Maria Popczyk - Przemyśleć przyrodę
Transkrypt
Maria Popczyk - Przemyśleć przyrodę
Maria Popczyk – dr hab., adiunkt w Instytucie Nauk o Kulturze UŚ, estetyczka i teoretyczka sztuki. Autorka ksia˛żki Estetyczne przestrzenie ekspozycji muzealnych (2008), redaktorka ksia˛żek Muzeum sztuki. Od Luwru do Bilbao (2006), Muzeum sztuki. Antologia (2005), Przestrzeń sztuki: obrazy-słowa-komentarze (2005). PRZEMYŚLEĆ PRZYRODE˛ MARIA POPCZYK PRZEMYŚLEĆ PRZYRODE˛ Intencja˛ tego zbioru artykułów zebranych po hasłem „Przemyśleć przyrode˛” była refleksja nad relacja˛ człowieka do przyrody w kontekście aktualnych badań podejmowanych w wielu dziedzinach i w dużej mierze powia˛zanych z praktyka˛ artystyczna˛. Chodzi zatem o to, by do obrosłej w literature˛ problematyki, od swych pocza˛tków niejasnej i uwikłanej w aporie, dodać jej obraz współczesny, wynikaja˛cy zarówno z konfrontacji odmiennych dyscyplin i obszarów, jak i z ich wzajemnej zależności. Powstałe w ten sposób spektrum interpretacji nie dostarcza satysfakcjonuja˛cego obrazu całości, raczej pokazuje wielowymiarowy i niejednorodny projekt przyrody kulturowo zwielokrotnionej. Otwiera to na szersza˛ dyskusje˛ nad uzależnieniem człowieka od przyrody (cia˛gle wzmacnianym przez technologie), na refleksje˛ wykraczaja˛ca˛ poza dualistyczne myślenie o niej, nadal przecież obecne w myśli filozoficzWarszawa 2011 21 MARIA POPCZYK nej oraz refleksji nad sztuka˛. Wskazanie na wzajemne determinanty zwia˛zku przyrody i człowieka odsłania wielorakość konceptualizacji przyrody oraz praktyk wobec niej. Przyroda jawi sie˛ nie tylko jako wytwór człowieka dysponuja˛cego nowymi technologiami, ale również jako twór powoływany do życia przez działania społeczne. Konstruktywiści, tacy jak Phil Macnaghten i John Urry, be˛da˛ mówić, że nie istnieje jedna przyroda, że człowiek obcuje z wieloma własnymi jej konstruktami, przechodza˛c swobodnie od jej badania i nadzorowania do jej kontemplacji czy uczestnictwa w niej1. Z drugiej strony jednak nadal aktualne i wymagaja˛ce rozpatrzenia pozostaje stare odróżnienie przyrody jako przedmiotu manipulacji od natury jako siły działaja˛cej niezależnie od ludzkiej woli. Rozpoczynaja˛c prace˛ nad tym tomem, zamierzałam zrezygnować z poje˛cia natura, ida˛c konsekwentnie za propozycjami Macnaghtena i Urry’ego czy Hansa-Dietera Mutschlera2, i stosuja˛c poje˛cie przyrody na określenie zastanego świata ożywionego i nieożywionego. Przyroda jest bowiem tym, co bada naukowiec, lecz także punktem wyjścia dla formułowania teorii (przyroda Newtona, przyroda panteistów, przyroda Darwina, Nietzschego), z którymi wia˛zane sa˛ określone wartości: użytkowe, moralne, estetyczne. Niestety, zamiaru tego nie udało sie˛ zrealizować. Wielu autorów, pisza˛c o przyrodzie, używa poje˛cia natura, kłada˛c w ten sposób akcent na siły twórcze przyrody, jej physis (od phyein – rosna˛ć), jak w przypadku wewne˛trznej natury roślin, co jednocześnie wskazuje na to co stałe, jako że łacińskie słowo natura podkreśla moment narodzenia (nasci – zostać zrodzonym, co oznacza, że w chwili narodzenia człowiek zostaje wyposażony w niezmienny charakter)3. Podobnie jest także w istnieja˛cej literaturze przedmiotu, na przykład Gernot Böhme używa poje˛cia natura w wielu znaczeniach, również wówczas, gdy pisze o naturze wytworzonej, sztucznej4. Wie˛kszość prac z niemieckiego obszaru je˛zykowego tłumaczy natur jako przyroda, najwie˛cej kłopotu sprawiaja˛ jednak prace angloje˛zyczne, w których oba znaczenia – natura i przyroda – sa˛ dopuszczalne. W przypadku artystów najbardziej konserwatywni sa˛ architekci; oba terminy stosuja˛ zamiennie lub mówia˛ wyła˛cznie o naturze, co zapewne wynika z podwójnego rozumienia poje˛cia formy, znacza˛cej zarówno istote˛ rzeczy – w tym wypadku projektu artysty, jak i zmysłowo dany kształt budowli. Chociaż uje˛ć tych w planie epistemologicznym nie sposób pogodzić (mówienie o naturze domaga sie˛ uzasadnienia filozoficznego, w przypadku posługiwania sie˛ poje˛ciem przyrody 1 2 3 4 22 P. Macnaghten, J. Urry, Alternatywne przyrody. Nowe myślenie o przyrodzie i społeczeństwie, przeł. B. Baran, Scholar, Warszawa 2005. H.-D. Mutschler odnawia teleologiczne myślenie w filozofii przyrody. Por. tegoż, Wprowadzenie do filozofii przyrody, przeł. J. Bremer, Wydawnictwo WAM, Kraków 2005. L. Schäfer, Przyroda, [w:] Filozofia. Podstawowe pytania, red. E. Martens, H. Schnädelbach, przeł. K. Krzemieniowa, WIP, Warszawa 1995, s. 514. G. Böhme, Filozofia i estetyka przyrody w dobie kryzysu środowiska naturalnego, przeł. J. Merecki, Oficyna Naukowa, Warszawa 2002. PRZEMYŚLEĆ PRZYRODE˛ ¤ ¤ ¤ ¤ ¤ ¤ ¤ ¤ ¤ wystarczy wskazać sam obiekt), to jednak funkcjonuja˛ one na równych prawach, nie wykluczaja˛ sie˛, ale współistnieja˛, np. w obre˛bie sztuki5. I to właśnie swoboda, z jaka˛ artyści traktuja˛ przyrode˛, pozwala na ponowne przemyślenie kulturowego sensu jej obrazowania, eksponowania czy sztucznego wytwarzania. Niemniej jednak założone na pocza˛tku ćwiczenie polegaja˛ce na poszukiwaniu artykulacji wielorakich form kulturowego zapośredniczenia przyrody, uzyskało swoje egzemplifikacje. Obok nadal z niesłabna˛ca˛ siła˛ podkreślanego poczucia utraty przyrody, nowa˛ forme˛ przyjmuje dyskurs o jej ucisku i poniżeniu – w ekofeminizmie pozwala na krytyke˛ filozoficznych podstaw kultury i eksplikacje˛ pozycji kobiety. Intelektualizacja przyrody, jaka˛ przynosza˛ badania literackie, ukazuje przyrode˛ jako twór je˛zykowy, co w przypadku praktyk zabijania zwierza˛t ujawnia siłe˛, z jaka˛ budowany jest dystans wobec niej, zachowuja˛cy hierarchie˛ gatunkowa˛. Wyraźnie zarysowuje sie˛ sytuacja niemożności wydzielenia przyrody z ludzkich działań. Nie sposób bowiem oddzielić nadzoru od naukowego poznania i od wizualnego pie˛kna przyrody – widać to w pracach artystów sztuki elektronicznej, ujawniaja˛cych sieciowy charakter tak uje˛tej natury. Bioart z kolei domaga sie˛ odpowiedzi na pytanie, kim właściwie jest człowiek, skoro istnieja˛ roślinno-ludzkie hybrydy powoływane przez niego do życia. Zatem przegla˛d sposobów podejścia i użycia przyrody okazuje sie˛ praca˛ antropologiczna˛, pretekstem do opowieści o człowieku i jego kondycji. Opowieść o kulturowej nadprodukcji przyrody uzyskuje wyrazistość na tle namysłu nad obrazem przyrody, jaki wyłania sie˛ z lektury innych kultur. Kultur które nie wypracowały naukowej wizji przyrody. Giovanni Reale wyraźnie akcentuje, że to filozofia Greków dostarczyła kategorii i logiki, czyli nowego sposobu myślenia, pozwalaja˛cego z czasem wyłonić sie˛ nauce, a tym samym już u swych filozoficznych pocza˛tków odróżniła kulture˛ Zachodu od innych kultur, głównie Wschodu6. Macnaghten i Urry podkreślaja˛, że to dominuja˛ca pozycja nauki zrodziła potrzebe˛ mnożenia alternatywnych podejść do przyrody. Dwa ostatnie artykuły, analizuja˛ce wybrane wa˛tki uje˛ć przyrody w kulturze Japonii i Indii, pozwalaja˛ na przywołanie religijnego planu, w jakim jest ona sytuowana. Ale również weryfikuja˛ europejskie wyobrażenie o egzotycznej przyrodzie. Wszystkie podejmowanie w tomie wa˛tki odsłaniaja˛ kulturowe uwikłanie człowieka w sprawy przyrody, która˛ sam jest i która˛ zmienia. Badanie przyrody okazuje sie˛ badaniem nas samych. 5 6 Por. klasyczna praca: A.O. Lovejoy, Nature as Aesthetic Norm, [w:] tegoż, Essays in the History of Ideas, Johns Hopkins Press, Baltimore 1948, s. 69–77; autor wymienia dziesie˛ć różnych uje˛ć relacji przyrody i sztuki. G. Reale, Historia filozofii starożytnej. I: Od pocza˛tków do Sokratesa, przeł. E.I. Zieliński, Wyd. KUL, Lublin 1994, s. 35–36. 23 MARIA POPCZYK RETHINKING NATURE This issue of „Kultura Współczesna” is supposed to present a broad reflection on the relationship of man and nature in the context of research undertaken at present in numerous disciplines and to a large extent related to the aesthetic practice. The spectrum of possible interpretations does not provide a conclusion which would offer a satisfying image of the whole, rather, it shows a multidimensional and heterogeneous project of culturally multiplied nature; this allows for a wider discussion on human’s dependence on nature (constantly enforced by technology). On the one hand, nature seems to be not only a product of man having new technologies at his/her disposal, but also as a product of social activities. On the other hand, however, what seems still important and in need of a further consideration is an old division of nature – an object of manipulation, from nature – a force independent of human volition. All problems taken up in this volume reveal cultural involvement of man in the issues of nature, which he is himself/herself and which he/she keeps transforming. The research on nature proves to be a research on ourselves. 24