Wykorzystanie internetu przez spółki giełdowe do komunikacji z
Transkrypt
Wykorzystanie internetu przez spółki giełdowe do komunikacji z
– M BA 6/2 0 0 9– Dr Izabela Koładkiewicz Akademia Leona Koźmińskiego, Warszawa e-mail: [email protected] Wykorzystanie internetu przez spółki giełdowe do komunikacji z inwestorami Abstrakt Celem artykułu jest określenie czynników determinujących skuteczność wykorzystania strony internetowej jako ważnego elementu polityki informacyjnej prowadzonej przez spółkę i skierowanej do uczestników rynku giełdowego. W centrum uwagi znajdą się zagadnienia dotyczące wykorzystania przez spółki giełdowe narzędzi, jakie oferuje internet, pozwalających na prowadzenie dialogu z akcjonariuszami i potencjalnymi inwestorami. Artykuł zawiera także charakterystykę zbioru informacji merytorycznych, które powinny pojawić się na stronie relacji inwestorskich (RI), i które mogą wpływać na decyzję inwestora o wejściu kapitałowym w spółkę. Ważną częścią artykułu jest identyfikacja wyzwań, jakie stoją przed spółkami notowanymi na GPW w Warszawie w zakresie wykorzystania stron internetowych jako ważnego narzędzia RI. Z perspektywy komunikacji między spółką giełdową a pozostałymi uczestnikami rynku kapitałowego pojawienie się internetu należy postrzegać jako czynnik rewolucjonizujący dotychczasowe praktyki w zakresie relacji inwestorskich (RI)1. Wraz z internetem nowego wymiaru nabrała kwestia szybkości przekazu informacji ze spółki na rynek. Skróceniu uległ zarówno czas potrzebny na jej aktualizację, jak i ograniczenia dotyczące jej dostępności. Zawieszenie informacji na stronie spółki, zapewnia jej dostępność przez 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Ważnym następstwem tego faktu jest pojawienie się dogodnych warunków dla równego traktowania akcjonariuszy – jednego z podstawowych zadań nadzoru korporacyjnego. Niezależnie, czy to będzie akcjonariusz instytucjonalny, czy indywidualny, każdy z nich ma ten sam dostęp do korporacyjnej strony WWW i zawartych tam informacji. Niewątpliwym dobrodziejstwem korzystania 66 z internetu jest także zmniejszenie kosztów spółki, związanych z przekazywaniem informacji na rynek. Jego pojawienie się stworzyło również podstawy do transformacji pozycji inwestorów z biernych odbiorców informacji ze spółek (wysłuchujących tylko monolog spółek) w aktywnych uczestników dialogu ze spółką. Analiza doświadczeń spółek giełdowych z Europy Zachodniej i USA w zakresie wykorzystania internetu w procesie komunikacji ze społecznością inwestorów wskazuje, że spółki potrzebowały czasu, aby docenić internet jako użyteczny instrument relacji inwestorskich, sprzyjający aktywizacji kontaktów z inwestorami (np. Hedlin 1999, Geerings et al. 2003, Deller et al. 1999). Celem artykułu jest określenie czynników warunkujących skuteczność wykorzystania strony internetowej jako ważnej składowej, – A R T Y K U ŁY skierowanej do uczestników rynku giełdowego, polityki informacyjnej prowadzonej przez spółkę. W centrum uwagi znajdą się zagadnienia dotyczące wykorzystania przez spółki giełdowe narzędzi – jakie oferuje internet – pozwalających na prowadzenie dialogu z akcjonariuszami i potencjalnymi inwestorami. Ważnym zadaniem będzie także określenie zestawu informacji merytorycznych, które powinny pojawić się na stronie relacji inwestorskich (RI), i które mogą wpływać na decyzję inwestora o wejściu kapitałowym w spółkę. Ostatnim zadaniem będzie identyfikacja wyzwań, jakie stoją przed rodzimymi spółkami notowanymi na GPW w Warszawie w zakresie wykorzystania stron internetowych jako ważnego narzędzia RI. Punktem wyjścia do prowadzonej analizy będzie charakterystyka doświadczeń spółek giełdowych z Europy Zachodniej i USA, związanych z wykorzystaniem strony internetowej jako użytecznego instrumentu w budowaniu relacji z inwestorami. W drugiej części artykułu zostaną zaprezentowane narzędzia umożliwiające prowadzenie z nimi dialogu oraz charakterystyka ich potrzeb jako odbiorców polityki informacyjnej spółek. W ostatniej części nastąpi prezentacja praktyki wykorzystania witryny internetowej relacji inwestorskich przez rodzime spółki giełdowe. Koniec XX wieku – dominujący monolog spółek Początki wykorzystania internetu przez spółki jako medium do komunikacji z otoczeniem datuje się na rok 1995 (Lymer 1999 za: Bollen et al. 2008) Wtedy też nastąpił wysyp firmowych stron internetowych, jednak ich użyteczność dla inwestorów była niewielka. Głównym odbior- – cą zawartych tam informacji byli klienci oraz partnerzy biznesowi. Tacy interesariusze jak inwestorzy praktycznie nie zostali dostrzeżeni przez przeważającą liczbę spółek. Na przykład w ten sposób zachowywały się spółki notowane na giełdzie w Sztokholmie. Ich przekaz był skierowany przede wszystkim do odbiorców ich produktów czy usług. Jedynym „ukłonem” w stronę społeczności inwestorskiej – i to w dodatku w przypadku znikomej liczby szwedzkich spółek – była możliwość zamówienia przez internet drukowanej wersji raportu rocznego. Dość szybko jednak szwedzkie spółki giełdowe zorientowały się, że sieć jest użyteczna jako instrument polityki informacyjnej, skierowanej do społeczności rynku giełdowego. Rok 1996 przyniósł już w tym zakresie istotne zmiany. W praktyce wyraziło się to zwiększonym zakresem wykorzystania przez te podmioty stron WWW jako efektywnego i nisko kosztowego mechanizmu przekazywania informacji na rynek. Na ich korporacyjnych stronach zaczęto publikować wersje elektroniczne nie tylko raportów rocznych, lecz także określonych danych finansowych (Hedlin 1999). Charakterystyczną cechą tych działań było jednak traktowanie stron WWW bardziej jako medium uzupełniające tradycyjne do tej pory sposoby dzielenia się informacją z inwestorami. Stosunkowo niewielką uwagę szwedzkie spółki poświęcały bardziej innowacyjnym i aktywnym formom wykorzystania internetu do przekazywania informacji na rynek (Hedlin 1999). Podobne doświadczenia w analizowanym okresie charakteryzują również spółki z rynku Euronext (Francja, Dania, Belgia). Spółki 67 – M BA francuskie, duńskie i belgijskie w drugiej połowie lat 90. XX wieku traktowały swoje strony WWW jak uzupełnienie tradycyjnych narzędzi komunikacji ze społecznością inwestorów. Na korporacyjnych stronach badanych spółek – praktycznie w całej próbie – raporty roczne i raporty okresowe były dostępne. Press release było także wśród nich rozpowszechnione. Porównanie zaś poziomu wykorzystania internetu między krajami wskazuje, że spółki francuskie i duńskie w szerszym zakresie wykorzystywały możliwości komunikacji z inwestorami przez internet niż spółki belgijskie (Geerings et al. 2003). Ciekawym uzupełnieniem opisanych doświadczeń w zakresie wykorzystania przez spółki giełdowe internetu jako instrumentu relacji inwestorskich było porównanie praktyki działania spółek z rozwiniętych rynków kapitałowych w USA i Wielkiej Brytanii ze spółkami z rynku niemieckiego (Deller et al. 1999). Przeprowadzone w 1998 roku przez zespół D. Dellera badania wskazują, że amerykańskie spółki w znacznie większym stopniu używały internetu do komunikacji z inwestorami niż spółki angielskie i niemieckie (kolejno: 91%, 72% i 71%). Co ciekawe, między spółkami angielskimi i niemieckimi praktycznie nie było różnicy. Warto w tym miejscu dodać, że spółki amerykańskie jako jedne z pierwszych zaczęły udostępniać na swoich stronach WWW pełne raporty finansowe (w 1995 roku raporty opublikowało 96,31% amerykańskich spółek) (Geerings et al. 2003) Zdaniem badaczy dla amer ykańskich spółek internet stał się ważnym narzędziem w realizacji strategii relacji inwestorskich (przede wszystkim wykorzystywały go jako 68 6/2 0 0 9– kanał dla korporacyjnego raportowania). Zupełnie odmienne podejście charakteryzowało spółki niemieckie, które podobnie jak spółki szwedzkie, francuskie, duńskie czy belgijskie traktowały to medium jako alternatywny do tradycyjnego (drukowanego) sposobu rozpowszechnia danych finansowych (spółki angielskie znajdowały się gdzieś między spółkami amerykańskimi i niemieckimi) (Deller et al. 1999). Pod koniec lat 90. XX wieku przewagi internetu nad tradycyjną, drukowaną formą przekazu informacji były tylko częściowo wykorzystane przez spółki. Tylko niewielka grupa spółek korzystała z bardziej aktywnych form porozumiewania się z inwestorami, jakie umożliwia to medium. Ponadto, jak pokazały wyniki badań, spółki z krajów anglojęzycznych (np. USA, Wielka Brytania, Irlandia) miały lepsze wyniki w tym obszarze w porównaniu z krajami Europy kontynentalnej (np. Austria, Niemcy, Hiszpania) (Geerings 2003). Podsumowując pierwsze – datujące się na koniec lat 90. XX wieku – doświadczenia spółek giełdowych z Europy Zachodniej i USA dotyczące wykorzystania internetu jako narzędzia komunikacji ze społecznością inwestorską można wyróżnić dwie fazy (Hedlin 1999). Pierwsza z nich obejmuje stworzenie korporacyjnej strony internetowej. Jej przydatność dla inwestora była jednak niewielka, gdyż tworzące ją spółki w większym stopniu miały na uwadze zaistnienie w świadomości swoich klientów aniżeli swoich inwestorów. Jednym z niewielu przejawów zauważenia społeczności inwestorskiej przez spółki w tej fazie, było zamieszczenie na stronie informacji o możli- – A R T Y K U ŁY wości zamówienia papierowej wersji raportu rocznego (np. tak robiły szwedzkie spółki). O przejściu do drugiej fazy wykorzystania internetu w procesie komunikowania się z inwestorami, według P. Hedlina decyduje dostrzeżenie przez spółki, że odbiorcy ich informacji nie stanowią jednolitej grupy i tym samym mają zróżnicowane potrzeby informacyjne. „Odkrycie” inwestorów jako odrębnej grupy odbiorców informacji ze spółki przejawia się przede wszystkim w stworzeniu strony relacji inwestorskich (RI). Strona ta jest skierowana głównie do uczestników rynku giełdowego. W pierwszym okresie istnienia tej witryny jej podstawowym zadaniem było umożliwienie pobrania wersji elektronicznej takich dokumentów spółki jak: raport roczny czy okresowy oraz press release. Spółki traktowały jednak te działania jako uzupełnienie tradycyjnych form rozpowszechniania informacji (drukowanych raportów) wśród inwestorów (Hedlin 1999). Internet – medium umożliwiające dialog spółki ze społecznością inwestorów Scharakteryzowana praktyka wykorzystania stron WWW przez spółki giełdowe wskazuje, że w analizowanym okresie ich komunikacja z rynkiem miała wciąż charakter monologu. Formułę i zawartość tego monologu warunkowały charakterystyczne dla danego kraju regulacje prawne. Zadaniem inwestorów było tylko bierne wysłuchanie tego, co spółki miały im do zakomunikowania. Warto tu jednak podkreślić, że w przypadku jednostronnego przekazywania informacji przez spółkę na rynek pojawienie się internetu stworzyło podstawy do podniesienia jakości tego procesu. Przejawia się to między innymi przez (Kuperman 2000: 149–150): – • podniesienie efektywności komunikowania: informacja jest dostarczana do większej liczby interesariuszy rynku giełdowego, w krótszym czasie i przy mniejszym nakładzie wysiłku ze strony spółki, • wzrost przejrzystości spółki z punktu widzenia szybkości przekazu: informacja szybciej dociera do uczestników rynku giełdowego, • efekt kosztowy – redukcja kosztów wynikająca ze sposobu dostarczenia informacji, • sposoby pisanej komunikacji jednostronnej – wynikające z przepisów prawa: raporty bieżące, okresowe, press releas, i nieobligatoryjne: np. newslettery, bezpośredni marketing, factbooks, raporty roczne, • możliwość przekazania komunikatu mówionego, np. w postaci telekonferencji. Zmieniające się warunki funkcjonowania rynków kapitałowych, a przede wszystkim wzrost świadomości własnych potrzeb wśród inwestorów, wymuszają na spółkach giełdowych zmianę podejścia do prowadzonej polityki informacyjnej. Aby zbudować relacje nie tylko z obecnymi już w spółce akcjonariuszami, lecz także z potencjalnymi inwestorami i ich środowiskiem opiniotwórczym, nie wystarczy już tylko dbać o jakość przekazywanych im informacji. Te spółki, które dostrzegły znaczenie komunikacji dwustronnej z uczestnikami rynku giełdowego i zaczęły tworzyć kanały umożliwiające dwustronny przepływ informacji (zarówno od, jak i do spółki), dysponują swoistą przewagą konkurencyjną. Drożność kanałów informacyjnych tylko w jedną stronę – na rynek – zuboża spółkę o cenną informację zwrotną. Uważne słuchanie inwestorów nie tylko pozwala na skuteczne zaspokojenie ich potrzeb. Zapewnia także wartościowe źródło wiedzy, które mądry zarząd może umiejętnie 69 – M BA 6/2 0 0 9– Tabela 1. Dostępność – zakres, w jakim zawartość jest łatwo dostępna dla interesariuszy przez efektywną nawigację: x widoczność stron internetowych (URL visibilty) x szybkość ładowania x nawigacja x funkcjonalność wyszukiwania x wspierające funkcjonalności (tj. mapa strony, FAQ, linki do innych stron) x „wyskakujące” okno (ang pop-up windows) Interaktywność – zakres w jakim korporacyjna strona ułatwia kontakty między spółką a jej inwestorami: x dostępność informacji w zakresie kontaktów z innymi departamentami x stopień reakcji spółki na zapytania e-mailowe x jakość odpowiedzi spółki na telefony i/lub maile Multimedialność – stopień, w jakim korporacyjna strona efektywnie wykorzystuje możliwości multimedialne internetu (słowo, obraz, dźwięk): x wykorzystanie wideo do spotkań, konferencji prasowych oraz prezentacji x przemowy i biografie członków rady x fragmenty video, filmy korporacyjne Personalizacja – zakres, w jakim interesariusz może wywrzeć wpływ na prezentację oraz na zawartość informacyjną na korporacyjnej stronie, w zależności od tego, kiedy tego chce: x wykorzystanie internetu do analizy i interpretacji danych finansowych (np. możliwość załadowania arkuszy Excela) x analityczne zasoby x interaktywne wykresy x spersonalizowane newslettery x usługa ostrzegania (alert services) Źródło: Bollen et al. (2008: 191–192). wykorzystać w różnych domenach funkcjonowania spółki, a zwłaszcza w modyfikowaniu jej strategii (Gajewska 2005). Poważnym wyzwaniem jest więc wyrobienie nawyku słuchania swoich inwestorów, a także uświadomienie różnorodności ich potrzeb. Inne potrzeby informacyjne mają inwestorzy finansowi, inne inwestorzy indywidualni, a jeszcze inne inwestorzy korporacyjni. Dobre podstawy do prowadzenia dialogu spółki z interesariuszami rynku giełdowego bez wątpienia tworzy internet (Kuperman 2000: 149). Do instrumentów, które umożliwiają bezpośrednią komunikację i zarazem dialog należą m.in. (Geerings et al. 2003: 569–571; Deller et al. 1999: 353): • poczta elektroniczna oraz listy mailingowe (w tym instrumenty umożliwiające dodanie do listy mailingowej), 70 • sekcja Frequently Asked Questions (FAQ – często zadawanych pytań), • instrumenty umożliwiające interaktywne kontakty z inwestorami, np. prezentacja spotkań z analitykami (technologie mulitimedialne – nagrania audio i wideo), • technologie umożliwiające uczestnictwo w spotkaniach online (interaktywne kontakty z inwestorami – sesje, np. prezentacja spotkań czy walne zgromadzenie akcjonariuszy) • technologia cookie do identyfikacji i „śledzenia” użytkowników. Internet tworzy także wiele możliwości ułatwiających życie inwestorom – oferuje przyjazny sposób szukania informacji o spółce, jak również dostarcza instrumentów umożliwiających ich szybkie opracowanie. Przyjazna dla inwestorów witryna relacji inwestorskich powinna zapewniać także dostępność: – A R T Y K U ŁY – Tabela 2. Modelowa informacyjna zawartość internetowej strony relacji inwestorskich x Raporty bieżące, okresowe, roczne (aktualne oraz archiwalne) x Finansowe komunikaty + komentarz x Kalendarz finansowy x Linki do innych stron zawierających dane finansowe x Bieżąca cena akcji x Prognozy na przyszłość x Informacja audio x Informacja wideo x Prezentacje dla analityków x Struktura własności x Kalendarz inwestora x Strategia spółki x Skład zarządu + CV zawodowe członków x Skład rady nadzorczej + CV zawodowe członków x Dokumenty korporacyjne (statut, regulamin WZA, rady nadzorczej i zarządu) x Oświadczenie i dział nadzoru korporacyjnego x Informacje adresowe do działu relacji inwestorskich (np. bezpośrednie połączenie mailowe na stronie) x Sekcja FAQ Źródło: opracowanie własne. • hiperlinków – pozwalających na wykorzystanie specyficznych formatów plików, • wewnętrznych silników wyszukiwania (internal search engines), • technologii pobierania plików z danymi finansowymi w interaktywnej formie. Zestaw merytorycznych informacji – przydatnych dla inwestora rzystości informacyjnej pozwala inwestorom na zrozumienie tego, co się dzieje w spółce (same dane finansowe bez wyjaśniającego komentarza mogą nie wystarczyć). Dlatego też inwestorzy bardzo sobie cenią, gdy spółki wychodzą poza obowiązujące przepisy i starają się im wytłumaczyć zachodzące w organizacji procesy. W kręgu ich zainteresowań znajduje się przede wszystkim strategia spółki oraz potencjalne trendy, jakie mogą się pojawić w jej otoczeniu i zmiany, jakie mogą wywołać w jej życiu. Ponadto inwestorzy coraz częściej patrzą na zachowania spółek w sferze nadzoru korporacyjnego. Jednym z czynników je kształtujących jest struktura własności. Dlatego też informacja o niej, nie tylko obejmująca podział głosów na WZA, ale też prezentująca tożsamość akcjonariuszy, należy do kluczowych informacji, jakie powinny się znaleźć na stronie relacji inwestorskiej. Strony internetowe RI zazwyczaj zawierają informacje finansowe i niefinansowe dotyczące spółki (modelowy zestaw informacji zawiera tabela 2). Informacje finansowe zawarte są w sprawozdaniach, raportach bieżących, okresowych i rocznych. Zakres publikowanych informacji regulują przepisy prawa2. Nie zawsze jednak wymagany przez prawo stopień przej- Możliwość wcześniejszego poznania wewnętrznych regulacji spółki kształtujących relacje między akcjonariuszami, radą nadzorczą i zarządem sprzyja świadomemu podjęciu decyzji o zakupie akcji spółki. Tym samym takie dokumenty jak statut, regulamin WZA, regulamin rady nadzorczej oraz regulamin zarządu, powin- Na użyteczność korporacyjnej strony internetowej wpływa obecności takich funkcjonalności jak (Bollen et al. 2008): • dostępność, • interaktywność, • multimedialność, • personalizacja, które w praktyce powinny przejawiać się w postaci zestawu cech przedstawionego w tabeli 1. 71 – M BA ny być dostępne na stronie. Ich uważna analiza dostarcza wiedzy o mocnych i słabych stronach stosowanych w spółce rozwiązań w zakresie nadzoru korporacyjnego. Spółka powinna również zadbać, aby na stronie relacji inwestorskich znalazły się dane dotyczące jej podejścia do obowiązujących na giełdzie dobrych praktyk w zakresie nadzoru korporacyjnego. Do innych informacji, które powinny być dostępne na witrynie RI i które mogą zachęcić do podjęcia decyzji o inwestycji w akcje danej spółki, należy prezentacja zarządu i rady nadzorczej. W przypadku znanych osób wystarczy podać nazwisko, ale gdy są to osoby mniej znane na rynku, lepiej jest szerzej zaprezentować sylwetki zarówno zarządzających, jak i nadzorujących. Strona internetowa relacji inwestorskich daje także możliwość poinformowania inwestorów o prowadzonej polityce dywidendy czy wynagrodzeń zarządu bądź o zamierzonych lub już zrealizowanych transakcjach dokonywanych z podmiotem powiązanym. Jej użyteczność dla potencjalnych inwestorów podnosi także zamieszczenie na niej archiwalnych informacji prasowych oraz sekcji FAQ. Aktualne dane kontaktowe z działem relacji inwestorskich powinny też być udostępnione. Na zakończenie charakterystyki zawartości stron internetowych RI należy dodać, że o jej przydatności dla inwestora decyduje nie tylko jej zawartość merytoryczna (dostępna także w innych jak rodzimym języku), lecz także przejrzystość i łatwość w nawigacji. O jej użyteczności decyduje również odpowiednie oprogramowanie, pozwalające na analizę i przetwarzanie danych. 72 6/2 0 0 9– Internetowa strona relacji inwestorskich – polskie doświadczenia Obowiązek posiadania strony internetowej przez spółkę notowaną na GPW w Warszawie wynika z ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (art. 56 ust. 2 pkt. 2). Wciąż jednak mało wiemy o zakresie i jakości jej wykorzystania przez spółki do komunikacji z uczestnikami rynku giełdowego. Problematyka ta nie wpisuje się bowiem w główny nurt zainteresowań badaczy nadzoru korporacyjnego w Polsce. Prowadzone do tej pory badania poświęcone temu zagadnieniu mają charakter fragmentaryczny. Trudno, opierając się na ich wynikach, stworzyć pełen obraz użytkowania internetu, jako narzędzia relacji inwestorskich, przez rodzime spółki giełdowe. Ponadto dotychczasowe badania w dużo większym stopniu koncentrowały się na merytorycznej zawartości strony RI niż jej przydatności do prowadzenia dialogu ze społecznością rynku giełdowego. W centrum uwagi badaczy było pytanie, czy zawarte na stronach RI informacje wychodzą naprzeciw informacyjnym oczekiwaniom uczestników rynku giełdowego. Stosunkowo niewielkie ich zainteresowanie, jak do tej pory, wzbudzało wykorzystanie przez krajowe spółki giełdowe instrumentów ułatwiających dwustronną komunikację z interesariuszami rynku giełdowego (zob. np. Niedziółka 2007, Remisiewicz 2006, Aluchna, Koładkiewicz 2008, Wylon, Witul 2008). Pewną dowolność podejścia do zawartości internetowej strony relacji inwestorskich (RI) spółek notowanych na GPW potwierdzają przeprowadzone w latach 2005–2006 (w dwóch turach) badania stron internetowych – A R T Y K U ŁY – Tabela 3. Informacje zawarte na stronie internetowej spółek giełdowych z GPW w Warszawie w 2006 roku Rodzaj informacji zawartych na internetowej stronie spółki Raporty okresowe Raporty bieżące Statut Raport roczny Struktura własności Kontakt do działu Relacji Inwestorskich (RI) Prospekt emisyjny Informacja dla inwestorów w języku angielskim Kalendarz inwestora Bieżąca cena akcji Misja spółki Strategia Prezentacje dla inwestorów Polityka dywidendy FAQ(s) Rezolucja/ raport z WZA Prognozy finansowe List do akcjonariuszy % próby 80% 77% 73% 66% 62% 44% 42% 35% 35% 32% 30% 25% 23% 18% 7% 4% 4% 2% Źródło: Niedziółka (2007: 434). relacji inwestorskich debiutantów giełdowych z 2004 roku (30 spółek). Badanie koncentrowało się przede wszystkim na analizie zawartości informacyjnej tych stron, w tym badano obecność takich danych jak (Aluchna, Koładkiewicz 2008): • struktura własności, • skład zarządu, • skład rady nadzorczej, • dostępność dokumentów korporacyjnych (tj.: statut, regulamin WZA, rady nadzorczej i zarządu), • dostępność oświadczenia Zasady dobrych praktyk w spółkach publicznych 2005, • dostępność ostatniego raportu rocznego (w języku polskim i angielskim). Otrzymane wyniki badań pokazały, że debiutanci giełdowi z 2004 roku praktycznie od początku swojej obecności na parkiecie, korzystali z internetu w komunikowaniu się z inwestorami. Wszyscy badani debiutanci w dwóch turach badań (w 2005 i 2006 roku) dysponowali narzędziem komunikacji w postaci strony internetowej relacji inwestorskich. Należy jednak zaznaczyć, iż sposób informacyjnego zagospodarowania przez badane spółki tych stron był zróżnicowany – część z nich w pełni zaspokajała informacyjne potrzeby inwestorów, część zaś tylko częściowo. Bez wątpienia największą słabością internetowych stron RI badanych spółek była ich niewielka przejrzystość dla inwestorów zagranicznych. Dominowały witryny RI w języku polskim; podobne wyniki otrzymał także D. Niedziółka (2007). Zaskakujący był także brak pełnej dostępności danych dotyczących struktury własności oraz informacji na temat osób wchodzących w skład zarówno zarządu, jak i rady nadzorczej (w tym ostatnim przypadku spółki chętniej informowały o swojej wyższej kadrze zarządzającej niż o osobach ją nadzorujących). Stosunkowo nie 73 – M BA najgorzej prezentowała się możliwość dostępu inwestora do korporacyjnych dokumentów (tj.: statut, regulamin WZA, rady nadzorczej i zarządu; z których najłatwiej dostępny był statut), jak również ostatniego raportu rocznego (w języku polskim). Znaczna część badanych spółek zadbała także o pokazanie swojego podejścia do nadzoru korporacyjnego, zamieszczając na swoich stronach oświadczenie Zasady dobrych praktyk w spółkach publicznych 2005; część z nich poszła nawet dalej, tworząc oddzielną zakładkę poświęconą nadzorowi korporacyjnemu. Wyniki badań Niedziółki (2007), przeprowadzone w 2006 roku na populacji spółek notowanych na GPW w Warszawie wskazują z kolei, że do najchętniej ujawnianych informacji należały dane finansowe (zob. tabela 3). Opierając się na wynikach badań Niedziółki (2007), można także zidentyfikować główne słabości polityki informacyjnej, prowadzonej przez nasze spółki giełdowe za pomocą strony internetowej. Istotną słabością jest na pewno ich niechęć do ujawniania informacji niefinansowych i niewymaganych prawem. W praktyce oznacza to, że inwestorzy mają trudności w poznaniu m.in. prognoz na przyszłość, kierunków rozwoju (strategii) spółki, trendów rynkowych, jakie mogą wpływać na jej działalność, sposobów kreowania wartości dla akcjonariusza czy danych dotyczących specyfiki sektora, w jakim działa spółka. Analiza danych zawartych w tabeli 3 wskazuje, że jedynie ¼ badanych spółek informowała społeczność inwestorów o swojej strategii, a tylko 4% badanych zawieszało na stronie prognozy finansowe. 74 6/2 0 0 9– Przeprowadzona przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII) w 2008 roku ocena jakości komunikacji spółki z inwestorami za pomocą strony internetowej wśród spółek z mWIG40 także nie napawa optymizmem. Jakość i zakres ujawnionych przez nie informacji wciąż nie spełniają oczekiwań ich odbiorców (ranking badanych spółek zawiera tabela 4). Nadal słabością naszych spółek giełdowych jest niechęć do wychodzenia dalej niż wymagają tego przepisy. Do danych, które inwestor najłatwiej może pozyskać należą dane finansowe zawarte w raportach okresowych i bieżących. Inwestor nie powinien mieć również kłopotów z dotarciem do dokumentów korporacyjnych. Większość badanych spółek informowała także o członkach swoich rad nadzorczych i zarządów, jak również ujawniała strukturę własności. Głębsze przyjrzenie się zwartości badanych witryn ujawniło jednak potrzebę dalszego ich rozwoju, zwłaszcza z punktu widzenia wzbogacenia zawartych na nich informacji merytorycznych oraz ich jakości. Podstawową słabością jest niechęć spółek do podawania prognoz finansowych; na 40 badanych podmiotów tylko 15 je publikowało. Takie ich zachowanie najczęściej wynika z obawy przed ujawnianiem rynkowi złych wiadomości. Spółki lubią się chwalić, i chwalą się, gdy jest dobrze, natomiast gdy zaczyna coś iść nie tak jak trzeba, to zazwyczaj milkną. (Wylon, Witul 2008). Zaprezentowane wyniki badań nie dają niestety podstaw do odpowiedzi na pytanie o jakość dwustronnej komunikacji ze społecznością inwestorów, prowadzonej przez krajowe spółki giełdowe przy pomocy internetu. Kwestia wykorzystania jego potencjału do prowadzenia dialogu wciąż wymaga dalszych – A R T Y K U ŁY Tabela 4. Ranking stron WWW spółek z mWIG 40 Miejsce 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24. 25. 26. 27. 28. 29. 30. 31. 32. 33. 34. 35. 36. 37. 38. 39. Spółka Netia Multimedia Polska Echo Investment Getin Holding Dom Development Synthos Boryszew Asseco Poland CCC (obecnie N62) lmpexmetal Budimex Emperia Holding Orbis AmRest Sygnity Kopex Grupa Kety LPP MCI Bank Millennium Stalexport Duda Pegas Nonwovens Mostostal-Export Bank Handlowy ING Bank Slaski Kredyt Bank Mostostal Zabrze Stalprodukt IDMSA Ciech Vistula&Wólczanka Pfleiderer Grajewo Masters Hutmen Gant Sanwil FON MPP Świecie Punktacja (max 30) 22.89 22.16 21.63 21.37 20.21 20,11 19.58 19.42 18.79 18.47 17.68 17.11 17.11 17.00 16.89 16.84 16.53 16.00 15.74 15.32 15.32 15.26 15.26 15.11 14.37 14.32 12.11 12.11 11.74 11.63 11.26 10.68 10.63 10,58 9.89 9.63 9.47 7.47 6.11 Źródło: Wylon, Witul (2008). badań. A to, co do tej pory wiemy na ten temat, nie napawa zbytnim optymizmem. Z badań Niedziółki (2007) wynika bowiem, że tylko 7% badanych spółek z GPW w Warszawie w – 2006 roku zamieszczało na swoich stronach sekcje FAQ. Komunikacja bezpośrednia z uczestnikami rynku giełdowego nie należała także do mocnych stron spółek z mWIG40. Na 40, rozesłanych drogą mailową, ankiet dotyczących narzędzi z zakresu komunikacji bezpośredniej z inwestorami indywidualnymi, jedynie 14 spółek udzieliło odpowiedzi (Wylon, Witul 2008). Ponadto wyniki badań przeprowadzonych na przełomie 2004/2005 roku przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych na próbie WIG30 i IPO303, pokazują, że znalezienie na badanych stronach RI adresu e-mailowego do osób odpowiedzialnych za RI w spółce wcale nie należało do łatwych zadań. Wśród badanych spółek tylko 2/3 spółek z grupy WIG30 oraz 60% podmiotów z grupy IPO30 zamieściło kontakt e-mail do tych osób. Wyniki tych badań pokazują także, iż zakres wykorzystania przez krajowe spółki narzędzi ułatwiających analizę danych potencjalnym inwestorom, w porównaniu ze spółkami notowanymi na giełdach w krajach Europy Zachodniej, był bardzo słaby. Na przykład tylko jedna krajowa spółka na 60 badanych umieściła na stronie WWW stymulator portfeli; w krajach Europy Zachodniej co 5. z badanych podmiotów udostępniał tego typu instrument na swojej stronie (Remisiewicz 2006: 63). Podsumowanie Nie ulega wątpliwości, że internet zdecydowanie wzbogacił możliwości komunikowania się spółek ze społecznością rynku kapitałowego zarówno w przypadku komunikacji zarówno jednostronnej (przez stworzenie witryny internetowej relacji inwestorskiej, zawierającej 75 – M BA przydatne z punktu widzenia inwestora informacje oraz narzędzia umożliwiające ich analizę), jak i komunikacji dwustronnej (poczta elektroniczna, transmitowanie konferencji/ spotkań – prezentacja wyników kwartalnych/ WZA). Stworzył też szansę do eliminacji pewnych elementów asymetrii informacji w informowaniu zróżnicowanej populacji inwestorów o tym, co dzieje się w spółce (problem równego traktowania jej akcjonariuszy). Jednym z głównych odbiorców internetowego przekazu ze spółek są inwestorzy indywidualni. Strona internetowa stanowi z reguły pierwsze źródło wiedzy na jej temat, do jakiego mają oni dostęp. Jakość i zakres jej informacyjnego zagospodarowania oraz odpowiedzialne zarządzanie nią warunkuje jej przydatność jako narzędzia w walce o potencjalnych inwestorów, a zwłaszcza o inwestorów indywidualnych. Ta grupa interesariuszy nie ma bowiem takich możliwości pozyskiwania informacji o spółce, jakimi z reguły dysponują inwestorzy instytucjonalni. Prześledzenie dotychczasowych praktyk w zakresie wykorzystania witryny RI wskazuje, że spółki giełdowe działające na rozwiniętych rynkach w dużo większym stopniu zaczęły już korzystać z narzędzi umożliwiających interaktywne kontakty z inwestorami (np. technologie mulitimedialne – nagrania audio i nagrania wideo). Internet coraz częściej jest wykorzystywany jako medium łączące istniejące źródła informacji celem wzrostu poziomu poinformowania inwestorów. Ponadto w Europie Zachodniej z narzędzi pozwalających na transmisję online WZA w latach 2004–2005 korzystała już co piąta badana spółka. Dla porównania w Polsce w badanym okresie zakres 76 6/2 0 0 9– wykorzystania technologii multimedialnych był zdecydowanie niewielki, aczkolwiek były już podejmowane pewne próby. Na przykład dwie spółki TVN SA i TP SA umieściły na stronie numer telefonu, który pozwalał na uczestnictwo w telekonferencji. Z kolei Orlen SA i Agora SA zamieściły na swoich witrynach RI, archiwalny zapis konferencji z prezentacji wyników (Remisiewicz 2006). Wykorzystanie instrumentów pozwalających na interaktywne kontakty spółki z uczestnikami rynku giełdowego w Polsce jest jednak problemem drugoplanowym. Dotychczasowe badania polskiej praktyki w tym obszarze wskazują, że wciąż istotnym wyzwaniem pozostaje jakość zawartości witryn RI. Większość badanych spółek nie wykorzystuje zawartego w nich potencjału, co przekłada się na niską jakość ich komunikacji ze społecznością inwestorów. Na zakończenie warto dodać, że waga strony internetowej relacji inwestorskich w kontaktach z inwestorami została dostrzeżona przez GPW w Warszawie. W przygotowanej przez nią kolejnej wersji zasad dobrych praktyk ładu korporacyjnego pn.: Dobre praktyki spółek notowanych na GPW znalazły się zagadnienia dotyczące komunikacji spółki z inwestorami i sposobów dostarczania im informacji (Uchwały Nr 12/1170/2007 Rady Giełdy z dnia 4 lipca 2007 roku). Do nowych zagadnień w tej sferze należy zaliczyć rekomendacje dotyczące: • stosowania nowoczesnych technologii służących komunikacji i informacji, • posiadania strony internetowej z określoną zawartością, • posiadania strony internetowej w języku angielskim – od stycznia 2009. – A R T Y K U ŁY Autorzy zasad dość precyzyjnie określili pożądaną zawartość stron internetowych (zob. Część II. Dobre praktyki realizowane przez zarządy spółek giełdowych; Dobre praktyki spółek notowanych na GPW). Zaproponowane wytyczne powinny ułatwić spółkom giełdowym notowanym na warszawskim parkiecie wyjście naprzeciw informacyjnym oczekiwaniom akcjonariuszy i inwestorów. Wyzwaniem jednak pozostaje wzrost interaktywności ich wzajemnych kontaktów. – Managemenet, Vol. 5, No. 2. Lymer, A. (1997) The Use of the Internet for Corporate Reporting – A discussion of the Issues and Survey of Current Usage in the UK. Journal of Financial Information Systems. Niedziółka, D. (2008) Relacje inwestorskie. Warszawa: WN PWN. Niedziółka, D. (2007) Investor Relations in Poland: An Evaluation of the State of Affairs from Empirical Studies, Public Relations Review, Vol. 33. Remisiewicz, M. (2006) Nowe technologie w relacjach inwestorskich. Przegląd Corporate Governance, Vol. 1(5). Wylon, D., Witul, A. (2008) Najmilsze MiŚ-e naszej giełdy. Forbes. 1 maja 2008. 1 D. Niedziółka definiuje relacje inwestorskie jako „wzajemnie korzystny proces dwustronnej komunikacji spółki z inwestorami i ich środowiskiem opiniotwórczym (analitycy i dziennikarze). Główne cele tej działalności to informowanie inwestorów o działalności spółki, budowanie zaufania, obniżenie kosztu kapitału i osiągnięcie pełnej wyceny spółki” (2008: 4). 2 Regulują to zarówno regulacje krajowe oraz dyrektywy unijne. 3 Grupa IPO30 – obejmowała debiutantów giełdowych z lat 2004–2005. Bibliografia Aluchna, M., Koładkiewicz, I. (2008) Internet – ważne narzędzie w polityce informacyjnej spółek publicznych. Praktyka działania debiutantów giełdowych z 2004 r. W: Lachiewicz, S., Zakrzewska-Bielawska, A. (red.) Zarządzanie przedsiębiorstwem w warunkach rozwoju wysokich technologii, Monografie Politechniki Łódzkiej. Łódź 2008. Bollen, L.H., Hassink, H.F., de Lange, R.K., Buijl, S.D. (2008) Best Practices in Managing Investor Relations Websites: Directions for Future Research. Journal of Information Systems, Vol. 22, No. 2. Deller, D., Stubenrath, M., Weber, C. (1999) A Survey on the Use of the Internet for Investor Relations in the USA, UK and Germany. The European Accounting Review, Vol. 8, No. 2. Dobre praktyki spółek notowanych na GPW, Załącznik do Uchwały Nr 12/1170/2007 Rady Giełdy z dnia 4 lipca 2007 roku. Gajewska, A (2005) Siedem cech efektywnego IR. Parkiet, 29 września 2005. Geerings J., Bollen L.H.H., Hassink H.E.D. (2003) “Investor Relations on the Internet: a Survey of the Euronext zone” The European Accounting Review, 12:3, ss. 567-579 Gowthorpe, C. (2004) Asymmetrical dialogue? Corporate Financial Reporting via the Internet? Corporate Communications: An International Journal, Vol. 9, No. 4. Hedlin, P. (1999) The Internet as a Vehicle for Investor Relations: the Swedish case. The European Accounting Review, Vol. 8, No. 2. Kuperman, J.C. (2000) The Impact of the Internet on the Investor Relations Activities of Firms. Journal of Comunication 77