Hodowla pomidorów – ściśle ukierunkowana

Transkrypt

Hodowla pomidorów – ściśle ukierunkowana
w arzywnictwo
Hodowla pomidorów
– ściśle ukierunkowana
Wyjazd do siedziby przedsiębiorstwa Hazera Genetics w Izraelu (czyt. str. 108) zorganizowany
na początku października ub. roku przez firmę Nickerson-Zwaan był okazją do poznania tendencji
w hodowli pomidorów. Obecnie odmiany powstają w wyniku ściśle ukierunkowanych prac
hodowców, programy hodowlane realizowane są często na zlecenie firm zewnętrznych, np. sieci
supermarketów, które chcą mieć w ofercie unikatowe odmiany warzyw czy owoców. Być może
niebawem także na nasz rynek trafią nowe odmiany pomidorów, np. o podwyższonej zawartości
likopenu, przeznaczone do uprawy pod osłonami.
Poznać potrzeby rynku
Kilka lat temu, jak informowała Susan Mor (fot. 1), menedżer firmy Hazera Genetics ds. produktów świeżych, rynek warzyw i hodowla nowych odmian rządziły się swoimi
prawami. Ostatnio znacznie się zmieniło podejście konsumentów do warzyw – oczekują oni świeżych i smacznych
produktów, bezpiecznych dla zdrowia, które łatwo można
przygotować do spożycia. Dla firm handlowych i sklepów
(przede wszystkim wielkopowierzchniowych) ważne są takie cechy, jak shelf life („długość życia” na półce sklepowej),
jakość, jednolitość i zarazem różnorodność towaru, a coraz
częściej także oczekują oni oryginalnych produktów, które byłyby dostępne tylko w wybranej sieci sklepów. Producenci warzyw oczekują natomiast odmian, które będą
łatwe w uprawie, plenne, wczesne i odporne na choroby.
To wszystko sprawia, że w hodowli nowych odmian nie
można już liczyć na przypadkowe wystąpienie danej cechy,
ale prace są ukierunkowane na potrzeby ściśle określonej
grupy odbiorców. W firmie Hazera Genetics zrealizowano już parę takich programów. Na przykład w przypadku pomidorów od kilku lat dostępne są odmiany z serii
Hazera Boutique – małe i smaczne pomidory koktajlowe,
Hazera Vitalis to z kolei program, w ramach którego udało
się uzyskać pomidory o wysokiej zawartości likopenu oraz
paprykę o podwyższonej zawartości witamin, a w ramach
innego projektu wyhodowano miniarbuzy, które chętnie są kupowane przez osoby starsze czy też prowadzące
jednoosobowe gospodarstwa domowe. Należy się spodziewać, że w ciągu najbliższych kilku lat o sprzedaży świeżych
warzyw decydować będą duże firmy handlowe dostarczające te produkty do sieci sklepów. Dlatego trzeba być z nimi
92
w stałym kontakcie, znać ich potrzeby i oczekiwania, i w takim kierunku rozwijać hodowlę nowych odmian – mówiła
S. Mor.
Chiny, Europa i Kanada
Jak informował Alon Haberfield (fot. 2 na str. 94), menedżer
ds. marketingu, w ofercie izraelskiego przedsiębiorstwa
znajdują się 163 komercyjne odmiany pomidorów, które
uprawiane są w 50 różnych krajach. Każdy rynek ma jednak inne wymagania, także pod względem cech pomidorów. W firmie Hazera Genetics realizowane są obecnie dwa
główne programy hodowlane. Jeden z nich, zapoczątkowany 12 lat temu, jest ukierunkowany na hodowlę odmian
przeznaczonych na rynek chiński. W Państwie Środka na powierzchni 600 tys. ha produkuje się rocznie około 26 mln ton
pomidorów, do czego
zużywa się około 150 t
nasion. W produkcji
dominuje pomidor
malinowy (70% udział
w rynku), ale z roku na
rok rośnie udział odmian o czerwonych
Fot. 1. Susan Mor
scharakteryzowała
obecne wymagania
rynku warzyw świeżych
HASŁO OGRODNICZE 2/2011
w arzywnictwo
owocach. Rynek nasienny w Chinach jest ogromny,
ale cały czas zdominowany przez nasiona rodzimej produkcji kiepskiej jakości i niezbyt dobrych odmian. Zużywa
się tam rocznie około 105 ton nasion odmian malinowych
i 45 ton nasion odmian o czerwonych owocach. Tylko
1 tona nasion w ciągu roku trafia do Chin z innych krajów, ale stanowią one 15% wartości rynku nasion pomidorów. Kilkanaście lat izraelskich badań procentuje nowymi,
przeznaczonymi do uprawy pod osłonami (na 10–
15 gron) odmianami pomidorów malinowych, którymi coraz
bardziej interesują się chińscy producenci. Pod względem
smaku i wybarwienia owoców są zbliżone do odmian malinowych, ale jakościowo dorównują odmianom czerwonoowocowym (są przy tym odporne na niektóre choroby,
nicienie i wirusy). Część z nich, jak ocenia A. Haberfield,
mogłaby się nadawać do uprawy w polskich warunkach
klimatycznych.
Drugim atrakcyjnym dla izraelskich hodowców rynkiem
zbytu są odbiorcy europejscy. Z myślą o nich powstał program ukierunkowany na uzyskanie odmian przeznaczonych
do uprawy w szklarniach powyżej 44 równoleżnika (upper
44° tomato greenhouse). Dotyczy on także Kanady. Rejony
te cechują się specyficznymi uwarunkowaniami, do których należą: mała intensywność światła, zmienne w ciągu
roku warunki klimatyczne i specyficzne dla tej strefy klimatycznej choroby i szkodniki. Równocześnie w szklarniach
w Europie czy Kanadzie roślinom zapewnia się najlepsze
warunki do wzrostu, łącznie ze sztucznym doświetlaniem,
aplikacją CO2, uprawą w sterylnych substratach, sterowaniem klimatem itp. To przekłada się na wysokie plony pomidorów i wydłużony nawet do 30–40 tygodni w ciągu
roku okres zbiorów. Według przedstawiciela firmy Hazera
Genetics rynek pomidorów w Europie zdominowany jest
przez owoce zbierane luzem, lecz z czasem będzie zmieniał
się na korzyść odmian przeznaczonych do zbioru w całych
gronach (zbiera się je z mniejszą częstotliwością, co pozwala
obniżyć koszty robocizny). W tym kierunku prowadzone
są działania hodowców – mają na celu uzyskanie nowych,
ciekawych odmian całogronowych, choć równocześnie
nie zaniedbują oni rynku pomidorów zbieranych luzem.
Prowadzone są też działania zmierzające do uzyskania odmian pomidorów malinowych do uprawy w szklarniach,
na takie owoce również rośnie zapotrzebowanie na rynkach europejskich. Ogólnie prace hodowców z firmy Hazera Genetics skierowane są na następujące segmenty rynku europejskiego:  pomidory zbierane luzem, o lepszej
wydajności niż obecnie dostępne;  odmiany całogronowe
– o owocach wysokiej jakości, zawierających dużo cukrów,
mających błyszczącą skórkę i intensywny czerwony kolor,
94
Fot. 2. Alon Haberfield mówił o kierunkach rozwoju hodowli
pomidorów w firmie Hazera Genetics
a tym samym atrakcyjny wygląd;  odmiany typu cherry
o żółtym zabarwieniu owoców.
Na poziomie genomu
Hodowla w tej izraelskiej firmie może się obecnie odbywać
znacznie szybciej niż jeszcze kilka lat temu dzięki badaniu
genomu roślinnego i określeniu ponad 100 markerów molekularnych różnych gatunków roślin. Nowe metody wykorzystuje się na przykład przy wyborze linii rodzicielskich,
a także w ocenie uzyskanego w procesie krzyżowania potomstwa. W tym ostatnim przypadku do badań może zostać
pobrany materiał z dwutygodniowych siewek, z których
ekstrahowane jest DNA. W ten sposób na tak wczesnym
etapie można określić, które osobniki mają pożądane cechy i tylko te zostają włączone do dalszej hodowli. Równocześnie w pracach hodowców cały czas są wykorzystywane
konwencjonalne metody hodowli, m.in. selekcja bezpośrednia. Polega ona na obserwacji młodych roślin, które
np. we wczesnych fazach wzrostu są infekowane różnymi
patogenami, co pozwala ocenić, czy są odporne, czy wrażliwe na dany patogen, albo na stresowe warunki uprawy.
Również rozmnażanie roślin można przyspieszyć – dzięki
technice in vitro. Pozwala ona uzyskać w stosunkowo krótkim czasie pożądaną ilość materiału roślinnego. Ostatnim
etapem hodowli są testy biochemiczne i inne badania określające skład i wartości odżywcze potencjalnych odmian.
Wykorzystując m.in. urządzenia emitujące promieniowanie podczerwone, można w miarę szybko ustalić zawartość
w owocach czy warzywach substancji, które wpływają na
smak, zapach czy własności zdrowotne. Do tego celu wykorzystuje się też urządzenia wysokociśnieniowej chromatografii cieczowej. Uzyskane w ten sposób wyniki są na
końcowym etapie porównywane z wynikami tradycyjnych
testów konsumenckich.
HASŁO OGRODNICZE 2/2011
w a rz y w n i c t w o
Fot. 3. Pyłek z kwiatów
roślin ojcowskich
(tu: papryka) pozyskuje
O tym, jak przebiega
proces tworzenia nowych odmian, mówił
jeden z hodowców pomidorów – Ezri Peleg. Pierwszym
etapem jest uzyskanie czystych linii rodzicielskich, o wybranych cechach, które mają być wprowadzone do danej
odmiany. Proces ten w dużej mierze można przyspieszyć,
wykorzystując techniki molekularne i biotechnologiczne.
To, co kiedyś zajmowało kilka czy kilkanaście lat, obecnie można zrealizować w ciągu kilku miesięcy. Nie trzeba bowiem
oceniać, jak w rzeczywistości wyglądają rośliny, ale można
to stwierdzić na poziomie genomu roślinnego – mówił E. Peleg. W przypadku wybranych linii rodzicielskich pomidorów z kwiatów roślin matecznych usuwane są ręcznie pręciki, tak by nie doszło do samozapylenia. Równocześnie
z kwiatów roślin ojcowskich zbiera się pyłek (fot. 3), który
nanoszony jest na znamię słupka rośliny matecznej. Poszczególne kwiaty, które zostały sztucznie zapylone, oznacza się kolorowymi klipsami (każdy kolor oznacza kolejne
zapylenie, fot. 4). Dalsza praca hodowców polega na selekcji w kierunku uzyskania roślin o pożądanych cechach.
Według E. Pelega dużym sukcesem było w ostatnich latach
wyhodowanie odmian pomidora o owocach zawierających
200–260 ppm likopenu (odmiany tradycyjne mają go 3- lub
4-krotnie mniej). Odmiany o wysokiej zawartości likopenu
miały do tej pory drobne i nieatrakcyjne owoce, były wrażliwe na choroby oraz stresowe warunki uprawy i słabo plonowały. Te nowe dobrze plonują, a ich owoce są twarde.
Ta ostatnia cecha, pożądana w przypadku produkcji pomidorów dla przetwórstwa, eliminuje je na razie z rynku warzyw świeżych. Wysokolikopenowe, przetwórcze odmiany pomidorów wyhodowane zostały na wyłączność firmy
zajmującej się produkcją kosmetyków (likopen jest silnym
antyutleniaczem). Hodowcom udało się już uzyskać obiecujące odmiany cechujące się nie tylko wysoką zawartością
likopenu, ale także atrakcyjnym wyglądem owoców (nawet
przy uprawie w warunkach niskiej intensywności światła są
HASŁO OGRODNICZE 2/2011
Fot. 4. Każdy z zapylonych kwiatów oznaczany jest klipsem; różne
kolory oznaczają kolejne zapylenia lub dni tygodnia
mocno czerwone) i dobrym smakiem, przydatne do uprawy
pod osłonami i przeznaczone na rynek warzyw świeżych.
Obecnie są one w ostatniej fazie testów i być może w ciągu 2 lat zostaną wprowadzone na rynek.
Mariusz Podymniak
AUTOMATYKA
SZKLARNIOWA
49-200 GRODKÓW
ul. Rynek 9/4
tel: 604 968 972,
507 069 905
e-mail: [email protected]
www.fertyga.pl
Produkcja i montaż
szklarniowych systemów
automatyki:
- nawożenia
- klimatu
- kotłowni
Wydłużony okres
gwarancji usług
technicznych
mieszalnik (dozownik) nawozów
reklama
Odmiany
z wartością
dodaną
fot. 1–4 M. Podymniak
się ręcznie
- nawet do 2 lat
Pełen zakres
doradztwa
ogrodniczo-technicznego
- produkcja upraw pod osłonami
- przygotowanie techniczne
obiektów do produkcji
z uwzględnieniem minimalizacji
kosztów
Konkurencyjne ceny
szafa automatyki klimatu
czujnik CO2
95