Galicyjska Gazeta Lekarska nr 5/112

Transkrypt

Galicyjska Gazeta Lekarska nr 5/112
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
W NUMERZE M.IN.
• Dr Jerzy Friediger na koniec kadencji, czyli po¿egnanie ze „Szpaltami Prezesa”
• Kontrakty na 2010 w ujêciu dyr.
NFZ mgr B. Bulanowskiej i komentarz dr. hab. A. Matyji
• Obwieszczenie Komisji Wyborczej
o zakoñczeniu II tury wyborów i pe³na lista Delegatów na XXVI Okrêgowy Zjazd Lekarzy
• Podkarpacki Szpital w Kroœnie
w obliczu zag³ady – reporta¿ S. Ciep³ego
• Etyczne aspekty transplantacji
z ró¿nych punktów widzenia (relacja z arcyinteresuj¹cej Konferencji
Komisji Etyki ORL)
• Sprawozdanie ze Zjazdu Ma³opolskiego Regionu OZZL i sk³ad nowych
w³adz przedstawia dr J. LankoszLauterbach
• W 70 rocznicê Sonderaction Krakau – kalendarium hañby kreœli
dr Erazm Baran
• „Rektorskie Zaduszki”, czyli spacer po Cmentarzu Rakowickim œladami wielkich lekarzy opisuje
B. Kaczkowska
• Ogólnopolskie Igrzyska Sportowe
Lekarzy w Zakopanem znów pod
znakiem sukcesu; relacjonuje
dr Maciej Jachymiak.
Szanowne Koleżanki,
Szanowni Koledzy,
W mediach pojawi³y siê informacje o fatalnej kondycji
finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia. Dla ludzi z bran¿y te informacje to nie nowina. Ju¿ wczeœniej Fundusz odmawia³ finansowania nadwykonañ. Przyczyna kryzysu jest
prosta. Recesja w gospodarce to mniejsze wp³ywy ze sk³adek, ale nawet przy wiêkszych wp³ywach i tak nak³ady na
ochronê zdrowia s¹ w Polsce ni¿sze ni¿ w porównywalnych
krajach Europy Œrodkowej. Tymczasem rz¹d nic nie zrobi³,
aby te wp³ywy by³y wiêksze. Kuriozalnym przyk³adem jest
KRUS, którego w imiê interesów koalicjanta nie reformuje
siê, tak jakby leczenie rolników mia³o mniej kosztowaæ.
Jakie bêd¹ skutki tego niedofinansowania? Po pierwsze
zostan¹ wydane pieni¹dze z rezerwy, a ju¿ ich nie ma.
Po drugie, Fundusz bêdzie robi³ oszczêdnoœci. Jak? Pierwsza propozycja to przerzucenie kosztów drogich badañ na
kontrakt lekarza kieruj¹cego na badania. Co zrobi¹ lekarze? Myœlê, ¿e wiêkszoœæ bêdzie zachowywa³a siê racjonalnie, czyli iloœæ skierowañ na badania zmaleje ze szkod¹ dla
pacjentów. Boleœnie skutki kryzysu odczuj¹ przewlekle chorzy, bo Fundusz nie bêdzie zawiera³ kontraktów z oddzia³ami ich lecz¹cymi. Proponuje ich przekszta³cenie w zak³ady
opiekuñczo-lecznicze, którym podwy¿szy³ wymagania i obni¿y³ stawki. Ich dyrektorzy zachowaj¹ siê te¿ racjonalnie.
Bêd¹ je zamykaæ.
Szkoda tylko, ¿e za wiêkszoœæ niedogodnoœci znowu bêdzie siê oskar¿aæ lekarzy, a przecie¿ nie od nich zale¿y niewprowadzenie wspó³p³acenia albo ¿e „koszyk” zawiera
wszystko, a bez tego nie ma mowy o alternatywnych ubezpieczeniach. Dlatego adresujmy te pretensje pod w³aœciwym
adresem – w³adzy ustawodawczej i wykonawczej. Brak
lekarzy, zw³aszcza specjalistów sk³oni³ Ministerstwo Zdrowia do pomys³u zlikwidowania sta¿y podyplomowych.
Ma siê to staæ nieprêdko, bo dopiero po reformie toku nauczania, ale sam pomys³ jest tak ryzykowny, ¿e ju¿ teraz powinniœmy mu siê przeciwstawiæ. Kolejnym krokiem mo¿e byæ
szybkie szkolenie felczerów.
Jan Kowalczyk
Fot. na okładce:
Magdalena Lubaszewska-Muszyńska
– Planty.
1
1
2
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
AKTUALNOŒCI
20-lecie Samorz¹du Lekarskiego
Minê³o dwadzieœcia lat od chwili uchwalenia
przez Sejm PRL (nie mylê siê) ustawy o izbach
lekarskich. By³o to 17 maja 1989 roku, na dwa
tygodnie przed czerwcowymi wyborami, które
da³y pocz¹tek III Rzeczypospolitej. Centralne uroczystoœci z tej okazji odby³y siê w marcu br.
w Poznaniu. Seriê obchodów w poszczególnych
izbach lekarskich zamyka 4 grudnia jubileuszowe spotkanie w Operze Krakowskiej poprzedzone o godz. 12.00 Msz¹ œw. w Bazylice Mariackiej, koncelebrowan¹ przez ks. infu³ata Bronis³awa Fidelusa oraz ods³oniêcie o godz. 13.30 na
budynku Izby przy ul. Krupniczej 11a tablicy
poœwiêconej pamiêci lekarzy, którzy stracili ¿ycie ratuj¹c zdrowie i ¿ycie innych.
Okrêgowa Rada Lekarska zaprasza wszystkich zainteresowanych lekarzy do udzia³u w uroczystoœciach, nad którymi patronat sprawuj¹
Metropolita Krakowski ks. Kardyna³ Stanis³aw
Dziwisz i Wojewoda Ma³opolski p. Stanis³aw Kracik. Wejœcie do Opery, z przyczyn organizacyjnych, tylko za zaproszeniami. Prócz okolicznoœciowych wyst¹pieñ i wrêczenia odznaczeñ
w programie koncert zatytu³owany „Artyœci Krakowa – Lekarzom”.
Okrêgowy
Sprawozdawczo-Wyborczy
Zjazd Lekarzy Izby krakowskiej
XXVI Okrêgowy Zjazd Lekarzy OIL w Krakowie, o charakterze sprawozdawczo-wyborczym
odbêdzie siê w dniu 5 grudnia br. w sali konferencyjnej hotelu „Premier” przy ul. Opolskiej.
Zjazd inauguruje VI kadencjê Samorz¹du Lekarskiego na terenie krakowskiej Izby. Skupia ona
obecnie na dzieñ 28 paŸdziernika 14 621 lekarzy,
w tym 3281 emerytów i rencistów.
W dwóch zakoñczonych ju¿ rundach wyborczych, odbytych wg klucza 1 delegat na 30 lekarzy, wybrano ³¹cznie 338 delegatów, co oznacza
najlepszy w kraju (po Izbie koszaliñskiej) wynik
wyborczy (74,8%). Szczegó³y w „Obwieszczeniu” Okrêgowej Komisji Wyborczej (za „Aktualnoœciami”). Zjazd wybierze nowe w³adze OIL
w Krakowie (odchodzi m.in. po dwóch kaden2
cjach dr Jerzy Friediger, przewodnicz¹cy ORL)
oraz nakreœli program dzia³ania na cztery najbli¿sze lata. Szczególnie trudnym zadaniem bêdzie
pozyskanie, odzyskanie (patrz komentarz poni¿ej) b¹dŸ wybudowanie nowej siedziby Izby, która
w obecnych warunkach funkcjonuje z najwy¿szym trudem.
Sejm odrzuci³ starania
Samorz¹du Lekarskiego
o zachowanie ci¹g³oœci historycznej
Na posiedzeniu plenarnym Sejm RP w dniu
21 paŸdziernika rozpatrzy³ nowelizacjê Ustawy
o Izbach Lekarskich i nieznaczn¹ wiêkszoœci¹
g³osów odrzuci³ poprawkê mniejszoœci o nadanie odrodzonemu Samorz¹dowi ci¹g³oœci historycznej z Izbami powo³anymi do ¿ycia Ustaw¹
Sejmu II RP z 1921 roku, a nastêpnie zlikwidowanymi stalinowsk¹ ustaw¹ z 1950 roku. Mimo
naszych usilnych starañ, mimo wielokrotnych
obietnic ich wsparcia m.in. przez pos³ów Ma³opolski (w tym jej lidera z ramienia PO pos³a Jaros³awa
Gowina, który publicznie je deklarowa³), nasi parlamentarzyœci g³osowali w wiêkszoœci „przeciw”
(dyscyplina klubowa nie obowi¹zywa³a).
Tym samym pogrzebane zosta³y najprawdopodobniej nasze nadzieje na odzyskanie dwóch
kamienic zakupionych przed wojn¹ ze sk³adek
lekarzy (w skali kraju chodzi³o o kilka obiektów
³¹cznie w Krakowie, Poznaniu i Bia³ymstoku).
W sytuacji, gdy tyle organizacji wyznaniowych,
klubów sportowych i kulturalnych, wreszcie osób
prywatnych odzyskuje swoje maj¹tki stanowisko
zarówno Ministerstwa Zdrowia jak i wiêkszej
czêœci pos³ów jest niezrozumia³e. Niezrozumia³e
tym bardziej, ¿e jego konsekwencj¹ jest utrzymywanie w mocy prawnej stalinowskich decyzji, a w wymiarze historycznym stanowi odmowê nawi¹zania do tradycji Polski niepodleg³ej, porozbiorowej.
Ustawa wymaga jeszcze decyzji Senatu RP
i podpisu Prezydenta. Warto podkreœliæ, ¿e w nowelizowanym kszta³cie mia³a poparcie zw³aszcza
pos³ów opozycji, a tym samym, mo¿na domniemywaæ wnoszona przez Naczeln¹ Radê Lekarska poprawka pad³a ofiar¹ politycznych gier.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Przyjmowanie materia³ów do n-ru zakoñczono 31 paŸdziernika 2009
Nobel z medycyny 2009
5 paŸdziernika br. trójka amerykañskich naukowców: Elizabeth Helen Blackburn (biolo¿ka
molekularna pochodzenia australijskiego, profesor biologii i fizjologii na University of California), Carol Greider (biolo¿ka molekularna, profesor Johns Hopkins University) i Jack Szostak
(urodzony w Londynie amerykañski biolog, profesor genetyki w Massachusetts General Hospital) otrzymali Nagrodê Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za odkrycie, w jaki sposób zawieraj¹ce dane genetyczne chromosomy s¹ kopiowane przy ka¿dym podziale komórki i w jaki
sposób informacja genetyczna mo¿e byæ zabezpieczona przed uszkodzeniem.
Blackburn i Szostak odkryli tzw. telomery,
specjalne struktury chroni¹ce koñce chromosomu. Ich naturalne skracanie siê jest uwa¿ane za
podstawê procesów starzenia siê. Z kolei Greider
i Blackburn odkryli istotny w tym procesie enzym – telomerazê, która dobudowuje brakuj¹ce
kawa³ki telomerów. „Badania te daj¹ nadziejê na
zrozumienie mechanizmów starzenia siê, powstawania nowotworów i dzia³ania komórek macierzystych, a tym samym na pokonanie chorób, które do dziœ pozostaj¹ nieuleczalne” – wyjaœnia
dr Anna Ochab-Marcinek z III Zak³adu Fizykochemii Miêkkiej Materii Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.
Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie
fizjologii lub medycyny zosta³a przyznana po raz
setny.
Spór o nadwykonania
Jak dot¹d praktyka by³a taka. Fundusz sprzeciwia³ siê nadwykonaniom, ale w koñcu za nie
p³aci³, tak ¿e nikt nie przywi¹zywa³ do nich nadzwyczajnej wagi.
Tym razem zapowiada siê jednak inaczej
(patrz wywiad z B. Bulanowsk¹). Fundusz zap³aci prawdopodobnie tylko za ich czêœæ (za przypadki nielimitowane, a wiêc zabiegi ratuj¹ce ¿ycie i noworodki), a reszta obci¹¿y bud¿ety szpitali. W niektórych wypadkach bêdzie to niema³o,
np. w Szpitalu im. S. ¯eromskiego 11 mln z³.
£¹cznie szpitale Ma³opolski wykona³y nadwyko-
AKTUALNOŒCI
nania za przesz³o 100 mln z³. Szpitale zapowiadaj¹ sk³adanie pozwów s¹dowych, ale czy coœ
utarguj¹, wypada w¹tpiæ.
Algorytm do kosza…
Wed³ug ustawy o œwiadczeniach opieki zdrowotnej œrodki na leczenie s¹ wyliczane m.in. wg
œredniego dochodu na mieszkañca i ceny kwintala zbo¿a. Konsekwencj¹ pierwszego wskaŸnika
Ma³opolsce, gdzie dochody te s¹ ni¿sze od œredniej krajowej i wynosz¹ 1384 z³ na osobê (dla
porównania: œrednia krajowa 1440 z³, a na Mazowszu nawet 1678 z³) by³ fakt, ¿e projekt bud¿etu NFZ na 2010 rok by³y o ok. 3,5% tj. 119
mln z³ ni¿szy. Przeciwnicy algorytmu twierdzili,
¿e koszt danego œwiadczenia jest podobny w ca³ej Polsce, zwolennicy (Œl¹sk i Mazowsze, gdzie
dochody s¹ najwy¿sze), ¿e w ich regionach leczy
siê najwiêcej osób mieszkaj¹cych w innych województwach. Ostatecznie Prezydent RP podpisa³ 21 paŸdziernika br. nowelizacjê ustawy
o œwiadczeniach zdrowotnych, która znosi niekorzystny dla Ma³opolski algorytm. Ale korekta
bud¿etu NFZ zostanie dokonana dopiero za dwa
lata, gdy¿ z innego aktu normatywnego wynika,
¿e dotychczasowe bud¿ety nie mog¹ byæ ni¿sze
ni¿ w minionych latach.
Leczenie na kredyt
(bankowy)
Mamy na rynku œwiadczeñ medycznych nowe
zjawisko. Coraz wiêcej prywatnych klinik, we
wspó³pracy z bankami, oferuje pacjentom kredyty bankowe na leczenie, a zw³aszcza na drogie
operacje (których cena przekracza 2 tys. z³.) neurochirurgiczne, ginekologiczne, ortopedyczne,
usuniêcie zaæmy itp. Kredyty s¹ dostêpne dla osób
o niskich zarobkach i rozk³adane s¹ na niewysokie raty.
Zwa¿ywszy na fakt, ¿e wci¹¿ rosn¹ kolejki
do specjalistów pomys³ wydaje siê „trafiony”,
tyle ¿e mit o bezp³atnej s³u¿bie zdrowia odchodzi w przesz³oœæ. Wg wyliczeñ ekspertów –
pisze „Dziennik Polski” – w tym roku ka¿dy
Polak dop³aci do leczenia z w³asnej kieszeni
737 z³.
3
3
4
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
AKTUALNOŒCI
Przekszta³cenia szpitali w spó³ki
pod znakiem zapytania
Zaledwie 350 mln z³ w rezerwie bud¿etowej na
2010 rok zaplanowano na przekszta³cenia szpitali
w spó³ki samorz¹dowe. Pozwoli to zaledwie kilkunastu szpitalom w kraju na pozbycie siê d³ugów,
a przy okazji zapewne deficytowych œwiadczeñ.
Pierwotnie mia³a byæ na to przeznaczona kwota 2,7 mld z³. Rz¹d t³umaczy, ¿e jest kryzys i planuje przyst¹pienie do przekszta³ceñ w 2011 roku.
Zainteresowanie przekszta³ceniami, jak dot¹d,
wyrazi³o 98 samorz¹dów. Zapowiada siê, ¿e kolejny plan resortu zdrowia idzie na makulaturê.
I mo¿e dobrze, bo wydaje siê wyj¹tkowo ryzykowny.
Krystyna Koz³owska
Rzecznikiem Praw Pacjenta
Dnia 2 paŸdziernika 2009 roku Prezes Rady
Ministrów powo³a³ na stanowisko Rzecznika Praw
Pacjenta mgr Krystynê Barbarê Koz³owsk¹, dotychczasow¹ dyrektor Biura Praw Pacjenta dzia³aj¹cego przy Ministrze Zdrowia. Argumentem
przemawiaj¹cym za trafnoœci¹ wyboru by³o
oœmioletnie doœwiadczenie pani Koz³owskiej
w kierowaniu pracami Biura.
Nowo powo³ana Rzecznik jest absolwentk¹
Wydzia³u Rehabilitacji Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Ukoñczy³a podyplomowe studia mened¿erskie MBA dla kadry medycznej w Akademii Leona KoŸmiñskiego w Warszawie, a tak¿e Podyplomowe Studium Prawa Medycznego, Bioetyki i Socjologii Medycyny na
Uniwersytecie Warszawskim. Uczestniczy³a
w pracach nad Ustaw¹ o Prawach Pacjenta
i Rzeczniku Praw Pacjenta. Jest cz³onkiem Rady
Naukowej przy Polskim Towarzystwie Bioetycznym. Bezpartyjna, mê¿atka, matka dwóch doros³ych córek. Ma 53 lata.
Drugim kandydatem na stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta by³ Adam Sandauer – za³o¿yciel i przewodnicz¹cy Stowarzyszenia Pacjentów
„Primum Non Nocere”, udzielaj¹cego pomocy
prawnej ofiarom b³êdów medycznych.
Wypada dodaæ, ¿e nieprawdopodobny bubel,
jakim jest Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Lekarza, ma szansê funkcjonowania tylko w przypadku rozs¹dnego dzia³ania nowego
4
Rzecznika. I tego w³aœnie mgr Koz³owskiej ¿yczymy.
Kongresy, Konferencje, Sympozja
Wrzesieñ i paŸdziernik obfitowa³y w Krakowie wyj¹tkow¹ iloœci¹ naukowych kongresów,
konferencji i sympozjów. O niektórych z nich piszemy odrêbnie, a to o III Œrodkowoeuropejskim
Kongresie Osteoporozy i Osteoartrozy; o IV Miêdzynarodowym Kongresie Polskiej Rady Resuscytacji; o X Jubileuszowych Obchodach Œwiatowego Dnia Serca; o Konferencji Polskiego
Towarzystwa Prawa Medycznego nt. „Prawa pacjenta i prawa personelu medycznego”; a tak¿e
o niezwykle udanej Konferencji zorganizowanej
przez Komisjê Etyki ORL na temat „Etyczne
aspekty transplantacji”.
Natomiast o pozosta³ych wydarzeniach wspominamy tu w kolejnoœci chronologicznej jednym
zdaniem. I tak (w nawiasach organizatorzy):
• 25-26 wrzeœnia – Miêdzynarodowa Konferencja „Haematological problems in primary
immunodeficiences” (Katedra Immunologii Klinicznej i Transplantologii CM UJ kierowana przez
prof. Marka Zembalê).
• 28-29 wrzeœnia – Miêdzynarodowa Konferencja w ramach unijnego programu Cost Mitofood poœwiêcona najnowszym osi¹gniêciom badañ naukowych nad fizjologi¹ mitochondriów
i ich rol¹ w patogenezie chorób (Katedra Biochemii Klinicznej CM UJ kierowana przez prof.
Aldonê Dembiñsk¹-Kieæ).
• 8 paŸdziernika – w ramach „Œwiatowej Dekady Koœci i Stawów 2000-2010” V Miêdzynarodowe Sympozjum Naukowe pt. „Alloplastyka ca³kowita stawu kolanowego” (Polskie
Towarzystwo Ortopedyczne i Traumatologiczne:
dr Julian Dudka).
• 8-10 paŸdziernika (Zakopane) – IV Miêdzynarodowe Sympozjum „Postêpy w leczeniu
bólu” (Polskie Towarzystwo Badania Bólu, Zak³ad Badania i Leczenia Bólu Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii CM UJ oraz Klinika
Leczenia Bólu i Opieki Paliatywnej Katedry Chorób Wewnêtrznych i Gerontologii CM UJ).
• 9-10 paŸdziernika – Konferencja Naukowo-Szkoleniowa pt. „Krakowskie Dni Hepato-
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
AKTUALNOŒCI
gastroenetrologiczne” (Katedra Chorób ZakaŸnych i Hepatologii CM UJ kierowana przez prof.
Tomasza Macha oraz Oddzia³ Krakowski Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii).
• 15-17 paŸdziernika – IX Kongres Polskiego Towarzystwa Kolposkopii i Patofizjologii
Szyjki Macicy oraz XII Kongres „International College of Out-Patient Gynecology” (Katedra Ginekologii i Po³o¿nictwa CM UJ kierowana
przez prof. Antoniego Bastê).
• 19 paŸdziernika – Konferencja nt. Monitoringu i zapobiegania zdarzeniom niepo¿¹danym
w szpitalu (Szpital Zakonu Bonifratrów; Centrum
Monitoingu Jakoœci w Ochronie Zdrowia).
• 23-24 paŸdziernika (Rytro) – XXXVI Ogólnopolska Naukowo-Szkoleniowa Konferencja
Lekarzy Dentystów (Komisja Stomatologiczna
ORL w Krakowie – R. Stêpieñ; Zwi¹zek Lekarzy Dentystów Pracodawców w Ochronie Zdrowia – K. Siembab).
Nagroda im. Giuseppe Whitakera
dla dr. hab. Jacka Pucha³y
10 wrzeœnia 2009 roku dr hab. Jacek Pucha³a,
chirurg plastyk i chirurg dzieciêcy, mikrochirurg,
wybitny specjalista w zakresie leczenia oparzeñ
u dzieci, twórca i kierownik Dzieciêcego Centrum
Oparzeniowego w Uniwersyteckim Szpitalu Dzieciêcym w Krakowie Prokocimiu, odebra³ presti¿ow¹ Nagrodê im. Giuseppe Whitakera. Uroczyste wrêczenie odby³o siê w Palermo we W³oszech.
Doc. Jacek Pucha³a jest autorem ponad 100
prac naukowych, wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Leczenia Oparzeñ i Polskiego Towarzystwa Mikrochirurgii, cz³onkiem Zarz¹du G³ównego Europejskiego Towarzystwa Oparzeniowego, cz³onkiem elitarnego Europejskiego Klubu
Oparzeñ Dzieciêcych. Jako pierwszy w Polsce
rozpocz¹³ wszczepianie oparzonej osobie integry
(kosztownego modelu tzw. inteligentnego opatrunku zrastaj¹cego siê z komórkami skóry), która pozwala na zminimalizowanie blizn.
Nagroda im. G. Whitakera jest przyznawana
twórcom nowoczesnej medycyny oparzeñ co dwa
lata od 1983 roku przez Œródziemnomorsk¹ Radê
Oparzeniow¹ (Mediterranean Burns Council –
MBA) oraz Œwiatow¹ Organizacjê Zdrowia
(WHO). W uznaniu za ca³okszta³t pracy oraz rozpowszechnianie nowoczesnych metod leczenia
oparzeñ w Polsce, doc. Pucha³a zosta³ jej 23. laureatem w historii œwiatowej medycyny.
7 szpitali Ma³opolski w pierwszej setce
„Rzeczypospolitej”
Zaledwie siedem, czy mo¿e a¿ siedem szpitali Ma³opolski znalaz³o siê w „z³otej setce” rankingu „Rzeczypospolitej” na najlepszy szpital.
W rywalizacji uczestniczy³o 621 szpitali. Zwyciê¿y³a w tym roku Olsztyñska Poliklinika, minimalnie wyprzedzaj¹c Szpital Regionalny w Ko³obrzegu. Dotychczasowy lider – Centrum Onkologiczne w Bydgoszczy – tym razem nie startowa³.
Z naszych szpitali najwy¿ej, bo na 17 miejscu, uplasowa³ siê Szpital Jana Paw³a II. Znacz¹cy awans by³ udzia³em Szpitala w Suchej Beskidzkiej (z 55 na 31 miejsce) i Szpitala im. œw. £ukasza w Tarnowie (z 59 na 34 miejsce). Nieznaczne
spadki lokaty by³y udzia³em Szpitala im. L. Rydygiera w Krakowie (z 32 miejsca na 40), Szpitala Powiatowego w Chrzanowie (z 55 na 59 miejsce) i Szpitala im. E. Szczeklika w Tarnowie
(z 64 na 69 miejsce), choæ naturalnie pozostawanie w pierwszej setce jest sukcesem. Wreszcie nieoczekiwanie na 79 miejsce wskoczy³ po raz pierwszy Szpital w Zakopanem.
Wszystkim laureatom (dyrekcjom i za³ogom)
serdecznie gratulujemy!
Akcje charytatywne
W dniach 12-13 wrzeœnia dziêki wspólnej inicjatywie Fundacji „Mam marzenie”, Fundacji Rolanda McDonalda i Uniwersyteckiego Szpitala
Dzieciêcego mia³ miejsce dwudniowy wyjazd lekarzy z USD w Prokocimiu do Wierzchos³awic
w celu przeprowadzenia badañ u okolicznych
dzieci w kierunku wykrycia chorób nowotworowych. W ramach tej akcji na terenie Gimnazjum
w Wierzchos³awicach, lekarze bezp³atnie przebadali 100 dzieci fizykalnie i za pomoc¹ USG (które dostarczy³a fundacja Rolada McDonalda).
27 wrzeœnia w ramach Jubileuszu 400-lecia
obecnoœci Zakonu Bonifratrów w Polsce odby³a
siê na pl. Wolnica w Krakowie tradycyjnie ju¿
5
5
6
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
AKTUALNOŒCI
„Niedziela Samarytañska”, w ramach której pacjenci mogli skorzystaæ z bezp³atnych badañ profilaktycznych dot. cukru, PSA, cholesterolu, TSH,
poziomu ciœnienia, cytologii ginekologicznej itp.
Badaniom towarzyszy³ kiermasz zielarski i inne
atrakcje. Przyby³o kilkanaœcie tysiêcy krakowian.
24 paŸdziernika w Auli Collegium Novum UJ
przy ul. Go³êbiej 24 odby³ siê koncert kameralny
Stowarzyszenia Artystycznego Horizon z udzia³em Piotra G³adkiego z Wiednia. Czêœciowy dochód z koncertu zosta³ przekazany na rozbudowê
Kliniki Kardiochirurgii Dzieciêcej Instytutu Pediatrii CM UJ w Krakowie kierowanej przez prof.
dr hab. Janusza Skalskiego. PaŸdziernikowy koncert by³ kolejnym etapem zbiórki pieniêdzy na
rzecz Kliniki.
W tym samym dniu w Rytrze, stomatolodzy,
podczas swojej dorocznej Ogólnopolskiej Konferencji Naukowo-Szkoleniowej zebrali w wyniku aukcji rysunków dzieciêcych i zbiórki charytatywnej rekordow¹ kwotê 5 455 z³ na rzecz wychowanków Domu Dziecka w Sieborowicach, nad
którym ORL sprawuje patronat). Dziêkujemy!
Tak¿e anonimowemu ofiarodawcy, który przela³
na konto Stowarzyszenia Przyjació³ Domu Dziecka 500 z³!
Ods³oniêcie tablicy ku czci
prof. W³adys³awa Szumowskiego
3 paŸdziernika br. Stowarzyszenie Absolwentów Wydzia³ów Medycznych UJ oraz Katedra
Historii Medycyny UJ CM zorganizowa³y uroczystoœæ wmurowania tablicy pami¹tkowej ku czci
profesora W³adys³awa Szumowskiego (1875-1954)
– doktora wszech nauk lekarskich i filozofii, wybitnego badacza dziejów medycyny (w 1907 r.
uzyska³ habilitacjê z zakresu historii medycyny
na Uniwersytecie Lwowskim), profesora zwyczajnego Katedry Historii i Filozofii Medycyny UJ,
dziekana Wydzia³u Lekarskiego (1938-1939).
W 1920 roku prof. W. Szumowski zainicjowa³ powstanie pierwszej na œwiecie Katedry Historii i Filozofii Medycyny powo³anej na Uniwersytecie Jagielloñskim. Jest autorem fundamentalnego podrêcznika „Historia medycyny filozoficznie ujêta” wydanego w 1935 roku, które to dzie³o
doczeka³o siê przek³adu i wydania wêgierskiego,
6
a planowano tak¿e edycjê francusk¹, której ukazanie siê uniemo¿liwi³ wybuch II wojny œwiatowej, a sam Profesor znalaz³ siê wœród uczonych
uwiêzionych w Sachsenhausen.
Uroczystoœæ wmurowania tablicy pami¹tkowej odby³a siê z okazji 200-lecia powstania Katedry Historii Medycyny UJ (w 1809 roku prof.
Franciszek Kostecki rozpocz¹³ wyk³ady z historii medycyny i datê tê przyjmuje siê za rok powstania Katedry). W ceremonii uczestniczyli
przedstawiciele w³adz uczelni oraz krewni profesora W³adys³awa Szumowskiego. Tablicê ufundowa³o Stowarzyszenie Absolwentów Wydzia³ów
Medycznych UJ. Z prac ORL i jej Prezydium
Poczynaj¹c od pocz¹tku wrzeœnia dwa kolejne posiedzenia ORL poœwiêcone by³y przygotowaniom do XXVI
Okrêgowego Zjazdu Lekarzy oraz Jubileuszu 20-lecia
powstania Samorz¹du Lekarskiego w Ma³opolsce.
Na czele Komitetu Organizacyjnego stoi dr Jacek Têtnowski. Z³o¿ono m.in. wnioski o wyró¿nienie kilkudziesiêciu lekarzy odznaczeniami pañstwowymi, resortowymi oraz izbowymi.
W zwi¹zku z konfliktem lekarzy Szpitala Podkarpackiego w Kroœnie na tle niew³aœciwego zarz¹dzania
Szpitalem przez jego dyrektora i wyraŸnym naruszaniem przez niego prawa wyra¿aj¹cym siê masowym
mobbingiem – przewodnicz¹cy ORL wys³a³ ostry list protestacyjny m.in. do Wojewody Podkarpackiego, Marsza³ka Sejmiku Podkarpackiego oraz na rêce Dyrektora
Gabinetu Ministra Zdrowia.
W odpowiedzi na proœbê Okrêgowej Rady Lekarskiej
w Warszawie o przed³u¿enie terminu sp³aty udzielonej
po¿yczki o 5 lat, Prezydium ORL w Krakowie kieruj¹c
siê ewentualnoœci¹ wszczêcia budowy lub remontu w³asnej siedziby w Krakowie scedowa³a zajêcie stanowiska
na now¹ Okrêgow¹ Radê Lekarsk¹, która zostanie wy³oniona po ZjeŸdzie.
Trwaj¹ prace projektowe zwi¹zane z budow¹ siedziby Delegatury OIL w Przemyœlu. ORL zaakceptowa³a
kolejn¹ transzê wydatków w kwocie 104 tys. z³.
CMYK
Szanowne Koleżanki
i Szanowni Koledzy!
Dobiega końca V Kadencja Samorządu Lekarskiego. Wraz z nią kończę drugą kadencję
na zaszczytnej funkcji przewodniczącego
Okręgowej Rady Lekarskiej. Przez 8 lat miałem zaszczyt reprezentowania dziś już przeszło czternastotysięcznej rzeszy lekarzy, członków Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
Te lata upoważniają mnie do przedstawienia (czy raczej przypomnienia) kilku refleksji
ogólniejszej natury.
Nie byłe to lata łatwe dla naszego środowiska. Zaczęło się od zmasowanego ataku na
nas ze strony części mediów, który – jak Państwo pamiętacie – rozpoczął się od afery łowców skór i ministra Łapińskiego. Wówczas
dziennikarze „Gazety Wyborczej” postawili
zarzut, że lekarze mordowali chorych dla pieniędzy z firm pogrzebowych. Po latach okazało się to bzdurą, ale smród pozostał. Wysocy urzędnicy państwowi chętnie tę pałeczkę
podjęli, usiłując przekonać społeczeństwo, że
lekarze to banda łapówkarzy, złodziei, nieuków, morderców, niezainteresowanych swoimi chorymi, a dbającymi wyłącznie o własne
interesy. Przy takiej propagandzie osiągnięto
spadek autorytetu naszego zawodu w społeczeństwie (tak przynajmniej mówią badania
opinii publicznej). Na pewno zdarzają się
wśród nas ludzie niegodni naszego pięknego
zawodu, ale zawsze są to jednostki. Jakiekolwiek próby uogólnień takich zachowań są
wstrętne, ale zdarzają się nadal. Na szczęście
znacznie rzadziej. Społeczeństwo coraz częściej przekonuje się, że to nie lekarze a decyzje odgórne, organizacja systemu opieki zdrowotnej, sposób finansowania i zarządzania są
przyczyną złego funkcjonowania opieki zdrowotnej. Dowodzą tego m.in. liczne analizy
skarg wpływających do różnych organów.
Powinniśmy to na każdym kroku podkreślać
i przekonywać o tym naszych pacjentów.
Na tym tle każde działanie przeciwko
lekarzom wydawało się słuszne wielu ludziom.
Rozpoczęły się bezsensowne działania administracyjne. Wprowadzono recepty, w które
wpisujemy szereg niepotrzebnych informacji,
za to zwiększające prawdopodobieństwo pomyłki w ich wypisywaniu. Wprowadzono druki
zwolnień lekarskich, w których wypisywane
są bezsensownie kolumny cyfr nie służących
choremu, jak np. NIP zakładu pracy pacjenta,
czy przepisywane numerów zawartych w pieczątkach. Wszystko to dzieje się za pieniądze
przeznaczone na leczenie, pod hasłem „zdyscyplinowania” lekarzy, których jest coraz
mniej, a więc coraz bardziej przeciążeni są
pracą.
Zmniejszono nabór na uczelnie medyczne
i wprowadzono ograniczenia w dostępie do
specjalizacji. Kiedy 7 lat temu mówiłem o tym
na sejmiku województwa małopolskiego (nota
bene na końcu i przy oczywiście pustej już
sali) odpowiedziano mi, że straszę. Wielokrotnie podnosiliśmy ten problem, zawsze bez
większego efektu ze strony władz. Doszliśmy
do stanu dzisiejszego, kiedy już nikt nie ma
wątpliwości, że tak się stało, ale nadal jedynym proponowanym przez ministerstwo zdrowia rozwiązaniem jest zniesienie stażu podyplomowego, czyli obniżenie poziomu kształcenia. To nic, ze wszyscy są przeciwni temu
rozwiązaniu – ludzie w ministerstwie wiedzą
lepiej. Tak samo jak lepiej wiedzieli „szatkując” staż podyplomowy na szereg kilkutygodniowych „działek”. Jeszcze dobrze nie rozpocznie się jakiejś części stażu, a już idzie się
do następnej. Podobno staż nic nie daje, ale
nikt nie myśli o jego zreformowaniu, o naprawie tego, co złe. Lepiej, łatwiej, taniej zlikwidować. Ostatnio nieśmiało przebąkuje się
o skróceniu studiów medycznych i jestem
dziwnie przekonany, że w imię „dobra chorych” do tego dojdzie. Przecież wystarczy
zmienić rozporządzenie i już. Decyzje o sprawach najważniejszych podejmowane są bez
7
SZPALTY PREZESA
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
7
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
SZPALTY PREZESA
8
wcześniejszego przygotowania, bez niezbędnych analiz i wyliczeń, a jedynie na podstawie
własnego przekonania i widzimisię. Ostatnie
rozporządzenia w sprawie warunków udzielania świadczeń pokazują to dobitnie. My wiemy, co stanie się po wejściu w życie tych decyzji – oni nie przyjmują tego do wiadomości.
W tym numerze „Gazety” znajdziecie Państwo
relację ze szpitala w Krośnie. Polecam ją szczególnej Państwa uwadze, ponieważ pokazuje
ona czarno na białym sposób zarządzania
i stosunek władz (w tym przypadku województwa podkarpackiego) do pracowników
i zdrowia obywateli. Co tam szpital – ważne,
żeby jego dyrektorem nadal został „nasz człowiek”. Na najbliższym (ostatnim już w tej kadencji) posiedzeniu Okręgowej Rady Lekarskiej
będę wnioskował o wsparcie finansowe dla
lekarzy z Krosna, którzy będą go potrzebowali. To już nie jest sprawa lekarzy krośnieńskich, to sprawa nas wszystkich.
Nie dziwcie się Państwo goryczy, z którą
piszę te słowa. Te osiem lat upoważnia mnie
do tego. Zwłaszcza ostatnie dni, po odrzuceniu przez Sejm RP zapisu, mówiącego o ciągłości prawnej Izb Lekarskich i po rozmowach
z prominentnym posłem, który obiecał pomoc
i poparcie, a w rzeczywistości głosował przeciw.
Co w takim razie może samorząd? Co
mamy robić?
Wydaje mi się, że jedyną drogą jest stanie
na gruncie prawa i domaganie się jego przestrzegania na wszystkich szczeblach. To nic,
że jest ono dziurawe, ale każdy, kto je narusza, w tym wysocy urzędnicy państwowi, powinni za to odpowiadać. A my powinniśmy
wszyscy bronić godności naszego zawodu
i nas samych. Powinniśmy udzielać wsparcia
zwłaszcza prawnego tym wszystkim Koleżankom i Kolegom, którzy w związku z wykonywaniem zawodu go potrzebują. Powinniśmy
działać wspólnie, w sposób przemyślany
i zgodny z prawem i domagać się, również na
gruncie prawa, aby głos nasz był wysłuchany
i potraktowany poważnie. Zamiast mnożyć
byty i organizacje lekarskie, ku chwale ich za8
łożycieli i interesowi wąskich grup, powinniśmy móc mówić jednym głosem.
A jest o czym, bo przed nami m.in. ogromny ugór związany z kształceniem specjalizacyjnym i zdobywaniem specjalizacji, który
w innych państwach został powierzony samorządowi, a u nas wciąż scentralizowany do granic głupoty pozostaje w rękach administracji.
Przed nami też bolesny krąg spraw bytowych
naszych starszych Kolegów przechodzących
na mizerne emerytury. Przed nami wreszcie
ustawiczna walka o dobre imię zawodu, walka z tym, aby ustawy i przepisy o obronie pacjentów w domyśle nie zawierały idei obrony
pacjentów przed lekarzami, w rzeczywistości
godzącej właśnie w pacjenta, a przy okazji
niszczącej delikatną materię wzajemnego
zaufania niezbędnego w naszych relacjach
z chorymi i szereg innych. Ale to już zadania
na następną kadencję.
A ja dziękuję Państwu wszystkim za tych
osiem lat, w których starałem się godnie reprezentować lekarzy Izby Krakowskiej i nie zawieść zaufania, jakim zostałem obdarzony.
Jeżeli mi się to udało, to nie zmarnowałem
tych lat.
Dziękuję wszystkim moim Przyjaciołom,
Lekarzom, dziękuję Pracownikom Izby, dziękuję wszystkim, z którymi miałem okazję przez
te lata współpracować.
Dziękuję moim Koleżankom i Kolegom
z Oddziału, za zrozumienie i pomoc. Za to, że
tolerowali moje częste nieobecności i pracowali za mnie wtedy, kiedy zajmowałem się
sprawami Izby.
Władzom Izby i mojemu następcy, którzy
zostaną wybrani na Zjeździe życzę wiele cierpliwości i wytrwałości i sukcesów a zwłaszcza
tego najważniejszego – abyście Państwo,
Koleżanki i Koledzy uznali, że jest to Wasz
samorząd, szukali w nim pomocy i poparcia,
i żebyście Państwo je znaleźli.
Jerzy Friediger
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
SEKRETARZ ORL INFORMUJE...
Koniec V Kadencji…
Wielkimi krokami zbli¿amy siê do uroczystoœci XXlecia Odrodzonego Samorz¹du Lekarskiego (4 grudnia
w budynku nowej Opery) oraz XXVI Zjazdu Sprawozdawczo-Wyborczego Okrêgowej Izby Lekarskiej w Krakowie, w trakcie którego dokonamy podsumowania mijaj¹cej kadencji 2005-2009 oraz wyboru nowych w³adz
Izby. Myœlê, ¿e ostatnie 4 lata dzia³alnoœci Samorz¹du
mo¿emy zaliczyæ do udanych. By³y okresy gor¹cej akcji
strajkowej z kulminacj¹ w postaci naszego protestu
w Warszawie; by³y coroczne tradycyjne ju¿ k³opoty z NFZ
w sprawie kontraktów, wyczekiwanie ze strony p³atnika
do ostatniej chwili z ich podpisaniem, wreszcie nag³e
i zaskakuj¹ce zmiany wymogów przy sk³adaniu dokumentów, zmiany oprogramowania itd. Staraliœmy siê
przeciwdzia³aæ takim praktykom, przyznajê z ró¿nym
skutkiem, ale zawsze reagowaliœmy – czy to w trakcie
spotkañ z w³adzami NFZ, czy te¿ zwo³uj¹c konferencje
prasowe, podczas których staraliœmy siê przedstawiæ rzeteln¹ ocenê sytuacji i prawdê o tym, jak siê Nas lekarzy
traktuje.
Przedstawienie naszej ciê¿kiej i jak¿e odpowiedzialnej pracy przez media, nadal niejednokrotnie dalekie
jest od rzetelnej oceny, od brania pod uwagê ram organizacyjnych tej pracy, które w wiêkszoœci przypadków nie
s¹ zale¿ne od Kolegów i Kole¿anek Lekarzy, a od dyrekcji i zarz¹dzaj¹cych systemem Opieki Zdrowotnej. Mimo
tego, myœlê, ¿e media zaczynaj¹ dostrzegaæ ten problem,
idzie to wolno, ale mam nadziejê, ¿e relacje te bêd¹
w rosn¹cym procencie obiektywne.
Nie da siê uciec od problemów aktualnie najbardziej dokuczliwych, czyli od nadwykonañ! Szansa na
wyegzekwowanie nale¿noœci za 2009 rok – nie oszukujmy siê – wydaje siê nik³a, a rok 2010 nie zapowiada
siê w tym wzglêdzie lepiej. A mo¿e – jeœli Nasze Kochane Pañstwo nie staæ w tej chwili na zap³atê za uczciwie
wykonan¹ pracê – przedstawmy propozycjê jej dokonania np. w bonach Skarbu Pañstwa uprawniaj¹cych do
zakupu ziemi, nieruchomoœci itp. powiedzmy za 3 lata
po ich zapadalnoœci. Wszak istnieje w Polsce kilka instytucji zajmuj¹cych siê tak¹ sprzeda¿¹, ¿e wspomnê tylko
o: Agencji Mienia Wojskowego, Agencji Nieruchomoœci
Rolnych, Wojskowej Agencji Mieszkaniowej i szeregu innych. Myœlê, ¿e wielu Kolegów i Kole¿anek by³oby zainteresowanych tak¹ form¹ ekwiwalentu, Pañstwo nie
musia³oby w napiêtej sytuacji bud¿etowej szukaæ pieniêdzy, a wysokoœæ kontraktów na 2010 rok nie uleg³aby redukcji, na co siê zanosi, a tym samym jakoœæ i iloœæ
œwiadczeñ zdrowotnych pozosta³aby na dotychczasowym
poziomie. Po 3 latach uzbieran¹ kwotê nadwykonañ,
mo¿na by wykorzystaæ na zakup nieruchomoœci, dop³acaj¹c ewentualnie brakuj¹c¹ sumê. Chêtnie podzielê siê
swoimi przemyœleniami, jak rozwi¹zaæ sprawê np. podatków od takich transakcji. Ktoœ powie mrzonka, nie
da siê, nierealne, no to czekajmy dalej i wykonujmy pracê, za któr¹ nikt nie p³aci. I to jest okey?
Korzystaj¹c z okazji serdecznie dziêkujê Kole¿ankom i Kolegom, którzy wielokrotnie pomagali mi w wykonywaniu obowi¹zków Sekretarza w mijaj¹cej kadencji, czy to przy organizacji kolejnych Zjazdów, posiedzeñ
Okrêgowych Rad Lekarskich, konkursów ordynatorskich
i w wielu innych sytuacjach. Wyrazy wdziêcznoœci kierujê równie¿ do osób aktywnie bior¹cych udzia³ w organizacji imprez sportowych w latach 2005-2009, a tak¿e do
Komisji M³odych Lekarzy. Mam nadziejê, ¿e w przysz³ej
Okrêgowej Radzie Lekarskiej znajdzie siê miejsce dla
jej przedstawiciela.
„Obwieszczenie” o podsumowaniu wyborów znajdziecie Pañstwo w dalszej czêœci „Galicyjskiej Gazety”,
ja natomiast wyra¿am radoœæ, ¿e ponad 190 delegatów
na obecn¹ kadencjê stanowi¹ nowe osoby. To naprawdê
cieszy!
Serdecznie wszystkich pozdrawiam, Delegatom ¿yczê owocnych obrad i m¹drych wyborów podczas nadchodz¹cego Zjazdu!
P.S. Bal Lekarza, XIII (sic!) odbêdzie siê 9 stycznia 2010
roku. Szczegó³y na stronie internetowej Izby i w nastêpnym wydaniu „GGL”
Sekretarz ORL w Krakowie
dr n. med. Jacek Têtnowski
9
9
10
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
WYBORY SAMORZ¥DOWE
Obwieszczenie
Okrêgowej Komisji Wyborczej
w Krakowie
z dnia 5 paŸdziernika 2009
o wynikach II tury wyborów delegatów
na Okrêgowy Zjazd Lekarzy OIL
w Krakowie kadencji 2009-2013
Na podstawie art. 21 ust.l i 2 ustawy z dnia
17 maja 1989 r. o izbach lekarskich (Dz.U. Nr
30, poz. 158 z póŸn. zm.), § 12 ust.2 pkt. 10 i §49
ust.l uchwa³y nr 16-08-V Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 19 wrzeœnia 2008 r. w sprawie regulaminu wyborów do organów izb lekarskich delegatów na Krajowy Zjazd Lekarzy oraz trybu odwo³ywania cz³onków tych organów i tych delegatów, uchwala siê co nastêpuje:
Podsumowanie kampanii wyborczej
do samorz¹du lekarskiego VI kadencji
GarϾ statystyk wyborczych
W czasie trwania I oraz II tury wyborów zorganizowano zebrania wyborcze w 130 rejonach wyborczych,
w których do obsadzenia by³y 452 mandaty delegatów
na zjazd okrêgowy.
Zestawienie mandatów
Liczba
Ogólna
obsadzonych
%
liczba
mandatów mandatów
73,6
223
Kraków
303
79,7
69
55
Nowy S¹cz
31
68,9
Krosno
45
35
29
82,9
Przemyœl
74,8
OIL w Krakowie
452
338
§1
Na podstawie protoko³ów zebrañ rejonów wyborczych odbytych w okresie 5 VII–1 X 2009 r.
oraz po przeprowadzonej kontroli ich dokumentacji Okrêgowa Komisja Wyborcza w Krakowie
informuje, ¿e delegatami na Okrêgowy Zjazd Lekarzy w Krakowie VI kadencji zostali wybrani:
(lista obok).
§2
Cz³onkom Okrêgowej Izby Lekarskiej w Krakowie przys³uguje prawo wniesienia na piœmie
do Biura Izby ewentualnych protestów dotycz¹cych odbytych zebrañ i wyników przeprowadzonych w nich wyborów w ci¹gu 42 dni od dnia 5 X
2009 r., tj. chwili og³oszenia na stronie internetowej OIL w Krakowie.
Przewodnicz¹ca
Okrêgowej Komisji Wyborczej
w Krakowie
Dr Jolanta Or³owska-Heitzman
Rezultatem przeprowadzonych wyborów jest 338
nowo wybranych delegatów na nadchodz¹c¹ kadencjê
– I tura (kwiecieñ-lipiec 2009) – 301 osób
– II tura (lipiec-wrzesieñ 2009) – 37 osób
Podczas wyborów obsadziliœmy wiêc 74,8% ogólnej
liczby 452 dostêpnych mandatów. Wszystkim wybranym
serdecznie gratulujemy!
Poœród nowo wybranych delegatów znajduje siê 254
lekarzy oraz 84 lekarzy dentystów. W gronie delegatów
jest 146 osób piastuj¹cych tê funkcjê podczas mijaj¹cej
kadencji oraz 192 nowych uczestników zjazdów.
Struktura wiekowa delegatów VI kadencji
wiek
kobiety
mê¿czyŸni
razem
poni¿ej 30
7
14
21
Sukcesem (wyborem delegatów) zakoñczy³y siê ze31-40
24
34
58
brania w 93 rejonach wyborczych:
41-50
50
55
105
– I tura (kwiecieñ-lipiec 2009) – 82 zebrania
51-60
44
68
112
– II tura (lipiec-wrzesieñ 2009) – 11 zebrañ
powy¿ej 61
10
32
42
Uwaga! Pe³na lista Delegatów wybranych na VI kadencjê Samorz¹du na str. 45-47
10
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
LISTA DELEGATÓW WYBRANYCH W II TURZE WYBORCZEJ
Obwód I – Kraków (Szpital Uniwersytecki i UJ CM)
1. Battek Jowita
2. Oleszczyk Marek
3. Palka Ma³gorzata
1.10 SU10
Obwód 11 – Kraków (Lekarze)
4. Czubek Urszula
5. Konior Ryszard
6. Pieculewicz Monika
7. Samitowski Zbigniew
8. St¹por Renata
9. Wêgrzynowska Marta
10. Witkowicz Izabela
11. Kajda Piotr
12. Kulig Wincenty
13. Ledniowska-Banyœ Barbara
14. Nowacka Dorota
15. Dudkowski Bogdan
16. Kubicz Janusz
17. Wójcicka Katarzyna
2.05 Szpital Jana Paw³a II
2.42 Olkusz
2.50 SCANMED
Obwód IV – Nowy S¹cz (Lekarze i lekarze dentyœci)
18. Zofia Leœniewska-Kasprzyk Zofia
19. Lewiñski Grzegorz
20. Magiera Tadeusz
21. Dzik W³adys³aw
22. Bulzak Jolanta
23. Gr¹dalska Jadwiga
24. Krok Józef
25. Pa³ka Katarzyna
26. Habieda Lucjan
27. Jachymiak Maciej
28. Jurek Gra¿yna
29. Ligêza Ma³gorzata
4.02 Gorlice POZ
4.08 Nowy S¹cz specjalistyka
4.10 Nowy S¹cz powiat ziemski
4.13 Nowy Targ LO
Obwód V – Krosno (Lekarze i lekarze dentyœci)
30. Pyclik Józef
31. Jaracz Grzegorz
32. Niedermaier Ludwika
5.11 Ustrzyki Dolne
5.15 Dentyœci Jas³o
Obwód VI – Przemyœl (Lekarze i lekarze dentyœci)
33. Bednarz Edward
34. Gmyrek Zygmunt
35. Jucha-Jab³oñska Katarzyna
36. Kuchno S³awomir
37. Telega Micha³
6.11 NZOZ Lubaczów
6.14 Dentyœci:
Lubaczów, Jaros³aw, Przeworsk
11
11
12
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NFZ
Kontrakty na 2010 rok
wci¹¿ pod znakiem zapytania
Rozmowa z Barbar¹ Bulanowsk¹,
dyrektorem Ma³opolskiego Oddzia³u Wojewódzkiego NFZ
STEFAN CIEP£Y: To pierwsza, po Pani nominacji, rozmowa na ³amach „GGL”. Nie zazdroszczê, wprost z niewielkiej placówki s³u¿by zdrowia znalaz³a siê Pani w oku cyklonu i to
w ma³o sympatycznym momencie. Po pierwsze
mamy spadek sk³adek na ubezpieczenia,
a w warunkach zmniejszonego wzrostu PKB,
bud¿et na zdrowie wyraŸnie siê nie domyka,
co oznacza, ¿e przyjdzie gospodarowaæ w warunkach deficytu. A po wtóre, objê³a Pani stanowisko po dr Marii Janusz, która zyska³a sobie w Krakowie spore powa¿anie i nie³atwo jej
dorównaæ. Jak siê Pani z tym czuje?
BARBARA BULANOWSKA: To, ¿e bezpoœrednio przysz³am z niewielkiej jednostki (Ma³opolskie Centrum Rehabilitacji Dzieci w Radziszowie
– dop. red.), nie oznacza, ¿e nie umiem zarz¹dzaæ na poziomie makro. Wczeœniej pracowa³am
chocia¿by w Ministerstwie Zdrowia jako dyrektor departamentu sprawuj¹cego m.in. nadzór nad
ponad 100 jednostkami (w tym szpitalami klinicznymi i jednostkami badawczo-rozwojowymi), czy
te¿ w samorz¹dzie województwa zajmuj¹c siê
organizacj¹ i nadzorem podleg³ych zoz, wreszcie
przez szereg lat uczestniczy³am w ró¿nych projektach badawczych, miêdzynarodowych i krajowych, które tak¿e zajmowa³y siê analiz¹ dzia³alnoœci s³u¿by zdrowia, jej funkcjonowaniem, ocen¹ i finansowaniem. I choæ nigdy nie pracowa³am w NFZ – znam specyfikê tego typu podmiotów. Ca³a problematyka finansowania jednostek
ochrony zdrowia nie tylko nie jest mi obca, ale
by³a tak¿e przedmiotem moich badañ, zarówno
podczas stypendium w USA, jak i póŸniej w szeregu artyku³ach i wyst¹pieniach. Odnosz¹c siê do
drugiego Pana pytania, rzeczywiœcie objê³am sta12
nowisko w ma³o komfortowym momencie,
w dodatku po pani doktor Marii Janusz, œwietnym fachowcu, osobie ogromnie przez mnie cenionej i szanowanej, z któr¹ zreszt¹ pozostajê
w kontakcie.
S.C.: Co porabia, czym siê zajmuje?
B.B.: Jest dyrektorem jednego z wiêkszych niepublicznych szpitali na Œl¹sku, który niedawno
wróci³ do r¹k Zakonu Bonifratrów. Obecnie go
organizuje, remontuje, œwietnie siê w tym chyba
czuj¹c. Natomiast wracaj¹c do Pañskiego pytania powiem, ¿e jest swego rodzaju zaszczytem
i przyjemnoœci¹ obj¹æ stanowisko po kimœ takim.
I na pewno nie bêdê szukaæ jakichœ uchybieñ
mojej poprzedniczki, choæ wszyscy pope³niamy
b³êdy, tylko po to by pokazaæ (jak to niektórzy
czyni¹), ¿e nie jestem gorsza. Takie dzia³ania
œwiadcz¹ w mojej opinii jedynie o kompleksach
i braku klasy. Tak, wiêc jak do tej pory, nie rusza³am struktur, nie wymienia³am personelu daj¹c
szansê wszystkim pracownikom na wzajemne
poznanie, nie robi³am czystek, i nie przyprowadzi³am ze sob¹ ani jednej osoby. Opieram siê na
pracownikach, którzy s¹ i obdarzy³am ich zaufaniem. Muszê jednak wspomnieæ, ¿e moja poprzedniczka pracowa³a w zupe³nie innych warunkach. Zaczê³a wprawdzie w trudnej sytuacji organizacyjnej, ale tak¿e w chwili, kiedy pieniêdzy
w systemie by³o du¿o. Mam na myœli ostatnie
2 lata, kiedy to do systemu wp³ynê³y ogromne pieni¹dze. Problemem Pani Marii Janusz by³ dobry i sprawiedliwy podzia³ coraz to nowych zasobów finansowych. Ja natomiast przysz³am
w momencie, gdy znacz¹co ograniczono dodatkowe œrodki w³¹czane do systemu. Tak, wiêc
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NFZ
przysz³o mi w udziale zarz¹dzanie w warunkach powa¿nego kryzysu, którego nikt siê nie
spodziewa³.
S.C.: Zaraz, zaraz. Kiedy to na ochronê zdrowia wp³ynê³y ogromne pieni¹dze? Zajmujê siê
tym od kilkunastu lat i nie przypominam sobie
takiej chwili. Mam raczej w oczach strajki pielêgniarek, strajki lekarzy, piramidê d³ugów
szpitalnych...
B.B.: Ja nie mówiê, ¿e pieniêdzy by³o doœæ.
Ja tylko podkreœlam dynamikê wzrostu nak³adów
na œwiadczenia zdrowotne w ostatnich latach.
Proszê spojrzeæ na wykres obrazuj¹cy to zjawisko w Polsce oraz w Ma³opolskim Oddziale NFZ.
Jak niziutko przebiega krzywa inflacji, a jak rosn¹ procentowo kwoty przeznaczone na wynagrodzenia, jak wysoki jest wzrost PKB, i o ile bardziej jeszcze wzrastaj¹ ogólne nak³ady na ochronê zdrowia w Polsce i u nas w województwie.
Taki sam proces towarzyszy³ wszystkim dzia³om
lecznictwa.
S.C.: Wszystko roœnie, a NFZ nie chce zap³aciæ
w tym roku nawet za nadwykonania...
B.B. W 2008 roku nak³ady na ochronê zdrowia
w Ma³opolskim Funduszu wynosi³y 4 mld 260
mln, natomiast plan na bie¿¹cy 2009 rok, to
4 mld 668 mln z³, a wiêc wyraŸnie wiêcej. Natomiast nie ma znacz¹cych œrodków finansowych
do rozdysponowania w trakcie roku, tak jak to
mia³o miejsce w 2008 roku, kiedy moja Poprzedniczka mog³a w jego po³owie rozdzieliæ prawie
600 mln, p³ac¹c za nadwykonania. Nie ma tych
œrodków, bo przede wszystkim ju¿ pocz¹tkowe
kontrakty na 2009 rok by³y znacznie podniesione, nierzadko w pe³ni uwzglêdniaj¹c wszystkie
nadwykonania, jakie zosta³y wygenerowane
w roku poprzedzaj¹cym. Do tego zosta³y znacznie podniesione ceny niektórych œwiadczeñ,
o wiele wy¿ej je wypunktowano, przez co znacz¹co wzros³y ceny procedur np. onkologicznych,
pediatrycznych czy chirurgicznych. Paradoksalnie wiêc, w bie¿¹cym roku tak¿e ³atwiej jest wykonaæ nadwy¿ki. Warto jednak w tym miejscu
13
13
14
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NFZ
podkreœliæ, ¿e gdy rosn¹ ceny, roœnie tak¿e rentownoœæ dzia³alnoœci szpitali. Stwierdzenia, zatem,
¿e bez zap³aty nadwykonañ szpitale nie dadz¹ sobie
rady, s¹ zbyt daleko id¹ce, ¿eby nie powiedzieæ, ¿e
w szeregu przypadkach nie maj¹ pokrycia w rzeczywistoœci i wrêcz grzesz¹ czyst¹ demagogi¹.
S.C.: To co z nimi bêdzie? Jakie jest ostateczne
stanowisko Ma³opolskiego NFZ dotycz¹ce nadwykonañ?
B.B.: Dyrektorzy szpitali musz¹ panowaæ nad
wykonaniem œwiadczeñ. Otrzymali oni w 2009
roku fundusze podobnej wielkoœci lub nawet
wy¿sze jak w 2008 roku, kiedy to zap³aciliœmy
za wszystkie wykonane œwiadczenia. NFZ obecnie nie ma œrodków, ¿eby je podwy¿szyæ. Dlatego generowanie dodatkowych kosztów jest obecnie nie do przyjêcia. Tymczasem do sierpnia bie¿¹cego roku nadwykonania szpitalne w Ma³opolsce siêgnê³y oko³o 100 mln z³otych. MOW NFZ
zap³aci³ 42 mln za œwiadczenia zrealizowane poza
kontraktami. Ale dotyczy³o to tzw. œwiadczeñ nielimitowanych, a wiêc ostrych zespo³ów wieñcowych, porodów, noworodków. Zap³aciliœmy te¿
za niektóre œwiadczenia ratuj¹ce ¿ycie, a wiêc za
wszystkie nadwykonania z I pó³rocza z oddzia³ów anestezjologii i intensywnej terapii, chemioi radioterapii. Zidentyfikowaliœmy tak¿e tzw. nadwykonania oflagowane, czyli pozosta³e ratuj¹ce
¿ycie. Nie zap³aciliœmy za nie, bo obecnie nie
mamy na to pieniêdzy. Ale bêdziemy siê staraæ,
w miarê mo¿liwoœci finansowych, to uczyniæ.
Natomiast za wszystkie planowe nadwykonania
na pewno nie zap³acimy.
S.C.: Przyznam siê, ¿e sprowadzi³ mnie do Pani
przede wszystkim projekt bud¿etu NFZ na
2010 rok, którego pochodn¹ jest plan Ma³opolskiego Oddzia³u. Wiem, ¿e Ministerstwo Zdrowia wstrzyma³o projekt prezesa Paszkiewicza
z lipca br., podobnie jak jego pierwsz¹ korektê, niemniej mam tu tabelkê z owego projektu,
w którym przewidziano m.in. spadek nak³adów
na ambulatoryjn¹ opiekê specjalistyczn¹
o 5,18%, na szpitalnictwo o 7,41%, a na stomatologiê o 7,44%. W tej ostatniej, w projek14
cie regionalnym, by³o pono nawet 11% mniej.
Czy mo¿e Pani skomentowaæ te zamys³y...
B.B.: Projekt, o którym Pan mówi, dawno uleg³
dezaktualizacji, nowy na 2010 rok nie zosta³ jeszcze przyjêty. Niemniej, rysuje siê nam relatywny
spadek nak³adów na ochronê zdrowia, choæ nie
w bezwzglêdnej, ogólnej wartoœci, lecz w niektórych rodzajach œwiadczeñ. Musimy bowiem zaplanowaæ na przysz³y rok wzrost nak³adów na
refundacjê cen leków oraz na podstawow¹ opiekê zdrowotn¹. A to sprawia, ¿e bêdzie nieco mniej
œrodków na inne us³ugi zdrowotne. Dlaczego rosn¹ nak³ady na ww. dwa rodzaje œwiadczeñ?
Refundacja leków zale¿y od kszta³tu list refundacyjnych, od wartoœci naszej waluty na rynkach
krajowym i œwiatowych, od wielu czynników niezale¿nych od Funduszu. Nak³ady na leki w tym
roku znacznie wzros³y, o kilkadziesi¹t milionów
z³otych. W zwi¹zku z tym musieliœmy zaplanowaæ na nastêpny rok wydatki na leki na poziomie
o 9% wy¿szym ni¿ w roku poprzedzaj¹cym. Jest
to automatyczny efekt wykonania planu za 2009
rok i zaplanowania koniecznych œrodków na 2010
rok. Natomiast zwiêkszenie nak³adów na POZ,
jest rezultatem decyzji o przeniesieniu terapii
pacjentów chorych na cukrzycê i choroby uk³adu
kr¹¿enia do podstawowej opieki zdrowotnej, co
poci¹gnê³o za sob¹ trzykrotne zwiêkszenie stawki kapitacyjnej na jednego tzw. „zaoptowanego”
pacjenta. W wymiarze globalnym niesie to za sob¹
podwy¿szenie dotychczasowego bud¿etu Ma³opolskiego Funduszu w pozycji POZ o ok. 114 mln
z³. Naturalnie, podniesienie nak³adów na dwa
z wy¿ej wymienionych celów zmniejsza pulê pieniêdzy przeznaczon¹ na inne œwiadczenia.
S.C.: Nie bêdziemy tego komentowaæ tutaj,
sprawa ma poniek¹d wymiar polityczny.
Natomiast nie odnios³a siê Pani do mojego pytania dotycz¹cego przes³anek, którymi siê Pañstwo kierowali, zmniejszaj¹c nak³ady na AOS,
szpitale i stomatologiê. Rozumiem, ¿e w planie
regionalnym proporcje procentowe obni¿ek
by³y podobne.
B.B.: Oddzia³y Funduszu maj¹ swobodê w kszta³towaniu planu finansowego. Przygl¹damy siê
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NFZ
temu, na co wydaje siê œrodki, gdzie mamy nadwykonania i niewykonania, jak wygl¹daj¹ migracje, zarówno te zewnêtrzne – miêdzy województwami, jak i wewnêtrzne – miêdzy powiatami,
które rodzaje œwiadczeñ maj¹ charakter strategiczny. W Ma³opolsce priorytetowo potraktowaliœmy
szpitalnictwo. Jeœli plan na 2008 roku wykonano
na poziomie 1 mld 960 mln, obecnie, na drug¹
po³owê paŸdziernika 2009 plan kszta³tuje siê na
poziomie 2 mld 073 mln, to w 2010 roku, w ostatnim projekcie nak³ady na ten rodzaj s¹ planowane na kwotê 2 mld 003 mln z³. A wiêc gorzej ni¿
w roku bie¿¹cym, ale lepiej ni¿ w poprzednim.
Spadek nie jest a¿ tak znaczny. Oczywiœcie
wszystkie dane, aby by³y porównywalne przedstawiam z tzw. migracjami. W innych rodzajach
w projekcie na 2010 rok przewiduje siê dla przyk³adu m.in. na opiekê psychiatryczn¹ –135 mln
z³ (w 2009 plan wynosi 134,3 mln z³), na rehabilitacjê lecznicz¹ 141 mln z³ (plan na 2009 rok
147,4 mln z³), opiekê d³ugoterminow¹ (œwiadczenia pielêgnacyjno-opiekuñcze i opiekê paliatyw-
no-hospicyjn¹) 111,4 mln z³ przy planowanych
œrodkach na 2009 rok w kwocie 114,4 mln z³.,
stomatologiê 170,5 mln z³ (2009 rok analogicznie 183 mln z³), lecznictwo uzdrowiskowe 37,3
mln z³ (2009 rok 51 mln z³). Ale to wszystko,
podkreœlam, jest jeszcze projekt.
Jeœli po³o¿yliœmy tak du¿y nacisk przy konstrukcji projektu bud¿etu na szpitalnictwo, to kierowaliœmy siê przeœwiadczeniem, ¿e trzeba
w pe³ni zabezpieczyæ œrodki finansowe na œwiadczenia nielimitowe (w tym przejête w po³owie
roku do finansowania transplantacje), oddzia³y
anestezjologii i IT oraz na œwiadczenia w zakresie tzw. terapii lekowych. Konsekwentnie, zostaliœmy zmuszeni do zmniejszenia nak³adów na
oddzia³y prowadz¹ce œwiadczenia planowe. Tak
wiêc wyd³u¿¹ siê, niestety, kolejki do niektórych
œwiadczeñ rehabilitacyjnych, stomatologicznych
czy uzdrowisk. Jest oczywiste, ¿e staj¹c przed koniecznoœci¹ ograniczenia œwiadczeñ musimy siê
kierowaæ preferencj¹ np. szpitalnictwa, psychiatrii, czy opieki paliatywnej, bo mniejsz¹ szkod¹
15
15
16
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NFZ
(chocia¿ przyznajê, ¿e na pewno szkod¹) bêdzie
obni¿enie nak³adów na uzdrowiska czy stomatologiê. Stomatologia jest obecnie w du¿ej mierze
urynkowiona i wyd³u¿enie kolejek w tym zakresie bêdzie mniej bolesne dla pacjentów, ni¿ np.
dalsze obni¿enie nak³adów na szpitale. Ograniczyliœmy tu zreszt¹ œrodki na ortodoncjê i protetykê, pozostawiaj¹c natomiast nak³ady na obecnym poziomie na stomatologiê zachowawcz¹, chirurgiê stomatologiczn¹ i inne œwiadczenia specjalistyczne. Jeœli zosta³y zaplanowane mniejsze
œrodki na leczenie dzieci, to nie dlatego, ¿e chcemy ograniczyæ tego rodzaju œwiadczenia, tylko
dlatego, ¿e mamy w tym zakresie niewykonania
u wielu œwiadczeniodawców.
Reasumuj¹c, tego typu decyzje maj¹ charakter tzw. trudnego wyboru. W tej sytuacji dobrego, bo satysfakcjonuj¹cego wszystkich rozwi¹zania po prostu nie ma.
S.C.: W jednej z wersji projektu bud¿etu Ma³opolskiego Oddzia³u NFZ na 2010 rok maleje
on globalnie z 4 mld 453 mln w 2009 roku do
4 mld 396 mln wskutek kierowania siê niekorzystnym dla Ma³opolski algorytmem, wynikaj¹cym z uwzglêdniania w nim dochodów na
1 mieszkañca, które w woj. ma³opolskim s¹ niskie. Ten algorytm preferuje Œl¹sk i Mazowsze. Czy zosta³ on skorygowany?
B.B.: Akurat te zmiany nie by³y efektem stosowania obecnego algorytmu, który, przypominam zosta³ wprowadzony we wrzeœniu 2007
roku. Rzeczywiœcie, nale¿ymy do tych województw, które z nadziej¹ przyjê³y informacjê
o podjêciu przez parlament (przy wsparciu Ministra Zdrowa) inicjatywy ustawodawczej maj¹cej na celu wykreœlenie z algorytmu czynnika uwzglêdniaj¹cego dochód przypadaj¹cy na
cz³onka rodziny jako podstawy do naliczania
wysokoœci œrodków na ochronê zdrowia w poszczególnych województwach. Dzisiaj jest dla
nas bardzo wa¿ny dzieñ. W³aœnie Pan Prezydent podpisa³ stosowne zmiany w ustawie
o œwiadczeniach opieki zdrowotnej. Niestety,
to siê tak szybko nie prze³o¿y na finanse dla
Ma³opolski.
16
S.C.: Nie rozumiem dlaczego?
B.B.: Bo w Ustawie za³o¿ono, ¿e do 2011 roku
w³¹cznie, nak³ady w regionach, które w tej chwili korzysta³y na obowi¹zuj¹cych zasadach z podzia³u œrodków, nie mog¹ byæ ni¿sze ni¿ w roku
poprzedzaj¹cym.
S.C.: Mam jeszcze pytanie w kwestii, która spowodowa³a spore wzburzenie œrodowiska lekarskiego zwi¹zanego tak z prywatn¹ jak z publiczn¹ ochron¹ zdrowia. Oto ukaza³o siê Rozporz¹dzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009
roku, które mówi o tym, ¿e Fundusz nie podpisze
umów ze œwiadczeniodawcami, którzy nie spe³niaj¹ nowych wymogów dotycz¹cych wyposa¿enia, zatrudnienia specjalistów itp. To mo¿e uderzyæ – jak twierdzi doc. Andrzej Matyja, wiceprzewodnicz¹cy ORL, a zarazem cz³onek Rady
Spo³ecznej Ma³opolskiego Oddzia³u Funduszu –
w prawie 30% œwiadczeniodawców. Bêdziemy
mieli zatem dramatyczny spadek œwiadczeñ zdrowotnych pokrywanych ze œrodków publicznych.
B.B.: Trudno mi powiedzieæ, na jakich danych
opiera³ siê doc. Andrzej Matyja, którego ceniê
i bardzo szanujê. Nie wiem, jakiego procentu
œwiadczeniodawców realnie dotkn¹ te rozporz¹dzenia, poniewa¿ nie posiadam wystarczaj¹cych
instrumentów do dokonania takiej oceny. Na razie przeprowadziliœmy badanie spe³niania wymogów okreœlonych przez MZ w zakresie zatrudnienia i wyposa¿enia w szpitalach powiatowych.
Poprosi³am pracowników o tak¹ analizê i nic dramatycznego z niej, jeœli chodzi o szpitale powiatowe, nie wynika. Warto podkreœliæ, ¿e zasadniczo, s¹ to wymagania, które powinny byæ dawno
spe³nione i zak³ady o tym wiedzia³y. Oczywiœcie
jakaœ skala problemu siê pojawi, warto, by ju¿
teraz zwróci³y na to uwagê odpowiedzialne za
swoje zoz-y organy za³o¿ycielskie, specjaliœci regionalni oraz oczywiœcie sami dyrektorzy. Sam
Fundusz nie posiada kompetencji w zakresie nadzoru nad zoz-ami czy te¿ planowania w nich zakupów inwestycyjnych. Mo¿e jedynie apelowaæ
o stosowne przygotowanie, przypominaæ o koniecznoœci wykonania rozporz¹dzeñ i to, od d³u¿szego ju¿ czasu, czyni.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NFZ
S.C. A w podstawowej opiece zdrowotnej?
B.B.: ¯adnych szczególnych oczekiwañ tutaj nie
by³o. Zauwa¿yliœmy natomiast pewne niebezpieczeñstwo w zakresie spe³niania warunków kadrowych dotycz¹cych psychologów klinicznych
i psychoterapeutów w poradniach zdrowia psychicznego i psychologicznych na terenie Ma³opolski. Mamy po prostu za ma³o kadr w tym zakresie, ale nie wiem, czy specjalista krajowy
i regionalny, zgodnie z w³aœciwoœci¹, zwrócili
uwagê Ministrowi na ten problem w trakcie kszta³towania rozporz¹dzeñ oraz tzw. konsultacji spo³ecznych tych aktów prawnych.
S.C.: Jeœli jest Ÿle, to mo¿e nie zaostrzajmy rygorów...
B.B.: Niektóre przepisy tzw. rozporz¹dzeñ koszykowych w³aœnie je ³agodz¹, ale to ju¿ temat wykraczaj¹cy poza moje kompetencje.
S.C.: W chwili, gdy odbywamy tê rozmowê, zaczyna siê ostatnia dekada paŸdziernika 2009.
Jak zatem widzi Pani w perspektywie najbli¿szych miesiêcy i nadchodz¹cego 2010 roku dalsze finansowanie s³u¿by zdrowia w Ma³opolsce? Co budzi optymizm, a co niepokój?
B.B.: Podstawowym problemem jeszcze 2009
roku bêd¹, jak ju¿ wspomnia³am, ograniczone zasoby finansowe. Obawiam siê, ¿e zak³ady dalej
bêd¹ generowaæ nadwykonania zak³adaj¹c, ¿e pieni¹dze siê jakoœ znajd¹. A realia s¹ takie, ¿e tych
pieniêdzy w systemie nie ma i nie bêdzie! Natomiast w perspektywie roku 2010 mamy realne
zagro¿enia – szczególnie ni¿sze nak³ady na opiekê szpitaln¹ oraz ambulatoryjn¹ specjalistyczn¹.
Bêdziemy siê staraæ zarz¹dzaæ ograniczonymi
œrodkami finansowymi jak najlepiej, aby pacjent
tego nie odczu³. Uwa¿am, ¿e ¿adnych drastycznych ograniczeñ dostêpnoœci nie powinno byæ.
Oczywiœcie bêdzie siê to wi¹za³o z faktem, ¿e
w niektórych rodzajach œwiadczeñ cena zostanie
na poziomie roku bie¿¹cego, a w niektórych ulegnie obni¿eniu. Je¿eli chodzi o zjawiska budz¹ce
optymizm, no có¿ jako urodzona optymistka liczê na jak najszybszy wzrost gospodarczy…
S.C.: Bêdziecie niektóre œwiadczenia ni¿ej wyceniaæ?
B.B.: W wybranych przypadkach byæ mo¿e, bo
struktura cenowa czêœci œwiadczeñ w Ma³opolsce w stosunku do reszty kraju jest wy¿sza.
Zauwa¿yliœmy tak¿e, ¿e nasze ceny us³ug (szczególnie tych planowych, zestandaryzowanych)
w stosunku do cen rynkowych w niektórych przypadkach kszta³tuj¹ siê na analogicznym lub wy¿szym poziomie. Nie jest to prawid³owe, bowiem
zakup lub sprzeda¿ masowa wymagaj¹ ustalania
cen ni¿szych ni¿ w tzw. detalu. Nie mo¿emy zatem utrzymywaæ tych nieprawid³owoœci, prowadz¹ one bowiem do ograniczenia dostêpnoœci do
œwiadczeñ dla pacjentów. Niestety, bêdzie to trudna operacja, tak, by z jednej strony zbytnio nie
ograniczaæ rentownoœci jednostek ochrony zdrowia, z drugiej natomiast maksymalizowaæ dostêpnoœæ do œwiadczeñ. To siê nie bêdzie podobaæ,
bêd¹ pewnie protesty, ale nie ma rady. Nikt nie
powiedzia³, ¿e bêdzie nam ³atwo. Dobrze, ¿e dziêki ostatnim zmianom w Ustawie o œwiadczeniach
opieki zdrowotnej, powstaj¹ warunki do aneksowania kontraktów. Bêdziemy chcieli u³atwiæ ¿ycie œwiadczeniodawcom, rozpisaæ harmonogram
konkursów na ca³y rok, tak, aby ³atwiej i spokojniej mogli oni przygotowaæ swoje oferty, a je¿eli
bêdzie taka wola i mo¿liwoœæ to ze szpitalami bêdziemy aneksowaæ umowy na ca³y rok, by stworzyæ im stabilne warunki funkcjonowania.
S.C.: Dziêkujê Pani za rozmowê, a przy okazji
traktujê j¹ jako wznowienie wspó³pracy, zerwanej przed rokiem pono wskutek naszej redakcyjnej agresywnoœci wobec Funduszu.
B.B.: Brak wspó³pracy nikomu nie s³u¿y, nie
wyklucza ona przecie¿ zachowania odmiennoœci
stanowisk. Jej podstaw¹ jest dialog i wzajemny
szacunek, które warto w naszej trudnej rzeczywistoœci pielêgnowaæ.
Rozmawia³: Stefan Ciep³y
17
17
18
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
IZBA >< NFZ
Co dalej z kontraktami?
Rozmowa z doc. dr hab. Andrzejem Matyj¹, wiceprzewodnicz¹cym ORL,
cz³onkiem Rady Ma³opolskiego Oddzia³u NFZ
STEFAN CIEP£Y: Panie Docencie! Na ostatnim posiedzeniu Okrêgowej Rady Lekarskiej
powiedzia³ Pan publicznie, ¿e wymogi kadrowe i sprzêtowe zawarte w Rozporz¹dzeniu
Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009
roku wprowadzane od 1 stycznia 2010 roku
mog¹ pozbawiæ kontraktów z NFZ nawet
30% œwiadczeniodawców. W wywiadzie dla
„Galicyjskiej Gazety” dyrektor Ma³opolskiego Oddzia³u NFZ mgr Barbara Bulanowska
zakwestionowa³a tê opiniê, twierdz¹c ¿e „nic
tak dramatycznego z owego rozporz¹dzenia
nie wynika”, bo „s¹ to wymagania, które
dawno powinny byæ spe³nione i zak³ady
o tym wiedzia³y”. Co Pan na to?
ANDRZEJ MATYJA: To Rozporz¹dzenie jest
œwiadectwem, ¿e ka¿dy sposób ograniczenia
nak³adów na zdrowie jest dobry, a dramat polega na tym, ¿e kreatorem tej polityki jest Ministerstwo Zdrowia. Dot¹d regulacje czy zasady kontraktowania okreœla³y zarz¹dzenia prezesa NFZ, który – w wypadku braków kadrowych czy sprzêtowych – móg³ z dnia na dzieñ
jednym podpisem wnosiæ korekty, np. kontraktowaæ te czy inne œwiadczenia po obni¿onej
cenie. W chwili obecnej, kiedy zarz¹dzenia
Prezesa zast¹pi³y rozporz¹dzenia ministerialne, którym towarzyszy bardzo d³ugi proces legislacyjny, skutki mog¹ byæ, czy wrêcz bêd¹ –
op³akane. Iloœæ œwiadczeniodawców realizuj¹cych œwiadczenia w ramach kontaktów z NFZ
spadnie w niektórych dziedzinach medycyny
nawet bardziej ni¿ o 30 procent.
Dzisiaj by³em na ogólnopolskiej Konferencji stomatologów w Rytrze. ¯¹danie posiadania przez ka¿dy gabinet aparatu rtg czy kilka
innych tego rodzaju pomys³ów w rodzaju ¿¹dania koniecznego zatrudnienia specjalistów, których po prostu nie ma, sprawi, ¿e w Ma³opol18
sce czy na Podkarpaciu powstan¹ w czêœci us³ug
medycznych bia³e plamy obejmuj¹ce nawet
70% terytorium regionu, a wynikaj¹ce wy³¹cznie z braku formalnych mo¿liwoœci kontraktowania niektórych us³ug. Ogl¹daliœmy to na
wykresach dotycz¹cych usytuowania specjalistów. Inny przyk³ad: w czasach, kiedy w Polsce kuleje transplantologia i robimy wszystko,
by móc dokonywaæ przeszczepów narz¹dów,
stawia siê wymaganie zarejestrowania oddzia³ów transplantologicznych. Dot¹d dokonywano transplantacji w ramach oddzia³ów zabiegowych torako- i kardiochirurgii, hematologii,
chirurgii ogólnej itd. Teraz ¿¹da siê nie tylko
oddzia³u, ale funkcjonuj¹cej przy nim poradni
specjalistycznej. Przyk³adowo w wypadku
transplantologii nerek, oddzia³ zabiegowy dokonywa³ samego aktu przeszczepienia, natomiast chory przed i po zabiegu by³ prowadzony przez transplantologów klinicznych w ramach oddzia³u nefrologii. Od 1 stycznia 2010
roku tego rodzaju postêpowanie nie bêdzie mo¿liwe, poniewa¿ NFZ nie bêdzie mia³ mocy
prawnej do zmiany zasad kontraktów narzuconych w rozporz¹dzeniu ministerialnym. Wiemy,
¿e przeszczepy nerek pozwalaj¹ pacjentowi na powrót do normalnego ¿ycia, a z ekonomicznego
punktu widzenia s¹ wielekroæ tañsze od dializ.
W tej sytuacji ja ju¿ nic z tego nie rozumiem. Takich skutków owego rozporz¹dzenia
w ró¿nych dziedzinach medycyny bêdzie bardzo wiele, a kolejki do specjalistów wyd³u¿¹
siê horrendalnie. W dobie zmuszania szpitali
do maksymalnych oszczêdnoœci stawiane im
równoczeœnie wymogi powoduj¹ dodatkowe
wydatki w rodzaju koniecznoœci zatrudnienia
nowego ordynatora, jego asystentów, rejestratorki itp., a czêsto te¿ wygospodarowania nowych pomieszczeñ, a przecie¿ wszystko do tej
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
IZBA >< NFZ
pory funkcjonowa³o w ramach oddzia³u zabiegowego.
S.C.: Czyli podtrzymuje Pan pogl¹d, ¿e owe
wymogi mog¹ pozbawiæ kontraktów nawet
30% œwiadczeniodawców?
A.M.: Oczywiœcie, ¿e tak. WeŸmy jeszcze pod
uwagê fakt, ¿e mamy niedobór specjalistów
w wielu dziedzinach. Dojdzie do takiej sytuacji, ¿e wielu specjalistów widz¹c narastaj¹ce
wymogi sprzêtowo-techniczne, dokumentacyjne, obni¿anie cen œwiadczeñ, wieczne problemy z kontrolami – po prostu zrezygnuje z kontraktu z Funduszem. Kontrakt z Funduszem stanie siê po prostu nieop³acalny, bo bêdzie prowadzi³ do zad³u¿ania siê jednostek. Z braku
œwiadczeñ ze œrodków publicznych pacjenci
bêd¹ musieli chodziæ do prywatnych gabinetów
albo zrezygnowaæ z leczenia. Czy o to chodzi?
S.C.: Zasiada Pan w Radzie Ma³opolskiego
Oddzia³u Funduszu z ramienia Izby Lekarskiej. Jest Pan wiceprzewodnicz¹cym ORL
i cz³onkiem Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Czy samorz¹d lekarski ma w ogóle
wp³yw na kreowanie polityki zdrowotnej
przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy
Fundusz Zdrowia?
A.M.: Wydaje siê ¿e niewielki i coraz mniejszy. Po naszych wielokrotnych krytycznych
i uzasadnionych opiniach dotycz¹cych projektów rozporz¹dzeñ i ustaw nasz g³os praktycznie jest w du¿ej mierze ignorowany. Tymczasem reprezentujemy nie tylko œrodowisko lekarskie, ale równie¿ interesy pacjentów, wobec
których usi³uje siê postawiæ nas w opozycji, korzystaj¹c z czêœci mediów. Ale my pokazujemy
logiczne nastêpstwo faktów, które musz¹ nast¹piæ po wprowadzeniu krytykowanych przez
nas projektów.
Czêsto te¿ ujawniamy ich faktyczny cel s³u¿¹cy kamuflowaniu rzeczywistoœci. WeŸmy taki
przyk³ad z projektu bud¿etu NFZ na 2010 rok,
w którym uzasadnia siê zmniejszenie nak³adów
na œwiadczenia wzrostem kosztów leków. On
oczywiœcie istnieje, ale nie w takiej skali, jak
siê to przedstawia. Otó¿ iloœæ œrodków finansowych przeznaczonych na refundacjê leków
w Polsce, wzros³a o 100 procent w stosunku do
2004 roku. Czy taki wzrost cen mia³ miejsce?
Ale¿ sk¹d. Przyczyna le¿y w tym, ¿e jesteœmy
jednym z niewielu krajów, gdzie cena leku generycznego, refundowanego zazwyczaj przez
dany system opieki zdrowotnej, stanowi czasem 90% ceny leku oryginalnego. Tymczasem
w wiêkszoœci innych krajów, cena leku generycznego nie mo¿e przekraczaæ 40% ceny leku
oryginalnego. W konsekwencji takiej polityki
iloœæ œrodków finansowych przeznaczanych na
ten cel jest wyj¹tkowo du¿a. W dodatku równie¿ farmaceuci podnosz¹, ¿e lek, który znalaz³ siê na liœcie leków refundowanych momentalnie dro¿eje. Nie ma w Polsce mechanizmu,
który by regulowa³ ceny leków. A taki mechanizm powinien funkcjonowaæ i funkcjonuje
w wiêkszoœci krajów Europy. Pytanie, kto powinien rzecz uporz¹dkowaæ, ma charakter retoryczny.
S.C.: W wiêkszoœci krajów Europy domen¹
pozostaj¹c¹ w rêkach samorz¹du lekarskiego jest przede wszystkim kszta³cenie podyplomowe, zarówno specjalistyczne jak i tzw.
ustawiczne. Tymczasem w Polsce rzecz pozostaje w rêkach urzêdników, a zapaœæ epidemiologii stanowi¹cej podstawowe narzêdzie polityki zdrowotnej jest wrêcz bulwersuj¹ca. To urzednicy wyznaczaj¹ limity naborów na specjalizacje, okreœlaj¹ procedury ich uzyskiwania, decyduj¹ o ka¿dym niemal szczególe...
A.M.: ...Niech Pan ju¿ dalej nie rozwija tematu. Ilu¿ to ministrów zdrowia obejmuj¹c swój
urz¹d obiecywa³o przekazaæ samorz¹dowi swoje kompetencje? A potem strzeg³o ich jak niepodleg³oœci, mno¿¹c notabene iloœæ specjalizacji w nieskoñczonoœæ. Pod tym wzglêdem wiedziemy prym w Europie. Zacznijmy jednak od
tego, ¿e od wielu lat zwracaliœmy uwagê
wszystkim w³adzom i decydentom, ¿e grozi
nam niedobór kadr specjalistów. Mówiliœmy
o tym jako samorz¹d w Warszawie, w Krako19
19
20
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
IZBA >< NFZ
wie, w £odzi, Wroc³awiu, Poznaniu – wszêdzie.
I przez wiele lat by³o to odbierane jako straszenie. Pokazywaliœmy cyfry – które jak teraz siê
okazuje – przedstawia³y prawdê. Mieliœmy racjê. Powsta³a luka pokoleniowa, któr¹ próbuje
siê teraz doraŸnie za³ataæ, obni¿aj¹c jakoœæ
kszta³cenia. Przyk³adem niech tu bêdzie zamys³
zlikwidowania sta¿u podyplomowego, który
by³ uzupe³nieniem wiedzy teoretycznej zdobytej na studiach o praktykê z pacjentem. Parê lat
temu, przed wprowadzeniem ostatniej reformy
sta¿u, sk³ada³ siê z on z czterech podstawowych
dyscyplin medycznych. Teraz go poszatkowano, wprowadzono dodatkowe elementy, np. sta¿
z psychiatrii, doprowadzaj¹c do sytuacji, i¿
w ¿adnym z miejsc tego procesu praktycznego
nabywania umiejêtnoœci sta¿ysta nie ma szans
zaadoptowania siê i poznania specyfiki danej
specjalnoœci. Chciano do sta¿u w³¹czyæ wszystko, a zrobi³o siê wielkie nic. A pozbawiaj¹c sta¿ystów jakichkolwiek uprawnieñ zawodowych
pozbawi³o siê zarówno placówki do których ich
skierowano, jak i samych sta¿ystów p³yn¹cego
z tego okresu wiêkszego po¿ytku. A na koniec,
zamiast doprowadziæ do tego, aby sta¿ dawa³
to, co powinien dawaæ, zamierza siê go zlikwidowaæ. Ja ju¿ nie mówiê o takich urojeniach,
jak ministerialne plany wykszta³cenia do 2015
roku 3 tys. specjalistów medycyny ratunkowej
czy 2 tys. pediatrów. A równoczeœnie ponad
50% œrodków przeznacza siê na rezydentury dla
lekarzy rodzinnych, choæ wiadomo ¿e epoka
omni-lekarzy od wszystkiego skoñczy³a siê
bezpowrotnie.
S.C.: W s¹siedniej S³owacji, gdzie na zdrowie wydaje siê 6,4 % PKB, przed przyst¹pieniem do kontraktów ze œwiadczeniodawcami, samorz¹d lekarski negocjuje z towarzystwami ubezpieczeniowymi (jest ich szeœæ)
stawki minimalne procedur. Czy to nie jest
œcie¿ka, któr¹ powinniœmy pod¹¿aæ, by œrodowisko lekarskie identyfikowa³o siê z samorz¹dem?
A.M.: D¹¿yliœmy od pocz¹tku reaktywowania
izb do tego, aby samorz¹d lekarski mia³ usta20
wowo zagwarantowane uprawnienia do negocjacji wysokoœci cen punktów. To pozwoli³oby
unikn¹æ sytuacji, która jest w tej chwili, ¿e Fundusz – jako monopolista – narzuci³ ceny, niekiedy z sufitu. Nikt dot¹d w Polsce nie zada³
sobie trudu, aby policzyæ faktyczny koszt procedur, aby sprawdziæ ile kosztuje amortyzacja
sprzêtu, koniecznoœæ odnowienia, koniecznoœæ
remontów, czy te¿ nowych inwestycji. I có¿
wiêcej mogê dodaæ poza wyra¿eniem zazdroœci, ¿e elity polityczne innych krajów rozumiej¹ elementarne zasady rachunku ekonomicznego w ochronie zdrowia, a u nas jest
jak jest.
S.C.: Dobiega koñca V kadencja Samorz¹du. Jak Pan, cz³onek jego w³adz naczelnych,
a zarazem aktywny dzia³acz szczebla okrêgowego, w dodatku pracownik naukowy
uczelni medycznej ocenia dorobek tej kadencji? Gdzie osi¹gniêto sukcesy, a gdzie doznano pora¿ek?
A.M.: Zacznê mo¿e od pewnej refleksji ogólnej. Otó¿ trudno siê oprzeæ wra¿eniu, ¿e pewne dzia³ania s¹ œwiadom¹ prób¹ obni¿enia presti¿u lekarza; ¿e szereg uregulowañ prawnych,
publicznych wypowiedzi polityków ma w podtekœcie zamys³ wywo³ania konfliktu na linii
lekarz – pacjent, choæ tak naprawdê, to nie
rzecznicy praw pacjenta, a lekarze s¹ obroñcami pacjenta. Nawet z oficjalnej informacji
rzeczników praw pacjenta przy oddzia³ach NFZ
wynika, ¿e 90 procent nap³ywaj¹cych skarg nie
dotyczy bezpoœrednio lekarzy lecz systemu.
Czy media zatem zrzucaj¹c winê na lekarzy nie
s¹ manipulowane?
Odpowiadaj¹c na Pañskie pytanie: sukcesem V kadencji by³ na pewno wspó³udzia³ Samorz¹du w wymuszeniu wzrostu p³ac lekarzy.
Pomogliœmy OZZL finansuj¹c i oddaj¹c do
dyspozycji protestuj¹cych lekarzy ca³¹ swoj¹
bazê logistyczn¹. By³em ostatnio na ZjeŸdzie
sprawozdawczo-wyborczym Ma³opolskiego
Regionu w Rabce i oni to w pe³ni doceniaj¹.
W tej kadencji w sposób zdecydowany przyjêliœmy tak¿e dyrektywê unijn¹ w sprawie go-
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
IZBA >< NFZ
dzin pracy. Po³o¿yliœmy te¿ du¿y nacisk na
obronê praw lekarzy. W Krakowie poszliœmy
pod tym wzglêdem najdalej w kraju opracowuj¹c Kartê Praw Lekarza i powo³uj¹c formalnie
urz¹d Rzecznika Praw Lekarzy przy Okrêgowej Izbie. Iloœæ trafiaj¹cych do niego spraw dowodzi, jak s³uszna to by³a decyzja, a zainteresowanie pozosta³ych Izb rodzi obietnicê zinstytucjonalizowania RPL w skali kraju. Osobiœcie kierowa³em zespo³em NRL opracowuj¹cym przed trzema laty wymogi sanitarne dla
placówek ochrony zdrowia. Dziêki temu zespo³owi wymogi sanitarne w zdecydowany sposób zosta³y urealnione i dostosowane do rzeczywistoœci. Gdyby nie nasza korekta, wiele
zak³adów opieki zdrowotnej nie podo³a³oby
stawianym pierwotnie wymaganiom.
Natomiast najwiêksz¹ pora¿k¹ jest – pomimo silnego lobbowania, rozmów z pos³ami ziemi krakowskiej, wielu listów do prominentnych
postaci sceny politycznej – ¿e odciêto nas od
historii i tradycji powsta³ego w 1921 roku samorz¹du, zlikwidowanego stalinowsk¹ ustaw¹
w 1950 roku. Ona tym samym nadal obowi¹zuje, a nas tym samym pozbawiono mo¿liwoœci zwrotu maj¹tku, który odzyskuj¹ organizacje wyznaniowe, kluby sportowe i kulturalne,
wszystkie inne samorz¹dy i stowarzyszenia.
Nowelizacja ustawy o izbach lekarskich uchwalona przed Sejm kilka dni temu jest w tym znaczeniu pora¿k¹. Przypomnê, ¿e przedwojenna
Krakowska Izba Lekarska zakupi³a ze sk³adek
lekarzy dwie kamienice, które na mocy ustaw
stalinowskich przepad³y. Przejêto nasz maj¹tek i doprawdy trudno zrozumieæ pos³ów,
w tym z Ziemi Krakowskiej, czym siê kierowali.
Niestety, mamy te¿ na koncie pewn¹ pora¿kê zawinion¹, a mam tu na myœli kszta³t rozporz¹dzenia o kszta³ceniu ustawicznym. Akceptowaliœmy te punkty edukacyjne w takim kszta³cie, w jakim s¹, a póŸniej – mimo zgodnej opinii wszystkich komisji kszta³cenia rad okrêgowych, nie uda³o siê tego wskutek sporów wewnêtrznych zmodyfikowaæ, choæ ¿adne koszty
bud¿etu pañstwa za tym nie id¹.
S.C.: Co zatem nale¿a³oby przede wszystkim
zmieniæ w przysz³ej kadencji samorz¹du? Co
trzeba uczyniæ, by œrodowisko lekarskie bardziej identyfikowa³o siê z samorz¹dem lekarskim, jako swoim przedstawicielem?
A.M.: Trzeba zwracaæ uwagê na ka¿de naruszenie prawa, które jest nagminnie ³amane
w stosunku do œrodowiska lekarskiego. Ka¿de
takie postêpowanie powinno siê spotkaæ z nasz¹ reakcj¹ na gruncie prawa. Powinniœmy wystêpowaæ do s¹du, to Trybuna³u Konstytucyjnego, do Rzecznika Praw Obywatelskich, do
mediów – wszêdzie, gdzie uwa¿amy, ¿e zosta³y naruszone prawa lekarzy i prawa pacjentów.
Musimy odzyskaæ ca³kowite zaufanie pacjentów. Musimy skupiæ siê na odbudowaniu presti¿u zawodu lekarza, który by³ w ostatnich latach dyskredytowany w oczach pacjenta.
Ja wiem, zniszczyæ coœ jest bardzo ³atwo, odbudowaæ znacznie trudniej. Ale wyjœcia nie
mamy, choæby dlatego ¿e owo zaufanie jest podstaw¹ sukcesu leczniczego i p³ynie z naszego
powo³ania. Drug¹ kwesti¹ jest powa¿niejsze ni¿
dot¹d potraktowanie problemu statusu materialnego lekarzy rencistów i emerytów, którzy ¿yj¹
na granicy ubóstwa, a jest to coraz wiêksza grupa, która jest ofiar¹ systemu p³acowego spo³ecznej s³u¿by zdrowia. Obowi¹zkiem samorz¹du lekarskiego jest otoczenie ich opiek¹. Zastanawiamy siê w Izbie krakowskiej nad realnym kszta³tem pomocy Kole¿ankom i Kolegom, którzy tego wymagaj¹. S¹dzê te¿, ¿e dalszego doskonalenia wymaga ca³a obs³uga administracyjna lekarzy prowadzona przez Izbê.
Jest nieŸle, ale do doskona³oœci wci¹¿ daleko.
Bardzo doskwiera nam ciasnota biurowa
w Krakowie. Konieczne jest, aby jedna z wiêkszych Izb w Polsce mia³a godn¹ siedzibê i warunki lokalowe, mog¹ce zapewniæ bazê do pracy, szkoleñ i innej szerokiej dzia³alnoœci samorz¹du lekarskiego. Pragniemy, by izba lekarska
by³a bardziej przyjazna dla lekarzy.
S.C.: Dziêkujê za rozmowê i ¿yczê urzeczywistnienia tych planów.
Rozmawia³: Stefan Ciep³y
21
21
22
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
INTERWENCJE
Podkarpacki Szpital w Kroœnie
w obliczu zag³ady
Na pocz¹tek kilka danych, charakteryzuj¹cych
Wojewódzki Szpital Podkarpacki w Kroœnie przed
5 laty: 642 ³ó¿ka szpitalne; 205 zatrudnionych lekarzy (w tym 121 specjalistów IIo); 27 tys. pacjentów hospitalizowanych rocznie. Dzisiaj, w 2009 roku
iloœæ ³ó¿ek wzros³a o blisko 50; iloœæ lekarzy zmala³a do 150 (w tym 136 zatrudnionych na etatach,
a pozostali to lekarze „kontraktowi” i sta¿yœci),
natomiast liczba pacjentów przyjêtych w 2008
roku przekroczy³a 31 tys. osób.
Ju¿ samo porównanie tych wielkoœci pozwala stwierdziæ, ¿e pracy przyby³o, a lekarzy uby³o
– i to znacznie, bo jedna czwarta. Wszelkie wiêc
pos¹dzenia o uchylanie siê lekarzy od pracy s¹
z gruntu fa³szywe, a wprowadzane rygory w postaci elektronicznych czytników godzin ich pobytu w Szpitalu (taki system zegarowy za ok. 200
tys. z³ wprowadzi³ od 1 lipca br. ostatni dyrektor
Szpitala, radiolog Mariusz Kocój) s¹ po prostu
bzdurnym marnowaniem pieniêdzy, w sytuacji gdy
brak ich na podstawowe elementy funkcjonowania
placówki w postaci koniecznej wymiany starych ³ó¿ek, zniszczonej poœcieli czy nowszych leków.
Opinia publiczna, zapewne tak¿e czêœæ decydentów zosta³a po prostu wprowadzona w b³¹d,
nieprawdziwymi informacjami dyrektora przekazywanymi w minionym miesi¹cu mediom, jakoby to by³ g³ówny motyw konfliktu dyrekcji z le22
karzami. W ¿adnym, ale to w ¿adnym z odbytych
ostatnio referendów, w ¿adnym oœwiadczeniu
przekazywanym w³adzom o fatalnym, nieodpowiedzialnym zarz¹dzaniu Szpitalem, w ¿adnym
„votum nieufnoœci” ten problem nie by³ podnoszony. Wrêcz odwrotnie mówi – przewodnicz¹cy
Zwi¹zku Zawodowego (OZZL) w Szpitalu, chirurg Pawe³ Wo³ejsza – „wreszcie wiadomo, ile
naprawdê przebywamy na oddzia³ach”. A jedynym utrudnieniem wynikaj¹cym z wprowadzenia
czytników jest obowi¹zek ich „podbicia” po 7,35
godzinach ustawowo obowi¹zuj¹cej pracy w bramie wejœciowej, co lekarzy pozostaj¹cych nadal
na swych oddzia³ach zmusza do pozbawionej sensu wêdrówki do holu wyjœciowego.
Tak wygl¹da pod³o¿e konfliktu, który nabra³
dramatycznego wyrazu. Oto w maju br. 128 lekarzy spoœród 136 zatrudnionych etatowo, z³o¿y³o
wypowiedzenia z prowadzenia dy¿urów kontraktowych; w sierpniu poszli jeszcze dalej – 118 z³o¿y³o bowiem wypowiedzenia z pracy. Dy¿ury
przestan¹ byæ pe³nione od 1 paŸdziernika, co
oznacza m.in. skrajn¹ dezorganizacjê pracy Szpitala, byæ mo¿e ewakuacjê chorych i zamkniêcie
SOR-u obs³uguj¹cego dziennie 60 do 100 pacjentów w dni œwi¹teczne z rejonu zamieszka³ego
przez pó³ miliona mieszkañców. Natomiast wypowiedzenia z pracy koñcz¹ siê 30 listopada, co
oznacza koniecznoœæ – jak s³usznie pisze dyrektor (tyle ¿e pod niew³aœciwym adresem, bo do
ordynatorów, a nie do siebie) opracowania „harmonogramu wygaszania pracy oddzia³ów” –
i praktyczne zamkniêcie Szpitala (!).
Czy w³adze s¹ œwiadome tego zamys³u? Rada
Miasta Krosna na posiedzeniu 22 wrzeœnia br.
w pe³nym sk³adzie œle alarmistyczne powiadomienia popieraj¹ce lekarzy do samorz¹du wojewódzkiego bêd¹cego organem za³o¿ycielskim dla Szpitala i ¿¹da posuniêæ zapobiegaj¹cych degradacji
Szpitala. Czy natomiast tzw. elektorat wie, do czego doprowadziæ mo¿e jeden nieodpowiedzialny
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
INTERWENCJE
cz³owiek, postawiony po raz trzeci na kierowniczym stanowisku? Czy cz³onek Zarz¹du Województwa (wicemarsza³ek Kazimierz Ziobro
z LPR-owskim rodowodem) odpowiedzialny na
Podkarpaciu za ochronê zdrowia, a roztaczaj¹cy
parasol ochronny nad nie posiadaj¹cym predyspozycji kierowniczych kumem z tej samej miejscowoœci, nie powinien zaj¹æ siê raczej uprawianiem w³asnego zawodu.
System ochrony zdrowia w Polsce wstrz¹sany jest rozmaitymi konwulsjami, g³ównie na tle
niedostatku œrodków finansowych. W Kroœnie
przyczyn¹ sporu jest j e d e n cz³owiek, prowadz¹cy do degradacji poziomu opieki szpitalnej,
pozbywaj¹cy siê najlepszych fachowców, siej¹cy powszechny zamêt (nawet w postaci kilkakrotnego natychmiastowego wzywania do siebie lekarzy w trakcie operacji).
Czas na konkrety. Ich istota – co wa¿ne dla
zrozumienia sprawy – sprowadza siê do dziesi¹tków drobiazgów utrudniaj¹cych funkcjonowanie
ca³ego personelu medycznego szpitala na ka¿dym
kroku, a teczki dzia³aczy zwi¹zkowych dawno ich
nie mieszcz¹. Dlatego chodz¹ z torbami plastikowymi wype³nionymi dokumentami walki. Obiektem szczególnej agresji s¹ zw³aszcza ordynatorzy i lekarze z wiêkszym sta¿em, ciesz¹cy siê
mirem u pacjentów, ale m³odzi te¿ nie s¹ faworyzowani, wyrzuca siê ich bez opamiêtania, choæ
wiadomo, ¿e czas nadwy¿ki lekarzy w Polsce siê
skoñczy³ (bo kszta³ci siê ich mniej ni¿ przed 20
laty), rynek specjalistów skurczy³ siê dramatycznie (bo system blokuje specjalizowanie siê), a ju¿
na Podkarpaciu pozbawionym uczelni medycznej lekarzy brak szczególnie.
Przedstawiamy z tych drobiazgów kilkanaœcie,
bo ca³oœæ wymaga³aby napisania ksi¹¿ki. To œwiat
z Mro¿ka – mówi dr Wo³ejsza. Oto przyk³adowe
ksero równoczesnego przymusowego zes³ania na
urlopy wypoczynkowe 8 spoœród 11 chirurgów,
co oznacza niemo¿liwoœæ nie tylko roztoczenia
opieki ca³odobowej nad pacjentami, ale tak¿e
zorganizowania operacji oraz przyjmowania pacjentów w dy¿uruj¹cym ca³odobowo SOR.
Tragedia wisi na w³osku. Podobne zes³ania urlopowe objê³y lekarzy ginekologii i po³o¿nictwa.
Oto likwiduje siê w praktyce znakomit¹ dot¹d radiologiê – by³o 8 osób, zosta³ 1 technik.
Oczywiœcie niknie ca³odobowy dy¿ur, na zdjêcie
czeka siê 4 godziny. W ogóle zwolnienia s¹ na
porz¹dku dziennym. Dostaje je m³odziutka, jedyna w Szpitalu hematolog; ze stanowisk odwo³ywani s¹ ordynatorzy pulmunologii i urologii dr
dr Dariusz Sobieraj i Karol Martynek, wybitni
specjaliœci pe³ni¹cy poza tym obowi¹zki konsultantów wojewódzkich. Kolejn¹ ofiar¹ jest
dr Mariusz Sebastianka ordynator opieki paliatywnej, a w œlad za nim dr Marek Pelc – ordynator ginekolgii i po³o¿nictwa. Z wypowiedzeniem
temu ostatniemu, a tak¿e dwóm jego pracowniczkom, wi¹¿e siê prawdziwa komedia, bo co dwie
godziny na piœmie dyrektor zmienia decyzjê (a to
chce ordynatora zmieniæ w asystenta, a to znów
usuwa go dyscyplinarnie z pracy). Potem chce
powo³aæ na jego miejsce lekarza bez kwalifikacji, skazanego wyrokiem s¹du powszechnego za
rozmaite wykroczenia. O konkursach ordynatorskich organizowanych wed³ug ustawowych procedur, których jury kompletowane jest z lekarzy
niezale¿nych od danej placówki, dyrektor Kocój
na posiedzeniu Rady Miasta powiedzia³ publicznie: „To szopka. Grupa kolesiów wybiera go sobie spoœród siebie, a Szpital kosztuje 4 tys. z³
og³oszenie”. A zarzuty wobec dr. Pelca i jego pracowniczek sprowadzaj¹ siê do rzekomego braku
nadzoru nad personelem, który w godzinach pracy mia³ równoczeœnie pracowaæ w NZOZ. Tyle
¿e karty zegarowe tego nie potwierdzaj¹, ani ¿adne oœwiadczenia œwiadków, tylko stare tabliczki
w NZOZ nak³adaj¹ siê na siebie jedn¹ godzin¹
pracy. Kolejny ordynator kardiologii dr Antoni
Walciszek pisze do dyrekcji, i¿ zmuszony by³
wyst¹piæ do swoich pracowników o nierealizowanie urlopów w terminach narzuconych przez
Dyrekcjê, gdy¿ wi¹za³oby to siê z „powa¿nym
zagro¿eniem dla zdrowia pacjentów, z niemo¿liwoœci¹ zorganizowania pracy w Oddziale, w Poradni, dy¿urów medycznych, pracy zwi¹zanej
z wszczepianiem rozruszników, zak³adania cewników do HD itp.”. Nastêpny ordynator interny
dr n. med. Bogus³aw Marczak, zwolniony bezprawnie i przywrócony wyrokiem S¹du Pracy,
23
23
24
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
INTERWENCJE
otrzymuje po tygodniu ponowne zwolnienie, które
dyrektor gotów jest wycofaæ, jeœli lekarz zrezygnuje z wypowiedzenia, które z³o¿y³ wraz ze 118
Kolegami. Ten szanta¿ sformu³owany jest przez
p. dyrektora w jego piœmie do dr Marczaka z dnia
1 wrzeœnia 2009 roku. Kolejny lekarz specjalista
hematolog dr Waldemar Ho³da na piœmie prosi
o cofniêcie mu urlopu, gdy¿ w likwidowanym
przez NFZ pododdziale hematologicznym przebywaj¹ ciê¿ko chorzy na bia³aczki pacjenci, których nie mo¿na wypisaæ do domu ani skierowaæ
do innych placówek, bo te po prostu odmówi³y
przyjêæ.
To siê, proszê czytelników tego tekstu, nie
zaczê³o w ostatnich miesi¹cach. To trwa od chwili
objêcia dyrekcji przez Mariusza Kocója. Ju¿ we
wrzeœniu 2007 dyrektor zwolni³ dwóch znakomitych ordynatorów dr. Tadeusza Kortylewskiego
i dr. Les³awa Juchê. Dr Kortylewski, wyró¿niany
w skali kraju w rankingach tygodnika „Wprost”,
w³aœnie zosta³ w ostatnich dniach na ZjeŸdzie
Polskiego Towarzystwa Chirurgów we Wroc³awiu obdarzony cz³onkostwem honorowym.
W piœmie Lekarzy Szpitala Podkarpackiego do
Marsza³ka Województwa Podkarpackiego z dnia
7 wrzeœnia 2009 roku znalaz³y siê wœród 31 zarzutów postawionych dyrektorowi Kocójowi, a¿
33 nazwiska lekarzy rozmaitych oddzia³ów, których zwalniano, szykanowano uporczywie, poni¿ano itp. To prawdziwy horror. Czy Pañstwo s¹
sobie w stanie wyobraziæ, jak siê pracuje w klimacie takiego zastraszania w placówce, której
lekarze powinni okazaæ pacjentowi empatiê, czu³oœæ, serdecznoœæ.
A to tylko jeden odprysk dzia³alnoœci p. Kocója. Ile¿ porozumieñ p³acowych z³ama³, ile¿ harmonogramów pracy naruszy³, ile¿ praw pracowniczych nie przestrzega³. Czterokrotnie:
24 stycznia 2008; 6 maja 2008; 6 maja 2009 i 29
maja 2009 lekarze sk³adali zbiorowo do w³adz
swoje votum nieufnoœci wobec osoby dyrektora.
Na nic. Poniewa¿ byli nieustêpliwi ostrze ataku
dyrektora w pewnym momencie zosta³o skierowane na dzia³aczy zwi¹zkowych. By ich zastraszyæ dyrektor posun¹³ siê do powiadomienia prokuratury o rzekomym naruszeniu przez nich pra24
wa. W tej sytuacji, by sw¹ reprezentacjê uwiarygodniæ lekarze powo³ali Radê Zaufania Lekarskiego z udzia³em nie tylko zwi¹zków, ale te¿
Rady Ordynatorów, przedstawiciela Izby Lekarskiej, przedstawiciela rezydentów (jest ich 24),
przedstawiciela ambulatoryjnej opieki specjalistycznej itp., powo³uj¹c równoczeœnie swojego
oficjalnego rzecznika prasowego w osobie dr.
Jacka Mrozka. Niewiele to zmieni³o. Tak¿e odbyte interwencyjne spotkania u wicemarsza³ka
skoñczy³y siê trzykrotnym podtrzymaniem osoby dr. Kocója na stanowisku dyrektora. Czy zmieni coœ wizytacja dokonana ostatnio na polecenie
samego marsza³ka Cholewiñskiego, a powierzona dyrektorowi Urzêdu Marsza³kowskiego panu
Trzasce? Co powiedzia³ Marsza³kowi, nie wiadomo. Ale z lekarzami zakoñczy³ rozmowê lakoniczn¹ konstatacj¹: „Wspó³czujê Pañstwu”.
Absurdalna polityka kadrowa to nie wszystko. Bezsensowne, niekompetentne, czêsto niebezpieczne dla zdrowia pacjentów posuniêcia dyrektora pojawiaj¹ siê na ka¿dym kroku. Likwidacja
instytucji tzw. lekarza dy¿urnego i zwolnienie
personelu SOR-u (zosta³ tylko ordynator i jego
zastêpca) i powierzenie jego obs³ugi w tym samym czasie pracy lekarzom ró¿nych oddzia³ów,
w tym zabiegowych, to najgroŸniejsze. Nieszczêœcie czai siê u progów Szpitala Podkarpackiego.
Odwo³anie planowych zabiegów, prze³o¿enie ich
na pierwsze miesi¹ce 2010 roku pacjenci dopiero
odczuj¹. Przyk³ady ju¿ s¹. Trzy zwyk³e operacje
pêcherzyków, ³atwe do przeprowadzenia laparoskopowo, od³o¿one, przeobrazi³y siê w wypadki
ostre, skrajnie niebezpieczne dla zdrowia, wielekroæ dro¿sze w terapii (5 dni pobytu w szpitalu).
Brakuje tylko procesów wytoczonych Szpitalowi przez zaniedbanych pacjentów.
Ale rzecz przede wszystkim w rozlicznych
detalach. W zast¹pieniu radiologii teleradiologi¹;
w przyst¹pieniu do powiêkszonego kontraktu
z NFZ w okulistyce, bez wykonania gwarantowanego nowego bloku operacyjnego; w nienale¿ytym wyposa¿eniu ortopedii w sprzêt; w zakazie u¿ywania bardzo drogiego aparatu do termoablacji, kupionego przez w³adze miasta jeszcze
na proœby dr. Kortylewskiego; w uszczupleniu
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
INTERWENCJE
mo¿liwoœci pracy Zak³adu Diagnostyki Laboratoryjnej (przez zwolnienia), podobnie Pracowni
Diagnostyki Obrazowej, Sekcji Dokumentacji
Chorych; w zwolnieniu dietetyczki pediatrycznej
wyszkolonej do pracy z dzieæmi chorymi na cukrzycê (z ofert¹ przejœcia do pracy w pralni);
w zwolnieniu jedynego w województwie specjalisty z nefrologii dzieciêcej (przywróconego potem na czêœæ etatu).
Detale s¹ rozmaitej rangi, niektóre maj¹ wymiar humorystyczny. Kiedy dr Wo³ejsza mówi³,
¿e jest to œwiat z Mro¿ka, to mia³ na myœli funkcjonuj¹ce w Szpitalu i takie pomys³y jak limitowanie papieru na wypisy ze Szpitala do 400 arkuszy, a ¿e wypisów jest miesiêcznie tyle¿ samo,
a wymagaj¹ 3 kopii, to lekarze donosz¹ papier
sami, z domu. To stwierdza³ fakt, ¿e brakuje
pampersów dla chorych, a ordynatorom nakazuje siê wy³¹czaæ w Szpitalu po godzinie 15.00
komórki (bo przecie¿ „nie ma pracy” po tej
godzinie).
Zupe³nie powa¿ny wymiar ma natomiast fakt,
¿e mobbing jest wobec ca³ego personelu bezsporny i czas chyba powiadomiæ o tym prokuraturê.
Równie ciê¿kim zarzutem jest antagonizowanie
poszczególnych grup zawodowych. Œwiadectwem
choæby poparcie lekarzy przez pielêgniarki
i personel administracyjny, których lista zawieraj¹ca ju¿ ponad 200 podpisów zaginê³a w „niewyjaœnionych okolicznoœciach”. A dziœ wszyscy
zastraszeni milcz¹, bo wiele ich nauczy³o choæby
zwolnienie laborantki z chorob¹ nowotworow¹
(jedynej ¿ywicielki). Wypowiada siê dy¿ury na
rozmaitych oddzia³ach, bez zapewnienia im zastêpstw; utrudnia siê lekarzom szkolenia specjalizacyjne i wyjazdy na konferencje szkoleniowe;
³amie siê wyroki S¹du Pracy lub daje wypowiedzenia z pe³n¹ œwiadomoœci¹, i¿ S¹dy ich nie podtrzymaj¹. Codzienn¹ uci¹¿liwoœci¹ s¹: ci¹g³e
wzywania lekarzy na rozmowy w dyrekcji, a równoczeœnie unikanie rzeczowej dyskusji na temat
planowanej restrukturyzacji; niewykonywanie
i nieprzestrzeganie grafików pracy; utrudnianie
zwi¹zkom odbywania zebrañ, pozbawianie ich
dostêpu do odpowiednich lokali; niekonsultowanie kontraktów NFZ z ordynatorami.
***
Dalsze mno¿enie przyk³adów mija siê z celem. Jest ich dziesi¹tki, jeœli nie setki. Brak czasu
nie pozwala na bli¿sze zajêcie siê osob¹ bohatera
tego tekstu. Z pobie¿nych ustaleñ wynika, ¿e poprzednio dwukrotnie sprawowa³ funkcje kierownicze: w latach 1998-2000 w Szpitalu w Przeworsku, sk¹d zosta³ usuniêty w rezultacie wprowadzenia drastycznych oszczêdnoœci finansowych,
gro¿¹cych zapaœci¹ miejscowego lecznictwa.
Ale sobie przyzna³ na koniec premiê w wys.
50 tys. z³. o czym mówi³ senator z Przeworska
p. Wojciech Paw³owski. Nastêpnie w 2001 roku
obj¹³ z rekomendacji AWS dyrekcjê SP ZOZ Szpitala w Mielcu, gdzie przebieg konfliktu by³ identyczny jak w Kroœnie, ca³a za³oga lekarska zagrozi³a wypowiedzeniami wskutek wprowadzenia koszmarnych stosunków pracy i kompletnego nierozumienia istoty szpitala, który nie jest
fabryk¹, lecz zak³adem ochrony zdrowia.
Kierownictwo Szpitala w Kroœnie obj¹³ przed
dwoma laty z rekomendacji wicemarsza³ka
Ziobry. Jedyne co zrobi³, to wypracowa³ pono
zysk. Ale koszt tego „sukcesu” – jak widaæ z dokonañ, jest osobliwy.
O siebie jednakowo¿ dyr. Mariusz Kocój dba.
W obliczu kryzysu w ochronie zdrowia poleci³
wyremontowaæ gabinety dyrekcji oraz zakupiæ do
w³asnej dyspozycji samochód osobowy marki
„Chevrolet” za 80 tys. z³, koniecznie z zainstalowanym fotelikiem dzieciêcym. Posiada te¿ NZOZ
zapisany na ¿onê w Le¿ajsku, jest wiceprzewodnicz¹cym Porozumienia Zielonogórskiego na
Podkarpacie, a o pensji dyrektorskiej kr¹¿¹ legendy. Rozmno¿y³ te¿ dyrekcjê z 2 do 4 osób, m.in.
o funkcjê dyrektora ds. ekonomicznych, którym
zosta³ fizykoterapeuta p. Henryk Przybycieñ wyrzucony ze Szpitala w Sanoku. Zewsz¹d zreszt¹,
z Le¿ajska, Sanoka, Jas³a pojawiaj¹ siê sami swoi
dyr. Kocója.
O zachowaniach dyrektora, kwalifikuj¹cych
siê chyba do rzecznika odpowiedzialnoœci zawodowej lekarzy œwiadczy fakt, ¿e jeŸdzi po okolicznych szpitalach i publicznie grozi lekarzom
kroœnieñskim, ¿e nigdzie w regionie nie znajd¹
pracy. Wilcze bilety wystawiano w czasach stali25
25
26
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
INTERWENCJE
nowskich, ale dyrektor Kocój rzecz udoskonali³,
bo chce j¹ odnieœæ do ca³ej zbiorowoœci lekarskiej.
Jak to siê ma do Kodeksu Etyki Lekarskiej? Czy
nie prosi siê zakaz pe³nienia stanowisk kierowniczych w ochronie zdrowia?
Jedno siê dyr. Kocójowi powiod³o: wprowadzenie w b³¹d mediów, a za ich poœrednictwem
opinii publicznej. Zba³amuceni u wicemarsza³ka
Ziobry lekarze na spotkaniu 11 wrzeœnia przyjêli
zobowi¹zanie, ¿e nie bêd¹ „nag³aœniaæ” sprawy
i zobowi¹zania dotrzymali. Natomiast dyrektor
dwoi³ siê i troi³, opowiadaj¹c w telewizji i radiu,
a tak¿e regionalnym gazetom, jak to ukróci³ magnetycznymi czytnikami kontroli pracy „cha³turzenie” lekarzy na zewn¹trz, jaki to wywo³a³o
bunt, a jakie On ma dokonania, likwiduj¹c zad³u¿enie i wprowadzaj¹c ocieplenie szpitala. Tekst
w „Super Nowoœciach” pióra K. Rokosza, gdzie
sytuacjê lekarzy w zwi¹zku z odejœciem ze Szpitala szefa zwi¹zku zawodowego, chirurga z wieloletni¹ praktyk¹, okreœlono zdaniem „zgraja pozbawiona herszta” jest rodem z rynsztokowej
poetyki i nie bêdziemy go tu komentowaæ.
***
Szpital w Kroœnie nie ma w ostatnich latach
szczególnego szczêœcia do dyrektorów, co k³adzie
siê cieniem na polityce kadrowej samorz¹du podkarpackiego. Na przestrzeni od 2003 roku do 2006
roku mianowano i odwo³ano 6 dyrektorów.
W dobrej pamiêci zapisa³a siê jedynie ekonomistka mgr Ma³gorzata Sobolewska, której dwukrotnie ju¿ powierzano te obowi¹zki. To jej autorstwa
jest plan restrukturyzacji Szpitala, nieudolnie
wdra¿any przez Kocója. To ona opanowa³a d³ugi, zaproponowa³a jakiœ perspektywiczny plan
rozwoju. Dlaczego j¹ odwo³ano? Dlaczego bez
konkursu nominowano Mariusza Kocója?
W Kroœnie mno¿¹ siê opinie, i¿ Rzeszów chce
„zdo³owaæ” miejscowy Szpital, mo¿e go sprywatyzowaæ, ograniczyæ jego profil medyczny, obni¿yæ rangê. Dowodem akceptowania przecie¿
przez Urz¹d Marsza³kowski polityka kadrowa
dyrektora, który nie zatrudni³ w ci¹gu dwóch lat
ani jednego rezydenta, a pozby³ siê 25 lekarzy
osobiœcie, w tym wielu specjalistów, co ju¿ zaowocowa³o pewnym ograniczeniem profilu us³ug
26
medycznych. Nie kupuje siê te¿ zupe³nie nowego sprzêtu, zaczyna brakowaæ najprostszych urz¹dzeñ np. do leczenia ¿ó³taczki mechanicznej.
Zdaniem dr. Tadeusza Kortylewskiego, ordynatora chirurgii przez 32 lata, bezspornie œwietnego lekarza, „Poci¹g, który w Kroœnie dogoniliœmy osi¹gaj¹c status jednego z lepszych szpitali
w Polsce, oddala siê. Nastêpuje z jednej strony
œwiadoma degradacja Szpitala, a z drugiej ma
miejsce zwyciêstwo nowego mened¿erskiego stylu, w którym celem przestaje byæ ratowanie ¿ycia, a na plan pierwszy wchodzi obni¿enie kosztów. Metodologia szanta¿y, dekretów, zwolnieñ
dyscyplinarnych, ograniczania leków, a tak¿e nominowanie osób w rodzaju dyr. Kocója, preferowanie dyletanctwa, s³u¿y temu znakomicie. Wracamy do lat 50-tych...”.
Czy o to chodzi Panie Marsza³ku?
Kraków, 29 wrzeœnia 2009 roku
***
Có¿ dodaæ po czterech tygodniach od chwili
powstania tego tekstu, gdy w rezultacie cyklu
wydawniczego dwumiesiêcznika idzie on do druku?
Przede wszystkim pytanie zadane na koñcu
nabra³o charakteru retorycznego. Dzia³ania Urzêdu Marsza³kowskiego w Rzeszowie miast zapobiec eskalacji konfliktu najwyraŸniej zmierzaj¹
do likwidacji œwietnego do niedawna Szpitala
Podkarpackiego w Kroœnie. Pó³ miliona mieszkañców regionu kroœnieñskiego zostanie pozbawione nie tylko jedynej wielospecjalistycznej du¿ej
placówki leczniczej, ale tak¿e do pog³êbienia bezrobocia, bo to przecie¿ najwiêkszy zak³ad pracy
w regionie.
Zdumiewaj¹ca jest w tym wszystkim postawa w³adz Krosna, które lêkliwie uchylaj¹ siê od
zajêcia stanowiska. Jeœli Szpital zostanie zamkniêty to reelekcja im nie grozi. Tylko czêœæ
mediów po³apa³a siê w tej niezbyt czystej grze
i zmieni³a stanowisko.
Oczywiœcie te wszystkie ruchy w postaci powo³ania negocjatora w osobie wiceprzewodnicz¹cej Sejmiku, zapowiadaj¹ce od 1 grudnia zamkniêcie Szpitala, te zdumiewaj¹ce programy
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
INTERWENCJE
telewizyjne z bohaterami tylko z jednej strony
sporu, to niedopuszczanie na naradach przedstawicieli lekarzy do g³osu – wszystko to obliczone
jest na z³amanie oporu ludzi, których poni¿anie
pchnê³o do tak dramatycznego kroku, jak zbiorowe wypowiedzenie pracy.
A w imiê czego rzecz siê dokonuje? W imiê
obrony przed utrat¹ stanowiska przez j e d n e g o,
niekompetentnego cz³owieka, tyle ¿e „naszego”.
No mo¿e jeszcze w imiê pokazania, „kto tu rz¹-
dzi”. ¯aden, ale to ¿aden interes spo³eczny nie
wchodzi w grê.
Prezydium Okrêgowej Rady Lekarskiej podjê³o decyzjê o powiadomieniu Prokuratury
w kwestii mobbingu, któremu zostali poddani
przez dyrektora M. Kocója lekarze Szpitala
w Kroœnie. Materia³y s¹ przygotowywane.
Stefan Ciep³y
PRAWO I MEDYCYNA
Etyczne aspekty transplantacji
Chyba nikt nie ¿a³owa³ – ani wœród tych, którzy przyjêli na siebie ciê¿ar wyg³oszenia wyk³adów i wziêcia udzia³u w dyskusji „okr¹g³ego sto³u”, ani spoœród tych, którzy zasiedli w auli
Collegium Medicum przy ul. œw. Anny jako s³uchacze – udzia³u w Konferencji na temat etycznych aspektów transplantacji, zorganizowanej 9 paŸdziernika br. przez Komisjê Etyki ORL
w Krakowie (w ramach ma³opolskiego „Partnerstwa na Rzecz Transplantacji”). Dr Stefan
Bednarz, jej przewodnicz¹cy mo¿e sobie pogratulowaæ nie tylko trafnego doboru tematów, ale
te¿ zaproszenia wyk³adowców nie lêkaj¹cych siê formu³owania s¹dów i opinii kontrowersyjnych, sprzecznych czêsto z utartymi schematami postrzegania problematyki przeszczepów.
„Dziêki postêpowi w medycynie pojawi³a siê
mo¿liwoœæ czynienia dobra w zupe³nie nowym
wymiarze – mówi³ dr Bednarz otwieraj¹c Konferencjê. To ju¿ nie nowy lek czy rewelacyjna metoda jest punktem wyjœcia, lecz odchodz¹cy na
zawsze cz³owiek. Dlatego dla personelu medycznego konieczne jest okreœlenie wszystkich aspektów sprawy transplantacji, wrêcz w szczegó³ach.
Normy etyczne tak¿e w medycynie ewoluuj¹.
Podejmijmy próbê ich wspó³czesnego zdefiniowania...”
Jako pierwszy naszkicowa³
t³o tematu franciszkanin, bioetyk dr Jerzy Brusi³o z Papieskiego Uniwersytetu Jana Paw³a II, cz³onek Komisji Bioetycznej przy OIL w Krakowie. W wyk³adzie zatytu³owanym „Stanowisko wielkich
religii wobec pobierania narz¹dów” dokona³
analizy tej tematyki w buddyzmie, hinduizmie,
islamie, judaizmie oraz w chrzeœcijañstwie (katolicyzmie, protestantyzmie i prawos³awiu).
Rzecz by³a o tyle trudna, ¿e wszystkie one zajmuj¹ siê przede wszystkim sfer¹ duchow¹ cz³owieka, a jego cielesnoœci¹ g³ównie w aspekcie
cierpienia. Sama zaœ tematyka przeszczepów, jako
zjawiska nieznanego przed wiekami (w 1906 do27
27
28
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
PRAWO I MEDYCYNA
konano pierwszego w dziejach przeszczepu – rogówki), mo¿e byæ tylko interpretowana poprzez
pewne analogie. Niemniej buddyzm przepe³niony jest wspó³czuciem wobec cierpienia i mo¿na
domniemywaæ, ¿e w pe³ni akceptuje wszystko,
co s³u¿y jego zmniejszeniu. Nieco odmiennie
rzecz wygl¹da w hinduizmie, gdzie oba jego g³.
nurty wisznuizm i siwaizm stoj¹ na stanowisku,
¿e wygl¹d zewnêtrzny jest zwierciad³em wnêtrza.
Cia³o winno byæ zatem piêkne, a jeœli przeszczep
temu s³u¿y, to czemu nie, tym bardziej, ¿e medycyna rozwijaj¹ca siê w krêgu hinduskim (ajurweda), przez d³ugie wieki wypracowa³a chirurgiê kosmetyczn¹ na wysokim poziomie technicznym. Nacisk k³adzie siê tu na zgodê dawcy ¿yj¹cego. W islamie, a œciœlej w Koranie w³aœciwie
brak wskazañ i przeciwwskazañ. Prawo sunnickie dopuszcza operacje (w domniemaniu przeszczepy) ratuj¹ce ¿ycie, choæ pe³ne jest w¹tpliwoœci wobec zachodnich technologii medycznych; szyityzm jest bardziej rygorystyczny i zakazuje pobierania organów od zmar³ych muzu³manów, chyba ¿e jest to konieczne dla ratowania
¿ycia innego muzu³manina. W judaizmie, wobec
braku scentralizowanej hierarchii, doktryny kreuj¹
poszczególni rabini, jedni przestrzegaj¹c przed
zbezczeszczeniem zw³ok, drudzy zalecaj¹c transplantacje dla ratowania ¿ycia. Wreszcie w chrzeœcijañstwie, protestantyzm opowiada siê za poszukiwaniem nowych metod ratowania ¿ycia,
poœrednio zgadzaj¹c siê na transplantacje. Doktryna prawos³awia, jak dot¹d nie sformu³owa³a
w kwestii przeszczepów wyraŸnego stanowiska,
ale nie ma zastrze¿eñ jeœli chodzi o rozwój medycyny w interesuj¹cym nas obszarze. Najwiêcej dokumentów (pozytywnych o przeszczepach)
jest wydanych w Koœciele katolickim. Dokonywanie przeszczepów popiera³ Jan Pawe³ II m.in.
w encyklice Evangelium vitae (1995 rok), licznych przemówieniach i spotkaniach z lekarzami
i chorymi (w ostatnim czasie podobnie – papie¿
Benedykt XVI). Koœció³ katolicki sformu³owa³
zreszt¹ szereg szczegó³owych wskazówek dotycz¹cych bioetyki w ogóle, a „za” transplantologi¹, z zachêt¹ do ofiarowywania narz¹dów opowiada³ siê tak¿e Episkopat Polski. Interesuj¹cy
28
wydaje siê przypadek Œwiadków Jehowy, którzy
jak wiadomo wykluczaj¹ przetaczanie krwi. Jeœli
jednak wydobyty narz¹d zostanie z niej wymyty,
to jak stwierdzono w dyskusji, zgoda na przeszczep bywa wyra¿ana.
Relacjonujê ten interesuj¹cy wyk³ad stosunkowo obszernie, acz w ogromnym uproszczeniu.
Na szczêœcie Komisja Etyki ORL planuje wydanie ca³oœci materia³ów z Konferencji, niebawem
bêdzie zatem mo¿liwoœæ poznania tematu bardziej
dog³êbnie.
Drugi wyk³ad, doktora
nauk humanistycznych Zbigniewa Zalewskiego z Zak³adu Filozofii i Bioetyki rozpêta³ prawdziw¹ burzê. Jego tematem by³a „Problematyka
»zgody domniemanej«”. Ju¿
na wstêpie postawione pytanie ujawni³o g³ówny dylemat: „Czy brak „sprzeciwu”, to wyraz „zgody”? To ¿e narz¹dy nale¿y
przeszczepiaæ, nie budzi³o w¹tpliwoœci dr Zalewskiego, ale czy jednak uprzednio nie nale¿a³oby
zapytaæ dawcy? Czym innym „moralnoœæ” (jako
swego rodzaju zbiór zasad praktykowanych
w danym czasie przez spo³eczeñstwa), czym innym „etyka” (jako system wyjaœnieñ i uzasadnieñ
– jak postêpowaæ nale¿y), a jeszcze czym innym
prawo, które wprowadza normy postêpowania
w ¿ycie, nadaj¹c im klauzulê wykonalnoœci.
Transplantacja in vivo nie budzi zastrze¿eñ, ale
ex mortu rodzi kontrowersje.
Doktor Zalewski przedstawi³ nastêpnie stanowiska wobec pobierania narz¹dów w ró¿nych krajach, zwracaj¹c uwagê na odmienne interpretacje prawa w³asnoœci do cia³a zmar³ego. Pad³ przy
okazji interesuj¹cy przyk³ad USA, gdzie zgodê
lub sprzeciw na pobranie narz¹dów wyra¿a siê
przy otrzymywaniu prawa jazdy (stanowisko
w tej kwestii koduje siê w dokumencie). Arcyinteresuj¹c¹ czêœæ wyk³adu na temat „krn¹brnoœci
jêzyka” i rozbie¿noœci wokó³ kwestii t o ¿ s a mo œ c i „sprzeciwu” z „wyra¿eniem zgody” muszê
tu pomin¹æ z braku miejsca, podobnie jak dyskusyjn¹ sprawê prowadzenia rejestrów „sprzeciwu”
czy „zgody”, niemniej pytanie: czy Sejm „nie-
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
PRAWO I MEDYCYNA
my” po I rozbiorze by³ akceptacj¹ zaborów? –
utkwi³o w pamiêci zebranych. Dodam tylko, ¿e
dyskusja by³a burzliwa, a wypowiadali siê m.in.
konsultant krajowy ds. transplantologii prof.
Wojciech Rowiñski, przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger, dr Piotr Kowalski z Zak³adu Medycyny S¹dowej oraz kilku lekarzy powiatowych
(m.in. dr Izabela Jachymiak ze Szpitala w Nowym Targu – reszty nazwisk, niestety, nie zd¹¿y³em zanotowaæ, nie wszyscy siê zreszt¹ przedstawiali). Nie pominiêto te¿ w¹tku ekonomicznego,
budz¹cego niema³o emocji, a podniesionego przez
prof. Ewê Okoñ-Horodyñsk¹.
Tak¿e nastêpny wyk³ad,
kierownika Kliniki Neurochirurgii i Neurotraumatologii
CM UJ doc. dr hab. Marka
Moska³y na temat „W¹tpliwoœci wobec kryteriów
orzekania o œmierci mózgu”
nie przeszed³ bez echa. „Istniejemy jako lekarze po to, by leczyæ – mówi³.
Oczekuje siê od nas wra¿liwoœci na cierpienie.
W rezultacie postêpu medycyny otrzymujemy
coraz bardziej wysublimowane narzêdzia do orzekania o stanie chorego. W pewnej chwili stajemy
przed dylematem: czy nadal leczymy, czy mo¿e
przed³u¿amy agoniê? Za nim idzie koniecznoœæ
dramatycznego rozstrzygniêcia. Jak pogodziæ siê
z pora¿k¹, któr¹ jest dla ca³ego personelu medycznego œmieræ pacjenta, a potem bezzw³ocznie przyst¹piæ do pobrania narz¹du w imiê innego ¿ycia.
To psychologicznie okropne, a praktycznie strasznie trudne. Na banalne pytanie: „Czy ktoœ bêdzie
siê chcia³ leczyæ w oddziale przoduj¹cym w iloœci pobrañ?” – nie jest ³atwo odpowiedzieæ, bo za
tym pojawia siê klient (przypadek autentyczny)
pytaj¹cy: „Czy u pana mogê za³atwiæ dawcê?”
W tej sytuacji potrzeba podniesienia rangi spo³ecznej zespo³ów orzekaj¹cych œmieræ mózgow¹
wydaje siê bezsporna.
Nie mo¿na ka¿dej œmierci uznawaæ za pora¿kê – polemizowa³ z mówc¹ m.in. doc. Andrzej
Matyja – skoro wiemy, ¿e œmieræ i tak nieuchronnie czeka cz³owieka. Tylko jak przekonaæ rodzinê, ¿e nadszed³ w³aœnie ten moment – stanowi to
nie tylko przy przeszczepach rosn¹cy problem
ca³ej medycyny.
W kolejnym wyk³adzie,
dr n. med. Piotr Przyby³owski, konsultant wojewódzki
ds. transplantologii podj¹³
próbê odpowiedzi na pytanie:
„Czy przeszczep serca to
szczególnie szlachetne dzia³anie medyczne?”. Z klinicznego punktu widzenia – nie! Ale z potocznego,
codziennego, ludzkiego – tak! W sercu umiejscowiona jest dusza cz³owieka, tu siê nas rani najboleœniej, st¹d p³yn¹ najgorêtsze uczucia mi³oœci.
I dlatego, od chwili kiedy Christiaan Barnard
w 1967 roku przeprowadzi³ pierwszy przeszczep
serca, kardiochirurdzy awansowali do roli celebrytów. W 2008 roku na œwiecie dokonano 3100
przeszczepów serca, co wobec 5 mln chorych
z niewydolnoœci¹ kr¹¿enia jest znikomym u³amkiem. To jedyny narz¹d, gdzie dawstwo rodzinne
nie wchodzi w grê, a stworzenie sztucznego substytutu dot¹d siê nie powiod³o. Tak wiêc dla lekarzy przeszczep serca to normalne dzia³anie operacyjne, ale dla mediów to wci¹¿ wydarzenie nadzwyczajne.
Ostatni wyk³ad na temat
„Dializa a przeszczep nerki,
czy istnieje konflikt interesów?” wyg³osi³ prof. W³adys³aw Su³owicz, kierownik
Katedry i Kliniki Nefrologii
CM UJ, a zarazem konsultant
wojewódzki w tej dziedzinie.
Profesor stan¹³ poniek¹d na straconej pozycji, gdy
dla obrony dobrego imienia nefrologii, podj¹³
próbê przekonania zebranych, i¿ konflikt nie istnieje. Ale argumenty warto przytoczyæ. Oto 11%
populacji amerykañskiej cierpi na przewlek³¹
chorobê nerek. W jej ostatniej, pi¹tej fazie wymagaj¹cej dializy, pozostaje 15% chorych. W Polsce,
spoœród ok. 4 mln chorych, 58 tys. znajduje siê
w V stadium choroby a leczeniu nerkozastêpczemu (dializy + transplantacja), podlega 25 tys. osób.
£atwo siê domyœleæ, ¿e pozostali czêsto umieraj¹, niekiedy zreszt¹ we wczeœniejszej fazie.
29
29
30
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
PRAWO I MEDYCYNA
Mamy w Polsce 213 stacji hemodializ, 20 stacji
dializ otrzewnowych i 15 oœrodków przeszczepu
nerek. Rocznie przybywa na 1 mln mieszkañców
127 osób dializowanych. £atwo z tych liczb wywnioskowaæ, ¿e konfliktu nie ma, gdy¿ chorych
jest nadmiar. Ma³o tego: spo³eczeñstwo siê starzeje, a w rezultacie zaledwie 20% pacjentów dializowanych kwalifikuje siê do przeszczepów.
Oczywiœcie ¿e koszty przeszczepów s¹ ni¿sze ni¿
dializ, komfort ¿ycia pacjentów po ich przeprowadzeniu roœnie, szanse na d³ugotrwa³oœæ prze¿ycia wzrastaj¹ – ale na drodze do przeszczepów
piêtrz¹ siê przeszkody. A to wyczerpane limity
finansowe np. koniecznych badañ kardiologicznych, a to przewlekanie rozmaitych badañ (pierwsze trac¹ wa¿noœæ, gdy ostatnie s¹ przeprowadzane), a to wreszcie rzeczywisty niedostatek pobrañ
(w 2008 roku przeprowadzono u chorych Ma³opolski i Podkarpacia 43 przeszczepy, w sytuacji
188 osób zakwalifikowanych). Ta maleñka iloœæ
przeszczepów w naszym regionie, nie tylko dyskwalifikuje pogl¹d o ich jakiejkolwiek konkurencji z dializami, ale nakazuje te¿ ca³ej nefrologii
w pe³ni solidaryzowaæ siê z programem wsparcia
dla transplantologii.
***
Na Konferencjê przybyli prócz wyk³adowców
m.in. p. Marta Patena – wiceprzewodnicz¹ca
Rady m. Krakowa, prof. Antoni Czupryna – pe³nomocnik Rektora UJ ds. Klinicznych, prof. Ewa
Okoñ-Horodyñska z Katedry Ekonomii UJ,
p. Pawe³ Stañczyk – sekretarz Zarz¹du m. Krakowa, przewodnicz¹cy ORL dr Jerzy Friediger,
doc. Andrzej Matyja wiceprzewodnicz¹cy ORL,
a zarazem inicjator ma³opolskiego „Partnerstwa
na Rzecz Transplantacji”. Zgodnie z programem
Konferencji, po krótkiej przerwie zaczê³a siê dyskusja „okr¹g³ego sto³u” z udzia³em wyk³adowców i osób dodatkowo zaproszonych, prowadzona przez przyby³ego z Warszawy Krajowego Konsultanta ds. Transplantacji prof. Wojciecha Rowiñskiego. „T³em naszej rozmowy bêdzie fakt –
powiedzia³ – ¿e transplantologia ³¹czy tragediê
œmierci jednego pacjenta z radoœci¹ ¿ycia drugiego”. Przedstawiam z tej dyskusji jedynie kilka
myœli.
Oto prof. Janusz Andres stwierdzi³: Kryteria
rozpoznawania œmierci mózgu s¹ ju¿ bardzo pre30
cyzyjne, co powinno byæ punktem wyjœcia do
pobrañ. Teoretycznie jest tak¿e przyzwolenie spo³eczne. Kolizja rodzi siê na styku z filozofi¹
„uporczywej terapii”, która w istocie rzeczy jest
nieetyczna oraz na tle braku skrystalizowanego
spo³ecznego stanowiska wobec „zgody domniemanej”. Problemem jest tu tak¿e – to ju¿ dr Piotr
Kowalski – lêk lekarza pobieraj¹cego narz¹dy
przed roszczeniami rodziny. Konieczne s¹ regulacje normatywne, a tak¿e ustalenie procedur, które np. odsuwa³yby lekarza lecz¹cego pacjenta od
dalszego postêpowania dotycz¹cego przeszczepu.
To poczucie zagro¿enia – stwierdzi³ doc. A. Matyja – w ostatnich latach wzros³o wœród transplantologów, m.in. wskutek roszczeñ i pretensji rodzin zmar³ych dawców.
Bardzo wzruszaj¹co zabrzmia³ na sali g³os
p. Ma³gorzaty Reydych, od 11 lat po przeszczepie serca, korzystaj¹cej z ¿ycia dziêki transplantacji. Doœæ emocjonalnie natomiast wypowiedzia³
siê ni¿ej podpisany, protestuj¹c przeciw filozofii
„zgody œwiadomej” postulowanej przez dr Zalewskiego. Zewsz¹d nas strasz¹ – stwierdzi³. Kto
maj¹c dwadzieœcia lat chce sk³adaæ deklaracje na
wypadek swojej œmierci? A jednak ¿aden cel nie
uœwiêca œrodków – polemizowa³ ks. J. Brusi³o –
st¹d powinniœmy d¹¿yæ do systemu, w którym
kryterium decyduj¹cym o zgodzie na pobranie
narz¹dów, bêdzie „oœwiadczenie woli”.
Dla odmiany z pogl¹dami prof. Su³owicza
polemizowa³ dr Krzysztof Mawlichanów, z-ca
dyr. MOW NFZ, który pos³uguj¹c siê cyframi
obrazuj¹cymi nak³ady na nefrologiê dowiód³, ¿e
w istocie rzeczy dializy to jedno z lepiej finansowanych œwiadczeñ medycznych (notabene z kasy
MZ). Wywi¹za³ siê na tym tle spór, czy lekarz
ma leczyæ, czy liczyæ, trafnie spuentowany przez
prof. Rowiñskiego: „Ma leczyæ, licz¹c!”
Dziêkuj¹c zebranym za przybycie, wyk³adowcom za œwietne referaty, widowni za zaanga¿owanie w dyskusjê, dr Stefan Bednarz zapowiedzia³ rych³e wydanie materia³ów konferencyjnych. Chyba warto, bo niedostatek refleksji intelektualnej, wci¹¿ towarzyszy zbyt wielu poczynaniom praktycznym w ochronie zdrowia poddanej naciskom ekonomicznym, œwiatopogl¹dowym
i politycznym.
Stefan Ciep³y
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
SPECJALIZACJE
Lekarzu sta¿ysto, lepiej to ju¿ by³o...
Powoli dobiega koñca sta¿ podyplomowy. W zwi¹zku z wydarzeniami, jakie mia³y
miejsce w przedostatnim miesi¹cu jego trwania postanowiliœmy napisaæ ten artyku³
z nadziej¹, ¿e mo¿e uda siê zwróciæ uwagê decydentów na proces kszta³cenia lekarzy
sta¿ystów.
W ostatnim czasie wielokrotnie s³yszeliœmy
jako sta¿yœci, zapewnienia (m.in. z ust pani Minister Zdrowia) o tym, ¿e warto zostaæ w OjczyŸnie i w niej budowaæ swoj¹ przysz³oœæ zawodow¹. Mia³ nas o tym przekonaæ m.in. podzia³ na
specjalizacje priorytetowe, wzrost wynagrodzenia dla lekarzy rezydentów oraz obietnica zwiêkszenia liczby samych miejsc rezydenckich. By³y
to ca³kiem przekonywuj¹ce argumenty, skoro wiele Kole¿anek i Kolegów w nie uwierzy³o. Ale
wobec ostatnich wydarzeñ powiedzenie „obiecanki, cacanki a g³upiemu radoœæ” jakoœ dziwnie czêsto nasuwa siê na myœl...
Cofnijmy siê troszkê w czasie, aby lepiej zobrazowaæ zaistnia³¹ sytuacjê. Jest wrzesieñ 2009
roku, do LEP-u oraz wyboru specjalizacji coraz
mniej czasu. W przerwach od nauki nerwowo
sprawdzasz na stronie internetowej, czy jest ju¿
lista rezydentur (wg ustawy powinna byæ og³oszona minimum 21 dni przed rozpoczêciem postêpowania kwalifikacyjnego, w br. powinno to
byæ 10 wrzeœnia), dzwonisz do Wojewódzkiego
Centrum Zdrowia Publicznego. Ci bardziej zdeterminowani rozpoczynaj¹ telefoniczny szturm na
Ministerstwo Zdrowia – wszêdzie to samo – nikt
nic nie wie, trzeba czekaæ. Przez 2 tygodnie s³yszymy to samo – lista jest ju¿ „prawie” gotowa
i najpóŸniej pojutrze bêdzie og³oszona.
W koñcu zostaje og³oszona ogólna liczba
miejsc szkoleniowych. Dlaczego zamiast podzia³u
jest tylko zbiorcza liczba miejsc? Kiedy bêdzie
szczegó³owy podzia³ miejsc? Znowu dzwonisz do
CZP. Nikt nic nie wie. Czas ucieka. Ostateczny
termin sk³adania podañ za kilka dni. Nie jest dobrze, skoro MZ zwleka z opublikowaniem listy.
Z nerwów zaczynasz dzwoniæ po szpitalach pytaj¹c o etaty. Odprawiaj¹ Ciê z kwitkiem: „Nie
przewidujemy etatów dla lekarzy po sta¿u podyplomowym!”, „Przyjmujemy tylko rezydentów
lub na wolontariat!”. Bezradnie wracasz do ksi¹¿ek. Wreszcie nadchodzi ten dzieñ – œroda
23 wrzeœnia 2009 roku – popo³udnie, a wiêc na
2 dni przed LEP-em. Nareszcie jest lista! Ale co
to ma znaczyæ? Czy to jakaœ kpina? Przy tylu
miejscach szkoleniowych, tak ma³o rezydentur?
Jak masz za³atwiæ etat w 5 dni, skoro nikt Ciê
nie chce zatrudniæ? Za 2 dni LEP, czy uda Ci siê
napisaæ odpowiednio dobrze, ¿eby mieæ szanse
Lista miejsc specjalizacyjnych dla lekarzy i lekarzy dentystów (ca³a Polska)
Data
og³oszenia
Termin
postêpowania
kwalifikacyjnego
Rezydentury
Pozarezydenckie
Po sta¿u
Pozarezydenckie
Po I st.
14.10.2004
13.11.2007
17.04.2008
13.10.2008
17.02.2009
23.09.2009
01.01.2005 – 15.02.2005 r.
01.12.2007 – 31.01.2008 r.
01.05.2008 – 30.06.2008 r.
01.11.2008 – 15.11.2008 r.
01.03.2009 – 31.03.2009 r.
01.10.2009 – 31.10.2009 r.
972
1224
1048
1994
1421
1898
1324
1830
1660
1162
1733
2161
42
775
633
714
626
825
31
31
32
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
SPECJALIZACJE
rozpocz¹æ upragnion¹ specjalizacjê? Pani Minister uspokaja: „Ka¿dy lekarz koñcz¹cy sta¿ podyplomowy dostanie rezydenturê”. Przecie¿ nie
oznacza to, ¿e dostaniesz rezydenturê, o której
od dawna marzysz. – „Jeszcze kilka dni temu istnia³a powa¿na groŸba, ¿e bêdzie nas staæ na uruchomienie tylko tych etatów rezydenckich, które
zosta³y zwolnione przez lekarzy, którzy zdali egzamin specjalizacyjny – zaznaczy³a pani Kopacz.
– Wszystkie przepisy, nad którymi pracowaliœmy
przez ostatnie miesi¹ce w ministerstwie, powoduj¹, ¿e miejsc do specjalizacji wreszcie jest
w Polsce pod dostatkiem” – doda³a. – Analizujesz w myœlach wypowiedzi Pani Minister. Warto zauwa¿yæ, ¿e w Ma³opolsce na 168 rezydentur
i 262 miejsca pozarezydenckie po sta¿u zabrak³o
miejsc specjalizacyjnych z onkologii klinicznej
oraz epidemiologii – zaliczanych do tzw. specjalizacji priorytetowych. Dramatycznie obciêta zosta³a liczba rezydentur ze specjalizacji takich jak:
chirurgia ogólna, choroby wewnêtrzne czy psychiatria.
Specjalizacja
Liczba miejsc rezydenckich dla Ma³opolski
Jesieñ
2008
Chirurgia ogólna
15
Choroby wewnêtrzne 30
Psychiatria
60
Wiosna
2009
5
30
12
Jesieñ
2009
4
15
3
Nadchodzi dzieñ LEP-u, przepustki do upragnionej specjalizacji. 200 pytañ – dasz radê,
w koñcu jesteœ nieŸle przygotowany. Rozpoczynasz zmaganie z testem. Halo, ale tu a¿ 2 odpowiedzi s¹ prawid³owe! Oddajesz test. Piszesz
odwo³ania do pytañ. Koniec. Wreszcie mo¿esz
wróciæ do domu i pogr¹¿yæ siê w zas³u¿onym œnie.
Wyniki ju¿ jutro. Strona internetowa, na której maj¹ byæ og³oszone, zawiesza siê. Zagl¹dasz
na forum, dzwonisz do znajomych. Wreszcie s¹
wyniki. Dobrze, ¿e siedzisz. Kolejne rozczarowanie. Czy pogorszy³eœ wynik, czy nieznacznie
poprawi³eœ – pozostajesz bez euforii. A przecie¿
wydawa³o Ci siê, ¿e jesteœ dobrze przygotowany
32
do egzaminu. (Trochê faktów: œredni wynik LEPu w sesji jesiennej wyniós³ 133,6 punktów, minimalna liczba punktów pozwalaj¹ca na zaliczenie
testu wynosi³a 111 punktów. Oko³o 10%, czyli
263 lekarzy sta¿ystów przystêpuj¹cych do egzaminu nie uzyska³o wymaganego minimum. Komisja Egzaminacyjna anulowa³a 3 pytania,
w zwi¹zku z czym maksymalna liczba punktów
mo¿liwych do zdobycia wynosi³a 197. W sesji
wiosennej œredni wynik punktowy wynosi³ 138,5
pkt., a egzaminu nie zaliczy³o oko³o 7% lekarzy,
natomiast w ubieg³orocznej sesji jesiennej œredni
wynik punktowy wyniós³ 144,2 pkt. i tylko 3,8 %
nie osi¹gnê³o minimum punktowego niezbêdnego do zdania egzaminu.
Co teraz? Dzwonisz po znajomych wypytuj¹c – kto chce z³o¿yæ podanie na dan¹ specjalizacjê? Trzeba oszacowaæ swoje szanse, jaka bêdzie
konkurencja, ile, kto ma punktów. Dzwonisz po
CZP usi³uj¹c wypytaæ, ile jest ju¿ z³o¿onych podañ. Adrenalina niebezpiecznie roœnie. Ryzykujesz i sk³adasz, chocia¿ jest kilka miejsc albo ze
strachu wolisz przeczekaæ licz¹c, ¿e za pó³ roku
bêdzie lepiej.
W takiej atmosferze up³yn¹³ nam sta¿ystom
ostatni miesi¹c, mimo zapewnieñ, nic siê nie poprawi³o w postêpowaniu kwalifikacyjnym na specjalizacje. Co wiêcej, jest gorzej, mniej miejsc
rezydenckich, przek³adanie og³oszenia listy
z podzia³em miejsc szkoleniowych na ostatni¹
chwilê, brak przejrzystoœci w samym postêpowaniu kwalifikacyjnym. To wszystko powoduje, ¿e
znowu na horyzoncie zaczyna siê pojawiaæ perspektywa wyjazdu za granicê i tam spróbowania
swoich si³ w zawodzie lekarza i rozpoczêcia upragnionej specjalizacji. Jasne, ¿e tam te¿ nie jest
³atwo, ale wszystko jest jakieœ bardziej przejrzyste...
Czy po to studiowa³o siê 6 lat, aby teraz podejmowaæ decyzjê o wyborze specjalizacji
w przeci¹gu kilku minut, czekaj¹c w kolejce do
CZP? Czy sk³adaj¹c podania na specjalizacje
gramy w totolotka? Bo jak inaczej nazwaæ fakt,
¿e nie mo¿na uzyskaæ informacji, czy na miejsce, które nas interesuje, z³o¿y³ ju¿ ktoœ podanie z wiêksz¹ iloœci¹ punktów. Jeœli tak, to
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
SPECJALIZACJE
mamy wtedy czas, by zmieniæ swoj¹ decyzjê.
Czy na tym ma polegaæ pocz¹tek pracy lekarza, ¿e ci¹gle bêdzie powtarzaæ: „Jakoœ to bêdzie!”. W koñcu nie chodzi tylko o to, abyœmy
mogli zaspokoiæ swoje ambicje pracuj¹c w danych specjalizacjach, choæ w ogóle to przykro,
¿e trzeba siê niekiedy po¿egnaæ z marzeniami,
i¿ zostanie siê np. chirurgiem, ale równie¿ o to,
aby zapewniæ w³aœciwy dostêp do opieki zdrowotnej dla pacjentów.
B.J. & K.P.
(nazwiska znane redakcji)
OZZL
IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego
Ogólnopolskiego Zwi¹zku Zawodowego Lekarzy
Rabka 26-27 wrzeœnia 2009 roku
W dniach 26-27 wrzeœnia w Rabce, w skromnym a szumnie zatytu³owanym pensjonacie „Prezydent”, odby³ siê IX Zjazd Delegatów Regionu
Ma³opolskiego OZZL o charakterze sprawozdawczo-wyborczym. Frekwencja by³a dobra, na 81
delegatów przyby³y 52 osoby, a klimat obrad by³
jeszcze lepszy, bo p³yn¹cy z satysfakcji, ¿e wreszcie uda³o siê wywalczyæ dla lekarzy podniesienie zarobków, który to sukces bezspornie jest zas³ug¹ Zwi¹zku, choæ pomocy innych organizacji,
w tym samorz¹du lekarskiego, nikt nie kwestionowa³.
Obrady otworzy³ ustêpuj¹cy przewodnicz¹cy
dr Marek Kmieæ, a wœród goœci Zjazdu znaleŸli
siê m.in. dr Jerzy Friediger, przewodnicz¹cy ORL
w Krakowie i dr hab. Andrzej Matyja – wiceprzewodnicz¹cy ORL. I im to w³aœnie oddano g³os na
pocz¹tku. Dr Friediger w swoim wyst¹pieniu podkreœli³ poprawê warunków materialnych, które
osi¹gnê³o œrodowisko lekarskie, natomiast za
g³ówny problem najbli¿szej kadencji uzna³ podniesienie jego presti¿u w oczach opinii publicznej, ku czemu dobrym instrumentem powinien
byæ powo³any przez Izbê urz¹d Rzecznika Praw
Lekarza, powierzony notabene b. przewodnicz¹cej OZZL Regionu dr Katarzynie Turek-Fornelskiej.
Natomiast dr hab. Andrzej Matyja w swoim
wyst¹pieniu scharakteryzowa³ sytuacjê w ochronie zdrowia. Krótka ko³dra finansowania ochrony zdrowia; spadek iloœci kszta³conych lekarzy
(o 50% w porównaniu z 1994 rokiem); z³y system kszta³cenia specjalistów, pog³êbiony niespotykanym w Europie rozmno¿eniem iloœci specjalizacji; prymat ekonomii w systemie edukacji lekarzy; rosn¹ca biurokracja w NFZ objawiaj¹ca
siê m.in. poszukiwaniem bzdurnych naruszeñ prawa przez lekarzy po³¹czona z mno¿eniem bezsensownych kar – to tylko niektóre aspekty tej
sytuacji.
Oba wyst¹pienia zosta³y przez Zjazd przyjête oklaskami, po czym przewodnictwo obrad przejê³a dr Kamila Kandzia, a ustêpuj¹cy szef OZZL
Marek Kmieæ z³o¿y³ krótkie sprawozdanie z dzia33
33
34
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
OZZL
³alnoœci Regionu Ma³opolskiego OZZL. Za sukces uzna³ przede wszystkim integracjê œrodowiska wokó³ wspólnych celów (m.in. w³¹czenie siê
do protestów lekarzy akademickich), co pozwoli³o na podwy¿kê p³ac w 2006 roku o 30 procent
i dalszy wzrost po strajkach w roku 2007.
Z kolei dr Piotr Wato³a, cz³onek Zarz¹du
OZZL dokona³ wrêczenia symbolicznych upominków lekarzom, którzy szczególnie zas³u¿yli
siê dla Zwi¹zku w minionej kadencji. Otrzymali
je dr Marek Kmieæ, dr Janina Lankosz-Lauter-
34
bach – rzecznik Zwi¹zku, dr Katarzyna TurekFornelska, dr Kamila Kandzia, dr Piotr Wato³a
i dr Czes³aw Miœ, który w paru s³owach z³o¿y³
te¿ podziêkowania 20 tysi¹com anonimowych lekarzy, którzy poparli jego protest w sprawie uznania dy¿urów za czas pracy. W ostatnim oficjalnym wyst¹pieniu, cz³onek Zarz¹du OZZL dr Piotr
Jaszczyñski wyrazi³ nadziejê na dalsze zacieœnienie kontaktów OZZL z samorz¹dem i wspólne
ustalenie priorytetów programowych.
Delegaci wys³uchali i jednog³oœnie przyjêli
sprawozdania ustêpuj¹cego Zarz¹du i dokonali
wyboru nowych w³adz Regionu. Przewodnicz¹cym Regionu Ma³opolskiego na kolejn¹ czteroletni¹ kadencjê zosta³ wybrany dr Piotr Wato³a.
Funkcjê zastêpców przewodnicz¹cego powierzono dr. Piotrowi Jaszczyñskiemu i dr Dorocie Orlickiej. Sekretarzem zosta³a dr Kamila Kandzia,
a funkcjê rzecznika sprawowaæ bêdzie nadal trwaj¹ca na tym stanowisku od lat wspó³autorka tego
felietonu. Pieczê nad finansami przej¹³ kolega
Hani Youseff. Cz³onkiem Zarz¹du pozostaje równie¿ ustêpuj¹cy przewodnicz¹cy dr Marek Kmieæ.
Nastêpnie zaczê³a siê dyskusja zjazdowa. Jej
g³ówne w¹tki to: omijanie przez pracodawców
ustawy o czasie pracy, zmuszanie lekarzy do przechodzenia na kontrakty z równoczasowym przerzucaniem na nich odpowiedzialnoœci cywilnoprawnej, nieformalne prywatyzacje obiektów
s³u¿by zdrowia, permanentne zani¿anie kontraktów przez NFZ i sta³e niedoszacowanie procedur.
Niepokoi³a te¿ delegatów celowa dezinformacja
spo³eczeñstwa o wygórowanych ju¿ aktualnie
zarobkach lekarzy i bezprawnych ¿¹daniach podwy¿ek. Przedstawianie przez dyrekcje szpitali
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
OZZL
ministerstwu i mediom ca³oœciowych zarobków
lekarzy wraz z wynagrodzeniem za pracê w nadgodzinach, czyli dy¿urach, stanowi typowy przyk³ad manipulacji pojêciami p³aca zasadnicza
i ca³oœciowe wynagrodzenie. I nie wynika ono
z niezrozumienia zagadnienia, ale jest przejawem
agresywnej i szkodliwej dla œrodowiska z³oœliwoœci. Czyni siê z nas nienasyconych ciu³aczy i dorobkiewiczów ca³kowicie lekcewa¿¹c prawo do
pracy w okreœlonym wymiarze czasu, takim jakie przys³uguje innym grupom zawodowym.
I dlatego masowo przerzuca siê lekarzy na kontrakty, aby go omijaæ nie ponosz¹c ¿adnych konsekwencji.
Po d³ugiej i gor¹cej dyskusji Zjazd uchwali³
2 uchwa³y i wystosowa³ 2 apele:
Uchwa³a Nr 1
IX Zjazd delegatów Regionu Ma³opolskiego
OZZL stwierdza, ¿e osi¹gniête przez lekarzy
wynagrodzenia etatowe s¹ nadal ra¿¹co niskie.
Dyrekcje placówek medycznych podejmuj¹ liczne dzia³ania utrudniaj¹ce lub wrêcz uniemo¿liwiaj¹ce ich poprawê. Wymuszanie w wielu placówkach przechodzenia na indywidualne kontrakty powoduje rozbicie œrodowiska i utratê mo¿liwoœci wspólnych dzia³añ. Utracimy legalne, zgodne z prawem pracowniczym, mo¿liwoœci oddzia³ywania na pracodawców. Praca w warunkach
kontraktowych powoduje utratê prawa do zachowania 11-godzinnych przerw, brak mo¿liwoœci
schodzenia z dy¿urów po 24 godzinach, czyli powrót do sytuacji sprzed lat. Zaprzepaszczone zostan¹ wieloletnie dzia³ania zmierzaj¹ce do zaprzestania obci¹¿ania lekarzy prac¹ ponad normy stosowane w innych zawodach. W umowach kontraktowych tracimy równie¿ prawo do os³on socjalnych w postaci urlopu, ubezpieczenia na wypadek choroby czy trwa³ej niezdolnoœci do pracy. Mamy ju¿ w skali Polski wiele takich przyk³adów, gdy koledzy pracuj¹cy na kontraktach,
po wypadku czy z powodu przewlek³ej niezdolnoœci do pracy ¿yj¹ z renty na poziomie minimum
socjalnego. Ewentualne zmiany form zatrudnienia nale¿y negocjowaæ poprzez spó³ki partnerskie
czy cywilne, gdy¿ tylko zbiorowe dzia³ania maj¹ szanse na wywarcie jakiejkolwiek presji na
pracodawcach. Zawieranie krótkotrwa³ych kon-
traktów niesie za sob¹ niebezpieczeñstwo ich
szybkiego zani¿ania zwi¹zanego ze zmniejszonym dop³ywem œrodków do NFZ.
Uchwa³a nr 2
IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego
OZZL zobowi¹zuje Zarz¹d Regionu Ma³opolski
do podjêcia dzia³añ zmierzaj¹cych do utworzenia spó³ki, która mog³aby reprezentowaæ lekarzy
w kontaktach z pracodawc¹, co stanowiæ bêdzie
alternatywê dla dzia³añ Zwi¹zku w przypadku
zmuszania lekarzy do pracy na podstawie umów
kontraktowych.
Apel nr 1
IX Zjazd delegatów Regionu Ma³opolskiego
OZZL apeluje do wszystkich lekarzy cz³onków
OZZL jak równie¿ niezrzeszonych, aby nie uzyskiwali korzyœci finansowych kosztem innych
kolegów i zachowywali solidarnoœæ zawodow¹
w sytuacjach konfliktów z pracodawcami.
Apel nr 2
IX Zjazd Delegatów Regionu Ma³opolskiego
OZZL apeluje do Zarz¹du Krajowego OZZL
o podjêcie dzia³añ maj¹cych na celu zachowanie
prawa do pe³nej emerytury dla lekarzy kontynuuj¹cych pracê po osi¹gniêciu wieku emerytalnego. Drastycznie niskie emerytury zmuszaj¹ nasze kole¿anki i kolegów do kontynuowania pracy niejednokrotnie w pe³nym wymiarze godzin.
Podnieœæ nale¿y tak¿e, ¿e praca lekarzy emerytów stanowi uzupe³nienie istniej¹cego deficytu
lekarzy specjalistów i dziêki temu jest korzystna
dla pacjentów.
(za zgodnoœæ podpisana przewodnicz¹ca Zjazdu
dr Kamilla Kandzia)
Mi³o by³o razem siê spotkaæ, podyskutowaæ,
wymieniæ opiniami, wznieœæ toast za to, co siê
nam uda³o razem zdzia³aæ. Szybko jednak szara
rzeczywistoœæ, mimo piêknego jesiennego pejza¿u za oknami, sprowadzi³a nas na ziemiê. Jeszcze tak wiele przed nami, zarówno w sferze walki o godnoœæ i poszanowanie naszego zawodu,
jak i tego prozaicznego bytu tu i teraz oraz na emeryturze, która przecie¿ wszystkich nas czeka.
Dr Janina Lankosz-Lauterbach
Rzecznik Prasowy OZZL
35
35
36
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ZJAZDY • SYMPOZJA • KONFERENCJE
IV Miêdzynarodowy
Kongres Polskiej Rady
Resuscytacji
Pod has³em „Jak zwiêkszyæ prze¿ywalnoœæ
w nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia” blisko pó³
tysi¹ca uczestników z kraju i zagranicy przyby³o do Krakowa w dniach 24-25 wrzeœnia 2009
roku, aby wzi¹æ udzia³ w IV Miêdzynarodowym
Kongresie Polskiej Rady Resuscytacji.
Wybrano w³aœnie takie has³o przewodnie,
poniewa¿ efektem koñcowym w leczeniu nag³ego zatrzymania kr¹¿enia powinien byæ wzrost
prze¿ywalnoœci. Aktualnie œredni stopieñ prze¿ywalnoœci w pozaszpitalnym NZK jest niski zarówno w Polsce, jak i w ca³ej Europie, wynosi
bowiem od 5 do 10%. Praktycznie mo¿e on byæ
o wiele wy¿szy i wynosiæ 20-30%. Teoretycznie
mo¿liwe jest nawet 50-procentowe prze¿ycie po
NZK z powodu migotania komór. Poprzez to has³o chcieliœmy uœwiadomiæ uczestnikom, a tak¿e
spo³eczeñstwu, ¿e po pierwsze: trzeba podj¹æ
wspólne wysi³ki w celu zwiêkszenia prze¿ywalnoœci, a po drugie, ¿e powinniœmy monitorowaæ
tzn. poznaæ prze¿ywalnoœæ.
I tu zaczyna siê problem, który wymaga skoordynowanych wysi³ków organizacyjnych na ka¿dym szczeblu decyzyjnym w ochronie zdrowia.
Ta koordynacja jest o tyle istotna, gdy¿ w bardzo
du¿ym stopniu wp³ywa ona na prze¿ywalnoœæ.
36
Do sk³adowych równania prze¿ycia nale¿y równie¿ wiele innych czynników. Wiedza jest pierwszym z nich. Mamy „Wytyczne 2005 Resuscytacji Kr¹¿eniowo-Oddechowej”, czyli posiadamy
wiedzê, która stale siê zmienia, rozwija, doskonali, i co piêæ lat aktualizuje. W tej chwili nawet
mo¿na by stwierdziæ, ¿e wiedzê mamy ca³kiem
niez³¹, w skali od 0 do 1 wynosi 0.7 i stanowi
najsilniejszy sk³adnik równania prze¿ycia (równanie prze¿ycia: wiedza x edukacja x implementacja = prze¿ywalnoœæ). Nieco gorzej jest z edukacj¹ (0.6) i dlatego zarówno Europejska jak
i Polska Rada Resuscytacji przyk³ada najwy¿sz¹
wagê do powszechnej edukacji w zakresie resuscytacji kr¹¿eniowo-oddechowej poprzez wydawanie „Wytycznych” oraz organizowanie kursów
dostêpnych aktualnie w ca³ej Polsce (szczegó³y
na stronie www.prc.krakow.pl).
Trzecim i zarazem najs³abszym ogniwem równania prze¿ywalnoœci jest implementacja (aktualnie 0.5). Je¿eli pomno¿ymy te czynniki przez
siebie, to wychodzi nam ok. 20% prze¿ywalnoœci. (Nawiasem mówi¹c, ideê wp³ywu tych trzech
czynników na prze¿ywalnoœæ najlepiej oddaje
graficzne przedstawienie problemu na plakacie IV
Kongresu autorstwa prof. Mieczys³awa Górowskiego). Jest to aktualnie osi¹galny w niektórych
miejscach na œwiecie wynik (np. w Stavanger
w Norwegii czy w Rochester w USA). Nam co
prawda do tego wyniku trochê brakuje, bo pojawiaj¹ siê k³opoty w monitorowaniu prze¿ywalnoœci po nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia. Problem
ten istnieje w wiêkszoœci krajów europejskich
i polega na braku mechanizmów monitorowania
jakoœci odleg³ych efektów leczenia w ochronie
zdrowia.
Istotn¹ spraw¹ jest zwrócenie uwagi na najwa¿niejsze wydarzenie zwi¹zane z IV Miêdzynarodowym Kongresem Polskiej Rady Resuscytacji. By³ to po raz pierwszy organizowany
w Polsce trzydniowy kurs postêpowania w urazach (European Trauma Course – ETC). Kurs ten
opracowano z uwzglêdnieniem zasad wiedzy medycznej opartej na faktach (EBM). Jest on szkoleniem praktycznym z mo¿liwoœci¹ dostosowania go do lokalnych potrzeb w ró¿nych regionach
Europy i propaguje ideê resuscytacji pacjenta urazowego przez zespó³ specjalistów. Pierwszy kurs
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ZJAZDY • SYMPOZJA • KONFERENCJE
pilota¿owy odby³ siê na Malcie w 2006 roku.
W Europie zorganizowano dotychczas kilkanaœcie kursów ETC, a pierwszy w Polsce zorganizowa³a w³aœnie Polska Rada Resuscytacji
w dniach 20-23 wrzeœnia 2009 roku, bezpoœrednio przed Kongresem. System nauczania na tym
kursie jest zgodny z zasadami stosowanymi na
kursach Europejskiej i Polskiej Rady Resuscytacji. Dominuj¹ zajêcia praktyczne – symulowane
sytuacje kliniczne. Praca odbywa siê w ma³ych
grupach æwiczeniowych np. na 4 kandydatów
przypada 2 instruktorów. Zajêcia trwaj¹ dwa i pó³
dnia i koñcz¹ siê ocen¹ kompetencji, a nie testem
pisemnym czy jednorazowym testem praktycznym. Najwiêksz¹ wartoœci¹ tego kursu jest jego
nowa wartoœæ edukacyjna, która polega na ci¹g³ym nauczaniu pracy w zespole. Wymaga niezwyk³ego wysi³ku ze strony instruktorów, a tak¿e kandydatów. Do tego pierwszego kursu Polska Rada Resuscytacji wyselekcjonowa³a najodpowiedniejszych kandydatów z ca³ej Polski. Spoœród 23 osób bior¹cych udzia³ w zajêciach a¿ 12
otrzyma³o nominacje instruktorskie. Jest wiêc
szansa na rych³e usamodzielnienie kursu w Polsce, podobnie jak to by³o do tej pory z innymi
kursami (ALS, ILS, EPLS, BLS/AED).
W trakcie dwóch dni Kongresu poruszano
najbardziej istotne tematy, skupione g³ównie wokó³ prze¿ywalnoœci po nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia. Uczestników Kongresu najbardziej interesowa³ raport z kursu ETC, który przedstawia³
dr David Robinson (dyrektor kursu ETC), a t³umaczy³a z angielskiego dr Edyta Drab (edukator
na kursie ETC). Zagadnienie prze¿ywalnoœci po
NZK wspaniale przedstawi³a prof. Ewa Karpel,
a praktyczne aspekty omówi³ dr Jacek Pochroñ
w oparciu o w³asny materia³. Wstêpn¹ analizê
prze¿ywalnoœci po NZK dla województwa ma³opolskiego zreferowa³ mgr Wies³aw Pyrczak, administrator strony internetowej Polskiej Rady Resuscytacji (www.prc.krakow.pl). Problem przysz³oœci powszechnego dostêpu do wczesnej defibrylacji w spo³eczeñstwie (jak wiadomo jedyny
sposób na prze¿ycie pozaszpitalnego nag³ego zatrzymania kr¹¿enia) omówi³ prof. Koen Monsieurs, co doskonale rozszerzy³o przedstawiony
przez Jerzy WoŸniakiewicza referat na temat dzia³aj¹cego od pewnego czasu w Krakowie progra-
mu wczesnej defibrylacji, czyli krakowska sieæ
AED – Impuls ¯ycia. W drugim referacie prof.
Koen Monsieurs przedstawi³ mo¿liwoœci wykorzystania e-learningu w nauczaniu resuscytacji
kr¹¿eniowo-oddechowej. Mo¿liwoœci edukacyjne w zakresie pierwszej pomocy wœród dzieci ciekawie zarysowa³a Barbara Boniek, przedstawicielka Fundacji „Œwiat Dzieciom”, organizacji od
lat wspó³pracuj¹cej z Polsk¹ Rad¹ Resuscytacji.
Przekazywanie dzieciom wiedzy na temat pierwszej pomocy w nag³ym zatrzymaniu kr¹¿enia to
jeden z podstawowych celów edukacyjnych.
Du¿e zainteresowanie wzbudzi³a te¿ sesja prowadzona przez prof. Juliusza Jakubaszko na temat problemów etycznych, prawnych i psychologicznych w szeroko pojêtym systemie ratownictwa medycznego. Dr W³odzimierz Maciejewski przedstawi³ w niej prawno-etyczne aspekty
resuscytacji w warunkach przedszpitalnych i szpitalnych, poruszaj¹c trudny problem uporczywej
terapii, a dr Mariusz Piechota omówi³ aspekty
prawne pracy lekarza i ratownika medycznego
w systemie pañstwowego ratownictwa medycznego. Dyskutowano równie¿ na temat stresu
w pracy medycznych s³u¿b ratowniczych, a dr
Richard Chmielewski przedstawi³ referat na temat zespo³u wypalenia zawodowego w medycynie ratunkowej na przyk³adzie danych z USA.
Kongres siê zakoñczy³, przed nami bardzo
wa¿ny rok 2010 – przeznaczony na opracowywanie „Wytycznych 2010 resuscytacji kr¹¿eniowo-oddechowej” Europejskiej Rady Resuscytacji. Polska Rada Resuscytacji aktywnie uczestniczy w tym procesie i ju¿ pod koniec przysz³ego
roku planuje rozpowszechniæ „Wytyczne 2010”
w Polsce. Praktycznie rzecz ujmuj¹c 10 grudnia
2010 roku jest planowanym dniem og³oszenia
przez Polsk¹ Radê Resuscytacji polskiej wersji
„Wytycznych 2010 ERC” w czasie jednodniowego Sympozjum (szczegó³y ju¿ wkrótce na stronie
www.prc.krakow.pl). Ju¿ teraz myœlimy tak¿e
o roku 2011, gdy¿ w dniach 9-12 czerwca 2011
roku odbêdzie siê w Krakowie V Jubileuszowy
Kongres Polskiej Rady Resuscytacji z okazji
10-lecia istnienia Polskiej Rady Resuscytacji, na
który ju¿ teraz bardzo serdecznie zapraszam.
Monika Starowicz
Katedra Anestezjologii i Intensywnej Terapii
37
37
38
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ZJAZDY • SYMPOZJA • KONFERENCJE
III Œrodkowoeuropejski
Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy
Nowe narzêdzie w diagnostyce osteoporozy
W ostatni weekend wrzeœnia br. (24-26 IX 2009)
odbywa³ siê w Krakowie III Œrodkowoeuropejski
Kongres Osteoporozy i Osteoartrozy oraz XV Zjazd
Polskiego Towarzystwa Osteoartrologii i Polskiej
Fundacji Osteoporozy, stanowi¹cy najwiêksze w tej
dziedzinie wydarzenie naukowe w Europie Œrodkowej.
„Osteoporoza jest jednym z najczêstszych schorzeñ w populacji doros³ych. W Polsce cierpi na ni¹
2,8 mln osób; w Europie, USA i Japonii 75 mln –
powiedzia³ podczas konferencji prasowej inicjator
i przewodnicz¹cy Kongresu, dr hab. med. Edward
Czerwiñski z Zak³adu Chorób Koœci i Stawów CM
UJ. – Bior¹c pod uwagê, ¿e ryzyko osteoporozy
roœnie wraz z wiekiem, a spo³eczeñstwo siê starzeje, eksperci szacuj¹, ¿e w ci¹gu najbli¿szych 50 lat
liczba chorych siê podwoi”.
Jedynie wczesne wykrycie osteoporozy pozwala na jej skuteczne leczenie. Niestety, podstawowe
badanie tzw. densytometryczne stosowane dotychczas w diagnostyce, nie jest ca³kowicie miarodajne.
Okazuje siê bowiem, ¿e 75% z³amañ wystêpuje w³aœnie u osób, które uzyska³y prawid³owy wynik gêstoœci tkanki kostnej (BMD). Dlatego dr Czerwiñski przy wspó³pracy z prof. Johnem A. Kanisem
z Wielkiej Brytanii, przewodnicz¹cym International
Osteoporosis Foundation opracowali nowe narzêdzie
do diagnostyki, tzw. „Rêczny Kalkulator FRAX”,
który pozwala na obliczenie bezwzglêdnego 10-letniego ryzyka z³amania w ci¹gu 1 minuty bez ¿adnych badañ. Uczestnicy Konferencji jako pierwsi
w Polsce mogli z tej metody skorzystaæ.
Jak dzia³a „Kalkulator FRAX”? Ryzyko z³amania oblicza siê tu na podstawie wspó³czynnika masy
cia³a (BMI) lub BMD oraz klinicznych czynników
takich jak: z³amania niskoenergetyczne, z³amanie
szyjki koœci udowej u rodziców, palenie papierosów,
przyjmowanie glikokortykosteroidów, alkoholizm,
reumatoidalne zapalenie stawów. Metoda dostêpna
jest on-line na www.shef.ac.uk/FRAX/. Nie istnieje jeszcze model dla Polski – ale jak zapowiada
dr Czerwiñski – bêdzie on wkrótce dostêpny.
38
O nowych zasadach diagnostyki, mówi³ równie¿
w wyk³adzie inauguracyjnym prof. J.A. Kanis. G³ównym celem spotkania, w którym wziê³o udzia³ ok.
700 uczestników, w tym 120 goœci z zagranicy, by³o
przedstawienie najnowszych osi¹gniêæ naukowych
w zakresie osteoporozy i choroby zwyrodnieniowej
stawów. Wyst¹pi³y takie s³awy jak prof. prof. Sokrates Papapoulos z Holandii, Jean-Yves Register
z Belgii i Rene Rizzoli ze Szwajcarii. W czasie poszczególnych sesji prezentowano tak¿e leki przysz³oœci, m.in. te podawane podskórnie. W ramach akcji
„Nie ³am siê” zorganizowano warsztaty praktyczne
w zakresie Nordic Walking i Tai-Chi. Wiele uwagi
poœwiêcono zapobieganiu upadkom, które s¹ przyczyn¹ 90-100% z³amañ pozakrêgowych.
£¹cznie na program naukowy z³o¿y³o siê 125
doniesieñ, w tym 55 referatów i 70 plakatów. Zainteresowanych treœci¹ wyk³adów, odsy³amy do strony www.osteoporoza.pl.
Tyle o samym Kongresie, który mo¿na dope³niæ
niepokoj¹cymi statystykami z wyk³adu dr. Czerwiñskiego. Osteoporoza wystêpuje obecnie u 30% kobiet i 8% mê¿czyzn po 50. roku ¿ycia, przy czym
œrednia d³ugoœæ ¿ycia w Polsce stopniowo siê wyd³u¿a. Teraz wynosi ona 79,8 lat, ale w 2035 roku
osi¹gnie 85 lat, co spowoduje wzrost czêstoœci z³amañ osteoporotycznych o 32,8% w stosunku do 2008
roku. Perspektywy niesprawnoœci s¹ wiêc spore.
Joanna Depa
fot. J. Sawicz
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
Doktorat honoris causa
Uniwersytetu Jagielloñskiego
dla prof. Jana Staessena
W œrodê, 7 paŸdziernika br. prof. Jan Staessen
z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven (Belgia), œwiatowej s³awy uczony, ekspert w dziedzinie nadciœnienia têtniczego i epidemiologii, autor blisko 700 publikacji naukowych, cz³onek honorowy Polskiego Towarzystwa Nadciœnienia Têtniczego otrzyma³ doktorat honoris causa
Uniwersytetu Jagielloñskiego w Krakowie. O nadanie
tytu³u wyst¹pi³a Rada Wydzia³u Lekarskiego UJ.
Profesor Staessen otrzyma³ najwy¿sz¹ godnoœæ
uczelni za: prowadzenie randomizowanych badañ klinicznych w nadciœnieniu têtniczym, zw³aszcza za badania Systolic Hypertension in Europe (SYST-EUR), które
stworzy³y podstawy do leczenia nadciœnienia w wieku
podesz³ym; za zainicjowanie prowadzonych w siedmiu
krajach Europy rozleg³ych badañ epidemiologicznych
i genetycznych European Project on Genes in Hypertension (EPOGH), które przynios³y nowe dane o genetycznych uwarunkowaniach nadciœnienia têtniczego i zaowocowa³y implikacjami klinicznymi; za opracowanie norm
dla nowej metody diagnostyki nadciœnienia – ca³odobowych automatycznych pomiarów ciœnienia têtniczego,
a tak¿e za wieloletni¹ wspó³pracê z polskim œrodowiskiem medycznym zw³aszcza Krakowa i Gdañska oraz
za promowanie nauki polskiej na forum europejskim
(w przeddzieñ doktoratu prof. Staessen zosta³ odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyñskiego Orderem Zas³ugi Rzeczypospolitej Polskiej).
Warto wspomnieæ, ¿e ju¿ w 1993 roku podczas realizacji pierwszego europejskiego programu badawczego z zakresu nadciœnienia têtniczego prof. Staessen zaprosi³ do udzia³u w nim polskich uczonych (koordynatorem ze strony polskiej by³ wówczas prof. Józef Kocemba). Natomiast w dalszych latach przyczyni³ siê, do powstania kilkunastu doktoratów polskich naukowców
inspirowanych wspólnymi badaniami, do licznych wyjazdów polskiej kadry na praktyki i sta¿e w Louven, wresz-
cie ¿e nieodmiennie towarzyszy wa¿niejszym kongresom naukowym z zakresu nadciœnienia têtniczego i epidemiologii organizowanym w Polsce.
Najwiêksze uznanie i trwa³e miejsce w œwiatowej
hipertensjologii zawdziêcza prowadzonym na szerok¹
skalê randomizowanym badaniom klinicznym (wskaŸnik cytowañ 10.505). Jest laureatem wielu presti¿owych
nagród m.in. Belgian Hypertension Committee (2003),
International Society of Hypertension (2004) oraz Dutch
Society of Hypertension (2006).
Uroczystoœæ w auli Collegium Novum poprowadzi³
rektor UJ prof. Karol Musio³. Laudacjê wyg³osi³a wspó³pracuj¹ca z prof. Staessenem od lat prof. Kalina Kawecka-Jaszcz, kierownik I Kliniki Kardiologii Collegium
Medicum UJ. „Wyró¿nienie – powiedzia³a – otrzyma³
cz³owiek skromny i niezwykle pracowity, „tytan pracy”
– jak Go okreœli³a – oddany nauce. Jego otwartoœæ na
zmiany spowodowa³a, ¿e popiera³ uczestnictwo w nauce
krajów Europy Wschodniej oraz kobiet jeszcze zanim sta³o siê to politycznie poprawne”. Wzruszony laureat, zadedykowa³ doktorat zmar³emu prof. Kocembie, twórcy
Katedry Geriatrii i Medycyny Rodzinnej CM UJ. Wspomnia³ przy tym pocz¹tki wspó³pracy z polskimi oœrodkami hipertensjologicznymi w 1989 roku, stwierdzaj¹c:
„Kraków zajmuje szczególne miejsce w moim sercu
i w sercach moich wspó³pracowników, którzy byli tu i doœwiadczyli pañstwa goœcinnoœci!”.
(jod)
fot. J. Sawicz
39
39
40
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Œwiatowy Dzieñ Serca, Krakowski Dzieñ S³uchu oraz „Niedziela Samarytañska”
Weekend dla zdrowia
Ju¿ po raz siódmy mia³y miejsce Krakowskie Dni
Zdrowia. W sobotê i niedzielê 26 i 27 wrzeœnia br. na
Rynku G³ównym, placu Wolnica i w wyznaczonych przychodniach, mieszkañcy mogli wykonaæ bezp³atne badania profilaktyczne oraz skorzystaæ z konsultacji lekarskich i pielêgniarskich. W tych dniach obchodziliœmy te¿
Œwiatowy Dzieñ Serca, Krakowski Dzieñ S³uchu oraz
„Niedzielê Samarytañsk¹”.
40
26 wrzeœnia up³yn¹³ pod znakiem tzw. „Bia³ej Soboty”. W specjalnie rozstawionych na Rynku G³ównym
namiotach wykonywano m.in. EKG, pomiar ciœnienia
têtniczego, a tak¿e badania poziomu cholesterolu i cukru. Dodatkowo istnia³a mo¿liwoœæ skorzystania w przychodniach z konsultacji lekarskich (nowoœæ tegorocznych
Dni Zdrowia!) w zakresie pediatrii, szczepieñ ochronnych, medycyny rodzinnej, chorób uk³adu kr¹¿enia, dermatologii, ginekologii, profilaktyki raka piersi, diabetologii i okulistyki. Lekarze zwracali szczególn¹ uwagê
na profilaktykê mia¿d¿ycy u kobiet i mê¿czyzn pomiêdzy 25. a 60. rokiem ¿ycia. Porad udziela³y po³o¿ne,
radz¹c przysz³ym matkom, jak opiekowaæ siê noworodkiem. W trakcie imprezy przeprowadzono akcjê krwiodawstwa, a w ramach Tygodnia Retina AMD wykonywano badania dna oka. Nie zabrak³o pokazów udzielania
pierwszej pomocy. Zainteresowaniem cieszy³ siê jak zwykle pomiar masy cia³a BMI i zalecenia dietetyków, w jaki
sposób radziæ sobie ze zbêdnymi kilogramami.
Z kolei od strony Ratusza toczy³y siê uroczystoœci
zwi¹zane z V Krakowskim Dniem S³uchu. Ka¿dy, kto
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
odwiedzi³ wówczas Rynek, mia³ szansê wykonania badania videotoskopem, zaznajomienia siê z najnowszymi modelami aparatów s³uchowych, uzyskania informacji
nt. zasad ich refundacji przez NFZ, jak równie¿ bezpoœredniego spotkania z laryngologami i protetykami s³uchu. Impreza odbywa³a siê dziêki Polskiemu Stowarzyszeniu Protetyków S³uchu i Polskiemu Zwi¹zkowi G³uchoniemych.
W niedzielê, g³ównym punktem programu by³ Œwiatowy Dzieñ Serca pod has³em „Pamiêtaj o sercu, miej
serce dla serca”. Przedstawiciele Krakowskiego Oddzia³u Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wraz z w³adzami miasta uroczyœcie otworzyli imprezê, po czym redaktorzy Leszek Mazan i Mieczys³aw Czuma zaprosili
tradycyjnie wszystkich uczestników na spacer dla zdrowia wokó³ Rynku. W ramach Dnia Serca trwa³y na p³ycie
Rynku badania i konsultacje lekarskie w zakresie chorób wewnêtrznych i chorób uk³adu kr¹¿enia. Wyj¹tkow¹ aktywnoœci¹ i zapa³em wykazali siê cz³onkowie Stowarzyszenia Osób po Przeszczepie (www.sopps.pl), którzy przez ca³y dzieñ rozdawali materia³y informacyjnopromocyjne dotycz¹ce transplantacji narz¹dów oraz tzw.
oœwiadczenia woli. Prof. Jerzy Sadowski, dyrektor
Instytutu Kardiologii wrêczy³ na rêce prezes Stowarzyszenia Ma³gorzaty Rejdych, Medal XXX-lecia Instytutu
Kardiologii CM UJ za ogólny wk³ad w krzewienie idei
transplantologii jako metody ratowania ludzkiego ¿ycia. Wyró¿niona, gor¹co podziêkowa³a wszystkim lekarzom za ogromny zaszczyt i zaufanie, a zw³aszcza „za
drugie ¿ycie” i sta³¹ opiekê.
Równolegle na placu Wolnica trwa³a „Niedziela
Samarytañska”, zorganizowana w ramach Jubileuszu
400-lecia obecnoœci Bonifratrów na ziemiach polskich.
I tu pacjenci korzystali z bezp³atnych badañ profilaktycznych: pomiaru ciœnienia, cytologii oraz przep³ywu
w têtnicach koñczyn dolnych. Badania laboratoryjne
(cukier, PSA, cholesterol, TSH) wykonywano w gabinetach przy ul. Trynitarskiej 4. W ramach edukacji mieszkañców, specjaliœci przygotowali krótkie wyst¹pienia na
temat profilaktyki i prewencji cukrzycy, transplantologii, raka jelita grubego, przepuklin oraz zwalczania nikotynizmu. Niew¹tpliwie istotnym wydarzeniem by³a akcja krwiodawstwa.
Podsumowuj¹c, wypada pogratulowaæ organizatorom VII Krakowskich Dni Zdrowia wyj¹tkowo bogatego
programu, który spotka³ siê z ogromnym zainteresowaniem ze strony spo³eczeñstwa. Szczególnie nale¿y podziêkowaæ lekarzom i personelowi medycznemu, którzy
bezinteresownie, poœwiêcaj¹c swój weekend, wziêli
udzia³ w akcji.
Pozostaje jedynie pytanie: czy ludzie bêd¹ dbaæ
o swoje zdrowie tylko od œwiêta, czy te¿ przede wszystkim na co dzieñ?
Joanna Depa
fot. Jerzy Sawicz
41
41
42
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ORL
Z obrad Okrêgowej Rady Lekarskiej
Zapowiada siê trudny rok...
Dwa tematy zdominowa³y pierwsze powakacyjne posiedzenie Okrêgowej Rady Lekarskiej
odbyte 15 wrzeœnia br., a to: rysuj¹ca siê –
w œwietle dostarczanych projektów bud¿etu NFZ
– trudna sytuacja finansowa w ochronie zdrowia
na 2010 rok oraz stan przygotowañ do jubileuszu
XX-lecia Samorz¹du Lekarskiego w Krakowie,
po³¹czonego „oszczêdnoœciowo” w dniach 4-5
grudnia br. z XXVI Okrêgowym Zjazdem Sprawozdawczo-Wyborczym, koñcz¹cym V kadencjê,
a zarazem inauguruj¹cym VI kadencjê samorz¹du.
Nim jednak przyst¹piono do merytorycznej
czêœci obrad odby³a siê na forum Rady mi³a uroczystoœæ wrêczenia dyplomów i nagród finansowych (w wys. 1500 z³ ka¿da) dwudziestu lekarzom,
którzy zdali w tym roku egzaminy specjalizacyjne
z wyró¿niaj¹cym siê wynikiem (powy¿ej 4,5 pkt.).
Otrzymali je (w kolejnoœci alfabetycznej):
Blaschke Joanna – otorynolaryngologia
Bogdali Anna – okulistyka
Domañska Agnieszka – neonatologia
Grudzieñ Andrzej – pediatria
Guzik Grzegorz – ortopedia i traumatologia
narz¹du ruchu
Kopeæ Grzegorz – choroby wewnêtrzne
Lew Marek – dermatologia i wenerologia
Ludwin Inga – po³o¿nictwo i ginekologia
Ma³gorzata Mularczyk – medycyna rodzinna
Materzok-Smó³ka Barbara – stomatologia zachowawcza z endodoncj¹
Mêdrek Sabina – choroby wewnêtrzne
Pagacz Dominika – okulistyka
Pawluœ Anetta – medycyna pracy
Paw³owska Katarzyna – chirurgia stomatologiczna
Pietrusza Ewa – choroby wewnêtrzne
Radzik Eliza – choroby wewnêtrzne
Starowicz Ma³gorzata – stomatologia dzieciêca
Œliwowska Beata – choroby wewnêtrzne
Wêgrzyn Edyta – dermatologia i wenerologia
Zielnik-Pielka Joanna – medycyna pracy
Wrêczenia dokonali przewodnicz¹cy ORL
dr Jerzy Friediger, dwaj wiceprzewodnicz¹cy
ORL dr hab. Andrzej Matyja i lek. dent. Robert
Stêpieñ oraz dr Leszek Kucharski, przewodnicz¹42
cy Komisji Kszta³cenia ORL, która te¿ ca³¹ procedurê przyznania nagród – ju¿ po raz trzeci –
przygotowa³a. Na zdjêciu – portret zbiorowy laureatów.
Czêœæ zasadnicz¹ obrad poprzedzi³o sprawozdanie Skarbnika (przedstawione w zastêpstwie
przez prezesa J. Friedigera) z wykonania preliminarza bud¿etowego OIL za I pó³rocze 2009
roku. O ile wszystkie jednostki organizacyjne Izby
wykona³y go w za³o¿onych kwotach, o tyle
w czêœci przychodów nast¹pi³o pogorszenie
w op³acaniu sk³adek (charakterystyczne dla
pierwszego pó³rocza), nie otrzymaliœmy te¿
z Urzêdu Wojewódzkiego dop³at za wykonywanie zadañ powierzonych przez administracjê pañstwow¹. Rada zaakceptowa³a tak¿e wydanie kwoty 107 tys. z³ na wykonanie dokumentacji wykonawczo-projektowej dla budowy siedziby Delegatury OIL w Przemyœlu w ramach kwot przyznanych wczeœniej.
Aktualn¹ sytuacjê w ochronie zdrowia scharakteryzowa³ doc. Andrzej Matyja, wiceprzewodnicz¹cy ORL. „Jest Ÿle” – stwierdzi³. W Ma³opolsce wszystkie podmioty powinny w tym roku
przejœæ procedurê konkursow¹. Do 10 lipca powinien byæ przedstawiony plan MOW NFZ. Tymczasem jego projekt zosta³ odrzucony. Ma³opolska ma otrzymaæ – w wyniku algorytmu stosowanego dot¹d przez Ministerstwo Zdrowia, któ-
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ORL
rego podstaw¹ jest dochód na 1 mieszkañca regionu – o 160 mln z³ mniej. Spadek nak³adów
dotyczy te¿ Podkarpacia, zyskuj¹ natomiast Œl¹sk
i Mazowsze. Tzw. koszyk nale¿nych œwiadczeñ
przedstawiony ostatnio przez Minister Zdrowia,
to nic innego jak powielenie dotychczasowego
stanu rzeczy. A poniewa¿ Ministerstwo odrzuci³o projekt bud¿etu Funduszu na 2010 rok, wszystkie terminy ustawowe dotycz¹ce procedur kontraktowania zosta³y przy okazji z³amane. Szczególnie niekorzystne zapisy odrzuconego projektu dotyczy³y szpitalnictwa, AOS i stomatologii.
W tej sytuacji – zdaniem mówcy – trzeba sk³adaæ
protesty.
W dyskusji m.in. dr Stefan Bednarz stwierdzi³, ¿e nak³ady na szpitale proponuje siê cofn¹æ
do poziomu 2004 roku, a dr Antoni Jakubowicz
poinformowa³, ¿e w Szpitalu Podkarpackim
w Kroœnie, gdzie powsta³y silne napiêcia na tle
niew³aœciwego zarz¹dzania Szpitalem, wszystkie
zabiegi planowe zosta³y od 1 sierpnia br. wstrzymane (Sytuacjê w Kroœnie obrazuje obszerny reporta¿ Stefana Ciep³ego pt. „Szpital Podkarpacki w Kroœnie w obliczu zag³ady” zamieszczony
w tym wydaniu).
Okrêgowa Rada Lekarska zaakceptowa³a
„Oœwiadczenie” Prezydium (opublikowane
w poprzednim wydaniu), w którym informuje ono
opiniê publiczn¹, ¿e skutkiem decyzji bud¿etowych NFZ nast¹pi spadek dostêpnoœci œwiadczeñ
medycznych.
W drugim punkcie obrad dr hab. Andrzej
Matyja przedstawi³ za³o¿enia programu obchodów 20-lecia samorz¹du w Ma³opolsce. Nie omawiamy go tutaj bo stateczna wersja zostanie zatwierdzona na kolejnym posiedzeniu ORL 14
paŸdziernika.
W ramach spraw bie¿¹cych przewodnicz¹ca
Komisji Wyborczej OIL dr Jolanta Or³owskaHeitzman poinformowa³a o przebiegu trwaj¹cej
jeszcze II tury wyborów (komunikat z jej zakoñczenia i rezultatów drukujemy po „Aktualnoœciach”). Pani doktor, Naczelny Rzecznik, stoj¹ca tak¿e na czele Polskiego Towarzystwa Prawa
Medycznego zapowiedzia³a te¿ jego ogólnopolsk¹ Konferencjê w dniu 30 wrzeœnia nt. „Prawa
pacjentów i prawa personelu medycznego”, a dr
Stefan Bednarz zaprosi³ zebranych na przygotowywan¹ przez Komisjê Etyki ORL konferencjê
naukow¹ pt. „Etyczne problemy transplantologii”,
która odbêdzie siê 9 paŸdziernika w auli Collegium Medicum przy ul. œw. Anny.
Zebrani przyjêli te¿ do wiadomoœci informacjê przewodnicz¹cego Komisji Kultury, Sportu
i Rekreacji ORL dr. Jacka Têtnowskiego o wielce udanym przebiegu w Zakopanem, kolejnych
IX ju¿ Ogólnopolskich Igrzysk Sportowych Lekarzy, których znakomitymi organizatorami by³o
ma³¿eñstwo dr dr Macieja i Izabeli Jachymiaków
(relacja wewn¹trz numeru). Na tym obrady zakoñczono.
Stefan Ciep³y
Z obrad Okrêgowej Rady Lekarskiej
Ostatki – przed koñcem kadencji
Program odbytego 14 paŸdziernika 2009 roku
posiedzenia Okrêgowej Rady Lekarskiej zak³ada³ przede wszystkim omówienie stanu przygotowañ do zbli¿aj¹cych siê uroczystoœci jubileuszu
XX-lecia odrodzonego samorz¹du lekarskiego
w Ma³opolsce oraz robocz¹ analizê programu
XXVI Okrêgowego Sprawozdawczo-Wyborczego Zjazdu Lekarzy OIL w Krakowie. Oczywiœcie
nie mog³o siê obejœæ bez oceny aktualnej sytuacji
w ochronie zdrowia, która w obliczu kryzysu fi-
nansowego i niemo¿liwoœci dopiêcia bud¿etu
NFZ na 2010 rok w ramach posiadanych œrodków, przypomina spazmatyczne miotanie siê orki
w sieci na karpie (patrz wywiady z dyrektorem
MOW NFZ mgr Barbar¹ Bulanowsk¹ i cz³onkiem
Rady Spo³ecznej Funduszu reprezentuj¹cym œrodowisko lekarskie doc. Andrzejem Matyj¹).
Otwieraj¹c obrady przewodnicz¹cy ORL
dr Jerzy Friediger udzieli³ g³osu dr Jolancie
Or³owskiej-Heitzman, przewodnicz¹cej Okrêgo43
43
44
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ORL
wej Komisji Wyborczej, która przedstawi³a wyniki wyborów Delegatów OIL w Krakowie na VI
kadencjê (publikujemy je obszernie równie¿ w tym
wydaniu wraz z kompletn¹ list¹ wybranych).
Na 130 rejonów, odby³y siê one z sukcesem w 93
rejonach. Wybrano 338 delegatów co stanowi
75% mandatów i po OIL w Koszalinie (gdzie
wybrano 100% delegatów) jest najlepszym rezultatem w kraju. Wœród wybranych 254 osoby to
lekarze medycyny, a 84 lekarze dentyœci. Wiêkszoœæ wybranych (192 osoby), bêdzie piastowaæ
mandat delegata po raz pierwszy.
Dr Or³owska-Heitzman, jako Naczelny
Rzecznik Odpowiedzialnoœci Zawodowej poinformowa³a te¿ o swoim spotkaniu z p. Barbar¹
Krystyn¹ Koz³owsk¹, powo³an¹ na stanowisko
Rzecznika Praw Pacjenta, a bêd¹c¹ obecnie
w trakcie organizacji tego urzêdu. Jak siê wydaje, osoba Rzecznika, daje szanse na w³aœciwe u³o¿enie wspó³pracy, mimo wielu usterek samej
Ustawy. Natomiast wiêksze niebezpieczeñstwo
niesie w aspekcie odpowiedzialnoœci zawodowej
nowelizowana ustawa o izbach lekarskich, gdzie
w ramach upodmiotowienia pacjenta dopuszcza
siê go do s¹dów lekarskich jako stronê (i to mo¿na uznaæ za w³aœciwe), tyle ¿e powierzenie przez
stronê sprawy wytrawnym adwokatom stawiaæ
bêdzie lekarzy-sêdziów w sytuacji trudnej, wynikaj¹cej z ich niekompetencji proceduralnych.
Nawi¹zuj¹c do tego tematu sekretarz ORL
dr Jacek Têtnowski poinformowa³, i¿ podczas odbytego przed tygodniem spotkania cz³onków OSL
wyp³yn¹³ wniosek, by jeszcze przed praktycznym
wejœciem w ¿ycie Ustawy o Prawach Pacjenta
odbyæ z Izbami Adwokack¹ i Radców Prawnych
spotkanie konsultacyjne.
Aktualn¹ sytuacjê w ochronie zdrowia przedstawi³ cz³onek Rady Spo³ecznej NFZ w Ma³opolsce, wiceprzewodnicz¹cy ORL doc. Andrzej
Matyja. Plan MOW NFZ z 10 lipca br., w œlad za
projektem bud¿etowym ca³ego Funduszu, zosta³
– jak wiadomo – wstrzymany przez Ministerstwo
Zdrowia. Z trwaj¹cych konsultacji jasno wynika,
¿e nast¹pi trudny do zaakceptowania spadek nak³adów. Ma obj¹æ zw³aszcza szpitale, AOS i stomatologiê. Poniewa¿ minê³y wszelkie terminy
ustawowe, konkursu œwiadczeñ nie bêdzie,
wszystkie umowy bêd¹ aneksowane. Niemniej
44
posiadane dane wskazuj¹ na to, ¿e dostêpnoœæ
œwiadczeñ drastycznie zmaleje, rozwa¿a siê bowiem, tak¹ weryfikacjê wymogów kontraktowych, której 30% œwiadczeniodawców nie sprosta. Pomys³ ten, mimo ustawowych zapisów,
w ogóle nie by³ przedstawiony NRL do zaopiniowania. Równolegle nasila siê rygorystyczne
kontrole NFZ nad œwiadczeniodawcami, nak³adaj¹c monstrualne kary finansowe na nich za drobiazgowe wykroczenia. Notabene z informacji
Rzecznika Praw Pacjenta przy NFZ p. Tomasza
Filarskiego wynika, ¿e ponad 50% wp³ywaj¹cych
skarg nie dotyczy lekarzy, lecz systemu (!).
Dr A. Matyja poinformowa³ te¿, ¿e sprawa
historycznej ci¹g³oœci samorz¹du z okresem
przedwojennym zosta³a podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia nierozstrzygniêta (13
g³osów by³o „za” i 13 „przeciw”), decyzjê podejmie Sejm. Natomiast w Krakowie wszczêta zosta³a reorganizacja Ma³opolskiego Centrum Zdrowia Publicznego, co wi¹¿e siê z jego „wyprowadzk¹” z Krupniczej i rodzi nadzieje na przejêcie jego biur, w konsultacji z nowym Wojewod¹.
Zgodnie z programem obrad dr A. Matyja
przedstawi³ wstêpny ramowy program uroczystoœci jubileuszu 20-lecia Odrodzonego Samorz¹du,
które odbêd¹ siê 4 grudnia 2009 roku, nad którymi patronat obj¹³ ks. kardyna³ Stanis³aw Dziwisz
i Wojewoda Ma³opolski p. Stanis³aw Kracik.
Otworzy je o godz. 12.00 Msza œw. w Bazylice
Mariackiej koncelebrowana przez infu³ata ks.
Bronis³awa Fidelusa. O godzinie 13.30 nast¹pi ods³oniêcie i poœwiêcenie okolicznoœciowej tablicy
na budynku Izby przy ul. Krupniczej 11a, dedykowanej pamiêci lekarzy, którzy oddali ¿ycie ratuj¹c zdrowie i ¿ycie innych. Wreszcie o godz.
18.00 w nowym gmachu Opery przy ul. Lubicz
odbêd¹ siê centralne uroczystoœci z udzia³em
wszystkich nowo wybranych Delegatów, dzia³aczy Samorz¹du minionych kadencji, z wrêczeniem odznaczeñ i czêœci¹ artystyczn¹.
Natomiast XXVI Okrêgowy Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy OIL w Krakowie rozpocznie
siê o godzinie 9.00 w Hotelu „Premier” przy
ul. Opolskiej, gdzie bêd¹ te¿ zakwaterowani Delegaci „z terenu”. Okrêgowa Rada Lekarska przeanalizowa³a punkt po punkcie program Zjazdu
przedstawiony przez przewodnicz¹cego Komite-
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ORL
tu Organizacyjnego dr. Jacka Têtnowskiego, koryguj¹c wiele szczegó³ów.
W ramach „spraw bie¿¹cych” posiedzenia
ORL dr Antoni Jakubowicz przedstawi³ sytuacjê
patow¹ Podkarpackiego Szpitala w Kroœnie, gdzie
determinacja personelu lekarskiego, wywo³ana
autokratyczn¹ polityk¹ protegowanego przez
Urz¹d Marsza³kowski w Rzeszowie dyrektora
Szpitala Mariusza Kocója, osi¹gnê³a stan zbiorowych wypowiedzeñ pracy przez lekarzy, które
koñcz¹ siê 30 listopada br. (patrz tekst red. Stefana Ciep³ego pt. „Podkarpacki Szpital w Kroœnie
w obliczu zag³ady”). Rada udzieli³a dr. Jakubowiczowi pe³nomocnictw do wspierania lekarzy
Szpitala w ich proteœcie.
W czêœci koñcowej obrad dr Mariusz Janikowski przedstawi³ szczegó³owy problem dwóch
absolwentek stomatologii z podwójnym obywatelstwem (polskim i amerykañskim), którym przyznanie prawa wykonywania zawodu koliduje
z nieznajomoœci¹ polskiego jêzyka medycznego,
uniemo¿liwiaj¹c¹ kontakt z pacjentem. Rada, po
wielow¹tkowej dyskusji, powo³a³a Komisjê
w sk³adzie dr dr Mariusz Janikowski, Andrzej Mazaraki i Andrzej Stopa do rozpatrzenia sprawy.
Na koniec doc. Andrzej Matyja z³o¿y³ podziêkowania przewodnicz¹cemu Komisji Etyki ORL
dr Stefanowi Bednarzowi za zorganizowanie znakomitej merytorycznie konferencji naukowej
pt. „Etyczne aspekty transplantacji” (œwietny dobór tematów i wyk³adowców, perfekcyjna organizacja), a dr Bednarz zapowiedzia³ wydanie materia³ów konferencyjnych w formie broszury oraz
podziêkowa³ pracowniczkom Biura OIL p. Anecie Krawczyk i p. Dorocie Zdziechowicz, które
siê do tego sukcesu przyczyni³y.
Rada postanowi³a, ¿e jej ostatnie, po¿egnalne, posiedzenie przed Zjazdem odbêdzie siê
7 listopada br. w hotelu „Azalia” w Szarowie.
Tematem bêdzie m.in. omówienie stanu przygotowañ do uroczystoœci jubileuszowych i Okrêgowego Zjazdu. Na tym obrady zakoñczono.
Stefan Ciep³y
WYBORY SAMORZ¥DOWE
Lista imienna Delegatów wybranych
na VI kadencjê Samorz¹du Lekarskiego OIL w Krakowie
1 Adamczyk Halina
2 Adamczyk Janusz
3 Adrian Alicja
4 Argasiñski Wies³aw
5 Aseñko Anna
6 Badacz Leszek
7 Bak Anna
8 Bak Maria
9 Ba³aga Andrzej
10 Ba³aga Micha³
11 Banach Marcin
12 Barylak Andrzej
13 Battek Jowita
14 Bednarz Edward
15 Bednarz Stefan
16 Bielec Jerzy
17 Biernat Jaros³aw
18 Borkowska Joanna
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
Borzyñska-Waga Bo¿ena
Brzeziñska-Kwaœniewska Anna
Bucka Jolanta
Buczko Maria
Buda Alina
Budziñski Piotr
Bulzak Jolanta
Cherian Zenobiusz
Chmiel Grzegorz
Chodorowski Janusz
Chudyba-Muszyñska Klaudia
Czarnobilski Krzysztof
Czechowska Justyna
Czosnowski Rados³aw
Czubek Urszula
Darasz Zbigniew
Dendura Maciej
Derebas Tymoteusz
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
Dro¿d¿ Dorota
Dró¿d¿ Miros³aw
Dudkowski Bogdan
Dura³ Zdzis³aw
Dutka-Szmigiel Agata
Dymek Andrzej
Dymek Dorota
Dymek Iwona
Dynowski Piotr
Dynowski Wojciech
Dziasek Joanna
Dzierwa Magdalena
Dziewoñska Barbara
Dzik W³adys³aw
Dziurowicz Krzysztof
Erb Leszek
Fedorowicz Marian
Figiel-Ró¿ycka Marta
45
45
46
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
WYBORY SAMORZ¥DOWE
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
46
Fortuna Tomasz
Friediger Jerzy
Fugiel Andrzej
Furga³ Mariusz
Gajda Barbara
Gajda-Pawlik Irena
Gajewski Wac³aw
Gawlak Jan
Gawroñska Irena
G¹siorek Ma³gorzata
Giza Dariusz
G³adysz Marek
G³uszko Anna
Gmyrek Zygmunt
Gnatowska-Kowalczyk Marta
Go³¹b Jan
Go³êbiowski Adam
Goszcz Halina
Graca Marcin
Gr¹dalska Jadwiga
Grochmal Joanna
Grodzicki Maciej
Gronkiewicz Krzysztof
Guzik Bart³omiej
Habieda Lucjan
Ha³ucha Pawe³
Hartwich Artur
Hartwich Patryk
Hawajski Tomasz
Hejnar Jan
Helon Henryk
Herman Krzysztof
Jab³oñska-Wachta Izabela
Jab³oñski Leszek
Jachymiak Izabela
Jachymiak Maciej
Jagie³owicz-Borawska Ewa
Jakób-Dole¿al Kazimiera
Jakubas Bogdan
Jakubowicz Antoni
Jakubowicz Jerzy
Janikowski Mariusz
Jaracz Grzegorz
98 Jaros³awska Bo¿ena
99 Jasiewicz Wojciech
100 Jastrzêbski Jacek
101 Jaworski W³adys³aw
102 Jedynak-W¹sowicz Urszula
103 Job Mateusz
104 Joniec Anna
105 JóŸko Micha³
106 Jucha-Jab³oñska Katarzyna
107 Jurczyñski Witold
108 Jurek Gra¿yna
109 Juszczyñska-Darasz Beata
110 Kaczor Józef
111 Kajda Aleksandra
112 Kajda Piotr
113 Kalata-Gurgul Barbara
114 Kamiñski Pawe³
115 Kania Marek
116 Kapko-£oziñska Justyna
117 Kasparek Maciej
118 Kêdzierska Barbara
119 Kieres Jolanta
120 Klepad³o Edyta
121 K³odziñski Kazimierz
122 K³osiñski Piotr
123 Ko³odziejczyk Ewa
124 Ko³odziejski Lech
125 Kondel Andrzej
126 Konior Ryszard
127 Kopciuch Marian
128 Kopeæ Marta
129 Kopytko Ewa
130 Kordas Wojciech
131 Kortas S³awomir
132 Kosiniak-Kamysz W³adys³aw
133 Kostka Marcin
134 Koœcielniak Dariusz
135 Kot Anna
136 Kotlarczyk Piotr
137 Kowal Krystyna
138 Kowalczyk Jan
139 Kowalik Tomasz
140 Kowalska-Duplaga Kinga
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
Kowalski Piotr
Kozanecka-Muzyk Bo¿ena
Kózka Mariusz
Krêpa Grzegorz
Krok Józef
Krupiñski Maciej
Krzak Jan
Ksel Marzena
Kubicz Janusz
Kucharski Lech
Kuchno S³awomir
Kucmin Jan
Kulig Pawe³
Kulig Wincenty
Kulon Janusz
Kumela Barbara
Kusiak Adam
Kuska-Kamiñska Marianna
Kustroñ Anna
Kwiatkowski Pawe³
Kwiatkowski Stanis³aw
Lankosz-Lauterbach Janina
Lech-Skopek Ma³gorzata
Lechowski Stanis³aw
Ledniowska-Banyœ Barbara
Legutko Janusz
Leœniewska-Kasprzyk Zofia
Lewiñski Grzegorz
Ligêza Ma³gorzata
Lipieñ-Ni¿nik Anna
£azarz Mieczys³aw
£oboda Magdalena
Maci¹g Anna
Magiera Tadeusz
Majda Joanna
Malik Pawe³
Marcinek Antoni
Marcinek Paulina
Marciniak Piotr
Marsza³ Piotr
Martuszewska Katarzyna
Matyja Andrzej
Mazaraki Andrzej
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
WYBORY SAMORZ¥DOWE
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
Meryk Piotr
Michalak Andrzej
Michalewski Jerzy
Michalski Micha³
Mierzwiñski Stefan
Mie¿yñski Robert
Migas Jan
Mikosza-Januszewicz Ewa
Milczarek-Moczulska Agata
Mirocka Joanna
M³ynek-Balachowska Teresa
Mruk Krzysztof
Nabag³o-Bolek Ma³gorzata
Nakonieczna-Nitka Zofia
Niedermaier Ludwika
Niewiadomska Barbara
Niwicka-W³odek Sonia
Nowacka Dorota
Nowak Gra¿yna
Nowak Marta
Nowak-Bieñkowska Ma³gorzata
Oleksy Ewa
Oleksy Piotr
Oleksy Wojciech
Oleszczyk Marek
Or³owska-Heitzman Jolanta
Orski Jacek
Osuch Czes³aw
Owsiak Micha³
O¿arowska-Styczeñ Barbara
Palka Ma³gorzata
Pa³ka Katarzyna
Panuszka Maria
Paryœ Andrzej
Pasadyn Jerzy
Pawluœ Anetta
Pers Grzegorz
Peszko Lucyna
Pi¹tek-Kopeæ Ewa
Pieculewicz Monika
Pietraszko Wojciech
Pietrus £ukasz
Piskorz Tomasz
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
Pitera Józef
Plewa Wies³aw
P³óciennik Aleksander
Pony Jerzy
Pop³awska Ma³gorzata
Pospieszil Marek
Przybyszewska Katarzyna
Puka Izabela
Puszko Artur
Pyclik Józef
Pyrich Andrzej
Pytko-Poloñczyk Jolanta
Radecki Jacek
Rajska Ewa
Raszczyk Zbigniew
Rembiasz Kazimierz
Rojek-Margas Bo¿ena
Romanowicz Pawe³
Rosa Rafa³
Ró¿ycki Adam
Rudel Bogus³aw
Rzepka Ewa
Samitowski Zbigniew
Sapu³a Roman
Sasin Wies³aw
Sebastianka Mariusz
Seidel Wojciech
Serwin Mariusz
Sêdziwy Ewa
Sidorów Daniel
Siembab Katarzyna
Skiba Adam
S³awiñski Jerzy
S³owiaczek Marian
S³owiaczek Micha³
Smarzyñska-Filipecka Maria
Smolec-Zamora Ma³gorzata
Solecki Krzysztof
Sorysz Tomasz
Sowa Wies³aw
Sroka Miros³awa
Stangel-Wójcikiewicz Klaudia
Stankiewicz Andrzej
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
Staszak Piotr
Staszków Emil
St¹por Renata
Stêpieñ Robert
Stobiecki Marcin
Stolarski Jaros³aw
Stopa Andrzej
Stopa Joanna
Straszak Tomasz
Strebecka Magdalena
Suwa³a Zofia
Szczudrawa Andrzej
Szczuka Kazimierz
Szpakowicz Jerzy
Szpakowicz Urszula
Szpyt El¿bieta
Szyndlar-Dudek Ma³gorzata
Szyszko Jadwiga
Œlipek Jacek
Œliwiñski Tomasz
Tatrzañski Marcin
Telega Micha³
Têtnowski Jacek
Tokarski Wojciech
Tomasik Grzegorz
Topa Jacek
Truszkiewicz Joanna
Turek-Fornelska Katarzyna
Tusiewicz Katarzyna
Umiñska Gra¿yna
Urbañczyk Anna
Wajrak-Fa³owska Alicja
Wasieczko Andrzej
Wawrzeñ Grzegorz
Wcis³o Marian
Weryñski Piotr
Wêgrzynowska Marta
Wiejowska Barbara
Wilga Andrzej
Wilk Halina
Wilk Marek
Wiœniowska Jolanta
Witkowicz Izabela
47
47
48
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
WYBORY SAMORZ¥DOWE
313
314
315
316
317
318
319
320
321
Wodnicka Agnieszka
Wojdak Artur
Wojnarowicz El¿bieta
Woœ Barbara
WoŸniacki Marek
Wójcicka Katarzyna
Wójcik Aleksander
Wójcik Piotr
Wroñska Joanna
322
323
324
325
326
327
328
329
330
Wróblewski Krzysztof
Young Cory
Zaj¹c Tadeusz
Zapolska-Fitrzyk Iwona
Zarotyñski Dariusz
Zarychta Jacek
Zasadny Marek
Zawiliñski Andrzej
Zawiliñski Jaros³aw
331
332
333
334
335
336
337
338
Zieliñski Jerzy
Zimny Janusz
Zimoch Andrzej
Ziomek Ma³gorzata
Zió³kowska-Graca Bo¿ena
Zo³a Les³aw
Zwoliñska-Wcis³o Ma³gorzata
¯aba Ryszard
OROZ
Po¿egnalne spotkanie w Szarowie
z-ców Okrêgowego Rzecznika Odpowiedzialnoœci Zawodowej
Mija pi¹ta kadencja nie tylko samorz¹du lekarskiego, ale i dzia³alnoœci instytucji Okrêgowego Rzecznika Odpowiedzialnoœci Zawodowej.
By³ to dla Rzeczników okres ciê¿kiej pracy
i wci¹¿ narastaj¹cych obowi¹zków. Niestety, tendencja zwy¿kowa siê utrzymuje, bo z ka¿dym
rokiem wp³ywa coraz wiêcej skarg. Do tej pory,
a wiêc do jesieni 2009 roku, w pi¹tej kadencji
wszczêto 675 postêpowañ, a trwaj¹ kolejne
i w ka¿dym z nich nale¿y przes³uchaæ strony postêpowania, wezwaæ dodatkowych œwiadków, powo³aæ bieg³ego i sporz¹dziæ obszerne, kilkustronicowe uzasadnienie podjêtej decyzji. To tylko
czêœæ pracy Biura, bo sp³ywa do niego o wiele
wiêcej zawiadomieñ – skarg, które po przeprowadzeniu wstêpnych procedur wyjaœniaj¹cych ich
48
niezasadnoœæ, s¹ oddalane bez wszczêcia postêpowania. Wszystkie te procedury musia³y i musz¹ mieœciæ siê w odpowiednich ramach czasowych, prawnych, paragrafach i artyku³ach, poniewa¿ wzrasta profesjonalizacja postêpowañ. Coraz
czêœciej strony skar¿¹ce siê pos³uguj¹ siê pomoc¹ zawodowych prawników, a wiêc i kompetencje prawne pracowników Biura OROZ sprawuj¹cych pieczê nad prawnym aspektem postêpowañ
równie¿ musz¹ rosn¹æ i utrzymywaæ siê na wysokim poziomie. Na szczêœcie dobrze siê uk³ada
wspó³praca z Prokuratur¹ Okrêgow¹ w Krakowie,
która coraz czêœciej „raczy” Rzecznika zawiadomieniami o pope³nieniu przestêpstw. Te dwie instytucje dziêki wypracowanemu w IV kadencji
modelowi, coraz czêœciej wymieniaj¹ siê swoimi
materia³ami dowodowymi, protoko³ami przes³uchañ, opiniami bieg³ych, decyzjami koñcowymi.
Cieszy – ¿e praca Biura OROZ jest w Prokuraturze doceniana i brana pod uwagê.
O tych problemach rozmawiano w dniach
16-17 paŸdziernika br. w Szarowie k. Niepo³omic, gdzie spotkali siê z-cy OROZ. Spotkanie
otworzy³a obecna Okrêgowa Rzecznik dr Ewa
Mikosza-Januszewicz. GoϾmi dwudniowego
spotkania po³¹czonego z wyborami listy biernej
z-ców OROZ na VI kadencjê samorz¹du lekarskiego (rekomendowan¹ Zjazdowi) byli Naczelny Rzecznik Odpowiedzialnoœci Zawodowej
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
OROZ
dr Jolanta Or³owska-Heitzman, przewodnicz¹cy
ORL dr Jerzy Friediger, dwaj wiceprzewodnicz¹cy ORL doc. Andrzej Matyja i lek.stom. Robert
Stêpieñ oraz sekretarz ORL dr Jacek Têtnowski.
Mi³ym akcentem uroczystego spotkania by³o
uhonorowanie przez dr Mikoszê swoich zastêpców okolicznoœciowymi dyplomami, zawieraj¹cymi podziêkowanie za wspó³pracê oraz medalami wybitymi z okazji 20-lecia Odrodzonego Samorz¹du Lekarskiego.
Równie¿ przedstawiciele ORL – przy okazji
wrêczania narêczy kwiatów dr Ewie MikoszyJanuszewicz i jej dwóm pierwszym zastêpcom
(dr Annie Kot i dr Markowi PoŸniczkowi) z³o¿yli serdeczne podziêkowania i uznanie za trud jaki
towarzyszy³ ich pracy przez ca³¹ mijaj¹c¹ kadencjê. Dr Mikosza-Januszewicz podkreœli³a przy
okazji ogromn¹ pomoc, której doœwiadcza³a od
swych Zastêpców, wyrêczaj¹cych j¹ w obowi¹zkach Okrêgowego Rzecznika. Wiedza i doœwiadczenie medyczne jej I Z-cy dr M. PoŸniczka, który przez ca³y okres V kadencji s³u¿y³ rad¹ i pomoc¹ w rozwi¹zywaniu nierzadko ciê¿kich spraw
z pogranicza interny i chirurgii oraz prowadzenie
przez dr Annê Kot spraw nie tylko stomatologicznych – s¹ trudne do przecenienia.
W ramach spotkania odby³y siê te¿ wybory
na listê biern¹ z-ców rzecznika. Przewodnicz¹c¹
komisji wyborczej by³a Naczelna Rzecznik dr
Jolanta Or³owska-Heitzman, której zarówno zebrani Rzecznicy, jak przedstawiciele ORL dziêkowali za sprawowany nadzór i opiekê jak¹ otoczy³a urz¹d krakowskiego Rzecznika oraz swoje
macierzyste Biuro. Dr Heitzman podkreœli³a, ¿e
choæ pe³ni obecnie funkcjê Naczelnego Rzecznika w Warszawie, to jej serce pozosta³o w Krakowie i zawsze bêdzie siê uto¿samiaæ z tym œrodowiskiem.
Spotkanie w Szarowie zakoñczy³o siê przeg³osowaniem przez quorum listy biernej z-ów
OROZ, którzy nie posiadaj¹ w VI kadencji mandatów, a gotowi s¹ nadal pe³niæ swoje funkcje
rzecznikowskie (zgodnie z ordynacj¹ wyborcz¹
istnieje mo¿liwoœæ do³¹czenia do grona z-ów
OROZ – wybranych przez Zjazd SprawozdawczoWyborczy – 30% rzeczników nie posiadaj¹cych
mandatu delegata). Jest wiêc ewentualnoœæ, by
kontynuowali sw¹ misjê, bo bycie rzecznikiem
to prócz ciê¿kiej pracy, tak¿e misja i powo³anie.
Biuro OROZ w Krakowie
mgr S³awomir Smoleñ
PS. Nazwiska rzeczników wybranych z tzw. listy
biernej opublikujemy w wydaniu grudniowym
„GGL”, po jej zaakceptowaniu przez Zjazd.
49
49
50
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
OSL
Spotkanie Okrêgowego S¹du Lekarskiego
w Tomaszowicach
W dniach 9-10 paŸdziernika 2009 roku odby³o
siê w Tomaszowicach posiedzenie Okrêgowego
S¹du Lekarskiego OIL w Krakowie.
W zwi¹zku z up³ywem drugiej kadencji sprawowania funkcji przewodnicz¹cego OSL przez dr.
n. med. Jana Kowalczyka podziêkowania za dotychczasow¹ pracê na rzecz Samorz¹du z³o¿yli w imieniu Okrêgowej Rady Lekarskiej w Krakowie dr
Jerzy Friediger – przewodnicz¹cy ORL, dr hab. med.
Andrzej Matyja – wiceprzewodnicz¹cy ORL w Krakowie oraz dr Jacek Têtnowski – sekretarz ORL.
W pierwszym dniu spotkania jego uczestnicy
wys³uchali wyst¹pienia sêdziego S¹du Okrêgowego w Krakowie, Rzecznika Prasowego ds. Karnych
– p. Rafa³a Lisaka. W trakcie jego wyk³adu omówionych zosta³o szereg zagadnieñ zwi¹zanych z projektowanymi zamianami w obszarze odpowiedzialnoœci zawodowej lekarzy, a dotycz¹cych w szczególnoœci styku tej odpowiedzialnoœci z odpowiedzialnoœci¹ karn¹, postulowanej jawnoœci postêpowania przed s¹dem lekarskim, w tym kwestii tajemnicy lekarskiej i udzia³u w rozprawie publicznoœci
czy mediów, nadania pokrzywdzonemu statusu strony, postêpuj¹cego wzrostu spraw z udzia³em profesjonalnych obroñców oraz ogólnej pozycji i roli sêdziego w procesie.
Wyst¹pienie wywo³a³o o¿ywion¹ dyskusjê oraz
szereg w¹tpliwoœci co do proponowanych rozwi¹zañ kszta³tuj¹cych sferê odpowiedzialnoœci zawodowej na wzór s¹downictwa powszechnego przy
50
jednoczesnym zachowaniu stricte korporacyjnej
obsady sk³adów orzekaj¹cych s¹dów lekarskich.
W drugim dniu posiedzenia odby³y siê w ramach
tzw. biernej listy wybory osób, które zasiadaj¹c
w obecnym sk³adzie S¹du i deklaruj¹ chêæ dalszej
pracy w tym charakterze, nie bêd¹c jednoczeœnie delegatami na Zjazd.
Na zakoñczenie obrad wyk³ad omawiaj¹cy kwestie odpowiedzialnoœci cywilnej lekarzy i placówek
medycznych przedstawi³ sêdzia S¹du Okrêgowego
w Krakowie, Rzecznik Prasowy ds. Cywilnych –
p. Waldemar ¯urek. W swoim wyst¹pieniu prelegent wskaza³ m.in. na nowe rozwi¹zania prawne
w zakresie zadoœæuczynienia za szkody, poda³ przyk³ady rozpatrywanych przez s¹d spraw medycznych
(niejednokrotnie nag³oœnionych medialnie), podkreœli³ stale postêpuj¹cy, bezlimitowy wzrost kwot zadoœæuczynienia, orzekanych w procesach cywilnych
oraz wyd³u¿enie okresów przedawnienia roszczeñ.
W ocenie mówcy istotnym by³oby postulowanie
wdro¿enia prac nad pozas¹dowym systemem zaspokajania roszczeñ maj¹tkowych zwi¹zanych z b³êdami medycznymi, a opartym na funduszu zasilanym
finansowo tak ze strony w³adz publicznych jak
i zak³adów ubezpieczeniowych. Powy¿sze rozwi¹zanie – w ocenie prelegenta – zabezpiecza³oby interesy pokrzywdzonych jak te¿ chroni³o zainteresowanych lekarzy i placówki przed wieloletnimi i kosztownymi procesami cywilnymi.
(dd)
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
PRAWO I MEDYCYNA
VIII Forum Radców Prawnych Izb Lekarskich
w Krakowie
W dniach 15-17 paŸdziernika 2009 roku odby³o siê
w Krakowie VIII Forum Radców Prawnych Izb Lekarskich
z ca³ej Polski. Prócz prawników z poszczególnych Izb
uczestniczyli w nim przedstawiciele okrêgowych i naczelnych w³adz samorz¹du lekarzy. W imieniu organizatorów goœci powita³ przewodnicz¹cy Okrêgowej Rady Lekarskiej w Krakowie dr n. med. Jerzy Friediger oraz koordynator Zespo³u Radców Prawnych OIL w Krakowie mec.
Ewa Krzy¿owska, która te¿ prowadzi³a ca³oœæ obrad.
Uczestnicy w trybie roboczym omówili zagadnienia
dotycz¹ce problematyki prawnej w bie¿¹cej dzia³alnoœci
samorz¹du lekarskiego, w tym m.in. kwestie przejmowania przez izby dokumentacji medycznej po zlikwidowanych praktykach lekarskich; wykonywania zawodu
lekarza i lekarza dentysty poprzez udzielanie œwiadczeñ
z zakresu szeroko rozumianej kosmetologii; dopuszczalnoœæ wzruszenia w sensie prawnym zarz¹dzeñ Prezesa
NFZ; charakteru kontraktów lekarskich w ocenie systemu ubezpieczeñ spo³ecznych; problemów interpretacyjnych art. 10 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (dot. ci¹g³oœci wykonywania zawodu lekarza) oraz
zasad i trybu sporz¹dzania uchwa³ w sprawach indywidualnych lekarzy.
W trakcie Forum prof. Micha³ Kulesza przedstawi³ ocenê przepisów reguluj¹cych wybory do organów izbowych.
Natomiast zagadnienie dopuszczalnoœci drogi s¹dowej w sprawach z powództw izb lekarskich przeciwko
Skarbowi Pañstwa o zap³atê za wykonywanie zadañ zleconych oraz nowe regulacje dotycz¹ce zadoœæuczynienia
za szkodê omówili sêdziowie S¹du Okrêgowego w Krakowie: p. Hanna Knysiak-Molczyk i p. Waldemar ¯urek.
Po raz kolejny potwierdzi³a siê merytoryczna wartoœæ Forum przes¹dzaj¹ca o potrzebie jego organizacji.
Podobna p³aszczyzna wymiany pogl¹dów daje mo¿liwoœæ przedyskutowania i wypracowania jednolitego stanowiska interpretacyjnego w kluczowych kwestiach prawnych, z jakimi samorz¹d ma do czynienia w swojej dzia³alnoœci.
Zespó³ Radców Prawnych
Okrêgowej Izby Lekarskiej w Krakowie
fot. Mariusz Janikowski
51
51
52
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
PRAWO I MEDYCYNA
Prawa pacjenta i prawa personelu medycznego
W poszukiwaniu kompromisu
W których miejscach Ustawa o Prawach Pacjenta i o Rzeczniku Praw Pacjenta wymaga poprawek? Czy Rzecznik Praw Pacjenta stoi w opozycji do Rzecznika Praw Obywatelskich? Dlaczego do tej pory nie obsadzono stanowiska Rzecznika Praw Pacjenta?
Jakie bêd¹ wobec niego oczekiwania i przede wszystkim kto nim bêdzie? (mgr Krystyna
Barbara Koz³owska zosta³a powo³ana na to stanowisko dwa dni póŸniej) – Wokó³ tych
tematów toczy³y siê dyskusje na konferencji „Prawa pacjenta i prawa personelu medycznego” dnia 30 wrzeœnia br. w Auli Nowodworskiego CM UJ, zorganizowanej przez
Polskie Towarzystwo Prawa Medycznego.
Spotkanie otworzy³a dr Jolanta Or³owska-Heitzman, przewodnicz¹ca Towarzystwa, dziêkuj¹c
przedstawicielom w³adz uczelni, izb lekarskich
oraz ró¿nych zawodów medycznych za liczne
przybycie. W gremium zabrak³o przede wszystkim pani Minister Zdrowia Ewy Kopacz, która
pomimo wczeœniejszych zapewnieñ o uczestnictwie, ostatecznie „nie znalaz³a doœæ czasu”, ale
nades³a³a kurtuazyjny list. Natomiast dr Or³owska-Heitzman otwieraj¹c obrady wyrazi³a nadziejê, ¿e Konferencja przyczyni siê do pe³niejszego
zrozumienia i wypracowania ewentualnych poprawek we wzbudzaj¹cej wiele emocji Ustawie
o Prawach Pacjenta i o Rzeczniku Praw Pacjenta. „Pacjentami jesteœmy wszyscy bez wzglêdu,
jakie zawody wykonujemy i wszystkich nas ta
sprawa dotyczy” – powiedzia³a.
W czêœci pocz¹tkowej Konferencji na uwagê
zas³ugiwa³ g³os przewodnicz¹cego ORL w Krakowie dr Jerzego Friedigera, który przypomnia³
52
rolê krakowskiej Izby w opracowaniu Karty Praw
Lekarza oraz o powo³aniu w Izbie urzêdu Rzecznika Praw Lekarza w osobie dr Katarzyny TurekFornelskiej. Czêœæ oficjaln¹ spotkania zakoñczy³a
pani Magdalena Bojarska, zastêpuj¹ca nieobecnego z powodu choroby prezesa Instytutu Praw
Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, ks. Arkadiusza
Nowaka. W jego imieniu postulowa³a m.in.
o poszukiwanie rozwi¹zañ s³u¿¹cych tak pacjentom, jak i lekarzom.
Jako pierwszy w czêœci merytorycznej wyst¹pi³ prof. Marek Zubik, zastêpca Rzecznika Praw
Obywatelskich, wprowadzaj¹c zebranych w konstytucyjne arkana praw i wolnoœci obywatelskich.
Profesor w ciekawy sposób przedstawi³ przemiany „jednostki jako dzier¿yciela wolnoœci praw”
na przestrzeni wieków. Zwróci³ uwagê, ¿e obecny system prawa medycznego jest na tyle niespójny, ¿e nie zas³uguje w³aœciwie na miano systemu, ani w kwestii praw pacjenta i personelu, ani
w obrêbie systemu finansowania. Dalej poruszy³
kwestie zwi¹zane z oczekiwaniami i miejscem
nowych rzeczników. „W aktach normatywnych
opisujemy szereg wolnoœci i praw, ale najwa¿niejsze jest znalezienie i wypracowanie efektywnych mechanizmów, które pozwol¹ nam na ich
realizacjê” – stwierdzi³, posi³kuj¹c siê niepokoj¹cymi danymi z biura Rzecznika Praw Obywatelskich, gdzie obecnie na 60 tysiêcy trafiaj¹cych
spraw, 18 tys. dotyczy skarg pacjentów na lekarzy i szpitale.
To ¿e Ustawa powo³uje do ¿ycia now¹ instytucjê w postaci Rzecznika Praw Pacjenta, nie
oznacza, ¿e tak istotna sfera ¿ycia publicznego
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
PRAWO I MEDYCYNA
by³a do tej pory poza kontrol¹ organów ochrony
praw wolnoœci – kontynuowa³ profesor. W czerwcu br. przedstawiliœmy tzw. bia³¹ ksiêgê korespondencji pomiêdzy Rzecznikiem Praw Obywatelskich a Minister Zdrowia. I z przykroœci¹ stwierdzam, ¿e jest to ksiêga albo braku odpowiedzi ze
strony ministra albo w najlepszym razie zbywaj¹cych, nie merytorycznych odpowiedzi. Prof.
Zubik podda³ te¿ w w¹tpliwoœæ, czy Ustawa spe³nia wymogi Europejskiego Trybuna³u Praw Cz³owieka i czy jest konstytucyjna, gdy¿ w kilku punktach nie zgadza siê z prawodawstwem unijnym.
Po pierwsze nak³ada na pacjenta, który wnosi
sprzeciw do komisji lekarskiej, obowi¹zek formalnego wykonania sprzeciwu, czyli koniecznoœæ
wskazania przez poszkodowanego konkretnego
naruszenia przepisów prawa. Co siê dzieje w momencie, gdy dana osoba nie potrafi wskazaæ przepisów, które zosta³y z³amane? Czy wtedy nie bêdzie mog³a dochodziæ swoich praw? Nie wiadomo. „Takie rozwi¹zanie nie tylko nie wspiera praw
pacjenta, ale raczej w niepotrzebny sposób je
ogranicza” – podsumowa³ swoje wywody profesor.
Po drugie, w myœl Ustawy, pacjent jest zobowi¹zany sk³adaæ oœwiadczenie osobiœcie lub przez
pe³nomocnika. Zatem w przypadku, gdy poszkodowany jest nieprzytomny, jego najbli¿sza rodzina nie ma ¿adnej szansy na wystosowanie skargi.
Pomimo wszystkich nieœcis³oœci, prof. Zubik,
w imieniu Rzecznika Praw Obywatelskich, zadeklarowa³ gotowoœæ do wspó³pracy z nowym
Rzecznikiem.
Nastêpnie, w imieniu mgr Krystyny B. Koz³owskiej, kieruj¹cej biurem Rzecznika Praw Pacjenta, wyst¹pi³ jej przedstawiciel p. Krzysztof
Urban, mówi¹c na wstêpie, ¿e jego rol¹ nie jest
wyra¿anie opinii na temat Ustawy, ale przybli¿enie jej treœci (tekst dostêpny jest na stronie internetowej Sejmu RP http://orka.sejm.gov.pl/
proc6.nsf/ustawy/283_u.htm, a szczegó³owej
analizy Ustawy w aspekcie prawa pacjenta do
konsultacji i zwo³ania konsylium dokona³ mgr Dariusz Dziubina z Biura Prawnego OIL w Krakowie (w poprzednim wydaniu „GGL” – red.)
W nieco odmiennym tonie wypowiedzia³a siê
dr Katarzyna Turek-Fornelska, Rzecznik Praw Lekarza z Krakowa, przedstawiaj¹c zakres swoich
obowi¹zków i prace nad stworzeniem Karty Praw
Lekarza (ujmuj¹cej ca³oœæ aktów prawnych dotycz¹cych praw lekarza). W swoim wyst¹pieniu
podda³a m.in. w w¹tpliwoœæ zasadnoœæ umieszczenia Rzecznika Praw Pacjenta przy Ministrze
Zdrowia, który jest organizatorem œwiadczeñ
zdrowotnych. Przede wszystkim jednak szeroko
omówi³a cel powstania instytucji Rzecznika Praw
Lekarza: „My lekarze mieliœmy poczucie, ¿e jesteœmy grup¹ zawodow¹ wyjêt¹ spod prawa.
¯e mo¿na nas obraziæ, zastosowaæ przemoc fizyczn¹ i jest to zupe³nie bezkarne. Dodatkowo
panuje przekonanie, ¿e lekarze nie musz¹ pracowaæ tak, jak wszyscy, osiem godzin dziennie, ale
s¹ zobowi¹zani do brania dodatkowych dy¿urów
(ok. szeœciu w miesi¹cu)”. Czêsto dochodzi do
sytuacji, ¿e agresja pacjenta skierowana jest ku
pierwszej osobie, któr¹ napotyka w ochronie zdrowia, czyli przeciwko rejestratorce lub lekarzowi.
„Dlatego ka¿dy lekarz krakowskiej Izby, któremu stawiane s¹ zarzuty ograniczania dostêpu do
œwiadczeñ nie z jego winy, ale z powodu wad
systemu, ma mo¿liwoœæ zwrócenia siê do nas
z proœb¹ o pomoc. Nieprawd¹ jest, ¿e Rzecznik
Praw Lekarza stoi w opozycji do Rzecznika Praw
Pacjenta” – doda³a dr Turek-Fornelska.
W dalszej czêœci spotkania omawiano prawa
innych zawodów zwi¹zanych z medycyn¹.
Podsumowuj¹c Konferencjê prezes NRL
dr Konstanty Radziwi³³ przy³¹czy³ siê do tych,
którzy uwa¿aj¹, ¿e Ustawa jest po prostu z³a.
Mimo to zadeklarowa³ gotowoœæ wspó³pracy
z Rzecznikiem Praw Pacjenta. Zdaniem prezesa
NRL niektóre zapisy Ustawy „wo³aj¹ o pomstê
do nieba”, bo zawieraj¹ z jednej strony rzeczy
tak oczywiste, ¿e ich zapisywanie jest nonsensem, przy równoczesnym pominiêciu spraw faktycznie istotnych, jak np. newralgiczny temat
decydowania przez pacjenta o charakterze terapii. „Mam wra¿enie – zakoñczy³ dr Radziwi³³ –
¿e istniej¹ dwie strony barykady: lekarz i pacjent.
Zak³ada siê, ¿e prawa pacjenta s¹ zagro¿one przez
personel medyczny. Gdyby rzeczywiœcie tak by³o,
mielibyœmy do czynienia z sytuacj¹ dramatyczn¹, bo oznacza³oby to, ¿e my lekarze, sprzeciwiamy siê naszemu elementarnemu pos³annictwu”.
Joanna Depa
53
53
54
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
Erazm Baran
„SONDERAKTION KRAKAU”
W siedemdziesi¹t¹ rocznicê uwiêzienia polskich uczonych
w niemieckim obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen.
Kronika wydarzeñ
6 IX 1939 r.
Wkroczenie wojsk niemieckich do Krakowa.
19 X 1939 r.
Rektor prof. dr Tadeusz Lehr-Sp³awiñski
i Senat UJ podejmuje decyzjê o inauguracji roku
akademickiego 1939/1940. Decyzja ta znana by³a
przedstawicielom tak cywilnych, jak i wojskowych okupacyjnych w³adz niemieckich.
3 XI 1939 r.
Spotkanie Rektora UJ z SS-Obersturmbannführerem Bruno Müllerem. Rektor zostaje
poinformowany, ¿e B. Müller chce spotkaæ siê
z profesorami UJ celem wyg³oszenia odczytu na
temat: „Stosunek Rzeszy Niemieckiej i narodowego socjalizmu do spraw nauki i uniwersytetu”.
4 XI 1939 r.
Nabo¿eñstwo inauguruj¹ce rok akademicki
1939/1940 w koœciele Œw. Anny.
6 XI 1939 r.
Collegium Novum, godzina 12, sala 66, zgromadzenie przyby³ych uczonych na zapowiedziany wyk³ad Müllera.
Wed³ug tego co zapisa³ w swoim pamiêtniku
profesor Fryderyk Zoll x/ przebieg dalszych wydarzeñ by³ nastêpuj¹cy: „Po przybyciu Müller
wezwa³ nas (tj. Rektora i profesora Zolla – przypis EB), abyœmy z nim razem poszli do sali wyk³adowej. Na schodach i w korytarzach gmachu
uniwersyteckiego sta³y ju¿ wówczas szeregi
uzbrojonych ¿o³nierzy policyjnych w he³mach.
Müller wszed³szy do zape³nionej sali wyk³adowej ze swymi oficerami, nie zdj¹³ he³mu, podobnie jak jego oficerowie, nie uk³oni³ siê i wszed³x/
cytujê z ksi¹zki Zaborowski J., Poznañski S.: Sonderaktion Krakau.
W dwudziestopi¹t¹ rocznicê 6 listopada 1939. Warszawa, 1964.
54
szy na katedrê odezwa³ siê do nas w nastêpuj¹cych s³owach, które podajê jak s¹dzê w dos³ownym niemal brzmieniu: „Uniwersytet tutejszy rozpocz¹³ rok akademicki nie uzyskawszy uprzednio pozwolenia w³adz niemieckich. Jest to z³a
wola. Ponadto jest powszechnie wiadomo, ¿e
wyk³adowcy byli zawsze wrogo nastawieni wobec nauki niemieckiej. Z tego powodu wszyscy
zebrani z wyj¹tkiem trzech obecnych kobiet, bêdziecie przewiezieni do obozu koncentracyjnego.
Jakakolwiek dyskusja, a nawet jakakolwiek wypowiedŸ na ten temat jest wykluczona. Kto stawi
opór przy wykonywaniu mego rozkazu bêdzie
zastrzelony. Pouczenie by³o skoñczone. Müller
kaza³ nam wychodziæ. W korytarzu przed sal¹ sta³
szereg uzbrojonych ¿o³nierzy policyjnych, którzy wychodz¹cych rewidowali przez obmacywanie ich kieszeni”.
Obecny na tym „wyk³adzie” profesor Jan
Olbrycht na polecenie B. Müllera by³ zmuszony
do zg³oszenia siê w Urzêdzie Bezpieczeñstwa
(Sicherheitsdienst), gdzie zosta³ poinformowany,
¿e ma pe³niæ funkcjê lekarza s¹dowego zarówno
w s¹dach polskich jak i w niemieckim s¹dzie specjalnym. W latach 1942-1945 prof. J. Olbrycht
by³ wiêŸniem obozów w Auschwitz i Mauthausen.
Aresztowano nie tylko uczestników zebrania,
ale równie¿ inne osoby, które znajdowa³y siê na
terenie gmachu UJ m.in. wyk³adowców Akademii Górniczej, którzy mieli w tym dniu spotkanie
w jednej z sal Collegium, pracowników administracyjnych UJ, studentów, nauczycieli gimnazjalnych.
W sposób brutalny uwiêziono 183 osoby, 144
profesorów, docentów, lektorów, asystentów UJ,
w tym 4 wyk³adowców Akademii Handlowej
i 21 wyk³adowców Akademii Górniczej.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
6/7 XI 1939 r.
Transport aresztowanych do wiêzienia przy
ul. Montelupich.
8 XI 1939 r.
Przewiezienie ich do koszar wojskowych przy
ul. Mazowieckiej.
8 XI-9 XI 1939 r.
Z ramienia Polskiego Czerwonego Krzy¿a
dr M. Cieækiewicz przeprowadza badania i sporz¹dza listê chorych uczonych i w podesz³ym
wieku celem uzyskania ich zwolnienia.
10 XI 1939 r.
Aresztowani zostaj¹ przewiezieni transportem
kolejowym do Wroc³awia.
Z Wydzia³u Lekarskiego UJ zostaj¹ zwolnieni: prof. S. Ciechanowski, prof. J. Kostrzewski,
dr Z. Przyby³kiewicz.
11 XI-27 XI 1939 r.
Umieszczenie w wiêzieniach wroc³awskich.
28 XI 1939-7 II 1940 r.
Osadzenie w obozie koncentracyjnym
w Sachsenhausen.
8 II 1940 r.
Zwolnienie z obozu 102 osób urodzonych
przed 1940 r.
W obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen,
a tak¿e w Dachau dalej s¹ wiêzione pozosta³e
osoby.
Z Wydzia³u Lekarskiego pozostaj¹: J. Hano,
L. Sieppel, J. Miodoñski i S. Skowron, którzy zostaj¹ zwolnieni dopiero na prze³omie roku 1940/
1941.
W obozie w Sachsenhausen w nieludzkich warunkach zmar³o 13 osób. Z Wydzia³u Lekarskiego profesor K. Kostanecki.
Zamieszczone krótkie biogramy (obejmuj¹ce okres do listopada 1939 r.) uczonych
Wydzia³u Lekarskiego niech bêd¹ wyrazem pamiêci o Nich.
Dla wielu z nas jeszcze ¿yj¹cych byli to przecie¿ nasi Nauczyciele, którzy wprowadzali nas
w œwiat wiedzy i sztuki lekarskiej.
Collegium Novum tablica pamiêci ofiar Sonderaktion
¯yciorysy
BRZEZICKI Eugeniusz
Urodzony 1 grudnia 1890 r. we Lwowie. Doktor
wszech nauk lekarskich (1914 – Uniwersytet Lwowski).
Habilitacja w zakresie chorób nerwowych i umys³owych
(1931 – Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie). Docent w Katedrze Neurologii i Psychiatrii UJ (1932-1939).
CIECHANOWSKI Stanis³aw Witalis
Urodzony 28 kwietnia 1869 r. w Krakowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1894). Habilitacja w zakresie anatomii patologicznej UJ (1898). Kierownik Katedry i Zak³adu Anatomii Patologicznej UJ (1919-1939).
Przeszed³ w stan spoczynku 31 sierpnia 1939 r. Zwolniony z wiêzienia jako cz³owiek ciê¿ko chory (10.XI.1939 r.).
DROZDOWSKI Jerzy Izydor
Urodzony 9 maja 1894 r. w Krakowie. Doktor wszech
nauk lekarskich UJ (1924). Oddzia³ Chirurgiczny Pañstwowego Szpitala Œw. £azarza w Krakowie (1924). Starszy asystent w Instytucie Stomatologicznym UJ w dziale
chirurgicznym (1927). Pe³ni¹cy obowi¹zki Kierownika
Instytutu Stomatologii UJ (1935-1939).
55
55
56
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
HANO Józef
Urodzony 2 marca 1906 r. w Zakoœcielu ko³o Moœcisk. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1932). Habilitacja z farmakologii UJ (1937). Starszy asystent Zak³adu Farmakologii UJ (1931-1939).
KOSTANECKI Kazimierz Telesfor
Urodzony 25 grudnia 1863 r. w Myszakowie. Doktorat z medycyny i chirurgii (1890 Berlin). Kierownik
Katedry Anatomii Opisowej UJ (1894-1935). Dziekan
Wydzia³u Lekarskiego UJ (1897/1898, 1906/1907). Rektor UJ (1913-1916). Prezes Polskiej Akademii Umiejêtnoœci (1929-1935). Doktor honoris causa uniwersytetów
w Aberdeen, Genewie, Padwie, Wilnie, Wydzia³u Filozoficznego UJ. Honorowy Profesor UJ. Emerytura (czerwiec 1935). 6 listopada 1939 r. aresztowany. „Wœród ciê¿kich warunków transportacji i pobytu w obozie w Sachsenhausen dzielnie znosi wszelkie dolegliwoœci i pokonany brutaln¹ przemoc¹ i wskutek strasznych warunków higienicznych umiera po bohatersku 11 stycznia
1940”(cyt. z: Z³ota Ksiêga UJ. Wydz. Lek. Kraków 2000).
MAZIARSKI Stanis³aw Wincenty
Urodzony 27 kwietnia 1873 r. w Tarnowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1897). Habilitacja z zakresu histologii UJ (1900). Mianowany profesorem nadzwyczajnym (1907), zwyczajnym (1911). Kierownik Katedry Histologii (1904-1939). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1916/1917; 1922/1925). Rektor UJ 1933/
1936.
MIODOÑSKI Jan Józef
Urodzony 6 marca 1902 r. w Tarnobrzegu. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1926). Habilitacja z zakresu otorhino-laryngologii UJ (1931, zatwierdzona 1934).
Kierownik Kliniki Otolaryngologicznej UJ (1934-1939).
OSZACKI Aleksander
Urodzony 22 czerwca 1883 r. w Krakowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1908). Habilitacja z zakresu chorób wewnêtrznych UJ (1920). Mianowany tytularnym profesorem UJ (1934). Ordynator Oddzia³u Chorób Wewnêtrznych Pañstwowego Szpitala Œw. £azarza
w Krakowie (1932-1939).
KOSTRZEWSKI Józef Karol
Urodzony 22 stycznia 1883 r. w Krakowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1908). Habilitacja z chorób
zakaŸnych UJ (1922). Profesor tytularny chorób zakaŸnych UJ. Prymariusz Oddzia³u Chorób ZakaŸnych Pañstwowego Szpitala Œw. £azarza w Krakowie. Zosta³ zwolniony z wiêzienia jako niezbêdny dla administracji niemieckiej – pe³ni³ funkcjê dyrektora Szpitala Œw. £azarza, a równie¿ z uwagi na kwalifikacje – specjalista chorób zakaŸnych (10 XI 1939).
PRZYBY£KIEWICZ Zdzis³aw
Urodzony 12 wrzeœnia 1908 r. w Tarnowie. Dyplom
lekarza – Wydzia³ Lekarski UJ (1933). Doktorat UJ
(1935). Adiunkt w Zak³adzie Bakteriologii UJ (1939).
Zak³ad Bakteriologii zosta³ przekszta³cony przez Niemców w Institut fur Fleckfieber und Virus-Forschung (produkcja szczepionki przeciwko durowi wysypkowemu).
Doktor Przyby³kiewicz po aresztowaniu 6 listopada 1939 r.
zosta³ zwolniony z wiêzienia i przymusowo zatrudniony
w instytucie (10 XI 1939).
LEWKOWICZ Franciszek Ksawery
Urodzony 2 grudnia 1869 r, w Krakowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1895). Habilitacja z zakresu pediatrii UJ (1903). Kierownik Katedry Chorób Dzieci (1907-1939). Profesor zwyczajny (1920).
ROBEL Jan Zygmunt
Urodzony 28 sierpnia 1886 r. w Krakowie. Studium
Chemii na Wydziale Filozoficznym UJ (1904-1909).
Doktor filozofii z zakresu chemii UJ (1912). Asystent,
adiunkt w Zak³adzie Chemii Lekarskiej UJ (1909-1939).
Wyk³adowca chemii toksykologicznej i s¹dowej na Wydziale Farmaceutycznym UJ (1933-1939).
MAJEWSKI Kazimierz, Wincenty
Urodzony 22 stycznia 1873 r. w Siebieszowie ko³o
Sokala. Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1897). Habilitacja z zakresu okulistyki UJ (1902). Asystent w Klinice Okulistycznej UJ (1897-1904). Profesor zwyczajny
(1917). Kierownik Katedry i Kliniki Okulistycznej UJ
(1917-1939).
56
SIEPPEL Ludwik
Urodzony 7 maja 1904 r. w Krakowie. Doktor wszech
nauk lekarskich UJ (1931). Instytut Stomatologiczny UJ
(1928 – jeszcze w czasie studiów). Starszy asystent Instytutu Stomatologicznego (1931-1939).
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
SKOWRON Stanis³aw Teofil
Urodzony 27 kwietnia 1900 r. w £oniowie ko³o Sandomierza. Wydzia³ Filozoficzny UJ kierunek biologiczny (1918-1923). Doktor filozofii UJ (1923). Habilitacja
z zakresu zoologii doœwiadczalnej UJ (1928). Profesor
tytularny UJ w Zak³. Biologii i Embriologii UJ (1930-1939).
STÊPOWSKI Bronis³aw
Urodzony 27 wrzeœnia 1892 r. w Tyñcu. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1916). Habilitacja z zakresie po³o¿nictwa i chorób kobiecych (1935). Prymariusz
Oddzia³u Po³o¿niczego Szpitala im. G. Narutowicza
w Krakowie (1933-1939).
SUPNIEWSKI Janusz Wiktor
Urodzony 17 paŸdziernika 1899 r. w P³ocku. Doktor
wszech nauk lekarskich (1924 – Uniwersytet Warszawski). Habilitacja z zakresu farmakologii (1928 – Uniwersytet Warszawski). Kierownik Katedry Farmakologii
UJ (1929-1939). Profesor nadzwyczajny UJ (1930).
SZUMOWSKI W³adys³aw
Urodzony 26 marca 1875 r. w Warszawie. Studia medyczne w Uniwersytecie Warszawskim (1899 – stopieñ
lekarza). Wydzia³ Filozoficzny Uniwersytetu Lwowskiego (1903-1906). Doktor filozofii z zakresu filozofii œcis³ej i historii (1907). Doktor wszech nauk lekarskich
(1907 – Wydzia³ Lekarski Uniwersytetu Lwowskiego).
Habilitacja z zakresu historii medycyny (1907-Uniwersytet Lwowski). Profesor zwyczajny Katedry Historii
i Filozofii Medycyny UJ (1920-1939). Dziekan Wydzia³u
Lekarskiego UJ (1938/1939).
TEMPKA Tadeusz
Urodzony 15 paŸdziernika 1885 r. w Krakowie.
Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1910). Habilitacja
z zakresu chorób wewnêtrznych UJ (1923). Asystent
w II Klinice Chorób Wewnêtrznych UJ (1919-1926). Profesor nadzwyczajny (1928). Kierownik I Kliniki Chorób
Wewnêtrznych (1928-1939). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1937/1938).
TOCHOWICZ Leon
Urodzony 18 lipca 1897 r. w Igo³omi ko³o Krakowa.
Doktor wszech nauk lekarskich (1926). Asystent w I Klinice Chorób Wewnêtrznych UJ (1927-1939). Habilitacja
z zakresu chorób wewnêtrznych (1938).
WACHHOLZ Leon
Urodzony 20 czerwca 1867 r. w Krakowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1890). Habilitacja z zakresu medycyny s¹dowej UJ (1894). Profesor zwyczajny,
Kierownik Katedry i Zak³adu Medycyny S¹dowej UJ
(1896-1933). Profesor honorowy UJ (1934). Wiceprezes Miêdzynarodowej Akademii Medycyny S¹dowej
i Spo³ecznej (1938 Bonn). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego
UJ (1901/1902; 1908/1909).
WALTER Franciszek Miko³aj
Urodzony 6 grudnia 1895 r. w Krakowie. Doktor
wszech nauk lekarskich UJ (1911). Habilitacja z zakresu chorób skórnych i wenerycznych UJ (1919). Profesor
nadzwyczajny, Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Skórnych i Wenerycznych (1925-1939). Profesor zwyczajny
UJ (1934). Dziekan Wydzia³u Lekarskiego UJ (1935/
1936).
ZUBRZYCKI January
Urodzony 10 listopada 1885 r. w Limanowej.
Doktor wszech nauk lekarskich UJ (1909). Habilitacja
z zakresu po³o¿nictwa i chorób kobiecych UJ (1915).
Profesor nadzwyczajny, Kierownik Kliniki Po³o¿nictwa
i Chorób Kobiecych UJ (1931-1939).
***
Do powszechnie znanej dewizy Uniwersytetu Jagielloñskiego „Plus ratio quam vis” mo¿na
dopisaæ s³owa profesora Stanis³awa Estreichera
skierowane do kolegów wiêŸniów na dzieñ przed
swoj¹ mêczeñsk¹ œmierci¹:
„Pamiêtajcie, ¿e z tego obozu mo¿e nikt nie
wróciæ, ale honor nauki polskiej i godnoœæ Uniwersytetu Jagielloñskiego musi st¹d wyjœæ ca³o”.
Myœlê, ¿e s³owa profesora Estreichera winny
byæ zawsze drogowskazem postêpowania tak dla
obecnych, jak i przysz³ych pokoleñ spo³ecznoœci
uniwersyteckiej nauczaj¹cych i studiuj¹cych –
HONOR i GODNOή.
Dr n. med. Erazm Baran
emerytowany adiunkt
Katedry i Zak³adu Medycyny S¹dowej CM UJ
57
57
58
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
Zaduszki Rektorskie
Min¹³ rok od poprzedniego spaceru po jesiennym Cmentarzu Rakowickim. Zbli¿a siê
nastêpny Dzieñ Zmar³ych i Dzieñ Zaduszny.
Ks. Jan Twardowski napisa³ o tych, którzy
odeszli, […] „¿e s¹ uparcie obecni” i dlatego
znów wchodzê przez cmentarn¹ bramê, by
wspomnieæ jeszcze kilku wielkiej miary lekarzy.
Zaraz po wejœciu skrêcam pierwsz¹ alejk¹
w lewo, by dojϾ do zaniedbanej i zapomnianej
czêœci cmentarza pod po³udniowym obsypuj¹cym
siê murem. Stoj¹ tam czêsto bezimienne, pokryte
mchem zniszczone nagrobki.
To tam w rodzinnym grobowcu spoczywa
Józef Majer (1808-1899) „cz³owiek wszelakich
cnót, najwszechstronniejszy i najpracowitszy
z profesorów ówczesnej Polski”. Okaza³y omszony grobowiec nie rozpad³ siê, chyba tylko dlatego ¿e „trzymaj¹ go w objêciach” dwa jesiony. Kim
by³ Józef Majer? To profesor fizjologii, piêciokrotny dziekan Wydzia³u Lekarskiego, rektor
w latach 1848-1851 i 1865-66 i dwukrotny prorektor UJ. To uczestnik powstania 1830 r. By³
szczególnie ceniony jako dydaktyk: „zaszczytnie
znany z wyk³adania wzorowego, prawdziwie
stworzony na nauczyciela”. Nie tylko wyk³adami, ale i szczególn¹ trosk¹ o losy biednych studentów zyska³ sobie miano „naszego rektora”.
58
Przez ca³y czas urzêdowania walczy³ o polskoœæ
i podnoszenie poziomu uniwersytetu. Proponowa³ na katedrê literatury powszechnej i polskiej
(po wyra¿eniu przez poetê zgody) Adama Mickiewicza. Po bezwzglêdnym odrzuceniu tej kandydatury przez w³adze austriackie sugerowa³ Józefa Ignacego Kraszewskiego, a na katedrê geografii Wincentego Pola. Na nic! Pozyska³ jednak
dla uniwersytetu Józefa Dietla. Walczy³ z powodzeniem o przekszta³cenie Towarzystwa Naukowego Krakowskiego w Akademiê Umiejêtnoœci,
najwy¿sz¹ ogólnopolsk¹ instytucjê naukow¹.
To on, najpierw dla TPN, a potem dla AU zdoby³
i rozbudowa³ budynek przy ul. S³awkowskiej (dzisiejszy PAN).
By³ autorem ok. 160 prac naukowych z dziedzin: nazewnictwa medycznego (autor m.in. takich polskich nazw jak: mózgowie, przysadka mózgowa, têtnica, moczowody, siatkówka, otrzewna); fizjologii, histologii, antropologii. Cz³onek
wielu towarzystw naukowych w kraju i za granic¹. Jego dom na ul. Krupniczej 7 by³ salonem artystyczno-naukowym. Komponowa³ i œwietnie
gra³ na fortepianie.
Nieopodal zosta³ pochowany Fryderyk Skobel (1806-1876), „dozgonnie wierny przyjaciel”
Józefa Majera, z którym wspólnie studiowa³, walczy³ w powstaniu listopadowym i pracowa³ na
uniwersytecie. Wszechstronny erudyta „cichy
i prawy” wyk³ada³ w j. polskim, ³aciñskim i niemieckim teoriê i propedeutykê lekarsk¹, farmakologiê i pokrewne jej dziedziny, patologiê i weterynariê. Utworzy³ nowoczesny Zak³ad Farma-
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
kologii i Farmakognozji. Bada³ wody mineralne
i ich zastosowanie m. in. w Jaszczurówce, Rabce, Kudowie-Zdroju. Jemu zawdziêcza rozwój
¯egiestów. By³ czterokrotnie dziekanem, pe³ni³
funkcjê rektora (1869-1879) i prorektora. Wyda³
wiele prac naukowych. Jego pasj¹ by³ j. polski.
Nazywany „bocianem lingwistycznym”, nawet
w AU z Wydzia³u Matematyczno-Przyrodniczego przeszed³ do Filologicznego, gdzie zosta³ przewodnicz¹cym Komisji Jêzykowej. Jego syn Stanis³aw by³ tak¿e lekarzem. Pracowa³ w Szpitalu
œw. Ducha.
Pozostañmy w „zak¹tku rektorów”. Niedaleko spoczywa Tadeusz Browicz (1847-1928) „niepospolity umys³, zaciêta pracowitoœæ, twardoœæ
charakteru, niezale¿noœæ przekonañ”. By³ profesorem anatomii patologicznej, trzykrotnie dziekanem i wreszcie rektorem UJ (1894-1895). Jako
naukowiec prowadzi³ histologiczne badania w¹troby i komórek nowotworowych; odkry³ zarazki
duru brzusznego. Cenne s¹ jego prace poœwiêcone zapaleniu nerek, gruŸlicy, fragmentacji miêœnia sercowego, skrobiawicy. Dokona³ wielu znacz¹cych odkryæ w tych dziedzinach, jednak¿e
mimo ich donios³oœci nie zawsze docenionych
w piœmiennictwie œwiatowym. Jego wyk³ady
i egzaminy by³y niezwykle trudne. Wybitny chirurg, Jan Glatzel zapytany o najwiêkszy sukces
¿yciowy, odpowiedzia³, ¿e by³ to zdany na celuj¹co egzamin „u Browicza”. Dziêki jego staraniom wybudowano monumentalny gmach „Collegium Medicum” na ul. Grzegórzeckiej dla potrzeb wielu katedr medycznych UJ. Nie zwracaj¹cy uwagi na swój stan zdrowia, kalectwo i trudnoœci materialne by³ wzorem zdyscyplinowania,
odwagi cywilnej i mrówczej pracy. Z natury romantyk, by³ zakochany w muzyce. Jego dom by³
salonem artystycznym Krakowa. Odznaczony
Orderem Polonia Restituta.
W pewnym oddaleniu od Tadeusza Browicza
znajduje siê grób Bronis³awa Giêdosza (19051970), prof. patologii, prorektora i rektora Akademii Medycznej (1953-1957). Urodzony we
Lwowie, tam rozpocz¹³ swoj¹ pracê naukow¹ na
Uniwersytecie Jana Kazimierza, któr¹ po wyjeŸdzie ze Lwowa w 1946 roku kontynuowa³ w Kra-
kowie. Zajmowa³ siê g³ównie endokrynologi¹,
a zw³aszcza patologi¹ tarczycy oraz korelacjami
witaminowo-hormonalnymi. By³ twórc¹ koncepcji t³umacz¹cej patomechanizm prze³omu tyreotoksycznego. Nowoczesne metody badañ doœwiadczalnych z wykorzystaniem techniki izotopowej to trwa³y wk³ad profesora w rozwój polskiej tyreologii. Jego dorobek naukowy to 126
prac og³oszonych tak¿e za granic¹. Mimo ¿e by³
nauczycielem surowym i wymagaj¹cym lubiano
go i szanowano, promotor 30 prac doktorskich
i trzech przewodów habilitacyjnych. Niezwykle
wra¿liwy na niesprawiedliwoœæ obroni³ w Marcu
’68 wielu studentów przed wyrzuceniem ze studiów, a wyczulony na ludzk¹ nêdzê i cierpienie
doprowadzi³ do zbudowania Domu Spokojnej
Staroœci w Prokocimiu.
Wracamy do g³ównej alei i po jej przekroczeniu „przy Matejce” dochodzimy do bardzo zniszczonej p³yty nagrobnej Napoleona Cybulskiego
(1854-1919). Urodzony na WileñszczyŸnie, ukoñczy³ Akademiê Medyko-Chirurgiczn¹ w Petersburgu. Da³ siê tam poznaæ najpierw jako wybitny
student, potem fizjolog zainteresowany kr¹¿eniem
krwi. Po przybyciu do Krakowa pracowa³ nad
aparatem do okreœlania przep³ywu krwi w naczyniach krwionoœnych i nad metod¹ fotograficznej
rejestracji wahañ ciœnienia (fotohemotachometr).
Interesowa³y go równie¿ gruczo³y dokrewne, odkry³ rolê nadnerczyny, co mia³o równie¿ du¿e
znaczenie dla medycyny œwiatowej. Zajmowa³ siê
te¿ spraw¹ wytwarzania ciep³a w miêœniach, okreœli³ zasady póŸniejszego mikrokalorymetru oraz
stosowania w nich kondensatorów (Prawo Cybulskiego), wreszcie elektrofizjologi¹ mózgu, miêœni, nerwów i wieloma innymi zagadnieniami.
Dwukrotnie by³ dziekanem, wreszcie rektorem
(1904-1905) i prorektorem UJ. Zdoby³ dla swojej katedry samodzielne pomieszczenia w gmachu „ Collegium Medicum”. Wierzy³, ¿e nauka
rozwi¹¿e wszelkie problemy œwiata. Jak wielu
lekarzy, kocha³ muzykê, gra³ na wiolonczeli
w kwartecie smyczkowym.
Nieopodal stajemy przed miejscem spoczynku Józefa £azarskiego (1854-1924), prof. farmakologii, trzykrotnego dziekana Wydzia³u Lekar59
59
60
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
skiego i rektora UJ w latach 1909-1910. Po d³ugoletnim pobycie w Wiedniu (studia, praca naukowa i praktyka lekarska w szpitalach) przyby³
do Krakowa, gdzie zosta³ kierownikiem bardzo
skromnego wówczas Zak³adu Farmakologii.
Po przeniesieniu go do budynku „Collegium Medicum” i unowoczeœnieniu aparatury zaj¹³ siê
przede wszystkim badaniem wp³ywu ergotyny na
uk³ad kr¹¿enia i kwasu sinowodorowego na uk³ad
oddychania i kr¹¿enia. By³ czynnym cz³onkiem
AU, prezesem Krakowskiego Towarzystwa Lekarskiego, prezesem Zachodniej Galicyjskiej Izby
Lekarskiej i cz³onkiem Najwy¿szej Rady Zdrowia.
Kilkadziesi¹t metrów dalej w rodzinnym grobowcu spoczywa Maurycy Madurowicz (18311894), prof. po³o¿nictwa i ginekologii, pionier
ginekologii operacyjnej w Polsce, konstruktor
narzêdzi ginekologicznych; nazywany „Wiedeñczykiem” ze wzglêdu na odbyte w stolicy Austrii
studia, d³ugoletni¹ tam pracê naukow¹, praktykê
lekarsk¹ i styl bycia. Po przybyciu do Krakowa
zosta³ profesorem Kliniki Po³o¿niczej, Chorób
Kobiecych i Noworodków UJ. Po wielu latach
starañ przeniós³ tê Klinikê ze starego, klasztornego, niespe³niaj¹cego swojej roli budynku Szpitala œw. £azarza do zakupionego od M. Brodowicza i rozbudowanego dworku. Garnêli siê do Madurowicza studenci oraz m³odzi i zdolni lekarze.
Przyci¹ga³a ich samodzielnoœæ jego przekonañ,
odwaga w ich wyg³aszaniu, ofiarnoœæ w kierowaniu rozwojem uczniów, erudycja i obdarzanie
m³odych zaufaniem. Sam usuwa³ siê w cieñ.
Mówiono, ¿e lepiej byæ uczniem Madurowicza
ni¿ samym Madurowiczem. Nad wyraz skromny,
60
ma³omówny odsun¹³ siê ca³kowicie na bok po
œmierci ¿ony i maleñkiego synka. Dwukrotny
dziekan i rektor (1880-1881), by³ cz³onkiem wielu
towarzystw naukowych i prezesem Towarzystwa
Ginekologicznego.
W pobli¿u znajduje siê okaza³y grobowiec
z czarnego marmuru rodziny Maziarskich, w którym spoczywa Stanis³aw Maziarski (1873-1956),
prof. histologii UJ, twórca Zak³adu Histologii przy
ul. Wielopole 15, dziekan Wydz. Lekarskiego
i rektor UJ (1933-36), lekarz wojskowy w st. podpu³kownika w czasie I wojny œw. i w wojnie polsko-bolszewickiej. Aresztowany podczas akcji
Sonderaktion Krakau, wróci³ z obozu w Sachsenhausen w 1940 roku i od razu zacz¹³ prowadziæ
konspiracyjne kursy medycyny w ramach tajnego UJ. Po wojnie wróci³ na uczelniê. Jako naukowiec prowadzi³ g³ównie badania nad systematyk¹ gruczo³ów zewn¹trzwydalniczych. Wykonane
przez niego ich woskowe modele by³y reprodukowane w wielu zagranicznych podrêcznikach
medycznych. Pracowa³ tak¿e nad struktur¹ j¹dra
komórkowego i tkank¹ miêœniow¹. W pamiêci
uczniów pozosta³ jako cz³owiek obdarzony wielk¹ osobist¹ odwag¹, a jednoczeœnie skromnoœci¹,
³agodnoœci¹ i pe³n¹ humanizmu wyrozumia³oœci¹.
Niedaleko kaplicy, w g³ównej alei zosta³ pochowany Gustaw Piotrowski (1833-1884), fizjolog, oœmiokrotny dziekan, pose³ do Sejmu Krajowego i do Rady Pañstwa, rektor UJ (1873-74).
Znakomicie i wszechstronnie wykszta³cony (poza
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
Z KART HISTORII
medycyn¹ – fizyka, chemia, matematyka) w Krakowie, Wiedniu, Getyndze, Heidelbergu opublikowa³ ok. 40 prac z fizjologii i hematologii.
W 1857 r. odkry³ nowy odczyn do oznaczania cia³
bia³kowych tzw. Odczyn Piotrowskiego. W 1866
roku doprowadzi³ do kupna i adaptacji osobnego
gmachu na Zak³ad Fizjologii. Razem z nim spoczywa jego syn Gustaw jr, niezwykle uzdolniony
lekarz, który zdobywa³ wiedzê w wielu znakomitych uczelniach i zak³adach fizjologicznych
Zachodniej Europy, docent, asystent prof. N. Cybulskiego. Og³osi³ 80 prac naukowych. ¯onaty
z Mari¹, córk¹ W³adys³awa £uszczkiewicza, malarza, prof. historii sztuki wszed³ w œrodowisko
krakowskiej bohemy i jej dekadenck¹ atmosferê.
Morfinizm i wspólne samobójstwo z córk¹ Karola Brzozowskiego Jadwig¹, przerwa³y jego b³yskotliw¹ karierê. Zreszt¹ jego ¿ona i córka Ró¿a
równie¿ zmar³y œmierci¹ samobójcz¹.
Spacer œladami rektorów lekarzy koñczymy
w Alei Zas³u¿onych, gdzie spoczywa Tadeusz
Rogalski (1881-1957), pierwszy rektor Akademii
Medycznej wyodrêbnionej w 1950 roku z UJ
(powróci³a w 1993 roku); lekarz – równoczeœnie
oddany ojczyŸnie ¿o³nierz. Walczy³ na frontach
I wojny œw., póŸniej w 8 Pu³ku U³anów w st. kapitana w wojnie 1920 roku. Po wybuchu II wojny
pracowa³ w V Okrêgowym Szpitalu Wojskowym,
z którym znalaz³ siê w Rumunii, potem we Francji i Anglii, gdzie w Edynburgu bra³ udzia³ w organizowaniu na tamtejszym uniwersytecie Polskiego Wydzia³u Lekarskiego, którego zosta³
dziekanem. Do kraju wróci³ w 1946 roku. G³ównym obszarem jego dzia³alnoœci naukowej by³
uk³ad nerwowy, szkielet i postawa cz³owieka.
Jako dydaktyk opracowa³ podrêcznik anatomii
w nowoczesnym ujêciu. Prowadzi³ tak¿e wyk³ady z anatomii plastycznej w ASP. Dziêki jego staraniom odbudowano i przebudowano zniszczony
przez Niemców gmach Theatrum Anatomicum.
Ostatnie dzisiaj Zaduszkowe wspomnienie poœwiêcimy Leonowi Tochowiczowi (1897-1965),
kardiologowi, trzykrotnemu rektorowi AM (195765). Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej.
Po habilitacji pracowa³ w I Klinice Chorób Wewnêtrznych. Odby³ kampaniê wrzeœniow¹ jako
lekarz VI Dywizji Piechoty. Po ucieczce z niemieckiej niewoli wróci³ do Krakowa, by nied³u-
go potem zostaæ aresztowanym w Sonderaktion
Krakau i osadzonym w Sachsenhausen. Zwolniony w lutym 1940 roku pracowa³ prywatnie i dla
PCK. Do swojej kliniki wróci³ zaraz po wyzwoleniu. To on zapocz¹tkowa³ budowê Instytutu
Pediatrii i miasteczka studenckiego. Zawsze
zainteresowany by³ schorzeniami uk³adu sercowo-naczyniowego i jego zaburzeniami: chorobami tarczycy i cukrzyc¹. Wprowadzi³y one prof.
Tochowicza i jego znakomity zespó³ w problematykê kardiologii prewencyjnej. Opublikowa³
92 prace badawcze. Dla nowoczesnej kardiologii
i interny tworzy³ kliniczne i wojewódzkie poradnie specjalistyczne oraz pracownie diagnostyczne. Zapewni³ w Krakowie rozwój kardiochirurgii
i intensywnej terapii kardiologicznej.
Zapalam na jego grobie znicz tak¿e dla
uczczenia pamiêci rektora – lekarza Kazimierza
Kostaneckiego zamordowanego w Sachsenhausen (patrz art. w tym numerze „GGL”) i dla
wszystkich znakomitych lekarzy, których ju¿ nie
ma, ale jak mówi ks. Jan Twardowski: „odeszli
by zawsze byæ blisko”.
Opr. Barbara Kaczkowska
Fot. Joanna Depa
61
61
62
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
Profesorowie
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
nada³ tytu³y profesora nauk medycznych:
w dniu 2 kwietnia 2009 roku
dr hab. Andrzejowi Wojciechowi Stelmachowi – kierownikowi Oddzia³u Zabiegowego
Urologii Operacyjnej Kliniki Chirurgii Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Sk³odowskiej-Curie w Krakowie
oraz w dniu 25 wrzeœnia 2009 roku
dr hab. Tomaszowi Brzostkowi, kierownikowi Zak³adu Pielêgniarstwa Internistycznego
i Œrodowiskowego Instytutu Pielêgniarstwa i Po³o¿nictwa CM UJ oraz Prodziekanowi ds. studenckich
Wydzia³u Nauk o Zdrowiu
dr hab. Janowi Dobrogowskiemu, kierownikowi Zak³adu Badania i Leczenia Bólu Katedry
Anestezjologii i Intensywnej Terapii CM UJ
dr hab. Kazimierzowi Karolewskiemu, kierownikowi Zak³adu Opieki Ginekologicznej
Instytutu Pielêgniarstwa i Po³o¿nictwa CM UJ
dr hab. Lucynie Mastalerz z Kliniki Pulmonologii II Katedry Chorób Wewnêtrznych CM UJ
dr hab. Beacie Wojas-Pelc, kierownikowi Katedry i Kliniki Dermatologii CM UJ
Doktorzy habilitowani
Rada Wydzia³u Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielloñskiego
nada³a stopieñ naukowy doktora habilitowanego nauk medycznych
w dniu 15 paŸdziernika 2009 roku
dr Agacie Ptak-Belowskiej – w zakresie biologii medycznej-fizjologii
Wykaz osób, którym Rada Wydzia³u Lekarskiego
Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielloñskiego
nada³a stopieñ nauk
owy doktora nauk medycznych
naukowy
u:
w dniu 15 paŸdziernik
paŸdziernikaa 2009 rok
roku:
lek. Wojciech DATKA
Dynamika zaburzeñ pamiêci operacyjnej u pacjentów
z rozpoznaniem zaburzeñ depresyjnych leczonych elektrowstrz¹sami i lekami przeciwdepresyjnymi
Promotor – dr hab. Dominika Dudek
lek. Ma³gorzata BRZOZOWSKA-KISZKA
Zastosowanie systemu telemonitorowania ciœnienia têtniczego w leczeniu choroby nadciœnieniowej
Promotor – prof. dr hab. Kalina Kawecka-Jaszcz
lek. Agnieszka JACHYMCZYK
Analiza przebiegu diagnostyki u pacjentów z czerniakiem b³ony naczyniowej ga³ki ocznej
Promotor – dr hab. Bo¿ena Romanowska-Dixon
62
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
lek. Barbara JASIEWICZ-HONKISZ
Wybrane parametry fenotypu monocytów krwi obwodowej u pacjentów z czynnikami ryzyka rozwoju mia¿d¿ycy
Promotor – dr hab. Tomasz Guzik
lek. Robert KOWALSKI
Porównanie efektów treningu na bie¿ni ruchomej z treningiem na cykloergometrze rowerowym u pacjentów
z mia¿d¿yc¹ têtnic koñczyn dolnych
Promotor – dr hab. Tomasz Brzostek
lek. stom. Patryk KOWNACKI
Leczniczy wp³yw greliny w gojeniu doœwiadczalnych
uszkodzeñ b³ony œluzowej jamy ustnej
Promotor – prof. dr hab. Artur Dembiñski
mgr Barbara KUBIK
Zwi¹zek miêdzy aktywnoœci¹ ruchow¹ zwyczajami ¿ywieniowymi a rozwojem fizycznym dzieci w okresie
dorastania
Promotor – dr hab. Ma³gorzata Schlegel-Zawadzka
lek. Piotr KUKLA
Znaczenie prognostyczne zmian odcinka ST w odprowadzeniu aVR w zawale œciany dolnej miêœnia sercowego
Promotor – dr hab. Leszek Bryniarski
lek. Maciej MAT£OK
Stopieñ dysplazji a stan niestabilnoœci mikrosatelitarnego DNA w polipach gruczalakowych jelita grubego
Promotor – prof. dr hab. Danuta Karcz
lek. Przemys³aw MIARKA
Ocena wp³ywu wybranych czynników wzrostowych i zapalnych na rozwój nefropatii oraz zmian naczyniowych
u chorych z cukrzyc¹ typu 2
Promotor – prof. dr hab. W³adys³aw Su³owicz
lek. med. Katarzyna PAWIÑSKA-W¥SIKOWSKA
Ocena minimalnej choroby resztkowej u dzieci z ostr¹
bia³aczk¹ limfoblastyczn¹ leczonych wed³ug programu
ALL IC-BFM-2002
Promotor – dr hab. Walentyna Balwierz
lek. med. Beata PIWOÑSKA-SOLSKA
Ocena ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 u chorych z rozpoznan¹ w latach 1998-2000 nieprawid³ow¹ tolerancj¹
glukozy lub nieprawid³ow¹ glikemi¹ na czczo – badanie prospektywne
Promotor – dr hab. Alicja Hubalewska-Dydejczyk
mgr Wojciech PLACHA
Ocena wp³ywu ligandów czynników transkrypcyjnych
PPAR na komórki czerniaka
Promotor – prof. dr hab. Piotr Laidler
mgr Sebastian ROJEK
Zastosowanie analizy wybranych substancji psychoaktywnych we w³osach dla potrzeb opiniowania s¹dowo-lekarskiego
Promotor – prof. dr hab. Ma³gorzata K³ys
lek. med. Zbigniew SIUDAK
Wp³yw wczesnego podania abciksymabu u chorych
z zawa³em miêœnia sercowego z uniesieniem odcinka
ST kierowanych do leczenia inwazyjnego na rokowanie
odleg³e w podgrupach chorych wysokiego ryzyka
Promotor – prof. dr hab. Jacek S. Dubiel
lek. med. Jerzy WILIÑSKI
Przydatnoœæ parametrów echokardiograficznych w przewidywaniu odpowiedzi na terapiê resynchronizuj¹c¹
u chorych z przewlek³¹ niewydolnoœci¹ serca
Promotor – prof. dr hab. Danuta Czarnecka
lek. stom. Barbara OBUCHOWICZ
Neurosensoryczna kontrola mikrokr¹¿enia w gojeniu
doœwiadczalnych owrzodzeñ b³ony œluzowej jamy ustnej
Promotor – prof. dr hab. Wies³aw Pawlik
63
63
64
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
Zapraszamy na obrony
prac doktorskich!
Spe³niaj¹c proœbê lekarzy pragn¹cych uczestniczyæ w obronach prac doktorskich swoich KKolegów
olegów
olegów,,
b¹dŸ zainteresowanych szczególnie tematem pracy
doktorskiej, druk
ujemy – w uzgodnieniu z dziek
adrukujemy
dziekanatem Wydzia³u Lek
arskiego CM UJ – druk infor
Lekarskiego
infor-macji o terminach i tematach planowanych obron
prac doktorskich.
Dziek
an Wydzia³u Lek
arskiego Uniwersytetu
Dziekan
Lekarskiego
Jagielloñskiego uprzejmie zawiadamia,
¿e w Sali Nowodworskiej (I piêtro) CM UJ
przy ul. œw
œw.. Anny 12
odbêd¹ siê publiczne obrony prac doktorskich:
9 XI 2009 r. godz. 15.00 – lek. Marzena MierzwaDobranowska
Ocena czêstoœci wystêpowania nowotworów innych narz¹dów u pacjentów z czerniakiem b³ony naczyniowej
ga³ki ocznej
18 XI 2009 r. godz. 13.00 – mgr Anna Szczypta
Nadzór epidemiologiczny nad zaka¿eniem miejsca operowanego w wybranych procedurach chirurgii naczyñ
18 XI 2009 r. godz. 15.00 – lek. Monika Woœ
Przetrwa³e zaka¿enia dolnych dróg oddechowych rinowirusem a stan kliniczny chorych na astmê oskrzelow¹
30 XI 2009 r. godz. 15.00 – lek. Katarzyna Stopyra
Stê¿enia insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF-1
a wydolnoœæ serca u chorych leczonych angioplastyk¹
wieñcow¹ z powodu pierwszego zawa³u serca
2 XII 2009 r. godz. 13.00 – mgr Barbara Macura
Wp³yw fitoestrogenów na uk³ad rozrodczy samców myszy
4 XII 2009 r. godz. 13.00 – lek. Marcin Bednarenko
Analiza wyników leczenia z³amañ oko³okrêtarzowych
koœci udowej zespalanych gwoŸdziem Gamma u chorych
w wieku podesz³ym
64
14 XII 2009 r. godz. 15.00 – lek. Grzegorz Jag³a
Dzia³anie antynocyceptywne leków przeciwdepresyjnych
podawanych miejscowo w bólu neuropatycznym w modelu powi¹zania nerwu kulszowego u szczura
16 XII 2009 r. godz. 13.00 – lek. Joanna Palka
Wartoœæ ultrasonografii, badañ laboratoryjnych i objawów klinicznych w diagnostyce chorób jamy brzusznej
u dzieci zg³aszaj¹cych siê na dy¿ur chirurgiczny
18 XII 2009 r. godz. 13.00 – mgr Sylwia Bobis-Wozowicz
Opracowanie metody leczenia osteogenesis imperfecta
z wykorzystaniem autologicznych mezenchymalnych
komórek macierzystych transferowanych wirusem AAV
zawieraj¹cym transgen inaktywuj¹cy zmutowany gen dla
kolagenu I
18 XII 2009 r. godz. 14.00 – lek. Marek S. Kopacz
The Social Determinants of Adolescent Pregnancy
KLUB LEKARZA SENIORA
Klub Lekarza Seniora informuje:
Zmienia siê termin sta³ych zebrañ krakowskiego Klubu Lekarza Seniora. Zamiast jak dot¹d
w czwartki, sta³e zebrania cz³onków Klubu odbywaæ siê bêd¹ w drugi poniedzia³ek ka¿dego miesi¹ca. Najbli¿sze spotkanie odbêdzie siê zatem 9 listopada br. o godzinie 15.30.
Op³atek dla Seniorów odbêdzie siê w siedzibie
Izby przy ul. Krupniczej 11a w czwartek, 17 grudnia 2009 roku o godzinie 14.00.
Wspó³praca z TLK. Wspólne spotkania powinny odt¹d ³¹czyæ Towarzystwo Lekarskie Krakowskie i Klub Lekarza Seniora przy OIL. Na podstawie porozumienia zawartego miêdzy przewodnicz¹c¹ Klubu, a prezesem TLK prof. Igorem Goœciñskim
– obie strony bêd¹ odt¹d regularnie wymieniaæ swoje
komunikaty na tablicach og³oszeñ.
Wycieczkê do Chorwacji (w rejon Dubrownika) dla Lekarzy Seniorów na prze³omie maja i czerwca 2010 roku planuje kierownictwo Klubu. Bli¿sze
warunki i cena bêd¹ znane ok. 20 grudnia br. –
o czym Seniorzy zostan¹ powiadomieni na naszych
³amach.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
Program szkoleñ
podyplomowych organizowanych przez MCKP UJ w Krakowie
listopad – grudzieñ 2009
UWAGA! Szczegó³owe informacje dot. szkoleñ oraz zapisy przyjmuje
Sekretariat MCKP, ul. Grzegórzecka 20 (p. 13)
tel. 012 421 22 25, 012 424 72 91, tel./fax.: 012 429 22 13
e-mail: [email protected]
[email protected] www.cm-uj.krakow.pl/mckp
Kursy dla specjalizacji lekarskich
listopad 2009
anestezjologia i intensywna terapia
Anestezjologia i intensywna terapia w kardiochirurgii
i torakochirurgii
Kierownik naukowy: dr n. med. Rafa³ Drwi³a
4- 6.11.2009
Schorzenia uk³adu pokarmowego i oddechowego
w wieku podesz³ym – wybrane zagadnienia
Kierownik naukowy: dr n. med. Anna Skalska
17.11.2009
chirurgia ogólna
Chirurgia laparoskopowa
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Andrzej Bobrzyñski
16-20.11.2009
kardiochirurgia
Chirurgiczne leczenie têtniaków aorty piersiowej (4)
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jerzy Sadowski,
dr hab. n. med. Roman Pfitzner
16-17.11.2009
Podstawy ultrasonografii
Kierownik naukowy: prof. dr hab. n. med. Jan Kulig,
dr n. med. Piotr Ko³odziejski
16-20.11.2009
Przygotowywanie, przechowywanie i wszczepianie
allogennych zastawek aortalnych (6)
Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Roman Pfitzner
18.11.2009
diabetologia
Postêpy w zakresie patogenezy, rozpoznawania,
zapobiegania i leczenia powik³añ cukrzycy
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Maciej Ma³ecki
16-19.11.2009
Transplantacja narz¹dów klatki piersiowej i leczenie
ostrej niewydolnoœci serca (5)
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jerzy Sadowski,
dr n. med. Piotr Przyby³owski
19.11.2009
geriatria
Wielkie problemy geriatryczne
Kierownik naukowy: dr n. med. Barbara Gryglewska
16.11.2009
medycyna rodzinna
Organizacja i zarz¹dzanie praktyk¹.
Kierownik naukowy: dr n. med. Adam Windak
20.11-18.12.2009
65
65
66
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
Relacja lekarz-pacjent
Kierownik naukowy:
dr n. med. Adam Windak
24-25.11.2009
neonatologia
Zasady resuscytacji noworodka
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Ryszard Lauterbach
9.11.2009
neurochirurgia
Trudnoœci interpretacyjne obrazów TK i RM
w schorzeniach o.u.n. jako czynnika
kwalifikuj¹cego do operacji neurochirurgicznych
Kierownik naukowy:
dr hab. n. med. Marek Moska³a
18.11.2009
po³o¿nictwo i ginekologia
Ultrasonografia – kurs indywidualny
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Antoni Basta,
dr n. med. Lech Ko³odziejski
2-6.11.2009
66
pediatria
Postêpy w pediatrii – kurs podsumowuj¹cy
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Pietrzyk
16-27.11.2009
psychiatria
Kliniczne zastosowanie psychoterapii
Kierownik naukowy:
dr hab. n. med. Krzysztof Rutkowski
18.11.2009
Podstawy psychiatrii
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba
4.11.2009
Podstawy psychiatrii dzieci i m³odzie¿y
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba
18.11.2009
Psychiatria s¹dowa i orzecznictwo
s¹dowo-psychiatryczne
Kierownik naukowy:
dr hab. n. med. Janusz Heitzman
12.11.2009
Endoskopia – kurs indywidualny
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Antoni Basta,
dr n. med. Lech Ko³odziejski
2-6.11.2009
psychiatria dzieci i m³odzie¿y
Kompleksowe leczenie najwa¿niejszych zaburzeñ
psychicznych wieku rozwojowego (2)
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba
18.11.2009
Choroby przenoszone drog¹ p³ciow¹
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Antoni Basta,
dr n. med. Lech Ko³odziejski
16-19.11.2009
urologia dzieciêca
Nowotwory uk³adu moczowo-p³ciowego u dzieci
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Wies³aw Urbanowicz
19-20.11.2009
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
UNIWERSYTET JAGIELLOÑSKI
Kursy dla specjalizacji lekarskich
grudzieñ 2009
anestezjologia i intensywna terapia
Anestezjologia w onkologii
Kierownik naukowy: dr n. med. Ma³gorzata Zaj¹c
2- 4.12.2009
Diagnostyka i leczenie bólu
Kierownik naukowy: dr hab. n. med. Jan Dobrogowski,
prof. dr hab. n. med. Jerzy Wordliczek
8- 11.12.2009
medycyna ratunkowa
Nag³e zagro¿enia wieku dzieciêcego
Kierownik naukowy:
dr n. med. Janina Lankosz-Lauterbach
7-11.12.2009
medycyna rodzinna
Onkologia z elementami opieki paliatywnej
Kierownik naukowy: dr n. med. Adam Windak
9-10.12.2009
ortopedia i traumatologia narz¹du ruchu
Nowoczesne zagadnienia osteosyntezy
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Tadeusz NiedŸwiedzki
7-11.12.2009
po³o¿nictwo i ginekologia
Ultrasonografia – kurs indywidualny
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Antoni Basta,
dr n. med. Lech Ko³odziejski
7-11.12.2009
Endoskopia – kurs indywidualny
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Antoni Basta,
dr n. med. Lech Ko³odziejski
7-11.12.2009
psychiatria
Kliniczne zastosowanie psychoterapii
Kierownik naukowy:
dr hab. n. med. Krzysztof Rutkowski
16.12.2009
Podstawy psychiatrii
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba
9.12.2009
Podstawy psychiatrii dzieci i m³odzie¿y
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba
16.12.2009
Psychiatria s¹dowa i orzecznictwo
s¹dowo-psychiatryczne
Kierownik naukowy:
dr hab. n. med. Janusz Heitzman
10.12.2009
psychiatria dzieci i m³odzie¿y
Kompleksowe leczenie najwa¿niejszych zaburzeñ
psychicznych wieku rozwojowego (2)
Kierownik naukowy:
prof. dr hab. n. med. Jacek Bomba
16.12.2009
67
67
68
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
TLK
Poœmiertne badania obrazowe
(tomografia komputerowa)
wspieraj¹ce klasyczn¹
diagnostykê sekcyjn¹
w medycynie s¹dowej
Towarzystwo Lekarskie Krakowskie z Katedr¹ Radiologii CM UJ, Katedr¹ Medycyny S¹dowej CM UJ, Oddzia³em Krakowskim Polskiego
Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego i Komisj¹ Nauk Medycznych O/PAN w Krakowie
zorganizowa³y 14 paŸdziernika 2009 r. w siedzibie TLK posiedzenie naukowe: Poœmiertne badania obrazowe (tomografia komputerowa)
wspieraj¹ce klasyczn¹ diagnostykê sekcyjn¹
w medycynie s¹dowej.
Prof. Andrzej Urbanik przedstawi³ rys historyczny zastosowania badañ radiologicznych
w medycynie s¹dowej, od czasów odkrycia promieni X do czasów wspó³czesnych, zarówno
w sprawach karnych jak i cywilnych. Milowym
krokiem w badaniach by³o zastosowanie tomografii komputerowej i takie badanie zw³ok – wirtualne autopsje, które badacze szwajcarscy z Berna nazwali Virtopsj¹®.
Prof. Andrzej Urbanik, dr Robert Chrzan
i dr Krzysztof WoŸniak przedstawili spektakularn¹, wspóln¹ interpretacjê radiologa i medyka s¹dowego, odnosz¹c¹ siê do badania ekshumacyjnego szcz¹tków genera³a W³adys³awa Sikorskiego, przeprowadzonego w 2008 r. Liczne z³amania
koœci by³y typowymi dla urazu komunikacyjnego.
Natomiast rezultaty rutynowych poœmiertnych
badañ obrazowych w diagnostyce sekcyjnej (ze
szczególnym uwzglêdnieniem ofiar postrza³ów,
eksplozji materia³ów wybuchowych i wypadków
komunikacyjnych) przedstawili prof. Ma³gorza-
68
ta K³ys, prof. Andrzej Urbanik, dr Tomasz Konopka, dr Adam Gross i dr Artur Moska³a. Materia³ naukowy badaczy obejmuje 29 przypadków
zgonów, w tym spowodowane wybuchem granatu, zmia¿d¿eniem przez taœmoci¹g, wypadkiem
komunikacyjnym motocyklowym, upadkiem
z wysokoœci i utoniêciem. Nale¿y podkreœliæ, ¿e
badania zw³ok odbywaj¹ siê w warunkach pe³nej
ochrony bakteriologicznej.
Planowane jest stworzenie pracowni wirtualnej autopsji Katedry Medycyny S¹dowej, w której nadal wykorzystywane bêd¹ doœwiadczenia
radiologów i medyków s¹dowych oraz kontynuowana bêdzie owocna wspó³praca.
Adam Wiernikowski
Szko³a Lwowska i jej wp³yw na
rozwój medycyny polskiej
Towarzystwo Lekarskie Czêstochowskie
z Okrêgow¹ Izb¹ Lekarsk¹ i Urzêdem Miasta Czêstochowa zorganizowali dnia 20 wrzeœnia 2009 r.
sesjê historyczn¹ „Szko³a Lwowska i jej wp³yw
na rozwój medycyny polskiej”. W Kongresie
wziêli udzia³ lekarze m.in. z Bia³orusi, Ukrainy
i USA, a tak¿e przedstawiciele Towarzystwa Lekarskiego Krakowskiego.
Wrêczono m.in. Honorowe Statuetki Biegañskiego laureatom 2009 r. w tym dr. K. Radziwi³³owi – prezesowi NIL i prof. Z. Ch³apowi – prezesowi Stowarzyszenia „Lekarze Nadziei”. Natomiast prof. I. Goœciñski uhonorowa³ TLCz medalem dr. Aleksandra Kremera, a dr Beatê Zawadowicz medalem prof. Juliana Nowaka.
Wyk³ad inauguracyjny „Rozwój medycyny
we Lwowie od XIV do XVIII wieku” by³ autorstwa O. Potymko i B. Sawczyka z Ukrainy. Kolejne wyg³osili prof. I. Goœciñski, doc. M. Moska³a, dr A. Wiernikowski i goœcie ze Lwowa.
Organizatorzy zapowiedzieli wydanie pe³nych
materia³ów w formie ksi¹¿kowej.
CMYK
Przedsiêbiorco!
Przypominamy, ¿e zgodnie z rozp. Rady Ministrów z dnia 24 grudnia 2007 r. (Dz.U. 07.2511885)
od 1 stycznia 2010 rok
odami
rokuu – trac¹ aktualnoœæ zaœwiadczenia o wpisie do ewidencji gospodarczej z kkodami
PKD 2004
2004.
Wszyscy przedsiêbiorcy, którzy dokonali wpisu do ewidencji gospodarczej przed 1 stycznia 2008 r. i nie dokooñca 2009 rr.. zaktualizowaæ
nali po tej dacie ¿adnej zmiany w posiadanym wpisie – zobowiazani s¹ do kkoñca
swoje zaœwiadczenia o wpisie poprzez przeklasyfikowanie przedmiotu wykonywanej dzia³alnoœci gospodarczej
z kodów PKD 2004 na kody PKD 2007.
Niedokonanie przedmiotowej zmiany wpisu mo¿e spowodowaæ po 1 stycznia 2010 roku trudnoœci przy za³atwianiu spraw bankowych, zawieraniu umów gospodarczych, uniemo¿liwiæ z³o¿enie oferty w przetargu itp.
Bezp³atnej zmiany wpisów mo¿na dokonaæ codziennie (od poniedzia³ku do pi¹tku) w Punkcie Obs³ugi Przedsiêbiorcy Wydzia³u Spraw Administracyjnych UMK w Krakowie, ul. Wielicka 28a (III p.) w godz. 7.40-18.00.
.bip.krak
ow
.pl/pop
Informacje w tej sprawie mo¿na znaleŸæ na stronie internetowej www
www.bip.krak
.bip.krakow
ow.pl/pop
.pl/pop.
Centrum Medyczne NZOZ „Krakus”
ul. Krakusa 10, lokal 1
30-535 Kraków
zatrudni specjalistê okulistê
tel. 602 132 8 35, 012 656 23 73
Zatrudniê lekarza rodzinnego
laryngologa, chirurga naczyniowego
i reumatologa
w Krakowie lub Wieliczce
Tel. 605 433 544
Oœrodek Diagnostyczno-Leczniczy
z Oddzia³em Chirurgii Jednego Dnia
Szpitala Zakonu Bonifratrów
zaprasza do wspó³pracy
lekarzy specjalistów
zw³aszcza z dyscyplin zabiegowych
Kontakt: 609 127 799
Redakcja nie bierze odpowiedzialnoœci za treœæ otrzymanych og³oszeñ.
69
CICER CUM CAULE
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
69
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
CICER CUM CAULE
70
Komisja ds. Młodyc
h Lek
arzy
Młodych
Lekarzy
przy współudziale K
omisji K
ultur
ekr
eacji
Komisji
Kultur
ulturyy, Sportu i R
Rekr
ekreacji
ORL w Kr
ak
o wie
Krak
ako
ser
decznie zapr
aszają na
serdecznie
zapraszają
Impr
ezę Andrzejk
ową,
Imprezę
Andrzejko
któr
7 listopada 2009 rrok
ok
u
któraa odbędzie się 227
oku
w Kijów Klub Al. Kr
asińskiego 334
4 (podziemia kina Kijów).
Krasińskiego
St
art impr
ezy godz. 20.00
Start
imprezy
arzy
Ser
decznie zapr
aszamy wszystkim młodyc
h lek
Serdecznie
zapraszamy
młodych
lekarzy
arzy,,
niek
oniecznie wiekiem ale przede wszystkim duc
hem.
niekoniecznie
duchem.
ej wr
óżki.
W pr
ogr
amie tr
adycyjne lanie w
osk
u or
az wizyt
progr
ogramie
tradycyjne
wosk
osku
oraz
wizytaa pr
praa wdziw
wdziwej
wróżki.
Zapr
oszenia do odebr
ania w Biurze Izb
ar
skiej
Zaproszenia
odebrania
Izbyy Lek
Lekar
arskiej
ul. Krupnicza 111a
1a
od 115
5 listopada. Ilość zapr
oszeń ogr
aniczona.
zaproszeń
ograniczona.
Do zobaczenia...
Klub KML ORL w Kr
ak
o wie
Krak
ako
70
Redakcja nie bierze odpowiedzialnoœci za treœæ otrzymanych og³oszeñ.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
CityBank
71
71
72
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
VII Ogólnopolskie
Igrzyska Sportowe Lekarzy
w Zakopanem
W dniach 9 do 13 wrzeœnia 2009 roku na Podhalu
odby³y siê VII Ogólnopolskie Igrzyska Sportowe Lekarzy. Gospodarzem tej najwiêkszej imprezy sportowej
w naszym œrodowisku by³a jak zwykle Okrêgowa Rada
Lekarska w Krakowie. Liczba startuj¹cych w Igrzyskach
roœnie z roku na rok zbli¿aj¹c siê do tysi¹ca, a przyje¿d¿aj¹ na ni¹ lekarze z ca³ego kraju i zagranicy, nierzadko na starcie stawiaj¹ siê ca³e rodziny z dzieæmi.
Tegoroczne Igrzyska by³y szczególne, bo odbywa³y siê
na finiszu olbrzymiego remontu jaki przesz³y obiekty
COS w Zakopanem. Ten fakt rodzi zamys³ organizacji
pod Tatrami œwiatowych igrzysk medycznych. Wspiera
go przewodnicz¹cy Komisji ds. Kultury i Sportu NIL,
dr Jacek Têtnowski, w³adze Zakopanego oraz dyrekcja
COS. W tym roku w ceremoniach medalowych uczestniczyli m.in. Burmistrz Zakopanego i Starosta Tatrzañski,
splendoru imprezie przyda³a te¿ obecnoœæ prezesa NRL
dr. Konstantego Radziwi³³a.
Igrzyska rozpoczê³a jak zwykle kolarska „czasówka”: COS – KuŸnice. Potem wyœcigi przenios³y siê na
72
malownicze trasy nad Jeziorem Czorsztyñskim. Tam te¿
odby³a siê najbardziej wyczerpuj¹ca konkurencja Igrzysk
– triathlon. W niej, po raz pierwszy w swoim ¿yciu, medal wywalczy³ nowotarski chirurg Jan Maciej Krzak, obecnie pracuj¹cy w Danii.
Rekordow¹ liczbê dru¿yn zgromadzi³ turniej pi³ki
no¿nej, w którym udzia³ wziê³o 15 zespo³ów. Po zaciêtych meczach zwyciê¿y³a dru¿yna z Krakowa, pokonuj¹c
w finale Zabrze w rzutach karnych (w regulaminowym
czasie by³o 1:1). To ju¿ drugi sukces naszego zespo³u
w tym roku, pierwszym by³ w lipcu z³oty medal na Œwiatowych Igrzyskach Medycznych w Garmisch Partenkirchen.
Podobnie wielkim zainteresowaniem cieszy³y siê
inne gry zespo³owe, niestety, bez znacz¹cych sukcesów
dru¿yn z Galicji. Oczywiœcie pomijam mecze kadry
hokejowej lekarzy, której trzon stanowi¹ zawodnicy
z Nowego Targu trudni do pokonania.
T³umnie by³o w tym roku na odnowionej p³ywalni
COS. Tym bardziej ciesz¹ sukcesy dr Izabeli Jachymiak
oraz Mariana Leszczyñskiego, ordynatorów Szpitala
w Nowym Targu, którzy w zawodach p³ywackich zdobyli
po kilka medali, w tym te najcenniejsze, z³ote. Na p³ywackim podium stawa³ te¿ tradycyjnie znany krakowski
psychiatra Janusz Heitzman.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
SPORT
Najwiêcej uczestników zgromadzi³a królowa sportu
– lekkoatletyka. Tu z naszej Izby du¿y sukces odnios³a
dr Eliza Radzik, internistka z Sanoka, nawiasem mówi¹c wyró¿niona w tym roku przez ORL w Krakowie za
uzyskanie na egzaminie specjalizacyjnym jednego
z najlepszych wyników. Z³ote medale uzyskali tak¿e –
doc. Jerzy Starzyk ze Szpitala w Prokocimiu, nasz wielokrotny Mistrz Œwiata w konkurencjach si³owych oraz
Lucjan Habieda, anestezjolog z Rabki Zdroju w biegach
d³ugodystansowych. Sukcesy odnosili te¿ Leszek Albiniak
(Olkusz) i Miros³aw Dolecki (Kraków).
Sporo uczestników wyst¹pi³o tak¿e w konkurencjach
„rakietowych”. W turnieju squasha z³oty medal zdoby³
dr Wojciech Szczeklik, a br¹z w tenisie ziemnym dr
Robert Telega (obaj z Krakowa). Najcenniejszy jednak
medal „Fair Play”, przyznano Miros³awowi Doleckiemu, chirurgowi z II Kliniki CM UJ, który w biegu na 400
m – w chwili, gdy wywróci³ siê na finiszu biegn¹cy przed
nim rywal – zatrzyma³ siê i pozwoli³ koledze dobiec do
mety jako pierwszemu. Takich postaw na Igrzyskach by³o
wiêcej. W koñcu panowa³a radosna atmosfera sportu,
przyjaŸni, dobrego wypoczynku, który siê nale¿y lekarzom po ca³orocznej ciê¿kiej pracy. Szczególne emocje
towarzyszy³y wystêpom dzieci, zw³aszcza tych najm³odszych, a najwiêksze uznanie towarzyszy³o udzia³owi seniorów Igrzysk, którzy nierzadko maj¹c za sob¹ 70 lat
prezentowali znakomit¹ formê sportow¹.
Nastêpne Igrzyska, tym razem zimowe, ju¿ wkrótce, bo w dniach 4 – 7 marca 2010 roku. Wszystkie informacje o igrzyskach lekarskich, zarówno tych odbytych,
jak planowanych, znajdziecie Pañstwo na
www.igrzyskalekarskie.org
Dr Maciej Jachymiak
73
73
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
DUSZPASTERSTWO
Pielgrzymka lekarzy Archidiecezji Krakowskiej
do Lourdes i La Salette oraz Montserrat i Barcelony
W dniach 30 maja – 14 czerwca 2010 Duszpasterstwo Lekarzy Archidiecezji Krakowskiej
organizuje samolotowo-autokarow¹ pielgrzymkê do Francji i Hiszpanii. Obok odwiedzenia
sanktuariów i poznania czêœci bogactw religii,
natury, historii oraz kultury tych krajów, naszym g³ównym celem jest pog³êbienie wiary
i przyjaŸni we wspólnocie pielgrzymów.
Podczas ca³odziennego pobytu w Barcelonie
przewidywany jest m.in. panoramiczny objazd
miasta, zwiedzanie terenów olimpijskich, wêdrówka œladami Gaudiego: Sagrada Familia, budynki jego projektu, obejrzenie parku Güell, Katedry œw. Eulalii, Dzielnicy Gotyckiej, Ramblas.
Nastêpnie w Montserrat zwiedzimy Sanktuarium
Czarnej Madonny; w Lourdes weŸmiemy udzia³
w procesji z lampionami i bêdziemy uczestniczyæ
w programie sanktuaryjnym; w sobotê 5 czerwca
udamy siê do La Salette, zwiedzaj¹c po drodze
Carcassonne; we wtorek 8 czerwca pojedziemy
do Avignon – miasta „papieskiej niewoli”, gdzie
zobaczymy most st. Bénézet, Pa³ac Papieski oraz
inne zabytki. Wracaj¹c w stronê Costa Brava
zwiedzimy muzeum Salvadora Dali. Potem
przewidziany jest d³u¿szy, 4-dniowy odpoczynek
nad Morzem Œródziemnym. W poniedzia³ek
14 czerwca – powrót.
CICER CUM CAULE
74
Wynajmê pod gabinet lekarski
komfortowo wyposa¿ony lokal
w miejscowoœci Bêb³o, Gm. Wielka Wieœ,
ok. 12 km od Ronda Kraka (przy trasie olkuskiej),
tel. 502 18 19 09
Chirurg-onkolog
poszukuje pracy na terenie
Ma³opolski lub Podkarpacia.
Mo¿liwe: Klinika, szpital, poradnia
oraz dy¿ury
tel. 513 910 714
74
Gwarantowane s¹ m.in. przelot samolotem
w obie strony; klimatyzowany autokar; noclegi
w pokojach 2-osobowych; bilety wstêpu do
wszystkich zwiedzanych obiektów; dwa posi³ki
dziennie. Koszt pielgrzymki ok. 1600 euro.
Pielgrzymkê organizuje Duszpasterstwo Pielgrzymkowe – La Salette zakonu ksiê¿y saletynów
z Krakowa. W³aœnie ten zakon stworzy³ i prowadzi to alpejskie sanktuarium maryjne.
Opiekunem duchowym pielgrzymów jest
ks. Dariusz Oko – duszpasterz lekarzy. Szczegó³owy program oraz inne informacje mo¿na
otrzymaæ od niego: tel. 012 636 87 55 lub 660
494 733, e-mail: [email protected].
Firma Marketingowo-Medyczna
Sp. z o.o. NZOZ „MARK-MED”
Zatrudni specjalistów:
gastroenterologa, nefrologa,
alergologa, kardiologa, diabetologa,
dermatologa i urologa
lekarza medycyny sportowej,
specjalistê do obs³ugi i opisywania USG
oraz lekarzy w trakcie specjalizacji
do pracy w poradniach na terenie Nowej Huty
w ramach kontraktu z NFZ
Informacja: tel. 12 644 12 72
Redakcja nie bierze odpowiedzialnoœci za treœæ otrzymanych og³oszeñ.
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NOWE KSI¥¯KI
Indeks leków
-nazwy miêdzynarodowe
Indeks leków-nazwy handlowe
Indeks leków-aktualne ceny
Coraz bardziej zas³u¿ona dla polskiej medycyny oficyna Medycyna Praktyczna z Krakowa, wyda³a ostatnio
cztery tematycznie zwi¹zane ze sob¹ cenne kompendia.
Pierwsze to „Choroby wewnêtrzne” pod redakcj¹ Andrzeja Szczeklika i Piotra Gajewskiego, omówione przeze
mnie w ostatnim numerze „Galicyjskiej Gazety Lekarskiej”.
Drugie obszerne kompendium przedstawia miêdzynarodowe nazwy leków. Stanowi ono owoc pracy zbiorowej, w tym 16 cz³onków zespo³u redakcyjnego, 36 autorów opisów i 58 konsultantów naukowych. Wœród tych
osób s¹ liczni wybitni specjaliœci polscy z ró¿nych dziedzin. Podrêcznik otwiera alfabetyczny spis handlowych
nazw leków licz¹cy 38 stron. G³ówn¹ czêœæ kompendium
(ponad 1700 stron) zajmuj¹ opisy ponad tysi¹ca leków.
Ka¿dy z opisów podaje: nazwê i jej angielski odpowiednik, zasadnicze dzia³anie lecznicze i klasyfikacjê kodu
anatomiczno-terapeutyczno-chemicznego (ATC), dalej –
mechanizm dzia³ania, wskazania i przeciwwskazania,
interakcje, wp³yw na ci¹¿ê i karmienie piersi¹, dawkowanie, przygotowywanie i podawanie, preparaty proste
i z³o¿one oraz ewentualne uwagi. Po g³ównej czêœci nastêpuj¹ rozdzia³y o alergenach, preparatach ¿ywnoœciowych, innych (g³ównie pochodzenia roœlinnego) i wielowitaminowych. Dalszych informacji dostarcza koñcowy
indeks klasyfikacji ATC.
Kompendium nazw handlowych leków opracowa³ zespó³ 21 specjalistów i 8 autorów opisów. Krótkie objaœnienia stosuj¹ ustalony system opisów: w wierszu pierwszym-nazwa handlowa i odpowiedzialny podmiot,
w drugim-nazwa miêdzynarodowa, klasyfikacja ATC
i kategoria dostêpnoœci (Rp), w wierszu trzecim – postaæ, dawka i opakowanie. Dalsze dane podaj¹ sk³ad
leku, jego przynale¿noœæ do grupy farmakologicznej
i dzia³anie, wskazania i dawkowanie oraz przeciwwskazania. Na ponad 940 stronach wymieniono 3000 preparatów.
Trzecie kompendium podaje aktualne ceny leków na
dzieñ 16 marca 2009 roku. Ksi¹¿kê opracowa³o dwu redaktorów prowadz¹cych i 13 cz³onków zespo³u redakcyjnego. W objaœnieniach wymieniono dane poszczególnych leków: nazwa, producent, postaæ, dawka, opakowanie, odnoœnik do nazwy miêdzynarodowej, kategoria dostêpnoœci (Rp., p³atnoœæ) refundacja lub jej brak,
przytoczono te¿ spis leków na choroby przewlek³e (refundowanych w ró¿nym stopniu). Indeks aktualnych cen
obejmuje a¿ 6000 preparatów, przedstawionych na 250
stronach, dalszych 20-kilka zajmuje zestawienie nazw
miêdzynarodowych, a strony dodatkowe I-IV informacje
o trzech lekach (Noliprel, Torvalipin i Prazol).
Podobnie jak merytoryczna zawartoœæ, godn¹ pochwa³y jest strona edytorska wszystkich kompendiów:
jasna dyspozycja ca³oœci i czêœci, klarowny schemat przedstawiania nazw (miêdzynarodowych, handlowych i cen),
czytelna czcionka zró¿nicowana krojem, rozmiarem,
w odpowiednich miejscach i barw¹, dobry cienki papier
zmniejszaj¹cy rozmiary kompendiów mimo ogromnej
liczby ich stron, kieszonkowy format nadaj¹cy ksi¹¿kom
charakter vademecum i wreszcie przystêpna cena (zamówienia tel. 0 800 888 000). Na osobne wyró¿nienie
zas³uguj¹ ok³adki pó³twarde, giêtkie, lakierowane (wodoodporne) i wielobarwne, których projekty s¹ dzie³em
£ukasza £ukasiewicza.
Przedstawione kompendia nale¿y gor¹co poleciæ
wszystkim pracownikom medycznym – lekarzom, farmaceutom (i innym uczestnicz¹cym w obrocie leczniczymi produktami), jak równie¿ studentom odpowiednich
lat uniwersyteckiej medycyny i farmacji oraz szkó³ œrednich medycznych lub farmaceutycznych. Warto tu te¿
wspomnieæ, ¿e w dwu czasopismach oficyny ukaza³y siê
ostatnio prace bardzo wa¿ne dla lekarzy, bioetyków
i filozofów. W Pol. Arch. Med. Wewn. (2009, 119/9, 574581) – o etycznych i legalnych aspektach eutanazji
i wnioskach dla lekarzy (casus Terri Schiavo), a w „Medycyna praktyczna” (2009, 9/223, 133-182) – materia75
75
76
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
NOWE KSI¥¯KI
³y II sympozjum „Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej” (III sympozjum odbêdzie siê 24.III.2010 w Warszawie).
Henryk Gaertner – Kraków
Indeks leków-nazwy miêdzynarodowe; Medycyna
Praktyczna Kraków, wyd. I. 2009, stron 1916, cena
z³. 60
Indeks leków-nazwy handlowe; Medycyna Praktyczna Kraków, wyd. I. 2009, stron 1007, cena z³. 40
Indeks leków-aktualne ceny; Medycyna Praktyczna
Kraków, wyd. I. 2009, stron 287+IV, cena z³. 10
Zas³u¿eni dla medycyny.
Europejczycy zwi¹zani z polsk¹
ziemi¹
Distinguished in their services to
medicine. Europeans from the Polish soil
Termedia, zas³u¿ona oficyna wydawnicza opublikowa³a edycjê dzie³a szeœciu autorów. Czterech z nich pochodzi z Krakowa (UJ): prof. Janusz Skalski, dr Ryszard
W. Gryglewski i dr Marian G³adki oraz Stanis³aw Zwolski, a dwu z Wroc³awia: profesorowie Wojciech Kustrzycki
i Krzysztof Wronecki. Wœród 48 biografii przewa¿a 38
tekstów pojedynczych autorów (zw³aszcza Skalskiego,
Gryglewskiego i Zwolskiego). Redaktorami dzie³a s¹:
J. Skalski i R. W. Gryglewski. Ksiêga jest dwujêzyczna –
polsko-angielska i ukaza³a siê z okazji 58. Kongresu
Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Serca i Naczyñ
(30.IV.-2.V.2009 w Warszawie). Wstêp pt. „Zaproszenie
do Polski” ukazuje pokrótce genezê wydania ksiêgi.
Dzie³o przedstawia biografie 48 postaci europejskiego formatu, wielce zas³u¿onych dla medycyny, dzia³aj¹cych na polskich ziemiach od XIII do XX wieku. „Bohaterowie” tekstów s¹ omawiani chronologicznie, pocz¹wszy od Witelona, a skoñczywszy na Adamie Opalskim.
Obok ogólnie znanych s¹ tu mniej znani, jak Tomasz
z Wroc³awia, Jan Adam Kulmus i Adam Christian The76
besius. Do grona wybranych mo¿na by na pewno do³¹czaæ dalsze nazwiska, niemniej wielk¹ zas³ug¹ autorów
jest z jednej strony przypomnienie znanych postaci,
z drugiej wzbogacenie wiedzy czytelników o dalsze ogólnie ma³o – lub wrêcz nieznane osoby. Dotyczy to czytelników polskich, jak i zagranicznych, w³adaj¹cych jêzykiem angielskim. Na prawym marginesie tekstu s¹ podane najwa¿niejsze fakty ¿yciorysów, a na koñcu poszczególnych biografii – najwa¿niejsze publikacje omawianych osób. Cenn¹ treœæ ksiêgi wzbogacaj¹ bardzo liczne
ryciny (ponad sto!), przedstawiaj¹ce g³ównie wizerunki
uczonych, a tak¿e reprodukcje ok³adek tytu³owych, wyimków tekstów, schematów, rycin i mapek z ich dzie³.
Przewa¿aj¹ca, bowiem ponad po³owa, liczba rycin pochodzi z bogatych zbiorów prof. J. Skalskiego. Dalszymi
Ÿród³ami by³y: Katedra Historii i Filozofii Medycyny UJ
(blisko 30 rycin) i monografia Waldemara Kozuschka
o historii wroc³awskiej uniwersyteckiej medycyny i farmacji. Pojedyncze ilustracje pochodz¹ jeszcze z innych
Ÿróde³, wœród nich, signum temporis, stanowi Wikipedia. Ksi¹¿kê zamykaj¹ spisy: alfabetyczny omawianych
uczonych oraz autorów z ich wizerunkami i miejscami
pracy.
Godn¹ treœci jest strona edytorska dzie³a. Estetyczna, wielobarwna, bardzo twarda ok³adka z podobizn¹
Jana Mikulicza na froncie, a informacj¹ o zawartoœci
dzie³a z ty³u, zosta³a wyposa¿ona w ³adn¹ szaraw¹ wyœció³kê. Pierwszorzêdny kredowo bia³y papier, przejrzysty uk³ad graficzny i podobna dyspozycja tekstu, zró¿nicowana wyraŸna czcionka i wierna reprodukcja rycin
w pe³ni u³atwiaj¹ poznanie treœci dzie³a.
Ksi¹¿kê nale¿y poleciæ wszystkim zainteresowanym
ró¿nymi dziedzinami medycyny, zw³aszcza historykom
jej ga³êzi. Równie¿ ka¿dy „szary” czytelnik wzbogaci siê
lektur¹ ksi¹¿ki, która ozdobi ka¿d¹ bibliotekê.
Henryk Gaertner – Kraków
Zas³u¿eni dla medycyny
medycyny.. Europejczycy zwi¹zani
z polsk
polsk¹¹ ziemi¹; Distinguished in their services to
medicine. Europeans from the PPolish
olish soil; TTerme
erme
erme-dia Wydawnictwo Medyczne PPoznañ
oznañ 2009, stron 336,
ilustr
ilustr.,., ISBN 978-83-89825-39-1
CMYK
dr
Marian Cudzik
ur. 11 wrzeœnia 1942 r. w Kielcach
zm. 30 lipca 2009 r. w Miechowie
W dniu 30 lipca 2009 r., w wieku 67 lat, zmar³
po ciê¿kiej, wyniszczaj¹cej chorobie lekarz medycyny Marian Cudzik.
Marian Cudzik urodzi³ siê 11 wrzeœnia 1942 roku
w Kielcach. Tam te¿ spêdzi³ swoje dzieciñstwo
i m³odoœæ, a tak¿e ukoñczy³ szko³ê podstawow¹
i liceum ogólnokszta³c¹ce. W 1960 roku, po zdaniu
egzaminu wstêpnego, rozpocz¹³ studia na Akademii
Medycznej im. M. Kopernika w Krakowie. Dyplom
lekarza medycyny uzyska³ w 1966 roku.
Od 1 wrzeœnia 1966 roku zosta³ zatrudniony
w Szpitalu Powiatowym im. Macieja z Miechowa
w Miechowie – pocz¹tkowo jako lekarz sta¿ysta,
a nastêpnie jako asystent Oddzia³u ZakaŸnego oraz
Oddzia³u Chorób Wewnêtrznych. W okresie od
kwietnia 1969 do stycznia 1980 pracowa³ jako kierownik Ambulatorium Komisariatu MO w Miechowie. W 1972 roku uzyska³ I stopieñ specjalizacji
w zakresie chorób zakaŸnych, a w 1976 roku – stopieñ II w tej specjalnoœci. W 1981 roku poszerzy³
swoje kwalifikacje o I stopieñ specjalizacji w zakresie chorób wewnêtrznych. Od 1 marca 1994 roku
by³ ordynatorem Oddzia³u Obserwacyjno-ZakaŸnego Szpitala œw. Anny w Miechowie.
Tak wiêc w okresie swojego zatrudnienia dr Marian Cudzik pracowa³ kolejno na stanowisku lekarza sta¿ysty, m³odszego asystenta, asystenta, starszego asystenta i ordynatora oddzia³u. Niezale¿nie
od tego pe³ni³ szereg wa¿nych funkcji kierowniczych
w miechowskiej S³u¿bie Zdrowia. I tak w latach
1971-1975 by³ kolejno kierownikiem Powiatowej
Przychodni Obwodowej w Miechowie, z-c¹ dyrektora d/s Lecznictwa ZOZ oraz kierownikiem Wydzia³u Zdrowia. Najd³u¿ej, bo od listopada 1980 roku
do koñca lutego 1994 roku pe³ni³ obowi¹zki Pañstwowego Inspektora Sanitarnego w Miechowie.
Ze stanowiska tego zosta³ zwolniony po wygraniu
konkursu na ordynatora Oddzia³u Obserwacyjno-ZakaŸnego w Szpitalu. Nale¿y te¿ dodaæ, ¿e dr Marian
Cudzik by³ aktywnym dzia³aczem spo³ecznym, jako
radny Rady Miasta Miechowa oraz dwukrotnie jako
radny Rady Powiatu Miechowskiego. W swojej
ostatniej kadencji pe³ni³ obowi¹zki z-cy przewodnicz¹cego Rady.
Nade wszystko jednak, doktor Cudzik by³ Lekarzem. W tej roli czu³ siê najpewniej i tu mia³ najwiêksze osi¹gniêcia. W zdobycie gruntownej wiedzy medycznej w³o¿y³ olbrzymi¹ pracê, stale pog³êbia³ i doskonali³ swoje umiejêtnoœci lekarskie. By³em bezpoœrednim œwiadkiem tej pracy od pierwszych dni studiów medycznych a¿ do ostatnich lat –
gdy pracowa³ ju¿ jako dojrza³y lekarz. Posiada³
wprost genialn¹ zdolnoœæ stawiania trafnej diagnozy, zwykle po pierwszym badaniu chorego. Tak by³o
np. z jedynym wykrytym u nas przypadkiem duru
brzusznego – zdiagnozowanym przez m³odego wówczas Mariana i potwierdzonym póŸniej odpowiednimi badaniami laboratoryjnymi.
Na stanowisku ordynatora Oddzia³u by³ dobrym
organizatorem pracy zespo³u lekarsko-pielêgniarskiego. Dziêki znakomitemu wykszta³ceniu oraz bogatemu doœwiadczeniu zawodowemu potrafi³ doskonale rozwi¹zywaæ problemy zdrowotne leczonych
tam chorych.
Pana doktora Mariana Cudzika zna³em przez
49 lat. Razem rozpoczêliœmy studia medyczne, przez
dwa lata mieszkaliœmy w jednym pokoju w Akademiku przy ul. Rac³awickiej w Krakowie, w tym samym dniu rozpoczêliœmy pracê zawodow¹ w Szpitalu w Miechowie. Mogê wiêc z ca³¹ odpowiedzialnoœci¹ stwierdziæ, ¿e by³ m¹drym i dobrym lekarzem,
cz³owiekiem o wysokiej kulturze osobistej, uczynnym i skromnym, lubianym i cenionym przez kolegów lekarzy i innych wspó³pracowników oraz personel.
Jego przedwczesne odejœcie stanowi dla Szpitala niepowetowan¹ stratê. Pogrzeb Doktora Mariana
Cudzika zgromadzi³ licznych przyjació³, pacjentów
ze œrodowiska miechowskiego, by³ wyrazem podziêkowania Mu i szacunku za Jego wieloletni¹ pracê
i dzia³alnoœæ na terenie naszego miasta i powiatu.
Marian Tambor
Dyrektor Szpitala œw. Anny w Miechowie
Lek. med.
Zbigniew Œliwa
ur. 8 listopada 1931 roku w Bochni
zm. 13 marca 2009 w Rabce Zdroju
Dnia 13 marca 2009 roku zmar³ w wieku 77 lat
po d³ugiej chorobie Doktor Zbigniew Œliwa, doskona³y lekarz, uczciwy i prawy cz³owiek, dobry kolega, przyjaciel dzieci.
77
KRONIKA ¯A£OBNA
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
77
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
KRONIKA ¯A£OBNA
78
Urodzi³ siê 8 listopada 1931 roku w Bochni, jako
najm³odszy z czworga rodzeñstwa (dwie siostry
i brat). By³ synem Stanis³awa – urzêdnika PKP i Marii, z domu Michalik. Szko³ê powszechn¹ w Bochni
rozpocz¹³ w 1938 roku, w rok póŸniej wst¹pi³ do
harcerstwa. Naukê kontynuowa³ w czasie okupacji.
Po ukoñczeniu szko³y podstawowej wst¹pi³ do gimnazjum, a nastêpnie liceum ogólnokszta³c¹cego
w Bochni. Egzamin dojrza³oœci zda³ w czerwcu 1951
roku. Przez ostatnie dwa lata pe³ni³ funkcjê przewodnicz¹cego samorz¹du uczniowskiego. W tym
okresie by³ intensywnie nak³aniany do wspó³pracy
z SB w Bochni, której mimo gróŸb i zastraszeñ, odmówi³ kategorycznie. Konsekwencj¹ tej odmowy
by³o systematyczne utrudnianie mu, mimo zdanych
pozytywnie egzaminów wstêpnych, rozpoczêcia studiów medycznych. Z uwagi na zdany egzamin na
Akademiê Medyczn¹ zosta³ przyjêty do Pañstwowej Szko³y Felczerskiej w Krakowie. Jednak nie
zrezygnowa³ ze studiów i przez 6 kolejnych lat przystêpowa³ do egzaminów wstêpnych, otrzymuj¹c tê
sam¹ odpowiedŸ „nieprzyjêty z powodu braku
miejsc”. Po ukoñczeniu dwuletniej Szko³y Felczerskiej w 1953 roku, zgodnie z obowi¹zuj¹cym wówczas nakazem pracy, zosta³ skierowany do Szpitala
Powiatowego i Pogotowia Ratunkowego w Bochni,
a w roku 1954 na zastêpstwo w Wiejskim Oœrodku
Zdrowia w Lipnicy Murowanej. Po roku pracy
w Lipnicy zosta³ przeniesiony do Wiejskiego Oœrodka Zdrowia w ¯egocinie, gdzie pracowa³ do sierpnia 1957 roku. Wszêdzie wywi¹zywa³ siê wzorowo
z powierzonych mu obowi¹zków, zjednuj¹c sobie
zaufanie, szacunek, wdziêcznoœæ i sympatiê pacjentów i wspó³pracowników.
W uznaniu Jego wzorowej pracy w czerwcu
1957 roku zosta³ skierowany przez Wojewódzki Wydzia³ Zdrowia w Krakowie na II rok Wydzia³u Lekarskiego Akademii Medycznej im. M. Kopernika
w Krakowie. Dyplom lekarza medycyny uzyska³ 12
listopada 1962 roku. Po odbyciu sta¿u podyplomowego pracowa³ w Szpitalu Powiatowym i Przychodni Rejonowej w Bochni. W styczniu 1965 roku ze
wzglêdów rodzinnych podj¹³ pracê w Dzieciêcym
Oœrodku Chorób P³uc w Rabce na Oddziale Torakochirurgii.
W 1967 roku uzyska³ I, a w 1969 roku II stopieñ specjalizacji w zakresie chorób p³uc. 1 grudnia
1967 zosta³ mianowany zastêpc¹ dyrektora do spraw
lecznictwa w Dzieciêcym Oœrodku Chorób P³uc,
przemianowanym potem na Oddzia³ Terenowy
Instytutu Matki i Dziecka. Funkcjê tê pe³ni³ do lute78
go 1984 roku. W tym okresie zorganizowa³ Oddzia³
Intensywnej Opieki Medycznej przy Klinice Chirurgii Klatki Piersiowej, którego zosta³ ordynatorem
i który prowadzi³ do 1989 roku. Zajmowa³ siê
zw³aszcza diagnostyk¹ i terapi¹ ostrych i przewlek³ych chorób uk³adu oddechowego u dzieci i m³odzie¿y. Jest autorem i wspó³autorem szeregu prac
naukowych i monografii opublikowanych m.in.
w „Pediatrii Polskiej”, oraz w miesiêczniku „GruŸlica i Choroby P³uc”. Jest równie¿ wspó³autorem
ksi¹¿ki „Atlas Rzadkich Przypadków Chorób Klatki Piersiowej u Dzieci”.
Z uwagi na stan zdrowia odszed³ na w³asn¹ proœbê z pracy w Instytucie i 1 stycznia 1990 roku podj¹³ pracê w Kolejowym Sanatorium Uzdrowiskowym
dla Dzieci i M³odzie¿y w Rabce, na stanowisku ordynatora oddzia³u. W czerwcu 1992, po wygranym
konkursie, zosta³ dyrektorem tej placówki. Funkcjê
tê pe³ni³ do 31 stycznia 1998 r. Po przejœciu na emeryturê nadal pracowa³ w Sanatorium Kolejowym na
pó³ etatu, a od stycznia 2001 do paŸdziernika 2005
w Szpitalu Rehabilitacyjno – Uzdrowiskowym dla
Dzieci i M³odzie¿y w Nowym Targu-Kowañcu.
Za wzorow¹ i sumienn¹ pracê by³ wielokrotnie nagradzany licznymi odznaczeniami pañstwowymi
i resortowymi: „Za Wzorow¹ Pracê w S³u¿bie Zdrowia” 1973, orderem „Zas³u¿onego dla Ziemi Krakowskiej” 1974, „Krzy¿em Zas³ugi dla ZHP” 1974,
Z³otym Krzy¿em Zas³ugi 1975, odznaczeniem „Zas³u¿ony dla Uzdrowiska Rabka” 1977, Krzy¿em Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski 1983.
Najbardziej sobie jednak ceni³ uœmiech
i wdziêcznoœæ ma³ych pacjentów. W paŸdzierniku
2005 roku dozna³ udaru mózgu, który przerwa³ jego
pracê zawodow¹. Mimo prowadzonego intensywnego leczenia i rehabilitacji w wielu oœrodka medycznych, mimo ogromnego zaanga¿owania, troskliwej
i czu³ej pielêgnacji przez ¿onê i syna, nie uda³o siê
poprawiæ Jego stanu zdrowia.
Zmar³ 13 marca 2009 roku. Zosta³ pochowany
na Cmentarzu Komunalnym w Bochni.
Osieroci³ ¿onê, lekarza pediatrê El¿bietê Ogarek-Œliwow¹ i syna Tomasza, równie¿ lekarza, adiunkta Katedry Chorób Wewnêtrznych CM UJ, który kontynuuje dzie³o ojca.
Pozostanie na zawsze we wdziêcznej pamiêci
kolegów i przyjació³, oraz licznych pacjentów i ich
rodzin.
Hanna Czereyska
Zanobiusz Cherian
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
ORTOGRAFIA
NRL
Jak zapisywaæ liczby?
Kiedy i które s³ownie, a które cyframi?
Najczêœciej s³ownie zapisujemy liczby od
0 do 9 np. „Delegatury OIL znajduj¹ siê w trzech
miastach – Kroœnie, Nowym S¹czu i Przemyœlu”.
„Studiowa³ na dwu uczelniach”.
„Na sesjê naukow¹ zaproszono piêciu wyk³adowców”. (Zapis 5 – u jest b³êdem). S³ownie zapisujemy tak¿e liczby milion czy miliard. Cyframi zapisujemy liczby od „10” wzwy¿ (d¹¿enie
do ekonomii jêzykowej), ale mo¿na i je zapisaæ
s³ownie, jeœli zapis jest krótki np. „Wzi¹³em sto
tysiêcy kredytu”.
Jak zapisujemy liczebniki porz¹dkowe?
Z kropk¹ czy bez?
Kropkê po liczebniku porz¹dkowym, stawiamy, gdy jest potrzebna, by wyraŸnie okreœliæ, ¿e
liczebnik jest porz¹dkowy, a nie g³ówny. Gdy
z kontekstu zdania wynika, ¿e tylko jedna interpretacja jest mo¿liwa, kropka bywa pomijana np.
w datach – 15 maja 1384 roku, ale „Interesuj¹
mnie lata 60. w muzyce”. Nie stawiamy kropki
po liczebniku porz¹dkowym wyra¿onym cyframi rzymskimi np. „W XV wieku…”.
Kiedy stosujemy zapis liczbowy z ³¹cznikiem?
Zapis liczbowo – s³owny (z ³¹cznikiem) stosujemy, gdy zapisujemy wyrazy z³o¿one: 30-lecie, 100-letni, 20-stronicowy, 5-tygodniowy,
30-osobowy, 14-dniowy. B³êdna jest pisownia z
³¹cznikiem liczebników porz¹dkowych. Nie piszemy: 20-ty, 20-sty czy 20-y!
Czy prawid³owy jest zapis: przed 40-tk¹?
Jeœli tak, to która z form jest prawid³owa: 40tk¹, 40-stk¹ czy mo¿e 40-k¹?
¯aden z przytoczonych zapisów nie mieœci siê
w normie starannej polszczyzny. Mo¿na ich u¿ywaæ w prywatnych notatkach, ale w tekstach publicznych trzeba u¿ywaæ ca³ego wyra¿enia: przed
czterdziestk¹.
Opr. Barbara Kaczkowska
Sk³adki cz³onkowskie
Jak ju¿ informowaliœmy, Uchwa³¹ nr 8/08/V Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 4 kwietnia br. z dniem 1 paŸdziernika 2008 r. uleg³a podwy¿szeniu miesiêczna sk³adka cz³onkowska. Wynosi ona obecnie:
– 40 z³ dla lekarza i lekarza dentysty,
– 10 z³ w wypadku lekarzy emerytów i rencistów
ale pod pewnymi warunk
aoraz lekarzy sta¿ystów (ale
warunkami
mi).
Otó¿ w odniesieniu do lekarzy emerytów i rencistów,
którzy nadal pracuj¹ i osi¹gaj¹ przychód oraz w wypadku lekarzy, którzy nie osi¹gaj¹ przychodu i to udokumentuj¹, wystêpuj¹ liczne odstêpstwa.
Pe³ny tekst Uchwa³y drukowaliœmy w „Galicyjskiej
Gazecie Lekarskiej” nr 4/105 2008 (str. 86-87) oraz „Galicyjskiej Gazecie Lekarza Dentysty” nr 4a/105 2008
(str. 38-39). Znajduje siê ona równie¿ m.in. na naszej
.oilkrak
ow
.org
.pl
stronie internetowej OIL: www
www.oilkrak
.oilkrakow
ow.org
.org.pl
Uchwa³a ustala tak¿e terminy i tryb op³acania sk³adek.
Poni¿ej nr konta OIL w Krakowie (obowi¹zuj¹cy od
12 kwietnia 2008), na który nale¿y wp³acaæ sk³adki
cz³onkowskie:
Uwaga
nowe numery kont OIL
od 12 kwietnia 2008!
Nowy nr konta OIL, na który nale¿y wp³acaæ sk³adki
cz³onkowskie:
Bank PEKAO SA
42 1240 4650 1111 0000 5146 8385
Nowy nr konta OIL, na który nale¿y wp³acaæ op³aty
z tytu³u rejestracji gabinetów prywatnych:
Bank PEKAO SA
25 1240 4650 1111 0000 5149 2553
Wszelkie pytania mo¿na kierowaæ do Izby Lekarskiej
w Krakowie: tel. 012 619 17 32 lub na adres
e-mail: [email protected]
79
79
80
CMYK
GALICYJSKA GAZETA LEKARSKA NR 5/2009
OKRÊGOWA IZBA LEKARSKA
ul. Krupnicza 11 a, 31-123 Kraków
Centrala: 012 619 17 00
012 619 17 20
fax 012 619 17 30, 012 422 57 55
e-mail: [email protected]
www.oilkrakow.org.pl
www.oilkrakstom.pl
Numery wewnêtrzne:
• Recepcja, Sekretariat ogólny ................................... 619 17 20
• Sekretariat Prezesa ................................................. 619 17 10
• Sekretarz ORL ......................................................... 619 17 21
• Dyrektor Biura ORL (mgr P. Pachel) .........................
619
17 22
• Biuro Okrêgowego Rzecznika OZ (mgr M. Login) .... 619 17 17
• Biuro Okrêgowego Rzecznika OZ (mgr S. Smoleñ) .. 619 17 25
• Biuro S¹du Lekarskiego (mgr M. G¹sior) ................ 619 17 28
• Biuro Radców Prawnych (mgr D. Dziubina) ............. 619 17 28
• Rejestr Lekarzy; Ubezpieczenia OC .......................... 619 17 16
• e-mail: [email protected]
• Rejestracja Indyw. Praktyk; Sta¿e podyplomowe ..... 619 17 13
• Stomatolodzy (K. Trela) ........................................... 619 17 18
• Ksiêgowoœæ ............................................................... 619 17 15
• G³. Ksiegowy (B. Klec)
• e-mail: [email protected]
• Kasa .......................................................................... 619 17 14
• Sk³adki .................................................................... 619 17 32
• e-mail: [email protected]
• Redakcja „Galicyjskiej Gazety Lekarskiej”................ 619 17 27
• e-mail: [email protected]
Komisje
Komisje:
Bioetyki ................................
Etyki .....................................
Kszta³cenia ...........................
Kultury i Sportu ....................
Praktyk Lekarskich ...............
Prawna ................................
Socjalno-Bytowa ..................
Stomatologiczna ..................
Zagraniczna .........................
Komisja ds. Emerytów ............
Komisja ds. M³odych Lekarzy ..
619 17 12
619 17 12
619 17 28
619 17 21
619 17 13
619 17 12
619 17 18
619 17 18
619 17 12
619 17 01
619 17 28
Uwaga: zmiana godzin urzêdowania
Czas pracy OIL w Krakowie:
poniedzia³ek
godz. 800 do 1700
wtorek
godz. 800 do 1500
œroda
godz. 800 do 1700
czwartek
godz. 800 do 1600
pi¹tek
godz. 800 do 1400
Dy¿ury radców prawnych OIL:
mgr Ewa Krzy¿owska
wtorek
godz. 1400 do 1500
czwartek
godz. 1500 do 1600
mgr Agnieszka Nawara-Dubiel
(dla lek. med.)
poniedzia³ek
godz. 1500 do 1700
œroda
godz. 1300 do 1700
mgr Tomasz Pêcherz
(dla lek.stom.)
wtorek
godz. 1200 do 1500
czwartek
godz. 1300 do 1600
tel. 619 17 19
tel. 619 17 24
Delegatury OIL
w Kroœnie
Kroœnie: ul. Niepodleg³oœci 2, 38-400 Krosno
tel. 013 432 1859; e-mail: [email protected]
poniedzia³ek
godz. 800 do 1500
wtorek
godz. 800 do 1700
œroda, czwartek, pi¹tek godz. 800 do 1500
S¹czu: ul. Kopernika 18, 33-300 Nowy S¹cz
w Nowym S¹czu
tel. 018 442 1647; e-mail: [email protected]
poniedzia³ek, wtorek
godz. 800 do 1700
œroda, czwartek
godz. 800 do 1600
pi¹tek
godz. 800 do 1300
Uwaga: nowe godziny urzêdowania
w Przemyœlu
Przemyœlu: Rynek 5, 37-700 Przemyœl
tel. 016 678 2670, fax 016 678 3324
e-mail: [email protected]
poniedzia³ek, wtorek
godz. 800 do 1600
œroda
godz. 800 do 1700
czwartek, pi¹tek
godz. 800 do 1500
Galicyjska Gazeta Lekarska – Okręgowej Rady Lekarskiej w Krakowie
ul. Krupnicza 11a, 31–123 Kraków; tel. 012 619 17 27; fax: 012 422 57 55; e-mail: [email protected]
Redaguje kolegium w składzie: Redaktor Naczelny: Jan Kowalczyk; Sekretarz Redakcji: Stefan Ciepły
Członkowie: Joanna Depa, Jerzy Friediger, Henryk Gaertner, Artur Hartwich, Mariusz Janikowski,
Małgorzata Popławska, Andrzej Urbanik, Krzysztof Zgłobicki (grafika), Sekretarz ORL (z funkcji).
Przygotowanie do druku: opti; tel. 602 229 655; e-mail: [email protected]
Redakcja zastrzega sobie prawo do skrótów, adiustacji i zmian tytułów w nadsyłanych tekstach i korespondencji.
Anonimów nie drukujemy. Za treść ogłoszeń nie ponosimy odpowiedzialności.
80

Podobne dokumenty