Komitety Wyborcze w kwestiach światopoglądowych.

Transkrypt

Komitety Wyborcze w kwestiach światopoglądowych.
Komitety Wyborcze w kwestiach światopoglądowych.
Katolicka Agencja Informacyjna zapytała tradycyjnie przed wyborami o
stosunek poszczególnych komitetów wyborczych do niektórych kwestii
światopoglądowych, jakie w ostatnich latach były przedmiotem ożywionej
debaty publicznej. Nie wszystkie komitety ustosunkowały się do pytań.
Część postulatów odczytujemy z wypowiedzi prominentnych polityków
tych ugrupowań.
1. Procedura in vitro - jaki zakres regulacji prawnych i
dofinansowania ze strony państwa?
Platforma Obywatelska opowiada się za utrzymaniem obecnych przepisów
prawnych dotyczących procedury in vitro, czyli przyjętej niedawno ustawy
o tzw. leczeniu niepłodności. "Będziemy też kontynuować rządowy
program finansowania leczenia niepłodności" - zapowiada PO.
Z rządowego programu do 30 kwietnia 2015 skorzystało ponad 16 tys. par,
a na świat przyszło 1581 dzieci. In vitro jest obecnie finansowane z
budżetu państwa – w latach 2013-16 w ramach rządowego programu
przeznaczono na to 260 mln zł. "Zagwarantowanie polskim rodzinom
dostępu do różnych możliwości leczenia niepłodności jest ważnym
zadaniem państwa" - czytamy w odpowiedzi Komitetu Wyborczego PO.
Mimo wielokrotnych prób, nie udało nam się uzyskać odpowiedzi od
sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Jednak Jacek Sasin
zaznaczył, że jego partia po wyborach nie zakaże stosowania in vitro. "Nie
mamy absolutnie takiego zamiaru. Nic takiego nigdy nie mówiliśmy" –
powiedział poseł PiS. Natomiast jak podkreśla, w ustawie o in vitro
potrzebne są zmiany, które poszłyby w kierunku ochrony życia na etapie
embrionalnym.
"Jeśli tak, to tylko dla małżeństw. Jesteśmy za maksymalnym
ograniczeniem ilości zamrażanych zarodków (nawet do dwóch)" – odnosi
się do kwestii in vitro PSL.
Zjednoczona Lewica jest za refundacją "leczenia niepłodności metodą in
vitro" i deklaruje: "Prawo do posiadania dzieci jest przynależne wszystkim
ludziom, niezależnie od stopnia zamożności".
Rąbka tajemnicy co do in vitro Ryszard Petru uchylił kilka miesięcy temu
portalowi natemat.pl. „Odrzucamy skrajności - Palikota i ojca Rydzyka. In
vitro powinno być dawno załatwione” – stwierdził lider Nowoczesnej.
W ocenie Pawła Kukiza, w Polsce są większe problemy niż kwestia
refundacji in vitro. Nad tym problemem powinna się odbyć rzetelna debata,
ale nie w okresie kampanii wyborczej.
Przeciw refundacji in vitro ze środków publicznych jest Janusz KorwinMikke. Nie widzi powodu, dla którego jedna osoba miałaby się składać na
finansowanie tego zabiegu u innej osoby. Korwin-Mikke nie jest też za
zakazem in vitro, o ile procedura ta będzie opłacana z prywatnych kieszeni
samych zainteresowanych. Opowiada się też za prawną ochroną zarodków
przed niszczeniem.
2. Jakie wsparcie państwa dla rozwoju realnego programu leczenia
niepłodności (nie in vitro)?
"Pełne wsparcie w zależności od potrzeb" - deklaruje lakonicznie PSL.
Zdaniem PO, "niezwykle istotne są prowadzone działania w zakresie
profilaktyki niepłodności tj. leczenie chorób zakaźnych czy edukacja
seksualna".
Za większą dostępnością i promowaniem naturalnych, a alternatywnych
wobec in vitro, metod leczenia niepłodności – jak naprotechnologia – jest
PiS. Przedstawiciele tej partii wielokrotnie przekonywali do tej metody
m.in. podczas sejmowych debat nad ustawą o in vitro.
3. Prawna ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci a
dopuszczalność aborcji i eutanazji
"Jesteśmy za prawną ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci" odpowiada PSL. "Jesteśmy przeciw eutanazji, natomiast dopuszczalność
aborcji tylko w przypadkach zagrożenia życia matki" - mówią ludowcy.
Jacek Sasin, pytany o zakaz aborcji, stwierdził na początku października,
że "obowiązuje kompromis aborcyjny i można dyskutować, czy jest dobry,
ale dziś w Polsce nie ma warunków, żeby mówić o całkowitym zakazie
aborcji". Dodał, że "nie ma na to przyzwolenia społecznego".
W kwestii eutanazji PiS podtrzymuje swoje stanowisko sprzed kilku lat. W
2009 r., gdy Donald Tusk wezwał do publicznej debaty na temat
zapłodnienia in vitro, testamentu życia i eutanazji, śp. wicemarszałek
Sejmu Krzysztof Putra podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość nigdy nie
zaakceptuje w Polsce eutanazji; że jest ona nielegalna w naszym kraju i że
jego partia zrobi wszystko, by taki stan rzeczy zachować.
Platforma Obywatelska: "Opowiadamy się za utrzymaniem obecnych
regulacji prawnych dotyczących aborcji. Sprzeciwiamy się pomysłom
wprowadzenia prawa do eutanazji".
Z wypowiedzi Pawła Kukiza dla Radia Zet przed wyborami prezydenckimi
wynikało, że jest on za zakazem aborcji, "oczywiście z wyjątkami
zagrożenia życia matki". Kandydat nie miał jednak sprecyzowanego zdania
na ten temat, gdyż uważał, że "w tej chwili są ważniejsze tematy" niż
kwestie światopoglądowe. Trudno powiedzieć, czy stojący u jego boku
kandydaci w wyborach parlamentarnych mają w tej kwestii podobne
zdanie.
Zjednoczona Lewica domaga się "zerwania z aborcyjną hipokryzją i
przyznania wszystkim polskim kobietom prawa do przerywania ciąży",
dlatego chce zniesienia tzw. ustawy antyaborcyjnej. W sprawie eutanazji
nie wypowiedziała się.
„Nie widzę szans na rozsądną debatę na ten temat w Sejmie w najbliższym
czasie" - odpowiedział lider .Nowoczesnej Ryszard Petru w debacie
"Rzeczpospolitej".
Janusz Korwin-Mikke jeszcze jako prezes Kongresu Nowej Prawicy był
przeciwko dopuszczalności aborcji: "Nie dopuszczamy zabójstwa, bo to
jest zabójstwo i nie ma szczególnych przypadków dla zabójstwa. (...) nie
można dopuścić, by kodeks karny pozwalał zabijać ludzi nawet poczętych.
Od 20 lat wiemy, że dziecko w łonie matki można doprowadzić do
człowieczeństwa (...). Nie można dopuścić, by był 10-tygodniowy płód w
brzuchu matki i taki sam w inkubatorze. A zabicie tego w inkubatorze jest
karane, a tego w łonie matki nie. To jest nie do utrzymania i trzeba uznać,
że człowiek zaczyna się od poczęcia" (spotkanie z mieszkańcami
Zamościa, 2012).
W kwestii eutanazji JKM pięć lat temu mówił: "euthanazja... każdemu
wolno popełnić samobójstwo... natomiast nie wolno do tego nakłaniać, ani
samemu mordować" (zapis czatu opublikowanego 27 października 2010 na
blogu korwin-mikke.pl).
4. Prawo do klauzuli sumienia lekarzy i innych pracowników służby
zdrowia
Trybunał Konstytucyjny uznał niedawno przepisy dotyczące klauzuli
sumienia lekarzy za częściowo niekonstytucyjne. Niezgodny z konstytucją
jest m.in. obowiązek wskazania przez lekarza odmawiającego zabiegu
niezgodnego z jego sumieniem innego lekarza lub szpitala, który taki
zabieg wykona. Za zgodny z konstytucją uznano natomiast obowiązek
powiadomienia przełożonego o skorzystaniu z klauzuli sumienia oraz
uzasadnienia i odnotowania tego w dokumentacji medycznej.
Jakie jest stanowisko poszczególnych komitetów wyborczych w kwestii
klauzuli sumienia?
Platforma Obywatelska odpowiada lakonicznie: "Opowiadamy się za
utrzymaniem i egzekwowaniem obecnie obowiązujących przepisów
prawnych w tym obszarze".
Konieczne jest "Stanie państwa na straży świeckiego charakteru służby
zdrowia" - uważa Zjednoczona Lewica. Według niej, lekarze "powinni
leczyć zgodnie ze stanem wiedzy medycznej", a nie powinni kierować się
własnym światopoglądem religijnym. Dlatego powinno być dopuszczalne
"Wyciąganie konsekwencji wobec lekarzy nadużywających klauzuli
sumienia" oraz "sprzeciw wobec klauzuli sumienia dla aptekarzy".
"Jesteśmy za" - deklaruje krótko PSL.
Grzegorz Braun i jego Komitet "Szczęść Boże!" podsumowuje powyższe
kwestie jednym postulatem: "Życie ludzkie powinno być chronione na
wszystkich etapach istnienia".
5. Legalizacja jednopłciowych związków partnerskich a adopcja dzieci
PO opowiada się za wprowadzeniem związków partnerskich dla par dwu- i
jednopłciowych. "Jednocześnie stanowczo sprzeciwiamy się możliwości
adopcji dzieci przez osoby pozostające w związkach partnerskich" odpowiedzieli przedstawiciele KWW Platforma Obywatelska.
Ludowcy są przeciwni legalizacji takich związków partnerskich i
dopuszczalności adoptowania przez nie dzieci.
Zjednoczona Lewica domaga się uchwalenia ustawy o związkach
partnerskich. Ma to być ustawa obejmująca pary heteroseksualne i
homoseksualne. "Zadaniem państwa jest tworzenie warunków i
powoływanie takich instytucji, które ułatwiają obywatelom realizację ich
pragnień i aspiracji. Związki partnerskie są legalne w większości państw
UE, w naszej części Europy zalegalizowane zostały już w Czechach,
Estonii, Chorwacji i Słowenii" - informuje lewica.
„Jestem za związkami partnerskimi, ale od razu pytają mnie, czy związki
gejowskie mogłyby adoptować dzieci. To dyskusyjne. Ale uważam, że
zamiast lansowania swoich poglądów powinniśmy najpierw uważnie
wysłuchać opinii obywateli” – deklaruje Ryszard Petru, lider Nowoczesnej.
6. Zmiana płci - jaki zakres regulacji prawnych i dofinansowania ze
strony państwa?
Prezydent Andrzej Duda zawetował niedawno lewicowy projekt ustawy o
uzgodnieniu płci. Jego celem było uproszczenie procedury zmiany płci
wpisanej m.in. w akt urodzenia, jeśli nie odpowiada ona płci odczuwanej
przez daną osobę. Ustawa dotyczy procedur prawnych, w myśl jej zapisów
wniosek o uzgodnienie płci miałaby składać osoba, która ma pełną
zdolność do czynności prawnych i nie pozostaje w związku małżeńskim.
PO przypomina, że aktualnie procedura medyczna i urzędowa uzgodnienia
płci nie jest uregulowana prawnie, a obowiązujący stan prawny nie
gwarantuje poszanowania godności jednostki, która odczuwa swoją płeć
jako sprzeczną z płcią metrykalną. Obecnie nie ma unormowań w zakresie
zmiany wpisu określającego płeć w akcie urodzenia.
"Zaproponowana w ustawie z dnia 10.09.2015 r. procedura sądowego
uzgodnienia płci jest przewidziana dla osób, które dążą do uznania ich
tożsamości płciowej oraz uzyskania zgodności między płcią odczuwalną
psychicznie i płcią metrykalną. Platforma Obywatelska poparła ustawę o
uzgadnianiu płci. Ustawa czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.
Liczymy na to, że prezydent podpisze ustawę tak, aby od 1 stycznia 2016
roku mogły obowiązywać zmiany w niej zawarte" - wyjaśnia Komitet
Wyborczy PO.
Jaki stosunek do tej kwestii mają pozostałe komitety wyborcze?
"Przeciw" - odpowiadają ludowcy.
„Weto prezydenta jest całkowicie uzasadnione. Ustawa u uzgodnieniu płci
jest bublem prawnym, jest nieprecyzyjna i dopuszcza nadużycia” powiedział w Kontrwywiadzie RMF FM poseł PiS Jacek Sasin.
„Weto powinno być odrzucone. PAD jako strażnik ochrony rodziny
powinien być za tym, aby dzieci nie musiały pozywać rodziców. Dziś
przecież i tak polskie prawo umożliwia zmianę płci. Chodzi o to, aby to
ucywilizować” – uważa Ryszard Petru z .Nowoczesnej.
7. Dopuszczalność kary śmierci
"Przeciw" - deklaruje PSL.
"Stanowczo sprzeciwiamy się pomysłom przywrócenia kary śmierci" podkreśla Platforma Obywatelska i dodaje, że kara śmierci jest sprzeczna z
fundamentalnymi zasadami obowiązującymi w Unii Europejskiej.
"Kara śmierci powinna grozić mordercom i zdrajcom stanu" - uważa z
kolei Komitet Wyborczy Wyborców Grzegorza "Szczęść Boże!".
Wypowiadając się w marcu br. dla "Super Expressu" na temat afer
gospodarczych, Paweł Kukiz nawiązał do kwestii kary śmierci. "Jestem
przeciwnikiem kary śmierci, ale przed wojną po znacznie mniejszych
przewinieniach niż obecne afery bywały takie kary albo politycy sami
strzelali sobie w łeb" - powiedział Kukiz.
Nie udało nam się uzyskać odpowiedzi przedstawicieli PiS w kwestii
dopuszczalności lub nie kary śmierci. W 2011 r. Jarosław Kaczyński
zapowiadał, że jego ugrupowanie będzie chciało doprowadzić do
przywrócenia kary śmierci za szczególnie drastyczne zabójstwa. Były
premier deklarował nawet, że projekt zmiany w Kodeksie karnym trafi do
Sejmu.
8. Polityka państwa wobec rodzin - jej ogólny model i plany rozwoju
na najbliższą przyszłość
Platforma Obywatelska proponuje rozwiązania w obszarze prawa pracy i
systemu podatkowego, które będą gwarantować polskim rodzinom bardziej
stabilną pracę i większe dochody. Tzw. jednolity kontrakt miałby zastąpić
na rynku pracy tzw. umowy śmieciowe, a jednolity podatek „spowoduje
znaczące korzyści podatkowe dla rodzin”.
Program wyborczy PO zakłada też ulepszenie systemu opieki nad
najmłodszymi dziećmi. Podniesione zostaną zasiłki rodzinne i
wprowadzone nowe kryteria dochodowe. Od 1 listopada 2015 o 100 zł (z
poziomu 574 zł na członka rodziny). W 2017 r. planowana jest podwyżka o
kolejne 80 zł. PO proponuje też zmodyfikowanie prawa tak, by firmy
mogły finansować działania związane z opieką nad dziećmi pracowników
(np. przyzakładowe przedszkole, wyprawki szkolne, urlop opiekuńczy) z
już istniejącego odpisu na fundusz świadczeń społecznych. W przypadku
dużych inwestycji firmy będą mogły zwiększyć limit odpisu.
PiS przygotowało projekt ustawy dedykowany "wszystkim polskim
rodzinom", zarówno posiadającym dzieci, jak i starającym się o nie. Nosi
on nazwę: "O pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Program rodzina
500 plus". Projekt przewiduje, że pomoc będzie przysługiwała dzieciom do
18. roku życia. Byłoby to 500 zł na każde drugie i następne dziecko bez
względu na dochód rodziny. W rodzinach, w których dochód jest niższy
niż 800 zł na jedną osobę, 500 zł przysługiwałoby już na pierwsze dziecko.
Partia zapowiada, że jeśli wygra wybory parlamentarne i będzie rządzić
krajem, to program Rodzina 500+ będzie szybko wprowadzać w życie.
Jego szacowany roczny koszt to 21 mld zł.
Według PSL, państwo ma stwarzać rodzinie możliwość wyboru, a ta
powinna sama podejmować decyzje, z jakich możliwości chce skorzystać.
Ludowcy chcą rozwijać i zwiększać ulgi podatkowe dla rodzin
wielodzietnych oraz rozwijać dostępność Karty Dużej Rodziny. Obecnie
korzysta z niej już 1 mln 200 tys. osób.
„Ważny jest dostęp do opieki nad najmłodszymi. Proponujemy żłobki za
złotówkę. Warto rozważyć wprowadzenie bonu opiekuńczego na czas
między zakończeniem urlopu macierzyńskiego a pójściem do przedszkola.
Ważna jest także edukacja, dostępność do darmowego podręcznika. Trzeba
również zwrócić uwagę na zdrowie naszych dzieci. Dlatego od września
tego roku obowiązuje ustawa zakazująca sprzedaży żywności śmieciowej
w szkołach" - czytamy. W polityce rodzinnej PSL nie chce też zapominać o
seniorach: "Chcemy rozwijać programy wspomagające aktywność
społeczną osób starszych, dalszą budowę dziennych domów dla seniorów.
Planujemy w najbliższych latach wybudować tysiąc takich domów. Dla
seniorów proponujemy również leki za 1 zł".
"Obecna polityka prorodzinna jest droga i nieskuteczna. Wszyscy (i bogaci,
i biedni) mają ulgę na dzieci. Absurd!" - uważa Ryszard Petru. Opowiada
się on m.in. za likwidacją ulg podatkowych na dzieci. Dlaczego? "Bo to nie
ma wpływu na dzietność i wspiera tak samo bogatych, jak i biednych" uznał lider .Nowoczesnej.
9. Uchodźcy - powinniśmy przyjąć tylko chrześcijan czy bez względu
na wyznanie?
PiS jest sceptyczne wobec deklaracji rządu o przyjęciu uchodźców
politycznych innych niż chrześcijanie. Rzecznik tej partii Elżbieta Witek
powiedziała we wrześniu br. w Polskim Radiu, że przyjmowanie obcych
nam kulturowo imigrantów może wymknąć się spod kontroli władz
państwowych. - Uchodźcy to problem Europy, ale nie problem Polski stwierdziła. - Teraz słyszymy o 10 tys. imigrantów, a potem będzie ich
znacznie więcej. Nie możemy być poprawni politycznie i zgodzić się na to
wszystko tylko dlatego, że chcą tego Niemcy. (…) Polska nie jest
państwem tak silnym i tak bogatym, żeby brać na siebie taki ciężar podkreśliła.
PO uważa, że Polska powinna w sposób odpowiedzialny i solidarny
uczestniczyć w rozwiązaniu europejskiego kryzysu imigracyjnego, a w
sposób suwerenny zadecyduje o tym, ilu uchodźców przyjmie. "Mając na
uwadze wyraźny głos Kościoła katolickiego w tej sprawie dużym
wsparciem dla negocjacji na arenie europejskiej byłby wspólny głos
polskich polityków, o co od kilku tygodni zabiega premier Ewa Kopacz.
Zarazem jednak odrzucamy możliwość jakiejkolwiek dyskryminacji
rasowej lub religijnej. Jedynym kryterium będzie bezpieczeństwo" deklaruje Komitet Wyborczy PO.
Zdaniem PSL, "Szczególną pomoc winniśmy okazać uchodźcom
chrześcijańskim, jednak ze względu na to, że każde życie ma taką samą
wartość, to pomoc winno się dawać naprawdę potrzebującym i nie możemy
się zamknąć na pomoc innym. Dziś potrzebne są badania i dyskusja na
temat, jak zapobiegać tym tragediom, żeby ludzie nie musieli uciekać z
własnych państw" - uważają ludowcy.
Grzegorz Braun jest za sprowadzaniem do Polski repatriantów, a nie
imigrantów ekonomicznych lub politycznych. Dlatego na swoim profilu na
Facebooku poparł m.in. akcję "Mądry Polak przed szkodą" - "Chcemy
repatrianta, nie imigranta".
"W imię TRADYCJI CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ i POLSKIEGO
INTERESU NARODOWEGO należy zdecydowanie przeciwstawić się
inwazji ideologicznej, propagandzie dewiacji i obcym roszczeniom
kolonizatorskim" - brzmi dziesiąty punkt jego programu wyborczego
zamieszczonego na stronie KWW "Szczęść Boże!".
10. Religia w szkole
"Tak" - odpowiada krótko PSL.
„Nie ma powodów, by status religii w szkole został zmieniony. Chcemy,
by polskie szkoły publiczne gwarantowały rodzicom i dzieciom możliwość
wyboru czy chcą korzystać z katechezy, czy też nie” – odpowiedział KAI
sztab wyborczy PO.
Ale Agnieszka Pomaska, kandydatka PO do parlamentu z Gdańska
stwierdziła niedawno: "Uważam, że powinien istnieć realny wybór między
religią a etyką. A będzie to możliwe tylko wtedy, kiedy lekcje religii nie
będą finansowane z publicznych pieniędzy". Pomaska poparła akcję
"Świecka szkoła", której celem jest likwidacja finansowania lekcji religii z
budżetu państwa.
PiS jest za status quo w sprawie finansowania lekcji religii z budżetu. A
rzeczniczka tej partii Elżbieta Witek (wymieniana w gronie kandydatów na
nowego ministra edukacji), powiedziała niedawno „Gazecie Wyborczej”,
że religia powinna być przedmiotem maturalnym. „Dla uczniów, którzy
zdają na takie kierunki jak teologia, religioznawstwo, byłoby to duże
udogodnienie. Skoro można zdawać maturę z tak egzotycznych
przedmiotów jak historia tańca czy elementy historii sztuki, to dlaczego nie
miałoby być matury z religii?” – dodała Witek.
Na pytanie zadane w internetowej debacie "Rzeczpospolitej": czy pana
ugrupowanie poprze likwidację finansowania publicznego religii w
szkołach? Ryszard Petru odpowiedział "Tak".
Zjednoczona Lewica stwierdza: "Dobra szkoła to szkoła nowoczesna,
przyjazna, wolna od indoktrynacji religijnej. Państwo powinno stać na
straży takiej szkoły" - czytamy w programie koalicji ugrupowań
lewicowych. Dlatego ZL postuluje wyprowadzenie religii ze szkół, co
pozwoliłoby „zaoszczędzić ponad 1,2 mld zł rocznie”.
11. Relacje między państwem a Kościołem
"Rozdział Kościoła od Państwa oraz wolność sumienia i wyznania to
podstawy nowoczesnego, demokratycznego porządku, których
Zjednoczona Lewica zobowiązuje się strzec" - czytamy w programie
lewicowej koalicji. Jej zdaniem, "Polacy powinni każdego dnia odczuwać,
że Rzeczpospolita Polska jest państwem świeckim". ZL domaga się m.in.
ochrony "świeckiego charakteru instytucji publicznych", likwidacji
Funduszu Kościelnego, finansowania kształcenia duchownych wyłącznie
ze środków kościelnych, likwidacji etatów kapelanów "z wyjątkiem
jednostek skoszarowanych", czy usunięcia z Kodeksu karnego
przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Jest też za ochroną "godności
mniejszości religijnych i osób bezwyznaniowych".
„Jestem za rozdziałem Kościoła od Państwa, ale trzeba to robić w dialogu,
a nie w atmosferze ataku” – powiedział portalowi natemat.pl Ryszard
Petru.
„Polskie prawo oraz instytucje życia publicznego powinny być neutralne
światopoglądowo i kierować się poszanowaniem wolności każdego
obywatela” – uważa PO, która „zawsze opowiadała się za wolnością
sumienia”. Komitet Wyborczy PO napisał: „Jesteśmy przekonani, że
dotychczasowa formuła funkcjonowania Funduszu Kościelnego
wyczerpała się. Przygotujemy nowe rozwiązania, które zagwarantują, że to
wierni będą bezpośrednio finansować swoje kościoły. Nowe zasady będą
tak skonstruowane, by zapewnić bezpieczeństwo materialne wszystkim
wspólnotom religijnym – także tym najmniejszym”.
PSL "pozytywnie odnosi się do rozwiązań zawartych w konkordacie.
Kościół ma prawo zabierania głosu w sprawach ważnych dla państwa.
Uważamy jednak, że Kościoła nie powinno się wykorzystywać dla celów
politycznych".
KAI – (za: www.archidiecezja.pl)