Pobierz
Transkrypt
Pobierz
NOTATKA NT. JAPOŃSKIEGO PRZEMYSŁU LOTNICZEGO Notatka opracowana przez zespół WPHI Tokio na podstawie The Nikkei z dnia 15.04.2013 r. oraz The International Herald Tribune z dnia 08.04.2013 r. SPIS TREŚCI KAWASAKI HEAVY INDUSTRIES ....................................................................................... 3 AEROBOTY ........................................................................................................................... 4 KAWASAKI HEAVY INDUSTRIES 26 marca firma Kawasaki Heavy Industries Ltd. dostarczyła dla Japońskiego Ministerstwa Obrony dwa samoloty zwiadowcze P-1, które są w stanie wykrywać obecność łodzi podwodnych i innych obiektów. Jest to pierwszy wojskowy samolot zwiadowczy, który został wyprodukowany w Japonii od czasów II wojny światowej. Prezes Kawasaki Heavy Industries Ltd., Satoshi Hasegawa był obecny podczas ceremonii przekazania pierwszego samolotu. W trakcie przemowy podkreślił, że większość części samolotu zostało zbudowanych przez japońskie firmy. W produkcję P-1 zaangażowanych jest 2 000 japońskich przedsiębiorstw. Współproducenci samolotu mają nadzieję, że rząd premiera Abe wprowadzi zapowiadane zmiany w japońskim prawie, które pozwolą na sprzedaż P-1 za granicę. Japońskie firmy produkujące części do samolotów wojskowych doznały dużego uszczerbku, ze względu na zmniejszone zamówienia na japoński myśliwiec wielozadaniowy F-2 (samolot bojowy opracowany przez Mitsubishi przy współpracy z Lockheed Martin, którego podstawowa konstrukcja wzorowana jest na amerykańskim F-16) w 2011 r. Również problemem pozostaje chęć włączenia się przez Japońskie Ministerstwo Obrony do projektu F-35, które zamierza uczynić amerykański myśliwiec typu stealth głównym myśliwcem japońskich sił powietrznych. Jednak wciąż nie wiadomo, które części F-35 miałyby być budowane przez japońskie firmy. Dla japońskiego sektora zbrojeniowego zakaz eksportowania swoich produktów za granicę był głównym problemem dla rozwinięcia podstawowej produkcji. Ze względu na to, ich produkcja zawsze ograniczała się do kilku modeli myśliwców wojskowych, które były wykorzystywane przez Siły Samoobrony. W przypadku P-1 zamówienia ograniczają się jedynie do 8 egzemplarzy. Tak długo, dopóki nie będzie możliwa sprzedaż japońskiego uzbrojenia za granicę, przewiduje się wyprodukowanie jedynie 70 sztuk samolotu. W prasie można znaleźć informację, że japońskie firmy zbrojeniowe nie będą w stanie w takiej sytuacji utrzymać swoich możliwości technologicznych na wysokim poziomie. Jeżeli firmy zbrojeniowe zaczną wycofywać się z produkcji części do samolotów wojskowych, Ministerstwo Obrony może mieć problem z zaopatrzeniem dla już używanych przez Japońskie Siły Samoobrony myśliwców. Sytuacja ta stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Japonii. Dodatkowy problem dla japońskich firm stanowi prawo międzynarodowe. W kwietniu ONZ zaadoptował pierwsze Porozumienie nt. Handlu Bronią (Arms Trade Treaty), które ma wprowadzić duże utrudnienia dla handlu bronią jakiegokolwiek rodzaju. Pod koniec roku fiskalnego 2014 Kawasaki Heavy Indsutries Ltd. zamierza zacząć dostarczać samoloty transportowe C-2 dla Japońskich Sił Samoobrony (łącznie zamierza dostarczyć 40 samolotów). Według przedstawiciela Kawasaki Heavy Industries Ltd. gdyby możliwe było dostarczanie samolotu klientom zagranicznym, sprzedaż mogłaby wzrosnąć do 200, a nawet 300 sztuk. Według podobnego schematu, możliwe byłoby zwiększenie produkcji P-1. W celu sprzedaży samolotu za granicę, Japońskie Ministerstwo Obrony oraz Kawasaki Heavy Industries Ltd. postanowiło zaadoptować morski samolot zwiadowczy do spełniania funkcji samolotu cywilnego. Samolot pasażerski zbudowany na bazie P-1 mógłby zabierać na pokład od 120 do 130 pasażerów (więcej niż MRJ produkcji Mitsubishi, który będzie mógł zabrać od 70 do 90 pasażerów). Byłby mniejszy od Boeinga 737 oraz A320 produkcji Airbus SAS (działu firmy European Aeronautic defense and Space Co.). Istnieją wątpliwości, czy taki samolot cywilny przyciągnąłby uwagę zagranicznych linii lotniczych, co sprawia, że inwestowanie w modyfikowanie go jest zadaniem ryzykownym. Modyfikacja taka wymagałaby również wprowadzenie znancznych zmian w wewnętrznym projekcie samolotu i zastąpienie aparatury wojskowej wyposażeniem dla pasażerów oraz uzyskania dla niego dodatkowego certyfikatu (na sprzedaż samolotu wojskowego przebudowanego dla celów cywilnych). Oznacza to również konieczność zmian w projecie samolotu w ten sposób, aby był w stanie spełniać zarówno cele wojskowe, jak i cywilne (będzie musiał spełniać wymogi komfortu i bezpieczeństwa dla pasażerów). AEROBOTY W związku z szybkim rozwojem w dziedzinie IT oraz miniaturyzacji silników, japońskie firmy opracowują technologię małych, latających robotów, które mogłyby zastąpić ludzi przy wykonywaniu zadań związanych z np.: obserwacją warunków drogowych, prowadzeniem rozpoznania przy awariach w zakładach chemicznych (gdzie wysłanie ratowników wiązałoby się z zagrożeniem życia) i badań konstrukcyjnych w miejscach o trudnej dostępności dla człowieka (jak np. tamy) itp. Dzięki rozwojowi informatyki, przy pomocy danych geograficznych aerboty są w stanie nawigować w przestrzeni powietrznej bez nadzoru użytkownika. Model aerobota opracowywanego w Uniwersytecie w Chiba jest długości 80 centymetrów. Jego kadłub waży 2 kilogramy i jest w stanie udźwignąć sprzęt i kamery ważące do 10 kilogramów. Jeden aerobot jest w stanie latać przez kilkadziesiąt minut, po czym jego baterie powinny zostać ponownie naładowane. Doktor Kenzo Nonami, z Uniwersytetu w Chiba uważa, że technologia aerobotów może być również wykorzystywana przy opracowywaniu dokładnych map urbanistycznych, inspekcji tam. Wstępnie, aeroboty miały ułatwić pomiar radioaktywności wokół elektrowni Fukushima 1. Obecnie doktor Nonami współpracuje z 50 firmami i instytucjami w celu skomercjalizowania aerobotów (ich cena ma wynosić ok. 500 000 jenów za sztukę). Firma Secom Co. opracowuje aerobota nadzorującego, który ma wejść na rynek w roku fiskalnym 2014. Kiedy sensory urządzenia wykryją podejrzaną osobę lub pojazd na terenie chronionego obiektu, aerobot szybko będzie mógł zająć dogodną pozycję w powietrzu, a następnie śledzić tę osobę w odległości kilku metrów robiąc jej zdjęcia. Aerobot został opracowany przez firmę w ciągu dwóch lat. Profesor nadzwyczajny Keiji Nagatani opracował czterokołowego robota oraz drona, który go przenosi. Nowy wynalazek może być używany przy przeprowadzaniu badań na wulkanach, które są niebezpieczne dla ludzi. Japan Aerospace Exploration Agency (JAXA) zamierza w roku fiskalnym 2014 rozpocząć badania nad bezzałogowym pojazdem powietrznym, który przez trzy dni będzie w stanie unosić się w powietrzu na pułapach wyższych niż samoloty pasażerskie i dokonywać obserwacji planety zarówno w dzień, jak i w nocy.