Polacy w parlamentach państw zaborczych do 1918 roku.
Transkrypt
Polacy w parlamentach państw zaborczych do 1918 roku.
Polacy w parlamentach państw zaborczych do 1918 roku. Autor: Tomasz Mielko W swojej pracy przedstawię działalność Polaków w parlamentach państw zaborczych. Ramy czasowe wyznaczają III rozbiór Polski w 1795 r. oraz odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 r. Ze względu na szczupłość pracy nie będzie możliwa pełna analiza wszystkich wątków jakie pojawiają się w związku z działalnością parlamentarną Polaków, spróbuję uchwycić tylko te, które są istotne dla całego procesu. W 1810 r. w ramach reform Sperańskiego powołany został parlament o dość ograniczonych prerogatywach, zwany Radą Państwa Imperium Rosyjskiego. W parlamencie tym zasiadało kilku Polaków: Adam Jerzy Czartoryski, Franciszek Drucki-Lubecki, Wincenty Krasiński, Seweryn Potocki, czy Józef Tymowski. Z uwagi na panujący w Rosji styl rządzenia, rodzaj absolutyzmu – samodzierżawie, parlament spełniał w zasadzie funkcje doradcze i nie mógł być istotny dla sprawy polskiej. Tymczasem w Imperium Rosyjskim narastał kryzys, którego apogeum ujawniło się w wyniku rewolucji po przegranej wojnie rosyjsko-japońskiej w 1905 r. Dnia 19 VIII 1905 r. ogłoszono ukaz o zwołaniu dwuizbowego parlamentu. Izbą niższą była Duma, natomiast wyższą Rada Państwa. W wyniku strajku powszechnego z października 1905 r., 30 X car Mikołaj II wydał manifest, w którym zgodził się na wybory powszechne, społeczeństwu zaś nadał podstawowe swobody demokratyczne. Wybory do Dumy były przeprowadzane według ustalonej wcześniej ordynacji wyborczej, natomiast połowa posłów do Rady Państwa była wirylistami. Wybory, które odbyły się pod koniec marca 1906 r. okazały się wielkim zwycięstwem endencji, gdyż bojkot ogłosiły partie robotnicze. Partia ta zdobyła 34 na 37 mandatów, do Polaków w Dumie przyłączyli się rodacy z Koła Kresowego, w sumie dało to 54 głosy. Najważniejszą sprawą, jaką mieli zająć się Polacy w parlamencie rosyjskim, była sprawa autonomii Królestwa. „Społeczeństwo oczekiwało natychmiastowych realizacji: liczyło ono na autonomię Królestwa i spodziewało się ją w każdej chwili dostać. Myśmy w autonomię nie wierzyli” 1. Taka postawa posłów wynikała z polityki manewrowania pomiędzy rządem, a opozycyjnymi kadetami, na sojusz z którymi zdecydowane było Koło. W marcu 1907 roku powołano II Dumę, przewodniczącym Koła Polskiego został Roman Dmowski. W wyborach, które odbyły się w styczniu 1907 r. podobnie jak w wyborach do I Dumy dominowała Narodowa Demokracja. W wyniku porozumienia, wśród jej posłów znaleźli się również określani mianem „postępowych". Należał do nich Henryk Konic - współredaktor projektu autonomii dla Królestwa. Innym aktem prawnym był wniosek o spolszczenie szkolnictwa państwowego 1 R. Dmowski, Polityka polska i odbudowa państwa, Warszawa 1989, s. 73. wszystkich stopni, „wniosek ten postanowiliśmy traktować realnie”2. Niestety oba projekty nie uzyskały aprobaty. Posłowie polscy poparli projekt ustawy o dostawie rekruta, deklarując przy tym (poseł Konic) antyniemiecki charakter polityki polskiej. Za wnioskiem oddano 193 glosy, a przeciw 129. Bez 46 głosów polskich wniosek ten nie byłby uchwalony. W dniu 16 VI 1907 r. wydany został ukaz rozwiązujący II Dumę i wprowadzający nową ordynację wyborczą. Dekret ten, zaprojektowany przez P. A. Stołypina uznaje się za koniec okresu rewolucyjnego w Rosji. Na jego mocy ograniczono liczebność reprezentacji polskiej z 37 do 12 posłów. 14 XI 1907 r. obrady zainaugurowała Duma trzeciej kadencji. Większość (292 głosy) posiadała koalicja październikowców oraz skrajnej prawicy. W tamtym czasie uwidaczniało się rosnące naprężenie w polityce międzynarodowej, skromna reprezentacja Koła Polskiego nie mogła już odegrać większej roli, skupiono się więc na działalności propagandowej. Na III Dumie kończy się etap zainteresowania Polaków walką parlamentarną, jako głównym elementem polskiej polityki międzynarodowej. „Jednakże teren działania w Dumie już się znalazł w akcji naszej na drugim planie. Akcja ta zaczęła szukać innego terenu, na którym szybciej mogłaby się posuwać naprzód”3. Na forum III Dumy, od listopada 1907 r. do czerwca 1908 r., pięciokrotnie przemawiał R. Dmowski, który złożył rezygnację 31 I 1909r. Skutkiem tego nowym prezesem Koła został Jan Harusewicz. Koło Polskie w IV Dumie składało się po wyborach w październiku 1912 r. z 9 posłów. W lecie 1914 r. deputowani udali się na wypoczynek, wtedy to, wraz z wybuchem wojny zwołano sesję nadzwyczajną Dumy. Posłowie polscy w większości nie zdołali przybyć na nagłe posiedzenie, oprócz posła Jarońskiego. Odczuwając potrzebę przedstawienia sytuacji z perspektywy narodowej racji stanu ogłosił on deklarację, w której stwierdził: „Oby krew przez nas przelana i okropności bratobójczej dla nas wojny przyniosły połączenie rozdartego na trzy części narodu polskiego”4. W wyniku zaborów północne oraz zachodnie ziemie Rzeczpospolitej przypadły Prusom. Państwo to zorganizowane było zupełnie inaczej niż szlachecka Rzeczpospolita, co miało istotny wpływ na kształtowanie się stosunku do zaborcy. Tworzenie nowej administracji oparte było na planie silnej centralizacji. W wyniku postanowień kongresu wiedeńskiego powstało, należące do Prus, Wielkie Księstwo Poznańskie. Przełomową wydaje się być odezwa króla pruskiego z 15 V 1815 r., która mówiła o otwartym dostępie do urzędów, czy równouprawnieniu języka polskiego. Od 21 X 1827 r. – na mocy wspomnianej 2 R. Dmowski, op.cit., s. 88. R. Dmowski, op.cit., s. 92. 4 R. Dmowski, op.cit., załącznik nr 6. 3 rezolucji – funkcjonował Sejm Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Utworzony był na zasadzie stanowej i miał ograniczone kompetencje. Lech Trzeciakowski pisze: „wbrew intencji monarchy i kół konserwatywnych obrady sejmów stanowych stały się zalążkiem parlamentaryzmu w Prusach”5. W wyniku rewolucji marcowej w 1848 r. w Berlinie powstał pierwszy parlament zaborczy, w którym znaleźli się deputowani polscy. Wybory miały być tajne i dwustopniowe, tymczasem odbywały się w niewyobrażalnym chaosie. Władze pruskie uznały polskie Komitety Narodowe za nielegalne. Dopiero co zakończone zostały walki powstańcze, obóz niepodległościowy był zdecydowanym przeciwnikiem udziału Polaków w obu parlamentach. Ostatecznie zdecydowano się na wybór posłów do parlamentu w Berlinie. W wyniku wyborów majowych 1848 r. Polacy wyłonili reprezentację parlamentarną, w skład której weszli posłowie z Księstwa Poznańskiego, Prus zachodnich oraz Śląska. Obrady nowego sejmu, określanego mianem Zgromadzenia Narodowego rozpoczęły się 22 V 1848 r. Wiosną i latem 1848 r. większe nadzieje wiązano jednak z parlamentem frankfurckim. Zdzisław Grot pisze o posłach iż „ilekroć czynili porównania pomiędzy parlamentem berlińskim, a frankfurckim zawsze wypadały one na niekorzyść berlińskiego”6. Początkowo posłowie polscy dość konsekwentnie popierali niemiecką lewicę, szukając sprzymierzeńca dla sprawy polskiej. Wyróżnili się kilkoma ambitnymi wnioskami: poseł Florenty Lisiecki dnia 29 VI zgłosił projekt zniesienia kary śmierci. Na forum izby wielokrotnie wypowiadał się A. Cieszkowski. Głównym celem działalności posłów polskich była reorganizacja Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Sprawa zakończyła się sukcesem, udało się powołać specjalną komisję do zbadania jej zbadania, której ważnym osiągnięciem było zniesienie stanu oblężenie w Poznaniu. Dnia 6 XII 1848 r. rozwiązane zostało Zgromadzenie Narodowe w Berlinie, a król Wilhelm IV nadał nową konstytucję, co spowodowało unieważnienie wszystkich prac parlamentu. Dnia 25 VI 1848r. powstała, odpowiedzialna za agitację, Liga Polska, sprawdzianem jej możliwości były wybory z lutego 1849 r., które okazały się zwycięskie, Polacy zdobyli 28 mandatów. Kolejnym krokiem milowym w działalności polskich parlamentarzystów było utworzenie Koła Polskiego, na mocy „Ustawy grona polskiego deputowanych polskich na sejm w Berlinie”7 z dnia 16 VIII 1849 r. Rozwój parlamentu rozpoczął się na dobre w 1858 r. Wybory przeprowadzone 12 i 23 XI 1858 r. były dla Polaków sukcesem. W ławie deputowanych zasiadło 19 posłów, wśród nich 5 L. Trzeciakowski, Posłowie polscy w Berlinie 1848-1928, Warszawa 2003, s. 25. Z. Grot, Działalność posłów polskich w sejmie pruskich 1848-1850, Poznań 1961, s. 46. 7 Z. Grot, Protokoły posiedzeń Koła Polskiego w Berlinie, Poznań 1956 , s. 99. 6 doświadczeni parlamentarzyści: Działyński, Cieszkowski, Potworowski, czy Mielżyński. Dla parlamentu okres 1858 – 62 to walki o przekształcenie monarchii parlamentarnej w konstytucyjną. Wilhelm I, w odpowiedzi na stopniową liberalizację, tekę premia w 1862 r. powierzył Ottonowi von Bismarckowi. W 1863 r. sprawą numer jeden pozostało powstanie styczniowe, a właściwie stosunek Prus do wydarzeń w Królestwie. Koło Polskie zgłosiło interpelację i tak pierwszy raz wywiązała się walka pomiędzy posłami polskimi, a Bismarckiem, pojedynek ten będzie trwał prawie 27 lat. 18 II 1863 r. opozycja wystąpiła z interpelacją, w której domagano się ścisłej neutralności Prus, wobec wydarzeń w Królestwie. Sprawa polska budziła wtedy powszechne zainteresowanie, nawet na arenie międzynarodowej. Z powstaniem styczniowym związane jest duże zwycięstwo Koła Polskiego, otóż w wyniku głosowania 19 I 1864 r. udało się uwolnić posłów: Niegolewskiego, Łubieńskiego, Szumana i Sulerzyskiego. W wyniku kolejnych wyborów przypadających na 2 IX 1863 r. posłowie polscy, w bardzo trudnych warunkach, zdobyli 26 miejsc. Ważnym motywem związanym z powstaniem, była działalność Działyńskiego, który organizował pomoc materialną, by w końcu wziąć udział w walkach. Zapowiedzią czasów kulturkampfu było rozporządzenie Bismarcka o zakazie osiedlania się w Niemczech jezuitów nieposiadających obywatelstwa. Wywołało to kryzys wewnętrzny w Kole Polskim, prezesurę złożył Władysław Niegolewski. Kompromitującą porażką było działanie Koła Polskiego w tzw. sprawie duńskiej. Klub poparł wniosek o wcielenie do Niemiec mieszkańców Szlezwiku-Holsztyna. Od 1867 r. istniały dwa Koła Polskie, jedno w sejmie pruskim, drugie w sejmie niemieckim w ramach Związku Północnoniemieckiego, a od 1871 r. w sejmie Rzeszy Niemieckiej. Od połowy lat 70. Koło Polskie znalazło sojusznika w postaci katolickiej partii Centrum oraz socjaldemokracji, której hasła rewolucyjne będą jednak obce konserwatywnej ideologii posłów polskich. Aktywność polskich parlamentarzystów przejawiała się przede wszystkim na obronie języka polskiego. W wyniku walk przeciwko germanizacji rosła spójność wewnętrzna Koła Polskiego, tym samym dobiegł końca etap walk frakcyjnych pomiędzy konserwatystami, a liberałami. Apogeum walki z polskością przypada na lata 1885-87. 15 I 1886 r. na forum Izby Deputowanych miała miejsce burzliwa dyskusja nad interpelacją Jażdżewskiego w sprawie rugów pruskich. Debaty lat 1885-90 pomimo dużego zaangażowania, nie przyniosły żadnych korzyści. Szukano więc innej drogi, aby chociaż częściowo złagodzić kurs antypolski. Tendencje te zbiegły się w czasie z dymisją Bismarcka i nastaniem „ery Capriviego”. Pierwszymi oznakami nowej polityki Koła Polskiego była dyskusja w sprawie projektu rozbudowy armii, Polacy głosowali za projektem. Odczuwalnym skutkiem zbliżenia rosyjsko-francuskiego było dążenie do zgody narodowej, stąd sympatia Wilhelma II do przywódcy polskich konserwatystów – Józefa Kościelskiego, któremu powierzono prestiżowe stanowisko referenta budżetu szybko rozwijającej się marynarki wojennej. Od maja 1893 r. datuje się pewną odwilż w polityce germanizacyjnej. Polacy żądali m.in. przywrócenie języka polskiego jako wykładowego w szkolnictwie, czy zlikwidowania Komisji Kolonizacyjnej. „Nawet w okresie największego zbliżenia na linii rząd-ugodowcy w czasie posiedzeń Rady Ministrów nie brano w ogóle pod uwagę ewentualności złagodzenia ustawy z 1886r.”8. Ważnym motywem była sprawa dzieci wrzesińskich, która urosła do symbolu walki z wynaradawianiem. W sprawie tej Koło Polskie zgłosiło interpelację na forum Reichstagu, dnia 10 XII 1901r. miała miejsce dyskusja. Działania posłów polskich miały poważny wymiar moralny, nie do przecenienia jest przebieg wydarzeń w Wiedniu. W zbiórkę pieniędzy zaangażował się Dawid Abrahamowicz, natomiast ostrej krytyki polityki germanizacyjnej dopuścił się deputowany Dzieduszycki. Kolejnym przełomowym wydarzeniem była walka o „ustawę kagańcową”. W dniu 4 IV 1908 r. miało miejsce głosowanie, rządowy wniosek przeszedł stosunkiem 200 do 179 głosów. Niemniej kontrowersji wzbudziła akcja wywłaszczeniowa. I znów wsparcie pochodziło z Koła Polskiego w Wiedniu. Pod koniec stycznia 1913r. Reichstag stosunkiem głosów 213 do 97 opowiedział się za polskim wnioskiem potępiającym wywłaszczenia. Wybuch I wojny światowej postawił Koło Polskie w sytuacji określenia swojego stosunku do Niemiec. Po raz kolejny starły się dwie odmienne koncepcje, lojalistyczna oraz narodowo-demokratyczna. Okazją do weryfikacji założeń polityki polskiej była dyskusja, jaką wywołało powstanie Królestwa Polskiego. Sprawa polska stopniowo wchodziła na firmament spraw polityki międzynarodowej, po ogłoszeniu 14 punktów Wilsona lojalizm stracił jakiekolwiek racje bytu. Epilogiem działalności Koła Polskiego były dni 23-25 X 1918 r., wtedy to poseł Trąmpczyński zdruzgotał politykę germanizacyjną, otwarcie żądano przyłączenia ziem zaboru pruskiego do Polski. Dnia 25 X 1918r. zakończyła się historia Koła Polskiego, Korfanty powiedział, iż: „Od tej chwili posłowie polscy nie będą uczestniczyli w pracach ciał ustawodawczych, są bowiem obywatelami państwa polskiego”9. Początkowo zabór austriacki charakteryzował się represyjnością, a monarchia habsburska traktowała Galicję – w najlepszym wypadku – jako przygraniczną prowincję z której można było czerpać podatki i rekruta. Wydarzeniami, które miały wielki wpływ na kształtowanie się postawy lojalistycznej, były represje związane z upadkiem powstania 8 9 L. Trzeciakowski, , op.cit., s. 418. L. Trzeciakowski, op.cit., s. 458. listopadowego, nieudane powstanie krakowskie w 1846 r. i tragiczna rabacja galicyjska, której skutkiem było ostateczne zerwanie przez szlachtę z koncepcjami wybijania się na niepodległość. Wiosna Ludów spowodowała istotne zmiany w Austrii, w wyniku rewolucji 7 III została nadana konstytucja, zwana ołomuniecką. Na jej mocy powstał dwuizbowy parlament – Reichsrat. Wkroczenie Austrii na drogę parlamentarną, przerwaną krótką erą neoabsolutyzmu Bacha, zbiegło się w czasie z faktycznym zakorzenieniem się w świadomości szlacheckiej podstaw lojalizmu, będącego jednym z filarów działalności legalistycznej. W wyniku przegranej wojny francusko-austriackiej w 1859 r. musiało nastąpić pewne odprężenie w stosunkach wewnętrznych. Preludium zapowiadającym późniejsze sukcesy była nominacja 30 VII 1848 r. Wacława Zaleskiego na gubernatora Galicji. Po jego nagłej śmierci nowym gubernatorem został hr. Agenor Gołuchowski. W miarę trwania na stanowisku uwidaczniała się powolna polonizacja urzędów. Gołuchowski toczył walki ze świętojurcami, nazywając starorusinów moskalofilami, niebezpiecznymi dla całości państwa. 21 VIII 1859 r. Agenor Gołuchowski został mianowany ministrem spraw wewnętrznych. 20 X 1860 r. zostało ogłoszone postanowienie cesarskie zwane dyplomem październikowym, którego twórcą był Agenor Gołuchowski „(…) o ile z jednej strony nie uznaje dualizmu państwowego, o tyle z drugiej odsuwa też zasadę zbyt daleko idącej centralizacyi prawodawstwa, daje on wyraz idei autonomistycznej w urządzeniu spraw ustawodawczych austryjackich”10. Dokument ten dzielił władzę na ogólnopaństwową sprawowaną przez cesarza przy współudziale Rady Państwa oraz na krajową, w której decydował cesarz oraz sejmy krajowe. Oczywistym jest, iż sprawa polska mogła zaistnieć tylko w drodze stopniowej federalizacji państwa. Statut Krajowy Królestwa Galicji i Lodomerii z Wielkim Księstwem Krakowskim z 26 II 1861 r. ustanowił w Galicji Sejm Krajowy i Wydział Krajowy z marszałkiem na czele. L. Borkowski powiedział, iż Galicji pozostawiono „łatanie dziur w mostach i zaopatrywanie chorych w szpitalach”11. Dnia 15 IV 1861 r. otwarto sejm galicyjski, pierwszym marszałkiem został Leon Sapieha. W kraju tymczasem zapanował nastrój patriotycznego podniesienia, związanego z wybuchem powstania styczniowego. Faktem jest, iż wielu stańczyków zaangażowanych było w działalność konspiracyjną. Tego samego roku na podstawie nowego prawa po raz pierwszy została zwołana dwuizbowa Rada Państwa. W Izbie Panów zasiadł m.in. Agenor Gołuchowski, zaś w Izbie Poselskiej m.in.: Kazimierz Grocholski, Adam Potocki, Antoni Golejewski, Alojzy Bocheński czy Tomasz Horodyski. 10 11 O. Balzner, Historya ustroju Austryi w zarysie, Lwów 1899, s. 487. R. Kochnowski, Monarchia habsburska w polskiej myśli politycznej lat 1860-1914, Kraków 2009, s. 71. Dnia 20 IX 1865 r. zawieszony został reakcyjny patent lutowy Antoniego Schmerlinga, dokument ten miał ograniczyć zbyt autonomistyczną politykę Gołuchowskiego. W wyniku przegranej przez Austrię wojny z Prusami w roku 1866 nastąpiła dalsza liberalizacja. Z dniem 10 XII 1866 r. wiąże się słynny apel Przy Tobie, Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy. Był to rodzaj kontraktu, w zamian za wierność Polaków, cesarz zobowiązał się nadać Galicji autonomię, a także orędować za sprawą polską na zewnątrz. W wyniku odprężenia w stosunkach wewnętrznych nadana została konstytucja z 21 XII 1867 r., która z niewielkimi zmianami obowiązywała do końca istnienia C.K. Monarchii. Tymczasem w kraju uchwalona została dnia 24 IX 1868 r. rezolucja sejmu galicyjskiego, w której postulowano konstytucyjne rozszerzenie autonomii i stwierdzono, że „stworzony państwowymi ustawami zasadniczymi z dnia 21 grudnia 1867 r. ustrój monarchii, nie dający naszemu krajowi tyle ustawodawczej i administracyjnej samodzielności, ile mu się należy ze względu na jego historyczno-polityczną przeszłość”12. Wniosek ten spowodował przejściowy kryzys polityczny w Galicji, odwołana została bardzo ważna z prestiżowego punktu widzenia wizyta cesarza. Tymczasem w zamian za głosy polskich parlamentarzystów, rząd zdecydował przyznać Galicji prawa idące w kierunku linii wytyczonym przez rezolucję, dnia 4 VI 1869 r. język polski stał się w Galicji językiem urzędowym. W „Przeglądzie Polskim” zaczęła ukazywać się Teka stańczyka, pamflet wycelowany przede wszystkim w federacyjną politykę F. Smolki. Wyolbrzymiano w niej politykę rezolucyjną, która miała być namiastką przyszłej konspiracji. Gorąco potępiali ją przedstawiciele krakowskiej szkoły historycznej, poprzez piętnowanie liberum konspiro, gubiącego Polaków wieku XIX. Na mocy konstytucji z grudnia 1867 r. powstał polski klub sejmowy, Koło Polskie, które miało stanowić emanację Sejmu Krajowego i realizować politykę polsko-galicyjską. 12 IV 1870 r. premierem został mianowany Alfred Potocki. Najważniejszym ministerstwem, które stale kojarzyło się w Wiedniu z Polakami był skarb. W powstałym 12 IX 1879 r. rządzie Eduarda Taafego ministrem skarbu został lider stańczyków - Julian Dunajewski. Czasy rządów E. Taafego kojarzą się głównie z „żelaznym pierścieniem”, czyli koalicją konserwatystów polskich, czeskich oraz niemieckich. W tamtym czasie Koło Polskie mogło poszczycić się dużymi sukcesami: Dunajewski został ministrem skarbu, Grocholski prezesem Koła, a ministrem galicyjskim właśnie Ziemiałkowski. Wielkim dokonaniem Dunajewskiego było uporanie się z deficytem wynoszącym ponad 12,7 miliona guldenów. W 1891 r. nowym prezesem Koła został Apolinary Jaworski. Sprawą najważniejszą była reforma wyborcza. 30 IX 1895 r. 12 M. Kallas, M. Krzymkowski, Historia ustroju i prawa w Polsce - wybór źródeł, Warszawa 2006, s. 252. Kazimierz Badeni został mianowany premierem. Z wyborem Polaka wiązano rozmaite nadzieje, w kraju wybuchł entuzjazm. Za rządów Badeniego uregulowano podatek gruntowy oraz dochodowy. Najtrudniejszym zadaniem była jednak reforma wyborcza, której nie podołał ani Taaffe ani Windischgrätz. Większość posłów rozumiała potrzebę reformy, jednak była jej niechętna, szukano więc rozwiązania kompromisowego. Prawo miało być powszechne, ale nie równe, postulowano więc wprowadzenie pewnej poprawki i w tym sensie należy patrzeć na badeniowską V kurię. Zakładano, że liczba deputowanych zwiększona zostanie do 425, z V kurii pochodziły 72 mandaty. 15 II 1896 r. przedstawiono nową ustawę, „osiągnięto stan, w którym po kwaśne jabłko sięgano, nie mając raczej złudzeń co do jego smaku”13. Wynik głosowania okazał się pełnym sukcesem, 234 głosy za, 19 przeciw. Franciszek Józef dnia 12 IV 1897 r. otworzył nową sesję Izby. Rząd miał problem z uzyskaniem większości, ponadto dużo kontrowersji budziły, ogłoszone 6 IV, rozporządzenia językowe. Spór niemiecko-czeski, jaki z tego aktu wyrósł, wyrządził największą szkodę samemu Badeniemu, ponieważ to na Polaku skupiła się reakcja obu stron konfliktu. Podczas inauguracji XIII sesji Izby Badeniego powitały niewybredne okrzyki, poseł Wolf obraził premiera Badeniego, z tego powodu doszło do pojedynku, który był honorowym protestem przeciwko postępującemu i wszechobecnemu upadkowi zasad. 26 XI doszło do prowokowania interwencji policji, była szarpanina, bijatyki, strzelanie z proc, a któryś z posłów rzucił w Dawida Abrahamowicza kałamarzem. Na szczęście poseł zachował spokój, w chwilę potem policja wyniosła kilku awanturujących się socjalistów, wśród nich Kozakiewicza, Daszyńskiego oraz Wolfa. 27 XI polski rząd zebrał się po raz ostatni, nastroje w Wiedniu były fatalne, szumiały głosy rewolucyjne, na nic zdały się namowy, aby Niemcy zechcieli ponieść ofiarę na rzecz Czechów w imię dobra całego państwa. Cesarz kazał rozwiązać gabinet, co też niezwłocznie uczyniono. W historiografii austriackiej określany jest jako ostatni rząd w wielkim stylu. W tamtym okresie da się zauważyć stopniowo wzrastające antagonizmy czesko-niemieckie, natomiast dla Koła Polskiego kwestią palącą była stopniowa demokratyzacja monarchii oraz stosunek do Ukraińców. 23 X 1906 r. z urzędu ministra spraw zagranicznych ustąpił Agenor Maria Gołuchowski. Była to jedna z największych polskich karier w monarchii austro-węgierskiej. Zarzucano mu, iż kierował się głównie austriacką racją stanu. Niezaprzeczalną prawdą jest jednak, iż Polacy mieli wobec swojego rodaka-ministra wymagania minimalne, istotnie stosunki z Rosją kształtowały się nienagannie, co z perspektywy czasu było wielkim osiągnięciem. Do stycznia 1907 r. politycy starali się w imię różnych zasad ograniczyć równość przyszłego głosowania. 30 I zakończyła 13 W. Łazuga, Kalkulować. Polacy na szczytach C.K. Monarchii, Kraków 2013, się ostatnia kadencja sejmu kurialnego. W Galicji zwycięstwem w nowym systemie wyborczym mogli poszczycić się ludowcy. Od roku 1904, po śmierci Apolinarego Jaworskiego, daje się zauważyć stopniowy spadek dyscypliny, a co za tym idzie znaczenia klubu. Stopniowo, przewaga w Kole przechyliła się z obozu stańczykowskiego na blisko ze sobą współpracujących podolaków i narodowych-demokratów. Rok 1907 okazał się brzemienny w skutkach, w listopadzie zmarł Julian Dunajewski. Ostro zarysował się konflikt w sprawie ugody z Ukraińcami. Bobrzyński proponował szeroko pojętą ugodę, nawet w zamian za pewne ustępstwa. Po objęciu urzędu namiestnika przez Pinińskiego, który ostro zwalczał socjalistów oraz nacjonalistów ukraińskich, nastąpiła polaryzacja nastrojów w Galicji, czego skutkiem było zamordowanie przez ukraińskiego zamachowca nowego namiestnika - Potockiego. W konsekwencji, paradoksalnie, zwyciężyła ugodowa koncepcja Bobrzyńskiego. Czasami wspomina się, iż Bobrzyński, ostatni z wielkich stańczyków miał duży udział w przygotowaniach wojennych, tak naprawdę był on architektem rozwiązania polsko-austriackiego, zresztą chciał uchodzić za galicyjskiego Cavoura. W roku 1909 trwała polityczna „bitwa o kanały”, przypomnę, iż od 1901 r. istniała koncepcja, aby kanałami połączyć rozlewiska Wisły, Odry i Dunaju. Plan ten wydawał się bardzo ambitny i musiał przerastać możliwości finansowe państwa. W 1909 r. kłopoty z powodu kanałów miał minister Dulęba, ponieważ pomimo nacisków Koła Polskiego nie wyraził aprobaty na realizację planu. Wybory do Rady Państwa w 1911 r. wygrał Bobrzyński, a nowym prezesem koła został Leon Biliński. W tamtym okresie stańczyków niepokoiła Komisja Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, zdawano sobie sprawę z konieczności określenia stanowiska, w razie wybuchu wojny pomiędzy państwami zaborczymi. Rozmawiano o tym na tajnym zjeździe czołowych polityków polskich w Pieniakach, w dniach 15-19 IX 1912 r. 28 VI 1914 r. doszło do zamachu na arcyksięcia Ferdynanda. Planowano wywołanie powstania w zaborze rosyjskim, jednakże Bobrzyński zajmował niejasne stanowisko wobec Piłsudskiego. Tymczasem w miarę rozwoju sytuacji, posłowie polscy obrali za główny cel niedopuszczenie do podziału zdobytego przez Niemców Królestwa. Starano się zapewnić jedność, a wyrazem atmosfery tamtych dni było powołanie Naczelnego Komitetu Narodowego na czele z Juliuszem Leo, w skład którego weszli najwybitniejsi posłowie, różnych orientacji. Na przełomie lat 1915 i 1916 można było realnie kalkulować szanse w oparciu o Austrię, zwycięstwa na frontach, neutralna postawa Niemców, wszystko to napawało optymizmem. Lato 1916 r. obfitowało w wydarzenia, cesarz obchodził 86 urodziny, zastanawiał się nad poważnymi zmianami w konstytucji. 21 XI 1916 r. zmarł Franciszek Józef, Polacy odnosili się do nowego cesarza z wyraźną rezerwą. W grudniu trwały prace nad ustawą wyodrębniająca Galicję. Ignacy Daszyński pisał, iż „przez szereg miesięcy rozbijaliśmy sobie głowy próbując obmyślić taki stosunek do reszty Austrii, (…) aby równocześnie jak najwięcej dostać i jak najmniej płacić”14. 30 V 1917 r. zwołano Radę Państwa. Zdawano sobie sprawę z konieczności przejścia ku polityce niepodległości. Przełomem wydaje się wniosek W. Tetmajera, że „jedynym dążeniem narodu polskiego jest odzyskanie zjednoczonej, niepodległej Polski z dostępem do morza”15. Od początku grudnia 1917 r. trwały w Brześciu rozmowy pokojowe pomiędzy państwami centralnymi, a Rosją. Według konserwatystów sprawa polska, była właśnie wtedy na świeczniku i należało się liczyć z wyczekiwanym, pozytywnym zakończeniem. Brześć okazał się katastrofą. W miarę rozpadu monarchii Polacy rozpoczęli organizowanie Państwowej Komisji Likwidacyjnej, oświadczając przy tym, iż przestają się uważać za obywateli Austro-Węgier. Reasumując, trudno jednoznacznie ocenić pracę parlamentarną polskich posłów, gdyż każda z frakcji miała inne możliwości działania, jednak starano się realnie kalkulować dla sprawy polskiej. W Austrii przejawiało się to makiaweliczną polityka kompromisów pomiędzy polityką galicyjską, a polską, wierności rozdzielanej na cesarza i klub. Efekty były znakomite, Polacy w C.K. Monarchii piastowali najbardziej prestiżowe stanowiska, nie bez znaczenia jest wielki sukces jakim była autonomia galicyjska. Jednak taktyka ta, podobnie jak monarchia nie wytrzymała próby czasu. W okresie, gdy Polska zaistniała na arenie polityki międzynarodowej stańczycy nie mogli zrozumieć, iż w tym momencie historycznym nie jest to już tylko sprawa jednego z zaborców. Największe zasługi pod działalność parlamentarną położyli posłowie działający pod zaborem pruskim. Stworzyli oni taktykę działań, opracowali regulaminy, wymyślili też zasadę solidarności, bez której nie możliwe byłoby zachowanie odrębności, a co za tym idzie siły klubu. Pod zaborami pruskim i rosyjskim polityka lojalistyczna, nawet w bardzo okrojonym zakresie, okazywała się być nie możliwą do zrealizowania. O wiele większy sens miała postawa broniąca sprawy polskiej, służąca także umacnianiu solidaryzmu narodowego. Innym motywem była działalność posłów w Dumie, od początku nastawiona ogólnonarodowo, ograniczone cele polityki lokalnej starano się realizować w ramach sprzyjającej koniunktury politycznej. 14 15 A. Ajnenkiel, Parlamentaryzm II Rzeczypospolitej, Warszawa, 1975, s. 84. W.Łazuga, op.cit., s. 372. Bibliografia: 1. Ajnenkiel A., Parlamentaryzm II Rzeczypospolitej, Warszawa 1975. 2. Balzner O., Historya ustroju Austryi w zarysie, Lwów 1899. (Federacja Bibliotek Cyfrowych). 3. Buszko J., Galicja 1859-1914: Polski Piemont?, Warszawa 1989. 4. Dmowski R., Polityka polska i odbudowa państwa, Warszawa 1989. 5. Dmowski R., Pisma t. IV, Upadek myśli konserwatywnej w Polsce, Częstochowa 1938. 6. Górski A., Podolacy. Obóz polityczny i jego liderzy, Warszawa 2013. 7. Grot Z., Działalność posłów polskich w sejmie pruskich 1848-1850, Poznań 1961. 8. Grot Z., Protokoły posiedzeń Koła Polskiego w Berlinie, Poznań 1956 . (Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa). 9. Hemmerling Z., Posłowie polscy w parlamencie Rzeszy Niemieckiej i Sejmie Pruskim: 1907-1914, Warszawa 1968. 10. Jakóbczyk W., Przetrwać nad Wartą 1815-1914, Warszawa 1989. 11. Kallas M., Krzymkowski M., Historia ustroju i prawa w Polsce - wybór źródeł, Warszawa 2006. 12. Kieniewicz S., Historia Polski 1795-1918, Warszawa 1987. 13. Kochnowski R., Monarchia habsburska w polskiej myśli politycznej lat 1860-1914, Kraków 2009. 14. Król M., Stańczycy – antologia myśli społecznej i politycznej konserwatystów krakowskich, Warszawa 1985. 15. Łazuga W., Kalkulować. Polacy na szczytach C.K. Monarchii, Kraków 2013. 16. Michalik H., Józef Szujski 1835-1883: światopogląd i działanie, Łódź 1987. 17. Pobóg-Malinowski W., Najnowsza historia polityczna Polski: 1864-1914, Gdańsk 1991. 18. Tych F., Rok 1905, Warszawa 1990.