Galicyjska Gazeta Lekarska nr 5/112
Transkrypt
Galicyjska Gazeta Lekarska nr 5/112
CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 W NUMERZE M.IN. • Dr Jerzy Friediger na koniec kadencji, czyli po¿egnanie ze „Szpaltami Prezesa” • Kontrakty na 2010 w ujêciu dyr. NFZ mgr B. Bulanowskiej i komentarz dr. hab. A. Matyji • Obwieszczenie Komisji Wyborczej o zakoñczeniu II tury wyborów i pe³na lista Delegatów na XXVI Okrêgowy Zjazd Lekarzy • Podkarpacki Szpital w Kroœnie w obliczu zag³ady – reporta¿ S. Ciep³ego • Etyczne aspekty transplantacji z ró¿nych punktów widzenia (relacja z arcyinteresuj¹cej Konferencji Komisji Etyki ORL) • Sprawozdanie ze Zjazdu Ma³opolskiego Regionu OZZL i sk³ad nowych w³adz przedstawia dr J. LankoszLauterbach • W 70 rocznicê Sonderaction Krakau – kalendarium hañby kreœli dr Erazm Baran • „Rektorskie Zaduszki”, czyli spacer po Cmentarzu Rakowickim œladami wielkich lekarzy opisuje B. Kaczkowska • Ogólnopolskie Igrzyska Sportowe Lekarzy w Zakopanem znów pod znakiem sukcesu; relacjonuje dr Maciej Jachymiak. Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy, W mediach pojawi³y siê informacje o fatalnej kondycji finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia. Dla ludzi z bran¿y te informacje to nie nowina. Ju¿ wczeniej Fundusz odmawia³ finansowania nadwykonañ. Przyczyna kryzysu jest prosta. Recesja w gospodarce to mniejsze wp³ywy ze sk³adek, ale nawet przy wiêkszych wp³ywach i tak nak³ady na ochronê zdrowia s¹ w Polsce ni¿sze ni¿ w porównywalnych krajach Europy rodkowej. Tymczasem rz¹d nic nie zrobi³, aby te wp³ywy by³y wiêksze. Kuriozalnym przyk³adem jest KRUS, którego w imiê interesów koalicjanta nie reformuje siê, tak jakby leczenie rolników mia³o mniej kosztowaæ. Jakie bêd¹ skutki tego niedofinansowania? Po pierwsze zostan¹ wydane pieni¹dze z rezerwy, a ju¿ ich nie ma. Po drugie, Fundusz bêdzie robi³ oszczêdnoci. Jak? Pierwsza propozycja to przerzucenie kosztów drogich badañ na kontrakt lekarza kieruj¹cego na badania. Co zrobi¹ lekarze? Mylê, ¿e wiêkszoæ bêdzie zachowywa³a siê racjonalnie, czyli iloæ skierowañ na badania zmaleje ze szkod¹ dla pacjentów. Bolenie skutki kryzysu odczuj¹ przewlekle chorzy, bo Fundusz nie bêdzie zawiera³ kontraktów z oddzia³ami ich lecz¹cymi. Proponuje ich przekszta³cenie w zak³ady opiekuñczo-lecznicze, którym podwy¿szy³ wymagania i obni¿y³ stawki. Ich dyrektorzy zachowaj¹ siê te¿ racjonalnie. Bêd¹ je zamykaæ. Szkoda tylko, ¿e za wiêkszoæ niedogodnoci znowu bêdzie siê oskar¿aæ lekarzy, a przecie¿ nie od nich zale¿y niewprowadzenie wspó³p³acenia albo ¿e koszyk zawiera wszystko, a bez tego nie ma mowy o alternatywnych ubezpieczeniach. Dlatego adresujmy te pretensje pod w³aciwym adresem w³adzy ustawodawczej i wykonawczej. Brak lekarzy, zw³aszcza specjalistów sk³oni³ Ministerstwo Zdrowia do pomys³u zlikwidowania sta¿y podyplomowych. Ma siê to staæ nieprêdko, bo dopiero po reformie toku nauczania, ale sam pomys³ jest tak ryzykowny, ¿e ju¿ teraz powinnimy mu siê przeciwstawiæ. Kolejnym krokiem mo¿e byæ szybkie szkolenie felczerów. Jan Kowalczyk Fot. na okładce: Magdalena Lubaszewska-Muszyńska – Planty. 1 1 2 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 AKTUALNOŒCI 20-lecie Samorz¹du Lekarskiego Minê³o dwadziecia lat od chwili uchwalenia przez Sejm PRL (nie mylê siê) ustawy o izbach lekarskich. By³o to 17 maja 1989 roku, na dwa tygodnie przed czerwcowymi wyborami, które da³y pocz¹tek III Rzeczypospolitej. Centralne uroczystoci z tej okazji odby³y siê w marcu br. w Poznaniu. Seriê obchodów w poszczególnych izbach lekarskich zamyka 4 grudnia jubileuszowe spotkanie w Operze Krakowskiej poprzedzone o godz. 12.00 Msz¹ w. w Bazylice Mariackiej, koncelebrowan¹ przez ks. infu³ata Bronis³awa Fidelusa oraz ods³oniêcie o godz. 13.30 na budynku Izby przy ul. Krupniczej 11a tablicy powiêconej pamiêci lekarzy, którzy stracili ¿ycie ratuj¹c zdrowie i ¿ycie innych. Okrêgowa Rada Lekarska zaprasza wszystkich zainteresowanych lekarzy do udzia³u w uroczystociach, nad którymi patronat sprawuj¹ Metropolita Krakowski ks. Kardyna³ Stanis³aw Dziwisz i Wojewoda Ma³opolski p. Stanis³aw Kracik. Wejcie do Opery, z przyczyn organizacyjnych, tylko za zaproszeniami. Prócz okolicznociowych wyst¹pieñ i wrêczenia odznaczeñ w programie koncert zatytu³owany Artyci Krakowa Lekarzom. Okrêgowy Sprawozdawczo-Wyborczy Zjazd Lekarzy Izby krakowskiej XXVI Okrêgowy Zjazd Lekarzy OIL w Krakowie, o charakterze sprawozdawczo-wyborczym odbêdzie siê w dniu 5 grudnia br. w sali konferencyjnej hotelu Premier przy ul. Opolskiej. Zjazd inauguruje VI kadencjê Samorz¹du Lekarskiego na terenie krakowskiej Izby. Skupia ona obecnie na dzieñ 28 padziernika 14 621 lekarzy, w tym 3281 emerytów i rencistów. W dwóch zakoñczonych ju¿ rundach wyborczych, odbytych wg klucza 1 delegat na 30 lekarzy, wybrano ³¹cznie 338 delegatów, co oznacza najlepszy w kraju (po Izbie koszaliñskiej) wynik wyborczy (74,8%). Szczegó³y w Obwieszczeniu Okrêgowej Komisji Wyborczej (za Aktualnociami). Zjazd wybierze nowe w³adze OIL w Krakowie (odchodzi m.in. po dwóch kaden2 cjach dr Jerzy Friediger, przewodnicz¹cy ORL) oraz nakreli program dzia³ania na cztery najbli¿sze lata. Szczególnie trudnym zadaniem bêdzie pozyskanie, odzyskanie (patrz komentarz poni¿ej) b¹d wybudowanie nowej siedziby Izby, która w obecnych warunkach funkcjonuje z najwy¿szym trudem. Sejm odrzuci³ starania Samorz¹du Lekarskiego o zachowanie ci¹g³oœci historycznej Na posiedzeniu plenarnym Sejm RP w dniu 21 padziernika rozpatrzy³ nowelizacjê Ustawy o Izbach Lekarskich i nieznaczn¹ wiêkszoci¹ g³osów odrzuci³ poprawkê mniejszoci o nadanie odrodzonemu Samorz¹dowi ci¹g³oci historycznej z Izbami powo³anymi do ¿ycia Ustaw¹ Sejmu II RP z 1921 roku, a nastêpnie zlikwidowanymi stalinowsk¹ ustaw¹ z 1950 roku. Mimo naszych usilnych starañ, mimo wielokrotnych obietnic ich wsparcia m.in. przez pos³ów Ma³opolski (w tym jej lidera z ramienia PO pos³a Jaros³awa Gowina, który publicznie je deklarowa³), nasi parlamentarzyci g³osowali w wiêkszoci przeciw (dyscyplina klubowa nie obowi¹zywa³a). Tym samym pogrzebane zosta³y najprawdopodobniej nasze nadzieje na odzyskanie dwóch kamienic zakupionych przed wojn¹ ze sk³adek lekarzy (w skali kraju chodzi³o o kilka obiektów ³¹cznie w Krakowie, Poznaniu i Bia³ymstoku). W sytuacji, gdy tyle organizacji wyznaniowych, klubów sportowych i kulturalnych, wreszcie osób prywatnych odzyskuje swoje maj¹tki stanowisko zarówno Ministerstwa Zdrowia jak i wiêkszej czêci pos³ów jest niezrozumia³e. Niezrozumia³e tym bardziej, ¿e jego konsekwencj¹ jest utrzymywanie w mocy prawnej stalinowskich decyzji, a w wymiarze historycznym stanowi odmowê nawi¹zania do tradycji Polski niepodleg³ej, porozbiorowej. Ustawa wymaga jeszcze decyzji Senatu RP i podpisu Prezydenta. Warto podkreliæ, ¿e w nowelizowanym kszta³cie mia³a poparcie zw³aszcza pos³ów opozycji, a tym samym, mo¿na domniemywaæ wnoszona przez Naczeln¹ Radê Lekarska poprawka pad³a ofiar¹ politycznych gier. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Przyjmowanie materia³ów do n-ru zakoñczono 31 paŸdziernika 2009 Nobel z medycyny 2009 5 padziernika br. trójka amerykañskich naukowców: Elizabeth Helen Blackburn (biolo¿ka molekularna pochodzenia australijskiego, profesor biologii i fizjologii na University of California), Carol Greider (biolo¿ka molekularna, profesor Johns Hopkins University) i Jack Szostak (urodzony w Londynie amerykañski biolog, profesor genetyki w Massachusetts General Hospital) otrzymali Nagrodê Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za odkrycie, w jaki sposób zawieraj¹ce dane genetyczne chromosomy s¹ kopiowane przy ka¿dym podziale komórki i w jaki sposób informacja genetyczna mo¿e byæ zabezpieczona przed uszkodzeniem. Blackburn i Szostak odkryli tzw. telomery, specjalne struktury chroni¹ce koñce chromosomu. Ich naturalne skracanie siê jest uwa¿ane za podstawê procesów starzenia siê. Z kolei Greider i Blackburn odkryli istotny w tym procesie enzym telomerazê, która dobudowuje brakuj¹ce kawa³ki telomerów. Badania te daj¹ nadziejê na zrozumienie mechanizmów starzenia siê, powstawania nowotworów i dzia³ania komórek macierzystych, a tym samym na pokonanie chorób, które do dzi pozostaj¹ nieuleczalne wyjania dr Anna Ochab-Marcinek z III Zak³adu Fizykochemii Miêkkiej Materii Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny zosta³a przyznana po raz setny. Spór o nadwykonania Jak dot¹d praktyka by³a taka. Fundusz sprzeciwia³ siê nadwykonaniom, ale w koñcu za nie p³aci³, tak ¿e nikt nie przywi¹zywa³ do nich nadzwyczajnej wagi. Tym razem zapowiada siê jednak inaczej (patrz wywiad z B. Bulanowsk¹). Fundusz zap³aci prawdopodobnie tylko za ich czêæ (za przypadki nielimitowane, a wiêc zabiegi ratuj¹ce ¿ycie i noworodki), a reszta obci¹¿y bud¿ety szpitali. W niektórych wypadkach bêdzie to niema³o, np. w Szpitalu im. S. ¯eromskiego 11 mln z³. £¹cznie szpitale Ma³opolski wykona³y nadwyko- AKTUALNOŒCI nania za przesz³o 100 mln z³. Szpitale zapowiadaj¹ sk³adanie pozwów s¹dowych, ale czy co utarguj¹, wypada w¹tpiæ. Algorytm do kosza… Wed³ug ustawy o wiadczeniach opieki zdrowotnej rodki na leczenie s¹ wyliczane m.in. wg redniego dochodu na mieszkañca i ceny kwintala zbo¿a. Konsekwencj¹ pierwszego wskanika Ma³opolsce, gdzie dochody te s¹ ni¿sze od redniej krajowej i wynosz¹ 1384 z³ na osobê (dla porównania: rednia krajowa 1440 z³, a na Mazowszu nawet 1678 z³) by³ fakt, ¿e projekt bud¿etu NFZ na 2010 rok by³y o ok. 3,5% tj. 119 mln z³ ni¿szy. Przeciwnicy algorytmu twierdzili, ¿e koszt danego wiadczenia jest podobny w ca³ej Polsce, zwolennicy (l¹sk i Mazowsze, gdzie dochody s¹ najwy¿sze), ¿e w ich regionach leczy siê najwiêcej osób mieszkaj¹cych w innych województwach. Ostatecznie Prezydent RP podpisa³ 21 padziernika br. nowelizacjê ustawy o wiadczeniach zdrowotnych, która znosi niekorzystny dla Ma³opolski algorytm. Ale korekta bud¿etu NFZ zostanie dokonana dopiero za dwa lata, gdy¿ z innego aktu normatywnego wynika, ¿e dotychczasowe bud¿ety nie mog¹ byæ ni¿sze ni¿ w minionych latach. Leczenie na kredyt (bankowy) Mamy na rynku wiadczeñ medycznych nowe zjawisko. Coraz wiêcej prywatnych klinik, we wspó³pracy z bankami, oferuje pacjentom kredyty bankowe na leczenie, a zw³aszcza na drogie operacje (których cena przekracza 2 tys. z³.) neurochirurgiczne, ginekologiczne, ortopedyczne, usuniêcie zaæmy itp. Kredyty s¹ dostêpne dla osób o niskich zarobkach i rozk³adane s¹ na niewysokie raty. Zwa¿ywszy na fakt, ¿e wci¹¿ rosn¹ kolejki do specjalistów pomys³ wydaje siê trafiony, tyle ¿e mit o bezp³atnej s³u¿bie zdrowia odchodzi w przesz³oæ. Wg wyliczeñ ekspertów pisze Dziennik Polski w tym roku ka¿dy Polak dop³aci do leczenia z w³asnej kieszeni 737 z³. 3 3 4 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 AKTUALNOŒCI Przekszta³cenia szpitali w spó³ki pod znakiem zapytania Zaledwie 350 mln z³ w rezerwie bud¿etowej na 2010 rok zaplanowano na przekszta³cenia szpitali w spó³ki samorz¹dowe. Pozwoli to zaledwie kilkunastu szpitalom w kraju na pozbycie siê d³ugów, a przy okazji zapewne deficytowych wiadczeñ. Pierwotnie mia³a byæ na to przeznaczona kwota 2,7 mld z³. Rz¹d t³umaczy, ¿e jest kryzys i planuje przyst¹pienie do przekszta³ceñ w 2011 roku. Zainteresowanie przekszta³ceniami, jak dot¹d, wyrazi³o 98 samorz¹dów. Zapowiada siê, ¿e kolejny plan resortu zdrowia idzie na makulaturê. I mo¿e dobrze, bo wydaje siê wyj¹tkowo ryzykowny. Krystyna Koz³owska Rzecznikiem Praw Pacjenta Dnia 2 padziernika 2009 roku Prezes Rady Ministrów powo³a³ na stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta mgr Krystynê Barbarê Koz³owsk¹, dotychczasow¹ dyrektor Biura Praw Pacjenta dzia³aj¹cego przy Ministrze Zdrowia. Argumentem przemawiaj¹cym za trafnoci¹ wyboru by³o omioletnie dowiadczenie pani Koz³owskiej w kierowaniu pracami Biura. Nowo powo³ana Rzecznik jest absolwentk¹ Wydzia³u Rehabilitacji Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Ukoñczy³a podyplomowe studia mened¿erskie MBA dla kadry medycznej w Akademii Leona Komiñskiego w Warszawie, a tak¿e Podyplomowe Studium Prawa Medycznego, Bioetyki i Socjologii Medycyny na Uniwersytecie Warszawskim. Uczestniczy³a w pracach nad Ustaw¹ o Prawach Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Jest cz³onkiem Rady Naukowej przy Polskim Towarzystwie Bioetycznym. Bezpartyjna, mê¿atka, matka dwóch doros³ych córek. Ma 53 lata. Drugim kandydatem na stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta by³ Adam Sandauer za³o¿yciel i przewodnicz¹cy Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere, udzielaj¹cego pomocy prawnej ofiarom b³êdów medycznych. Wypada dodaæ, ¿e nieprawdopodobny bubel, jakim jest Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Lekarza, ma szansê funkcjonowania tylko w przypadku rozs¹dnego dzia³ania nowego 4 Rzecznika. I tego w³anie mgr Koz³owskiej ¿yczymy. Kongresy, Konferencje, Sympozja Wrzesieñ i padziernik obfitowa³y w Krakowie wyj¹tkow¹ iloci¹ naukowych kongresów, konferencji i sympozjów. O niektórych z nich piszemy odrêbnie, a to o III rodkowoeuropejskim Kongresie Osteoporozy i Osteoartrozy; o IV Miêdzynarodowym Kongresie Polskiej Rady Resuscytacji; o X Jubileuszowych Obchodach wiatowego Dnia Serca; o Konferencji Polskiego Towarzystwa Prawa Medycznego nt. Prawa pacjenta i prawa personelu medycznego; a tak¿e o niezwykle udanej Konferencji zorganizowanej przez Komisjê Etyki ORL na temat Etyczne aspekty transplantacji. Natomiast o pozosta³ych wydarzeniach wspominamy tu w kolejnoci chronologicznej jednym zdaniem. I tak (w nawiasach organizatorzy): 25-26 wrzenia Miêdzynarodowa Konferencja Haematological problems in primary immunodeficiences (Katedra Immunologii Klinicznej i Transplantologii CM UJ kierowana przez prof. Marka Zembalê). 28-29 wrzenia Miêdzynarodowa Konferencja w ramach unijnego programu Cost Mitofood powiêcona najnowszym osi¹gniêciom badañ naukowych nad fizjologi¹ mitochondriów i ich rol¹ w patogenezie chorób (Katedra Biochemii Klinicznej CM UJ kierowana przez prof. Aldonê Dembiñsk¹-Kieæ). 8 padziernika w ramach wiatowej Dekady Koci i Stawów 2000-2010 V Miêdzynarodowe Sympozjum Naukowe pt. Alloplastyka ca³kowita stawu kolanowego (Polskie Towarzystwo Ortopedyczne i Traumatologiczne: dr Julian Dudka). 8-10 padziernika (Zakopane) IV Miêdzynarodowe Sympozjum Postêpy w leczeniu bólu (Polskie Towarzystwo Badania Bólu, Zak³ad Badania i Leczenia Bólu Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii CM UJ oraz Klinika Leczenia Bólu i Opieki Paliatywnej Katedry Chorób Wewnêtrznych i Gerontologii CM UJ). 9-10 padziernika Konferencja Naukowo-Szkoleniowa pt. Krakowskie Dni Hepato- CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 AKTUALNOŒCI gastroenetrologiczne (Katedra Chorób Zakanych i Hepatologii CM UJ kierowana przez prof. Tomasza Macha oraz Oddzia³ Krakowski Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii). 15-17 padziernika IX Kongres Polskiego Towarzystwa Kolposkopii i Patofizjologii Szyjki Macicy oraz XII Kongres International College of Out-Patient Gynecology (Katedra Ginekologii i Po³o¿nictwa CM UJ kierowana przez prof. Antoniego Bastê). 19 padziernika Konferencja nt. Monitoringu i zapobiegania zdarzeniom niepo¿¹danym w szpitalu (Szpital Zakonu Bonifratrów; Centrum Monitoingu Jakoci w Ochronie Zdrowia). 23-24 padziernika (Rytro) XXXVI Ogólnopolska Naukowo-Szkoleniowa Konferencja Lekarzy Dentystów (Komisja Stomatologiczna ORL w Krakowie R. Stêpieñ; Zwi¹zek Lekarzy Dentystów Pracodawców w Ochronie Zdrowia K. Siembab). Nagroda im. Giuseppe Whitakera dla dr. hab. Jacka Pucha³y 10 wrzenia 2009 roku dr hab. Jacek Pucha³a, chirurg plastyk i chirurg dzieciêcy, mikrochirurg, wybitny specjalista w zakresie leczenia oparzeñ u dzieci, twórca i kierownik Dzieciêcego Centrum Oparzeniowego w Uniwersyteckim Szpitalu Dzieciêcym w Krakowie Prokocimiu, odebra³ presti¿ow¹ Nagrodê im. Giuseppe Whitakera. Uroczyste wrêczenie odby³o siê w Palermo we W³oszech. Doc. Jacek Pucha³a jest autorem ponad 100 prac naukowych, wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Leczenia Oparzeñ i Polskiego Towarzystwa Mikrochirurgii, cz³onkiem Zarz¹du G³ównego Europejskiego Towarzystwa Oparzeniowego, cz³onkiem elitarnego Europejskiego Klubu Oparzeñ Dzieciêcych. Jako pierwszy w Polsce rozpocz¹³ wszczepianie oparzonej osobie integry (kosztownego modelu tzw. inteligentnego opatrunku zrastaj¹cego siê z komórkami skóry), która pozwala na zminimalizowanie blizn. Nagroda im. G. Whitakera jest przyznawana twórcom nowoczesnej medycyny oparzeñ co dwa lata od 1983 roku przez ródziemnomorsk¹ Radê Oparzeniow¹ (Mediterranean Burns Council MBA) oraz wiatow¹ Organizacjê Zdrowia (WHO). W uznaniu za ca³okszta³t pracy oraz rozpowszechnianie nowoczesnych metod leczenia oparzeñ w Polsce, doc. Pucha³a zosta³ jej 23. laureatem w historii wiatowej medycyny. 7 szpitali Ma³opolski w pierwszej setce „Rzeczypospolitej” Zaledwie siedem, czy mo¿e a¿ siedem szpitali Ma³opolski znalaz³o siê w z³otej setce rankingu Rzeczypospolitej na najlepszy szpital. W rywalizacji uczestniczy³o 621 szpitali. Zwyciê¿y³a w tym roku Olsztyñska Poliklinika, minimalnie wyprzedzaj¹c Szpital Regionalny w Ko³obrzegu. Dotychczasowy lider Centrum Onkologiczne w Bydgoszczy tym razem nie startowa³. Z naszych szpitali najwy¿ej, bo na 17 miejscu, uplasowa³ siê Szpital Jana Paw³a II. Znacz¹cy awans by³ udzia³em Szpitala w Suchej Beskidzkiej (z 55 na 31 miejsce) i Szpitala im. w. £ukasza w Tarnowie (z 59 na 34 miejsce). Nieznaczne spadki lokaty by³y udzia³em Szpitala im. L. Rydygiera w Krakowie (z 32 miejsca na 40), Szpitala Powiatowego w Chrzanowie (z 55 na 59 miejsce) i Szpitala im. E. Szczeklika w Tarnowie (z 64 na 69 miejsce), choæ naturalnie pozostawanie w pierwszej setce jest sukcesem. Wreszcie nieoczekiwanie na 79 miejsce wskoczy³ po raz pierwszy Szpital w Zakopanem. Wszystkim laureatom (dyrekcjom i za³ogom) serdecznie gratulujemy! Akcje charytatywne W dniach 12-13 wrzenia dziêki wspólnej inicjatywie Fundacji Mam marzenie, Fundacji Rolanda McDonalda i Uniwersyteckiego Szpitala Dzieciêcego mia³ miejsce dwudniowy wyjazd lekarzy z USD w Prokocimiu do Wierzchos³awic w celu przeprowadzenia badañ u okolicznych dzieci w kierunku wykrycia chorób nowotworowych. W ramach tej akcji na terenie Gimnazjum w Wierzchos³awicach, lekarze bezp³atnie przebadali 100 dzieci fizykalnie i za pomoc¹ USG (które dostarczy³a fundacja Rolada McDonalda). 27 wrzenia w ramach Jubileuszu 400-lecia obecnoci Zakonu Bonifratrów w Polsce odby³a siê na pl. Wolnica w Krakowie tradycyjnie ju¿ 5 5 6 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 AKTUALNOŒCI Niedziela Samarytañska, w ramach której pacjenci mogli skorzystaæ z bezp³atnych badañ profilaktycznych dot. cukru, PSA, cholesterolu, TSH, poziomu cinienia, cytologii ginekologicznej itp. Badaniom towarzyszy³ kiermasz zielarski i inne atrakcje. Przyby³o kilkanacie tysiêcy krakowian. 24 padziernika w Auli Collegium Novum UJ przy ul. Go³êbiej 24 odby³ siê koncert kameralny Stowarzyszenia Artystycznego Horizon z udzia³em Piotra G³adkiego z Wiednia. Czêciowy dochód z koncertu zosta³ przekazany na rozbudowê Kliniki Kardiochirurgii Dzieciêcej Instytutu Pediatrii CM UJ w Krakowie kierowanej przez prof. dr hab. Janusza Skalskiego. Padziernikowy koncert by³ kolejnym etapem zbiórki pieniêdzy na rzecz Kliniki. W tym samym dniu w Rytrze, stomatolodzy, podczas swojej dorocznej Ogólnopolskiej Konferencji Naukowo-Szkoleniowej zebrali w wyniku aukcji rysunków dzieciêcych i zbiórki charytatywnej rekordow¹ kwotê 5 455 z³ na rzecz wychowanków Domu Dziecka w Sieborowicach, nad którym ORL sprawuje patronat). Dziêkujemy! Tak¿e anonimowemu ofiarodawcy, który przela³ na konto Stowarzyszenia Przyjació³ Domu Dziecka 500 z³! Ods³oniêcie tablicy ku czci prof. W³adys³awa Szumowskiego 3 padziernika br. Stowarzyszenie Absolwentów Wydzia³ów Medycznych UJ oraz Katedra Historii Medycyny UJ CM zorganizowa³y uroczystoæ wmurowania tablicy pami¹tkowej ku czci profesora W³adys³awa Szumowskiego (1875-1954) doktora wszech nauk lekarskich i filozofii, wybitnego badacza dziejów medycyny (w 1907 r. uzyska³ habilitacjê z zakresu historii medycyny na Uniwersytecie Lwowskim), profesora zwyczajnego Katedry Historii i Filozofii Medycyny UJ, dziekana Wydzia³u Lekarskiego (1938-1939). W 1920 roku prof. W. Szumowski zainicjowa³ powstanie pierwszej na wiecie Katedry Historii i Filozofii Medycyny powo³anej na Uniwersytecie Jagielloñskim. Jest autorem fundamentalnego podrêcznika Historia medycyny filozoficznie ujêta wydanego w 1935 roku, które to dzie³o doczeka³o siê przek³adu i wydania wêgierskiego, 6 a planowano tak¿e edycjê francusk¹, której ukazanie siê uniemo¿liwi³ wybuch II wojny wiatowej, a sam Profesor znalaz³ siê wród uczonych uwiêzionych w Sachsenhausen. Uroczystoæ wmurowania tablicy pami¹tkowej odby³a siê z okazji 200-lecia powstania Katedry Historii Medycyny UJ (w 1809 roku prof. Franciszek Kostecki rozpocz¹³ wyk³ady z historii medycyny i datê tê przyjmuje siê za rok powstania Katedry). W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele w³adz uczelni oraz krewni profesora W³adys³awa Szumowskiego. Tablicê ufundowa³o Stowarzyszenie Absolwentów Wydzia³ów Medycznych UJ. Z prac ORL i jej Prezydium Poczynaj¹c od pocz¹tku wrzeœnia dwa kolejne posiedzenia ORL poœwiêcone by³y przygotowaniom do XXVI Okrêgowego Zjazdu Lekarzy oraz Jubileuszu 20-lecia powstania Samorz¹du Lekarskiego w Ma³opolsce. Na czele Komitetu Organizacyjnego stoi dr Jacek Têtnowski. Z³o¿ono m.in. wnioski o wyró¿nienie kilkudziesiêciu lekarzy odznaczeniami pañstwowymi, resortowymi oraz izbowymi. W zwi¹zku z konfliktem lekarzy Szpitala Podkarpackiego w Kroœnie na tle niew³aœciwego zarz¹dzania Szpitalem przez jego dyrektora i wyraŸnym naruszaniem przez niego prawa wyra¿aj¹cym siê masowym mobbingiem – przewodnicz¹cy ORL wys³a³ ostry list protestacyjny m.in. do Wojewody Podkarpackiego, Marsza³ka Sejmiku Podkarpackiego oraz na rêce Dyrektora Gabinetu Ministra Zdrowia. W odpowiedzi na proœbê Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie o przed³u¿enie terminu sp³aty udzielonej po¿yczki o 5 lat, Prezydium ORL w Krakowie kieruj¹c siê ewentualnoœci¹ wszczêcia budowy lub remontu w³asnej siedziby w Krakowie scedowa³a zajêcie stanowiska na now¹ Okrêgow¹ Radê Lekarsk¹, która zostanie wy³oniona po ZjeŸdzie. Trwaj¹ prace projektowe zwi¹zane z budow¹ siedziby Delegatury OIL w Przemyœlu. ORL zaakceptowa³a kolejn¹ transzê wydatków w kwocie 104 tys. z³. CMYK Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy! Dobiega końca V Kadencja Samorządu Lekarskiego. Wraz z nią kończę drugą kadencję na zaszczytnej funkcji przewodniczącego Okręgowej Rady Lekarskiej. Przez 8 lat miałem zaszczyt reprezentowania dziś już przeszło czternastotysięcznej rzeszy lekarzy, członków Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie. Te lata upoważniają mnie do przedstawienia (czy raczej przypomnienia) kilku refleksji ogólniejszej natury. Nie byłe to lata łatwe dla naszego środowiska. Zaczęło się od zmasowanego ataku na nas ze strony części mediów, który – jak Państwo pamiętacie – rozpoczął się od afery łowców skór i ministra Łapińskiego. Wówczas dziennikarze „Gazety Wyborczej” postawili zarzut, że lekarze mordowali chorych dla pieniędzy z firm pogrzebowych. Po latach okazało się to bzdurą, ale smród pozostał. Wysocy urzędnicy państwowi chętnie tę pałeczkę podjęli, usiłując przekonać społeczeństwo, że lekarze to banda łapówkarzy, złodziei, nieuków, morderców, niezainteresowanych swoimi chorymi, a dbającymi wyłącznie o własne interesy. Przy takiej propagandzie osiągnięto spadek autorytetu naszego zawodu w społeczeństwie (tak przynajmniej mówią badania opinii publicznej). Na pewno zdarzają się wśród nas ludzie niegodni naszego pięknego zawodu, ale zawsze są to jednostki. Jakiekolwiek próby uogólnień takich zachowań są wstrętne, ale zdarzają się nadal. Na szczęście znacznie rzadziej. Społeczeństwo coraz częściej przekonuje się, że to nie lekarze a decyzje odgórne, organizacja systemu opieki zdrowotnej, sposób finansowania i zarządzania są przyczyną złego funkcjonowania opieki zdrowotnej. Dowodzą tego m.in. liczne analizy skarg wpływających do różnych organów. Powinniśmy to na każdym kroku podkreślać i przekonywać o tym naszych pacjentów. Na tym tle każde działanie przeciwko lekarzom wydawało się słuszne wielu ludziom. Rozpoczęły się bezsensowne działania administracyjne. Wprowadzono recepty, w które wpisujemy szereg niepotrzebnych informacji, za to zwiększające prawdopodobieństwo pomyłki w ich wypisywaniu. Wprowadzono druki zwolnień lekarskich, w których wypisywane są bezsensownie kolumny cyfr nie służących choremu, jak np. NIP zakładu pracy pacjenta, czy przepisywane numerów zawartych w pieczątkach. Wszystko to dzieje się za pieniądze przeznaczone na leczenie, pod hasłem „zdyscyplinowania” lekarzy, których jest coraz mniej, a więc coraz bardziej przeciążeni są pracą. Zmniejszono nabór na uczelnie medyczne i wprowadzono ograniczenia w dostępie do specjalizacji. Kiedy 7 lat temu mówiłem o tym na sejmiku województwa małopolskiego (nota bene na końcu i przy oczywiście pustej już sali) odpowiedziano mi, że straszę. Wielokrotnie podnosiliśmy ten problem, zawsze bez większego efektu ze strony władz. Doszliśmy do stanu dzisiejszego, kiedy już nikt nie ma wątpliwości, że tak się stało, ale nadal jedynym proponowanym przez ministerstwo zdrowia rozwiązaniem jest zniesienie stażu podyplomowego, czyli obniżenie poziomu kształcenia. To nic, ze wszyscy są przeciwni temu rozwiązaniu – ludzie w ministerstwie wiedzą lepiej. Tak samo jak lepiej wiedzieli „szatkując” staż podyplomowy na szereg kilkutygodniowych „działek”. Jeszcze dobrze nie rozpocznie się jakiejś części stażu, a już idzie się do następnej. Podobno staż nic nie daje, ale nikt nie myśli o jego zreformowaniu, o naprawie tego, co złe. Lepiej, łatwiej, taniej zlikwidować. Ostatnio nieśmiało przebąkuje się o skróceniu studiów medycznych i jestem dziwnie przekonany, że w imię „dobra chorych” do tego dojdzie. Przecież wystarczy zmienić rozporządzenie i już. Decyzje o sprawach najważniejszych podejmowane są bez 7 SZPALTY PREZESA GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 7 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 SZPALTY PREZESA 8 wcześniejszego przygotowania, bez niezbędnych analiz i wyliczeń, a jedynie na podstawie własnego przekonania i widzimisię. Ostatnie rozporządzenia w sprawie warunków udzielania świadczeń pokazują to dobitnie. My wiemy, co stanie się po wejściu w życie tych decyzji – oni nie przyjmują tego do wiadomości. W tym numerze „Gazety” znajdziecie Państwo relację ze szpitala w Krośnie. Polecam ją szczególnej Państwa uwadze, ponieważ pokazuje ona czarno na białym sposób zarządzania i stosunek władz (w tym przypadku województwa podkarpackiego) do pracowników i zdrowia obywateli. Co tam szpital – ważne, żeby jego dyrektorem nadal został „nasz człowiek”. Na najbliższym (ostatnim już w tej kadencji) posiedzeniu Okręgowej Rady Lekarskiej będę wnioskował o wsparcie finansowe dla lekarzy z Krosna, którzy będą go potrzebowali. To już nie jest sprawa lekarzy krośnieńskich, to sprawa nas wszystkich. Nie dziwcie się Państwo goryczy, z którą piszę te słowa. Te osiem lat upoważnia mnie do tego. Zwłaszcza ostatnie dni, po odrzuceniu przez Sejm RP zapisu, mówiącego o ciągłości prawnej Izb Lekarskich i po rozmowach z prominentnym posłem, który obiecał pomoc i poparcie, a w rzeczywistości głosował przeciw. Co w takim razie może samorząd? Co mamy robić? Wydaje mi się, że jedyną drogą jest stanie na gruncie prawa i domaganie się jego przestrzegania na wszystkich szczeblach. To nic, że jest ono dziurawe, ale każdy, kto je narusza, w tym wysocy urzędnicy państwowi, powinni za to odpowiadać. A my powinniśmy wszyscy bronić godności naszego zawodu i nas samych. Powinniśmy udzielać wsparcia zwłaszcza prawnego tym wszystkim Koleżankom i Kolegom, którzy w związku z wykonywaniem zawodu go potrzebują. Powinniśmy działać wspólnie, w sposób przemyślany i zgodny z prawem i domagać się, również na gruncie prawa, aby głos nasz był wysłuchany i potraktowany poważnie. Zamiast mnożyć byty i organizacje lekarskie, ku chwale ich za8 łożycieli i interesowi wąskich grup, powinniśmy móc mówić jednym głosem. A jest o czym, bo przed nami m.in. ogromny ugór związany z kształceniem specjalizacyjnym i zdobywaniem specjalizacji, który w innych państwach został powierzony samorządowi, a u nas wciąż scentralizowany do granic głupoty pozostaje w rękach administracji. Przed nami też bolesny krąg spraw bytowych naszych starszych Kolegów przechodzących na mizerne emerytury. Przed nami wreszcie ustawiczna walka o dobre imię zawodu, walka z tym, aby ustawy i przepisy o obronie pacjentów w domyśle nie zawierały idei obrony pacjentów przed lekarzami, w rzeczywistości godzącej właśnie w pacjenta, a przy okazji niszczącej delikatną materię wzajemnego zaufania niezbędnego w naszych relacjach z chorymi i szereg innych. Ale to już zadania na następną kadencję. A ja dziękuję Państwu wszystkim za tych osiem lat, w których starałem się godnie reprezentować lekarzy Izby Krakowskiej i nie zawieść zaufania, jakim zostałem obdarzony. Jeżeli mi się to udało, to nie zmarnowałem tych lat. Dziękuję wszystkim moim Przyjaciołom, Lekarzom, dziękuję Pracownikom Izby, dziękuję wszystkim, z którymi miałem okazję przez te lata współpracować. Dziękuję moim Koleżankom i Kolegom z Oddziału, za zrozumienie i pomoc. Za to, że tolerowali moje częste nieobecności i pracowali za mnie wtedy, kiedy zajmowałem się sprawami Izby. Władzom Izby i mojemu następcy, którzy zostaną wybrani na Zjeździe życzę wiele cierpliwości i wytrwałości i sukcesów a zwłaszcza tego najważniejszego – abyście Państwo, Koleżanki i Koledzy uznali, że jest to Wasz samorząd, szukali w nim pomocy i poparcia, i żebyście Państwo je znaleźli. Jerzy Friediger CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 SEKRETARZ ORL INFORMUJE... Koniec V Kadencji… Wielkimi krokami zbli¿amy siê do uroczystoœci XXlecia Odrodzonego Samorz¹du Lekarskiego (4 grudnia w budynku nowej Opery) oraz XXVI Zjazdu Sprawozdawczo-Wyborczego Okrêgowej Izby Lekarskiej w Krakowie, w trakcie którego dokonamy podsumowania mijaj¹cej kadencji 2005-2009 oraz wyboru nowych w³adz Izby. Myœlê, ¿e ostatnie 4 lata dzia³alnoœci Samorz¹du mo¿emy zaliczyæ do udanych. By³y okresy gor¹cej akcji strajkowej z kulminacj¹ w postaci naszego protestu w Warszawie; by³y coroczne tradycyjne ju¿ k³opoty z NFZ w sprawie kontraktów, wyczekiwanie ze strony p³atnika do ostatniej chwili z ich podpisaniem, wreszcie nag³e i zaskakuj¹ce zmiany wymogów przy sk³adaniu dokumentów, zmiany oprogramowania itd. Staraliœmy siê przeciwdzia³aæ takim praktykom, przyznajê z ró¿nym skutkiem, ale zawsze reagowaliœmy – czy to w trakcie spotkañ z w³adzami NFZ, czy te¿ zwo³uj¹c konferencje prasowe, podczas których staraliœmy siê przedstawiæ rzeteln¹ ocenê sytuacji i prawdê o tym, jak siê Nas lekarzy traktuje. Przedstawienie naszej ciê¿kiej i jak¿e odpowiedzialnej pracy przez media, nadal niejednokrotnie dalekie jest od rzetelnej oceny, od brania pod uwagê ram organizacyjnych tej pracy, które w wiêkszoœci przypadków nie s¹ zale¿ne od Kolegów i Kole¿anek Lekarzy, a od dyrekcji i zarz¹dzaj¹cych systemem Opieki Zdrowotnej. Mimo tego, myœlê, ¿e media zaczynaj¹ dostrzegaæ ten problem, idzie to wolno, ale mam nadziejê, ¿e relacje te bêd¹ w rosn¹cym procencie obiektywne. Nie da siê uciec od problemów aktualnie najbardziej dokuczliwych, czyli od nadwykonañ! Szansa na wyegzekwowanie nale¿noœci za 2009 rok – nie oszukujmy siê – wydaje siê nik³a, a rok 2010 nie zapowiada siê w tym wzglêdzie lepiej. A mo¿e – jeœli Nasze Kochane Pañstwo nie staæ w tej chwili na zap³atê za uczciwie wykonan¹ pracê – przedstawmy propozycjê jej dokonania np. w bonach Skarbu Pañstwa uprawniaj¹cych do zakupu ziemi, nieruchomoœci itp. powiedzmy za 3 lata po ich zapadalnoœci. Wszak istnieje w Polsce kilka instytucji zajmuj¹cych siê tak¹ sprzeda¿¹, ¿e wspomnê tylko o: Agencji Mienia Wojskowego, Agencji Nieruchomoœci Rolnych, Wojskowej Agencji Mieszkaniowej i szeregu innych. Myœlê, ¿e wielu Kolegów i Kole¿anek by³oby zainteresowanych tak¹ form¹ ekwiwalentu, Pañstwo nie musia³oby w napiêtej sytuacji bud¿etowej szukaæ pieniêdzy, a wysokoœæ kontraktów na 2010 rok nie uleg³aby redukcji, na co siê zanosi, a tym samym jakoœæ i iloœæ œwiadczeñ zdrowotnych pozosta³aby na dotychczasowym poziomie. Po 3 latach uzbieran¹ kwotê nadwykonañ, mo¿na by wykorzystaæ na zakup nieruchomoœci, dop³acaj¹c ewentualnie brakuj¹c¹ sumê. Chêtnie podzielê siê swoimi przemyœleniami, jak rozwi¹zaæ sprawê np. podatków od takich transakcji. Ktoœ powie mrzonka, nie da siê, nierealne, no to czekajmy dalej i wykonujmy pracê, za któr¹ nikt nie p³aci. I to jest okey? Korzystaj¹c z okazji serdecznie dziêkujê Kole¿ankom i Kolegom, którzy wielokrotnie pomagali mi w wykonywaniu obowi¹zków Sekretarza w mijaj¹cej kadencji, czy to przy organizacji kolejnych Zjazdów, posiedzeñ Okrêgowych Rad Lekarskich, konkursów ordynatorskich i w wielu innych sytuacjach. Wyrazy wdziêcznoœci kierujê równie¿ do osób aktywnie bior¹cych udzia³ w organizacji imprez sportowych w latach 2005-2009, a tak¿e do Komisji M³odych Lekarzy. Mam nadziejê, ¿e w przysz³ej Okrêgowej Radzie Lekarskiej znajdzie siê miejsce dla jej przedstawiciela. „Obwieszczenie” o podsumowaniu wyborów znajdziecie Pañstwo w dalszej czêœci „Galicyjskiej Gazety”, ja natomiast wyra¿am radoœæ, ¿e ponad 190 delegatów na obecn¹ kadencjê stanowi¹ nowe osoby. To naprawdê cieszy! Serdecznie wszystkich pozdrawiam, Delegatom ¿yczê owocnych obrad i m¹drych wyborów podczas nadchodz¹cego Zjazdu! P.S. Bal Lekarza, XIII (sic!) odbêdzie siê 9 stycznia 2010 roku. Szczegó³y na stronie internetowej Izby i w nastêpnym wydaniu „GGL” Sekretarz ORL w Krakowie dr n. med. Jacek Têtnowski 9 9 10 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 WYBORY SAMORZ¥DOWE Obwieszczenie Okrêgowej Komisji Wyborczej w Krakowie z dnia 5 padziernika 2009 o wynikach II tury wyborów delegatów na Okrêgowy Zjazd Lekarzy OIL w Krakowie kadencji 2009-2013 Na podstawie art. 21 ust.l i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o izbach lekarskich (Dz.U. Nr 30, poz. 158 z pón. zm.), § 12 ust.2 pkt. 10 i §49 ust.l uchwa³y nr 16-08-V Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 19 wrzenia 2008 r. w sprawie regulaminu wyborów do organów izb lekarskich delegatów na Krajowy Zjazd Lekarzy oraz trybu odwo³ywania cz³onków tych organów i tych delegatów, uchwala siê co nastêpuje: Podsumowanie kampanii wyborczej do samorz¹du lekarskiego VI kadencji Garœæ statystyk wyborczych W czasie trwania I oraz II tury wyborów zorganizowano zebrania wyborcze w 130 rejonach wyborczych, w których do obsadzenia by³y 452 mandaty delegatów na zjazd okrêgowy. Zestawienie mandatów Liczba Ogólna obsadzonych % liczba mandatów mandatów 73,6 223 Kraków 303 79,7 69 55 Nowy S¹cz 31 68,9 Krosno 45 35 29 82,9 Przemyœl 74,8 OIL w Krakowie 452 338 §1 Na podstawie protoko³ów zebrañ rejonów wyborczych odbytych w okresie 5 VII1 X 2009 r. oraz po przeprowadzonej kontroli ich dokumentacji Okrêgowa Komisja Wyborcza w Krakowie informuje, ¿e delegatami na Okrêgowy Zjazd Lekarzy w Krakowie VI kadencji zostali wybrani: (lista obok). §2 Cz³onkom Okrêgowej Izby Lekarskiej w Krakowie przys³uguje prawo wniesienia na pimie do Biura Izby ewentualnych protestów dotycz¹cych odbytych zebrañ i wyników przeprowadzonych w nich wyborów w ci¹gu 42 dni od dnia 5 X 2009 r., tj. chwili og³oszenia na stronie internetowej OIL w Krakowie. Przewodnicz¹ca Okrêgowej Komisji Wyborczej w Krakowie Dr Jolanta Or³owska-Heitzman Rezultatem przeprowadzonych wyborów jest 338 nowo wybranych delegatów na nadchodz¹c¹ kadencjê – I tura (kwiecieñ-lipiec 2009) – 301 osób – II tura (lipiec-wrzesieñ 2009) – 37 osób Podczas wyborów obsadziliœmy wiêc 74,8% ogólnej liczby 452 dostêpnych mandatów. Wszystkim wybranym serdecznie gratulujemy! Poœród nowo wybranych delegatów znajduje siê 254 lekarzy oraz 84 lekarzy dentystów. W gronie delegatów jest 146 osób piastuj¹cych tê funkcjê podczas mijaj¹cej kadencji oraz 192 nowych uczestników zjazdów. Struktura wiekowa delegatów VI kadencji wiek kobiety mê¿czyŸni razem poni¿ej 30 7 14 21 Sukcesem (wyborem delegatów) zakoñczy³y siê ze31-40 24 34 58 brania w 93 rejonach wyborczych: 41-50 50 55 105 – I tura (kwiecieñ-lipiec 2009) – 82 zebrania 51-60 44 68 112 – II tura (lipiec-wrzesieñ 2009) – 11 zebrañ powy¿ej 61 10 32 42 Uwaga! Pe³na lista Delegatów wybranych na VI kadencjê Samorz¹du na str. 45-47 10 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 LISTA DELEGATÓW WYBRANYCH W II TURZE WYBORCZEJ Obwód I – Kraków (Szpital Uniwersytecki i UJ CM) 1. Battek Jowita 2. Oleszczyk Marek 3. Palka Ma³gorzata 1.10 SU10 Obwód 11 – Kraków (Lekarze) 4. Czubek Urszula 5. Konior Ryszard 6. Pieculewicz Monika 7. Samitowski Zbigniew 8. St¹por Renata 9. Wêgrzynowska Marta 10. Witkowicz Izabela 11. Kajda Piotr 12. Kulig Wincenty 13. Ledniowska-Bany Barbara 14. Nowacka Dorota 15. Dudkowski Bogdan 16. Kubicz Janusz 17. Wójcicka Katarzyna 2.05 Szpital Jana Paw³a II 2.42 Olkusz 2.50 SCANMED Obwód IV – Nowy S¹cz (Lekarze i lekarze dentyœci) 18. Zofia Leniewska-Kasprzyk Zofia 19. Lewiñski Grzegorz 20. Magiera Tadeusz 21. Dzik W³adys³aw 22. Bulzak Jolanta 23. Gr¹dalska Jadwiga 24. Krok Józef 25. Pa³ka Katarzyna 26. Habieda Lucjan 27. Jachymiak Maciej 28. Jurek Gra¿yna 29. Ligêza Ma³gorzata 4.02 Gorlice POZ 4.08 Nowy S¹cz specjalistyka 4.10 Nowy S¹cz powiat ziemski 4.13 Nowy Targ LO Obwód V – Krosno (Lekarze i lekarze dentyœci) 30. Pyclik Józef 31. Jaracz Grzegorz 32. Niedermaier Ludwika 5.11 Ustrzyki Dolne 5.15 Dentyœci Jas³o Obwód VI – Przemyœl (Lekarze i lekarze dentyœci) 33. Bednarz Edward 34. Gmyrek Zygmunt 35. Jucha-Jab³oñska Katarzyna 36. Kuchno S³awomir 37. Telega Micha³ 6.11 NZOZ Lubaczów 6.14 Dentyœci: Lubaczów, Jaros³aw, Przeworsk 11 11 12 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NFZ Kontrakty na 2010 rok wci¹¿ pod znakiem zapytania Rozmowa z Barbar¹ Bulanowsk¹, dyrektorem Ma³opolskiego Oddzia³u Wojewódzkiego NFZ STEFAN CIEP£Y: To pierwsza, po Pani nominacji, rozmowa na ³amach GGL. Nie zazdroszczê, wprost z niewielkiej placówki s³u¿by zdrowia znalaz³a siê Pani w oku cyklonu i to w ma³o sympatycznym momencie. Po pierwsze mamy spadek sk³adek na ubezpieczenia, a w warunkach zmniejszonego wzrostu PKB, bud¿et na zdrowie wyranie siê nie domyka, co oznacza, ¿e przyjdzie gospodarowaæ w warunkach deficytu. A po wtóre, objê³a Pani stanowisko po dr Marii Janusz, która zyska³a sobie w Krakowie spore powa¿anie i nie³atwo jej dorównaæ. Jak siê Pani z tym czuje? BARBARA BULANOWSKA: To, ¿e bezporednio przysz³am z niewielkiej jednostki (Ma³opolskie Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie dop. red.), nie oznacza, ¿e nie umiem zarz¹dzaæ na poziomie makro. Wczeniej pracowa³am chocia¿by w Ministerstwie Zdrowia jako dyrektor departamentu sprawuj¹cego m.in. nadzór nad ponad 100 jednostkami (w tym szpitalami klinicznymi i jednostkami badawczo-rozwojowymi), czy te¿ w samorz¹dzie województwa zajmuj¹c siê organizacj¹ i nadzorem podleg³ych zoz, wreszcie przez szereg lat uczestniczy³am w ró¿nych projektach badawczych, miêdzynarodowych i krajowych, które tak¿e zajmowa³y siê analiz¹ dzia³alnoci s³u¿by zdrowia, jej funkcjonowaniem, ocen¹ i finansowaniem. I choæ nigdy nie pracowa³am w NFZ znam specyfikê tego typu podmiotów. Ca³a problematyka finansowania jednostek ochrony zdrowia nie tylko nie jest mi obca, ale by³a tak¿e przedmiotem moich badañ, zarówno podczas stypendium w USA, jak i póniej w szeregu artyku³ach i wyst¹pieniach. Odnosz¹c siê do drugiego Pana pytania, rzeczywicie objê³am sta12 nowisko w ma³o komfortowym momencie, w dodatku po pani doktor Marii Janusz, wietnym fachowcu, osobie ogromnie przez mnie cenionej i szanowanej, z któr¹ zreszt¹ pozostajê w kontakcie. S.C.: Co porabia, czym siê zajmuje? B.B.: Jest dyrektorem jednego z wiêkszych niepublicznych szpitali na l¹sku, który niedawno wróci³ do r¹k Zakonu Bonifratrów. Obecnie go organizuje, remontuje, wietnie siê w tym chyba czuj¹c. Natomiast wracaj¹c do Pañskiego pytania powiem, ¿e jest swego rodzaju zaszczytem i przyjemnoci¹ obj¹æ stanowisko po kim takim. I na pewno nie bêdê szukaæ jakich uchybieñ mojej poprzedniczki, choæ wszyscy pope³niamy b³êdy, tylko po to by pokazaæ (jak to niektórzy czyni¹), ¿e nie jestem gorsza. Takie dzia³ania wiadcz¹ w mojej opinii jedynie o kompleksach i braku klasy. Tak, wiêc jak do tej pory, nie rusza³am struktur, nie wymienia³am personelu daj¹c szansê wszystkim pracownikom na wzajemne poznanie, nie robi³am czystek, i nie przyprowadzi³am ze sob¹ ani jednej osoby. Opieram siê na pracownikach, którzy s¹ i obdarzy³am ich zaufaniem. Muszê jednak wspomnieæ, ¿e moja poprzedniczka pracowa³a w zupe³nie innych warunkach. Zaczê³a wprawdzie w trudnej sytuacji organizacyjnej, ale tak¿e w chwili, kiedy pieniêdzy w systemie by³o du¿o. Mam na myli ostatnie 2 lata, kiedy to do systemu wp³ynê³y ogromne pieni¹dze. Problemem Pani Marii Janusz by³ dobry i sprawiedliwy podzia³ coraz to nowych zasobów finansowych. Ja natomiast przysz³am w momencie, gdy znacz¹co ograniczono dodatkowe rodki w³¹czane do systemu. Tak, wiêc CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NFZ przysz³o mi w udziale zarz¹dzanie w warunkach powa¿nego kryzysu, którego nikt siê nie spodziewa³. S.C.: Zaraz, zaraz. Kiedy to na ochronê zdrowia wp³ynê³y ogromne pieni¹dze? Zajmujê siê tym od kilkunastu lat i nie przypominam sobie takiej chwili. Mam raczej w oczach strajki pielêgniarek, strajki lekarzy, piramidê d³ugów szpitalnych... B.B.: Ja nie mówiê, ¿e pieniêdzy by³o doæ. Ja tylko podkrelam dynamikê wzrostu nak³adów na wiadczenia zdrowotne w ostatnich latach. Proszê spojrzeæ na wykres obrazuj¹cy to zjawisko w Polsce oraz w Ma³opolskim Oddziale NFZ. Jak niziutko przebiega krzywa inflacji, a jak rosn¹ procentowo kwoty przeznaczone na wynagrodzenia, jak wysoki jest wzrost PKB, i o ile bardziej jeszcze wzrastaj¹ ogólne nak³ady na ochronê zdrowia w Polsce i u nas w województwie. Taki sam proces towarzyszy³ wszystkim dzia³om lecznictwa. S.C.: Wszystko ronie, a NFZ nie chce zap³aciæ w tym roku nawet za nadwykonania... B.B. W 2008 roku nak³ady na ochronê zdrowia w Ma³opolskim Funduszu wynosi³y 4 mld 260 mln, natomiast plan na bie¿¹cy 2009 rok, to 4 mld 668 mln z³, a wiêc wyranie wiêcej. Natomiast nie ma znacz¹cych rodków finansowych do rozdysponowania w trakcie roku, tak jak to mia³o miejsce w 2008 roku, kiedy moja Poprzedniczka mog³a w jego po³owie rozdzieliæ prawie 600 mln, p³ac¹c za nadwykonania. Nie ma tych rodków, bo przede wszystkim ju¿ pocz¹tkowe kontrakty na 2009 rok by³y znacznie podniesione, nierzadko w pe³ni uwzglêdniaj¹c wszystkie nadwykonania, jakie zosta³y wygenerowane w roku poprzedzaj¹cym. Do tego zosta³y znacznie podniesione ceny niektórych wiadczeñ, o wiele wy¿ej je wypunktowano, przez co znacz¹co wzros³y ceny procedur np. onkologicznych, pediatrycznych czy chirurgicznych. Paradoksalnie wiêc, w bie¿¹cym roku tak¿e ³atwiej jest wykonaæ nadwy¿ki. Warto jednak w tym miejscu 13 13 14 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NFZ podkreliæ, ¿e gdy rosn¹ ceny, ronie tak¿e rentownoæ dzia³alnoci szpitali. Stwierdzenia, zatem, ¿e bez zap³aty nadwykonañ szpitale nie dadz¹ sobie rady, s¹ zbyt daleko id¹ce, ¿eby nie powiedzieæ, ¿e w szeregu przypadkach nie maj¹ pokrycia w rzeczywistoci i wrêcz grzesz¹ czyst¹ demagogi¹. S.C.: To co z nimi bêdzie? Jakie jest ostateczne stanowisko Ma³opolskiego NFZ dotycz¹ce nadwykonañ? B.B.: Dyrektorzy szpitali musz¹ panowaæ nad wykonaniem wiadczeñ. Otrzymali oni w 2009 roku fundusze podobnej wielkoci lub nawet wy¿sze jak w 2008 roku, kiedy to zap³acilimy za wszystkie wykonane wiadczenia. NFZ obecnie nie ma rodków, ¿eby je podwy¿szyæ. Dlatego generowanie dodatkowych kosztów jest obecnie nie do przyjêcia. Tymczasem do sierpnia bie¿¹cego roku nadwykonania szpitalne w Ma³opolsce siêgnê³y oko³o 100 mln z³otych. MOW NFZ zap³aci³ 42 mln za wiadczenia zrealizowane poza kontraktami. Ale dotyczy³o to tzw. wiadczeñ nielimitowanych, a wiêc ostrych zespo³ów wieñcowych, porodów, noworodków. Zap³acilimy te¿ za niektóre wiadczenia ratuj¹ce ¿ycie, a wiêc za wszystkie nadwykonania z I pó³rocza z oddzia³ów anestezjologii i intensywnej terapii, chemioi radioterapii. Zidentyfikowalimy tak¿e tzw. nadwykonania oflagowane, czyli pozosta³e ratuj¹ce ¿ycie. Nie zap³acilimy za nie, bo obecnie nie mamy na to pieniêdzy. Ale bêdziemy siê staraæ, w miarê mo¿liwoci finansowych, to uczyniæ. Natomiast za wszystkie planowe nadwykonania na pewno nie zap³acimy. S.C.: Przyznam siê, ¿e sprowadzi³ mnie do Pani przede wszystkim projekt bud¿etu NFZ na 2010 rok, którego pochodn¹ jest plan Ma³opolskiego Oddzia³u. Wiem, ¿e Ministerstwo Zdrowia wstrzyma³o projekt prezesa Paszkiewicza z lipca br., podobnie jak jego pierwsz¹ korektê, niemniej mam tu tabelkê z owego projektu, w którym przewidziano m.in. spadek nak³adów na ambulatoryjn¹ opiekê specjalistyczn¹ o 5,18%, na szpitalnictwo o 7,41%, a na stomatologiê o 7,44%. W tej ostatniej, w projek14 cie regionalnym, by³o pono nawet 11% mniej. Czy mo¿e Pani skomentowaæ te zamys³y... B.B.: Projekt, o którym Pan mówi, dawno uleg³ dezaktualizacji, nowy na 2010 rok nie zosta³ jeszcze przyjêty. Niemniej, rysuje siê nam relatywny spadek nak³adów na ochronê zdrowia, choæ nie w bezwzglêdnej, ogólnej wartoci, lecz w niektórych rodzajach wiadczeñ. Musimy bowiem zaplanowaæ na przysz³y rok wzrost nak³adów na refundacjê cen leków oraz na podstawow¹ opiekê zdrowotn¹. A to sprawia, ¿e bêdzie nieco mniej rodków na inne us³ugi zdrowotne. Dlaczego rosn¹ nak³ady na ww. dwa rodzaje wiadczeñ? Refundacja leków zale¿y od kszta³tu list refundacyjnych, od wartoci naszej waluty na rynkach krajowym i wiatowych, od wielu czynników niezale¿nych od Funduszu. Nak³ady na leki w tym roku znacznie wzros³y, o kilkadziesi¹t milionów z³otych. W zwi¹zku z tym musielimy zaplanowaæ na nastêpny rok wydatki na leki na poziomie o 9% wy¿szym ni¿ w roku poprzedzaj¹cym. Jest to automatyczny efekt wykonania planu za 2009 rok i zaplanowania koniecznych rodków na 2010 rok. Natomiast zwiêkszenie nak³adów na POZ, jest rezultatem decyzji o przeniesieniu terapii pacjentów chorych na cukrzycê i choroby uk³adu kr¹¿enia do podstawowej opieki zdrowotnej, co poci¹gnê³o za sob¹ trzykrotne zwiêkszenie stawki kapitacyjnej na jednego tzw. zaoptowanego pacjenta. W wymiarze globalnym niesie to za sob¹ podwy¿szenie dotychczasowego bud¿etu Ma³opolskiego Funduszu w pozycji POZ o ok. 114 mln z³. Naturalnie, podniesienie nak³adów na dwa z wy¿ej wymienionych celów zmniejsza pulê pieniêdzy przeznaczon¹ na inne wiadczenia. S.C.: Nie bêdziemy tego komentowaæ tutaj, sprawa ma poniek¹d wymiar polityczny. Natomiast nie odnios³a siê Pani do mojego pytania dotycz¹cego przes³anek, którymi siê Pañstwo kierowali, zmniejszaj¹c nak³ady na AOS, szpitale i stomatologiê. Rozumiem, ¿e w planie regionalnym proporcje procentowe obni¿ek by³y podobne. B.B.: Oddzia³y Funduszu maj¹ swobodê w kszta³towaniu planu finansowego. Przygl¹damy siê CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NFZ temu, na co wydaje siê rodki, gdzie mamy nadwykonania i niewykonania, jak wygl¹daj¹ migracje, zarówno te zewnêtrzne miêdzy województwami, jak i wewnêtrzne miêdzy powiatami, które rodzaje wiadczeñ maj¹ charakter strategiczny. W Ma³opolsce priorytetowo potraktowalimy szpitalnictwo. Jeli plan na 2008 roku wykonano na poziomie 1 mld 960 mln, obecnie, na drug¹ po³owê padziernika 2009 plan kszta³tuje siê na poziomie 2 mld 073 mln, to w 2010 roku, w ostatnim projekcie nak³ady na ten rodzaj s¹ planowane na kwotê 2 mld 003 mln z³. A wiêc gorzej ni¿ w roku bie¿¹cym, ale lepiej ni¿ w poprzednim. Spadek nie jest a¿ tak znaczny. Oczywicie wszystkie dane, aby by³y porównywalne przedstawiam z tzw. migracjami. W innych rodzajach w projekcie na 2010 rok przewiduje siê dla przyk³adu m.in. na opiekê psychiatryczn¹ 135 mln z³ (w 2009 plan wynosi 134,3 mln z³), na rehabilitacjê lecznicz¹ 141 mln z³ (plan na 2009 rok 147,4 mln z³), opiekê d³ugoterminow¹ (wiadczenia pielêgnacyjno-opiekuñcze i opiekê paliatyw- no-hospicyjn¹) 111,4 mln z³ przy planowanych rodkach na 2009 rok w kwocie 114,4 mln z³., stomatologiê 170,5 mln z³ (2009 rok analogicznie 183 mln z³), lecznictwo uzdrowiskowe 37,3 mln z³ (2009 rok 51 mln z³). Ale to wszystko, podkrelam, jest jeszcze projekt. Jeli po³o¿ylimy tak du¿y nacisk przy konstrukcji projektu bud¿etu na szpitalnictwo, to kierowalimy siê przewiadczeniem, ¿e trzeba w pe³ni zabezpieczyæ rodki finansowe na wiadczenia nielimitowe (w tym przejête w po³owie roku do finansowania transplantacje), oddzia³y anestezjologii i IT oraz na wiadczenia w zakresie tzw. terapii lekowych. Konsekwentnie, zostalimy zmuszeni do zmniejszenia nak³adów na oddzia³y prowadz¹ce wiadczenia planowe. Tak wiêc wyd³u¿¹ siê, niestety, kolejki do niektórych wiadczeñ rehabilitacyjnych, stomatologicznych czy uzdrowisk. Jest oczywiste, ¿e staj¹c przed koniecznoci¹ ograniczenia wiadczeñ musimy siê kierowaæ preferencj¹ np. szpitalnictwa, psychiatrii, czy opieki paliatywnej, bo mniejsz¹ szkod¹ 15 15 16 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NFZ (chocia¿ przyznajê, ¿e na pewno szkod¹) bêdzie obni¿enie nak³adów na uzdrowiska czy stomatologiê. Stomatologia jest obecnie w du¿ej mierze urynkowiona i wyd³u¿enie kolejek w tym zakresie bêdzie mniej bolesne dla pacjentów, ni¿ np. dalsze obni¿enie nak³adów na szpitale. Ograniczylimy tu zreszt¹ rodki na ortodoncjê i protetykê, pozostawiaj¹c natomiast nak³ady na obecnym poziomie na stomatologiê zachowawcz¹, chirurgiê stomatologiczn¹ i inne wiadczenia specjalistyczne. Jeli zosta³y zaplanowane mniejsze rodki na leczenie dzieci, to nie dlatego, ¿e chcemy ograniczyæ tego rodzaju wiadczenia, tylko dlatego, ¿e mamy w tym zakresie niewykonania u wielu wiadczeniodawców. Reasumuj¹c, tego typu decyzje maj¹ charakter tzw. trudnego wyboru. W tej sytuacji dobrego, bo satysfakcjonuj¹cego wszystkich rozwi¹zania po prostu nie ma. S.C.: W jednej z wersji projektu bud¿etu Ma³opolskiego Oddzia³u NFZ na 2010 rok maleje on globalnie z 4 mld 453 mln w 2009 roku do 4 mld 396 mln wskutek kierowania siê niekorzystnym dla Ma³opolski algorytmem, wynikaj¹cym z uwzglêdniania w nim dochodów na 1 mieszkañca, które w woj. ma³opolskim s¹ niskie. Ten algorytm preferuje l¹sk i Mazowsze. Czy zosta³ on skorygowany? B.B.: Akurat te zmiany nie by³y efektem stosowania obecnego algorytmu, który, przypominam zosta³ wprowadzony we wrzeniu 2007 roku. Rzeczywicie, nale¿ymy do tych województw, które z nadziej¹ przyjê³y informacjê o podjêciu przez parlament (przy wsparciu Ministra Zdrowa) inicjatywy ustawodawczej maj¹cej na celu wykrelenie z algorytmu czynnika uwzglêdniaj¹cego dochód przypadaj¹cy na cz³onka rodziny jako podstawy do naliczania wysokoci rodków na ochronê zdrowia w poszczególnych województwach. Dzisiaj jest dla nas bardzo wa¿ny dzieñ. W³anie Pan Prezydent podpisa³ stosowne zmiany w ustawie o wiadczeniach opieki zdrowotnej. Niestety, to siê tak szybko nie prze³o¿y na finanse dla Ma³opolski. 16 S.C.: Nie rozumiem dlaczego? B.B.: Bo w Ustawie za³o¿ono, ¿e do 2011 roku w³¹cznie, nak³ady w regionach, które w tej chwili korzysta³y na obowi¹zuj¹cych zasadach z podzia³u rodków, nie mog¹ byæ ni¿sze ni¿ w roku poprzedzaj¹cym. S.C.: Mam jeszcze pytanie w kwestii, która spowodowa³a spore wzburzenie rodowiska lekarskiego zwi¹zanego tak z prywatn¹ jak z publiczn¹ ochron¹ zdrowia. Oto ukaza³o siê Rozporz¹dzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009 roku, które mówi o tym, ¿e Fundusz nie podpisze umów ze wiadczeniodawcami, którzy nie spe³niaj¹ nowych wymogów dotycz¹cych wyposa¿enia, zatrudnienia specjalistów itp. To mo¿e uderzyæ jak twierdzi doc. Andrzej Matyja, wiceprzewodnicz¹cy ORL, a zarazem cz³onek Rady Spo³ecznej Ma³opolskiego Oddzia³u Funduszu w prawie 30% wiadczeniodawców. Bêdziemy mieli zatem dramatyczny spadek wiadczeñ zdrowotnych pokrywanych ze rodków publicznych. B.B.: Trudno mi powiedzieæ, na jakich danych opiera³ siê doc. Andrzej Matyja, którego ceniê i bardzo szanujê. Nie wiem, jakiego procentu wiadczeniodawców realnie dotkn¹ te rozporz¹dzenia, poniewa¿ nie posiadam wystarczaj¹cych instrumentów do dokonania takiej oceny. Na razie przeprowadzilimy badanie spe³niania wymogów okrelonych przez MZ w zakresie zatrudnienia i wyposa¿enia w szpitalach powiatowych. Poprosi³am pracowników o tak¹ analizê i nic dramatycznego z niej, jeli chodzi o szpitale powiatowe, nie wynika. Warto podkreliæ, ¿e zasadniczo, s¹ to wymagania, które powinny byæ dawno spe³nione i zak³ady o tym wiedzia³y. Oczywicie jaka skala problemu siê pojawi, warto, by ju¿ teraz zwróci³y na to uwagê odpowiedzialne za swoje zoz-y organy za³o¿ycielskie, specjalici regionalni oraz oczywicie sami dyrektorzy. Sam Fundusz nie posiada kompetencji w zakresie nadzoru nad zoz-ami czy te¿ planowania w nich zakupów inwestycyjnych. Mo¿e jedynie apelowaæ o stosowne przygotowanie, przypominaæ o koniecznoci wykonania rozporz¹dzeñ i to, od d³u¿szego ju¿ czasu, czyni. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NFZ S.C. A w podstawowej opiece zdrowotnej? B.B.: ¯adnych szczególnych oczekiwañ tutaj nie by³o. Zauwa¿ylimy natomiast pewne niebezpieczeñstwo w zakresie spe³niania warunków kadrowych dotycz¹cych psychologów klinicznych i psychoterapeutów w poradniach zdrowia psychicznego i psychologicznych na terenie Ma³opolski. Mamy po prostu za ma³o kadr w tym zakresie, ale nie wiem, czy specjalista krajowy i regionalny, zgodnie z w³aciwoci¹, zwrócili uwagê Ministrowi na ten problem w trakcie kszta³towania rozporz¹dzeñ oraz tzw. konsultacji spo³ecznych tych aktów prawnych. S.C.: Jeli jest le, to mo¿e nie zaostrzajmy rygorów... B.B.: Niektóre przepisy tzw. rozporz¹dzeñ koszykowych w³anie je ³agodz¹, ale to ju¿ temat wykraczaj¹cy poza moje kompetencje. S.C.: W chwili, gdy odbywamy tê rozmowê, zaczyna siê ostatnia dekada padziernika 2009. Jak zatem widzi Pani w perspektywie najbli¿szych miesiêcy i nadchodz¹cego 2010 roku dalsze finansowanie s³u¿by zdrowia w Ma³opolsce? Co budzi optymizm, a co niepokój? B.B.: Podstawowym problemem jeszcze 2009 roku bêd¹, jak ju¿ wspomnia³am, ograniczone zasoby finansowe. Obawiam siê, ¿e zak³ady dalej bêd¹ generowaæ nadwykonania zak³adaj¹c, ¿e pieni¹dze siê jako znajd¹. A realia s¹ takie, ¿e tych pieniêdzy w systemie nie ma i nie bêdzie! Natomiast w perspektywie roku 2010 mamy realne zagro¿enia szczególnie ni¿sze nak³ady na opiekê szpitaln¹ oraz ambulatoryjn¹ specjalistyczn¹. Bêdziemy siê staraæ zarz¹dzaæ ograniczonymi rodkami finansowymi jak najlepiej, aby pacjent tego nie odczu³. Uwa¿am, ¿e ¿adnych drastycznych ograniczeñ dostêpnoci nie powinno byæ. Oczywicie bêdzie siê to wi¹za³o z faktem, ¿e w niektórych rodzajach wiadczeñ cena zostanie na poziomie roku bie¿¹cego, a w niektórych ulegnie obni¿eniu. Je¿eli chodzi o zjawiska budz¹ce optymizm, no có¿ jako urodzona optymistka liczê na jak najszybszy wzrost gospodarczy S.C.: Bêdziecie niektóre wiadczenia ni¿ej wyceniaæ? B.B.: W wybranych przypadkach byæ mo¿e, bo struktura cenowa czêci wiadczeñ w Ma³opolsce w stosunku do reszty kraju jest wy¿sza. Zauwa¿ylimy tak¿e, ¿e nasze ceny us³ug (szczególnie tych planowych, zestandaryzowanych) w stosunku do cen rynkowych w niektórych przypadkach kszta³tuj¹ siê na analogicznym lub wy¿szym poziomie. Nie jest to prawid³owe, bowiem zakup lub sprzeda¿ masowa wymagaj¹ ustalania cen ni¿szych ni¿ w tzw. detalu. Nie mo¿emy zatem utrzymywaæ tych nieprawid³owoci, prowadz¹ one bowiem do ograniczenia dostêpnoci do wiadczeñ dla pacjentów. Niestety, bêdzie to trudna operacja, tak, by z jednej strony zbytnio nie ograniczaæ rentownoci jednostek ochrony zdrowia, z drugiej natomiast maksymalizowaæ dostêpnoæ do wiadczeñ. To siê nie bêdzie podobaæ, bêd¹ pewnie protesty, ale nie ma rady. Nikt nie powiedzia³, ¿e bêdzie nam ³atwo. Dobrze, ¿e dziêki ostatnim zmianom w Ustawie o wiadczeniach opieki zdrowotnej, powstaj¹ warunki do aneksowania kontraktów. Bêdziemy chcieli u³atwiæ ¿ycie wiadczeniodawcom, rozpisaæ harmonogram konkursów na ca³y rok, tak, aby ³atwiej i spokojniej mogli oni przygotowaæ swoje oferty, a je¿eli bêdzie taka wola i mo¿liwoæ to ze szpitalami bêdziemy aneksowaæ umowy na ca³y rok, by stworzyæ im stabilne warunki funkcjonowania. S.C.: Dziêkujê Pani za rozmowê, a przy okazji traktujê j¹ jako wznowienie wspó³pracy, zerwanej przed rokiem pono wskutek naszej redakcyjnej agresywnoci wobec Funduszu. B.B.: Brak wspó³pracy nikomu nie s³u¿y, nie wyklucza ona przecie¿ zachowania odmiennoci stanowisk. Jej podstaw¹ jest dialog i wzajemny szacunek, które warto w naszej trudnej rzeczywistoci pielêgnowaæ. Rozmawia³: Stefan Ciep³y 17 17 18 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 IZBA >< NFZ Co dalej z kontraktami? Rozmowa z doc. dr hab. Andrzejem Matyj¹, wiceprzewodnicz¹cym ORL, cz³onkiem Rady Ma³opolskiego Oddzia³u NFZ STEFAN CIEP£Y: Panie Docencie! Na ostatnim posiedzeniu Okrêgowej Rady Lekarskiej powiedzia³ Pan publicznie, ¿e wymogi kadrowe i sprzêtowe zawarte w Rozporz¹dzeniu Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009 roku wprowadzane od 1 stycznia 2010 roku mog¹ pozbawiæ kontraktów z NFZ nawet 30% wiadczeniodawców. W wywiadzie dla Galicyjskiej Gazety dyrektor Ma³opolskiego Oddzia³u NFZ mgr Barbara Bulanowska zakwestionowa³a tê opiniê, twierdz¹c ¿e nic tak dramatycznego z owego rozporz¹dzenia nie wynika, bo s¹ to wymagania, które dawno powinny byæ spe³nione i zak³ady o tym wiedzia³y. Co Pan na to? ANDRZEJ MATYJA: To Rozporz¹dzenie jest wiadectwem, ¿e ka¿dy sposób ograniczenia nak³adów na zdrowie jest dobry, a dramat polega na tym, ¿e kreatorem tej polityki jest Ministerstwo Zdrowia. Dot¹d regulacje czy zasady kontraktowania okrela³y zarz¹dzenia prezesa NFZ, który w wypadku braków kadrowych czy sprzêtowych móg³ z dnia na dzieñ jednym podpisem wnosiæ korekty, np. kontraktowaæ te czy inne wiadczenia po obni¿onej cenie. W chwili obecnej, kiedy zarz¹dzenia Prezesa zast¹pi³y rozporz¹dzenia ministerialne, którym towarzyszy bardzo d³ugi proces legislacyjny, skutki mog¹ byæ, czy wrêcz bêd¹ op³akane. Iloæ wiadczeniodawców realizuj¹cych wiadczenia w ramach kontaktów z NFZ spadnie w niektórych dziedzinach medycyny nawet bardziej ni¿ o 30 procent. Dzisiaj by³em na ogólnopolskiej Konferencji stomatologów w Rytrze. ¯¹danie posiadania przez ka¿dy gabinet aparatu rtg czy kilka innych tego rodzaju pomys³ów w rodzaju ¿¹dania koniecznego zatrudnienia specjalistów, których po prostu nie ma, sprawi, ¿e w Ma³opol18 sce czy na Podkarpaciu powstan¹ w czêci us³ug medycznych bia³e plamy obejmuj¹ce nawet 70% terytorium regionu, a wynikaj¹ce wy³¹cznie z braku formalnych mo¿liwoci kontraktowania niektórych us³ug. Ogl¹dalimy to na wykresach dotycz¹cych usytuowania specjalistów. Inny przyk³ad: w czasach, kiedy w Polsce kuleje transplantologia i robimy wszystko, by móc dokonywaæ przeszczepów narz¹dów, stawia siê wymaganie zarejestrowania oddzia³ów transplantologicznych. Dot¹d dokonywano transplantacji w ramach oddzia³ów zabiegowych torako- i kardiochirurgii, hematologii, chirurgii ogólnej itd. Teraz ¿¹da siê nie tylko oddzia³u, ale funkcjonuj¹cej przy nim poradni specjalistycznej. Przyk³adowo w wypadku transplantologii nerek, oddzia³ zabiegowy dokonywa³ samego aktu przeszczepienia, natomiast chory przed i po zabiegu by³ prowadzony przez transplantologów klinicznych w ramach oddzia³u nefrologii. Od 1 stycznia 2010 roku tego rodzaju postêpowanie nie bêdzie mo¿liwe, poniewa¿ NFZ nie bêdzie mia³ mocy prawnej do zmiany zasad kontraktów narzuconych w rozporz¹dzeniu ministerialnym. Wiemy, ¿e przeszczepy nerek pozwalaj¹ pacjentowi na powrót do normalnego ¿ycia, a z ekonomicznego punktu widzenia s¹ wielekroæ tañsze od dializ. W tej sytuacji ja ju¿ nic z tego nie rozumiem. Takich skutków owego rozporz¹dzenia w ró¿nych dziedzinach medycyny bêdzie bardzo wiele, a kolejki do specjalistów wyd³u¿¹ siê horrendalnie. W dobie zmuszania szpitali do maksymalnych oszczêdnoci stawiane im równoczenie wymogi powoduj¹ dodatkowe wydatki w rodzaju koniecznoci zatrudnienia nowego ordynatora, jego asystentów, rejestratorki itp., a czêsto te¿ wygospodarowania nowych pomieszczeñ, a przecie¿ wszystko do tej CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 IZBA >< NFZ pory funkcjonowa³o w ramach oddzia³u zabiegowego. S.C.: Czyli podtrzymuje Pan pogl¹d, ¿e owe wymogi mog¹ pozbawiæ kontraktów nawet 30% wiadczeniodawców? A.M.: Oczywicie, ¿e tak. Wemy jeszcze pod uwagê fakt, ¿e mamy niedobór specjalistów w wielu dziedzinach. Dojdzie do takiej sytuacji, ¿e wielu specjalistów widz¹c narastaj¹ce wymogi sprzêtowo-techniczne, dokumentacyjne, obni¿anie cen wiadczeñ, wieczne problemy z kontrolami po prostu zrezygnuje z kontraktu z Funduszem. Kontrakt z Funduszem stanie siê po prostu nieop³acalny, bo bêdzie prowadzi³ do zad³u¿ania siê jednostek. Z braku wiadczeñ ze rodków publicznych pacjenci bêd¹ musieli chodziæ do prywatnych gabinetów albo zrezygnowaæ z leczenia. Czy o to chodzi? S.C.: Zasiada Pan w Radzie Ma³opolskiego Oddzia³u Funduszu z ramienia Izby Lekarskiej. Jest Pan wiceprzewodnicz¹cym ORL i cz³onkiem Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Czy samorz¹d lekarski ma w ogóle wp³yw na kreowanie polityki zdrowotnej przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia? A.M.: Wydaje siê ¿e niewielki i coraz mniejszy. Po naszych wielokrotnych krytycznych i uzasadnionych opiniach dotycz¹cych projektów rozporz¹dzeñ i ustaw nasz g³os praktycznie jest w du¿ej mierze ignorowany. Tymczasem reprezentujemy nie tylko rodowisko lekarskie, ale równie¿ interesy pacjentów, wobec których usi³uje siê postawiæ nas w opozycji, korzystaj¹c z czêci mediów. Ale my pokazujemy logiczne nastêpstwo faktów, które musz¹ nast¹piæ po wprowadzeniu krytykowanych przez nas projektów. Czêsto te¿ ujawniamy ich faktyczny cel s³u¿¹cy kamuflowaniu rzeczywistoci. Wemy taki przyk³ad z projektu bud¿etu NFZ na 2010 rok, w którym uzasadnia siê zmniejszenie nak³adów na wiadczenia wzrostem kosztów leków. On oczywicie istnieje, ale nie w takiej skali, jak siê to przedstawia. Otó¿ iloæ rodków finansowych przeznaczonych na refundacjê leków w Polsce, wzros³a o 100 procent w stosunku do 2004 roku. Czy taki wzrost cen mia³ miejsce? Ale¿ sk¹d. Przyczyna le¿y w tym, ¿e jestemy jednym z niewielu krajów, gdzie cena leku generycznego, refundowanego zazwyczaj przez dany system opieki zdrowotnej, stanowi czasem 90% ceny leku oryginalnego. Tymczasem w wiêkszoci innych krajów, cena leku generycznego nie mo¿e przekraczaæ 40% ceny leku oryginalnego. W konsekwencji takiej polityki iloæ rodków finansowych przeznaczanych na ten cel jest wyj¹tkowo du¿a. W dodatku równie¿ farmaceuci podnosz¹, ¿e lek, który znalaz³ siê na licie leków refundowanych momentalnie dro¿eje. Nie ma w Polsce mechanizmu, który by regulowa³ ceny leków. A taki mechanizm powinien funkcjonowaæ i funkcjonuje w wiêkszoci krajów Europy. Pytanie, kto powinien rzecz uporz¹dkowaæ, ma charakter retoryczny. S.C.: W wiêkszoci krajów Europy domen¹ pozostaj¹c¹ w rêkach samorz¹du lekarskiego jest przede wszystkim kszta³cenie podyplomowe, zarówno specjalistyczne jak i tzw. ustawiczne. Tymczasem w Polsce rzecz pozostaje w rêkach urzêdników, a zapaæ epidemiologii stanowi¹cej podstawowe narzêdzie polityki zdrowotnej jest wrêcz bulwersuj¹ca. To urzednicy wyznaczaj¹ limity naborów na specjalizacje, okrelaj¹ procedury ich uzyskiwania, decyduj¹ o ka¿dym niemal szczególe... A.M.: ...Niech Pan ju¿ dalej nie rozwija tematu. Ilu¿ to ministrów zdrowia obejmuj¹c swój urz¹d obiecywa³o przekazaæ samorz¹dowi swoje kompetencje? A potem strzeg³o ich jak niepodleg³oci, mno¿¹c notabene iloæ specjalizacji w nieskoñczonoæ. Pod tym wzglêdem wiedziemy prym w Europie. Zacznijmy jednak od tego, ¿e od wielu lat zwracalimy uwagê wszystkim w³adzom i decydentom, ¿e grozi nam niedobór kadr specjalistów. Mówilimy o tym jako samorz¹d w Warszawie, w Krako19 19 20 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 IZBA >< NFZ wie, w £odzi, Wroc³awiu, Poznaniu wszêdzie. I przez wiele lat by³o to odbierane jako straszenie. Pokazywalimy cyfry które jak teraz siê okazuje przedstawia³y prawdê. Mielimy racjê. Powsta³a luka pokoleniowa, któr¹ próbuje siê teraz doranie za³ataæ, obni¿aj¹c jakoæ kszta³cenia. Przyk³adem niech tu bêdzie zamys³ zlikwidowania sta¿u podyplomowego, który by³ uzupe³nieniem wiedzy teoretycznej zdobytej na studiach o praktykê z pacjentem. Parê lat temu, przed wprowadzeniem ostatniej reformy sta¿u, sk³ada³ siê z on z czterech podstawowych dyscyplin medycznych. Teraz go poszatkowano, wprowadzono dodatkowe elementy, np. sta¿ z psychiatrii, doprowadzaj¹c do sytuacji, i¿ w ¿adnym z miejsc tego procesu praktycznego nabywania umiejêtnoci sta¿ysta nie ma szans zaadoptowania siê i poznania specyfiki danej specjalnoci. Chciano do sta¿u w³¹czyæ wszystko, a zrobi³o siê wielkie nic. A pozbawiaj¹c sta¿ystów jakichkolwiek uprawnieñ zawodowych pozbawi³o siê zarówno placówki do których ich skierowano, jak i samych sta¿ystów p³yn¹cego z tego okresu wiêkszego po¿ytku. A na koniec, zamiast doprowadziæ do tego, aby sta¿ dawa³ to, co powinien dawaæ, zamierza siê go zlikwidowaæ. Ja ju¿ nie mówiê o takich urojeniach, jak ministerialne plany wykszta³cenia do 2015 roku 3 tys. specjalistów medycyny ratunkowej czy 2 tys. pediatrów. A równoczenie ponad 50% rodków przeznacza siê na rezydentury dla lekarzy rodzinnych, choæ wiadomo ¿e epoka omni-lekarzy od wszystkiego skoñczy³a siê bezpowrotnie. S.C.: W s¹siedniej S³owacji, gdzie na zdrowie wydaje siê 6,4 % PKB, przed przyst¹pieniem do kontraktów ze wiadczeniodawcami, samorz¹d lekarski negocjuje z towarzystwami ubezpieczeniowymi (jest ich szeæ) stawki minimalne procedur. Czy to nie jest cie¿ka, któr¹ powinnimy pod¹¿aæ, by rodowisko lekarskie identyfikowa³o siê z samorz¹dem? A.M.: D¹¿ylimy od pocz¹tku reaktywowania izb do tego, aby samorz¹d lekarski mia³ usta20 wowo zagwarantowane uprawnienia do negocjacji wysokoci cen punktów. To pozwoli³oby unikn¹æ sytuacji, która jest w tej chwili, ¿e Fundusz jako monopolista narzuci³ ceny, niekiedy z sufitu. Nikt dot¹d w Polsce nie zada³ sobie trudu, aby policzyæ faktyczny koszt procedur, aby sprawdziæ ile kosztuje amortyzacja sprzêtu, koniecznoæ odnowienia, koniecznoæ remontów, czy te¿ nowych inwestycji. I có¿ wiêcej mogê dodaæ poza wyra¿eniem zazdroci, ¿e elity polityczne innych krajów rozumiej¹ elementarne zasady rachunku ekonomicznego w ochronie zdrowia, a u nas jest jak jest. S.C.: Dobiega koñca V kadencja Samorz¹du. Jak Pan, cz³onek jego w³adz naczelnych, a zarazem aktywny dzia³acz szczebla okrêgowego, w dodatku pracownik naukowy uczelni medycznej ocenia dorobek tej kadencji? Gdzie osi¹gniêto sukcesy, a gdzie doznano pora¿ek? A.M.: Zacznê mo¿e od pewnej refleksji ogólnej. Otó¿ trudno siê oprzeæ wra¿eniu, ¿e pewne dzia³ania s¹ wiadom¹ prób¹ obni¿enia presti¿u lekarza; ¿e szereg uregulowañ prawnych, publicznych wypowiedzi polityków ma w podtekcie zamys³ wywo³ania konfliktu na linii lekarz pacjent, choæ tak naprawdê, to nie rzecznicy praw pacjenta, a lekarze s¹ obroñcami pacjenta. Nawet z oficjalnej informacji rzeczników praw pacjenta przy oddzia³ach NFZ wynika, ¿e 90 procent nap³ywaj¹cych skarg nie dotyczy bezporednio lekarzy lecz systemu. Czy media zatem zrzucaj¹c winê na lekarzy nie s¹ manipulowane? Odpowiadaj¹c na Pañskie pytanie: sukcesem V kadencji by³ na pewno wspó³udzia³ Samorz¹du w wymuszeniu wzrostu p³ac lekarzy. Pomoglimy OZZL finansuj¹c i oddaj¹c do dyspozycji protestuj¹cych lekarzy ca³¹ swoj¹ bazê logistyczn¹. By³em ostatnio na Zjedzie sprawozdawczo-wyborczym Ma³opolskiego Regionu w Rabce i oni to w pe³ni doceniaj¹. W tej kadencji w sposób zdecydowany przyjêlimy tak¿e dyrektywê unijn¹ w sprawie go- CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 IZBA >< NFZ dzin pracy. Po³o¿ylimy te¿ du¿y nacisk na obronê praw lekarzy. W Krakowie poszlimy pod tym wzglêdem najdalej w kraju opracowuj¹c Kartê Praw Lekarza i powo³uj¹c formalnie urz¹d Rzecznika Praw Lekarzy przy Okrêgowej Izbie. Iloæ trafiaj¹cych do niego spraw dowodzi, jak s³uszna to by³a decyzja, a zainteresowanie pozosta³ych Izb rodzi obietnicê zinstytucjonalizowania RPL w skali kraju. Osobicie kierowa³em zespo³em NRL opracowuj¹cym przed trzema laty wymogi sanitarne dla placówek ochrony zdrowia. Dziêki temu zespo³owi wymogi sanitarne w zdecydowany sposób zosta³y urealnione i dostosowane do rzeczywistoci. Gdyby nie nasza korekta, wiele zak³adów opieki zdrowotnej nie podo³a³oby stawianym pierwotnie wymaganiom. Natomiast najwiêksz¹ pora¿k¹ jest pomimo silnego lobbowania, rozmów z pos³ami ziemi krakowskiej, wielu listów do prominentnych postaci sceny politycznej ¿e odciêto nas od historii i tradycji powsta³ego w 1921 roku samorz¹du, zlikwidowanego stalinowsk¹ ustaw¹ w 1950 roku. Ona tym samym nadal obowi¹zuje, a nas tym samym pozbawiono mo¿liwoci zwrotu maj¹tku, który odzyskuj¹ organizacje wyznaniowe, kluby sportowe i kulturalne, wszystkie inne samorz¹dy i stowarzyszenia. Nowelizacja ustawy o izbach lekarskich uchwalona przed Sejm kilka dni temu jest w tym znaczeniu pora¿k¹. Przypomnê, ¿e przedwojenna Krakowska Izba Lekarska zakupi³a ze sk³adek lekarzy dwie kamienice, które na mocy ustaw stalinowskich przepad³y. Przejêto nasz maj¹tek i doprawdy trudno zrozumieæ pos³ów, w tym z Ziemi Krakowskiej, czym siê kierowali. Niestety, mamy te¿ na koncie pewn¹ pora¿kê zawinion¹, a mam tu na myli kszta³t rozporz¹dzenia o kszta³ceniu ustawicznym. Akceptowalimy te punkty edukacyjne w takim kszta³cie, w jakim s¹, a póniej mimo zgodnej opinii wszystkich komisji kszta³cenia rad okrêgowych, nie uda³o siê tego wskutek sporów wewnêtrznych zmodyfikowaæ, choæ ¿adne koszty bud¿etu pañstwa za tym nie id¹. S.C.: Co zatem nale¿a³oby przede wszystkim zmieniæ w przysz³ej kadencji samorz¹du? Co trzeba uczyniæ, by rodowisko lekarskie bardziej identyfikowa³o siê z samorz¹dem lekarskim, jako swoim przedstawicielem? A.M.: Trzeba zwracaæ uwagê na ka¿de naruszenie prawa, które jest nagminnie ³amane w stosunku do rodowiska lekarskiego. Ka¿de takie postêpowanie powinno siê spotkaæ z nasz¹ reakcj¹ na gruncie prawa. Powinnimy wystêpowaæ do s¹du, to Trybuna³u Konstytucyjnego, do Rzecznika Praw Obywatelskich, do mediów wszêdzie, gdzie uwa¿amy, ¿e zosta³y naruszone prawa lekarzy i prawa pacjentów. Musimy odzyskaæ ca³kowite zaufanie pacjentów. Musimy skupiæ siê na odbudowaniu presti¿u zawodu lekarza, który by³ w ostatnich latach dyskredytowany w oczach pacjenta. Ja wiem, zniszczyæ co jest bardzo ³atwo, odbudowaæ znacznie trudniej. Ale wyjcia nie mamy, choæby dlatego ¿e owo zaufanie jest podstaw¹ sukcesu leczniczego i p³ynie z naszego powo³ania. Drug¹ kwesti¹ jest powa¿niejsze ni¿ dot¹d potraktowanie problemu statusu materialnego lekarzy rencistów i emerytów, którzy ¿yj¹ na granicy ubóstwa, a jest to coraz wiêksza grupa, która jest ofiar¹ systemu p³acowego spo³ecznej s³u¿by zdrowia. Obowi¹zkiem samorz¹du lekarskiego jest otoczenie ich opiek¹. Zastanawiamy siê w Izbie krakowskiej nad realnym kszta³tem pomocy Kole¿ankom i Kolegom, którzy tego wymagaj¹. S¹dzê te¿, ¿e dalszego doskonalenia wymaga ca³a obs³uga administracyjna lekarzy prowadzona przez Izbê. Jest niele, ale do doskona³oci wci¹¿ daleko. Bardzo doskwiera nam ciasnota biurowa w Krakowie. Konieczne jest, aby jedna z wiêkszych Izb w Polsce mia³a godn¹ siedzibê i warunki lokalowe, mog¹ce zapewniæ bazê do pracy, szkoleñ i innej szerokiej dzia³alnoci samorz¹du lekarskiego. Pragniemy, by izba lekarska by³a bardziej przyjazna dla lekarzy. S.C.: Dziêkujê za rozmowê i ¿yczê urzeczywistnienia tych planów. Rozmawia³: Stefan Ciep³y 21 21 22 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 INTERWENCJE Podkarpacki Szpital w Kronie w obliczu zag³ady Na pocz¹tek kilka danych, charakteryzuj¹cych Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Kronie przed 5 laty: 642 ³ó¿ka szpitalne; 205 zatrudnionych lekarzy (w tym 121 specjalistów IIo); 27 tys. pacjentów hospitalizowanych rocznie. Dzisiaj, w 2009 roku iloæ ³ó¿ek wzros³a o blisko 50; iloæ lekarzy zmala³a do 150 (w tym 136 zatrudnionych na etatach, a pozostali to lekarze kontraktowi i sta¿yci), natomiast liczba pacjentów przyjêtych w 2008 roku przekroczy³a 31 tys. osób. Ju¿ samo porównanie tych wielkoci pozwala stwierdziæ, ¿e pracy przyby³o, a lekarzy uby³o i to znacznie, bo jedna czwarta. Wszelkie wiêc pos¹dzenia o uchylanie siê lekarzy od pracy s¹ z gruntu fa³szywe, a wprowadzane rygory w postaci elektronicznych czytników godzin ich pobytu w Szpitalu (taki system zegarowy za ok. 200 tys. z³ wprowadzi³ od 1 lipca br. ostatni dyrektor Szpitala, radiolog Mariusz Kocój) s¹ po prostu bzdurnym marnowaniem pieniêdzy, w sytuacji gdy brak ich na podstawowe elementy funkcjonowania placówki w postaci koniecznej wymiany starych ³ó¿ek, zniszczonej pocieli czy nowszych leków. Opinia publiczna, zapewne tak¿e czêæ decydentów zosta³a po prostu wprowadzona w b³¹d, nieprawdziwymi informacjami dyrektora przekazywanymi w minionym miesi¹cu mediom, jakoby to by³ g³ówny motyw konfliktu dyrekcji z le22 karzami. W ¿adnym, ale to w ¿adnym z odbytych ostatnio referendów, w ¿adnym owiadczeniu przekazywanym w³adzom o fatalnym, nieodpowiedzialnym zarz¹dzaniu Szpitalem, w ¿adnym votum nieufnoci ten problem nie by³ podnoszony. Wrêcz odwrotnie mówi przewodnicz¹cy Zwi¹zku Zawodowego (OZZL) w Szpitalu, chirurg Pawe³ Wo³ejsza wreszcie wiadomo, ile naprawdê przebywamy na oddzia³ach. A jedynym utrudnieniem wynikaj¹cym z wprowadzenia czytników jest obowi¹zek ich podbicia po 7,35 godzinach ustawowo obowi¹zuj¹cej pracy w bramie wejciowej, co lekarzy pozostaj¹cych nadal na swych oddzia³ach zmusza do pozbawionej sensu wêdrówki do holu wyjciowego. Tak wygl¹da pod³o¿e konfliktu, który nabra³ dramatycznego wyrazu. Oto w maju br. 128 lekarzy sporód 136 zatrudnionych etatowo, z³o¿y³o wypowiedzenia z prowadzenia dy¿urów kontraktowych; w sierpniu poszli jeszcze dalej 118 z³o¿y³o bowiem wypowiedzenia z pracy. Dy¿ury przestan¹ byæ pe³nione od 1 padziernika, co oznacza m.in. skrajn¹ dezorganizacjê pracy Szpitala, byæ mo¿e ewakuacjê chorych i zamkniêcie SOR-u obs³uguj¹cego dziennie 60 do 100 pacjentów w dni wi¹teczne z rejonu zamieszka³ego przez pó³ miliona mieszkañców. Natomiast wypowiedzenia z pracy koñcz¹ siê 30 listopada, co oznacza koniecznoæ jak s³usznie pisze dyrektor (tyle ¿e pod niew³aciwym adresem, bo do ordynatorów, a nie do siebie) opracowania harmonogramu wygaszania pracy oddzia³ów i praktyczne zamkniêcie Szpitala (!). Czy w³adze s¹ wiadome tego zamys³u? Rada Miasta Krosna na posiedzeniu 22 wrzenia br. w pe³nym sk³adzie le alarmistyczne powiadomienia popieraj¹ce lekarzy do samorz¹du wojewódzkiego bêd¹cego organem za³o¿ycielskim dla Szpitala i ¿¹da posuniêæ zapobiegaj¹cych degradacji Szpitala. Czy natomiast tzw. elektorat wie, do czego doprowadziæ mo¿e jeden nieodpowiedzialny CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 INTERWENCJE cz³owiek, postawiony po raz trzeci na kierowniczym stanowisku? Czy cz³onek Zarz¹du Województwa (wicemarsza³ek Kazimierz Ziobro z LPR-owskim rodowodem) odpowiedzialny na Podkarpaciu za ochronê zdrowia, a roztaczaj¹cy parasol ochronny nad nie posiadaj¹cym predyspozycji kierowniczych kumem z tej samej miejscowoci, nie powinien zaj¹æ siê raczej uprawianiem w³asnego zawodu. System ochrony zdrowia w Polsce wstrz¹sany jest rozmaitymi konwulsjami, g³ównie na tle niedostatku rodków finansowych. W Kronie przyczyn¹ sporu jest j e d e n cz³owiek, prowadz¹cy do degradacji poziomu opieki szpitalnej, pozbywaj¹cy siê najlepszych fachowców, siej¹cy powszechny zamêt (nawet w postaci kilkakrotnego natychmiastowego wzywania do siebie lekarzy w trakcie operacji). Czas na konkrety. Ich istota co wa¿ne dla zrozumienia sprawy sprowadza siê do dziesi¹tków drobiazgów utrudniaj¹cych funkcjonowanie ca³ego personelu medycznego szpitala na ka¿dym kroku, a teczki dzia³aczy zwi¹zkowych dawno ich nie mieszcz¹. Dlatego chodz¹ z torbami plastikowymi wype³nionymi dokumentami walki. Obiektem szczególnej agresji s¹ zw³aszcza ordynatorzy i lekarze z wiêkszym sta¿em, ciesz¹cy siê mirem u pacjentów, ale m³odzi te¿ nie s¹ faworyzowani, wyrzuca siê ich bez opamiêtania, choæ wiadomo, ¿e czas nadwy¿ki lekarzy w Polsce siê skoñczy³ (bo kszta³ci siê ich mniej ni¿ przed 20 laty), rynek specjalistów skurczy³ siê dramatycznie (bo system blokuje specjalizowanie siê), a ju¿ na Podkarpaciu pozbawionym uczelni medycznej lekarzy brak szczególnie. Przedstawiamy z tych drobiazgów kilkanacie, bo ca³oæ wymaga³aby napisania ksi¹¿ki. To wiat z Mro¿ka mówi dr Wo³ejsza. Oto przyk³adowe ksero równoczesnego przymusowego zes³ania na urlopy wypoczynkowe 8 sporód 11 chirurgów, co oznacza niemo¿liwoæ nie tylko roztoczenia opieki ca³odobowej nad pacjentami, ale tak¿e zorganizowania operacji oraz przyjmowania pacjentów w dy¿uruj¹cym ca³odobowo SOR. Tragedia wisi na w³osku. Podobne zes³ania urlopowe objê³y lekarzy ginekologii i po³o¿nictwa. Oto likwiduje siê w praktyce znakomit¹ dot¹d radiologiê by³o 8 osób, zosta³ 1 technik. Oczywicie niknie ca³odobowy dy¿ur, na zdjêcie czeka siê 4 godziny. W ogóle zwolnienia s¹ na porz¹dku dziennym. Dostaje je m³odziutka, jedyna w Szpitalu hematolog; ze stanowisk odwo³ywani s¹ ordynatorzy pulmunologii i urologii dr dr Dariusz Sobieraj i Karol Martynek, wybitni specjalici pe³ni¹cy poza tym obowi¹zki konsultantów wojewódzkich. Kolejn¹ ofiar¹ jest dr Mariusz Sebastianka ordynator opieki paliatywnej, a w lad za nim dr Marek Pelc ordynator ginekolgii i po³o¿nictwa. Z wypowiedzeniem temu ostatniemu, a tak¿e dwóm jego pracowniczkom, wi¹¿e siê prawdziwa komedia, bo co dwie godziny na pimie dyrektor zmienia decyzjê (a to chce ordynatora zmieniæ w asystenta, a to znów usuwa go dyscyplinarnie z pracy). Potem chce powo³aæ na jego miejsce lekarza bez kwalifikacji, skazanego wyrokiem s¹du powszechnego za rozmaite wykroczenia. O konkursach ordynatorskich organizowanych wed³ug ustawowych procedur, których jury kompletowane jest z lekarzy niezale¿nych od danej placówki, dyrektor Kocój na posiedzeniu Rady Miasta powiedzia³ publicznie: To szopka. Grupa kolesiów wybiera go sobie sporód siebie, a Szpital kosztuje 4 tys. z³ og³oszenie. A zarzuty wobec dr. Pelca i jego pracowniczek sprowadzaj¹ siê do rzekomego braku nadzoru nad personelem, który w godzinach pracy mia³ równoczenie pracowaæ w NZOZ. Tyle ¿e karty zegarowe tego nie potwierdzaj¹, ani ¿adne owiadczenia wiadków, tylko stare tabliczki w NZOZ nak³adaj¹ siê na siebie jedn¹ godzin¹ pracy. Kolejny ordynator kardiologii dr Antoni Walciszek pisze do dyrekcji, i¿ zmuszony by³ wyst¹piæ do swoich pracowników o nierealizowanie urlopów w terminach narzuconych przez Dyrekcjê, gdy¿ wi¹za³oby to siê z powa¿nym zagro¿eniem dla zdrowia pacjentów, z niemo¿liwoci¹ zorganizowania pracy w Oddziale, w Poradni, dy¿urów medycznych, pracy zwi¹zanej z wszczepianiem rozruszników, zak³adania cewników do HD itp.. Nastêpny ordynator interny dr n. med. Bogus³aw Marczak, zwolniony bezprawnie i przywrócony wyrokiem S¹du Pracy, 23 23 24 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 INTERWENCJE otrzymuje po tygodniu ponowne zwolnienie, które dyrektor gotów jest wycofaæ, jeli lekarz zrezygnuje z wypowiedzenia, które z³o¿y³ wraz ze 118 Kolegami. Ten szanta¿ sformu³owany jest przez p. dyrektora w jego pimie do dr Marczaka z dnia 1 wrzenia 2009 roku. Kolejny lekarz specjalista hematolog dr Waldemar Ho³da na pimie prosi o cofniêcie mu urlopu, gdy¿ w likwidowanym przez NFZ pododdziale hematologicznym przebywaj¹ ciê¿ko chorzy na bia³aczki pacjenci, których nie mo¿na wypisaæ do domu ani skierowaæ do innych placówek, bo te po prostu odmówi³y przyjêæ. To siê, proszê czytelników tego tekstu, nie zaczê³o w ostatnich miesi¹cach. To trwa od chwili objêcia dyrekcji przez Mariusza Kocója. Ju¿ we wrzeniu 2007 dyrektor zwolni³ dwóch znakomitych ordynatorów dr. Tadeusza Kortylewskiego i dr. Les³awa Juchê. Dr Kortylewski, wyró¿niany w skali kraju w rankingach tygodnika Wprost, w³anie zosta³ w ostatnich dniach na Zjedzie Polskiego Towarzystwa Chirurgów we Wroc³awiu obdarzony cz³onkostwem honorowym. W pimie Lekarzy Szpitala Podkarpackiego do Marsza³ka Województwa Podkarpackiego z dnia 7 wrzenia 2009 roku znalaz³y siê wród 31 zarzutów postawionych dyrektorowi Kocójowi, a¿ 33 nazwiska lekarzy rozmaitych oddzia³ów, których zwalniano, szykanowano uporczywie, poni¿ano itp. To prawdziwy horror. Czy Pañstwo s¹ sobie w stanie wyobraziæ, jak siê pracuje w klimacie takiego zastraszania w placówce, której lekarze powinni okazaæ pacjentowi empatiê, czu³oæ, serdecznoæ. A to tylko jeden odprysk dzia³alnoci p. Kocója. Ile¿ porozumieñ p³acowych z³ama³, ile¿ harmonogramów pracy naruszy³, ile¿ praw pracowniczych nie przestrzega³. Czterokrotnie: 24 stycznia 2008; 6 maja 2008; 6 maja 2009 i 29 maja 2009 lekarze sk³adali zbiorowo do w³adz swoje votum nieufnoci wobec osoby dyrektora. Na nic. Poniewa¿ byli nieustêpliwi ostrze ataku dyrektora w pewnym momencie zosta³o skierowane na dzia³aczy zwi¹zkowych. By ich zastraszyæ dyrektor posun¹³ siê do powiadomienia prokuratury o rzekomym naruszeniu przez nich pra24 wa. W tej sytuacji, by sw¹ reprezentacjê uwiarygodniæ lekarze powo³ali Radê Zaufania Lekarskiego z udzia³em nie tylko zwi¹zków, ale te¿ Rady Ordynatorów, przedstawiciela Izby Lekarskiej, przedstawiciela rezydentów (jest ich 24), przedstawiciela ambulatoryjnej opieki specjalistycznej itp., powo³uj¹c równoczenie swojego oficjalnego rzecznika prasowego w osobie dr. Jacka Mrozka. Niewiele to zmieni³o. Tak¿e odbyte interwencyjne spotkania u wicemarsza³ka skoñczy³y siê trzykrotnym podtrzymaniem osoby dr. Kocója na stanowisku dyrektora. Czy zmieni co wizytacja dokonana ostatnio na polecenie samego marsza³ka Cholewiñskiego, a powierzona dyrektorowi Urzêdu Marsza³kowskiego panu Trzasce? Co powiedzia³ Marsza³kowi, nie wiadomo. Ale z lekarzami zakoñczy³ rozmowê lakoniczn¹ konstatacj¹: Wspó³czujê Pañstwu. Absurdalna polityka kadrowa to nie wszystko. Bezsensowne, niekompetentne, czêsto niebezpieczne dla zdrowia pacjentów posuniêcia dyrektora pojawiaj¹ siê na ka¿dym kroku. Likwidacja instytucji tzw. lekarza dy¿urnego i zwolnienie personelu SOR-u (zosta³ tylko ordynator i jego zastêpca) i powierzenie jego obs³ugi w tym samym czasie pracy lekarzom ró¿nych oddzia³ów, w tym zabiegowych, to najgroniejsze. Nieszczêcie czai siê u progów Szpitala Podkarpackiego. Odwo³anie planowych zabiegów, prze³o¿enie ich na pierwsze miesi¹ce 2010 roku pacjenci dopiero odczuj¹. Przyk³ady ju¿ s¹. Trzy zwyk³e operacje pêcherzyków, ³atwe do przeprowadzenia laparoskopowo, od³o¿one, przeobrazi³y siê w wypadki ostre, skrajnie niebezpieczne dla zdrowia, wielekroæ dro¿sze w terapii (5 dni pobytu w szpitalu). Brakuje tylko procesów wytoczonych Szpitalowi przez zaniedbanych pacjentów. Ale rzecz przede wszystkim w rozlicznych detalach. W zast¹pieniu radiologii teleradiologi¹; w przyst¹pieniu do powiêkszonego kontraktu z NFZ w okulistyce, bez wykonania gwarantowanego nowego bloku operacyjnego; w nienale¿ytym wyposa¿eniu ortopedii w sprzêt; w zakazie u¿ywania bardzo drogiego aparatu do termoablacji, kupionego przez w³adze miasta jeszcze na proby dr. Kortylewskiego; w uszczupleniu CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 INTERWENCJE mo¿liwoci pracy Zak³adu Diagnostyki Laboratoryjnej (przez zwolnienia), podobnie Pracowni Diagnostyki Obrazowej, Sekcji Dokumentacji Chorych; w zwolnieniu dietetyczki pediatrycznej wyszkolonej do pracy z dzieæmi chorymi na cukrzycê (z ofert¹ przejcia do pracy w pralni); w zwolnieniu jedynego w województwie specjalisty z nefrologii dzieciêcej (przywróconego potem na czêæ etatu). Detale s¹ rozmaitej rangi, niektóre maj¹ wymiar humorystyczny. Kiedy dr Wo³ejsza mówi³, ¿e jest to wiat z Mro¿ka, to mia³ na myli funkcjonuj¹ce w Szpitalu i takie pomys³y jak limitowanie papieru na wypisy ze Szpitala do 400 arkuszy, a ¿e wypisów jest miesiêcznie tyle¿ samo, a wymagaj¹ 3 kopii, to lekarze donosz¹ papier sami, z domu. To stwierdza³ fakt, ¿e brakuje pampersów dla chorych, a ordynatorom nakazuje siê wy³¹czaæ w Szpitalu po godzinie 15.00 komórki (bo przecie¿ nie ma pracy po tej godzinie). Zupe³nie powa¿ny wymiar ma natomiast fakt, ¿e mobbing jest wobec ca³ego personelu bezsporny i czas chyba powiadomiæ o tym prokuraturê. Równie ciê¿kim zarzutem jest antagonizowanie poszczególnych grup zawodowych. wiadectwem choæby poparcie lekarzy przez pielêgniarki i personel administracyjny, których lista zawieraj¹ca ju¿ ponad 200 podpisów zaginê³a w niewyjanionych okolicznociach. A dzi wszyscy zastraszeni milcz¹, bo wiele ich nauczy³o choæby zwolnienie laborantki z chorob¹ nowotworow¹ (jedynej ¿ywicielki). Wypowiada siê dy¿ury na rozmaitych oddzia³ach, bez zapewnienia im zastêpstw; utrudnia siê lekarzom szkolenia specjalizacyjne i wyjazdy na konferencje szkoleniowe; ³amie siê wyroki S¹du Pracy lub daje wypowiedzenia z pe³n¹ wiadomoci¹, i¿ S¹dy ich nie podtrzymaj¹. Codzienn¹ uci¹¿liwoci¹ s¹: ci¹g³e wzywania lekarzy na rozmowy w dyrekcji, a równoczenie unikanie rzeczowej dyskusji na temat planowanej restrukturyzacji; niewykonywanie i nieprzestrzeganie grafików pracy; utrudnianie zwi¹zkom odbywania zebrañ, pozbawianie ich dostêpu do odpowiednich lokali; niekonsultowanie kontraktów NFZ z ordynatorami. *** Dalsze mno¿enie przyk³adów mija siê z celem. Jest ich dziesi¹tki, jeli nie setki. Brak czasu nie pozwala na bli¿sze zajêcie siê osob¹ bohatera tego tekstu. Z pobie¿nych ustaleñ wynika, ¿e poprzednio dwukrotnie sprawowa³ funkcje kierownicze: w latach 1998-2000 w Szpitalu w Przeworsku, sk¹d zosta³ usuniêty w rezultacie wprowadzenia drastycznych oszczêdnoci finansowych, gro¿¹cych zapaci¹ miejscowego lecznictwa. Ale sobie przyzna³ na koniec premiê w wys. 50 tys. z³. o czym mówi³ senator z Przeworska p. Wojciech Paw³owski. Nastêpnie w 2001 roku obj¹³ z rekomendacji AWS dyrekcjê SP ZOZ Szpitala w Mielcu, gdzie przebieg konfliktu by³ identyczny jak w Kronie, ca³a za³oga lekarska zagrozi³a wypowiedzeniami wskutek wprowadzenia koszmarnych stosunków pracy i kompletnego nierozumienia istoty szpitala, który nie jest fabryk¹, lecz zak³adem ochrony zdrowia. Kierownictwo Szpitala w Kronie obj¹³ przed dwoma laty z rekomendacji wicemarsza³ka Ziobry. Jedyne co zrobi³, to wypracowa³ pono zysk. Ale koszt tego sukcesu jak widaæ z dokonañ, jest osobliwy. O siebie jednakowo¿ dyr. Mariusz Kocój dba. W obliczu kryzysu w ochronie zdrowia poleci³ wyremontowaæ gabinety dyrekcji oraz zakupiæ do w³asnej dyspozycji samochód osobowy marki Chevrolet za 80 tys. z³, koniecznie z zainstalowanym fotelikiem dzieciêcym. Posiada te¿ NZOZ zapisany na ¿onê w Le¿ajsku, jest wiceprzewodnicz¹cym Porozumienia Zielonogórskiego na Podkarpacie, a o pensji dyrektorskiej kr¹¿¹ legendy. Rozmno¿y³ te¿ dyrekcjê z 2 do 4 osób, m.in. o funkcjê dyrektora ds. ekonomicznych, którym zosta³ fizykoterapeuta p. Henryk Przybycieñ wyrzucony ze Szpitala w Sanoku. Zewsz¹d zreszt¹, z Le¿ajska, Sanoka, Jas³a pojawiaj¹ siê sami swoi dyr. Kocója. O zachowaniach dyrektora, kwalifikuj¹cych siê chyba do rzecznika odpowiedzialnoci zawodowej lekarzy wiadczy fakt, ¿e jedzi po okolicznych szpitalach i publicznie grozi lekarzom kronieñskim, ¿e nigdzie w regionie nie znajd¹ pracy. Wilcze bilety wystawiano w czasach stali25 25 26 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 INTERWENCJE nowskich, ale dyrektor Kocój rzecz udoskonali³, bo chce j¹ odnieæ do ca³ej zbiorowoci lekarskiej. Jak to siê ma do Kodeksu Etyki Lekarskiej? Czy nie prosi siê zakaz pe³nienia stanowisk kierowniczych w ochronie zdrowia? Jedno siê dyr. Kocójowi powiod³o: wprowadzenie w b³¹d mediów, a za ich porednictwem opinii publicznej. Zba³amuceni u wicemarsza³ka Ziobry lekarze na spotkaniu 11 wrzenia przyjêli zobowi¹zanie, ¿e nie bêd¹ nag³aniaæ sprawy i zobowi¹zania dotrzymali. Natomiast dyrektor dwoi³ siê i troi³, opowiadaj¹c w telewizji i radiu, a tak¿e regionalnym gazetom, jak to ukróci³ magnetycznymi czytnikami kontroli pracy cha³turzenie lekarzy na zewn¹trz, jaki to wywo³a³o bunt, a jakie On ma dokonania, likwiduj¹c zad³u¿enie i wprowadzaj¹c ocieplenie szpitala. Tekst w Super Nowociach pióra K. Rokosza, gdzie sytuacjê lekarzy w zwi¹zku z odejciem ze Szpitala szefa zwi¹zku zawodowego, chirurga z wieloletni¹ praktyk¹, okrelono zdaniem zgraja pozbawiona herszta jest rodem z rynsztokowej poetyki i nie bêdziemy go tu komentowaæ. *** Szpital w Kronie nie ma w ostatnich latach szczególnego szczêcia do dyrektorów, co k³adzie siê cieniem na polityce kadrowej samorz¹du podkarpackiego. Na przestrzeni od 2003 roku do 2006 roku mianowano i odwo³ano 6 dyrektorów. W dobrej pamiêci zapisa³a siê jedynie ekonomistka mgr Ma³gorzata Sobolewska, której dwukrotnie ju¿ powierzano te obowi¹zki. To jej autorstwa jest plan restrukturyzacji Szpitala, nieudolnie wdra¿any przez Kocója. To ona opanowa³a d³ugi, zaproponowa³a jaki perspektywiczny plan rozwoju. Dlaczego j¹ odwo³ano? Dlaczego bez konkursu nominowano Mariusza Kocója? W Kronie mno¿¹ siê opinie, i¿ Rzeszów chce zdo³owaæ miejscowy Szpital, mo¿e go sprywatyzowaæ, ograniczyæ jego profil medyczny, obni¿yæ rangê. Dowodem akceptowania przecie¿ przez Urz¹d Marsza³kowski polityka kadrowa dyrektora, który nie zatrudni³ w ci¹gu dwóch lat ani jednego rezydenta, a pozby³ siê 25 lekarzy osobicie, w tym wielu specjalistów, co ju¿ zaowocowa³o pewnym ograniczeniem profilu us³ug 26 medycznych. Nie kupuje siê te¿ zupe³nie nowego sprzêtu, zaczyna brakowaæ najprostszych urz¹dzeñ np. do leczenia ¿ó³taczki mechanicznej. Zdaniem dr. Tadeusza Kortylewskiego, ordynatora chirurgii przez 32 lata, bezspornie wietnego lekarza, Poci¹g, który w Kronie dogonilimy osi¹gaj¹c status jednego z lepszych szpitali w Polsce, oddala siê. Nastêpuje z jednej strony wiadoma degradacja Szpitala, a z drugiej ma miejsce zwyciêstwo nowego mened¿erskiego stylu, w którym celem przestaje byæ ratowanie ¿ycia, a na plan pierwszy wchodzi obni¿enie kosztów. Metodologia szanta¿y, dekretów, zwolnieñ dyscyplinarnych, ograniczania leków, a tak¿e nominowanie osób w rodzaju dyr. Kocója, preferowanie dyletanctwa, s³u¿y temu znakomicie. Wracamy do lat 50-tych.... Czy o to chodzi Panie Marsza³ku? Kraków, 29 wrzenia 2009 roku *** Có¿ dodaæ po czterech tygodniach od chwili powstania tego tekstu, gdy w rezultacie cyklu wydawniczego dwumiesiêcznika idzie on do druku? Przede wszystkim pytanie zadane na koñcu nabra³o charakteru retorycznego. Dzia³ania Urzêdu Marsza³kowskiego w Rzeszowie miast zapobiec eskalacji konfliktu najwyraniej zmierzaj¹ do likwidacji wietnego do niedawna Szpitala Podkarpackiego w Kronie. Pó³ miliona mieszkañców regionu kronieñskiego zostanie pozbawione nie tylko jedynej wielospecjalistycznej du¿ej placówki leczniczej, ale tak¿e do pog³êbienia bezrobocia, bo to przecie¿ najwiêkszy zak³ad pracy w regionie. Zdumiewaj¹ca jest w tym wszystkim postawa w³adz Krosna, które lêkliwie uchylaj¹ siê od zajêcia stanowiska. Jeli Szpital zostanie zamkniêty to reelekcja im nie grozi. Tylko czêæ mediów po³apa³a siê w tej niezbyt czystej grze i zmieni³a stanowisko. Oczywicie te wszystkie ruchy w postaci powo³ania negocjatora w osobie wiceprzewodnicz¹cej Sejmiku, zapowiadaj¹ce od 1 grudnia zamkniêcie Szpitala, te zdumiewaj¹ce programy CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 INTERWENCJE telewizyjne z bohaterami tylko z jednej strony sporu, to niedopuszczanie na naradach przedstawicieli lekarzy do g³osu wszystko to obliczone jest na z³amanie oporu ludzi, których poni¿anie pchnê³o do tak dramatycznego kroku, jak zbiorowe wypowiedzenie pracy. A w imiê czego rzecz siê dokonuje? W imiê obrony przed utrat¹ stanowiska przez j e d n e g o, niekompetentnego cz³owieka, tyle ¿e naszego. No mo¿e jeszcze w imiê pokazania, kto tu rz¹- dzi. ¯aden, ale to ¿aden interes spo³eczny nie wchodzi w grê. Prezydium Okrêgowej Rady Lekarskiej podjê³o decyzjê o powiadomieniu Prokuratury w kwestii mobbingu, któremu zostali poddani przez dyrektora M. Kocója lekarze Szpitala w Kronie. Materia³y s¹ przygotowywane. Stefan Ciep³y PRAWO I MEDYCYNA Etyczne aspekty transplantacji Chyba nikt nie ¿a³owa³ ani wród tych, którzy przyjêli na siebie ciê¿ar wyg³oszenia wyk³adów i wziêcia udzia³u w dyskusji okr¹g³ego sto³u, ani sporód tych, którzy zasiedli w auli Collegium Medicum przy ul. w. Anny jako s³uchacze udzia³u w Konferencji na temat etycznych aspektów transplantacji, zorganizowanej 9 padziernika br. przez Komisjê Etyki ORL w Krakowie (w ramach ma³opolskiego Partnerstwa na Rzecz Transplantacji). Dr Stefan Bednarz, jej przewodnicz¹cy mo¿e sobie pogratulowaæ nie tylko trafnego doboru tematów, ale te¿ zaproszenia wyk³adowców nie lêkaj¹cych siê formu³owania s¹dów i opinii kontrowersyjnych, sprzecznych czêsto z utartymi schematami postrzegania problematyki przeszczepów. Dziêki postêpowi w medycynie pojawi³a siê mo¿liwoæ czynienia dobra w zupe³nie nowym wymiarze mówi³ dr Bednarz otwieraj¹c Konferencjê. To ju¿ nie nowy lek czy rewelacyjna metoda jest punktem wyjcia, lecz odchodz¹cy na zawsze cz³owiek. Dlatego dla personelu medycznego konieczne jest okrelenie wszystkich aspektów sprawy transplantacji, wrêcz w szczegó³ach. Normy etyczne tak¿e w medycynie ewoluuj¹. Podejmijmy próbê ich wspó³czesnego zdefiniowania... Jako pierwszy naszkicowa³ t³o tematu franciszkanin, bioetyk dr Jerzy Brusi³o z Papieskiego Uniwersytetu Jana Paw³a II, cz³onek Komisji Bioetycznej przy OIL w Krakowie. W wyk³adzie zatytu³owanym Stanowisko wielkich religii wobec pobierania narz¹dów dokona³ analizy tej tematyki w buddyzmie, hinduizmie, islamie, judaizmie oraz w chrzecijañstwie (katolicyzmie, protestantyzmie i prawos³awiu). Rzecz by³a o tyle trudna, ¿e wszystkie one zajmuj¹ siê przede wszystkim sfer¹ duchow¹ cz³owieka, a jego cielesnoci¹ g³ównie w aspekcie cierpienia. Sama za tematyka przeszczepów, jako zjawiska nieznanego przed wiekami (w 1906 do27 27 28 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 PRAWO I MEDYCYNA konano pierwszego w dziejach przeszczepu rogówki), mo¿e byæ tylko interpretowana poprzez pewne analogie. Niemniej buddyzm przepe³niony jest wspó³czuciem wobec cierpienia i mo¿na domniemywaæ, ¿e w pe³ni akceptuje wszystko, co s³u¿y jego zmniejszeniu. Nieco odmiennie rzecz wygl¹da w hinduizmie, gdzie oba jego g³. nurty wisznuizm i siwaizm stoj¹ na stanowisku, ¿e wygl¹d zewnêtrzny jest zwierciad³em wnêtrza. Cia³o winno byæ zatem piêkne, a jeli przeszczep temu s³u¿y, to czemu nie, tym bardziej, ¿e medycyna rozwijaj¹ca siê w krêgu hinduskim (ajurweda), przez d³ugie wieki wypracowa³a chirurgiê kosmetyczn¹ na wysokim poziomie technicznym. Nacisk k³adzie siê tu na zgodê dawcy ¿yj¹cego. W islamie, a cilej w Koranie w³aciwie brak wskazañ i przeciwwskazañ. Prawo sunnickie dopuszcza operacje (w domniemaniu przeszczepy) ratuj¹ce ¿ycie, choæ pe³ne jest w¹tpliwoci wobec zachodnich technologii medycznych; szyityzm jest bardziej rygorystyczny i zakazuje pobierania organów od zmar³ych muzu³manów, chyba ¿e jest to konieczne dla ratowania ¿ycia innego muzu³manina. W judaizmie, wobec braku scentralizowanej hierarchii, doktryny kreuj¹ poszczególni rabini, jedni przestrzegaj¹c przed zbezczeszczeniem zw³ok, drudzy zalecaj¹c transplantacje dla ratowania ¿ycia. Wreszcie w chrzecijañstwie, protestantyzm opowiada siê za poszukiwaniem nowych metod ratowania ¿ycia, porednio zgadzaj¹c siê na transplantacje. Doktryna prawos³awia, jak dot¹d nie sformu³owa³a w kwestii przeszczepów wyranego stanowiska, ale nie ma zastrze¿eñ jeli chodzi o rozwój medycyny w interesuj¹cym nas obszarze. Najwiêcej dokumentów (pozytywnych o przeszczepach) jest wydanych w Kociele katolickim. Dokonywanie przeszczepów popiera³ Jan Pawe³ II m.in. w encyklice Evangelium vitae (1995 rok), licznych przemówieniach i spotkaniach z lekarzami i chorymi (w ostatnim czasie podobnie papie¿ Benedykt XVI). Koció³ katolicki sformu³owa³ zreszt¹ szereg szczegó³owych wskazówek dotycz¹cych bioetyki w ogóle, a za transplantologi¹, z zachêt¹ do ofiarowywania narz¹dów opowiada³ siê tak¿e Episkopat Polski. Interesuj¹cy 28 wydaje siê przypadek wiadków Jehowy, którzy jak wiadomo wykluczaj¹ przetaczanie krwi. Jeli jednak wydobyty narz¹d zostanie z niej wymyty, to jak stwierdzono w dyskusji, zgoda na przeszczep bywa wyra¿ana. Relacjonujê ten interesuj¹cy wyk³ad stosunkowo obszernie, acz w ogromnym uproszczeniu. Na szczêcie Komisja Etyki ORL planuje wydanie ca³oci materia³ów z Konferencji, niebawem bêdzie zatem mo¿liwoæ poznania tematu bardziej dog³êbnie. Drugi wyk³ad, doktora nauk humanistycznych Zbigniewa Zalewskiego z Zak³adu Filozofii i Bioetyki rozpêta³ prawdziw¹ burzê. Jego tematem by³a Problematyka »zgody domniemanej«. Ju¿ na wstêpie postawione pytanie ujawni³o g³ówny dylemat: Czy brak sprzeciwu, to wyraz zgody? To ¿e narz¹dy nale¿y przeszczepiaæ, nie budzi³o w¹tpliwoci dr Zalewskiego, ale czy jednak uprzednio nie nale¿a³oby zapytaæ dawcy? Czym innym moralnoæ (jako swego rodzaju zbiór zasad praktykowanych w danym czasie przez spo³eczeñstwa), czym innym etyka (jako system wyjanieñ i uzasadnieñ jak postêpowaæ nale¿y), a jeszcze czym innym prawo, które wprowadza normy postêpowania w ¿ycie, nadaj¹c im klauzulê wykonalnoci. Transplantacja in vivo nie budzi zastrze¿eñ, ale ex mortu rodzi kontrowersje. Doktor Zalewski przedstawi³ nastêpnie stanowiska wobec pobierania narz¹dów w ró¿nych krajach, zwracaj¹c uwagê na odmienne interpretacje prawa w³asnoci do cia³a zmar³ego. Pad³ przy okazji interesuj¹cy przyk³ad USA, gdzie zgodê lub sprzeciw na pobranie narz¹dów wyra¿a siê przy otrzymywaniu prawa jazdy (stanowisko w tej kwestii koduje siê w dokumencie). Arcyinteresuj¹c¹ czêæ wyk³adu na temat krn¹brnoci jêzyka i rozbie¿noci wokó³ kwestii t o ¿ s a mo c i sprzeciwu z wyra¿eniem zgody muszê tu pomin¹æ z braku miejsca, podobnie jak dyskusyjn¹ sprawê prowadzenia rejestrów sprzeciwu czy zgody, niemniej pytanie: czy Sejm nie- CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 PRAWO I MEDYCYNA my po I rozbiorze by³ akceptacj¹ zaborów? utkwi³o w pamiêci zebranych. Dodam tylko, ¿e dyskusja by³a burzliwa, a wypowiadali siê m.in. konsultant krajowy ds. transplantologii prof. Wojciech Rowiñski, przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger, dr Piotr Kowalski z Zak³adu Medycyny S¹dowej oraz kilku lekarzy powiatowych (m.in. dr Izabela Jachymiak ze Szpitala w Nowym Targu reszty nazwisk, niestety, nie zd¹¿y³em zanotowaæ, nie wszyscy siê zreszt¹ przedstawiali). Nie pominiêto te¿ w¹tku ekonomicznego, budz¹cego niema³o emocji, a podniesionego przez prof. Ewê Okoñ-Horodyñsk¹. Tak¿e nastêpny wyk³ad, kierownika Kliniki Neurochirurgii i Neurotraumatologii CM UJ doc. dr hab. Marka Moska³y na temat W¹tpliwoci wobec kryteriów orzekania o mierci mózgu nie przeszed³ bez echa. Istniejemy jako lekarze po to, by leczyæ mówi³. Oczekuje siê od nas wra¿liwoci na cierpienie. W rezultacie postêpu medycyny otrzymujemy coraz bardziej wysublimowane narzêdzia do orzekania o stanie chorego. W pewnej chwili stajemy przed dylematem: czy nadal leczymy, czy mo¿e przed³u¿amy agoniê? Za nim idzie koniecznoæ dramatycznego rozstrzygniêcia. Jak pogodziæ siê z pora¿k¹, któr¹ jest dla ca³ego personelu medycznego mieræ pacjenta, a potem bezzw³ocznie przyst¹piæ do pobrania narz¹du w imiê innego ¿ycia. To psychologicznie okropne, a praktycznie strasznie trudne. Na banalne pytanie: Czy kto bêdzie siê chcia³ leczyæ w oddziale przoduj¹cym w iloci pobrañ? nie jest ³atwo odpowiedzieæ, bo za tym pojawia siê klient (przypadek autentyczny) pytaj¹cy: Czy u pana mogê za³atwiæ dawcê? W tej sytuacji potrzeba podniesienia rangi spo³ecznej zespo³ów orzekaj¹cych mieræ mózgow¹ wydaje siê bezsporna. Nie mo¿na ka¿dej mierci uznawaæ za pora¿kê polemizowa³ z mówc¹ m.in. doc. Andrzej Matyja skoro wiemy, ¿e mieræ i tak nieuchronnie czeka cz³owieka. Tylko jak przekonaæ rodzinê, ¿e nadszed³ w³anie ten moment stanowi to nie tylko przy przeszczepach rosn¹cy problem ca³ej medycyny. W kolejnym wyk³adzie, dr n. med. Piotr Przyby³owski, konsultant wojewódzki ds. transplantologii podj¹³ próbê odpowiedzi na pytanie: Czy przeszczep serca to szczególnie szlachetne dzia³anie medyczne?. Z klinicznego punktu widzenia nie! Ale z potocznego, codziennego, ludzkiego tak! W sercu umiejscowiona jest dusza cz³owieka, tu siê nas rani najboleniej, st¹d p³yn¹ najgorêtsze uczucia mi³oci. I dlatego, od chwili kiedy Christiaan Barnard w 1967 roku przeprowadzi³ pierwszy przeszczep serca, kardiochirurdzy awansowali do roli celebrytów. W 2008 roku na wiecie dokonano 3100 przeszczepów serca, co wobec 5 mln chorych z niewydolnoci¹ kr¹¿enia jest znikomym u³amkiem. To jedyny narz¹d, gdzie dawstwo rodzinne nie wchodzi w grê, a stworzenie sztucznego substytutu dot¹d siê nie powiod³o. Tak wiêc dla lekarzy przeszczep serca to normalne dzia³anie operacyjne, ale dla mediów to wci¹¿ wydarzenie nadzwyczajne. Ostatni wyk³ad na temat Dializa a przeszczep nerki, czy istnieje konflikt interesów? wyg³osi³ prof. W³adys³aw Su³owicz, kierownik Katedry i Kliniki Nefrologii CM UJ, a zarazem konsultant wojewódzki w tej dziedzinie. Profesor stan¹³ poniek¹d na straconej pozycji, gdy dla obrony dobrego imienia nefrologii, podj¹³ próbê przekonania zebranych, i¿ konflikt nie istnieje. Ale argumenty warto przytoczyæ. Oto 11% populacji amerykañskiej cierpi na przewlek³¹ chorobê nerek. W jej ostatniej, pi¹tej fazie wymagaj¹cej dializy, pozostaje 15% chorych. W Polsce, sporód ok. 4 mln chorych, 58 tys. znajduje siê w V stadium choroby a leczeniu nerkozastêpczemu (dializy + transplantacja), podlega 25 tys. osób. £atwo siê domyleæ, ¿e pozostali czêsto umieraj¹, niekiedy zreszt¹ we wczeniejszej fazie. 29 29 30 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 PRAWO I MEDYCYNA Mamy w Polsce 213 stacji hemodializ, 20 stacji dializ otrzewnowych i 15 orodków przeszczepu nerek. Rocznie przybywa na 1 mln mieszkañców 127 osób dializowanych. £atwo z tych liczb wywnioskowaæ, ¿e konfliktu nie ma, gdy¿ chorych jest nadmiar. Ma³o tego: spo³eczeñstwo siê starzeje, a w rezultacie zaledwie 20% pacjentów dializowanych kwalifikuje siê do przeszczepów. Oczywicie ¿e koszty przeszczepów s¹ ni¿sze ni¿ dializ, komfort ¿ycia pacjentów po ich przeprowadzeniu ronie, szanse na d³ugotrwa³oæ prze¿ycia wzrastaj¹ ale na drodze do przeszczepów piêtrz¹ siê przeszkody. A to wyczerpane limity finansowe np. koniecznych badañ kardiologicznych, a to przewlekanie rozmaitych badañ (pierwsze trac¹ wa¿noæ, gdy ostatnie s¹ przeprowadzane), a to wreszcie rzeczywisty niedostatek pobrañ (w 2008 roku przeprowadzono u chorych Ma³opolski i Podkarpacia 43 przeszczepy, w sytuacji 188 osób zakwalifikowanych). Ta maleñka iloæ przeszczepów w naszym regionie, nie tylko dyskwalifikuje pogl¹d o ich jakiejkolwiek konkurencji z dializami, ale nakazuje te¿ ca³ej nefrologii w pe³ni solidaryzowaæ siê z programem wsparcia dla transplantologii. *** Na Konferencjê przybyli prócz wyk³adowców m.in. p. Marta Patena wiceprzewodnicz¹ca Rady m. Krakowa, prof. Antoni Czupryna pe³nomocnik Rektora UJ ds. Klinicznych, prof. Ewa Okoñ-Horodyñska z Katedry Ekonomii UJ, p. Pawe³ Stañczyk sekretarz Zarz¹du m. Krakowa, przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger, doc. Andrzej Matyja wiceprzewodnicz¹cy ORL, a zarazem inicjator ma³opolskiego Partnerstwa na Rzecz Transplantacji. Zgodnie z programem Konferencji, po krótkiej przerwie zaczê³a siê dyskusja okr¹g³ego sto³u z udzia³em wyk³adowców i osób dodatkowo zaproszonych, prowadzona przez przyby³ego z Warszawy Krajowego Konsultanta ds. Transplantacji prof. Wojciecha Rowiñskiego. T³em naszej rozmowy bêdzie fakt powiedzia³ ¿e transplantologia ³¹czy tragediê mierci jednego pacjenta z radoci¹ ¿ycia drugiego. Przedstawiam z tej dyskusji jedynie kilka myli. Oto prof. Janusz Andres stwierdzi³: Kryteria rozpoznawania mierci mózgu s¹ ju¿ bardzo pre30 cyzyjne, co powinno byæ punktem wyjcia do pobrañ. Teoretycznie jest tak¿e przyzwolenie spo³eczne. Kolizja rodzi siê na styku z filozofi¹ uporczywej terapii, która w istocie rzeczy jest nieetyczna oraz na tle braku skrystalizowanego spo³ecznego stanowiska wobec zgody domniemanej. Problemem jest tu tak¿e to ju¿ dr Piotr Kowalski lêk lekarza pobieraj¹cego narz¹dy przed roszczeniami rodziny. Konieczne s¹ regulacje normatywne, a tak¿e ustalenie procedur, które np. odsuwa³yby lekarza lecz¹cego pacjenta od dalszego postêpowania dotycz¹cego przeszczepu. To poczucie zagro¿enia stwierdzi³ doc. A. Matyja w ostatnich latach wzros³o wród transplantologów, m.in. wskutek roszczeñ i pretensji rodzin zmar³ych dawców. Bardzo wzruszaj¹co zabrzmia³ na sali g³os p. Ma³gorzaty Reydych, od 11 lat po przeszczepie serca, korzystaj¹cej z ¿ycia dziêki transplantacji. Doæ emocjonalnie natomiast wypowiedzia³ siê ni¿ej podpisany, protestuj¹c przeciw filozofii zgody wiadomej postulowanej przez dr Zalewskiego. Zewsz¹d nas strasz¹ stwierdzi³. Kto maj¹c dwadziecia lat chce sk³adaæ deklaracje na wypadek swojej mierci? A jednak ¿aden cel nie uwiêca rodków polemizowa³ ks. J. Brusi³o st¹d powinnimy d¹¿yæ do systemu, w którym kryterium decyduj¹cym o zgodzie na pobranie narz¹dów, bêdzie owiadczenie woli. Dla odmiany z pogl¹dami prof. Su³owicza polemizowa³ dr Krzysztof Mawlichanów, z-ca dyr. MOW NFZ, który pos³uguj¹c siê cyframi obrazuj¹cymi nak³ady na nefrologiê dowiód³, ¿e w istocie rzeczy dializy to jedno z lepiej finansowanych wiadczeñ medycznych (notabene z kasy MZ). Wywi¹za³ siê na tym tle spór, czy lekarz ma leczyæ, czy liczyæ, trafnie spuentowany przez prof. Rowiñskiego: Ma leczyæ, licz¹c! Dziêkuj¹c zebranym za przybycie, wyk³adowcom za wietne referaty, widowni za zaanga¿owanie w dyskusjê, dr Stefan Bednarz zapowiedzia³ rych³e wydanie materia³ów konferencyjnych. Chyba warto, bo niedostatek refleksji intelektualnej, wci¹¿ towarzyszy zbyt wielu poczynaniom praktycznym w ochronie zdrowia poddanej naciskom ekonomicznym, wiatopogl¹dowym i politycznym. Stefan Ciep³y CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 SPECJALIZACJE Lekarzu sta¿ysto, lepiej to ju¿ by³o... Powoli dobiega koñca sta¿ podyplomowy. W zwi¹zku z wydarzeniami, jakie mia³y miejsce w przedostatnim miesi¹cu jego trwania postanowilimy napisaæ ten artyku³ z nadziej¹, ¿e mo¿e uda siê zwróciæ uwagê decydentów na proces kszta³cenia lekarzy sta¿ystów. W ostatnim czasie wielokrotnie s³yszelimy jako sta¿yci, zapewnienia (m.in. z ust pani Minister Zdrowia) o tym, ¿e warto zostaæ w Ojczynie i w niej budowaæ swoj¹ przysz³oæ zawodow¹. Mia³ nas o tym przekonaæ m.in. podzia³ na specjalizacje priorytetowe, wzrost wynagrodzenia dla lekarzy rezydentów oraz obietnica zwiêkszenia liczby samych miejsc rezydenckich. By³y to ca³kiem przekonywuj¹ce argumenty, skoro wiele Kole¿anek i Kolegów w nie uwierzy³o. Ale wobec ostatnich wydarzeñ powiedzenie obiecanki, cacanki a g³upiemu radoæ jako dziwnie czêsto nasuwa siê na myl... Cofnijmy siê troszkê w czasie, aby lepiej zobrazowaæ zaistnia³¹ sytuacjê. Jest wrzesieñ 2009 roku, do LEP-u oraz wyboru specjalizacji coraz mniej czasu. W przerwach od nauki nerwowo sprawdzasz na stronie internetowej, czy jest ju¿ lista rezydentur (wg ustawy powinna byæ og³oszona minimum 21 dni przed rozpoczêciem postêpowania kwalifikacyjnego, w br. powinno to byæ 10 wrzenia), dzwonisz do Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego. Ci bardziej zdeterminowani rozpoczynaj¹ telefoniczny szturm na Ministerstwo Zdrowia wszêdzie to samo nikt nic nie wie, trzeba czekaæ. Przez 2 tygodnie s³yszymy to samo lista jest ju¿ prawie gotowa i najpóniej pojutrze bêdzie og³oszona. W koñcu zostaje og³oszona ogólna liczba miejsc szkoleniowych. Dlaczego zamiast podzia³u jest tylko zbiorcza liczba miejsc? Kiedy bêdzie szczegó³owy podzia³ miejsc? Znowu dzwonisz do CZP. Nikt nic nie wie. Czas ucieka. Ostateczny termin sk³adania podañ za kilka dni. Nie jest dobrze, skoro MZ zwleka z opublikowaniem listy. Z nerwów zaczynasz dzwoniæ po szpitalach pytaj¹c o etaty. Odprawiaj¹ Ciê z kwitkiem: Nie przewidujemy etatów dla lekarzy po sta¿u podyplomowym!, Przyjmujemy tylko rezydentów lub na wolontariat!. Bezradnie wracasz do ksi¹¿ek. Wreszcie nadchodzi ten dzieñ roda 23 wrzenia 2009 roku popo³udnie, a wiêc na 2 dni przed LEP-em. Nareszcie jest lista! Ale co to ma znaczyæ? Czy to jaka kpina? Przy tylu miejscach szkoleniowych, tak ma³o rezydentur? Jak masz za³atwiæ etat w 5 dni, skoro nikt Ciê nie chce zatrudniæ? Za 2 dni LEP, czy uda Ci siê napisaæ odpowiednio dobrze, ¿eby mieæ szanse Lista miejsc specjalizacyjnych dla lekarzy i lekarzy dentystów (ca³a Polska) Data og³oszenia Termin postêpowania kwalifikacyjnego Rezydentury Pozarezydenckie Po sta¿u Pozarezydenckie Po I st. 14.10.2004 13.11.2007 17.04.2008 13.10.2008 17.02.2009 23.09.2009 01.01.2005 – 15.02.2005 r. 01.12.2007 – 31.01.2008 r. 01.05.2008 – 30.06.2008 r. 01.11.2008 – 15.11.2008 r. 01.03.2009 – 31.03.2009 r. 01.10.2009 – 31.10.2009 r. 972 1224 1048 1994 1421 1898 1324 1830 1660 1162 1733 2161 42 775 633 714 626 825 31 31 32 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 SPECJALIZACJE rozpocz¹æ upragnion¹ specjalizacjê? Pani Minister uspokaja: Ka¿dy lekarz koñcz¹cy sta¿ podyplomowy dostanie rezydenturê. Przecie¿ nie oznacza to, ¿e dostaniesz rezydenturê, o której od dawna marzysz. Jeszcze kilka dni temu istnia³a powa¿na groba, ¿e bêdzie nas staæ na uruchomienie tylko tych etatów rezydenckich, które zosta³y zwolnione przez lekarzy, którzy zdali egzamin specjalizacyjny zaznaczy³a pani Kopacz. Wszystkie przepisy, nad którymi pracowalimy przez ostatnie miesi¹ce w ministerstwie, powoduj¹, ¿e miejsc do specjalizacji wreszcie jest w Polsce pod dostatkiem doda³a. Analizujesz w mylach wypowiedzi Pani Minister. Warto zauwa¿yæ, ¿e w Ma³opolsce na 168 rezydentur i 262 miejsca pozarezydenckie po sta¿u zabrak³o miejsc specjalizacyjnych z onkologii klinicznej oraz epidemiologii zaliczanych do tzw. specjalizacji priorytetowych. Dramatycznie obciêta zosta³a liczba rezydentur ze specjalizacji takich jak: chirurgia ogólna, choroby wewnêtrzne czy psychiatria. Specjalizacja Liczba miejsc rezydenckich dla Ma³opolski Jesieñ 2008 Chirurgia ogólna 15 Choroby wewnêtrzne 30 Psychiatria 60 Wiosna 2009 5 30 12 Jesieñ 2009 4 15 3 Nadchodzi dzieñ LEP-u, przepustki do upragnionej specjalizacji. 200 pytañ dasz radê, w koñcu jeste niele przygotowany. Rozpoczynasz zmaganie z testem. Halo, ale tu a¿ 2 odpowiedzi s¹ prawid³owe! Oddajesz test. Piszesz odwo³ania do pytañ. Koniec. Wreszcie mo¿esz wróciæ do domu i pogr¹¿yæ siê w zas³u¿onym nie. Wyniki ju¿ jutro. Strona internetowa, na której maj¹ byæ og³oszone, zawiesza siê. Zagl¹dasz na forum, dzwonisz do znajomych. Wreszcie s¹ wyniki. Dobrze, ¿e siedzisz. Kolejne rozczarowanie. Czy pogorszy³e wynik, czy nieznacznie poprawi³e pozostajesz bez euforii. A przecie¿ wydawa³o Ci siê, ¿e jeste dobrze przygotowany 32 do egzaminu. (Trochê faktów: redni wynik LEPu w sesji jesiennej wyniós³ 133,6 punktów, minimalna liczba punktów pozwalaj¹ca na zaliczenie testu wynosi³a 111 punktów. Oko³o 10%, czyli 263 lekarzy sta¿ystów przystêpuj¹cych do egzaminu nie uzyska³o wymaganego minimum. Komisja Egzaminacyjna anulowa³a 3 pytania, w zwi¹zku z czym maksymalna liczba punktów mo¿liwych do zdobycia wynosi³a 197. W sesji wiosennej redni wynik punktowy wynosi³ 138,5 pkt., a egzaminu nie zaliczy³o oko³o 7% lekarzy, natomiast w ubieg³orocznej sesji jesiennej redni wynik punktowy wyniós³ 144,2 pkt. i tylko 3,8 % nie osi¹gnê³o minimum punktowego niezbêdnego do zdania egzaminu. Co teraz? Dzwonisz po znajomych wypytuj¹c kto chce z³o¿yæ podanie na dan¹ specjalizacjê? Trzeba oszacowaæ swoje szanse, jaka bêdzie konkurencja, ile, kto ma punktów. Dzwonisz po CZP usi³uj¹c wypytaæ, ile jest ju¿ z³o¿onych podañ. Adrenalina niebezpiecznie ronie. Ryzykujesz i sk³adasz, chocia¿ jest kilka miejsc albo ze strachu wolisz przeczekaæ licz¹c, ¿e za pó³ roku bêdzie lepiej. W takiej atmosferze up³yn¹³ nam sta¿ystom ostatni miesi¹c, mimo zapewnieñ, nic siê nie poprawi³o w postêpowaniu kwalifikacyjnym na specjalizacje. Co wiêcej, jest gorzej, mniej miejsc rezydenckich, przek³adanie og³oszenia listy z podzia³em miejsc szkoleniowych na ostatni¹ chwilê, brak przejrzystoci w samym postêpowaniu kwalifikacyjnym. To wszystko powoduje, ¿e znowu na horyzoncie zaczyna siê pojawiaæ perspektywa wyjazdu za granicê i tam spróbowania swoich si³ w zawodzie lekarza i rozpoczêcia upragnionej specjalizacji. Jasne, ¿e tam te¿ nie jest ³atwo, ale wszystko jest jakie bardziej przejrzyste... Czy po to studiowa³o siê 6 lat, aby teraz podejmowaæ decyzjê o wyborze specjalizacji w przeci¹gu kilku minut, czekaj¹c w kolejce do CZP? Czy sk³adaj¹c podania na specjalizacje gramy w totolotka? Bo jak inaczej nazwaæ fakt, ¿e nie mo¿na uzyskaæ informacji, czy na miejsce, które nas interesuje, z³o¿y³ ju¿ kto podanie z wiêksz¹ iloci¹ punktów. Jeli tak, to CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 SPECJALIZACJE mamy wtedy czas, by zmieniæ swoj¹ decyzjê. Czy na tym ma polegaæ pocz¹tek pracy lekarza, ¿e ci¹gle bêdzie powtarzaæ: Jako to bêdzie!. W koñcu nie chodzi tylko o to, abymy mogli zaspokoiæ swoje ambicje pracuj¹c w danych specjalizacjach, choæ w ogóle to przykro, ¿e trzeba siê niekiedy po¿egnaæ z marzeniami, i¿ zostanie siê np. chirurgiem, ale równie¿ o to, aby zapewniæ w³aciwy dostêp do opieki zdrowotnej dla pacjentów. B.J. & K.P. (nazwiska znane redakcji) OZZL IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego Ogólnopolskiego Zwi¹zku Zawodowego Lekarzy Rabka 26-27 wrzenia 2009 roku W dniach 26-27 wrzenia w Rabce, w skromnym a szumnie zatytu³owanym pensjonacie Prezydent, odby³ siê IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego OZZL o charakterze sprawozdawczo-wyborczym. Frekwencja by³a dobra, na 81 delegatów przyby³y 52 osoby, a klimat obrad by³ jeszcze lepszy, bo p³yn¹cy z satysfakcji, ¿e wreszcie uda³o siê wywalczyæ dla lekarzy podniesienie zarobków, który to sukces bezspornie jest zas³ug¹ Zwi¹zku, choæ pomocy innych organizacji, w tym samorz¹du lekarskiego, nikt nie kwestionowa³. Obrady otworzy³ ustêpuj¹cy przewodnicz¹cy dr Marek Kmieæ, a wród goci Zjazdu znaleli siê m.in. dr Jerzy Friediger, przewodnicz¹cy ORL w Krakowie i dr hab. Andrzej Matyja wiceprzewodnicz¹cy ORL. I im to w³anie oddano g³os na pocz¹tku. Dr Friediger w swoim wyst¹pieniu podkreli³ poprawê warunków materialnych, które osi¹gnê³o rodowisko lekarskie, natomiast za g³ówny problem najbli¿szej kadencji uzna³ podniesienie jego presti¿u w oczach opinii publicznej, ku czemu dobrym instrumentem powinien byæ powo³any przez Izbê urz¹d Rzecznika Praw Lekarza, powierzony notabene b. przewodnicz¹cej OZZL Regionu dr Katarzynie Turek-Fornelskiej. Natomiast dr hab. Andrzej Matyja w swoim wyst¹pieniu scharakteryzowa³ sytuacjê w ochronie zdrowia. Krótka ko³dra finansowania ochrony zdrowia; spadek iloci kszta³conych lekarzy (o 50% w porównaniu z 1994 rokiem); z³y system kszta³cenia specjalistów, pog³êbiony niespotykanym w Europie rozmno¿eniem iloci specjalizacji; prymat ekonomii w systemie edukacji lekarzy; rosn¹ca biurokracja w NFZ objawiaj¹ca siê m.in. poszukiwaniem bzdurnych naruszeñ prawa przez lekarzy po³¹czona z mno¿eniem bezsensownych kar to tylko niektóre aspekty tej sytuacji. Oba wyst¹pienia zosta³y przez Zjazd przyjête oklaskami, po czym przewodnictwo obrad przejê³a dr Kamila Kandzia, a ustêpuj¹cy szef OZZL Marek Kmieæ z³o¿y³ krótkie sprawozdanie z dzia33 33 34 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 OZZL ³alnoci Regionu Ma³opolskiego OZZL. Za sukces uzna³ przede wszystkim integracjê rodowiska wokó³ wspólnych celów (m.in. w³¹czenie siê do protestów lekarzy akademickich), co pozwoli³o na podwy¿kê p³ac w 2006 roku o 30 procent i dalszy wzrost po strajkach w roku 2007. Z kolei dr Piotr Wato³a, cz³onek Zarz¹du OZZL dokona³ wrêczenia symbolicznych upominków lekarzom, którzy szczególnie zas³u¿yli siê dla Zwi¹zku w minionej kadencji. Otrzymali je dr Marek Kmieæ, dr Janina Lankosz-Lauter- 34 bach rzecznik Zwi¹zku, dr Katarzyna TurekFornelska, dr Kamila Kandzia, dr Piotr Wato³a i dr Czes³aw Mi, który w paru s³owach z³o¿y³ te¿ podziêkowania 20 tysi¹com anonimowych lekarzy, którzy poparli jego protest w sprawie uznania dy¿urów za czas pracy. W ostatnim oficjalnym wyst¹pieniu, cz³onek Zarz¹du OZZL dr Piotr Jaszczyñski wyrazi³ nadziejê na dalsze zacienienie kontaktów OZZL z samorz¹dem i wspólne ustalenie priorytetów programowych. Delegaci wys³uchali i jednog³onie przyjêli sprawozdania ustêpuj¹cego Zarz¹du i dokonali wyboru nowych w³adz Regionu. Przewodnicz¹cym Regionu Ma³opolskiego na kolejn¹ czteroletni¹ kadencjê zosta³ wybrany dr Piotr Wato³a. Funkcjê zastêpców przewodnicz¹cego powierzono dr. Piotrowi Jaszczyñskiemu i dr Dorocie Orlickiej. Sekretarzem zosta³a dr Kamila Kandzia, a funkcjê rzecznika sprawowaæ bêdzie nadal trwaj¹ca na tym stanowisku od lat wspó³autorka tego felietonu. Pieczê nad finansami przej¹³ kolega Hani Youseff. Cz³onkiem Zarz¹du pozostaje równie¿ ustêpuj¹cy przewodnicz¹cy dr Marek Kmieæ. Nastêpnie zaczê³a siê dyskusja zjazdowa. Jej g³ówne w¹tki to: omijanie przez pracodawców ustawy o czasie pracy, zmuszanie lekarzy do przechodzenia na kontrakty z równoczasowym przerzucaniem na nich odpowiedzialnoci cywilnoprawnej, nieformalne prywatyzacje obiektów s³u¿by zdrowia, permanentne zani¿anie kontraktów przez NFZ i sta³e niedoszacowanie procedur. Niepokoi³a te¿ delegatów celowa dezinformacja spo³eczeñstwa o wygórowanych ju¿ aktualnie zarobkach lekarzy i bezprawnych ¿¹daniach podwy¿ek. Przedstawianie przez dyrekcje szpitali CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 OZZL ministerstwu i mediom ca³ociowych zarobków lekarzy wraz z wynagrodzeniem za pracê w nadgodzinach, czyli dy¿urach, stanowi typowy przyk³ad manipulacji pojêciami p³aca zasadnicza i ca³ociowe wynagrodzenie. I nie wynika ono z niezrozumienia zagadnienia, ale jest przejawem agresywnej i szkodliwej dla rodowiska z³oliwoci. Czyni siê z nas nienasyconych ciu³aczy i dorobkiewiczów ca³kowicie lekcewa¿¹c prawo do pracy w okrelonym wymiarze czasu, takim jakie przys³uguje innym grupom zawodowym. I dlatego masowo przerzuca siê lekarzy na kontrakty, aby go omijaæ nie ponosz¹c ¿adnych konsekwencji. Po d³ugiej i gor¹cej dyskusji Zjazd uchwali³ 2 uchwa³y i wystosowa³ 2 apele: Uchwa³a Nr 1 IX Zjazd delegatów Regionu Ma³opolskiego OZZL stwierdza, ¿e osi¹gniête przez lekarzy wynagrodzenia etatowe s¹ nadal ra¿¹co niskie. Dyrekcje placówek medycznych podejmuj¹ liczne dzia³ania utrudniaj¹ce lub wrêcz uniemo¿liwiaj¹ce ich poprawê. Wymuszanie w wielu placówkach przechodzenia na indywidualne kontrakty powoduje rozbicie rodowiska i utratê mo¿liwoci wspólnych dzia³añ. Utracimy legalne, zgodne z prawem pracowniczym, mo¿liwoci oddzia³ywania na pracodawców. Praca w warunkach kontraktowych powoduje utratê prawa do zachowania 11-godzinnych przerw, brak mo¿liwoci schodzenia z dy¿urów po 24 godzinach, czyli powrót do sytuacji sprzed lat. Zaprzepaszczone zostan¹ wieloletnie dzia³ania zmierzaj¹ce do zaprzestania obci¹¿ania lekarzy prac¹ ponad normy stosowane w innych zawodach. W umowach kontraktowych tracimy równie¿ prawo do os³on socjalnych w postaci urlopu, ubezpieczenia na wypadek choroby czy trwa³ej niezdolnoci do pracy. Mamy ju¿ w skali Polski wiele takich przyk³adów, gdy koledzy pracuj¹cy na kontraktach, po wypadku czy z powodu przewlek³ej niezdolnoci do pracy ¿yj¹ z renty na poziomie minimum socjalnego. Ewentualne zmiany form zatrudnienia nale¿y negocjowaæ poprzez spó³ki partnerskie czy cywilne, gdy¿ tylko zbiorowe dzia³ania maj¹ szanse na wywarcie jakiejkolwiek presji na pracodawcach. Zawieranie krótkotrwa³ych kon- traktów niesie za sob¹ niebezpieczeñstwo ich szybkiego zani¿ania zwi¹zanego ze zmniejszonym dop³ywem rodków do NFZ. Uchwa³a nr 2 IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego OZZL zobowi¹zuje Zarz¹d Regionu Ma³opolski do podjêcia dzia³añ zmierzaj¹cych do utworzenia spó³ki, która mog³aby reprezentowaæ lekarzy w kontaktach z pracodawc¹, co stanowiæ bêdzie alternatywê dla dzia³añ Zwi¹zku w przypadku zmuszania lekarzy do pracy na podstawie umów kontraktowych. Apel nr 1 IX Zjazd delegatów Regionu Ma³opolskiego OZZL apeluje do wszystkich lekarzy cz³onków OZZL jak równie¿ niezrzeszonych, aby nie uzyskiwali korzyci finansowych kosztem innych kolegów i zachowywali solidarnoæ zawodow¹ w sytuacjach konfliktów z pracodawcami. Apel nr 2 IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego OZZL apeluje do Zarz¹du Krajowego OZZL o podjêcie dzia³añ maj¹cych na celu zachowanie prawa do pe³nej emerytury dla lekarzy kontynuuj¹cych pracê po osi¹gniêciu wieku emerytalnego. Drastycznie niskie emerytury zmuszaj¹ nasze kole¿anki i kolegów do kontynuowania pracy niejednokrotnie w pe³nym wymiarze godzin. Podnieæ nale¿y tak¿e, ¿e praca lekarzy emerytów stanowi uzupe³nienie istniej¹cego deficytu lekarzy specjalistów i dziêki temu jest korzystna dla pacjentów. (za zgodnoæ podpisana przewodnicz¹ca Zjazdu dr Kamilla Kandzia) Mi³o by³o razem siê spotkaæ, podyskutowaæ, wymieniæ opiniami, wznieæ toast za to, co siê nam uda³o razem zdzia³aæ. Szybko jednak szara rzeczywistoæ, mimo piêknego jesiennego pejza¿u za oknami, sprowadzi³a nas na ziemiê. Jeszcze tak wiele przed nami, zarówno w sferze walki o godnoæ i poszanowanie naszego zawodu, jak i tego prozaicznego bytu tu i teraz oraz na emeryturze, która przecie¿ wszystkich nas czeka. Dr Janina Lankosz-Lauterbach Rzecznik Prasowy OZZL 35 35 36 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ZJAZDY • SYMPOZJA • KONFERENCJE IV Miêdzynarodowy Kongres Polskiej Rady Resuscytacji Pod has³em Jak zwiêkszyæ prze¿ywalnoæ w nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia blisko pó³ tysi¹ca uczestników z kraju i zagranicy przyby³o do Krakowa w dniach 24-25 wrzenia 2009 roku, aby wzi¹æ udzia³ w IV Miêdzynarodowym Kongresie Polskiej Rady Resuscytacji. Wybrano w³anie takie has³o przewodnie, poniewa¿ efektem koñcowym w leczeniu nag³ego zatrzymania kr¹¿enia powinien byæ wzrost prze¿ywalnoci. Aktualnie redni stopieñ prze¿ywalnoci w pozaszpitalnym NZK jest niski zarówno w Polsce, jak i w ca³ej Europie, wynosi bowiem od 5 do 10%. Praktycznie mo¿e on byæ o wiele wy¿szy i wynosiæ 20-30%. Teoretycznie mo¿liwe jest nawet 50-procentowe prze¿ycie po NZK z powodu migotania komór. Poprzez to has³o chcielimy uwiadomiæ uczestnikom, a tak¿e spo³eczeñstwu, ¿e po pierwsze: trzeba podj¹æ wspólne wysi³ki w celu zwiêkszenia prze¿ywalnoci, a po drugie, ¿e powinnimy monitorowaæ tzn. poznaæ prze¿ywalnoæ. I tu zaczyna siê problem, który wymaga skoordynowanych wysi³ków organizacyjnych na ka¿dym szczeblu decyzyjnym w ochronie zdrowia. Ta koordynacja jest o tyle istotna, gdy¿ w bardzo du¿ym stopniu wp³ywa ona na prze¿ywalnoæ. 36 Do sk³adowych równania prze¿ycia nale¿y równie¿ wiele innych czynników. Wiedza jest pierwszym z nich. Mamy Wytyczne 2005 Resuscytacji Kr¹¿eniowo-Oddechowej, czyli posiadamy wiedzê, która stale siê zmienia, rozwija, doskonali, i co piêæ lat aktualizuje. W tej chwili nawet mo¿na by stwierdziæ, ¿e wiedzê mamy ca³kiem niez³¹, w skali od 0 do 1 wynosi 0.7 i stanowi najsilniejszy sk³adnik równania prze¿ycia (równanie prze¿ycia: wiedza x edukacja x implementacja = prze¿ywalnoæ). Nieco gorzej jest z edukacj¹ (0.6) i dlatego zarówno Europejska jak i Polska Rada Resuscytacji przyk³ada najwy¿sz¹ wagê do powszechnej edukacji w zakresie resuscytacji kr¹¿eniowo-oddechowej poprzez wydawanie Wytycznych oraz organizowanie kursów dostêpnych aktualnie w ca³ej Polsce (szczegó³y na stronie www.prc.krakow.pl). Trzecim i zarazem najs³abszym ogniwem równania prze¿ywalnoci jest implementacja (aktualnie 0.5). Je¿eli pomno¿ymy te czynniki przez siebie, to wychodzi nam ok. 20% prze¿ywalnoci. (Nawiasem mówi¹c, ideê wp³ywu tych trzech czynników na prze¿ywalnoæ najlepiej oddaje graficzne przedstawienie problemu na plakacie IV Kongresu autorstwa prof. Mieczys³awa Górowskiego). Jest to aktualnie osi¹galny w niektórych miejscach na wiecie wynik (np. w Stavanger w Norwegii czy w Rochester w USA). Nam co prawda do tego wyniku trochê brakuje, bo pojawiaj¹ siê k³opoty w monitorowaniu prze¿ywalnoci po nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia. Problem ten istnieje w wiêkszoci krajów europejskich i polega na braku mechanizmów monitorowania jakoci odleg³ych efektów leczenia w ochronie zdrowia. Istotn¹ spraw¹ jest zwrócenie uwagi na najwa¿niejsze wydarzenie zwi¹zane z IV Miêdzynarodowym Kongresem Polskiej Rady Resuscytacji. By³ to po raz pierwszy organizowany w Polsce trzydniowy kurs postêpowania w urazach (European Trauma Course ETC). Kurs ten opracowano z uwzglêdnieniem zasad wiedzy medycznej opartej na faktach (EBM). Jest on szkoleniem praktycznym z mo¿liwoci¹ dostosowania go do lokalnych potrzeb w ró¿nych regionach Europy i propaguje ideê resuscytacji pacjenta urazowego przez zespó³ specjalistów. Pierwszy kurs CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ZJAZDY • SYMPOZJA • KONFERENCJE pilota¿owy odby³ siê na Malcie w 2006 roku. W Europie zorganizowano dotychczas kilkanacie kursów ETC, a pierwszy w Polsce zorganizowa³a w³anie Polska Rada Resuscytacji w dniach 20-23 wrzenia 2009 roku, bezporednio przed Kongresem. System nauczania na tym kursie jest zgodny z zasadami stosowanymi na kursach Europejskiej i Polskiej Rady Resuscytacji. Dominuj¹ zajêcia praktyczne symulowane sytuacje kliniczne. Praca odbywa siê w ma³ych grupach æwiczeniowych np. na 4 kandydatów przypada 2 instruktorów. Zajêcia trwaj¹ dwa i pó³ dnia i koñcz¹ siê ocen¹ kompetencji, a nie testem pisemnym czy jednorazowym testem praktycznym. Najwiêksz¹ wartoci¹ tego kursu jest jego nowa wartoæ edukacyjna, która polega na ci¹g³ym nauczaniu pracy w zespole. Wymaga niezwyk³ego wysi³ku ze strony instruktorów, a tak¿e kandydatów. Do tego pierwszego kursu Polska Rada Resuscytacji wyselekcjonowa³a najodpowiedniejszych kandydatów z ca³ej Polski. Sporód 23 osób bior¹cych udzia³ w zajêciach a¿ 12 otrzyma³o nominacje instruktorskie. Jest wiêc szansa na rych³e usamodzielnienie kursu w Polsce, podobnie jak to by³o do tej pory z innymi kursami (ALS, ILS, EPLS, BLS/AED). W trakcie dwóch dni Kongresu poruszano najbardziej istotne tematy, skupione g³ównie wokó³ prze¿ywalnoci po nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia. Uczestników Kongresu najbardziej interesowa³ raport z kursu ETC, który przedstawia³ dr David Robinson (dyrektor kursu ETC), a t³umaczy³a z angielskiego dr Edyta Drab (edukator na kursie ETC). Zagadnienie prze¿ywalnoci po NZK wspaniale przedstawi³a prof. Ewa Karpel, a praktyczne aspekty omówi³ dr Jacek Pochroñ w oparciu o w³asny materia³. Wstêpn¹ analizê prze¿ywalnoci po NZK dla województwa ma³opolskiego zreferowa³ mgr Wies³aw Pyrczak, administrator strony internetowej Polskiej Rady Resuscytacji (www.prc.krakow.pl). Problem przysz³oci powszechnego dostêpu do wczesnej defibrylacji w spo³eczeñstwie (jak wiadomo jedyny sposób na prze¿ycie pozaszpitalnego nag³ego zatrzymania kr¹¿enia) omówi³ prof. Koen Monsieurs, co doskonale rozszerzy³o przedstawiony przez Jerzy Woniakiewicza referat na temat dzia³aj¹cego od pewnego czasu w Krakowie progra- mu wczesnej defibrylacji, czyli krakowska sieæ AED Impuls ¯ycia. W drugim referacie prof. Koen Monsieurs przedstawi³ mo¿liwoci wykorzystania e-learningu w nauczaniu resuscytacji kr¹¿eniowo-oddechowej. Mo¿liwoci edukacyjne w zakresie pierwszej pomocy wród dzieci ciekawie zarysowa³a Barbara Boniek, przedstawicielka Fundacji wiat Dzieciom, organizacji od lat wspó³pracuj¹cej z Polsk¹ Rad¹ Resuscytacji. Przekazywanie dzieciom wiedzy na temat pierwszej pomocy w nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia to jeden z podstawowych celów edukacyjnych. Du¿e zainteresowanie wzbudzi³a te¿ sesja prowadzona przez prof. Juliusza Jakubaszko na temat problemów etycznych, prawnych i psychologicznych w szeroko pojêtym systemie ratownictwa medycznego. Dr W³odzimierz Maciejewski przedstawi³ w niej prawno-etyczne aspekty resuscytacji w warunkach przedszpitalnych i szpitalnych, poruszaj¹c trudny problem uporczywej terapii, a dr Mariusz Piechota omówi³ aspekty prawne pracy lekarza i ratownika medycznego w systemie pañstwowego ratownictwa medycznego. Dyskutowano równie¿ na temat stresu w pracy medycznych s³u¿b ratowniczych, a dr Richard Chmielewski przedstawi³ referat na temat zespo³u wypalenia zawodowego w medycynie ratunkowej na przyk³adzie danych z USA. Kongres siê zakoñczy³, przed nami bardzo wa¿ny rok 2010 przeznaczony na opracowywanie Wytycznych 2010 resuscytacji kr¹¿eniowo-oddechowej Europejskiej Rady Resuscytacji. Polska Rada Resuscytacji aktywnie uczestniczy w tym procesie i ju¿ pod koniec przysz³ego roku planuje rozpowszechniæ Wytyczne 2010 w Polsce. Praktycznie rzecz ujmuj¹c 10 grudnia 2010 roku jest planowanym dniem og³oszenia przez Polsk¹ Radê Resuscytacji polskiej wersji Wytycznych 2010 ERC w czasie jednodniowego Sympozjum (szczegó³y ju¿ wkrótce na stronie www.prc.krakow.pl). Ju¿ teraz mylimy tak¿e o roku 2011, gdy¿ w dniach 9-12 czerwca 2011 roku odbêdzie siê w Krakowie V Jubileuszowy Kongres Polskiej Rady Resuscytacji z okazji 10-lecia istnienia Polskiej Rady Resuscytacji, na który ju¿ teraz bardzo serdecznie zapraszam. Monika Starowicz Katedra Anestezjologii i Intensywnej Terapii 37 37 38 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ZJAZDY • SYMPOZJA • KONFERENCJE III rodkowoeuropejski Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy Nowe narzêdzie w diagnostyce osteoporozy W ostatni weekend wrzenia br. (24-26 IX 2009) odbywa³ siê w Krakowie III rodkowoeuropejski Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy oraz XV Zjazd Polskiego Towarzystwa Osteoartrologii i Polskiej Fundacji Osteoporozy, stanowi¹cy najwiêksze w tej dziedzinie wydarzenie naukowe w Europie rodkowej. Osteoporoza jest jednym z najczêstszych schorzeñ w populacji doros³ych. W Polsce cierpi na ni¹ 2,8 mln osób; w Europie, USA i Japonii 75 mln powiedzia³ podczas konferencji prasowej inicjator i przewodnicz¹cy Kongresu, dr hab. med. Edward Czerwiñski z Zak³adu Chorób Koci i Stawów CM UJ. Bior¹c pod uwagê, ¿e ryzyko osteoporozy ronie wraz z wiekiem, a spo³eczeñstwo siê starzeje, eksperci szacuj¹, ¿e w ci¹gu najbli¿szych 50 lat liczba chorych siê podwoi. Jedynie wczesne wykrycie osteoporozy pozwala na jej skuteczne leczenie. Niestety, podstawowe badanie tzw. densytometryczne stosowane dotychczas w diagnostyce, nie jest ca³kowicie miarodajne. Okazuje siê bowiem, ¿e 75% z³amañ wystêpuje w³anie u osób, które uzyska³y prawid³owy wynik gêstoci tkanki kostnej (BMD). Dlatego dr Czerwiñski przy wspó³pracy z prof. Johnem A. Kanisem z Wielkiej Brytanii, przewodnicz¹cym International Osteoporosis Foundation opracowali nowe narzêdzie do diagnostyki, tzw. Rêczny Kalkulator FRAX, który pozwala na obliczenie bezwzglêdnego 10-letniego ryzyka z³amania w ci¹gu 1 minuty bez ¿adnych badañ. Uczestnicy Konferencji jako pierwsi w Polsce mogli z tej metody skorzystaæ. Jak dzia³a Kalkulator FRAX? Ryzyko z³amania oblicza siê tu na podstawie wspó³czynnika masy cia³a (BMI) lub BMD oraz klinicznych czynników takich jak: z³amania niskoenergetyczne, z³amanie szyjki koci udowej u rodziców, palenie papierosów, przyjmowanie glikokortykosteroidów, alkoholizm, reumatoidalne zapalenie stawów. Metoda dostêpna jest on-line na www.shef.ac.uk/FRAX/. Nie istnieje jeszcze model dla Polski ale jak zapowiada dr Czerwiñski bêdzie on wkrótce dostêpny. 38 O nowych zasadach diagnostyki, mówi³ równie¿ w wyk³adzie inauguracyjnym prof. J.A. Kanis. G³ównym celem spotkania, w którym wziê³o udzia³ ok. 700 uczestników, w tym 120 goci z zagranicy, by³o przedstawienie najnowszych osi¹gniêæ naukowych w zakresie osteoporozy i choroby zwyrodnieniowej stawów. Wyst¹pi³y takie s³awy jak prof. prof. Sokrates Papapoulos z Holandii, Jean-Yves Register z Belgii i Rene Rizzoli ze Szwajcarii. W czasie poszczególnych sesji prezentowano tak¿e leki przysz³oci, m.in. te podawane podskórnie. W ramach akcji Nie ³am siê zorganizowano warsztaty praktyczne w zakresie Nordic Walking i Tai-Chi. Wiele uwagi powiêcono zapobieganiu upadkom, które s¹ przyczyn¹ 90-100% z³amañ pozakrêgowych. £¹cznie na program naukowy z³o¿y³o siê 125 doniesieñ, w tym 55 referatów i 70 plakatów. Zainteresowanych treci¹ wyk³adów, odsy³amy do strony www.osteoporoza.pl. Tyle o samym Kongresie, który mo¿na dope³niæ niepokoj¹cymi statystykami z wyk³adu dr. Czerwiñskiego. Osteoporoza wystêpuje obecnie u 30% kobiet i 8% mê¿czyzn po 50. roku ¿ycia, przy czym rednia d³ugoæ ¿ycia w Polsce stopniowo siê wyd³u¿a. Teraz wynosi ona 79,8 lat, ale w 2035 roku osi¹gnie 85 lat, co spowoduje wzrost czêstoci z³amañ osteoporotycznych o 32,8% w stosunku do 2008 roku. Perspektywy niesprawnoci s¹ wiêc spore. Joanna Depa fot. J. Sawicz CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI Doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagielloñskiego dla prof. Jana Staessena W œrodê, 7 paŸdziernika br. prof. Jan Staessen z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven (Belgia), œwiatowej s³awy uczony, ekspert w dziedzinie nadciœnienia têtniczego i epidemiologii, autor blisko 700 publikacji naukowych, cz³onek honorowy Polskiego Towarzystwa Nadciœnienia Têtniczego otrzyma³ doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagielloñskiego w Krakowie. O nadanie tytu³u wyst¹pi³a Rada Wydzia³u Lekarskiego UJ. Profesor Staessen otrzyma³ najwy¿sz¹ godnoœæ uczelni za: prowadzenie randomizowanych badañ klinicznych w nadciœnieniu têtniczym, zw³aszcza za badania Systolic Hypertension in Europe (SYST-EUR), które stworzy³y podstawy do leczenia nadciœnienia w wieku podesz³ym; za zainicjowanie prowadzonych w siedmiu krajach Europy rozleg³ych badañ epidemiologicznych i genetycznych European Project on Genes in Hypertension (EPOGH), które przynios³y nowe dane o genetycznych uwarunkowaniach nadciœnienia têtniczego i zaowocowa³y implikacjami klinicznymi; za opracowanie norm dla nowej metody diagnostyki nadciœnienia – ca³odobowych automatycznych pomiarów ciœnienia têtniczego, a tak¿e za wieloletni¹ wspó³pracê z polskim œrodowiskiem medycznym zw³aszcza Krakowa i Gdañska oraz za promowanie nauki polskiej na forum europejskim (w przeddzieñ doktoratu prof. Staessen zosta³ odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyñskiego Orderem Zas³ugi Rzeczypospolitej Polskiej). Warto wspomnieæ, ¿e ju¿ w 1993 roku podczas realizacji pierwszego europejskiego programu badawczego z zakresu nadciœnienia têtniczego prof. Staessen zaprosi³ do udzia³u w nim polskich uczonych (koordynatorem ze strony polskiej by³ wówczas prof. Józef Kocemba). Natomiast w dalszych latach przyczyni³ siê, do powstania kilkunastu doktoratów polskich naukowców inspirowanych wspólnymi badaniami, do licznych wyjazdów polskiej kadry na praktyki i sta¿e w Louven, wresz- cie ¿e nieodmiennie towarzyszy wa¿niejszym kongresom naukowym z zakresu nadciœnienia têtniczego i epidemiologii organizowanym w Polsce. Najwiêksze uznanie i trwa³e miejsce w œwiatowej hipertensjologii zawdziêcza prowadzonym na szerok¹ skalê randomizowanym badaniom klinicznym (wskaŸnik cytowañ 10.505). Jest laureatem wielu presti¿owych nagród m.in. Belgian Hypertension Committee (2003), International Society of Hypertension (2004) oraz Dutch Society of Hypertension (2006). Uroczystoœæ w auli Collegium Novum poprowadzi³ rektor UJ prof. Karol Musio³. Laudacjê wyg³osi³a wspó³pracuj¹ca z prof. Staessenem od lat prof. Kalina Kawecka-Jaszcz, kierownik I Kliniki Kardiologii Collegium Medicum UJ. „Wyró¿nienie – powiedzia³a – otrzyma³ cz³owiek skromny i niezwykle pracowity, „tytan pracy” – jak Go okreœli³a – oddany nauce. Jego otwartoœæ na zmiany spowodowa³a, ¿e popiera³ uczestnictwo w nauce krajów Europy Wschodniej oraz kobiet jeszcze zanim sta³o siê to politycznie poprawne”. Wzruszony laureat, zadedykowa³ doktorat zmar³emu prof. Kocembie, twórcy Katedry Geriatrii i Medycyny Rodzinnej CM UJ. Wspomnia³ przy tym pocz¹tki wspó³pracy z polskimi oœrodkami hipertensjologicznymi w 1989 roku, stwierdzaj¹c: „Kraków zajmuje szczególne miejsce w moim sercu i w sercach moich wspó³pracowników, którzy byli tu i doœwiadczyli pañstwa goœcinnoœci!”. (jod) fot. J. Sawicz 39 39 40 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Œwiatowy Dzieñ Serca, Krakowski Dzieñ S³uchu oraz „Niedziela Samarytañska” Weekend dla zdrowia Ju¿ po raz siódmy mia³y miejsce Krakowskie Dni Zdrowia. W sobotê i niedzielê 26 i 27 wrzeœnia br. na Rynku G³ównym, placu Wolnica i w wyznaczonych przychodniach, mieszkañcy mogli wykonaæ bezp³atne badania profilaktyczne oraz skorzystaæ z konsultacji lekarskich i pielêgniarskich. W tych dniach obchodziliœmy te¿ Œwiatowy Dzieñ Serca, Krakowski Dzieñ S³uchu oraz „Niedzielê Samarytañsk¹”. 40 26 wrzeœnia up³yn¹³ pod znakiem tzw. „Bia³ej Soboty”. W specjalnie rozstawionych na Rynku G³ównym namiotach wykonywano m.in. EKG, pomiar ciœnienia têtniczego, a tak¿e badania poziomu cholesterolu i cukru. Dodatkowo istnia³a mo¿liwoœæ skorzystania w przychodniach z konsultacji lekarskich (nowoœæ tegorocznych Dni Zdrowia!) w zakresie pediatrii, szczepieñ ochronnych, medycyny rodzinnej, chorób uk³adu kr¹¿enia, dermatologii, ginekologii, profilaktyki raka piersi, diabetologii i okulistyki. Lekarze zwracali szczególn¹ uwagê na profilaktykê mia¿d¿ycy u kobiet i mê¿czyzn pomiêdzy 25. a 60. rokiem ¿ycia. Porad udziela³y po³o¿ne, radz¹c przysz³ym matkom, jak opiekowaæ siê noworodkiem. W trakcie imprezy przeprowadzono akcjê krwiodawstwa, a w ramach Tygodnia Retina AMD wykonywano badania dna oka. Nie zabrak³o pokazów udzielania pierwszej pomocy. Zainteresowaniem cieszy³ siê jak zwykle pomiar masy cia³a BMI i zalecenia dietetyków, w jaki sposób radziæ sobie ze zbêdnymi kilogramami. Z kolei od strony Ratusza toczy³y siê uroczystoœci zwi¹zane z V Krakowskim Dniem S³uchu. Ka¿dy, kto CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 odwiedzi³ wówczas Rynek, mia³ szansê wykonania badania videotoskopem, zaznajomienia siê z najnowszymi modelami aparatów s³uchowych, uzyskania informacji nt. zasad ich refundacji przez NFZ, jak równie¿ bezpoœredniego spotkania z laryngologami i protetykami s³uchu. Impreza odbywa³a siê dziêki Polskiemu Stowarzyszeniu Protetyków S³uchu i Polskiemu Zwi¹zkowi G³uchoniemych. W niedzielê, g³ównym punktem programu by³ Œwiatowy Dzieñ Serca pod has³em „Pamiêtaj o sercu, miej serce dla serca”. Przedstawiciele Krakowskiego Oddzia³u Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wraz z w³adzami miasta uroczyœcie otworzyli imprezê, po czym redaktorzy Leszek Mazan i Mieczys³aw Czuma zaprosili tradycyjnie wszystkich uczestników na spacer dla zdrowia wokó³ Rynku. W ramach Dnia Serca trwa³y na p³ycie Rynku badania i konsultacje lekarskie w zakresie chorób wewnêtrznych i chorób uk³adu kr¹¿enia. Wyj¹tkow¹ aktywnoœci¹ i zapa³em wykazali siê cz³onkowie Stowarzyszenia Osób po Przeszczepie (www.sopps.pl), którzy przez ca³y dzieñ rozdawali materia³y informacyjnopromocyjne dotycz¹ce transplantacji narz¹dów oraz tzw. oœwiadczenia woli. Prof. Jerzy Sadowski, dyrektor Instytutu Kardiologii wrêczy³ na rêce prezes Stowarzyszenia Ma³gorzaty Rejdych, Medal XXX-lecia Instytutu Kardiologii CM UJ za ogólny wk³ad w krzewienie idei transplantologii jako metody ratowania ludzkiego ¿ycia. Wyró¿niona, gor¹co podziêkowa³a wszystkim lekarzom za ogromny zaszczyt i zaufanie, a zw³aszcza „za drugie ¿ycie” i sta³¹ opiekê. Równolegle na placu Wolnica trwa³a „Niedziela Samarytañska”, zorganizowana w ramach Jubileuszu 400-lecia obecnoœci Bonifratrów na ziemiach polskich. I tu pacjenci korzystali z bezp³atnych badañ profilaktycznych: pomiaru ciœnienia, cytologii oraz przep³ywu w têtnicach koñczyn dolnych. Badania laboratoryjne (cukier, PSA, cholesterol, TSH) wykonywano w gabinetach przy ul. Trynitarskiej 4. W ramach edukacji mieszkañców, specjaliœci przygotowali krótkie wyst¹pienia na temat profilaktyki i prewencji cukrzycy, transplantologii, raka jelita grubego, przepuklin oraz zwalczania nikotynizmu. Niew¹tpliwie istotnym wydarzeniem by³a akcja krwiodawstwa. Podsumowuj¹c, wypada pogratulowaæ organizatorom VII Krakowskich Dni Zdrowia wyj¹tkowo bogatego programu, który spotka³ siê z ogromnym zainteresowaniem ze strony spo³eczeñstwa. Szczególnie nale¿y podziêkowaæ lekarzom i personelowi medycznemu, którzy bezinteresownie, poœwiêcaj¹c swój weekend, wziêli udzia³ w akcji. Pozostaje jedynie pytanie: czy ludzie bêd¹ dbaæ o swoje zdrowie tylko od œwiêta, czy te¿ przede wszystkim na co dzieñ? Joanna Depa fot. Jerzy Sawicz 41 41 42 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ORL Z obrad Okrêgowej Rady Lekarskiej Zapowiada siê trudny rok... Dwa tematy zdominowa³y pierwsze powakacyjne posiedzenie Okrêgowej Rady Lekarskiej odbyte 15 wrzenia br., a to: rysuj¹ca siê w wietle dostarczanych projektów bud¿etu NFZ trudna sytuacja finansowa w ochronie zdrowia na 2010 rok oraz stan przygotowañ do jubileuszu XX-lecia Samorz¹du Lekarskiego w Krakowie, po³¹czonego oszczêdnociowo w dniach 4-5 grudnia br. z XXVI Okrêgowym Zjazdem Sprawozdawczo-Wyborczym, koñcz¹cym V kadencjê, a zarazem inauguruj¹cym VI kadencjê samorz¹du. Nim jednak przyst¹piono do merytorycznej czêci obrad odby³a siê na forum Rady mi³a uroczystoæ wrêczenia dyplomów i nagród finansowych (w wys. 1500 z³ ka¿da) dwudziestu lekarzom, którzy zdali w tym roku egzaminy specjalizacyjne z wyró¿niaj¹cym siê wynikiem (powy¿ej 4,5 pkt.). Otrzymali je (w kolejnoci alfabetycznej): Blaschke Joanna – otorynolaryngologia Bogdali Anna – okulistyka Domañska Agnieszka – neonatologia Grudzieñ Andrzej – pediatria Guzik Grzegorz – ortopedia i traumatologia narz¹du ruchu Kopeæ Grzegorz – choroby wewnêtrzne Lew Marek – dermatologia i wenerologia Ludwin Inga – po³o¿nictwo i ginekologia Ma³gorzata Mularczyk – medycyna rodzinna Materzok-Smó³ka Barbara – stomatologia zachowawcza z endodoncj¹ Mêdrek Sabina – choroby wewnêtrzne Pagacz Dominika – okulistyka Pawluœ Anetta – medycyna pracy Paw³owska Katarzyna – chirurgia stomatologiczna Pietrusza Ewa – choroby wewnêtrzne Radzik Eliza – choroby wewnêtrzne Starowicz Ma³gorzata – stomatologia dzieciêca Œliwowska Beata – choroby wewnêtrzne Wêgrzyn Edyta – dermatologia i wenerologia Zielnik-Pielka Joanna – medycyna pracy Wrêczenia dokonali przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger, dwaj wiceprzewodnicz¹cy ORL dr hab. Andrzej Matyja i lek. dent. Robert Stêpieñ oraz dr Leszek Kucharski, przewodnicz¹42 cy Komisji Kszta³cenia ORL, która te¿ ca³¹ procedurê przyznania nagród ju¿ po raz trzeci przygotowa³a. Na zdjêciu portret zbiorowy laureatów. Czêæ zasadnicz¹ obrad poprzedzi³o sprawozdanie Skarbnika (przedstawione w zastêpstwie przez prezesa J. Friedigera) z wykonania preliminarza bud¿etowego OIL za I pó³rocze 2009 roku. O ile wszystkie jednostki organizacyjne Izby wykona³y go w za³o¿onych kwotach, o tyle w czêci przychodów nast¹pi³o pogorszenie w op³acaniu sk³adek (charakterystyczne dla pierwszego pó³rocza), nie otrzymalimy te¿ z Urzêdu Wojewódzkiego dop³at za wykonywanie zadañ powierzonych przez administracjê pañstwow¹. Rada zaakceptowa³a tak¿e wydanie kwoty 107 tys. z³ na wykonanie dokumentacji wykonawczo-projektowej dla budowy siedziby Delegatury OIL w Przemylu w ramach kwot przyznanych wczeniej. Aktualn¹ sytuacjê w ochronie zdrowia scharakteryzowa³ doc. Andrzej Matyja, wiceprzewodnicz¹cy ORL. Jest le stwierdzi³. W Ma³opolsce wszystkie podmioty powinny w tym roku przejæ procedurê konkursow¹. Do 10 lipca powinien byæ przedstawiony plan MOW NFZ. Tymczasem jego projekt zosta³ odrzucony. Ma³opolska ma otrzymaæ w wyniku algorytmu stosowanego dot¹d przez Ministerstwo Zdrowia, któ- CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ORL rego podstaw¹ jest dochód na 1 mieszkañca regionu o 160 mln z³ mniej. Spadek nak³adów dotyczy te¿ Podkarpacia, zyskuj¹ natomiast l¹sk i Mazowsze. Tzw. koszyk nale¿nych wiadczeñ przedstawiony ostatnio przez Minister Zdrowia, to nic innego jak powielenie dotychczasowego stanu rzeczy. A poniewa¿ Ministerstwo odrzuci³o projekt bud¿etu Funduszu na 2010 rok, wszystkie terminy ustawowe dotycz¹ce procedur kontraktowania zosta³y przy okazji z³amane. Szczególnie niekorzystne zapisy odrzuconego projektu dotyczy³y szpitalnictwa, AOS i stomatologii. W tej sytuacji zdaniem mówcy trzeba sk³adaæ protesty. W dyskusji m.in. dr Stefan Bednarz stwierdzi³, ¿e nak³ady na szpitale proponuje siê cofn¹æ do poziomu 2004 roku, a dr Antoni Jakubowicz poinformowa³, ¿e w Szpitalu Podkarpackim w Kronie, gdzie powsta³y silne napiêcia na tle niew³aciwego zarz¹dzania Szpitalem, wszystkie zabiegi planowe zosta³y od 1 sierpnia br. wstrzymane (Sytuacjê w Kronie obrazuje obszerny reporta¿ Stefana Ciep³ego pt. Szpital Podkarpacki w Kronie w obliczu zag³ady zamieszczony w tym wydaniu). Okrêgowa Rada Lekarska zaakceptowa³a Owiadczenie Prezydium (opublikowane w poprzednim wydaniu), w którym informuje ono opiniê publiczn¹, ¿e skutkiem decyzji bud¿etowych NFZ nast¹pi spadek dostêpnoci wiadczeñ medycznych. W drugim punkcie obrad dr hab. Andrzej Matyja przedstawi³ za³o¿enia programu obchodów 20-lecia samorz¹du w Ma³opolsce. Nie omawiamy go tutaj bo stateczna wersja zostanie zatwierdzona na kolejnym posiedzeniu ORL 14 padziernika. W ramach spraw bie¿¹cych przewodnicz¹ca Komisji Wyborczej OIL dr Jolanta Or³owskaHeitzman poinformowa³a o przebiegu trwaj¹cej jeszcze II tury wyborów (komunikat z jej zakoñczenia i rezultatów drukujemy po Aktualnociach). Pani doktor, Naczelny Rzecznik, stoj¹ca tak¿e na czele Polskiego Towarzystwa Prawa Medycznego zapowiedzia³a te¿ jego ogólnopolsk¹ Konferencjê w dniu 30 wrzenia nt. Prawa pacjentów i prawa personelu medycznego, a dr Stefan Bednarz zaprosi³ zebranych na przygotowywan¹ przez Komisjê Etyki ORL konferencjê naukow¹ pt. Etyczne problemy transplantologii, która odbêdzie siê 9 padziernika w auli Collegium Medicum przy ul. w. Anny. Zebrani przyjêli te¿ do wiadomoci informacjê przewodnicz¹cego Komisji Kultury, Sportu i Rekreacji ORL dr. Jacka Têtnowskiego o wielce udanym przebiegu w Zakopanem, kolejnych IX ju¿ Ogólnopolskich Igrzysk Sportowych Lekarzy, których znakomitymi organizatorami by³o ma³¿eñstwo dr dr Macieja i Izabeli Jachymiaków (relacja wewn¹trz numeru). Na tym obrady zakoñczono. Stefan Ciep³y Z obrad Okrêgowej Rady Lekarskiej Ostatki przed koñcem kadencji Program odbytego 14 padziernika 2009 roku posiedzenia Okrêgowej Rady Lekarskiej zak³ada³ przede wszystkim omówienie stanu przygotowañ do zbli¿aj¹cych siê uroczystoci jubileuszu XX-lecia odrodzonego samorz¹du lekarskiego w Ma³opolsce oraz robocz¹ analizê programu XXVI Okrêgowego Sprawozdawczo-Wyborczego Zjazdu Lekarzy OIL w Krakowie. Oczywicie nie mog³o siê obejæ bez oceny aktualnej sytuacji w ochronie zdrowia, która w obliczu kryzysu fi- nansowego i niemo¿liwoci dopiêcia bud¿etu NFZ na 2010 rok w ramach posiadanych rodków, przypomina spazmatyczne miotanie siê orki w sieci na karpie (patrz wywiady z dyrektorem MOW NFZ mgr Barbar¹ Bulanowsk¹ i cz³onkiem Rady Spo³ecznej Funduszu reprezentuj¹cym rodowisko lekarskie doc. Andrzejem Matyj¹). Otwieraj¹c obrady przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger udzieli³ g³osu dr Jolancie Or³owskiej-Heitzman, przewodnicz¹cej Okrêgo43 43 44 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ORL wej Komisji Wyborczej, która przedstawi³a wyniki wyborów Delegatów OIL w Krakowie na VI kadencjê (publikujemy je obszernie równie¿ w tym wydaniu wraz z kompletn¹ list¹ wybranych). Na 130 rejonów, odby³y siê one z sukcesem w 93 rejonach. Wybrano 338 delegatów co stanowi 75% mandatów i po OIL w Koszalinie (gdzie wybrano 100% delegatów) jest najlepszym rezultatem w kraju. Wród wybranych 254 osoby to lekarze medycyny, a 84 lekarze dentyci. Wiêkszoæ wybranych (192 osoby), bêdzie piastowaæ mandat delegata po raz pierwszy. Dr Or³owska-Heitzman, jako Naczelny Rzecznik Odpowiedzialnoci Zawodowej poinformowa³a te¿ o swoim spotkaniu z p. Barbar¹ Krystyn¹ Koz³owsk¹, powo³an¹ na stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta, a bêd¹c¹ obecnie w trakcie organizacji tego urzêdu. Jak siê wydaje, osoba Rzecznika, daje szanse na w³aciwe u³o¿enie wspó³pracy, mimo wielu usterek samej Ustawy. Natomiast wiêksze niebezpieczeñstwo niesie w aspekcie odpowiedzialnoci zawodowej nowelizowana ustawa o izbach lekarskich, gdzie w ramach upodmiotowienia pacjenta dopuszcza siê go do s¹dów lekarskich jako stronê (i to mo¿na uznaæ za w³aciwe), tyle ¿e powierzenie przez stronê sprawy wytrawnym adwokatom stawiaæ bêdzie lekarzy-sêdziów w sytuacji trudnej, wynikaj¹cej z ich niekompetencji proceduralnych. Nawi¹zuj¹c do tego tematu sekretarz ORL dr Jacek Têtnowski poinformowa³, i¿ podczas odbytego przed tygodniem spotkania cz³onków OSL wyp³yn¹³ wniosek, by jeszcze przed praktycznym wejciem w ¿ycie Ustawy o Prawach Pacjenta odbyæ z Izbami Adwokack¹ i Radców Prawnych spotkanie konsultacyjne. Aktualn¹ sytuacjê w ochronie zdrowia przedstawi³ cz³onek Rady Spo³ecznej NFZ w Ma³opolsce, wiceprzewodnicz¹cy ORL doc. Andrzej Matyja. Plan MOW NFZ z 10 lipca br., w lad za projektem bud¿etowym ca³ego Funduszu, zosta³ jak wiadomo wstrzymany przez Ministerstwo Zdrowia. Z trwaj¹cych konsultacji jasno wynika, ¿e nast¹pi trudny do zaakceptowania spadek nak³adów. Ma obj¹æ zw³aszcza szpitale, AOS i stomatologiê. Poniewa¿ minê³y wszelkie terminy ustawowe, konkursu wiadczeñ nie bêdzie, wszystkie umowy bêd¹ aneksowane. Niemniej 44 posiadane dane wskazuj¹ na to, ¿e dostêpnoæ wiadczeñ drastycznie zmaleje, rozwa¿a siê bowiem, tak¹ weryfikacjê wymogów kontraktowych, której 30% wiadczeniodawców nie sprosta. Pomys³ ten, mimo ustawowych zapisów, w ogóle nie by³ przedstawiony NRL do zaopiniowania. Równolegle nasila siê rygorystyczne kontrole NFZ nad wiadczeniodawcami, nak³adaj¹c monstrualne kary finansowe na nich za drobiazgowe wykroczenia. Notabene z informacji Rzecznika Praw Pacjenta przy NFZ p. Tomasza Filarskiego wynika, ¿e ponad 50% wp³ywaj¹cych skarg nie dotyczy lekarzy, lecz systemu (!). Dr A. Matyja poinformowa³ te¿, ¿e sprawa historycznej ci¹g³oci samorz¹du z okresem przedwojennym zosta³a podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia nierozstrzygniêta (13 g³osów by³o za i 13 przeciw), decyzjê podejmie Sejm. Natomiast w Krakowie wszczêta zosta³a reorganizacja Ma³opolskiego Centrum Zdrowia Publicznego, co wi¹¿e siê z jego wyprowadzk¹ z Krupniczej i rodzi nadzieje na przejêcie jego biur, w konsultacji z nowym Wojewod¹. Zgodnie z programem obrad dr A. Matyja przedstawi³ wstêpny ramowy program uroczystoci jubileuszu 20-lecia Odrodzonego Samorz¹du, które odbêd¹ siê 4 grudnia 2009 roku, nad którymi patronat obj¹³ ks. kardyna³ Stanis³aw Dziwisz i Wojewoda Ma³opolski p. Stanis³aw Kracik. Otworzy je o godz. 12.00 Msza w. w Bazylice Mariackiej koncelebrowana przez infu³ata ks. Bronis³awa Fidelusa. O godzinie 13.30 nast¹pi ods³oniêcie i powiêcenie okolicznociowej tablicy na budynku Izby przy ul. Krupniczej 11a, dedykowanej pamiêci lekarzy, którzy oddali ¿ycie ratuj¹c zdrowie i ¿ycie innych. Wreszcie o godz. 18.00 w nowym gmachu Opery przy ul. Lubicz odbêd¹ siê centralne uroczystoci z udzia³em wszystkich nowo wybranych Delegatów, dzia³aczy Samorz¹du minionych kadencji, z wrêczeniem odznaczeñ i czêci¹ artystyczn¹. Natomiast XXVI Okrêgowy Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy OIL w Krakowie rozpocznie siê o godzinie 9.00 w Hotelu Premier przy ul. Opolskiej, gdzie bêd¹ te¿ zakwaterowani Delegaci z terenu. Okrêgowa Rada Lekarska przeanalizowa³a punkt po punkcie program Zjazdu przedstawiony przez przewodnicz¹cego Komite- CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ORL tu Organizacyjnego dr. Jacka Têtnowskiego, koryguj¹c wiele szczegó³ów. W ramach spraw bie¿¹cych posiedzenia ORL dr Antoni Jakubowicz przedstawi³ sytuacjê patow¹ Podkarpackiego Szpitala w Kronie, gdzie determinacja personelu lekarskiego, wywo³ana autokratyczn¹ polityk¹ protegowanego przez Urz¹d Marsza³kowski w Rzeszowie dyrektora Szpitala Mariusza Kocója, osi¹gnê³a stan zbiorowych wypowiedzeñ pracy przez lekarzy, które koñcz¹ siê 30 listopada br. (patrz tekst red. Stefana Ciep³ego pt. Podkarpacki Szpital w Kronie w obliczu zag³ady). Rada udzieli³a dr. Jakubowiczowi pe³nomocnictw do wspierania lekarzy Szpitala w ich protecie. W czêci koñcowej obrad dr Mariusz Janikowski przedstawi³ szczegó³owy problem dwóch absolwentek stomatologii z podwójnym obywatelstwem (polskim i amerykañskim), którym przyznanie prawa wykonywania zawodu koliduje z nieznajomoci¹ polskiego jêzyka medycznego, uniemo¿liwiaj¹c¹ kontakt z pacjentem. Rada, po wielow¹tkowej dyskusji, powo³a³a Komisjê w sk³adzie dr dr Mariusz Janikowski, Andrzej Mazaraki i Andrzej Stopa do rozpatrzenia sprawy. Na koniec doc. Andrzej Matyja z³o¿y³ podziêkowania przewodnicz¹cemu Komisji Etyki ORL dr Stefanowi Bednarzowi za zorganizowanie znakomitej merytorycznie konferencji naukowej pt. Etyczne aspekty transplantacji (wietny dobór tematów i wyk³adowców, perfekcyjna organizacja), a dr Bednarz zapowiedzia³ wydanie materia³ów konferencyjnych w formie broszury oraz podziêkowa³ pracowniczkom Biura OIL p. Anecie Krawczyk i p. Dorocie Zdziechowicz, które siê do tego sukcesu przyczyni³y. Rada postanowi³a, ¿e jej ostatnie, po¿egnalne, posiedzenie przed Zjazdem odbêdzie siê 7 listopada br. w hotelu Azalia w Szarowie. Tematem bêdzie m.in. omówienie stanu przygotowañ do uroczystoci jubileuszowych i Okrêgowego Zjazdu. Na tym obrady zakoñczono. Stefan Ciep³y WYBORY SAMORZ¥DOWE Lista imienna Delegatów wybranych na VI kadencjê Samorz¹du Lekarskiego OIL w Krakowie 1 Adamczyk Halina 2 Adamczyk Janusz 3 Adrian Alicja 4 Argasiñski Wies³aw 5 Aseñko Anna 6 Badacz Leszek 7 Bak Anna 8 Bak Maria 9 Ba³aga Andrzej 10 Ba³aga Micha³ 11 Banach Marcin 12 Barylak Andrzej 13 Battek Jowita 14 Bednarz Edward 15 Bednarz Stefan 16 Bielec Jerzy 17 Biernat Jaros³aw 18 Borkowska Joanna 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Borzyñska-Waga Bo¿ena Brzeziñska-Kwaœniewska Anna Bucka Jolanta Buczko Maria Buda Alina Budziñski Piotr Bulzak Jolanta Cherian Zenobiusz Chmiel Grzegorz Chodorowski Janusz Chudyba-Muszyñska Klaudia Czarnobilski Krzysztof Czechowska Justyna Czosnowski Rados³aw Czubek Urszula Darasz Zbigniew Dendura Maciej Derebas Tymoteusz 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 Dro¿d¿ Dorota Dró¿d¿ Miros³aw Dudkowski Bogdan Dura³ Zdzis³aw Dutka-Szmigiel Agata Dymek Andrzej Dymek Dorota Dymek Iwona Dynowski Piotr Dynowski Wojciech Dziasek Joanna Dzierwa Magdalena Dziewoñska Barbara Dzik W³adys³aw Dziurowicz Krzysztof Erb Leszek Fedorowicz Marian Figiel-Ró¿ycka Marta 45 45 46 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 WYBORY SAMORZ¥DOWE 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 46 Fortuna Tomasz Friediger Jerzy Fugiel Andrzej Furga³ Mariusz Gajda Barbara Gajda-Pawlik Irena Gajewski Wac³aw Gawlak Jan Gawroñska Irena G¹siorek Ma³gorzata Giza Dariusz G³adysz Marek G³uszko Anna Gmyrek Zygmunt Gnatowska-Kowalczyk Marta Go³¹b Jan Go³êbiowski Adam Goszcz Halina Graca Marcin Gr¹dalska Jadwiga Grochmal Joanna Grodzicki Maciej Gronkiewicz Krzysztof Guzik Bart³omiej Habieda Lucjan Ha³ucha Pawe³ Hartwich Artur Hartwich Patryk Hawajski Tomasz Hejnar Jan Helon Henryk Herman Krzysztof Jab³oñska-Wachta Izabela Jab³oñski Leszek Jachymiak Izabela Jachymiak Maciej Jagie³owicz-Borawska Ewa Jakób-Dole¿al Kazimiera Jakubas Bogdan Jakubowicz Antoni Jakubowicz Jerzy Janikowski Mariusz Jaracz Grzegorz 98 Jaros³awska Bo¿ena 99 Jasiewicz Wojciech 100 Jastrzêbski Jacek 101 Jaworski W³adys³aw 102 Jedynak-W¹sowicz Urszula 103 Job Mateusz 104 Joniec Anna 105 JóŸko Micha³ 106 Jucha-Jab³oñska Katarzyna 107 Jurczyñski Witold 108 Jurek Gra¿yna 109 Juszczyñska-Darasz Beata 110 Kaczor Józef 111 Kajda Aleksandra 112 Kajda Piotr 113 Kalata-Gurgul Barbara 114 Kamiñski Pawe³ 115 Kania Marek 116 Kapko-£oziñska Justyna 117 Kasparek Maciej 118 Kêdzierska Barbara 119 Kieres Jolanta 120 Klepad³o Edyta 121 K³odziñski Kazimierz 122 K³osiñski Piotr 123 Ko³odziejczyk Ewa 124 Ko³odziejski Lech 125 Kondel Andrzej 126 Konior Ryszard 127 Kopciuch Marian 128 Kopeæ Marta 129 Kopytko Ewa 130 Kordas Wojciech 131 Kortas S³awomir 132 Kosiniak-Kamysz W³adys³aw 133 Kostka Marcin 134 Koœcielniak Dariusz 135 Kot Anna 136 Kotlarczyk Piotr 137 Kowal Krystyna 138 Kowalczyk Jan 139 Kowalik Tomasz 140 Kowalska-Duplaga Kinga 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 Kowalski Piotr Kozanecka-Muzyk Bo¿ena Kózka Mariusz Krêpa Grzegorz Krok Józef Krupiñski Maciej Krzak Jan Ksel Marzena Kubicz Janusz Kucharski Lech Kuchno S³awomir Kucmin Jan Kulig Pawe³ Kulig Wincenty Kulon Janusz Kumela Barbara Kusiak Adam Kuska-Kamiñska Marianna Kustroñ Anna Kwiatkowski Pawe³ Kwiatkowski Stanis³aw Lankosz-Lauterbach Janina Lech-Skopek Ma³gorzata Lechowski Stanis³aw Ledniowska-Banyœ Barbara Legutko Janusz Leœniewska-Kasprzyk Zofia Lewiñski Grzegorz Ligêza Ma³gorzata Lipieñ-Ni¿nik Anna £azarz Mieczys³aw £oboda Magdalena Maci¹g Anna Magiera Tadeusz Majda Joanna Malik Pawe³ Marcinek Antoni Marcinek Paulina Marciniak Piotr Marsza³ Piotr Martuszewska Katarzyna Matyja Andrzej Mazaraki Andrzej CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 WYBORY SAMORZ¥DOWE 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 Meryk Piotr Michalak Andrzej Michalewski Jerzy Michalski Micha³ Mierzwiñski Stefan Mie¿yñski Robert Migas Jan Mikosza-Januszewicz Ewa Milczarek-Moczulska Agata Mirocka Joanna M³ynek-Balachowska Teresa Mruk Krzysztof Nabag³o-Bolek Ma³gorzata Nakonieczna-Nitka Zofia Niedermaier Ludwika Niewiadomska Barbara Niwicka-W³odek Sonia Nowacka Dorota Nowak Gra¿yna Nowak Marta Nowak-Bieñkowska Ma³gorzata Oleksy Ewa Oleksy Piotr Oleksy Wojciech Oleszczyk Marek Or³owska-Heitzman Jolanta Orski Jacek Osuch Czes³aw Owsiak Micha³ O¿arowska-Styczeñ Barbara Palka Ma³gorzata Pa³ka Katarzyna Panuszka Maria Paryœ Andrzej Pasadyn Jerzy Pawluœ Anetta Pers Grzegorz Peszko Lucyna Pi¹tek-Kopeæ Ewa Pieculewicz Monika Pietraszko Wojciech Pietrus £ukasz Piskorz Tomasz 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 Pitera Józef Plewa Wies³aw P³óciennik Aleksander Pony Jerzy Pop³awska Ma³gorzata Pospieszil Marek Przybyszewska Katarzyna Puka Izabela Puszko Artur Pyclik Józef Pyrich Andrzej Pytko-Poloñczyk Jolanta Radecki Jacek Rajska Ewa Raszczyk Zbigniew Rembiasz Kazimierz Rojek-Margas Bo¿ena Romanowicz Pawe³ Rosa Rafa³ Ró¿ycki Adam Rudel Bogus³aw Rzepka Ewa Samitowski Zbigniew Sapu³a Roman Sasin Wies³aw Sebastianka Mariusz Seidel Wojciech Serwin Mariusz Sêdziwy Ewa Sidorów Daniel Siembab Katarzyna Skiba Adam S³awiñski Jerzy S³owiaczek Marian S³owiaczek Micha³ Smarzyñska-Filipecka Maria Smolec-Zamora Ma³gorzata Solecki Krzysztof Sorysz Tomasz Sowa Wies³aw Sroka Miros³awa Stangel-Wójcikiewicz Klaudia Stankiewicz Andrzej 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 Staszak Piotr Staszków Emil St¹por Renata Stêpieñ Robert Stobiecki Marcin Stolarski Jaros³aw Stopa Andrzej Stopa Joanna Straszak Tomasz Strebecka Magdalena Suwa³a Zofia Szczudrawa Andrzej Szczuka Kazimierz Szpakowicz Jerzy Szpakowicz Urszula Szpyt El¿bieta Szyndlar-Dudek Ma³gorzata Szyszko Jadwiga Œlipek Jacek Œliwiñski Tomasz Tatrzañski Marcin Telega Micha³ Têtnowski Jacek Tokarski Wojciech Tomasik Grzegorz Topa Jacek Truszkiewicz Joanna Turek-Fornelska Katarzyna Tusiewicz Katarzyna Umiñska Gra¿yna Urbañczyk Anna Wajrak-Fa³owska Alicja Wasieczko Andrzej Wawrzeñ Grzegorz Wcis³o Marian Weryñski Piotr Wêgrzynowska Marta Wiejowska Barbara Wilga Andrzej Wilk Halina Wilk Marek Wiœniowska Jolanta Witkowicz Izabela 47 47 48 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 WYBORY SAMORZ¥DOWE 313 314 315 316 317 318 319 320 321 Wodnicka Agnieszka Wojdak Artur Wojnarowicz El¿bieta Woœ Barbara WoŸniacki Marek Wójcicka Katarzyna Wójcik Aleksander Wójcik Piotr Wroñska Joanna 322 323 324 325 326 327 328 329 330 Wróblewski Krzysztof Young Cory Zaj¹c Tadeusz Zapolska-Fitrzyk Iwona Zarotyñski Dariusz Zarychta Jacek Zasadny Marek Zawiliñski Andrzej Zawiliñski Jaros³aw 331 332 333 334 335 336 337 338 Zieliñski Jerzy Zimny Janusz Zimoch Andrzej Ziomek Ma³gorzata Zió³kowska-Graca Bo¿ena Zo³a Les³aw Zwoliñska-Wcis³o Ma³gorzata ¯aba Ryszard OROZ Po¿egnalne spotkanie w Szarowie z-ców Okrêgowego Rzecznika Odpowiedzialnoci Zawodowej Mija pi¹ta kadencja nie tylko samorz¹du lekarskiego, ale i dzia³alnoci instytucji Okrêgowego Rzecznika Odpowiedzialnoci Zawodowej. By³ to dla Rzeczników okres ciê¿kiej pracy i wci¹¿ narastaj¹cych obowi¹zków. Niestety, tendencja zwy¿kowa siê utrzymuje, bo z ka¿dym rokiem wp³ywa coraz wiêcej skarg. Do tej pory, a wiêc do jesieni 2009 roku, w pi¹tej kadencji wszczêto 675 postêpowañ, a trwaj¹ kolejne i w ka¿dym z nich nale¿y przes³uchaæ strony postêpowania, wezwaæ dodatkowych wiadków, powo³aæ bieg³ego i sporz¹dziæ obszerne, kilkustronicowe uzasadnienie podjêtej decyzji. To tylko czêæ pracy Biura, bo sp³ywa do niego o wiele wiêcej zawiadomieñ skarg, które po przeprowadzeniu wstêpnych procedur wyjaniaj¹cych ich 48 niezasadnoæ, s¹ oddalane bez wszczêcia postêpowania. Wszystkie te procedury musia³y i musz¹ mieciæ siê w odpowiednich ramach czasowych, prawnych, paragrafach i artyku³ach, poniewa¿ wzrasta profesjonalizacja postêpowañ. Coraz czêciej strony skar¿¹ce siê pos³uguj¹ siê pomoc¹ zawodowych prawników, a wiêc i kompetencje prawne pracowników Biura OROZ sprawuj¹cych pieczê nad prawnym aspektem postêpowañ równie¿ musz¹ rosn¹æ i utrzymywaæ siê na wysokim poziomie. Na szczêcie dobrze siê uk³ada wspó³praca z Prokuratur¹ Okrêgow¹ w Krakowie, która coraz czêciej raczy Rzecznika zawiadomieniami o pope³nieniu przestêpstw. Te dwie instytucje dziêki wypracowanemu w IV kadencji modelowi, coraz czêciej wymieniaj¹ siê swoimi materia³ami dowodowymi, protoko³ami przes³uchañ, opiniami bieg³ych, decyzjami koñcowymi. Cieszy ¿e praca Biura OROZ jest w Prokuraturze doceniana i brana pod uwagê. O tych problemach rozmawiano w dniach 16-17 padziernika br. w Szarowie k. Niepo³omic, gdzie spotkali siê z-cy OROZ. Spotkanie otworzy³a obecna Okrêgowa Rzecznik dr Ewa Mikosza-Januszewicz. Goæmi dwudniowego spotkania po³¹czonego z wyborami listy biernej z-ców OROZ na VI kadencjê samorz¹du lekarskiego (rekomendowan¹ Zjazdowi) byli Naczelny Rzecznik Odpowiedzialnoci Zawodowej CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 OROZ dr Jolanta Or³owska-Heitzman, przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger, dwaj wiceprzewodnicz¹cy ORL doc. Andrzej Matyja i lek.stom. Robert Stêpieñ oraz sekretarz ORL dr Jacek Têtnowski. Mi³ym akcentem uroczystego spotkania by³o uhonorowanie przez dr Mikoszê swoich zastêpców okolicznociowymi dyplomami, zawieraj¹cymi podziêkowanie za wspó³pracê oraz medalami wybitymi z okazji 20-lecia Odrodzonego Samorz¹du Lekarskiego. Równie¿ przedstawiciele ORL przy okazji wrêczania narêczy kwiatów dr Ewie MikoszyJanuszewicz i jej dwóm pierwszym zastêpcom (dr Annie Kot i dr Markowi Poniczkowi) z³o¿yli serdeczne podziêkowania i uznanie za trud jaki towarzyszy³ ich pracy przez ca³¹ mijaj¹c¹ kadencjê. Dr Mikosza-Januszewicz podkreli³a przy okazji ogromn¹ pomoc, której dowiadcza³a od swych Zastêpców, wyrêczaj¹cych j¹ w obowi¹zkach Okrêgowego Rzecznika. Wiedza i dowiadczenie medyczne jej I Z-cy dr M. Poniczka, który przez ca³y okres V kadencji s³u¿y³ rad¹ i pomoc¹ w rozwi¹zywaniu nierzadko ciê¿kich spraw z pogranicza interny i chirurgii oraz prowadzenie przez dr Annê Kot spraw nie tylko stomatologicznych s¹ trudne do przecenienia. W ramach spotkania odby³y siê te¿ wybory na listê biern¹ z-ców rzecznika. Przewodnicz¹c¹ komisji wyborczej by³a Naczelna Rzecznik dr Jolanta Or³owska-Heitzman, której zarówno zebrani Rzecznicy, jak przedstawiciele ORL dziêkowali za sprawowany nadzór i opiekê jak¹ otoczy³a urz¹d krakowskiego Rzecznika oraz swoje macierzyste Biuro. Dr Heitzman podkreli³a, ¿e choæ pe³ni obecnie funkcjê Naczelnego Rzecznika w Warszawie, to jej serce pozosta³o w Krakowie i zawsze bêdzie siê uto¿samiaæ z tym rodowiskiem. Spotkanie w Szarowie zakoñczy³o siê przeg³osowaniem przez quorum listy biernej z-ów OROZ, którzy nie posiadaj¹ w VI kadencji mandatów, a gotowi s¹ nadal pe³niæ swoje funkcje rzecznikowskie (zgodnie z ordynacj¹ wyborcz¹ istnieje mo¿liwoæ do³¹czenia do grona z-ów OROZ wybranych przez Zjazd SprawozdawczoWyborczy 30% rzeczników nie posiadaj¹cych mandatu delegata). Jest wiêc ewentualnoæ, by kontynuowali sw¹ misjê, bo bycie rzecznikiem to prócz ciê¿kiej pracy, tak¿e misja i powo³anie. Biuro OROZ w Krakowie mgr S³awomir Smoleñ PS. Nazwiska rzeczników wybranych z tzw. listy biernej opublikujemy w wydaniu grudniowym GGL, po jej zaakceptowaniu przez Zjazd. 49 49 50 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 OSL Spotkanie Okrêgowego S¹du Lekarskiego w Tomaszowicach W dniach 9-10 padziernika 2009 roku odby³o siê w Tomaszowicach posiedzenie Okrêgowego S¹du Lekarskiego OIL w Krakowie. W zwi¹zku z up³ywem drugiej kadencji sprawowania funkcji przewodnicz¹cego OSL przez dr. n. med. Jana Kowalczyka podziêkowania za dotychczasow¹ pracê na rzecz Samorz¹du z³o¿yli w imieniu Okrêgowej Rady Lekarskiej w Krakowie dr Jerzy Friediger przewodnicz¹cy ORL, dr hab. med. Andrzej Matyja wiceprzewodnicz¹cy ORL w Krakowie oraz dr Jacek Têtnowski sekretarz ORL. W pierwszym dniu spotkania jego uczestnicy wys³uchali wyst¹pienia sêdziego S¹du Okrêgowego w Krakowie, Rzecznika Prasowego ds. Karnych p. Rafa³a Lisaka. W trakcie jego wyk³adu omówionych zosta³o szereg zagadnieñ zwi¹zanych z projektowanymi zamianami w obszarze odpowiedzialnoci zawodowej lekarzy, a dotycz¹cych w szczególnoci styku tej odpowiedzialnoci z odpowiedzialnoci¹ karn¹, postulowanej jawnoci postêpowania przed s¹dem lekarskim, w tym kwestii tajemnicy lekarskiej i udzia³u w rozprawie publicznoci czy mediów, nadania pokrzywdzonemu statusu strony, postêpuj¹cego wzrostu spraw z udzia³em profesjonalnych obroñców oraz ogólnej pozycji i roli sêdziego w procesie. Wyst¹pienie wywo³a³o o¿ywion¹ dyskusjê oraz szereg w¹tpliwoci co do proponowanych rozwi¹zañ kszta³tuj¹cych sferê odpowiedzialnoci zawodowej na wzór s¹downictwa powszechnego przy 50 jednoczesnym zachowaniu stricte korporacyjnej obsady sk³adów orzekaj¹cych s¹dów lekarskich. W drugim dniu posiedzenia odby³y siê w ramach tzw. biernej listy wybory osób, które zasiadaj¹c w obecnym sk³adzie S¹du i deklaruj¹ chêæ dalszej pracy w tym charakterze, nie bêd¹c jednoczenie delegatami na Zjazd. Na zakoñczenie obrad wyk³ad omawiaj¹cy kwestie odpowiedzialnoci cywilnej lekarzy i placówek medycznych przedstawi³ sêdzia S¹du Okrêgowego w Krakowie, Rzecznik Prasowy ds. Cywilnych p. Waldemar ¯urek. W swoim wyst¹pieniu prelegent wskaza³ m.in. na nowe rozwi¹zania prawne w zakresie zadoæuczynienia za szkody, poda³ przyk³ady rozpatrywanych przez s¹d spraw medycznych (niejednokrotnie nag³onionych medialnie), podkreli³ stale postêpuj¹cy, bezlimitowy wzrost kwot zadoæuczynienia, orzekanych w procesach cywilnych oraz wyd³u¿enie okresów przedawnienia roszczeñ. W ocenie mówcy istotnym by³oby postulowanie wdro¿enia prac nad pozas¹dowym systemem zaspokajania roszczeñ maj¹tkowych zwi¹zanych z b³êdami medycznymi, a opartym na funduszu zasilanym finansowo tak ze strony w³adz publicznych jak i zak³adów ubezpieczeniowych. Powy¿sze rozwi¹zanie w ocenie prelegenta zabezpiecza³oby interesy pokrzywdzonych jak te¿ chroni³o zainteresowanych lekarzy i placówki przed wieloletnimi i kosztownymi procesami cywilnymi. (dd) CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 PRAWO I MEDYCYNA VIII Forum Radców Prawnych Izb Lekarskich w Krakowie W dniach 15-17 paŸdziernika 2009 roku odby³o siê w Krakowie VIII Forum Radców Prawnych Izb Lekarskich z ca³ej Polski. Prócz prawników z poszczególnych Izb uczestniczyli w nim przedstawiciele okrêgowych i naczelnych w³adz samorz¹du lekarzy. W imieniu organizatorów goœci powita³ przewodnicz¹cy Okrêgowej Rady Lekarskiej w Krakowie dr n. med. Jerzy Friediger oraz koordynator Zespo³u Radców Prawnych OIL w Krakowie mec. Ewa Krzy¿owska, która te¿ prowadzi³a ca³oœæ obrad. Uczestnicy w trybie roboczym omówili zagadnienia dotycz¹ce problematyki prawnej w bie¿¹cej dzia³alnoœci samorz¹du lekarskiego, w tym m.in. kwestie przejmowania przez izby dokumentacji medycznej po zlikwidowanych praktykach lekarskich; wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty poprzez udzielanie œwiadczeñ z zakresu szeroko rozumianej kosmetologii; dopuszczalnoœæ wzruszenia w sensie prawnym zarz¹dzeñ Prezesa NFZ; charakteru kontraktów lekarskich w ocenie systemu ubezpieczeñ spo³ecznych; problemów interpretacyjnych art. 10 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (dot. ci¹g³oœci wykonywania zawodu lekarza) oraz zasad i trybu sporz¹dzania uchwa³ w sprawach indywidualnych lekarzy. W trakcie Forum prof. Micha³ Kulesza przedstawi³ ocenê przepisów reguluj¹cych wybory do organów izbowych. Natomiast zagadnienie dopuszczalnoœci drogi s¹dowej w sprawach z powództw izb lekarskich przeciwko Skarbowi Pañstwa o zap³atê za wykonywanie zadañ zleconych oraz nowe regulacje dotycz¹ce zadoœæuczynienia za szkodê omówili sêdziowie S¹du Okrêgowego w Krakowie: p. Hanna Knysiak-Molczyk i p. Waldemar ¯urek. Po raz kolejny potwierdzi³a siê merytoryczna wartoœæ Forum przes¹dzaj¹ca o potrzebie jego organizacji. Podobna p³aszczyzna wymiany pogl¹dów daje mo¿liwoœæ przedyskutowania i wypracowania jednolitego stanowiska interpretacyjnego w kluczowych kwestiach prawnych, z jakimi samorz¹d ma do czynienia w swojej dzia³alnoœci. Zespó³ Radców Prawnych Okrêgowej Izby Lekarskiej w Krakowie fot. Mariusz Janikowski 51 51 52 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 PRAWO I MEDYCYNA Prawa pacjenta i prawa personelu medycznego W poszukiwaniu kompromisu W których miejscach Ustawa o Prawach Pacjenta i o Rzeczniku Praw Pacjenta wymaga poprawek? Czy Rzecznik Praw Pacjenta stoi w opozycji do Rzecznika Praw Obywatelskich? Dlaczego do tej pory nie obsadzono stanowiska Rzecznika Praw Pacjenta? Jakie bêd¹ wobec niego oczekiwania i przede wszystkim kto nim bêdzie? (mgr Krystyna Barbara Koz³owska zosta³a powo³ana na to stanowisko dwa dni póniej) Wokó³ tych tematów toczy³y siê dyskusje na konferencji Prawa pacjenta i prawa personelu medycznego dnia 30 wrzenia br. w Auli Nowodworskiego CM UJ, zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Prawa Medycznego. Spotkanie otworzy³a dr Jolanta Or³owska-Heitzman, przewodnicz¹ca Towarzystwa, dziêkuj¹c przedstawicielom w³adz uczelni, izb lekarskich oraz ró¿nych zawodów medycznych za liczne przybycie. W gremium zabrak³o przede wszystkim pani Minister Zdrowia Ewy Kopacz, która pomimo wczeniejszych zapewnieñ o uczestnictwie, ostatecznie nie znalaz³a doæ czasu, ale nades³a³a kurtuazyjny list. Natomiast dr Or³owska-Heitzman otwieraj¹c obrady wyrazi³a nadziejê, ¿e Konferencja przyczyni siê do pe³niejszego zrozumienia i wypracowania ewentualnych poprawek we wzbudzaj¹cej wiele emocji Ustawie o Prawach Pacjenta i o Rzeczniku Praw Pacjenta. Pacjentami jestemy wszyscy bez wzglêdu, jakie zawody wykonujemy i wszystkich nas ta sprawa dotyczy powiedzia³a. W czêci pocz¹tkowej Konferencji na uwagê zas³ugiwa³ g³os przewodnicz¹cego ORL w Krakowie dr Jerzego Friedigera, który przypomnia³ 52 rolê krakowskiej Izby w opracowaniu Karty Praw Lekarza oraz o powo³aniu w Izbie urzêdu Rzecznika Praw Lekarza w osobie dr Katarzyny TurekFornelskiej. Czêæ oficjaln¹ spotkania zakoñczy³a pani Magdalena Bojarska, zastêpuj¹ca nieobecnego z powodu choroby prezesa Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, ks. Arkadiusza Nowaka. W jego imieniu postulowa³a m.in. o poszukiwanie rozwi¹zañ s³u¿¹cych tak pacjentom, jak i lekarzom. Jako pierwszy w czêci merytorycznej wyst¹pi³ prof. Marek Zubik, zastêpca Rzecznika Praw Obywatelskich, wprowadzaj¹c zebranych w konstytucyjne arkana praw i wolnoci obywatelskich. Profesor w ciekawy sposób przedstawi³ przemiany jednostki jako dzier¿yciela wolnoci praw na przestrzeni wieków. Zwróci³ uwagê, ¿e obecny system prawa medycznego jest na tyle niespójny, ¿e nie zas³uguje w³aciwie na miano systemu, ani w kwestii praw pacjenta i personelu, ani w obrêbie systemu finansowania. Dalej poruszy³ kwestie zwi¹zane z oczekiwaniami i miejscem nowych rzeczników. W aktach normatywnych opisujemy szereg wolnoci i praw, ale najwa¿niejsze jest znalezienie i wypracowanie efektywnych mechanizmów, które pozwol¹ nam na ich realizacjê stwierdzi³, posi³kuj¹c siê niepokoj¹cymi danymi z biura Rzecznika Praw Obywatelskich, gdzie obecnie na 60 tysiêcy trafiaj¹cych spraw, 18 tys. dotyczy skarg pacjentów na lekarzy i szpitale. To ¿e Ustawa powo³uje do ¿ycia now¹ instytucjê w postaci Rzecznika Praw Pacjenta, nie oznacza, ¿e tak istotna sfera ¿ycia publicznego CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 PRAWO I MEDYCYNA by³a do tej pory poza kontrol¹ organów ochrony praw wolnoci kontynuowa³ profesor. W czerwcu br. przedstawilimy tzw. bia³¹ ksiêgê korespondencji pomiêdzy Rzecznikiem Praw Obywatelskich a Minister Zdrowia. I z przykroci¹ stwierdzam, ¿e jest to ksiêga albo braku odpowiedzi ze strony ministra albo w najlepszym razie zbywaj¹cych, nie merytorycznych odpowiedzi. Prof. Zubik podda³ te¿ w w¹tpliwoæ, czy Ustawa spe³nia wymogi Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka i czy jest konstytucyjna, gdy¿ w kilku punktach nie zgadza siê z prawodawstwem unijnym. Po pierwsze nak³ada na pacjenta, który wnosi sprzeciw do komisji lekarskiej, obowi¹zek formalnego wykonania sprzeciwu, czyli koniecznoæ wskazania przez poszkodowanego konkretnego naruszenia przepisów prawa. Co siê dzieje w momencie, gdy dana osoba nie potrafi wskazaæ przepisów, które zosta³y z³amane? Czy wtedy nie bêdzie mog³a dochodziæ swoich praw? Nie wiadomo. Takie rozwi¹zanie nie tylko nie wspiera praw pacjenta, ale raczej w niepotrzebny sposób je ogranicza podsumowa³ swoje wywody profesor. Po drugie, w myl Ustawy, pacjent jest zobowi¹zany sk³adaæ owiadczenie osobicie lub przez pe³nomocnika. Zatem w przypadku, gdy poszkodowany jest nieprzytomny, jego najbli¿sza rodzina nie ma ¿adnej szansy na wystosowanie skargi. Pomimo wszystkich niecis³oci, prof. Zubik, w imieniu Rzecznika Praw Obywatelskich, zadeklarowa³ gotowoæ do wspó³pracy z nowym Rzecznikiem. Nastêpnie, w imieniu mgr Krystyny B. Koz³owskiej, kieruj¹cej biurem Rzecznika Praw Pacjenta, wyst¹pi³ jej przedstawiciel p. Krzysztof Urban, mówi¹c na wstêpie, ¿e jego rol¹ nie jest wyra¿anie opinii na temat Ustawy, ale przybli¿enie jej treci (tekst dostêpny jest na stronie internetowej Sejmu RP http://orka.sejm.gov.pl/ proc6.nsf/ustawy/283_u.htm, a szczegó³owej analizy Ustawy w aspekcie prawa pacjenta do konsultacji i zwo³ania konsylium dokona³ mgr Dariusz Dziubina z Biura Prawnego OIL w Krakowie (w poprzednim wydaniu GGL red.) W nieco odmiennym tonie wypowiedzia³a siê dr Katarzyna Turek-Fornelska, Rzecznik Praw Lekarza z Krakowa, przedstawiaj¹c zakres swoich obowi¹zków i prace nad stworzeniem Karty Praw Lekarza (ujmuj¹cej ca³oæ aktów prawnych dotycz¹cych praw lekarza). W swoim wyst¹pieniu podda³a m.in. w w¹tpliwoæ zasadnoæ umieszczenia Rzecznika Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia, który jest organizatorem wiadczeñ zdrowotnych. Przede wszystkim jednak szeroko omówi³a cel powstania instytucji Rzecznika Praw Lekarza: My lekarze mielimy poczucie, ¿e jestemy grup¹ zawodow¹ wyjêt¹ spod prawa. ¯e mo¿na nas obraziæ, zastosowaæ przemoc fizyczn¹ i jest to zupe³nie bezkarne. Dodatkowo panuje przekonanie, ¿e lekarze nie musz¹ pracowaæ tak, jak wszyscy, osiem godzin dziennie, ale s¹ zobowi¹zani do brania dodatkowych dy¿urów (ok. szeciu w miesi¹cu). Czêsto dochodzi do sytuacji, ¿e agresja pacjenta skierowana jest ku pierwszej osobie, któr¹ napotyka w ochronie zdrowia, czyli przeciwko rejestratorce lub lekarzowi. Dlatego ka¿dy lekarz krakowskiej Izby, któremu stawiane s¹ zarzuty ograniczania dostêpu do wiadczeñ nie z jego winy, ale z powodu wad systemu, ma mo¿liwoæ zwrócenia siê do nas z prob¹ o pomoc. Nieprawd¹ jest, ¿e Rzecznik Praw Lekarza stoi w opozycji do Rzecznika Praw Pacjenta doda³a dr Turek-Fornelska. W dalszej czêci spotkania omawiano prawa innych zawodów zwi¹zanych z medycyn¹. Podsumowuj¹c Konferencjê prezes NRL dr Konstanty Radziwi³³ przy³¹czy³ siê do tych, którzy uwa¿aj¹, ¿e Ustawa jest po prostu z³a. Mimo to zadeklarowa³ gotowoæ wspó³pracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta. Zdaniem prezesa NRL niektóre zapisy Ustawy wo³aj¹ o pomstê do nieba, bo zawieraj¹ z jednej strony rzeczy tak oczywiste, ¿e ich zapisywanie jest nonsensem, przy równoczesnym pominiêciu spraw faktycznie istotnych, jak np. newralgiczny temat decydowania przez pacjenta o charakterze terapii. Mam wra¿enie zakoñczy³ dr Radziwi³³ ¿e istniej¹ dwie strony barykady: lekarz i pacjent. Zak³ada siê, ¿e prawa pacjenta s¹ zagro¿one przez personel medyczny. Gdyby rzeczywicie tak by³o, mielibymy do czynienia z sytuacj¹ dramatyczn¹, bo oznacza³oby to, ¿e my lekarze, sprzeciwiamy siê naszemu elementarnemu pos³annictwu. Joanna Depa 53 53 54 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII Erazm Baran „SONDERAKTION KRAKAU” W siedemdziesi¹t¹ rocznicê uwiêzienia polskich uczonych w niemieckim obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen. Kronika wydarzeñ 6 IX 1939 r. Wkroczenie wojsk niemieckich do Krakowa. 19 X 1939 r. Rektor prof. dr Tadeusz Lehr-Sp³awiñski i Senat UJ podejmuje decyzjê o inauguracji roku akademickiego 1939/1940. Decyzja ta znana by³a przedstawicielom tak cywilnych, jak i wojskowych okupacyjnych w³adz niemieckich. 3 XI 1939 r. Spotkanie Rektora UJ z SS-Obersturmbannführerem Bruno Müllerem. Rektor zostaje poinformowany, ¿e B. Müller chce spotkaæ siê z profesorami UJ celem wyg³oszenia odczytu na temat: Stosunek Rzeszy Niemieckiej i narodowego socjalizmu do spraw nauki i uniwersytetu. 4 XI 1939 r. Nabo¿eñstwo inauguruj¹ce rok akademicki 1939/1940 w kociele w. Anny. 6 XI 1939 r. Collegium Novum, godzina 12, sala 66, zgromadzenie przyby³ych uczonych na zapowiedziany wyk³ad Müllera. Wed³ug tego co zapisa³ w swoim pamiêtniku profesor Fryderyk Zoll x/ przebieg dalszych wydarzeñ by³ nastêpuj¹cy: Po przybyciu Müller wezwa³ nas (tj. Rektora i profesora Zolla przypis EB), abymy z nim razem poszli do sali wyk³adowej. Na schodach i w korytarzach gmachu uniwersyteckiego sta³y ju¿ wówczas szeregi uzbrojonych ¿o³nierzy policyjnych w he³mach. Müller wszed³szy do zape³nionej sali wyk³adowej ze swymi oficerami, nie zdj¹³ he³mu, podobnie jak jego oficerowie, nie uk³oni³ siê i wszed³x/ cytujê z ksi¹zki Zaborowski J., Poznañski S.: Sonderaktion Krakau. W dwudziestopi¹t¹ rocznicê 6 listopada 1939. Warszawa, 1964. 54 szy na katedrê odezwa³ siê do nas w nastêpuj¹cych s³owach, które podajê jak s¹dzê w dos³ownym niemal brzmieniu: Uniwersytet tutejszy rozpocz¹³ rok akademicki nie uzyskawszy uprzednio pozwolenia w³adz niemieckich. Jest to z³a wola. Ponadto jest powszechnie wiadomo, ¿e wyk³adowcy byli zawsze wrogo nastawieni wobec nauki niemieckiej. Z tego powodu wszyscy zebrani z wyj¹tkiem trzech obecnych kobiet, bêdziecie przewiezieni do obozu koncentracyjnego. Jakakolwiek dyskusja, a nawet jakakolwiek wypowied na ten temat jest wykluczona. Kto stawi opór przy wykonywaniu mego rozkazu bêdzie zastrzelony. Pouczenie by³o skoñczone. Müller kaza³ nam wychodziæ. W korytarzu przed sal¹ sta³ szereg uzbrojonych ¿o³nierzy policyjnych, którzy wychodz¹cych rewidowali przez obmacywanie ich kieszeni. Obecny na tym wyk³adzie profesor Jan Olbrycht na polecenie B. Müllera by³ zmuszony do zg³oszenia siê w Urzêdzie Bezpieczeñstwa (Sicherheitsdienst), gdzie zosta³ poinformowany, ¿e ma pe³niæ funkcjê lekarza s¹dowego zarówno w s¹dach polskich jak i w niemieckim s¹dzie specjalnym. W latach 1942-1945 prof. J. Olbrycht by³ wiêniem obozów w Auschwitz i Mauthausen. Aresztowano nie tylko uczestników zebrania, ale równie¿ inne osoby, które znajdowa³y siê na terenie gmachu UJ m.in. wyk³adowców Akademii Górniczej, którzy mieli w tym dniu spotkanie w jednej z sal Collegium, pracowników administracyjnych UJ, studentów, nauczycieli gimnazjalnych. W sposób brutalny uwiêziono 183 osoby, 144 profesorów, docentów, lektorów, asystentów UJ, w tym 4 wyk³adowców Akademii Handlowej i 21 wyk³adowców Akademii Górniczej. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII 6/7 XI 1939 r. Transport aresztowanych do wiêzienia przy ul. Montelupich. 8 XI 1939 r. Przewiezienie ich do koszar wojskowych przy ul. Mazowieckiej. 8 XI-9 XI 1939 r. Z ramienia Polskiego Czerwonego Krzy¿a dr M. Cieækiewicz przeprowadza badania i sporz¹dza listê chorych uczonych i w podesz³ym wieku celem uzyskania ich zwolnienia. 10 XI 1939 r. Aresztowani zostaj¹ przewiezieni transportem kolejowym do Wroc³awia. Z Wydzia³u Lekarskiego UJ zostaj¹ zwolnieni: prof. S. Ciechanowski, prof. J. Kostrzewski, dr Z. Przyby³kiewicz. 11 XI-27 XI 1939 r. Umieszczenie w wiêzieniach wroc³awskich. 28 XI 1939-7 II 1940 r. Osadzenie w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen. 8 II 1940 r. Zwolnienie z obozu 102 osób urodzonych przed 1940 r. W obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen, a tak¿e w Dachau dalej s¹ wiêzione pozosta³e osoby. Z Wydzia³u Lekarskiego pozostaj¹: J. Hano, L. Sieppel, J. Miodoñski i S. Skowron, którzy zostaj¹ zwolnieni dopiero na prze³omie roku 1940/ 1941. W obozie w Sachsenhausen w nieludzkich warunkach zmar³o 13 osób. Z Wydzia³u Lekarskiego profesor K. Kostanecki. Zamieszczone krótkie biogramy (obejmuj¹ce okres do listopada 1939 r.) uczonych Wydzia³u Lekarskiego niech bêd¹ wyrazem pamiêci o Nich. Dla wielu z nas jeszcze ¿yj¹cych byli to przecie¿ nasi Nauczyciele, którzy wprowadzali nas w wiat wiedzy i sztuki lekarskiej. Collegium Novum tablica pamiêci ofiar Sonderaktion ¯yciorysy BRZEZICKI Eugeniusz Urodzony 1 grudnia 1890 r. we Lwowie. Doktor wszech nauk lekarskich (1914 – Uniwersytet Lwowski). Habilitacja w zakresie chorób nerwowych i umys³owych (1931 – Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie). Docent w Katedrze Neurologii i Psychiatrii UJ (1932-1939). CIECHANOWSKI Stanis³aw Witalis Urodzony 28 kwietnia 1869 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1894). Habilitacja w zakresie anatomii patologicznej UJ (1898). Kierownik Katedry i Zak³adu Anatomii Patologicznej UJ (1919-1939). Przeszed³ w stan spoczynku 31 sierpnia 1939 r. Zwolniony z wiêzienia jako cz³owiek ciê¿ko chory (10.XI.1939 r.). DROZDOWSKI Jerzy Izydor Urodzony 9 maja 1894 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1924). Oddzia³ Chirurgiczny Pañstwowego Szpitala Œw. £azarza w Krakowie (1924). Starszy asystent w Instytucie Stomatologicznym UJ w dziale chirurgicznym (1927). Pe³ni¹cy obowi¹zki Kierownika Instytutu Stomatologii UJ (1935-1939). 55 55 56 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII HANO Józef Urodzony 2 marca 1906 r. w Zakoœcielu ko³o Moœcisk. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1932). Habilitacja z farmakologii UJ (1937). Starszy asystent Zak³adu Farmakologii UJ (1931-1939). KOSTANECKI Kazimierz Telesfor Urodzony 25 grudnia 1863 r. w Myszakowie. Doktorat z medycyny i chirurgii (1890 Berlin). Kierownik Katedry Anatomii Opisowej UJ (1894-1935). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1897/1898, 1906/1907). Rektor UJ (1913-1916). Prezes Polskiej Akademii Umiejêtnoœci (1929-1935). Doktor honoris causa uniwersytetów w Aberdeen, Genewie, Padwie, Wilnie, Wydzia³u Filozoficznego UJ. Honorowy Profesor UJ. Emerytura (czerwiec 1935). 6 listopada 1939 r. aresztowany. „Wœród ciê¿kich warunków transportacji i pobytu w obozie w Sachsenhausen dzielnie znosi wszelkie dolegliwoœci i pokonany brutaln¹ przemoc¹ i wskutek strasznych warunków higienicznych umiera po bohatersku 11 stycznia 1940”(cyt. z: Z³ota Ksiêga UJ. Wydz. Lek. Kraków 2000). MAZIARSKI Stanis³aw Wincenty Urodzony 27 kwietnia 1873 r. w Tarnowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1897). Habilitacja z zakresu histologii UJ (1900). Mianowany profesorem nadzwyczajnym (1907), zwyczajnym (1911). Kierownik Katedry Histologii (1904-1939). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1916/1917; 1922/1925). Rektor UJ 1933/ 1936. MIODOÑSKI Jan Józef Urodzony 6 marca 1902 r. w Tarnobrzegu. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1926). Habilitacja z zakresu otorhino-laryngologii UJ (1931, zatwierdzona 1934). Kierownik Kliniki Otolaryngologicznej UJ (1934-1939). OSZACKI Aleksander Urodzony 22 czerwca 1883 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1908). Habilitacja z zakresu chorób wewnêtrznych UJ (1920). Mianowany tytularnym profesorem UJ (1934). Ordynator Oddzia³u Chorób Wewnêtrznych Pañstwowego Szpitala Œw. £azarza w Krakowie (1932-1939). KOSTRZEWSKI Józef Karol Urodzony 22 stycznia 1883 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1908). Habilitacja z chorób zakaŸnych UJ (1922). Profesor tytularny chorób zakaŸnych UJ. Prymariusz Oddzia³u Chorób ZakaŸnych Pañstwowego Szpitala Œw. £azarza w Krakowie. Zosta³ zwolniony z wiêzienia jako niezbêdny dla administracji niemieckiej – pe³ni³ funkcjê dyrektora Szpitala Œw. £azarza, a równie¿ z uwagi na kwalifikacje – specjalista chorób zakaŸnych (10 XI 1939). PRZYBY£KIEWICZ Zdzis³aw Urodzony 12 wrzeœnia 1908 r. w Tarnowie. Dyplom lekarza – Wydzia³ Lekarski UJ (1933). Doktorat UJ (1935). Adiunkt w Zak³adzie Bakteriologii UJ (1939). Zak³ad Bakteriologii zosta³ przekszta³cony przez Niemców w Institut fur Fleckfieber und Virus-Forschung (produkcja szczepionki przeciwko durowi wysypkowemu). Doktor Przyby³kiewicz po aresztowaniu 6 listopada 1939 r. zosta³ zwolniony z wiêzienia i przymusowo zatrudniony w instytucie (10 XI 1939). LEWKOWICZ Franciszek Ksawery Urodzony 2 grudnia 1869 r, w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1895). Habilitacja z zakresu pediatrii UJ (1903). Kierownik Katedry Chorób Dzieci (1907-1939). Profesor zwyczajny (1920). ROBEL Jan Zygmunt Urodzony 28 sierpnia 1886 r. w Krakowie. Studium Chemii na Wydziale Filozoficznym UJ (1904-1909). Doktor filozofii z zakresu chemii UJ (1912). Asystent, adiunkt w Zak³adzie Chemii Lekarskiej UJ (1909-1939). Wyk³adowca chemii toksykologicznej i s¹dowej na Wydziale Farmaceutycznym UJ (1933-1939). MAJEWSKI Kazimierz, Wincenty Urodzony 22 stycznia 1873 r. w Siebieszowie ko³o Sokala. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1897). Habilitacja z zakresu okulistyki UJ (1902). Asystent w Klinice Okulistycznej UJ (1897-1904). Profesor zwyczajny (1917). Kierownik Katedry i Kliniki Okulistycznej UJ (1917-1939). 56 SIEPPEL Ludwik Urodzony 7 maja 1904 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1931). Instytut Stomatologiczny UJ (1928 – jeszcze w czasie studiów). Starszy asystent Instytutu Stomatologicznego (1931-1939). CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII SKOWRON Stanis³aw Teofil Urodzony 27 kwietnia 1900 r. w £oniowie ko³o Sandomierza. Wydzia³ Filozoficzny UJ kierunek biologiczny (1918-1923). Doktor filozofii UJ (1923). Habilitacja z zakresu zoologii doœwiadczalnej UJ (1928). Profesor tytularny UJ w Zak³. Biologii i Embriologii UJ (1930-1939). STÊPOWSKI Bronis³aw Urodzony 27 wrzeœnia 1892 r. w Tyñcu. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1916). Habilitacja z zakresie po³o¿nictwa i chorób kobiecych (1935). Prymariusz Oddzia³u Po³o¿niczego Szpitala im. G. Narutowicza w Krakowie (1933-1939). SUPNIEWSKI Janusz Wiktor Urodzony 17 paŸdziernika 1899 r. w P³ocku. Doktor wszech nauk lekarskich (1924 – Uniwersytet Warszawski). Habilitacja z zakresu farmakologii (1928 – Uniwersytet Warszawski). Kierownik Katedry Farmakologii UJ (1929-1939). Profesor nadzwyczajny UJ (1930). SZUMOWSKI W³adys³aw Urodzony 26 marca 1875 r. w Warszawie. Studia medyczne w Uniwersytecie Warszawskim (1899 – stopieñ lekarza). Wydzia³ Filozoficzny Uniwersytetu Lwowskiego (1903-1906). Doktor filozofii z zakresu filozofii œcis³ej i historii (1907). Doktor wszech nauk lekarskich (1907 – Wydzia³ Lekarski Uniwersytetu Lwowskiego). Habilitacja z zakresu historii medycyny (1907-Uniwersytet Lwowski). Profesor zwyczajny Katedry Historii i Filozofii Medycyny UJ (1920-1939). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1938/1939). TEMPKA Tadeusz Urodzony 15 paŸdziernika 1885 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1910). Habilitacja z zakresu chorób wewnêtrznych UJ (1923). Asystent w II Klinice Chorób Wewnêtrznych UJ (1919-1926). Profesor nadzwyczajny (1928). Kierownik I Kliniki Chorób Wewnêtrznych (1928-1939). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1937/1938). TOCHOWICZ Leon Urodzony 18 lipca 1897 r. w Igo³omi ko³o Krakowa. Doktor wszech nauk lekarskich (1926). Asystent w I Klinice Chorób Wewnêtrznych UJ (1927-1939). Habilitacja z zakresu chorób wewnêtrznych (1938). WACHHOLZ Leon Urodzony 20 czerwca 1867 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1890). Habilitacja z zakresu medycyny s¹dowej UJ (1894). Profesor zwyczajny, Kierownik Katedry i Zak³adu Medycyny S¹dowej UJ (1896-1933). Profesor honorowy UJ (1934). Wiceprezes Miêdzynarodowej Akademii Medycyny S¹dowej i Spo³ecznej (1938 Bonn). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1901/1902; 1908/1909). WALTER Franciszek Miko³aj Urodzony 6 grudnia 1895 r. w Krakowie. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1911). Habilitacja z zakresu chorób skórnych i wenerycznych UJ (1919). Profesor nadzwyczajny, Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Skórnych i Wenerycznych (1925-1939). Profesor zwyczajny UJ (1934). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1935/ 1936). ZUBRZYCKI January Urodzony 10 listopada 1885 r. w Limanowej. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1909). Habilitacja z zakresu po³o¿nictwa i chorób kobiecych UJ (1915). Profesor nadzwyczajny, Kierownik Kliniki Po³o¿nictwa i Chorób Kobiecych UJ (1931-1939). *** Do powszechnie znanej dewizy Uniwersytetu Jagielloñskiego Plus ratio quam vis mo¿na dopisaæ s³owa profesora Stanis³awa Estreichera skierowane do kolegów wiêniów na dzieñ przed swoj¹ mêczeñsk¹ mierci¹: Pamiêtajcie, ¿e z tego obozu mo¿e nikt nie wróciæ, ale honor nauki polskiej i godnoæ Uniwersytetu Jagielloñskiego musi st¹d wyjæ ca³o. Mylê, ¿e s³owa profesora Estreichera winny byæ zawsze drogowskazem postêpowania tak dla obecnych, jak i przysz³ych pokoleñ spo³ecznoci uniwersyteckiej nauczaj¹cych i studiuj¹cych HONOR i GODNOÆ. Dr n. med. Erazm Baran emerytowany adiunkt Katedry i Zak³adu Medycyny S¹dowej CM UJ 57 57 58 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII Zaduszki Rektorskie Min¹³ rok od poprzedniego spaceru po jesiennym Cmentarzu Rakowickim. Zbli¿a siê nastêpny Dzieñ Zmar³ych i Dzieñ Zaduszny. Ks. Jan Twardowski napisa³ o tych, którzy odeszli, [ ] ¿e s¹ uparcie obecni i dlatego znów wchodzê przez cmentarn¹ bramê, by wspomnieæ jeszcze kilku wielkiej miary lekarzy. Zaraz po wejciu skrêcam pierwsz¹ alejk¹ w lewo, by dojæ do zaniedbanej i zapomnianej czêci cmentarza pod po³udniowym obsypuj¹cym siê murem. Stoj¹ tam czêsto bezimienne, pokryte mchem zniszczone nagrobki. To tam w rodzinnym grobowcu spoczywa Józef Majer (1808-1899) cz³owiek wszelakich cnót, najwszechstronniejszy i najpracowitszy z profesorów ówczesnej Polski. Okaza³y omszony grobowiec nie rozpad³ siê, chyba tylko dlatego ¿e trzymaj¹ go w objêciach dwa jesiony. Kim by³ Józef Majer? To profesor fizjologii, piêciokrotny dziekan Wydzia³u Lekarskiego, rektor w latach 1848-1851 i 1865-66 i dwukrotny prorektor UJ. To uczestnik powstania 1830 r. By³ szczególnie ceniony jako dydaktyk: zaszczytnie znany z wyk³adania wzorowego, prawdziwie stworzony na nauczyciela. Nie tylko wyk³adami, ale i szczególn¹ trosk¹ o losy biednych studentów zyska³ sobie miano naszego rektora. 58 Przez ca³y czas urzêdowania walczy³ o polskoæ i podnoszenie poziomu uniwersytetu. Proponowa³ na katedrê literatury powszechnej i polskiej (po wyra¿eniu przez poetê zgody) Adama Mickiewicza. Po bezwzglêdnym odrzuceniu tej kandydatury przez w³adze austriackie sugerowa³ Józefa Ignacego Kraszewskiego, a na katedrê geografii Wincentego Pola. Na nic! Pozyska³ jednak dla uniwersytetu Józefa Dietla. Walczy³ z powodzeniem o przekszta³cenie Towarzystwa Naukowego Krakowskiego w Akademiê Umiejêtnoci, najwy¿sz¹ ogólnopolsk¹ instytucjê naukow¹. To on, najpierw dla TPN, a potem dla AU zdoby³ i rozbudowa³ budynek przy ul. S³awkowskiej (dzisiejszy PAN). By³ autorem ok. 160 prac naukowych z dziedzin: nazewnictwa medycznego (autor m.in. takich polskich nazw jak: mózgowie, przysadka mózgowa, têtnica, moczowody, siatkówka, otrzewna); fizjologii, histologii, antropologii. Cz³onek wielu towarzystw naukowych w kraju i za granic¹. Jego dom na ul. Krupniczej 7 by³ salonem artystyczno-naukowym. Komponowa³ i wietnie gra³ na fortepianie. Nieopodal zosta³ pochowany Fryderyk Skobel (1806-1876), dozgonnie wierny przyjaciel Józefa Majera, z którym wspólnie studiowa³, walczy³ w powstaniu listopadowym i pracowa³ na uniwersytecie. Wszechstronny erudyta cichy i prawy wyk³ada³ w j. polskim, ³aciñskim i niemieckim teoriê i propedeutykê lekarsk¹, farmakologiê i pokrewne jej dziedziny, patologiê i weterynariê. Utworzy³ nowoczesny Zak³ad Farma- CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII kologii i Farmakognozji. Bada³ wody mineralne i ich zastosowanie m. in. w Jaszczurówce, Rabce, Kudowie-Zdroju. Jemu zawdziêcza rozwój ¯egiestów. By³ czterokrotnie dziekanem, pe³ni³ funkcjê rektora (1869-1879) i prorektora. Wyda³ wiele prac naukowych. Jego pasj¹ by³ j. polski. Nazywany bocianem lingwistycznym, nawet w AU z Wydzia³u Matematyczno-Przyrodniczego przeszed³ do Filologicznego, gdzie zosta³ przewodnicz¹cym Komisji Jêzykowej. Jego syn Stanis³aw by³ tak¿e lekarzem. Pracowa³ w Szpitalu w. Ducha. Pozostañmy w zak¹tku rektorów. Niedaleko spoczywa Tadeusz Browicz (1847-1928) niepospolity umys³, zaciêta pracowitoæ, twardoæ charakteru, niezale¿noæ przekonañ. By³ profesorem anatomii patologicznej, trzykrotnie dziekanem i wreszcie rektorem UJ (1894-1895). Jako naukowiec prowadzi³ histologiczne badania w¹troby i komórek nowotworowych; odkry³ zarazki duru brzusznego. Cenne s¹ jego prace powiêcone zapaleniu nerek, grulicy, fragmentacji miênia sercowego, skrobiawicy. Dokona³ wielu znacz¹cych odkryæ w tych dziedzinach, jednak¿e mimo ich donios³oci nie zawsze docenionych w pimiennictwie wiatowym. Jego wyk³ady i egzaminy by³y niezwykle trudne. Wybitny chirurg, Jan Glatzel zapytany o najwiêkszy sukces ¿yciowy, odpowiedzia³, ¿e by³ to zdany na celuj¹co egzamin u Browicza. Dziêki jego staraniom wybudowano monumentalny gmach Collegium Medicum na ul. Grzegórzeckiej dla potrzeb wielu katedr medycznych UJ. Nie zwracaj¹cy uwagi na swój stan zdrowia, kalectwo i trudnoci materialne by³ wzorem zdyscyplinowania, odwagi cywilnej i mrówczej pracy. Z natury romantyk, by³ zakochany w muzyce. Jego dom by³ salonem artystycznym Krakowa. Odznaczony Orderem Polonia Restituta. W pewnym oddaleniu od Tadeusza Browicza znajduje siê grób Bronis³awa Giêdosza (19051970), prof. patologii, prorektora i rektora Akademii Medycznej (1953-1957). Urodzony we Lwowie, tam rozpocz¹³ swoj¹ pracê naukow¹ na Uniwersytecie Jana Kazimierza, któr¹ po wyjedzie ze Lwowa w 1946 roku kontynuowa³ w Kra- kowie. Zajmowa³ siê g³ównie endokrynologi¹, a zw³aszcza patologi¹ tarczycy oraz korelacjami witaminowo-hormonalnymi. By³ twórc¹ koncepcji t³umacz¹cej patomechanizm prze³omu tyreotoksycznego. Nowoczesne metody badañ dowiadczalnych z wykorzystaniem techniki izotopowej to trwa³y wk³ad profesora w rozwój polskiej tyreologii. Jego dorobek naukowy to 126 prac og³oszonych tak¿e za granic¹. Mimo ¿e by³ nauczycielem surowym i wymagaj¹cym lubiano go i szanowano, promotor 30 prac doktorskich i trzech przewodów habilitacyjnych. Niezwykle wra¿liwy na niesprawiedliwoæ obroni³ w Marcu 68 wielu studentów przed wyrzuceniem ze studiów, a wyczulony na ludzk¹ nêdzê i cierpienie doprowadzi³ do zbudowania Domu Spokojnej Staroci w Prokocimiu. Wracamy do g³ównej alei i po jej przekroczeniu przy Matejce dochodzimy do bardzo zniszczonej p³yty nagrobnej Napoleona Cybulskiego (1854-1919). Urodzony na Wileñszczynie, ukoñczy³ Akademiê Medyko-Chirurgiczn¹ w Petersburgu. Da³ siê tam poznaæ najpierw jako wybitny student, potem fizjolog zainteresowany kr¹¿eniem krwi. Po przybyciu do Krakowa pracowa³ nad aparatem do okrelania przep³ywu krwi w naczyniach krwiononych i nad metod¹ fotograficznej rejestracji wahañ cinienia (fotohemotachometr). Interesowa³y go równie¿ gruczo³y dokrewne, odkry³ rolê nadnerczyny, co mia³o równie¿ du¿e znaczenie dla medycyny wiatowej. Zajmowa³ siê te¿ spraw¹ wytwarzania ciep³a w miêniach, okreli³ zasady póniejszego mikrokalorymetru oraz stosowania w nich kondensatorów (Prawo Cybulskiego), wreszcie elektrofizjologi¹ mózgu, miêni, nerwów i wieloma innymi zagadnieniami. Dwukrotnie by³ dziekanem, wreszcie rektorem (1904-1905) i prorektorem UJ. Zdoby³ dla swojej katedry samodzielne pomieszczenia w gmachu Collegium Medicum. Wierzy³, ¿e nauka rozwi¹¿e wszelkie problemy wiata. Jak wielu lekarzy, kocha³ muzykê, gra³ na wiolonczeli w kwartecie smyczkowym. Nieopodal stajemy przed miejscem spoczynku Józefa £azarskiego (1854-1924), prof. farmakologii, trzykrotnego dziekana Wydzia³u Lekar59 59 60 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII skiego i rektora UJ w latach 1909-1910. Po d³ugoletnim pobycie w Wiedniu (studia, praca naukowa i praktyka lekarska w szpitalach) przyby³ do Krakowa, gdzie zosta³ kierownikiem bardzo skromnego wówczas Zak³adu Farmakologii. Po przeniesieniu go do budynku Collegium Medicum i unowoczenieniu aparatury zaj¹³ siê przede wszystkim badaniem wp³ywu ergotyny na uk³ad kr¹¿enia i kwasu sinowodorowego na uk³ad oddychania i kr¹¿enia. By³ czynnym cz³onkiem AU, prezesem Krakowskiego Towarzystwa Lekarskiego, prezesem Zachodniej Galicyjskiej Izby Lekarskiej i cz³onkiem Najwy¿szej Rady Zdrowia. Kilkadziesi¹t metrów dalej w rodzinnym grobowcu spoczywa Maurycy Madurowicz (18311894), prof. po³o¿nictwa i ginekologii, pionier ginekologii operacyjnej w Polsce, konstruktor narzêdzi ginekologicznych; nazywany Wiedeñczykiem ze wzglêdu na odbyte w stolicy Austrii studia, d³ugoletni¹ tam pracê naukow¹, praktykê lekarsk¹ i styl bycia. Po przybyciu do Krakowa zosta³ profesorem Kliniki Po³o¿niczej, Chorób Kobiecych i Noworodków UJ. Po wielu latach starañ przeniós³ tê Klinikê ze starego, klasztornego, niespe³niaj¹cego swojej roli budynku Szpitala w. £azarza do zakupionego od M. Brodowicza i rozbudowanego dworku. Garnêli siê do Madurowicza studenci oraz m³odzi i zdolni lekarze. Przyci¹ga³a ich samodzielnoæ jego przekonañ, odwaga w ich wyg³aszaniu, ofiarnoæ w kierowaniu rozwojem uczniów, erudycja i obdarzanie m³odych zaufaniem. Sam usuwa³ siê w cieñ. Mówiono, ¿e lepiej byæ uczniem Madurowicza ni¿ samym Madurowiczem. Nad wyraz skromny, 60 ma³omówny odsun¹³ siê ca³kowicie na bok po mierci ¿ony i maleñkiego synka. Dwukrotny dziekan i rektor (1880-1881), by³ cz³onkiem wielu towarzystw naukowych i prezesem Towarzystwa Ginekologicznego. W pobli¿u znajduje siê okaza³y grobowiec z czarnego marmuru rodziny Maziarskich, w którym spoczywa Stanis³aw Maziarski (1873-1956), prof. histologii UJ, twórca Zak³adu Histologii przy ul. Wielopole 15, dziekan Wydz. Lekarskiego i rektor UJ (1933-36), lekarz wojskowy w st. podpu³kownika w czasie I wojny w. i w wojnie polsko-bolszewickiej. Aresztowany podczas akcji Sonderaktion Krakau, wróci³ z obozu w Sachsenhausen w 1940 roku i od razu zacz¹³ prowadziæ konspiracyjne kursy medycyny w ramach tajnego UJ. Po wojnie wróci³ na uczelniê. Jako naukowiec prowadzi³ g³ównie badania nad systematyk¹ gruczo³ów zewn¹trzwydalniczych. Wykonane przez niego ich woskowe modele by³y reprodukowane w wielu zagranicznych podrêcznikach medycznych. Pracowa³ tak¿e nad struktur¹ j¹dra komórkowego i tkank¹ miêniow¹. W pamiêci uczniów pozosta³ jako cz³owiek obdarzony wielk¹ osobist¹ odwag¹, a jednoczenie skromnoci¹, ³agodnoci¹ i pe³n¹ humanizmu wyrozumia³oci¹. Niedaleko kaplicy, w g³ównej alei zosta³ pochowany Gustaw Piotrowski (1833-1884), fizjolog, omiokrotny dziekan, pose³ do Sejmu Krajowego i do Rady Pañstwa, rektor UJ (1873-74). Znakomicie i wszechstronnie wykszta³cony (poza CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 Z KART HISTORII medycyn¹ fizyka, chemia, matematyka) w Krakowie, Wiedniu, Getyndze, Heidelbergu opublikowa³ ok. 40 prac z fizjologii i hematologii. W 1857 r. odkry³ nowy odczyn do oznaczania cia³ bia³kowych tzw. Odczyn Piotrowskiego. W 1866 roku doprowadzi³ do kupna i adaptacji osobnego gmachu na Zak³ad Fizjologii. Razem z nim spoczywa jego syn Gustaw jr, niezwykle uzdolniony lekarz, który zdobywa³ wiedzê w wielu znakomitych uczelniach i zak³adach fizjologicznych Zachodniej Europy, docent, asystent prof. N. Cybulskiego. Og³osi³ 80 prac naukowych. ¯onaty z Mari¹, córk¹ W³adys³awa £uszczkiewicza, malarza, prof. historii sztuki wszed³ w rodowisko krakowskiej bohemy i jej dekadenck¹ atmosferê. Morfinizm i wspólne samobójstwo z córk¹ Karola Brzozowskiego Jadwig¹, przerwa³y jego b³yskotliw¹ karierê. Zreszt¹ jego ¿ona i córka Ró¿a równie¿ zmar³y mierci¹ samobójcz¹. Spacer ladami rektorów lekarzy koñczymy w Alei Zas³u¿onych, gdzie spoczywa Tadeusz Rogalski (1881-1957), pierwszy rektor Akademii Medycznej wyodrêbnionej w 1950 roku z UJ (powróci³a w 1993 roku); lekarz równoczenie oddany ojczynie ¿o³nierz. Walczy³ na frontach I wojny w., póniej w 8 Pu³ku U³anów w st. kapitana w wojnie 1920 roku. Po wybuchu II wojny pracowa³ w V Okrêgowym Szpitalu Wojskowym, z którym znalaz³ siê w Rumunii, potem we Francji i Anglii, gdzie w Edynburgu bra³ udzia³ w organizowaniu na tamtejszym uniwersytecie Polskiego Wydzia³u Lekarskiego, którego zosta³ dziekanem. Do kraju wróci³ w 1946 roku. G³ównym obszarem jego dzia³alnoci naukowej by³ uk³ad nerwowy, szkielet i postawa cz³owieka. Jako dydaktyk opracowa³ podrêcznik anatomii w nowoczesnym ujêciu. Prowadzi³ tak¿e wyk³ady z anatomii plastycznej w ASP. Dziêki jego staraniom odbudowano i przebudowano zniszczony przez Niemców gmach Theatrum Anatomicum. Ostatnie dzisiaj Zaduszkowe wspomnienie powiêcimy Leonowi Tochowiczowi (1897-1965), kardiologowi, trzykrotnemu rektorowi AM (195765). Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Po habilitacji pracowa³ w I Klinice Chorób Wewnêtrznych. Odby³ kampaniê wrzeniow¹ jako lekarz VI Dywizji Piechoty. Po ucieczce z niemieckiej niewoli wróci³ do Krakowa, by nied³u- go potem zostaæ aresztowanym w Sonderaktion Krakau i osadzonym w Sachsenhausen. Zwolniony w lutym 1940 roku pracowa³ prywatnie i dla PCK. Do swojej kliniki wróci³ zaraz po wyzwoleniu. To on zapocz¹tkowa³ budowê Instytutu Pediatrii i miasteczka studenckiego. Zawsze zainteresowany by³ schorzeniami uk³adu sercowo-naczyniowego i jego zaburzeniami: chorobami tarczycy i cukrzyc¹. Wprowadzi³y one prof. Tochowicza i jego znakomity zespó³ w problematykê kardiologii prewencyjnej. Opublikowa³ 92 prace badawcze. Dla nowoczesnej kardiologii i interny tworzy³ kliniczne i wojewódzkie poradnie specjalistyczne oraz pracownie diagnostyczne. Zapewni³ w Krakowie rozwój kardiochirurgii i intensywnej terapii kardiologicznej. Zapalam na jego grobie znicz tak¿e dla uczczenia pamiêci rektora lekarza Kazimierza Kostaneckiego zamordowanego w Sachsenhausen (patrz art. w tym numerze GGL) i dla wszystkich znakomitych lekarzy, których ju¿ nie ma, ale jak mówi ks. Jan Twardowski: odeszli by zawsze byæ blisko. Opr. Barbara Kaczkowska Fot. Joanna Depa 61 61 62 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI Profesorowie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nada³ tytu³y profesora nauk medycznych: w dniu 2 kwietnia 2009 roku dr hab. Andrzejowi Wojciechowi Stelmachowi – kierownikowi Oddzia³u Zabiegowego Urologii Operacyjnej Kliniki Chirurgii Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Sk³odowskiej-Curie w Krakowie oraz w dniu 25 wrzeœnia 2009 roku dr hab. Tomaszowi Brzostkowi, kierownikowi Zak³adu Pielêgniarstwa Internistycznego i Œrodowiskowego Instytutu Pielêgniarstwa i Po³o¿nictwa CM UJ oraz Prodziekanowi ds. studenckich Wydzia³u Nauk o Zdrowiu dr hab. Janowi Dobrogowskiemu, kierownikowi Zak³adu Badania i Leczenia Bólu Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii CM UJ dr hab. Kazimierzowi Karolewskiemu, kierownikowi Zak³adu Opieki Ginekologicznej Instytutu Pielêgniarstwa i Po³o¿nictwa CM UJ dr hab. Lucynie Mastalerz z Kliniki Pulmonologii II Katedry Chorób Wewnêtrznych CM UJ dr hab. Beacie Wojas-Pelc, kierownikowi Katedry i Kliniki Dermatologii CM UJ Doktorzy habilitowani Rada Wydzia³u Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielloñskiego nada³a stopieñ naukowy doktora habilitowanego nauk medycznych w dniu 15 paŸdziernika 2009 roku dr Agacie Ptak-Belowskiej – w zakresie biologii medycznej-fizjologii Wykaz osób, którym Rada Wydzia³u Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielloñskiego nada³a stopieñ nauk owy doktora nauk medycznych naukowy u: w dniu 15 paŸdziernik paŸdziernikaa 2009 rok roku: lek. Wojciech DATKA Dynamika zaburzeñ pamiêci operacyjnej u pacjentów z rozpoznaniem zaburzeñ depresyjnych leczonych elektrowstrz¹sami i lekami przeciwdepresyjnymi Promotor – dr hab. Dominika Dudek lek. Ma³gorzata BRZOZOWSKA-KISZKA Zastosowanie systemu telemonitorowania ciœnienia têtniczego w leczeniu choroby nadciœnieniowej Promotor – prof. dr hab. Kalina Kawecka-Jaszcz lek. Agnieszka JACHYMCZYK Analiza przebiegu diagnostyki u pacjentów z czerniakiem b³ony naczyniowej ga³ki ocznej Promotor – dr hab. Bo¿ena Romanowska-Dixon 62 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI lek. Barbara JASIEWICZ-HONKISZ Wybrane parametry fenotypu monocytów krwi obwodowej u pacjentów z czynnikami ryzyka rozwoju mia¿d¿ycy Promotor – dr hab. Tomasz Guzik lek. Robert KOWALSKI Porównanie efektów treningu na bie¿ni ruchomej z treningiem na cykloergometrze rowerowym u pacjentów z mia¿d¿yc¹ têtnic koñczyn dolnych Promotor – dr hab. Tomasz Brzostek lek. stom. Patryk KOWNACKI Leczniczy wp³yw greliny w gojeniu doœwiadczalnych uszkodzeñ b³ony œluzowej jamy ustnej Promotor – prof. dr hab. Artur Dembiñski mgr Barbara KUBIK Zwi¹zek miêdzy aktywnoœci¹ ruchow¹ zwyczajami ¿ywieniowymi a rozwojem fizycznym dzieci w okresie dorastania Promotor – dr hab. Ma³gorzata Schlegel-Zawadzka lek. Piotr KUKLA Znaczenie prognostyczne zmian odcinka ST w odprowadzeniu aVR w zawale œciany dolnej miêœnia sercowego Promotor – dr hab. Leszek Bryniarski lek. Maciej MAT£OK Stopieñ dysplazji a stan niestabilnoœci mikrosatelitarnego DNA w polipach gruczalakowych jelita grubego Promotor – prof. dr hab. Danuta Karcz lek. Przemys³aw MIARKA Ocena wp³ywu wybranych czynników wzrostowych i zapalnych na rozwój nefropatii oraz zmian naczyniowych u chorych z cukrzyc¹ typu 2 Promotor – prof. dr hab. W³adys³aw Su³owicz lek. med. Katarzyna PAWIÑSKA-W¥SIKOWSKA Ocena minimalnej choroby resztkowej u dzieci z ostr¹ bia³aczk¹ limfoblastyczn¹ leczonych wed³ug programu ALL IC-BFM-2002 Promotor – dr hab. Walentyna Balwierz lek. med. Beata PIWOÑSKA-SOLSKA Ocena ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 u chorych z rozpoznan¹ w latach 1998-2000 nieprawid³ow¹ tolerancj¹ glukozy lub nieprawid³ow¹ glikemi¹ na czczo – badanie prospektywne Promotor – dr hab. Alicja Hubalewska-Dydejczyk mgr Wojciech PLACHA Ocena wp³ywu ligandów czynników transkrypcyjnych PPAR na komórki czerniaka Promotor – prof. dr hab. Piotr Laidler mgr Sebastian ROJEK Zastosowanie analizy wybranych substancji psychoaktywnych we w³osach dla potrzeb opiniowania s¹dowo-lekarskiego Promotor – prof. dr hab. Ma³gorzata K³ys lek. med. Zbigniew SIUDAK Wp³yw wczesnego podania abciksymabu u chorych z zawa³em miêœnia sercowego z uniesieniem odcinka ST kierowanych do leczenia inwazyjnego na rokowanie odleg³e w podgrupach chorych wysokiego ryzyka Promotor – prof. dr hab. Jacek S. Dubiel lek. med. Jerzy WILIÑSKI Przydatnoœæ parametrów echokardiograficznych w przewidywaniu odpowiedzi na terapiê resynchronizuj¹c¹ u chorych z przewlek³¹ niewydolnoœci¹ serca Promotor – prof. dr hab. Danuta Czarnecka lek. stom. Barbara OBUCHOWICZ Neurosensoryczna kontrola mikrokr¹¿enia w gojeniu doœwiadczalnych owrzodzeñ b³ony œluzowej jamy ustnej Promotor – prof. dr hab. Wies³aw Pawlik 63 63 64 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI Zapraszamy na obrony prac doktorskich! Spe³niaj¹c proœbê lekarzy pragn¹cych uczestniczyæ w obronach prac doktorskich swoich KKolegów olegów olegów,, b¹dŸ zainteresowanych szczególnie tematem pracy doktorskiej, druk ujemy – w uzgodnieniu z dziek adrukujemy dziekanatem Wydzia³u Lek arskiego CM UJ – druk infor Lekarskiego infor-macji o terminach i tematach planowanych obron prac doktorskich. Dziek an Wydzia³u Lek arskiego Uniwersytetu Dziekan Lekarskiego Jagielloñskiego uprzejmie zawiadamia, ¿e w Sali Nowodworskiej (I piêtro) CM UJ przy ul. œw œw.. Anny 12 odbêd¹ siê publiczne obrony prac doktorskich: 9 XI 2009 r. godz. 15.00 – lek. Marzena MierzwaDobranowska Ocena czêstoœci wystêpowania nowotworów innych narz¹dów u pacjentów z czerniakiem b³ony naczyniowej ga³ki ocznej 18 XI 2009 r. godz. 13.00 – mgr Anna Szczypta Nadzór epidemiologiczny nad zaka¿eniem miejsca operowanego w wybranych procedurach chirurgii naczyñ 18 XI 2009 r. godz. 15.00 – lek. Monika Woœ Przetrwa³e zaka¿enia dolnych dróg oddechowych rinowirusem a stan kliniczny chorych na astmê oskrzelow¹ 30 XI 2009 r. godz. 15.00 – lek. Katarzyna Stopyra Stê¿enia insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF-1 a wydolnoœæ serca u chorych leczonych angioplastyk¹ wieñcow¹ z powodu pierwszego zawa³u serca 2 XII 2009 r. godz. 13.00 – mgr Barbara Macura Wp³yw fitoestrogenów na uk³ad rozrodczy samców myszy 4 XII 2009 r. godz. 13.00 – lek. Marcin Bednarenko Analiza wyników leczenia z³amañ oko³okrêtarzowych koœci udowej zespalanych gwoŸdziem Gamma u chorych w wieku podesz³ym 64 14 XII 2009 r. godz. 15.00 – lek. Grzegorz Jag³a Dzia³anie antynocyceptywne leków przeciwdepresyjnych podawanych miejscowo w bólu neuropatycznym w modelu powi¹zania nerwu kulszowego u szczura 16 XII 2009 r. godz. 13.00 – lek. Joanna Palka Wartoœæ ultrasonografii, badañ laboratoryjnych i objawów klinicznych w diagnostyce chorób jamy brzusznej u dzieci zg³aszaj¹cych siê na dy¿ur chirurgiczny 18 XII 2009 r. godz. 13.00 – mgr Sylwia Bobis-Wozowicz Opracowanie metody leczenia osteogenesis imperfecta z wykorzystaniem autologicznych mezenchymalnych komórek macierzystych transferowanych wirusem AAV zawieraj¹cym transgen inaktywuj¹cy zmutowany gen dla kolagenu I 18 XII 2009 r. godz. 14.00 – lek. Marek S. Kopacz The Social Determinants of Adolescent Pregnancy KLUB LEKARZA SENIORA Klub Lekarza Seniora informuje: Zmienia siê termin sta³ych zebrañ krakowskiego Klubu Lekarza Seniora. Zamiast jak dot¹d w czwartki, sta³e zebrania cz³onków Klubu odbywaæ siê bêd¹ w drugi poniedzia³ek ka¿dego miesi¹ca. Najbli¿sze spotkanie odbêdzie siê zatem 9 listopada br. o godzinie 15.30. Op³atek dla Seniorów odbêdzie siê w siedzibie Izby przy ul. Krupniczej 11a w czwartek, 17 grudnia 2009 roku o godzinie 14.00. Wspó³praca z TLK. Wspólne spotkania powinny odt¹d ³¹czyæ Towarzystwo Lekarskie Krakowskie i Klub Lekarza Seniora przy OIL. Na podstawie porozumienia zawartego miêdzy przewodnicz¹c¹ Klubu, a prezesem TLK prof. Igorem Gociñskim obie strony bêd¹ odt¹d regularnie wymieniaæ swoje komunikaty na tablicach og³oszeñ. Wycieczkê do Chorwacji (w rejon Dubrownika) dla Lekarzy Seniorów na prze³omie maja i czerwca 2010 roku planuje kierownictwo Klubu. Bli¿sze warunki i cena bêd¹ znane ok. 20 grudnia br. o czym Seniorzy zostan¹ powiadomieni na naszych ³amach. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI Program szkoleñ podyplomowych organizowanych przez MCKP UJ w Krakowie listopad – grudzieñ 2009 UWAGA! Szczegó³owe informacje dot. szkoleñ oraz zapisy przyjmuje Sekretariat MCKP, ul. Grzegórzecka 20 (p. 13) tel. 012 421 22 25, 012 424 72 91, tel./fax.: 012 429 22 13 e-mail: [email protected] [email protected] www.cm-uj.krakow.pl/mckp Kursy dla specjalizacji lekarskich listopad 2009 anestezjologia i intensywna terapia Anestezjologia i intensywna terapia w kardiochirurgii i torakochirurgii Kierownik naukowy: dr n. med. Rafa³ Drwi³a 4- 6.11.2009 Schorzenia uk³adu pokarmowego i oddechowego w wieku podesz³ym – wybrane zagadnienia Kierownik naukowy: dr n. med. Anna Skalska 17.11.2009 chirurgia ogólna Chirurgia laparoskopowa Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Andrzej Bobrzyñski 16-20.11.2009 kardiochirurgia Chirurgiczne leczenie têtniaków aorty piersiowej (4) Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jerzy Sadowski, dr hab. n. med. Roman Pfitzner 16-17.11.2009 Podstawy ultrasonografii Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jan Kulig, dr n. med. Piotr Ko³odziejski 16-20.11.2009 Przygotowywanie, przechowywanie i wszczepianie allogennych zastawek aortalnych (6) Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Roman Pfitzner 18.11.2009 diabetologia Postêpy w zakresie patogenezy, rozpoznawania, zapobiegania i leczenia powik³añ cukrzycy Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Maciej Ma³ecki 16-19.11.2009 Transplantacja narz¹dów klatki piersiowej i leczenie ostrej niewydolnoœci serca (5) Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jerzy Sadowski, dr n. med. Piotr Przyby³owski 19.11.2009 geriatria Wielkie problemy geriatryczne Kierownik naukowy: dr n. med. Barbara Gryglewska 16.11.2009 medycyna rodzinna Organizacja i zarz¹dzanie praktyk¹. Kierownik naukowy: dr n. med. Adam Windak 20.11-18.12.2009 65 65 66 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI Relacja lekarz-pacjent Kierownik naukowy: dr n. med. Adam Windak 24-25.11.2009 neonatologia Zasady resuscytacji noworodka Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Ryszard Lauterbach 9.11.2009 neurochirurgia Trudnoœci interpretacyjne obrazów TK i RM w schorzeniach o.u.n. jako czynnika kwalifikuj¹cego do operacji neurochirurgicznych Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Marek Moska³a 18.11.2009 po³o¿nictwo i ginekologia Ultrasonografia – kurs indywidualny Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Antoni Basta, dr n. med. Lech Ko³odziejski 2-6.11.2009 66 pediatria Postêpy w pediatrii – kurs podsumowuj¹cy Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Pietrzyk 16-27.11.2009 psychiatria Kliniczne zastosowanie psychoterapii Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Krzysztof Rutkowski 18.11.2009 Podstawy psychiatrii Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba 4.11.2009 Podstawy psychiatrii dzieci i m³odzie¿y Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba 18.11.2009 Psychiatria s¹dowa i orzecznictwo s¹dowo-psychiatryczne Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Janusz Heitzman 12.11.2009 Endoskopia – kurs indywidualny Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Antoni Basta, dr n. med. Lech Ko³odziejski 2-6.11.2009 psychiatria dzieci i m³odzie¿y Kompleksowe leczenie najwa¿niejszych zaburzeñ psychicznych wieku rozwojowego (2) Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba 18.11.2009 Choroby przenoszone drog¹ p³ciow¹ Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Antoni Basta, dr n. med. Lech Ko³odziejski 16-19.11.2009 urologia dzieciêca Nowotwory uk³adu moczowo-p³ciowego u dzieci Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Wies³aw Urbanowicz 19-20.11.2009 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI Kursy dla specjalizacji lekarskich grudzieñ 2009 anestezjologia i intensywna terapia Anestezjologia w onkologii Kierownik naukowy: dr n. med. Ma³gorzata Zaj¹c 2- 4.12.2009 Diagnostyka i leczenie bólu Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Jan Dobrogowski, prof. dr hab. n. med. Jerzy Wordliczek 8- 11.12.2009 medycyna ratunkowa Nag³e zagro¿enia wieku dzieciêcego Kierownik naukowy: dr n. med. Janina Lankosz-Lauterbach 7-11.12.2009 medycyna rodzinna Onkologia z elementami opieki paliatywnej Kierownik naukowy: dr n. med. Adam Windak 9-10.12.2009 ortopedia i traumatologia narz¹du ruchu Nowoczesne zagadnienia osteosyntezy Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Tadeusz NiedŸwiedzki 7-11.12.2009 po³o¿nictwo i ginekologia Ultrasonografia – kurs indywidualny Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Antoni Basta, dr n. med. Lech Ko³odziejski 7-11.12.2009 Endoskopia – kurs indywidualny Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Antoni Basta, dr n. med. Lech Ko³odziejski 7-11.12.2009 psychiatria Kliniczne zastosowanie psychoterapii Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Krzysztof Rutkowski 16.12.2009 Podstawy psychiatrii Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba 9.12.2009 Podstawy psychiatrii dzieci i m³odzie¿y Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba 16.12.2009 Psychiatria s¹dowa i orzecznictwo s¹dowo-psychiatryczne Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Janusz Heitzman 10.12.2009 psychiatria dzieci i m³odzie¿y Kompleksowe leczenie najwa¿niejszych zaburzeñ psychicznych wieku rozwojowego (2) Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba 16.12.2009 67 67 68 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 TLK Pomiertne badania obrazowe (tomografia komputerowa) wspieraj¹ce klasyczn¹ diagnostykê sekcyjn¹ w medycynie s¹dowej Towarzystwo Lekarskie Krakowskie z Katedr¹ Radiologii CM UJ, Katedr¹ Medycyny S¹dowej CM UJ, Oddzia³em Krakowskim Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego i Komisj¹ Nauk Medycznych O/PAN w Krakowie zorganizowa³y 14 padziernika 2009 r. w siedzibie TLK posiedzenie naukowe: Pomiertne badania obrazowe (tomografia komputerowa) wspieraj¹ce klasyczn¹ diagnostykê sekcyjn¹ w medycynie s¹dowej. Prof. Andrzej Urbanik przedstawi³ rys historyczny zastosowania badañ radiologicznych w medycynie s¹dowej, od czasów odkrycia promieni X do czasów wspó³czesnych, zarówno w sprawach karnych jak i cywilnych. Milowym krokiem w badaniach by³o zastosowanie tomografii komputerowej i takie badanie zw³ok wirtualne autopsje, które badacze szwajcarscy z Berna nazwali Virtopsj¹®. Prof. Andrzej Urbanik, dr Robert Chrzan i dr Krzysztof Woniak przedstawili spektakularn¹, wspóln¹ interpretacjê radiologa i medyka s¹dowego, odnosz¹c¹ siê do badania ekshumacyjnego szcz¹tków genera³a W³adys³awa Sikorskiego, przeprowadzonego w 2008 r. Liczne z³amania koci by³y typowymi dla urazu komunikacyjnego. Natomiast rezultaty rutynowych pomiertnych badañ obrazowych w diagnostyce sekcyjnej (ze szczególnym uwzglêdnieniem ofiar postrza³ów, eksplozji materia³ów wybuchowych i wypadków komunikacyjnych) przedstawili prof. Ma³gorza- 68 ta K³ys, prof. Andrzej Urbanik, dr Tomasz Konopka, dr Adam Gross i dr Artur Moska³a. Materia³ naukowy badaczy obejmuje 29 przypadków zgonów, w tym spowodowane wybuchem granatu, zmia¿d¿eniem przez tamoci¹g, wypadkiem komunikacyjnym motocyklowym, upadkiem z wysokoci i utoniêciem. Nale¿y podkreliæ, ¿e badania zw³ok odbywaj¹ siê w warunkach pe³nej ochrony bakteriologicznej. Planowane jest stworzenie pracowni wirtualnej autopsji Katedry Medycyny S¹dowej, w której nadal wykorzystywane bêd¹ dowiadczenia radiologów i medyków s¹dowych oraz kontynuowana bêdzie owocna wspó³praca. Adam Wiernikowski Szko³a Lwowska i jej wp³yw na rozwój medycyny polskiej Towarzystwo Lekarskie Czêstochowskie z Okrêgow¹ Izb¹ Lekarsk¹ i Urzêdem Miasta Czêstochowa zorganizowali dnia 20 wrzenia 2009 r. sesjê historyczn¹ Szko³a Lwowska i jej wp³yw na rozwój medycyny polskiej. W Kongresie wziêli udzia³ lekarze m.in. z Bia³orusi, Ukrainy i USA, a tak¿e przedstawiciele Towarzystwa Lekarskiego Krakowskiego. Wrêczono m.in. Honorowe Statuetki Biegañskiego laureatom 2009 r. w tym dr. K. Radziwi³³owi prezesowi NIL i prof. Z. Ch³apowi prezesowi Stowarzyszenia Lekarze Nadziei. Natomiast prof. I. Gociñski uhonorowa³ TLCz medalem dr. Aleksandra Kremera, a dr Beatê Zawadowicz medalem prof. Juliana Nowaka. Wyk³ad inauguracyjny Rozwój medycyny we Lwowie od XIV do XVIII wieku by³ autorstwa O. Potymko i B. Sawczyka z Ukrainy. Kolejne wyg³osili prof. I. Gociñski, doc. M. Moska³a, dr A. Wiernikowski i gocie ze Lwowa. Organizatorzy zapowiedzieli wydanie pe³nych materia³ów w formie ksi¹¿kowej. CMYK Przedsiêbiorco! Przypominamy, ¿e zgodnie z rozp. Rady Ministrów z dnia 24 grudnia 2007 r. (Dz.U. 07.2511885) od 1 stycznia 2010 rok odami rokuu – trac¹ aktualnoœæ zaœwiadczenia o wpisie do ewidencji gospodarczej z kkodami PKD 2004 2004. Wszyscy przedsiêbiorcy, którzy dokonali wpisu do ewidencji gospodarczej przed 1 stycznia 2008 r. i nie dokooñca 2009 rr.. zaktualizowaæ nali po tej dacie ¿adnej zmiany w posiadanym wpisie – zobowiazani s¹ do kkoñca swoje zaœwiadczenia o wpisie poprzez przeklasyfikowanie przedmiotu wykonywanej dzia³alnoœci gospodarczej z kodów PKD 2004 na kody PKD 2007. Niedokonanie przedmiotowej zmiany wpisu mo¿e spowodowaæ po 1 stycznia 2010 roku trudnoœci przy za³atwianiu spraw bankowych, zawieraniu umów gospodarczych, uniemo¿liwiæ z³o¿enie oferty w przetargu itp. Bezp³atnej zmiany wpisów mo¿na dokonaæ codziennie (od poniedzia³ku do pi¹tku) w Punkcie Obs³ugi Przedsiêbiorcy Wydzia³u Spraw Administracyjnych UMK w Krakowie, ul. Wielicka 28a (III p.) w godz. 7.40-18.00. .bip.krak ow .pl/pop Informacje w tej sprawie mo¿na znaleŸæ na stronie internetowej www www.bip.krak .bip.krakow ow.pl/pop .pl/pop. Centrum Medyczne NZOZ „Krakus” ul. Krakusa 10, lokal 1 30-535 Kraków zatrudni specjalistê okulistê tel. 602 132 8 35, 012 656 23 73 Zatrudniê lekarza rodzinnego laryngologa, chirurga naczyniowego i reumatologa w Krakowie lub Wieliczce Tel. 605 433 544 Oœrodek Diagnostyczno-Leczniczy z Oddzia³em Chirurgii Jednego Dnia Szpitala Zakonu Bonifratrów zaprasza do wspó³pracy lekarzy specjalistów zw³aszcza z dyscyplin zabiegowych Kontakt: 609 127 799 Redakcja nie bierze odpowiedzialnoœci za treœæ otrzymanych og³oszeñ. 69 CICER CUM CAULE GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 69 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 CICER CUM CAULE 70 Komisja ds. Młodyc h Lek arzy Młodych Lekarzy przy współudziale K omisji K ultur ekr eacji Komisji Kultur ulturyy, Sportu i R Rekr ekreacji ORL w Kr ak o wie Krak ako ser decznie zapr aszają na serdecznie zapraszają Impr ezę Andrzejk ową, Imprezę Andrzejko któr 7 listopada 2009 rrok ok u któraa odbędzie się 227 oku w Kijów Klub Al. Kr asińskiego 334 4 (podziemia kina Kijów). Krasińskiego St art impr ezy godz. 20.00 Start imprezy arzy Ser decznie zapr aszamy wszystkim młodyc h lek Serdecznie zapraszamy młodych lekarzy arzy,, niek oniecznie wiekiem ale przede wszystkim duc hem. niekoniecznie duchem. ej wr óżki. W pr ogr amie tr adycyjne lanie w osk u or az wizyt progr ogramie tradycyjne wosk osku oraz wizytaa pr praa wdziw wdziwej wróżki. Zapr oszenia do odebr ania w Biurze Izb ar skiej Zaproszenia odebrania Izbyy Lek Lekar arskiej ul. Krupnicza 111a 1a od 115 5 listopada. Ilość zapr oszeń ogr aniczona. zaproszeń ograniczona. Do zobaczenia... Klub KML ORL w Kr ak o wie Krak ako 70 Redakcja nie bierze odpowiedzialnoœci za treœæ otrzymanych og³oszeñ. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 CityBank 71 71 72 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 VII Ogólnopolskie Igrzyska Sportowe Lekarzy w Zakopanem W dniach 9 do 13 wrzeœnia 2009 roku na Podhalu odby³y siê VII Ogólnopolskie Igrzyska Sportowe Lekarzy. Gospodarzem tej najwiêkszej imprezy sportowej w naszym œrodowisku by³a jak zwykle Okrêgowa Rada Lekarska w Krakowie. Liczba startuj¹cych w Igrzyskach roœnie z roku na rok zbli¿aj¹c siê do tysi¹ca, a przyje¿d¿aj¹ na ni¹ lekarze z ca³ego kraju i zagranicy, nierzadko na starcie stawiaj¹ siê ca³e rodziny z dzieæmi. Tegoroczne Igrzyska by³y szczególne, bo odbywa³y siê na finiszu olbrzymiego remontu jaki przesz³y obiekty COS w Zakopanem. Ten fakt rodzi zamys³ organizacji pod Tatrami œwiatowych igrzysk medycznych. Wspiera go przewodnicz¹cy Komisji ds. Kultury i Sportu NIL, dr Jacek Têtnowski, w³adze Zakopanego oraz dyrekcja COS. W tym roku w ceremoniach medalowych uczestniczyli m.in. Burmistrz Zakopanego i Starosta Tatrzañski, splendoru imprezie przyda³a te¿ obecnoœæ prezesa NRL dr. Konstantego Radziwi³³a. Igrzyska rozpoczê³a jak zwykle kolarska „czasówka”: COS – KuŸnice. Potem wyœcigi przenios³y siê na 72 malownicze trasy nad Jeziorem Czorsztyñskim. Tam te¿ odby³a siê najbardziej wyczerpuj¹ca konkurencja Igrzysk – triathlon. W niej, po raz pierwszy w swoim ¿yciu, medal wywalczy³ nowotarski chirurg Jan Maciej Krzak, obecnie pracuj¹cy w Danii. Rekordow¹ liczbê dru¿yn zgromadzi³ turniej pi³ki no¿nej, w którym udzia³ wziê³o 15 zespo³ów. Po zaciêtych meczach zwyciê¿y³a dru¿yna z Krakowa, pokonuj¹c w finale Zabrze w rzutach karnych (w regulaminowym czasie by³o 1:1). To ju¿ drugi sukces naszego zespo³u w tym roku, pierwszym by³ w lipcu z³oty medal na Œwiatowych Igrzyskach Medycznych w Garmisch Partenkirchen. Podobnie wielkim zainteresowaniem cieszy³y siê inne gry zespo³owe, niestety, bez znacz¹cych sukcesów dru¿yn z Galicji. Oczywiœcie pomijam mecze kadry hokejowej lekarzy, której trzon stanowi¹ zawodnicy z Nowego Targu trudni do pokonania. T³umnie by³o w tym roku na odnowionej p³ywalni COS. Tym bardziej ciesz¹ sukcesy dr Izabeli Jachymiak oraz Mariana Leszczyñskiego, ordynatorów Szpitala w Nowym Targu, którzy w zawodach p³ywackich zdobyli po kilka medali, w tym te najcenniejsze, z³ote. Na p³ywackim podium stawa³ te¿ tradycyjnie znany krakowski psychiatra Janusz Heitzman. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 SPORT Najwiêcej uczestników zgromadzi³a królowa sportu – lekkoatletyka. Tu z naszej Izby du¿y sukces odnios³a dr Eliza Radzik, internistka z Sanoka, nawiasem mówi¹c wyró¿niona w tym roku przez ORL w Krakowie za uzyskanie na egzaminie specjalizacyjnym jednego z najlepszych wyników. Z³ote medale uzyskali tak¿e – doc. Jerzy Starzyk ze Szpitala w Prokocimiu, nasz wielokrotny Mistrz Œwiata w konkurencjach si³owych oraz Lucjan Habieda, anestezjolog z Rabki Zdroju w biegach d³ugodystansowych. Sukcesy odnosili te¿ Leszek Albiniak (Olkusz) i Miros³aw Dolecki (Kraków). Sporo uczestników wyst¹pi³o tak¿e w konkurencjach „rakietowych”. W turnieju squasha z³oty medal zdoby³ dr Wojciech Szczeklik, a br¹z w tenisie ziemnym dr Robert Telega (obaj z Krakowa). Najcenniejszy jednak medal „Fair Play”, przyznano Miros³awowi Doleckiemu, chirurgowi z II Kliniki CM UJ, który w biegu na 400 m – w chwili, gdy wywróci³ siê na finiszu biegn¹cy przed nim rywal – zatrzyma³ siê i pozwoli³ koledze dobiec do mety jako pierwszemu. Takich postaw na Igrzyskach by³o wiêcej. W koñcu panowa³a radosna atmosfera sportu, przyjaŸni, dobrego wypoczynku, który siê nale¿y lekarzom po ca³orocznej ciê¿kiej pracy. Szczególne emocje towarzyszy³y wystêpom dzieci, zw³aszcza tych najm³odszych, a najwiêksze uznanie towarzyszy³o udzia³owi seniorów Igrzysk, którzy nierzadko maj¹c za sob¹ 70 lat prezentowali znakomit¹ formê sportow¹. Nastêpne Igrzyska, tym razem zimowe, ju¿ wkrótce, bo w dniach 4 – 7 marca 2010 roku. Wszystkie informacje o igrzyskach lekarskich, zarówno tych odbytych, jak planowanych, znajdziecie Pañstwo na www.igrzyskalekarskie.org Dr Maciej Jachymiak 73 73 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 DUSZPASTERSTWO Pielgrzymka lekarzy Archidiecezji Krakowskiej do Lourdes i La Salette oraz Montserrat i Barcelony W dniach 30 maja 14 czerwca 2010 Duszpasterstwo Lekarzy Archidiecezji Krakowskiej organizuje samolotowo-autokarow¹ pielgrzymkê do Francji i Hiszpanii. Obok odwiedzenia sanktuariów i poznania czêci bogactw religii, natury, historii oraz kultury tych krajów, naszym g³ównym celem jest pog³êbienie wiary i przyjani we wspólnocie pielgrzymów. Podczas ca³odziennego pobytu w Barcelonie przewidywany jest m.in. panoramiczny objazd miasta, zwiedzanie terenów olimpijskich, wêdrówka ladami Gaudiego: Sagrada Familia, budynki jego projektu, obejrzenie parku Güell, Katedry w. Eulalii, Dzielnicy Gotyckiej, Ramblas. Nastêpnie w Montserrat zwiedzimy Sanktuarium Czarnej Madonny; w Lourdes wemiemy udzia³ w procesji z lampionami i bêdziemy uczestniczyæ w programie sanktuaryjnym; w sobotê 5 czerwca udamy siê do La Salette, zwiedzaj¹c po drodze Carcassonne; we wtorek 8 czerwca pojedziemy do Avignon miasta papieskiej niewoli, gdzie zobaczymy most st. Bénézet, Pa³ac Papieski oraz inne zabytki. Wracaj¹c w stronê Costa Brava zwiedzimy muzeum Salvadora Dali. Potem przewidziany jest d³u¿szy, 4-dniowy odpoczynek nad Morzem ródziemnym. W poniedzia³ek 14 czerwca powrót. CICER CUM CAULE 74 Wynajmê pod gabinet lekarski komfortowo wyposa¿ony lokal w miejscowoœci Bêb³o, Gm. Wielka Wieœ, ok. 12 km od Ronda Kraka (przy trasie olkuskiej), tel. 502 18 19 09 Chirurg-onkolog poszukuje pracy na terenie Ma³opolski lub Podkarpacia. Mo¿liwe: Klinika, szpital, poradnia oraz dy¿ury tel. 513 910 714 74 Gwarantowane s¹ m.in. przelot samolotem w obie strony; klimatyzowany autokar; noclegi w pokojach 2-osobowych; bilety wstêpu do wszystkich zwiedzanych obiektów; dwa posi³ki dziennie. Koszt pielgrzymki ok. 1600 euro. Pielgrzymkê organizuje Duszpasterstwo Pielgrzymkowe La Salette zakonu ksiê¿y saletynów z Krakowa. W³anie ten zakon stworzy³ i prowadzi to alpejskie sanktuarium maryjne. Opiekunem duchowym pielgrzymów jest ks. Dariusz Oko duszpasterz lekarzy. Szczegó³owy program oraz inne informacje mo¿na otrzymaæ od niego: tel. 012 636 87 55 lub 660 494 733, e-mail: [email protected]. Firma Marketingowo-Medyczna Sp. z o.o. NZOZ „MARK-MED” Zatrudni specjalistów: gastroenterologa, nefrologa, alergologa, kardiologa, diabetologa, dermatologa i urologa lekarza medycyny sportowej, specjalistê do obs³ugi i opisywania USG oraz lekarzy w trakcie specjalizacji do pracy w poradniach na terenie Nowej Huty w ramach kontraktu z NFZ Informacja: tel. 12 644 12 72 Redakcja nie bierze odpowiedzialnoœci za treœæ otrzymanych og³oszeñ. CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NOWE KSI¥¯KI Indeks leków -nazwy miêdzynarodowe Indeks leków-nazwy handlowe Indeks leków-aktualne ceny Coraz bardziej zas³u¿ona dla polskiej medycyny oficyna Medycyna Praktyczna z Krakowa, wyda³a ostatnio cztery tematycznie zwi¹zane ze sob¹ cenne kompendia. Pierwsze to „Choroby wewnêtrzne” pod redakcj¹ Andrzeja Szczeklika i Piotra Gajewskiego, omówione przeze mnie w ostatnim numerze „Galicyjskiej Gazety Lekarskiej”. Drugie obszerne kompendium przedstawia miêdzynarodowe nazwy leków. Stanowi ono owoc pracy zbiorowej, w tym 16 cz³onków zespo³u redakcyjnego, 36 autorów opisów i 58 konsultantów naukowych. Wœród tych osób s¹ liczni wybitni specjaliœci polscy z ró¿nych dziedzin. Podrêcznik otwiera alfabetyczny spis handlowych nazw leków licz¹cy 38 stron. G³ówn¹ czêœæ kompendium (ponad 1700 stron) zajmuj¹ opisy ponad tysi¹ca leków. Ka¿dy z opisów podaje: nazwê i jej angielski odpowiednik, zasadnicze dzia³anie lecznicze i klasyfikacjê kodu anatomiczno-terapeutyczno-chemicznego (ATC), dalej – mechanizm dzia³ania, wskazania i przeciwwskazania, interakcje, wp³yw na ci¹¿ê i karmienie piersi¹, dawkowanie, przygotowywanie i podawanie, preparaty proste i z³o¿one oraz ewentualne uwagi. Po g³ównej czêœci nastêpuj¹ rozdzia³y o alergenach, preparatach ¿ywnoœciowych, innych (g³ównie pochodzenia roœlinnego) i wielowitaminowych. Dalszych informacji dostarcza koñcowy indeks klasyfikacji ATC. Kompendium nazw handlowych leków opracowa³ zespó³ 21 specjalistów i 8 autorów opisów. Krótkie objaœnienia stosuj¹ ustalony system opisów: w wierszu pierwszym-nazwa handlowa i odpowiedzialny podmiot, w drugim-nazwa miêdzynarodowa, klasyfikacja ATC i kategoria dostêpnoœci (Rp), w wierszu trzecim – postaæ, dawka i opakowanie. Dalsze dane podaj¹ sk³ad leku, jego przynale¿noœæ do grupy farmakologicznej i dzia³anie, wskazania i dawkowanie oraz przeciwwskazania. Na ponad 940 stronach wymieniono 3000 preparatów. Trzecie kompendium podaje aktualne ceny leków na dzieñ 16 marca 2009 roku. Ksi¹¿kê opracowa³o dwu redaktorów prowadz¹cych i 13 cz³onków zespo³u redakcyjnego. W objaœnieniach wymieniono dane poszczególnych leków: nazwa, producent, postaæ, dawka, opakowanie, odnoœnik do nazwy miêdzynarodowej, kategoria dostêpnoœci (Rp., p³atnoœæ) refundacja lub jej brak, przytoczono te¿ spis leków na choroby przewlek³e (refundowanych w ró¿nym stopniu). Indeks aktualnych cen obejmuje a¿ 6000 preparatów, przedstawionych na 250 stronach, dalszych 20-kilka zajmuje zestawienie nazw miêdzynarodowych, a strony dodatkowe I-IV informacje o trzech lekach (Noliprel, Torvalipin i Prazol). Podobnie jak merytoryczna zawartoœæ, godn¹ pochwa³y jest strona edytorska wszystkich kompendiów: jasna dyspozycja ca³oœci i czêœci, klarowny schemat przedstawiania nazw (miêdzynarodowych, handlowych i cen), czytelna czcionka zró¿nicowana krojem, rozmiarem, w odpowiednich miejscach i barw¹, dobry cienki papier zmniejszaj¹cy rozmiary kompendiów mimo ogromnej liczby ich stron, kieszonkowy format nadaj¹cy ksi¹¿kom charakter vademecum i wreszcie przystêpna cena (zamówienia tel. 0 800 888 000). Na osobne wyró¿nienie zas³uguj¹ ok³adki pó³twarde, giêtkie, lakierowane (wodoodporne) i wielobarwne, których projekty s¹ dzie³em £ukasza £ukasiewicza. Przedstawione kompendia nale¿y gor¹co poleciæ wszystkim pracownikom medycznym – lekarzom, farmaceutom (i innym uczestnicz¹cym w obrocie leczniczymi produktami), jak równie¿ studentom odpowiednich lat uniwersyteckiej medycyny i farmacji oraz szkó³ œrednich medycznych lub farmaceutycznych. Warto tu te¿ wspomnieæ, ¿e w dwu czasopismach oficyny ukaza³y siê ostatnio prace bardzo wa¿ne dla lekarzy, bioetyków i filozofów. W Pol. Arch. Med. Wewn. (2009, 119/9, 574581) – o etycznych i legalnych aspektach eutanazji i wnioskach dla lekarzy (casus Terri Schiavo), a w „Medycyna praktyczna” (2009, 9/223, 133-182) – materia75 75 76 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 NOWE KSI¥¯KI ³y II sympozjum „Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej” (III sympozjum odbêdzie siê 24.III.2010 w Warszawie). Henryk Gaertner – Kraków Indeks leków-nazwy miêdzynarodowe; Medycyna Praktyczna Kraków, wyd. I. 2009, stron 1916, cena z³. 60 Indeks leków-nazwy handlowe; Medycyna Praktyczna Kraków, wyd. I. 2009, stron 1007, cena z³. 40 Indeks leków-aktualne ceny; Medycyna Praktyczna Kraków, wyd. I. 2009, stron 287+IV, cena z³. 10 Zas³u¿eni dla medycyny. Europejczycy zwi¹zani z polsk¹ ziemi¹ Distinguished in their services to medicine. Europeans from the Polish soil Termedia, zas³u¿ona oficyna wydawnicza opublikowa³a edycjê dzie³a szeœciu autorów. Czterech z nich pochodzi z Krakowa (UJ): prof. Janusz Skalski, dr Ryszard W. Gryglewski i dr Marian G³adki oraz Stanis³aw Zwolski, a dwu z Wroc³awia: profesorowie Wojciech Kustrzycki i Krzysztof Wronecki. Wœród 48 biografii przewa¿a 38 tekstów pojedynczych autorów (zw³aszcza Skalskiego, Gryglewskiego i Zwolskiego). Redaktorami dzie³a s¹: J. Skalski i R. W. Gryglewski. Ksiêga jest dwujêzyczna – polsko-angielska i ukaza³a siê z okazji 58. Kongresu Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Serca i Naczyñ (30.IV.-2.V.2009 w Warszawie). Wstêp pt. „Zaproszenie do Polski” ukazuje pokrótce genezê wydania ksiêgi. Dzie³o przedstawia biografie 48 postaci europejskiego formatu, wielce zas³u¿onych dla medycyny, dzia³aj¹cych na polskich ziemiach od XIII do XX wieku. „Bohaterowie” tekstów s¹ omawiani chronologicznie, pocz¹wszy od Witelona, a skoñczywszy na Adamie Opalskim. Obok ogólnie znanych s¹ tu mniej znani, jak Tomasz z Wroc³awia, Jan Adam Kulmus i Adam Christian The76 besius. Do grona wybranych mo¿na by na pewno do³¹czaæ dalsze nazwiska, niemniej wielk¹ zas³ug¹ autorów jest z jednej strony przypomnienie znanych postaci, z drugiej wzbogacenie wiedzy czytelników o dalsze ogólnie ma³o – lub wrêcz nieznane osoby. Dotyczy to czytelników polskich, jak i zagranicznych, w³adaj¹cych jêzykiem angielskim. Na prawym marginesie tekstu s¹ podane najwa¿niejsze fakty ¿yciorysów, a na koñcu poszczególnych biografii – najwa¿niejsze publikacje omawianych osób. Cenn¹ treœæ ksiêgi wzbogacaj¹ bardzo liczne ryciny (ponad sto!), przedstawiaj¹ce g³ównie wizerunki uczonych, a tak¿e reprodukcje ok³adek tytu³owych, wyimków tekstów, schematów, rycin i mapek z ich dzie³. Przewa¿aj¹ca, bowiem ponad po³owa, liczba rycin pochodzi z bogatych zbiorów prof. J. Skalskiego. Dalszymi Ÿród³ami by³y: Katedra Historii i Filozofii Medycyny UJ (blisko 30 rycin) i monografia Waldemara Kozuschka o historii wroc³awskiej uniwersyteckiej medycyny i farmacji. Pojedyncze ilustracje pochodz¹ jeszcze z innych Ÿróde³, wœród nich, signum temporis, stanowi Wikipedia. Ksi¹¿kê zamykaj¹ spisy: alfabetyczny omawianych uczonych oraz autorów z ich wizerunkami i miejscami pracy. Godn¹ treœci jest strona edytorska dzie³a. Estetyczna, wielobarwna, bardzo twarda ok³adka z podobizn¹ Jana Mikulicza na froncie, a informacj¹ o zawartoœci dzie³a z ty³u, zosta³a wyposa¿ona w ³adn¹ szaraw¹ wyœció³kê. Pierwszorzêdny kredowo bia³y papier, przejrzysty uk³ad graficzny i podobna dyspozycja tekstu, zró¿nicowana wyraŸna czcionka i wierna reprodukcja rycin w pe³ni u³atwiaj¹ poznanie treœci dzie³a. Ksi¹¿kê nale¿y poleciæ wszystkim zainteresowanym ró¿nymi dziedzinami medycyny, zw³aszcza historykom jej ga³êzi. Równie¿ ka¿dy „szary” czytelnik wzbogaci siê lektur¹ ksi¹¿ki, która ozdobi ka¿d¹ bibliotekê. Henryk Gaertner – Kraków Zas³u¿eni dla medycyny medycyny.. Europejczycy zwi¹zani z polsk polsk¹¹ ziemi¹; Distinguished in their services to medicine. Europeans from the PPolish olish soil; TTerme erme erme-dia Wydawnictwo Medyczne PPoznañ oznañ 2009, stron 336, ilustr ilustr.,., ISBN 978-83-89825-39-1 CMYK dr Marian Cudzik ur. 11 wrzenia 1942 r. w Kielcach zm. 30 lipca 2009 r. w Miechowie W dniu 30 lipca 2009 r., w wieku 67 lat, zmar³ po ciê¿kiej, wyniszczaj¹cej chorobie lekarz medycyny Marian Cudzik. Marian Cudzik urodzi³ siê 11 wrzenia 1942 roku w Kielcach. Tam te¿ spêdzi³ swoje dzieciñstwo i m³odoæ, a tak¿e ukoñczy³ szko³ê podstawow¹ i liceum ogólnokszta³c¹ce. W 1960 roku, po zdaniu egzaminu wstêpnego, rozpocz¹³ studia na Akademii Medycznej im. M. Kopernika w Krakowie. Dyplom lekarza medycyny uzyska³ w 1966 roku. Od 1 wrzenia 1966 roku zosta³ zatrudniony w Szpitalu Powiatowym im. Macieja z Miechowa w Miechowie pocz¹tkowo jako lekarz sta¿ysta, a nastêpnie jako asystent Oddzia³u Zakanego oraz Oddzia³u Chorób Wewnêtrznych. W okresie od kwietnia 1969 do stycznia 1980 pracowa³ jako kierownik Ambulatorium Komisariatu MO w Miechowie. W 1972 roku uzyska³ I stopieñ specjalizacji w zakresie chorób zakanych, a w 1976 roku stopieñ II w tej specjalnoci. W 1981 roku poszerzy³ swoje kwalifikacje o I stopieñ specjalizacji w zakresie chorób wewnêtrznych. Od 1 marca 1994 roku by³ ordynatorem Oddzia³u Obserwacyjno-Zakanego Szpitala w. Anny w Miechowie. Tak wiêc w okresie swojego zatrudnienia dr Marian Cudzik pracowa³ kolejno na stanowisku lekarza sta¿ysty, m³odszego asystenta, asystenta, starszego asystenta i ordynatora oddzia³u. Niezale¿nie od tego pe³ni³ szereg wa¿nych funkcji kierowniczych w miechowskiej S³u¿bie Zdrowia. I tak w latach 1971-1975 by³ kolejno kierownikiem Powiatowej Przychodni Obwodowej w Miechowie, z-c¹ dyrektora d/s Lecznictwa ZOZ oraz kierownikiem Wydzia³u Zdrowia. Najd³u¿ej, bo od listopada 1980 roku do koñca lutego 1994 roku pe³ni³ obowi¹zki Pañstwowego Inspektora Sanitarnego w Miechowie. Ze stanowiska tego zosta³ zwolniony po wygraniu konkursu na ordynatora Oddzia³u Obserwacyjno-Zakanego w Szpitalu. Nale¿y te¿ dodaæ, ¿e dr Marian Cudzik by³ aktywnym dzia³aczem spo³ecznym, jako radny Rady Miasta Miechowa oraz dwukrotnie jako radny Rady Powiatu Miechowskiego. W swojej ostatniej kadencji pe³ni³ obowi¹zki z-cy przewodnicz¹cego Rady. Nade wszystko jednak, doktor Cudzik by³ Lekarzem. W tej roli czu³ siê najpewniej i tu mia³ najwiêksze osi¹gniêcia. W zdobycie gruntownej wiedzy medycznej w³o¿y³ olbrzymi¹ pracê, stale pog³êbia³ i doskonali³ swoje umiejêtnoci lekarskie. By³em bezporednim wiadkiem tej pracy od pierwszych dni studiów medycznych a¿ do ostatnich lat gdy pracowa³ ju¿ jako dojrza³y lekarz. Posiada³ wprost genialn¹ zdolnoæ stawiania trafnej diagnozy, zwykle po pierwszym badaniu chorego. Tak by³o np. z jedynym wykrytym u nas przypadkiem duru brzusznego zdiagnozowanym przez m³odego wówczas Mariana i potwierdzonym póniej odpowiednimi badaniami laboratoryjnymi. Na stanowisku ordynatora Oddzia³u by³ dobrym organizatorem pracy zespo³u lekarsko-pielêgniarskiego. Dziêki znakomitemu wykszta³ceniu oraz bogatemu dowiadczeniu zawodowemu potrafi³ doskonale rozwi¹zywaæ problemy zdrowotne leczonych tam chorych. Pana doktora Mariana Cudzika zna³em przez 49 lat. Razem rozpoczêlimy studia medyczne, przez dwa lata mieszkalimy w jednym pokoju w Akademiku przy ul. Rac³awickiej w Krakowie, w tym samym dniu rozpoczêlimy pracê zawodow¹ w Szpitalu w Miechowie. Mogê wiêc z ca³¹ odpowiedzialnoci¹ stwierdziæ, ¿e by³ m¹drym i dobrym lekarzem, cz³owiekiem o wysokiej kulturze osobistej, uczynnym i skromnym, lubianym i cenionym przez kolegów lekarzy i innych wspó³pracowników oraz personel. Jego przedwczesne odejcie stanowi dla Szpitala niepowetowan¹ stratê. Pogrzeb Doktora Mariana Cudzika zgromadzi³ licznych przyjació³, pacjentów ze rodowiska miechowskiego, by³ wyrazem podziêkowania Mu i szacunku za Jego wieloletni¹ pracê i dzia³alnoæ na terenie naszego miasta i powiatu. Marian Tambor Dyrektor Szpitala w. Anny w Miechowie Lek. med. Zbigniew liwa ur. 8 listopada 1931 roku w Bochni zm. 13 marca 2009 w Rabce Zdroju Dnia 13 marca 2009 roku zmar³ w wieku 77 lat po d³ugiej chorobie Doktor Zbigniew liwa, doskona³y lekarz, uczciwy i prawy cz³owiek, dobry kolega, przyjaciel dzieci. 77 KRONIKA ¯A£OBNA GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 77 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 KRONIKA ¯A£OBNA 78 Urodzi³ siê 8 listopada 1931 roku w Bochni, jako najm³odszy z czworga rodzeñstwa (dwie siostry i brat). By³ synem Stanis³awa urzêdnika PKP i Marii, z domu Michalik. Szko³ê powszechn¹ w Bochni rozpocz¹³ w 1938 roku, w rok póniej wst¹pi³ do harcerstwa. Naukê kontynuowa³ w czasie okupacji. Po ukoñczeniu szko³y podstawowej wst¹pi³ do gimnazjum, a nastêpnie liceum ogólnokszta³c¹cego w Bochni. Egzamin dojrza³oci zda³ w czerwcu 1951 roku. Przez ostatnie dwa lata pe³ni³ funkcjê przewodnicz¹cego samorz¹du uczniowskiego. W tym okresie by³ intensywnie nak³aniany do wspó³pracy z SB w Bochni, której mimo grób i zastraszeñ, odmówi³ kategorycznie. Konsekwencj¹ tej odmowy by³o systematyczne utrudnianie mu, mimo zdanych pozytywnie egzaminów wstêpnych, rozpoczêcia studiów medycznych. Z uwagi na zdany egzamin na Akademiê Medyczn¹ zosta³ przyjêty do Pañstwowej Szko³y Felczerskiej w Krakowie. Jednak nie zrezygnowa³ ze studiów i przez 6 kolejnych lat przystêpowa³ do egzaminów wstêpnych, otrzymuj¹c tê sam¹ odpowied nieprzyjêty z powodu braku miejsc. Po ukoñczeniu dwuletniej Szko³y Felczerskiej w 1953 roku, zgodnie z obowi¹zuj¹cym wówczas nakazem pracy, zosta³ skierowany do Szpitala Powiatowego i Pogotowia Ratunkowego w Bochni, a w roku 1954 na zastêpstwo w Wiejskim Orodku Zdrowia w Lipnicy Murowanej. Po roku pracy w Lipnicy zosta³ przeniesiony do Wiejskiego Orodka Zdrowia w ¯egocinie, gdzie pracowa³ do sierpnia 1957 roku. Wszêdzie wywi¹zywa³ siê wzorowo z powierzonych mu obowi¹zków, zjednuj¹c sobie zaufanie, szacunek, wdziêcznoæ i sympatiê pacjentów i wspó³pracowników. W uznaniu Jego wzorowej pracy w czerwcu 1957 roku zosta³ skierowany przez Wojewódzki Wydzia³ Zdrowia w Krakowie na II rok Wydzia³u Lekarskiego Akademii Medycznej im. M. Kopernika w Krakowie. Dyplom lekarza medycyny uzyska³ 12 listopada 1962 roku. Po odbyciu sta¿u podyplomowego pracowa³ w Szpitalu Powiatowym i Przychodni Rejonowej w Bochni. W styczniu 1965 roku ze wzglêdów rodzinnych podj¹³ pracê w Dzieciêcym Orodku Chorób P³uc w Rabce na Oddziale Torakochirurgii. W 1967 roku uzyska³ I, a w 1969 roku II stopieñ specjalizacji w zakresie chorób p³uc. 1 grudnia 1967 zosta³ mianowany zastêpc¹ dyrektora do spraw lecznictwa w Dzieciêcym Orodku Chorób P³uc, przemianowanym potem na Oddzia³ Terenowy Instytutu Matki i Dziecka. Funkcjê tê pe³ni³ do lute78 go 1984 roku. W tym okresie zorganizowa³ Oddzia³ Intensywnej Opieki Medycznej przy Klinice Chirurgii Klatki Piersiowej, którego zosta³ ordynatorem i który prowadzi³ do 1989 roku. Zajmowa³ siê zw³aszcza diagnostyk¹ i terapi¹ ostrych i przewlek³ych chorób uk³adu oddechowego u dzieci i m³odzie¿y. Jest autorem i wspó³autorem szeregu prac naukowych i monografii opublikowanych m.in. w Pediatrii Polskiej, oraz w miesiêczniku Grulica i Choroby P³uc. Jest równie¿ wspó³autorem ksi¹¿ki Atlas Rzadkich Przypadków Chorób Klatki Piersiowej u Dzieci. Z uwagi na stan zdrowia odszed³ na w³asn¹ probê z pracy w Instytucie i 1 stycznia 1990 roku podj¹³ pracê w Kolejowym Sanatorium Uzdrowiskowym dla Dzieci i M³odzie¿y w Rabce, na stanowisku ordynatora oddzia³u. W czerwcu 1992, po wygranym konkursie, zosta³ dyrektorem tej placówki. Funkcjê tê pe³ni³ do 31 stycznia 1998 r. Po przejciu na emeryturê nadal pracowa³ w Sanatorium Kolejowym na pó³ etatu, a od stycznia 2001 do padziernika 2005 w Szpitalu Rehabilitacyjno Uzdrowiskowym dla Dzieci i M³odzie¿y w Nowym Targu-Kowañcu. Za wzorow¹ i sumienn¹ pracê by³ wielokrotnie nagradzany licznymi odznaczeniami pañstwowymi i resortowymi: Za Wzorow¹ Pracê w S³u¿bie Zdrowia 1973, orderem Zas³u¿onego dla Ziemi Krakowskiej 1974, Krzy¿em Zas³ugi dla ZHP 1974, Z³otym Krzy¿em Zas³ugi 1975, odznaczeniem Zas³u¿ony dla Uzdrowiska Rabka 1977, Krzy¿em Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski 1983. Najbardziej sobie jednak ceni³ umiech i wdziêcznoæ ma³ych pacjentów. W padzierniku 2005 roku dozna³ udaru mózgu, który przerwa³ jego pracê zawodow¹. Mimo prowadzonego intensywnego leczenia i rehabilitacji w wielu orodka medycznych, mimo ogromnego zaanga¿owania, troskliwej i czu³ej pielêgnacji przez ¿onê i syna, nie uda³o siê poprawiæ Jego stanu zdrowia. Zmar³ 13 marca 2009 roku. Zosta³ pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Bochni. Osieroci³ ¿onê, lekarza pediatrê El¿bietê Ogarek-liwow¹ i syna Tomasza, równie¿ lekarza, adiunkta Katedry Chorób Wewnêtrznych CM UJ, który kontynuuje dzie³o ojca. Pozostanie na zawsze we wdziêcznej pamiêci kolegów i przyjació³, oraz licznych pacjentów i ich rodzin. Hanna Czereyska Zanobiusz Cherian CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 ORTOGRAFIA NRL Jak zapisywaæ liczby? Kiedy i które s³ownie, a które cyframi? Najczêciej s³ownie zapisujemy liczby od 0 do 9 np. Delegatury OIL znajduj¹ siê w trzech miastach Kronie, Nowym S¹czu i Przemylu. Studiowa³ na dwu uczelniach. Na sesjê naukow¹ zaproszono piêciu wyk³adowców. (Zapis 5 u jest b³êdem). S³ownie zapisujemy tak¿e liczby milion czy miliard. Cyframi zapisujemy liczby od 10 wzwy¿ (d¹¿enie do ekonomii jêzykowej), ale mo¿na i je zapisaæ s³ownie, jeli zapis jest krótki np. Wzi¹³em sto tysiêcy kredytu. Jak zapisujemy liczebniki porz¹dkowe? Z kropk¹ czy bez? Kropkê po liczebniku porz¹dkowym, stawiamy, gdy jest potrzebna, by wyranie okreliæ, ¿e liczebnik jest porz¹dkowy, a nie g³ówny. Gdy z kontekstu zdania wynika, ¿e tylko jedna interpretacja jest mo¿liwa, kropka bywa pomijana np. w datach 15 maja 1384 roku, ale Interesuj¹ mnie lata 60. w muzyce. Nie stawiamy kropki po liczebniku porz¹dkowym wyra¿onym cyframi rzymskimi np. W XV wieku . Kiedy stosujemy zapis liczbowy z ³¹cznikiem? Zapis liczbowo s³owny (z ³¹cznikiem) stosujemy, gdy zapisujemy wyrazy z³o¿one: 30-lecie, 100-letni, 20-stronicowy, 5-tygodniowy, 30-osobowy, 14-dniowy. B³êdna jest pisownia z ³¹cznikiem liczebników porz¹dkowych. Nie piszemy: 20-ty, 20-sty czy 20-y! Czy prawid³owy jest zapis: przed 40-tk¹? Jeli tak, to która z form jest prawid³owa: 40tk¹, 40-stk¹ czy mo¿e 40-k¹? ¯aden z przytoczonych zapisów nie mieci siê w normie starannej polszczyzny. Mo¿na ich u¿ywaæ w prywatnych notatkach, ale w tekstach publicznych trzeba u¿ywaæ ca³ego wyra¿enia: przed czterdziestk¹. Opr. Barbara Kaczkowska Sk³adki cz³onkowskie Jak ju¿ informowaliœmy, Uchwa³¹ nr 8/08/V Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 4 kwietnia br. z dniem 1 paŸdziernika 2008 r. uleg³a podwy¿szeniu miesiêczna sk³adka cz³onkowska. Wynosi ona obecnie: – 40 z³ dla lekarza i lekarza dentysty, – 10 z³ w wypadku lekarzy emerytów i rencistów ale pod pewnymi warunk aoraz lekarzy sta¿ystów (ale warunkami mi). Otó¿ w odniesieniu do lekarzy emerytów i rencistów, którzy nadal pracuj¹ i osi¹gaj¹ przychód oraz w wypadku lekarzy, którzy nie osi¹gaj¹ przychodu i to udokumentuj¹, wystêpuj¹ liczne odstêpstwa. Pe³ny tekst Uchwa³y drukowaliœmy w „Galicyjskiej Gazecie Lekarskiej” nr 4/105 2008 (str. 86-87) oraz „Galicyjskiej Gazecie Lekarza Dentysty” nr 4a/105 2008 (str. 38-39). Znajduje siê ona równie¿ m.in. na naszej .oilkrak ow .org .pl stronie internetowej OIL: www www.oilkrak .oilkrakow ow.org .org.pl Uchwa³a ustala tak¿e terminy i tryb op³acania sk³adek. Poni¿ej nr konta OIL w Krakowie (obowi¹zuj¹cy od 12 kwietnia 2008), na który nale¿y wp³acaæ sk³adki cz³onkowskie: Uwaga nowe numery kont OIL od 12 kwietnia 2008! Nowy nr konta OIL, na który nale¿y wp³acaæ sk³adki cz³onkowskie: Bank PEKAO SA 42 1240 4650 1111 0000 5146 8385 Nowy nr konta OIL, na który nale¿y wp³acaæ op³aty z tytu³u rejestracji gabinetów prywatnych: Bank PEKAO SA 25 1240 4650 1111 0000 5149 2553 Wszelkie pytania mo¿na kierowaæ do Izby Lekarskiej w Krakowie: tel. 012 619 17 32 lub na adres e-mail: [email protected] 79 79 80 CMYK GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009 OKRÊGOWA IZBA LEKARSKA ul. Krupnicza 11 a, 31-123 Kraków Centrala: 012 619 17 00 012 619 17 20 fax 012 619 17 30, 012 422 57 55 e-mail: [email protected] www.oilkrakow.org.pl www.oilkrakstom.pl Numery wewnêtrzne: • Recepcja, Sekretariat ogólny ................................... 619 17 20 • Sekretariat Prezesa ................................................. 619 17 10 • Sekretarz ORL ......................................................... 619 17 21 • Dyrektor Biura ORL (mgr P. Pachel) ......................... 619 17 22 • Biuro Okrêgowego Rzecznika OZ (mgr M. Login) .... 619 17 17 • Biuro Okrêgowego Rzecznika OZ (mgr S. Smoleñ) .. 619 17 25 • Biuro S¹du Lekarskiego (mgr M. G¹sior) ................ 619 17 28 • Biuro Radców Prawnych (mgr D. Dziubina) ............. 619 17 28 • Rejestr Lekarzy; Ubezpieczenia OC .......................... 619 17 16 • e-mail: [email protected] • Rejestracja Indyw. Praktyk; Sta¿e podyplomowe ..... 619 17 13 • Stomatolodzy (K. Trela) ........................................... 619 17 18 • Ksiêgowoœæ ............................................................... 619 17 15 • G³. Ksiegowy (B. Klec) • e-mail: [email protected] • Kasa .......................................................................... 619 17 14 • Sk³adki .................................................................... 619 17 32 • e-mail: [email protected] • Redakcja „Galicyjskiej Gazety Lekarskiej”................ 619 17 27 • e-mail: [email protected] Komisje Komisje: Bioetyki ................................ Etyki ..................................... Kszta³cenia ........................... Kultury i Sportu .................... Praktyk Lekarskich ............... Prawna ................................ Socjalno-Bytowa .................. Stomatologiczna .................. Zagraniczna ......................... Komisja ds. Emerytów ............ Komisja ds. M³odych Lekarzy .. 619 17 12 619 17 12 619 17 28 619 17 21 619 17 13 619 17 12 619 17 18 619 17 18 619 17 12 619 17 01 619 17 28 Uwaga: zmiana godzin urzêdowania Czas pracy OIL w Krakowie: poniedzia³ek godz. 800 do 1700 wtorek godz. 800 do 1500 œroda godz. 800 do 1700 czwartek godz. 800 do 1600 pi¹tek godz. 800 do 1400 Dy¿ury radców prawnych OIL: mgr Ewa Krzy¿owska wtorek godz. 1400 do 1500 czwartek godz. 1500 do 1600 mgr Agnieszka Nawara-Dubiel (dla lek. med.) poniedzia³ek godz. 1500 do 1700 œroda godz. 1300 do 1700 mgr Tomasz Pêcherz (dla lek.stom.) wtorek godz. 1200 do 1500 czwartek godz. 1300 do 1600 tel. 619 17 19 tel. 619 17 24 Delegatury OIL w Kroœnie Kroœnie: ul. Niepodleg³oœci 2, 38-400 Krosno tel. 013 432 1859; e-mail: [email protected] poniedzia³ek godz. 800 do 1500 wtorek godz. 800 do 1700 œroda, czwartek, pi¹tek godz. 800 do 1500 S¹czu: ul. Kopernika 18, 33-300 Nowy S¹cz w Nowym S¹czu tel. 018 442 1647; e-mail: [email protected] poniedzia³ek, wtorek godz. 800 do 1700 œroda, czwartek godz. 800 do 1600 pi¹tek godz. 800 do 1300 Uwaga: nowe godziny urzêdowania w Przemyœlu Przemyœlu: Rynek 5, 37-700 Przemyœl tel. 016 678 2670, fax 016 678 3324 e-mail: [email protected] poniedzia³ek, wtorek godz. 800 do 1600 œroda godz. 800 do 1700 czwartek, pi¹tek godz. 800 do 1500 Galicyjska Gazeta Lekarska – Okręgowej Rady Lekarskiej w Krakowie ul. Krupnicza 11a, 31–123 Kraków; tel. 012 619 17 27; fax: 012 422 57 55; e-mail: [email protected] Redaguje kolegium w składzie: Redaktor Naczelny: Jan Kowalczyk; Sekretarz Redakcji: Stefan Ciepły Członkowie: Joanna Depa, Jerzy Friediger, Henryk Gaertner, Artur Hartwich, Mariusz Janikowski, Małgorzata Popławska, Andrzej Urbanik, Krzysztof Zgłobicki (grafika), Sekretarz ORL (z funkcji). Przygotowanie do druku: opti; tel. 602 229 655; e-mail: [email protected] Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów, adiustacji i zmian tytułów w nadsyłanych tekstach i korespondencji. Anonimów nie drukujemy. Za treść ogłoszeń nie ponosimy odpowiedzialności. 80