiej postawy jest specyficzna charakterystyka wolnych szkół waldorfskich.
Ich struktura i sposób pracy z uczniem w szkole specjalnej właściwie nie różni
się od tego, z czym spotyka się uczeń w steinerowskiej szkole głównego nurtu.
Dzieci w miarę swoich możliwości poznają te same treści programowe, przyswajając je w indywidualnym tempie. Dopiero na poziomie szkoły średniej (X klasa)
wprowadza się do planu zajęć zróżnicowane, dostosowane do indywidualnych
potrzeb przedmioty, które mają przygotować młodych ludzi do wykonywania
konkretnego zawodu lub do dalszej nauki.
Nurt teorii Steinera, skierowany na problematykę osób niepełnosprawnych,
rozwijał Austriak, lekarz pediatra Karl König (1902–1966), otwierając ośrodki dla
osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami psychicznymi pod wspólną nazwą Camphill. Pierwszy powstał w 1939 r. w Camphill Estate w pobliżu Aberdeen w Szkocji.
270
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
PEDAGOGIKA SPECJALNA W PERSPEKTYWIE SZKÓŁ WALDORFSKICH
Aktualnie istnieje 119 wspólnot Camphill w 21 krajach Europy, w Ameryce
Północnej, Afryce Południowej i Azji. Są to szkoły i wspólnoty mieszkaniowe lifesharing, organizowane w zgodzie z zasadami antropozofii, dla dorosłych i dzieci
z trudnościami w uczeniu się, problemami psychicznymi i innymi specjalnymi
potrzebami. Mają one wychowywać i kształcić indywidualność, uzdrawiać ducha i wskazywać drogi rozwoju. Dawać wsparcie w nauce, pracy i w odnajdywaniu swojego miejsca w społeczeństwie (za: http://www.camphill.org).
W Polsce funkcjonują dwie organizacje antropozoiczne pracujące na rzecz
osób niepełnoprawnych: Stowarzyszenie Na Rzecz Integracji Osób Niepełnosprawnych w Bronowie i Stowarzyszenie „Wspólnota w Wójtówce” w Lądku-Zdroju, z którego inicjatywy powstała przed około 14 laty, we wsi Wójtówka,
pierwsza wioska „Camphill” w Polsce (za: http://www.ozs-waldorf.neostrada.
pl/stow_wspier.html, dostęp). Jej działalność skierowana jest na rewalidację osób
niepełnosprawnych intelektualnie poprzez tworzenie wspólnot rodzinnych. Żyją
tam, uczą i się pracują pod opieką lekarzy, rodzin i wolontariuszy osoby chore,
niepełnosprawne i specjalnej troski. Mieszkańcy wspólnoty pracują w gospodarstwie rolnym i biorą udział w terapii zajęciowej – malują, robią kartki świąteczne,
które później są sprzedawane. Każdego roku przyjeżdżają też międzynarodowe
grupy wolontariuszy, by integrować się z mieszkańcami wspólnoty. W całej Polsce nie powstała ani jedna szkoła specjalna typu „Waldorf”, która zaspokajałaby
również potrzeby niepełnosprawnych dzieci, choć liczba tych szkół na świecie
wciąż wzrasta, a niemal stulecie działalności pokazało praktyczną wartość wychowawczą i dydaktyczną takich placówek.
W czym tkwi odmienność i siła pedagogiki, którą określa się jako „wychowanie do wolności”, a której szkoły noszą wspólną nazwę Wolnych Szkół Waldorfskich?
Pedagogika waldorfska to wspieranie dziecka w rozwoju (każdego dziecka).
Zadaniem pedagogów jest tworzenie warunków do rozwoju przy uwzględnieniu indywidualnych potrzeb. Dorośli muszą podążać za myśleniem dziecka,
a nie dostosowywać go do własnej logiki. Dziecko, poprzez przykłady płynące z życia, buduje świat pozytywnych wartości, a kształcenie dotyczy w równej
mierze sfery woli, uczuć, myślenia i uwzględnia gotowość dziecka od przyjęcia
wiedzy. Daje szansę poznania otaczającego świata wszystkimi zmysłami.
W tych kwestiach teorie Steinera wpisują się w nurt pedagogiki stawiającej na
pierwszym planie człowieka i jego wrażliwość. W swojej działalności poszedł on
jednak dalej, określając również bardzo ścisłe ramy funkcjonowania szkół i ich
nauczycieli oraz metody pedagogiczne.
Dzisiejsze szkoły głównego nurtu odeszły od nauczania wychodzącego z konkretnej, bezpośredniej sytuacji. Uczenie się to wysiłek, którego wyniki najczęściej nie znajdują zastosowania w codziennym życiu. Szczególnie najmłodszym
uczniom trudno jest zrozumieć potrzebę posiadania wykształcenia, niezależnie
czy wymagają oni edukacji specjalnej czy nie. Szkoły steinerowskie chcą podążać za dzieckiem i dają mu komfort dojrzewania do jego potrzeb edukacyjnych.
Steiner był zdeklarowanym przeciwnikiem zbyt szybkiego wdrażania dzieci
w system szkolnictwa. Twierdził, że człowiek dojrzewa w określonych etapach,
których nie można przyspieszać, bo w rezultacie szkodzi się mu i pozbawia sił
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
271
MAGDALENA OSTOLSKA
życiowych (Steiner 2008). Z tego powodu w programach szkół waldorfskich
nauka pisania i czytania rozpoczyna się w II klasie. Wcześniej dzieci zapoznają się z literami, malują je, lecz nie składają z nich wyrazów i zdań. Podobnie
podchodzi się do nauki matematyki. Oto przykład: ,,Najlepsza droga wprowadzająca dzieci w świat liczb wiedzie przez rytm i ruch. W ten sposób rozwija
się u uczniów zmysł przestrzenny w odniesieniu do liczb. Dlatego też w pierwszej klasie podczas lekcji rachunków tak wiele czasu poświęca się na rytmiczne
klaskanie. Czynność wykonywana cieleśnie staje się stopniowo wyobrażeniem
i prowadzi do myślenia. Uczenie się całych szeregów liczb jest poza tym ćwiczeniem pamięci. Niezależnie od tej pracy, mającej na celu przyswojenie fenomenów
czysto liczbowych, sięga się stale do przykładów z życia codziennego” (Kiersch
2008, s. 72). W I klasie opowiada się baśnie i mity. Lekcja musi zainteresować
ucznia i jest to zadaniem nauczyciela. Przedmioty ścisłe i humanistyczne, w tym
języki, mają rozwijać intelekt, ale i przekładać się na doświadczenia codzienne.
Zjawiska astronomiczne tłumaczy się poprzez obserwację nieba. Nie narzuca się
nieznanych pojęć na rzeczywistość, ale dochodzi się do nich. Przedmioty artystyczne są po to, by rozwijać uczucia, a właściwie wolę. W klasach młodszych,
dla oswojenia z procesem nauczania, stosuje się czasem metodę nauczania zwaną „klasa w ruchu”. Polega ona na przesuwaniu i ustawianiu ławek w zależności
od rodzaju lekcji. Dzieci siadają też na podłodze, na przeznaczonych do tego
poduszkach. Pozwala to nauczycielowi na włączanie najróżniejszych elementów
ruchowych w ogólny tok lekcji i tworzenie bardziej przyjaznej atmosfery.
Szkoły steinerowskie identyfikowane są często ze szkołami o profilu artystycznym. Jest to słuszne spostrzeżenie, choć zdobywane w wyniku takiej edukacji
umiejętności nie są celem działań pedagogicznych, a tylko ich dodatkową gratyfikacją. Działania dramowe, muzyczne czy plastyczne mają przede wszystkim
pomagać uczniom w pozbywaniu się wewnętrznych napięć, wprowadzać do życia harmonię, która umożliwia rozwój duchowy. Terapeutycznego wpływu takich
zajęć nie trzeba już dziś udowadniać. O ich potencjale i skuteczności świadczy szeroko dziś stosowana arteterapia, psychodrama (Jacoba L. Moreno) czy ekspresja literacka (Nowoczesna Szkoła Francuska Celestyna Freineta). Artystyczna ekspresja
pomaga bowiem w osobistym poznawaniu rzeczywistości, uczy nawiązywania
kontaktów interpersonalnych, dlatego często znajduje zastosowanie w reedukacji.
Dzisiejsza pedagogika głównego nurtu w Polsce docenia zalety wychowania
przez sztukę i jego rolę w kształtowaniu osobowości. Nasilają się też głosy domagające się określenia nowego statusu przedmiotów artystycznych i włączenia
ich w zintegrowany proces kształcenia. Wymaga to jednak sporych inwestycji
i zmian programowych, których przygotowanie nie jest łatwe.
Potwierdza się słuszność myśli i działań, których kierunki wyznaczył prawie
sto lat temu Rudolf Steiner, a sprawne funkcjonowanie szkół waldorfskich w dzisiejszym świecie udowadnia, że nie jest to kolejna pedagogiczna utopia.
Nauczyciel steinerowski ma kształcić zarówno wrażliwość, emocjonalność,
jak i intelekt dziecka, które rozwijając się harmonijnie, rozbudzają naturalną potrzebę poznania i odkrywania.
Niezwykle ważny jest rytm, który powinien istnieć w każdym aspekcie życia,
pozostając w zgodzie z rytmem przemian następujących w przyrodzie i wszech272
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
PEDAGOGIKA SPECJALNA W PERSPEKTYWIE SZKÓŁ WALDORFSKICH
świecie. W szkole rytm ten przejawia się w stałej organizacji tygodnia nauki,
organizacji poszczególnych lekcji (część rytmiczna, powtórzeniowa główna, pisemna, opowieściowa), obchodach świąt i w eurytmii (szczególnym rodzaju rytmicznego ruchu). Eurytmia, nazywana „widzialnym śpiewem” czy też „widzialną mową”, ma pobudzać zarówno ciało, jak i duszę. Jest to sztuka bardzo określonego ruchu, poprzez który wyraża się głoski, słowa, całe opowieści i uczucia.
Eurytmia kształtuje zmysł estetyczny, umiejętność wczuwania się w otoczenie
oraz integrację. Spektakle eurytmiczne są stałym elementem życia szkoły. Eurytmia jest też kluczowym elementem w początkowym etapie kształcenia nauczycieli dla szkół waldorfskich i pozostaje nim jako część pracy nauczyciela nad
własnym rozwojem.
W szkołach tych nie korzysta się z podręczników. Cała wiedza objęta programem szkolnym przekazywana jest ustnie przez nauczyciela. Nauczyciel
w sposób obrazowy przedstawia wybrane treści, twórczo wykorzystując teksty
źródłowe. Uczeń ma wówczas do czynienia z żywym słowem, z osobistym przekazem, w którym są emocje i z którym łączy się określona atmosfera. Nauczyciel
waldorfski nie powiela planu gotowego podręcznika, twórczo traktuje poruszane treści. Poprzez rozbudzenie naturalnej ciekawości i chęci rozumienia świata
kształtowane są również postawy badawcze ucznia.
Ścisła współpraca rodziców i szkoły jest niezwykle ważnym elementem
w procesie wychowania i edukacji, pogłębiającym i utrwalającym efekty. Sprawy
szkolne stają się wówczas codziennością także dla rodziców, więc dziecko nie ma
poczucia osamotnienia.
Szkoła musi być miejscem, gdzie dziecko czuje się bezpieczne i akceptowane.
Bez tego nie może następować prawidłowy rozwój. Nabywane w trakcie edukacji umiejętności pogłębiają i utrwalają poczucie bezpieczeństwa, czego rezultatem
jest większa samodzielność. Rozwój jest więc procesem, ,,w którym zewnętrzne
źródła poczucia bezpieczeństwa jednostki są stopniowo zastępowane źródłami
wewnętrznymi” (Mieszalski 1997, s. 65). Pedagogika Steinera nie uznaje z tego
powodu drugoroczności (wszystkie dzieci otrzymują promocję do następnej klasy) ani ocen, a świadectwa zawsze mają formę opisową.
Rudolf Steiner mówił: ,,Istnieją trzy skuteczne środki wychowawcze: lęk,
ambicja, i miłość. Z dwóch pierwszych rezygnujemy” (za: Kiersch 2008, s. 52).
Wyklucza się więc selekcję, a zastępuje się ją intensywnym stymulowaniem
uczniowskiej ciekawości, która jest najlepszą motywacją do samodzielnej nauki,
ponieważ jej zaspokajanie już jest samo w sobie nagrodą za wytężoną pracę, a jej
efektem są kompetencje. Pogłębieniu poczucia stabilności i bezpieczeństwa służy
też zasada, że jeden wychowawca prowadzi klasę przez całą szkołę podstawową
(8 lat), wykładając wszystkie obowiązkowe przedmioty. Tak nieodzowny autorytet nauczyciela jest na początku nadawany, lecz później intensywnie wypracowywany w procesie edukacyjno-wychowawczym.
Przedmioty prowadzące nauczane są kolejno, w ramach lekcji głównej, zajmującej każdego dnia dwie pierwsze godziny lekcyjne, w tzw. systemie epokowym (w cyklach). Uczniowie przez trzy lub cztery tygodnie zajmują się np. tylko
matematyką, którą poznają z bardzo różnych perspektyw. Później przychodzi
czas na inne przedmioty, jak eurytmia, muzyka, rękodzieło, a do lekcji głównej
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
273
MAGDALENA OSTOLSKA
z tego przedmiotu wraca się jeszcze kilka razy w roku, pogłębiając i poszerzając
wiedzę z danego zakresu.
Podmiotowe traktowanie ucznia i niestosowanie wobec niego żadnych form
przymusu nie gwarantuje jednak osiągnięcia zakładanych efektów nauczania,
ponieważ uzależnia wyniki od indywidualnych chęci i predyspozycji. Prowadzenie zajęć w tym duchu wymaga więc od nauczyciela niezwykłej kreatywności,
ale przede wszystkim dobrej znajomości uczniów i ich temperamentów. Musi on
umieć odpowiednio stymulować ich skupienie i aktywność, by wpoić treści objęte
programem szkolnym. Naprzeciw tym potrzebom wychodzi, opracowana przez
Steinera i szeroko stosowana w jego szkołach, nauka o temperamentach. Dzieli
ona charaktery ludzi na cztery zasadnicze grupy (flegmatyczny, sangwiniczny,
choleryczny, melancholijny), do których dostosowuje się odpowiednie sposoby
postępowania i współpracy, poczynając od rozmieszczenia dzieci w przestrzeni
klasy, aż po rodzaje zadań, jakie powinny ich inspirować do nauki. Słuszność tej
teorii była i jest często poddawana w wątpliwość zarówno przez pedagogów, jak
i psychologów, ale jej praktyczna skuteczność przemawia na jej korzyść.
Pedagogika waldorfska generalnie nie aprobuje telewizji, szczególnie w relacji
do najmłodszych. W szkołach nie używa się komputerów, dzieciom ogranicza się
dostęp do telewizji także w domach rodzinnych. Nie znaczy to jednak całkowitego
odrzucania osiągnięć współczesnej techniki. Ważne jest, by nie zdominowały one
życia i czasu wolnego. Dzieci muszą rozwijać niezależną wyobraźnię i uczyć się
postaw twórczo aktywnych. Telewizja, dając gotowe odpowiedzi i obrazy, zwalnia
z obowiązku poszukiwania i aktywności, utrudnia zdrowy i niezależny rozwój.
Sztuka, w bardzo szerokim rozumieniu, jest traktowana na równi z przedmiotami podstawowymi i ma stałe miejsce w planie lekcji od początku nauczania
aż po ostatnią klasę. Wielką wagę przywiązuje się do organizowania zespołowej
twórczości uczniów w różnych dziedzinach. Sztuka jest narzędziem pedagogicznym o walorach zarówno edukacyjnych, jak i wychowawczych, ponieważ odwołuje się do indywidualnej wrażliwości i działa na emocje, których pamięć zapada
w umysły i je kształtuje. Sztuka prowokuje chęć poznania i stymuluje potrzebę
wiedzy. Każdy z przedmiotów artystycznych stanowi odrębną i swoistą drogę
wiodącą do rozumienia szerszego zjawiska kultury. Sztuka stała się metodą pracy pedagogicznej. Jej egzemplifikacją jest jej wykorzystanie w pracy z uczniem
ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi, z uczniem w różnych aspektach niepełnosprawnym.
Już w przedszkolu waldorfskim, poprzez robótki ręczne, ćwiczy się małą motorykę. Dzieci dużo malują, lepią z naturalnych wosków, poznają różnorodne
techniki plastyczne, oddziaływanie barw. Dołącza się do tego stopniowo inne
prace ręczne stymulujące zdolności matematyczno-logiczne dzieci. Rodzaju zajęć
nie różnicuje się ze względu na płeć. Zarówno dziewczynki, jak i chłopcy uczą
się robótek ręcznych, pieczenia chleba czy zasad budowania domu. Jest to stała
zasada wychowania waldorfskiego. W cyklu lekcji klas trzecich wszystkie dzieci
budują dom, poznają przy tym tradycyjne rzemiosła. Celem takich zajęć jest wypracowanie poczucia więzi ze światem, który nas otacza. Jest też cykl rolniczy:
oranie pola, żniwa, pieczenie chleba itp. Nauczanie artystyczne i nauczanie rzemiosła jest bardzo rozbudowane.
274
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
PEDAGOGIKA SPECJALNA W PERSPEKTYWIE SZKÓŁ WALDORFSKICH
Budynki, projektowane w zgodzie z antropozofią, w tym zabudowania
szkolne, także powinny odzwierciedlać harmonię. Charakterystyczną ich cechą
na całym świecie jest unikanie ostrych kątów i formy organiczne, które dobrze
harmonizują z otoczeniem (fot.) Antropozofia bardzo akcentuje ścisły związek
człowieka z naturą i szacunek dla niej. Otoczenie placówek waldorfskich to,
jeśli to możliwe, naturalne, zielone przestrzenie, w które wkomponowane są
niskie, często drewniane zabudowania szkół. Cenione są naturalne materiały. Przybory szkolne i zabawki wykonywane są ręcznie, najlepiej przez same
dzieci, z naturalnych materiałów. Ekologiczna jest również żywność podawana
dzieciom.
Fot. Pierwsze Gotchenaum zaprojektowane przez Rudolfa Steinera zgodnie z zasadami
antropozofii. Dornach, Szwajcaria 1920 r.
Źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Anthroposophy
Dobór kolorów sal lekcyjnych także jest ściśle określony i związany z wiekiem dzieci, a więc stopniem ich rozwoju duchowego. Klasy I–IV są ciepłe żółte, V–VIII chłodniejsze niebieskie, szkoła średnia to fiolet. Inne pomieszczenia
utrzymane są w jasnych, nasyconych barwach. Niezwykle ważna w szkołach
waldorfskich jest celebracja różnego rodzaju świąt, wprowadzająca podniosły,
uduchowiony nastrój.
Podsumowaniem szkolnej nauki jest praca roczna (w XII klasie, czasem
w VIII), którą uczniowie samodzielnie opracowują na dowolnie wybrany temat. Pod koniec roku prezentują ją w ustno-pisemnej formie. W VIII i XII klasie
uczniowie przygotowują także sztuki teatralne.
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
275
MAGDALENA OSTOLSKA
Pedagogika waldorfska, zwana też wymiennie, od nazwiska jej twórcy – steinerowską, w roku 2019 obchodzić będzie swoje 100-lecie. Jesteśmy obecnie świadkami
rozkwitu jej popularności na świecie, o czym świadczy zwiększająca się z roku
na rok liczba szkół i przedszkoli pracujących w zgodzie z jej zaleceniami. Wiele
placówek wychowawczo-edukacyjnych, państwowych i prywatnych, korzysta
niezależnie z jej wypracowanych metod. W 2011 r. w 60 państwach świata było
1003 niezależnych szkół waldorfskich, 2000 przedszkoli i 629 instytucji związanych z edukacją specjalną.
Charakterystyczną cechą tej pedagogiki jest jej zainteresowanie dziećmi ze
szczególnymi potrzebami edukacyjnymi i oryginalne podejście do tego zagadnienia. Nie dzieli się dzieci na dzieci specjalnej troski i dzieci zdrowe jako podmioty
kształcenia, co także w dzisiejszych czasach jest niezwykle odważną decyzją.
W Polsce funkcjonuje 6 szkół podstawowych (w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Bielsku-Białej). Wszystkie one mają prawo do noszenia nazwy ,,waldorfska” i należą do Międzynarodowego Stowarzyszenia Pedagogiki Waldorfskiej
(IAO) w Stutgarcie. Są też 2 gimnazja z elementami waldorfskimi (w Warszawie
i Bielsku-Białej) i 10 waldorfskich przedszkoli (w Warszawie, Krakowie, BielskuBiałej, Olsztynie) (http://en.wikipedia.org/wiki/Special_education). Nie ma
jednak żadnej szkoły specjalnej, choć pedagogika ta od początku zakładała pracę
także w tym obszarze edukacji.
Czy pedagogika waldorfska wychodzi naprzeciw potrzebom dzieci specjalnej troski? Z pewnością tak. Długie lata praktyki, bardzo ściśle określone cele
pozwoliły wypracować efektywny system i metody pracy. Ich elementy można
stosować w każdego rodzaju placówce edukacyjno-wychowawczej. W nauczaniu tym priorytetem jest odczuwanie zjawisk i poprzez to dochodzenie w kolejnych etapach do ich zrozumienia. Pedagogika, w steinerowskim ujęciu, to sztuka
wychowania człowieka w duchowym, psychicznym i fizycznym aspekcie. Wychowanie jest ważniejsze niż przekaz wiedzy. Wiedzy nie należy wtłaczać na
siłę, ale uczyć poprzez wyobrażenia, ponieważ dziecko myśli przede wszystkim
obrazami. Nie jest tajemnicą, że ze względu na tak diametralnie inne traktowanie
wartości wiedzy wyuczonej dzieci pragnące kontynuować naukę po ukończeniu średniej szkoły waldorfskiej muszą do tej kontynuacji być specjalnie przygotowywane. Oznacza to dodatkowy rok nauki pod kątem egzaminów i testów.
(W Polsce pełna edukacja steinerowska może być prowadzona tylko na poziomie szkoły podstawowej. Przed wprowadzeniem reformy z 1992 r. była to klasa
VIII. Wnioski o akceptację programów tego typu szkół na wyższych poziomach
wciąż czekają na akceptację MEN). Kompetencje społeczne, talenty artystyczne
i umiejętności praktyczne uczniów tych szkół wyrastają daleko ponad przeciętność. Szkoły steinerowskie kładą nacisk właśnie na te obszary, na które stawiać
powinna edukacja specjalna w odniesieniu do swoich podopiecznych.
Można nie zgadzać się z antropozofią, jednak efektem tej filozofii jest zorganizowany i klarowny system pedagogiczny, którego wartości nie można nie
zauważać. Wypływają one bowiem z humanistycznych korzeni, a ich celem i odniesieniem jest dobro człowieka jako wartość nadrzędna. Z tych też powodów
tak dobrze odpowiada ona potrzebom edukacyjnym ludzi z najróżniejszymi dysfunkcjami.
276
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
PEDAGOGIKA SPECJALNA W PERSPEKTYWIE SZKÓŁ WALDORFSKICH
Logiczne byłoby szerokie wykorzystywanie doświadczeń szkół steinerowskich w tym obszarze także w Polsce. Szkoły te nie tylko bowiem edukują. Ich
celem jest przygotowanie ludzi niepełnosprawnych do możliwie niezależnego,
pełnego życia. Uczą tolerancji, wykorzystywania własnych zdolności, współżycia w grupie i społeczeństwie oraz wyposażają w umiejętności umożliwiające
późniejsze podjęcie pracy zarobkowej.
Antropozoficzne szkoły specjalne są najczęściej placówkami z internatem,
przygotowane do stałego lub dziennego pobytu dzieci. Często funkcjonują
przy instytutach zajmujących się rehabilitacją osób z różnego typu problemami psychicznymi. Ich organizacja zawsze jest podobna, ponieważ pracują pod
wspólnym szyldem szkół waldorfskich. Są to jednak szkoły niezależne i wolne,
więc ich specyfika może się różnić w zależności od tradycji danego regionu, profilu programowego, możliwości lokalnych i zespołu nauczycielskiego.
Charakterystyka funkcjonowania takich szkół jest szczegółowa w dostępnej
na polskim rynku literaturze, opisy są do siebie bardzo podobne, choć dotyczą
różnych placówek (Wasiukiewicz 2003). Warto wymienić więc ich podstawowe
wyróżniki.
Funkcjonowanie dzieci specjalnej troski w środowisku szkolnym jak zawsze
podporządkowane jest stałemu, ściśle określonemu rytmowi dnia, co wprowadza do życia uczniów spokój, tak ważny w procesie leczenia i rehabilitacji psychicznej. Dba się też o to, by dzieci żyły w kontakcie z naturą. Ubrania, zabawki
i przybory szkolne są z naturalnych materiałów, a jedzenie pochodzi z antropozoficznych, ekologicznych upraw. W internacie, w 3 – 4-osobowych pokojach nie
ma telewizorów i komputerów.
Nauczanie, tak jak w szkołach głównego nurtu, odbywa się w systemie epokowym, z jednym wychowawcą przez całą szkołę podstawową. Dba się też
o współpracę z rodzicami, organizując spotkania z nimi, konferencje, dni rodziców, coroczne warsztaty dla nich i tzw. kawę dla rodziców (raz na kwartał).
W Wuppertalu w Niemczech są trzy szkoły steinerowskie, w tym jedna
dla dzieci z różnymi zaburzeniami (Christian Morgenstern Schule) i jedna dla
uczniów głęboko upośledzonych (Troxler Schule). Zasadniczo jednak stopień
upośledzenia nie jest czynnikiem pierwszoplanowym w decyzji o przyjęciu do
danej szkoły specjalnej, ponieważ ,,główną ideą pracy pedagogicznej jest poznawanie i uczenie się świata poprzez zajęcia praktyczne” (tamże, s. 34).
W Ekwälden koło Stutgartu od 1937 r. funkcjonuje Instytut Ekwälden (Bronisz
2001), założony przez antropozofa i pedagoga dra Franza Gerathsa. Jest to placówka lecznicza i wychowawcza, z domem stałego pobytu. Przyjmowane są do
niej dzieci z różnego typu problemami, zarówno psychicznymi, jak i fizycznymi.
Dobiera się je w 4–8-osobowe grupy zróżnicowane pod względem wieku i niepełosprawności. Grupy te tworzą rodzaj wspólnoty, rodziny, w której dzieci przygotowują się do samodzielnego życia, uczą współpracy, poczucia wspólnoty. Mają się
wzajemnie wspierać i uzupełniać. Mieszkają razem i razem jedzą posiłki. Opiekun
grupy mieszka w pokoju tuż obok swoich podopiecznych. Klasy szkolne są niewielkie (około dziesięciorga dzieci lub mniej), dobierane wiekowo, i jest to jedyne
kryterium doboru. Do jednej klasy mogą więc trafić uczniowie z bardzo zróżnicowanymi dysfunkcjami. Mogą to być głębokie upośledzenia umysłowe, mogą też
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
277
MAGDALENA OSTOLSKA
być zdrowe dzieci z rodzin patologicznych, czyli chore duchowo. Dzieci uczą się
przez to wzajemnej akceptacji, współpracy i odkrywają własną wartość w zespole.
Przyjmuje się osoby w wieku 6–20 lat. Jest też miejsce dla grupy dorosłych,
składającej się najczęściej z głęboko upośledzonych wychowanków ośrodka, którzy często znajdują tam pracę przy utrzymaniu ogrodu, w kuchni itp. i w dalszym ciągu korzystają z pomocy terapeutycznej instytutu.
Religia jest w nauczaniu szkolnym i życiu tej społeczności bardzo ważna. Nie
jest to jednak żadne konkretne wyznanie. Wzorce religijne są nośnikami wartości,
które służą rozwojowi duchowemu człowieka, uczą tolerancji i szacunku dla życia.
Eurytmia jest zarówno przedmiotem szkolnym, jak i narzędziem terapeutycznym poszerzonej i pogłębionej medycyny konwencjonalnej, oprócz różnego typu
masarzy, zajęć z wymowy i zabiegów leczniczych.
Zadaniem eurytmii leczniczej jest wspomaganie poprzez aktywizację odczuwania, wyzwalanie energii życiowej, uwalnianie od napięć, łagodzenie i usuwanie zaburzeń w funkcjonowaniu narządów organizmu i harmonizowanie całej
istoty człowieka, co jest podstawą skuteczności zabiegów terapeutycznych. Z pomocą eurytmii leczy się depresję, nadpobudliwość ruchową (ADHD), stany lękowe i wiele innych chorobowych stanów psychicznych.
Priorytetem więc jest zharmonizowanie życia podopiecznych. W Ekwälden są
zarówno dzieci stale przebywające w ośrodku, jak i tylko w systemie pobytów
dziennych. Plan szkolny nie różni się od tego, jaki realizowany jest w szkołach
waldorfskich uczących dzieci zdrowe. Jedynie zakres przekazywanej wiedzy
może się różnić w zależności od możliwości dzieci. Na poziomie szkoły średniej
uczniowie – prowadzeni przez nauczycieli specjalistów – zdobywają uprawnienia zawodowe i przygotowują się do samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie. Podstawą sukcesów pedagogicznych jest w tych szkołach szacunek
dla indywidualności ucznia i naturalna forma ujmowania zagadnień.
Osoby niepełnosprawne i ich rodziny potrzebują wsparcia opiekuńczo- wychowawczego, leczniczo-rehabilitacyjnego, formalnego (państwa, instytucji)
i nieformalnego (rodziny, społeczności). Polski system opieki wciąż pozostawia
wiele do życzenia. Rodzice niepełnosprawnych dzieci często czują się pozostawieni sami, z własnymi problemami, szczególnie w kwestiach odnajdywania
własnego miejsca w zdrowej społeczności. W Polsce ceniona jest działalność
warsztatów terapii zajęciowej, proponujących terapię i pracę z wykorzystaniem
różnego rodzaju twórczości, aktywizujących zawodowo osoby niepełnosprawne.
Nie są one jednak powszechnie dostępne i nie są objęte jakimkolwiek skodyfikowanym planem kształcenia. Jest to jedna z niewielu propozycji kierowanych do
osób dorosłych, które ukończyły już szkołę i wciąż nie znalazły swojego miejsca
w społeczeństwie.
W tym kontekście doświadczenie specjalnych szkół waldorfskich, wychodzących naprzeciw wszystkim wymienionym potrzebom już w trakcie trwania nauki
szkolnej, wydaje się nieocenione. Ta pedagogika uwzględnia zarówno psychikę,
jak i umiejętności życiowe osób potrzebujących specjalnej troski. Nauczyciele pomagają w odnalezieniu drogi do samorealizacji. Słuszne wydaje się położenie
akcentu na rozwój kompetencji społecznych i zawodowych. Uczeń nabywa je
w najbardziej przystępny sposób, czyli poprzez zabawę i działania praktyczne.
278
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
PEDAGOGIKA SPECJALNA W PERSPEKTYWIE SZKÓŁ WALDORFSKICH
Procesy zmian zachodzących w polskiej szkole idą w zupełnie innym kierunku
niż ten, który proponują szkoły waldorfskie. Z pewnością nie są to rozwiązania akcentujące aspekty wychowawcze edukacji i stawiające na indywidualność ucznia.
Warto się więc zastanowić, czy dzieło Rudolfa Steinera, potraktowane jako inspiracja do poszukiwań nowych rozwiązań edukacyjnych, nie wniosłoby pozytywnych
zmian do obrazu polskiej pedagogiki, a szczególnie pedagogiki specjalnej.
Bibliografia
Bronisz, M. (2001). Wartość myśli Rudolfa Steinera dla współczesnej teorii i praktyki pedagogiczne. Praca magisterska. Warszawa: APS.
Kiersch, J. (2008). Pedagogika waldorfska, wprowadzenie do pedagogiki Rudolfa Steinera. Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”.
Mieszalski, S. (1997). O przymusie i dyscyplinie w klasie szkolnej. Warszawa: WSiP.
Perkowska, H. (1997). Myślenie w czasach wieloznaczności. Szczecin: Wydawnictwa Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego.
Steiner, R. (2008). Ogólna wiedza o człowieku jako podstawa pedagogiki. Gdynia: Wydawnictwo Genesis.
Szkudlarek, T. Śliwerski, B. (2000). Wyzwania pedagogiki krytycznej i antypedagogiki. Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls”.
Śliwerski, B. (red). (2009). Teoretyczne podstawy edukacji alternatywnej. Kraków: Oficyna
Wydawnicza ,,Impuls”.
Wasiukiewicz, J. (2003). Pedagogika waldorfwska w teorii i praktyce. Gdańsk: Wydawnictwo
Uniwersytetu Gdańskiego.
http://www.camphill.org, dostęp 20.11.2011.
http://www.ozs-waldorf.neostrada.pl/stow_wspier.html, dostęp 28.11.2011.
http://en.wikipedia.org/wiki/Anthroposophy, dostęp 28.11.11.
SPECIAL EDUCATION IN VIEW OF WALDORF SCHOOLS
Summary
This paper is to introduce the reader to the specific character of Waldorf education and
show its usefulness in special education in Poland. The holistic approach to man and the
perception of disability deserve particular interest here. The paper presents the characteristics of education based on Rudolf Steiner’s anthroposophical theory and the scope of the
phenomenon in Poland and abroad.
Key words: Rudolf Steiner, anthroposophy, Waldorf education, Steiner education,
education towards freedom, eurythmy, special education
SZKO£A SPECJALNA 4/2012
279