Z notatnika przewodnika Zrobili idola

Transkrypt

Z notatnika przewodnika Zrobili idola
Będzie nowy pawilon
Pod koniec III Festynu Ar−
cheologicznego dnia 20 wrze−
śnia wkopano Akt Erekcyjny
pod Pawilon Edukacji Ekolo−
gicznej Lasów Państwowych,
który ma być zbudowany na
terenie Muzeum Archeologi−
cznego. Wmurowania aktu do−
konali: dyrektor Regionalnej
Dyrekcji Lasów Państwo−
wych w Toruniu Wojciech Wi−
ciński, Generalny Konserwa−
tor Zabytków Andrzej Toma−
szewski, Główny Archeolog
Kraju Zbigniew Kobyliński,
wicedyrektor Państwowego
Muzeum Archeologicznego w Wodzowie: Aleksander Bursche i Wiesław Zajączkowski w czasie
Warszawie Wojciech Brzeziń− uroczystości
fot. Maria Warda
ski i wójt gminy Gąsawa Zdzi−
Z notatnika
przewodnika
 Przewodnik
Przewodnik: − Co to jest
piec chlebowy?
Dzieci
Dzieci: − To piec zrobiony z
chleba.
 Przewodnik
Przewodnik: − Co robi ro−
gownik?
Dzieci
Dzieci: − Rogi.
 Dzieci na widok pieca chle−
bowego: − O...dzwon!
 Przewodnik
Przewodnik: − Co robi się w
mennicy?
Dzieci
Dzieci: − Mąkę.
 Przewodnik
Przewodnik: − W jakim ję−
zyku jest napis na monecie
Princeps Poloniae?
Dzieci
Dzieci: − Po angielsku.
 Dzieci po krótkim wykła−
dzie o pracy archeologa: − Pro−
szę panią, czy my stoimy na
zabytkach?
 Przewodnik
Przewodnik: − Co się pro−
dukuje w dymarce?
Dzieci
Dzieci: − Dym.
 Przewodnik
Przewodnik: − Osada była
na wyspie. Co trzeba było zbu−
dować w celach obronnych?
Dzieci
Dzieci: − Fosę.
 Wycieczka emerytów. Pyta−
nie starszego pana: − Proszę pa−
nią, czy to jest syn tego Kos−
trzewskiego co go znam?
 Dzieci na widok mężczyzny
kąpiącego się w balii: − Czy ten
pan ma majtki?
Przewodnik
Przewodnik: − Nie wiem, mo−
żecie sprawdzić.
 Przewodnik
Przewodnik: − Dzieci, co
jest ważniejsze w życiu od pie−
niędzy?
Chłopiec 10−letni: − Dziewczyna!
 Przewodnik do grupy eme−
rytów: − Po lewej stronie ma−
my symbol Słońca, po prawej
fallus czyli symbol płodności.
Opiekun emerytów w tle: −
Tak..Tak.. Proszę zapamiętać:
Słońca i wolności.
 Ośmioletnia dziewczynka do
przewodnika na widok symbolu
fallicznego: − Czy to literka “A”?
Zmieszany przewodnik: − Nie...
to taki symbol... urodzaju.
 Pytanie starszej pani: − Czy
Biskupin był w piachu?
 Przewodnik z grupą licealis−
tów przed symbolami przy re−
konstrukcji: − Po prawej stro−
nie jest symbol urodzaju i pło−
dności. Co to może być? Klasa:
− Aaa... Ale wcale niepodobny,
to jakiś worek...
 Dziadek do wnuczka: − To
jest najstarsza osada w Pol−
sce.
 Dzieci po zaprezentowaniu
wiertarki rogownika: − Jaka ci−
cha. I nie ciągnie prądu.
 Przewodnik
Przewodnik: − Kto pracuje
w mennicy i wybija monety?
Dzieci
Dzieci: − Mennik.
 Brązownik, który już tego
dnia wszystko sprzedał: − Jest
tylko hartowana woda. Dzieci:
− To prosimy hartowaną wodę.
zebrały biskupińskie
przewodniczki:
Monika Gramek, Agata Wójcik ,
Małgorzata Grzeszczuk,
Agata Celińska
sław Kuczma w asyście Nad−
leśniczego Nadleśnictwa Go−
łąbki Franciszka Fiutaka i kie−
rownika oddziału Państwowe−
go Muzeum Archeologiczne−
go w Biskupinie Wiesława Za−
jączkowskiego.
W nowym pawilonie bę−
dzie krzewiona wiedza ekologi−
czna jako pokrewna archeolo−
gii. Goście, którzy przyjechali
na uroczystość wmurowania ak−
tu zapowiedzieli swój przyjazd
na otwarcie pawilonu.
Uroczystości wmurowania
aktu uświetniła Orkiestra Dę−
ta z Zespołu Szkół Leśnych w
Tucholi.
MARIA WARDA
z inkwizycyjnej kroniki
Podła wiedźma
spławiona
W piątek zmarł Wielki
Wódz, natomiast w sobotę
dokonała żywota w odmę−
tach wodnych zła czarownica
(Kazik Kotlewski). Została
ona oskarżona przez miesz−
kańców Biskupina o rzucenie
uroków. Sprawa doszła do
dobrych czarownic (Patrycji
Kicińskiej i Moniki Marzę−
ty) i zaczęto szukać oskarżo−
nej. W końcu znaleziono ją u
garncarza, gdzie tłukła garnki.
Czarownicę złapano, zaprowa−
dzono do kata i wsadzono do
klatki. Odbył się sąd, które−
go wynikiem był wyrok, by
spławić czarownicę.
Korowód egzekucyjny oto−
czony tłumami widzów udał
się nad rzekę. Rozlegały się
złowrogie krzyki: Utopić ją!
Dobić! itp. Czarownica publi−
cznie została wrzucona do rze−
ki i już nie wypłynęła, jako
że był nią przebrany płetwo−
nurek.
Dobre czarownice stwier−
dziły, że teraz nie będzie w
Biskupinie skutków złych
uroków. Teraz wszystko już
będzie układało się pomyśl−
nie i mleko nie będzie kwaś−
niało; skrzaty nie będą sika−
ły do studni, jaja nie będą
parciały, a dzieci będą się
dobrze rodzić.
ALICJA DUŻYK
 W czasie całego Festynu,
oprócz żywych zwierząt jak: konie,
sum, węgorze są eksponowane dwa
żywe dziki przy stanowisku 9. Te
udomowione zwierzęta na codzień
są pod opieką Andrzeja Maciejews−
kiego z Oćwieki, który zajmuje się
zagrodą dziczą, należącą do Woje−
wódzkiego Zarządu Łowieckiego
w Bydgoszczy.
(jm)
w piątek, 19 września 1997 roku
zmarł w wieku 2700 lat wzorowy poganin,
wódz biskupińskiego grodu
Nieznaj Œmia³y
Wszystkim, którzy naszemu drogiemu Zmarłemu
towarzyszyli w drodze na miejsce ciałopalenia:
płaczkom, służącym, żonom. konkubinom i poddanym,
a także zakładowi pogrzebowemu "Kat i spółka"
serdeczne podziękowania składają
synowie i wnuki
Miecz i
kusza
W sobotę i niedzielę war−
szawskie Bractwo Miecza i
Kuszy prezentuje na scenie
(stanowisko nr 7) pokazy walk
z użyciem broni średniowiecz−
nej. Poza bronią drzewcową i
kopiami rycerze walczą na mie−
cze jedno i oburęczne, topory,
kiścienie (korbacze), morgen−
sterny. Pokazy prezentowane
są w dwóch turach, obejmują−
cych po 5 walk − o 10.30 oraz
14.30.
Turnieje rycerskie cieszą
się dużym zainteresowaniem
(szczególnie u dzieci), choć
zwiedzający często powątpie−
wają w autentyczność walk
lub broni. Tymczasem wspó−
łczesne kopie średniowiecz−
nych modeli są często cięż−
sze od oryginałów.
Turnieje są bardzo wido−
wiskowe, a dodatkową atrak−
cję stanowią zapowiedzi walk
(z użyciem średniowieczne−
go języka). Wszyscy, którzy
postanowią obejrzeć owe po−
kazy, z pewnością będą się
dobrze bawić.
EWA SZCZECIŃSKA
Zrobili
idola
Dużym zainteresowaniem
cieszył się piątkowy konkurs
na wykonanie glinianego ido−
la prahistorycznego (stanowis−
ko nr 23). Za wzór posłużyły
figurki z epoki kamienia, sym−
bolizujące kult płodności − We−
nus z Wilendorfu, Dolni Ves−
tonice, oraz mniej znana, ale
za to piękna (i odziana w su−
kienką) Wenus z Testetice.
W trakcie zabawy okazało
się, że dzieci nie miały więk−
szych problemów z odwzoro−
waniem figurek. Panie pracu−
jące przy stoisku nie miały
wątpliwości co do przyznania
pierwszego miejsca − wygrała
Barbara Pinda; kolejne miejs−
ca zajęły: Ewa Malinowska i
Karolina Batosiak. Osoby,
które nie zdążyły na konkurs,
mogły później ulepić z gliny
figurki o dowolnych kształ−
tach.
EWA SZCZECIŃSKA