„Miedzy niebem a ziemia” (legenda o Jacku)

Transkrypt

„Miedzy niebem a ziemia” (legenda o Jacku)
„Miedzy niebem a ziemia” (legenda o Jacku)
Jest w Siedlcach XVIII-wieczny ratusz wybudowany z fundacji ksieznej Aleksandry z Czartoryskich
Oginskiej. Na szczycie ratuszowej wiezy znajduje sie posag przedstawiajacy mlodego, muskularnego
mezczyzne, zwanego popularnie „Jackiem” , dzwigajacego na barkach ciezka , potezna kule,
wyobrazajaca glob ziemski. Z Jackiem tym wiaze sie miejscowa legenda ...
... Zyl kiedys na siedleckim przedmiesciu, zwanym Piaskami Starowiejskimi, mlody kowal Jacek,
obdarzony niepospolita sila, kruszyl podkowy i potrafil
powalic na ziemie byka. Pewnego razu, przejezdzajacej
starowiejskim traktem ksieznej Aleksandrze odpadlo kolo od
karety. Wezwany Jacek naprawil co trzeba, po czym ujawszy
jedna reka za os pochylonej karety, podniósl ja bez wysilku, a
druga reka zalozyl na os zreperowane kolo. Zachwycona tym
ksiezna, która jak na niewiaste byla równiez niezwykle silna
(zlosliwi powiadali, ze rozgniewana na swego malzonka
potrafila go wychylic za okno i grozic, ze pusci do chwili, az jej
nie przeprosil), zaproponowala Jackowi sluzbe w palacu.
Podczas budowy nowego ratusza, Jacek wdal sie w bójke z
jednym z robotników, w wyniku której czlowiek ten zmarl.
Miasto zawrzalo oburzeniem i zazadalo surowej kary. Jacek,
bedacy nadal ulubiencem ksieznej, uniknal jednak kary, a
zostal jedynie wygnany z miasta i odtad wszelki sluch po nim
zaginal ...
Tymczasem ratusz wykonczono, a ksiezna wciaz cieplo
wspominajaca Jacka rozkazala wykuc figure z kamienia lub
brazu przedstawiajaca mlodego, silnego mezczyzne i umiescic
ja na szczycie wiezy. Od tad mial on stac wysoko, miedzy niebem a ziemia i trudzic sie przez wieki
obarczony ciezarem swojego grzechu ...
W 1875r, podczas remontu wiezy, znaleziono w kuli, która dzwigal, pergamin z wierszem
F.Karpinskiego :
„ Gdy z szumem piorun przebiezy
Tu zlamie sily burzliwe
Wszelako bac sie nalezy
Bo mocno niebo gniewliwe ...”
Ale potomkowie gniewnych kiedys siedlczan patrza z sentymentem na „swojego Jacka „ który jest
symbolem miasta ...