Mój Sad 1/2017
Transkrypt
Mój Sad 1/2017
Informacje, porady, praktyka 1 (10) 2017 egzemplarz bezpłatny Captan 80 WG w ochronie jabłoni przed chorobami Dr hab. Beata Meszka, prof. IO, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach Captan 80 WG, czyli chemicznie N-trójchlorometylotio-czterohydroftalimid został wynaleziony w USA w 1952 r. w laboratoriach firmy Chevron i odegrał bardzo dużą rolę w ochronie wielu upraw, głównie sadowniczych na całym świecie. Rocznie na świecie zużywa się ponad 10 tys. ton kaptanu w ochronie drzew ziarnkowych, pestkowych oraz truskawek i winorośli, a także warzyw, soi i roślin ozdobnych. W latach 90. ub.w. wszystkie prawa do środka Captan 80 WG wraz z technologią produkcji przejęła japońska firma Tomen, prekursor dzisiejszej Arysta LifeScience. Oryginalny amerykański Captan 80 WG na rynku polskim pochodzi właśnie z tej firmy. Autentyczność produktu można sprawdzić wchodząc na stronę firmy, gdzie należy się zarejestrować, podać numer beczki i miejsce zakupu oraz dane osobiste, a następnie wcisnąć „weryfikuj kod”. Captan 80 WG zawiera w swoim składzie 80% kaptanu. Jest środkiem w formie granul o działaniu powierzchniowym, przeznaczonym do stosowania zapobiegawczego w ochronie roślin sadowniczych przed chorobami grzybowymi. Maksymalna zalecana dawka dla jednorazowego zastosowania to 1,9 kg/ha. Długość działania zapobiegawczego tego środka wynosi 5–10 dni w zależności od przebiegu warunków pogodowych oraz tempa rozwoju tkanek roślinnych. Wczesną wiosną z reguły odstępy między zabiegami nie powinny być dłuższe niż 5 dni, natomiast w drugiej części sezonu, po zakończeniu wysiewów zarodników workowych, można je wydłużać nawet do 10 dni. Preparaty zapobiegawcze powinny być nanoszone na rośliny przed wystąpieniem warunków sprzyjających infekcjom. Po zastosowaniu, środki te muszą bowiem zdążyć wyschnąć, gdyż wtedy stają się bardziej odporne na zmywanie przez deszcz. Warunkiem dobrej skuteczności środków powierzchniowych jest zapewnienie dokładnego pokrycia roślin cieczą opryskową. Stosując fungicydy oparte na kaptanie należy pamiętać o kontroli wielkości opadu, gdyż ich skuteczność może być zmniejszona w wyniku zmycia. Suma opadów wielkości 20–25 mm oraz opady burzowe około 15 mm, powodują zmycie preparatu i konieczność powtórzenia zabiegu. W zwalczaniu parcha jabłoni preparat wykazuje także krótkie działanie interwencyjne (24 do 36 godzin po infekcji liści), choć raczej należy traktować je jako przedłużone działanie zapobiegawcze, gdyż nie wszystkie zarodniki grzyba kiełkują w tym samym czasie i różnie przerastają tkanki roślinne. Captan 80 WG naniesiony na tkanki roślinne tworzy osad, który uaktywnia się wraz z opadem deszczu. Zarodniki trafiające na tak zabezpieczoną tkankę roślinną nie mają możliwości wytworzenia apressorium (nabrzmiała końcówka strzępki grzybni lub strzępki rostkowej ułatwiająca przytwierdzanie się i penetrację rośliny gospodarza przez grzyb) i dalszego rozwoju. Cykl chorobowy grzyba zostaje przerwany już na samym początku, na etapie inokulacji. Inokulacją jest kontakt patogena z rośliną. Inokulum jest częścią patogena, która może zainicjować chorobę, czyli zakłócenie przez czynniki zewnętrzne procesu (procesów) fizjologicznego na tyle długotrwa- Także w mieszaninach Fot. 1. Szara pleśń – zgnilizna przykielichowa Fot. 2. Drobna plamistość liści jabłoni na odmianie ‘Golden Delicious’ łe, że prowadzi do zmian strukturalnych, zagrażających istnieniu lub normalnemu rozwojowi całej rośliny lub jej części. Mechanizm działania Substancja aktywna środka Captan 80 WG należy do związków ftalimidowych. Głównym mechanizmem ich działania jest blokowanie procesów oddychania patogenów poprzez tworzenie trwałych związków w strukturze białek enzymatycznych, w wyniku czego tracą one swoją aktywność. Kaptan blokując wiele enzymów, działających na różnych etapach oddychania, powoduje zakłócenie licznych procesów energetycznych grzyba. Ten niespecyficzny mechanizm powoduje, że jest on zaliczany do grupy związków o niskim ryzyku selekcji form odpornych grzybów, w tym także Venturia inaequalis, sprawcy parcha jabłoni. Ta cecha decyduje o możliwości wielokrotKolejność mieszania środków ochrony roślin według form użytkowych Lp. Rodzaj mieszaniny proszek do sporządzania zawiesiny 1. wodnej WP granulat do sporządzania zawiesiny 2. wodnej WG koncentrat w postaci stężonej 3. zawiesiny SC 4. zawiesina kapsuł CS 5. zawiesina-emulsja SE 6. emulsja, olej w wodzie EW koncentrat do sporządzania emulsji 7. wodnej EC koncentrat w formie zawiesiny olejowej do 8. rozcieńczania wodą OD 9. koncentrat dyspergujący DC Fot. 3. Gorzka zgnilizna jabłek – objawy porażenia przez Pezicula spp. nego stosowania preparatu Captan 80 WG w programach ochrony jabłoni. Z przeprowadzonych badań wynika, że nawet 10-krotne zastosowanie tej substancji w sezonie nie powoduje przekroczenia dopuszczalnego poziomu pozostałości w owocach, który w przypadku jabłek wynosi 3 mg/kg świeżej masy owoców w Unii Europejskiej według norm zawartych w Rozporządzeniu Komisji WE 396/2005 (http://ec.europa.eu/sanco_ pesticides/public), a w innych krajach, np.: w USA – 25 mg/kg, w Kanadzie – 5 mg/kg, a w Chinach – 15 mg/kg. Mimo iż, do odporności na kaptan mogłoby dojść tylko wtedy, gdy nastąpiłyby mutacje we wszystkich miejscach, na które działa produkt, należy pamiętać, że zbyt częste używanie tej samej substancji zawsze niesie pewne zagrożenie, a więc także w grupie ftalimidów powinna być stosowana rotacja preparatów o różnym mechanizmie działania. Captan 80 WG w zwalczaniu parcha jabłoni jest bardzo często wykorzystywany do sporządzania mieszanin z fungicydami o innym mechanizmie działania, głównie z preparatami z grupy inhibitorów biosyntezy ergosterolu (IBE), strobiluryn i anilinopirymidyn, w celu zapobiegania selekcji form V. inaequalis odpornych na te związki z jednej strony oraz wzmocnienia i wydłużenia ich działania zapobiegawczego z drugiej. Kaptan w 90–99% hamuje kiełkowanie zarodników grzybów w odróżnieniu od wymienionych wyżej grup chemicznych środków, których działanie polega głównie na niszczeniu rozwijających się strzępek lub grzybni. Wprawdzie według obowiązującego rozporządzenia 1107/2009 (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady Europy (Dz. Urz. UE L 309/1 z 24.11.2009 r.; www.minrol.gov.pl). mieszanie środków ochrony roślin z innymi agrochemikaliami oraz stosowanie dawek niższych niż podane w etykietach nie jest sprzeczne z prawem (chyba, że etykieta zawierałaby wyraźny zakaz), to jednak należy pamiętać o obowiązku przestrzegania zasad dobrej praktyki ochrony roślin oraz spełniania warunków zgodnie z w/w rozporządzeniem i innych warunków podanych w etykietach. Warto także pamiętać, że odpowiedzialność wynikająca z zastosowania zredukowanych dawek środka oraz łączenia z innymi agrochemikaliami, które nie są ujęte w etykiecie, spoczywa na stosującym. Captan 80 WG, na podstawie badań przeprowadzonych przez firmę, miesza się z większością środków ochrony roślin, zarówno z insektycydami, jak i fungicydami. Szczególną ostrożność należy zachować jedynie przy mieszaniu ze środkami: Bumper 250 EC, Difo 250 EC, Chorus 50 WG, Qualy 300 EC oraz Score 250 EC, ponieważ trwałość tych zawiesin jest poniżej granicy akceptowalności. Podczas mieszania tych składników wydziela się opadający osad. Zabieg należy wykonywać przy włączonych mieszadłach hydraulicznych. Z kolei w mieszaninie z fungicydem Domark 100 EC wydziela się opadający osad, a ponadto jest niska trwałość emulsji i utrudniona zdolność do reemulgowania. Podczas łącznego stosowania kaptanu z dodyną może wystąpić obfite pienienie, utrzymujące się przez dłuższy czas. Nie należy także mieszać 2 kaptanu ze środkami olejowymi stosowanymi przeciwko przędziorkom oraz preparatami z grupy SDHI, które także zawierają frakcje olejowe. Może wystąpić fitotoksyczność. Odmiany różnią się pod względem podatności na uszkodzenia, przy czym największe szkody są zgłaszane na jabłoniach ‘Braeburn’, ‘Red Delicious’, ‘Gala’, ‘Empire’ oraz ‘Mutsu’. Szczególnie niebezpieczny okres, w którym producenci stosują różne mieszaniny w sadzie, to czas od opadania płatków do około 3 tygodni po, kiedy obserwuje się intensywny przyrost jednorocznych pędów, a tym samym młodych, podatnych na uszkodzenia liści. Wtedy masowo stosowane są zarówno insektycydy, regulatory wzrostu, nawozy dolistne oraz adiuwanty. Zastosowany w tym czasie Captan 80 WG ‘solo’ nie powoduje żadnych uszkodzeń. Pojawienie się jakichkolwiek plam, świadczy raczej o obecności innych produktów w zbiorniku, które mogą wpływać na jego wchłanianie, mieszanie lub pH cieczy roboczej i wywoływać fitotoksyczność. Im większa liczba produktów w zbiorniku, tym wyższe prawdopodobieństwo, że wystąpią zarówno uszkodzenia liści, jak i tworzących się zawiązków. Mieszając różne substancje, warto także pamiętać o kolejności dodawanych produktów (tabela), aby nie doszło do zważenia się cieczy, wytrącenia osadu, rozwarstwienia czy kłaczkowania. Nie tylko na parcha jabłoni Captan 80 WG zaliczany jest do związków mało toksycznych dla fauny pożytecznej i może być stosowany w sadach prowadzących produkcję integrowaną. Jest szczególnie przydatny do wczesnowiosennych zabiegów przeciwko parchowi jabłoni, gdyż wykazuje m.in. bardzo dobrą skuteczność w ochronie działek kielicha oraz szypułek owocowych. Zaletą stosowania tego fungicydu jest także korzystny wpływ na kondycję drzew. Powoduje on zwiększenie blaszek liściowych oraz tzw. „zielony efekt”, który wywołany jest większą zawartością chlorofilu w liściach. Dodatkowo, na drzewach opryskiwanych kaptanem owoce są zwykle lepiej wybarwione, dzięki zwiększeniu zawartości Mój Sad • 1/2017 Rys. 1. Uszkodzenia sprzyjające porażeniu drzew przez Neonectria galligena rozłamania 7% ślady po owocach 10% rany po cięciu 13% ślady poliściowe 69% rany po wiązaniu drzewek 1% Fot. 4. Rak drzew owocowych fot. 1–4 B. Meszka antocyjanów w skórce jabłek. Captan 80 WG doskonale się sprawdza także w drugiej części sezonu. Nic skuteczniej nie zabezpieczy rosnących owoców, jak właśnie środki o działaniu powierzchniowym. Captan 80 WG charakteryzuje się szerokim spektrum działania, oprócz parcha jabłoni, ogranicza szarą pleśń (fot. 1 na str. 1), drobną plamistość liści jabłoni (fot. 2), jak również choroby przechowalnicze. Ze względu na 28-dniową karencję, Captan 80 WG powinien być stosowany na 4 tygodnie przed zbiorami, aby chronić owoce przed gorzką zgnilizną jabłek (fot. 3) powodowaną przez grzyby z rodzaju Neofabraea spp. Jak wykazują badania ogranicza także występowanie chorób kory i drewna, głównie raka drzew owocowych (fot. 4). Grzyb Neonectria galligena, sprawca raka drzew owocowych stanowi zagrożenie praktycznie przez cały rok, ale największe jesienią, w okresie opadania liści. Rany po opadłych liściach to najlepsze dla patogena wrota infekcji. Miejscami infekcji są także rany po przeprowadzonych zabiegach agrotechnicznych, miejsca uszkodzeń mrozowych, jak również tkanka uszkodzona w wyniku żerowania szkodników, np. bawełnicy korówki (rys. 1). Ochronę powinno się dostosować do podatności odmiany oraz presji chorobowej w danej kwaterze. Tam gdzie rosną odmiany podatne (‘Gala’, ‘Szampion’, ‘Elise’, ‘Red Delicious’) i/lub już występuje wiele zrakowaceń, powin- Rys. 2. Skuteczność środka Captan 80 WG w zwalczaniu raka drzew owocowych według badań holenderskich % drzew z widocznymi zrakowaceniami 100 80 60 40 20 0 kontrola Captan 80 WG (zabiegi co tydzień) Captan 80 WG (zgodnie z modelem) Rys. 3. Skuteczność preparatu Captan 80 WG w zwalczaniu parcha jabłoni w latach 2013– 2015 100 % porażonych liści jabłoni 90 80 70 Captan 80 WG Preparat standardowy ny zostać wykonane dwa zabiegi ochronne: pierwszy po zbiorach owoców i kolejny po opadnięciu liści. U odmian mniej podatnych, bez dużej ilości zrakowaceń, wystarczy zwykle jeden zabieg po opadnięciu liści. Na pod- stawie doświadczeń laboratoryjnych oraz testów na odciętych pędach jabłoni wykazano, że dobrą skuteczność w zwalczaniu grzyba N. galligena wykazują związki oparte na tebukonazolu, miedzi, tiofanacie metylu i właśnie kaptanie. Jego skuteczność w hamowaniu wzrostu grzybni na podłożu sztucznym wynosiła około 40–50%. Także badania holenderskie prowadzone w sadach z dużą liczbą zrakowaceń wskazują na dobrą skuteczność środka Captan 80 WG w minimalizowaniu liczby porażonych pędów w kolejnym sezonie wegetacyjnym. Opracowano modele symulacyjne pomagające w ustaleniu terminów infekcji drzew przez grzyb N. galligena w okresie opadania liści, które pozwalają na zmniejszenie liczby wykonywanych zabiegów pozbiorczych z pięciu cotygodniowych do 1–3 aplikacji. Podobne wyniki uzyskano w przypadku stosowania zabiegu kaptanem, który aplikowany jednokrotnie w momencie wskazanym przez model, dał podobne rezultaty w zwalczaniu raka drzew owocowych jak cztery kolejne zabiegi, w odstępach tygodniowych (rys. 2). Najtrudniejszy jest moment ustalenia terminu opadania liści. W zależności od sezonu, wszystkie liście mogą być na ziemi już w grudniu, a niekiedy trwa to dłużej, nawet do lutego. Do zastosowania modelu sygnalizacyjnego sadownicy muszą wiedzieć, w jakim stadium opadania liści są poszczególne kwatery ich sadu. Captan 80 WG charakteryzuje się wysoką skutecznością w zwalczaniu parcha jabłoni. Efektywność jego działania, zarówno w ochronie liści, jak i owoców, przekracza często 85% (rys. 3). Preparat ten skutecznie zwiększa także skuteczność stosowanych zabiegów interwencyjnych z wykorzystaniem środków triazolowych lub anilinopirymidynowych. Często stosowany jest również jako preparat przerywający infekcję. Taka sytuacja ma zwykle miejsce w sezonach z dużą liczba opadów, kiedy środki powierzchniowe są zmywane, a z kolei poinfekcyjne nie mogą być zastosowane ze względu na złe warunki pogodowe. Wtedy warto zastosować właśnie Captan 80 WG, którego głównym zadaniem będzie zahamowanie kiełkowania przynamniej części wysianych zarodników i ograniczenie tym samym presji choroby. Nie pozwól się zaskoczyć parchowi Szymon Matysiak, Arysta LifeScience Polska Sp. z o.o. Miniony sezon ochrony sadów przed parchem, ze względu na panujące w nim warunki pogodowe, możemy zaliczyć do mniej wymagających. Jednak będąc świadomi, jak ważny jest obecnie udział w plonie owoców najwyższej jakości nie możemy pozwolić sobie na uśpienie czujności chroniąc sady w 2017 r. Nie przewidzimy tego, jaka będzie presja parcha oraz pogoda warunkująca strategię ochrony. Jednak wybierając skuteczne i sprawdzone rozwiązania w postaci preparatów o poznanym mechanizmie działania możemy mieć kolejny „spokojny” sezon (szczególnie jego newralgiczny początek) walki z parchem. Jednym z rozwiązań może być kombinacja preparatów Syllit 65 WP i Pyrus 400 SC. Skuteczne zwalczanie parcha jabłoni możliwe jest wtedy wtedy, gdy znamy dobrze biologię rozwoju Venturia inaequalis. Z taką wiedzą jesteśmy w stanie trafnie ocenić wielkość zagrożenia, a następnie zdecydować o właściwych zabiegach agrotechnicznych, w odpowiednim momencie korzystając np. z systemów wspomagania decyzji. Zabiegi chemiczne są podstawową formą ochrony sadu pomimo, że istnieją inne metody wspomagające zwalczanie parcha. Aby efekt podejmowanych przez nas działań był w pełni satysfakcjonujący, powinien być poparty wiedzą na temat działania dostępnych grup fungicydów abyśmy mogli dokonać odpowiedniego wyboru wariantu ochrony. Syllit 65 WP To znany od wielu lat sadownikom preparat należący do pochodnych guanidyny, znanych też jako grupy preparatów dodynowych. Wykazuje bardzo wysoką skuteczność działania (fot.) zarówno zapobiegawczego (rys. 1), jak i interwencyjnego (rys. 2) po wystąpieniu infekcji, dlatego został zaliczony do preparatów kontaktowych i interwencyjnych. Jest jedynym fungicydem, który wykazuje jednocześnie tak silne działanie zapobiegawcze, interwencyjne (do 48 godz.) oraz wyniszczające. Jego dodatkową zaletą jest możliwość stosowania na mokry liść. Dzięki temu, że zapewnia wysoką Rys. 1. Syllit 65 WP zapewnia doskonałe działanie zapobiegawcze w niskiej temperaturze czy na mokrym liściu Rys. 2. Działanie interwencyjne wykazuje nawet do 48 godz. po infekcji, osiągając odporność na zmywanie przez deszcz już po 2 godz. krople wody zarodnik skórka Syllit 65 WP zarodnik skórka kiełkująca krople strzępka grzyba Syllit 65 WP 1/2017 • Mój Sad 3 SYLLIT 65 WP – pierwsze w sezonie silne uderzenie w parcha q Czyści sad po zimie (przezimowujące formy) q Najlepsza ochrona przed parchem na pierwszych liściach, przed kwitnieniem q Błyskawiczna odporność na zmywanie, po wyschnięiu na liściu q Może być aplikowany na mokre liście q Niska temperatura >6°C nie powoduje obniżenia skuteczności q Szeroka rejestracja w wielu krajach q Doskonały silny początek ochrony od zielonego pąka w 2 zabiegach z 7-dniowym odstępem PYRUS 400 SC – ochrona po deszczu q Bardzo długi okres stosowania interwencyjnego – do 72 godzin po infekcji q Pewna ochrona podczas silnych infekcji w trakcie kwitnienia q Doskonały do mieszanki z produktem kontaktowym (Captan 80 WG, Thiram Granuflo 80 WG) q Wysoka skuteczność również w niskiej temperaturze <12°C q Świetnie sprawdza się stosowany od różowego pąka do końca kwitnienia Zarodniki Venturia inaequalis infekujące roślinę: nietraktowane (a) i traktowane (b) dodyną (Syllit 65 WP) grywa metoda chemiczna. Pierwszy zabieg wykonujemy bezpośrednio po kwitnieniu. Przy dużym zagrożeniu chorobą powinny być wykonane jeszcze 2 lub 3 opryskiwania, ale najlepiej środkiem o innym niż dodyna mechanizmie działania. W przypadku grzyba B. jaapi także istnieje ryzyko szybkiej selekcji form odpornych. 2 x PYRUS + Captan Pyrus 400 SC Strategia wczesnego stosowania Syllitu 65 WP w blokach dwóch zabiegów jest zgodna z obecnymi zaleceniami ochrony w innych krajach Europy. Taki schemat stosowania tego jak dotąd niezastąpionego rozwiązania, pozwoli zachować wysoką skuteczność zabiegów w sadach, w których nie ma odporności na dodynę oraz tam, gdzie problem ten już nie występuje po przerwie w stosowaniu. Znakomicie uzupełniają go preparaty kontaktowe takie jak Captan 80 WG lub Thiram Granuflo 80 WG, a w okresie bliskim kwitnieniu Pyrus 400 SC Z całą pewnością wiele korzyści przyniesie także wprowadzenie nowej płynnej formulacji preparatu Syllit, podobnie jak to ma miejsce w innych krajach Europy, gdzie stanowi on standardowy element ochrony wczesnowiosennej wielu gatunków sadowniczych. skuteczność już w niskiej temperaturze (>6°C) doskonale nadaje się do wczesnego stosowania tuż po fungicydach miedziowych od – pękania pąków, np. w bloku dwóch zabiegów z zachowaniem 7-dniowego odstępu. Działanie wyniszczające dodyny pozwala również na zastosowanie tego fungicydu w ochronie brzoskwiń przed kędzierzawością liści (Taphrina deformans). W zwalczaniu tej choroby w okresie jesienno-zimowym (od opadnięcia liści do nabrzmiewania pąków) zaleca się wykonać 1 lub 2 opryskiwania. Pierwszy zabieg najlepiej wykonać jesienią po opadnięciu liści fungicydami miedziowymi, które jednocześnie ograniczają raka bakteryjnego, a drugi na przedwiośniu, w okresie zimowych ociepleń. W okresie nabrzmiewania pąków najlepiej stosować fungicydy dodynowe i tiuramowe. W przeszłości rejestracja Syllitu 65 WP obejmowała również ochronę śliw przed torbielą (pierwszy zabieg wykonywano na krótko przed pękaniem pąków liściowych, a drugi na początku białego pąka). Obydwie choroby wymagają dokładnego pokrycia drzew cieczą opryskową, której ilość powinna być dostosowana do wielkości drzew (sad w pełni owocowania – około 800–1000 l). Syllit 65 WP znajduje również zastosowanie w ochronie wiśni przed drobną plamistością liści drzew pestkowych (Blumeriella jaapii), która jest najgroźniejszą chorobą sadów i szkółek drzew pestkowych, zwłaszcza wiśni. W jej zwalczaniu najważniejszą rolę od- Jednym z najbardziej newralgicznych okresów ochrony przed chorobami jest czas kwitnienia i opadania płatków. Wtedy rozwijają się młode liście oraz wytwarzane są zawiązki. Temu etapowi towarzyszy bardzo duża podatność na porażenie przez patogeny, co potęguje wcześniej wspomniane ryzyko w połączeniu z obserwowaną w tym czasie dojrzałością askospor (zarodników workowych grzyba) oraz sprzyjającymi infekcji temperaturą i wilgotnością. Obserwuje się wtedy stosunkowo częste wysiewy i silne infekcje, które przy niewłaściwej ochronie prowadzą do pojawienia się objawów zarówno na liściach, jak i owocach. Jest to okres krytyczny, w którego czasie następuje uwolnienie zarodników przy częstych opadach deszczu. W tym okresie zalecane jest użycie preparatów z grupy anilinopirymidynowych – Pyrus 400 SC w połączeniu ze środkiem kontaktowym (np. Captan 80 WG, Thiram Granuflo 80 WG, Indofil 80 WP). W okresie kwitnienia powinniśmy mieć na uwadze zwalczanie nie tylko parcha jabłoni, ale i szarej pleśni (Botrytis cinerea). Dlatego bardzo istotne jest szerokie spektrum działania preparatów takich jak Pyrus 400 SC, Captan 80 WG, Thiram Granuflo 80 WG również na sprawcę szarej pleśni. Może ona występować w trzech formach: suchej zgnilizny przykielichowej, miękkiej zgnilizny przykielichowej oraz gniazdowego gnicia jabłek w okresie przechowywania. Sprzyjające warunki pogodowe (wysoka wilgotność powietrza, temperatura ok. 15°C) skłaniają do wykonania dwóch zabiegów w okresie kwitnienia, aby ograniczyć porażenie kwiatów tym patogenem. Jego skuteczność, w odróżnieniu do preparatów z grupy IBE, jest w mniejszym stopniu uzależniona od temperatury. Daje to sadownikom możliwość zastosowania go nie tylko w okresie kwitnienia, ale również tuż przed nim wczesną wiosną (do końca kwitnienia). Za górną granicę temperatury, w której wykonuje się zabieg uznaje się 20°C, mając na uwadze uniknięcie ryzyka ulatniania się substancji aktywnej. Oprócz tego preparat cechuje się długim okresem zastosowania interwencyjnego (do 72 godzin po infekcji). Pyrus 400 SC natychmiast tworzy barierę ochronną przed patogenem, na wniknięcie do tkanek rośliny może potrzebować do około 2 godzin. Jednocześnie cechuje go odporność na zmywanie, właśnie dzięki działaniu translaminarnemu. Należy pamiętać, że pirymetanil, jako przedstawiciel grupy środków anilinopirymidynowych, wykazuje znacznie lepsze działanie ochronne liści niż owoców. W celu zapobiegania powstawaniu odporności, pomimo bardzo dobrego działania zapobiegawczego, zaleca się mieszanie z preparatami kontaktowymi, jak już wcześniej wspomniano. Zarówno Pyrus 400 SC, jak i Syllit 65 WP zalecane są do stosowania w Integrowanej Ochronie. Select Super 120 EC graminicyd do jagodników Dr hab. Jerzy Lisek, prof. IO, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach Dochodowe i dobrze prowadzone uprawy sadownicze wymagają efektywnego regulowania zachwaszczenia. W jagodnikach (fot. 1 na str. 4) trudno osiągnąć ten cel bez stosowania chemicznych środków chwastobójczych. Najważniejsze zalety herbicydów to: skuteczność działania; szybkość, techniczna łatwość wykonania oraz relatywnie niski koszt zabiegów. Select Super 120 EC należy do ważnej grupy herbicydów, określanych jako graminicydy powschodowe. Jego zaktualizowana etykieta zawiera szereg znanych od lat oraz nowych zastosowań. Czym są graminicydy powschodowe i jak działają? Graminicydy powschodowe to środki chwastobójcze służące do selektywnego, powschodowego (dolistnego – fot. 2) zwalczania chwastów jednoliściennych, głównie traw. Nazwa graminicydy pochodzi od starej łacińskiej nazwy rodziny botanicznej traw „Graminaceae” (obecnie Poaceae – wiechlinowate). Graminicydy powscho- dowe, ze względu na mechanizm działania w klasyfikacji HRAC (Herbicide Resistance Action Com-mittee), należą do grupy A herbicydów. Są to inhibitory enzymu ACCazy, które ograniczają syntezę kwasów tłuszczowych w chwastach jednoliściennych. Środki z tej grupy to herbicydy układowe, które wraz z asymilatami są rozprowadzane w obrębie całych roślin, włącznie z organami podziemnymi (korzenie i rozłogi). Przy sprzyjających warunkach (ciepła i słoneczna pogoda – temperatura powietrza powyżej 10°C, wilgotna gleba) pobieranie środka przez liście chwastów jest sprawne i szybkie, co umożliwia osiągnięcie zakładanej skuteczności. Pobrany i rozprowadzony w roślinie herbicyd hamuje jej wzrost i rozwój. Przeciętnie po tygodniu rozpoczyna się wyraźne żółknięcie liści (czasami przybierają one barwę czerwoną) i ich stopniowe zasychanie począwszy od najmłodszych. Chwasty jednoroczne zamierają po 7–14 dniach (szybciej we wczesnych fazach rozwojowych), a wieloletnie po 3– 4 tygodniach od zabiegu. Chłodna i deszczowa pogoda po opryskiwaniu spowalnia działanie środka, ale nie musi obniżać jego końcowej skuteczności. Substancja czynna i zakres rejestracji Select Super 120 EC zawiera w 1 litrze 120 g kletodymu, należącego do grupy chemicznej cykloheksanodionów. W nowej etykiecie rejestracyjnej rozszerzono zakres stosowania środka w uprawach sadowniczych. Dotychczas obejmował on truskawkę (ta rejestracja nadal pozostaje aktualna). W zaktualizowanej etykiecie uwzględniono uprawy i zastosowania małoobszarowe, które obejmują następujące gatunki krzewów owocowych: malina, jeżyna, agrest, aronia, porzeczka czarna, porzeczka czerwona, Mój Sad • 1/2017 4 sukcesji (następstwa) po zbożach. Perz właściwy powszechnie zachwaszcza plantacje truskawek i krzewów z wyjątkiem borówki wysokiej i żurawiny. W roślinach wrzosowatych, które są uprawiane na silnie zakwaszonych glebach, perz jest zastępowany przez mietlice (fot. 6), głównie mietlicę olbrzymią (białawą). Termin i sposób stosowania Fot. 1. Plantacja malin z perzem i wiechliną Fot. 4. Miotła zbożowa Fot. 2. Selektywność graminicydu powschodowego Fot. 3. Chwastnica jednostronna – siewki na plantacji borówki wysokiej Fot. 5. Perz właściwy na plantacji truskawek porzeczka biała, borówka wysoka i żurawina. Select Super 120 EC znajduje również wiele zastosowań w innych uprawach ogrodniczych, przede wszystkim warzywnych. uprawy ogrodnicze, wrażliwych na Select Super 120 EC, zaliczane są chwasty prosowate (chwastnica jednostronna – fot. 3, włośnica sina i zielona, paluszniki, w tym krwawy), owies głuchy oraz samosiewy zbóż. Do tej listy należy także dodać stokłosy, miotłę zbożową (fot. 4) oraz wiechlinę roczną wkrótce po wschodach. Select zwalcza wieloletnie trawy: perz właściwy (fot. 5), a ponadto wiechliny, życice oraz mietlice. Te ostatnie są zwalczane opornie i zabieg może wymagać ponawiania. Przedstawiona lista chwastów dobrze pokrywa się z listą gatunków zachwaszczających jagodniki. Chwasty prosowate i wiechlina zachwaszczają plantacje truskawki i wszystkich krzewów owocowych włącznie z borówką wysoką. Na plantacjach truskawek często zachodzi potrzeba zwalczania samosiewów zbóż – źródłem nasion są zarówno zboża uprawiane w przedplonie, jak i słoma zbożowa używana do ściółkowania plantacji. Zwalczania mogą także wymagać miotła zbożowa i owies głuchy, występujące jako efekt Chwasty wrażliwe Do najważniejszych jednorocznych traw zachwaszczających Zalety herbicydu Select Super 120 EC: l l l l l dobra skuteczność zwalczania traw jednorocznych i wieloletnich; skuteczniejsze zwalczanie wiechliny rocznej niż przez herbicydy z grupy arylofenoksykwasów (chizalofop, fluazyfop, propachizafop); selektywność i bezpieczeństwo stosowania dla upraw ogrodniczych i możliwość wykonywania zabiegów bez osłon; krótki, 1-godzinny okres pomiędzy zabiegiem a opadami deszczu umożliwiający dobre pobranie i działanie środka; rozkład w okresie sezonu wegetacyjnego, w którym wykonywano zabieg i brak zagrożeń dla roślin uprawianych następczo. Jednoroczne trawy, np. prosowate są najbardziej wrażliwe na działanie środka w fazie „2 liście – krzewienie”, a trawy wieloletnie np. perz w fazie „4–6 liści” (wysokość roślin 10–15 cm). Najlepszy efekt zwalczania wiechliny rocznej osiągany jest przy opryskiwaniu roślin w fazie do 4 liści, czyli wkrótce po wschodach. Opryskiwanie średniokropliste, należy wykonywać przy użyciu opryskiwaczy ciągnikowych, lub plecakowych zaopatrzonych w rozpylacze płaskostrumieniowe w objętości wody wynoszącej 200–300 l/ha. Zabieg na plantacjach krzewów zaleca się wykonywać przy użyciu specjalistycznych sadowniczych belek herbicydowych. Herbicydy zwalczające chwasty dwuliścienne, w tym należące do grupy syntetycznych auksyn (grupa O według HRAC) i kletodym mogą wykazywać działanie antagonistyczne, czyli zmniejszać wzajemnie swoją skuteczność. Dlatego zabiegi herbicydami na chwasty dwuliścienne i preparatem Select Super 120 EC powinny być wykonywane przynajmniej w odstępie 7-dniowym. O kolejności użycia środków decyduje przede wszystkim faza rozwojowa zwalczanych chwastów i stopień zagrożenia przez nie roślin uprawnych. Także pomiędzy mechaniczną uprawą gleby a stosowaniem preparatu Select Super 120 EC należy zachować 7-dniowy odstęp, zarówno jeśli planujemy uprawę przed, jak i po zabiegu chemicznym. Przy zwalczaniu chwastów wieloletnich wskazane jest, aby w miarę możliwości upra- Fot. 6. Mietlica olbrzymia (biaława) fot. 1–6 J. Lisek wę odłożyć do całkowitego zamierania chwastów, czyli 3–4 tygodni po zabiegu. W uprawie truskawki i krzewów owocowych, Select Super 120 EC może być stosowany do początku kwitnienia roślin uprawnych lub po zbiorze owoców. Środek stosować zgodnie z treścią etykiety rejestracyjnej (instrukcji stosowania), aby zminimalizować niekorzystne oddziaływanie na ludzi, środowisko i rośliny uprawne. Dawki i karencja Zalecana i maksymalna dawka dla jednorazowego zwalczania chwastów jednorocznych wynosi 0,8 l/ha, a chwastów wieloletnich, np. perzu – 2,0 l/ha. W ciągu sezonu wegetacyjnego należy wykonywać tylko jeden zabieg z użyciem omawianego środka. W przypadku przestrzegania zalecanych terminów stosowania nie ma niebezpieczeństwa skażenia owoców i warzyw pozostałościami kletodymu. Karencja (okres od ostatniego zastosowania środka do zbioru rośliny uprawnej) wynosi 30 dni dla truskawki oraz 21 dni dla wszystkich wyszczególnionych wcześniej krzewów owocowych, do których zarejestrowano preparat. Floramite 240 SC i Zoom 110 SC – akarycydowa liga mistrzów Szymon Matysiak, Arysta LifeScience Polska Sp. z o.o. W ostatnich latach obserwujemy zmiany w występowaniu populacji szkodliwych roztoczy związane z intensyfikacją produkcji oraz zmieniającymi się warunkami klimatycznymi. W zależności od gatunku atakowanej uprawy, zmiany te objawiają się wzrostem występowania lub porą stwierdzenia istotnej szkodliwości populacji. Coraz częściej bowiem zdarza się, że zlekceważone wiosną roztocze stwarzają problemy w zwalczaniu w drugiej połowie sezonu. Odpowiedzią firmy Arysta LifeScience na wszystkie potrzeby walki z przędziorkami (i nie tylko z nimi) są preparaty Floramite 240 SC oraz Zoom 110 SC. Umiejętnie je wykorzystując (wykonując zabieg np. tylko raz w roku) skutecznie pozbędziemy się przędziorków na długi czas nie siejąc spustoszenia pośród fauny pożytecznej, tak istotnie wspierającej nas w walce ze szkodnikami. Przędziorki żerują na skórce, miękiszu palisadowym i gąbczastym, mogą także uszkadzać komórki aparatów szparkowych. Szpeciele natomiast zwykle niszczą tylko skórkę roślin. Na skutek ich żerowania mogą tworzyć się zniekształcenia: pilśń, przerosty pąków, narośla. Zmiany te są efektem oddziaływania toksyn zawartych w ślinie szpecieli. Żerowanie roztoczy powoduje szereg zmian: zahamowanie procesu fotosyntezy, oddychania oraz fotooddychania roślin. W efekcie rośliny rosną wolniej, zawiązują mniej pąków kwiatowych, dochodzi u nich do zmian w równowadze hormonalnej (co zmienia metabolizm), zawierają więcej łatwo dostępnych dla szkodników aminokwasów oraz cukrów prostych. Szkodliwe roztocza mogą być również wektorami chorób roślin. Ponadto pogarsza się jakość plonu, a rośliny są bardziej wrażliwe na mróz. 1/2017 • Mój Sad Śmiertelność (%) 0 25 50 75100 etoksazol (50 ppm) heksytiazoks (50 ppm) spiromesifen (150 ppm) spirodiklofen (50 ppm) Skuteczność zwalczania (%) 100 80 60 40 20 3 dni 10 dni 20 dni Floramite 240 SC Preparaty innych firm Rys. 4. Skuteczność Floramite 240 SC na przędziorka chmielowca (Tetranychus urticae) na plantacji truskawek pod osłonami (Holandia) 80 Skuteczność zwalczania (%) 80 60 40 brak opadów deszcz bezpośrednio po zabiegu 20 deszcz po godzinie od zabiegu 0 14 21 28 Liczba dni po aplikacji Przędziorki prawie każdego roku występują w wielu sadach wyrządzając znaczne szkody. Żerują najczęściej na dolnej stronie liści, nakłuwając komórki miękiszu i wysysając ich zawartość. W sezonie wegetacji występuje 5 pokoleń tych szkodników. Ciepła i sucha pogoda sprzyja szybkiemu wzrostowi populacji. Najczęściej w każdym sezonie wegetacyjnym zachodzi konieczność ich zwalczania, a w niektórych sadach wykonuje się aż kilka zabiegów niszczących przędziorki. Z tego względu tak bardzo ważny jest dobór odpowiedniego akarycydu do poszczególnych opryskiwań. Wybrany preparat powinien jak najlepiej zwalczać te stadia rozwojowe przędziorków, które dominują w chwili zabiegu. Przede wszystkim jednak, należy przestrzegać zasady właściwej rotacji akarycydów, która polega na przemiennym stosowaniu środków nie tylko różniących się nazwą, ale i należących do innych grup chemicznych. Zoom 110 SC 100 60 40 20 0 100 7 Rys. 3. Skuteczność Floramite 240 SC na przędziorka chmielowca (Tetranychus urticae) na plantacji truskawek polowych (Hiszpania) 0 Rys. 2. Odporność preparatu Zoom 110 SC na zmywanie Skuteczność działania jajobójczego (%) Rys. 1. Działanie Zoom 110 SC oraz innych akarycydów zawierających odmienne substancje aktywne – preparaty nanoszono na górną stronę liścia, a na dolnej uwolniono formy dorosłe przędziorka chmielowca. Po 10 dniach, po usunięciu dorosłych osobników, oceniono liczbę martwych jaj, larw oraz nimf 5 4 dni 7 dni Floramite 240 SC 13 dni 20 dni Preparaty innych firm Najważniejsze zalety preparatu Floramite 240 SC: • Środek z nowej grupy chemicznej zawierający nową substancję aktywną – bifenazat, szybko degradowalny w glebie. Dzięki temu możemy być pewni braku odporności krzyżowej ze środkami z innych grup chemicznych. • Na roślinie działa powierzchniowo, a na szkodnika kontaktowo. Konieczne jest więc dokładnie i równomierne pokrycie. • Wysoka skuteczność w zwalczaniu jaj, ruchomych form larwalnych oraz form dorosłych przędziorka chmielowca (i innych przędziorków) – niezwykle skuteczny na wszystkie stadia rozwojowe. • Wykazuje skuteczność również na stadia ruchome roztocza truskawkowca (Steneotarsonemus pallidus). • Początek zatrucia występuje już po około 5 minutach (Tetranychus urticae, Panonychus ulmi), zaprzestanie żerowania już po kilku godzinach, a śmierć szkodnika po 3 dniach. • Floramite 240 SC cechuje również długie działanie następcze trwające od 3 do 4 tygodni. Głównie dzięki szybko osiąganej odporności na zmywanie przez deszcz. • Zupełnie bezpieczny dla roślin uprawnych (istotne w uprawie roślin ozdobnych). • Nie pozostawia żadnego osadu na chronionych roślinach, co ma szczególne znaczenie w przypadku roślin ozdobnych oraz owoców deserowych. • Jest efektywny oraz selektywny. Zapewnia producentom możliwość bezpiecznego stosowania w programach Integrowanej Produkcji oraz tam, gdzie introdukowano drapieżne roztocza, dzięki bardzo korzystnemu profilowi ekotoksykologicznemu oraz bezpieczeństwu dla owadów pożytecznych (w tym zapylających, pszczół i trzmieli). Jest nieszkodliwy np. dla Amblyseius californicus, Amblyseius cucumeris, Amblyseius swirskii, Aphidius colemani, Aphidius rhopalosiphi, Aphidoletes aphidimyza, Chrysopa carnea, Coccinella septempunctata, Diglyphus isaea, Encarsia formosa, Eretmocerus ermicus, Feltiella acarisuga, Orius insidiosus, Orius laevigatus, Phytoseiulus persimilis, Typhlodromus pyri. Ten dobrze znany w Europie akarycyd od kilku sezonów dostępny jest również w Polsce. Zawiera etoksazol (110 g/l) i jest niezwykle przydatny do zwalczania przędziorków (rys. 1) w rotacji z innymi akarycydami dzięki temu, że zalicza się go do zupełnie nowej grupy chemicznej – difenolowych oksazolin. Wybierając ten specjalistyczny akarycyd należy w poznać zalecenia techniczne dotyczące jego działania, aby w pełni wykorzystać wszystkie możliwości skutecznego działania. Zoom 110 SC jest inhibitorem wzrostu przędziorków. Zwalcza jaja (zimowe i letnie), wszystkie stadia larwalne oraz nimfy przędziorków. Bezpośrednio nie zwalcza form dorosłych, ale potraktowane nim samice stają się sterylne – ze składanych przez nie jaj nie wylęgają się larwy. Dzięki temu przerywany jest cykl rozwojowy przędziorków. Jak wynika z informacji dostarczonych przez producenta, substancja zawarta w preparacie dodatkowo wykazuje również działanie ograniczające populację mszyc lub miodówki gruszowej, przerywając ich cykl rozwojowy. Zoom 110 SC można stosować zarówno przed, jak i po kwitnieniu jabłoni. Zastosowany przed kwitnieniem (faza zielonego lub różowego pąka) zwalcza jaja zimowe oraz wylęgające się z nich larwy. Użyty po kwitnieniu zwalcza jaja letnie oraz larwy przędziorków. Gdy zaobserwujemy występowanie wszystkich faz rozwojowych szkodnika w dużym nasileniu, Zoom 110 SC można zastosować w mieszaninie z innym akarycydem. Z dotychczas przeprowadzonych badań wynika, że środka nie zaleca się mieszać jedynie z fungicydami miedziowymi. Zoom 110 SC to preparat kontaktowy, który na roślinie działa głównie powierzchniowo, dlatego zaleca się dokładne pokrycie cieczą roboczą jej wszystkich chronionych części. Do zabiegów przed kwitnieniem zalecamy 35 42 użyć przynajmniej 500 litrów wody/ha, a po kwitnieniu – 750 l wody/ha. Zoom 110 SC można także stosować łącznie z adiuwantami lub surfaktantami, np. z preparatem Silwet Gold. Dodatkową bardzo ważną cechą jest działanie translaminarne, które wykazuje Zoom 110 SC, wyróżniając się od innych tego typu preparatów. Dzięki temu skuteczność w zwalczaniu przędziorków obserwowana jest również na dolnej stronie liścia, nawet gdy nie została bezpośrednio pokryta preparatem. Wysoka odporność na zmywanie to kolejna cecha, której oczekujemy od wysokiej klasy preparatów. Zoom 110 SC doskonale wpisuje się w te oczekiwania, ponieważ zapewnia ją już godzinę po wykonaniu zabiegu (rys. 2). Ta informacja z pewnością ucieszy stosujących. Jest to jednak sytuacja ekstremalna, której zawsze powinniśmy starać się uniknąć. Długie działanie następcze Zoom 110 SC po zabiegu – może trwać nawet 3–6 tygodni. Zależy to jednak od kilku czynników: dawki, jakości pokrycia, presji szkodnika, pojawienia się nowej powierzchni rośliny niepokrytej preparatem oraz warunków środowiskowych. Dzięki temu, że wykazuje małą szkodliwość dla organizmów pożytecznych wspierających naszą walkę ze szkodnikami w sadach, może być polecany w IPO. Sytuacją, której wszyscy byśmy sobie życzyli jest perspektywa legalnego, szerszego, niż tylko na jabłoni, wykorzystania preparatu Zoom 110 SC w Polsce, np. na takich gatunkach jak: truskawka (przędziorek chmielowiec), grusza, śliwa (przędziorki oraz pordzewiacze). W ten sposób może on być legalnie stosowany np. w Hiszpanii czy Francji, gdzie jest standardem jakości. Floramite 240 SC Zoom 110 SC to nie jedyne narzędzie do walki ze szkodliwymi roztoczami lub szpecielami, jakie oferuje sadownikom Arysta LifeScience. W 2017 r. dostępny będzie Floramite 240 SC z etykietą rozszerzoną o uprawę truskawek w gruncie i pod osłonami (rys. 3 i 4). Rejestracja rozszerzona została o zastosowanie w celu zwalczania przędziorka chmielowca. To doskonała wiadomość dla producentów truskawek (i nie tylko, ponieważ rejestracja poszerzyła się również o pomidor, paprykę i oberżynę), którzy będą mieli możliwość użycia znanego i cenionego na całym świecie akarycydu odpowiadającego na wszystkie rozterki producentów. Podobnie jak w innych krajach, Floramite 240 SC idealnie odnajdzie się w programie ochrony producentów truskawki również w Polsce, m.in. dlatego, że: l ma bardzo krótki okres karencji – 3 dni, l jest absolutnie selektywny dla truskawki, nie pozostawia nawet osadu, l może być stosowany w kombinacji z biologiczną ochroną, l prowadzi do szybkiego zahamowania żerowania przędziorków. Mój Sad • 1/2017 6 MaxCel – preparat do późnego przerzedzania zawiązków ® Prof. dr hab. Alina Basak, Profesor emerytowany Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach Dr Iwona Szot, Katedra Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie Późne przerzedzanie oznacza okres, kiedy ostatecznie można określić zawiązanie owoców oraz potrzebę i skalę przerzedzania. Polscy sadownicy przerzedzają wówczas najczęściej, chociażby z powodu obaw o wcześniejsze uszkodzenie kwiatów lub owoców przez późnowiosenne przymrozki. Jednym z rozwiązań w tym zakresie może być niedługo użycie nowego regulatora wzrostu roślin – preparatu MaxCel®. Dawniej i dziś Najnowszy na rynku Przez lata w wielu krajach, także w Polsce, do późnego przerzedzania stosowano karbaryl. Jednak, w 2008 r., decyzją Komisji Europejskiej został on wycofany jako toksyczny i od 2009 r. jego stosowanie w Unii Europejskiej zostało zabronione. Wkrótce karbaryl zastąpiono w UE benzyladeniną (6-BA). Związek ten przerzedza łagodniej i mniej selektywnie niż karbaryl, a o jego skuteczności decydowało i wciąż decyduje wiele czynników. Jednak jak dowiodły wyniki naszych i zagranicznych badań, związkiem tym można także przerzedzać skutecznie i niezawodnie po uwzględnieniu jego specyficznych wymagań. O skuteczności benzyladeniny decydują: l temperatura (>15°C podczas i po zabiegu); l wielkość zawiązków podczas stosowania; l intensywność kwitnienia; l forma preparatu zawierającego BA; l technika nanoszenia; l wrażliwość odmian, a także l wpływ innych preparatów stosowanych łącznie lub następczo po BA. Wielu badaczy podkreśla potrzebę łącznego stosowania BA z odpowiednim zwilżaczem twierdząc, że sama BA jest związkiem nietrwałym, który szybko traci aktywność, czego wynikiem jest niska skuteczność. Natomiast dodatek zwilżacza stabilizuje ten związek, przedłuża absorpcję i okres działania BA. Do późnego przerzedzania stosowana jest w Polsce benzyloadenina obecna w dwóch, zarejestrowanych u nas preparatach: Globaryll 100 SL oraz Exillis 020 SL (w przeszłości były zarejestrowane w szkółkach do rozgałęziania drzewek). Ich producenci uważają, że w obecnych warunkach jest to jedyne skuteczne i bezpieczne rozwiązanie problemu późnego przerzedzania, ponieważ umożliwia opryskiwanie zawiązków jabłek o średnicy 10–12 mm (Globaryll 100 SL) oraz jabłek i gruszek o średnicy 7–15 mm (Exilis 020 SL). MaxCel® produkowany przez amerykańską firmę Valent BioSciences Corporation, reprezentowaną w Polsce przez Arysta LifeScience, jest obecnie najbardziej skutecznym i jednocześnie bezpiecznym preparatem do przerzedzania, czego dowiodły najnowsze intensywne badania oraz próby przerzedzania w sadach produkcyjnych. Jest zarejestrowany do tego celu już we wszystkich krajach, gdzie produkcja jabłek odgrywa istotną rolę w przemyśle ogrodniczym, a w Polsce powinien być zarejestrowany i dostępny jeszcze przed najbliższym sezonem przerzedzania. MaxCel® zawiera 20 g/l 6-BA, która jest cytokininą występującą naturalnie w roślinach. Ta bezpieczna dla środowiska substancja jest skutecznym przerzedzaczem i dodatkowo korzystnie wpływa na jakość owoców oraz kwitnienie drzew. Powoduje bardzo duży przyrost wielkości owoców, spowodowany nie tylko samym przerzedzeniem, ale i nasileniem w nich podziałów komórkowych (nawet w wypadku obfitego owocowania). 6-BA pobudza wczesne podziały komórkowe i wzrost owoców, nawet jeśli przerzedzenie jest minimalne. Poprawiając następcze kwitnienie drzew redukuje także przemienność owocowania. Ostatecznie MaxCel®, w wyniku redukcji kosztów ręcznego przerzedzania, poprawy wielkości owoców i ich jakości, a także redukcji przemiennego owocowania, zwiększa dochody sadowników, czyniąc produkcję owoców bardziej opłacalną. Nowa ulepszona formulacja preparatu MaxCel® zawiera zwilżacz, który powoduje maksymalne pokrycie rośliny cieczą podczas opryskiwania, zwiększa absorpcję i efektywność 6-BA. W krajach, w których jest już zrejestrowany preparat występuje w formie płynnej i jest zalecany do stosowa- Fot. 2. Jabłka odmiany ‘Szampion’ z kombinacji z użyciem tylko BA Dawka Zalecenia z krajów, w których MaxCel® jest zarejestrowany* (l/ha przy 1000 l wody) 2,5 l/ha Zabieg w celu zwiększenia rozmiaru owoców, poprzez wykorzystanie stymulacji podziałów komórkowych. Możliwe wykonanie 2 lub 3 aplikacji przy 10-dniowych odstępach, zaczynając od opadania płatków kwiatowych. 3,75 l/ha Zabieg łagodnego przerzedzania odmian takich jak np. ‘McIntosh’, ‘Paulared’. 5 l/ha Najbardziej uniwersalny zabieg standardowego przerzedzania. Dawka dobrze sprawdzająca się na odmianach ‘Gala’, ‘Empire’, ‘Golden Delicious’ oraz ‘Red Delicious’. 7,5–10 l/ha Zabieg wykonywany w wypadku odmian trudnych w przerzedzaniu np. ‘Fuji’. * preparat niezarejestrowany w Polsce; obecnie w trakcie rejestracji, której zakończenie spodziewane jest w marcu lub kwietniu 2017 r. nia na jabłonie i grusze w dawce 2,5–7,5 l/ha (5 l/ha), jednorazowo w sezonie, po kwitnieniu, na zawiązki średnicy 7–15 mm (optymalnie – 10–12 mm). Należy go stosować przy temperaturze >15°C utrzymującej się przez 2–3 dni po zastosowaniu. Preparat selektywnie przerzedza owoce lateralne (fot. 1) i nie powoduje nadmiernego przerzedzenia nawet, gdy naturalne zawiązanie owoców jest słabe. Nie wpływa stresująco na drzewa i na utrzymywanie się owoców, które na nich pozostały, nawet w wypadku stosowania na tej samej kwaterze przez wiele lat. Dostępny wkrótce Fot. 1. MaxCel® selektywnie usuwa owoce lateralne fot. 1, 2 Arysta LifeScience Fot. 3. Jabłka odmiany Braeburn Mariri Red® fot. 3 I. Szot z kombinacji z użyciem tylko BA Zgodnie z zapowiedzią firmy Arysta LifeScience, MaxCel® będzie zrejestrowany do stosowania przez polskich sadowników jeszcze przed kwitnieniem i sezonem przerzedzania w 2017 r. Należy przestrzegać zaleceń zamieszczonych w etykiecie preparatu. Ponieważ obecnie wszystkich użytkowników obowiązuje rejestracja strefowa (obejmująca takie kraje jak Austria, Belgia, Czechy, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Niemcy, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry oraz Wielka Brytania), w zaleceniach tam zamieszczonych uwzględniono także wyniki badań rejestracyjnych wykonanych w Polsce. Polskie badania rejestracyjne preparatu MaxCel® wykonano w latach 2009–2012 w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach. W okresie trzech lat wykonano 14 doświadczeń. Wszystkie badania, w tym obserwacje i pomiary danych, wykonano zgodnie z planem dostarczonym przez przedstawiciela firmy Valent BioSciences Corporation, uwzględniającym zalecenia obowiązujące w UE. W latach 2009–2010 badania pt. „Efektywność i bezpieczeństwo stosowania preparatu MaxCel (VBC-30001)” wykonano na jabłoniach ‘Jonagold’ i ‘Golden Delicious’. Oceniano efekty po zastosowaniu preparatu MaxCel® w różnych dawkach (375, 500, 750 i 1500 ml/100 l), a jako preparat porównawczy posłużył Pomonit Super 110 SL 1/2017 • Mój Sad Rys. 1. Masa jabłek odmiany ‘Szampion’ przerzedzanych chemicznie z użyciem różnych produktów (Stryjno-Sad, 2016 r.) Rys. 2. Udział różnej wielkości owoców jabłoni ‘Szampion’ w plonie z drzew przerzedzanych chemicznie z użyciem odmiennych produktów (Stryjno-Sad, 2016 r.) Udział owoców w poszczególnych klasach wielkości ‘Szampion’ (%) Masa pojedynczego jabłka ‘Szampion’ (g) 250 234,12 200 100 196,41 191,34 162,78 7 80 150 48 48 96 100 88 60 100 40 50 50 20 0 la ro nt ania o K dz e rz e z S AT + BA ) el a xC BA r zp (M S AT be (40 ml/100 l). Natomiast w 2011 r. przeprowadzono „Badania nad przerzedzaniem jabłoni w celu oceny skuteczności oraz bezpieczeństwa nowej formulacji 6-BA (VBC-30127) w porównaniu z preparatem MaxCel (VBC-30001) dotychczas ocenianym i stosowanym”. W tych doświadczeniach jako preparatu porównawczego użyto Bioprzerzedzacza (75 ml/100 l), a badania wykonano na odmianach ‘Gala Must’, ‘Jonagold’ oraz ‘Najdared’ w sadach doświadczalnych w Prusach koło Skierniewic i w Brzeznej. Wyników użyto w badaniach rejestracyjnych preparatu MaxCel® (dokładniejsze informacje przekażemy w publikacji naukowej). MaxCel® może być stosowany następczo lub w mieszaninie z innymi środkami prze- + / on itr la ro nt ania o K dz e rz ze am et m 26 2 0 BA ® r zp 4 S AT <6,5 + BA 6,5–7,5 >7,5 BA oceniamy efekty stosowania ACC z preparatem MaxCel® na jabłoniach. Po opracowaniu i opublikowaniu wyników, poinformujemy o perspektywie ich wykorzystania w polskich sadach. Najnowsze doświadczenia W 2016 r. w różnych regionach Polski przeprowadzono doświadczenia, które miały na celu przebadanie skuteczności programu przerzedzania z użyciem substancji takich jak ATS, 6-Benzyloadenina (MaxCel®) czy metamitron. Na wykresach przedstawiono część uzyskanych wyników. Efekty oceniano nie tylko na popularnej odmianie ‘Szampion’, ale również dla BA n/ C ax (M S AT be rzedzającymi. Obecnie, najnowsze badania prowadzone w kraju i poza nim (zainicjowali je badacze z USA w latach 2011–2012; cennych informacji dostarczyły badania wykonane w Austrii w latach 2013–2015, w Afryce w 2014 r. oraz kontynuowane w USA), dotyczą np. łącznego stosowania środka MaxCel® z preparatami na bazie ACC, aminokwasu naturalnie występującego w roślinach, który jako prekursor etylenu ma właściwości przerzedzania zawiązków owocowych jabłoni. Największe wydzielanie etylenu w krótkopędach następuje już w pierwszym dniu po aplikacji ACC i stopniowo obniża się do poziomu w owocujących krótkopędach kontrolnych przez następne 8 do 10 dni. Także w Polsce od 2014 r. 12 ) el ® + am et m o itr takich jabłoni jak ‘Gala’, ‘Red Jonaprince’ (Red Prince®), Braeburn Mariri Red® czy ‘Golden Delicious’. Oceniając wpływ chemicznego przerzedzania na masę pojedynczego jabłka odmiany ‘Szampion’ (rys. 1; fot. 2, 3) stwierdzono, że wszystkie metody spowodowały istotne zwiększenie wartości opisywanej cechy w stosunku do kontroli. Jabłka o największej masie pochodziły z drzew, gdzie zabieg wykonano tylko BA. W plonie ogólnym jabłoni ‘Szampion’ tylko w kombinacji kontrolnej odnotowano jabłka o średnicy poniżej 6,5 cm (2%), natomiast plon z drzew przerzedzanych wyłącznie za pomocą BA w 100% stanowiły owoce o średnicy powyżej 7,5 cm. (rys. 2). Biostymulator Goteo w uprawie maliny Dr Paweł Krawiec, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie W 2016 r. na Lubelszczyźnie, na towarowej plantacji malin odmiany ‘Polana’, owocujących na pędach jednorocznych, przeprowadzono doświadczenie, którego celem była ocena wpływu stosowania preparatu Goteo na rozwój systemu korzeniowego. Miniony sezon nie sprzyjał uprawie malin powtarzających owocowanie. Problemy pojawiły się w wyniku suszy w 2015 r. oraz bezśnieżnej zimy 2015/2016. Po ciepłym grudniu, w którym średnia temperatura dobowa wyniosła +3,8°C (średnia wieloletnia dla Lubelszczyzny wynosi +0,3°C), w styczniu temperatura spadła do –17°C. Opisane warunki pogodowe spowodowały uszkodzenia systemu korzeniowego roślin nieprzygotowanych do spoczynku zimowego. Uszkodzenia objawiały się słabymi i nierównomiernymi wschodami młodych pędów, a następnie ich słabym wzrostem. Regeneracji uszkodzonych pędów nie sprzyjała również sucha wiosna. W 2016 r. na Lubelszczyźnie, na towarowej plantacji malin odmiany ‘Polana’, owocujących na pędach jednorocznych, przeprowadzono doświadczenie, którego celem była ocena wpływu stosowania preparatu Goteo na rozwój systemu korzeniowego. Badano następujące kombinacje: l kontrola – w tym wypadku niestosowano biostymulatorów; l Goteo – zastosowany na początku wegetacji (15 kwietnia) w dawce 5 l/ha (zabieg wykonano belką herbicydową w rzędach, stosując 400 l/ha cieczy roboczej). Na- stępnie Goteo zastosowano w dawce 5 l/ha dwukrotnie poprzez system nawadniający (7 maja oraz 17 maja). Po dwóch miesiącach od ostatniego zabiegu oceniono rozwój systemu korzeniowego. W tym celu z każdej kombinacji wykopano losowo rośliny i następnie (po wypłukaniu ziemi) oceniono ich stopień ukorzenienia (fot. 1). Zastosowano skalę od 1 do 5, gdzie 1 oznaczało pojedyncze korzenie szkieletowe i brak drobnych korzeni, natomiast 5 – mocno rozbudowany system korzeniowy z korzeniami szkieletowymi oraz licznymi a b Fot. 1. Z każdej kombinacji wykopano losowo rośliny i po wypłukaniu ziemi oceniono ich stopień ukorzenienia: kontrola (a), z zastosowaniem Goteo (b)… Tabela 1. Ocena ukorzenienia malin ‘Polana’ w 2016 r. po zastosowaniu biostymulatora Goteo Kombinacja Masa systemu korzeniowego (g) Stopień ukorzenienia w skali 1–5 kontrola 43,6 1,8 Goteo 64,9 2,6 a Tabela 2. Ocena jakości ukorzenienia malin ‘Polana’ w 2016 r. po zastosowaniu Goteo Kombinacja Klasy ukorzenienia w skali 1–5 (% roślin w poszczególnych klasach) Razem 3–5 1 2 3 4 5 kontrola 60,0 20,0 4,0 12,0 4,0 20,0 Goteo 28,0 24,0 20,0 20,0 8,0 48,0 b Fot. 2. …a następnie ważono: kontrola (a), z zastosowaniem Goteo (b) drobnymi. Dodatkowo system korzeniowy każdej wykopanej rośliny zważono (tabela 1 i 2, fot. 2). Stwierdzono pozytywny wpływ zastosowanego programu na rozwój systemu korzeniowego. Rośliny traktowane preparatem fot. 1, 2 P. Krawiec Goteo wytworzyły istotnie większą masę sytemu korzeniowego. Ponadto udział tych dobrze ukorzenionych był ponad dwukrotnie wyższy w porównaniu do kontroli (klasy 3–5 razem). Lepsze ukorzenie roślin przełożyło się także na wzrost plonowania. Mój Sad • 1/2017 8 Fosforyny – czy wiemy o nich wszystko? Dr inż. Janusz Mazurek, Wirtualna Klinika Roślin Fosforyny stanowią ciekawą i jednocześnie trudną do jednoznacznej klasyfikacji grupę związków chemicznych będących pochodnymi kwasu fosforawego. Z uwagi na ich wzrastającą popularność, która trwa nieprzerwanie od lat 50. ub.w., oraz ze względu na coraz częstsze stosowanie preparatów fosforynowych w uprawie roślin, warto przyjrzeć się im z bliska szczególnie, że z rynku płyną bardzo sprzeczne informacje co do celu oraz możliwości ich efektywnego wykorzystania. W pierwszej kolejności należy przede wszystkim wyjaśnić różnicę pomiędzy fosforynami a fosforanami. Fosforyny a fosforany Fosfor (P) to jeden z trzech podstawowych makroelementów odpowiedzialnych za prawidłowy wzrost i rozwój roślin. Stanowi element budowy kwasów nukleinowych i fosfolipidów. W nawozach fosforowych, tradycyjnie pierwiastek ten występuje jako produkt syntezy przy udziale kwasu fosforowego (H3PO4). W roztworze glebowym fosfor występuje w formie H2PO4– lub HPO4– i w takiej postaci jest przyswajany przez rośliny. Kwas fosforawy, inaczej kwas fosfonowy, o wzorze sumarycznym H3PO3 w zasadniczy sposób różni się od kwasu fosforawego (H3PO4). Jon fosfonowy HPO32– nie stanowi wprost źródła fosforu, choć może być do takich form przekształcany, szczególnie w glebie przy udziale różnych mikroorganizmów. Sole i estry kwasu fosforawego to fosfoniany lub fosforyny. Związki nie wykazują bezpośredniego działania nawozowego, jednak ich stosowanie pozytywnie wpływa na wzrost i rozwój roślin. Co ciekawe fosforyny wykazują również skuteczność w ograniczaniu rozwoju wielu chorób, w szczególności tych powodowanych przez organizmy glonopodobne (fytoftorozy, mączniaki rzekome itp.). Przegląd najważniejszych terminów związanych fosforanami i fosforynami przedstawiony został w tabeli. Fosforyny w nawożeniu roślin Pierwsze systematyczne badania rozpoczęte w latach 50. ub.w. wskazywały wręcz na negatywny wpływ wysokich dawek P w postaci fosforynów, które osłabiały wzrost roślin w pierwszym roku po aplikacji. Z czasem jednak, po kilku latach od ich zastosowania, rozwój traktowanych roślin ulegał konsekwentnej poprawie. Tym samym uznano wtedy fosforyny za związki ulegające reakcji utlenienia do fosforanów w wyniku oddziaływania mikroorganizmów glebowych oraz w tkankach roślin. Przypuszczano więc, że w dłuższym okresie czasu mogą one stanowić źródło fosforu. Aktualnie prowadzone badania również wskazują, że w warunkach niedoboru fosforu podawanie fosforynów skutkuje poprawą wzrostu i rozwoju, jednak poziom tego wzrostu jest zdecydowanie niższy w stosunku do reakcji jaką można osiągnąć, w tych samych warunkach, podając „tradycyjne źródła fosforu”. Okazuje się również, że w roślinach traktowanych fosforanami dolistnie nie znajduje się fosforynów, natomiast po potraktowaniu roślin fosforynami obecność fosforanów jest czasami wykazywana. Stosowanie związków będących pochodnymi kwasu fosforawego przypuszczalnie prędzej czy później prowadzi do ich utleniania do fosforanów, co nie jest jednak do końca pewne. Rola tych związków w indukowaniu poprawy kwitnienia i zawiązywania owoców też nie jest jasna, a badania dość często są sprzeczne. Ich aplikacja w rzepaku wpływa na zwiększenie liczby strąków, gdy tymczasem badania prowadzone w cukinii wykazywały wręcz brak wiązania kwiatów i owoców, jeżeli jedyne dostępne źródło potasu było w formie PO –. 3 Fosforyny w ochronie roślin Począwszy od 1990 r. zdecydowana większość badań zaczęła koncentrować się nad wykazaniem grzybobójczego oddziaływania kwasu fosforawego i fosforynów. Ich skuteczność w stosunku do niektórych patogenów została jednoznacznie potwierdzona, chociaż w zdecydowanej większości produkty te są sprzedawane jako nawozy. W niektórych krajach można je również wykorzystywać w produkcji ekologicznej. Prawie wszystkie fosforyny, które są formułowane jako sole (potasowe, miedziowe, magnezowe) kwasu fosforawego, to nawozy lub biostymulatory. Istnieje wiele udokumentowanych badań dotyczących skuteczności działania kwasu fosfonowego i jego soli oraz fosetylu AL szczególnie w stosunku do rodzaju Phytophtora. Dotyczy to zarówno zarazy ziemniaczanej, jak i innych gatunków, jak P. cinnamoni, P. nicotiane czy P. palmivora. W wypadku tych – i tylko tych – organizmów wykazano bezpośrednie oddziaływanie kwasu fosforawego na hamowanie bardzo ważnego dla ich rozwoju szlaku metabolicznego fosforylacji oksydacyjnej. Różnice w skuteczności produktów fosforynowych w stosunku do wielu chorób przypisuje się różnicom w prędkości metabolizowania kwasu fosforawego w poszczególnych gatunkach roślin. Jest to o tyle istotne dla skuteczności tych związków, że główną rolę w długotrwałej ochronie przed patogenami Najważniejsze terminy związane z fosforanami i fosforynami Nazwa Opis Fosfoniany Obszerna grupa związków zawierających połączenia węgla i fosforu. Częściej używa się tej nazwy do określenia produktów będących solami i estrami kwasu fosfonowego (fosforawego). Kwas fosfonowy Bezpostaciowa substancja rozpuszczalna w wodzie o wzorze HPO(OH)2 lub H3PO3. Podstawowy (syn. fosforawy) składnik fosfonianów. Sam kwas fosfonowy bywa używany niekiedy jako fungicyd. Fosforyny Sole metali alkaicznych kwasu fosfonowego. Najbardziej rozpowszechniony jest fosforyn potasu. Powstaje w wyniku połączenia wodorotlenku potasu z kwasem fosfonowym. Rośliny pobierają jon H3PO3–, który nie jest włączany w metabolizm fosforu. Fosforyny wykazują właściwości grzybobójcze. Fosetyl glinowy Organiczny składnik połączenia pomiędzy jonem glinu (AL) i fosfonianami. Znany jako aluminium tris (O-ethyl fosfonianu lub fosetyl glinu, będący np. substancją aktywną preparatu Aliette 80 WG). Kwas fosforowy Silny kwas używany do produkcji nawozów fosforowych. Fosforany Podstawowy składniki nawozów fosforowych (najczęściej fosforan amonowy, monofosforan potasowy, fosforan wapniowy). wiąże się z ich trwałą chemicznie stabilnością w roślinie. Nie do końca poznane jest natomiast oddziaływanie różnych soli kwasu fosforawego na chorobotwórcze mikroorganizmy. Najczęściej nawozy fosforynowe są formułowane w postaci soli potasowych. Występują jednak fosforyny w postaci soli magnezowych oraz soli miedziowych. Szczególnie w przypadku tych ostatnich należałoby rozważyć czy dodatek miedzi, znanego środka grzybobójczego i bakteriobójczego, nie wpływa pozytywnie na zwiększenie skuteczności ich działania w stosunku do niektórych patogenów. Dla producentów byłoby zresztą wielce pożądane posiadanie w ofercie miedzi wykazującej właściwości układowe, która jednocześnie nie wykazywałaby fitotoksyczności dla roślin. Czy jednak fosforyny miedziowe mogą oddziaływać na grzyby i bakterie w sposób podobny jak wodorotlenek miedziowy, tlenochlorek miedziowy czy tlenek miedziowy, wymagałoby przeprowadzenia badań, które byłyby możliwe gdyby fosforyny zechciano rejestrować jako fungicydy, a nie nawozy. Jest to zresztą temat dość drażliwy zważywszy jak kosztowne i czasochłonne są takie badania. W trakcie stosowania fosforynów, w wyniku ich powolnego utleniania się w tkankach roślin do fosforanów, dochodzi przypuszczalnie do nie do końca jeszcze poznanych reakcji metabolicznych, skutkujących wzrostem syntezy niektórych produktów metabolizmu wtórnego. Przemiany te prowadzą do wzbudzania tzw. niespecyficznej reakcji odpornościowej, a nawet odporności indukowanej. W konsekwencji rośliny zdecydowanie lepiej bronią się przed niektórymi patogenami grzybowymi i bakteryjnymi. Mogłoby się wydawać, że taki sposób oddziaływania na chorobotwórcze organizmy praktycz- nie z założenia nie powinien prowadzić do powstawania odporności, które to zjawisko jest przecież największym wyzwaniem współczesnej ochrony roślin. Niestety nauce znane są już chociażby rasy P. infestans odporne na fosforyny. Aplikacja fosforynów wiąże się prawdopodobnie z ograniczaniem aktywności enzymów odpowiedzialnych za hamowanie wzrostu roślin w warunkach niedoboru fosforu. Istnieją przypuszczenia, że prowadzi to do przyspieszenia tzw. „apoptozy”, czyli programowanej śmierci komórki, co w największym skrócie można uznać jako kontrolowane „samobójstwo”, które ma służyć dobru całego organizmu. Mechanizm ten pozwala na usuwanie zniszczonych lub zużytych komórek i stanowi również reakcję odpornościową na infekcje spowodowane przez wiele patogenów grzybowych i bakteryjnych. Nie jest to jednak reakcja specyficzna, stąd sygnał inicjujący ten proces nie musi być efektem bezpośredniego kontaktu z organizmem chorobotwórczym. Ponieważ „apoptoza” może być wywoływana przez zmiany stężenia hormonów roślinnych, stąd nasilenie niektórych procesów fizjologicznych, związanych ze stosowaniem fosforynów, może wzbudzać powstawanie takich bądź podobnych reakcji odpornościowych. Szczególny rodzaj przekształceń metabolicznych, jakim ulegają fosforyny w roślinach, prowadzi również do niemałych trudności w interpretacji skuteczności ich grzybobójczego działania na lęgniowce, grzyby i bakterie. Dość często w badaniach laboratoryjnych prowadzonych na sztucznych pożywkach nie wykazuje się ich jednoznacznego wpływu na hamowanie rozwoju grzybni czy zarodnikowania, a skuteczność kwasu fosforawego w hamowaniu niektórych gatunków Oomycetes, jest nawet niższa niż „zwykłego” kwasu fosforowego. Tymczasem już w warunkach polowych testy wykazują większą skuteczność działania fosforynów. Cały czas otwarte pozostaje pytanie, czy w przypadku roślin dobrze odżywionych fungistatyczne stosowanie fosforynów będzie odnosiło taki sam efekt jak w przypadku roślin „zabiedzonych”. Innymi słowy czy stosowanie fosforynów, w kontekście ochrony przed organizmami chorobotwórczymi, powinno mieć pierwszeństwo nad optymalizacją żywienia. Nie jest przecież niczym szczególnie nowym, że poprawnie nawożone rośliny lepiej bronią się przed chorobami i szkodnikami. Nawet przy założeniu, że stosowanie fosforynów poprawia transport dostępnych form fosforu, a także innych makro- i mikroelementów, to i tak w konsekwencji źródło problemu pozostaje niezmiennie takie same. Te pytania na razie pozostają bez odpowiedzi. Mobilność fosforynów w roślinie W sposób niebudzący wątpliwości wykazano, że jony PO3– mogą być przez roślinę transportowane zarówno przez naczynia odpowiedzialne za dostarczanie wody i składników pokarmowych, jak i przez floem, którym związki te są przemieszczane wraz z produktami asymilacji. Tym samym fosforyny mogą docierać do tych części roślin, które są znacznie oddalone od miejsca ich aplikacji, a także do nowych przyrostów. Takie działanie ma ogromne znaczenie, szczególnie w sytuacji, gdy istnieje konieczność przemieszczenia substancji aktywnej do niżej położonych liści, gdzie dotarcie cieczy roboczej nie jest technicznie możliwe chociażby z uwagi na zwarcie roślin w międzyrzędziach w przypadku upraw polowych, czy ich gęste rozmieszczenie w uprawach szklarniowych. 1/2017 • Mój Sad Mogłoby się wydawać, że wyjątkowa mobilność fosforynów ułatwia ich transport do owoców, co stwarza zagrożenie wystąpienia pozostałości. Nie zawsze jest to jednak jednoznacznie negatywne i w przypadku każdego gatunku powinno być rozpatrywane indywidualnie. Wykazano, że aplikacja na młode liście umożliwia przedostawanie się fosforynów do jabłek, awokado i winorośli. Szczególnie w wypadku produkcji wina może mieć to większe znaczenie, gdyż nadmierne ilości tych związków w moszczu wpływają negatywnie na proces fermentacji. Tym samym, w niektórych krajach, ustalone już zostały normy pozostałości fosforynów w jagodach. W kontekście transportu fosforynów do owoców pewną wątpliwość, co jeszcze nie do końca zostało udokumentowane, budzi możliwość ich niekontrolowanego wpływu na gospodarkę hormonalną roślin. W szczególności dotyczy to wykazywanego w różnych doświadczeniach pozytywnego wpływu stosowania tych związków w warunkach stresu, co skłania do przypuszczeń, że fosforyny mogą pośrednio wpływać na hamowanie syntezy etylenu stresowego. Etylen stresowy w niczym nie różni się od tego etylenu, który wpływa na proces dojrzewania owoców, poza tym, że pojawia się w roślinach nagle w warunkach stresu i ogranicza działanie hormonów wzrostu, jakimi są auksyny i cytokininy. Czy w takiej sytuacji nadmierne stosowanie fosforynów nie będzie miało negatywnego oddziaływania na proces dojrzewania owoców jest poddawane dyskusji. W Unii Europejskiej produkty fosforynowe to nawozy bądź biostymulatory i nie można stosować ich „wprost” do zwalczania organizmów glonopodobnych z rodzaju Oomycetes, jak również innych chorobotwórczych dla roślin grzybów czy bakterii. Warto mieć jednak na uwadze również i to, że fosforyny stanowią dla środowiska przyrodniczego związki, które nie kumulują się w glebie, ponieważ w dłuższej perspektywie czasu i tak są w niej utleniane do form przyswajalnych przez mikrorganizmy glebowe. Z drugiej jednak strony liczne badania wskazują w sposób jednoznaczny, że fosforyny nie stanowią źródła dostępnego fosforu, więc nie mogą być stosowane tak samo jak nawozy fosforowe. Nie zmienia to jednak faktu, że ich aplikacja wpływa na poprawę rozwoju roślin. Jeżeli więc nie są to środki ochrony roślin, chociaż ich oddziaływanie na patogeny zostało potwierdzone, i nie są to również nawozy, chociaż w oczywisty sposób mogą wpływać na zwiększenie plonu, to jak produkty te należałoby kwalifikować?. Na podstawie aktualnie posiadanej wiedzy, wydaje się najbliższe prawdy, że fosforyny jako takie, to przede wszystkim specyficzne biostymulatory. Badania wciąż jednak trwają więc należy oczekiwać, że wiedza o tych związkach będzie w najbliższej przyszłości ulegała większym bądź mniejszym modyfikacjom. 9 Raptor 263 SC w opinii sadownika O opinię na temat nowego herbicydu zapytaliśmy Pana Sławomira Rzeźnickiego, sadownika prowadzącego 13-hektarowe gospodarstwo w Katarzynowie koło Grójca. W ubiegłym sezonie do zwalczania chwastów użył on produktu Raptor 263 C w dawce 6 l/ha. Raptor jest herbicydem stanowiącym mieszaninę dwóch substancji czynnych: dobrze znanego glifosatu oraz pyraflufenu etylowego. Od momentu zastosowania Raptor 263 SC pierwsze efekty zauważyłem już po około 4 dniach. Pyraflufen etylowy spowodował szybkie więdnięcie nadziemnych części rośliny i uniemożliwił dalsze dojrzewanie nasion chwastów. Nie ograniczył on jednak pobierania glifosatu do części podziemnej rośliny i całkowite zamieranie chwastów następowało po około dwóch tygodniach od wykonaniu zabiegu. Raptor 263 SC okazał się bardzo skuteczny w walce z chwastami zaliczanymi do najbardziej uciążliwych, np. wierzbownicą gruczołowatą. Do jej zwalczania Do zwalczania chwastów w ubiegłym sezonie używałem wcześniej mieszaniny różnych herbicydów w wysokich dawkach, ale ich skuteczność Sławomir Rzeźnicki używał herbicydu Raptor 263 SC i łatwość sporządzenia cieczy roboczej nie była taka jak w przypadku Raptor 263 SC. Dzięki niemu ograniczyłem ilość dostarczanego do gleby glifosatu przy zachowaniu wysokiej skuteczności zabiegu. Korzyści wynikające ze stosowania tego środka pomogły mi podjąć decyzję o kontynuowaniu w kolejnym sezonie ochrony przeciwko chwastom przy użyciu środka Raptor 263 SC. Bardzo szybkie parzące działanie chwastobójcze – efekt po 3-5 dniach Skuteczne zwalczanie uciążliwych chwastów np. wierzbownicy gruczołowatej Nowoczesna formulacja zawierająca kompleks 8 adiuwantów Mój Sad • 1/2017 10 Regulex 10 SG – najwyższa jakość giberelin ® Regulex® 10 SG jest regulatorem wzrostu roślin składającym się z mieszaniny dwóch kwasów giberelinowych (GA): GA4 i GA7. Produkt, dystrybuowany w Polsce przez firmę Arysta LifeScience, jest nowością na naszym rynku, która pozwoli sadownikom poprawić jakość owoców jabłoni oraz wzmocnić zawiązywanie owoców gruszy, szczególnie w okresach z wiosennymi przymrozkami. Gibereliny są wykorzystywane do poprawy jakości owoców jabłoni od ponad trzech dekad. Firma Valent BioSciences Corporation (VBC) ze Stanów Zjednoczonych, producent preparatu Regulex 10 SG®, jest pionierem stosowania z wielkim powodzeniem mieszaniny GA4 i GA7 na całym świecie od 1979 roku. Przez ponad 30 lat, Regulex® 10 SG jest stosowany na rynku światowym z wysoką oraz konsekwentną skutecznością w różnych warunkach sadowniczych. Regulex® 10 SG zwiększa wartość owoców i pozytywnie wpływa na zwrot z inwestycji. Regulex® 10 SG redukuje ordzawienie owoców jabłoni ‘Golden Delicious’ oraz innych odmian wrażliwych na niekorzystne warunki zewnętrzne (rys. 1). Zalety a b Fot. 2. Jabłka odmiany ‘Golden Delicious’: kontrola (a) oraz po użyciu preparatu Regulex® 10 SG (b) a b Fot. 3. Naskórek jabłek, widok spod mikroskopu elektronowego: kontrola (a) oraz po użyciu preparatu Regulex® 10 SG (b) Działanie Regulex® 10 SG poprawia jakość owoców poprzez zmniejszenie ich ordzawienia (fot. 2) oraz zwiększenie wielkości. Zastosowanie tego produktu w okresie od początku opadania płatków kwiatowych do 40 dni po zakończeniu kwitnienia sprawia, że komórki owoców stają się bardziej ela- Rys. 1. Wpływ preparatu Regulex® 10 SG na ograniczenie ordzawienia jabłoni ‘Golden Delicious’ 120 silnie ordzawione 80 60 40 20 10 ® le x preparat porównawczy (1% roztwór) gu kontrola Re le x® 10 SG preparat porównawczy (1% roztwór) gu kontrola SG 0 Re Liczba owoców na drzewo bez objawów ordzawienia 100 styczne i odporne na ekstremalne warunki pogodowe, np. wilgoć, niską temperaturę oraz wilgotność względną. Woda dostająca się w szczeliny skórki powoduje m.in. ordzawienia, a więc jej występowanie w newralgicznych etapach wegetacji (rozwoju skórki owoców) może powodować takie uszkodzenia. Okres do 40 dni po pełni kwitnienia jest najbardziej krytyczny. W tym czasie warstwa woskowa nie jest w stanie efektywnie ochronić skórki przy krytycznych warunkach. Komórki epidermy są bardziej podatne na uszkodzenia. Obrazy spod mikroskopu elektronowego ujawniają (fot. 3), że owoce wyprodukowane bez zastosowania preparatu Regulex® 10 SG charakteryzują się zwiększoną ilością spękanego naskórka, w związku z czym odsłonięte komórki są bardziej podane na niekorzystne warunki pogodowe. Po użyciu środka Regulex® 10 SG owoce charakteryzują się „gładkim wykończeniem” naskórka (pozostaje nienaruszony), co sprawia, że mają zwiększoną wartość (rys. 1). W wypadku grusz Regulex® 10 SG wzmacnia zawiązywanie owoców przy wystąpieniu przymrozków wiosennych oraz wietrznej pogody w okresie zapylania (rys. 2). Rys. 2. Regulex® 10 SG wzmacnia zawiązywanie owoców grusz* przy niekorzystnych warunkach w czasie zapylania Liczba owoców na 100 rozetek kwiatostanowych Dotyczą one zarówno efektów wynikających z jego zastosowania w sadzie, jak i z samych właściwości preparatu. Do tych pierwszych zaliczyć można: l zwiększenie wielkości owoców o poprawionej jakości, l wzrost wartości owoców w przeliczeniu na hektar, l zwiększony zwrot z inwestycji. Zalety samego preparatu Regulex® 10 SG to m.in.: l udoskonalona formulacja pozwalająca na optymalne wchłanianie produktu przez roślinę; l opatentowana forma (jedyna na świecie mieszanina GA4 i GA7 w postaci granulek) produktu, który szybko się rozpuszcza, jest łatwy w transporcie oraz ma doskonały okres trwałości (w porównaniu z innymi środkami). Fot. 1. Wygodne Regulex® 10 SG jest dostępny po 100 g opakowanie mieści w wygodnym opako100 g produktu waniu, zawierającym oraz zawiera miarkę miarkę do łatwego do jego łatwego dozowania produktu. dozowania 160 139 140 129 120 110 100 80 60 40 20 0 kontrola 10 g/hl 15 g/hl * ‘Konferencja’; stacja doświadczalna Bavendorf w Niemczech, aplikacja 17 kwietnia (w stadium „balona”) przy temperaturze 7–12°C po wystąpieniu przymrozku rzędu –2,5°C tego samego dnia wcześniej Regulex® 10 SG jest idealnym środkiem do zastosowania w programie ochrony jabłoni z regulatorem wzrostu MaxCel® (6-benzyladenina), pozwalając na redukcję ordzawiania podczas przerzedzania zawiązków owoców. Zastosowanie kombinacji MaxCel® i Regulex® 10 SG pozwoli sadownikom osiągnąć maksymalną wielkość owoców. Badania wykazały, że substancja aktywna preparatu Regulex® 10 SG oraz proheksadion wapnia mogą być aplikowane w bliskim okresie czasu, a nawet w mieszaninie zbiornikowej bez negatywnego wpływu na skuteczność preparatów. Łączne ich stosowanie (pierwsza aplikacja Regulex® 10 SG przy opadaniu płatków kwiatowych) może przyczynić się do poprawy skuteczności programu zapobiegającego powstawaniu ordzawień. 1/2017 • Mój Sad 11 Dereń jadalny Dr Iwona Szot, Katedra Sadownictwa, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie Przyroda zaprasza nas do „suto nakrytego stołu” oferując bogactwo kształtów, barw, smaków i aromatów pochodzących z owoców. Światowa produkcja owoców jest skoncentrowana na cytrusach, bananach, winogronach i jabłkach. Warunki klimatyczne Polski sprzyjają uprawie tych ostatnich, przez co jabłka są najważniejszym owocem, produkowanym w naszym kraju. Jednakże dążąc do urozmaicenia diety, oprócz popularnych rodzimych owoców takich jak jabłka, gruszki, czereśnie, wiśnie, maliny, czy truskawki, powinniśmy także sięgać po te mniej znane, jak np. nieszpułka, świdośliwa albo dereń. Dereń jadalny (Cornus mas L.), zwany też właściwym, należy do rodziny dereniowatych (Cornacae), która nie obfituje w rośliny owocodajne. Wśród około 40 gatunków znajdują się takie, które preferują warunki klimatu umiarkowanego i wykorzystywane są przede wszystkim ze względu na ich walory dekoracyjne. Zasięg występowania derenia jadalnego rozciąga się od południowej i środkowej Europy, aż po Kaukaz i środkową Azję. Większe skupiska tych roślin można spotkać w basenie Morza Egejskiego, Morza Śródziemnomorskiego i Morza Czarnego oraz w północno – wschodniej Anatolii w Turcji. Do Polski trafił na przełomie XVIII i XIX wieku, jako roślina chętnie sadzona przy dworach. Okazało się, że nasze warunki klimatyczne są korzystne dla wzrostu tej długowiecznej rośliny. słodko-kwaśny smak, a ich miąższ rozpływa się w ustach. Pestka jest silnie przyrośnięta do miąższu. Długość owocu waha się od 20 do 40 mm, przy średnicy 20 mm. Średnia masa owocu w dużym stopniu zależy od odmiany i wśród polskich odmian osiąga od 1,2 do 3,8 g. Znacznie większą masę mają owoce odmian ukraińskich, tureckich i serbskich, gdyż może ona dochodzić nawet do 8–9 g. Owoce derenia zawierają stosunkowo dużo ekstraktu, którego zawartość w zależności od odmiany, ale też warunków panujących w danym sezonie wegetacyjnym, zawiera się w przedziale od 10 do 20%. Poszczególne odmiany derenia jadalnego dojrzewają od połowy lipca do października. W obrębie odmiany dojrzewanie owoców jest rozciągnięte na okres od 14 do nawet 50 dni. Owoce dojrzewają nierównomiernie i ich Wymagania Dereń jest tolerancyjny wobec podłoża. W stanie naturalnym można go spotkać na ubogich, skalistych zboczach. Preferuje gleby wapienne, ale całkiem dobrze rośnie na stanowiskach kwaśnych. Jednakże decydując się na zakładanie plantacji, powinno się wybierać gleby żyzne, zasobne w składniki mineralne, o uregulowanych stosunkach wodnych. Derenie źle reagują na zbyt podmokłe, słabo przepuszczalne podłoże, natomiast wytrzymują okresowe braki wody. Najlepiej rozwijają się na dobrze nasłonecznionych stanowiskach. Dereń jadalny najczęściej przyjmuje formę krzewu, rzadziej drzewa o wysokości od 3 do 9 m, najpierw tworząc korony wyniosłe, a w późniejszym wieku kulisto-spłaszczone. Cechą charakterystyczną tego gatunku jest długowieczność i powolny wzrost. Ostateczne wymiary może osiągać nawet po 100 latach, a znane są egzemplarze będące w doskonałej kondycji i liczące nawet kilkaset lat. Liście są sezonowe, jajowate, umieszczone na pędzie naprzeciwlegle. Mają charakterystycznie równolegle ułożone nerwy biegnące od wierzchołka liścia do jego podstawy. Dereń, jako jedna z pierwszych roślin, zwiastuje nadejście wiosny przez pojawienie się licznych, żółtych baldachów, złożonych z kilkunastu drobnych, obupłciowych kwiatów. Stosunkowo wczesny okres kwitnienia (koniec marca, początek kwietnia) nie ogranicza plonowania, gdyż kwiaty są wytrzymałe na niską temperaturę. Stanowią też doskonały pożytek dla pszczół. Dereń jadalny jest rośliną obcopylną, a więc do dobrego owocowania wymaga obecności innej odmiany. Każda z odmian oraz siewki derenia stanowią dla siebie doskonały zapylacz. Skuteczne zapylenie zapewnia odległość nieprzekraczająca 10–15 m. Cenne owoce Owocem derenia jadalnego jest pestkowiec, najczęściej w pełnej dojrzałości barwy ciemnoczerwonej, chociaż jest kilka odmian o owocach żółtych. Owoce są zróżnicowane pod względem kształtu i mogą być kuliste, gruszkowate i butelkowate. Dojrzałe mają Owoce polskiej odmiany derenia jadalnego ‘Szafer’ zbiór należy przeprowadzać co 2–3 dni. Dojrzewające osypują się, zatem najlepiej zastosować w rzędach drzew włókninę lub siatkę, która zapobiega ich brudzeniu i usprawnia zbiór. Przy większej uprawie towarowej warto posadzić rośliny w rozstawie 3,5 x 4 m i prowadzić je w formie drzew z jednym pniem. Ułatwi to przystosowanie derenia do zbioru mechanicznego, przy którym można zastosować otrząsarki, takie jak do zbioru owoców pestkowych. Dereń ze względu na ciemną barwę skórki i miąższu, dzięki dużej zawartości antocyjanów, zasługuje na uwagę pod kątem jego właściwości prozdrowotnych. Skład chemiczny w dużym stopniu zależy od stopnia dojrzałości owoców. Zawartość soku waha się od 70–85%. W soku występuje około 10% tanin, 10% cukrów ogółem, 5% pektyn, 3% kwasu jabłkowego, 2% kwasu bursztynowego i 1% kwasu askorbinowego, ponadto glikozydy, karotenoidy i składniki mineralne (K, Ca, Mg i Fe), witamina C. W nasionach obecny jest cenny olej zawierający około 35% kwasów tłuszczowych. W owocach występują irydoidy, między innymi kwas loganowy, który może być pomocny w leczeniu zaburzeń autoimmunizacyjnych i stanów zapalnych, obniża poziom „złego cholesterolu” i wspomaga profilaktykę uciążliwych chorób cywilizacyjnych jak cukrzyca, otyłość i nowotwory. Uprawa Dereń jadalny jest rośliną długowieczną, zatem inwestycja w uprawę tego gatunku jest też długoterminowa. Warto zainwestować w dobrej jakości materiał szkółkarski, by w miarę szybko doczekać się pierwszych plonów. Dereń jadalny rozmnażany z nasion nie powiela cech rodzicielskich, więc potomstwo jest zróżnicowane pod względem cech wegetatywnych oraz jakości owoców. Na plantacje towarowe powinno się wybierać rośliny rozmnażane wegetatywnie. Technologia rozmnażania derenia przez sadzonki jest utrudniona ze względu na słabe ich ukorzenianie. Najlepszym sposobem jest rozmnażanie przez okulizację, gdzie podkładkę stanowi dereń jadalny. Rośliny okulizowane owocują już w drugim roku po posadzeniu, podczas gdy z sadzonek – w 4.–5. roku po posadzeniu, a z siewek – dopiero w 8. roku po posadzeniu. Z jednej rośliny w zależności od wieku można uzyskać 15–20 kg owoców (5–10-letnie drzewa) do 50–80 kg (15–20-letnie drzewa). Znane są 100-letnie egzemplarze, z których można zebrać około 200 kg owoców. Wybierając derenia na plantacje towarowe, jak też do ogrodu amatorskiego, można sięgać po odmiany dostępne w naszych szkółkach, pochodzenia ukraińskiego, polskiego, serbskiego, niemieckiego i inne. Przy doborze odmiany należy zastanowić się nad celowością uprawy, tzn. jakie będzie wykorzystanie owoców. Wykorzystanie owoców Owoce derenia jadalnego można przetwarzać już w tzw. stadium niewybarwionym, kiedy podstawowa barwa skórki zmienia się z zielonej na żółtą, ale brak jest jeszcze rumieńca. W tej fazie nadają się do kiszenia, efektem czego jest produkt przypominający oliwki śródziemnomorskie. Warunkiem uzyskania wysokiej jakości kiszonych dereni jest wykorzystanie odmian wielkoowocowych, których średnia masa owocu wynosi od 5–7 g. Zatem warto tu sięgnąć po odmiany ukraińskie, takie jak: ‘Elegantnyj’, ‘Jolico’, ‘Macrocarpa’, ‘Korałłowyj Marka’, ‘Wydubieckij’, ‘Egzotycznyj’, ‘Swietljaczok’. Te odmiany nadają się też do produkcji owoców do bezpośredniego spożycia, jako deserowe. Planując uprawę pod kątem sprzedaży świeżych owoców warto także wybrać odmiany o owocach żółtych, tak by przez zróżnicowanie barwy owoców, zachęcić konsumentów do ich kupna. Odmiany derenia o owocach żółtych to: ‘Bukovinskij’, ‘Flava’, ‘Jantarny’, ’Neżnyj’, ‘Pervenets’. Chętnie sięgamy po owoce o ciekawym kształcie. Wśród dereni cenne pod tym względem są odmiany o butelkowatym lub gruszkowatym kształcie owoców, takie jak: ‘Swietljaczok’, ‘Egzotycznyj’, ‘’Władimirskij’. Owoce pokryte intensywnie czerwonym rumieńcem, ale jeszcze twarde i soczyste, nadają się na kompoty oraz do kandyzowania. Przy tym stopniu dojrzałości najłatwiej jest odseparować twardy miąższ od pestki (fot. 5). Później, gdy miąższ staje się bardzo miękki próba oddzielenia miąższu od nasienia jest niemożliwa bez naruszenia jego struktury i praktycznie oddziela się sama skórka. Niektóre odmiany charakteryzują się łatwiejszym oddzielaniem miąższu od pestki, np.: ‘Grienadier’, ‘Jewgenija’, ‘Kostia’, ‘Nikołka’ i ‘Oryginalnyj’. Kandyzowane owoce derenia są wyborne w smaku, przewyższając nim kandyzowaną żurawinę, gdyż są bardziej kwaskowate. Mogą stanowić doskonały wkład np. do keksów, ciasteczek, batonów energetycznych czy musli. Podstawowy sposób zagospodarowania owoców derenia to produkcja dżemów, konfitur, soków i ewentualnie tzw. pestilu. Wydawać by się mogło, że problemem może być oddzielenie pestki od miąższu. Jednakże w przetwórstwie owoców pestkowych dostępne są już różne maszyny przecierające i oddzielające nasiona od miąższu. Do przetwórstwa odpowiednie są odmiany o owocach czerwonych, których owoce charakteryzują się najmniejszym udziałem pestki w masie owocu (średnio 9–10%): ‘Jelena’, ‘Grienadier’, ‘Nikołka’, ‘Oryginalnyj’, ‘Swietljaczok’, ‘Priorskij’, ‘Nespodywanyj’, ‘Egzotycznyj’ i ‘Wyszogorodskij’ z odmian ukraińskich. Z polskich najmniejszy udział pestki w masie owoców stwierdzono dla odmian ‘Florianka’ i ‘Dublany’ (11%). Wszechstronność owoców derenia wynika z faktu, że można wykorzystać także nasiona. Zawarty w nich olej jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe i może być cennym produktem stosowanym w przemyśle spożywczym oraz kosmetycznym. Niektóre polskie odmiany charakteryzują się dużym udziałem pestki w całkowitej masie owocu np.: ‘Kotula’, ‘Kresowiak’, ‘Bolestraszycki’, ‘Paczoski’ i ‘Kresowiak’ (15–16,5%). Zatem może w sytuacji nadprodukcji jabłek, czy problemów z uzyskaniem zadowalającej ceny za porzeczkę czarną, warto zainteresować się szerszą uprawą derenia jadalnego w naszym kraju. Oprócz wyżej wspomnianych cech, dereń jadalny charakteryzuje się dość dużą zdrowotnością wynikającą z dostatecznej odporności na mróz oraz małej podatności na choroby i ataki szkodników. Możliwa jest więc uprawa tej rośliny przy ograniczonym użyciu środków chemicznych. 1 (10) 2017 Bezpłatne pismo reklamowe Redaktor naczelna: Anna Karbowniczek Opracowanie materiałów na zlecenie wydawcy PLANTPRESS SP. Z O.O. ul. J. Lea 114a, 30-133 Kraków Arysta LifeScience Polska Sp. z o.o. ul. Przasnyska 6b, 01-756 Warszawa tel.: +48 22 866-41-80, fax: +48 22 866-41-90 www.arystalifescience.pl Promocja na celowniku lub Promocja trwa do 31 sierpnia 2017 r.! Rejestracja beczki na stronie www.kasa.arysta.pl Potrzebny jest numer z karty rejestracyjnej i faktura zakupu 2017 r. Szczegóły na: www.kasa.arysta.pl, www.captan.pl