Obóz - lipiec 2008 r. (Kotlina Kłodzka)
Transkrypt
Obóz - lipiec 2008 r. (Kotlina Kłodzka)
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Tuchorzy
Obóz - lipiec 2008 r. (Kotlina Kłodzka)
Autor: Administrator
14.09.2008.
Zmieniony 07.11.2008.
{gallery}oboz08/start{/gallery}
I dzień 15.07.2008
Tego dnia o godzinie 7.15 wyruszyliśmy spod szkoły w Tuchorzy wraz z grupą młodzieży z Siedlca do Kotliny Kłodzkiej. Po drodze zwiedziliśmy zamek w Książu oraz stadninę koni. Około godz. 15.00 dotarliśmy do naszego punktu docelowego, pensjonatu u Anny. Zmęczeni podróżą zajęliśmy nasze pokoje. Po chwilowym odpoczynku poszliśmy na obiad. O godz. 18.00 wyruszyliśmy do najbliższego sklepu (oddalonego około 1 km od ośrodka). Niestety był on czynny do godziny 17.00. Zawiedzeni wróciliśmy i około godz. 24.00 poszliśmy spać.
Alicja Myssak, Basia Mrugalska, Agata Patalas, Karolina Patalas.
II dzień 16.07.2008
O godz. 8.00 mieliśmy pobudkę. Po 30 minutach poszliśmy na śniadanie. Odpowiednio odziani, wyruszyliśmy do Duszników Zdrój. Głównym celem było zwiedzanie Muzeum Papiernictwa, jedynego w Polsce. Po zwiedzeniu tego miejsca, wypompowani wyruszyliśmy w drogę powrotną. Była ona długa i męcząca. Podczas obiadu odwiedził nas gość specjalny& pasikonik, którego bohatersko schwytał Pan Zbyszek. Po posiłku mieliśmy czas dla siebie. Nasi opiekunowie zorganizowali ognisko. Każda ekipa obozowiczów z kolejnych pokoi miała za zadanie zorganizowanie dowolnej zabawy. Zanim zaczęliśmy grać, niektórzy popisali się swoim talentem wokalnym. W szczególności Pani Beata i Pani Krysia. Natomiast Pan Zbyszek i chłopacy zajęli się rozpalaniem ogniska (co niektórzy nie potrafili łamać gałęzi). Po skonsumowaniu kiełbasek, zaczęły się gry i zabawy. Najśmieszniejszy okazał się głuchy telefon. Około godz. 22.00 wszyscy pomaszerowali do swoich pokoi spać, by na drugi dzień wstać pełni sił.
Alicja Myssak, Agata Patalas, Barbara Mrugalska, Karolina Patalas.
http://www.szkolatuchorza.pl
Kreator PDF
Utworzono 2 March, 2017, 15:19
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Tuchorzy
{gallery}oboz08{/gallery}
III dzień 17.07.2008
Pobudka nastąpiła o 7.30. Po śniadaniu nasi opiekunowie zrobili nam wielką przyjemność, organizując transport do następnego miejsca naszej wyprawy, którym był Park Narodowy Gór Stołowych. Całą grupą zaczęliśmy się wspinać po stromych, skalnych schodach na wysokość 919 m n.p.m. Oglądaliśmy tam wiele przeróżnych rze?b skalnych takich jak Wielbłąd, Kwoka, Niebo itd. Po zejściu na dół mieliśmy czas na zaopatrzenie się w pamiątki. Niestety złapał nas deszcz. Czekała nas długa droga powrotna, lecz nasi wspaniali opiekunowie postarali się o transport. Byliśmy im i Panu kierowcy bardzo wdzięczni. Po przyje?dzie i krótkim odpoczynku zostaliśmy zaproszeni na seans filmowy do pobliskiej świetlicy, lecz po 10 minutach film został przerwany z powodu wcześniej zaplanowanej dyskoteki przez inną grupę, na która też zostaliśmy. Na początku atmosfera była sztywna, ale po niecałej godzinie nasze dziewczyny rozkręciły imprezę. O godz. 22.00 wszyscy rozeszli się do pokoi, w których po krótkim czasie nastąpiła cisza.
Alicja Myssak, Agata Patalas, Barbara Mrugalska, Karolina Patalas
IV dzień 18.07.2008 (Błędne Skały)
Po raz kolejny po zjedzeniu śniadania wyruszyliśmy w trasę. Autokar podwiózł nas do podnóża Błędnych Skał, chociaż i tak musieliśmy przejść spory kawałek, aby móc zwiedzić to piękne miejsce. Po pokonaniu trudno określić ilu kilometrów, okazało się, iż nasz prowadzący (wiadomo kto), pomylił szlaki. Nikt z nas nie miał ochoty się cofać. Gdy już w końcu natrafiliśmy na właściwy szlak, ujrzeliśmy wielkie, wspaniałe i soczyste jagody, na które po chwili wszyscy się rzucili. Po krótkiej i smakowitej przerwie w końcu dotarliśmy do celu. Czas spędzony tam sprawił nam wiele przyjemności. Największą frajdą było przechodzenie przez wąskie tunele i zakamarki. Niestety czas nieubłaganie upływał i zmuszeni byliśmy wracać do autokaru. Jadąc do pensjonatu, trwały spekulacje i zakłady, jak długo potrwa podróż do ośrodka. Wygrał Chibita, określając czas na 45 minut. Po kolacji udaliśmy się do świetlicy, aby dokończyć oglądanie filmu pt. Gwiezdny pył. W przerwach oglądaliśmy krótkometrażowe filmiki, polecone przez zaprzyja?nionego księdza, który sam nam je włączał. Po długim i usypiającym filmie wszyscy położyliśmy się do łóżek i smacznie zasnęliśmy.
Alicja Myssak, Agata Patalas, Karolina Patalas
Dzień V 19.07.2008
http://www.szkolatuchorza.pl
Kreator PDF
Utworzono 2 March, 2017, 15:19
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Tuchorzy
Dzień rozpoczął jak każdy inny. Zjedliśmy śniadanie, a następnie wyruszyliśmy do Polanicy Zdrój. Tam właśnie zasmakowaliśmy wód uzdrowiskowych. Ponadto zwiedziliśmy malownicze miasto, pełne zabytków i interesujących miejsc. Na obiad wróciliśmy do ośrodka u Anny. Następnie udaliśmy się na basen, gdzie wszyscy oprócz jednej osoby ze szkoły w Tuchorzy i kilku z Siedlca udali się na kręgle. Na zakończenie dnia zjedliśmy pyszną kolację, a potem smacznie zasnęliśmy w swoich kwaterach.
Piotr Michalski
Dzień VI 20.07.2008
Niedzielę rozpoczęliśmy standardowo od pysznego śniadania. Następnie poszliśmy na mszę św., która odbyła się w świetlicy położonej obok budynku naszego ośrodka. Po jej zakończeniu wyjechaliśmy do Międzygórza, gdzie wspinaliśmy się żółtym szlakiem na Masyw Śnieżnej Marii. Po drodze na szczyt zwiedziliśmy Ogród Bajek. Gdy w końcu zdobyliśmy wierzchołek, upajaliśmy się pięknymi widokami, a następnie poskromiliśmy głód. Drogę powrotną pokonywaliśmy czerwonym szlakiem, dzięki temu zobaczyliśmy drugi pod względem wielkości wodospad Wilczki. Potem udaliśmy się do ośrodka na pyszny obiad. Po konsumpcji mieliśmy czas dla siebie. Zatem kilka godzin spędziliśmy odpoczywając w łóżkach albo bawiąc się. Na kolację wróciliśmy pełni energii i otwarci na nowe wyzwania i przygody. Po posiłku opiekunowie zrobili nam kolejną niespodziankę i zorganizowali dyskotekę. Po hucznej zabawie udaliśmy się na spoczynek.
Kamil Pusiak
Dzień VII 21.07.2008
W tym dniu całą grupą zwiedziliśmy Kaplicę Czaszek. Następnie udaliśmy się do miejsca, gdzie znajdowała się Ruchoma Szopka. Po powrocie większość przygotowywała się na chrzest obozowicza. Mieliśmy za zadanie przebrać się za jakąś gwiazdę. Opiekunowie wybrali Jędrzeja (Doda) i Dominikę (Majdan) za najlepiej przebraną parę. Agata wygrała w konkurencji zbierania szyszek i była zwolniona z odpowiedzi na pytania. Mięliśmy również mini salon odnowy biologicznej, w którym oferowano maseczkę z lekkiego kisielu. Po chrzcie poszliśmy się umyć oraz przygotować do ogniska. Po zjedzeniu kiełbasek i wyczerpujących zabawach poszliśmy do swoich łóżek.
Karolina Patalas, Alicja Myssak, http://www.szkolatuchorza.pl
Kreator PDF
Utworzono 2 March, 2017, 15:19
Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Tuchorzy
Agata Patalas
Dzień VIII 22.07.2008
Dziś niestety ostatni dzień obozu, po śniadaniu, już spakowani, pożegnaliśmy się z ośrodkiem u Anny oraz bardzo fajnym księdzem i jego grupą młodzieży. Gdy już wszyscy byliśmy w autobusie, wybraliśmy się do Kłodzka, gdzie zwiedziliśmy twierdzę. Następnie udaliśmy się do tzw. labiryntu. W niezliczonych korytarzach naprawdę można było się zagubić. Najniższy z nich miał 110 cm wysokości i 95 cm szerokości. Po zwiedzaniu ruszyliśmy w dalszą drogę powrotną. W celu poskromienia głodu zatrzymaliśmy się w Mc Donaldzie na skromny obiad. Po posiłku mknęliśmy już prosto do naszych domów.
Karolina Patalas, Alicja Myssak, Agata Patalas
http://www.szkolatuchorza.pl
Kreator PDF
Utworzono 2 March, 2017, 15:19