franczyzodawcę?
Transkrypt
franczyzodawcę?
Zarządzanie Zarządzanie patronem cyklu tematów o franczyzie jest patronem cyklu tematów o franczyzie jest Jak wybrać franczyzodawcę? Magdalena Kachniewska Wybór odpowiedniej marki, pod jaką ma działać hotel, to proces skomplikowany z uwagi na liczbę czynników, które należy wziąć pod uwagę. Jeśli jednak franczyzobiorca chce, aby jego obiekt generował jak najwyższe zyski, musi być dociekliwy i dokonać gruntownej analizy, aby wybrać najlepszą ofertę. W reramach cyklu poświęconego franczyzie hotelowej była już mowa o przyczynach rozwoju franczyzy, o jej zaletach z punktu widzenia rynku, licencjodawcy i licencjobiorcy, a także o prawnych aspektach umów. Inwestor, który podjął decyzję o wejściu pod markę hotelową, staje jednak w pewnej chwili w obliczu bardzo poważnej decyzji: którą sieć wybrać i czym kierować się podejmując tę decyzję. W procesie wyboru licencjodawcy należy zwrócić uwagę na następujące aspekty: • rynek, na jakim biorca franczyzy zamierza działać, • dostępne oferty franczyzodawcy (czasami są to bowiem zróżnicowane pakiety i marki, dotyczące działalności różnorodnych typów obiektów), • ocenę potencjalnego franczyzodawcy i jego oferty. Pierwsze kryterium – rynek docelowy Aby oszacować, jaki hotel ma szansę wygenerować najwyższe zyski, należy najpierw zwrócić uwagę na otoczenie, w którym będzie działał. Mowa tu zarówno o otoczeniu w sensie fizycznym, jak i rynkowym. Przedmiotem analizy powinna być lokalizacja obiektu, wielkość i struktura popytu oraz charakterystyka konkurencji. Jeśli o wyborze franczyzodawcy decydujemy przed rozpoczęciem inwestycji (wariant optymalny) to zaczynamy od badania rynku, ponieważ dopiero po jego przeprowadzeniu można określić, jaka powinna być wielkość hotelu, standard, orientacja rynkowa (na jakich klientów ma być nastawiony), a co za tym idzie, jakie usługi i w jakim standardzie ma oferować obiekt (czy ma mieć rozbudowane zaplecze konferencyjne, sportowe czy np. SPA), aby działał jak najefektywniej. Jeśli hotel już funkcjonuje, to wybierając franczyzodawcę musimy najpierw podjąć decyzje, czy utrzymuje dotychczasowy profil działalności, czy też wręcz przeciwnie – zależy nam na jego gruntownej zmianie. 32 HOTELARZ październik 2013 Gdy zapadnie decyzja co do charakteru samego hotelu, należy sprawdzić, jacy franczyzodawcy są w stanie zaproponować ofertę spełniającą wymagania franczyzobiorcy. Należy między innymi zwrócić uwagę na to, czy dana sieć jest obecna na terenie i rynku, na którym inwestor ma zamiar działać. Drugie kryterium – marka Po wstępnym wyborze marki franczyzowej, z którą inwestor chciałby się związać i która odpowiada założonemu profilowi gości, należy przeanalizować pozycję rynkową franczyzodawcy i szczegóły oferty. Na prośbę potencjalnego franczyzobiorcy sieć hotelowa dostarcza informacje na swój temat i proponowane warunki współpracy. W niektórych krajach (np. w USA, gdzie tradycje franczyzy są najstarsze i poziom regulacji bardzo wysoki) istnieje nawet obowiązek przygotowywania przez każdego licencjodawcę tzw. Jednolitego Okólnika Oferty Franczyzowej. Oznacza to, że każdy potencjalny franczyzobiorca otrzymuje dokładnie taką samą wiedzę na temat działalności sieci. Aby oszacować, jaki hotel ma szansę wygenerować najwyższe zyski, należy najpierw zwrócić uwagę na otoczenie, w którym będzie działał, zarówno w sensie fizycznym, jak i rynkowym. Przedmiotem analizy powinny być: lokalizacja obiektu, wielkość i struktura popytu oraz charakterystyka konkurencji Nie zapominajmy też, że do danego systemu hotelowego może należeć kilka lub kilkanaście marek. Na przykład do Accoru (Orbis) należą marki Sofitel, Novotel, Mercure, ibis, ibis Styles, ibis budget, a na świecie także Pullman, Adagio, F1 i inne. Starwood Hotels&Resorts jest właścicielem marek Sheraton, Four Points, The Luxury Collection, Westin i kilku innych. Do InterContinental Hotels Group należą takie marki jak InterContinental, Crowne Plaza, Indigo, Holiday Inn, Staybridge oraz Candlewood. Nie wszystkie wymienione marki są obecne w Polsce i nie wszystkie są udostępniane w ramach umów franczyzowych. Po ustaleniu, jaka marka nam wstępnie odpowiada i może być przedmiotem franczyzy, w ramach dostarczonej informacji ocenie powinny podlegać kolejne aspekty: www.e-hotelarz.pl Mercure Piotrków Trybunalski Vestil • dotychczasowa działalność systemu jako franczyzodawcy, jego doświadczenie i osiągane wyniki, • siła i rozpoznawalność całego systemu oraz siła i rozpoznawalność konkretnej (wstępnie wybranej) marki oraz jej reputacja. Plany rozwojowe systemu lub konkretnej marki pociągają za sobą wzrost ich znaczenia i siły (poprzez efekt skali), wyniki sprzedaży (tu należy wziąć pod uwagę różnorodność i efektywność kanałów dystrybucji), z których pośrednio będziemy przecież korzystać, jako franczyzobiorcy. Warto sprawdzić działalność call center, obecność marki w serwisach rezerwacyjnych i GDS oraz przeanalizować ich efektywność, przynajmniej w zakresie tego, jak ich funkcjonowanie przekłada się na obłożenie hoteli. Trzecie kryterium – oferta Po części kryterium to zostało opisane w poprzednim punkcie, a także w poprzednim artykule („Aspekty prawne franczyzy”). Warto jednak w skrócie przedstawić zakres zagadnień, decydujących o atrakcyjności lub nieatrakcyjności oferty franczyzowej. Jednym z pierwszych jest wysokość i struktura kosztów, jakie pociąga za sobą przynależność do marki. Jako przedsiębiorcy nie mamy chyba wątpliwości, że nie zawsze to, co najtańsze, jest najbardziej opłacalne! Nie kupujemy wyłącznie logo danej sieci – kupujemy pakiet korzyści i warto, żeby był on jak najbogatszy. Mieszczą się w nim wszelkie zobowiązania, jakie spoczywają na franczyzodawcy względem franczyzobiorcy, czyli świadczenia i usługi, które licencjobiorca będzie miał zagwarantowane w umowie. Należy do nich wsparcie marketingowe, udostępnienie puli dostawców i podwykonawców (wraz z odpowiednimi, wynegocjowanymi przez sieć cenami), wsparcie operacyjne i szkoleniowe, know how itd. www.e-hotelarz.pl Wymóg współpracy z wybranymi podmiotami (w zakresie wyposażenia obiektu i późniejszych usług) w oczach jednych jest atutem (korzyści cenowe, gwarantowana jakość dostaw), a dla innych uciążliwym obowiązkiem (wymaga zerwania współpracy z własnymi dostawcami, ogranicza swobodę decydowania o kosztach) Elementem oferty jest także czas trwania umowy (ewentualnie możliwość jej przedłużenia), możliwość przeniesienia praw (np. w razie sprzedaży obiektu) lub wcześniejszego zerwania umowy (należy bezwzględnie zapoznać się z warunkami i kosztami tych czynności). Wspomniany wcześniej wymóg współpracy z wybranymi podmiotami (w zakresie wyposażenia obiektu i późniejszych usług jak np. pralnie) w oczach jednych jest atutem (korzyści cenowe, gwarantowana jakość dostaw), a dla innych uciążliwym obowiązkiem (wymaga zerwania współpracy z własnymi, często wieloletnimi dostawcami, ogranicza swobodę decydowania o kosztach). Nie można zapominać, że takie elementy oferty z punktu widzenia franczydawcy stanowią o trwałości standardów. To m.in. dzięki nim marka jest marką, choć zrozumiały sprzeciw może budzić wymaganie sprowadzenia zastawy stołowej z zagranicy w sytuacji, gdy równie piękną można kupić w Polsce (istnieją sieci, które w tym aspekcie nie ustąpią ani na jotę!). 2013 październik HOTELARZ 33 Zarządzanie patronem cyklu tematów o franczyzie jest MERCURE Mercure Piotrków Trybunalski Vestil Mercure w Piotrkowie Trybunalskim, który przystąpił do sieci Accor w lutym br., to jeden z pierwszych hoteli franczyzowych marki Mercure w Polsce. Czy trudno było zrezygnować z niezależności indywidualnego hotelu i włączyć się do sieci globalnej marki? Jakie były obawy przed podpisaniem umowy franczyzowej i jak dzisiaj właściciele oceniają swoją decyzję, będąc teraz częścią międzynarodowej grupy hotelowej? O swoich doświadczeniach ze współpracy z firmą Orbis mówi Tomasz Wilk, współwłaściciel i dyrektor hotelu Mercure Piotrków Trybunalski Vestil. Słowniczek ważnych pojęć Międzynarodowy system hotelowy (MSH) – umowna nazwa organizacji gospodarczej działającej w zakresie hotelarstwa w skali ponadnarodowej. MSH funkcjonują w różnym zakresie usług hotelarskich w różnych obszarach świata (systemy globalne, kontynentalne), przyjmują różne formy prawne, włas nościowe i organizacyjne oraz zróżnicowane nazewnictwo. MSH może funkcjonować jako jednorodna organizacja bądź jako grupa (konsorcjum) organizacji. Sieci hotelowej nie należy utożsamiać z marką (łańcuchem). Wśród dziesięciu największych światowych systemów hotelowych przeważają sieci amerykańskie i tylko jeden system wywodzi się z Europy: francuski Accor. Co spowodowało, że pomyśleli Państwo o tym, aby niezależny hotel w Piotrkowie Trybunalskim stał się hotelem światowej marki Mercure? Zawsze zastanawialiśmy się, jakie kroki należy podjąć, aby skuteczniej rozwijać biznes i co zrobić, aby być najlepszym hotelem na lokalnym rynku, a może nawet w regionie. Doszliśmy do wniosku, że naszym kolejnym krokiem będzie przyłączenie się do dobrej marki hotelowej. Powiększyliśmy hotel o 23 pokoje i wiedzieliśmy, że będąc w sieci mamy większe szanse, aby mieć bardziej dochodowy biznes hotelowy, a dzięki franczyzie będzie to możliwe. Mimo świadomości, że jesteśmy najlepszym hotelem w mieście, chcieliśmy się nadal rozwijać. Marka hotelowa (łańcuch hotelowy) – grupa hoteli identyfikowana poprzez jednolite standardy wyposażenia, działalności, jakości obsługi, jednolity znak handlowy (logo), prowadząca wspólną politykę marketingową. Marka stanowi własność określonego systemu hotelowego, ale hotele działające w ramach danej marki nie muszą stanowić własności systemu (mogą znaleźć się w grupie na podstawie umowy franczyzowej, kontraktu managerskiego lub dzierżawy). hotelow y System rezerwacyjny (hotel reservation system) – komputerowy system gromadzenia i dystrybucji informacji o dostępności miejsc noclegowych (hotele, motele, ośrodki wczasowe, pensjonaty etc.) oraz możliwości ich bezpośredniej rezerwacji. Prowadzone w ramach takiego systemu portale internetowe umożliwiają kontakt sprzedających (gestorów bazy noclegowej) z potencjalnymi gośćmi, zawierają obszerną informację o obiektach noclegowych, warunkach rezerwacji, często także opinie gości, a nawet fora dyskusyjne pozwalające na wymianę ocen i doświadczeń. Ze względu na przewagę negocjacyjną portali rezerwacyjnych negocjowanie prowizji przez pojedyncze obiekty noclegowe jest bardzo trudne – w ramach sieci franczyzowych negocjacje odbywają się na poziomie całego łańcucha (marki hotelowej) lub nawet na poziomie systemu (MSH). Najbardziej znane systemy rezerwacyjne to Booking.com, HRS.com i Expedia.com. GDS (Global Distribution System) – globalny system dystrybucji usług turystycznych (noclegi, transport, gastronomia, wynajem samochodów etc.). Poza dystrybucją usług poszczególnych przedsiębiorców GDS umożliwia ich pakietowanie (np. hotel+przelot, przelot+ wynajem samochodu), stąd GDS-y wykorzystywane są przez agentów turystycznych (a nie przez turystów), choć powstają już GDS-y z opcją internetowej obsługi tzw. pakietów dynamicznych (samodzielnie komponowanych przez podróżnych). W odróżnieniu od hotelowych systemów rezerwacyjnych GDS-y kierują nabywców (agentów turystycznych) wprost do systemów sprzedażowych poszczególnych usługodawców. Najbardziej znane GDS to WorldSpan, Amadeus (Opodo), Galileo, Sabre, Travelocity. 34 HOTELARZ październik 2013 – marka, która rozwija biznes hotelowy Franczyzodawca może rozciągnąć zalecenia także na dobór usługodawców działających w hotelach danej marki (np. salony fryzjerskie, markowe butiki, sklepy jubilerskie). Może to stanowić jedno z ograniczeń dla biorcy franczyzy, jeśli np. nie jest w stanie zagwarantować odpowiedniego lokalu na salon fryzjerski lub otwarcie luksusowego butiku. Franczyzodawca może też wprowadzić zakaz lub szczególne warunki współpracy z określonymi usługodawcami. Jeśli np. na terenie naszego obiektu działał dotychczas salon kosmetyczny, a standardy sieci wykluczają jego istnienie, należy rozważyć, czy utrata przychodów zostanie wyrównana przez korzyści związane z wejściem do sieci. Trudnym kryterium jest obecność lub nieobecność danej marki w Polsce. Jeśli jesteśmy zorientowani głównie na gości zagranicznych, a marka jest znana w świecie, to nawet jeśli nie jest obecna w Polsce, może przynieść nam oczekiwany wzrost obrotów. Jeżeli jednak w strukturze naszych gości dominują Polacy, a rozważana marka nie jest im znana – warto pomyśleć, czy opłaci się eksperymentować. Pamiętajmy, że wiodącą korzyścią wejścia do sieci franczyzowej jest rozpoznawalność marki – to ona generuje wyniki finansowe i obniża indywidualne koszty marketingu. Przypomnijmy, że decyzja o wyborze marki ma charakter strategiczny i dalekosiężny: podpisanie umowy franczyzowej zawsze dotyczy wieloletniego okresu (średnio 10-15 lat) i ma skutki dla wszystkich wymiarów działalności obiektu hotelowego (wyposażenie, standardy operacyjne, zarządzanie personelem, polityka szkoleniowa, jakość obsługi, działalność marketingowa etc.). Nade wszystko – wybór właściwego licencjodawcy wpływa na przyszłe wyniki finansowe osiągane przez obiekt.• Czego Państwo oczekiwali od franczyzodawcy hotelowego? Na pewno oczekiwaliśmy od franczyzodawcy konkretnej pomocy. Myślę, że umowa franczyzowa, która jest umową partnerską, powinna dawać stronom obopólne korzyści. Liczyliśmy na to, że dzięki sieci możemy dotrzeć do większej liczby gości na całym świecie. To było głównym powodem, aby związać się z siecią Accor. Ważna była także siła światowej marki i o wiele większe możliwości działania we współpracy z doświadczoną grupą hotelową. Od czego Pan rozpoczął poszukiwania partnera do franczyzy? Partner sam się do nas odezwał i wówczas zapoznaliśmy się z ofertą. Spodobał nam się ten pomysł i wtedy zaczęliśmy się zastanawiać, że może jednak warto skorzystać z franczyzy już na tym etapie. Wcześniej słyszeliśmy opinie wielu hotelarzy, że grozi nam ubezwłasnowolnienie i będziemy musieli ponosić duże opłaty, bo wiele jest różnych mitów w tej branży. Były również obawy, że dostaniemy tylko logo i nic więcej. Rozpatrywaliśmy oferty kilku franczyzodawców, ale oferta Orbisu zdecydowanie się wyróżniała. Szczegóły zostały opisane w umowie i były to bardzo konkretne zagadnienia. Co ostatecznie zdecydowało, że wybrali Państwo ofertę Orbisu i markę Mercure? Zadecydowało doświadczenie Orbisu na polskim rynku oraz połączenie ze światową siecią hotelową, jaką jest Accor. Marka Mercure to jedna z najlepiej rozpoznawalnych na świecie marek hotelowych. Jeśli mamy korzystać z pomocy, to chcemy się uczyć od najlepszych i stąd ten wybór. Hotel działa już osiem miesięcy pod nową marką. Skoro jest tak wiele mitów na temat franczyzy hotelowej, to co Państwa najbardziej zaskoczyło w praktyce? Baliśmy się, że po podpisaniu umowy zniknie cała otoczka franczyzy, a my zostaniemy z tym problemem sami. Obawialiśmy się, że będziemy musieli płacić ustalone stawki, nie otrzymując w zamian tego, czego będziemy potrzebowali. Tutaj na szczęście było inaczej. Tak, jak zakładaliśmy od początku - otrzymaliśmy pomoc na każdej płaszczyźnie. Jeżeli ktoś się chce rozwijać, to myślę, że dla niego kolejnym krokiem powinna być franczyza, bo tak rozwija się rynek hotelowy na świecie. W Stanach Zjednoczonych ok. 80% hoteli to hotele sieciowe. Zakładam, że w Polsce też się to zmieni i będzie coraz więcej sieciowych hoteli, ponieważ Polska jest dobrym rynkiem i cały czas się rozwija. Liczba hoteli wzrasta i nasila się konkurencja, a walka między hotelem prywatnym a sieciowym jest nierówna, ponieważ hotele sieciowe mają większe budżety oraz większe możliwości marketingowe, sprzedażowe i dystrybucyjne. Z jakich narzędzi sprzedażowych sieci Accor najczęściej Państwo korzystają? Bardzo cieszymy się z naszej obecności na stronach AccorHotels.com i MercureHotels.com (mercure.com) bo dzięki tym rezerwacjom, mamy w hotelu gości z całego świata, nawet z tak odległych krajów, jak Brazylia, czy Portugalia. Skuteczny system rezerwacyjny, to bardzo wymierna korzyść współpracy ze światową marką, która daje nam silne wsparcie sprzedaży. Jakie widzi Pan już korzyści z tej współpracy? Na naszym lokalnym rynku, gdzie jest zaledwie kilka prywatnych hoteli, staliśmy się hotelem sieciowym i to na pewno pomaga w umacnianiu naszej pozycji rynkowej. Orbis wspiera nas w rozwijaniu naszego biznesu. Nasza współpraca, to współpraca partnerska i jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. Każdy ma z tego korzyść – zarówno Orbis, jak i my, jako jego partner. Mamy know-how, czyli dostęp do wiedzy, jaką posiada sieć i możemy z tego od razu korzystać. Bardzo dużą pomoc otrzymujemy ze strony osób, które z nami na co dzień współpracują – dzwonimy z jakimś problemem i od razu mamy odpowiedź. Jesteśmy traktowani na równi z innymi hotelami sieci i jesteśmy dla Orbisu tak samo ważni. Jeśli jest taka potrzeba, otrzymujemy praktyczne wsparcie i mamy stałą ofertę pomocy. Dzisiaj, lokalnie jesteśmy już postrzegani jako globalna marka. Należymy do dużej, sprawdzonej sieci, a nasi goście cenią to sobie, bo są pewni standardu, jaki im zapewniamy. To dla nich gwarancja jakości. Dla nas jest bardzo ważne, aby mieć niezależność swojego biznesu i jednocześnie wsparcie dużej grupy hotelowej, która daje nam dostęp do rynków na całym świecie. INFORMACJE O PROJEKCIE: Hotel: Mercure Piotrków Trybunalski Vestil Inwestor: Vestil Hotel sp. z o.o. Franczyza: Grupa Hotelowa Orbis Marka: Mercure (Accor) Liczba pokoi: 62 Rozpoczęcie franczyzy: 1 lutego 2013 Prof. SGH dr hab. Magdalena Kachniewska, wykładowca w Katedrze Turystyki SGH, trener i doradca branży hotelarskiej www.e-hotelarz.pl Jeśli chcieliby Państwo dowiedzieć się, jakie są korzyści dla Waszego hotelu w ramach franczyzy marek Accor, prosimy o kontakt: Małgorzata Morek, Dyrektor ds. Rozwoju Franczyzy w Grupie Hotelowej ORBIS S.A. – email: Mał[email protected]