strony 09-12

Transkrypt

strony 09-12
kultura
„Mała Syrenka”. Cudowna scenografia,
piękne stroje oraz gra aktorów zachwyciły
wszystkich. Następnie odbyły się warsztaty kół zainteresowań. Zaprezentowali
się uczniowie z koła muzycznego, którzy
zaśpiewali nam kilka znanych i lubianych
piosenek; uczniowie z koła przyrodniczego pokazali m.in. włos ludzki zaprezentowany na rzutniku multimedialnym;
uczniowie z koła szachowego zademonstrowali „szach - mat”. Tego dnia miały
też miejsce występy artystyczne uczniów.
Mogliśmy podziwiać nasze cheerleaderki
oraz dziewczyny z kursu tańca „Szczepan”. Oprócz tego przekonaliśmy się,
że nauka języków w naszej szkole daje
dobre rezultaty, bowiem uczniowie bardzo dobrze radzili sobie z tłumaczeniem
i rozumieniem tekstu języka angielskiego
oraz śpiewaniem piosenek kaszubskich.
Uczestniczyliśmy też w pokazie zajęć logopedycznych oraz gimnastyki
korekcyjnej.
W czasie trwania warsztatów można było oglądać galerię prac dzieci
oraz zapoznać się z nowo
utworzoną stroną internetową
naszej szkoły (www.karczemki.e-promo.pl).
Dzień ten przebiegł w radosnej, wesołej atmosferze,
a wszyscy uczniowie swym
zaangażowaniem udowodnili,
że nasza szkoła naprawdę jest
„szkołą bez nudy”.
Daniela Okrój
• maj 2005 •
W dniach 16, 17, 18 maja 2005
roku w Teatrze Miejskim „Miniatura” w Gdańsku odbywał się IX Wojewódzki Przegląd Teatrów Szkolnych
„BAŚŃ BEZ GRANIC”.
W przeglądzie wzięło udział 47
zespołów teatralnych z całego województwa pomorskiego. Wśród nich uczniowie koła teatralnego oraz zespół regionalny „Skowrónczi” ze Społecznej
Szkoły Podstawowej z Przedszkolem
w Dobrzewinie - Karczemkach.
Oba zespoły powróciły z przeglądu
z nagrodami.
Koło teatralne pod opieką pani
Mai Jabłońskiej-Gliwa przygotowało
baśń H. Ch. Andersena „Mała Syrenka”. Wspaniała dekoracja oraz zaangażowanie
i gra aktorska uczniów przyczyniły się do zdobycia wyróżnienia Marszałka
Województwa Pomorskiego.
Natomiast sztuka przedstawiona przez zespół regionalny
„Skowrónczi” zdobyła jedną z prestiżowych, głównych nagród
- nagrodę Dyrektora Teatru Miniatura. Scenariusz przedstawienia
został napisany w języku kaszubskim na podstawie bajki A. Nagla
pt. „Bez”. Nad całością spektaklu pracowały nauczycielki: Elżbieta
Pryczkowska oraz Katarzyna i Krystyna Zalewskie.
Sukces naszych uczniów niesie ogromną radość, zwłaszcza, że oprócz satysfakcji
z przyznanych nagród, same występy na deskach teatru pozostaną niezapomnianym
przeżyciem.
Obydwa zespoły po raz pierwszy wzięły udział w tego typu przeglądzie - tym
większym zaskoczeniem było uzyskanie tak wysokich lokat.
Od tej chwili wszystkich uczniów, nauczycieli i rodziców co dzień rano wita
podarunek dyrektora Teatru Miniatura pana Konrada Szachnowskiego - ogromna,
uśmiechnięta teatralna lalka.
Katarzyna Miąskowska
TEATRALNY SUKCES
EWINIE - KARCZEMKACH:
9
10
ekologia
Słowa św. Franciszka towarzyszyły uczestnikom turnieju, który po raz drugi
odbył się 22 kwietnia w Gimnazjum w Szemudzie. Dzieci i młodzież z terenu
gminy Szemud po raz kolejny wykazały się znajomością zjawisk i procesów
zagrażających naszej Planecie oraz sposobów przeciwdziałania im. Chcą uczyć
się mądrze gospodarować zasobami przyrody zgodnie z zasadami ekorozwoju,
aby przyszłym pokoleniom pozostawić czystą i piękną Ziemię.
W turnieju brały udział pięcioosobowe drużyny ze szkół podstawowych:
z Bojana, Jeleńskiej Huty, Koleczkowa, Łebieńskiej Huty, Łebna i Szemuda
oraz gimnazjów: Bojana, Kielna i Szemuda.
W odpowiedni nastrój wprowadziła wszystkich inscenizacja pt. „Sprawa
dla reportera” w wykonaniu koła teatralnego Gimnazjum w Szemudzie.
Następnie rozpoczął się I etap turnieju, do którego drużyny przygotowywały
się kilka tygodni wcześniej. Obejmował on prezentację w pięciu kategoriach: plakat pt. „Chrońmy naszą Matkę-Ziemię”, piosenka ekologiczna,
Tobie została powierzona Ziemia - rządź nią z mądrością
Św. Franciszek z Asyżu
II Gminny Turniej
Ekologiczny
„Ziemia
naszym wspólnym domem”
II etap turnieju. Drużyny odpowiadały pisemnie na
trzy zagadki przyrodnicze oraz ustnie na dwa pytania. W tym etapie nie wszystkim drużynom udało
się uzyskać maksymalną liczbę punktów. Ten etap
zadecydował o końcowej punktacji
W kategorii szkół podstawowych:
I miejsce zajęła drużyna z Szemuda
II miejsce z Bojana
III miejsce z Łebieńskiej Huty.
W kategorii gimnazjów:
I miejsce zajęła drużyna z Szemuda
II miejsce z Kielna
III miejsce z Bojana.
Turniej zakończył się rozdaniem nagród, które
ufundował Urząd Gminy w Szemudzie oraz pan
Ryszard Tomys. Tradycyjnie każda z drużyn otrzymała
drzewko, które posadzi przy swojej szkole. W miłej atmosferze wszyscy uczestnicy pożegnali się wyrażając
chęć udziału w następnym turnieju za rok.
Wszystkim uczestnikom turnieju za wzorową
postawę ekologiczną, opiekunom za przygotowanie drużyn, a jury za owocną pracę składam
podziękowanie.
Elżbieta Pozańska
fraszka lub wiersz, hasło w formie
transparentu ułożonego przez
drużynę i „śmieciuszka” - zabawka
wykonana z odpadów trafiających
do kosza na śmieci.
Kolejno każda drużyna prezentowała swoje pomysły i prace,
które oceniało jury w składzie:
przewodnicząca - Beata Węzeł,
sekretarz - Joanna Bielińska,
członkowie: Zenon Gołąbek,
Przemysław Górski i Alicja Szarafin-Grządkowska. Jury wspierali
swoją wiedzą przyrodniczą panowie Ryszard Tomys z Leśnictwa
w Przetoczynie i Krzysztof
Jankowski z Leśnictwa w Kamieniu. Po każdej konkurencji podczas
przyznawania punktów przez jury
na sali wyczuwało się dreszczyk
emocji, który udzielał się również
komisji konkursowej.
Po krótkiej przerwie odbył się
• maj • 2005 •
11
wycieczki
P
od takim hasłem 5 kwietnia 2005 r. gimnazjaliści z Kielna
wyruszyli na rajd rowerowy. Uczestnikami wyprawy byli
uczniowie klas pierwszych i drugich Gimnazjum w Kielnie.
Data wycieczki została wyznaczona nieprzypadkowo. Tego dnia uczniowie klas szóstych pisali egzamin kończący szkołę podstawową.
Postanowiliśmy im w tym nie przeszkadzać. Dzień wyprawy,
a był to wtorek okazał się pogodny czasami nawet przygrzewało
słoneczko.
Start sprzed szkoły poszczególnych grup odbywał się w odstępach
co osiem minut. Zaopatrzeni przez organizatorów w mapy oraz
szczegółowy opis zadań do wykonania, wyruszyliśmy. Droga wiodła
piękną okolicą Kielna, wśród typowego dla Kaszub krajobrazu:
górki, dolinki, oczka wodne, zagajniki, przydrożne kapliczki, krzyże,
przycupnięte pod laskiem chaty i rozłożyste domy.
Trasa wycieczki prowadziła z Kielna przez Rębiska, Kopaniewo,
Kłosówko, Kłosowo, Czeczewo, Warzno, jezioro Tuchomskie
i z powrotem do Kielna.
Każda grupa otrzymała na starcie wylosowany przez gospodarzy
klas zestaw zadań do wykonania w czasie przejazdu. Wiele emocji
wśród uczestników wywoływało znajdowanie skrzętnie i starannie
ukrytych przez organizatorów kartek z poleceniami do zadań. Jedno
z takich poleceń miało znajdować się pod trzecim drzewem na lewo,
Około godziny jedenastej poszczególne grupy wraz z opiekunami dotarły na polanę nad jeziorem Tuchomskim. Wszyscy wraz
z rowerami „padliśmy” na polanie. Ognisko już się żarzyło na tyle,
,że można było nad nim usmażyć kiełbaski i zregenerować siły,
co wszyscy skwapliwie wykorzystali. W momencie gdy ostatnia
grupa dotarła na polanę, pracę rozpoczęła komisja podsumowująca
pracę uczniów na trasie. Szanowna komisja w składzie: p. Zofia
„POZNAJEMY NASZE KASZUBY”
licząc od kapliczki w Kopaniewie. Całą grupą dwudziestoosobową
przerzucaliśmy każdy liść i każą kępę trawy, i każdy kamień. Długo
to trwało, zdążyły nas wyprzedzić w tym czasie dwie grupy rowerzystów, którzy wyruszyli po nas sprzed szkoły. Ostatecznie udało
się. Zadanie trzeba jeszcze wykonać. Tym razem było to opisanie
działań pierwszej pomocy w przypadku omdlenia. Ruszyliśmy dalej.
Senne wsie, spokojnie swym rytmem żyjące. Pewnie i czas w jakim
odbyła się wycieczka, sprzyjał takiemu nastrojowi.
W okolicach kościoła w Czeczewie znaleźliśmy skarb. Była to moneta
z niezrozumiałymi napisami, w alfabecie nieznanym uczniom. Okazało się,
że była to kopiejka. Oczywiście tutaj też młodzież musiała odpowiedzieć
na pytania. Kolejnym zadaniem był szkic określonej w instrukcji budowli. Dla jednej grupy był to kościół w Czeczewie, dla innej skansen
w Warznie, dla jeszcze innej przydrożna kapliczka. Dodatkowym
utrudnieniem dla rowerzystów było liczenie w czasie całego przejazdu
znaków drogowych np. informacyjnych, czy ostrzegawczych.
W czasie całej wyprawy naprawdę mieliśmy co robić. Wykonywanie zadań nie pozwalało na szybką jazdę, nie pozwalało na
„wyścigi rowerowe”. Nie przeszkadzało jednak w podziwianiu
mijanych miejsc.
• maj 2005 •
Stubba, p. Zdzisław Malinowski, p. Wiesława Malotka (mama
naszej uczennicy) po sprawdzeniu wykonanych zadań, obejrzeniu
narysowanych szkiców i przyznaniu punktów ustaliła ostateczną
klasyfikację. I miejsce zajęła klasa II a, z 28 punktami. Zdystansowała
pozostałych uczestników - II miejsce zajęli uczniowie klasy I a 17,5 punktów. III miejsce klasy I b i II b - 17 punktów. Wszyscy
otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz słodycze.
Potem ruszyliśmy na ostatni etap wyprawy, czyli do domu, do
szkoły do Kielna. Dotarliśmy do Kielna około godziny trzynastej.
Zmęczeni, ale zadowoleni rozjechaliśmy się do domów.
W imieniu uczestników dziękuję paniom Zofii Stubba i Magdalenie Kolasińskiej za wspaniałe zorganizowanie rajdu (szczególnie za ciekawe zadania). Rodzicom - pani Wiesławie Malotka
i Krzysztofowi Kummer za opiekę na trasie, Radzie Rodziców za
ufundowanie słodkości.
Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze na trasie, aby podziwiać
nasze Kaszuby, bo ciągle aktualne zdaje się być powiedzenie „cudze
chwalicie swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie”.
Felicja Radziak
Gimnazjum w Kielnie
12
podróże
U
płynęło już prawie dwa miesiące od naszego wyjazdu do
Francji, ale wspomnienia o tym gościnnym i pięknym kraju
są ciągle żywe.
15 marca autokar wiozący grupę młodzieży wraz z opiekunami z I
Liceum Ogólnokształcącego z Wejherowa przekroczył granicę Polski
udając się do Francji, do Rouen - miasta partnerskiego Wejherowa.
Było nam ogromnie miło móc reprezentować gminę Szemud
podczas tej wizyty, mającej na celu wymianę młodzieży, jak również
wymianę doświadczeń pedagogicznych.
Następnego dnia wieczorem dojechaliśmy do naszego docelowego miasta. Po oficjalnym powitaniu przez organizatorów wszyscy
uczestnicy tej podróży zostali zapoznani z rodzinami, u których
mieli gościć przez kolejny tydzień. Moment skrępowania... (po obu
stronach) i już! Gościnność i otwarte serca rekompensowały braki
językowe i problemy z komunikacją.
Kolejne dni wypełnione były odwiedzinami w szkołach różnego
poziomu i profilu: szkole rolniczej, hotelarskiej, samochodowej,
gimnazjach publicznych i prywatnych, a także zwiedzaniem urokliwych zakątków tego kraju. Nie obyło się oczywiście bez wycieczki
do Paryża i wspinaczki na wieżę Eiffla.
Ważnym aspektem tej podróży była integracja młodzieży.
Możemy mieć powody do dumy - nasza młodzież stanęła na
wysokości zadania. Chętnie angażowali się w realizację kolejnych
punktów programu (było to np. przygotowanie scenki teatralnej
wspólnie z młodzieżą francuską), wykorzystując do maksimum
możliwość rozwoju umiejętności posługiwania się językiem francuskim, angielskim oraz środkami pozawerbalnymi (czasami ręce
bolały od „mówienia”).
Czas spędzany w towarzystwie francuskich rodzin temu sprzyjał.
Udało się nawiązać prawdziwe relacje, które miały szansę być
rozwijane, bowiem po dwóch tygodniach miała miejsce rewizyta
Z wizytą w szkole rolniczej
Wspomnie
Odwiedzamy prywatną szkołę podstawową i gimnazjum katolickie
Chaty kryte strzechą są miejscową dumą
• maj • 2005 •